Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Sprawdź

r e k l a m a

Partner serwisu

Ile tracisz nie zaprawiając materiału siewnego zbóż?

Ile tracisz nie zaprawiając materiału siewnego zbóż?
Uprawa Publikacja specjalna
Data publikacji 12.08.2022r.

Publikacja specjalna

Zaprawianie materiału siewnego jest pierwszym i podstawowym zabiegiem ochrony roślin. Zaprawiając ziarno zbóż odpowiednimi zaprawami, jesteśmy w stanie zwalczyć choroby, które mogłyby zagrozić młodym wschodzącym roślinom. Uwalniając je od patogenów dajemy roślinom szansę i możemy wykorzystać potencjał genetyczny zawarty w ziarnie.

Aby sam proces zaprawiania przebiegał właściwie należy bezwzględnie zadbać o czystość materiału siewnego. Musi być on więc pozbawiony pośladu i pyłu, aby cała ilość zaprawy dostarczana na nasiona w procesie zaprawiania mogła być naniesiona w całości na okrywy nasienne ziarna.

Zaprawianie materiału siewnego jest najprostszą, najtańszą i najbezpieczniejszą dla środowiska formą ochrony roślin. Koszt związany z ceną zapraw jest niewspółmiernie niski w stosunku do innych kosztów zabiegów grzybobójczych, czyli małym nakładem finansowym możemy zyskać wiele. Ponadto niewielka ilość zaprawy zastosowanej punktowo na wysiewanych nasionach, ochroni przed wystąpieniem porażenia grzybami chorobotwórczymi.

Niezaprawienie materiału siewnego zbóż będzie wiązało się z wystąpieniem wielu chorób zagrażających młodym roślinom. Do najważniejszych chorób powodowanych przez grzyby chorobotwórcze należą:

  • Śnieć cuchnąca i gładka w pszenicy
  • Głownia pyląca i zwarta w jęczmieniu
  • Plamistość siatkowa i pasiastość liści jęczmienia
  • Zgorzele siewek powodowane przez kompleks patogenów, wśród których główną rolę odgrywają grzyby rodzaju Fusarium
  • Pleśń śniegowa zbóż i traw

Sprawcy chorób powodujących np. zgorzele siewek wpływają na osłabienie młodych roślin. Rośliny wolniej się rozwijają, mają upośledzony system korzeniowy, są często przebarwione. Są to objawy zgorzeli powschodowej. Na plantacji możemy też obserwować braki w obsadzie i jest to wówczas spowodowane wystąpieniem zgorzeli przedwschodowej, co wpłynie na obniżenie przyszłego plonu. Ponadto grzyby rodzaju Fusarium mogą się dalej rozwijać i powodować w późniejszych fazach rozwojowych fuzaryjną zgorzel podstawy źdźbła i korzeni, fuzariozę liści lub fuzariozę kłosów.

Rośliny, które wzeszły są słabsze, co spowoduje, że wejdą osłabione w okres zimowania, a więc będą podatne na wymarznięcia. Pamiętajmy też, że modne ostatnio przedsiewne uprawy uproszczone sprzyjają rozwojowi patogenów w glebie na resztkach pożniwnych, a więc niechroniony materiał siewny będzie w takich prowokacyjnych warunkach bardziej narażony na infekcje przez grzyby chorobotwórcze. Pomocne mogą w takich przypadkach być także produkty poprawiające proces mineralizacji i humifikacji resztek pożniwnych typu np. BaktoKompleks. Wtedy rozkład słomy i resztek pożniwnych powoduje, że grzyby w glebie nie mają szans rozwoju.

Wysiew niezaprawionego ziarna wpływa znacząco na obniżkę plonów. W przypadku pszenicy ozimej straty mogą osiągnąć poziom 8-10 dt/ha. Należy pamiętać, że wielkości te zależą od stopnia zainfekowania materiału siewnego. Ponadto, jeśli ziarno będzie zainfekowane np. śniecią cuchnącą, to straty te mogą dotyczyć wręcz całego plonu. Natomiast straty w plonie ziarna jęczmienia ozimego mogą osiągnąć poziom 4-6 dt/ha. Jednakże w przypadku poważnego wystąpienia sprawców głowni pylącej lub zwartej straty te będą jeszcze wyższe. Oprócz tego zarodniki grzybów, które pojawiają się w ziarnie znacząco obniżą jego jakość i dyskwalifikują go jako materiał siewny.

Pamiętajmy więc, że niektóre z wyżej wymienionych chorób można zwalczać jedynie na etapie zaprawiania materiału siewnego. Należą do nich przede wszystkim śnieć cuchnąca i gładka w pszenicy, a także głownia pyląca i zwarta w jęczmieniu. Żadne inne zabiegi opryskiwania wykonywane w późniejszych fazach rozwoju roślin, nie będą skuteczne i nie zwalczą tych chorób, dlatego zaprawianie ziarna jest wręcz nieodzownym i koniecznym zabiegiem.

Rozwiązaniem tych problemów w ofercie firmy INNVIGO są trzy zaprawy nasienne. Dwie to zaprawy jednoskładnikowe: Madron 50 FS (fludioksonil) oraz Triter 050 FS (tritikonazol). Preparaty jednoskładnikowe, znane są już od kilku lat i stosowane na polach w całym kraju, skutecznie chroniąc młode, wschodzące rośliny przed chorobami. Natomiast dwuskładnikowa zaprawa to Flutrix 050 FS (fludioksonil + tritikonazol).

Zaprawa Flutrix 050 FS jest doskonałą kompozycją dwóch substancji czynnych o różnych mechanizmach działania: powierzchniowym i układowym. Dzięki temu zaprawa wykazuje wysoki stopień skuteczności zwalczania wielu grzybów – sprawców chorób. Zaprawa Flutrix 050 FS posiada szerokie spektrum zwalczanych chorób i może być stosowana we wszystkich podstawowych gatunkach zbóż ozimych i jarych. Ponadto równomiernie pokrywa i wybarwia ziarno. Wszystkie te elementy sprawiają, że po zaprawę Flutrix 050 FS sięga coraz większa rzesza plantatorów zbóż.

Produktem, który może znacząco wpłynąć na wzrost i rozwój siewek oraz systemu korzeniowego, może przyspieszać wschody, a dodatkowo obniżać wrażliwość zbóż ozimych na przymrozki jest nawóz donasienny StartaVit. Zawarte w nim specjalne substancje, niejako przyklejają mieszaninę zaprawy i nawozu do okrywy nasiennej, co skutkuje jeszcze lepszym pokryciem ziarna, a uzyskane wybarwienie materiału siewnego jest intensywniejsze. StartaVit dostarcza młodym, wschodzącym zbożom podstawowe mikroskładniki pokarmowe: miedź, żelazo, mangan, cynk w formie schelatowanej, dzięki czemu są o wiele łatwiej przyswajane przez rośliny uprawne, a ponadto zawiera rozpuszczalny w wodzie bor i molibden. Ścisłe doświadczenia, przeprowadzone w Zakładzie Mykologii w Instytucie Ochrony Roślin – Państwowym Instytucie Badawczym w Poznaniu, wykazały, że łączne stosowanie zaprawy Flutrix 050 FS z nawozem donasiennym StartaVit przynosi bardzo korzystny efekt w postaci znaczącego przyrostu masy nadziemnej i masy podziemnej młodych roślin. 

Jacek Dorna
INNVIGO Sp. z o.o.
fot. główne:
pixabay

Publikacja specjalna

r e k l a m a

r e k l a m a