Dzwonek Letnia promocja - Czytaj za 1 zł Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Mieszkańcy Grzmiącej mają prawie tak dobrze jak jest w Kanadzie

Mieszkańcy Grzmiącej mają prawie tak dobrze jak jest w Kanadzie
Wieś i Rodzina Życie wsi
Data publikacji 21.11.2020r.

Nieraz zdarzyło się, że w Grzmiącej przecierano oczy ze zdumienia. Napis „Kanada” pod znakiem drogowym czy czołg stojący pod domem jednej z gospodyń zaskakują przyjezdnych. Mieszkanki wsi, które dwa lata temu zawiązały koło gospodyń, cieszą się, że ich miejscowość wyróżnia się na tle okolicznych.

Pozostało 0% artykułu.
Więcej przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Masz już prenumeratę lub dostęp?

Możesz już teraz kupić dostęp do wszystkich treści lub do wybranego artykułu

Kup dostęp Kup ten artykuł za 3,69 zł Kup ten artykuł za 0 złpo wyrażeniu zgód

r e k l a m a

W Grzmiącej prawie jak w Kanadzie!

Nasza Kanada – mówią o swojej wiosce mieszkanki Grzmiącej. Dlaczego właśnie tak?

Ktoś kilkadziesiąt lat temu nazwał naszą miejscowość „Kanadą”. Mówiono, że u nas tak dobrze, jak za granicą – wyjaśnia przewodnicząca koła Jadwiga Sułecka. – Przyzwyczailiśmy się do nowej, nieformalnej nazwy. Ale informacja przy znaku drogowym mogła wprowadzać w błąd. Myślałyśmy nawet nad nadaniem kołu nazwy „Kanadzianki”, ale ostatecznie porzuciłyśmy pomysł. Jako „Grzmiączki” chcemy przywrócić czasy dawnej świetności wioski, w której od lat niewiele się dzieje.

Panie nie mają swojego lokalu, dlatego jednym z ważniejszych celów jest budowa świetlicy z altaną. Ale też przeniesienie zabytkowej drewnianej remizy na teren należący do KGW.

O nudzie nie ma mowy

r e k l a m a

Będą piękne zasłony i czerwone pelargonie – mówią gospodynie. – Tam planujemy postawić wiatę. – Wskazują na pole pod lasem. – Wreszcie dzieciaki będą miały się gdzie spotkać, a my zyskamy siedzibę.

Od miesięcy gromadzą wyposażenie. Mają już zastawę kuchenną, meble, sprzęt AGD.

Wszystko zaczynamy od nowa – opowiada Anna Pawłowska, skarbniczka. – Kiedyś na terenie wsi były: urząd gminy, klub, agronomówka, szkoła, a nawet huta szkła. Dziś nic z tego nie zostało. Chcemy, by wreszcie coś zaczęło się dziać. Pragniemy przywrócić pamięć o tym, co w Grzmiącej unikatowe.

Pierwszą potrzebą koła stała się budowa świetlicy, w której mogłyby urządzać integracyjne spotkania. Początkowo ich działalność skupiła się na imprezach plenerowych. Organizowały festyny, kiermasze, pikniki integracyjne. Teraz liczą na to, że dzięki świetlicy w Grzmiącej na nowo rozkwitnie życie towarzyskie. Aby zachęcić mieszkańców do integracji, rozwieszają we wsi plakaty informujące o imprezach: biesiadach, spotkaniach poświęconych historii wsi, wystawach starych fotografii czy wieczorach filmowych pod chmurką. Współpracują z Grupą Militarną Pilicy, dzięki czemu uczestnicy spotkań mają też możliwość przejechać się prawdziwym czołgiem.

Cała moja rodzina należy do grupy – opowiada Katarzyna Serafin. – Pojazdy militarne robią ogromne wrażenie na przyjezdnych. My jesteśmy już przyzwyczajeni do widoku czołgów.


  • Na tym polu powstaje długo wyczekiwana świetlica wiejska. Gospodynie będą w niej organizować spotkania integracyjne oraz wiejskie zabawy. Wystrój wnętrza zaplanowały w najdrobniejszych szczegółach
Jadwiga Sułecka, przewodnicząca koła, wierzy, że wios­ną uda się nadrobić zaległości spowodowane pandemią koronawirusa. Gospodynie mają plany na kilka najbliższych miesięcy!
  • Jadwiga Sułecka, przewodnicząca koła, wierzy, że wios­ną uda się nadrobić zaległości spowodowane pandemią koronawirusa. Gospodynie mają plany na kilka najbliższych miesięcy!

Jak tu przenieść remizę?

Kiedy pogoda pozwala, „Grzmiączki” integrują się przy ognisku. Rozpalają je na polanie, niedaleko fundamentów przyszłej świetlicy. Solidne, równo ścięte pnie okalające palenisko pełnią funkcję oryginalnych stolików.

Stoją w odległości co najmniej półtora metra od siebie. W czasach koronawirusa są niezastąpione – mówią panie.

Tutaj najchętniej wymieniają się pomysłami odnoś­nie do zagospodarowania terenu wokół budowanego obiektu. W planach mają zorganizowanie wystawy starych fotografii oraz zabytkowego sprzętu gospodarskiego, którym dawniej posługiwano się na wsi.

Zamierzamy zebrać starocie, aby odtworzyć bogatą historię naszej miejscowości – mówi przewodnicząca. – Wspomnienia, sprzęty, zdjęcia – to nasze największe bogactwo.

Ogromnym przedsięwzięciem, które marzy się gospodyniom, jest przeniesienie stuletniej drewnianej remizy strażackiej na teren nowo budowanej świetlicy. Zamierzają przetransportować też zabytkowy wóz strażacki – jedną z największych atrakcji Grzmiącej. Z myślą o pojeździe będą budować garaż.

Takiej straży pożarnej jak u nas nie ma nigdzie w okolicy! – cieszą się. – Nie wiemy, czy uda się przenieść cały budynek. Jeśli nie, chciałybyśmy zachować chociaż drewniane drzwi, które są w dobrym stanie.

  • W zabytkowej remizie spotykają się podczas wiejskich zebrań. Na teren nowo budowanej świetlicy planują przenieść wóz strażacki. A jak się uda, to i cały budynek
Jadwiga Sułecka, ceniona przez koleżanki za poczucie humoru, chciałaby zakopać przy świetlicy kapsułę czasu. Co w niej ukryje? Na razie to tajemnica.

Ze względu na pandemię utrzymują stały kontakt w przestrzeni wirtualnej.

Mamy nadzieję, że wios­ną ponownie ruszymy z wyjazdami na wycieczki, do teatru, wspólnymi spacerami, gotowaniem czy organizowaniem warsztatów. W planach mamy też budowę siłowni plenerowej oraz wycieczki dla seniorów – wylicza przewodnicząca. – Kiedyś napisałyśmy: „Jak długo koło królować będzie, tak długo we wsi uciecha będzie”.

Małgorzata Janus
Zdjęcia: Małgorzata Janus

Ten produkt może Ciebie zainteresować

ABC zasiłku chorobowego dla rolników - publikacja dostępna w PDF

ABC zasiłku chorobowego dla rolników - publikacja dostępna w PDF

Płacisz tylko

0,99 zł

Cena regularna 10,00 zł

SPRAWDŹ

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody