Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Czy holenderskie mleczarstwo czeka zagłada?

Artur Puławski
Kategoria: Polskie mleko
Czy holenderskie mleczarstwo czeka zagłada?
Polskie mleko Rynek mleka
Data publikacji 05.08.2022r.

Główną osią sporu, jak ostatnio w wielu kwestiach związanych z produkcją żywności, są oczywiście kwestie środowiskowe. Dotyczą one rządowych planów ograniczenia emisji związków azotu o 50% do roku 2030.

W niektórych regionach zniknie aż 95% holenderskich gospodarstw

Jeszcze większy rygor miałby być zastosowany w przypadku prowadzenia gospodarstw na obszarach chronionych. Jeżeli bydło jest hodowane na terenie objętym programem Natura 2000, redukcja emisji miałaby być na poziomie aż 75%. Z komunikatów holenderskiego rządu wynika, że część gospodarstw musi z tego powodu najzwyczajniej zniknąć. W innym wypadku założone cele byłyby nie do osiągnięcia. Wiedzieli o tym w sumie wszyscy, jednak nikt nie spodziewał się aż tak dużej skali. Okazało się, że w niektórych regionach nie ulegnie likwidacji jak wcześniej zapowiadano 12% gospodarstw, ale aż 95%.

r e k l a m a

Holenderskie mleczarstwo od lat w europejskiej czołówce

Jedną z rzeczy, z którą kojarzona jest Holandia to produkcja serów. To właśnie sery są obok wiatraków i tulipanów jednym z symboli tego kraju. Faktycznie holenderskie mleczarstwo od lat plasuje się w europejskiej czołówce. W roku 2021 kraj ten odpowiadał za 9,4% unijnej produkcji mleka. Dla porównania, polska produkcja stanowiła 8,7%. Ilość skupionego w ubiegłym roku mleka krowiego wynosiła 14,2 miliarda kilogramów. Ponadto holenderskie gospodarstwa wytwarzają znaczącą ilość mleka koziego. W 2021 roku skupiono je w ilości 0,4 miliarda kilogramów. Łączna obsada gospodarstw nastawionych na produkcję mleka wynosi 1,6 miliona krów mlecznych. Ilość gospodarstw, w których jest prowadzona produkcja mleka krowiego to 15 731. W przypadku produkcji mleka koziego jest to 561 gospodarstw. W Holandii działa 25 przedsiębiorstw zajmujących się przetwórstwem mleka w skali przemysłowej. Prowadzą one produkcję w 52 zakładach produkcyjnych. Głównym produktem, który jest w nich wytwarzany są oczywiście sery dojrzewające. Ich dominujący udział w strukturze produkcji jest stały od lat, a w 2021 roku wynosił 55%. Drugim co do skali produkcji są mleko i serwatka w proszku (14%). Co ciekawe, masło i inne tłuszcze do smarowania na bazie tłuszczu mlecznego stanowią w tym kraju zaledwie 2% produkcji. Z kolei mleko i napoje na bazie mleka to 7% wytwarzanych produktów.

r e k l a m a

Holenderski rynek mleka daje pracę 47 000 pracownikom

Holenderskie mleczarstwo bezpośrednio daje pracę 47 000 zatrudnionym w gospodarstwach rolnych i przetwórstwie. Łąki i uprawy kukurydzy na cele związane z wytwarzaniem mleka obejmują obszar 1,1 miliona hektarów. To blisko jedna czwarta powierzchni kraju. Znaczna część wpływów holenderskich mleczarni to eksport i reeksport produktów. Ich wartość wynosiła w 2020 roku aż 7,6 miliarda euro. Wyższym wynikiem w rolnictwie mogą poszczycić się jedynie tamtejsi eksporterzy kwiatów i mięsa. Ceny mleka, jakie są wypłacane holenderskim rolnikom kształtują się na poziomie średniej unijnej, czyli zbliżone są do osiąganych przez polskich producentów. Niemniej, jeszcze w roku 2017 holenderskie mleczarnie były w tej kwestii znacząco wyżej przed wieloma unijnymi zakładami.

Tamtejszy największy producent, czyli Friesland Campina, będący jednocześnie siódmym na świecie, przez wiele lat był jednym z najlepiej płacących za mleko przetwórców w Europie. Działa on w formie spółdzielni, w której skład wchodzi 20 zakładów przetwórczych. Co łatwo zauważyć, w przypadku tej firmy, a jest specyficzne dla holenderskiego rolnictwa, to fakt, że prowadzi szeroko zakrojoną działalność w wielu miejscach świata. Przychody spółdzielni w roku 2020 wynosiły 11,14 miliarda euro. Jak nietrudno zauważyć były wyższe niż całej branży mleczarskiej w Holandii. Jednak jak wiele tamtejszych dużych spółdzielni działalność i tej nie ogranicza się do granic państwa. Znacząca część przychodów Friesland Campina jest wypracowywana przez spółki w Filipinach, Malezji czy Pakistanie. Holenderskie przedsiębiorstwa mleczarskie są bez wątpienia jednymi z najbardziej aktywnych na międzynarodowym rynku mleka. Potwierdzeniem tego jest chociażby fakt, że tylko 35% wyprodukowanego w tym kraju mleka jest konsumowane w jego granicach. Aż 40% trafia do innych państw Unii Europejskiej, a pozostałe 25% poza nią.

Trudno spodziewać się, że przez przepisy związane z redukcją emisji azotu do środowiska holenderskie mleczarstwo zniknie. Jednak może okazać się, że praca, jaką szereg ludzi włożył w jego rozwój w znacznej części pójdzie na marne. Nawet najbardziej rozwinięta struktura niestety nie może oprzeć się jednemu kluczowemu problemowi. Jest nim deficyt surowca, do czego przyczynią się forsowane przez holenderskich polityków przepisy. Bez tego niestety ani rusz, choćby tamtejsze mleczarnie miały nawet po kilkadziesiąt oddziałów zlokalizowanych w najróżniejszych częściach świata.

Artur Puławski
Zdjęcie: Photogenica

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a