r e k l a m a

Partner serwisu

Jak sobie radzić z problemem nietrzymania moczu?

Wieś i Rodzina Zdrowie
Data publikacji 20.02.2021r.

Każdy wiek ma swoje prawa. Z mądrością jest tak, że zwykle im starsi jesteśmy, tym jest większa. Ale z ciałem jest inaczej i nie ma odstępstwa od tej reguły. Z każdym rokiem życia nasze ciało zwyczajnie się zużywa. Czasem nie zwracamy na to uwagi, ale bywa, że skutki bardzo utrudniają nam życie. Tak jest na przykład z nietrzymaniem moczu. Metody walki z tą przypadłością mogą się komuś wydać zaskakujące czy problematyczne, ale tu chodzi o zdrowie.

Zarejestruj się, i zaloguj aby przeczytać kolejne 3 artykuły.
Wszystkie przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Zarejestruj się lub Zaloguj się

Czytaj bez ograniczeń

Kup dostęp

r e k l a m a

Nietrzymanie moczu to przypadkowe wydostawanie się płynu z pęcherza moczowego. U każdej z płci ryzyko pojawienia się problemu jest różne i zależy między innymi od wieku. Już wiadomo, że w dzieciństwie dziewczynki szybciej uzyskują kontrolę nad pęcherzem. Dlatego tzw. moczenie nocne jest częstsze u chłopców. Ale w wieku dorosłym to kobiety są bardziej narażone na nietrzymanie moczu ze względu na różnice anatomiczne w obrębie miednicy i zmiany wywoływane ciążą i porodem. Z wiekiem obie płcie narażone są na tę przypadłość coraz bardziej. A problem ma trzy wcielenia.
 
Wysiłkowe nietrzymanie moczu pojawia się, kiedy wbrew naszej woli kilka kropel wydostanie się podczas kaszlu, kichania, nagłego przysiadu czy podnoszenia czegoś. Wtedy na pęcherz wywierany jest nagły nacisk. Istnieje też naglące nietrzymanie moczu. To niemożność utrzymania moczu następująca tuż po nagłym odczuciu parcia na pęcherz. Czujemy potrzebę pójścia do toalety i nie udaje nam się do niej zdążyć. Trzecim rodzajem przypadłości jest nietrzymanie moczu z przepełnienia. Jest skutkiem tego, że pęcherz nie opróżnia się do końca podczas oddawania moczu, a to powoduje, że szybko pojawia się tam jego nadmiar. Objawem jet częste chodzenie do toalety i oddawanie moczu w niewielkich ilościach.

Prostata daje się mężczyzną we znaki

r e k l a m a

Aby układ moczowy działał prawidłowo, nerwy i mięśnie muszą współpracować. Do problemów doprowadzić więc mogą wszelkie choroby przebiegające z uszkodzeniem nerwów, choćby cukrzyca. Podobnie mogą działać udar, choroba Parkinsona i stwardnienie rozsiane. Wadliwie działające nerwy wywołują też zjawisko zwane nadreaktywnym pęcherzem, polegające na tym, że kurczy się on w niewłaściwym momencie. Problemy z opróżnianiem pęcherza mogą pojawić się także w wyniku urazu kręgosłupa. Jednak chyba najczęstszą przyczyną problemów u mężczyzn jest prostata i zmiany, jakim ulega. U mężczyzn gruczoł z wiekiem się powiększa. Wywiera wtedy nacisk na cewkę moczową i utrudnia przepływ moczu. Cierpi na to już połowa sześćdziesięciolatków i niemal 90% mężczyzn po 70. roku życia. Objawami są częste oddawanie moczu, zwłaszcza w nocy, i problemy z utrzymaniem moczu.

Lekarz stwierdza przerost prostaty albo uszkodzenie nerwów w zwykłym badaniu fizykalnym. Przydaje się też USG. Leczenie zależy od stanu zaawansowania choroby, jej typu czy stylu życia. U wielu mężczyzn do przywrócenia kontroli nad pęcherzem wystarcza zmiana nawyków. Należy do nich ograniczanie spożycia płynów w pewnych porach dnia, ale też tzw. planowane chodzenie do toalety, zwane treningiem pęcherza. Kiedy kontrola zaczyna działać, możemy wydłużać przerwy między wizytami w toalecie. Mężczyznom zaleca się też tzw. ćwiczenia Kegla, wzmacniające mięśnie dna miednicy. U mężczyzn wyglądają one inaczej niż u kobiet.

Żeby je dobrze wykonać, trzeba znaleźć właściwe mięśnie. Wyobraź sobie, że próbujesz powstrzymać gazy. Napnij mocno mięśnie, których byś wtedy użył. Jeśli odczuwasz coś w rodzaju ciągnięcia, to znaczy, że pracują właściwe mięśnie. Nie napinaj w tym czasie innych mięśni – brzucha, nóg, pośladków, ani nie wstrzymuj oddechu. Napnij mięśnie i policz do trzech. Potem rozluźnij je i też policz do trzech. Powtórz to dziesięć razy, a taką serię zrób trzy razy dziennie. Zacznij ćwiczyć w leżeniu – taka pozycja jest na początek łatwiejsza. Kiedy mięśnie się wzmocnią, ćwicz na siedząco i stojąco. Ćwiczenie trwa pięć minut. Bądź cierpliwy. Zmiany zauważysz najprawdopodobniej już po trzech tygodniach. Jeśli te metody nie działają, włącza się leki, a u niektórych – leczenie chirurgiczne.

Ciąża i poród mogą uszkodzić "rusztowanie", które pomaga trzymać pęcherz we właściwym miejscu

U kobiet do problemów z nietrzymaniem moczu przyczyniają się, oprócz czynników wymienionych w kontekście męskich problemów, także ciąże, porody i menopauza. Ciąża i poród mogą uszkadzać rusztowanie, które pomaga trzymać pęcherz we właściwym miejscu. To rusztowanie to przede wszystkim więzadła i mięśnie tzw. dna miednicy. W rezultacie mocz może przedostawać się do cewki moczowej, w sytuacji kiedy na pęcherz wywierany jest nacisk. To tzw. wysiłkowe nietrzymanie moczu. Może być bardziej uciążliwe w tygodniu poprzedzającym miesiączkę. Wysiłkowe nietrzymanie moczu jest bardzo częstą przypadłością u kobiet w okolicach menopauzy. U wielu kobiet wraz z wysiłkowym nietrzymaniem moczu występuje też naglące nietrzymanie moczu, a właściwie kobiecy problem to najczęściej mieszany typ z objawami obu rodzajów.

Nietrzymanie moczu u kobiet to problem dotkliwy, ale dający się leczyć z dobrym skutkiem. Podstawą jest ćwiczenie mięśni Kegla. Jak to wygląda? nieco inaczej niż u mężczyzn.

Najpierw znajdź właściwe mięśnie. Wyobraź sobie, że siedzisz na kulce i próbujesz podnieść ją za pomocą pochwy. Wyobraź sobie wciąganie tej kulki do pochwy. Staraj się nie napinać w tym czasie innych mięśni. Niech w tym czasie rozluźnione będą mięśnie brzucha, pośladków i nóg. Napinanie niewłaściwych mięśni spowoduje, że wywrzesz za duży nacisk na mięśnie kontrolujące pęcherz. Napinaj tylko mięśnie dna miednicy. Nie wstrzymuj oddechu. Rób to kilkanaście razy w serii, a serię zrób dwa, trzy razy dziennie. Ale pamiętaj, by nie ćwiczyć tego podczas oddawania moczu – to bardzo niekorzystne dla pęcherza! Wrogiem mięśni dnia miednicy są też wysoko zamontowane sedesy. Jeśli siedząc na nich, mamy kolana na linii bioder, to bardzo niekorzystne. Kiedy podłożymy pod nogi stołeczek albo miskę, czyli ułożymy ciało bardziej w pozycji kucznej, właściwe mięśnie rozluźniają się i oddawanie kału i moczu nie wymaga parcia. Miejmy więc w łazienkach i toaletach pod ręką dziecięce stołeczki.

U kobiet stosuje się też leki pozwalające kontrolować mięśnie pęcherza, a czasem zabieg chirurgiczny, który umieszcza obniżony pęcherz we właściwym miejscu.



Karolina Kasperek
Zdjęcie: Pixabay
 

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Czapka z daszkiem – Tygodnik Poradnik Rolniczy

Czapka z daszkiem – Tygodnik Poradnik Rolniczy

Płacisz tylko

27,00 zł

Cena regularna 35,00 zł

SPRAWDŹ

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody