Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Sprawdź

r e k l a m a

Partner serwisu

Cebulę da się uprawiać na słabszych glebach. Jak przebiegła eksperymentalna uprawa cebuli na V klasie w Szkotowie?

Dr inż. Monika Kopaczel-Radziulewicz
Kategoria: Uprawa
Cebulę da się uprawiać na słabszych glebach. Jak przebiegła eksperymentalna uprawa cebuli na V klasie w Szkotowie?
Uprawa Pozostałe rośliny
Data publikacji 10.01.2023r.

O 10-hektarowej eksperymentalnej plantacji cebuli na gruntach V klasy w gospodarstwie rolnym Agnieszki Tołłoczko-Wróbel w Szkotowie pisaliśmy w jednym z artykułów. Właściciele są zadowoleni z efektów. Jak wyglądała uprawa?

Odwiedziliśmy rolniczkę i jej męża Jerzego ponownie 10 października podczas drugiego etapu zbioru cebuli, żeby podsumować eksperymentalną uprawę.

r e k l a m a

Dwie fazy zbioru cebuli. Na jakiej zasadzie?

W Polsce zbiór cebuli jest zwykle dwufazowy. Pierwsza faza to wykopywanie i ułożenie jej na polu w celu wstępnego podsuszenia. Drugą fazą jest zbiór z pola wstępnie podsuszonej cebuli luzem na przyczepę i przetransportowanie jej do dalszego dosuszania w przeznaczonym do tego magazynie czy przechowalni.

Głównym symptomem dojrzewania cebuli i jej wchodzenia w okres spoczynku jest załamywanie się i stopniowe zasychanie szczypioru. Zbiór najlepiej rozpocząć, gdy co najmniej 80% szczypioru na plantacji pochyli się. W tym czasie następuje także zamieranie i zasychanie korzeni oraz wytwarzanie suchych łusek okrywających.

Nie ma co się spieszyć ze zbiorem, bo zbyt wczesny, w okresie intensywnego tworzenia cebul powoduje, że rośliny zawierają mniej inhibitorów wzrostu, mają wyższą zawartość wody w liściach oraz szyjce, co oznacza, że są bardziej podatne na porażenie przez choroby. Za wcześnie zebrane cebule mają także grubą, nie w pełni dojrzałą szyjkę i nie będą nadawały się do długotrwałego przechowywania.

Przeprowadzamy dwufazowy zbiór cebuli, po wykopaniu cebula leżała na polu i jeszcze raz ją przerzuciliśmy. Było to konieczne, bo ze dwa, trzy razy mieliśmy intensywne opady, które trochę przybiły ją do gleby, a zależało nam, żeby jak najszybciej przeschła. Niestety, w rolnictwie wszystko zależy od pogody, a cebule kopie się w takim okresie, że trzeba się spieszyć. Kilka dni po wykopkach, jak analizowałem pogodę, okazało się, że wykorzystaliśmy ostatnie okienko pogodowe, ostatni ciepły i słoneczny tydzień, bo później z każdym dniem słońca było mniej, więc suszenie na polu było coraz trudniejsze – wyznaje Jerzy Wróbel.

Jak długo cebula powinna przeleżeć na polu zależy od tego, jak dużo ma jeszcze zielonego szczypioru. W Szkotowie cebula dosychała na polu prawie 4 tygodnie, więc był to dość długi czas.

Przeczytaj także

r e k l a m a

Jak wypadła uprawa cebuli na słabych glebach? Czy dobry plon jest możliwy?

Cebula przeznaczona do przechowywania musi być dobrze dosuszona

Rozmówca podkreśla, że jeżeli szczypior usychałby na polu szybciej, to można byłoby zabrać cebule ok. 2 tygodnie po wykopaniu. Ale w Szkotowie szczypior do końca był zdrowy i intensywnie zielony.

Nawet zastanawialiśmy się później, dlaczego ten szczypior jest cały czas tak intensywnie zielony. Mogło to być wynikiem częstych niedużych dawek nawożenia dolistnego, bo 50 procent nawożenia zastosowaliśmy przedsiewnie, a kolejne 50 procent w postaci dolistnej. Chcieliśmy uzyskać jak najwyższy plon, ale trzeba było tak prowadzić plantację, żeby nie przenawozić cebuli azotem. I tu najważniejsza była obserwacja plantacji podczas całego okresu wegetacji i reagowanie na bieżąco na potrzeby roślin. Myślę, że dzięki nawożeniu dolistnemu szczypior trzymał się praktycznie do końca, poza tym plantacja była zdrowa, bez chorób i szkodników – podsumowuje plantator cebuli.

Trzeba także pamiętać, że jesteśmy na północnym wschodzie kraju, gdzie mamy opóźnienie o ok. 2 tygodnie w porównaniu do centrum Polski. Jerzy Wróbel potwierdza, że w Szkotowie długo było zimno i siew cebuli mogli rozpocząć 14 kwietnia, czyli w ostatnich dniach dopuszczalnego terminu siewu. Generalnie cebulę trzeba posiać maksymalnie do 20 kwietnia i przy jej uprawie bardzo ważne jest przestrzeganie tego terminu. Późniejszy siew to duże ryzyko, bo okres wegetacji jest krótki i cebula nie wykształci odpowiedniej ilości liści. Osiem liści to podstawa, jeżeli liści jest mniej, trzeba liczyć się z niższym plonem. Przy uprawie cebuli nie ma takiej opcji, że sobie nadrobi późniejszy siew, bo niestety nie nadrobi.

Po zwiezieniu cebuli z pola, jeżeli chcemy ją przechować jak najdłużej, to obowiązkowo trzeba ją przewentylować i dosuszyć. W odwiedzanym gospodarstwie cebula trafiła do przechowalni z wentylatorami i przez kolejne 2 tygodnie trzeba było ją wietrzyć i nadmuchiwać, żeby się w 100 proc. dosuszyła i żeby łuska zrobiła się twarda. Tak przygotowaną cebulę można spokojnie przechowywać do wiosny lub sukcesywnie partiami sprzedawać.

Gdy cebula trafia do przechowywania warto zwrócić uwagę, czy końcówka uciętego szczypioru na pewno całkowicie uschła i czy zabliźniła się górna część cebuli. Jest to bardzo ważne, bo tędy mogą wchodzić grzyby i rozwijać się choroby podczas przechowywania. Jak zwieźliśmy cebulę z pola jeszcze nie wszystkie końcówki były doschnięte, dlatego trzeba było ją dokładnie dosuszyć, bo wysuszone końcówki gwarantują bezpieczne przechowanie – podpowiada ekspert.

W Szkotowie cebula leżała na polu prawie 4 tygodnie od wykopania do zbioru i zwiezienia, był to dość długi czas, ale musiała, jak najbardziej doschnąć

  • W Szkotowie cebula leżała na polu prawie 4 tygodnie od wykopania do zbioru i zwiezienia, był to dość długi czas, ale musiała, jak najbardziej doschnąć

Ceny za cebulę były dobre, ale susza zabrała swoje

Jeżeli chodzi o sprzedaż cebuli, to rok 2022 był sprzyjający i jak skoreluje się plon z ceną, to wyraźnie widać, że była to produkcja opłacalna. Jednak Jerzy Wróbel mający duże doświadczenie w uprawie cebuli na dobrych glebach w innej części Polski podkreśla, że w tym roku były bardzo zróżnicowane plony cebuli. Tam gdzie była susza np. na Dolnym Śląsku, zbierano po 15 – 20 t cebuli z hektara. Natomiast w rejonie Inowrocławia czy Bydgoszczy tam, gdzie uprawia się bardzo dużo cebuli, pojawiło się w tym roku dużo szkodników m.in. wciornastków, bo suchy rok im sprzyja. Szkodniki na tyle skutecznie zdziesiątkowały plantacje cebuli, że osiągnięto maksymalne plony na poziomie 25 t/ha. W tym roku wszystko zależało od lokalizacji danej plantacji. Susza rolnicza odbiła się na uprawach cebuli nie tylko w Polsce czy Europie, ale także na całym świecie. Plantatorzy już podczas wegetacji przewidywali, że plony będą znacznie niższe niż w poprzednich latach.

Na szczęście na początku wegetacji w gospodarstwie rolnym Agnieszki Tołłoczko-Wróbel rozkład opadów był bardzo korzystny, wody nie brakowało, więc nawadnianie było zbędne. Problemy z brakiem opadów rozpoczęły się w połowie czerwca i przez cały okres wakacyjny pogłębiały się, dlatego rozpoczęto nawadnianie cebuli. Plantacja nawadniana była późnym popołudniem lub w nocy.

Rozmówca dodaje, że cebuli nie powinno się deszczować do 4 liścia, bo uprawa tego nie lubi. Jeżeli początkowy okres wzrostu jest suchy, w trakcie takiego deszczowania gleba się lekko zasklepia, a cebula potrzebuje więcej powietrza. Liść nie lubi wody w tym okresie, dlatego często robią się przebarwienia, liść żółknie i jest narażony na choroby grzybowe. W późniejszej fazie, po 4 liściu, gdy szczypior jest już grubszy cebula jest bardziej odporna. Ekspert podpowiada, że dla cebuli najlepsze byłoby nawadnianie kropelkowe i wężyki rozprowadzone w rządkach.

Jerzy Wróbel, ekspert w uprawie cebuli, ale zwykle na dobrych glebach, postanowił eksperymentalnie posiać w Szkotowie

  • Jerzy Wróbel, ekspert w uprawie cebuli, ale zwykle na dobrych glebach, postanowił eksperymentalnie posiać w Szkotowie

Jaki był średni zbiór cebuli? 48 t/ha cebuli na V klasie

W lipcu ceny cebuli w hurcie kształtowały się na poziomie 1,20 – 1,80 zł/kg jest to około 43% wzrost do analogicznego okresu z poprzednich lat. Rozmówca podaje, że średnie ceny skupu cebuli w okresie jesiennym wynosiły ok. 1,50 zł/kg, ale cena mogła być także wyższa, wszystko zależało od kalibrażu. Za najbardziej wartościowy produkt uważana jest cebula o średnicy między 50 – 55 mm. Jest to najlepszy rozmiar na konsumpcję, do pakowania i sprzedaży. Ale nie ma problemu ze sprzedażą cebuli mniejszej czy większej, która zwykle przeznaczana jest do przemysłu, do obierania i przetwórstwa. W tym roku było zapotrzebowanie na dużą cebulę, która eksportowana była na Ukrainę.

Jesteśmy bardzo zadowoleni z plonu, bo zebraliśmy średnio 48 t/ha, jest to plon ze wszystkich trzech odmian, bo nie ważyliśmy i nie liczyliśmy oddzielnie. Przypomnę, że mieliśmy 10 eksperymentalnych hektarów i uprawialiśmy cebulę na V klasie gleby. Zdajemy sobie sprawę z tego, że udało się uzyskać taki plon dzięki dobrej agrotechnice i nawadnianiu. Podobnie jak inne rejony także walczyliśmy z suszą, ale cebulę udało się przed nią ochronić – wyznaje rozmówca.

Największe cebule w gospodarstwie pani Agnieszki dała najwcześniejsza z trzech odmian, odmiana typu hiszpańskiego Amfora F1. Doskonale radziła sobie podczas wegetacji, dzięki silnie rozbudowanemu systemowi korzeniowemu. Jest to odmiana dedykowana na słabsze stanowiska i radząca sobie przy okresowych niedoborach wody.

Cebule odmiany Amfora były największe, bo ta odmiana najwcześniej zrobiła plon, ale nie zbieraliśmy jej wcześniej. Założyliśmy, że całe 10 ha zbierzemy w jednym terminie, więc cebule robiły się coraz większe i plon powyższej odmiany był także nieco wyższy niż pozostałych dwóch. Natomiast najbardziej wyrównane cebule dała Hybelle F1, późna typu Rijnsburger o 135-dniowym okresie wegetacji. Jej główki praktycznie były jednej wielkości, miały mocną łuskę i doskonale nadawały się do bardzo długiego przechowywania. Trzecia testowana odmiana Armstrong F1 z firmy Bejo, już nie była tak wyrównana, cebule były mniejsze i większe. Podczas wegetacji wyróżniała się na polu bujnym, ciemnozielonym szczypiorem, pokrytym grubą warstwą wosku – podsumowuje Jerzy Wróbel.

Plantatorzy jak najbardziej dają zielone światło cebuli. Padły deklaracje, że w kolejnym sezonie wegetacyjny będzie uprawiana cebula, ale tylko na polach zlokalizowanych w pobliżu studni, żeby w razie potrzeby była możliwość nawadniania plantacji. Planowany jest siew 18 ha, ale wszystko okaże się bliżej wiosny, jak przeanalizują i przeliczą zasięg węży do nawadniania.

Plantatorzy są zadowoleni, bo średni plon wyniósł 48 t/ha ze wszystkich trzech odmian, nie ważono oddzielnie każdej odmiany

  • Plantatorzy są zadowoleni, bo średni plon wyniósł 48 t/ha ze wszystkich trzech odmian, nie ważono oddzielnie każdej odmiany
Gdy cebula trafia do przechowywania warto zwrócić uwagę, czy końcówka uciętego szczypioru na pewno całkowicie uschła i czy zabliźniła się górna część cebuli, którą mogą wchodzić grzyby i rozwijać się choroby podczas przechowywania
  • Gdy cebula trafia do przechowywania warto zwrócić uwagę, czy końcówka uciętego szczypioru na pewno całkowicie uschła i czy zabliźniła się górna część cebuli, którą mogą wchodzić grzyby i rozwijać się choroby podczas przechowywania
fot. Monika Kopaczel-Radziulewicz

Artykuł ukazał się w Tygodniku Poradniku Rolniczym 1-2/2023 na str. 28. Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, już dziś wykup dostęp do wszystkich treści na TPR: Zamów prenumeratę.

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a