Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Pani Wiesława wycina i dekoruje na ludowo nawet dla Papieża

Wieś i Rodzina Rękodzieło
Data publikacji 25.01.2020r.

Pochodzi z jednego z najstarszych kurpiowskich rodów twórców ludowych. Wiesława Bogdańska, wszechstronnie uzdolniona artystka, szczególnie ceniona jest jako wycinankarka. Jedną z prac podarowała samemu Dalajlamie – przywódcy duchowemu Tybetu i laureatowi Pokojowej Nagrody Nobla. Zaś opłatek z dekoracjami artystki zawędrował aż do Watykanu.

Pozostało 60% artykułu.
Więcej przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Masz już prenumeratę lub dostęp?

Możesz już teraz kupić dostęp do wszystkich treści lub do wybranego artykułu

Kup dostęp Kup ten artykuł za 3,69 zł Kup ten artykuł za 0 złpo wyrażeniu zgód

r e k l a m a

To kobiety zaraziły mnie sztuką!

Plastyką dekoracyjną i obrzędową zajmuje się od najmłodszych lat. Nauki pobierała od najznakomitszych twórczyń w regionie – swojej babci Stefanii Konopki, matki Marii Chrostek oraz ciotki Czesławy Konopkówny, wybitnej wycinankarki odznaczonej Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Aktywność artystyczną podejmowali również dziadek i ojciec Wiesławy Bogdańskiej.

Wszystkiego nauczyłam się, podpatrując kobiety. Zaraziły mnie sztuką. Jestem przekonana, że twórczość rękodzielnicza to zajęcie na całe życie. Moja babcia latami dziergała serwetki, którymi wszystkich obdarowywała. Do ostatnich dni oddawała się pasji. A żyła 101 lat – mówi z dumą artystka.

Wiesława Bogdańska wycina od 12. roku życia. Pierwsze szlify zdobywała, tworząc pod czujnym okiem doświadczonych twórczyń. Z biegiem lat wypracowała swój niepowtarzalny styl. Precyzyjny, oparty na tradycyjnych motywach: figuralnych, lelujach i gwiazdach, a przy tym – wzbogacony o charakterystyczne dla artystki elementy.

Specjalizuję się również w kwiatach z bibuły, ozdobach choinkowych, palmach wielkanocnych, pisankach ozdabianych pszczelim woskiem oraz pieczywie obrzędowym. Która z dziedzin twórczości jest mi najbliższa? Wbrew pozorom wcale nie wycinanki, z których jestem najbardziej znana. Każda praca rękodzielnicza cieszy mnie tak samo! – zapewnia.

Leluje, gwiazdy, cysterny

r e k l a m a

W kwestionariuszach w rubryce „Zawód” zaznacza „twórczyni ludowa”, choć z wykształcenia jest technikiem geodetą. Wiesława Bogdańska przyznaje, że nigdy nie pracowała w zawodzie, a z geodezją do dziś nie ma nic wspólnego. Mieszka w Kadzidle, sercu Kurpiowszczyzny. Pracuje w Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce – w skansenowej Zagrodzie w Kadzidle. Uważa, że nie mogła trafić lepiej. Tutaj realizuje swoje pasje, a wiedzą chętnie dzieli się podczas warsztatów i imprez edukacyjnych organizowanych przez szkoły, stowarzyszenia, muzea czy ośrodki kultury.

Sporo jest młodych „następczyń”, które wspaniale haftują, wykonują też kwiaty z bibuły. Chociaż w naszym regionie wycinanka ma się stosunkowo dobrze, brakuje kontynuatorek – ubolewa.


Koronkowe ornamenty, motywy florystyczne i figuralne, a nawet… cysterny strażackie – dla wycinankarki każdy temat jest interesujący
  • Matka Boska Ostrobramska to jedna z najchętniej zamawianych prac u artystki

Artystka rozkłada prace. Każda z wycinanek jest jednokolorowa – prym wiodą czerń, czerwień, zieleń, granat i pomarańczowy. Szczególne wrażenie robi Matka Boska Ostrobramska otoczona misterną koronką. Wycięta z papieru w kolorze starego złota, na czarnym tle prezentuje się wyjątkowo.

Najwięcej robię wycinanek religijnych, a w szczególności Maryi – tłumaczy artystka. – Ostatnio, na zamówienie, wycinałam Matkę Bożą z Dzieciątkiem z Bazyliki w Różanymstoku. Każdy region ma „swoją” Maryję, dlatego zadbałam o odwzorowanie detali wizerunku – opowiada.

Artystka z Kadzidła potrafi wyciąć koguty, pawie, drzewka życia, misterne koronki i... sportowców. Bo i takie zamówienia się zdarzają. Posługuje się przy tym nożycami do strzyżenia owiec. Jak twierdzi, najtrudniej wycinać twarze.

Trzeba robić to tak, aby nie zagiąć kartki. W papier wchodzę nożycami i „wydziobuję” poszczególne elementy, co wymaga precyzji. Nie używam przy tym nożyka, bo byłoby to niezgodne ze sztuką – przekonuje.

Na przestrzeni kilkudziesięciu lat jej działalności twórczej niektóre z prac szczególnie zapadły w pamięć artystki. Wśród z nich znalazły się ozdoby opłatkowe dla Jana Pawła II, wycinanka, którą podarowała Dalajlamie XIV oraz... cysterny strażackie!


  • Koronkowe ornamenty, motywy florystyczne i figuralne, a nawet… cysterny strażackie – dla wycinankarki każdy temat jest interesujący

Do łez rozbawiła mnie sytuacja, kiedy strażacy zadzwonili z pytaniem, czy nie wkomponowałabym w wycinankę cystern strażackich, które właśnie dostali – śmieje się twórczyni. – „Rany, ale ja nie wiem, jak one wyglądają!”, powiedziałam. Przesłali mi więc zdjęcie cystern. Czy podołałam zadaniu? Oczywiście!

Zapomnieć, że mija czas

Wiesława Bogdańska jest niezrównaną ambasadorką polskiej sztuki ludowej za granicą. Reprezentowała nasz kraj na licznych konkursach, wystawach i pokazach, m.in. we Włoszech, w Szwecji, Niemczech, Armenii, Irlandii, Szwajcarii, Islandii, Grecji, Rosji, a nawet w Japonii.

W każdym kraju spotkałam się z ciepłym przyjęciem i pozytywnym odbiorem. Z sentymentem wspominam wyjazd do Japonii. W Kraju Kwitnącej Wiśni moje stoisko było wyjątkowo oblegane, ludzie przystawali i zachwycali się pracami – opowiada.


Wśród najważniejszych odznaczeń, którymi została uhonorowana, wymienia Nagrodę im. Oskara Kolberga, Nagrodę Młodych im. Stanisława Wyspiańskiego oraz Medal Pro Masovia nadany przez marszałka województwa mazowieckiego. Jest przy tym członkinią Stowarzyszenia Twórców Ludowych, wpisana została też do rejestru twórców ludowych Cepelii. Jej prace można oglądać m.in. w Muzeach Etnograficznych w Warszawie, Krakowie i Toruniu, Muzeum Narodowym w Poznaniu, Muzeum Kultury Kurpiowskiej w Ostrołęce, a nawet za granicą – w Muzeum Kultur Europejskich w Berlinie.

Dzięki wycinankom można poznać ciekawych ludzi, zwiedzić świat. A przede wszystkim zapomnieć, że lata lecą... – uśmiecha się twórczyni. – Prace ręczne uspokajają, wyciszają, a przy tym rozwijają. Zachęcam do podjęcia prób, zwłaszcza seniorów, którzy poszukują ciekawych zajęć – namawia. – Sama mam plan tworzyć tak długo, ile sił mi starczy. Tradycji rodzinnej musi stać się zadość.

Małgorzata Janus
Zdjęcia: Małgorzata Janus

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody