Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Sprawdź

r e k l a m a

Partner serwisu

Na jakie rośliny postawić, aby urozmaicić płodozmian?

Dr inż. Monika Kopaczel-Radziulewicz
Kategoria: Uprawa
Na jakie rośliny postawić, aby urozmaicić płodozmian?
Uprawa pozostałe rośliny
Data publikacji 09.09.2022r.

Właściciele gospodarstwa w Komalwach mają szczęście, ponieważ dysponują dobrymi glebami. Około 200 ha to gleby klasy III, w tym 50 ha – IIIa i 150 ha – klasy IIIb. Pozostały areał to klasa IVa i b.

Katarzyna i Daniel Maliccy od 20 lat robią wszystko, żeby gleby stawały się coraz lepsze. Rolnik podkreśla, że glebie trzeba tylko trochę pomóc – zadbać o wapnowanie, przemyśleć płodozmian, stosować nawożenie organiczne; wtedy gleba sama się obroni i zacznie żyć.

r e k l a m a

Orkisz wraca do łask

Największą zaletą gleb w odwiedzanym gospodarstwie jest to, że trzymają wilgoć i w połowie lipca, podczas mojej wizyty rolnik wyznał, że w tym roku suszy w gospodarstwie jeszcze nie odczuli. A pola uprawne wyglądały naprawdę imponująco. Skupiliśmy się na dwóch uprawach, które pojawiły się w tym roku w gospodarstwie po raz pierwszy. Są to pszenica orkisz, uprawiana w ekologii i słonecznik w uprawie konwencjonalnej.

Pszenica orkisz (Triticum spelta L.), zwyczajowo nazywana orkiszem lub szpelcem, to jeden z najstarszych gatunków zboża należących do rodzaju pszenicy. Orkisz z czasem został wyparty przez pszenicę zwyczajną, łatwiejszą w uprawie i wyżej plonującą. Jednak w ostatnich latach orkisz wraca do łask, głównie dzięki coraz większej świadomości społeczeństwa związanej ze zdrowym odżywianiem. A w temat zdrowego odżywiania orkisz wpisuje się idealnie, przede wszystkim cechuje się wyższą zawartością białka, tłuszczu, błonnika pokarmowego oraz niższą wartością energetyczną w porównaniu do tradycyjnej pszenicy. Ziarno orkiszu jest źródłem łatwiej strawnego białka o większej wartości biologicznej, a także bogatym źródłem niezbędnych kwasów tłuszczowych, wśród których dominują nienasycone kwasy tłuszczowe. Dlatego z roku na rok zapotrzebowanie na surowiec jest coraz większe.

W Krajowym rejestrze w 2022 roku znajdziemy pięć odmian pszenicy ozimej orkisz: Rokosz, SM Amalte, SM Fides, SM Orkus oraz zarejestrowaną w 2022 roku odmianę Speldorado hodowli DANKO HR.

Odmianę orkiszu SM Orkus wysiano na 60 ha gleb klasy IV a i b, siew odbył się 20 września 2021 r. przy obsadzie 200 kg/ha. Po siewie pole zostało zwałowane, ponieważ było dość sucho podczas siewów

  • Odmianę orkiszu SM Orkus wysiano na 60 ha gleb klasy IV a i b, siew odbył się 20 września 2021 r. przy obsadzie 200 kg/ha. Po siewie pole zostało zwałowane, ponieważ było dość sucho podczas siewów

Katarzyna i Daniel Maliccy od 20 lat prowadzą gospodarstwo rolne w Komalwach (pow. olsztyński, gmina Świątki). Specjalizują się w produkcji roślinnej i zwierzęcej, ściśle przestrzegając ustalonego przez siebie podziału. Pani Katarzyna odpowiedzialna jest za hodowlę stada owiec liczącego ok. 1115 sztuk. Natomiast mąż odpowiada za produkcję roślinną. Państwo Maliccy gospodarują na 370 ha, z czego ok. 100 ha jest od lat w ekologii. W strukturze zasiewów dominuje pszenica ozima 100 ha, pszenica ekologiczna orkisz – 60 ha, żyto 30 ha, 40 ha zajmuje bobik, 20 ha to trawy nasienne, 15 ha kukurydzy i 15 ha słonecznika, pozostały areał to użytki zielone, łąki. Na zdjęciu Daniel Malicki (z prawej) z synem Kacprem, który podczas wakacji pomaga rodzicom w gospodarstwie

  • Katarzyna i Daniel Maliccy od 20 lat prowadzą gospodarstwo rolne w Komalwach (pow. olsztyński, gmina Świątki). Specjalizują się w produkcji roślinnej i zwierzęcej, ściśle przestrzegając ustalonego przez siebie podziału. Pani Katarzyna odpowiedzialna jest za hodowlę stada owiec liczącego ok. 1115 sztuk. Natomiast mąż odpowiada za produkcję roślinną. Państwo Maliccy gospodarują na 370 ha, z czego ok. 100 ha jest od lat w ekologii. W strukturze zasiewów dominuje pszenica ozima 100 ha, pszenica ekologiczna orkisz – 60 ha, żyto 30 ha, 40 ha zajmuje bobik, 20 ha to trawy nasienne, 15 ha kukurydzy i 15 ha słonecznika, pozostały areał to użytki zielone, łąki. Na zdjęciu Daniel Malicki (z prawej) z synem Kacprem, który podczas wakacji pomaga rodzicom w gospodarstwie

r e k l a m a

Przedplonem był bobik, po bobiku poszła talerzówka

Daniel Malicki zdecydował się na uprawę orkiszu po raz pierwszy. Uprawa prowadzona jest w ekologii i zakontraktowana na materiał siewny. Rosnące zainteresowanie uprawą orkiszu to coraz większe zapotrzebowanie na materiał siewny, który jest drogi i często trudny do kupienia.

Myślę, że najważniejsza jest uprawa przedsiewna. Przedplonem był bobik, po bobiku poszła talerzówka, potem gruber na 25 cm, następnie orka na 25–27 cm i po orce ponownie uprawa talerzówką i siew. Mniej więcej na połowę pola przygotowywanego pod orkisz, czyli na około 30 ha dałem obornik – wyjaśnia rozmówca.

Rolnik podkreśla, że generalnie w ekologii trzeba dużo grzebać w ziemi, czyli napowietrzać, przewracać, niszczyć chwasty trzy razy – jak się uda, byłoby najlepiej. Rolnik w tym roku chwastownik użył dopiero w maju, bo z dużym opóźnieniem dotarła do gospodarstwa zamawiana maszyna.

Zimna wiosna z jednej strony przeszkadzała, opóźniała wegetację, ale z drugiej trochę sprzyjała, bo chwasty nie zbyt chciały rosnąć. Ale muszę przyznać, że jak przejechałem w maju chwastownikiem to efekt było widać. Wiosną, jeżeli chodzi o agrotechnikę, to poza chwastownikiem nic więcej nie robiłem, zresztą nie po to robię ekologię, żeby ciągle jeszcze jeździć po tym polu i coś dedykowanego dla ekologii dodawać, mieszać, eksperymentować. Ja wierzę w to, że ziemia sama się obroni, ale bardzo ważne, żeby ją napowietrzać – wylicza gospodarz.

Wybrana przez rolnika odmiana SM Orkus potwierdziła na polu rewelacyjną odporność na choroby podstawy źdźbła. Rośliny osiągnęły średnio ok. 125 cm wysokości i były odporne na wyleganie

  • Wybrana przez rolnika odmiana SM Orkus potwierdziła na polu rewelacyjną odporność na choroby podstawy źdźbła. Rośliny osiągnęły średnio ok. 125 cm wysokości i były odporne na wyleganie
Tak wyglądał orkisz w gospodarstwie w Komalwach 14 lipca 2022 r. Orkisz powoli wraca na pola, głównie dzięki coraz większej świadomości społeczeństwa, które kładzie większy nacisk na zdrowe odżywianie, w które orkisz wpisuje się idealnie​
  • Tak wyglądał orkisz w gospodarstwie w Komalwach 14 lipca 2022 r. Orkisz powoli wraca na pola, głównie dzięki coraz większej świadomości społeczeństwa, które kładzie większy nacisk na zdrowe odżywianie, w które orkisz wpisuje się idealnie​

W pierwszym roku orkisz nie sprawiał problemów

Odmianę orkiszu SM Orkus wysiano na 60 ha gleb klasy IVa i b. Siew odbył się 20 września 2021 r., wysiano 200 kg/ha według wskazówek doradcy. Po siewie pole zostało zwałowane, ponieważ było dość sucho podczas siewu. Rolnik wspomina, że orkisz wschodził ponad 2 tygodnie.

Po pierwszym roku doświadczeń z orkiszem muszę przyznać, że nie mieliśmy żadnych problemów ani z chwastami, ani ze szkodnikami czy chorobami. Zaważyły pewnie cechy odmianowe orkiszu. SM Orkus ma rewelacyjną odporność na choroby podstawy źdźbła, dobrą odporność na wyleganie, a rośliny osiągają średnio ok. 125 cm wysokości. Za wyborem odmiany przekonało mnie także wysokie plonowanie, wysoka zawartość dobrze strawnego białka oraz bardzo dobre parametry technologiczne ziarna – wylicza właściciel gospodarstwa.

Pole, na którym uprawiany był orkisz, jest już od 12 lat w ekologii, więc nie ma na nim dużych ilości azotu, a jak nie ma wysokiego nawożenia azotowego, to nie mamy dużego problemu z chwastami. Po prostu chwasty nie są dokarmiane, więc nie są tak mocne, jak na polach standardowo nawożonych nawozami mineralnymi.

Przy uprawie orkiszu poza nawożeniem obornikiem na połowie pola, nic więcej nie było stosowane. Odpowiedni przedplon, poplony i obornik to przy ekologii podstawa – podkreśla rozmówca.

Po orkiszu pan Daniel planuje zasiać koniczynę czerwoną i pierwszy pokos skosić, zwinąć w bele i przeznaczyć dla owiec, a drugi pokos zebrać na nasiona. Dodatkowo koniczyna czerwona będzie doskonałym przedplonem dla rośliny następczej. A jej silnie rozbudowany palowy korzeń zbudowany z licznych, długich korzeni przybyszowych sięgających nawet do 1,5 m w głąb ziemi, skutecznie drenuje głębsze warstwy gleby. Koniczyna czerwona to warta uwagi roślina do uprawy w ekologii, cenna w płodozmianie, ponieważ wzbogaca glebę w azot, zwiększa ilość materii organicznej, co wpływa na zwiększenie aktywności biologicznej gleby i poprawę jej żyzności.

Lustrując plantację orkiszu 14 lipca, rolnik szacował, że plon powinien być dobry – liczył na ok. 3 t/ha. Przed oddaniem artykułu do druku, skontaktowałam się z rolnikiem, który wyznał, że orkisz bardzo go zaskoczył, bo po wysuszeniu i wyczyszczeniu średni plon z hektara wyniósł nie 3, ale 4 tony.

Produkcją zwierzęcą zajmuję się z wielką pasją i zaangażowaniem Katarzyna Malicka, jej stado owiec liczy ok. 1115 sztuk. Rolniczka od 2019 roku pełni także funkcję prezesa Warmińsko-Mazurskiego Związku Hodowców Owiec i Kóz

  • Produkcją zwierzęcą zajmuję się z wielką pasją i zaangażowaniem Katarzyna Malicka, jej stado owiec liczy ok. 1115 sztuk. Rolniczka od 2019 roku pełni także funkcję prezesa Warmińsko-Mazurskiego Związku Hodowców Owiec i Kóz

Ten produkt może Ciebie zainteresować

top agrar Polska – roczna prenumerata

top agrar Polska – roczna prenumerata

Płacisz tylko

249,00 zł SPRAWDŹ

W bieżącym roku coraz więcej słonecznika widać na polach Warmii i Mazur

Na 15 ha w konwencjonalnej uprawie pojawił się w tym roku słonecznik. Rolnik szukał rośliny, która urozmaici płodozmian i nie będzie bardzo azotolubna, bo patrząc na ceny nawozów azotowych, każdy zaoszczędzony w tym sezonie wegetacyjnym kilogram miał duże znaczenie. I tak pojawił się słonecznik, odmiana Alexa hodowli Saaten Union, średnio wczesny mieszaniec o wysokim zaolejeniu nasion. Mieszaniec jest odporny na sulfonylomoczniki (tribenuron metylu), dedykowany do uprawy zarówno na stanowiskach słabszych, jak i na glebach o wysokim potencjale produkcyjnym. Przedplonem na części pola był bobik, a na drugiej części kukurydza.

Przed zimą wykonałem orkę, wiosną zastosowałem 100 kg Polifoski 6:20:30. Siew odbywał się zwykłym siewnikiem, co drugą redlicą, czyli co 25 cm, przy obsadzie zgodnej z zaleceniami hodowli. Siałem słonecznik na początku maja zaraz po kukurydzy z tego względu, że na jednym polu jest poprzeczniakiem w kukurydzy, a na drugim polu słonecznik mam na całych 8 hektarach – wyjaśnia rozmówca.

W bieżącym roku coraz więcej słonecznika widać na polach Warmii i Mazur, jest go także więcej niż zwykle na polach całej Polski, więc zobaczymy, jak będzie z opłacalnością.

Nowy chwastownik dotarł do gospodarstwa dopiero w maju, więc rolnik użył go tylko raz, ale podpowiada, że najlepiej i najskuteczniej można zniszczyć chwasty jeżdżąc chwastownikiem w odpowiednich odstępach czasu trzy razy

  • Nowy chwastownik dotarł do gospodarstwa dopiero w maju, więc rolnik użył go tylko raz, ale podpowiada, że najlepiej i najskuteczniej można zniszczyć chwasty jeżdżąc chwastownikiem w odpowiednich odstępach czasu trzy razy

 

fot. Dr inż. Monika Kopaczel-Radziulewicz

 

Artykuł ukazał się w Tygodniku Poradniku Rolniczym 36/2022 na str. 22.  Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, już dziś wykup dostęp do wszystkich treści na TPR: Zamów prenumeratę.

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a