Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za jedyne 12 zł Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Ochrona kłosa najważniejsza dla jakości ziarna

Marek Kalinowski
Kategoria: Uprawa Data: 20.05.2021
Ochrona kłosa najważniejsza dla jakości ziarna
Uprawa zboża
Data publikacji 20.05.2021r.

Dziś, z pewnym wyprzedzeniem, przypominamy o zasadach i znaczeniu ochrony kłosów zbóż przed najważniejszą w tym okresie fuzariozą kłosów, ale także przed septoriozą plew i grzybami czerniowymi.

Pozostało 0% artykułu.
Więcej przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Masz już prenumeratę lub dostęp?

Możesz już teraz kupić dostęp do wszystkich treści lub do wybranego artykułu

Kup dostęp Kup ten artykuł za 3,69 zł Kup ten artykuł za 0 złpo wyrażeniu zgód

r e k l a m a

Tym zabiegiem zabezpieczymy kłosy również przed mączniakiem prawdziwym, brunatną plamistością liści i rdzą żółtą, których sprawcy w sprzyjających warunkach mogą rozwijać się na kłosach.

Zabieg w pszenicy wykonujemy kiedy pierwsze pylniki zaczynają opadać

W pszenicy ozimej ochrona kłosa jest bezpieczna, a przez to łatwa. Pszenica (również jęczmień) jest gatunkiem samopylnym i nie musimy się martwić tym, że wykonując zabieg w okresie kłoszenia lub tuż po wykłoszeniu zakłócimy proces zapylania. Jednak idealnym momentem na zabieg w pszenicy jest, kiedy pierwsze z wyrzuconych pylników zaczynają opadać. Oprysk w tym momencie pokryje także pylniki, które są pożywką, jak i źródłem infekcji dla najgroźniejszej w tym momencie choroby – fuzariozy kłosów. Jeżeli na kłosach tych gatunków są wyrzucone pylniki, oznacza to, że zapylenie nastąpiło i zabieg fungicydowy w tym momencie nie zaszkodzi w ich rozwoju generatywnym.
 
W zbożach obcopylnych, takich jak żyto i pszenżyto, okno zabiegowe jest okrojone. Oprysk na choroby kłosa w tych gatunkach musimy wykonać najlepiej przed kwitnieniem (kiedy kłos zaczyna wychodzić z pochwy), ewentualnie po kwitnieniu. Oprysk żyta i pszenżyta w momencie kwitnienia powoduje najczęściej obniżkę plonowania, bo zabiegi wykonane środkami ochrony roślin, ale także dokarmiania dolistnego zbóż mogą powodować sklejanie pręcików powodując problemy w zapylaniu.

W technologii ochrony dwuzabiegowej zabieg przeciwko chorobom kłosa wykonujemy w momencie, kiedy kłosy zaczynają wysuwać się z pochewliściowych. W trzyzabiegowej w pszenicy standardowym terminem zabiegu są wyrzucone pylniki
  • W technologii ochrony dwuzabiegowej zabieg przeciwko chorobom kłosa wykonujemy w momencie, kiedy kłosy zaczynają wysuwać się z pochewliściowych. W trzyzabiegowej w pszenicy standardowym terminem zabiegu są wyrzucone pylniki 

Nie przeprowadzaj zabiegu fungicydowego w upalne dni

r e k l a m a

Ochrona fungicydowa kłosów w momencie, kiedy widzimy już objawy chorobowe jest spóźniona. Dlatego niezwykle ważna jest umiejętna ocena zagrożenia i znajomość biologii grzybów. Z całą pewnością kłosy wymagają ochrony w terminie ich kwitnienia, a nawet wcześniej – w pełni kłoszenia, jeżeli występuje w tym okresie przekropna pogoda i utrzymuje się duża wilgotność powietrza. Jeżeli jest natomiast sucho, zabieg powinien być nieco opóźniony i może być wykonany (na odpowiedzialność rolnika) niższą dawką fungicydu.
 
Jeżeli wykonanie zabiegu T3 utrudniają warunki pogodowe (deszcz) i musimy go przesunąć o kilka dni powinniśmy stosować górne, zalecane przez producenta dawki fungicydu. Istotne są wtedy jak najkrótsze okresy karencji fungicydów. W okresach upałów i silnego nasłonecznienia zabiegi fungicydowe i wszystkie inne powinniśmy aplikować w terminach popołudniowych, w nocy i wcześnie rano, pod warunkiem jednak, że nie ma rosy i liście oraz kłosy są suche.

Ochronę kłosów w pszenicy możemy realizować elastycznie

Okno zabiegowe oprysków jest ruchome, bo zależy od tego, czy w ochronie pszenicy stosujemy technologię dwu- czy trzyzabiegową. Biorąc to wszystko pod uwagę, ochronę kłosów możemy realizować w pszenicy elastycznie od momentu, kiedy kłosy zaczynają wysuwać się z pochew liściowych, ale najpóźniej do fazy dojrzałości wodnej ziarna (BBCH 71). Decyzje o zabiegach są oczywiście trudne. Powinny uwzględniać pogodę, podatność odmian, poziom nawożenia azotem, gęstość łanu i systematyczną obserwację roślin. Do tego trzeba dopasować wybór preparatu i wybrać idealne okno (termin) oprysku. Termin trzeba pogodzić z opisaną wcześniej fizjologią roślin zbożowych (gatunków samopylnych – pszenica, jęczmień i obcopylnych – żyto, pszenżyto).
 
Jeżeli technologia ochrony pszenicy zakłada wykonanie w sezonie dwóch zabiegów fungicydowych, rolę ochrony kłosa spełnia zabieg T2. W takiej sytuacji opóźniony T2 chroniący kłos powinniśmy wykonać w okresie, kiedy kłos zaczyna wychodzić (wychylać się) z pochwy i pojawiają się np. pierwsze ości odmian ościstych. W takim systemie polecane są produkty, których bazą są triazole, a dodatkową substancją strobiluryna, ewentualnie grupa SDHI.
 
W systemie trzyzabiegowym zabieg T3 na choroby kłosa pszenicy wykonujemy w umownej fazie kwitnienia (moment wyrzucania pylników, a najlepiej kiedy pierwsze z nich zaczynają opadać) co zwykle ma miejsce między 10 a 20 czerwca. Tutaj można użyć produktów z dwoma dobrymi triazolami albo mieszaninę triazolu ze strobiluryną lub/i substancją SDHI.
 
Stosując zabieg na kłos (zwłaszcza we wcześniejszych terminach) chronimy także górne liście – flagowy i podflagowy. Dlatego używane fungicydy powinny wykazywać działanie ograniczające grzyby Fusarium, ale też sprawców brunatnej plamistości liści, septoriozy, rdzy i mączniaka prawdziwego. Zadanie to dobrze spełniają: triazole, strobiluryny i preparaty z grupy SDHI. Najlepsze produkty do ochrony kłosa zawierają w swym składzie dwie, nierzadko trzy substancje z wymienionych grup chemicznych.

W ochronie samego kłosa i górnych liści dobre rezultaty da mniejsza kropla (ważny jest dobór dysz i ciśnienia) i można w takim przypadku dodatkowo zredukować ilość cieczy roboczej. Kłos i liście flagowe dobrze kryją krople z rozpylaczy dwustrumieniowych
  • W ochronie samego kłosa i górnych liści dobre rezultaty da mniejsza kropla (ważny jest dobór dysz i ciśnienia) i można w takim przypadku dodatkowo zredukować ilość cieczy roboczej. Kłos i liście flagowe dobrze kryją krople z rozpylaczy dwustrumieniowych

Fuzarioza kłosów nie oszczędza też jęczmienia

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Czapka z daszkiem – Tygodnik Poradnik Rolniczy

Czapka z daszkiem – Tygodnik Poradnik Rolniczy

Płacisz tylko

27,00 zł

Cena regularna 35,00 zł

SPRAWDŹ
Kłosy wszystkich zbóż są zagrożone chorobami. Przedstawiłem zasady wykonywania zabiegów T3 w pszenicy, bo w odmianach jakościowych tego gatunku nie można sobie pozwolić na skażenie ziarna mikotoksynami. A inne zboża? Wszystkie mogą być porażane przez grzyby Fusarium, zwłaszcza jeżeli w czerwcu będzie nadmiar deszczu. W życie zagrożeniem w okresie kłoszenia jest rdza brunatna, mączniak prawdziwy, septorioza paskowana liści. Ale pamiętajmy, że w życie zabieg chroniący kłosy najpóźniej możemy wykonać pod koniec kłoszenia i koniecznie przed pyleniem.
 
W pszenżycie w późniejszych fazach groźna jest septorioza paskowana liści, septorioza plew, no i oczywiście fuzarioza kłosów. Zabieg chroniący przed fuzariozą można teoretycznie wykonać podobnie jak w pszenicy w czasie kwitnienia pszenżyta. Teoretycznie, bo każda odmiana pszenżyta jest inna. W niektórych odmianach więcej jest genetyki z żyta, w innych z pszenicy. Niemniej przy zabiegach na kłos najbezpieczniej jest traktować pszenżyto jak żyto.
 
Fuzarioza kłosów nie oszczędza też jęczmienia, choć z uwagi na wcześniejsze dojrzewanie niż pozostałych gatunków najczęściej unika on porażenia. Większe zagrożenie w ostatnim etapie rozwoju stanowi w jęczmieniu rynchosporioza i plamistość siatkowa, dlatego najczęściej drugi i ostatni zabieg fungicydowy w jęczmieniu zaleca się stosować na krótko przed kłoszeniem. Jeżeli jednak w czerwcu wystąpią deszcze i będzie duże zagrożenie fuzariozą kłosów – patogena trzeba ograniczać.

Zasady wykonania testu kopertowego

Test kopertowy na fuzariozę kłosów, którego zasady wykonania często przypomina rolnikom jego autor, prof. dr hab. Marek Korbas z Instytutu Ochrony Roślin – PIB w Poznaniu, może dać nam szybką podpowiedź, czy fuzarioza jest już na kłosach i tylko czeka na sprzyjające warunki infekcji. Instrukcję testu można znaleźć w wielu publikacjach, a zakłada ona w czasie trwania całej fazy kłoszenia zbóż pobieranie kilkudziesięciu kłosów z różnych miejsc pola. Pobrane kłosy należy rozłożyć na zwilżonej wcześniej gazecie, potem ją złożyć i umieścić w papierowej torebce. Taki pakunek umieszczamy w foliowej torebce w ciemnym miejscu. Testowane kłosy oceniamy po 96 godzinach (po 4 dobach) od jego rozpoczęcia, ale wcześniej po 2–3 dniach powinniśmy sprawdzić wilgotność gazety i w razie potrzeby uzupełnić ją skrapiając gazetę wodą.
 
Jeżeli po 96 godzinach stwierdzimy na kłosach obecność białej watowatej grzybni z różowym odcieniem, buraczkowe zabarwienia na plewach lub obecność pomarańczowych grudek, to bezzwłocznie powinniśmy wykonać zabieg przeciwko fuzariozie kłosów. Test może nam wskazać zagrożenie innych sprawców chorób. Zbrunatnienia i zbrązowienia plew w górnej części mogą oznaczać septoriozę plew. Pożółkłe plewy i obecność wewnątrz plewy żółtego lub pomarańczowego proszku może wskazywać na problem z rdzą żółtą.
 
Jeżeli jednak po 96 godzinach trwania testu kłos zblednie, nie będzie grzybni, zbrunatnień lub zżółknięć – test powtarzamy. W trakcie kłoszenia powinniśmy wykonać kilka takich testów i zdecydowanie warto to robić niż stosować ochronę kłosa na oko. Dzięki prostemu testowi jesteśmy w stanie trafić z zabiegiem w optymalnym dla jego skuteczności terminie, a przy braku zagrożenia fuzariozą sporo zaoszczędzić na ochronie.

Do testu kopertowego na fuzariozę pobieramy kilkadziesiąt kłosów z różnych miejsc pola
  • Do testu kopertowego na fuzariozę pobieramy kilkadziesiąt kłosów z różnych miejsc pola

Najlepiej wykonuj zabiegi w godzinach wieczornych

Optymalnym przedziałem temperatur do wykonywania zabiegów fungicydowych w zbożach jest 15–20°C, ale pamiętajmy o niuansach, bo każda substancja aktywna ma właściwy sobie optymalny zakres skutecznego działania. Łatwiej jest znaleźć takie optimum termiczne wykonując zabieg w godzinach popołudniowych, pod wieczór, a jeżeli jest bardzo upalnie – w nocy.
 
Bezwzględnie trzeba wziąć pod uwagę także wilgotność powietrza. Na to najczęściej rzadko kto patrzy, a jest to bardzo ważna informacja, aby ustalić optymalny wydatek cieczy roboczej na hektar. Najlepiej, aby w czasie zabiegu, zwłaszcza niższymi dawkami cieczy roboczej, wilgotność powietrza wynosiła co najmniej 60%. Maksymalną ilością cieczy, którą mogą przyjąć w oprysku rośliny pszenicy bez wystąpienia zjawiska ociekania cieczy na glebę jest ok. 220 l/ha. Dlatego w ochronie fungicydowej pszenicy nie powinno się stosować więcej niż 200 l cieczy roboczej kierując się zasadą, że im większa wilgotność powietrza, tym mniejszy wydatek cieczy roboczej na hektar.



Marek Kalinowski

Zdjęcia: Marek Kalinowski

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody