Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Gospodynie z KGW w Goliatach łączą dwa światy

Natalia Marciniak-Musiał
Kategoria: Wieś i Rodzina
Gospodynie z KGW w Goliatach łączą dwa światy
Wieś i Rodzina Koło Gospodyń Wiejskich
Data publikacji 10.10.2021r.

Zawiązały działalność niedługo przed pandemią, ale ani na chwilę nie zwolniły tempa pracy na rzecz koła gospodyń wiejskich. – Odpoczynek nam nie służy. Jesteśmy jak biblijny Goliat – silne i odważne. A nazwa zobowiązuje – mówią panie z koła w Goliatach w gminie Lubowidz w powiecie żuromińskim.

Pozostało 0% artykułu.
Więcej przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Masz już prenumeratę lub dostęp?

Możesz już teraz kupić dostęp do wszystkich treści lub do wybranego artykułu

Kup dostęp Kup ten artykuł za 3,69 zł Kup ten artykuł za 0 złpo wyrażeniu zgód

r e k l a m a

Zaczęły „na ostro”. W lipcu 2019 roku Monika Domżalska i Małgorzata Świtalska z Goliat, wzorem koleżanek z sąsiednich miejscowości, postanowiły zawiązać koło gospodyń wiejskich. Do organizacji przystąpiły 32 osoby z Goliat i okolicznych wsi, w tym kilku mężczyzn.

Uczyłyśmy się wypełniać dokumenty, a także zarabiałyśmy, aby zasilić budżet koła. Zorganizowałyśmy kilka wyjazdów. Po raz pierwszy wzięłyśmy udział w sołeckim Festynie Smaków, na którym zdobyłyśmy nagrody w konkursach kulinarnych. A potem dopadła nas pandemia. Wtedy przestawiłyśmy aktywność na nowe tory – mówią panie.

Działalność charytatywna na szeroką skalę 

Za główny cel postawiły sobie szeroko pojętą działalność charytatywną. Niemal każde ich przedsięwzięcie wiąże się ze wsparciem potrzebujących. Pierwszą aktywnością podczas lockdownu było szycie maseczek dla pracowników szpitala w Żurominie oraz mieszkańców wsi. W międzyczasie zbierały pieniądze na zakup środków dezynfekcyjnych dla pracowników medycznych. Nie zapomniały również o mieszkańcach swojej wsi – robiły zakupy potrzebującym, wspierały ciepłym słowem, odwiedzały.

Po zniesieniu ob­ostrzeń zorganizowałyśmy wycieczkę dla sąsiadów z Goliat. Pech chciał, że po powrocie cała nasza 55-osobowa grupa trafiła na kwarantannę. Mimo trudnej sytuacji nie zostawiłyśmy mieszkańców wsi samym sobie – wspomina przewodnicząca.

W 2020 roku skupiły się na rękodziele. Okazało się, jak niewiele o sobie dotychczas wiedziały. Niektóre z koleżanek skrywały prawdziwy talent artystyczny. W 2021 roku wciąż szlifowały umiejętności manualne. Robiły kwiaty z bibuły, palmy wielkanocne.

Działanie tylko dla siebie nie do końca nas satysfakcjonowało. Dlatego mimo COVID-owych ob­ostrzeń zorganizowałyśmy warsztaty wielkanocne. Do współpracy zaprosiłyśmy trzy placówki z powiatu żuromińskiego – mówią gospodynie.

W spotkaniach uczestniczyły przedszkolaki z placówki „Logosensuś” z Żuromina obejmującej wsparciem dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi. W warsztatach wzięli udział uczniowie z Zespołu Szkół Specjalnych w Żurominie oraz podopieczni z niepełnosprawnością intelektualną z Domu Opieki Społecznej w Bodzentynie.

To było nasze pierwsze spotkanie z osobami autystycznymi oraz z niepełnosprawnością intelektualną. Dzięki warsztatom poznałyśmy ich potrzeby, oswoiłyśmy „inność”. To była dla nas ważna lekcja delikatności i empatii. Ale i same nauczyłyśmy się, jak czerpać radość z drobnych rzeczy. Dzieci z niepełnosprawnością umieją się cieszyć jak nikt inny – mówi Monika Domżalska.

Gospodynie promują działalność charytatywną. Niemal każda ich aktywność ma na celu wsparcie potrzebujących

  • Gospodynie promują działalność charytatywną. Niemal każda ich aktywność ma na celu wsparcie potrzebujących 

Panie z KGW organizują tematyczne imprezy integracyjne, podczas których najmłodsi mieszkańcy Goliat integrują się z dziećmi z niepełnosprawnością intelektualną

  • Panie z KGW organizują tematyczne imprezy integracyjne, podczas których najmłodsi mieszkańcy Goliat integrują się z dziećmi z niepełnosprawnością intelektualną 

Projekt integracyjny "Łączymy dwa światy"

Tuż po warsztatach wielkanocnych zorganizowały cykl spotkań kulinarnych. Domeną gospodyń są potrawy na bazie grzybów oraz kaczka w wiśniach. Panie doskonale pieką. Marzyły o zorganizowaniu czegoś, co wsparłoby innych. Postanowiły napisać projekt.

Z zakładanej przez nas niewielkiej grupy zrobiła się 120-osobowa. Do uczestnictwa w projekcie integracyjnym „Łączymy dwa światy” w Łazach zaprosiłyśmy dzieci z „Logosensusia” oraz uczniów ze szkoły specjalnej. Celem plenerowej imprezy była integracja dzieci pełno­sprawnych z niepełno­sprawnymi, zwiększenie świadomości niepełnosprawności. Spotkanie udało się – opowiadają.

Już dwa miesiące później zorganizowały ich największą dotychczas imprezę. To festyn pod nazwą „Krzewienie kultury w powiecie żuromińskim przez koła gospodyń wiejskich”. Do projektu zaprosiły trzynaście kół z powiatu. Cały dochód z imprezy przekazały na leczenie chorego Kubusia. Ponadto zachęcały do szczepienia przeciw koronawirusowi w mobilnym punkcie szczepień.

Młodsze członkinie „Goliatek” przyznają, że starsze często z niedowierzaniem patrzą na ich działania. Przekonują seniorki, że wszystko się da – trzeba tylko uwierzyć we własne siły. Dopingują je, by realizowały marzenia, zachęcają do korzystania z dóbr nowoczesnych technologii.

My, młodsze, uczymy się od starszych dbania o rodzinę, cenimy ich mądrość życiową. Nasze mamy i babcie to chyba ostatnie tak bezinteresowne pokolenie, które stawia człowieka na pierwszym miejscu. Namawiamy seniorki na wycieczki, wszelkie rozrywki, spotkania. Mówimy: „Jedźcie, rozerwijcie się, zasługujecie na to! Życie to nie tylko praca. Wyjdźcie na spotkanie koła. Ono jest po to, żebyście mogły pożyć! – twierdzi Monika Domżalska.

Planują wycieczki, spotkania przedświąteczne, akcje charytatywne. We wsi chciałyby postawić altanę. Właśnie projektują stroje dla siebie. Zastanawiają się nad nowo­czesnymi spódnicami. Może postawią na mini?

Podczas festynów „Goliatki” zachęcają do szczepienia się przeciwko COVID w ramach akcji #SzczepimySię z KGW

  • Podczas festynów „Goliatki” zachęcają do szczepienia się przeciwko COVID w ramach akcji #SzczepimySię z KGW

Oprac. Natalia Marciniak-Musiał

na podstawie artykułu Małgorzaty Janus pt. Wstąp do koła, żeby wreszcie pożyć!, który ukazał się w Tygodniku Poradniku Rolniczym 40/2021 na str. 53.

Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, już dziś wykup dostęp do wszystkich treści na TPR: Zamów prenumeratę.

Zdjęcia: archiwum

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody