r e k l a m a

Partner serwisu

Aromaterapia: jak zapachy mogą poprawić stan naszego zdrowia?

Wieś i Rodzina Zdrowie
Data publikacji 31.01.2021r.

Moc olejków eterycznych znana była już starożytnym. Z ich właściwości korzystały też nasze babcie. Któż nie pamięta ordynowanych przez seniorkę rodu parówek z rumianku, kiedy męczył nas kaszel czy zapchany nos? Teraz nie trzeba już pochylać się nad garnkiem z welonem z ręcznika. Są lepsze sposoby, by leczyć się mocą zawartych w roślinach substancji. Jak robić to najlepiej i jakich olejków używać?

Zarejestruj się, i zaloguj aby przeczytać kolejne 3 artykuły.
Wszystkie przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Zarejestruj się lub Zaloguj się

Czytaj bez ograniczeń

Kup dostęp

r e k l a m a

Czym jest aromaterapia?

Olejki eteryczne bazują na wyciągach z roślin. Produkuje się je poprzez poddawanie różnych części roślin działaniu pary albo przez ich sprasowywanie. Bywa, że potrzeba kilku kilogramów roślinnego surowca, by wyprodukować jedną buteleczkę olejku. Leczenie wonnymi substancjami to aromaterapia. Podczas inhalacji cząsteczki substancji zapachowych z olejku przemieszczają się nerwem węchowym bezpośrednio do mózgu i wpływają tam szczególnie na strukturę zwaną ciałem migdałowatym, które jest emocjonalnym centrum mózgu. Olejki eteryczne mogą być przyswajane także przez skórę.

Bransoletka, a nawet dyfuzor

Podejrzewa się, że olejki mogą pomagać w takich schorzeniach i dolegliwościach, jak stany lękowe, depresja, nudności, bezsenność, słaby apetyt czy suchość w ustach. Okazuje się nawet, że niektóre z nich, m.in. z czosnku, radzą sobie lepiej z Borrelia niż antybiotyki.

Jak bezpiecznie używać olejków? Najbezpieczniejszą metodą są nasączane olejkami bransoletki albo inne akcesoria, które nosimy przy sobie. Olejki można wcierać też w ciało, najlepiej zmieszane z tzw. olejem nośnym – kokosowym, z jojoby albo z oliwą z oliwek. Dobrze sprawdzają się też patyczki, które nasiąkają olejkiem. Ostatnio coraz modniejszym sposobem na aromatyzowanie powietrza i korzystanie z dobroczynnych mocy olejków eterycznych są tzw. dyfuzory. To urządzenia elektryczne z możliwością ładowania także poprzez kabel USB. Para wodna, która w nich powstaje, to tzw. zimna para. Jest efektem działania ultradźwięków. Jej przewaga nad oparami z popularnych jakiś czas temu kominków polega na tym, że w tych drugich woda z olejkiem jest podgrzewana, co sprawia, że olejek może tracić część właściwości.


  • Dyfuzor to stosunkowo niedrogie urządzenie, które nie tylko nawilża powietrze, ale może również rozprowadzać w nim lecznicze olejki eteryczne

Poznaj właściwości olejków!

r e k l a m a

W dyfuzorze olejek zachowuje pełnię swojej mocy. Ale tu uwaga! Naukowcy przestrzegają przed nieprzemyślanym używaniem dyfuzorów. Zwłaszcza w przestrzeniach publicznych albo w domu, w którym mieszka więcej osób. Pamiętać bowiem trzeba o tym, że wonne substancje na każdego działają inaczej. Na przykład mięta jest często rekomendowana na bóle głowy. Ale jeśli użyjemy takiego olejku w przestrzeni, w której porusza się dziecko w wieku poniżej 30. miesiąca życia, przyprawimy je o stan pobudzenia. Na miętę może źle zareagować także ktoś z wysokim tętnem. Do olejków, które mogą powodować silniejsze reakcje, należą te z oregano, cynamonowca, jaśminu, trawy cytrynowej, ylang ylang, rumianku czy bergamoty. Pamiętajmy, że w olejkach mamy do czynienia z mocą wysoce skoncentrowaną, dlatego kiedy chcemy użyć ich na skórę, najlepiej rozprowadzić kilka kropli w oleju nośnym. Użycie olejków we wszelkiej postaci powinny też konsultować z lekarzem kobiety w ciąży.


Kupując olejki eteryczne, upewnijmy się, że są dobrej jakości. Jeżeli olejek kosztuje kilka czy nawet kilkanaście złotych, może nie tylko nie leczyć, ale nawet szkodzić. Dobre olejki kosztują zwykle przynajmniej kilkadziesiąt złotych
  • Kupując olejki eteryczne, upewnijmy się, że są dobrej jakości. Jeżeli olejek kosztuje kilka czy nawet kilkanaście złotych, może nie tylko nie leczyć, ale nawet szkodzić. Dobre olejki kosztują zwykle przynajmniej kilkadziesiąt złotych

Jak wybrać dobry olejek eteryczny?

Dobry olejek kosztuje przynajmniej kilkadziesiąt złotych. Powinien mieć na etykiecie napis także po łacinie, informację o stopniu czystości i ewentualnych substancjach dodanych, a także o tym, w jakim kraju uprawiana była roślina. Wybierajmy wyłącznie olejki w buteleczkach z przyciemnianego szkła. Nigdy te w plastikowych. Unikajmy olejków tylko zapachowych, tych wyłącznie do aromatyzowania. Zawierają często dodatek szkodliwych substancji i nie nadają się do aromaterapii. Najlepiej szukać olejku 100%.

Karolina Kasperek
Zdjęcia: Pixabay/Unsplash

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody