Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Co dalej z Ursusem i polską produkcją ciągników?

Kategoria: Maszyny Rolnicze
Co dalej z Ursusem i polską produkcją ciągników?
Maszyny Rolnicze Ciągniki
Data publikacji 19.06.2019r.

Amerykańska spółka Alamo Group Europe jest zainteresowana przejęciem całego lub części zakładu Ursusa w Dobrym Mieście. W tej sprawie prowadzone są obecnie negocjacje. Ta informacja przeczy wcześniejszym zapowiedziom Ursusa, która do zakładu w Dobrym Mieście planowała przenieść całą produkcję, w tym ciągników z Lublina.

r e k l a m a

Alamo Group Europe to spółka zależna od amerykańskiej Alamo Group notowanej na Nowojorskiej Giełdzie Papierów Wartościowych z siedzibą w Seguin w stanie Texas. Firma zajmuje się projektowaniem, produkcją oraz dystrybucją maszyn do koszenia trawy i utrzymania terenów zielonych, a także dostawą części zamiennych dla odbiorców przemysłowych oraz rolników indywidualnych. Jest właścicielem takich marek jak Bamford Turner, McConnel, Rousseau. Alamo sprzedaje swoje produkty w Europie oraz w Stanach Zjednoczonych.

Podpisany 11 czerwca br. list intencyjny rozpoczyna negocjacje dotyczące sprzedaży części lub całości działalności prowadzonej przez Ursusa w Dobrym Mieście. Wstępnie przyjęto, iż transakcja będzie dotyczyła sprzedaży nieruchomości, zapasów, praw własności intelektualnej związanych z produkowanymi w tym zakładzie maszynami oraz innych istotnych elementów będących integralną częścią działalności.

Z traktorami Başak

Planowana transakcja – jak podaje Ursus w komunikacie – wchodzi w zakres realizowanego planu restrukturyzacyjnego. Plan ten zakłada nie tylko wyprzedaż majątku spółki. Także okrojenie oferty maszyn rolniczych pozostawiając tylko produkcję najbardziej rentowych traktorów oraz pras i przyczep. W halach w Dobrym Mieście miały być wytwarzane ciągniki o mocy 110 i 150 KM. Traktory o mniejszej mocy tj. od 35 do 75 KM ma wytwarzać dla Ursusa koreański Branson, natomiast modele w zakresie 75–105 KM będą powstawały u tureckiego kooperanta – w firmie Tümosan.

Ale ostatnio w spółce prowadzącej sprzedaż ciągników Ursus Dystrybucja należącej do Ursus SA pojawiły się traktory zupełnie innej tureckiej marki Başak. Oferowane są dwa modele. Pierwszy to sadowniczy 2080F z trzycylindrowym 3,3-litrowym silnikiem Perkins o mocy blisko 80 KM. Jego zsynchronizowana skrzynia ma 16 biegów do przodu i 8 do jazdy w tył, a podnośnik dźwiga 3 tony. Cena katalogowa tego traktora wynosi 104 tys. zł netto, ale w promocji będzie można go kupić za 97 500 zł netto. W tej cenie zawarta jest klimatyzacja, dwusekcyjny rozdzielacz hydrauliki zewnętrznej z czterema szybkozłączami i pełen zestaw przednich i tylnych obciążników.

Drugi model to 110-konny 2110S, który napędzany jest czterocylindrowym silnikiem Perkinsa o pojemności skokowej 4,4 litra. Skrzynia Carraro 24/24 ma rewers i biegi pełzające. Podnośnik sterowany elektrohydraulicznie jest w stanie unieść 4,5 tony. Ten model z kolei kosztuje 139 tys. zł netto. W tej kwocie zawarty jest już czterosekcyjny rozdzielacz hydrauliki zewnętrznej z ośmioma szybkozłączami, sterowany hydraulicznie łącznik górny TUZ, klimatyzacja, jedno- lub dwuprzewodowa instalacja sterowania hamulców pneumatycznych przyczep oraz obciążniki przednie i tylne. Başak produkuje traktory od ponad 60 lat. W ofercie ma ok. 20 modeli, a zdolności fabryki o zadaszonej powierzchni 4 hektarów, wynoszą 10 000 sztuk.


– Te traktory uzupełniają naszą ofertę. Do gamy dołączy jeszcze 90-konny model 2090, który będzie sprzedawany w promocyjnej cenie 116 900 zł i 70-konny traktor 2075, który będzie kosztował poniżej 100 tys. zł – usłyszeliśmy w spółce Ursus Dystrybucja. – Traktory objęte są dwuletnią gwarancją.

Koniec kontraktu na elektryczne autobusy 

Niestety, kłopoty Ursusa potęgują się. W czerwcu br. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju wykluczyło spółkę Ursus Bus (spółka-córka Ursusa odpowiedzialna za produkcję autobusów) i odrzuciło jego ofertę w postępowaniu o udzielnie zamówienia publicznego na opracowanie i dostawę typoszeregu pojazdów bezemisyjnego transportu publicznego. Powodem ww. stanowiska było niedostarczenie przez Ursusa wszystkich wymaganych oświadczeń i dokumentów. Ursus rozważa podjęcie działań odwoławczych, bo sprawa dotyczy kontraktu na ponad 1000 autobusów elektrycznych. Tym sposobem firmie przepadło 2,5 mln zł, które otrzymałaby już w pierwszym etapie za opracowanie dokumentacji 12-metrowego pojazdu i 4,85 mln zł za zbudowanie prototypu. Prezes Ursusa Tomasz Zadroga nie komentuje sprawy. Mówi natomiast, że ten rok będzie kluczowy dla całej grupy Ursus.

– To czas, w którym musimy z jednej strony rozwiązać sposób dalszego finansowania organizacji, a z drugiej, porozumieć się z wierzycielami. Zdajemy sobie sprawę z zagrożeń i każde wnikliwie analizujemy. Wszystko po to, aby wyprowadzić spółkę na prostą. W naszej ocenie, jest to realne do wykonania, jednak potrzebujemy wsparcia ze strony rynku – ocenił prezes Zadroga. 

Ale – jak dodaje wiceprezes spółki Agnieszka Biała – wyniki za pierwszy kwartał tego roku pokazują, że pierwsze cięcia kosztów i optymalizacja zapasów, przynosi już efekty. 

– Widać oczekiwany trend na rentowności naszych produktów. Mam nadzieję, że w czerwcu pokażemy kolejne kroki realizacji planu restrukturyzacyjnego dotyczące dezinwestycji opisanych w tym planie. To będzie jasny sygnał dla rynku, że spółka ma największy sztorm za sobą i może łapać odpowiedni kurs na kolejny odcinek drogi – powiedziała Agnieszka Biała.


Przemysław Staniszewski

Widziałeś już nasze video "Zakręcone Żniwa - Konkurs filmowy TPR"?

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody