r e k l a m a

Partner serwisu

Kiedy najlepiej kosić lucernę, aby miała dobrą zawartość białka i węglowodanów?

Polskie mleko Żywienie krów
Data publikacji 10.01.2019r.

Każdy hodowca wie jak ważny jest termin zbioru lucerny, wszak to faza jej rozwoju decyduje o zawartości białka, ale mało kto pamięta, że pora dnia wykonania koszenia ma duży wpływ na zawartość cukrów, czyli węglowodanów. Dlatego Zdzisław Litka nie rozpoczyna koszenia lucerny z rana z rosą, a dopiero o godzinie 10.

Zarejestruj się, i zaloguj aby przeczytać kolejne 3 artykuły.
Wszystkie przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Zarejestruj się lub Zaloguj się

Czytaj bez ograniczeń

Kup dostęp

r e k l a m a

Lucerna nie kisi się łatwo

Nawet jeśli trochę podniesiemy zawartość cukrów w lucernie poprzez odpowiednią godzinę koszenia, najlepiej w południe, to usprawnimy przebieg zakiszania, wszak to cukry decydują o fermentacji – oznajmił Zdzisław Litka. To prawda, lucerna jako roślina bogata w białko, a uboga w cukry, nie kisi się tak łatwo jak kukurydza czy nawet trawy, które z kolei lepiej kosić z rana, gdyż w ich przypadku podniesienie zawartości węglowodanów nie jest już tak ważne. Wszak doświadczenia pokazują, że trawy skoszone z samego rana dają lepszą smakowitość sianokiszonki co zwiększa jej pobranie.

Wysokość i rozdrobnienie

Kolejnym czynnikiem, który zdaniem Zdzisława Litki ułatwia zakiszenie lucerny jest jej odpowiednie rozdrobnienie, dlatego zakupił nową przyczepę samozbierającą, której rotor tnie rośliny na odcinki o długości 4 cm. Stara przyczepa z rotorem mogła pociąć odcinki 12–15 cm. Zwiększenie rozdrobnienia wpłynęło nie tylko na lepsze zakiszanie, ale również ułatwienie pobierania kiszonki za pomocą paszowozu z frezem.

Inną zasadą, jaką hodowca stosuje przy zbiorze lucerny, jest koszenie na wysokości minimum 8 cm, ponieważ zbyt niskie koszenie przyczynia się do szybkiego wyginięcia plantacji i potrzeby jej częstego odnowienia. U Litków dzięki odpowiedniej wysokości koszenia i regularnemu wapnowaniu, lucerniki są odnawiane co 4 lata.

Zakiszacz aplikowany na pokosie

r e k l a m a

Nowa przyczepa samozbierająca do kiszonek Strautmann ma też tę zaletę, że posiada zamontowany aplikator zakiszaczy Sano, a dysza dozująca znajduje się tuż nad podbierakiem, to oznacza, że środek zakiszający jest aplikowany na pokos jeszcze przed zebraniem i pocięciem zielonej masy, co zdaniem Zdzisława Litki, jest bardzo ważne.
 

Środek w ten sposób jest dozowany bardziej równomiernie, działa efektywniej i na większą powierzchnię niż gdybyśmy dozowali go na przyczepie czy też dopiero na pryzmie – oznajmił hodowca, który zazwyczaj stosuje preparaty zawierające kwas mlekowy lub propionowy.

Piasek w boksy – słoma w korytarze

Stado utrzymywane jest w trzech oborach wolnostanowiskowych. Główny obiekt z 2008 roku o wymiarach 40,50 x 20,70 m ze stołem paszowym o szerokości 5 m, mieści dwie grupy krów dojnych: I – najwydajniejszą i II – mniej wydajną, oraz dwie grupy jałówek. Z kolejnej obory z 2001 roku korzysta III grupa krów dojnych najmniej wydajna, czyli tzw. przedzasuszeniowa, a także krowy zasuszone oraz kolejna grupa jałówek. W tych dwóch obiektach rolnik zdecydował się na boksy legowiskowe z piaskiem, który uzupełniany jest raz na 2 tygodnie. Dodatkowo w korytarze gnojowe sypana jest słoma, aby obornik nie był zbyt rzadki, co ułatwia jego wypychanie oraz ma korzystny wpływ na higienę i zdrowotność racic.

Piasek na legowiskach, to supers prawa i nie chodzi tylko o to, że jest wygodny i jako materiał nieorganiczny ogranicza występowanie mastitis. Piasek eliminuje zupełnie poślizgnięcia krów bez konieczności ryflowania posadzek. Piasek osadza się na racicach zwiększając ich przyczepność i tarcie o podłoże – wyjaśnił Zdzisław Litka, zaś Krystyna Litka dodała, że bliskość żwirowni przeważyła o zastosowaniu piasku.

Trzecia najnowsza z obór, to już obiekt z betonowymi rusztami, gdzie utrzymywane są najmłodsze jałówki oraz opasy. Hala udojowa Westfalia typu rybia ość zlokalizowana jest w oborze najstarszej. Dopiero co została zakończona jej rozbudowa. Poprzez pomniejszenie poczekalni rolnicy wygospodarowali miejsce na 4 dodatkowe stanowiska udojowe i jest to teraz układ 2 x 6 stanowisk. Firma Agro-Milk wymieniła wszystkie aparaty udojowe na nowe z automatycznym zdejmowaniem i doposażyła dojarnię w elektroniczny pomiar ilości mleka. Wymieniono również dwa mniejsze schładzalniki na jeden o pojemności 8 tys. litrów.

Dobór po oględzinach

Jak przyznała Krystyna Litka, nie byłoby wydajności powyżej 10 tys. kg mleka gdyby nie od lat prowadzona selekcja jałówek oraz dobór buhajów do każdej krowy. W zakresie genetyki rolnicy współpracują z firmą Alta korzystając z nasienia buhajów holenderskich, amerykańskich i niemieckich.

Do każdej świeżo wycielonej krowy selekcjoner z firmy Alta dobiera trzy buhaje. Każdą krowę ogląda, aby wiedzieć czy może trzeba wzmocnić jej nogi, a może wydłużyć strzyki. Są to trzy buhaje, ponieważ jeśli za pierwszym razem sztuka się nie zacieli, to za drugim stosujemy już nasienie innego buhaja itd., ale cały czas wzmacniającego te same pożądane cechy powiedziała Krystyna Litka dodając, że na jałówki stosowane jest nasienie seksowane.



Rodzina Litków pomimo dużej skali produkcji nie zatrudnia żadnego pracownika. Dwaj synowie Mariusz i Jarosław pracują także poza gospodarstwem, a syn Artur na 100% poświęcił się hodowli. Od prawie roku gospodarze oddają mleko do OSM Sierpc. Wcześniej byli dostawcami SM ROTR Rypin, a niskie ceny i nieterminowość wypłat zmusiły ich do szukania nowej mleczarni. W Sierpcu jest dużo lepiej i nie chodzi tylko o cenę. Oczywiście były też bardzo dobre lata w Rypinie, podczas których mocno rozwinęliśmy nasze gospodarstwo i o tym nie można zapomnieć – podkreślił Zdzisław Litka.

Andrzej Rutkowski
(fot. główna: Pixabay)

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody