Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Sprawdź

r e k l a m a

Partner serwisu

Polscy sołtysi, a zwłaszcza sołtyski nie mają łatwo. Z jakimi problemami mierzą się na co dzień?

Karolina Kasperek
Kategoria: Wieś i Rodzina
Polscy sołtysi, a zwłaszcza sołtyski nie mają łatwo. Z jakimi problemami mierzą się na co dzień?
Wieś i Rodzina wieś
Data publikacji 22.01.2023r.

Nowy rok – nowe wyzwania. Dla wszystkich nas, ale też dla sołtysów, bo w 2023 roku wiosną odbędą się wybory w sołectwach. Czy wszędzie? Niekoniecznie. O tym i o innych zmartwieniach sołtysów u progu Nowego Roku porozmawialiśmy z Grażyną Jałgos-Dębską – trenerką i ekspertką w utworzonej kilka miesięcy temu internetowej grupie Sołtyski.

Grażyna Jałgos-Dębska jest byłą sołtyską, nauczycielką z wykształcenia, obecną wiceprezeską Krajowego Stowarzyszenia Sołtysów i prezeską Stowarzyszenia Sołtysi Mazowsza. W 2007 roku założyła pierwsze sołeckie stowarzyszenie w Grodzisku Mazowieckim, chwilę później powiatowe i wojewódzkie. Dziś zajmuje się działalnością na rzecz sołtysów, prowadzi szkolenia, jest doradczynią i ekspertką od samorządu na poziomie gminy i sołectwa. O sołtysowaniu wie niemal wszystko. I widzi, że sołtysi w Polsce wciąż mają niełatwo.

Jest to grupa społeczna, która jest niezauważana, niedowartościowana. Sołtysi są potrzebni w gminach przed wyborami. A potem przychodzi zwykła codzienność i mogą liczyć co najwyżej na jajeczko czy opłatek. Brakuje dbałości i widzenia w nich partnerów do działania. A kobiety już w ogóle są niezauważane. Mężczyźni pójdą na wódeczkę i dogadają się z wójtem czy burmistrzem. Kobiety wciąż łatwiej zlekceważyć. A jeśli są odważne i mają coś do powiedzenia, to słyszą często, że są „konfliktowe”, „kłótliwe”, „bezczelne”. Dlatego tak dobrze, że powstała grupa Sołtyski. Dostają tam bardzo dużo wsparcia – mówi Grażyna Jałgos-Dębska.

r e k l a m a

Sołtys jest "na każde zawołanie" 

Wsparcia potrzebują i sołtyski, i sołtysi. Na grupie pojawiło się ostatnio na przykład pytanie o zwolnienie lekarskie dla sołtysa. To rzecz nieoczywista. Czy sołtys, który dostał zwolnienie, powinien informować o tym mieszkańców? Jak to zrobić?

W domyśle sołtys jest „na każde zawołanie”. Komuś zabraknie benzyny, to do kogo z kanisterkiem? Do sołtysa, choć już północ. Czy na zwolnieniu odbierać telefony? Czy pójść do świetlicy na zabawę, którą się samemu zorganizowało i która bez sołtysa właściwie często się nie odbędzie? Jeśli sołtys jest zatrudniony, ZUS łatwo ustali, że nie przebywał w domu mimo zwolnienia. I mamy problem. Sołtys ma prawo wyłączyć się na chwilę. Nie, nie od obowiązków – to właśnie kluczowe słowo. Sołtys nie ma obowiązków statutowych, to jest funkcja społeczna. Jego „obowiązki” wynikają jedynie z ustaw, umów cywilnoprawnych bądź uchwał rady gminy. Czuje się jednak odpowiedzialny za mieszkańców. Wśród nich są starsi, mniej zaradni, osoby, którym trzeba napisać pismo, pójść z nimi do urzędu. Nasza niedyspozycyjność paraliżuje życie niektórych ludzi. Mimo to mamy prawo zostać w łóżku – wyjaśnia ekspertka i dodaje, że sołtys nie ma obowiązków statutowych, ma jedynie „kompetencje” i „zadania”. To co innego. A gmina nie ma prawa rozliczać go z liczby przepracowanych godzin. Poza sytuacjami, kiedy sołtys związany jest umową o pracę, na przykład kiedy jest wychowawcą w świetlicy wiejskiej.

Na grupie pojawiło się ostatnio pytanie o to, czy sołtys może zorganizować kulig. Przecież zawsze się je robiło. Grażyna Jałgos-Dębska zdecydowanie odradza. Przypomina, że jeśli wydarzyłby się jakikolwiek wypadek, sołtys czy inny organizator ściągnie sobie na głowę prokuratora.

Sołtysom potrąca się diety jeżeli nie pełnią funkcji przez jakiś czas

Problemem sołtysów i liderów wiejskich w Polsce jest bycie „samotnymi lokomotywami” i brak oddanego, chętnego do pracy zespołu. Grażyna Jałgos-Dębska uważa, że nie zawsze problemem są mało aktywni mieszkańcy czy rada sołecka. Często sołtysi, w ambicji idealnego wypełniania swojej funkcji, stają się zakładnikami przekonania, że nikt nie zadba o sprawy wsi lepiej od nich. I w tym przekonaniu nie dzielą się zadaniami, a tym samym pozbawiają się kompetentnych pomocników.

Innym problemem są diety. Sołtysom potrąca się je, jeżeli nie pełnią funkcji przez jakiś czas. Słusznie, jeśli sołtys wyjedzie na urlop czy choruje. Ale jeśli wyjedzie na szkolenie na drugi koniec Polski, a jedno­cześnie odpowiada na pytania i telefony czy załatwia sprawy zdalnie, to przecież pełni obowiązki. Zupełnie osobną sprawą są błędy formalnoprawne w uchwałach. Potrąca się, na przykład, sołtysowi dietę za to, że nie był na sesji rady gminy. Podczas kiedy ustawa o samorządzie gminnym mówi, że to nie jest obowiązek, a jedynie prawo. Dietę można potrącić radnemu, bo to jego obowiązek, ale już nie sołtysowi – mówi trenerka i dodaje, że wysokość diet w Polsce różni się bardzo.

W gminie Grodzisk Mazowiecki, w której mieszka nasza rozmówczyni, sołtysi od lat nie otrzymują żadnych. Tymczasem poruszają się swoimi samochodami, drukują na prywatnych drukarkach, do których kupują tusz za własne pieniądze. Z Pomorza odezwała się ostatnio sołtyska i poinformowała, że dieta w jej gminie wynosi 25 zł miesięcznie. Ale są gminy, w których sołtysi otrzymują nawet 1000 zł. Grażyna Jałgos-Dębska uważa, że diety sołeckie powinny być proporcjonalne do diet radnych gminy.

r e k l a m a

Ile trwa kadencja sołtysa ?

Gorącym tematem w nowym roku jest kadencja. Dlaczego? Ponieważ Ustawa z dnia 1 stycznia 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych wydłużyła kadencyjność organów gminy, powiatu, województwa do pięciu lat. Ale nie powiedziała nic o sołtysach. Dawno nieruszane statuty mówią cały czas o czterech latach, tymczasem wielu wydaje się, że ma to być pięć lat.

Zmienia się te statuty bez pytania o to sołtysów, wielu sądzi, że ma być tak, jak będzie teraz na wyższych szczeblach samorządu. Choć zgodnie z wieloma statutami wybory powinny się odbyć tej wiosny. Ale sprawa jest bardziej skomplikowana, bo czasami w tych statutach napisane jest, że „kadencja sołtysa trwa cztery lata”, ale w innej części pojawia się fraza, że „wybory sołtysa ogłaszane są dziewięć miesięcy po wyborach samorządowych”. Czyli jest potężna rozbieżność. I może się okazać, że w niektórych gminach kadencja sołtysa – skoro wybory mają być kilka miesięcy po samorządowych – potrwa sześć lat! A nikt nie pytał tych sołtysów, czy się na to godzą – mówi Grażyna Jałgos-Dębska.

Nie bójcie się – pytajcie!

Ekspertka mówi, że wciąż daje się sołtysami manipulować, wykorzystując ich niewiedzę.

Najbardziej boli mnie, że autorytet wójta, burmistrza jest tak silny, że ci sołtysi pokornie kiwają głowami, przyjmują wszystko na wiarę i nie mówią „sprawdzam”. Mówię im wtedy: „Jeśli masz wątpliwości, zapytaj, poproś o podstawę prawną. Samo powiedzenie, że tak jest, bo ustawa się zmieniła, to żaden argument. Mówię na szkoleniach, żeby sprawdzali, pytali dlaczego. Wiem, że nie zawsze mają odwagę, bo wciąż pozycja urzędników jest silniejsza niż działaczy społecznych, którymi są sołtysi – mówi ekspertka.

Jaki powinien być sołtys czy kandydat na niego?

Sołtys musi mieć odwagę, musi umieć zabrać głos. Potrafić dogadać się z innymi, słuchać mieszkańców i współpracować. I jeszcze chcieć działać na rzecz mieszkańców. Trzeba pamiętać, że sołtys powinien reprezentować mieszkańców, a nie gminę. Powinien stawać po stronie mieszkańców, a nie gminy. Dobrze, jeśli jest elokwentny. Wiek nie ma znaczenia, ale musi mu się chcieć. Współczes­ny sołtys powinien też być dostępny internetowo, czyli powinien mieć adres mailowy i funkcjonować w mediach społecznościowych. Chociaż można korzystać z pomocy dziecka czy wnuczka, którzy mogą go w tym wspierać. I musi chcieć się uczyć – kończy Grażyna Jałgos-Dębska.


Grażyna Jałgos-Dębska

  • Grażyna Jałgos-Dębska
fot. archiwum GJD
Artykuł ukazał się w Tygodniku Poradniku Rolniczym 3/2023 na str. 52. Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, już dziś wykup dostęp do wszystkich treści na TPR: Zamów prenumeratę.

Widziałeś już nasze video "Ardanowski: mocny cios w rolników uprawiających rzepak"?

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a