r e k l a m a

Partner serwisu

Partner

Zanim złowisz burzę, patrz w niebo - rozmowa z łowcą burz - Piotrem Żurowskim

Wieś i Rodzina Życie wsi
Data publikacji 18.06.2018r.

Na horyzoncie robi się sino. Z nieba leje się żar. Będzie z tego burza, czy nie będzie? Przypatrz się chmurom – radzi w rozmowie z nami Piotr Żurowski, rzecznik i członek stowarzyszenia Polscy Łowcy Burz – Skywarn Polska.

r e k l a m a

Kim są łowcy burz? Kim jest rzecznik polskich łowców? Czy musi być meteorologiem?

Pracuję w Zakładach Azotowych w Tarnowie. Mam wykształcenie średnie, jestem dietetykiem. Wychowałem się na wsi – w Rzuchowie pod Tarnowem.


Ale rozumiem, że pasję do „groźnych zjawisk konwekcyjnych”, jak mówicie o burzach na waszej stronie internetowej, trzeba mieć od dziecka?

Kiedy byłem mały, zastanawiałem się jak to jest, że widać z daleka różowe błyski, a nie słychać grzmotu. Odpowiedzi szukałem w książkach, a potem w 2009 roku trafiłem na utworzone rok wcześniej stowarzyszenie.





Pan się pewnie zastanawiał nad takimi błyskami, które widać często po bardzo upalnym dniu. Moja babcia mawiała, że to błyski „na pogodę”.

r e k l a m a

Często słyszę to powiedzenie. I zawsze mnie trochę śmieszy. Nie ma czegoś takiego jak błyski zapowiadające pogodę. One właśnie zapowiadają załamanie, bo po prostu są dziejącą się gdzieś daleko, może nawet 100–150 kilometrów dalej, burzą. Burze można dzielić, ale ze względu na zupełnie inne kryteria.



  • Typowy cummulus, który zaczyna przekształcać się w burzowy cummulonimbus


 To musiał pan poznać na wsi jakieś jeszcze przekonania czy zwyczaje związane z tym zjawiskiem. Wielu z nas ma takie w pamięci.

Tak, to oczywiście gromnica, stawiana w oknie w czasie burzy. Dwa lata temu w miejscowości oddalonej 30 kilometrów od mojej wsi, spalił się pokój w domu. Mieszkanki zostawiły zapaloną gromnicę. Podejrzewa się, że w historii niejeden drewniany dom spalił się nie od pioruna, a od pozostawionej bez kontroli świecy. Jeśli ktoś wierzy, niech postawi gromnicę, ale nie zapaloną. Zabawne jeszcze wydaje mi się powiedzenie, że „burza się wróciła”, kiedy jedna mija i pojawia się kolejna. Burze nie mają „zamiarów” czy „woli”, nie wracają, nie krążą, to po prostu nowe, kolejne zjawisko. Aaa, jest jeszcze mocno zakorzenione przekonanie, że jeśli kogoś porazi piorun, to trzeba go zakopać do połowy w ziemi. Ale jestem też ratownikiem medycznym, więc słysząc to, absolutnie się nie uśmiecham. Może to efekt skądinąd słusznego myślenia, że ziemia ściąga ładunki, ale w takiej sytuacji, to już dawno „po ptakach”. Jeśli kogoś tak zostawimy po porażeniu, to może się okazać, że organizujemy mu od razu pogrzeb! To może być niebezpieczne, wtedy ma miejsce najczęściej zatrzymanie akcji serca, którą trzeba natychmiast przywracać! Najważniejsze są pierwsze minuty. Ale może też być tak, że tuż po wszystkim jest w porządku, a objawy pojawiają się drugiego dnia. Nie wszystkim też wiadomo, że piorun to potężne pole elektromagnetyczne. Jeśli uderzy w osobę z rozrusznikiem, a nawet kilkanaście metrów od niej, to może spowodować zatrzymanie rozrusznika. Z uziemieniem jest tak, że ono musi być jak najlepsze, ale w momencie uderzenia pioruna.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

Widziałeś już nasze video "To Was zaskoczy. Jak Artur Puzio tłumaczy jazdę po polu?"?

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody