Dzwonek Letnia promocja - Czytaj za 1 zł Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Miniarki, mączniarki czy ploniarki... – to także groźne szkodniki upraw

Marek Kalinowski
Kategoria: Uprawa
Miniarki, mączniarki czy ploniarki... – to także groźne szkodniki upraw
Uprawa Szkodniki
Data publikacji 07.09.2021r.

Szkodniki mogą powodować znaczne straty we wszystkich uprawach ozimych. Uszkodzenia powodują osobniki dorosłe lub larwy. Niesłychanie groźnym zagrożeniem są też choroby wirusowe, przenoszone przez mszyce, ale także przez pluskwiaki i skoczki.

r e k l a m a

Tydzień temu pisaliśmy o monitoringu za pomocą żółtych naczyń i progach szkodliwości jesiennych szkodników rzepaku. Niedawno opisywaliśmy też biologię rozwoju śmietki kapuścianej i pchełek rzepakowych. To przykłady tych najgroźniejszych, bo oziminom zagraża jesienią naprawdę olbrzymia armia szkodników.

Najgroźniejsze szkodniki rzepaku ozimego

W rzepaku ozimym, w trakcie jesiennej wegetacji pojawia się wspomniana śmietka kapuściana i pchełki, ale groźne są także: chowacz galasówek, gnatarz rzepakowiec, mszyca kapuściana i brzoskwiniowa, miniarka kapuścianka, śmietka kapuściana, tantniś krzyżowiaczek, rolnice, ślimaki, mączlik warzywny, wciornastki, nicienie. Wiele z tych szkodników ze względu na miejsce żerowania larw należy zwalczyć jeszcze przed złożeniem jaj przez samice. Np. larwy śmietki kapuścianej żerują na korzeniu, chowacza galasówka w naroślach na korzeniach, a larwy pchełki rzepakowej w tkankach nadziemnych, których żerowanie jest szczególnie niebezpieczne podczas długiej i ciepłej jesieni.
 
Oprócz żerów najgroźniejszej w rzepaku jesienią śmietki kapuścianej na plantacjach możemy zauważyć jasne, białe plamy. Są charakterystyczne dla żerów miniarki kapuścianej. Minuje ona wewnętrzne tkanki blaszki liściowej bez przerywania skórki liścia. Wewnątrz można spotkać odchody po żerowaniu larw tej muchówki. Lokalnie ten szkodnik żeruje silnie i mocno ogranicza powierzchnię asymilacyjną liści. Pojawia się od kwietnia i najczęściej takie uszkodzenia widzimy wiosną, ale miniarki rozwijają się i szkodzą w młodym rzepaku jesienią, a ich żer przy ciepłej jesieni może trwać do listopada.
 
Jednym z najbardziej żarłocznych szkodników rzepaku jest gnatarz rzepakowiec. Osobniki dorosłe odżywiają się pyłkiem kwiatowym, ale larwy mają silny aparat gryzący. Młode larwy są delikatne i wyjadają miękisz od dołu liści wygryzając tylko małe otwory w blaszce. Stąd też początkowe żerowanie jest mało widoczne a otworki mylnie można przypisać żerowaniu pchełek. Za to starsze larwy gnatarza przenoszą się na górną stronę blaszki liściowej i zjadają całe liście pozostawiając tylko główne nerwy. Przy licznym pojawieniu starsze, bardzo żarłoczne larwy gnatarza rzepakowca w ciągu kilku dni potrafią zjeść całą plantację.
 
Zdarzały się już w historii silne ataki na rzepaku mączlika warzywnego. Jego larwy i osobniki dorosłe odżywiają się sokiem z floemu. W praktyce rzadko mączlik powoduje duże straty w rzepaku. Przy wystąpieniu licznej populacji osłabia jednak przygotowanie rzepaku do zimy, a zatem nasila uszkodzenia mrozowe.

Miniarka kapuściana minuje liście, tj. wyjada miękisz bez naruszania skórki liści. Na zdjęciu charakterystyczne białe miny
  • Miniarka kapuściana minuje liście, tj. wyjada miękisz bez naruszania skórki liści. Na zdjęciu charakterystyczne białe miny

Wystąpienie mączlika warzywnego w dużym nasileniu znacznie pogarsza przygotowanie się roślin do zimy i zwiększa straty mrozowe rzepaku
  • Wystąpienie mączlika warzywnego w dużym nasileniu znacznie pogarsza przygotowanie się roślin do zimy i zwiększa straty mrozowe rzepaku

Najgroźniejsze szkodniki zbóż ozimych

r e k l a m a

W zbożach ozimych, zwłaszcza w sianych wcześnie pszenicy i jęczmieniu, mogą żerować i uszkadzać rośliny larwy ploniarki zbożówki. Najczęściej przyczółkiem owadów dorosłych jest kukurydza, z której ploniarka nalatuje na młode zboża. Samice składają jaja przy szyjce korzeniowej a następnie żerujące larwy powodują punktowe zasychanie i żółknięcie środkowych liści zbóż. Te liście możemy bardzo łatwo wyjąć dwoma palcami i jest to swoisty test na żerowanie larw ploniarki. Ewentualne ograniczanie ploniarki zbożówki należy przeprowadzić w czasie wylęgu larw z jaj umiejscowionych wokół szyi korzeniowej.
 
Wielu rolników każdego roku informuje nas o olbrzymich stratach wyrządzanych lokalnie przez łokasia garbatka. Zdarza się nawet konieczność przesiewu. Larwy łokasia garbatka pożerają tkankę miękiszową młodych zbóż ozimych. Mogą zniszczyć młode siewki całkowicie podgryzając liście u podstawy i powodując zamieranie roślin. Liście nieco starszych roślin są przez larwy żute i pozbawiane miękiszu. Po tej operacji z liścia pozostają tylko najgrubsze poskręcane nerwy.
 
Łokaś garbatek jest ciekawy i bardzo szkodliwy. Właściwie w dzień larwy siedzą w norkach w glebie i żeby mieć tam pokarm czasami wciągają do tych norek pojedyncze młode liście zbóż i tam je zjadają. Po zjedzeniu jednej rośliny przemieszczają się do kolejnej. Przy inwazji szkodnika z daleka widać w oziminach gołożery Atakuje on najczęściej od strony miedz, użytków zielonych oraz z pól, na których zboża były uprawiane w monokulturze. Szkodnik ten na tendencję do pojawów gradacyjnych, czyli raz na kilka lat i wtedy może powodować duże straty wymagające nawet przesiewu plantacji.
 
W ograniczaniu szkodnika najlepszym rozwiązaniem jest uprawa gleby i zmianowanie. Niestety, nawożenie organiczne sprzyja łokasiowi. Nie ma na łokasie zarejestrowanych insektycydów, a ponadto w dzień i tak ukrywa się on w norkach.
 
Przedstawiłem zaledwie kilka przykładów szkodników, które lokalnie mogą szkodzić bardziej od tych uważanych za najgroźniejsze. Niemniej to i tak zaledwie kilka z wielu zagrożeń dla uprawianych ozimin.

Charakterystyczne uszkodzenia powodowane przez łokasia garbatka
  • Charakterystyczne uszkodzenia powodowane przez łokasia garbatka

Niewielkie dziurki mogłyby wskazywać na uszkodzenia przez pchełki, większe są raczej dziełem gnatarza rzepakowca. Najstarsze larwy szkodnika w dużym nasileniu mogą w kilka dni ogołocić z liści całą plantację
  • Niewielkie dziurki mogłyby wskazywać na uszkodzenia przez pchełki, większe są raczej dziełem gnatarza rzepakowca. Najstarsze larwy szkodnika w dużym nasileniu mogą w kilka dni ogołocić z liści całą plantację


Marek Kalinowski
Zdjęcia: Marek Kalinowski, Archiwum

Widziałeś już nasze video "Wiktor Szmulewicz: obecnie rolnictwo jest w najgorszej sytuacji od lat"?

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody