r e k l a m a

Partner serwisu

Spadek sprzedaży ciągników w 2018 roku, a jaki będzie ten rok?

Maszyny Rolnicze Ciągniki
Data publikacji 15.02.2019r.

W zeszłym roku w Polsce zarejestrowanych zostało niespełna 9 tysięcy nowych ciągników rolniczych. To o ponad 17 procent mniej niż rok wcześniej i o 54 procent mniej niż w rekordowym pod względem sprzedaży roku 2012. Ale realna sprzedaż do gospodarstw była znacznie niższa i wyniosła tylko ok. 6,6 tys. sztuk. Pozostałe traktory ze względu na obowiązujące od 1 stycznia 2019 roku nowe przepisy dotyczące homologacji, zostały zarejestrowane przez samych producentów, importerów lub dealerów. Poprosiliśmy przedstawicieli firm ze ścisłej czołówki o ocenę zeszłorocznego wyniku rejestracji i odpowiedź na pytanie, jaki pod względem sprzedaży może być rok 2019.

Pozostało 60% artykułu.
Więcej przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Masz już prenumeratę lub dostęp?

Możesz już teraz kupić dostęp do wszystkich treści lub do wybranego artykułu

Kup dostęp Kup ten artykuł za 3,69 zł Kup ten artykuł za 0 złpo wyrażeniu zgód

r e k l a m a

25 521 sztuk 

– tyle łącznie ciągników rolniczych nowych i używanych zostało zarejestrowanych w Polsce w 2018 roku.

Trzech czołowych producentów zestawienia rejestracji tj. New Holland, John Deere i Kubota kontroluje blisko połowę całego rynku nowych ciągników rolniczych w Polsce... 

 





Najwięcej rejestracji w 2018 roku miał New Holland 

r e k l a m a

W ciągu ostatnich dziesięciu lat firma New Holland wprowadziła na rynek blisko 24 tys. nowych ciągników rolniczych i przez wszystkie te lata przewodziła zestawieniom rejestracji. Tylko w ostatnim roku dokonano rejestracji 1936 traktorów tego producenta – o ponad 22 procent więcej niż rok wcześniej. Komentując podsumowanie roku Łukasz Chęciński, menedżer marketingu w New Hollandzie, stwierdził, że i w tym roku marka New Holland ponownie będzie walczyła o pozycję lidera rynku.

– Przewidujemy, że rynek ciągników w tym roku będzie kształtował się na podobnym poziomie jak w roku ubiegłym, co może wiązać się z ogólną sytuacją gospodarczą w kraju i na świecie. Ewentualne możliwości uzyskania wsparcia finansowego przez rolników ze środków unijnych będą miały wpływ na ilość rejestrowanych nowych ciągników rolniczych w Polsce. Sądzimy, że procentowy rozkład sprzedaży z poszczególnych segmentów mocy nie ulegnie znaczącym zmianom i ciągniki średnich mocy wciąż będą wiodły prym, choć w roku 2018 zauważalny był znaczny progres w segmencie ciągników dużych mocy. Z punktu widzenia producentów maszyn rolniczych jest to prognoza raczej optymistyczna – twierdzi Łukasz Chęciński.

Na podsumowanie tych słów firma New Holland wymienia swoje modele ciągników, które w 2018 roku były najczęściej rejestrowane. Drugie i piąte miejsce w takim zestawieniu zajęły proste technicznie traktory serii TD5: w tym 86-konny TD5.85 i 107-konny TD5.105. Na szóstej lokacie uplasował się równie nieskomplikowany  trzycylindrowy T4.75S o mocy 75 KM. A na trzecim miejscu zestawienia znalazł się T7.165S (150 KM), który stanowi tańszą alternatywę dla bogato wyposażonych ciągników serii T7.  

John Deere 6120M otwiera Top 10

Do Top 10 New Holland wprowadził zatem cztery modele, ale to zestawienie otwiera John Deere 6120M (120 KM) z liczbą 243 rejestracji, który w dużej mierze zagwarantował amerykańskiemu producentowi drugie miejsce w zestawieniu rejestracji. John Deere powiększył swój udział w rynku o ponad 18 punktów procentowych.

– Zeszły rok nie był łatwy dla rolników ze względu na suszę i straty w uprawach czy ASF. Mimo tego ciągniki John Deere cieszyły się znacznie wyższym zainteresowaniem w porównaniu z rokiem 2017. W zakresie mocy od 100 do 159 KM uzyskaliśmy aż 26-procentowy wzrost sprzedaży. O 23 procent wzrosła nam sprzedaż ciągników generujących od 50 do 99 KM, a o 20 procent tych o mocy od 160 do 220 KM – wymienia Piotr Dziamski, kierownik marketingu w John Deere Polska. – Poddając analizie rynek nowych, jak i używanych ciągników rolniczych w Polsce, wyraźnie widać, że to traktory John Deere były najczęściej kupowane przez rolników z łączną liczbą 3740 rejestracji (1530 szt. nowych i 2210 szt. używanych). W takim zestawieniu zajmujemy pozycję lidera rynku z przewagą ponad 1000 szt. nad drugim miejscem w zestawieniu. A jaki będzie pod względem sprzedaży ten rok? Myślę, że na zbliżonym poziomie do roku 2018. Przewidywane jest bowiem uruchomienie wielu programów wsparcia z EU, jak również realizacja wcześniej złożonych wniosków. 

Brak wsparcia unijnego wyraźnie odczuł Zetor

Zeszły rok był bardzo trudny dla Zetora, który spadł z trzeciego na czwarte miejsce zestawienia sprzedając o ponad 400 ciągników mniej rok do roku. Arkadiusz Fułek, prezes zarządu Zetor Polska, mniejszą liczbę rejestracji tłumaczy m.in. pogarszającą się sytuacją rolników w Polsce, co miało swoje odzwierciedlenie w protestach rolniczych pod koniec roku. 

– Nie bez znaczenia był też brak bezpośredniego wsparcia unijnego na ciągniki. Niepewna sytuacja i oczekiwanie na poluźnienie warunków otrzymania wsparcia unijnego powstrzymują rolników przed zakupami nowych ciągników, w tym także naszej marki – dodaje prezes Arkadiusz Fułek. – Zetor w 2018 roku oferował ciągniki w zakresie mocy 70–150 KM i dopiero pod koniec roku wprowadziliśmy nowego Crystala HD o mocy 171 KM. Generalnie zakończyliśmy rok na czwartej pozycji, natomiast biorąc pod uwagę nasz zakres oferowanej mocy uplasowaliśmy się na trzecim miejscu. Jeśli prześledzi się rejestracje nowych ciągników w Polsce w całym 2018 roku widać, że znaczny wpływ na pozycję rynkową mają tzw. „rejestracje na dealera”, co nie przekłada się na sprzedaż do końcowego odbiorcy, gdyż część tych ciągników potem nie jest drugi raz rejestrowana na końcowego odbiorcę, co oznacza ich sprzedaż prawdopodobnie poza granice naszego kraju. W związku z tym, w kraju zostaje mniej nowych ciągników niż to wynika z pierwszych rejestracji. Tworzy to nieprawdziwy, zbyt optymistyczny obraz sytuacji w polskim rolnictwie. Miejmy nadzieję, że nowy rok 2019 będzie lepszy dla rolników i naszej branży, choć na razie nic na to nie wskazuje. 

Najczęściej rejestrowanym ciągnikiem Zetora w 2018 roku był Major CL 80

Większe zainteresowanie większymi mocami marki Case

Tomasz Koperski, product marketing menedżer marki Case IH w Polsce, wskazuje na jeden trend, który wynika z zestawienia rejestracji roku 2018.

– Zaobserwowaliśmy rosnące zainteresowanie polskich rolników ciągnikami o wyższej mocy. W segmencie ciągników rolniczych od 120 do 189 KM najchętniej wybieranymi maszynami z naszej oferty były Maxxum, Maxxum MultiController oraz Maxxum CVX.  Na popularność wymienionych traktorów przełożyła się szeroko zakrojona aktywność marki, w tym poszerzenie oferty produktowej w zakresie ciągników Maxxum o nową przekładnię Active Drive 8. Przekładnia wyposażona jest w 24 biegi jazdy do przodu oraz wstecz, a także w trzy zakresy biegów. Ponadto, posiada szereg zautomatyzowanych funkcji, np. automatyczną zmianę biegów w trybie drogowym oraz w trybie polowym, inteligentne przełączanie zakresu czy też regulację dynamiki pracy przekładni nawrotnej. Ciągniki Maxxum były też najchętniej wybieraną serią marki Case IH w Europie. Jeśli chodzi zaś o polskie gospodarstwa, to w 2018 roku na polski rynek trafiły 154 sztuki tych ciągników. Jest to dla marki Case IH niewątpliwy sukces – dodaje Tomasz Koperski. – Pamiętamy także o mniejszym, jeśli chodzi o moc, ale największym pod względem liczby zarejestrowanych ciągników w Polsce segmencie, tj. 46–99 KM. Odpowiadając na wymagania mniejszych gospodarstw, swoją ofertę produktową w 2018 roku rozszerzyliśmy o modele Farmall A 55–75. Te nieskomplikowane, trzycylindrowe ciągniki bardzo dobrze przyjęły się u polskich gospodarzy. Udział marki Case IH w segmencie mocy 46–99 KM wyniósł w 2018 roku niespełna 18 procent. Jeżeli chodzi o ten rok to przewidujemy nieznaczny spadek rynku w porównaniu do roku 2018. Nadal jednak liczba zarejestrowanych nowych ciągników rolniczych powinna utrzymać się na poziomie oscylującym wokół 8500 sztuk.

Na przestrzeni całego 2018 roku wyraźnie widać duży spadek rejestracji ciągników w kategorii mocy 51–70 KM. Odnotowano o połowę rejestracji mniej niż przed rokiem. W segmencie traktorów od 71 do 100 KM również zanotowano znacznie mniejszą ilość rejestracji. Jest to najliczniejsza kategoria, a zatem mamy tu do czynienia z największym ilościowym spadkiem rejestracji (z 4175 szt. przed rokiem do 3030 szt. w 2018 r.). Bardzo duży bo 40-procentowy wzrost rejestracji odnotowano natomiast w ciągnikach o mocy powyżej 200 KM. Na rynek trafiło dokładnie 868 takich maszyn. Liderem w tej kategorii został John Deere (28,5%), wyprzedając New Hollanda (22,1%) i markę Case IH (11,3%). John Deere został numerem jeden również w segmencie mocy od 101 do 140 KM. Natomiast w kategorii od 71 do 100 KM i od 141 do 200 KM, najwięcej traktorów sprzedał New Holland. Najmocniejsze traktory trafiają przeważnie do gospodarstw położonych w woj. dolnośląskim (średnia moc nowo rejestrowanego ciągnika wynosi w tym regionie 148,8 KM) oraz w woj. zachodniopomorskim (148,5 KM). Ciągniki o najniższej mocy rejestruje się w województwie małopolskim (91,7 KM). 

Deutz-Fahr potwierdza: najsłabsze słabiej, mocne rosną w siłę

 O spadku w kategorii mniejszych mocy i wzroście sprzedaży mocniejszych traktorów mówi również Robert Brzozowski, dyrektor generalny oraz członek zarządu SDF w Polsce.

– Ubiegły rok ze względu na wystąpienie wielu negatywnych czynników nie był korzystnym rokiem z perspektywy rynku ciągników, co potwierdza ponad 17-procentowy spadek rejestracji.  Porównując wyniki osiągnięte w 2018 roku do tych z 2017, najbardziej widoczny jest spadek w segmencie mocy od 50 do 120 KM. Z kolei rejestracja ciągników o mocy powyżej 120 KM wykazała tendencje wzrostowe. Pomimo ogólnej tendencji spadkowej na rynku ciągników, nasza marka Deutz-Fahr odnotowała wzrost obrotów w segmencie ciągników wyższych mocy w porównaniu do 2017 roku – podaje Robert Brzozowski. – Konkurencyjność polskiego rolnictwa dla rynku europejskiego oraz dostępność programów unijnych na dalszy rozwój gospodarstw rolnych pozwala na optymistyczne postrzeganie perspektyw sprzedaży w 2019 roku. Oczywiście będzie to zależało od wielu czynników m.in. od polityki rolnej mającej na celu wspieranie konkurencyjności polskich rolników oraz trudno przewidywalnych warunków atmosferycznych. Niemniej liczymy, że ten rok przyniesie stabilizację i co za tym idzie, osiągnięcie realnego wyniku ogólnej sprzedaży ciągników w Polsce na poziomie przynajmniej 8000 sztuk.

Mazowieckie liderem


Pozycję lidera rejestracji wśród regionów utrzymało województwo mazowieckie, w którym od stycznia do grudnia 2018 roku zarejestrowano 1810 nowych ciągników rolniczych. W porównaniu z 2017 rokiem, sprzedaż w tym regionie wzrosła o 12 procent. Na drugie miejsce w zestawieniu rocznym awansowało województwo wielkopolskie z 911 rejestracjami, mimo że w tym regionie sprzedaż nowych traktorów spadła o 23 procent. Na trzecie miejsce spadło województwo lubelskie, gdzie poddano rejestracji 871 nowych ciągników. Rok wcześniej zarejestrowano w tym województwie 1295 sztuk, co oznacza prawie 33-procentowy spadek sprzedaży rok do roku.




Za to sprzedaż używanych na plusie

W 2018 roku rolnicy kupili 16 661 traktorów „z drugiej ręki”, podczas gdy w tym samym okresie roku ubiegłego było to 16 368 sztuk. Daje to wzrost o blisko 2 procent. Liderem zestawienia jest marka Massey Ferguson z liczbą 2250 rejestracji. Dało jej to 13,5 proc. udziałów w rynku. Co ciekawe, Massey Fergusson nie jest liderem żadnej kategorii wiekowej, jednak silna druga pozycja w najliczniejszej kategorii (powyżej 20 lat) oraz druga pozycja w kat. 11–20 lat w sumie przełożyła się na lidera rynku wtórnego. Na drugim miejscu znalazła się marka John Deere. Rejestracji poddano 2210 ciągników używanych tego producenta, co przełożyło się na 13,3 proc. udziałów rynkowych. Traktory John Deere były pierwszym wyborem w kategoriach wiekowych 6–10 lat i 11–20 lat. Trzecie miejsce na rynku ciągników używanych zajął Zetor z liczbą 1804 sztuk (10,8 proc. udziałów rynkowych). Zetor jest też liderem kategorii powyżej 20 lat. Natomiast w ciągnikach najmłodszych 3–5 lat lideruje marka McCormick. Jednak jest to najmniej liczna kategoria i nie ma dużego przełożenia na sumaryczny wynik. Najwięcej ciągników używanych rejestruje się w woj. mazowieckim, lubelskim, wielkopolskim i podlaskim. Zdecydowana większość ciągników używanych jest pochodzenia zagranicznego, które stanowią aż 86 procent rynku wtórnego. Pozostałe 14 procent to ciągniki pochodzenia krajowego. Dlatego też Ursus w zestawieniu rejestracji ciągników używanych zajął dopiero szóstą lokatę. Wyprzedził go jeszcze Fendt i Case IH.

Rejestracje ciągników na minusie w całej Europie

Niemcy

 W Europie najwięcej nowych ciągników rolniczych kupują niemieccy rolnicy. W 2018 roku zarejestrowali 27 670 nowych maszyn – o blisko 18 procent mniej niż w 2017 roku. Uwzględniając tylko traktory o mocy powyżej 50 KM, liczba rejestracji osiągnęła 21 857 sztuk. To wynik o ponad 5 procent niższy w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Rolnicy w Niemczech zarejestrowali aż o 18,8 procenta mniej ciągników w zakresie mocy od 51 do 100 KM. Wolumen sprzedaży tej grupy wyniósł 5958 sztuk. Natomiast w kategorii mocy od 101 do 150 KM odnotowano wzrost o 2,9 procenta do 4746 sztuk. Również ciągniki najmocniejsze o mocy powyżej 150 KM, których w Niemczech sprzedaje się najwięcej, odnotowały tendencję wzrostową. Liczba 11 153 sztuk oznaczała 0,6 proc. wzrostu rejestracji. Liderem rejestracji w Niemczech w 2018 roku został John Deere z 23,3 proc. udziałem w rynku. Na podium uplasował się również Fendt (19,5 proc) oraz Case IH/Steyr (8,5 proc.). W pierwszej dziesiątce znalazły się również marki Claas (7,3 proc.), New Holland (6,9 proc.), Deutz-Fahr (6,1 proc.), Kubota (4,7 proc.), Massey-Ferguson (3,7 proc.), Valtra oraz Iseki (po 3,0 proc.).

Francja 

Drugim europejskim rynkiem pod względem wielkości sprzedaży nowych ciągników była w 2018 roku Francja. Słupki sprzedaży ciągników rolniczych zatrzymały się w tym kraju na liczbie 21 123 sztuki. To wynik niższy o ponad 6 procent w porównaniu do roku 2017. Zestawienie producentów we Francji otwiera John Deere z 20,3 proc. udziałem w rynku. Oznacza to wzrost o blisko 1 procent. W czołówce znalazł się również New Holland (17,2 proc.) który urósł o 4 procent oraz Fendt (12,4 proc.). Dalsze miejsca zajęły marki Claas (11,5 proc.), Massey- -Ferguson (9,9 proc.), Case IH (8,7 proc.), Valtra (7,5 proc.). Największy, bo 50-procentowy spadek sprzedaży odnotowała Kubota, która w 2017 roku kontrolowała 8,2 proc. udział w rynku, a w 2018 roku jej udział spadł do 4,1 proc. 

Włochy 

O blisko 19 procent spadła liczba rejestracji ciągników rolniczych we Włoszech. W 2018 roku tablice rejestracyjne otrzymało w tym kraju 18 443 nowe traktory, przy 22 705 sztukach rok wcześniej. Zdaniem organizacji FederUnacoma, liczba rejestracji z 2017 roku została „nadmuchana” sztucznie przez dealerów i producentów w związku z wprowadzaniem normy „Mother Regulation”. A zeszłoroczna liczba rejestracji odpowiada zapotrzebowaniu na ciągniki na Półwyspie Apenińskim i jest bardzo zbliżona do liczby ciągników uzyskanej w 2016 roku, kiedy to poddano rejestracji 18 341 sztuk.  

Hiszpania 

W tym kraju licznik rejestracji w grudniu zatrzymał się na 1461 traktorach i choć był o 25 proc. niższy niż w grudniu 2017 r., to ta liczba rejestracji przyczyniał się do tego, że w całym 2018 roku w Hiszpanii sprzedano 11 333 sztuki. To o około 9 procent mniej jak rok wcześniej. Blisko połowę rynku stanowiły ciągniki specjalistyczne do prac w winnicach i sadach. Średnia moc nowo zarejestrowanego ciągnika wzrosła do 112,6 KM. Zestawienie producentów, którzy sprzedali w Hiszpanii najwięcej ciągników otwiera John Deere (25,3 proc.). Kolejne miejsca zajmuje New Holland (18,5 proc.), Case IH (7,4 proc.), Kubota (6,1 proc.), Fendt (5,3 proc.), Deutz-Fahr (5,1 proc), Massey Ferguson (4,6 proc.), Landini (3,2 proc.), Same (2,9 proc.), Claas (2,5 proc.), Valtra (2,5 proc.), Antonio Carraro (2,2 proc.). 

Wielka Brytania

Minimalny wzrost liczby rejestracji ciągników rolniczych o mocy powyżej 50 KM odnotowano w Wielkiej Brytanii. W 2018 roku rolnicy z wysp zarejestrowali 12 102 nowe traktory – o 0,57 procenta więcej niż rok wcześniej. W grudniu nie odnotowano rekordowych wyników rejestracji jak to miało miejsce rok wcześniej. W ostatnim miesiącu roku na rynek wprowadzono 849 nowych maszyn – o 38 procent mniej niż w grudniu roku wcześniejszego, ale była to druga największa grudniowa liczba rejestracji odnotowana od roku 1994. Również w większości innych europejskich krajów odnotowano spadki sprzedaży nowych ciągników rolniczych. Przykładowo, w Danii rynek skurczył się o 25 procent. W Szwecji rynek spadł o ponad 10 procent. Dealerzy byli w stanie sprzedać w tym kraju 3006 nowych ciągników. W Norwegii sprzedano 3210 nowych traktorów – o ok. 3 procent mniej niż w 2017 roku. Wedle prognoz, w całej Europie spadek sprzedaży ciągników wyniesie ponad 5 procent.  


Przemysław Staniszewski
(na podstawie danych CEPiK udostępnionych przez PIGMiUR i agencję Martin&Jacob)

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody