Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Młodzież dodaje skrzydeł strażakom z OSP z Woli Wapowskiej

Krystyna Nowakowska
Kategoria: Wieś i Rodzina
Wieś i Rodzina OSP
Data publikacji 03.07.2022r.

OSP Wola Wapowska to niespotykana jednostka, oczywiście w jak najlepszym tego słowa znaczeniu. Tym bardziej trudno sobie wyobrazić, że druhowie nie posiadają samochodu bojowego, a jedynie auto osobowe marki Lublin, służące przede wszystkim do przewożenia licznej grupy dzieci i młodzieży.

Są to prężnie działające w strukturach OSP Wola Wapowska drużyny – zarówno Dziecięca Drużyna Pożarnicza licząca 10 druhów w wieku 4–10 lat, jak i Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza, zrzeszająca 20 druhów w wieku od 10 do 16 lat. To właśnie codzienna praca z dziećmi i młodzieżą z Woli Wapowskiej i okolicznych wsi – m.in. Piecki, Piaski, Bachorce oraz Wróble – pochłania bez reszty strażaków.

r e k l a m a

Wola Wapowska to niewielka wieś położona w gminie Kruszwica w powiecie Inowrocław. Funkcję burmistrza pełni Dariusz Witczak, o którym prezes OSP Wola Wapowska dh Krzysztof Wiśniewski wypowiada się bardzo przychylnie, choć nie ukrywa, że współpraca mogłaby układać się lepiej.

Nasza jednostka powstała 97 lat temu – mówi prezes. – W 2014 r. zarząd powołał mnie na funkcję prezesa i jedną z pierwszych moich decyzji było utworzenie trzech drużyn strażackich: DDP, MDP i drużyny kobiet. Wszystkie – można powiedzieć z dnia na dzień – rozpoczęły przygotowania do udziału w zawodach pożarniczo-sportowych. Dodatkowo zaś członkowie MDP rozpoczęli przygotowania do Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Pożarniczej. Naszą chlubą jest młody druh Kacper Mazurczak, który 6-krotnie reprezentował województwo kujawsko-pomorskie podczas zawodów na szczeblu centralnym.

r e k l a m a

Młodzież z Woli Wapowskiej to świetnie zapowiadający się strażacy. W ciągu sześciu lat startów, podczas zawodów zdobyli aż 136 pucharów. Tylko czy, gdy już dorosną, pozostaną strażakami OSP Wola Wapowska?

Prezes Wiśniewski mówi, że największym problemem jest brak funduszy. Jednocześnie rozumie, że trudna sytuacja dotyczy większości jednostek OSP w Polsce. Na szczęście cztery lata temu drogi strażaków skrzyżowały się z Jackiem Rutkowskim, prezesem firmy Mat-Bud z pobliskiej Złejwsi Małej. Od tego czasu prezes Rutkowski pomaga finansowo przy organizacji młodzieżowych zawodów sportowo-pożarniczych, a zimą przy halowych turniejach sportowych.

Czasy mamy, jakie mamy – mówi dh Wiśniewski. – Wojna za wschodnią granicą, do tego pandemia, która jeszcze się nie skończyła. Nasze kadry składają się z dzieci, młodzieży, kobiet i dwudziestu dwóch czynnych strażaków. Nie mamy w szeregach 20–30-letnich druhów, stąd też nie tylko brak wozów jest powodem, że nie uczestniczymy w akcjach pożarniczych. Skupiamy się więc na pracy z młodzieżą, co z drugiej strony jest moją życiową pasją.

Nasuwa się pytanie, skąd w strukturach OSP Wola Wapowska wzięła się taka przepaść pokoleniowa.

No cóż – odpowiada prezes – młodzież, która służy w MDP do szesnastego roku życia, zamiast w przyszłości zasilać drużynę seniorów, emigruje do miast, gdzie może się kształcić, pracować, a z czasem zakłada rodziny. W rodzinne strony wracają wyłącznie odwiedzać rodziców. To naturalne i musimy się z tym pogodzić.

Młodzież dodaje skrzydeł i siły do działania

Prezes Krzysztof Wiśniewski wie, co mówi. Z wykształcenia jest pedagogiem, obecnie emerytowanym nauczycielem. Z młodzieżą pracuje całe życie.

Mój dziadek, Franciszek Daszkowski, był strażakiem w OSP Starachowice – wspomina dh Wiśniewski. – To w dużej mierze sprawiło, że poszedłem w jego ślady. Jednakże jako pedagog, w strukturach OSP odnalazłem swoje drugie powołanie, którym była praca z młodzieżą. Wraz z dh. Marią Pańką, pełniącą jednocześnie funkcję sekretarza, opiekujemy się zarówno drużyną DDP, jak i MDP. Powiem krótko – nasza młodzież dodaje skrzydeł i siły do działania.

Na wstępie dh Krzysztof Wiśniewski wspomniał o burmistrzu Dariuszu Witczaku, że współpraca i owszem jest, lecz mogłaby układać się pomyślniej. Co miał na myśli?

Mówiąc „pomyślniej”, przekazałem jedynie swoje subiektywne odczucia – mówi prezes. – Zdaję sobie sprawę, że w gminie jest aż szesnaście jednostek OSP i ich finansowanie nie jest prostą sprawą. Mając to na uwadze, z własnych środków i w czynie społecznym nasi strażacy pomalowali wnętrze remizy. Widząc zaangażowanie druhów, czy nie można by pomyśleć o dofinansowaniu chociażby wyjazdów naszej młodzieży na turnieje sportowo-pożarnicze i inne zajęcia z dziećmi i młodzieżą? Przecież nie oczekujemy nowego samochodu czy nowoczesnego sprzętu. Mówiąc to, chcę podkreślić, że zawsze występowałem, występuję i będę występował w interesie dzieci i młodzieży – powiedział na zakończenie prezes Krzysztof Wiśniewski.

Krystyna Nowakowska
Zdjęcia: OSP Wola Wapowska

Artykuł ukazał się w Tygodniku Poradniku Rolniczym 26/2022 na str. 65. Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, już dziś wykup dostęp do wszystkich treści na TPR: Zamów prenumeratę.

Widziałeś już nasze video "Do piernika! Weź udział w konkursie piernikowym TPR"?

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a