Dzwonek Letnia promocja - Czytaj za 1 zł Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Wcześnie rozpoczęta rehabilitacja daje chorym dzieciom szansę na samodzielność

Wcześnie rozpoczęta rehabilitacja daje chorym dzieciom szansę na samodzielność
Wieś i Rodzina Zdrowie
Data publikacji 20.10.2018r.

Wcześniactwo oznacza najczęściej mniejszy lub większy niedorozwój kilku układów. Zbyt wcześnie urodzone dzieci często leżą, nie chodzą, nie potrafią siebie obsłużyć. Nie muszą tak żyć. O tym, że mają szansę na samodzielność, przekonuje Iwona Napierała – rehabilitantka pracująca od lat z dziećmi obarczonymi najpoważniejszymi deficytami.

r e k l a m a

Wcześniak to właściwie kto?

Dziecko urodzone przed 37. tygodniem ciąży. Wcześniactwo oznacza przede wszystkim różnego typu niedojrzałość. Z praktyki wiemy, że zdarzają się dzieci urodzone przedwcześnie, a jednak rozwijające się niemal tak samo dobrze, jak urodzone o czasie. Ale to rzadkość. W większości przypadków okazuje się, że mamy do czynienia z niedorozwojem różnych układów i narządów. Niedojrzałość powoduje niewydolność tych narządów. To pierwszy powód opóźnień w rozwoju. Ale przecież przedwczesny poród następuje też z jakiegoś powodu – często jest to zakażenie wewnątrzmaciczne czy odklejenie łożyska. Takie przyczyny to czynniki, które dodatkowo działają niekorzystnie na niedojrzałe dziecko. Podobnie jak uszkodzenia samego płodu – wady genetyczne, wady wrodzone.

Czyli wcześniactwo równa się konieczność rehabilitacji?

r e k l a m a

– Niezupełnie. Powiedziałabym raczej, że zawsze jest to dziecko do obserwacji – monitorowania i potem odpowiedniej stymulacji rozwoju. Im późniejszy wcześniak, tym większa szansa, że szybko dogoni rówieśników. Ale taka sytuacja dotyczy zwykle, bo to nie reguła, dzieci urodzonych na tydzień, dwa, trzy przed terminem. U tych wcześniejszych najczęściej obserwuje się poważne uszkodzenia układu nerwowego i oddechowego. Mają miejsce wylewy do mózgu, małogłowie, wodogłowie, występuje niedorozwój różnych struktur mózgu, zwłaszcza odpowiedzialnych za napięcie mięśni, koordynację, równowagę. Z drugiej strony mamy niedorozwój płuc, bo one przecież rozwijają się do samego porodu. Dzieci mają więc problemy z oddychaniem. Wiotkość mięśni szczególnie kłopotliwie ujawnia się w krtani i powoduje, że te dzieci łatwo się dławią. Z powodu wiotkości nie wydają też dźwięków, więc rodzicom trudniej rejestrować, że coś się dzieje.




Matka wraca więc ze szpitala z dzieckiem, które leży, nie rusza się i traci oddech...

– Wraca i zwykle nie wie, co dalej robić, bo w Polsce brakuje systemu, który prowadziłby ją i informował, do jakiego specjalisty, kiedy i z jakiego powodu się zgłosić. Ale przede wszystkim nie ma świadomości, jak ważne jest, by natychmiast zacząć pracować rehabilitacyjnie z dzieckiem. Ile to dziecko, i ona sama, może stracić, a ile zyskać. Jak bardzo może się różnić ich życie kiedyś w obu tych wariantach.

Chodzi o to, żeby zacząć jak najwcześniej? Dlaczego?

Bo pierwszy rok życia dziecka to czas, kiedy wszystko dzieje się dużo szybciej. To okres największej w życiu dynamiki zmian, kiedy wiele rzeczy od siebie nawzajem zależy. Błędy z tego okresu rzutują na dalszy rozwój i ewentualne opóźnienia. Pewne uszkodzenia i niedojrzałości lawinowo powodują następne. Kiepskie oddychanie to mniejsze zaopatrzenie w tlen, czyli gorsze funkcjonowanie intelektualne, ale też słabsze mięśnie. Nieruszanie głową, niekoncentrowanie wzroku przez pierwsze miesiące życia to nie po prostu spokojniejsze dziecko, tylko brak bodźców, które stymulują rozwój kory mózgowej. Jeśli dziecko nie będzie kontrolować głowy, nigdy nie nauczy się siadać, a potem nie opanuje trzeciego z ważnych kamieni milowych rozwoju, czyli stania.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Widziałeś już nasze video "KORYTARZ RATUNKOWY to dziecinnie proste!"?

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody