Dzwonek Letnia promocja - Czytaj za 1 zł Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Po bliźniakach czas na trojaczki – szczęście hodowców z Podlasia

Po bliźniakach czas na trojaczki – szczęście hodowców z Podlasia
Polskie mleko Dobry hodowca
Data publikacji 18.09.2019r.

W oborze Jolanty i Dariusza  Moczydłowskich, kilka tygodni temu miało miejsce niecodzienne wydarzenie. Pierwszy raz w historii gospodarstwa urodziły się trojaczki. Nikt się tego nie spodziewał, tym bardziej w przypadku krowy, która rok temu wydała na świat bliźniaki. Matką cieląt jest krowa Lena 1, ojcem – buhaj Uptown. Sam poród odbył się bez komplikacji, ponieważ cielęta były dobrze ułożone w drogach rodnych. Co przyniesie kolejne wycielenie? Dowiemy się już za kilka miesięcy.

Pozostało 0% artykułu.
Więcej przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Masz już prenumeratę lub dostęp?

Możesz już teraz kupić dostęp do wszystkich treści lub do wybranego artykułu

Kup dostęp Kup ten artykuł za 3,69 zł Kup ten artykuł za 0 złpo wyrażeniu zgód

r e k l a m a

W gospodarstwie Moczydłowskich bydło utrzymywane jest w systemie uwięziowym, w oborze, która w ostatnim czasie została gruntownie zmodernizowana. Powodem zmian było zapewnienie przejazdowego korytarza paszowego. Gospodarz postanowił bowiem zmechanizować zadawanie pasz, które przed modernizacją zajmowało ponad 3 godziny. Jak wspomina Dariusz Moczydłowski, zakup paszowozu marki A-Lima-Bis, o pojemności 10m3 rozpoczął zupełnie nowy rozdział w życiu gospodarstwa.

Dzięki tej inwestycji wydajność wzrosła o ponad 1000 litrów od sztuki. Mamy też więcej czasu dla siebie oraz na inne prace polowe, bo wóz ograniczył czas potrzebny na zadawanie paszy dla 85 sztuk do 45 minut dziennie – poinformował rolnik.

Recepta na wzrost wydajności

Impuls do inwestycji dał syn Przemysław, który jest absolwentem Technikum Rolniczego w Krzyżewie. W przyszłości chce przejąć gospodarstwo po rodzicach oraz zmodernizować park maszynowy.

Od prawie 4 lat syn – po ukończeniu kursu inseminatora – zajmuje się rozrodem i doskonaleniem genetycznym w stadzie. Rezultaty jego pracy mówią same za siebie. W stosunkowo krótkim czasie wydajność zdecydowanie wzrosła, co m. in. jest wynikiem doboru buhajów z „górnej półki”. W doborze uwzględniamy cechy: mocne nogi, łatwość wycieleń oraz wysoką wydajność – wymieniał hodowca.

Dzięki wentylatorom, wydajność w upalne dni nie spadła
  • Dzięki wentylatorom, wydajność w upalne dni nie spadła
Młode trojaczki dorastają bez problemów
  • Młode trojaczki dorastają bez problemów
Współpraca z najlepszymi żywieniowcami oraz optymalnie zbilansowana dawka to – według gospodarza – recepta na wzrost wydajności.

Wcześniej, bez wozu paszowego, dawkowaliśmy komponenty na przysłowiowe oko, co wynikało z braku punktu odniesienia, co do wielkości dawki. Teraz mamy wagę zamontowaną w wozie paszowym i wiemy, ile konkretnie danej paszy zastosować. Dawkę PMR krowy pobierają dużo chętniej oraz w większych ilościach. W krótkim czasie przełożyło się to oczywiście na większą ilość mleka – potwierdził Przemysław Moczydłowski. Komponenty paszowe używane do sporządzania PMR to m.in.: sianokiszonka, kiszonka z kukurydzy, wysłodki suche i melasowane, gniecione ziarno kukurydzy, śruta rzepakowa, koncentrat witaminowy i bufor. Tłuszcz chroniony oraz pasza pełnoporcjowa dawkowana jest krowom o największej wydajności z ręki.

Wysoka wydajność odbija się na zdrowiu krów

Jak twierdzą hodowcy, zwiększenie wydajności, niestety ma również negatywne skutki. Wydajne zwierzęta są bardziej podatne na choroby, głównie racic. W ostatnim czasie gospodarze zauważają nasilenie występowania cichych rui u krów. Syn gospodarza nie tylko zajmuje się gospodarstwem, dodatkowo jego pasją są motocykle i motoryzacja. Lubi majsterkować i naprawiać różne typy maszyn. Dzięki temu gospodarstwo rzadko korzysta z pomocy mechaników.

Dariusz Moczydłowski wspólnie z żoną Jolantą oraz synem Przemysławem prowadzi gospodarstwo rolne w miejscowości Stare Truskolasy (pow. wysokomazowiecki).
  • Dariusz Moczydłowski wspólnie z żoną Jolantą oraz synem Przemysławem prowadzi gospodarstwo rolne w miejscowości Stare Truskolasy (pow. wysokomazowiecki).
Łukasz Łuniewski
Zdjęcia: Łukasz Łuniewski

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody