Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Wszechstronne KGW w Wołczkowie integruje miejscowych i nowych osiedleńców

Małgorzata Janus
Kategoria: Wieś i Rodzina
Wszechstronne KGW w Wołczkowie integruje miejscowych i nowych osiedleńców
Wieś i Rodzina Koło Gospodyń Wiejskich
Data publikacji 25.06.2022r.

Utworzyły koło gospodyń wiejskich z potrzeby integracji miejscowych oraz nowo osiedlających się mieszkańców podszczecińskiej wioski. Gospodynie z Wołczkowa w gminie Dobra w powiecie polickim mówią o swoim kole „wszechstronne”. Dekorują porcelanę, gotują, dbają o wizerunek swojej wsi, ale też zapraszają na nietypowe muzyczne spotkania – z gwiazdami w roli głównej.

Połączył je fitness. Doszły do wniosku, że warto zbliżyć rdzennych i napływowych mieszkańców. W 2019 roku zawiązały działalność. Dziś nie wyobrażają sobie wsi bez koła.

r e k l a m a

Pieśń jest ich pasją 

Panie mają swoją siedzibę w domu przewodniczącej Jadwigi Zaród. Spotykają się jednak głównie w klubie Gminnego Centrum Kultury i Bibliotek w Wołczkowie. Kiedy zaś sprzyja pogoda – w plenerze. W klubie organizują comiesięczne zebrania, uroczystości, koncerty.

r e k l a m a

Są miłośniczkami muzyki. Ich region – położony nieopodal granicy z Niemcami – jest ubogi w lokalne tradycje. Ne mają strojów ludowych ani nie wykonują pieśni folklorystycznych. Za to stawiają na muzykę klasyczną oraz współczes­ne brzmienia. Dużym zainteresowaniem cieszyły się zorganizowane przez nie wieczornice poświęcone twórczości Zbigniewa Wodeckiego oraz Czesława Niemena.

– Przygotowałyśmy prezentację dotyczącą życia i twórczości artystów. Zdjęcia wyświetliłyśmy na profesjonalnym rzutniku, który otrzymałyśmy od ARiMR jako wygraną w konkursie „KGW w sercu wsi” – opowiadają z pasją. – Gościem specjalnym spotkania poświęconego Niemenowi był kolega artysty ze szkoły średniej. Przy dźwiękach utworów nasze wypieki smakowały wyjątkowo. Uczestnicy obu wydarzeń mieli okazję dowiedzieć się o muzykach wielu ciekawych rzeczy.

Kolejne muzyczne atrakcje autorstwa członkiń koła to koncerty, których gwiazdami są artyści wykonujący klasyczny repertuar. Gospodynie zorganizowały z okazji Dnia Seniora występ chilijskiego tenora oraz sopranistki ze Szczecina, zaś na Majowym Koncercie Pieś­ni Polskich na scenie klubu pojawili się uzdolnieni uczniowie szczecińskiej szkoły muzycznej.

Wyjątkowym wydarzeniem był zorganizowany w pierwszych dniach kwietnia koncert pod hasłem „Przesłanie o pokój”. Kwartet smyczkowy artystów z Ukrainy wykonał wyjątkowo wzruszające utwory z kanonu muzyki poważnej. Cały dochód z koncertu został przeznaczony na pomoc ofiarom wojny w Ukrainie.

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Warzywa cebulowe – najgroźniejsze choroby i szkodniki

Warzywa cebulowe – najgroźniejsze choroby i szkodniki

Płacisz tylko

6,00 zł SPRAWDŹ

Pomagamy, jak umiemy. Nie tylko Ukrainie, choć teraz wsparcie ofiar wojny jest priorytetem – mówi Jadwiga Zaród. – Organizowałyśmy zbiórkę na pomoc potrzebującym bliźniakom z pobliskiej wsi. Podczas kiermaszów wystawiamy słodkości, które sprzedajemy. Zebrane pieniądze przekazujemy na leczenie dzieci z SMA i nowotworem.

Jak na społeczniczki przystało, angażują się w lokalne akcje mające na celu polepszenie życia na wsi. W ramach programu Urzędu Marszałkowskiego „Społecznik” zrealizowały projekty „Cała wieś w kwiatach” oraz „U nas czysto i pięknie”. Do wspólnego sprzątania lasów wokół Wołczkowa oraz obsadzania wsi krokusami zaangażowały nie tylko mieszkańców wsi, ale i uczniów szkoły podstawowej w Bezrzeczu. Kolejną inicjatywą, którą zrealizują w ramach programu, będą warsztaty pt. „Drugie życie niepotrzebnych rzeczy”. Ze starych materiałów uszyją dywaniki oraz pledy, które zostaną przekazane do schroniska dla zwierząt w Dobrej.

Zbudujemy też domki dla owadów. Powiesimy je w swoich ogrodach. Liczymy na odwiedziny maleńkich gości – dodają.

Rajdy rowerowe, zajęcia fitness czy spacery nordic walking to doskonały sposób na integrację

  • Rajdy rowerowe, zajęcia fitness czy spacery nordic walking to doskonały sposób na integrację

Pandemia nie przeszkodziła KGW w działaniu

W czasie pandemii korona­wirusa nie zrezygnowały ze spotkań. Ograniczyły je do tych, które można przeprowadzić na powietrzu. Organizowały rajdy rowerowe oraz spacery nordic walking. Przygotowały nawet festyn „SzczepimySię z KGW„. Dorośli mieli okazję zaszczepić się przeciwko COVID-19, a młodzież rozegrać mecz piłki nożnej i popróbować swoich możliwości na ściance wspinaczkowej, zaś dzieci – pobawić się pod okiem animatora. W strefie gastronomicznej każdy znalazł coś smacznego przygotowanego przez panie z koła.

Lubimy aktywność fizyczną, więc przyjemne łączymy z pożytecznym – mówi Jadwiga Zaród. – Cieszy nas, że w wyprawach rowerowych uczestniczą dzieci, które dzielnie pokonują nawet dłuższe trasy.

Najmłodsi równie chętnie biorą udział w warsztatach kulinarnych i rękodzielniczych organizowanych przez koło. Dekorują pierniki, próbują swoich sił w dekupażu. Tematyczne spotkania kulinarne gospodyń za każdym razem są dopiętym na ostatni guzik, długo wyczekiwanym wydarzeniem. Bohaterką poszczególnych wydarzeń były m.in. dynia i pizza.

Keczup z dyni czy włoska margherita są bardzo smaczne, ale mało tradycyjne – mówią członkinie KGW. – Postanowiłyśmy więc przyrządzić specjał z naszego regionu. A jest nim… paprykarz szczeciński!

Kobiety opowiadają historię lokalnej potrawy, na którą pomysł przywędrował aż z Afryki. Jak twierdzą, po powrocie do kraju polscy marynarze przenieśli egzotyczny, uliczny przysmak na własny grunt, wzbogacając go bałtycką, smaczną rybą. Szybko stał się towarem eksportowym.

Z biegiem lat paprykarz stracił na jakości. Postawiłyśmy sobie za cel przywrócenie tej potrawie renomy – deklarują.

Udało się. Na festiwalu „Polska od Kuchni” zostały dostrzeżone. Zaproszono je do udziału w programie „Pytanie na Śniadanie”, gdzie opowiedziały o swoim przysmaku.

Ostatnim wydarzeniem, w którym uczestniczyły, był projekt pod nazwą „Transgraniczny Weekend Otwartych Ogrodów” gmin Dobra i Blankensee. Plenerową imprezę uświetniły wystawą własnego rękodzieła – drewnianych chusteczników, szkatułek, ekotoreb ze sznurka, biżuterii i malowanej porcelany. Poprowadziły również warsztaty z dekupażu.

Wiosenna aura sprzyja spotkaniom na powietrzu – ogniskom, wyprawom rowerowym, kiermaszom. Jak zawsze na stoiskach będziemy wystawiać nasze kulinaria, z wypiekami na czele, bez których nie może odbyć się żadna impreza – mówi Janina Zaród.

Gospodynie specjalizują się w słodkościach, ale za punkt honoru postawiły sobie przywrócenie renomy lokalnemu przysmakowi – paprykarzowi szczecińskiemu

  • Gospodynie specjalizują się w słodkościach, ale za punkt honoru postawiły sobie przywrócenie renomy lokalnemu przysmakowi – paprykarzowi szczecińskiemu


Oprac. Natalia Marciniak-Musiał na podstawie artykułu Małgorzaty Janus pt. 
W Wołczkowie muzyka łagodzi obyczaje, który ukazał się w Tygodniku Poradniku Rolniczym 24/2022 na str. 58.  Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, już dziś wykup dostęp do wszystkich treści na TPR: Zamów prenumeratę.

fot. archiwum

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a