Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Sprawdź

r e k l a m a

Partner serwisu

Ceny nawozów mogą spadać. Ale rolnicy mają problem, by go zamówić w KGS

Kamila Szałaj
Kategoria: Rynki rolne
Ceny nawozów mogą spadać. Ale rolnicy mają problem, by go zamówić w KGS
Rynki rolne Ceny rolnicze
Data publikacji 11.01.2023r.

Analitycy wskazują, że wkrótce ceny nawozów mogą spadać. Jednak już teraz rolnicy alarmują nas, że nie mogą się dodzwonić do punktów sprzedaży nawozów Krajowej Grupy Spożywczej i złożyć zamówienia na nawozy. Zapytaliśmy więc spółkę, kiedy i w jaki sposób ten problem zostanie rozwiązany.

Nawozy z KGS: rolnicy nie mogą dodzwonić się do punktów sprzedaży

Coraz większymi krokami zbliża się wiosna, a wraz z nią początek sezonu aplikacyjnego nawozów. Rolnicy, którzy nie zakupili nawozów w poprzednim roku, przed podwyżką podatku VAT, mieli nadzieję, że będą mogli je nabyć w korzystnych cenach w Punktach Sprzedaży Detalicznej Krajowej Grupy Spożywczej. Ten państwowy holding jest od połowy 2022 roku oficjalnym dystrybutorem Grupy Azoty i Anwilu. 

Niestety, okazuje, że kupno nawozów w KGS to nie lada wyczyn. Od kilku dni do redakcji Tygodnika Poradnika Rolniczego zgłaszają się gospodarze, którzy twierdzą, że są bardzo duże problemy z dodzwonieniem się do punktów dystrybucyjnych nawozów KGS i ze złożeniem zamówienia.

– Dzwonię już od tygodnia do każdego z trzech punktów w woj. kujawsko-pomorskim i ani razu nikt nigdzie nie odebrał telefonu. A chciałem zamówić nawozy, i to nie jakąś mniejszą ilość, tylko ilości całosamochodowe. Wpadliśmy na pomysł z sąsiadami, że wspólnie kupimy 24 tony. No i teraz zostaliśmy na lodzie. Nie będzie chyba wyjścia, tylko trzeba będzie jechać osobiście do któregoś z punktów w naszym województwie. Tylko, że to strata czasu i pieniędzy na paliwo – mówi rolnik z Kujaw.

Podobny problem ma rolnik spod Płocka. Też usiłował dodzwonić się do punktu, by dowiedzieć się o ceny nawozów, ich dostępność i warunki zakupu. Ale też mu się nie udało.

– Potrzebuję 13 ton. Codziennie dzwonię i nic. Nikt nie podnosi słuchawki. W telewizji minister opowiada, że załatwił rolnikom możliwość kupna w dobrej cenie nawozów, a w rzeczywistości mało kto skorzysta z tego, że KGS jest dystrybutorem Grupy Azoty i Anwilu – wyjaśnia rolnik. 

r e k l a m a

Punkt sprzedaży nawozów w woj. zachodniopomorskim: zamawiają u nas rolnicy z Mazowsza 

Nam też było ciężko dodzwonić się dziś do jakiegokolwiek punktu. Telefon odebrały tylko dwa z 10 punktów, m.in. w woj. zachodniopomorskim. Tamtejszy sprzedawca potwierdził nam, że są duże utrudnienia w kontaktach w całej Polsce. Problem jest na tyle poważy, że dzwonią do niego rolnicy nawet z Mazowsza i zamawiają nawozy. 

Kiedy zostaną rozwiązane problemy z odbieraniem telefonów?

Zapytaliśmy więc Grupę Azoty, kiedy zostaną rozwiązane problemy z odbieraniem telefonów. W odpowiedzi Szymon Smajdor, rzecznik prasowy KGS poinformował nas, że zainteresowanie ofertą nawozową KGS wśród rolników jest ogromne.

– Krajowa Grupa Spożywcza SA na ten moment prowadzi sprzedaż nawozów w 10 punktach sprzedaży zlokalizowanych na terenie całej Polski. Obserwujemy duże zainteresowanie zakupem nawozów i dokładamy wszelkich starań, aby każda osoba została obsłużona w sposób kompleksowy i profesjonalny – wyjaśnia nam Szymon Smajdor.

r e k l a m a

Rzecznik KGS: w najbliższym czasie powstanie więcej punktów sprzedaży nawozów

Sprawę być może ułatwiłoby uruchomienie zapowiadanych 200 punktów dystrybucji nawozów KGS. Rzecznik KGS zapewnia nas, że „w związku z dużym popytem, planowane jest w najbliższym czasie zwiększenie ilości punktów sprzedaży, w dogodnych dla rolników lokalizacjach”. W nawozy będą tam mogli zaopatrywać się wszyscy gospodarze.

– W miarę dostępnego towaru Punkty Sprzedaży Detalicznej prowadzą sprzedaż ciągłą i otwartą, dla każdego zainteresowanego zakupem rolnika. Ponadto plantatorzy posiadający umowy kontraktacji buraka cukrowego z KGS mają możliwość zakupu nawozów z uwzględnieniem systemu odroczonej płatności tj. w drodze rozliczenia za dostarczone buraki – informuje rzecznik KGS i przypomina, że zamówienia można składać od poniedziałku do piątku w godzinach pracy punktów.

Gdyby tylko sprzedawcy odbierali telefony…

Eksperci: ceny nawozów mogą spadać, bo jest tańszy gaz, mniejszy popyt i większy import 

W punktach, do których udało nam się dodzwonić ceny nawozów są lekko niższe niż w oficjalnym cenniku Agrochemu. Przykładowo Zaksan 32 kosztuje 3640 zł/t netto (czyli prawie 4000 zł brutto). To 35 zł mniej niż w Agrochemie.

Ale ceny te i tak są bardzo wysokie. Rolnicy liczą po cichu na obniżki, zwłaszcza że minister rolnictwa wielokrotnie obiecywał im, że ceny nawozów azotowych będą oscylowały maksymalnie wokół 3500-4000 zł. Dlatego teraz, gdy rząd przyjął właśnie program rekompensujący ceny gazu m.in. dla producentów nawozów, rolnicy oczekują obniżek jeszcze intensywniej. 

Spadków cen przed rozpoczęciem sezonu aplikacyjnego nie wykluczają także analitycy rynku nawozów. Jakub Szkopek z Erste Polska w rozmowie z nami ocenił, że biorąc pod uwagę bardzo silne, 50-procentowe spadki cen gazu, polscy producenci powinni niebawem obniżyć ceny nawozów.

– Będzie to zatem najlepszy czas na zakupienie nawozów do wiosennej aplikacji. Uważam, że poziom tych obniżek będzie wyższy niż wynosi obecnie VAT na nawozy – mówił nam na początku stycznia analityk.

Z kolei analitycy PKO BP oceniają, że za obniżkami będzie przemawiał też zmniejszony popyt na nawozy oraz wzrosty produkcji i mocy wytwórczych w krajach o niższych kosztach energii. Argumentują, że lokalnie w kierunku spadku cen nawozów będzie oddziaływać normalizacja stawek frachtu morskiego masowcami, a dzięki temu tańszy import.

Czy rzeczywiście tak będzie? O to, czy w najbliższym czasie spadną ceny nawozów zapytaliśmy Grupę Azoty i Anwil. Jak tylko otrzymamy odpowiedź, opublikujemy ją na łamach naszego portalu.

Kamila Szałaj, fot. P. Mikos

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a