r e k l a m a

Partner serwisu

Jak nie dać się udarowi czy zawałowi w dobie pandemii Covid-19?

Wieś i Rodzina Zdrowie
Data publikacji 29.11.2020r.

Pandemia trwa. Siedzimy dłużej w domach – bez względu na to, czy mieszkamy w mieście, w małym miasteczku, czy na wsi. Kiedy tak siedzimy, możliwe, że więcej czytamy albo też częściej przedostaje się do naszej świadomości przekaz z różnych mediów. A w nich ciągle ogrom, czasem sprzecznych, informacji o koronawirusie i chorobie, którą on wywołuje.

Pozostało 60% artykułu.
Więcej przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Masz już prenumeratę lub dostęp?

Możesz już teraz kupić dostęp do wszystkich treści lub do wybranego artykułu

Kup dostęp Kup ten artykuł za 3,69 zł Kup ten artykuł za 0 złpo wyrażeniu zgód

r e k l a m a

Od kilku dni informacyjny pakiet poszerzył się jeszcze o szczepionkę. Kiedy zamykamy ten numer, wiemy już o trzech zapowiedzianych szczepionkach. Ale w mediach wystąpili już specjaliści, którzy zdążyli się nimi zachwycić, i jednocześnie tacy, którzy ostrzegli przed pochopnym entuzjazmem.

Nie lekceważ wczesnych objawów niebezpiecznych chorób

W tym zalewie informacji stajemy się podatni na wiele zjawisk. Skłonni jesteśmy wierzyć w zupełnie nieumocowane naukowo informacje. Między innymi dlatego, że wzrasta w nas poziom lęku i bezradności. Taki stan odciska piętno na naszym zdrowiu. Nie tylko osłabiając naszą odporność, ale także naszą czujność.

Tymczasem nie przestaliśmy chorować na wiele innych niż COVID-19 schorzeń. Lekarze, podobnie jak w pierwszej fali pandemii, biją na alarm i apelują, by nie lekceważyć wczesnych objawów niebezpiecznych chorób. Przypominają, że pacjenci zbyt późno pojawiają się w szpitalach z objawami zawału serca czy udaru mózgu. Mówią, że wielu pacjentów nawet nie próbuje szukać kontaktu z lekarzem, ale usiłuje "przeczekać" taki choćby zawał w domu. Ale ostrzegają, że to sytuacja, w której część z nas skaże siebie na śmierć albo powikłania, które już na zawsze w poważny sposób zmienią życie. Dlatego chcemy przypomnieć, że te dwa schorzenia wymagają natychmiastowej reakcji. Bo nie od godzin nawet, a od minut może zależeć zdrowie i życie.

Udar zbiera żniwo

r e k l a m a

Do udaru dochodzi, kiedy jakaś część mózgu zostaje pozbawiona dopływu krwi i w wyniku tego przestaje działać. Przestaje działać też ta część ciała, którą zarządza owa część mózgu. Istnieją dwa rodzaje udaru. Jeden zwany jest krwotocznym. Wydarza się, kiedy osłabione naczynie krwionośne w mózgu pęka i rozlana krew gromadzi się w pewnych miejscach i uciska znajdującą się wokół tkankę mózgu. Takie udary stanowią jedynie 13% wszystkich. Pozostałe 87% to udary niedokrwienne. Są skutkiem obecności w naczyniach krwionośnych złogów tłuszczowych, które zamykają światło tych naczyń i sprawiają, że krew nie dopływa do części mózgu.

Kiedy reagować? Udar jest absolutnie nagłym wypadkiem. Przy jego pierwszych sygnałach trzeba natychmiast dzwonić po pogotowie lub jechać do szpitala. Od pojawienia się pierwszych objawów mamy jedynie 3 do 4,5 (w wyjątkowych wypadkach) godziny, by podać leki tzw. trombolityczne, które rozpuszczą zakrzep wewnątrz naczynia i przywrócą przepływ krwi do fragmentu mózgu.

Istnieją cztery wyraźne objawy udaru. U chorego może wystąpić opadanie jednej części twarzy. Paraliż albo drętwienie pojawić się może także w ręce i nodze po tej samej stronie. Zwykle objawy dotyczą jednej strony ciała. Chory zaczyna z trudem mówić, może mieć problemy z utrzymaniem równowagi, a także ból głowy i problemy z widzeniem w jednym lub obojgu oczach. Jeśli podejrzewasz u kogoś udar, poproś szybko, by podniósł ręce, by próbował się uśmiechnąć, powiedział proste zdanie, na przykład: "Ładna dzisiaj pogoda", i wyciągnął język. Jeśli to udar, te czynności będą utrudnione, a język może – zgodnie z niektórymi badaniami – "uciekać" w jedną stronę. Jeśli zauważymy którykolwiek z objawów, dzwońmy pod numer 112.

Uważaj na zawał

Serce ma pompować krew – to jego zadanie. Ale jest też organem, a konkretnie – mięśniem. I jako takie też musi być zaopatrywane w krew, by sprawnie pracować. Czasem jednak krew nie dopływa do jego części. Dzieje się tak, kiedy tętnice zaopatrujące w krew serce zamykane są przez odkładający się w nich tłuszcz, cholesterol i inne substancje. Mówimy wtedy o zawale serca. Pierwsze jego zapowiedzi mogą pojawić się godziny, dni, a nawet tygodnie wcześniej. Najwcześniejszym sygnałem jest nawracający ból lub ucisk w piersiach. Nasila się przy aktywności i mija w czasie odpoczynku. Jeśli jednak pojawi się ból lub ucisk w piersiach, który nie mija, za to na przykład rozlewa się w stronę ramienia, szyi, pleców lub żuchwy, chwytaj za telefon. Tym objawom mogą towarzyszyć niestrawność, nudności i ból brzucha, a także wrażenie zgagi. Chory z zawałem ma też płytki oddech i może zlewać się zimnym potem. Możliwe są także zawroty głowy. Jeśli u kogoś w twoim otoczeniu podejrzewasz zawał, w pierwszej kolejności dzwoń pod 112. Jeśli osoba nie oddycha lub nie możesz wyczuć pulsu, rozpocznij resuscytację krążeniowo-oddechową. Jeśli nie potrafisz jej wykonać, zwróć się do kogoś – choćby z ochotniczej straży pożarnej.

U niektórych zdarza się tzw. cichy zawał, który albo nie daje żadnych objawów, albo są one bardzo skąpe bądź nie zostaną rozpoznane. Taki zawał może przypominać niestrawność, łagodną formę jakiejś infekcji, chory może mieć wrażenie, że raczej naciągnął mięsień w okolicy piersi bądź barków. Ale jedynym objawem może być dyskomfort w okolicy żuchwy, szyi czy barków. Takie zawały ujawniają się często dopiero w badaniach, ale i one zostawiają serce z uszkodzeniami.

Pamiętajmy. Obowiązuje nas teraz zasada "Zostań w domu". Ale nie wolno w nim zostać, jeśli podejrzewamy udar albo zawał.

Zawał może mieć wyraziste objawy w postaci bólu, ale czasem to tylko przedłużający się dyskomfort w piersiach albo szyi czy barkach. Z takimi objawami też najlepiej udać się do szpitala
  • Zawał może mieć wyraziste objawy w postaci bólu, ale czasem to tylko przedłużający się dyskomfort w piersiach albo szyi czy barkach. Z takimi objawami też najlepiej udać się do szpitala


Karolina Kasperek
Zdjęcie: Pixabay


Ten produkt może Ciebie zainteresować

Czapka z daszkiem – Tygodnik Poradnik Rolniczy

Czapka z daszkiem – Tygodnik Poradnik Rolniczy

Płacisz tylko

27,00 zł

Cena regularna 35,00 zł

SPRAWDŹ

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody