Dzwonek Letnia promocja - Czytaj za 1 zł Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Wielki powrót lucerny. Jak ją uprawiać, aby uzyskać dobry plon?

Kategoria: Uprawa
Wielki powrót lucerny. Jak ją uprawiać, aby uzyskać dobry plon?
Uprawa Lucerna
Data publikacji 12.06.2019r.

Suche lata i zapotrzebowanie na białko wolne od GMO, to dwa powody, dla których rolnicy znów częściej sięgają po lucernę w czystym siewie. Lucerniki nie są żadną nowością, były w Polsce od dawna.

Pozostało 0% artykułu.
Więcej przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Masz już prenumeratę lub dostęp?

Możesz już teraz kupić dostęp do wszystkich treści lub do wybranego artykułu

Kup dostęp Kup ten artykuł za 3,69 zł Kup ten artykuł za 0 złpo wyrażeniu zgód

r e k l a m a

Zmienił się materiał siewny, są nowe odmiany, a przede wszystkim zmieniło się podejście do zakładania lucerników. Na początku trzeba uregulować pH gleby i stworzyć roślinie sprzyjające warunki do wzrostu i rozwoju. 

Podział obowiązków ułatwia pracę

Państwo Liniewiczowie prowadzą gospodarstwo rolne w Orżynach od 1994 roku. I od początku wszystko kręci się wokół bydła i produkcji mleka. Od kilku lat hodowcy korzystają z wiedzy i doświadczenia  niezależnego doradcy żywieniowego Tomasza  Maleckiego, który z 8 tys. kg wydajności mlecznej, zrobił ponad 10 tys. kg mleka. Wielkie znaczenie w żywieniu spełnia oczywiście lucerna.

Ściśle określony podział obowiązków ułatwia prowadzenie gospodarstwa. Pani Alina obsługuje i na bieżąco monitoruje system zarządzania stadem Alpro firmy DeLaval, poza tym zarządza stacją paszową i finansami gospodarstwa. Pan Robert zajmuje się produkcją roślinną i przygotowaniem paszy dla zwierząt. W miarę możliwości w gospodarstwie pomagają syn lub córka, na co dzień studiujący i przebywający poza miejscem zamieszkania. 

Lucerna rozwiązaniem na suche lata

r e k l a m a

Na przewidywalność pogody nie ma co liczyć, każdy rok jest inny, a w ostatnich latach coraz częściej mamy suszę. W tym roku pierwszego pokosu prawie nie ma, a zwierzęta muszą mieć zapewnioną paszę. Rolnik już od pewnego czasu zastanawiał się i szukał czegoś, co będzie bardziej odporne na susze, co lepiej zniesie okresowe niedobory wody. Mając 15 ha lucerny z trawami zaobserwował, że w kolejnym suchym roku taka mieszanka sprawdza się doskonale. – Trawy rzeczywiście rosły marnie, ale lucerna pięknie wystrzeliła i szła do góry – mówi rolnik. 

Rok temu pan Robert postanowił posiać 5 ha lucerny w czystym siewie. Lucerna nie jest żadną nowością i odkryciem, kiedyś była powszechnie uprawiana w Polsce. Ale później rolnicy zniechęcili się do jej uprawy i wciąż powtarzali, że ciężko uzyskać dobry plon, nie udaje się.

Okazało się, że największym problemem ograniczającym uprawę lucerny było zakwaszenie gleb. Lucerna bezwzględnie wymaga uregulowanego pH na poziomie  6,5, a dopiero później powinniśmy myśleć o nawożeniu azotem, czy nawozami wieloskładnikowymi.  A w naszych gospodarstwach zawsze na pierwszym miejscu była saletra, czy też inny nawóz, a gdzieś tam na szarym końcu wapno. Dobre gospodarstwa o uregulowanym odczynie gleb, nigdy nie zrezygnowały z lucerny i zawsze uzyskiwały wysokie plony. 

Odczyn gleby 6,5 i siejemy lucernę

Hodowca zdecydował się wysiać lucernę Power 4.2, odmianę kanadyjską, obficie ulistnioną, o wysokiej zawartości białka, odporną na większość chorób, w tym werticiliozę. 

Jest to odmiana dobrze zimująca w naszych warunkach. Potwierdziło się to w tym roku, bo po wiosennych przymrozkach lucerna wyglądała idealnie, a inna odmiana lucerny, którą mamy w mieszance z trawami trochę odczuła przymrozki. Lucernę posiałem w ubiegłym roku na IV klasie, gdzie pH gleby wynosiło 6,5, więc idealne dla lucerny. Systematycznie od wielu lat wapnuję kolejne pola, więc odczyn mam w miarę uregulowany – stwierdza Robert Liniewicz. 

Pod lucernik poszedł obornik, który jest podstawą pod każdą uprawę w tym gospodarstwie. Później pod korzeń wysiano nawóz wieloskładnikowy z mniejszą ilością azotu. W tym roku do połowy maja lucerna niczym nie była zasilana, po prostu nie było sensu, bo było za sucho i taki zabieg nic by nie dał roślinie.

Po pierwszym pokosie gospodarz planował wysiew 200 kg/ha nawozu wapniowego Physiomax 975, który utrzyma odczyn gleby, zwiększy skuteczność nawożenia organicznego i mineralnego, które zastosowano wcześniej i rośliny będą odporniejsze na kolejne stresy. Przy uprawie lucerny gospodarz radzi pilnować nawożenia potasowego – dawki powinny być dzielone. 

W przypadku soli potasowej w zależności od plonu podajemy 200 kg na wiosnę i 150 kg po drugim pokosie, jeżeli zakładamy trzy pokosy. Powinniśmy zapewnić lucernie także 90–120 kg fosforu rocznie. Najlepiej w formie fosforytu miękkiego, bo będzie dłużej działał – podkreśla pan Robert.  

Warto wrócić do lucerników

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Pakiet - Atlas chwastów + Kukurydza - przewodnik polowy

Pakiet - Atlas chwastów + Kukurydza - przewodnik polowy

Płacisz tylko

69,00 zł

Cena regularna 149,00 zł

SPRAWDŹ

Gospodarz zaobserwował, że coraz częściej znajomi hodowcy bydła wracają do uprawy lucerny. I sam uważa, że warto iść w tym kierunku. Dlaczego? Dlatego, że wyprodukujemy duże ilości białka bez GMO na własnym polu, dzięki temu zaoszczędzimy, bo białko wolne od GMO w zakupie jest bardzo drogie, a musimy stosować tylko takie białko, bo tego wymagają mleczarnie.

Coraz częściej mamy suche lata i lucerna udowodniła, że przy mniejszej ilości opadów i okresowych suszach poradzi sobie. Po pierwsze, ma mniejsze wymagania wodne, niż trawy i inne rośliny motylkowe. A poza tym ma silnie rozbudowany palowy system korzeniowy, dzięki temu korzysta z dostępnej głębiej w glebie wody.

Aleksander Gruszko, właściciel firmy Allgrass, specjalizującej się w sprzedaży nowoczesnych  nasion roślin pastewnych i współpracującej z gospodarstwem państwa Liniewicz twierdzi, że trawę powinno się siać tam, gdzie nie da rady wysiać lucerny.

Umiejętnie prowadzone lucerniki dostarczają dużych ilości bardzo wartościowego białka. Plony suchej masy są na poziomie dobrze uprawionej kukurydzy. W naszym klimacie kosimy lucernę 4–5 razy. 

Lucerny nie podajemy w formie świeżej i nie do wypasania, tylko w formie zakiszonej. W gospodarstwie w Orżynach zakisza się lucernę razem z trawami. Lucernę najlepiej kosi się jak pąkuje, nie zawsze trafi się z pierwszym pokosem traw, żeby później razem zakisić. Ale zawsze staramy się zrobić wszystko, żeby ten czas zbioru pokrył się – oznajmia pan Robert. – Ten rok znowu będzie inny, bo zwykle kosiliśmy trawy w pryzmę koło 20–25 maja, w tym roku jest to dopiero czerwiec.

Należy pamiętać, że nie można zbierać lucerny zbyt późno, bo zwiększa się udział łodyg w stosunku do liści, więc automatycznie będzie mniej białka, które mamy przecież w liściach i pąkach kwiatowych – przypomina rozmówca. W żywieniu bydła kiszonka z kukurydzy i kiszonka z lucerny z trawami  jest idealnym połączeniem, bo mam mieszankę bogatą w energię, białko i  wapń, a poza tym nie muszę dodawać słomy, bo łodygi lucerny zapewniają odpowiednią strukturę paszy – podsumowuje Robert Liniewicz. 


Dr inż. Monika Kopaczel-Radziulewicz 

 

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody