Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Młody rolnik inwestuje w bydło mleczne i... jagodę kamczacką

Polskie mleko Porady
Data publikacji 16.06.2019r.

– Coraz mniej jest również – i w naszym rejonie – młodych rolników. Na ciężką pracę i niestabilne dochody niewielu chce się dziś zdecydować. Ale... Jeśli ma się pasję i kocha to co robi, to  wszelkie niedogodności schodzą na dalszy plan – powiedział nam Krystian Jakubiak, który dwa lata temu przejął gospodarstwo po rodzicach.

Pozostało 60% artykułu.
Więcej przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Masz już prenumeratę lub dostęp?

Możesz już teraz kupić dostęp do wszystkich treści lub do wybranego artykułu

Kup dostęp Kup ten artykuł za 3,69 zł Kup ten artykuł za 0 złpo wyrażeniu zgód

r e k l a m a

Bydło mleczne, mięsne oraz jagoda kamczacka

Jestem jeszcze młodym rolnikiem, więc staram się sprawdzić w wielu dziedzinach, by przekonać się co może przynieść gospodarstwu najlepsze dochody – mówi Krystian Jakubiak. 

I dokładnie tak jest. Głównym i kontynuowanym po rodzicach kierunkiem produkcji jest bydło mleczne. Dodatkowymi: bydło opasowe, 2-hektarowa (założona, wspólnie z bratem, dwa lata temu) uprawa jagody kamczackiej oraz zboża konsumpcyjne.

Myśleć i zarabiać trzeba na różne sposoby, ale bezsprzecznie mleko daje stabilny comiesięczny dochód – dodaje młody gospodarz, przed którym – w tej dziedzinie wiele jest jeszcze do zrobienia. 

Hodowca pełen pomysłów i zapału

r e k l a m a

Po rodzicach hodowca przejął 10 ha i stado bydła liczące łącznie 25 sztuk. W czasie dwóch lat samodzielnego gospodarowania areał ziemi własnej powiększył się o 5 ha i wiele dzierżaw. Zwiększyło się również mleczne pogłowie bydła, które liczy obecnie 40 ogonów, w tym 14 krów dojnych i – jak podkreślił pan Krystian – to dopiero niespełna połowa założonego celu, który zakłada stado produkcyjne liczące 30 krów.
 
Wysłużona, uwięziowa obora, wraz z przylegającymi do niej pomieszczeniami, komfortu bytowania zwierząt oraz udogodnień w pracy właścicielowi nie zapewniają. Nic dziwi więc, że pełen pomysłów gospodarz postanowił znaleźć zdecydowanie wygodniejsze rozwiązanie. Mleczne stado praktycznie całą dobę przebywa na naturalnym okólniku, gdzie latem jest gdzie poskubać trawę, a pod drzewami schronić się przed słońcem.


  • Obora, w której utrzymywane jest bydło mleczne wymaga dużego nakładu pracy ręcznej
Ostatnia zima była tak łagodna, że krowy stały tylko przez styczeń i luty – poinformował Krystian Jakubiak. – Do obory zwierzęta przychodzą tylko na dój, przed którym otrzymują kiszonkę z kukurydzy oraz paszę treściwą. Przywykłe do tego, że w oborze czeka na nie pasza, krowy z chęcią przychodzą do budynku, zajmują swoje stanowiska i bez problemu możemy je wydoić.

Wprowadzone udogodnienia

O ile większość prac przy obsłudze stada młody gospodarz musi jeszcze wykonać ręcznie, o tyle, od ubiegłego roku dój stał się już zdecydowanie lżejszy, a to za sprawą zamontowanej dojarki przewodowej. Za paśnik na okólniku służy mała przyczepka, z której zwierzęta do woli pobierają sianokiszonkę. Raz na tydzień dostarczane jest również siano.

Zadawaną w czasie doju mieszankę treściwą wykonujemy w gospodarstwie, korzystając z usług mobilnej mieszalni pasz – poinformował pan Krystian. W skład mieszanki wchodzi: pasza z podwyższoną zawartością energii (8 MJ), śruta rzepakowa, wysokobiałkowy koncentrat oraz śrutowane zboża własne. 

Pomoc żywieniowca przekłada się na konkretne efekty

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Bydło mleczne - relacja z webinarium

Bydło mleczne - relacja z webinarium

Płacisz tylko

9,90 zł

Cena regularna 100,00 zł

SPRAWDŹ
Od półtora roku hodowca współpracuje z doradcą żywieniowym firmy Blattin, w której to zaopatruje się w komponenty do sporządzania mieszanki treściwej oraz preparaty mlekozastępcze. Ze współpracy jest bardzo zadowolony, bo – jak mówi – przekłada się ona na konkretne efekty w postaci rosnącej wydajności i bardzo dobrego odchowu cieląt. 

Obecnie przypadki biegunek u cieląt to już nie problem, a ich przyrosty na poziomie 900–1000 g na dobę – dodaje. – Kwestią czasu jest objęcie stada kontrolą użytkowości mlecznej. W pierwszej kolejności myślę jednak o nowym budynku inwentarskim, który da podstawę do solidnej pracy hodowlanej.


4 lata temu w gospodarstwie wybudowana została wiata dla bydła opasowego
  • 4 lata temu w gospodarstwie wybudowana została wiata dla bydła opasowego

W przyszłości powstanie nowa obora

Kiedy zapytaliśmy gospodarza o plany budowlane, bez zastanowienia wytłumaczył, że planuje budowę obory o lekkiej konstrukcji, zapewniającej szybki montaż, a przede wszystkim zdecydowanie niższe koszty całej inwestycji. 

Nie zamierzam budować dużej obory, ale wygodną. Takiej, w której sam będę mógł dobrze obsłużyć stado, bo o pracownika od dawna jest ciężko, a jeśli już jest, stanowi niemały koszt – stwierdził młody hodowca, dodając, że na dziś wystarczyłoby mu stado około 30 krów dojnych. Wraz ze stadem opasowym pogłowie nie przekraczałoby 100 sztuk. 

Zdrowotność zwierząt nadrzędną cechą przy rozrodzie

Trudne do zacielenia oraz najstarsze krowy hodowca kryje nasieniem ras mięsnych. Pozostałe kryte są nasieniem wartościowych genetycznie buhajów rasy hf. Jak zaznaczył, o ile wydajność jest bardzo istotna, to nie mniej ważną cechą uwzględnianą podczas wyboru rozpłodnika jest zdrowotność zwierząt.


Zdecydowanie mniej pracy dla hodowcy i lepsze warunki bytowania zapewnia znajdujący się nieopodal obory okólnik, na którym stado przebywa praktycznie (w zależności od pogody) niemal cały rok
  • Zdecydowanie mniej pracy dla hodowcy i lepsze warunki bytowania zapewnia znajdujący się nieopodal obory okólnik, na którym stado przebywa praktycznie (w zależności od pogody) niemal cały rok
Krystian Jakubiak bardzo chce się rozwijać i unowocześniać swoje gospodarstwo. Jego zapał i determinacja gwarantują, że tak się stanie. Zaczął bowiem już od samego początku, kiedy to fundusze z linii Młody rolnik przeznaczył m.in. na zakup ziemi i nowy ciągnik Steyr. Zainwestował też w dojarkę przewodową oraz nową wiatę dla bydła opasowego. Przed nim teraz kluczowe zadanie – budowa nowej obory.

Beata Dąbrowska

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody