r e k l a m a

Partner serwisu

Jakie są sposoby na zwalczenie zgnilizny w rzepaku?

Uprawa rzepak
Data publikacji 01.04.2021r.

W niektórych gospodarstwach najgroźniejszą chorobą rzepaku nie jest sucha zgnilizna kapustnych, lecz zgnilizna twardzikowa. Można sobie z nią radzić na trzy sposoby. Agrotechniką, w której głęboka orka skutecznie ją ogranicza. Można bilogicznie – jest taki preparat Contans WG zawierający nadpasożyta <em>Coniothyrium minitans</em>. Najczęściej jednak rolnicy sięgają po fungicydy do zwalczania zgnilizny twardzikowej w okresie kwitnienia rzepaku.

Zarejestruj się, i zaloguj aby przeczytać kolejne 3 artykuły.
Wszystkie przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Zarejestruj się lub Zaloguj się

Czytaj bez ograniczeń

Kup dostęp

r e k l a m a

W skrajnych przypadkach bez ochrony rzepaku przed tą chorobą straty w plonie mogą sięgać nawet 50%. Wiele gospodarstw upraszcza uprawę, a to sprzyja zgniliźnie twardzikowej. Dodatkowo w takich gospodarstwach pojawia się jeszcze jeden problem – zgnilizna atakuje plantacje znacznie wcześniej i wymaga zwalczania jeszcze przed kwitnieniem.

Owocniki sprawcami roznoszenia się zgnilizny twardzikowej

Zgniliznę twardzikową warto kontrolować i obserwować. Należy przyglądać się zagrożeniu chorobą zanim nadejdzie czas infekcji i czas zwalczania sprawcy. Czego i gdzie szukać? W łanie rzepaku, na glebie trzeba szukać grzybów, a konkretnie miseczkowatych owocników (apotecjów) zgnilizny twardzikowej. Te wyglądają jak minigrzybki z kapeluszem i nóżką. Są koloru żółtego lub pomarańczowego, wielkości co najwyżej małego paznokcia i z nich uwolnią się potem zarodniki workowe (askospory) rozprzestrzeniane przez wiatr.

Owocniki grzyba wyrastają ze sklerocjów, które w czasie żniw można znaleźć w łodygach rzepaku. Pamiętajmy, że skleroty po żniwach pozostają w glebie i zachowują żywotność do ok. 7–8, nawet do 10 lat. W następnym sezonie wegetacyjnym, wiosną wyrasta z nich trzonek a na nim miseczkowate owocniki. Dlatego, jak wspomniałem na początku, zgniliznę twardzikową skutecznie ogranicza głęboka orka. Głęboko przyorane skleroty potrzebują nawet 6 miesięcy, aby wytworzyć miseczki owocników, a wtedy rzepak jest już wymłócony.

Ale jeżeli agrotechnika jest uproszczona, grzyb nie traci energii na wytwarzanie nóżki i owocniki tworzą się od wiosny. Stąd zdarza się w takich uproszczonych technologiach atak zgnilizny twardzikowej znacznie wcześniej – jeszcze przed kwitnieniem rzepaku.

Zgnilizna twardzikowa jest jedną z trzech chorób okresu kwitnienia i powinniśmy ją ograniczać do początku opadania płatków
  • Zgnilizna twardzikowa jest jedną z trzech chorób okresu kwitnienia i powinniśmy ją ograniczać do początku opadania płatków

Zarodniki zgnilizny twardzikowej rozpoczynają wczesny atak i infekują przez ewentualne uszkodzenia i rany powodowane przez przymrozki i szkodniki. Potem mają już bardziej dogodne warunki rozwoju i przenoszone przez wiatr idealne miejsce do infekcji znajdują w kątach liści. Infekcji i rozwojowi sprawcy dodatkowo sprzyjają opadające płatki kwiatowe, zatrzymujące się właśnie w kątach liści
  • Zarodniki zgnilizny twardzikowej rozpoczynają wczesny atak i infekują przez ewentualne uszkodzenia i rany powodowane przez przymrozki i szkodniki. Potem mają już bardziej dogodne warunki rozwoju i przenoszone przez wiatr idealne miejsce do infekcji znajdują w kątach liści. Infekcji i rozwojowi sprawcy dodatkowo sprzyjają opadające płatki kwiatowe, zatrzymujące się właśnie w kątach liści

Wysoka wilgotność gleby sprzyja rozwojowi zgnilizny twardzikowej

r e k l a m a

Sprawcą zgnilizny twardzikowej choroby jest grzyb Sclerotinia sclerotiorum i występuje przede wszystkim na łodygach. Rozwojowi zgnilizny twardzikowej na roślinach sprzyja szczególnie wysoka wilgotność gleby i powietrza oraz umiarkowane temperatury od 5 do 25 st. C (najbardziej optymalna dla rozwoju grzyba jest temperatura 16–22 st. C) w okresie kwitnienia rzepaku. Pierwszy etap infekcji ma często charakter utajony, a charakterystyczne objawy widoczne są dopiero, kiedy grzybnia przerośnie wnętrze łodyg. Objawy widoczne są najczęściej od końca kwitnienia i są to plamy początkowo jasnoszare potem ciemniejące, stopniowo powiększające się, niekiedy koncentryczne, czasem pokryte białą grzybnią.

Zarodniki opadając w kątach liści, przerastają pozostające na liściach płatki kwiatowe, porażają liście i łodygi. Atakowi w tym właśnie miejscu sprzyja to, że właśnie tam gromadzą się opadające płatki, tam jest najbardziej wilgotno i dla grzyba to miejsce idealne. Sprawca choroby korzysta z wilgoci, ale też pożywką są dla niego płatki kwiatów rzepaku.

Grzybnia przerasta wnętrze łodyg niszcząc tkanki przewodzące roślin. Porażone łodygi zamierają i łamią się, a całe rośliny przedwcześnie zasychają. W obrębie grzybni, wewnątrz łodyg lub rzadziej na ich powierzchni, widać najpierw szare potem czarne przetrwalniki grzyba – skleroty.

Liście zaatakowane przez zgniliznę twardzikową po prostu zamierają do góry od kątów liści, czyli od miejsca, w którym grzyb się umiejscowił
  • Liście zaatakowane przez zgniliznę twardzikową po prostu zamierają do góry od kątów liści, czyli od miejsca, w którym grzyb się umiejscowił

Charakterystyczne czarne skleroty zgnilizny twardzikowej znajdziemy w łodygach rzepaku
  • Charakterystyczne czarne skleroty zgnilizny twardzikowej znajdziemy w łodygach rzepaku

Objawy zgnilizny twardzikowej

Objawów zgnilizny twardzikowej trzeba szukać na łodygach, ale także w łodygach, na łuszczynach no i oczywiście na liściach, zwłaszcza kątowych. W praktyce objawy zgnilizny twardzikowej właśnie na liściach mogą być mylone z objawami szarej pleśni. W niektórych fazach wzrostu rzepaku trudności w rozpoznaniu objawów zgnilizny twardzikowej może nastręczać także podobieństwo objawów werticiliozy.

Jeżeli w okresie około kwitnienia liście rzepaku są w połowie zielone, a w połowie żółte i takie objawy występują na wielu liściach, to jest to werticilioza. Grzyb werticiliozy atakuje z gleby i umiejscawia się w wiązkach przewodzących powodując zamieranie roślin.

Liście zaatakowane przez zgniliznę twardzikową po prostu zamierają do góry od miejsca, w którym grzyb się umiejscowił. W przypadku zgnilizny występuje też obfity nalot grzybni, a przy werticiliozie na liściach tego nie ma. Atak zgnilizny twardzikowej związany jest z wilgotnością panującą w czasie opadania płatków kwiatowych. Jeżeli płatki opadają i przyklejają się do łodyg albo kątów liści to grzyb ma tam idealne warunki do rozwoju. Choroba atakuje też w miejscach uszkodzeń roślin przez szkodniki. Czarne skleroty tego grzyba rozwijają się w łodygach.

Suche rośliny w zielonym łanie rzepaku obserwowane z daleka to prawie na 100% efekt wyniszczenia roślin przez rozwój sprawcy zgnilizny twardzikowej
  • Suche rośliny w zielonym łanie rzepaku obserwowane z daleka to prawie na 100% efekt wyniszczenia roślin przez rozwój sprawcy zgnilizny twardzikowej

Zgnilizna twardzikowa lubi zaatakować wcześniej

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Kamizelka damska - Tygodnik Poradnik Rolniczy

Kamizelka damska - Tygodnik Poradnik Rolniczy

Płacisz tylko

119,00 zł

Cena regularna 199,00 zł

SPRAWDŹ
Chorobę, zgodnie z zaleceniami ogranicza się standardowo w okresie kwitnienia, a konkretnie od momentu pąkowania do początku opadania płatków kwiatowych. Okres kwitnienia jest uniwersalny i najlepszy, jeżeli jednym zabiegiem chcemy ograniczyć czerń krzyżowych, szarą pleśń i zgniliznę twardzikową. Jak zaznaczyłem na początku, w technologiach uproszczonej uprawy rzepaku zawsze można się spodziewać, że zgnilizna twardzikowa zaatakuje wcześniej i zainfekuje rośliny od korzeni. Zatem jeżeli to zgnilizna twardzikowa jest głównym zagrożeniem na plantacji w okresie kwitnienia, warto rozważyć wykonanie zabiegu nieco wcześniej, czyli nie w momencie opadania płatków, ale na początku pąkowania rzepaku.

Przyczyną takiego wczesnego ataku choroby są uproszczenia, ale także uszkodzenia powodowane w rzepaku przez mróz w zimie i przez przymrozki wiosną oraz przez szkodniki. Uszkodzenia otwierają drogę do infekcji tzw. od korzeniowej zgnilizny twardzikowej. Na wielu plantacjach aż 10% porażeń zgnilizną twardzikową bywa skutkiem infekcji odkorzeniowej. Rolę zabiegu hamującego te infekcje spełniają oczywiście fungicydy stosowane do skracania rzepaku.

Presja choroby może być mniejsza jeżeli występuje np. susza. W przypadku występowania warunków osłabiających presję porażenia zgnilizną twardzikową, zabieg ochronny można nieco opóźnić. Wykonanie go pod koniec okresu kwitnienia, znacząco wpłynie na jakość ochrony przed czernią krzyżowych i szarą pleśnią. W praktyce bardzo często zabieg ten łączy się ze zwalczaniem szkodników łuszczynowych.

Od wiosny ze sklerot wyrastają na trzonkach miseczkowate owocniki z zarodnikami. Warto ich poszukać na glebie, w rzepaku i ocenić tym samym ryzyko choroby zanim rzepak zakwitnie. Na zdjęciu owocniki na pobranej próbie gleby nieco przyschły i miseczki mają bardziej wysyconą barwę, ale można je dostrzec
  • Od wiosny ze sklerot wyrastają na trzonkach miseczkowate owocniki z zarodnikami. Warto ich poszukać na glebie, w rzepaku i ocenić tym samym ryzyko choroby zanim rzepak zakwitnie. Na zdjęciu owocniki na pobranej próbie gleby nieco przyschły i miseczki mają bardziej wysyconą barwę, ale można je dostrzec

Progi szkodliwości

Sprawcę zgnilizny twardzikowej zwalcza się od momentu pąkowania do początku opadania płatków kwiatowych. Pierwsze oznaki choroby są ostatecznym wskazaniem do zabiegu tj. próg szkodliwości stanowi 1% roślin z objawami choroby lub 1–5 apotecjów na 1 m2. W rejonach intensywnej uprawy rzepaku i występowania w latach poprzednich tej choroby oraz uprawy odmiany podatnej na porażenie przez sprawcę zgnilizny twardzikowej wskazane jest wykonanie zabiegu profilaktycznego.

W literaturze można spotkać informacje o tzw. teście płatkowym wspomagającym podejmowanie decyzji o zabiegu na zgniliznę twardzikową. Test ten ma jednak bardziej zastosowanie badawcze niż praktyczne. Polega on na pobraniu losowo kwiatostanów rzepaku i wyłożeniu płatków na specjalną pożywkę. Wynik w postaci zamiany barwy pożywki wskazuje na zagrożenie plantacji zgnilizną twardzikową i odczytuje się go po 3–4 dniach. W teście wykorzystuje się fakt wytwarzania przez sprawcę choroby metabolitu w postaci kwasu szczawiowego i to jego obecność zmienia barwę pożywki. Ponieważ jednak najczęściej zabieg na tę chorobę wykonuje się interwencyjnie od momentu pąkowania rzepaku, czekanie na wynik testu płatkowego 4 dni może skutkować wykonaniem spóźnionego zabiegu ochronnego.


Marek Kalinowski
Zdjęcia: Marek Kalinowski

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody