Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

OSP Różanów: nie rzucamy słów na wiatr

OSP Różanów: nie rzucamy słów na wiatr
Wieś i Rodzina OSP
Data publikacji 11.08.2019r.

Różanów to wieś położona w gminie Wiskitki w powiecie żyrardowskim. Ochotnicza straż pożarna powstała a raczej została reaktywowana zaledwie 5 lat temu. Pomysłodawcą stworzenia jej na nowo był dh Bogdan Stygienko.

Nasi ojcowie w latach 70. postawili budynek remizy i przez pewien okres działali jako ochotnicy – wspomina prezes Stygienko. – Niestety, na początku lat 90. strażacy będący już w podeszłym wieku, nie byli w stanie sprostać stawianym wyzwaniom. Młodzież nie garnęła się do służby i w naturalny sposób jednostka na wiele lat odeszła w zapomnienie.

r e k l a m a

Na szczęście pomysł prezesa w 2015 r. zaakceptowali mieszkańcy Różanowa i dwóch sąsiadujących wsi Nowa Niwa Parcel i Czerwona Niwa. To właśnie mieszkańcy tych wsi stanowią siłę napędową w tworzeniu mocnych struktur jednostki.

Budują strażnicę z prawdziwego zdarzenia

r e k l a m a

W Różanowie służy osiemnastu strażaków. – Nie tworzymy jeszcze czynnej jednostki bojowej. Jesteśmy na etapie budowy strażnicy z prawdziwego zdarzenia. W ciągu ostatnich pięciu lat wyremontowaliśmy główny budynek. Jeszcze w tym roku, jeśli wszystko ułoży się po naszej myśli, zakończymy remont – powiedział wiceprezes dh Maciejewski.

Dodam tylko, że remont głównego budynku, o którym wspomina dh Maciejewski to plan na ten rok – mówi dh Bogdan Stygienko. – W dalszych planach mamy zamiar dobudować pomieszczenie gospodarcze. Obejmie ono zaplecze kuchenne, szatnie dla druhów, toalety i magazyny. Wstępne rozmowy z władzami samorządowymi już się toczą, a wójt Rafał Mitura obiecał wesprzeć nasze działania, nie tylko finansowo.

 Od lewej: Eugeniusz Maciejewski, Bogdan Stygienko na tle wyremontowanej remizy
  • Od lewej: Eugeniusz Maciejewski, Bogdan Stygienko na tle wyremontowanej remizy
W gminie Wiskitki działa w chwili obecnej dwanaście jednostek ochotniczych straży pożarnych. – Między innymi z tego powodu rozumiemy sytuację, w jakiej znajduje się urząd gminy – mówi prezes Stygienko. – W tych sprawach jesteśmy na bieżąco, gdyż wraz z dh. Remigiuszem Jakubiakiem zasiadamy na co dzień w zarządzie gminy. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że każda z naszych gminnych jednostek wymaga co pewien czas dofinansowania.

Konsekwentni i cierpliwi w dążeniu do celu

Strażaków z Różanowa należy podziwiać za cierpliwość i zaangażowanie. Konsekwentnie, małymi krokami zmierzają do celu. Za cel podstawowy, na pierwszym miejscu założyli sobie wybudowanie strażnicy z prawdziwego zdarzenia. Kolejnym stojącym przed strażakiem zadaniem będzie odbycie odpowiednich szkoleń i kursów pozwalających im brać udział w akcjach. To są wyzwania, jakie czekają druhów w przyszłym roku.

Szczególną rolę przy tworzeniu struktur strażackich w Różanowie odgrywają od grudnia 2018 r. panie z koła gospodyń wiejskich. Siedemdziesiąt sześć kobiet, w tym również z sąsiednich wiosek, tworzy prężnie działającą grupę przede wszystkim na rzecz mieszkańców i strażaków.

Pomysłodawczynią założenia miejscowego KGW i jednocześnie jego przewodniczącą jest Iwona Jakubiak, a bezpośrednio w działaniach organizacyjnych wspiera ją zastępca Danuta Lech. Funkcję gospodarza powierzono Iwonie Maciejewskiej.

W chwili obecnej, biorąc pod uwagę, że jesteśmy KGW działającym zaledwie od kilku miesięcy, skupiamy się przede wszystkim na integracji kobiet z Różanowa z paniami z okolicznych wsi – mówi przewodnicząca Iwona Jakubiak. – W tym roku po raz pierwszy w historii zorganizowałyśmy wraz ze strażakami festyn z okazji Dnia Dziecka. Systematycznie zapraszamy mieszkańców na kursy tańca zumba oraz języka angielskiego. Chętnych nie brakuje – powiedziała z zadowoleniem przewodnicząca Jakubiak.


Od lewej: Danuta Lech, Iwona Jakubiak, Iwona Maciejewska
  • Od lewej: Danuta Lech, Iwona Jakubiak, Iwona Maciejewska
Strażacy z Różanowa pod względem zaangażowania na rzecz mieszkańców nie odbiegają od swoich koleżanek z KGW. W tym roku po raz pierwszy uczestniczyli w procesji Bożego Ciała. W niedalekich planach mają zamiar wybudować na terenie strażnicy plac zabaw dla najmłodszych.

Na terenie jednostki odbywają się kursy językowe i zajęcia fitness
  • Na terenie jednostki odbywają się kursy językowe i zajęcia fitness
Plac zabaw dla dzieci prędzej czy później powstanie. Obiecaliśmy to naszym pociechom, a strażacy nie rzucają słów na wiatr. Wszystko zależy od tego, kiedy uda nam się pozyskać fundusze z Unii Europejskiej – powiedział na zakończenie prezes Bogdan Stygienko.

Krystyna Nowakowska
Zdjęcia: Krystyna Nowakowska

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a