Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Czy stado 50 sztuk bydła pozwala na inwestycje w gospodarstwo mleczne?

Beata Dąbrowska
Kategoria: Polskie mleko
Czy stado 50 sztuk bydła pozwala na inwestycje w gospodarstwo mleczne?
Polskie mleko Dobry hodowca
Data publikacji 25.07.2022r.

Produkcją mleka zajmują się od prawie ćwierć wieku Zaczynali od 7 krów, dziś utrzymują pogłowie bydła liczące blisko 50 sztuk, w tym 26 krów dojnych. I chociaż stado duże nie jest – jak zdążyłam się przekonać podczas wspólnej rozmowy – jest ono nie tylko źródłem dochodu, ale także zadowolenia.

Dużej produkcji nie mają, ale inwestują za swoje

Marzena i Sławomir Wielogórscy – bo o nich piszemy – spokojnie, bez niepotrzebnego pośpiechu i presji rozwijają i doskonalą produkcję mleka na miarę swoich możliwości finansowych. Bo trzeba podkreślić, że wszystkie przeprowadzone w gospodarstwie inwestycje zrealizowane zostały wyłącznie z własnych środków. Przy tak stosunkowo niewielkiej skali produkcji, to dowód nie tylko na dobre zarządzanie gospodarstwem, ale również stabilność dobrych dochodów, jakie – co potwierdzili gospodarze – zapewnia sieradzka spółdzielnia, z którą od lat są związani.

r e k l a m a

Obora powiększona dwukrotnie

7 lat temu państwo Wielogórscy dokonali w swojej oborze rozbudowy i modernizacji.

r e k l a m a

Powiększyliśmy wówczas budynek dwukrotnie i – co dla nas było bardzo ważne – zmodernizowaliśmy go tak, by krowy usytuowane były głowami do centralnie położonego korytarza paszowego, a nie jak było przez długie lata, kiedy to żłoby znajdowały się pod ścianami podłużnymi. Wszystko po to, by było nam lżej i dziś nie musimy już ręcznie roznosić kiszonek po ciasnych korytarzach – poinformował pan Sławomir.

Produkcja mleka zwiększyła się o 1/3

W ubiegłym roku, "dzieła dopełniła" kolejna inwestycja. Otóż gospodarze postanowili zainwestować w wóz paszowy firmy Sano o pojemności 5 m3, który bez problemów pracuje w stropowej, niewysokiej oborze.Współpraca z firmą Sano nie kończy się jednak tylko na wozie paszowym. Hodowcy zaopatrują się w firmie również we wszystkie żywieniowe komponenty. I bardzo chwalą sobie stosowanie koncentratu dla krów Protamilk, preparatu mlekozastępczego Milsan, czy specjalistycznej mieszanki dla krów zasuszonych Prenata.

Przed zakupem wozu paszowego nasze stado było pastwiskowane, jednak maszyna całkowicie zmieniła system żywienia, a na efekty nie musieliśmy długo czekać. Po dwóch tygodniach adaptacji do zmienionej dawki pokarmowej w zbiorniku szybko zaczęło nam mleka przybywać – z zadowoleniem poinformowali gospodarze. – Z całą pewnością produkcja zwiększyła się o 1/3 – uściślił Dawid Wielogórski.

Mieszańce lepiej nadają się do opasu

W produkcyjnej oborze dominują sztuki mieszańcowe hf-a z rasami: montbeliarde i simental mleczny. W opinii gospodarzy mieszańce najlepiej sprawdzają się w warunkach gospodarstwa. Zadowalająca jest ich wydajność, płodność i zdecydowanie lepiej nadają się do opasu. Bo w gospodarstwie prowadzony jest też opas, obecnie w ilości 10 sztuk, oparty m.in. o koncentrat Sanbull.

Sprzedaż bydła opasowego to nasz dodatkowy dochód, który niestety w ostatnim czasie maleje, bo ceny żywca spadają. Tak więc prawdopodobnie z niego zrezygnujemy, gdyż zdecydowanie bardziej opłacalna jest sprzedaż jałówek – twierdzi pan Sławomir.

  • Przed 7 laty w gospodarstwie rozbudowano oborę, dzięki czemu podwoiła się w niej liczba stanowisk

Obecnie obora państwa Wielogórskich jest pełna, wręcz stała się już za mała i jak poinformował Dawid Wielogorski, istnieje jeszcze możliwość zaadaptowania dla potrzeb młodzieży stodoły.

Żałujemy, że nie mogliśmy porozumieć się z gminą, do której należy część ziemi leżąca tuż za naszym ogrodzeniem. Wówczas – jak pierwotnie zakładaliśmy – wybudowalibyśmy zupełnie nową, większą oborę. Ale cóż, "tak się kraje jak ziemi staje"– stwierdził pan Sławomir.

Niestety, obora nie jest wyposażona w dojarkę przewodową. I jest to – wydaje się – kolejna, planowana inwestycja, która wymaga jednak dobudowania pomieszczenia na schładzalnik. Bo mleko z tego gospodarstwa trafia obecnie do stacji niskiego schładzania, która funkcjonuje we wsi.

Od wielu lat państwo Wielogórscy w kwestii żywienia współpracują z firmą Sano. W ubiegłym roku zakupili również wóz paszowy tej marki

  • Od wielu lat państwo Wielogórscy w kwestii żywienia współpracują z firmą Sano. W ubiegłym roku zakupili również wóz paszowy tej marki

Do tej pory utrzymanie rodziny i gospodarstwa z produkcji mleka od 26 krów nie stanowiło większego problemu – podkreślił Sławomir Wielogórski. – Obecnie jednak ceny środków produkcji są tak wysokie, że nasze dochody zdecydowanie spadły. Mamy nadzieję, że ta niekorzystna sytuacja w miarę szybko się skończy i wszystko wróci do normalności.

Ukraińskie odmiany kukurydzy plonują znakomicie

Na koniec naszej wizyty hodowcy poinformowali nas o jeszcze jednej zmianie, jaka zaszła na polach i z której są ogromnie zadowoleni. Już drugi rok z rzędu zdecydowali się na zakup materiału siewnego kukurydzy odmian ukraińskich (zwykle o FAO 240–250).Plony były wyśmienite.

W ubiegłym roku zasialiśmy na próbę jedną odmianę, pryzma była dosłownie żółta od ziaren. W tym roku kozacką kukurydzą obsialiśmy większość upraw i jak widać na polach, kukurydza ta doskonale radzi sobie w warunkach suszy, w porównaniu z innymi odmianami – podkreślił Dawid Wielogórski, dla którego uprawa kukurydzy jest pasją i pod względem agrotechniki, i nawożenia jest tutaj perfekcyjny.

Beata Dąbrowska
Zdjęcia: Beata Dąbrowska

Artykuł ukazał się w Tygodniku Poradniku Rolniczym 30/2022 na str. 38. Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, już dziś wykup dostęp do wszystkich treści na TPR:  Zamów prenumeratę.

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a