<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Szkody łowieckie</title>
		<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Dziki niszczą uprawy. Myśliwi wydali ważny apel do rolników</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/dziki-niszcza-uprawy-mysliwi-wydali-wazny-apel-do-rolnikow-2681856</link>
			<description>Szkody łowieckie to odwieczny problem rolników. Polski Związek Łowiecki przekonuje, że kluczem do ochrony upraw kukurydzy czy ziemniaków przed dzikami jest wczesna współpraca z myśliwymi. Sprawdź, jak skutecznie zabezpieczyć swoje pola wiosną.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Dlaczego warto rozmawiać z kołem łowieckim przed siewem?</h2>

<p><strong>Szkody łowieckie to odwieczny problem rolników, którzy mają pola w bliższym bądź dalszym sąsiedztwie lasów</strong>. Pęczniejące i kiełkujące ziarno kukurydzy oraz posadzone ziemniaki są atrakcyjnym pokarmem dla dzików.</p>

<p><strong>Polski Związek Łowiecki</strong> przekonuje, że współpraca rolników i myśliwych pozwala ograniczać szkody już na wczesnym etapie, zanim konieczne będzie szacowanie strat.</p>

<p>PZŁ podkreśla, że <strong>rolnicy mogą informować miejscowe koła łowieckie o planowanych uprawach, zwłaszcza tam, gdzie w poprzednich latach dochodziło do szkód.</strong> Ważne są konkretne dane: lokalizacja pola, rodzaj uprawy, termin siewu (sadzenia), powierzchnia, sąsiedztwo lasu lub zadrzewień oraz wcześniejsze przypadki żerowania zwierzyny.</p>

<p>Taka informacja pozwala szybciej ocenić ryzyko i zaplanować działania w terenie. <strong>Rolnik najlepiej zna pole i harmonogram prac, a koło łowieckie lokalne trasy przemieszczania się zwierzyny i miejsca żerowania</strong>, dzięki czemu potrafi wskazać realne możliwości dyżurów w łowisku. Połączenie tej wiedzy jest podstawą skutecznej ochrony.</p>

<h2>Dopasowanie ochrony do specyfiki pola</h2>

<p>– Każde pole jest inne. Inaczej chroni się kukurydzę przy ścianie lasu, inaczej duży łan położony wśród innych upraw, inaczej plantację ziemniaków. Dlatego PZŁ zachęca, aby nie czekać na pierwsze straty. Kontakt z kołem daje czas na wybór metod i rozłożenie działań między rolnikami oraz myśliwymi – mówi Wacław Matysek z biura prasowego PZŁ.</p>

<h2>Cztery zasady ochrony upraw według PZŁ</h2>

<p>PZŁ rekomenduje, aby w okresie wiosennych siewów rolnicy:</p>

<ul>
	<li>
	<p>wskazywali pola szczególnie narażone na szkody, zwłaszcza położone przy lasach, zadrzewieniach i znanych trasach przemieszczania się zwierzyny,</p>
	</li>
	<li>
	<p>niezwłocznie zgłaszali pierwsze ślady żerowania,</p>
	</li>
	<li>
	<p>stosowali zabezpieczenia możliwie wcześnie, zanim zwierzyna zacznie regularnie odwiedzać pole,</p>
	</li>
	<li>
	<p>regularnie kontrolowali stan ogrodzeń, pastuchów i innych zastosowanych metod ochrony.</p>
	</li>
</ul>

<p>Oprac. M. Szymańska</p>

<p>fot. M. Szymańska</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/19/833178.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>m.szymanska@tygodnik-rolniczy.pl (Magdalena Szymańska)</author>
			<pubDate>Mon, 01 Jun 2026 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/dziki-niszcza-uprawy-mysliwi-wydali-wazny-apel-do-rolnikow-2681856</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnik liczy straty w tysiącach, a dostał 47 zł. &quot;Czym nakarmię zwierzęta?&quot;</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/rolnik-liczy-straty-w-tysiacach-a-dostal-47-zl-czym-nakarmie-zwierzeta-2537885</link>
			<description>Rolnicy z Pomorza coraz głośniej mówią o tym, że koła łowieckie zaniżają odszkodowania za szkody powodowane przez dziki i odwlekają terminy szacowania strat. Ich zdaniem problem narasta z roku na rok, ponieważ populacja dzików jest zbyt duża, a procedury przewidziane w prawie nie chronią gospodarstw przed poważnymi stratami finansowymi. Coraz częściej w sprawę angażują się Ośrodki Doradztwa Rolniczego, które na prośbę rolników zatrudniają firmy zewnętrzne, dokonujące niezależnych wycen. Wyniki takich szacunków różnią się jednak diametralnie od tego, co proponują koła łowieckie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p><strong>Spis treści:</strong></p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#%E2%80%9ENie%20mam%20paszy,%20nie%20mam%20zwierz%C4%85t%E2%80%9D" target="_blank">„Nie mam paszy, nie mam zwierząt”</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Ko%C5%82a%20odwlekaj%C4%85%20szacowanie" target="_blank">Koła odwlekają szacowanie</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Kredyt%20zamiast%20odszkodowania" target="_blank">Kredyt zamiast odszkodowania</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#My%C5%9Bliwi%20maj%C4%85%20dziki%20za%20darmo,%20a%20rolnicy%20za%20wszystko%20p%C5%82ac%C4%85" target="_blank">Myśliwi mają dziki za darmo, a rolnicy za wszystko płacą</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Rolnicy%20maj%C4%85%20%C5%BCal%20do%20izby" target="_blank">Rolnicy mają żal do izby</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Walka%20o%20ka%C5%BCd%C4%85%20%C5%82%C4%85k%C4%99" target="_blank">Walka o każdą łąkę</a></li>
</ul></div>
</div>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="„Nie mam paszy, nie mam zwierząt”" name="%E2%80%9ENie%20mam%20paszy,%20nie%20mam%20zwierz%C4%85t%E2%80%9D">„Nie mam paszy, nie mam zwierząt”</a></h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Jan Smentoch, rolnik ze Starej Huty w gminie Kartuzy</strong>, od lat toczy spór z kołami łowieckimi. Jak przyznaje, niemal każdego roku jego łąki są niszczone przez dziki, a część z nich nawet kilka razy sezonie.</p>

<p style="text-align: justify;">– W tej chwili mam w sądzie kilkanaście spraw przeciwko kołu łowieckiemu, w wielu przypadkach ciągnących się latami. Nie mogę mieć zwierząt, bo nie mam paszy. Z ośmiu łąk praktycznie każda była już niszczona – opowiada Smentoch.</p>

<p style="text-align: justify;">Smentoch zdecydował się poprosić <strong>Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego</strong> o zwrócenie się do firmy usługowej o wycenę szkody. Wyniki okazały się szokujące. Według ODR-u koło łowieckie powinno wypłacić mu 50 razy więcej niż wyliczyło nadleśnictwo. <strong>Sąd Rejonowy w Kartuzach wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym</strong>, ale żeby pieniądze rzeczywiście trafiły do rolnika, potrzebna jest jeszcze klauzula wykonalności.</p>

<p style="text-align: justify;">– Za szkodę na hektarowej działce nadleśnictwo chciało zapłacić <strong>47,00 zł.</strong> Firma wyceniła ją na <strong>2 100 zł.</strong> Myśliwi stwierdzili, że między dziurami po dzikach dalej mogę uprawiać pole. To absurd. Nie da się tego naprawić inaczej, niż odtwarzając całą uszkodzoną powierzchnię łąki – tłumaczy Smentoch.</p>

<p style="text-align: justify;">Jego zdaniem problem ma drugie dno. Rolnik uważa, że <strong>myśliwi zaniżają liczebność dzików podczas inwentaryzacji</strong>, a odstrzał sanitarny, za który dostają dopłaty, paradoksalnie działa jak zachęta do utrzymywania wysokiej populacji.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Zobacz też: <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/rolnicy-bez-praw-na-wlasnej-ziemi-mysliwi-decyduja-a-rolnik-ponosi-straty-2537821" target="_blank">Rolnicy bez praw na własnej ziemi? „Myśliwi decydują, a rolnik ponosi straty”</a></strong></p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Koła odwlekają szacowanie" name="Ko%C5%82a%20odwlekaj%C4%85%20szacowanie">Koła odwlekają szacowanie</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Podobne doświadczenia ma <strong>Piotr Ptach z Miechucina (gm. Sierakowice), </strong>który hoduje bydło mleczne i mięsne. Jak mówi, już sam proces zgłaszania szkód sprzyja opóźnieniom.</p>

<p style="text-align: justify;">– Zgłaszamy szkodę listem poleconym, koło ma 14 dni na odbiór, a potem jeszcze 7 dni na szacunek. Mija 21 dni, a w tym czasie trawa rośnie, a szkoda jest trudniejsza do udowodnienia. W ten sposób postępuje większość kół łowieckich – tłumaczy rolnik.</p>

<p style="text-align: justify;">Ptach podkreśla, że w protokołach uwzględnia się tylko te miejsca, <strong>które zostały bezpośrednio zryte.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">– Nawożę, dbam o łąkę, rowy oczyszczam, a myśliwy przychodzi kiedy chce i jak chce. Potem proponują mi <strong>200 czy 400 zł </strong>za hektarową łąkę, na której trzeba zrobić pełną renowację. To śmieszne pieniądze – mówi Ptach.</p>

<p style="text-align: justify;">Rolnik sam jest myśliwym, dlatego zrezygnował z trzody chlewnej, bo zgodnie z przepisami po polowaniu nie mógł wchodzić do chlewni przez 48 godzin.</p>

<p style="text-align: justify;">– Sprawy sądowe to droga dla wytrwałych. Ja złożyłem pozew we wrześniu, a dziś, rok później, łąka nadal leży odłogiem i <strong>grozi mi wstrzymanie dopłat</strong> – dodaje.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Kredyt zamiast odszkodowania" name="Kredyt%20zamiast%20odszkodowania">Kredyt zamiast odszkodowania</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Jeszcze większe straty odnotował Piotr Krefta, któremu dziki zniszczyły 20 ha łąki, z czego <strong>13 ha doszczętnie.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">– Myśliwy <strong>chciał dać mi 2 tys. zł i się rozejść. </strong>A ja się pytam: czym mam nakarmić 400 owiec przez zimę? – relacjonuje.</p>

<p style="text-align: justify;">Rolnik wynajął firmę, która przy użyciu dronu oszacowała szkody. Wynik? Odszkodowanie powinno wynieść <strong>ok. 140 tys. zł.</strong> W praktyce Krefta musiał zaciągnąć kredyt na <strong>150 tys.</strong>, żeby natychmiast kupić paszę po żniwach.</p>

<p style="text-align: justify;">– Pasza z własnego gospodarstwa kosztowałaby mnie <strong>50 tys. zł</strong>. Teraz płacę dwa razy tyle, a do tego dochodzą odsetki kredytu. <strong>To cały rok pracy w plecy</strong> – przyznaje.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Myśliwi mają dziki za darmo, a rolnicy za wszystko płacą" name="My%C5%9Bliwi%20maj%C4%85%20dziki%20za%20darmo,%20a%20rolnicy%20za%20wszystko%20p%C5%82ac%C4%85">Myśliwi mają dziki za darmo, a rolnicy za wszystko płacą</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Jak dodaje Krefta, myśliwi otrzymują dziki za darmo od państwa i nie muszą się martwić o to, skąd przybędzie im prosiąt, by mieć później co zastrzelić. Natomiast rolnik nie dosyć, że ponosi koszty uprawy, to jeszcze musi dopłacić za paszę, którą stracił w wyniku ich żerowania, bo <strong>odszkodowanie jest zbyt niskie</strong>, by mogło pokryć poniesioną przez niego szkodę. </p>

<p style="text-align: justify;">– Dziki pasą się na naszej ziemi. Myśliwi mają je od państwa i na nich zarabiają. Czyim kosztem? Naszym – dodaje Krefta.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Rolnicy mają żal do izby" name="Rolnicy%20maj%C4%85%20%C5%BCal%20do%20izby">Rolnicy mają żal do izby</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Choć rolnicy coraz częściej szukają pomocy w sądach i w ODR-ze, wielu z nich czuje, że <strong>brakuje im wsparcia ze strony instytucji branżowych</strong>. Jan Smentoch wprost przyznaje, że ma żal do Pomorskiej Izby Rolniczej.</p>

<p style="text-align: justify;">– Mam takie wrażenie, jakby Zarząd Pomorskiej Izby Rolniczej Reprezentował myśliwych, a nie rolników. Izba mogłaby wydać negatywną opinię o postępowaniu koła łowieckiego, a tego nie robi – ocenia Smentoch.</p>

<p style="text-align: justify;">Prezes Pomorskiej Izby Rolniczej, Wiesław Burzyński, odpiera te zarzuty.</p>

<p style="text-align: justify;">– <strong>Zawsze stoimy po stronie rolników, ale nie jesteśmy ustawodawcą</strong>. Obowiązek szacowania szkód spoczywa na kole łowieckim. Jeśli rolnik się nie zgadza, może odwołać się do nadleśnictwa, a potem pozostaje sąd. My oferujemy pomoc prawną, doradztwo i udział przedstawicieli w komisjach – wyjaśnia.</p>

<p style="text-align: justify;">Prezes PIR przyznaje jednak, że problem jest poważny.</p>

<p style="text-align: justify;">– Konflikt rolników z myśliwymi trwa od lat. Dziś sytuacja wygląda lepiej niż dekadę temu, ale <strong>wciąż brakuje rozwiązań systemowych.</strong> Myśliwi niekiedy sami pogarszają sprawę, unikając rozmowy z rolnikami. Ubolewam nad tym, że konflikt pomiędzy rolnikami a myśliwymi cały czas istnieje. Mimo wszystko, wciąż potrzeba wielu zmian. Jako izba rolnicza <strong>staramy się jednak reagować na negatywne zachowania kół łowieckich z naszego terenu</strong> – ocenia Burzyński.</p>

<p style="text-align: justify;">Takie tłumaczenie jednak nie przekonuje Jana Smentocha.</p>

<p style="text-align: justify;">– Pan prezes uważa, że samo stanie przy rolnikach rozwiązuje problem – mówi.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Walka o każdą łąkę" name="Walka%20o%20ka%C5%BCd%C4%85%20%C5%82%C4%85k%C4%99">Walka o każdą łąkę</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Historie rolników z Pomorza pokazują, że obecne <strong>przepisy dotyczące szacowania szkód łowieckich nie zdają egzaminu.</strong> Rolnicy czują się bezradni wobec nieproporcjonalnie niskich odszkodowań, długotrwałych postępowań i odwlekania procedur przez koła łowieckie.</p>

<p style="text-align: justify;">– Moim zdaniem zgłoszenie szkody powinno być łatwiejsze i szybciej szacowane, a to nie dosyć, że długo trwa, to jeszcze są wypłacane jakieś grosze. Zgłaszałem do starostwa, żeby stworzyć stronę, za której pośrednictwem rolnicy będą mogli zgłaszać szkodę, ale efektów brak – podsumowuje Jan Smentoch.</p>

<p style="text-align: justify;">Na razie coraz więcej gospodarzy decyduje się korzystać z pomocy niezależnych ekspertów i walczyć o swoje w sądach. Problem w tym, że nie każdy ma na to czas, nerwy i pieniądze.</p>

<p style="text-align: justify;">Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/09/05/599146.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Fri, 05 Sep 2025 16:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/rolnik-liczy-straty-w-tysiacach-a-dostal-47-zl-czym-nakarmie-zwierzeta-2537885</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy bez praw na własnej ziemi? „Myśliwi decydują, a rolnik ponosi straty”</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/rolnicy-bez-praw-na-wlasnej-ziemi-mysliwi-decyduja-a-rolnik-ponosi-straty-2537821</link>
			<description>Rolnicy z Pomorza mają zastrzeżenia do działania systemu łowieckiego w Polsce. Ich zdaniem system jest przestarzały i wymaga konkretnej nowelizacji na wzór np. ustaw obowiązujących we Francji i w Danii. – Polski model łowiecki zatrzymał się w czasie – czytamy we wniosku skierowanym do posłanki Agnieszki Buczyńskiej przez prezesa Stowarzyszenia Rolnik Jana Smentocha.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p><strong>Spis treści:</strong></p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Polskie%20prawo%20%C5%82owieckie%C2%A0jest%20z%20PRL-u" target="_blank">Polskie prawo łowieckie jest z PRL-u</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Rolnik%20nie%20mo%C5%BCe%20w%20pe%C5%82ni%20decydowa%C4%87%20o%20swojej%20ziemi?" target="_blank">Rolnik nie może w pełni decydować o swojej ziemi?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Polski%20model%20%C5%82owiecki%20do%20kapitalnej%20zmiany" target="_blank">Polski model łowiecki do kapitalnej zmiany</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Jak%20wygl%C4%85da%20obecna%20procedura%20szacowania%20szk%C3%B3d%20%C5%82owieckich%20i%20wyp%C5%82aty%20odszkodowa%C5%84?" target="_blank">Jak wygląda obecna procedura szacowania szkód łowieckich i wypłaty odszkodowań?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Szkody%C2%A0%C5%82owieckie%20-%20z%C2%A0jakimi%20problemami%20mierz%C4%85%20si%C4%99%20rolnicy?" target="_blank">Szkody łowieckie - z jakimi problemami mierzą się rolnicy?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Jakie%20rozwi%C4%85zania%20proponuje%20rolnik?" target="_blank">Jakie rozwiązania proponuje rolnik?</a></li>
</ul></div>
</div>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Polskie prawo łowieckie jest z PRL-u" name="Polskie%20prawo%20%C5%82owieckie%C2%A0jest%20z%20PRL-u">Polskie prawo łowieckie jest z PRL-u</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Na biurko poseł Agnieszki Buczyńskiej trafiło pismo autorstwa prezesa Stowarzyszenia Rolnik Jana Smentocha w sprawie <strong>konieczności przeprowadzenia reformy modelu łowieckiego w Polsce.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Zdaniem rolnika, polski model łowiecki jest przestarzały, ponieważ pochodzi z czasów PRL i <strong>ogranicza prawa właścicieli ziemi.</strong> Jak wyjaśnia Smentoch, obwody łowieckie, czyli tereny, na których wolno polować, są wyznaczane przez państwo, a właściciele gruntów nie mają wpływu na to, czy ich ziemia wchodzi w taki obwód. Dzięki temu koła łowieckie mają prawo polować na cudzych gruntach, a rolnik nie ma z tego żadnych korzyści, za to ponosi straty w uprawach.</p>

<p style="text-align: justify;">– Można odnieść wrażenie, że <strong>polski model łowiecki,</strong> co potwierdza doktryna i orzecznictwo, <strong>zatrzymał się w czasie,</strong> z którego się wywodzi – czytamy w piśmie.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Rolnik nie może w pełni decydować o swojej ziemi?" name="Rolnik%20nie%20mo%C5%BCe%20w%20pe%C5%82ni%20decydowa%C4%87%20o%20swojej%20ziemi?">Rolnik nie może w pełni decydować o swojej ziemi?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Jak wynika z pisma Smentocha, obecny model łowiecki <strong>ogranicza prawo własności rolnika</strong>, ponieważ nie może on w pełni decydować o swoim gruncie, a ponadto musi przechodzić przez skomplikowane procedury, by otrzymać <strong>odszkodowanie za szkody wyrządzone przez dziką zwierzynę</strong>. Smentoch wskazuje również, że rolnicy nie otrzymują również czynszów z dzierżaw łowieckich, bo te trafiają do gmin i Lasów Państwowych.</p>

<p style="text-align: justify;">– Korzystanie z nieruchomości jest istotnie ograniczone na rzecz kół łowieckich, które mogą swobodnie polować na gruntach w ramach dzierżawionego obwodu łowieckiego. Z kolei pobieranie pożytków na uprawach dotkniętych szkodami łowieckimi, procedura szacowania szkód i uzyskanie odszkodowania za szkody rzeczywiste bez utraconych korzyści oraz brak dochodu z tytułu dzierżawy łowieckiej są przykładami ograniczenia prawa własności. Rozporządzenie przedmiotem własności również zostaje istotnie ograniczone, gdyż objęcie nieruchomości obwodem łowieckim jest trwałe i wydzierżawienie prawa polowania na cudzych gruntach wywiera skutek na kolejnych posiadaczy nieruchomości – twierdzi Smentoch w piśmie.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Zobacz też: <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/szkody-lowieckie-rolnik-powinien-skupic-sie-na-produkcji-zywnosci-a-nie-na-bieganiu-od-urzedu-do-urzedu-2496969" target="_blank">Szkody łowieckie: "Rolnik powinien skupić się na produkcji żywności, a nie na bieganiu od urzędu do urzędu"</a></strong></p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Polski model łowiecki do kapitalnej zmiany" name="Polski%20model%20%C5%82owiecki%20do%20kapitalnej%20zmiany">Polski model łowiecki do kapitalnej zmiany</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Zdaniem Smentocha, nie ma innego wyjścia od <strong>wprowadzenia gruntownych zmian w polskim modelu łowieckim</strong>. Jak wskazuje, należałoby na wzór Francji i Danii powiązać prawo do polowania z własnością ziemi. Wówczas właściciel gruntu miałby decydujący głos, czy pozwolić myśliwym na polowania, a jeśliby się na to zgodził, mógłby na tym zarabiać. Dzięki temu doszłoby do przywrócenia przedwojennego modelu prawa do polowania, które należało do właściciela gruntu.</p>

<p style="text-align: justify;">– Postulatem de lege ferenda jest to, że polski model łowiecki należy zmienić gruntownie, wzorując się na zasadach przedwojennych i obecnie funkcjonujących we Francji i Danii. Model łowiecki należałoby oprzeć na fundamentalnej zasadzie prawa polowania w powiązaniu z własnością gruntu i zwierzyną niczyją – twierdzi Smentoch.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Jak wygląda obecna procedura szacowania szkód łowieckich i wypłaty odszkodowań?" name="Jak%20wygl%C4%85da%20obecna%20procedura%20szacowania%20szk%C3%B3d%20%C5%82owieckich%20i%20wyp%C5%82aty%20odszkodowa%C5%84?">Jak wygląda obecna procedura szacowania szkód łowieckich i wypłaty odszkodowań?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Jak przedstawia w piśmie Smentoch, obecnie obowiązująca procedura szacowania szkód polega na tym, że na miejsce szacowania, czyli np.<strong> pole zniszczone przez dziki czy jelenie, jedzie zespół szacujący szkody składający się z:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">przedstawiciela Ośrodka Doradztwa Rolniczego (ODR),</li>
	<li style="text-align: justify;">przedstawiciela koła łowieckiego,</li>
	<li style="text-align: justify;">rolnika (poszkodowanego właściciela ziemi).</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Zdaniem Smentocha, problem leży w tym, że przedstawiciel ODR nie zawsze uczestniczy w szacowaniu szkód z uwagi na niskie wynagrodzenie, które otrzymuje za wykonanie tego typu prac. W związku z tym sporządzenie protokołu szkody przypada w udziale myśliwego, który, jak twierdzi Smentoch, koło łowieckie jest zainteresowane wynikiem sprawy, co prowadzi do wniosku, że rolnik znajduje się na straconej pozycji.</p>

<p style="text-align: justify;">– Protokół szacowania szkody, według naszego Stowarzyszenia, powinien sporządzać przedstawiciel ODR zamiast przedstawiciela koła łowieckiego. Koło łowieckie nie powinno sporządzać protokołu szacowania szkód, gdyż jest zainteresowane wynikiem sprawy – wyjaśnia w piśmie Smentoch.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Szkody łowieckie - z jakimi problemami mierzą się rolnicy?" name="Szkody%C2%A0%C5%82owieckie%20-%20z%C2%A0jakimi%20problemami%20mierz%C4%85%20si%C4%99%20rolnicy?">Szkody łowieckie - z jakimi problemami mierzą się rolnicy?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Jak wskazuje Smentoch, rolnicy, którzy nie zgadzają się z oszacowaną przez koło łowieckie wartością szkody, mogą odwołać się do nadleśniczego, ale <strong>nie zawsze im się to opłaca</strong>, ponieważ jak twierdzi rolnik, nawet jeśli nadleśniczy nakaże wypłatę odszkodowania, koła łowieckie nie zawsze wypłacają pieniądze w wyznaczonym terminie, a sprawy kończą się w sądzie zamiast u komornika.</p>

<p style="text-align: justify;">– Art. 46 e ust. 3 wypłata odszkodowania następuje ze środków dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego, nie później niż w terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji. Dalej przepis milczy co w sytuacji, gdy koło nie zapłaci kwoty ustalonej przez nadleśniczego? Dlaczego <strong>ustawodawca nie przewidział trybu egzekucji z decyzji?</strong> Dlaczego rolnicy, zamiast iść po swoje pieniądze wprost do komornika muszą wszczynać postępowanie sądowe, by uzyskać nakaz zapłaty/wyrok? – argumentuje Smentoch.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Jakie rozwiązania proponuje rolnik?" name="Jakie%20rozwi%C4%85zania%20proponuje%20rolnik?">Jakie rozwiązania proponuje rolnik?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Zdaniem Smentocha, rozwiązaniem zaistniałej sytuacji mogłoby być zobligowanie pracowników ODR do uczestnictwa w szacowaniu szkód i sporządzania protokołu zamiast myśliwych, a także wprowadzenia możliwości bezpośredniej egzekucji odszkodowań po to, by rolnik nie musiał chodzić po sądach.</p>

<p style="text-align: justify;">Oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. listu Stowarzyszenia Rolnik do posłanki Buczyńskiej</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/09/04/599110.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Thu, 04 Sep 2025 16:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/rolnicy-bez-praw-na-wlasnej-ziemi-mysliwi-decyduja-a-rolnik-ponosi-straty-2537821</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnikowi z Mazowsza zniknęły 2 hektary kukurydzy. &quot;Boję się, że to nie koniec&quot; [WIDEO]</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/2-hektary-kukurydzy-zniknely-rolnik-z-mazowsza-boi-sie-ze-to-nie-koniec-2532686</link>
			<description>Żurawie ponownie w natarciu. Zjadły rolnikowi z Mazowsza 2 ha kukurydzy w 3 dni, narażając go na koszty rzędu 2 500 zł i straty w plonie. – Poniosłem dodatkowy koszt na przesianie, a wcale nie jest powiedziane, że żurawie nie zjedzą tego drugi raz – mówi Jacek Musiejczuk rolnik z Mazowsza.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>​<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p><strong>Spis treści:</strong></p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Naloty%20%C5%BCurawi%20na%20Mazowszu" target="_blank">Naloty żurawi na Mazowszu</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#%C5%BBurawie%C2%A0zjad%C5%82y%202%20ha%20kukurydzy%20w%203%20dni" target="_blank">Żurawie zjadły 2 ha kukurydzy w 3 dni</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Prawo%20do%20p%C5%82oszenia%20ptak%C3%B3w%20nie%C2%A0jest%20po%20stronie%20rolnika" target="_blank">Prawo do płoszenia ptaków nie jest po stronie rolnika</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Rolnicy%20nie%20maj%C4%85%20jak%20ubezpieczy%C4%87%20upraw%20od%20nalot%C3%B3w%20dzikiego%C2%A0ptactwa" target="_blank">Rolnicy nie mają jak ubezpieczyć upraw od nalotów dzikiego ptactwa</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#%C5%BBurawie%20pod%20ochron%C4%85%20pa%C5%84stwa,%20a%20rolnicy%20pod%20czyj%C4%85?" target="_blank">Żurawie pod ochroną państwa, a rolnicy pod czyją?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#%C5%BBurawie%20rozmno%C5%BC%C4%85%20si%C4%99%20do%20granic%20absurdu?" target="_blank">Żurawie rozmnożą się do granic absurdu?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Rolnicy%20na%20Mazowszu%20w%20nocy%20p%C5%82osz%C4%85%20dziki,%20a%20od%20rana%20%C5%BCurawie" target="_blank">Rolnicy na Mazowszu w nocy płoszą dziki, a od rana żurawie</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Czy%20rolnicy%20maj%C4%85%20zatrudnia%C4%87%20pracownik%C3%B3w%20do%20p%C5%82oszenia%20dzikich%20ptak%C3%B3w%20i%20zwierzyny%20%C5%82ownej?" target="_blank">Czy rolnicy mają zatrudniać pracowników do płoszenia dzikich ptaków i zwierzyny łownej?</a></li>
	<li>
	<p><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Czy%20pa%C5%84stwo%20zap%C5%82aci%20za%20szkody%20wyrz%C4%85dzone%20przez%20%C5%BCurawie?" target="_blank">Czy państwo zapłaci za szkody wyrządzone przez żurawie?</a></p>
	</li>
	<li>
	<p><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#IR%C5%81%20apeluje%20o%20wyp%C5%82at%C4%99%20odszkodowa%C5%84%20za%20szkody%20wyrz%C4%85dzone%20przez%20%C5%BCurawie" target="_blank">IRWŁ apeluje o wypłatę odszkodowań za szkody wyrządzone przez żurawie</a></p>
	</li>
</ul></div>
</div>

<h2><a id="Naloty żurawi na Mazowszu" name="Naloty%20%C5%BCurawi%20na%20Mazowszu">Naloty żurawi na Mazowszu</a></h2>

<p>Wschodnie Mazowsze to region, w którym nie brakuje dzikiego ptactwa. Szczególny problem dla rolników stanowią <strong>żurawie prowadzące naloty na plantacje kukurydzy</strong> i wyjadające wysiane ziarno z gleby. Jacek Musiejczuk specjalizuje się w produkcji roślin i jest jednym z rolników borykających się z nalotami żurawi. Jego gospodarstwo znajduje się w gminie Mordy (pow. siedlecki).</p>

<p>– Żurawie od kilku lat dają się rolnikom we znaki, a<strong> populacja tego gatunku systematycznie się powiększa</strong>, m.in. ze względu na coraz cieplejsze zimy. W gminie Mordy znajdują się zabagnienia po dawnych stawach, na których powstał rezerwat ochrony przyrody, dlatego żurawie mają tutaj bardzo dobre warunki do lęgu, a ich populacja osiąga zatrważające rozmiary – mówi Musiejczuk.</p>

<p><strong>Zobacz też: </strong><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/ptaki-wyzeraja-rolnikom-zboze-i-rzepak-w-3-godziny-zasiewu-nie-ma-2528240" target="_blank"><strong>Ptaki wyżerają rolnikom zboże i rzepak. "W 3 godziny zasiewu nie ma"</strong></a></p>

<h2><a id="Żurawie zjadły 2 ha kukurydzy w 3 dni" name="%C5%BBurawie%C2%A0zjad%C5%82y%202%20ha%20kukurydzy%20w%203%20dni">Żurawie zjadły 2 ha kukurydzy w 3 dni</a></h2>

<p>W tym <strong>roku rolnik stracił już 2 ha plantacji, </strong>którą musiał przesiać i już wie, że nie przyniesie mu ona spodziewanego zysku.</p>

<p>– Żurawie <strong>zjadły mi 2 ha kukurydzy w 3 dni!</strong> Lekką ręką licząc, <strong>straciłem ok. 2,5 tys. zł. </strong>Teraz <strong>zbiorę ok. 3-4 t mniej</strong>. W tym roku te dwa hektary już mi zysku nie przyniosą. Poniosłem dodatkowy koszt na przesianie, a <strong>wcale nie jest powiedziane, że żurawie nie zjedzą tego drugi raz.</strong> W dodatku trzeba doliczyć koszt pilnowania uprawy, bo przecież każdy przejazd na pole to dodatkowe zużycie paliwa – tłumaczy rolnik.</p>

<h2><a id="Prawo do płoszenia ptaków nie jest po stronie rolnika" name="Prawo%20do%20p%C5%82oszenia%20ptak%C3%B3w%20nie%C2%A0jest%20po%20stronie%20rolnika">Prawo do płoszenia ptaków nie jest po stronie rolnika</a></h2>

<p>Jak informuje rolnik, znajduje się w sytuacji bez wyjścia, bo <strong>uzyskanie decyzji na płoszenie dzikiego ptactwa to długotrwały proces</strong>, a samo płoszenie może się odbywać tylko w wyznaczonych godzinach.</p>

<p>– Dostanę godziny, w których mogę straszyć, a potem co? <strong>Mam dzwonić do przedstawiciela żurawi, żeby się umówić z nim, kiedy przylecą na moje pole, żebym mógł je wystraszyć?</strong> Żyjemy w państwie prawa czy w państwie absurdu? – pyta rolnik.</p>

<h2><a id="Rolnicy nie mają jak ubezpieczyć upraw od nalotów dzikiego ptactwa" name="Rolnicy%20nie%20maj%C4%85%20jak%20ubezpieczy%C4%87%20upraw%20od%20nalot%C3%B3w%20dzikiego%C2%A0ptactwa">Rolnicy nie mają jak ubezpieczyć upraw od nalotów dzikiego ptactwa</a></h2>

<p>Choć rolnicy chcą <strong>ubezpieczać uprawy</strong> od szkód wyrządzanych przez żurawie, to z marnym skutkiem, bo firmy ubezpieczeniowe nie mają w swojej ofercie tego rodzaju pakietów.</p>

<p>– Nie ma takiej możliwości, żeby <strong>ubezpieczyć uprawy od szkód wyrządzanych przez żurawie. </strong>To tak samo, jakby się chciało ubezpieczyć pole od szkód powodowanych przez dziki. Żadna ubezpieczalnia nie proponuje takiego ubezpieczenia, nie mają takiego pakietu w ofercie – wyjaśnia Musiejczuk.</p>

<h2><a id="Żurawie pod ochroną państwa, a rolnicy pod czyją?" name="%C5%BBurawie%20pod%20ochron%C4%85%20pa%C5%84stwa,%20a%20rolnicy%20pod%20czyj%C4%85?">Żurawie pod ochroną państwa, a rolnicy pod czyją?</a></h2>

<p>Zdaniem rolnika z Mazowsza, w Polsce zapomniano o tym, że to ludzie powinni być na pierwszym miejscu, a rola państwa gdzieś się zgubiła, bo <strong>priorytet stanowią ptaki.</strong></p>

<p>– Rola państwa gdzieś się pogubiła, bo tak naprawdę Skarb Państwa jest właścicielem żurawi, które są pod jego ochron<strong>ą. A my jako rolnicy jesteśmy pod ochroną kogo? Św. Piotra?</strong> Gdzieś zupełnie nas pominięto jako ludzi. Mamy rodziny, płacimy za to podatki, zakupiliśmy działki, za które sporo zapłaciliśmy i oczekujemy zysku, bo przepraszam bardzo, ale my nie robimy tego jako hobby czy charytatywnie. <strong>Chcielibyśmy z tego utrzymać rodziny </strong>– denerwuje się rolnik.</p>

<p><strong>Przeczytaj również: <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/urzednicy-od-5-lat-rozwiazuja-problem-szkod-wyrzadzanych-przez-ptaki-a-rolnicy-wciaz-licza-straty-2515718" target="_blank">Urzędnicy od 5 lat "rozwiązują" problem szkód wyrządzanych przez ptaki. A rolnicy wciąż liczą straty</a></strong></p>

<h2><a id="Żurawie rozmnożą się do granic absurdu?" name="%C5%BBurawie%20rozmno%C5%BC%C4%85%20si%C4%99%20do%20granic%20absurdu?">Żurawie rozmnożą się do granic absurdu?</a></h2>

<p>Jak tłumaczy Musiejczuk, państwo nie zwraca kosztów za <strong>szkody wyrządzone przez dzikie ptactwo.</strong> Choć w Sejmie pojawił się projekt ustawy, która umożliwiłaby wypłatę odszkodowań za szkody powodowane przez dzikie ptaki, o czym pisaliśmy <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/rolnicy-wreszcie-dostana-pieniadze-za-szkody-wyrzadzane-przez-ptaki-rzad-zmienia-prawo-2497786" target="_blank"><strong>TUTAJ</strong></a>, to wciąż nic się nie zmieniło w tej sprawie.</p>

<p>– Żurawie są wyjęte spod jakiegokolwiek zwrotu kosztów, za szkody które spowodowały. Problem będzie narastał, bo jeśli w gospodarce dzikiej ptak nie ma naturalnych wrogów, <strong>będzie się rozmnażał do granic jakiegoś absurdu.</strong> Jego ewentualnie może powstrzymać jakaś epidemia. Powstaje coraz więcej rezerwatów, stref zamkniętych, coraz więcej mówi się o zabagnieniach. To są naturalne miejsca, gdzie <strong>rozmnażają się zwierzęta szkodzące gospodarce rolnej</strong> – tłumaczy Musiejczuk, dodając, że prawo łowieckie wyraźnie stanowi o tym, że powinna być zachowana równowaga między gospodarką rolną a rolno-łowiecką.</p>

<p><strong>Dalsza część artykułu pod materiałem WIDEO:</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--tiktok">
<blockquote class="tiktok-embed" cite="https://www.tiktok.com/@musiejczukowa/video/7506796226000538902" data-video-id="7506796226000538902" style="max-width: 605px;min-width: 325px;" > <section> <a target="_blank" title="@musiejczukowa" href="https://www.tiktok.com/@musiejczukowa?refer=embed">@musiejczukowa</a> Ubezpieczalnie umywają ręce, ptaki pod ochroną państwa, jak rolnik ma sobie z tym sam poradzić? Zero współpracy państwa z rolnikiem! Dzika zwierzyna karmi się na polach rolników niszcząc uprawy, a uznawana jest za skarb państwa, a więc drogie państwo, weź za to odpowiedzialność!  <a title="rolnicy" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/rolnicy?refer=embed">#rolnicy</a> <a title="rolnictwo" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/rolnictwo?refer=embed">#rolnictwo</a> <a title="polska" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/polska?refer=embed">#polska</a> <a title="polscyrolnicy" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/polscyrolnicy?refer=embed">#polscyrolnicy</a> <a title="żurawie" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/%C5%BCurawie?refer=embed">#żurawie</a> <a title="kukurydza" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/kukurydza?refer=embed">#kukurydza</a> <a title="ministerstworolnictwa" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/ministerstworolnictwa?refer=embed">#ministerstworolnictwa</a> <a title="ministerstworolnictwairozwojuwsi" target="_blank" href="https://www.tiktok.com/tag/ministerstworolnictwairozwojuwsi?refer=embed">#ministerstworolnictwairozwojuwsi</a> @krajewskistefan @RuchMlodychFarmerow @OOPR @Jacek Musiejczuk <a target="_blank" title="♬ dźwięk oryginalny - musiejczukowa ??" href="https://www.tiktok.com/music/dźwięk-oryginalny-7506796196573940502?refer=embed">♬ dźwięk oryginalny - musiejczukowa ??</a> </section> </blockquote> <!---->
</div>

<h2><a id="Rolnicy na Mazowszu w nocy płoszą dziki, a od rana żurawie" name="Rolnicy%20na%20Mazowszu%20w%20nocy%20p%C5%82osz%C4%85%20dziki,%20a%20od%20rana%20%C5%BCurawie">Rolnicy na Mazowszu w nocy płoszą dziki, a od rana żurawie</a></h2>

<p>Jak przyznaje Musiejczuk, w jego gminie problemem są nie tylko żurawie, ale również dziki.</p>

<p>– Gmina Mordy to zagłębie dziczyzny. Mamy problem nie tylko z żurawiami, ale również z dzikami. W tym momencie <strong>mamy</strong> <strong>wszystkie pola ogrodzone elektrolizatorami</strong>, bo nie ma pola, które by się utrzymało bez ogrodzenia. To są setki, jak nie tysiące hektarów – wyjaśnia rolnik.</p>

<p>Z relacji Musiejczuka wynika również, że musiałby nie spać, by w 100 procentach zapobiec powstawaniu szkód wyrządzanych przez dzikie ptactwo i zwierzynę łowną.</p>

<p>– My po zasiewach <strong>do godziny 3.00 pilnujemy dzika, czy nie zrywa ogrodzeń, a o 3.30 zaczynają przylatywać żurawie!</strong> Kto ma takie siły, żeby po całym dniu pracy pilnować dzików, a potem żurawi? Próbujemy nie dopuścić, żeby przyzwyczaiły się do danej działki, bo <strong>one lubią miejsca, gdzie kogoś nie ma, gdzie jest zacisze, przy laskach, z dala od drogi. </strong>To jest bardzo inteligentny ptak, on nie rotuje byle gdzie – dodaje rolnik.</p>

<h2><a id="Czy rolnicy mają zatrudniać pracowników do płoszenia dzikich ptaków i zwierzyny łownej?" name="Czy%20rolnicy%20maj%C4%85%20zatrudnia%C4%87%20pracownik%C3%B3w%20do%20p%C5%82oszenia%20dzikich%20ptak%C3%B3w%20i%20zwierzyny%20%C5%82ownej?">Czy rolnicy mają zatrudniać pracowników do płoszenia dzikich ptaków i zwierzyny łownej?</a></h2>

<p>Zdaniem Musiejczuka, ochrona upraw przed nalotem dzikich ptaków lub żerowaniem zwierzyny łownej w sytuacji, gdy ktoś ma kilkadziesiąt lub kilkaset hektarów ziemi,<strong> jest ponad ludzkie siły. </strong>Jak twierdzi, jest<strong> to zadanie, które wymagałoby zatrudnienia pracownika i to na pełen etat!</strong></p>

<p>– Jeśli ktoś ma kilkadziesiąt czy kilkaset hektarów, to ma zatrudnić człowieka, żeby jeździł i płoszył? Jednego człowieka na etacie, który w nocy będzie pilnował stanu ogrodzeń przed dzikami, żeby to napięcie było cały czas właściwe, a od godziny 3.00 pilnował żurawi, nie wiem, do której, bo one w tym momencie zaczynają już przylatywać nawet w południe! <strong>To jest jakieś kuriozum! To woła o pomstę do nieba! – grzmi rolnik.</strong></p>

<h2><a id="Czy państwo zapłaci za szkody wyrządzone przez żurawie?" name="Czy%20pa%C5%84stwo%20zap%C5%82aci%20za%20szkody%20wyrz%C4%85dzone%20przez%20%C5%BCurawie?">Czy państwo zapłaci za szkody wyrządzone przez żurawie?</a></h2>

<p>Jak twierdzi rolnik, skoro państwo chce utrzymywać żurawie, to <strong>niech zapłaci rolnikom za ich dokarmianie </strong>tylko tyle, ile faktycznie wart byłby plon zebrany z danej uprawy.</p>

<p>– Ja mam zakupioną działkę o profilu rolniczym do produkcji rolnej i w tym momencie <strong>moje państwo, którego ja jestem obywatelem, uniemożliwia mi prowadzenie gospodarki. </strong>Mogę tej kukurydzy nie kosić. Jeśli państwo chce płacić mi odszkodowania, niech mi płaci odszkodowania, a ja będę siał żurawiom kukurydzę. Niech sobie przyjeżdżają panowie w krawatach i panie w szpilkach, niech spacerują i obserwują, jak mi żurawie wyjadają kukurydzę. Tylko <strong>niech mi za to zapłacą.</strong> W tej sytuacji należałoby uwzględnić potencjalny przychód i wystawić fakturę za dokarmianie – podsumowuje rolnik.</p>

<h2><a id="IRŁ apeluje o wypłatę odszkodowań za szkody wyrządzone przez żurawie" name="IR%C5%81%20apeluje%20o%20wyp%C5%82at%C4%99%20odszkodowa%C5%84%20za%20szkody%20wyrz%C4%85dzone%20przez%20%C5%BCurawie">IRWŁ apeluje o wypłatę odszkodowań za szkody wyrządzone przez żurawie</a></h2>

<p>Rolnicy ponownie domagają się podjęcia działań mających na celu wypłatę rekompensat dla rolników za szkody wyrządzone przez żurawie w uprawach kukurydzy. Na biurko prezesa Krajowej Rady Izb Rolniczych Wiktora Szmulewicza trafił wniosek w tej sprawie, który skierowała Izba Rolnicza Województwa Łódzkiego. Z treści pisma wynika, że do siedziby IRWŁ wpływają liczne sygnały od rolników, którzy ponoszą straty w związku z działalnością żurawi.</p>

<p>– IRWŁ prosi o zmianę przepisów prawnych dotyczących szacowania i wypłacania odszkodowań za szkody wyrządzone w rolnictwie przez dzikie ptactwo – czytamy w apelu IRWŁ</p>

<p>Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/05/27/586476.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Tue, 27 May 2025 14:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/2-hektary-kukurydzy-zniknely-rolnik-z-mazowsza-boi-sie-ze-to-nie-koniec-2532686</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy mają coraz więcej strat na polach i w oborach. Ministerstwo twierdzi inaczej</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/rolnicy-maja-coraz-wiecej-strat-na-polach-i-w-oborach-ministerstwo-twierdzi-inaczej-2530249</link>
			<description>Rolnicy są zaniepokojeni rosnącymi szkodami w uprawach i gospodarstwach rolnych spowodowanymi przez dzikie zwierzęta. Inaczej widzi to jednak Ministerstwo Klimatu i Środowiska.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Szkody są na takim samym poziomie - uważa ministerstwo</h2>

<p>W piśmie skierowanym do Krajowej Rady Izb Rolniczych resort tłumaczy, że <strong>nie ma nasilenia szkód wyrządzanych przez zwierzynę łowną w uprawach i płodach rolnych</strong>. Twierdzi tak, posiłkując się danymi dotyczącymi wypłaconych odszkodowań w poszczególnych łowieckich latach gospodarczych. W sezonie 2015/2016 wypłacono z tego tytułu 73,5 mln zł, w 2020/2021 – 105,4 mln zł, w 2022/2023 – 112,3 mln zł, a w sezonie 2023/2024 już tylko 86,9 mln zł.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-ue/protest-przeciw-grzebaniu-3600-sztuk-bydla-mieszkancy-obrzucili-ciezarowki-jajami-wideo-2530120">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/04/10/580350.jpg?1744288635" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Wiadomości
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Protest przeciw grzebaniu 3600 sztuk bydła. Mieszkańcy obrzucili ciężarówki jajami [WIDEO]</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Łosie ciągle nie do odstrzału</h2>

<p>W przypadku szkód wyrządzonych przez łosie w 2023 r. rolnikom na obszarach, gdzie występuje ta zwierzyna, wypłacono 18,2 mln zł odszkodowań. Resort zaznacza, że <strong>obecnie nie pracuje nad tym, aby przywrócić okres polowań na łosie</strong>, ponieważ mogłoby się to spotkać z dużym niezadowoleniem społecznym.</p>

<h2>Tyle samo zgłoszeń, ale więcej środków na odszkodowania</h2>

<p>Odnosząc się do szkód wyrządzanych przez zwierzęta chronione, m.in. wilki i żubry, to o ile <strong>w ciągu ostatnich 6 lat wartość wypłaconych odszkodowań wzrosła, o tyle, jak zaznacza resort, już sama liczba zgłoszeń pozostaje na podobnym poziomie.</strong> Biorąc pod uwagę wzrost cen notowany w ciągu ostatnich kilku lat, nie można, w opinii resortu, jednoznacznie stwierdzić znaczącego wzrostu szkód wyrządzanych przez te zwierzęta. Ile one wynosiły, resort jednak nie ujawnił. Wskazał natomiast, ile kosztowało regionalne dyrekcje ochrony środowiska zabezpieczenie przeciwko szkodom spowodowanym przez gatunki chronione. W latach 2020–2022 było to łącznie 2,6 mln zł.</p>

<p>Magdalena Szymańska</p>

<p>fot. Envato Elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/04/03/533713.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>m.szymanska@tygodnik-rolniczy.pl (Magdalena Szymańska)</author>
			<pubDate>Mon, 14 Apr 2025 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/rolnicy-maja-coraz-wiecej-strat-na-polach-i-w-oborach-ministerstwo-twierdzi-inaczej-2530249</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Szacowanie szkód łowieckich na nowych zasadach? &quot;To zaoszczędzi czas i zasoby&quot;</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/szacowanie-szkod-lowieckich-na-nowych-zasadach-to-zaoszczedzi-czas-i-zasoby-2526809</link>
			<description>Rolnicy proponują zwiększenie komisji szacujących szkody łowieckie. Zaangażowania, jakich instytucji oczekują?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">​<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p><strong>Spis treści:</strong></p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Szacowanie%20szk%C3%B3d%20%C5%82owieckich%20przez%C2%A0RDO%C5%9A,%20UM%20i%20LP" target="_blank">Szacowanie szkód łowieckich przez RDOŚ, UM i LP</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Rolnicy%20%C5%BC%C4%85daj%C4%85%20ujednolicenia%20procedury%20szacowania%20szk%C3%B3d" target="_blank">Rolnicy żądają ujednolicenia procedury szacowania szkód</a></li>
	<li>
	<p><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Kto%20bierze%20udzia%C5%82%20w%20szacowaniu%20szk%C3%B3d%20%C5%82owieckich?" target="_blank">Kto bierze udział w szacowaniu szkód łowieckich?</a></p>
	</li>
	<li>
	<p><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Problemy%20rolnik%C3%B3w%20z%20szacowaniem%20szk%C3%B3d%20%C5%82owieckich" target="_blank">Problemy rolników z szacowaniem szkód łowieckich</a></p>
	</li>
</ul></div>
</div>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Szacowanie szkód łowieckich przez RDOŚ, UM i LP" name="Szacowanie%20szk%C3%B3d%20%C5%82owieckich%20przez%C2%A0RDO%C5%9A,%20UM%20i%20LP">Szacowanie szkód łowieckich przez RDOŚ, UM i LP</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Rolnicy z Podlasia domagają się zmiany procedur szacowania szkód łowieckich, wyrządzanych przez zwierzynę łowną podlegającą zarówno kołom łowieckim, jak i Skarbowi Państwa. Zarząd<a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/szukaj-tpr?q=Podlaska+izba+rolnicza" target="_blank"><strong> Podlaskiej Izby Rolniczej </strong></a>skierował pismo do prezesa Krajowej Rady Izb Rolniczych <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/szukaj-tpr?q=wiktor+szmulewicz" target="_blank"><strong>Wiktora Szmulewicza,</strong></a> w którym proponuje, by w skład komisji szacujących szkody wyrządzone przez zwierzynę łowną w zależności od sytuacji i zwierzęcia, które ją spowodowało, <strong>wchodzili również poza rolnikiem i członkiem koła łowieckiego, przedstawiciele:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska,</li>
	<li style="text-align: justify;">Urzędu Marszałkowskiego,</li>
	<li style="text-align: justify;">Lasów Państwowych.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Jak sądzą rolnicy, tego typu działanie umożliwiłoby efektywne zarządzanie zasobami przyrody oraz wsparłoby ochronę interesów rolników i właścicieli gruntów.</p>

<p style="text-align: justify;">– <strong>Takie szacowanie może uprościć proces, eliminując konieczność prowadzenia oddzielnych ocen przez różne podmioty. To pozwoli zaoszczędzić czas i zasoby </strong>– czytamy w uzasadnieniu wniosku.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Zobacz też: <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/porady-prawne/jaka-jest-procedura-uzyskania-odszkodowania-za-szkody-wyrzadzone-przez-dziki-w-kukurydzy-2521240" target="_blank">Jaka jest procedura uzyskania odszkodowania za szkody wyrządzone przez dziki w kukurydzy?</a></strong></p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Rolnicy żądają ujednolicenia procedury szacowania szkód" name="Rolnicy%20%C5%BC%C4%85daj%C4%85%20ujednolicenia%20procedury%20szacowania%20szk%C3%B3d">Rolnicy żądają ujednolicenia procedury szacowania szkód</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Zdaniem rolników z Podlasia, dzięki ujednoliceniu procedury szacowania szkód zwiększy się nie tylko przejrzystość całego procesu, ale również zaufanie rolników do instytucji biorących w nim udział.</p>

<p style="text-align: justify;">– Wspólne określenie zakresu szkód pozwoli na bardziej sprawiedliwe i efektywne rozdzielanie rekompensat dla poszkodowanych rolników – dodaj PIR.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Kto%20bierze%20udzia%C5%82%20w%20szacowaniu%20szk%C3%B3d%20%C5%82owieckich?">Kto bierze udział w szacowaniu szkód łowieckich?</a></h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Obecnie szacowania szkód łowieckich dokonuje zespół składający się z:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">przedstawiciela wojewódzkiego ośrodka doradztwa rolniczego (WODR),</li>
	<li style="text-align: justify;">przedstawiciela koła łowieckiego (dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego);</li>
	<li style="text-align: justify;">rolnika (właściciela albo posiadacza gruntów rolnych, na których terenie wystąpiła szkoda.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Co istotne, w oględzinach może wziąć również udział jeden z członków izby rolniczej właściwej dla terenu, na którym została wyrządzona szkoda, jednak dopiero wówczas, gdy jeden z członków zespołu wystąpi o to z wnioskiem pisemnym.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Zobacz również:<a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/interwencje-rolnicze/mysliwi-nie-chca-szacowac-szkod-lowieckich-na-polach-rolniczki-boja-sie-jej-tescia-i-jego-widel-2498035" target="_blank"> Myśliwi nie chcą szacować szkód łowieckich na polach rolniczki. Boją się... jej teścia i jego wideł</a></strong></p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Problemy rolników z szacowaniem szkód łowieckich" name="Problemy%20rolnik%C3%B3w%20z%20szacowaniem%20szk%C3%B3d%20%C5%82owieckich">Problemy rolników z szacowaniem szkód łowieckich</a></h2>

<p style="text-align: justify;">To nie pierwsza sytuacja, w której rolnicy wnioskują o skrócenie procesu <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/szukaj-tpr?q=szacowanie+szk%C3%B3d+%C5%82owieckich" target="_blank"><strong>szacowania szkód łowieckich</strong></a> i zmianę składu komisji szacujących szkody wyrządzone przez zwierzynę łowną. Na początku stycznia br. posłanka Małgorzata Pępek skierowała interpelację do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie poszerzenia możliwości rolników w zakresie dochodzenia odszkodowań za szkody łowieckie.</p>

<p style="text-align: justify;">W którym zasygnalizowała problem rolników, którzy uważają, że w przypadku wyrządzenia szkód przez zwierzynę łowną, nie mają oni „realnej możliwości obrony swoich interesów”. Jak informowali wówczas, ich uwagi nie są uwzględniane w sporządzanych protokołach, a w szacowaniu szkód może uczestniczyć jedynie jeden przedstawiciel izb rolniczych oraz rolnik, w którego uprawach powstały szkody, przez co czują się marginalizowani. Ponadto rolnicy wskazywali, że odwołania od wydanych przez koła łowieckie decyzji, trafiają do nadleśnictwa, w którym zwykle większość pracowników to myśliwi, zdaniem rolników, mogących mieć „ograniczoną obiektywność w stosunku do szacowanych szkód”. <strong>Jak twierdzili rolnicy, nie inaczej jest w sądach, do których finalnie trafiają składane przez nich odwołania, o czym więcej przeczytacie <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/rolnicy-tracimy-na-szacowaniu-szkod-lowieckich-kola-lowieckie-maja-monopol-2525009" target="_blank">TUTAJ</a>.</strong></p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Przeczytaj również:</strong></p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/prawo/porady-prawne/ustna-dzierzawa-ziemi-czy-rolnik-ma-prawo-do-odszkodowania-za-szkody-lowieckie-2522487">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/10/22/547585.jpg?1731227409" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              porady prawne
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ustna dzierżawa ziemi. Czy rolnik ma prawo do odszkodowania za szkody łowieckie?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p style="text-align: justify;">Oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz</p>

<p style="text-align: justify;">Źródło: PIR</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/02/06/571322.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Thu, 06 Feb 2025 15:15:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/szacowanie-szkod-lowieckich-na-nowych-zasadach-to-zaoszczedzi-czas-i-zasoby-2526809</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dzik ważniejszy od rolnika. Absurdalne pomysły ministerstwa ws. odstrzału</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/dzik-wazniejszy-od-rolnika-absurdalne-pomysly-ministerstwa-ws-odstrzalu-2526048</link>
			<description>- Stanowisko prezentowane przez ministerstwo klimatu i środowiska, mówiące, że należy ograniczyć odstrzał dzików, jest wysoce nieodpowiedzialne i świadczy o braku troski o polską gospodarkę rolną. Domagamy się przejęcia kompetencji z zakresu leśnictwa i łowiectwa przez ministerstwo rolnictwa - oświadcza Kujawsko-Pomorska Izba Rolnicza Powiatu Sępoleńskiego.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Zespół ds. reformy łowiectwa</h2>

<p>Rząd Rzeczypospolitej Polskiej planuje wprowadzenie zmian w przepisach dotyczących łowiectwa. W czerwcu 2024 r. zarządzeniem Ministra Klimatu i Środowiska Pauliny Hennig-Kloski powołany został Zespół ds. reformy łowiectwa, w którego skład weszli przedstawiciele różnych instytucji i środowisk, w tym Polskiego Związku Łowieckiego, Państwowej Straży Łowieckiej, Lasów Państwowych, Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska oraz organizacji przyrodniczo-społecznych.</p>

<h2>Zmiany w prawie łowieckim</h2>

<p>Pierwsze posiedzenie Zespołu (Ministerstwo Klimatu i Środowiska nazwało je "historycznym") odbyło się 11 czerwca 2024 roku pod przewodnictwem wiceministra Mikołaja Dorożały. Ustalono wówczas harmonogram prac na najbliższe miesiące oraz wstępny zakres tematyczny dalszych dyskusji.</p>

<p>Wśród rozważanych modyfikacji znalazły się:</p>

<ul>
	<li>wprowadzenie okresowych badań lekarskich dla myśliwych;</li>
	<li>zakaz polowań zbiorowych i komercyjnych lub ich ograniczenie;</li>
	<li>ograniczenia w stosowaniu urządzeń optoelektronicznych (noktowizji i termowizji) podczas polowań;</li>
	<li>ograniczenie polowań w lasach społecznych;</li>
	<li>zwiększaniu odległości od zabudowań ze 150 metrów do 500 metrów podczas polowania.</li>
</ul>

<h2>Ministerstwo uwzględnia postulaty aktywistów</h2>

<p>Warto w tym miejscu przypomnieć, że ów zakres tematyczny nie był wynikiem rozmów podczas posiedzenia Zespołu - propozycje zmian Ministerstwo Klimatu i Środowiska miało już znacznie wcześniej:</p>

<p>- Resort przy projektowaniu zmian oparł się na postulatach koalicji "Niech Żyją!" - informował w lutym 2024 r. portal money.pl. Aktywiści postulowali np. wprowadzenie zakazu polowań na wszystkie ptaki w Polsce.</p>

<p>"Polowania na ptaki są okrutną tradycją, która obecnie jest silnie kwestionowana społecznie. Polowania te są okrutne i niepotrzebne, co więcej - szkodzą całym wrażliwym ekosystemom wodno-błotnym i wielu innym gatunkom ptaków, w tym chronionym i zagrożonym – wskazała w rozmowie z serwisem prawo.pl Izabela Kałucka, biolożka, prezeska Fundacji Niech Żyją!" - informował money.pl</p>

<h2>Sprzeciw myśliwych</h2>

<p>Nic dziwnego, że te postulaty wzbudziły totalny sprzeciw myśliwych. Jak informował w październiku 2024 r. portal Oko.press, "strona myśliwska nie zgadza się na żadne zmiany, broni swojego statusu, a podczas drugiego spotkania zespołu myśliwi odczytali oświadczenie, podkreślając, że nie widzą pola do porozumienia i wyszli z obrad".</p>

<p>- Jeśli ktoś myślał, że ta demonstracja storpeduje pracę zespołu, to się pomylił – komentował wtedy wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała, cytowany przez portal.</p>

<h2>Sejm odrzuca propozycje MKiŚ</h2>

<p>Nie wszystko jednak poszło po myśli wiceministra Dorożały - nie udało się wprowadzenie obowiązku badań lekarskich dla myśliwych. Projekt nowelizacji ustawy o broni i amunicji, która miała wprowadzić ten obowiązek, został odrzucony 9 stycznia 2025 r. w pierwszym czytaniu, głosami PSL, PiS i Konfederacji. Przyjęcia ustawy domagali się posłowie Polski 2050 i Lewicy, a posłowie KO chcieli dalszych prac w komisjach.</p>

<h2>Rolnicy przeciwko zmianom w łowiectwie</h2>

<p>Pozostałe propozycje zmian w prawie łowieckim również budzą duży sprzeciw, nie tylko wśród myśliwych. Rolnicy również uważają, że pomysły Ministerstwa Klimatu i Środowiska są nieodpowiedzialne i uderzają wprost w rolnictwo - działalność od początków swojego istnienia zależną od ochrony przed dzikimi zwierzętami.</p>

<p>- Z dużym niepokojem przyjmujemy informację o planach wprowadzenia zakazu lub ograniczenia polowań zbiorowych i komercyjnych. Polowania te są nie tylko skutecznym sposobem redukcji nadmiernego pogłowia zwierząt łownych, ale także źródłem dochodów kół łowieckich, potrzebnych do wypłat odszkodowań za straty w uprawach rolnych – informuje w liście do prezesa Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej Ryszarda Kierzka przewodniczący KPIR Powiatu Sępoleńskiego Stanisław Drogoś.</p>

<h2>ASF w pobliżu gospodarstw</h2>

<p>Rolnicy sprzeciwiają się ograniczeniu polowań na terenach lasów społecznych, słusznie zwracając uwagę, że dzięki temu dziki będą mogły przenosić się na tereny miejskie i być ciągłym rezerwuarem ASF. Zupełnie nieracjonalny jest też zakaz urządzeń nokto- i termowizyjnych, poprawiających skuteczność odstrzałów.</p>

<p>- Jesteśmy także przeciwni zwiększaniu odległości od zabudowań ze 150 metrów do 500 metrów podczas polowania. Przy dużym rozproszeniu zabudowy, zapis taki uniemożliwi ochronę pól na bardzo dużym areale, co przedłoży się na duże straty w uprawach rolnych, ale także spowoduje niekontrolowane zbliżenie się zwierząt zainfekowanych wirusem ASF do tychże gospodarstw - piszą rolnicy z KPIR Powiatu Sępoleńskiego.</p>

<h2>Łowiectwo powinno podlegać Ministerstwu Rolnictwa</h2>

<p>- Uważamy, że w obecnej dobie stanowisko prezentowane przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska, mówiące, że należy ograniczyć odstrzał dzików, bo jest to nieskuteczny sposób walki z afrykańskim pomorem świń, jest wysoce nieodpowiedzialne i świadczy o braku troski o polską gospodarkę rolną. Tym bardziej, że rozrzedzenie populacji dzików jest zgodne z wytycznymi UE – stanowczo stwierdzają rolnicy.</p>

<p>Zauważając brak zgodności działań Ministerstwa Klimatu i Środowiska z interesami rolnictwa, Rada Powiatowa KPIR w Sępólnie Krajeńskim żąda, aby zarządzanie leśnictwem i łowiectwem zostało przeniesione do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.</p>

<h2>Prace Zespołu bez efektów</h2>

<p>Zespół ds. reformy łowiectwa miał przedstawić swoje rekomendacje do 31 grudnia 2024 roku. Do stycznia 2025 roku brak jest oficjalnych informacji na temat ostatecznych rekomendacji Zespołu lub wprowadzonych zmian w prawie łowieckim. Według informacji z października 2024 roku, prace Zespołu nadal trwają, jednak nie osiągnięto jeszcze porozumienia w sprawie proponowanych reform.</p>

<p>Albert Katana, źródło: Top Agrar Polska</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/01/23/554723.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>a.katana@agrohorti.pl (Albert Katana)</author>
			<pubDate>Thu, 23 Jan 2025 13:52:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/dzik-wazniejszy-od-rolnika-absurdalne-pomysly-ministerstwa-ws-odstrzalu-2526048</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy: tracimy na szacowaniu szkód łowieckich. &quot;Koła łowieckie mają monopol&quot;</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/rolnicy-tracimy-na-szacowaniu-szkod-lowieckich-kola-lowieckie-maja-monopol-2525009</link>
			<description>Rolnicy nieustannie walczą ze szkodami łowieckimi powstałymi w ich uprawach. Jak uważają, obowiązujące prawo jest dla nich niekorzystne i utrudnia dochodzenie swoich racji. Zdaniem rolników, „koła łowieckie mają monopol” na szacowanie szkód, przez co dochodzi do marginalizacji uwag rolników zgłaszanych podczas oględzin. Co na to resort rolnictwa?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p><strong>Spis treści:</strong></p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Rolnicy%C2%A0maj%C4%85%20problem%20z%20szacowaniem%20szk%C3%B3d%20%C5%82owieckich" target="_blank">Rolnicy mają problem z szacowaniem szkód łowieckich</a></li>
	<li>
	<p><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Czego%20domagaj%C4%85%20si%C4%99%20rolnicy%20w%20zwi%C4%85zku%20z%20szacowaniem%20szk%C3%B3d%20%C5%82owieckich?" target="_blank">Czego domagają się rolnicy w związku z szacowaniem szkód łowieckich?</a></p>
	</li>
	<li>
	<p><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Co%C2%A0MRiRW%C2%A0zrobi%20z%20problemem%20rolnik%C3%B3w%20dot.%20szacowania%20szk%C3%B3d%20%C5%82owieckich?" target="_blank">Co MRiRW zrobi z problemem rolników dot. szacowania szkód łowieckich?</a></p>
	</li>
</ul></div>
</div>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Rolnicy mają problem z szacowaniem szkód łowieckich" name="Rolnicy%C2%A0maj%C4%85%20problem%20z%20szacowaniem%20szk%C3%B3d%20%C5%82owieckich">Rolnicy mają problem z szacowaniem szkód łowieckich</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Posłanka Małgorzata Pępek skierowała interpelację do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie<strong> poszerzenia możliwości rolników w zakresie dochodzenia odszkodowań za szkody łowieckie. </strong>Pismo wystosowane przez posłankę jest reakcją na zgłaszane przez rolników problemy mające związek z szacowaniem szkód łowieckich.</p>

<p style="text-align: justify;">Zdaniem rolników, w przypadku wyrządzenia szkód przez zwierzynę łowną, nie mają oni „realnej możliwości obrony swoich interesów”. Jak twierdzą, ich uwagi nie są uwzględniane w sporządzanych protokołach, a w szacowaniu szkód może uczestniczyć jedynie jeden przedstawiciel izb rolniczych oraz rolnik, w którego uprawach powstały szkody, przez co czują się marginalizowani. Ponadto rolnicy wskazują, że odwołania od wydanych przez koła łowieckie decyzji, trafiają do nadleśnictwa, w którym zwykle większość pracowników to myśliwi, zdaniem rolników, mogący mieć „ograniczoną obiektywność w stosunku do szacowanych szkód”. Jak uważają rolnicy, nie inaczej jest w sądach, do których finalnie trafiają składane przez nich odwołania.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Czego domagają się rolnicy w związku z szacowaniem szkód łowieckich?" name="Czego%20domagaj%C4%85%20si%C4%99%20rolnicy%20w%20zwi%C4%85zku%20z%20szacowaniem%20szk%C3%B3d%20%C5%82owieckich?">Czego domagają się rolnicy w związku z szacowaniem szkód łowieckich?</a></h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>W związku ze zgłoszonym przez rolników problemem posłanka Pępek zadała MRiRW następujące pytania:</strong></p>

<p style="text-align: justify;">1. Czy ministerstwo planuje wprowadzenie konkretnych zmian w systemie szacowania szkód łowieckich, które umożliwią rolnikom dochodzenie swoich praw w sposób niezależny?</p>

<p style="text-align: justify;">2. Jakie działania są podejmowane w celu umożliwienia rolnikom dostępu do indywidualnych ubezpieczeń w przypadku szkód łowieckich?</p>

<p style="text-align: justify;">3. Czy ministerstwo rozważa wprowadzenie regulacji, które zapewnią niezależność rzeczoznawców i biegłych w procesie szacowania szkód łowieckich?</p>

<p style="text-align: justify;">4. Jakie Państwo podejmą działania dotyczące wsparcia rolników w walce o swoje prawa i zabezpieczenie ich interesów w kontekście działalności kół łowieckich?</p>

<p style="text-align: justify;">5. Czy w tym celu zainicjują Państwo zmiany w Kodeksie cywilnym, które umożliwią polskim rolnikom możliwość dochodzenia swoich praw w przypadku szkód łowieckich?</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Co MRiRW zrobi z problemem rolników dot. szacowania szkód łowieckich?" name="Co%C2%A0MRiRW%C2%A0zrobi%20z%20problemem%20rolnik%C3%B3w%20dot.%20szacowania%20szk%C3%B3d%20%C5%82owieckich?">Co MRiRW zrobi z problemem rolników dot. szacowania szkód łowieckich?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">W odpowiedzi na pismo posłanki Pępęk, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Jacek Czerniak stwierdził, że jak wynika ze stosownego rozporządzenia, kwestiami dot. łowiectwa zajmuje się Ministerstwo Klimatu i Środowiska i to do niego należałoby skierować pytanie zawarte w tytule interpelacji.</p>

<p style="text-align: justify;">Wiceminister Czerniak zapewnił jednak, że jeżeli MKiŚ wyraziłoby chęć podjęcia rozmów mających na celu zmianę aktualnie obowiązujących przepisów dot. szkód łowieckich, to Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi jest gotowe do współpracy i dialogu, by wypracować rozwiązania korzystne dla rolników.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Przeczytaj również:</strong></p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/prawo/porady-prawne/ustna-dzierzawa-ziemi-czy-rolnik-ma-prawo-do-odszkodowania-za-szkody-lowieckie-2522487">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/10/22/547585.jpg?1731227409" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              porady prawne
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ustna dzierżawa ziemi. Czy rolnik ma prawo do odszkodowania za szkody łowieckie?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p style="text-align: justify;">Oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz</p>

<p style="text-align: justify;">Źródło: sejm.gov.pl</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/01/03/567132.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Fri, 03 Jan 2025 12:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/rolnicy-tracimy-na-szacowaniu-szkod-lowieckich-kola-lowieckie-maja-monopol-2525009</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zmiany w Prawie łowieckim nie mogą przeszkadzać w walce z ASF</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/zmiany-w-prawie-lowieckim-nie-moga-przeszkadzac-w-walce-z-asf-2520809</link>
			<description>Wielkopolskiej Izbie Rolniczej zależy na dialogu między myśliwymi, leśnikami i rolnikami, dlatego też rozpoczął cykl debat rolniczo-łowieckich.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Prawo łowieckie w sprzeczności z walką z ASF</h2>

<p>Pierwsza odbyła się 23 września. Wzięli w niej udział przedstawiciele wszystkich stron, łącznie z reprezentacją samorządu województwa wielkopolskiego. <strong>Rozmawiano głównie o planowanych zmianach w Prawie łowieckim i braku jego konsultacji ze środowiskiem rolniczym oraz o tym, jak może to wpłynąć na <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/zwierzeta/asf/jak-zwalczac-asf-lubuskie-pokazalo-jak-to-robic-skutecznie-2520689"><u>walkę z ASF</u></a></strong>. Wskazywano także, co należałoby zmienić w relacjach na linii myśliwy – rolnik. Poruszono również problem szkód wyrządzanych przez zwierzęta będące pod ochroną, w tym dzikie ptactwo.</p>

<h2>Rolnik bez wpływu na gospodarkę łowiecką</h2>

<p>Eugeniusz Grzeszczak, łowczy krajowy, wyraził zadowolenie, że do zespołu przy ministrze klimatu i środowiska pracującego nad zmianami Prawa łowieckiego został zaproszony Wiktor Szmulewcz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych. Aczkolwiek, jak zaznaczył podczas debaty Mieczysław Łuczak, prezes WIR, <strong>samo­rządowcy domagają się, aby kompetencje z zakresu leśnictwa i łowiectwa przejął minister rolnictwa</strong>. W opinii wielkopolskiego samorządu rolniczego <strong>takie przejęcie daje szansę na uregulowanie problemów, których nie udało się uporządkować przez ostanie kilkadziesiąt lat, oraz na zwiększenie wpływu rolników na gospodarkę łowiecką</strong>. Zdaniem samorządowców konieczny jest realny, ugruntowany prawnie wpływ rolników na funkcjonowanie kół łowieckich i struktur Polskiego Związku Łowieckiego.</p>

<h2>Minister głuchy na problemy rolnictwa w zakresie walki z ASF?</h2>

<p><strong>W ich odczuciu bowiem minister klimatu nie dostrzega problemów rolnictwa i związku między rozprzestrzenianiem się ASF i populacją dzika oraz wpływu innych zwierząt dziko żyjących na produkcję rolniczą.</strong> Zabierający głos w dyskusji rolnicy zaznaczali, że walka z ASF musi być priorytetem dla Wielkopolski. Spadek skali produkcji trzody chlewnej w wyniku tej choroby generuje bardzo duże nadwyżki zboża, co rujnuje ekonomikę gospodarstw rolnych. Samorządowcy mówią wprost: <strong>zapowiadane zmiany w zasadach polowań i zmniejszenie liczby pozyskiwanych przez koła łowieckie zwierząt łownych, w tym dzików, niekorzystnie wpłynie na funkcjonowanie gospodarstw rolnych oraz w szczególności na skuteczną walkę z <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/tag/asf"><u>afrykańskim pomorem świń</u></a>!</strong></p>

<p>Magdalena Szymańska</p>

<p>fot. M. Szymańska</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2024/09/25/554228.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<pubDate>Thu, 10 Oct 2024 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/zmiany-w-prawie-lowieckim-nie-moga-przeszkadzac-w-walce-z-asf-2520809</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wilki będą wyrządzać mniej szkód rolnikom? UE zgodzi się na większy odstrzał</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/wilki-beda-wyrzadzac-mniej-szkod-rolnikom-ue-zgodzi-sie-na-wiekszy-odstrzal-2520335</link>
			<description>W środę państwa członkowskie Unii Europejskiej zagłosowały za obniżeniem statusu ochrony wilków, co otwiera drogę do złagodzenia ścisłych przepisów dotyczących ich polowań.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Wilk z niższym statusem ochrony</h2>

<p><strong>Reprezentanci 27 państw członkowskich UE poparli propozycję zmiany konwencji międzynarodowej dotyczącej ochrony przyrody</strong>, która obniżyłaby status wilka z „ściśle chronionego” na „chroniony”. Tylko dwa kraje zagłosowały przeciwko, jak podało źródło dyplomatyczne, a Komisja Europejska, która przedstawiła ten plan, wyraziła zadowolenie z jego przyjęcia.</p>

<p>Steffi Lemke, minister środowiska Niemiec, stwierdziła, że <strong>rosnąca populacja wilków uzasadnia tę decyzję z perspektywy ochrony przyrody, a także jest konieczna z punktu widzenia hodowców zwierząt</strong>.</p>

<p>Wilk stał się gatunkiem „ściśle chronionym” na mocy Konwencji Berneńskiej z 1979 roku, której stroną jest UE. <strong>Obecne przepisy pozwalają na zabijanie lub chwytanie wilków jedynie w sytuacjach, gdy stanowią one zagrożenie dla inwentarza, zdrowia lub bezpieczeństwa.</strong></p>

<p>Propozycja Komisji Europejskiej polega na złagodzeniu tych zasad poprzez obniżenie statusu wilka do „chronionego”, co umożliwiłoby polowania pod ścisłą kontrolą.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/prawo/szkody-lowieckie/unijni-sedziowie-mowia-nie-dla-odstrzalu-wilkow-powazne-konsekwencje-dla-rolnikow-2517232">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/08/16/548427.jpg?1724049452" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Prawo
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Unijni sędziowie mówią NIE dla odstrzału wilków. Poważne konsekwencje dla rolników</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Rolnicy w całej Europie protestowali w tym roku przeciwko unijnym regulacjom środowiskowym</h2>

<p>Z tego powodu grupa Copa-Cogeca, reprezentująca rolników, z <strong>zadowoleniem przyjęła decyzję jako „ważny krok naprzód” w zarządzaniu populacją wilków. </strong>Z kolei Europejska Federacja Łowiecka (FACE) nazwała to „zwycięstwem”.</p>

<p>Z drugiej strony, <strong>obrońcy praw zwierząt obawiają się, że zmiana statusu ochrony może doprowadzić do masowych polowań na wilki. </strong>Już w 2022 roku niektóre regiony Austrii zezwoliły na zabijanie wilków, co krytycy uznali za naruszenie europejskiego prawa.</p>

<p><strong>Ponad 300 organizacji ekologicznych i ochrony zwierząt sprzeciwiało się obniżeniu statusu ochrony wilków, argumentując, że populacja wilków wciąż się odbudowuje i ich ochrona jest nadal potrzebna. </strong>W liście otwartym stwierdzono, że brak dowodów na to, że odstrzał wilków zmniejsza szkody wyrządzane w hodowlach. Zamiast tego wskazywano na potrzebę stosowania innych środków zapobiegawczych, takich jak ogrodzenia.</p>

<h2>Niewielki wpływ na hodowlę</h2>

<p>Raport UE z 2023 roku wykazał, że <strong>wpływ wilków na inwentarz żywy w całej Unii jest niewielki.</strong> Zaledwie 0,065% z 60 milionów owiec w UE jest corocznie zagryzanych przez wilki, a <strong>na odszkodowania za szkody spowodowane przez te drapieżniki wypłacano nieco ponad 18 milionów euro rocznie.</strong></p>

<p>Raport stwierdził również, że <strong>wilki czasem atakują konie, psy i inne zwierzęta, ale w Europie nie odnotowano żadnych śmiertelnych ataków wilków na ludzi w ciągu ostatnich 40 lat.</strong></p>

<h2>EU przeforsuje zmianę w Konwencji Berneńskiej?</h2>

<p>Środowa decyzja, po formalnym przyjęciu przez ministrów środowiska państw członkowskich UE, <strong>da Unii mandat do wystąpienia o zmianę Konwencji Berneńskiej podczas grudniowego spotkania</strong>. Aby zmienić tekst konwencji, <strong>potrzebna jest większość dwóch trzecich głosów z 50 krajów, które podpisały porozumienie, w tym 27 członków UE</strong>.</p>

<p>Jeśli konwencja zostanie zmieniona, Komisja Europejska będzie mogła wprowadzić odpowiednie zmiany w prawie UE.</p>

<p>„Dzisiejsza decyzja daje społecznościom wiejskim możliwość podjęcia niezbędnych działań w celu ochrony siebie” – powiedział Herbert Dorfmann, poseł z Europejskiej Partii Ludowej, największej grupy w Parlamencie Europejskim. Jednak Leemans z WWF podkreśliła, że decyzja może prowadzić do dalszego luzowania przepisów ochronnych w Europie.</p>

<p>Michał Czubak</p>

<p>fot. Pixabay</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2024/09/30/519031.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>m.czubak@tygodnik-rolniczy.pl (Michał Czubak)</author>
			<pubDate>Mon, 30 Sep 2024 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/wilki-beda-wyrzadzac-mniej-szkod-rolnikom-ue-zgodzi-sie-na-wiekszy-odstrzal-2520335</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Prawo łowieckie - RPO chce chronić prawa rolników, ale może im zaszkodzić</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/prawo-lowieckie-rpo-chce-chronic-prawa-rolnikow-ale-moze-im-zaszkodzic-2519477</link>
			<description>Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich przepisy dotyczące tworzenia obwodów łowieckich nie gwarantują właścicielom nieruchomości odpowiedniej ochrony ich praw, co narusza art. 64 Konstytucji RP. Właścicielom gruntów nie sprzyja także brak obowiązku informowania o indywidualnych polowaniach.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><a id="czego chce RPO?" name="czego%20chce%20RPO?">RPO chce zmian w przepisach</a></h2>

<p>Wniósł zatem do minister klimatu i środowiska o rozważenie nowelizacji przepisów Prawa łowieckiego. <strong>Polski Związek Łowiecki twierdzi, że żądania RPO są bezpodstawne. O co chodzi?</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>Spis treści:</p>
</div>
<div class="se__text"><p><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#czego%20chce%20RPO?">czego chce RPO?</a></p>

<p><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#dlaczego%20PZ%C5%81%20protestuje?">dlaczego PZŁ protestuje?</a></p>

<p><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#kto%20i%20jak%20ustala%20obwody%20%C5%82owieckie?">kto i jak ustala obwody łowieckie?</a></p></div>
</div>

<p><strong>Rolnicy nie mają wątpliwości, że działalność myśliwych powinna uwzględniać prawa właścicieli nieruchomości.</strong> Przepisy nie mogą jednak zakłócać wykonywania polowań w celu regulacji liczebności zwierzyny łownej, która czyni szkody w uprawach i płodach rolnych.</p>

<h2><a id="dlaczego PZŁ protestuje?" name="dlaczego%20PZ%C5%81%20protestuje?">Ochrona własności czy zakłócenie polowań?</a></h2>

<p><strong>Rzecznik Praw Obywatelskich domaga się wprowadzenia obowiązku informowania o indywidualnych polowaniach.</strong> Zdaniem PZŁ informacja o miejscu i czasie wykonywania polowania indywidualnego w obecnych uwarunkowaniach, kiedy to działają radykalne ruchy antyłowieckie, uciekające się do działań bezprawnych (celowe zakłócanie polowań, ekoterroryzm) naraziłoby bezpośrednio życie i zdrowie myśliwych, a także osób trzecich. <strong>Związek twierdzi, że informowanie każdego właściciela nieruchomości o polowaniach indywidualnych z wyprzedzeniem jest niemożliwe do spełnienia ze względu na rozdrobnienia własności nieruchomości oraz braku wyraźnych granic między nieruchomościami oraz niemożliwości przewidzenia, w którym kierunku pójdzie zwierzyna.</strong> Ponadto polowania indywidualne nie są planowane z wyprzedzeniem, a decyzja o wyjściu w łowisko podejmowana jest spontanicznie w wyniku powzięcia informacji o powodowanej przez zwierzynę szkodzie).</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/prawo/szkody-lowieckie/unijni-sedziowie-mowia-nie-dla-odstrzalu-wilkow-powazne-konsekwencje-dla-rolnikow-2517232">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/08/16/548427.jpg?1724049452" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Prawo
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Unijni sędziowie mówią NIE dla odstrzału wilków. Poważne konsekwencje dla rolników</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Jednocześnie PZŁ informuje, że zgodnie z art. 42b ust. 1d, ewidencja pobytu na polowaniu indywidualnym dotycząca informacji o terminie rozpoczęcia i zakończenia polowania, jednoznacznego określenia miejsca jego wykonywania oraz numeru upoważnienia do wykonywania polowania wydanego myśliwemu jest udostępniona wszystkim zainteresowanym na ich wniosek. <strong>Właściciele nieruchomości mają zatem dostęp do informacji dotyczących polowań indywidualnych odbywających się w danym obwodzie, w którego skład wchodzą ich działki.</strong></p>

]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2024/08/27/549821.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>m.szymanska@tygodnik-rolniczy.pl (Magdalena Szymańska)</author>
			<pubDate>Sat, 14 Sep 2024 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/prawo-lowieckie-rpo-chce-chronic-prawa-rolnikow-ale-moze-im-zaszkodzic-2519477</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Myśliwi nie poinformują rolnika o polowaniu. Ale chcą udziału dzieci w łowach</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/mysliwi-nie-poinformuja-rolnika-o-polowaniu-ale-chca-udzialu-dzieci-w-lowach-2518149</link>
			<description>Myśliwi zapowiadają, że nie będą informować rolników o polowaniach, bo wznieci to aktywność ekoterrorystów, a ponadto żądają przywrócenia prawa do udziału dzieci w polowaniach.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Myśliwi bronią się przed zarzutami RPO</h2>

<p style="text-align: justify;">Myśliwi bronią się przed zarzutami Rzecznika Praw Obywatelskich i zapewniają, że właściciele nieruchomości mają pełną i właściwą ochronę prawa własności gruntów, na których znajdują się obwody łowieckie. Żądają także przywrócenia prawa udziału dzieci w polowaniach.</p>

<p style="text-align: justify;">Niespełna kilka dni temu informowaliśmy o tym, że RPO żąda zmiany prawa łowieckiego, niezbędnej do zapewnienia ochrony gospodarki łowieckiej oraz zbalansowania ochrony środowiska, o czym pisaliśmy w artykule<a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/porady-prawne/polowania-mysliwych-naruszaja-prawa-rolnikow-rpo-zada-zmiany-prawa-lowieckiego-2517548" target="_blank"><strong> pt. "Polowania myśliwych naruszają prawa rolników? RPO żąda zmiany prawa łowieckiego".</strong></a></p>

<p style="text-align: justify;">W związku z pismem Rzecznika Praw Obywatelskich skierowanym do ministra klimatu i środowiska dotyczącym nowelizacji ustawy prawo łowieckie Polski Związek Łowiecki stoi na stanowisku, że nowelizacja ustawy prawo łowieckie dokonana w wyniku wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 10 lipca 2014 r., zapewnia pełną i właściwą ochronę prawa własności właścicieli nieruchomości objętych obwodami łowieckimi oraz nie ma charakteru iluzorycznego. </p>

<h2 style="text-align: justify;">ZPZŁ: rolnik ma prawo do wyłączenia nieruchomości z obwodu łowieckiego</h2>

<p style="text-align: justify;">Zdaniem Polskiego Związku Łowieckiego znowelizowana ustawa prawo łowieckie nie ogranicza właścicielom nieruchomości prawa do dysponowania swoja własnością. <strong>Właściciel nieruchomości ma bowiem prawo do wyłączenia nieruchomości z obwodu łowieckiego. </strong>Dodatkowo proces ten jest dwuinstancyjny, w przypadku nieuwzględnienia uwag wniesionych do projektu uchwały dot. podziału województwa na obwody łowieckie rozpatruje je sejmik województwa.</p>

<p style="text-align: justify;">– Jeśli w wyniku objęcia obwodem łowieckim korzystanie z nieruchomości lub jej części w dotychczasowy sposób lub zgodny z dotychczasowym przeznaczeniem stało się niemożliwe lub istotnie ograniczone, właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości może żądać od województwa odszkodowania za poniesioną rzeczywistą szkodę – podkreślił w komunikacie Polski Związek Łowiecki.</p>

<p style="text-align: justify;">Zabezpieczenie prawa własności gruntu jest również w ustawie określone w sposób pozwalający korzystać z prawa własności w każdym momencie poprzez złożenie oświadczenia o zakazie polowania lub ogrodzenie terenu.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Jakie prawa ma rolnik, który nie chce, by jego nieruchomość należała do obwodu łowieckiego?</h2>

<p style="text-align: justify;">Myśliwi podkreślają, że właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości wchodzącej w skład obwodu łowieckiego może także złożyć oświadczenie o zakazie wykonywania polowania na tej nieruchomości. Oświadczenie to składa się przed właściwym starostą. <strong>Jest to uwzględnienie orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, dotyczącego ustanawiania zakazu wykonywania polowania na gruntach prywatnych wobec powołania się przez właściciela nieruchomości na klauzulę sumienia, co nie musi jednak prowadzić do zakazu wykonywania innych czynności z zakresu gospodarki łowieckiej.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Również w przypadku zorganizowanych polowań zbiorowych właściciel, posiadacz lub zarządca gruntu może zgłosić sprzeciw do organizacji polowania na nieruchomości, a wymieniony przepis nakłada obowiązki informacyjne w zakresie polowań zbiorowych. Dzierżawcy i zarządcy obwodów łowieckich są zobowiązani do pisemnego poinformowania o planowanych polowaniach zbiorowych właściwych ze względu na miejsce polowania wójtów (burmistrzów, prezydentów miast) oraz nadleśniczych z co najmniej 14-dniowym wyprzedzeniem.</p>

<p style="text-align: justify;">Właściciel może również zapobiec włączeniu jego nieruchomości do obwodu łowieckiego grodząc ją, przez co właściciel nieruchomości gruntowej wyłącza grunt (całą nieruchomość, jej części, kilku nieruchomości itd.) z granic obwodu łowieckiego przez wzniesienie i utrzymywanie ogrodzenia. Jest to również wskazane ze względu na brak widocznych oznaczeń granic nieruchomości w terenie.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Dlaczego PZŁ odrzuca postulat o polowaniu indywidualnym?</h2>

<p style="text-align: justify;">Postulat dotyczący informowania o polowaniu indywidualnym Polski Związek Łowiecki stanowczo odrzuca. <strong>Pierwszym i najważniejszym powodem jest konieczność zapewnienia bezpieczeństwa myśliwym w czasie wykonywania polowania i prowadzenia prac gospodarczych w łowisku. </strong>Polowanie jest częścią zadań w ramach gospodarki łowieckiej, które myśliwi wykonują w imieniu Państwa.</p>

<p style="text-align: justify;">– Wprowadzenie obowiązku informowania o miejscu i czasie wykonywania polowania indywidualnego w obecnych uwarunkowaniach, gdzie działają radykalne ruchy antyłowieckie, które uciekają się do działań bezprawnych (celowe zakłócanie polowań, ekoterroryzm) naraziłoby bezpośrednio życie i zdrowie myśliwych a także osób trzecich. Niedorzeczność tego postulatu można porównać do próby wprowadzenia obowiązku informowania, w którym miejscu i o jakim czasie policjanci pełnią służbę w terenie.  Ponadto, informowanie każdego właściciela nieruchomości o polowaniach indywidualnych z wyprzedzeniem jest niemożliwe do spełnienia z logistycznych względów<em> </em>– przekonuje Polski Związek Łowiecki.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Myśliwi chcą przywrócenia dzieciom prawa do polowań</h2>

<p style="text-align: justify;">Myśliwi podkreślają, że obecna ustawa penalizuje udział osób do 18 roku życia w polowaniach tym samym znacząco godząc w prawo rodziców do wychowania dzieci określone w art. 48 Konstytucji RP „Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami”. Regulacje wprowadzone w tym zakresie w Polsce nie są oparte na wiedzy naukowej, lecz wyłącznie na podstawach ideologicznych. Z tego względu jednym z ważniejszych zadań Zrzeszenia jest przywrócenie prawnej możliwości udziału dzieci w polowaniach. Dowodem na słuszność tego postulatu jest fakt, że w żadnym innym kraju nie wprowadzono takiego zakazu, który narusza konstytucyjne prawa rodziców do wychowania dziecka. Co więcej, w wielu krajach dopuszczalne jest czynne wykonywanie polowania przez dzieci. We Francji od 15. roku życia, w USA, w takich stanach jak Arizona, Maine czy Idaho, już od 10. roku życia można aktywnie polować.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Przeczytaj również:</strong></p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/zwierzeta/asf/czy-mysliwi-pomoga-zwalczac-asf-w-wielkopolsce-2517074">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/08/14/548157.jpg?1723629269" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              ASF
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Czy myśliwi pomogą zwalczać ASF w Wielkopolsce?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p style="text-align: justify;">wk</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2024/08/28/549868.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Wed, 28 Aug 2024 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/mysliwi-nie-poinformuja-rolnika-o-polowaniu-ale-chca-udzialu-dzieci-w-lowach-2518149</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Unijni sędziowie mówią NIE dla odstrzału wilków. Poważne konsekwencje dla rolników</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/unijni-sedziowie-mowia-nie-dla-odstrzalu-wilkow-powazne-konsekwencje-dla-rolnikow-2517232</link>
			<description>Wilki zagryzły 10 danieli w Komborni na Podkarpaciu. Dają się też we znaki w Hiszpanii. Jednak na podstawie obecnie obowiązujących unijnych przepisów nie można zezwolić na ich odstrzał. Czy to się zmieni?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Wilki zaatakowały stado danieli</h2>

<p>Wataha wilków zaatakowała kilka dni temu prywatną hodowlę danieli w powicie krośnieńskim. Zagroda była chroniona pastuchem elektrycznym. Do czasu. <strong>Przewrócone drzewo przerwało ogrodzenie, z okazji skorzystała wataha wilków.</strong></p>

<p>Jak informuje Polskie Radio Rzeszów to nie był pierwszy atak tej grupy wilków. Wcześniej zwierzęta te polowały na owce.</p>

<p>Podkarpacie to jeden z tych regionów w Polsce, gdzie hodowcy szczególnie narażeni są na straty spowodowane atakami drapieżników. Jednak niewiele można z tym zrobić. <strong>W Polsce od 1998 roku wilki objęte są ochroną.</strong> Zabronione jest ich zabijanie, a także niszczenie ich siedlisk.</p>

<h2>W Hiszpanii próbowali obejść unijne przepisy. Z jakim skutkiem?</h2>

<p>Problemy z wilkami to nie jest tylko polska specyfika. Hiszpańskie władze zdecydowały, że w regionie północno-zachodniej Hiszpanii będzie można polować na te drapieżniki.</p>

<p>Jednak hiszpańska organizacja ekologiczna Stowarzyszenie na rzecz Ochrony i Badań nad Wilkiem Iberyjskim złożyła pozew przeciwko władzom regionalnym Kastylii i León.</p>

<p>Ostatecznie sprawa trafiła do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. <strong>Sędziowie właśnie wydali wyrok. </strong>Mieli zdecydować, czy regionalne przepisy dotyczące łowiectwa naruszają unijną Dyrektywę o faunie, florze i siedliskach (FFH).</p>

<h2>Wyrok o dalekosiężnych konsekwencjach</h2>

<p>Sędziowie uznali, że nie można uznać wilka za „gatunek łowny” w wybranym regionie kraju unijnego, jeśli jego stan ochrony na poziomie krajowym jest niekorzystny.</p>

<p>Tymczasem stan ochrony wilka w Hiszpanii uznawany jest właśnie za taki. <strong>W związku z tym nie można na gruncie unijnych przepisów wprowadzać możliwości odstrzału w poszczególnych regionach</strong>, nawet jeśli lokalnie stan ochrony tego drapieżnika jest lepszy.</p>

<h2>Czy unijna Dyrektywa o faunie, florze i siedliskach zostanie zmieniona?</h2>

<p>Orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości ma znaczenie także do Polski. J<strong>est bowiem w równym stopniu wiążące dla innych sądów krajowych, jeżeli muszą one orzekać w porównywalnych kwestiach.</strong></p>

<p>Podstawą orzeczenia sędziów UE jest wspomniana już dyrektywa, która odwołuje się do Konwencji Berneńskiej o ochronie gatunków.</p>

<p>Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła w zeszłym roku, że Komisja Europejska chce zmienić status ochrony wilka w Konwencji Berneńskiej. Zdaniem Brukseli tylko wtedy można będzie zmienić status ochrony UE określony w dyrektywie siedliskowej.</p>

<p><strong>To, czy do tego dojdzie zależy teraz od ministrów środowiska UE, którzy obecnie zajmują się tą kwestię.</strong></p>

<h4>Konstanty Kockerols topagrar.com, Krzysztof Janisławski</h4>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2024/08/16/548427.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>k.janislawski@tygodnik-rolniczy.pl (Krzysztof Janislawski)</author>
			<pubDate>Sat, 17 Aug 2024 15:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/unijni-sedziowie-mowia-nie-dla-odstrzalu-wilkow-powazne-konsekwencje-dla-rolnikow-2517232</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dziki niszczą rolnikom kukurydzę. Jak tłumaczą się myśliwi?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/dziki-niszcza-rolnikom-kukurydze-jak-tlumacza-sie-mysliwi-2516843</link>
			<description>Dziki podwójnie uderzają w rolników. Przez nie pola kukurydzy wyglądają jak po przejściu tornada i tym samym rolnicy nie będą mieli paszy dla krów. Na dodatek przenoszą wirus ASF, co wykańcza hodowców świń. Jak do sprawy podchodzą PZŁ i myśliwi? Dlaczego teraz proszą rolników o wsparcie, aby skutecznie ograniczać szkody łowieckie i ASF?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Rolnicy skarżą się na dziki, plądrujące uprawy kukurydzy, o czym pisaliśmy w artykule pt.: <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/komenatrze-rolnikow/armagedon-w-kukurydzy-prawdziwa-plaga-z-dzikami-2516608" target="_blank">„Armagedon w kukurydzy. Prawdziwa plaga z dzikami”.</a></strong></p>

<p>Polski Związek Łowiecki przedstawił swoje stanowisko w tej sprawie, z którego wynika, że robią oni wszystko, co w ich mocy, by ograniczyć występowanie dzików na terenie upraw rolniczych.</p>

<h2>Czy myśliwi prowadzą intensywny odstrzał dzików?</h2>

<p>Ze stanowiska Polskiego Związku Łowieckiego przygotowanego przez rzecznika prasowego Mateusza Murzyna wynika, że głównym zadaniem myśliwych jest intensywny odstrzał dzików, którego celem jest walka z rozprzestrzenianiem się ASF oraz ochrona upraw.<strong> Jak się okazuje, tylko w ubiegłym sezonie całkowity odstrzał dzików wyniósł blisko 280 tys. dzików.</strong></p>

<h2>Zmiany w zachowaniu rozrodczym dzika utrudniają odstrzał</h2>

<p>Zdaniem rzecznika, celem prowadzonej w ten sposób gospodarki łowieckiej jest ochrona przyrody i zabezpieczenie rolnictwa będącego istotną częścią gospodarki narodowej, co jest widoczne w spadku liczebności dzików występujących w Polsce. <strong>Jak wynika ze stanowiska, na zmniejszenie skuteczności odstrzału mają wpływ zmiany w ich zachowaniu rozrodczym.</strong></p>

<p>– Działania myśliwych utrudniają jednak zmiany w zachowaniu rozrodczym dzika, między innymi, dla którego obserwujemy, że okres godowy (huczka) rozciąga się często na cały rok. <strong>Warchlaki mogą pojawiać się nie tylko na przełomie marca i kwietnia, lecz w każdym miesiącu roku, co potwierdzają obserwacje w terenie </strong>– tłumaczy rzecznik PZŁ.</p>

<h2>Dlaczego myśliwi rezygnują z odstrzału dzików?</h2>

<p>Rzecznik prasowy PZŁ Mateusz Murzyn odniósł się również do sytuacji rolnika, którą opisaliśmy w wyżej wymienionym artykule. Jak się okazuje, pewne, często niezrozumiałe postępowanie myśliwych wobec dzików wynika z kierowania się etyką łowiecką.</p>

<p>– Zgodnie z jej zasadami niewskazane jest strzelanie do loch prowadzących. Nie mniej jednak w takiej sytuacji można odstrzelić warchlaka, chyba że warunki terenowe uniemożliwiają oddanie skutecznego i bezpiecznego strzału. <strong>Odstrzał nie jest jedyną możliwością zabezpieczenia upraw przed szkodami w sytuacji, gdy niemożliwe jest odstrzelenie dzików z różnych względów, możliwe jest zastosowanie innych metod zapobiegania szkodom w uprawach jak stosowanie repelentów, armatek hukowych lub grodzenie upraw elektrycznym pastuchem</strong> – wyjaśnia rzecznik PZŁ.</p>

<h2>Kto jest zobowiązany do wynagradzania szkód wyrządzonych w uprawach przez dziki?</h2>

<p>Z relacji rzecznika PZŁ wynika również, że wnioski z prośbami o oszacowanie szkód w uprawach i płodach rolnych powinny być składane przez właścicieli lub posiadaczy gruntów rolnych bezpośrednio u dzierżawcy, lub zarządcy obwodu łowieckiego. To po ich stronie jest również obowiązek wynagradzania szkód wyrządzonych w uprawach i płodach rolnych przez dziki, jelenie, daniele i sarny.</p>

<h2>Dlaczego myśliwi proszą rolników o wsparcie?</h2>

<p>Zdaniem rzecznika prasowego ZŁ Mateusza Murzyna, w obecnej sytuacji konieczne jest włączenie się rolników we wspólne działania z łowczymi, dzięki czemu prowadzone przez nich działania będą bardziej skuteczne.</p>

<p>– Aby skutecznie działać w ograniczeniu szkód łowieckich, ale także rozprzestrzenianiu się wirusa afrykańskiego pomoru świń, konieczne jest włączenie się rolników we wspólne działania. Szczególnie istotne jest to w momencie, kiedy na środowisko myśliwych trwa brutalna nagonka, mająca na celu przez manipulacje faktami przedstawić ich w złym świetle pokazując pozyskanie zwierzyny bez podania przyrostu populacji – podsumowuje Mateusz Murzyn.</p>

<p><strong>Przeczytaj również:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/prawo/szkody-lowieckie/rolnicy-i-mysliwi-wspolnie-apeluja-o-zwiekszenie-odstrzalu-dzikow-2514459">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/07/10/543667.jpg?1720608492" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              ASF
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Rolnicy i myśliwi wspólnie apelują o zwiększenie odstrzału dzików</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Oprac. Justyna Czupryniak</p>

<p>Źródło: Oświadczenie PZŁ</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2024/08/12/547585.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Mon, 12 Aug 2024 11:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/dziki-niszcza-rolnikom-kukurydze-jak-tlumacza-sie-mysliwi-2516843</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak ograniczyć straty rolników spowodowane przez bobry?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/jak-ograniczyc-straty-rolnikow-spowodowane-przez-bobry-2515893</link>
			<description>Bóbr europejski (łac. Castor fiber) jest gryzoniem objętym w Polsce częściową ochroną gatunkową. Z tego względu w stosunku do niego obowiązuje np. zakaz umyślnego zabijania, płoszenia i niszczenia jego tam. Z drugiej strony – podstawowym obowiązkiem właściciela jest dbałość o swój majątek i podejmowanie starań w celu jego ochrony. Co zatem może zrobić rolnik, któremu bobry niszczą uprawy?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><a id="szkodnik czy nie" name="szkodnik%20czy%20nie">Bóbr — pożyteczny szkodnik</a></h2>

<p>Bóbr jako jeden z niewielu gatunków zwierząt potrafi przekształcać środowisko i dostosowywać je do swoich potrzeb i dlatego jest cennym elementem biocenozy. Dla przyrodników jest gatunkiem, który <strong>przyczynia się do zwiększania retencji wody w środowisku.</strong> Budowane przez niego tamy i tworzone rozlewiska przyczyniają się też do oczyszczania wód powierzchniowych oraz tworzenia mikrosiedlisk, gdzie mogą bytować inne cenne gatunki roślin i zwierząt. <strong>Na skutek żerowania oraz wykonywanych przez bobra prac budowlanych uszkodzeniu ulegają uprawy rolne i leśne.</strong> Zwierzę przyczynia się również do zalewania gruntów, w wyniku czego dany obszar staje się trwale lub okresowo wyłączony z użytkowania. <strong>Z tego względu obecność na danym terenie tego gryzonia to wieloaspektowe korzyści i straty.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>Spis treści:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#szkodnik%20czy%20nie">szkodnik czy pożyteczny ssak?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Jak%20rozpozna%C4%87%20szkody%20wyrz%C4%85dzone%20przez%20bobry?">jakie szkody wyrządzają bobry?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#odstrza%C5%82%20redukcyjny">czy bobra można odstrzelić redukcyjnie?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Jak%20chroni%C4%87%20si%C4%99%20przed%20tym%20gryzoniem?">jak chronić się przed bobrami?</a></li>
</ul></div>
</div>

<h2><a id="Jak rozpoznać szkody wyrządzone przez bobry?" name="Jak%20rozpozna%C4%87%20szkody%20wyrz%C4%85dzone%20przez%20bobry?">Jak rozpoznać szkody wyrządzone przez bobry?</a></h2>

<p>Szkody powodowane przez ten gatunek są charakterystyczne i trudne do pomylenia z innymi zwierzętami. <strong>Podstawową cechą je wyróżniającą jest fakt występowania ich w bezpośrednim sąsiedztwie cieków lub zbiorników wodnych</strong>. Bóbr zapuszcza się najczęściej na odległość 50–150 m od linii brzegowej. <strong>Wycina drzewa, aby zdobyć łyko stanowiące jego podstawowy pokarm oraz w celu pozyskania drewna jako materiału do budowy tam i żeremi.</strong></p>

<p>Ponadto <strong>gryzoń wyrządza szkody polegające na uszkadzaniu gruntów poprzez drążenie w nich tuneli i jam. </strong>Ogromnym <strong>zagrożeniem dla rolnictwa są spiętrzenia wody na kanałach i ciekach sąsiadujących z polami uprawnymi</strong>, gdzie tamy powodują uszkodzenie lub zniszczenie upraw oraz uniemożliwiają prowadzenie prac polowych.</p>

<p>Bóbr dokonuje również znacznych zniszczeń w infrastrukturze drogowej (zniszczone przepusty, mosty, podmyte drogi). Z tego względu jego obecność w sąsiedztwie domów, sadów, upraw rolnych i leśnych powinna być hamowana.</p>

<h2><a id="odstrzał redukcyjny" name="odstrza%C5%82%20redukcyjny">Czy bobra można odstrzelić?</a></h2>

<p>W odniesieniu do upraw rolnych podstawowym i <strong>najskuteczniejszym sposobem ograniczania szkodliwej działalności tych zwierząt jest limitowany odstrzał redukcyjny.</strong> Jest on realizowany na podstawie decyzji lub zarządzenia właściwego terenowo regionalnego dyrektora ochrony środowiska. Osobami uprawnionymi do odstrzału są myśliwi. Ze względów etycznych odstrzał tych zwierząt jest możliwy poza czasem rozrodu i wychowu młodych, tj. w terminie od 1 października do końca lutego.</p>

<p>Warto podkreślić fakt, że wyżej wymienione zarządzenia dotyczące bobrów uwzględniają w swojej treści lokalne warunki przyrodnicze, postulaty ochrony gatunkowej i potrzebę ograniczania szkód.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/prawo/szkody-lowieckie/ministerstwo-rolnictwa-za-rozszerzeniem-odszkodowan-za-szkody-wyrzadzone-przez-wilki-2515066">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/07/18/505804.jpg?1721307868" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              wilki
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ministerstwo rolnictwa "za" rozszerzeniem odszkodowań za szkody wyrządzone przez wilki</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Za przykład takich rozwiązań niech posłuży województwo warmińsko-mazurskie, gdzie do 31 grudnia 2027 r. obowiązuje tego rodzaju akt prawa miejscowego zezwalający na umyślne zabijanie do 200 osobników rocznie oraz na niszczenie do 2000 tam, wyłącznie na terenie wałów przeciwpowodziowych, których lista stanowi załącznik do tego dokumentu. Podobne rozwiązania przyjęła Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie, gdzie do 16 grudnia 2024 r. obowiązuje zgoda na limitowany odstrzał (do 300 osobników rocznie) oraz na niszczenie i usuwanie tam bobrowych. Na obszarze województwa śląskiego obowiązuje aktualnie zezwolenie wyłącznie na usuwanie tam i niszczenie nor bobrowych. Warto w tym miejscu wspomnieć, że obecnie brak jest tego typu regulacji prawnych między innymi w województwach: kujawsko-pomorskim, wielkopolskim, lubuskim, opolskim i podlaskim.</p>

<p><strong>Tam, gdzie odstrzał tych zwierząt nie może być wykonywany ze względu na niemożność bezpiecznego użycia broni palnej, możliwe jest wykonywanie odłowu i przesiedlenia.</strong> Wykonywanie tych czynności wymaga zgody regionalnego dyrektora ochrony środowiska. Odłów wraz z przesiedleniem musi być ukierunkowany na wyłapanie wszystkich bobrów. Niezmiernie ważne jest również to, aby po odłowie zabezpieczyć teren tak, aby nie doszło do ponownego jego zasiedlenia.</p>

<h2><a id="Jak chronić się przed tym gryzoniem?" name="Jak%20chroni%C4%87%20si%C4%99%20przed%20tym%20gryzoniem?">Jak chronić się przed tym gryzoniem?</a></h2>

<p>W przypadku szkód powodowanych w sadach lub ogródkach działkowych dobrym pomysłem jest <strong>ogrodzenie działki siatką metalową o drobnych oczkach. Taka siatka powinna być wkopana w ziemię do głębokości około 2 m i zawinięta w stronę cieku wodnego, aby utrudnić bobrowi podkopanie się pod nią. </strong>Taka sama siatka może być wykorzystana do zabezpieczania brzegów kanałów, skarp rzek i grobli na stawach.</p>

<p><strong>Dobrą praktyką spotykaną w sadach lub blisko domów jest również zabezpieczanie pni pojedynczych drzew. Takie zabezpieczenie trzeba wykonać za pomocą siatki metalowej o drobnych oczkach do wysokości 1,50 m.</strong> Siatka powinna być zabezpieczona przed rozwinięciem. Nie należy owijać drzew za pomocą folii lub siatki plastikowej, ponieważ takie zabezpieczenia nie przynoszą żądanych efektów i są dość szybko rozrywane przez te zwierzęta.</p>

<h2>Konserwacja cieków wodnych</h2>

<p><strong>Prawidłowa konserwacja brzegów rzek i kanałów oraz regularne wykaszanie i pogłębianie sprawiają, że dany ciek wodny staje się mniej atrakcyjny dla bobrów. </strong>Właściciele pól uprawnych narażonych na szkody bobrowe we własnym dobrze pojętym interesie powinni zwracać się do władającego danym ciekiem wodnym (Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, Spółki Wodne itp.) z wnioskami o podjęcie działań zmierzających do przywrócenia koryta cieku do właściwego stanu technicznego poprzez usunięcie tam bobrowych z koryta takiego cieku przepływającego przez zalany grunt lub w jego pobliżu.</p>

<p>W myśl zapisu zawartego w art. 231 pkt 2 ustawy z 20 lipca 217 r. Prawo wodne, <strong>usuwanie tam i innych przeszkód z koryt cieków wodnych spoczywa na właścicielu śródlądowych wód powierzchniowych, który jest zobowiązany do utrzymania w należytym stanie technicznym koryt cieków naturalnych i kanałów.</strong></p>

<h2>Kompleksowe działania</h2>

<p>Ze względu na charakter szkód powodowanych przez bobry narażane na nie są różne rodzaje mienia (uprawy rolne, drzewostany, obiekty budowlane, sady).<strong> Ograniczanie występowania tych szkód wymaga kompleksowego działania. </strong>Żadna z opisanych powyżej metod nie przyniesie zadowalających skutków, jeżeli będzie wykonywana w oderwaniu od pozostałych. W celu skutecznego ograniczania tego problemu niezbędne jest jednoczesne wykonywanie podstawowych czynności, takich jak: konserwacja cieków wodnych i urządzań melioracyjnych oraz systematyczne usuwanie tam w miejscach, gdzie spiętrzenie wody jest niepożądane, wraz z odstrzałem w miejscach konfliktowych. <strong>Te podstawowe czynności powinny być uzupełniane zabezpieczaniem drzew.</strong></p>

<p>Ograniczanie negatywnego wpływu bobrów na otoczenie wymaga ścisłego współdziałania ze sobą: poszkodowanych, gmin, zarządców cieków wodnych, regionalnych dyrekcji ochrony środowiska, myśliwych.</p>

<p>Marcin Piróg</p>

<p>fot. M. Piróg</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2024/06/24/541425.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<pubDate>Tue, 30 Jul 2024 11:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/jak-ograniczyc-straty-rolnikow-spowodowane-przez-bobry-2515893</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Urzędnicy od 5 lat &quot;rozwiązują&quot; problem szkód wyrządzanych przez ptaki. A rolnicy wciąż liczą straty</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/urzednicy-od-5-lat-rozwiazuja-problem-szkod-wyrzadzanych-przez-ptaki-a-rolnicy-wciaz-licza-straty-2515718</link>
			<description>Rolnicy wciąż liczą straty powodowane przez dzikie ptactwo będące pod ochroną i domagają się redukcyjnego odstrzału żurawi. Tymczasem MKiŚ nakazuje zachowanie spokoju i pisze, że procedowane jest rozporządzenie w sprawie odszkodowań wyrządzanych przez ptaki chronione w gospodarce, ale... rybackiej.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Konieczny odstrzał żurawi na Opolszczyźnie</h2>

<p style="text-align: justify;">W marcu br. Opolska Izba Rolnicza podjęła rozmowy na temat uregulowań prawnych dotyczących szacowania i wypłacania odszkodowań za szkody wyrządzone przez żurawie. <strong>Rolnicy, widząc szkody wyrządzane przez tę populację w ich uprawach, domagali się również jej odstrzału redukcyjnego.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Zdaniem członków izby, wielokrotne apele samorządów rolniczych zawierające prośby o rozwiązanie wyżej wymienionego problemu, nie znalazły pozytywnego rozpatrzenia. Rolnicy podkreślali wówczas, że nie są w stanie zapanować nad wolno żyjącymi zwierzętami, a w szczególności nad gatunkami prawnie chronionymi. Ich zdaniem, ze względu na narastający brak kontroli liczebności ptaków prawnie chronionych, istotne wydawało się rozważenie zasadności kontynuacji ochrony ptaków wyrządzających ogromne szkody w rolnictwie.</p>

<p style="text-align: justify;">Rolnicy domagali się również przedstawienia dalszych działań i ustaleń powołanej grupy eksperckiej ds. wypłaty rekompensat za szkody wyrządzane przez ptaki. Ich zdaniem, to Skarb Państwa powinien ponosić odpowiedzialność za zniszczenia powodowane przez żurawie, dzikie gęsi, dzikie kaczki, kormorany i krukowate.</p>

<h2 style="text-align: justify;">KRIR apelował do MKiŚ</h2>

<p style="text-align: justify;">Krajowa Rada Izb Rolniczych popierając wniosek rolników z Opolszczyzny przekazała go do Ministerstwa Klimatu i Środowiska, domagając się jednocześnie wyznaczenia przez minister klimatu i środowiska Paulinę Hennig-Kloskę terminu spotkania, podczas którego byłoby możliwe wypracowanie rozwiązań zadowalających obie strony.</p>

<p style="text-align: justify;">Zespół do spraw szkód powodowanych przez ptaki i ssaki działa od 5 lat</p>

<p style="text-align: justify;">Wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała w odpowiedzi na pytania skierowane przez rolników z Opolszczyzny za pośrednictwem KRiR do MKiŚ przyznał, że postulaty rolników pozostają w mocy, a poruszane zagadnienie jest znane w resorcie od lat.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Polityk nadmienił również, że od ponad 5 lat, bo od 27 maja 2019 r. działa Międzyresortowy Zespół do spraw szkód powodowanych przez ptaki i ssaki w rybołówstwie morskim i gospodarce rybackiej, który tworzą zarówno członkowie MKiŚ, jak i Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Do swoich sukcesów Zespół ten zalicza wystąpienie przez MKiŚ do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej o współfinansowanie kosztów utylizacji zabitych osobników i kosztów związanych z ich odstrzałem.</p>

<p style="text-align: justify;">Odstrzał zwierząt możliwy wyłącznie w celu przywracania chronionych gatunków roślin i zwierząt?</p>

<p style="text-align: justify;">Jak wyjaśnia wiceminister Dorożała, NFOŚiGW twierdzi, iż w ramach programu dotyczącego ochrony i przywracania różnorodności biologicznej oraz krajobrazowej, możliwe jest ogłoszenie naboru bez zmiany przepisów pod warunkiem, że podjęte działania będą wpływały na ochronę i przywracanie chronionych gatunków roślin i zwierząt. <strong>Warto zaznaczyć, ze wnioskodawcami w tym programie mogą być:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">parki narodowe,</li>
	<li style="text-align: justify;">jednostki samorządu terytorialnego i ich związki,</li>
	<li style="text-align: justify;">stowarzyszenia jednostek samorządu terytorialnego,</li>
	<li style="text-align: justify;">państwowe jednostki budżetowe,</li>
	<li style="text-align: justify;">parki krajobrazowe i ich zespoły,</li>
	<li style="text-align: justify;">uczelnie wyższe,</li>
	<li style="text-align: justify;">organizacje pozarządowe,</li>
	<li style="text-align: justify;">jednostki organizacyjne PGL Lasy Państwowe,</li>
	<li style="text-align: justify;">jednostki naukowe w rozumieniu ustawy o zasadach nauki,</li>
	<li style="text-align: justify;">Polski Związek Łowiecki,</li>
	<li style="text-align: justify;">podmioty będące właścicielem, użytkownikiem wieczystym lub zarządcą obszarów, na których znajdują się tereny podlegające ochronie i dla których ustanowiono plan ochrony bądź plan zadań ochronnych,</li>
	<li style="text-align: justify;">Polski Związek Wędkarski.</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;">Rolnicy o żurawiach wiceminister o kormoranach</h2>

<p style="text-align: justify;">Jak wynika z powyższej listy, rolnicy nie mogą być beneficjentami dofinansowania, jednak wiceminister Dorożała podkreśla, iż może być tak, że wnioskodawcą jest np. Polski Związek Łowiecki, będący stroną umowy, który następnie wypłaci członkom zrzeszenia, jako osobom upoważnionym do dokonania odstrzału, ekwiwalent za koszty poniesione podczas odstrzału kormoranów.</p>

<p style="text-align: justify;">Dofinansowanie wynosi 90% kosztów kwalifikowanych.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Projekt w sprawie rekompensat wyrządzonych przez ptaki jest procedowany</h2>

<p style="text-align: justify;">Zdaniem polityka, w Sejmie jest obecnie procedowany projekt poselski ustawy o rekompensatach za szkody wyrządzane przez ptaki, jednak jego rozpatrzenie będzie jednoznaczne z wypracowaniem rozwiązania w kwestii szkód powodowanych przez dzikie ptaki w gospodarce rybackiej, a nie w rolnictwie.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Przeczytaj również:</strong></p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/wiadomosci-rolnicze/izby-rolnicze/dzika-zwierzyna-rujnuje-rolnikow-ale-uzyskanie-odszkodowania-graniczy-z-cudem-2511471">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/06/01/537958.jpg?1717225257" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Apel rolników o zmianę prawa
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Dzika zwierzyna rujnuje rolników, ale uzyskanie odszkodowania graniczy z cudem</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p style="text-align: justify;">Oprac. Justyna Czupryniak</p>

<p style="text-align: justify;">Źródło: KRIR, MKiŚ</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2024/07/26/545826.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Fri, 26 Jul 2024 15:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/urzednicy-od-5-lat-rozwiazuja-problem-szkod-wyrzadzanych-przez-ptaki-a-rolnicy-wciaz-licza-straty-2515718</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ministerstwo rolnictwa &quot;za&quot; rozszerzeniem odszkodowań za szkody wyrządzone przez wilki</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/ministerstwo-rolnictwa-za-rozszerzeniem-odszkodowan-za-szkody-wyrzadzone-przez-wilki-2515066</link>
			<description>Minister Klimatu i Środowiska jest odpowiedzialny za przepisy krajowe dotyczące systemu wypłaty odszkodowań za szkody wyrządzane przez zwierzęta chronione oraz za działania prewencyjne mające na celu zabezpieczenie gospodarstw.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Odpowiedzialność Skarby Państwa za szkody</h2>

<p>Zgodnie z art. 126 ustawy o ochronie przyrody, Skarb Państwa odpowiada za szkody spowodowane przez wilki, żubry, bobry, rysie i niedźwiedzie.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/prawo/szkody-lowieckie/ministerstwo-rolnictwa-chce-zarzadzania-populacja-wilkow-2514050">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/07/05/543016.jpg?1720168754" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Wilki
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ministerstwo rolnictwa chce zarządzania populacją wilków</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Szczegółowe regulacje dotyczące szacowania szkód oraz wypłaty odszkodowań za szkody wyrządzone przez te zwierzęta zawarte są w rozporządzeniu Ministra Środowiska. <strong>Proces szacowania szkód, ustalania wysokości odszkodowania oraz jego wypłaty przeprowadzany jest przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska</strong>, a w parkach narodowych przez dyrektora danego parku.</p>

<h2>Minister chce rozszerzenia odszkodowań</h2>

<p>Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) dostrzega narastający problem szkód wyrządzanych przez wilki w gospodarstwach rolnych i analizuje napływające informacje. <strong>Wielokrotnie apelowano do Ministerstwa Klimatu i Środowiska</strong> (MKiŚ) <strong>o wypracowanie skutecznych rozwiązań przeciwdziałających szkodom oraz o wypłatę adekwatnych odszkodowań.</strong></p>

<p><strong><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/wiadomosci-rolnicze/izby-rolnicze/dzika-zwierzyna-rujnuje-rolnikow-ale-uzyskanie-odszkodowania-graniczy-z-cudem-2511471">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/06/01/537958.jpg?1717225257" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Apel rolników o zmianę prawa
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Dzika zwierzyna rujnuje rolników, ale uzyskanie odszkodowania graniczy z cudem</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></strong></p>

<h2>Ministerstwo proponuje konkretne działania</h2>

<ul>
	<li>poparcie rozwiązań na poziome UE w zakresie obniżenia statusu ochrony wilka w Europie,</li>
	<li>zniesienie ograniczeń w wypłacie odszkodowań za szkody w pogłowiu zwierząt powodowane po zmroku przez wilki, niedźwiedzie i rysie,</li>
	<li>uproszczenie funkcjonującej obecnie procedury pozwalającej na eliminację osobników niebezpiecznych na podstawie decyzji wydawanych przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska,</li>
	<li>rozszerzenie wśród rolników informacji o możliwości pozyskania środków z Regionalnych Dyrekcji Ochrony Środowiska na działania zapobiegające przed <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/tag/wilki" target="_blank"><u><strong>szkodami od wilka</strong></u></a>, żubra i niedźwiedzia.</li>
</ul>

<h2>Nie będzie funduszu wsparcie na odbudowę stada</h2>

<p>Zapadła również kluczowa z punktu widzenia rolników decyzja w sprawie Specjalnego <strong>Funduszu Wsparcia na Odbudowę Stada dla rolników poszkodowanych przez drapieżniki</strong>. Ministerstwo uważa, że <strong>obecne rozwiązania pozwalają na uzyskanie odszkodowań z budżetu Skarbu Państwa</strong>. Dlatego nie planuje się wprowadzenia dodatkowych mechanizmów wypłaty odszkodowań ani tworzenia specjalnego funduszu.</p>

<p>Michał Czubak</p>

<p>fot. Envato/arch.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2024/07/18/505804.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>m.czubak@tygodnik-rolniczy.pl (Michał Czubak)</author>
			<pubDate>Thu, 18 Jul 2024 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/ministerstwo-rolnictwa-za-rozszerzeniem-odszkodowan-za-szkody-wyrzadzone-przez-wilki-2515066</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy i myśliwi wspólnie apelują o zwiększenie odstrzału dzików</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/rolnicy-i-mysliwi-wspolnie-apeluja-o-zwiekszenie-odstrzalu-dzikow-2514459</link>
			<description>Myśliwi i rolnicy obawiają się wprowadzenia prawa o zmniejszeniu ilości polowań. Ich zdaniem może to doprowadzić do rozprzestrzeniania się wirusa ASF na jeszcze większą skalę niż dotychczas.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Podczas forum rolniczo-łowieckiego powiatu gnieźnieńskiego zorganizowanego z inicjatywy Rady Powiatowej Wielkopolskiej Izby Rolniczej poruszone zostały kwestie dotyczące ograniczania wirusa Afrykańskiego Pomoru Świń, który w ostatnim czasie rozprzestrzenia się na terenie województwa wielkopolskiego.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Czy zmiana ustawy Prawo łowieckie będzie miała negatywne konsekwencje?</h2>

<p style="text-align: justify;">Jednym z kluczowych tematów prowadzonej dyskusji była planowana zmiana ustawy Prawo łowieckie, zgodnie z którą ilość polowań zbiorowych miałaby zostać zmniejszona. Zdaniem uczestników spotkania, konieczne jest podjęcie współpracy rolników i myśliwych mającej na celu niedopuszczenie do proponowanych zmian. Jak wskazują rolnicy, zbiorowy odstrzał dzików stanowi istotny element zwalczania wirusa ASF poprzez zmniejszenie migracji tych zwierząt.</p>

<p style="text-align: justify;">Co warto zaznaczyć, większość obwodów łowieckich znajduje się w obrębie pól rolników, a mimo to Ministerstwo Klimatu i Środowiska nie zaprosiło ich do prac w zespole, który zajmuje się planowanymi zmianami w ustawie Prawo łowieckie.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Myśliwi potrzebują chłodni</h2>

<p style="text-align: justify;">Podczas zebrania myśliwi skierowali również apel do Powiatowego Lekarza Weterynarii z prośbą o udostępnienie im chłodni. Jak wskazują przedstawiciele kół łowieckich, jest to konieczne i istotne działanie, ponieważ w okresie jesienno-zimowym prowadzone są polowania zbiorowe oraz pozyskiwana jest największa ilość dzików.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Ograniczenie przemieszczania się dzików</h2>

<p style="text-align: justify;">Ponadto rolnicy i myśliwi zgodzili się w kwestii ograniczenia przemieszczania się zarażonych dzików z kompleksów leśnych powiatu poznańskiego. Ich zdaniem, w akcję powstrzymującą migrację dzików powinny zaangażować się władze powiatu poznańskiego.</p>

<p style="text-align: justify;">Oprac. Justyna Czupryniak</p>

<p style="text-align: justify;">Źródło: WIR</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2024/07/10/543667.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Wed, 10 Jul 2024 12:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/rolnicy-i-mysliwi-wspolnie-apeluja-o-zwiekszenie-odstrzalu-dzikow-2514459</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ministerstwo rolnictwa chce zarządzania populacją wilków</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/ministerstwo-rolnictwa-chce-zarzadzania-populacja-wilkow-2514050</link>
			<description>Rolnicy nieustannie zgłaszają problemy z wilkami. Podczas gdy MRiRW chce opracować plan zarządzania populacją tych zwierząt, takiej potrzeby nie widzi MKiŚ. Co będzie dalej?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>MKiŚ nie chce, by MRiRW opracowało plan zarządzania populacją wilka</h2>

<p>Ministerstwo rolnictwa dostrzega potrzebę podjęcia działań zmierzających do opracowania planu zarządzania populacją wilka w Polsce oraz zapewnienia kontroli liczebności tych zwierząt. Problem w tym, że takiej potrzeby nie widzi Ministerstwo Klimatu i Środowiska, w którego kompetencjach znajdują się gatunki chronione.</p>

<h2>O ile osobników wzrosła populacja wilka w roku 2024?</h2>

<p>Obecnie na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego za lata 2014-2022 zauważalny jest stały wzrost liczebności wilka w Polsce <strong>(ok. 1300 osobników w 2014 r. przyrost populacji do ok. 4300 osobników w 2022 r.).</strong> Dane na temat liczebności przekazywane corocznie do GUS są szacowane na podstawie informacji udzielanych przez poszczególnych regionalnych dyrektorów ochrony środowiska oraz przez nadleśnictwa i parki narodowe.</p>

<h2>MKiŚ nie pracuje nad strategią zarządzania populacją wilka w Polsce</h2>

<p>Na posiedzeniu sejmowej komisji ochrony środowiska w czerwcu 2024 r. rozpatrzono informację MKiŚ na temat stanu populacji oraz strategii gospodarowania dziką zwierzyną w Polsce ze szczególnym uwzględnieniem wilka, niedźwiedzia i żubra.</p>

<p><strong>Z informacji przekazanych przez MKiŚ wynika, że aktualnie nie jest przygotowywana strategia zarządzania populacją wilka w Polsce. </strong>Jest to o tyle istotna informacja, że w Polsce to ten resort odpowiada za sprawy ochrony gatunkowej, a tym samym wiążących się z tym zakazów, bądź też możliwości wydania od nich odstępstw.</p>

<p>– Mając na uwadze przytoczone dane Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi,  dostrzega potrzebę podjęcia działań zmierzających do opracowania planu zarządzania populacją wilka w Polsce oraz zapewnienia kontroli liczebności tych zwierząt – napisał wiceminister Stefan Krajewski.</p>

<h2>MRiRW chce opracować strategię zarządzania populacją wilka w Polsce</h2>

<p>Resort rolnictwa popiera także postulaty sformułowane na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa z marca tego roku. <strong>Posłowie zwrócili się wtedy w dezyderacie do MKiŚ  z następującymi postulatami:</strong></p>

<ul>
	<li>przeprowadzenie ogólnopolskiej inwentaryzacji występowania i liczebności wilków wiarygodnymi naukowo metodami,</li>
	<li>opracowanie strategii zarządzania populacją wilka w Polsce.</li>
</ul>

<h2>Jakie działania mogą podejmować rolnicy, których stada są atakowane przez wilki?</h2>

<p>W odniesieniu do zabezpieczania gospodarstw możliwe jest uzyskanie pomocy, dotyczącej sposobów zabezpieczania przed szkodami wyrządzonymi przez wilki, jak również finansowego wsparcia dla tych przedsięwzięć udzielanych przez regionalnych dyrektorów ochrony środowiska lub dyrektorów parków narodowych.<strong> Finansowe wsparcie (nazwane w ustawie o ochronie przyrody - współdziałaniem) realizowane jest na podstawie umów cywilnoprawnych zawartych między ww. organem, a osobą zainteresowaną uzyskaniem takiej pomocy.</strong></p>

<p>Ponadto, Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w październiku 2023 r. opracowała wytyczne dla rolników informujące o możliwościach zabezpieczania swoich gospodarstw przed szkodami wyrządzanymi przez gatunki chronione.</p>

<p><strong>Z informacji uzyskanych z MKiŚ wynika, że regionalne dyrekcje ochrony środowiska prowadzą także działania informacyjne w zakresie ekologii i behawioru wilka, sposobów zachowania się w sytuacjach niebezpiecznych, czy wreszcie składania wniosków o odstraszanie lub eliminację osobników zagrażających życiu lub zdrowiu, czy też mieniu. </strong></p>

<p>W marcu 2021 r. na stronie internetowej Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska została opublikowana informacja kierowana specjalnie do samorządów, w której przekazano zestaw podstawowych informacji, które pomogą zapobiegać takim incydentom lub odpowiednio na nie reagować.</p>

<p><strong>Przeczytaj również: <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/porady-prawne/szkody-wyrzadzona-przez-zwierzeta-chronione-o-jakich-terminach-pamietac-2513259" target="_blank">Szkody wyrządzone przez zwierzęta chronione: o jakich terminach pamiętać?</a></strong></p>

<h2>Odszkodowania, w jakiej wysokości zostały wypłacone rolnikom, których stada doświadczyły ataków wilków?</h2>

<p>Dane dotyczące odszkodowań wypłaconych rolnikom za szkody wyrządzone przez wilki w 2023 roku są aktualnie opracowywane przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska (GDOŚ).</p>

<p><strong>Dane z ostatnich kilku lat przedstawiają się następująco:</strong></p>

<ul>
	<li>2018 –<strong> 1,1 mln zł.,</strong>
</li>
	<li>2019 – <strong>1,3 mln zł.,</strong>
</li>
	<li>2020 – <strong>1,4 mln zł.,</strong>
</li>
	<li>2021 – <strong>1,6 mln zł.,</strong>
</li>
	<li>2022 –<strong> 2,1 mln zł.</strong>
</li>
</ul>

<p>– <strong>MRiRW pragnie podkreślić, że popieramy wszelkie działania na poziomie krajowym i unijnym mające na celu ograniczenie szkód powodowanych przez wilki na obszarach wiejskich.</strong> W tym zakresie proponowaliśmy liczne rozwiązania, które zostały przekazane do MKiŚ wskazując, jako kwestię o zasadniczym znaczeniu dalsze przeciwdziałanie szkodom (działania prewencyjne) oraz usprawnienie systemu wypłaty adekwatnych odszkodowań – podsumował wiceminister Stefan Krajewski.</p>

<p><strong>Czytaj dalej:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/wiadomosci-rolnicze/izby-rolnicze/rolnicy-apeluja-o-fundusz-na-odbudowe-stada-po-atakach-wilkow-2513623">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/07/01/533748.jpg?1719821501" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              IZBY ROLNICZE
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Rolnicy apelują o fundusz na odbudowę stada po atakach wilków</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>oraz</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/wilki-zagryzaja-bydlo-czy-rzad-wreszcie-cos-z-tym-zrobi-i-pomoze-rolnikom-2507638">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/04/10/531334.jpg?1712751069" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Wilki 
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Wilki zagryzają bydło. Czy rząd wreszcie coś z tym zrobi i pomoże rolnikom?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>wk</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2024/07/05/543016.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Fri, 05 Jul 2024 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/ministerstwo-rolnictwa-chce-zarzadzania-populacja-wilkow-2514050</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy rykoszetem ucierpią na reformie prawa łowieckiego?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/rolnicy-rykoszetem-ucierpia-na-reformie-prawa-lowieckiego-2512616</link>
			<description>Resort środowiska powołał Zespół do spraw reformy łowiectwa. Myśliwi obawiają się, że ten będzie chciał znacznie ograniczyć odstrzał dzików. A to może już uderzyć w rolników i to podwójnie!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Powstał Zespół do spraw reformy łowiectwa</h2>

<p>Ministerstwo Klimatu i Środowiska powołało Zespół do spraw reformy łowiectwa, który ma wypracować rekomendacje dotyczące zmian w prawie łowieckim i zasadach gospodarki łowieckiej. 11 czerwca 2024 odbyło się pierwsze posiedzenie tego zespołu, któremu przewodniczył Mikołaj Dorożała, wiceminister środowiska. </p>

<p>– To historyczne spotkanie, które <strong>po raz pierwszy gromadzi przy jednym stole środowisko łowieckie reprezentowane przez naukowców i członków PZŁ oraz środowisko przyrodniczo-społeczne postulujące ograniczenie, zmianę zasad gospodarki łowiectwa, również reprezentowane przez naukowców i ekspertów – chwali się resort środowiska</strong>.</p>

<p>Ponadto, wśród członków nowego gremium opiniodawczo-doradczego znaleźli się przedstawiciele Państwowej Straży Łowieckiej, Lasów Państwowych, Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.</p>

<h2>Zespół ma "dostosować polskie łowiectwa do realiów XXI wieku "</h2>

<p>Zadaniem nowego organu pomocniczego będzie wypracowanie rekomendacji w zakresie reformy łowiectwa obejmującej w szczególności zagadnienia z obszaru legislacji.</p>

<p>– Temat łowiectwa wymaga holistycznego podejścia. Liczymy na merytoryczną pracę w duchu wzajemnego szacunku, co pozwoli na kompromisowe określenie kierunków działania, które umożliwią ustawowe zmiany celem dostosowania polskiego łowiectwa do realiów XXI wieku – powiedział wiceminister Mikołaj Dorożała.</p>

<p>Jego zdaniem praca Zespołu przysłuży się deeskalacji różnych napięć, jakie czasami pojawiają się w różnych środowiskach społecznych w kontekście prowadzenia gospodarki łowieckiej.</p>

<h2><strong>Myśliwi dość krytycznie podchodzą do składu zespołu</strong></h2>

<p>Myśliwi już zwrócili uwagę na skład zespołu.</p>

<p>– Część z nich jest znana z otwartej krytyki myśliwych w przestrzeni publicznej (niekiedy naruszającej standardy przyzwoitości) oraz nieskrywanej niechęci do polujących. Resztę kilkunastoosobowego grona stanowią „eksperci” w rozmaitych dziedzinach (częściowo przynajmniej stworzonych na potrzeby walki z myśliwymi), którzy dali się już poznać w roli mniej lub bardziej zaangażowanych antyłowieckich aktywistów – czytamy w artykule „Dorożała rusza z zapowiedzianą reformą łowiectwa” opublikowanym na portalu Brać Łowiecka.</p>

<h2><strong>Czy zostanie ograniczony odstrzał dzików? </strong></h2>

<p>Niewykluczone, że przedmiotem prac zespołu będą ograniczenia w odstrzale dzików.</p>

<p> – Od 2019 roku w Polsce <strong>odstrzelono ponad 1 mln dzików tłumacząc to walką z afrykańskim pomorem świń (ASF). Mimo tych liczb, szczególnych efektów, jeśli chodzi o walkę z ASF, nie widać</strong>. Dlatego wydaje się, że i w tym aspekcie powinny nastąpić jakieś zmiany – mówił wiceminister Mikołaj Dorożała w lutym cytowany przez Polską Agencję Prasową.</p>

<p>Niewykluczone jest także ograniczenie możliwości polowania z noktowizją oraz wprowadzenia czasowego moratorium na odstrzał ciężarnych loch. Ale to warto przypomnieć, że władze Polskiego Związku Łowieckiego już w kwietniu przychyliły się do postulatu o zakazie odstrzału prośnych loch i zwróciły uwagę, że jest on spójny z obowiązującą etyką łowiecką.</p>

<p>– Niemniej wraz <strong>ze środowiskiem rolniczym zwróciliśmy uwagę, że zakaz może wpłynąć negatywnie na dynamikę liczebności populacji dzików i szkód w obszarze rolnym – czytamy w komunikacie PZŁ</strong>.</p>

<h2>Rolnicy rykoszetem ucierpią na reformie prawa łowieckiego?</h2>

<p>Dla rolników taki obrót sprawy może okazać się fatalny. Po pierwsze, <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/zwierzeta/asf/asf-przybiera-na-sile-trzy-nowe-ogniska-potwierdzone-a-kolejne-przed-nami-2512557" target="_blank">w Polsce na nowo zaczynają pojawiać się ogniska ASF w stadach świń</a>. W kilka dni weterynaria potwierdziła ich aż dziewięć, a kolejne czekają na potwierdzenie wyników badań laboratoryjnych. Z publikacji ekspertów, ale także z doświadczeń chociażby Czechów, wynika, że ograniczenie populacji dzików oraz szybkie zbieranie tych padłych sztuk, może być drogą do ograniczenia rozprzestrzeniania się wirusa ASF. </p>

<p>Na dodatek, dziki odpowiadają za znaczną część <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie" target="_blank">szkód łowieckich </a>jaki powstają na polach i łąkach rolników. Ograniczenie polowań, a co za tym idzie wzrost populacji dzików, może spowodować wzrost szkód łowieckich. A wielu rolników ma problem z uzyskaniem odpowiedniego odszkodowania za takie szkody. </p>

<h2><strong>Kiedy kolejne spotkanie? </strong></h2>

<p>Jak informuje MKiŚ na kolejnym spotkaniu Zespołu przedyskutowane będą kwestie zmian w przepisach dotyczących polowań na niektóre gatunki ptaków. W praktyce może to oznaczać dyskusję nad moratorium na odstrzał czterech gatunków: łyski oraz kaczek: cyraneczki, głowienki i czernicy. Zapowiedział to jeszcze w lutym wiceminister Dorożała.</p>

<p>Paweł Mikos, wk</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2024/06/17/540100.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>p.mikos@tygodnik-rolniczy.pl (Paweł Mikos)</author>
			<pubDate>Mon, 17 Jun 2024 20:28:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/rolnicy-rykoszetem-ucierpia-na-reformie-prawa-lowieckiego-2512616</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czy powstanie fundusz odszkodowań za szkody łowieckie i wyrządzane przez zwierzęta chronione?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/czy-powstanie-fundusz-odszkodowan-za-szkody-lowieckie-i-wyrzadzane-przez-zwierzeta-chronione-2510643</link>
			<description>Ministerstwo Klimatu i Środowiska odpowiedziało izbom rolniczym, które domagają się wprowadzenia rozwiązań w zakresie szkód łowieckich oraz wyrządzanych przez zwierzęta chronione. Czy jest szansa, że MKiŚ wypłaci rolnikom odszkodowania?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<ul>
</ul>

<h2><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>Spis treści:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>Kto zarządza populacją zwierzyny? </li>
	<li>Na czym polega system zarządzania gatunkami objętymi ochroną? </li>
	<li>Jakie gatunki inwazyjne dla rolników nie mają strategii ochrony? </li>
	<li>Dlaczego odstrzał wilków jest kontrowersyjny? </li>
	<li>Czy będzie rekompensata za szkody wyrządzone przez zwierzęta chronione? </li>
</ul></div>
</div></h2>

<h2><a id="Kto zarządza populacją zwierzyny? " name="Kto%20zarz%C4%85dza%20populacj%C4%85%20zwierzyny?%C2%A0">Kto zarządza populacją zwierzyny? </a></h2>

<p><strong>Porozumienie Izb Rolniczych Polski Południowo-Wschodniej </strong>zwróciło się do Ministerstwa Klimatu i Środowiska z wnioskiem dotyczącym<strong> szkód wyrządzanych przez zwierzęta łowne i objęte ochroną</strong>. Resort odpowiedział, <strong>przypominając w pierwszej kolejności, że populacjami zwierzyny zarządzają dzierżawcy i zarządcy obwodów łowieckich w ramach planowania łowieckiego.</strong> Jeżeli zwierzęta łowne na danym terenie powodują nadmierne straty,<strong> istnieje możliwość zakwestionowania ustalonych limitów przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta oraz przedstawicieli lokalnej izby rolniczej. </strong></p>

<h2><a id="Na czym polega system zarządzania gatunkami objętymi ochroną? " name="Na%20czym%20polega%20system%20zarz%C4%85dzania%20gatunkami%20obj%C4%99tymi%20ochron%C4%85?%C2%A0">Na czym polega system zarządzania gatunkami objętymi ochroną? </a></h2>

<p><strong>W Polsce obowiązują strategie zarządzania gatunkami objętymi ochroną. </strong>Opracowuje się je w oparciu o “Polską Czerwoną Księgę Zwierząt”, która zawiera listę zagrożonych wyginięciem gatunków. <strong>Strategie te nie są jednak obowiązującym prawem, stanowią jedynie wytyczne.</strong> System zarządzania gatunkami objętymi ochroną gatunkową w Polsce oparty jest o <strong>system odstępstw od zakazów obowiązujących w stosunku do gatunków objętych ochroną. </strong></p>

<p><strong>Przeczytaj także: <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/porady-prawne/raport-wykazal-30-strat-przez-susze-ale-arimr-odmowila-wyplaty-pomocy-suszowej-2510489" target="_blank">Raport wykazał 30% strat przez suszę. Ale ARiMR odmówiła wypłaty pomocy suszowej</a></strong></p>

<h2><a id="Jakie gatunki inwazyjne dla rolników nie mają strategii ochrony? " name="Jakie%20gatunki%20inwazyjne%20dla%20rolnik%C3%B3w%20nie%20maj%C4%85%20strategii%20ochrony?%C2%A0">Jakie gatunki inwazyjne dla rolników nie mają strategii ochrony? </a></h2>

<p>Niektóre spośród gatunków zagrożonych wyginięciem bywają<strong> inwazyjne dla rolników.</strong> Izby rolnicze domagały się <strong>opracowania strategii ochrony oraz gospodarowania zasobami wilka, bobra i ptactwa prawnie chronionego, gdyż między innymi żuraw oraz kormoran nie zostały ujęte w tego typu dokumentach. </strong>MKiŚ podkreśla jednak, że <strong>brak takiej strategii dla konkretnego gatunku nie oznacza luk w jego ochronie.</strong> Ochrona gatunkowa i wszystkie zasady z tym związane wynika bowiem z rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 16 grudnia 2016 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt (Dz. U. z 2022 r. poz. 2380). </p>

<h2><a id="Dlaczego odstrzał wilków jest kontrowersyjny? " name="Dlaczego%20odstrza%C5%82%20wilk%C3%B3w%20jest%20kontrowersyjny?%C2%A0">Dlaczego odstrzał wilków jest kontrowersyjny? </a></h2>

<p>Rolnicy oczekują <strong>zniesienia całorocznej ochrony wilka,</strong> jednak jest to kwestia kontrowersyjna. Gatunek ten został bowiem <strong>wymieniony w załączniku II Konwencji z dnia 19 września 1979 r. o ochronie gatunków dzikiej flory i fauny europejskiej oraz ich siedlisk (tzw. Konwencji Berneńskiej),</strong> jako gatunek <strong>zwierzęcia ściśle chronionego</strong>. Zgodnie z tym dokumentem, <strong>wilk może zostać objęty w Polsce ochroną gatunkową częściową.</strong> W tej kwestii <strong>ścierają się jednak poglądy rolników i mieszkańców wsi oraz naukowców, którzy nie zgadzają się na eliminację wilków. </strong>Według danych statystycznych, <strong>odstrzał tych drapieżników nie wpłynie korzystnie na populację zwierząt gospodarskich. Liczba wilków rośnie, jednak liczba wyrządzonych przez nie szkód od kilku lat utrzymuje się na podobnym poziomie. </strong></p>

<p><strong>Przeczytaj także: <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/wilki-zagryzaja-bydlo-rolnikom-a-ministerstwo-nie-jest-zainteresowane-zmiana-statusu-ochronnego-2508151" target="_blank">Wilki zagryzają bydło rolnikom, a ministerstwo "nie jest zainteresowane zmianą statusu ochronnego"</a></strong></p>

<h2><a id="Czy będzie rekompensata za szkody wyrządzone przez zwierzęta chronione? " name="Czy%20b%C4%99dzie%20rekompensata%20za%20szkody%20wyrz%C4%85dzone%20przez%20zwierz%C4%99ta%20chronione?%C2%A0">Czy będzie rekompensata za szkody wyrządzone przez zwierzęta chronione? </a></h2>

<p>Główna kwestia poruszona przez Porozumienie Izb Rolniczych Polski Południowo-Wschodniej, czyli <strong>możliwość wypłacania rolnikom rekompensat za szkody wyrządzone przez zwierzęta chronione oraz zwierzynę łowną, pozostała nierozstrzygnięta.</strong> Ministerstwo Klimatu i Środowiska odpowiedziało, że <strong>postulat utworzenia funduszu celowego mającego na celu wypłatę odszkodowań za szkody łowieckie oraz szacowania szkód przez niezależne komisje będzie przedmiotem analizy tworzonego zespołu do spraw reformy łowiectwa, w skład którego wchodzić będą przedstawiciele środowisk naukowych, myśliwych i organizacji społecznych.</strong></p>

<p> </p>

<p>Zuzanna Ćwiklińska</p>

<p>źródło: krir</p>

<p>fot. pixabay</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2024/05/21/536651.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>z.cwiklinska@pwr.agro.pl (Zuzanna Ćwiklińska)</author>
			<pubDate>Tue, 21 May 2024 12:46:11 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/czy-powstanie-fundusz-odszkodowan-za-szkody-lowieckie-i-wyrzadzane-przez-zwierzeta-chronione-2510643</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dopłaty do dobrostanu bydła albo ochrona przed wilkami. Kulawe prawo uderza w rolników</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/doplaty-do-dobrostanu-bydla-albo-ochrona-przed-wilkami-kulawe-prawo-uderza-w-rolnikow-2502367</link>
			<description>Wilki nie odpuszczają rolnikom i atakują kolejne stada. Gospodarze załamują ręce i są bezradni wobec interpretacji urzędników i napadów groźnych drapieżników. Broni nie składa PZHiPBM na czele z prezesem Jackiem Zarzeckim, który domaga się podjęcia działań mających na celu zmianę przepisów w zakresie ustawy o ochronie przyrody.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Wilki wdzierają się do budynków inwentarskich</h2>

<p style="text-align: justify;">Redaktorzy „Tygodnika Poradnika Rolniczego” niejednokrotnie interweniowali w sprawie ataków wilków u rolników. Do masowych akcji z udziałem tego drapieżnika na bydło dochodziło m.in. na Mazurach, gdzie wataha terroryzowała wsie, a rolnicy żyli w strachu o zwierzęta. Wilki pojawiły się w tym regionie jesienią. Gospodarze utrzymujący swoje stada na tzw. wolnym wybiegu próbowali walczyć z intruzem, jednak z marnym skutkiem. <strong>Jak opisują w artykule pt. <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/interwencje-rolnicze/wataha-terroryzuje-wsie-na-mazurach-nie-po-to-chowam-bydlo-aby-wilki-mogly-sie-raczyc-wolowina-2499280" target="_blank">„Wataha terroryzuje wsie na Mazurach. "Nie po to chowam bydło, aby wilki mogły się raczyć wołowiną"</a>, zwierzętom niestraszna była obecność rolników, którzy nocowali na polach, budowali mocne ogrodzenia, strzelali z petard i płoszyli reflektorami, bo kiedy były głodne, to zagryzały.</strong></p>

<p style="text-align: justify;"><strong><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/epaper?id=FzEmNECAri1pEXgLF9mQLQo5KsniC9UxYeXs6E%2F9xYjGMc21EvdSYtmlURq%2FQc3NRXXKRCtrbFksUplhljb%2FUQ%3D%3D" target="_blank">W nr 4/2024 „Tygodnika Poradnika Rolniczego” </a></strong>opisujemy interwencję z gospodarstwa Wojciecha Marczyckiego, które prowadzi na Dolnym Śląsku. Gospodarz doświadczył tego, czego obawiali się rolnicy z Mazur – wilki wdarły się nocą do jego owczarni i zagryzły niemalże całe stado owiec. Atak drapieżników przetrwały tylko pojedyncze sztuki, które udało się uratować dzięki wsparciu weterynarza. Teraz gospodarz drży o stado bydła mięsnego utrzymywane na obszarze 60 ha.</p>

<h2 style="text-align: justify;">PZHiPBM apeluje o reakcję na ataki wilków</h2>

<p style="text-align: justify;">Na biurko minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski trafił apel Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego, w którym członkowie organizacji domagają się podjęcia działań mających na celu zmianę przepisów w zakresie ustawy o ochronie przyrody.</p>

<p style="text-align: justify;">– Nawet stosowanie takich środków zabezpieczenia stad nie jest uznawane przez RDOŚ jako prawidłowe zabezpieczenie bydła przed atakiem wilków, a ostateczna decyzja zależy od dowolnej interpretacji urzędnika. Niebawem rozpocznie się sezon pastwiskowy i należy zauważyć, że przepis ten jest sprzeczny z zasadami wypasu zwierząt gospodarskich, w tym szczególnie bydła mięsnego, które jest wypasane często przez kilka miesięcy w roku. W tym czasie zwierzęta przebywają na pastwiskach przez 24 godziny na dobę i nie są zaganiane do budynków na okres nocy. Literalne podejście do tego przepisu może spowodować pozbawienie rolników odszkodowań za poniesione straty. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy wiele gospodarstw rolnych utrzymujących bydło realizuje program poprawy dobrostanu, co wiąże się z utrzymywaniem krów mamek wraz z cielętami na pastwiskach przez minimum 120 dni w roku. Dodatkowo w ramach Krajowego Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej w ramach ekoschematu "Dobrostan zwierząt" funkcjonuje chów otwarty, gdzie zwierzęta przebywają cały rok poza budynkami – podkreśla Jacek Zarzecki, prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego. Jeżeli jednak hodowca zdecyduje się zamknąć zwierzęta w budynkach, chroniąc je przed atakiem wilków, narazi się na konsekwencje finansowe, czyli utratę dopłat z tytułu Dobrostanu zwierząt – czytamy na stronie <strong><a href="https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/hodowcy-chca-zmian-w-ochronie-przyrody-wilki-przepisy-przestarzale-odszkodowania-i-dofinansowania-na-ochrone-za-niskie-2502075?fbclid=IwAR3A9CTKoiymfXpoprCumWPiuuSAdF-_MRia_IA4c1BUE-7RQQyO23kZnKg" target="_blank">TopAgrar.pl.</a></strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">Rolnicy popierają inicjatywę PZHiPBM ws. wilków</h2>

<p style="text-align: justify;">W obliczu postępujących ataków nie dziwi pozytywna reakcja środowiska rolniczego na apel wystosowany do MKiŚ ws. wilków. Wiceprezes Warmińsko-Mazurskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mlecznego w odpowiedzi na apel prezesa Zarzeckiego zdecydował się na organizację panelu informacyjno-naukowego na temat wilków oraz wystosował pismo w imieniu hodowców z powiatu oleckiego do wyżej wymienionego ministerstwa.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2 style="text-align: justify;">Dlaczego wilki atakują zwierzęta gospodarskie?</h2>

<p style="text-align: justify;">Wielu rolników zastanawia się nad tym, dlaczego wilki atakują utrzymywane przez nich stada, skoro powinny polować na dziką zwierzynę. Jak wyjaśnia dr. hab. Dries Kuijper, prof. Instytutu Biologii Ssaków Polskiej Akademii Nauk w rozmowie przeprowadzonej dla „Tygodnika Poradnika Rolniczego”, dzieje się tak za sprawą oportunistycznej natury drapieżników, która nakłania je do szukania pożywienia tam, gdzie jego zdobycie nie będzie trudne. Zdaniem profesora, wilki musiały nauczyć się, że w pobliżu gospodarstw znalezienie pożywienia przychodzi im łatwiej i dlatego polują na zwierzęta hodowlane. <strong>Dzieje się tak za sprawą dużej populacji wilka, która powiększyła się dzięki wprowadzeniu ochrony tego gatunku, o czym przeczytasz więcej <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/interwencje-rolnicze/dlaczego-wilki-poluja-na-jalowki-zamiast-na-jelenie-2500941" target="_blank">TUTAJ.</a></strong></p>

<p style="text-align: justify;"><strong><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/wiadomosci-rolnicze/interwencje-rolnicze/wilki-coraz-wiekszym-zagrozeniem-dla-rolnikow-i-wsi-gminy-oglaszaja-instrukcje-obslugi-wilkow-2496401">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/10/24/506570.jpg?1705057134" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              INTERWENCJA
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Wilki coraz większym zagrożeniem dla rolników i wsi. Gminy ogłaszają instrukcje obsługi wilków</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></strong></p>

<p style="text-align: justify;"><strong><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/wiadomosci-rolnicze/izby-rolnicze/izby-rolnicze-apeluja-o-redukcje-populacji-wilka-trzeba-chronic-ludzi-i-ograniczac-straty-rolnikow-2500671">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/01/11/515304.jpg?1704962865" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              WILKI
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Izby rolnicze apelują o redukcję populacji wilka. „Trzeba chronić ludzi i ograniczać straty rolników”</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></strong></p>

<p style="text-align: justify;">Oprac. Justyna Czupryniak</p>

<p style="text-align: justify;">Źródło: Tygodnik Poradnik Rolniczy, TopAgrar.pl</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2024/02/01/520288.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Thu, 01 Feb 2024 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/doplaty-do-dobrostanu-bydla-albo-ochrona-przed-wilkami-kulawe-prawo-uderza-w-rolnikow-2502367</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>50 mln zł na odszkodowania za szkody wyrządzone przez ptaki. Jak byłyby szacowane szkody?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/50-mln-zl-na-odszkodowania-za-szkody-wyrzadzone-przez-ptaki-jak-bylyby-szacowane-szkody-2501736</link>
			<description>Do Sejmu trafił projekt ustawy o odszkodowaniach dla rolników za szkody wyrządzone przez dzikie ptaki. Państwo miałoby rocznie przeznaczać na rekompensaty 50 mln zł. Jak będą szacowane szkody?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>50 mln zł na odszkodowanie ze szkody wyrządzone przez ptactwo</h2>

<p>Celem projektowanej ustawy jest umożliwienie wypłaty odszkodowań dla rolników ze środków budżetu państwa, za <strong>szkody wyrządzone przez ptaki roślinożerne w uprawach na gruntach ornych oraz na gruntach pod stawami rybnymi</strong> wyrządzonych przez następujące gatunki ptaków:</p>

<ul>
	<li>kormorany,</li>
	<li>łabędzie,</li>
	<li>gęsi,</li>
	<li>żurawie.</li>
</ul>

<h2>Najwięcej szkód ptaki wyrządzają w zasiewach kukurydzy, rzepaku, zbóż ozimych i jarych</h2>

<p>Projekt ustawy pozwoli na wypłatę odszkodowań za szkody powodowane przez te grupy gatunków ptaków, które w największym stopniu <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/interwencje-rolnicze/dlaczego-wilki-poluja-na-jalowki-zamiast-na-jelenie-2500941"><u><strong>dokonują szkód</strong></u></a> na gruntach ornych w zasiewach kukurydzy, zbóż ozimych i jarych, rzepaku i innych oraz w obsadzie stawów rybnych. <strong>O przyznanie i wypłatę tej rekompensaty będzie mógł ubiegać się podmiot, który jest posiadaczem gruntów rolnych, w tym pod stawami rybnymi, na terenie których wystąpiły szkody.</strong></p>

<h2>Kto i jak będzie szacował szkody?</h2>

<p>Wniosek o wypłatę rekompensaty poszkodowany rolnik będzie mógł złożyć <strong>do dyrektora oddziału terenowego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) właściwego ze względu na miejsce wystąpienia tych szkód.</strong> Mając na celu potrzebę uproszczenia poszkodowanemu procesu wnioskowania, umożliwiono złożenie wniosku również za pośrednictwem ośrodka doradztwa rolniczego, który przekaże wniosek do dyrektora oddziału terenowego KOWR.</p>

<p>W przypadku szkód wyrządzanych przez ptaki roślinożerne (łabędzie, gęsi lub żurawia) <strong>oględzin i potwierdzenia wystąpienia szkody dokonywał będzie odpowiedni zespół powołany przez dyrektora oddziału terenowego KOWR.</strong> Zespół będzie składał się z poszkodowanego oraz z jednego przedstawiciela wojewódzkiego ośrodka doradztwa rolniczego i izby rolniczej. <strong>Określony zostanie również szacunkowy procent zniszczenia uprawy na uszkodzonym obszarze.</strong> W wyniku oględzin <strong>zostanie opracowany protokół.</strong> Dyrektor oddziału terenowego KOWR w oparciu o zgromadzone dane w protokole ustali wysokość rekompensaty biorąc pod uwagę w szczególności:</p>

<ul>
	<li>stawkę ryczałtową określoną w akcie wykonawczym do ustawy,</li>
	<li>procentowy poziom zniszczeń.</li>
</ul>

<h2>Problematyczny kormoran. Kiedy odszkodowanie może być wypłacone w przypadku tego ptaka?</h2>

<p>W przypadku kormorana, z uwagi na charakter wyrządzanych szkód, konieczne jest <strong>uzależnienie wypłaty odszkodowań dla rolników od obszarów jego gniazdowania w okresie lęgowym i przebywania w okresie pozalęgowym.</strong> Miejsca występowania kormorana na gruntach pod stawami rybnymi w okresie lęgowym i pozalęgowym oraz liczebności tych ptaków w tych dwóch okresach będą określane przez ministra środowiska.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/wiadomosci-rolnicze/wypadki-w-rolnictwie/stado-70-krow-gallaway-terroryzuje-okolice-straty-siegaja-15-tys-euro-2496352">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/11/10/509407.jpg?1699620955" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              POLICJA
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Stado 70 krów gallaway terroryzuje okolicę. Straty sięgają 15 tys. euro</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>W przypadku populacji lęgowej zostaną zidentyfikowane znane kolonie kormorana i corocznie aktualizowana będzie informacja o liczbie par lęgowych w każdej z tych kolonii. </strong>Natomiast dla populacji pozalęgowej kormorana zostanie dokonany podział kraju na dwie grupy obejmujące  regiony w zależności od szacunkowej liczebności kormoranów w tym okresie (grupa I i II obejmująca odpowiednio do 5% i co najmniej 5% populacji pozalęgowej). <strong>Corocznie odpowiednie z powiatów zostaną przydzielone do jednej z tak wyznaczonych grup i na tej podstawie zostaną dokonane obliczenia</strong> przysługujących gospodarstwom rybackim rekompensat.</p>

<p>Do reprezentowania wnioskodawców w pracach nad projektem posłowie PiS upoważnili posła Krzysztofa Cieciórę.</p>

<p>WK</p>

<p>fot. Canva</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2024/01/25/518916.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<pubDate>Thu, 25 Jan 2024 12:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/50-mln-zl-na-odszkodowania-za-szkody-wyrzadzone-przez-ptaki-jak-bylyby-szacowane-szkody-2501736</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Szkody łowieckie: rolników czeka rewolucja w zgłaszaniu i szacowaniu strat?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/szkody-lowieckie-rolnikow-czeka-rewolucja-w-zglaszaniu-i-szacowaniu-strat-2500375</link>
			<description>Rolnicy apelują o zmianę systemu zgłaszania, szacowania i wypłaty odszkodowań za szkody łowieckie. Mają pomysł, jak usprawnić to, co teraz mocno szwankuje.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rolnicy od lat alarmują, że jest potężny problem ze szkodami łowieckimi. Mechanizm jest nieskuteczny i krzywdzący, a częste zmiany przepisów w tym zakresie źle wpływają na relację rolnik-myśliwy. Izby rolnicze mają jednak pomysł, na poprawę systemu zgłaszania, szacowania i wypłaty odszkodowań za te szkody wyrządzone przez zwierzęta. 5 stycznia Krajowa Rada Izb Rolniczych zaproponowała ministrowi rolnictwa wdrożenie tych rozwiązań.</p>

<div>
<h2><strong>Szkody łowieckie: rolnicy apelują o fundusz gwarancyjny</strong></h2>
</div>

<p>Chodzi o dwie kwestie. Po pierwsze rolnicy chcą <strong>wprowadzenia funduszu gwarancyjnego</strong>, który byłby finansowany ze środków budżetu państwa i kół łowieckich.</p>

<h2><strong>Będzie internetowe zgłaszanie szkód łowieckich?</strong></h2>

<p>Po drugie - izby rolnicze wnioskują o <strong>utworzenie ogólnopolskiego portalu internetowego służącego zgłaszaniu przez rolników szkód łowieckich</strong>. Jak by to miało działać? Otóż rolnik, zgłaszając szkodę na takim portalu, powinien wybrać województwo, powiat, gminę, miejscowość oraz numer działki na której wystąpiła szkoda oraz określić rodzaj szkody. Podawałby również swoje dane kontaktowe. Po zatwierdzeniu takiego zgłoszenia informacja o szkodzie powinna automatycznie trafić na skrzynkę odbiorczą koła łowieckiego, będącego dzierżawcą danego obwodu łowieckiego. Natomiast w przypadku terenów nie przydzielonych do obwodów łowieckich informacja wpłynęłaby na skrzynkę odbiorczą właściwego terytorialnie Zarządu Województwa.</p>

<p>- Uprości to całą procedurę zgłoszeń oraz pozwoli na uniknięcie sytuacji, w których koła łowieckie unikają przyjmowania zgłoszeń. W przypadku wdrożenia takiego systemu rolnik nie będzie musiał znać adresów łowczych kół posiadających obwody łowieckie na jego działkach, nie będzie musiał drukować odpowiednich formularzy służących zgłaszaniu szkód i nie będzie ponosił kosztów związanych z usługą pocztową odnośnie doręczenia zgłoszenia szkody. A przede wszystkim wyeliminuje to sytuację nie odbierania poczty i nie przyjmowania zgłoszeń przez koła – tłumaczy <strong>Wiktor Szmulewicz, szef Krajowej Rady Izb Rolniczych.</strong></p>

<p>Zdaniem rolników <strong>internetowe zgłaszanie szkód łowieckich należy wdrożyć pilnie, gdyż jest szansa, że znacząco usprawni proces zgłaszania i szacowania strat</strong>.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2024/01/06/148898.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Sat, 06 Jan 2024 18:34:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/szkody-lowieckie-rolnikow-czeka-rewolucja-w-zglaszaniu-i-szacowaniu-strat-2500375</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Szkody łowieckie: Rolnicy żądają szybszego szacowania strat wywołanych przez zwierzęta chronione</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/szkody-lowieckie-rolnicy-zadaja-szybszego-szacowania-strat-wywolanych-przez-zwierzeta-chronione-2499994</link>
			<description>Rolnicy domagają się nowelizacji przepisów dotyczących szacowania szkód w uprawach rolnych spowodowanych przez zwierzęta chronione. Ich zdaniem termin szacowania szkód wyrządzonych przez zwierzęta objęte ochroną gatunkową i przez zwierzęta łowne oraz zwierzynę płową powinien zostać ujednolicony.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>W jakim terminie dokonuje się oględzin szkód wyrządzonych przez zwierzęta chronione?</h2>

<p>Jak informuje Krajowa Rada Izb Rolniczych, 29 grudnia 2023 r. do ministra klimatu i środowiska trafił wniosek z prośbą o znowelizowanie przepisów dotyczących szacowania szkód w uprawach rolnych, za których powstanie są odpowiedzialne zwierzęta chronione. <strong>Członkowie KRIR zaznaczają, że zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska w sprawie szacowania szkód wyrządzonych przez niektóre gatunki zwierząt chronionych oględziny powinny zostać wykonane zaraz po otrzymaniu wniosku z prośbą o ich przeprowadzenie, ale nie w terminie późniejszym niż 30 dni od jego rozpatrzenia.</strong></p>

<h2>Jaki jest termin przeprowadzenia oględzin szkód wyrządzonych przez zwierzęta łowne i zwierzynę płową?</h2>

<p><strong>Okazuje się, że termin, w którym powinny zostać przeprowadzone oględziny szkód wyrządzonych przez zwierzęta łowne i zwierzynę płową w uprawach i płodach rolnych jest znacznie krótszy i wynosi 7 dni.</strong> Członkowskie izby wskazują, że na terenie powiatu drawskiego znaczna część szkód jest wyrządzania przez żubry, jednak długi okres, który mają kontrolujący na przeprowadzenie oględzin, pozwala na zatarcie śladów przez zwierzęta łowne i zwierzynę płową, co dodatkowo utrudnia identyfikację śladów.</p>

<h2>Szkody wyrządzone przez zwierzęta chronione</h2>

<p>W związku z powyższym KRIR wystąpiła o ujednolicenie przepisów, na których podstawie będzie należało wykonać oględziny w terminie <strong>7 dni</strong> od zajścia bez względu na to, jakie zwierzęta wyrządziły szkody.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/wiadomosci-rolnicze/interwencje-rolnicze/przez-szkody-lowieckie-rolnik-zrezygnowal-z-produkcji-mleka-teraz-paszy-brakuje-tez-dla-koni-2499940">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/12/05/512607.jpg?1703936138" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              INTERWENCJA TPR
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Przez szkody łowieckie rolnik zrezygnował z produkcji mleka. Teraz paszy brakuje też dla koni</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>oprac. Justyna Czupryniak</p>

<p>źródło: KRIR</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2024/01/02/515762.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Tue, 02 Jan 2024 15:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/szkody-lowieckie-rolnicy-zadaja-szybszego-szacowania-strat-wywolanych-przez-zwierzeta-chronione-2499994</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zmiana statusu ochrony wilka jest konieczna</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/zmiana-statusu-ochrony-wilka-jest-konieczna-2499593</link>
			<description>20 grudnia br. Komisja Europejska złożyła wniosek w sprawie zmiany statusu ochrony wilka. Teraz potrzebna jest zgoda państw członkowskich na wprowadzenie nowelizacji przepisów. Czego dotyczyłyby proponowane zmiany?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Od kiedy istnieje obecny status ochrony wilka?</h2>

<p><strong>KE podała, że status ochronny wilka ustalono w oparciu o dane naukowe dostępne w czasie negocjacji w sprawie Konwencji w 1979 r.</strong> Na podstawie opublikowanej również dzisiaj szczegółowej analizy statusu wilka w UE Komisja proponuje, aby wilk był „chroniony” zamiast „ściśle chroniony”.</p>

<p>Powrót wilków do regionów UE, w których były od dawna nieobecne oraz rosnąca ich populacja na nowych terytoriach doprowadziły do ​​ konfliktów, takich jak ataki na zwierzęta gospodarskie oraz konflikty z rolnikami i myśliwymi, zwłaszcza tam, gdzie środki zapobiegania szkodom nie są powszechnie wdrażane. Komisja wspiera władze krajowe i lokalne w zapobieganiu ryzyku ze strony drapieżników lub znacznemu jego ograniczaniu. Różne środki okazały się skuteczne, jeśli zostały właściwie wdrożone i dostosowane do kontekstu lokalnego.</p>

<h2>Koncetracja watah wilków stała się realnym zagrożeniem</h2>

<p>–<strong> Zmiana statusu wilka w ramach Konwencji Berneńskiej, pod warunkiem uzyskania zgody państw członkowskich UE i innych stron Konwencji Berneńskiej, jest warunkiem wstępnym jakiejkolwiek podobnej zmiany jego statusu na poziomie UE. </strong>Propozycja w dużej mierze odpowiada stanowisku wyrażonemu przez Parlament Europejski w rezolucji z dnia 24 listopada 2022 r. Komisja w dalszym ciągu wzywa władze krajowe i lokalne do podjęcia niezbędnych działań w obecnych ramach, przy wsparciu UE, dając im jednocześnie jasną perspektywę dalszej elastyczności zarządzania, jeżeli istniejące możliwości okażą się niewystarczające – podaje Komisja Europejska.</p>

<p>Z kolei Ursula von der Leyen, przewodnicząca KE powiedziała, że przywrócenie populacji wilka i zwiększenie jego liczebności to dobra wiadomość dla bioróżnorodności, jednak koncentracja watah wilków w niektórych regionach Europy stała się realnym zagrożeniem, szczególnie dla zwierząt gospodarskich.</p>

<h2>Trzeba zmienić status ochrony wilka</h2>

<p>– Aby aktywniej zarządzać krytycznymi skupiskami wilków, władze lokalne domagały się większej elastyczności. Poziom europejski powinien to ułatwić, a proces rozpoczęty dzisiaj przez Komisję jest ważnym krokiem. Jestem głęboko przekonana, że możemy znaleźć i znajdziemy ukierunkowane rozwiązania w celu ochrony zarówno różnorodności biologicznej, jak i źródeł utrzymania na obszarach wiejskich – podkreśliła Ursula von der Leyen.</p>

<p><strong>–​ Komisja będzie w dalszym ciągu wspierać władze krajowe i lokalne w formie środków finansowych i wytycznych mających na celu promowanie współistnienia wilka i ogólnie dużych drapieżników. </strong>Inwestycje w środki zapobiegawcze są nadal niezbędne, aby ograniczyć drapieżnictwo zwierząt gospodarskich – dodał z kolei komisarz ds. środowiska, oceanów i rybołówstwa Virginijus Sinkevičius.</p>

<p>Janusz Wojciechowski komisarz ds. rolnictwa podkreślił, że z sygnałów, które docierały do niego od rolników, wynika, że powrót wilków stworzył poważne wyzwania w wielu obszarach, szczególnie dla zwierząt wypasanych.</p>

<p>- Dobra wiadomość dla rolników i społeczności wiejskich! Komisja proponuje zmianę międzynarodowego statusu wilków z „ściśle chronionego” na „chroniony” w oparciu o nowe dane dotyczące zwiększonej populacji i skutków – poinformował Janusz Wojciechowski.</p>

<div class="se-embed se-embed--twitter">
<blockquote class="twitter-tweet"><p lang="en" dir="ltr">Good news for farmers and rural communities❗️<br><br>Commission proposes to change international status of wolves from ‘strictly protected‘ to ‘protected‘ based on new data on increased populations and impacts.<br><br>Read more? <a href="https://t.co/BBudvy7sEH">https://t.co/BBudvy7sEH</a></p>— Janusz Wojciechowski (@jwojc) <a href="https://twitter.com/jwojc/status/1737407216196391305?ref_src=twsrc%5Etfw">December 20, 2023</a></blockquote> <!---->
</div>

<p>- Dzisiejszy wniosek odzwierciedla te wyzwania w oparciu o dogłębną analizę wszystkich dostępnych danych naukowych i technicznych. <strong>Korzystam również z okazji, aby zachęcić państwa członkowskie do pełnego wykorzystania funduszy UE w celu wspierania inwestycji w środki zapobiegawcze, które są niezbędne do ograniczenia zagrożeń dla zwierząt gospodarskich – zaznaczył komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski.</strong></p>

<h2>Wzrost populacji wilków z ostatnich 20 lat</h2>

<p><strong>Z opublikowanej, szczegółowej analizy wynika, że ​​w ciągu ostatnich 20 lat populacja wilków znacząco wzrosła i zajmuje coraz większe terytoria.</strong> Jak wymienia KE w 23 państwach członkowskich UE żyje ponad 20 000 wilków, których populacja i zasięg się powiększają. Ekspansja populacji wilka doprowadziła do narastających konfliktów i szkód w hodowli zwierząt.</p>

<h2>Co zmiana statusu ochrony wilka oznacza dla rolników i jaki jest jej cel?</h2>

<p>Zmiany statusu mają za zadanie zapewnić wszystkim stronom Konwencji Berneńskiej dalszą elastyczność zarządzania, przy jednoczesnym zachowaniu ogólnego celu prawnego, jakim jest osiągnięcie i utrzymanie właściwego stanu ochrony gatunku.</p>

<p>- Dostępne jest finansowanie UE w celu wsparcia odpowiednich inwestycji we właściwe środki zapobiegania szkodom, które nadal będą niezbędne w celu ograniczenia drapieżnictwa zwierząt gospodarskich – zaznacza KE.</p>

<p>- Komisja Europejska  zaproponowała zmianę statusu wilków z "ściśle chronionych" na "chronione" w oparciu o nowe dane dotyczące zwiększonej populacji i skutków jakie wyrządzają wilki, szczególnie w zwierzętach gospodarskich. Zmiana zapisu pozwala na większą elastyczność ochrony w poszczególnych krajach UE. To najwyższy czas żeby zmienić prawo co do zakresu ochrony oraz sposobu szacowania szkód i wypłaty odszkodowań za szkody wyrządzane przez wilki – zaznaczył Jacek Zarzecki, prezes PZHiPBM.</p>

<div class="se-embed se-embed--twitter">
<blockquote class="twitter-tweet"><p lang="pl" dir="ltr">KE proponuje zmianę statusu wilków z "ściśle chronionych" na "chronione" w oparciu o nowe dane dotyczące zwiększonej populacji i skutków jakie wyrządzają wilki. To najwyższy czas żeby zmienić prawo co do zakresu ochrony oraz sposobu szacowania szkód i wypłaty odszkodowań <a href="https://t.co/JtYwnI4wZN">pic.twitter.com/JtYwnI4wZN</a></p>— jacekzarzecki (@jacekzarzecki) <a href="https://twitter.com/jacekzarzecki/status/1737184521336889814?ref_src=twsrc%5Etfw">December 19, 2023</a></blockquote> <!---->
</div>

<h2>Kiedy status ochrony wilka zostanie zmieniony?</h2>

<p><strong>Decyzja w sprawie zmiany statusu ochrony wilka należy teraz do państw członkowskich.</strong> Po przyjęciu wniosek zostanie przedłożony przez UE Stałemu Komitetowi Konwencji Berneńskiej.</p>

<p>W zależności od wyniku tych decyzji w Radzie i Stałym Komitecie Konwencji Berneńskiej Komisja byłaby wówczas w stanie zaproponować dostosowanie statusu ochronnego wilka w UE.</p>

<p>Oprac. Dorota Kolasińska na podst. KE</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2023/12/21/515304.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 21 Dec 2023 16:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/zmiana-statusu-ochrony-wilka-jest-konieczna-2499593</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Niemiecki rząd jest &quot;za&quot; szybkim odstrzałem wilków</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/niemiecki-rzad-jest-za-szybkim-odstrzalem-wilkow-2498539</link>
			<description>Ministrowie środowiska federalnych i stanowych w Niemczech zgodzili się na szybsze i bardziej efektywne odstrzeliwanie drapieżnych wilków, w ramach nowych przepisów obowiązujących od sezonu pastwiskowego 2024.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Mniej biurokracji i szybsze procedury</h2>

<p>Na konferencji w Münster, ministrowie jednomyślnie <strong>poparli propozycje federalnej minister środowiska, Steffi Lemke, dotyczące zmniejszenia biurokracji i przyspieszenia procedur</strong> usuwania wilków z problemami behawioralnymi, zwłaszcza w sytuacjach ataków na zwierzęta gospodarskie.</p>

<h2>Kiedy odstrzał wilka będzie dozwolony?</h2>

<p>Zgodnie z nowymi zasadami, odstrzał wilka <strong>będzie dozwolony już po pierwszym uśmierceniu pasącego się zwierzęcia, bez konieczności wcześniejszego badania DNA. </strong>Zezwolenie na odstrzał będzie ważne przez 21 dni od momentu wydania, umożliwiając zbieranie zwierząt w promieniu do 1000 metrów wokół dotkniętego pastwiska. Jednak warunkiem uzyskania pozwolenia na <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/porady-prawne/jak-rolnik-moze-dostac-odszkodowanie-za-zwierzeta-zagryzione-przez-wilki-2495994"><u><strong>odstrzał wilka</strong></u></a> jest istnienie wcześniejszej ochrony stadnej dla atakowanych zwierząt.</p>

<p><strong>Obszary o zwiększonej częstości przypadków ataków wilków zostaną określone przez kraje związkowe</strong>, z myślą o wejściu w życie przepisów przed sezonem pastwiskowym w 2024 roku. Szczególnie dotknięte obszary obejmują Saksonię, Saksonię-Anhalt, Meklemburgię-Pomorze Przednie, Brandenburgię, Dolną Saskonię i Szlezwik-Holsztyn.</p>

<p>Minister Środowiska Nadrenii Północnej-Westfalii, Oliver Krischer, wyraził zadowolenie z nowych przepisów, zauważając, że <strong>przyspieszą one procedury usunięcia wilków z obszarów zagrożonych. </strong>Obecnie oczekuje się na odstrzał wilka Glorii w Nadrenii Północnej-Westfalii, a nowe regulacje z pewnością przyspieszą ten proces.</p>

<h2>Nie wszyscy jednak podzielają entuzjazm wobec decyzji</h2>

<p>Niemieckie Stowarzyszenie Rolników (DBV) wyraziło obawy co do realizowalności i adekwatności zaproponowanych zmian. Przedstawiciel DBV ds. ochrony środowiska, Eberhard Hartelt, <strong>podkreślił konieczność prowadzenia odpowiedzialnej polityki obejmującej ochronę stada, problematyczny odstrzał wilków i regulację populacji, aby zagwarantować bezpieczeństwo hodowli bydła na pastwiskach.</strong></p>

<p>Warto zauważyć, że minister Steffi Lemke podkreśliła, że <strong>nowe regulacje można wprowadzić w sposób niebiurokratyczny i praktyczny, eliminując konieczność długotrwałych zmian prawnych na szczeblu krajowym czy europejskim. </strong>Jednakże, w przypadku braku wystarczających rezultatów, otwarta jest na rozważenie innych rozwiązań w przyszłości.</p>

<p>Michał Czubak</p>

<p>fot. Pixabay</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2023/12/08/446200.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>m.czubak@tygodnik-rolniczy.pl (Michał Czubak)</author>
			<pubDate>Fri, 08 Dec 2023 17:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/niemiecki-rzad-jest-za-szybkim-odstrzalem-wilkow-2498539</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kiedy koło łowieckie nie musi płacić rolnikowi odszkodowania? Jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/kiedy-kolo-lowieckie-nie-musi-placic-rolnikowi-odszkodowania-jest-wyrok-trybunalu-konstytucyjnego-2498458</link>
			<description>Trybunał Konstytucyjny orzekł, że brak odszkodowań dla rolników za niewielkie szkody łowieckie i za szkody w uprawach niezebranych w terminie jest zgodny z Konstytucją.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W 2012 roku dziki, samy i jelenie spowodowały duże szkody w uprawach rolnika spod Piły. Koło łowieckie częściowo uznało swoją odpowiedzialność, ale rolnik nie zgodził się na zaproponowane odszkodowanie. Wystąpił więc do sądu o zasądzenie większej kwoty, którą ustalił na podstawie zamówionej prywatnej opinii.</p>

<h2>Sąd stanął po stronie rolnika: p<strong>rawo faworyzuje koła łowieckie</strong>
</h2>

<p>Sąd w Pile ocenił, że <strong>Prawo łowieckie faworyzuje dzierżawców i zarządców obwodów łowieckich względem rolników</strong>, a odpowiedzialność zarządców i kół łowieckich jest ograniczona w stosunku do odpowiedzialności, jaka wynikałaby z ogólnych zasad odpowiedzialności określonych w Kodeksie cywilnym. Sąd podkreślił też, że dzierżawcy i zarządcy obwodów łowieckich są jedynymi uprawnionymi do pozyskiwania pożytków z tych obwodów, a odłowiona zwierzyna na terenie obwodu stanowi własność dzierżawcy lub zarządcy.</p>

<p>Zdaniem Sądu w Pile, obecne przepisy, które całkowicie pozbawiają prawa do odszkodowania posiadacza upraw lub płodów rolnych, jeżeli ich wysokość nie przekracza wartości 100 kg żyta na hektar przeliczeniowy, <strong>prowadzą do naruszenia istoty prawa do odszkodowania.</strong></p>

<h2>Prawo łowieckie ignoruje okoliczności, na które rolnik nie ma wpływu </h2>

<p>Sąd odniósł się też do przepisu mówiącego o tym, że odszkodowanie nie przysługuje posiadaczom uszkodzonych upraw lub płodów rolnych, którzy nie dokonali ich sprzętu w terminie 14 dni od dnia zakończenia okresu zbioru tego gatunku roślin w danym regionie. Zdaniem Sądu przepis ten nie przewiduje żadnych wyjątków i <strong>ignoruje </strong>fakt, iż niedokonanie sprzętu upraw w wyznaczonym przez sejmik województwa terminie <strong>może wynikać z okoliczności, na które rolnik nie ma żadnego wpływu</strong>, np. warunków atmosferycznych.</p>

<p>Według Sądu w Pile, nie ma uzasadnienia dla takich ograniczeń bądź wyłączeń w odpowiedzialności odszkodowawczej dzierżawców lub zarządców obwodu łowieckiego, które mogą prowadzić do naruszenia zasady równości i ochrony własności rolnika.</p>

<h2>Trybunał Konstytucyjny po stronie myśliwych. Nie muszą rekompensować rolnikom każdej szkody </h2>

<p>Innego zdania jest natomiast Trybunał Konstytucyjny. 5 grudnia ogłosił wyrok, w którym nie zgodził się z argumentami Sądu Rejonowego w Pile.</p>

<p>TK orzekł, że <strong>pozostawienie upraw i płodów rolnych </strong>bez ich sprzętu lub niedokonanie sprzętu przez okres dłuższy niż uzasadniony prawidłowym prowadzeniem uprawy może być traktowane w kategoriach <strong>przyczynienia się do powstania szkody.</strong> Trybunał uznał także, że termin 14 dni nie jest arbitralny.</p>

<p>- Co do zasady, zbiór danego gatunku roślin powinien zostać zakończony w okresie wskazanym w uchwale sejmiku województwa właściwego dla danego regionu. Uchwała taka powinna uwzględniać realia lokalne, brać pod uwagę zasady agrotechniczne prowadzenia upraw i warunki klimatyczne. To termin wskazany w uchwale sejmiku województwa wyznacza ramy czasowe dla planowania prac polowych, również w kontekście zachowania prawa do odszkodowania za szkody w uprawach i płodach rolnych spowodowane przez dziko żyjące zwierzęta - stwierdzono w uzasadnieniu orzeczenia.</p>

<p>TK zaznaczył też, że brak jakiegokolwiek ograniczenia czasowego zbiorów mógłby doprowadzić do znacznego zwiększenia częstotliwości występowania szkód w uprawach i płodach rolnych.</p>

<h2>TK: Brak odszkodowań za małe szkody łowieckie zgodny z Konstytucją</h2>

<p>Trybunał uznał też, że ustawowe wyłączenie odszkodowania za szkody wartości do 100 kg żyta w przeliczeniu na 1 hektar uprawy ma swoje uzasadnienie w przesłankach wymienionych w art. 31 ust. 3 Konstytucji.</p>

<p>- Ważne dobro wspólne, wynikające z zapewnienia efektywnej ochrony środowiska, niesie ze sobą konieczność znoszenia niedogodności związanych z ochroną dzikich zwierząt. Jako takie, uzasadnia w szczególności konieczność dźwigania znikomych szkód w uprawach i płodach rolnych przez właścicieli i posiadaczy gruntów rolnych - stwierdzono w uzasadnieniu orzeczenia.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2023/12/07/505683.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Thu, 07 Dec 2023 12:45:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/kiedy-kolo-lowieckie-nie-musi-placic-rolnikowi-odszkodowania-jest-wyrok-trybunalu-konstytucyjnego-2498458</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy wreszcie dostaną pieniądze za szkody wyrządzane przez ptaki. Rząd zmienia prawo</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/rolnicy-wreszcie-dostana-pieniadze-za-szkody-wyrzadzane-przez-ptaki-rzad-zmienia-prawo-2497786</link>
			<description>Prawdopodobnie w 2024 roku rolnicy będą mogli ubiegać się o rekompensaty za szkody wyrządzane przez ptaki. Minister rolnictwa Anna Gembicka złożyła projekt rozporządzenia w tej sprawie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Minister Gembicka chce wprowadzić odszkodowania za ptaki</h2>

<p style="text-align: justify;">Jest szansa, że już niedługo powstanie <strong>program odszkodowań dla rolników za szkody wyrządzone przez ptaki</strong>. Nowa minister rolnictwa, Anna Gembicka poinformowała, że 29 listopada złożyła <strong>wniosek o rozpatrzenie przez Radę Ministrów projektu o szkodach wyrządzonych przez ptaki.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">- To projekt, który przygotowaliśmy wspólnie z wiceministrem Krzysztofem Cieciórą. To odpowiedź na postulaty, które zgłaszali nam rolnicy - tłumaczy Gembicka.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--twitter">
<blockquote class="twitter-tweet"><p lang="pl" dir="ltr">Dzisiaj skierowałam wniosek o rozpatrzenie przez Radę Ministrów projektu o szkodach wyrządzonych przez ptaki. To projekt, który przygotowaliśmy wspólnie z <a href="https://twitter.com/k_cieciora?ref_src=twsrc%5Etfw">@k_cieciora</a> <br>To odpowiedź na postulaty, które zgłaszali nam rolnicy.</p>— Anna Gembicka (@AnnaGembicka) <a href="https://twitter.com/AnnaGembicka/status/1729935514197704897?ref_src=twsrc%5Etfw">November 29, 2023</a></blockquote> <!---->
</div>

<h2 style="text-align: justify;">Za jakie ptaki odszkodowania dla rolników?</h2>

<p style="text-align: justify;">Przypomnijmy. W maju w ministerstwie rolnictwa powstała grupa ekspercka do oceny szkód wyrządzonych przez ptaki. Jej głównym zadaniem było <strong>przygotowanie propozycji umożliwiających wypłatę rolnikom rekompensat za szkody wyrządzone przez:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">łabędzie,</li>
	<li style="text-align: justify;">gęsi,</li>
	<li style="text-align: justify;">żurawie,​</li>
	<li style="text-align: justify;">kormorany.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Podczas spotkania ustalono, że wysokość rekompensat za wyrządzone szkody będzie liczona na podstawie stawek ryczałtowych (zł/ha).</strong> Poza tym<strong> </strong>powołany ma być zespół do oględzin i potwierdzania wystąpienia szkód składający się z  przedstawicieli ośrodka doradztwa rolniczego, wojewódzkiej izby rolniczej i poszkodowanego. W przypadku kormorana rekompensata wyliczana byłaby z uwzględnieniem miejsca występowania kormorana.</p>

<p style="text-align: justify;">Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2023/11/30/249674.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Thu, 30 Nov 2023 10:13:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/rolnicy-wreszcie-dostana-pieniadze-za-szkody-wyrzadzane-przez-ptaki-rzad-zmienia-prawo-2497786</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Szkody łowieckie: &quot;Rolnik powinien skupić się na produkcji żywności, a nie na bieganiu od urzędu do urzędu&quot;</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/szkody-lowieckie-rolnik-powinien-skupic-sie-na-produkcji-zywnosci-a-nie-na-bieganiu-od-urzedu-do-urzedu-2496969</link>
			<description>- Czy można odpowiednio przeszkolić osoby dokonujące wyceny strat? - pyta w liście otwartym Jan Smentoch z Pomorskiej Izby Rolniczej. Przytacza szokujące wyliczenia, z których wynika, że wycena tej samej szkody przez koło łowieckie jest 28 razy niższa niż ODR-u.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rolnicy od lat zwracają uwagę, że<strong> system szacowania szkód łowieckich jest dla nich krzywdzący</strong>. Koła łowieckie wyceniają straty na bardzo niskim poziomie, który zazwyczaj nie pokrywa nawet kosztów ziarna do ponownego zasiewu, nie mówiąc już o kosztach utraconych plonów.</p>

<h2>Wycena szkody przez koło łowieckie 28 razy niższa niż ODR-u</h2>

<p><strong>Jan Smentoch, delegat do Rady Powiatowej Izby Rolniczej w Kartuzach </strong>zwraca uwagę na ten problem w liście otwartym, nadesłanym do naszej redakcji. Przytacza dwie wyceny tej samej szkody: jedną wykonaną przez ODR, a drugą przez koło łowieckie. Różnica między tymi wyliczeniami szokuje: wycena koła jest 28 razy niższa niż ODR-u!</p>

<p>- O tym z czym, jako producenci żywności, musimy się mierzyć świadczy ostatnia sytuacja związana z wyceną szkód wykonaną przez Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Lubaniu. Na łące uszkodzonej na powierzchni 0,28 ha <strong>PODR oszacował szkody (bez kosztów utraconych plonów) na 3921 zł. Koło łowieckie wyceniło tę samą szkodę na 140 zł. </strong>Wycena przeprowadzona przez Nadleśnictwo Kartuzy to nieczytelny protokół i mapka ze szkodami zaznaczonymi w lesie zamiast na łące – wyjaśnia Jan Smentoch.</p>

<p>Rolnik podkreśla, że<strong> różnica w kwotach z PODR i koła łowieckiego jest ogromna.</strong></p>

<p>- Kwota 140 zł nie wystarczy nawet na nasiona – zaznacza i w swoim liście stawia pytanie: czy da się wprowadzić zasady, które nie będą się wiązały z przerzucaniem problemu na rolnika? Czy można odpowiednio przeszkolić osoby dokonujące wyceny strat?</p>

<h2>"Rolnik powinien skupić się na produkcji żywności, a nie na bieganiu od urzędu do urzędu"</h2>

<p>Smentoch zaznacza, że rolnik powinien skupić się na produkcji rolnej, na produkcji żywności, a nie na bieganiu od urzędu do urzędu, kierowaniu spraw do sądu czy pisaniu odwołań z powodu źle wycenionej szkody.</p>

<p>- W tej chwili tracimy mnóstwo energii, cennego czasu i pieniędzy. Każda szkoda w naszych uprawach oznacza wyższe koszty upraw, a co za tym idzie droższą żywność. Rozwiązanie problemu jest więc w żywotnym interesie zarówno rolników, jak i konsumentów – podkreśla w swoim liście otwartym delegat.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://halowies.pl/rolnictwo/wiadomosci-rolnicze/jak-kola-lowieckie-naginaja-prawo-zeby-nie-placic-rolnikom-za-szkody-lowieckie-2385618">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2021/11/07/225659.jpg?" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Interwencja
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              Jak koła łowieckie naginają prawo, żeby nie płacić rolnikom za szkody łowieckie?
            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/wiadomosci-rolnicze/interwencje-rolnicze/rolnik-po-wypadku-poprosil-mysliwych-o-ochrone-pola-przed-dzikami-niech-sobie-kogos-najmie-2495931">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/10/16/508444.jpg?1699165751" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              INTERWENCJA
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Rolnik po wypadku poprosił myśliwych o ochronę pola przed dzikami. „Niech sobie kogoś najmie”</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2023/11/20/510682.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Mon, 20 Nov 2023 11:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/szkody-lowieckie-rolnik-powinien-skupic-sie-na-produkcji-zywnosci-a-nie-na-bieganiu-od-urzedu-do-urzedu-2496969</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy są wściekli na rząd i żądają konkretnych działań w sprawie wilków. &quot;Zamiatanie problemu pod dywan&quot;</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/rolnicy-sa-wsciekli-na-rzad-i-zadaja-konkretnych-dzialan-w-sprawie-wilkow-zamiatanie-problemu-pod-dywan-2496735</link>
			<description>O tym, że populacja wilków rozrasta się w zastraszającym tempie, co przynosi negatywne skutki w szczególności dla hodowców utrzymujących zwierzęta, pisaliśmy już niejednokrotnie. Rolnicy wielokrotnie apelowali do Ministerstwa Klimatu i Środowiska z prośbami o podjęcie działań mających na celu przeciwdziałanie tym drapieżnikom. Jak się ponownie okazało, bezskutecznie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Problem rolników z wilkami rozpatrzony z dwuletnim opóźnieniem</h2>

<p style="text-align: justify;">W roku 2021 Krajowa Rada Izb Rolniczych w imieniu rolników zwróciła się do Ministerstwa Klimatu i Środowiska z prośbą o podjęcie działań mających na celu obronę przed zagrożeniami stwarzanymi przez rozrastającą się populację wilka w Polsce. Odpowiedź, choć z dwuletnim opóźnieniem, wreszcie nadeszła, a rolnicy nie są z niej zadowoleni.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez wilki przerzucona na rolników</h2>

<p style="text-align: justify;">Opóźniona odpowiedź MKiŚ spotkała się z oburzeniem wśród rolników zrzeszonych w Dolnośląskiej Izbie Rolniczej. Jak wynika z treści pisma skierowanego do MKiŚ przed dolnośląskich hodowców, w odpowiedzi, którą otrzymali, nie widzą praktycznych i skutecznych rozwiązań. <strong>Zdaniem DIR nie ma tam również zapisów prawnych dotyczących kwestii związanych z możliwościami uzyskania odszkodowania w przypadku ataku drapieżników na zwierzęta gospodarskie. </strong>Dolnośląscy rolnicy są wyraźnie oburzeni faktem, że ponownie to oni zostali obarczeni odpowiedzialnością za to, co się dzieje, choć, jak zaznaczają, już od dawna dokładają wszelkich starań, by w odpowiedni sposób zabezpieczać swoje gospodarstwa i stada.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Wilki zbliżają się do ludzkich siedlisk i… się nie boją!</h2>

<p style="text-align: justify;">DIR w piśmie skierowanym do MKiŚ podkreśla również, że doszło do sytuacji, w której samo zabezpieczanie gospodarstw nie wystarcza, bo wilki przestały się bać ludzi i coraz częściej zbliżają się do terenów wysoko zurbanizowanych. Zdaniem rolników drapieżniki te były widziane nawet w okolicach Wrocławia. Choć w teorii wilki boją się człowieka, to nigdy nie wiadomo, czego można spodziewać się po populacji szukającej nowych terenów do zasiedlenia ze względu na regularnie wzrastającą liczebność stad.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Wilki przepędzają z lasu dziką zwierzynę, która niszczy pola rolników</h2>

<p style="text-align: justify;">Rolnicy zrzeszeni w DIR zwracają także uwagę na fakt, że spotykają się coraz częściej z kolegami z branży, którzy obserwują widoczny napływ zwierzyny leśnej na ich prywatne pola. <strong>O ile normalnym jest to, że sarny i jelenie pojawiają się na gruntach rolnych, o tyle ich masowe występowanie na tych terenach może świadczyć o ich strachu przed drapieżnymi wilkami, szczególnie że zjawisko to zostało odnotowane na obszarach, gdzie stwierdzono ich występowanie. </strong>W związku z czym rolnicy liczą straty zarówno w pogłowiu swoich stad, jak i w uprawach stratowanych przez dziką zwierzynę.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Przepisy prawa niezmienne od lat</h2>

<p style="text-align: justify;">Zarząd DIR zwraca również uwagę na fakt, że rolnicy dostosowują się do zmian sposobu chowu i hodowli zwierząt, idąc z postępem czasu. Gospodarze nie rozumieją jednak, dlaczego, skoro wszystko się zmienia, przepisy prawa nie mogą się zmienić? Rolnicy zwracają również uwagę na fakt, że w roku 2022 nawet Komisja Europejska zainteresowała się tematem i zaproponowała obniżenie ochrony wilka. <strong>DIR chciałaby również wiedzieć, czy polski rząd podjął działania na arenie międzynarodowej w celu zwrócenia uwagi na bezprecedensowy wzrost liczebności populacji wilka w naszym kraju i obniżenia statusu jego ochrony oraz czy brał udział we wspomnianych konsultacjach.</strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">Jaki pomysł ma DIR na ochronę przed wilkami?</h2>

<p style="text-align: justify;">Jak zauważa DIR, aktualnie priorytetem dla ministerstwa powinno być opracowanie planu zarządzania populacją tego gatunku w Polsce oraz ustalenie maksymalnej liczebności wilka przy jednoczesnym uwzględnieniu dopuszczalnego poziomu strat, akceptowalnego pod względem ekonomicznym zarówno w gospodarce leśnej, jak i rolnictwie. <strong>DIR w swoim piśmie zawnioskowała o obowiązkowe przeprowadzenie przez myśliwych liczenia wilków przy okazji sporządzanej rokrocznie inwentaryzacji zwierzyny łownej. </strong>Zdaniem DIR to działanie może przynieść skutki w postaci opracowania metod zarządzania populacją wilka, zwłaszcza że prognozowany wzrost wynosi 30% rocznie.</p>

<p style="text-align: justify;">„Czas nieubłaganie ucieka. Mając na uwadze fakt, że populacja wilka ma potencjał do gwałtownego wzrostu, nawet o ok. 30% rocznie, dalsza zwłoka w podjęciu działania i przysłowiowe „zamiatanie problemu pod dywan” mogą rodzić poważne konsekwencje”. Podsumowali rolnicy.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/prawo/porady-prawne/jak-rolnik-moze-dostac-odszkodowanie-za-zwierzeta-zagryzione-przez-wilki-2495994">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/11/06/233296.jpg?1699277128" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Wilki zagryzają rolnikom bydło
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Jak rolnik może dostać odszkodowanie za zwierzęta zagryzione przez wilki?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p style="text-align: justify;">Oprac. Justyna Czupryniak</p>

<p style="text-align: justify;">Źródło: DIR​</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2023/11/16/510234.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Thu, 16 Nov 2023 12:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/rolnicy-sa-wsciekli-na-rzad-i-zadaja-konkretnych-dzialan-w-sprawie-wilkow-zamiatanie-problemu-pod-dywan-2496735</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Odszkodowania dla rolników za szkody wyrządzone przez ptaki. Jak będą szacowane straty?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/odszkodowania-dla-rolnikow-za-szkody-wyrzadzone-przez-ptaki-jak-beda-szacowane-straty-2491785</link>
			<description>Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi odpowiedziało Krajowej Radzie Izb Rolniczych na pismo związane z sygnałami docierającymi od rolników, dotyczącymi dzikiego ptactwa żerującego na ich uprawach. Jakie rozwiązania proponuje resort rolnictwa?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>MRiRW w związku z docierającymi sygnałami od rolników, dotyczącymi żerowania dzikiego ptactwa w uprawach, poinformowało, że podjęło następujące kroki w sprawie, a mianowicie 18 maja 2023 r. zorganizowano spotkanie, podczas którego ustalono, że:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">konieczne jest powołanie grupy eksperckiej, w której składzie znajdowaliby się przedstawiciele rolników oraz administracji i instytutów naukowych. Komisja miałaby zająć się wypracowaniem prostych rozwiązań, dzięki którym możliwe byłoby obiektywne oszacowanie szkód i wypłata adekwatnych rozwiązań umożliwiających obiektywne oszacowanie szkód i wypłatę odszkodowań w odpowiedniej wysokości.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">Krajowej Rady Izb Rolniczych (KRiR),</li>
	<li style="text-align: justify;">Ministerstwa Klimatu i Środowiska (MKiŚ),</li>
	<li style="text-align: justify;">Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (GDOŚ).</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;">Kto należy do grupy eksperckiej powołanej do oceny szkód wyrządzonych przez ptaki?</h2>

<p style="text-align: justify;">25 maja 2023 r. została powołana grupa ekspercka, w której składzie znaleźli się przedstawiciele KRIR. Już niespełna miesiąc później, bo 22 czerwca, podczas spotkania grupy eksperckiej, MRiRW podało szereg konkretnych rozwiązań trudnej dla rolników sytuacji.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>W trakcie obrad grupy, w której uczestniczyli przedstawiciele:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">MKiŚ,</li>
	<li style="text-align: justify;">GDOŚ,</li>
	<li style="text-align: justify;">Instytutu Ekonomiki Rolnictwa,</li>
	<li style="text-align: justify;">Gospodarki Żywnościowej – Państwowy Instytut Badawczy,</li>
	<li style="text-align: justify;">Instytutu Technologiczno – Przyrodniczego – Państwowy Instytut Badawczy.</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;">Jakie zadanie otrzymała grupa ekspercka?</h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Głównym zadaniem grupy eksperckiej stało się przygotowanie propozycji rozwiązań umożliwiających wypłatę rekompensat za szkody wyrządzone w uprawach na gruntach ornych przez:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">łabędzie,</li>
	<li style="text-align: justify;">gęsi,</li>
	<li style="text-align: justify;">żurawia.</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;">Jakie rozwiązania zaproponowała grupa ekspercka?</h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Grupa ekspercka po przeprowadzeniu obrad podała następujące propozycje:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">ustalanie wysokości rekompensat za wyrządzone szkody na podstawie stawek ryczałtowych (zł/ha),</li>
	<li style="text-align: justify;">powoływanie zespołu zajmującego się dokonywaniem oględzin i potwierdzania wystąpienia szkód wyrządzonych przez ptaki roślinożerne, gdzie w składzie zespołu znaleźliby się przedstawiciele ośrodka doradztwa rolniczego, wojewódzkiej izby rolniczej i poszkodowanego.</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;">W jaki sposób zostałaby wyliczona rekompensata za szkody wyrządzone przez kormorana?</h2>

<p style="text-align: justify;">Jak poinformowało MRiRW, w przypadku szkód wyrządzonych przez kormorana rekompensata zostałaby wyliczona ze względu na miejsce jego występowania w okresie lęgowym i pozalęgowym oraz liczebność ptaków w tych okresach, powierzchni gruntów pod stawami rybnymi, na których wystąpiły te szkody oraz na podstawie stawki rekompensaty.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Kiedy MRiRW wprowadzi rozwiązania w sprawie dzikiego ptactwa?</h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>MRiRW zapewniło, że podejmuje wszelkie działania mające na celu uwzględnienie powyższych rozwiązań w zakresie wypłaty rekompensat za szkody wyrządzone przez ptaki jeszcze w roku 2024.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">oprac. Justyna Czupryniak</p>

<p style="text-align: justify;">źródło: KRIR</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2023/09/25/153899.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Mon, 25 Sep 2023 15:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/odszkodowania-dla-rolnikow-za-szkody-wyrzadzone-przez-ptaki-jak-beda-szacowane-straty-2491785</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Niech myśliwi nie traktują rolników jak głupców</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/niech-mysliwi-nie-traktuja-rolnikow-jak-glupcow-2486647</link>
			<description>Nieporozumienia na tle szacowania szkód mieliśmy z myśliwymi z Koła Łowieckiego &quot;Sokół&quot; od lat – mówi Bożena Oszczęda. – W końcu skierowaliśmy sprawę do sądu, ale postępowanie stoi w miejscu. Znikąd pomocy. Nie możemy liczyć ani na rzetelne szacowanie szkód, ani na sprawne rozpatrzenie sprawy przez sąd.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bożena i Mirosław Oszczędowie prowadzą z córką Aleksandrą gospodarstwo mleczne w Mechlinie (pow. przysuski). Wieś otoczona jest lasami, zajmowanie się tu uprawami jest bardzo trudne - dziki dają się we znaki.</p>

<p>Rolnicy uprawiają 43 ha, z czego ok. 20 to trwałe użytki zielone. Istotną częć stanowią trawy pastewne z przeznaczeniem do skarmiania utrzymywanych w gospodarstwie ok. 65 sztuk bydła. - Łąki często są tak zryte, że pozostaje tylko orka i ponowny siew traw. W przypadku mniejszych zniszczeń stosujemy wyrównywanie i podsiew – mówi Bożena Oszczęda.</p>

<h2>Szacowanie szkód łowieckich: problemy są od lat </h2>

<p>Z relacji pani Bożeny wynika, że mniejsze lub większe problemy z likwidacją szkód łowieckich to norma i to już od kilkunastu lat. - Jeszcze się trzeba przy tych szacowaniach nasłuchać – dodaje pan Mirosław. - Że jak mam takie "hobby rolnicze", to sobie powinienem dzików pilnować. A jeszcze lepiej, żeby zlikwidować gospodarstwo, bo tu już niby wszyscy w okolicy polikwidowali. Myśliwi mówią, że dziki są państwowe, a nie ich. I gadaj tu z nimi. W dzień pracuj, w nocy pilnuj, przecież tak się nie da.</p>

<p>Sprawa szacowań po raz pierwszy otarła się o sąd już jakieś 10 lat temu. – To było w 2012 albo 2013 r. – stwierdza rolniczka. - Dostaliśmy wtedy od koła 1300 zł. Kwota miała się nijak do rzeczywistych strat. Wynajęty przez nas biegły wyliczył, że szkody na zbuchtowanych łąkach wyniosły 8600 zł. Skończyło się ugodą z kołem i wypłatą w wysokości 5 tys. zł.</p>

<p>Kolejny spór rozpoczął się wiosną 2019 r. – Człowiek, który liczył szkody na prawie 9 ha łąk, nie miał na ten temat zielonego pojęcia – mówi pani Bożena. – Wyszło mu niecałe 3 tys. zł, choć powinno być trzy razy tyle.</p>

<p>Ta sprawa też jeszcze zakończyła się polubownie. Jednak kolejną, z wiosny 2021 r., rozstrzygnie sąd. - Historia się powtarza. Zryte łąki, szacunki po szacowaniu koła zaniżone – mówi Bożena Oszczęda. – Na dodatek Nadleśnictwo w Przysusze, do którego się odwołaliśmy, zmniejszyło kwotę odszkodowania.</p>

<p>Rolniczka dodaje, że stosowane w szacowaniach pojęcie "powierzchni zredukowanej" nie sprawdza się w przypadku użytków zielonych. - Bo wyrównywanie i podsiew są prowadzone na całej zniszczonej działce, nie tylko tam, gdzie są szkody. Nie da się wykonać rekultywacji punktowo, sami myśliwi to przyznają. Ale odszkodowanie liczą, tak jakby się dało.</p>

<h2>Rolnicy skierowali sprawę do Sądu Rejonowego w Przysusze</h2>

<p>Wracając do kwestionowanego przez rolników stanowiska nadleśnictwa. Pani Bożena stwierdza, że w obliczeniach leśników miały się znaleźć błędne informacje o rzekomym zadrzewieniu na działkach. - Podejrzewamy, że celowo. Po to, żeby zmniejszyć powierzchnię i obniżyć wysokość odszkodowania – mówi. Rolnicy zarzucają też nadleśnictwu "rażące błędy w pomiarach" obszarów działek. – Dlatego pozwaliśmy koło do sądu (z przepisów wynika, że należy pozwać koło, nie nadleśnictwo – red.). Domagamy się 5,7 tys. zł – mówi rolniczka. Pierwsza rozprawa odbyła się dopiero w 2022 r., potem były kolejne, a finału nie widać.</p>

<p>Tymczasem późnym latem 2022 r. dziki znowu wyrządziły szkody na należących do gospodarstwa użytkach zielonych. – Tym razem szkody szacował sprowadzony przez koło łowieckie biegły – mówi pani Bożena i demonstruje liczne protokoły. – Większość szkód zignorował albo wyliczył groszowa odszkodowania za poszczególne działki. Dosłownie. Co innego Nadleśnictwo w Przysusze, gdzie trafiło nasze odwołanie. Tym razem zmierzyli wszystko modelowo, przy pomocy anteny geodezyjnej. Byłam w szoku.</p>

<p>Ale rolniczka mówi, że cieszyła się za wcześnie. - W marcu br. dostaliśmy decyzję z nadleśnictwa. Wyliczając odszkodowanie stwierdzili, że szkoda nastąpiła po pierwszym pokosie, który miał wynosić 70% rocznego plonu. Dwa kolejne – utracone – to tylko 30%. Nie zgadzam się zupełnie z tą metodologią – mówi pani Bożena. – Po rekultywacji zniszczonych we wrześniu łąk i obsianiu ich na nowo wiosną, pierwsze dwa pokosy nie dają największego w skali roku plonu. Największy udział w plonie rocznym ma w takim przypadku trzeci, jesienny pokos. Co innego w drugim roku uprawy. Wtedy pierwszy pokos rzeczywiście byłby największy. Oczywiście o ile łąka przetrwałaby tak długo bez zniszczeń.</p>

<p>Pani Bożena jest przekonana, że ona z mężem, a także córka, na którą przepisali część gospodarstwa, powinni otrzymać kwotę dwukrotnie wyższą niż tą oszacowaną przez leśników. – Tu zastosowanie powinien mieć przepis mówiący, że jeśli szkoda powstała po 25 czerwca i działka wymaga zaorania, to rolnikowi należy się 85% utraconego plonu.</p>

<p>W tym przypadku nie zdecydowali się na oddania sprawy do sądu. – To, że sprawa z wiosny 2021 r. ślimaczy się do tej pory nie zachęca do szukania sprawiedliwości na tej drodze – wyjaśnia rolniczka.</p>

<h2>Koło Łowieckie "Sokół" w Przysusze przekonuje do swoich racji</h2>

<p>Myśliwi z KŁ "Sokół" w Przysusze nie zgadzają się z zarzutami państwa Oszczędów. Bogusław Włodarczyk, kier. Wydz. Zagospodarowania Przestrzennego Urzędu Miasta i Gminy w Przysusze swoją wypowiedź rozpoczął od poinformowania, że wcześniej przez ponad 30 lat pracował w Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Radomiu, i że dwie kadencje był biegłym sądowym. Zajmował się m.in. wyceną produktów i płodów rolnych. - Z wykształcenia jestem doktorem nauk rolniczych – zaznaczył.</p>

<p>Odnośnie pierwszej ze spornych spraw, z marca 2021 r., stwierdził m.in.: - Leśnicy z Lasów Państwowych, do których rolnicy się odwołali, wyliczyli należną kwotę odszkodowania niższą niż nasze koło. W tej sytuacji rolnicy powinni zwrócić 2180,42 zł powstałej nadpłaty. Tymczasem wyliczyli, że to my powinniśmy im dopłacić prawie 6 tys. zł.</p>

<p>Skąd ta rozbieżność? - Nie zgadzała się powierzchnia ani wykonane prace – odpowiada Bogusław Włodarczyk. I stwierdza, że rolnicy zgłaszając szkody i obliczając odszkodowania biorą pod uwagę całą powierzchnię działek. – Tymczasem odszkodowanie przysługuje za obszar, na którym doszło do zniszczeń, nie za całe działki. Kolejna kwestia: zgodnie z przepisami w przypadku szkód powstałych przed 15 kwietnia powinniśmy uwzględniać jedynie koszty wyrównania i podsiewu, bez utraconego plonu. A tak było właśnie w tym przypadku. Mało tego. Wbrew temu, co twierdził rolnik, także w sądzie, do czasu przyjazdu na miejsce leśników, stanowisko nie zostało wyrównane i obsiane trawą. Potwierdza to dokumentacja fotograficzna. Dlatego Lasy Państwowe zakwestionowały prace rekultywacyjne, które rolnicy uwzględnili w swoich wyliczeniach.</p>

<p>Co do drugiej spornej kwestii, gdzie sytuacja była odwrotna, tzn. Lasy Państwowe uznały wyliczenia koła za zbyt niskie, Bogusław Włodarczyk argumentuje: – Ponieważ wysłuchiwanie oskarżeń ze strony p. Oszczędy, często popartych nieparlamentarnymi słowami, jest trudne, tym razem postanowiliśmy powierzyć szacowanie biegłemu. Dlaczego Lasy Państwowe podniosły przygotowaną przez niego wycenę? Biegły szacując szkody i koszty nie dysponował jeszcze publikacjami uwzgledniającymi wzrost cen paliwa i nawozów związanymi z wojną. Leśnicy korzystali już z kalkulacji po podwyżkach, stąd różnica.</p>

<p>- Żal mi tych państwa, ich pracy, bo mają ok. sto działek, często niewielkich, położonych w środku lasu, gdzie nie ma możliwości, żeby w 100% problem dzikiej zwierzyny rozwiązać. Tego się nie da zabezpieczyć pastuchem elektrycznym - mówi Bogusław Włodarczyk. I dodaje: - Jednak w ostatnim czasie państwo Oszczędowie z odszkodowań uczynili sobie dodatkowe źródło dochodu. Proponowaliśmy im, żeby poniesione wiosną 2021 r. straty wyrównali sobie w naturze korzystając z zielonki czy siana z 8,5 ha łąk przez nas użytkowanych. Jedyny koszt jaki by ponieśli, to przewiezienie go na odległość kilku kilometrów. Nie zgodzili się, woleli gotówkę.</p>

<h2>Myśliwi: rolnicy stają się coraz bardziej "roszczeniowi"</h2>

<p>Myśliwi twierdzą, że nie mają innych przypadków odwołań rolników do nadleśnictwa lub spraw sądowych. Ale jednocześnie stwierdzają, że rolnicy stają się coraz bardziej "roszczeniowi". - Częć z nich uważa, że dostajemy pieniądze na odszkodowania od państwa czy PZŁ. A to nie prawda, wypłaty pochodzą z budżetu koła - mówi Bogusław Włodarczyk.</p>

<p>Wracając do konfliktu z Oszczędami. – Jak inaczej niż chęcią uzyskania odszkodowania interpretować obsiewanie owsem w bardzo słabej obsadzie niewielkich działek w środku lasu? – dodaje Grzegorz Meuszyński, prezes KŁ "Sokół". – Wiadomo, że będą szkody i że będą zgłaszane. Przykład innego dużego rolnika z okolicy, który też prowadzi produkcję mleczną i też ma łąki w lesie dowodzi, że można skutecznie zwalczać pędraki i nie mieć problemów z dzikami i szkodami.</p>

<p>- Nie zależy nam na konflikcie z rodziną Oszczędów – kontynuuje prezes Meuszyński i wymienia działania podejmowanych przez myśliwych: – Organizujemy polowania zbiorowe, dyżurujemy na polach i łąkach do nich należących. Ale to są pola przy lesie albo w lesie, a część tych łąk i upraw jest zbyt blisko domów, żeby można było bezpiecznie strzelać. Dlatego na gruntach, którymi dysponujemy wysiewamy kukurydzę, żeby zwierzęta tam wyciągnąć. Oczywiście tam, gdzie nie ma zagrożenia strzelamy, plany łowieckie są wykonywane.</p>

<p>Ryszard Będkowski, skarbnik koła, mówi, ze oprócz planowych odstrzałów koło prowadzi też odstrzały saitarne. I w sumie od początku roku do połowy czerwca na obu dzierżawionych obwodach myśliwi odstrzelili już ponad 60 dzików.</p>

<p>O komentarz zwróciłem się też do Nadleśnictwa w Przysusze. Czesław Korycki, nadleśniczy Nadleśnictwa Przysucha, napisał m.in. " (…) Nadleśnictwo Przysucha uprzejmie informuje, że przytoczony w Pana piśmie zarzut "celowego zawierania w protokole nieprawdziwych informacji w celu obniżenia wysokości odszkodowania czy zarzut rażących błędów pomiarów" jest w ocenie Nadleśnictwa krzywdzący i może świadczyć o dysponowaniu szczątkowymi lub wybiórczymi wiadomościami z zakresu postępowania administracyjnego w przedmiocie szacowania szkód łowieckich."</p>

<h2>Co o tych tłumaczeniach myślą rolnicy?</h2>

<p>Bożena Oszczęda mówi, że nie spodziewała się niczego innego. – Ale zacznę od dygresji. Czytałam fragment pracy doktorskiej Bogusława Włodarczyka. Nie wyraża się tam pochlebnie o producentach mleka. Pisze, że to najsłabiej wykształceni rolnicy. I zapewne niesiony tym odkryciem uznał, że tacy mleczarze jak my to głupki, którym można wszystko wmówić.</p>

<p>Wtrącając do meritum. Pani Bożena tlumcza, że gdyby różnica między wyliczeniami koła a nadleśnictwa (dotyczy sprawy, która jest w sądzie) wynikała tylko z użycia przez leśników do pomiarów GPS, to by do sądu nie poszła. – Ale w wyliczeniach nadleśnictwa są ewidentne błędy, także logiczne – podkreśla.</p>

<p>- Co do drugiej spornej sprawy, to myśliwi twierdzą, że biegły pół roku po wybuchu wojny nie dysponował publikacjami uwzgledniającymi wzrost cen paliwa i nawozów. A nadleśnictwo, które szacowało zaraz po nim, już dysponowało. Bądźmy poważni – komentuje rolniczka. A sprawa owsa? – Nie dysponujemy siewnikiem do trawy, więc siejemy trawę z owsem, bo inaczej nasiona trawy by się nie wysiały. Owies jest jest ścinany razem z chwastami podczas koszenia pielęgnacyjnego – tłumaczy Bożena Oszczęda. – Ostatni raz sam owies sialiśmy pięć lat temu i wtedy po raz ostatni była zgłoszona szkoda w owsie. Od tamtej pory nie siejemy owsa, bo dziki bardzo go niszczą, gdy dojrzewa i trzeba go pilnować całe noce. </p>

<p>- Co do łąki myśliwych – kontynuuje rolniczka. – Ona jest po to, żeby brać dopłaty. Po prostu szukali frajera, który by im sprzątnął masę zieloną. Bo gdyby ta zielonka się do czegoś nadawała, chętni by się znaleźli. U nas najgorsze łąki są lepsze, niż tam najlepsze kawałki. Poza tym łąka myśliwych jest oddalona od naszego gospodarstwa o 13 km. Moje łąki mam w promieniu 500 m. A przy dzisiejszych cenach paliwa koszt zwiezienia około 170 balotów przyczepą, na którą mieści się 10 sztuk, przewyższył by ich wartość. Oczywiście myśliwi nie biorą też pod uwagę czasochłonności tej operacji. Kolejna sprawa. Czyli łąk tego rolnika, gdzie dziki nie buchtują. O ile dobrze kojarzę, to są łąki założone niedawno. Za 2-3 lata będzie tam taki problem jak u nas.</p>

<p>Pani Bożena ma też zastrzeżenia do tego, jak prowadzone są uprawy myśliwych, mające odciągać zwierzynę od pół rolników. – U rolników owies powschodził, a oni dopiero sieją. U rolników opryskamy, u nich zachwaszczony. To gdzie dziki pójdą?</p>

<h4>Krzysztof Janisławski</h4>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2023/06/26/428206.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>k.janislawski@tygodnik-rolniczy.pl (Krzysztof Janislawski)</author>
			<pubDate>Sun, 30 Jul 2023 17:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/niech-mysliwi-nie-traktuja-rolnikow-jak-glupcow-2486647</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Odszkodowania za szkody wyrządzane przez ptaki: rolnicy ich nie dostaną przez polityków</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/odszkodowania-za-szkody-wyrzadzane-przez-ptaki-rolnicy-ich-nie-dostana-przez-politykow-2453410</link>
			<description>Nad wprowadzeniem odszkodowania dla rolników za szkody wyrządzane w uprawach przez dzikie ptactwo posłowie pracują od ponad 2 lat. Ale właśnie większość rządząca wyrzuciła do koszta propozycje w tej sprawie. Dlaczego? Czy rolnicy doczekają się rekompensat za żerujące na ich polach ptaki?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Dzikie ptaki wyrządzają ogromne szkody na polach rolników</h2>

<p>Rolnicy mają coraz większy problem ze szkodami w swoich uprawach wyrządzanym przez dzikie ptactwo. Niedawno opisywaliśmy <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/interwencje-rolnicze/rolnikowi-z-mazowsza-zurawie-zniszczyly-az-15-ha-kukurydzy-czuje-sie-bezradny-2453062" target="_blank"><u><strong>rolnika spod Zbuczyna, któremu żurawie łącznie wyjadły kukurydzę na 15 ha</strong></u></a>. Przez to gospodarz aż 3-krotnie musiał dosiewać kukurydzę. Nie dość, że traci pieniądze no nowe zasiewy, to jeszcze jego bydło będzie miało mniej paszy. </p>

<p>Z kolei <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/mleko/setka-zurawi-zniszczyla-rolnikowi-plantacje-kukurydzy-na-odszkodowanie-nie-ma-co-liczyc-2388291" target="_blank"><u><strong>u rolnika spod Kolna z 1 ha zasianej kukurydzy pozostało zaledwie... 100 roślin</strong></u></a>. Resztę pochłonęły żurawie. </p>

<h2>Rolnicy czują się bezsilni wobec szkód wyrządzanych przez dzikie ptaki</h2>

<p>– Chciałem uzyskać odszkodowanie za poniesione straty i chronić plantacje przed destruktywnym działaniem ptaków w przyszłości. Zadzwoniłem do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. <strong>Powiedziano mi, że mogę otrzymać pozwolenie na straszenie ptaków, ale muszę złożyć wniosek i czekać na odpowiedź. Mogę złożyć wniosek o zezwolenie na odstrzał żurawi, z którym mógłbym się zwrócić do myśliwych</strong>. W GDOŚ powiedzieli mi, że <strong>ustawa nie umożliwia wypłaty odszkodowania przez tę instytucję. Kazali mi założyć sprawę cywilną w sądzie</strong> – bulwersuje się Dariusz Jasiński.</p>

<p>Rolników irytuje, że nawet nie mogą odstraszać ptaków na swoim polu.</p>

<p>– Musimy przewidzieć wcześniej ich żerowanie, żeby otrzymać stosowne zezwolenie na straszenie. Skąd mogłem wiedzieć, że żurawie przylecą i zrobią spustoszenie na moich polach? Praktycznie większość instytucji w oparciu o przepisy odwraca się w tej sprawie od rolnika – mówi Dariusz Jasiński.</p>

<h2>Rolnicy od lat czekają na umożliwienie im ubiegania się o odszkodowania za szkody wyrządzane przez ptaki</h2>

<p>Projekt ustawy o odszkodowaniu za straty wywołane przez dzikie ptactwo leży w sejmie od lutego 2021 roku. Propozycje zmian prawa złożył poseł Zbigniew Ziejewski z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Przez ponad rok nic się nie działo w tej sprawie, aż zostało skierowana do I czytania w komisjach Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. I znowu sobie poleżała aż do października 2022 roku. Wówczas wreszcie rozpoczęły się pracę nad tą propozycją.</p>

<p>Ludowcy zaproponowali, aby rolnicy mogli otrzymywać odszkodowania za szkody wyrządzone przez dzikie ptaki objęte ochroną na tej samej zasadzie co obecnie otrzymują w przypadku szkód powodowanych przez bobry, niedźwiedzie czy wilki. Rolnicy mogliby dostać odszkodowania za straty w uprawach rolnych czy stawach hodowlanych wyrządzonych przez: </p>

<ul>
	<li>Kormorany,</li>
	<li>żurawie,</li>
	<li>dzikie gęsi,</li>
	<li>łabędzie,</li>
	<li>krukowate.</li>
</ul>

<p>W piątek 7 lipca 20923 roku odbyło się kolejne posiedzenie obu komisji w tej sprawie. </p>

<p>– <em>Na poprzednim posiedzeniu dotyczącym tego projektu komisje postanowiły o wstrzymani prac nad projektem do czasu przedstawienia przez wnioskodawców sposobu szacowania szkód </em>– wyjaśnił poseł Leszek Galemba (PiS), szef sejmowej komisji rolnictwa.</p>

<p><strong>Wyliczenie odszkodowania za szkody wyrządzane przez ptaki to nic skomplikowanego? </strong></p>

<p>Poseł Zbigniew Ziejewski z PSL przedstawił analizy naukowe wykonane przez Uniwersytet Warmińsko–Mazurski dotyczące strat jakie mogą powodować dzikie ptaki. Naukowcy wskazali w nich także na rosnąca populację dzikich ptaków, które wyrządzają ogromne szkody nie tylko na polach, ale stanowią także ogromny problem dla hodowców ryb.</p>

<p>– <em>To nic skomplikowanego, wszystkie instrukcje są jednostronicowe. Tylko chcieć. Dobra wola obu komisji, że rolnik ponosi ogromne straty, a nikt mu nie chce wypłacić nawet złotówki. Wykażmy się dobrą wolą, bo nad tą ustawą procedujemy już niemal 4 lata</em> – mówił poseł Zbigniew Ziejewski z klubu Koalicji Polskiej.</p>

<h2><strong>Rząd odrzca prace nad tą ustawą, choć przyznaje, że rekompensaty rolnikom się należą </strong></h2>

<p>– <em>Chcemy tę sprawę rozwiązać, bo mamy poczucie, że <strong>straty wywoływane przez dzikie ptaki chronione są na tyle wysokie, że rekompensata absolutnie się należą</strong></em><strong> – przyznał Krzysztof Ciecióra</strong>, wiceminister rolnictwa.</p>

<p><strong>Wykluczył jednak możliwość prowadzenia dalszych prac nad projektem przygotowanym przez posłów PSL</strong>. Jego zdaniem, nie ma możliwości przeprowadzenie szacowania strat wyrządzonych przez dzikie ptactwo na wzór strat wyrządzanych przez inne gatunki. Dlatego <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/czy-rolnicy-wreszcie-dostana-odszkodowania-za-szkody-wyrzadzane-przez-ptaki-2445746"><u><strong>zapadła decyzja, aby problem rozwiązać przygotowując nową ustawę. Prace nad nią trwają od maja.</strong></u></a></p>

<p>– <em>Jeszcze w tej kadencji wniesiemy do Sejmu ustawę, która tą sprawę ureguluje. Chcemy iść w kierunku ryczałtu i automatyzmu w wypłacie rekompensat dla rolników. W oparciu o wiedzę naukową i bazę historyczną szacować te straty i wypłacać odszkodowania. Jestem przekonany, że te rozwiązania wejdą w życie od przyszłego roku </em> – wyjaśnił Krzysztof Ciecióra.</p>

<h2>Szmulewicz: rozwiążcie wreszcie sprawe odszkodowania dla rolników </h2>

<p>– <em>Apelujemy w imieniu o polskich rolników o zajęcie się tą sprawą</em> – powiedział Wiktor Szmulewicz, który zauważył, że zbliża się koniec kadencji i Sejmu i szanse na uchwalenie nowych przepisów są niewielkie.</p>

<p>Paweł Mikos, wk</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2023/07/10/153899.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>redakcja@wiadomoscikosmetyczne.pl (wiadomoscikosmetyczne.pl)</author>
			<pubDate>Mon, 10 Jul 2023 20:59:12 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/odszkodowania-za-szkody-wyrzadzane-przez-ptaki-rolnicy-ich-nie-dostana-przez-politykow-2453410</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Bobry zmorą rolników. Z ich powodu gospodarstwa tracą dopłaty bezpośrednie</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/bobry-zmora-rolnikow-z-ich-powodu-gospodarstwa-traca-doplaty-bezposrednie-2446844</link>
			<description>27 kwietnia br. odbyło się Walne Zgromadzenie delegatów Związku Spółek Wodnych w Siedlcach. Dyskusję podczas niego zdominował temat szkód wyrządzanych przez bobry. Powiat siedlecki, podobnie jak wiele innych rejonów w naszym kraju, nie może się uporać z tym problemem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Bobry do odstrzału</h2>

<p>– <strong>Złożyliśmy wniosek o pozwolenie na rozebranie przetamowań bobrowych i odstrzał 30 sztuk bobrów.</strong> Otrzymaliśmy zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego, ale ciągle jeszcze czekamy na wydanie oficjalnej zgody – mówił Stanisław Lipiński, dyrektor Związku Spół ek Wodnych w Siedlcach.</p>

<p><strong>Do składania wniosków o przyznanie odszkodowania za szkody wyrządzone przez bobry namawiał rolników Maciej Tymosiak</strong>, kierownik wydziału Rolnictwa i Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w Siedlcach.</p>

<h2>41 wniosków o odszkodowanie za szkody wyrządzone przez bobory. Kwoda odszkodowania... śmieszy</h2>

<p>– W ubiegłym roku z całego powiatu złożono tylko 41 takich wniosków, z czego prawie połowa pochodziła z terenu jednej gminy. Jeśli państwo nie ubiegają się o odszkodowania, to w RDOŚ w Warszawie nie mają informacji o problemie – powiedział Maciej Tymosiak.</p>

<p>Tadeusz Burdziłowski z gminy Skórzec zwracał uwagę, że ubieganie się o odszkodowanie wcale nie jest takie oczywiste.</p>

<p>– Po pierwsze, <strong>ochrona środowiska nie chce się tym zajmować, więc jest to uciążliwe i czaso­chłonne</strong>. Po drugie, <strong>obszary zgłoszone jako zalane są wykluczane przez ARiMR z dopłat. W związku z tym to, co zyskamy na odszkodowaniu, tracimy na dopłatach.</strong> Dlatego rolnicy składają tak mało tych wniosków – zaznaczał Burdziłowski,</p>

<p>Tymosiak zaprzeczał, aby składanie wniosków było skomplikowane. Przedstawił informacje, z których wynika, że <strong>na 41 złożonych wniosków średnia suma odszkodowań wyniosła ponad 2800 zł</strong>. Dlatego, jego zdaniem, warto, aby rolnicy włożyli trochę wysiłku i starali się o odszkodowania.</p>

<p>Na temat problemu bobrów wypowiedział się także prowadzący zebranie Józef Orzyłowski, rolnik z gminy Wiśniew.</p>

<p>– <strong>Dopóki Prawo wodne z chroniącego ekoterrorystów nie zmieni się na chroniące rolnika, nadal nic nie będziemy w stanie zrobić ze szkodami wyrządzanymi przez bobry.</strong> Obecnie jest to syzyfowa praca. Kierownicy pracujący na terenach poszczególnych gmin mówią wprost, że po kilku dniach na wyczyszczonych i udrożnionych rowach pojawiają się znowu bobry. Niedawno na mojej czterohektrarowej łące odnowiono rów melioracyjny, obecnie są już cztery tamy i ponownie łakę zalewa woda – przekonywał Orzyłkowski.</p>

<p><strong>Według jego wiedzy na Łotwie rolnik może walczyć z tymi szkodnikami.</strong></p>

<p>– Musimy wywrzeć presję na naszych przedstawicielach w sejmie i senacie, aby ten problem został rozwiązany. <strong>Nonsensem jest udrażnianie rowów po 15 sierpnia, kiedy już co najmniej dwa pokosy zostały zebrane z łąk</strong>. To jest prawo przeciwko rolnikowi – grzmiał rolnik.</p>

<p><strong>Także w kuluarach rolnicy zwracali się o opisanie w TPR problemu bobrów, gdyż ich zdaniem tylko w połączeniu z rolnikami z całej Polski mogą wywalczyć skuteczne rozwiązanie tego problemu.</strong></p>

<p>– Już nie możemy poradzić sobie z zalewanymi przez bobry łąkami. Nie możemy zebrać odpowiedniej ilości paszy ze swoich użytków i w związku z tym potrzebujemy rozwiązań systemowych, bez których nie uporamy się ze swoim problem – powiedział rolnik z gminy Paprotnia.</p>

<h2>Zarząd Związku Spółek Wodnych w Siedlcach z absolutorium</h2>

<p>Podczas tegorocznego zebrania przedstawicieli uhonorowano osoby, które wspierają Związek Spółek Wodnych w Siedlcach. Wśród nich byli: Henryk Brodowski – wójt gminy Siedlce, Grzegorz Góral – wójt gminy Kotuń, Jerzy Zabłocki – wójt gminy Domanice, Stanisław Grabarski – starszy inspektor Nadzoru Wodnego w Siedlcach, Sławomir Chaciński – przewodniczący ZSW w Siedlcach w kadencji 2012–2021 r.</p>

<p><strong>Podczas posiedzenia delegaci jednogłośnie udzielili absolutorium dotychczasowemu zarządowi Związku Spółek Wodnych w Siedlcach.</strong></p>

<p>Józef Nuckowski<br>
fot. J. Nuckowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2023/05/17/407482.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>j.nuckowski@tygodnik-rolniczy.pl (Jozef Nuckowski)</author>
			<pubDate>Thu, 08 Jun 2023 17:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/bobry-zmora-rolnikow-z-ich-powodu-gospodarstwa-traca-doplaty-bezposrednie-2446844</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czy rolnicy wreszcie dostaną odszkodowania za szkody wyrządzane przez ptaki?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/czy-rolnicy-wreszcie-dostana-odszkodowania-za-szkody-wyrzadzane-przez-ptaki-2445746</link>
			<description>Ministerstwo rolnictwa wreszcie pochyliło się nad problemem szkód, wyrządzanych przez dzikie ptactwo. “Dążymy do tego, aby za szkody powodowane przed gatunki zwierząt, które znalazły się pod ochroną odpowiadało państwo” - zapowiedział szef KRIR Wiktor Szmulewicz. Co udało się ustalić?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Przedstawiciele KRIR spotkali się z reprezentacją MRiRW </h2>

<p>Do spotkania, które dotyczyło między innymi zmian w przepisach, pozwalających na ochronę upraw rolniczych przed skutkami żerowania dzikiego ptactwa, doszło <strong>18 maja</strong>. Organizacje rolnicze reprezentowali<strong> przedstawiciele Krajowej Rady Izb Rolniczych, w tym prezes KRIR Wiktor Szmulewicz.</strong> Z kolei ze strony rządzących do rozmów zasiedli <strong>wiceminister rolnictwa Krzysztof Ciecióra, wiceminister klimatu i środowiska oraz pełnomocnik rządu ds. leśnictwa i łowiectwa Edward Siarka i dyrektor generalny ochrony środowiska Andrzej Szweda-Lewandowski. </strong></p>

<h2>Dzikie zwierzęta i ptaki szkodzą rolnikom </h2>

<p>Rolnicy podnieśli temat <strong>szkód, jakie wyrządzają im dzikie zwierzęta oraz ptaki.</strong> Niepozorne <strong>bobry</strong> są bowiem w stanie doprowadzić do <strong>uszkodzenia sprzętu rolniczego!</strong> Wydrążone przez nie jamy sprawiają, że <strong>ciągniki czy maszyny rolnicze zapadają się, co często prowadzi do uszkodzenia kół, osi itd.</strong> Gospodarze postulują, by <strong>Skarb Państwa rekompensował im szkody, wyrządzone przez zwierzęta. </strong></p>

<p>Szkody wyrządzone przez <strong>ptaki</strong> również mogą być znaczne. Co więcej, w ich przypadku rolnicy mają<strong> problemy z uzyskiwaniem pozwoleń na odstraszanie i odstrzał, gdyż niektóre ptaki są zakwalifikowane do zwierząt łownych lub objętych częściową ochroną. </strong></p>

<h2>Rolnicy doczekają się rekompensat za szkody, wyrządzone przez zwierzęta? </h2>

<p>Krzysztof Ciecióra, który reprezentował podczas spotkania resort rolnictwa,<strong> przyznał rację postulatom KRIR</strong>. Zaproponował <strong>powołanie zespołu roboczego, który miałby wypracować rozwiązania dotyczące sposobu szacowania szkód wyrządzanych przez dzikie zwierzęta</strong>. Mieliby się w nim znaleźć zarówno rolnicy, jak i przedstawiciele administracji państwowej oraz naukowcy. </p>

<p>Podczas spotkania Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zadeklarowała, że zajmie się <strong>opracowaniem wskazówek dla rolników, dotyczących tego, jak mogą oni ubiegać się o pomoc w zabezpieczeniu swoich gospodarstw i upraw przed szkodami, wywoływanymi przez dzikie zwierzęta. </strong></p>

<h2>Kto będzie szacował szkody? </h2>

<p>Zespół, który zajmie się problemem szacowania szkód wyrządzanych przez zwierzęta<strong> jeszcze nie powstał, a już ma pierwszy problem. Nie do końca wiadomo bowiem, kto miałby się zająć tymi szacunkami. </strong></p>

<p>- <strong>Dzisiaj nie ma kto tego robić, więc trzeba by połączyć kilka służb, żeby to szacowanie odbywało się prawidłowo</strong>. Podczas spotkania padły również propozycje, aby<strong> resztą szkód zajęły się ODR-y, które trzeba było by wzmocnić kadrowo</strong>. Z jednej strony będzie pracownikom doradztwa bliżej na pola niż pracownikom RDOŚ, ale z drugiej strony ODR-y są czynne zwykle do 15.00 i nieczynne w weekendy, co może <strong>ograniczać sprawne szacowanie</strong> – mówił w rozmowie z portalem Top Agrar Polska szef KRIR, Wiktor Szmulewicz. </p>

<h2>Co ze szkodami wywołanymi przez ptaki? </h2>

<p>Rolnicy skarżą się na <strong>żurawie, gęsi czy kormorany, które pustoszą ich pola</strong>. Możliwości pozbycia się ptaków są minimalne – <strong>gospodarze mogą je tylko odstraszać, płoszenie hukowe jest zabronione</strong>. Problem rosnącej populacji kormoranów dotyczy całej Unii Europejskiej, wniosek o uregulowanie tej kwestii trafił już do komisarza UE ds. środowiska, oceanów i rybołówstwa Virginijusa Sinkeviciusa. <strong>Jednak to wciąż za mało, a wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie nie nastąpią korzystne dla rolników zmiany. </strong></p>

<p>- Przekazano nam, że<strong> istnieją pewne rozwiązania, które w pewnym sensie mogą pozwolić na odstraszanie ptaków i inne działania, o których zgodę można występować do RDOŚ</strong>. W ciągu najbliższych dni mamy te wytyczne otrzymać. <strong>Jednak na zgodę na odstrzał w większości przypadków nie ma co liczyć</strong> - mówił szef KRIR. </p>

<p>- Jeżeli chodzi o gęsi, to <strong>często pojawia się problem identyfikacji gatunku, który spowodował szkody, ponieważ istnieje kilka gatunków łownych i kilka podlegających ochronie</strong> i aby stwierdzić czy to właśnie ten gatunek przyczynił się do szkód, trzeba byłoby <strong>pobrać próbki DNA</strong>. Praktycznie <strong>odstrzał gęsi łownych jest możliwy, ale w zależności od pory roku</strong>. Szkody zatem trudno udowodnić. <strong>Kruki, żurawie i kormorany są pod ochroną. </strong>Kormorany, które żerują na stawach, można odstraszać i za zgodą RDOŚ można usuwać drzewa, które stanowią ich lęgowiska, jednak w określonych porach roku. Żurawie można również płoszyć po uzyskaniu pozwolenia, odstrzału raczej nie będzie – wyjaśniał Szmulewicz. </p>

<h2>Unia pomoże rolnikom wywalczyć odszkodowania? </h2>

<p>Zdaniem Wiktora Szmulewicza, <strong>problem walki z dzikim ptactwem należy podnieść na arenie międzynarodowej</strong>. Europejscy rolnicy z innych krajów również się z nim mierzą. <strong>Regulacje prawne na poziomie UE mogłyby wpłynąć na zmianę prawa w Polsce. </strong></p>

<p>- Zmieniający się klimat powoduje, że <strong>ptaki, które były u nas przelotem, teraz są przez większość roku bytują w Polsce np. żuraw czy łabędź</strong>. Inne kraje też mają problemy z dzikim ptactwem na polach, więc trzeba podnosić ten temat na forum międzynarodowym. <strong>Dążymy do tego, aby za szkody powodowane przed gatunki zwierząt, które znalazły się pod ochroną odpowiadało państwo. Muszą się zmienić przepisy krajowe i Unii Europejskiej, żeby rolnik mógł otrzymać odszkodowanie.</strong> Niekiedy straty polach rzepaku czy kukurydzy są ogromne - mówił Top Agrar Polska prezes KRIR.</p>

<p> </p>

<p>Zuzanna Ćwiklińska</p>

<p>fot. envato elements</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2023/05/25/408369.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Szkody łowieckie</category>
			<author>z.cwiklinska@pwr.agro.pl (Zuzanna Ćwiklińska)</author>
			<pubDate>Thu, 25 May 2023 13:23:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/szkody-lowieckie/czy-rolnicy-wreszcie-dostana-odszkodowania-za-szkody-wyrzadzane-przez-ptaki-2445746</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
