Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Sprawdź

r e k l a m a

Partner serwisu

Orientacyjne progi szkodliwości najważniejszych gatunków wiosennych szkodników rzepaku

Kategoria: Uprawa
Orientacyjne progi szkodliwości najważniejszych gatunków wiosennych szkodników rzepaku
Uprawa Rzepak
Data publikacji 25.02.2019r.

Niedawno przypominaliśmy na łamach „Tygodnika Poradnika Rolniczego” i w internecie sposoby i zasady śledzenia nalotów szkodników. Te metody, a w rzepaku najłatwiejszą jest wystawianie żółtych naczyń, pozwalają ocenić liczebność szkodników, porównać wynik z progami szkodliwości i wykonać zabieg zwalczania.

Zgodnie z zasadami integrowanej ochrony roślin, dopiero przekroczenie progu szkodliwości uzasadnia wykonanie zabiegu chemicznymi środkami ochrony roślin. Przy podejmowaniu decyzji o zwalczaniu szkodników należy pamiętać, że podawane w metodykach integrowanej ochrony roślin progi szkodliwości są wartościami orientacyjnymi. 

r e k l a m a

Przy zwalczaniu szkodników trzeba uwzględnić pogodę i odmianę

W zasadzie każde pole i każdą odmianę rzepaku trzeba przy monitoringu traktować indywidualnie. Wpływ na naloty szkodników ma bowiem wiele czynników, jak np. bliskość obecnych zasiewów od plantacji rzepaku uprawianego rok wcześniej, rzeźba terenu, wczesność odmian. W zależności od tych i wielu innych czynników, takich jak warunki agrometeorologiczne, faza rozwojowa oraz kondycja roślin, obecności innych organizmów szkodliwych czy występowania wrogów naturalnych na plantacji, próg szkodliwości może być czasami niższy od ustalonego w badaniach. Warto w tym miejscu podkreślić, że nawet po przekroczeniu progu, zabieg nie zawsze jest uzasadniony. To zależy od prognozowanej pogody na kolejne dni. 

Może zdarzyć się, że nagłe ochłodzenie spowoduje wyhamowanie rozwoju szkodników, a z drugiej strony spowoduje, że niektóre substancje czynne insektycydów nie będą w takich warunkach skuteczne. Może być również i tak, że przekroczenie progu szkodliwości nie jest jeszcze momentem kulminacji nalotu szkodnika. Do tej wyliczanki należy dodać również, że same odmiany różnią się podatnością na uszkodzenia powodowane przez szkodniki. To należy bezwzględnie brać pod uwagę przy ocenie zagrożenia i decyzjach o zabiegach chemicznych.

Jak obliczyć próg szkodliwości?

Duże znaczenie w ustalaniu progu szkodliwości ma wiedza o tym, jakie straty w plonie może powodować konkretna liczba szkodników oraz cena środka chemicznego, który zamierzamy użyć do zabiegu. Jak wspomniałem, orientacyjne progi szkodliwości ustalone w badaniach i doświadczeniach (dla wiosennych szkodników rzepaku podajemy je w tabeli) są bardzo pomocne. Progi szkodliwości z punktu widzenia opłacalności zabiegu wylicza się wg bardzo prostego wzoru:

E = Pn / Kz

r e k l a m a

gdzie: E – ekonomiczna efektywność zabiegu ochrony roślin 

Pn – wartość produkcji uratowanej

Kz – koszt zabiegu.

Zabieg uznaje się za zasadny i opłacalny, jeżeli jego ekonomiczna efektywność wynosi powyżej 1, to znaczy, wartość produkcji uratowanej jest wyższa od kosztu zabiegu.

Zagrożenie plantacji zależy od sąsiedztwa i temperatury

Trzeba pamiętać, że zagrożenie plantacji atakiem pierwszych wiosennych szkodników rzepaku będzie większe, jeżeli w sąsiedztwie uprawiane są inne rośliny kapustowate albo jeżeli rzepak uprawiany jest w monokulturze i rok temu wystąpił nasilony atak szkodników. Bardziej narażone na atak chowaczy są odmiany wcześnie wznawiające wegetację wiosenną i analogicznie – mniej odczują atak chowaczy odmiany późno wznawiające wegetację. Inaczej sprawy mają się ze słodyszkiem rzepakowym. Jeżeli to słodyszek jest w naszym rejonie głównym problemem, do uprawy powinniśmy wybierać odmiany wcześnie wznawiające wegetację wiosną i wcześnie zakwitające. 

Prawidłowa ochrona rzepaku przed wiosennymi szkodnikami nie jest łatwa. Np. chowacz brukwiaczek może pojawić się już pod koniec lutego, ale ochłodzenie może przesunąć jego kulminacyjny nalot o kilka tygodni.  




Marek Kalinowski
fot. Pixabay

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a