Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Dlaczego pszenżyto warto odchwaszczać jesienią?

Uprawa Pszenżyto
Data publikacji 15.04.2021r.

Rano na zajęciach w łódzkim Uniwersytecie Medycznym, po południu na polu oddalonym o 90 km. Na co dzień udaje się unikać takich sytuacji, ale gdy pojawi się okno pogodowe, a czas goni, wtedy nie ma wyjścia. Mateusz Krupa, student III roku medycyny kierunku lekarskiego łączy z powodzeniem naukę z prowadzeniem gospodarstwa. Z młodym rolnikiem a w przyszłości lekarzem rozmawialiśmy m.in. o odchwaszczaniu pszenżyta ozimego.

Pozostało 60% artykułu.
Więcej przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Masz już prenumeratę lub dostęp?

Możesz już teraz kupić dostęp do wszystkich treści lub do wybranego artykułu

Kup dostęp Kup ten artykuł za 3,69 zł Kup ten artykuł za 0 złpo wyrażeniu zgód

r e k l a m a

Mateusz Krupa prowadzi 7-hektarowe gospodarstwo w Bartodziejach w pow. radomszczańskim. – Formalnie należy do mojej mamy – mówi rolnik. – Samodzielnie zajmuję się jego prowadzeniem od dwóch lat, od czasu kiedy zachorował i zmarł mój dziadek Wiesław Starczyk. Wcześniej pomagałem mu i uczyłem się od niego.

Dziadek zaszczepił miłość do uprawiania ziemi

Dziadek to ważna postać w życiu pana Mateusza. Jemu zawdzięcza szacunek do pracy w rolnictwie i wiedzę, jak to robić.

– Był ciężko pracującym człowiekiem i z całego serca kochał pracę na roli. To on zaszczepił mi miłość do ziemi. Nauczył mnie bardzo dużo i przekazał cenną wiedzę, którą staram się poszerzać, bo kocham pracę rolnika tak samo jak on. Postanowiłem, że nie zmarnuję tego potencjału, który mi zostawił, mimo że mam ograniczony czas ze względu na charakter moich studiów – mówi rolnik.

W gospodarstwie prowadzona jest produkcja roślinna. Obecnie są to wyłącznie zboża. Rolnik ma do dyspozycji ziemie klasy IIIa, IVa, IVb, V oraz VI.

– Gleby są zróżnicowane. Od piaszczystej w przypadku hektara VI klasy, do ciężkiej w przypadku 0,5 ha klasy III – precyzuje pan Mateusz.

W pierwszym roku samodzielnego prowadzenia gospodarstwa struktura zasiewów obejmowała pszenicę, żyto, pszenżyto (oziminy) i owies jary. W bieżącym sezonie jesienią zostały wysiane pszenżyto i żyto.

– W tym sezonie zrezygnowałem z pszenicy, bo nie chcę uprawiać tego zboża w monokulturze, a do wysiewu pszenicy kwalifikuje się tylko jedno stanowisko. Co do owsa, były problemy z jego sprzedażą.

W gospodarstwie w Bartodziejach prowadzona jest produkcja roślinna. W bieżącym sezonie na glebach klasy od III do VI rosną pszenżyto i żyto. Uprawą zajmuje się Mateusz Krupa, któremu w miarę możliwości pomaga ojciec Sylwester pracujący w Elektrowni Bełchatów oraz mama Renata (na zdjęciu z Mateuszem) będąca nauczycielką. Dziewczyna pana Mateusza, ma na imię Daria.
  • W gospodarstwie w Bartodziejach prowadzona jest produkcja roślinna. W bieżącym sezonie na glebach klasy od III do VI rosną pszenżyto i żyto. Uprawą zajmuje się Mateusz Krupa, któremu w miarę możliwości pomaga ojciec Sylwester pracujący w Elektrowni Bełchatów oraz mama Renata (na zdjęciu z Mateuszem) będąca nauczycielką. Dziewczyna pana Mateusza, ma na imię Daria. 

Pszenżyto plonowało najlepiej

r e k l a m a

– Dwa lata temu bardzo dobrze plonowało pszenżyto ozime. Na najlepszym stanowisku plon wyniósł 7 t/ha. Była to odmiana krótkosłoma Grenado – wyjaśnia rolnik. Odmiana półkarłowa potwierdziła swój potencjał.

– Dlatego w bieżącym sezonie powiększyłem przeznaczony pod tę uprawę areał do 4 ha. Postawiłem na tę samą odmianę co rok wcześniej. Pozostały areał w bieżącym sezonie zajmuje żyto.

Zboża w gospodarstwie w Bartodziejach uprawiane są w klasycznej technologii płużnej.

– Jestem zdania, że technologia bezorkowa byłaby korzystniejsza, szczególnie na słabszych z uprawianych przeze mnie gleb, gdzie sprzyjałaby zachowaniu wilgoci. W dłuższej perspektywie, gdy będą mógł pozwolić sobie na zakup ciągnika o większej mocy oraz agregatu uprawowo-siewnego zamierzam przestawić gospodarstwo na ten sposób prowadzenia upraw – mówi Mateusz Krupa.

– Taki ruch pozwoliłby znacząco skrócić czas potrzebny na prowadzenie upraw, co będzie miało bardzo duże znaczenie w przypadku łączenia prowadzenia gospodarstwa z pracą zawodową.

Karłowa odmiana Grenado w ubiegłym sezonie plonowała na poziomie 7 t/ha K
  • Karłowa odmiana Grenado w ubiegłym sezonie plonowała na poziomie 7 t/ha K

Zmniejszenie dawki azotu startowego to właściwa strategia

Rolnik informuje, że optymalny termin siewu pszenżyta w jego okolicy to 15–23 września. Nasz rozmówca nie jest zwolennikiem opóźniania terminów siewu zbóż ozimych. Przeciwnie. W przypadku jednego ze stanowisk przyspieszył siew.

– Na jednym polu przeprowadziłem eksperyment i posiałem pszenżyto tydzień wcześniej niż gdzie indziej, zmniejszając odpowiednio normę wysiewu – mówi pan Mateusz.

– Obecnie widać wyraźną różnicę na korzyść pszenżyta sianego wcześniej. Jest lepiej rozkrzewione. Mogłem więc pozwolić sobie na zastosowanie niższej dawki azotu startowego niż na reszcie pszenżyta, tak aby zredukować nadmiar pędów bocznych.

Zmniejszenie dawki azotu startowego to właściwa strategia, ponieważ nadmierne nawożenie takiego łanu skutkowałoby zbyt dużą obsadą źdźbeł na metr kwadratowy, wydłużaniem się roślin konkurujących o światło a w konsekwencji wyleganiem.

Zabieg herbicydowy na jesień

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Kamizelka damska - Tygodnik Poradnik Rolniczy

Kamizelka damska - Tygodnik Poradnik Rolniczy

Płacisz tylko

119,00 zł

Cena regularna 199,00 zł

SPRAWDŹ
Dobrze prowadzone pszenżyto może plonować na zupełnie zadowalającym poziomie, co udowodnił ubiegłoroczny zbiór w Bartodziejach na poziomie ok. 7 t/ha i tym samym dawać oczekiwany efekt ekonomiczny. Nie brakuje jednak rolników, którzy traktują tę uprawę nieco po macoszemu i są zdania, że ekonomiczny sens ma przeprowadzenie zabiegu herbicydowego w pszenżycie dopiero wiosną.

– Uważam, że zabieg herbicydowy należy w zbożach, także w pszenżycie, stosować jesienią – mówi pan Mateusz.

I podkreśla, że jedną z korzyści z dobrze przeprowadzonego zabiegu odchwaszczającego jesienią jest brak wiosną chwastów konkurujących ze zbożem o azot startowy.

Jesienne odchwaszczanie pszenżyta w Bartodziejach nie obyło się bez problemów. Po ciepłym i suchym wrześniu przyszedł deszczowy październik przez dłuższy czas uniemożliwiając przeprowadzenie zabiegu. W przypadku herbicydu stosowanego nalistnie substancje czynne muszą zostać zatrzymane na powierzchniach zwalczanych roślin, co oznacza, że liście chwastów powinny być w czasie zabiegu oraz przez kilka godzin po jego przeprowadzeniu suche. W przeciwnym razie deszcz zmywa preparat, substancje czynne trafiają do gleby.

– Sprzyjające warunki pogodowe do skutecznego przeprowadzenia zabiegu herbicydowego pojawiły się po 18 października – mówi Mateusz Krupa.

W bieżącym sezonie zastosowałem mieszaninę dwóch środków przeznaczonych do zwalczania chwastów jednoliściennych, przede wszystkim miotły zbożowej oraz pozostałych dwuliściennych. To sprawdzony od lat Tolurex 500 SC uzupełniony o Legato 500 SC. Staram się rotować środkami i substancjami, żeby w przyszłości nie mieć problemów ze zwalczaniem populacji opornej na substancje czynne miotły zbożowej. Wiem, że rolnicy w Polsce, np. na Pomorzu, mają takie problemy.

Plantacja wygląda zdrowo, ale jest potrzebna poprawka herbicydowa
  • Plantacja wygląda zdrowo, ale jest potrzebna poprawka herbicydowa

Na części plantacji korekta

– Wiosną, po lustracji pola, należy przeprowadzić ewentualną korektę – kontynuuje Mateusz Krupa.

– To czy jest ona konieczna zależy oczywiście od wielu czynników. Od tego, w jakiej kulturze jest utrzymane pole, przebiegu pogody jesienią czy doboru skutecznego środka i zastosowania go w optymalnym terminie.

W przypadku upraw pszenżyta prowadzonych w gospodarstwie w bieżącym sezonie, efekt jesiennego zabiegu odchwaszczającego jest niejednoznaczny.

– Jedno pole jest czyste, na drugim widać obecność miotły zbożowej, będzie więc potrzebna poprawka mówi pan Mateusz.

Dlaczego na jednym stanowisku zastosowana mieszanina wyczyściła pole a na drugim nie? – Tłumaczyłbym to specyfiką drugiego z tych stanowisk. Jest tam nieustający problem z chwastami, mimo systematycznego zwalczania. Zakładam, że gdzieś w okolicy znajduje się źródełko sprawiające, że ziemia tam jest wilgotna, nawet podczas suszy. A miotła zbożowa to gatunek rozwijający się najlepiej właśnie w warunkach długotrwałej wilgotności gleby. To stanowisko jest dokładnie takie.

Do przeprowadzenia poprawki Mateusz Krupa zamierza wykorzystać preparat Axial Komplett 50 EC. To uniwersalny wieloskładnikowy środek przeznaczony zarówno do zwalczania chwastów jednoliściennych, jak i dwuliściennych.

Rolnik rozważa powrót do produkcji zwierzęcej

Pan Mateusz zapewnia, że po ukończeniu studiów medycznych i znalezieniu pracy w swoim zawodzie nie porzuci gospodarstwa.

– Myślę o zwiększeniu areału i inwestowaniu w park maszynowy – wyjaśnia.

Realizacja pierwszego z tych zamierzeń może być trudniejsza.

– W okolicy panuje głód ziemi, trzeba cierpliwie czekać na okazję na kupno lub dzierżawę – tłumaczy młody rolnik. I dodaje: – Kiedyś w naszym gospodarstwie prowadziliśmy też produkcję zwierzęcą. Hodowaliśmy bydło mięsne i mleczne oraz tuczniki. Rozważałem wznowienie tej produkcji, ale ona jest nie do pogodzenia ze studiami i pracą.


Krzysztof Janisławski

Zdjęcia: Krzysztof Janisławski

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody