<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Zmiany w prawie</title>
		<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Ciągniki będą mogły jeździć na sygnale. Rząd zmienia przepisy</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/ciagniki-beda-mogly-jezdzic-na-sygnale-rzad-zmienia-przepisy-2686896</link>
			<description>Polskie ciągniki rolnicze będą mogły stać się pojazdami uprzywilejowanymi! Nadchodzące przepisy pozwolą służbom legalnie wysyłać traktory na niebieskich sygnałach do walki z pożarami, powodziami czy śnieżycami tam, gdzie zwykłe wozy strażackie nie dadzą rady.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Rewolucja w przepisach: Traktor na niebieskich sygnałach</h2>

<p><strong>Ciągnik rolniczy będzie mógł stać się pojazdem uprzywilejowanym i ruszyć do akcji z niebieskimi światłami oraz sygnałem dźwiękowym.</strong> Przygotowywane przepisy mają umożliwić służbom wykorzystanie takich maszyn m.in. podczas pożarów, powodzi, podtopień czy intensywnych opadów śniegu.</p>

<p>W zeszłym roku pisaliśmy o wozie strażackim na bazie wozu asenizacyjnego i ciągnika John Deere 6R. Stworzenie takiego zestawu z pełnym pakietem kolorystycznym i sygnalizacyjnym typowym dla straży pożarnej nie byłoby możliwe w Polsce; sytuacja miała miejsce w niemieckim Wiesmoor.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/prawo/zniwa-to-czas-kontroli-za-brak-tego-dokumentu-grozi-1500-zl-2686815">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/07/16/906483.jpg?1784268667" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              prawo
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Żniwa to czas kontroli. Za brak tego dokumentu grozi 1500 zł</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><strong>Wygląda na to, że sytuacja w naszym kraju się zmieni i już niebawem również ciągniki będą mogły dołączyć do zastępów pojazdów</strong> właśnie między innymi straży pożarnych za sprawą procedowanego rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Dokument ten w dość dużym stopniu dotyczy ciągników rolniczych, bowiem liberalizuje przepisy dotyczące m.in. DMC ciągników gąsienicowych oraz szerokości ciągników i przyczep w przypadku wykorzystania układów jezdnych mających za zadanie ochronę gleby.</p>

<p>To nie wszystko. "Przedmiotową ustawą dokonano zmiany art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym polegającej na wprowadzeniu do wyliczenia „ciągnika rolniczego” i tym samym wskazano, że pojazdem uprzywilejowanym w ruchu drogowym może być, oprócz pojazdu samochodowego, także ciągnik rolniczy. Zmiana ta implikuje potrzebę zmiany zapisów Rozdziału 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia, w szczególności zarówno tytułu tego rozdziału, jak i jednostek redakcyjnych wskazujących obecnie, że pojazdem uprzywilejowanym może być tylko pojazd samochodowy. Przepisy te powinny obejmować również ciągniki rolnicze" - czytamy w ocenie skutków ustawy.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/wiadomosci-rolnicze/wypadki-w-rolnictwie/reakcja-rolnika-uratowala-plony-oboral-plonace-pole-przed-przyjazdem-strazy-2684884">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/07/14/485769.jpg?1784033631" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              pożar
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Reakcja rolnika uratowała plony. Oborał płonące pole przed przyjazdem straży</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Strażacy dopięli swego – to oni wnioskowali o zmiany</h2>

<p>I brawa dla ustawodawcy, który jednak nie ukrywa, że zmiany są podyktowane potrzebami straży pożarnych.</p>

<p>"Przedmiotowy projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia ma na celu uwzględnienie możliwości wykorzystania pojazdów rodzaju ciągnik rolniczy jako pojazdów uprzywilejowanych służb odpowiedzialnych za ochronę zdrowia i życia obywateli. W szczególności potrzebę użytkowania takich pojazdów <strong>do akcji ratujących życie i zdrowie obywateli oraz ich majątek zgłaszała straż pożarna</strong>" - czytamy w uzasadnieniu nowelizacji.</p>

<h2>Nie tylko pożary: Gdzie ciągniki poradzą sobie lepiej niż ciężarówki?</h2>

<p><strong>Właściwości terenowe ciągników, możliwość dotarcia tam, gdzie wozy strażackie już nie dają rady, są bezcenne. </strong>Zestaw z Wiesmoor został skrojony pod gaszenie pożarów, jednak ciągniki mogą pokazać swą siłę w znacznie szerszych zastosowaniach; wypompowywanie wody z budynków, odśnieżanie; w wielu z nich sprawdzą się znacznie lepiej od strażackich ciężarówek.</p>

<p>Projekt nowelizacji zostanie teraz skierowany do konsultacji publicznych, jednak już niebawem powinniśmy doczekać sporych zmian jeśli chodzi o możliwości wykorzystania ciągników rolniczych.</p>

<p>Mateusz Wasak</p>

<p>fot. Psp Sucha Beskidzka</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/18/512353.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<pubDate>Sun, 19 Jul 2026 11:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/ciagniki-beda-mogly-jezdzic-na-sygnale-rzad-zmienia-przepisy-2686896</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zwrot akcyzy za paliwo po nowemu. Rolnicy: nie możemy finansować państwa</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/zwrot-akcyzy-za-paliwo-po-nowemu-rolnicy-nie-mozemy-finansowac-panstwa-2686741</link>
			<description>Samorząd rolniczy pozytywnie ocenia kierunek zmian w zwrocie akcyzy za paliwo, ale ostrzega, że część nowych przepisów może uderzyć w rolników. Izby domagają się wyższej stawki zwrotu, dwóch terminów składania wniosków i przekonują, że gospodarstwa nie powinny miesiącami finansować państwa z własnych środków.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Rolnicy: projekt o zwrocie akcyzy idzie w dobrą stronę, ale potrzebne są zmiany</h2>

<p>Krajowa Rada Izb Rolniczych odniosła się do projektu nowej ustawy o zwrocie akcyzy za paliwo rolnicze. Samorząd rolniczy pozytywnie ocenia kierunek proponowanych zmian, ale jednocześnie wskazuje, że część zapisów wymaga korekty.</p>

<p>– Samorząd rolniczy pozytywnie ocenia kierunek zmian zaproponowanych w projekcie ustawy, w tym w szczególności zamiar uproszczenia procedury ubiegania się o zwrot poprzez wykorzystanie danych pozostających już w dyspozycji administracji publicznej oraz ograniczenie obowiązków dokumentacyjnych producentów rolnych – czytamy w stanowisku KRIR.</p>

<h2>KRIR przeciwko wyłącznie elektronicznym wnioskom</h2>

<p>Najwięcej zastrzeżeń izby rolnicze zgłaszają do planu <strong>całkowitego przeniesienia składania wniosków do systemu teleinformatycznego ARiMR.</strong> Obecnie rolnicy mogą składać dokumenty w urzędach gmin. Zdaniem KRIR <strong>rezygnacja z papierowych formularzy może wykluczyć część producentów.</strong></p>

<p>– Rozwiązanie to nie uwzględnia sytuacji części producentów rolnych, którzy nie dysponują odpowiednimi kompetencjami cyfrowymi – podkreśla samorząd.</p>

<p>Dlatego KRIR proponuje wprowadzenie okresu przejściowego, w którym możliwe byłoby składanie wniosków zarówno elektronicznie, jak i w tradycyjnej formie papierowej.</p>

<h2>Izby chcą utrzymania dwóch terminów składania wniosków</h2>

<p>Projekt przewiduje również <strong>ograniczenie liczby naborów do jednego wniosku składanego raz w roku</strong>. Takie rozwiązanie również spotkało się z krytyką.</p>

<p>– Największe zapotrzebowanie na olej napędowy występuje w okresach wiosennych i jesiennych prac polowych. Utrzymanie dwóch terminów składania wniosków i wypłaty zwrotu lepiej odpowiada rozkładowi tych wydatków oraz realnie wspiera płynność finansową gospodarstw – argumentuje KRIR.</p>

<p>Zdaniem izb rolniczych <strong>rolnicy nie powinni przez wiele miesięcy finansować wydatków państwa z własnych środków, czekając na zwrot należnych pieniędzy.</strong></p>

<h2>KRIR: zwrot powinien wynosić 2 zł za litr</h2>

<p>Samorząd rolniczy uważa również, że projekt nie rozwiązuje najważniejszego problemu – zbyt niskiej stawki zwrotu. KRIR postuluje podniesienie zwrotu do <strong>2 zł za litr oleju napędowego</strong> oraz wprowadzenie corocznej <strong>waloryzacji</strong>.</p>

<p>– Mechanizm rekompensaty powinien uwzględniać wzrost cen paliw i kosztów prowadzenia działalności rolniczej, tak aby zachowywał swoją funkcję ekonomiczną – wskazuje samorząd.</p>

<p>Izby domagają się także zwiększenia limitów paliwa objętego zwrotem, argumentując, że <strong>obecne propozycje nie odpowiadają rzeczywistemu zużyciu w nowoczesnych gospodarstwach prowadzących intensywną produkcję.</strong></p>

<h2>Zastrzeżenia do mechanizmu obniżania zwrotu</h2>

<p>KRIR krytykuje również zapis, zgodnie z którym w przypadku przekroczenia limitu środków przewidzianych w budżecie państwa stawka zwrotu mogłaby zostać obniżona w kolejnym roku.</p>

<p>– Jeżeli jest możliwość wdrożenia mechanizmu korygującego polegającego na zmniejszeniu stawki zwrotu, to powinien być również wdrożony mechanizm jej zwiększenia – czytamy w stanowisku.</p>

<p>Zdaniem izb większe zużycie paliwa oznacza jednocześnie wyższe wpływy budżetu z podatku akcyzowego, dlatego finansowanie systemu zwrotu powinno odpowiadać rzeczywistym potrzebom producentów rolnych.</p>

<h2>Co zakłada projekt ministerstwa?</h2>

<p>Projekt ustawy przewiduje m.in.:</p>

<ul>
	<li>przeniesienie obsługi zwrotu akcyzy z gmin do ARiMR,</li>
	<li>składanie jednego wniosku rocznie wyłącznie elektronicznie przez Portal Rolnika,</li>
	<li>objęcie zwrotem nie tylko podatku akcyzowego, ale także opłaty paliwowej i emisyjnej,</li>
	<li>wyliczanie limitu dla gruntów na podstawie powierzchni zatwierdzonej do płatności bezpośrednich,</li>
	<li>automatyczne pobieranie danych o zwierzętach z systemów ARiMR,</li>
	<li>wypłatę środków bezpośrednio na rachunek bankowy producenta rolnego.</li>
</ul>

<p>Projekt jest obecnie na etapie konsultacji publicznych, dlatego jego ostateczny kształt może jeszcze ulec zmianie. O proponowanych zmianach pisaliśmy <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/zwrot-akcyzy-za-paliwo-po-nowemu-rzad-pokazal-co-sie-zmieni-od-2027-roku-2684099" target="_blank">TUTAJ</a>. </p>

<p>Kamila Szałaj, Patrycja Bernat</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/16/229906.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Thu, 16 Jul 2026 09:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/zwrot-akcyzy-za-paliwo-po-nowemu-rolnicy-nie-mozemy-finansowac-panstwa-2686741</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rząd zmienia przepisy o azbeście. Rolnicy będą musieli zrobić to od nowa</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/rzad-zmienia-przepisy-o-azbescie-rolnicy-beda-musieli-zrobic-to-od-nowa-2686682</link>
			<description>Rząd przygotował nowe przepisy dotyczące azbestu. Dla wielu rolników oznaczają one dodatkowy obowiązek – ponowną inwentaryzację eternitu na budynkach gospodarczych i złożenie nowej deklaracji. Sprawdzamy, co jeszcze się zmieni i czy termin usunięcia azbestu nadal pozostaje bez zmian.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Nowe przepisy o azbeście. Co zmieni się dla rolników?</h2>

<p>Trwają prace nad nową ustawą o wyrobach zawierających azbest. Ministerstwo Rozwoju i Technologii zapewnia, że projekt nie wprowadza nowego terminu obowiązkowego usunięcia eternitu. Zmienią się natomiast zasady ewidencji azbestu, wymagania wobec firm zajmujących się jego usuwaniem oraz obowiązki właścicieli nieruchomości. Dla rolników najważniejszą zmianą będzie konieczność ponownej inwentaryzacji azbestu znajdującego się na budynkach gospodarczych.</p>

<h2>Prace nad ustawą są na finiszu</h2>

<p>Ministerstwo Rozwoju i Technologii poinformowało, że <strong>kończą się prace nad projektem ustawy o wyrobach zawierających azbest.</strong></p>

<p>– Obecnie finalizowane są prace komisji prawniczej w zakresie projektu ustawy o wyrobach zawierających azbest – przekazał nam resort.</p>

<p>Nowa ustawa ma zastąpić obecne, rozproszone przepisy i kompleksowo uregulować zasady postępowania z wyrobami zawierającymi azbest.</p>

<h2>Rolnicy będą musieli ponownie zinwentaryzować azbest</h2>

<p>Jedną z najważniejszych zmian dla właścicieli gospodarstw będzie obowiązek ponownej inwentaryzacji wyrobów zawierających azbest. Jak wynika z projektu ustawy, po wejściu nowych przepisów w życie<strong> właściciele, posiadacze i zarządcy nieruchomości będą mieli 12 miesięcy na sporządzenie nowej inwentaryzacji i złożenie deklaracji.</strong> Obowiązek obejmie również rolników posiadających eternit na oborach, stodołach, chlewniach, magazynach i innych budynkach gospodarczych. Jednocześnie<strong> zniknie obowiązek corocznego składania informacji o azbeście –</strong> kolejną deklarację będzie trzeba złożyć dopiero wtedy, gdy zmienią się dane, np. po usunięciu lub zabezpieczeniu wyrobów zawierających azbest.</p>

<h2>Nie będzie nowego terminu usunięcia azbestu</h2>

<p>W ostatnich miesiącach <strong>pojawiały się informacje, że rząd może zmienić termin obowiązkowego usunięcia azbestu, który przypada na 2032 rok</strong>. Ministerstwo wyjaśnia jednak, że projekt ustawy nie określa żadnej nowej daty.</p>

<p>– Projekt ustawy o wyrobach zawierających azbest nie wprowadza terminu, do którego należy usunąć lub zabezpieczyć wyroby zawierające azbest. Wprowadza jedynie zasady, według których powinny te czynności być prowadzone, oraz wymagania względem wykonawców tych prac – podkreśla MRiT.</p>

<p>Resort przypomina jednocześnie, że termin oczyszczenia Polski z azbestu do 2032 r. wynika z Programu Oczyszczania Kraju z Azbestu na lata 2009–2032, a nie z projektowanej ustawy.</p>

<h2>Tylko uprawnione firmy usuną eternit</h2>

<p>Projekt przewiduje również zmiany dotyczące firm zajmujących się usuwaniem azbestu. Prace będą mogły wykonywać <strong>wyłącznie przedsiębiorcy posiadający specjalne zezwolenie wydawane przez starostę. </strong>Zezwolenia mają być wydawane maksymalnie na trzy lata, a firmy będą musiały spełnić określone wymagania dotyczące kwalifikacji pracowników, wyposażenia oraz sposobu postępowania z odpadami zawierającymi azbest.</p>

<p>Nowe przepisy przewidują również administracyjne kary pieniężne za wykonywanie prac niezgodnie z ustawą.</p>

<h2>Nie zawsze konieczne będzie usunięcie azbestu</h2>

<p>Projekt utrzymuje zasadę, że <strong>wyroby zawierające azbest powinny zostać usunięte.</strong> W niektórych przypadkach dopuszcza jednak ich<strong> trwałe zabezpieczenie.</strong></p>

<p>Dotyczy to m.in. elementów znajdujących się w ścianach budynków, stropodachach czy niektórych instalacjach, jeśli ich demontaż byłby technicznie nieuzasadniony lub powodowałby większe zagrożenie.</p>

<h2>Co z dopłatami do wymiany dachów?</h2>

<p>Ministerstwo przypomina, że usuwanie azbestu jest finansowane m.in. ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.</p>

<p>Jednocześnie wskazuje, że rolnicy mogli korzystać z programu wymiany pokryć dachowych finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy.</p>

<p>- Od 2023 r. do chwili obecnej ze środków NFOŚiGW udzielono wsparcia na finansowanie unieszkodliwienia odpadów zawierających azbest podmiotom korzystającym ze środków KPO na wymianę pokryć dachowych w gospodarstwach rolnych. W ramach tego działania zawarto umowy ze wszystkimi WFOŚiGW łącznie na kwotę 151 mln zł. Program będzie realizowany do 2027 r. - podał nam resort.</p>

<p>Resort nie zapowiada jednak nowego programu dopłat do zakupu pokryć dachowych. W odpowiedzi przekazanej redakcji zaznacza, że pytania dotyczące ewentualnego dalszego wsparcia w tym zakresie należy kierować do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, co też zrobiliśmy. </p>

<h2>Część gmin nadal dopłaca do usuwania azbestu</h2>

<p>MRiT przypomina również, że niezależnie od programów krajowych część samorządów prowadzi własne programy wsparcia dotyczące usuwania wyrobów zawierających azbest. Obejmują one przede wszystkim koszty demontażu, transportu i unieszkodliwienia odpadów, a w niektórych przypadkach także zakup nowego pokrycia dachowego.</p>

<p>oprac. Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/15/556205.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Wed, 15 Jul 2026 17:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/rzad-zmienia-przepisy-o-azbescie-rolnicy-beda-musieli-zrobic-to-od-nowa-2686682</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Masz bydło, świnie lub drób? ARiMR uprościła ważną procedurę</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/masz-bydlo-swinie-lub-drob-arimr-uproscila-wazna-procedure-2684521</link>
			<description>Mniej formalności i szybsze nadawanie Weterynaryjnego Numeru Identyfikacyjnego – takie zmiany od 8 lipca wprowadziły ARiMR, Ministerstwo Rolnictwa i Główny Inspektorat Weterynarii. Nowa funkcjonalność w IRZplus ma ułatwić życie hodowcom zwierząt.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>ARiMR uprości nadawanie numerów WNI. Mniej formalności dla hodowców</h2>

<p>Hodowcy zwierząt, którzy nie mają jeszcze Weterynaryjnego Numeru Identyfikacyjnego (WNI), mają łatwiej przejść procedurę jego uzyskania. ARiMR, Ministerstwo Rolnictwa i Główny Inspektorat Weterynarii uruchomiły nowe rozwiązanie w aplikacji IRZplus, które ma przyspieszyć nadawanie numerów i ograniczyć formalności.</p>

<h2>Nowa funkcjonalność w IRZplus</h2>

<p><strong>Od 8 lipca 2026 r. w aplikacji IRZplus działa nowa funkcjonalność przygotowana wspólnie przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Główny Inspektorat Weterynarii.</strong></p>

<p>- Dzięki niej Powiatowi Lekarze Weterynarii mają możliwość – na podstawie decyzji o nadaniu Weterynaryjnego Numeru Identyfikacyjnego – bezpośredniej aktualizacji danych działalności w tym zakresie - poinformowała ARiMR.</p>

<p>Rozwiązanie dotyczy wyłącznie podmiotów i zakładów, które są już zarejestrowane w IRZplus, posiadają numer producenta oraz numer siedziby stada, ale nie mają jeszcze nadanego numeru WNI.</p>

<h2>Mniej formalności dla hodowców</h2>

<p>Jak podkreśla ARiMR, celem zmian jest uproszczenie całej procedury.</p>

<p>- Celem wprowadzonych zmian jest wyjście naprzeciw oczekiwaniom posiadaczy zwierząt – usprawnienie procesu nadawania WNI oraz ograniczenie formalności - zaznacza Agencja.</p>

<p>Dzięki nowemu rozwiązaniu informacje o nadaniu numeru będą przekazywane bezpośrednio do komputerowej bazy danych ARiMR. Ma to skrócić czas obsługi spraw i ograniczyć liczbę czynności, które muszą wykonywać hodowcy.</p>

<p>Kto musi mieć numer WNI?</p>

<p>Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny jest obowiązkowy dla podmiotów i zakładów utrzymujących zwierzęta gospodarskie, m.in.:</p>

<ul>
	<li>bydło,</li>
	<li>świnie,</li>
	<li>owce,</li>
	<li>kozy,</li>
	<li>konie,</li>
	<li>alpaki,</li>
	<li>drób,</li>
	<li>pszczoły.</li>
</ul>

<p>Obowiązek dotyczy również podmiotów wprowadzających do obrotu produkty pochodzenia zwierzęcego, takie jak mięso, jaja, miód czy wyroby wędliniarskie. Numer WNI jest nadawany przez właściwego powiatowego lekarza weterynarii w drodze decyzji administracyjnej.</p>

<h2>Nie masz numeru WNI? Zgłoś się do weterynarii</h2>

<p>Rolnic, którzy nadal nie posiadają Weterynaryjnego Numeru Identyfikacyjnego, powinni zgłosić się do właściwego miejscowo powiatowego lekarza weterynarii i złożyć wniosek o jego nadanie.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/08/923127.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Wed, 08 Jul 2026 17:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/masz-bydlo-swinie-lub-drob-arimr-uproscila-wazna-procedure-2684521</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ubój bydła na pastwisku wreszcie możliwy. Wiadomo, od kiedy i na jakich zasadach</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/uboj-bydla-na-pastwisku-wreszcie-mozliwy-wiadomo-od-kiedy-i-na-jakich-zasadach-2684200</link>
			<description>Minister rolnictwa podpisał długo wyczekiwane rozporządzenie. Hodowcy bydła mięsnego utrzymywanego na pastwiskach oraz jeleniowatych będą mogli korzystać z uboju pastwiskowego. Sprawdzamy, kto skorzysta z nowych przepisów i jakie warunki trzeba będzie spełnić.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Resort rolnictwa właśnie poinformował, że ubój pastwiskowy jest wreszcie możliwy, dotyczy to hodowców zwierząt jeleniowatych i bydła mięsnego utrzymywanego w chowie otwartym. Stefan Krajewski podpisał rozporządzenie, w którym dokonano zmian w przepisach. </p>

<p>- To odpowiedź nie tylko na postulaty związków hodowców zwierząt gospodarskich i organizacji zrzeszających rolników, lecz także organizacji, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt. Dzięki nowym przepisom ograniczamy stres zwierząt związany z transportem oraz zwiększamy bezpieczeństwo osób, które się tymi zwierzętami zajmują - podkreślił minister Krajewski.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<p>Głównym celem zmian jest umożliwienie legalnego przygotowania i certyfikowania osób, które będą mogły ogłuszać bydło utrzymywane w systemie otwartym oraz jeleniowate utrzymywane na fermach <strong>przy użyciu broni palnej</strong>. Jest to element wdrażania przepisów dotyczących uboju zwierząt, a szczególne znaczenie ma dla hodowców bydła mięsnego utrzymywanego całorocznie na pastwiskach.</p>

<p>O te przepisy hodowcy bydła walczyli od lat. </p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/03/728566.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/03/728566.jpg?1783083362" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Krzysztof Zacharuk</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>- Wprowadzenie uboju pastwiskowego to racjonalna i potrzebna zmiana. Bydło utrzymywane ekstensywnie nie jest przyzwyczajone do kontaktu z człowiekiem, więc transport do rzeźni generuje u tych zwierząt skrajny stres i ryzyko urazów, a przy przepędzaniu także zagrożenie dla obsługi. Nowe przepisy eliminują ten problem u źródła, wprowadzając jednocześnie solidny system kwalifikacji: uprawnienia do broni, szkolenie teoretyczne prowadzone przez lekarza weterynarii i praktykę pod nadzorem doświadczonej osoby. To rozwiązanie znane już w innych krajach UE, wypracowane w porozumieniu zarówno ze środowiskiem rolniczym, jak i organizacjami, które na codzień są antyrolnicze i antyhodowlane a to rzadki przykład regulacji łączącej interesy praktyczne i etyczne. Dla mnie to trochę taki pilotaz. Kolejnym logicznym krokiem powinno być objęcie tą metodą także zwierząt z programów podwyższonego dobrostanu, wypasanych minimum 120 dni w roku czy wybiegu - komentuje zmiany w prawie <strong>Jacek Zarzecki, wiceprzewodniczący Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny. </strong></p>

<h2>Minister podpisał rozporządzenie. Co zmieniają nowe przepisy?</h2>

<ul>
	<li>określa kwalifikacje osób mogących wykonywać ogłuszanie bydła utrzymywanego w systemie otwartym z użyciem broni palnej,</li>
	<li>wprowadza obowiązek odbycia specjalistycznego szkolenia praktycznego, oprócz dotychczasowego szkolenia teoretycznego,</li>
	<li>wskazuje, że szkolenie praktyczne odbywa się w gospodarstwie, z którego pochodzi zwierzę, pod nadzorem osoby posiadającej co najmniej trzyletnie doświadczenie,</li>
	<li>wymaga, aby osoba wykonująca takie czynności posiadała:</li>
	<li>dokument kwalifikacyjny wydany przez powiatowego lekarza weterynarii,</li>
	<li>uprawnienia myśliwego lub pozwolenie na broń do celów ogłuszania albo uboju zwierząt gospodarskich.</li>
</ul>

<p>W praktyce rozporządzenie tworzy jasną ścieżkę <strong>uzyskania uprawnień do wykonywania ogłuszania zwierząt na miejscu ich utrzymywania.</strong></p>

<h2>Co zyskają hodowcy bydła mięsnego?</h2>

<p>Największe znaczenie nowe przepisy mają dla gospodarstw prowadzących <strong>chów otwarty bydła mięsnego</strong>, gdzie zwierzęta przez większość lub cały rok przebywają na rozległych pastwiskach, a ubój dokonywany w ubojni powoduję olbrzymi stres, co w dużym stopniu wpływa na jakość mięsa. </p>

<p>Korzyści, które płyną z uboju pastwiskowego:</p>

<ul>
	<li>mniejszy stres zwierząt, ponieważ nie ma konieczności ich wyłapywania, załadunku i przewożenia do rzeźni wyłącznie w celu uboju;</li>
	<li>poprawę dobrostanu zwierząt, dzięki możliwości ogłuszenia ich w znanym środowisku;</li>
	<li>większe bezpieczeństwo ludzi i zwierząt, gdyż ogranicza się ryzyko urazów podczas przepędzania i transportu dużych, często półdzikich sztuk bydła mięsnego;</li>
	<li>niższe koszty hodowli, wynikające z ograniczenia transportu oraz konieczności organizowania skomplikowanego odłowu zwierząt;</li>
	<li>łatwiejszą organizację uboju w gospodarstwach ekstensywnych, gdzie zebranie zwierząt z rozległych pastwisk bywa czasochłonne i kosztowne;</li>
	<li>stworzenie kadry odpowiednio przeszkolonych osób, które będą mogły legalnie wykonywać ogłuszanie zgodnie z wymaganiami prawa krajowego i unijnego.</li>
</ul>

<h2>Znaczenie dla hodowców bydła mięsnego</h2>

<p>Dla producentów utrzymujących rasy mięsne w systemie otwartym (np. na całorocznych pastwiskach) rozporządzenie stanowi ważny krok. Walczono o to latami, od kiedy z powodzeniem stosowany jest w innych europejskich krajach. </p>

<p>Dotychczas brakowało szczegółowych zasad dotyczących kwalifikacji osób wykonujących ogłuszanie zwierząt z użyciem broni palnej. Nowelizacja usuwa tę lukę, dzięki czemu możliwe będzie szkolenie i certyfikowanie osób wykonujących tę czynność zgodnie z wymogami prawa.</p>

<p>W efekcie hodowcy otrzymują rozwiązanie lepiej dostosowane do specyfiki <strong>chowu ekstensywnego, ograniczające stres zwierząt, poprawiające ich dobrostan oraz ułatwiające organizację uboju w gospodarstwach prowadzących chów otwarty bydła mięsnego</strong>.</p>

<h2>Kiedy przepisy wejdą w życie?</h2>

<p>Rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie kwalifikacji osób uprawnionych do zawodowego uboju oraz warunków i metod uboju i uśmiercania zwierząt wejdzie w życie <strong>15 lipca 2026 r., po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.</strong></p>

<h2>Jeszcze kilka miesięcy temu bydła w projekcie nie było</h2>

<p>Bydło utrzymywane w systemie otwartym nie było objęte pierwotnym projektem rozporządzenia. W pierwszej wersji projektu z lutego 2026 r. regulacja dotyczyła <strong>wyłącznie jeleniowatych utrzymywanych na fermach.</strong></p>

<p>Natomiast dodanie bydła nastąpiło na późniejszym etapie procesu legislacyjnego, już po opublikowaniu projektu do uzgodnień i konsultacji publicznych. Oznacza to, że zmiana została wprowadzona w wyniku dalszych prac legislacyjnych w Ministerstwie Rolnictwa, najprawdopodobniej po analizie zgłoszonych uwag lub w toku uzgodnień międzyresortowych.<br>
W lutym w Sejmie odbyła się debata na temat konieczności wprowadzenia takiej możliwości dla hodowców bydła, być może merytorycze argumenty wpłynęły na końcowy efekt projektu. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/03/931362.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Fri, 03 Jul 2026 14:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/uboj-bydla-na-pastwisku-wreszcie-mozliwy-wiadomo-od-kiedy-i-na-jakich-zasadach-2684200</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zwrot akcyzy za paliwo po nowemu. Rząd pokazał, co się zmieni od 2027 roku</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/zwrot-akcyzy-za-paliwo-po-nowemu-rzad-pokazal-co-sie-zmieni-od-2027-roku-2684099</link>
			<description>Ministerstwo rolnictwa opublikowało dziś projekt ustawy, który całkowicie zmienia system zwrotu akcyzy za paliwo rolnicze. Zamiast gmin wnioski będzie przyjmować ARiMR, nabór ma odbywać się raz w roku i wyłącznie elektronicznie. Zwrot obejmie także dwie opłaty. Sprawdziliśmy, co zmieni się dla rolników od 2027 roku.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Zwrot akcyzy za paliwo po nowemu. Koniec z gminami</h2>

<p>Największą zmianą jest przeniesienie całego systemu z urzędów gmin do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.</p>

<p>Obecnie rolnik musi składać papierowe wnioski w każdej gminie, na terenie której posiada grunty rolne. Jeśli gospodarstwo jest położone w kilku gminach, konieczne jest składanie kilku oddzielnych wniosków.</p>

<p>Po wejściu nowych przepisów<strong> cały proces ma odbywać się wyłącznie w ARiMR</strong>. Decyzję będzie wydawał kierownik biura powiatowego Agencji właściwego dla miejsca zamieszkania lub siedziby producenta rolnego.</p>

<h2>Zwrot akcyzy za paliwo: jeden wniosek zamiast dwóch</h2>

<p>Dziś zwrot akcyzy odbywa się w dwóch terminach w ciągu roku. Projekt przewiduje całkowitą zmianę tego systemu. Rolnik będzie składał <strong>tylko jeden wniosek w roku</strong>, wyłącznie drogą elektroniczną, <strong>od 1 do ostatniego dnia lutego</strong>. Zwrot będzie dotyczył paliwa kupionego w poprzednim roku kalendarzowym.</p>

<h2>Wszystko przez Portal Rolnika</h2>

<p>Papierowe formularze mają odejść do historii. Wniosek będzie składany <strong>wyłącznie za pomocą systemu teleinformatycznego ARiMR, czyli Portalu Rolnika</strong>. Resort podkreśla, że większość producentów i tak korzysta już z elektronicznych wniosków o dopłaty bezpośrednie czy pomoc krajową, dlatego rozwiązanie ma uprościć procedury. Jednocześnie pracownicy biur powiatowych nadal będą pomagać rolnikom przy składaniu dokumentów.</p>

<h2>Nie tylko akcyza. Zwrot obejmie także dwie opłaty</h2>

<p>Nowa ustawa zmienia również zakres refundacji. Dotychczas przepisy mówiły o zwrocie podatku akcyzowego. Nowe regulacje przewidują, że zwrot będzie obejmował również <strong>opłatę paliwową oraz opłatę emisyjną</strong> zawarte w cenie oleju napędowego.</p>

<p>Ministerstwo zaznacza jednak, że <strong>nie oznacza to dodatkowych pieniędzy dla rolników</strong>. Ma to jedynie uporządkować przepisy, ponieważ obecna stawka zwrotu już uwzględnia te elementy i zmiana nie zwiększy wydatków budżetu państwa.</p>

<h2>Zmieni się sposób liczenia powierzchni</h2>

<p>To jedna z najważniejszych zmian dla producentów roślin. Obecnie limit zwrotu wyliczany jest na podstawie powierzchni gruntów wpisanych do ewidencji gruntów i budynków według stanu na 1 lutego.</p>

<p><strong>Po zmianach podstawą będzie powierzchnia użytków rolnych zatwierdzonych do płatności bezpośrednich, o które rolnik wnioskował w poprzednim roku.</strong> Ma to wyeliminować problemy osób faktycznie prowadzących produkcję na gruntach, których stan ewidencyjny nie zawsze odpowiada rzeczywistemu użytkowaniu.</p>

<h2>Zmiany także dla hodowców</h2>

<p>W przypadku limitów wynikających z produkcji bydła, świń, owiec, kóz i koni same współczynniki nie ulegają zmianie.</p>

<p>Zmieni się natomiast sposób<strong> ustalania średniej liczby zwierząt</strong>. Obecnie bierze się pod uwagę stan stada na koniec każdego miesiąca. Po zmianach średnia będzie liczona na podstawie liczby zwierząt na każdy dzień roku.</p>

<p>Resort tłumaczy, że ma to zapobiegać sytuacjom, w których zwierzęta są sprzedawane lub kupowane tuż przed końcem miesiąca wyłącznie po to, by zwiększyć limit zwrotu. <strong>Dane o zwierzętach będą pobierane automatycznie z systemów ARiMR.</strong></p>

<h2>Faktury nadal będą potrzebne</h2>

<p>Rolnicy nadal będą musieli dokumentować zakup oleju napędowego. Jeżeli paliwo zostało kupione na faktury ustrukturyzowane w KSeF, wystarczy podać ich numery identyfikacyjne. W przypadku faktur papierowych lub zwykłych elektronicznych trzeba będzie dołączyć ich kopie do wniosku. Dodatkowo ARiMR uzyska bezpośredni dostęp do danych z Krajowego Systemu e-Faktur, co ma ułatwić kontrolę i ograniczyć możliwość wielokrotnego wykorzystania tych samych faktur.</p>

<h2>Pieniądze trafią na konto</h2>

<p>Zwrot będzie wypłacany bezpośrednio <strong>na rachunek bankowy zgłoszony przez producenta rolnego w krajowym systemie ewidencji producentów prowadzonym przez ARiMR.</strong></p>

<h2>Kto będzie mógł otrzymać zwrot?</h2>

<p>Projekt przewiduje, że ze zwrotu będą mogli skorzystać producenci rolni:</p>

<ul>
	<li>posiadający numer identyfikacyjny ARiMR,</li>
	<li>którzy w poprzednim roku złożyli wniosek o płatności bezpośrednie i spełniali warunki ich przyznania.</li>
</ul>

<p>Analogiczne zasady mają obowiązywać posiadaczy stawów rybnych.</p>

<h2>Od kiedy nowe przepisy?</h2>

<p>Projekt zakłada wejście ustawy 1 stycznia 2027 r.</p>

<p>Pierwszy nabór według nowych zasad odbędzie się <strong>w lutym 2027 r.</strong> i obejmie zakup oleju napędowego dokonany od 1 sierpnia do 31 grudnia 2026 r. Będzie to okres przejściowy. W kolejnych latach zwrot będzie już obejmował paliwo zakupione przez cały poprzedni rok kalendarzowy.</p>

<p><strong>Uwaga: </strong>na razie jest to projekt ustawy, który trafi do konsultacji publicznych. Ostateczny kształt przepisów może jeszcze ulec zmianie na dalszych etapach procesu legislacyjnego.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/02/226512.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Thu, 02 Jul 2026 13:20:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/zwrot-akcyzy-za-paliwo-po-nowemu-rzad-pokazal-co-sie-zmieni-od-2027-roku-2684099</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>KOWR zmienia zasady przetargów. Koniec łatwych punktów za hektary</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/kowr-zmienia-zasady-przetargow-koniec-latwych-punktow-za-hektary-2684080</link>
			<description>Szykują się jedne z największych zmian w zasadach dzierżawy państwowej ziemi od lat. KOWR chce inaczej punktować uczestników przetargów – mniej liczyć się będzie sam areał gospodarstwa, a większe znaczenie zyskają produkcja, sprzedaż i aktywność rolnicza potwierdzona dokumentami.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa proponuje <strong>największą od lat zmianę zasad oceny ofert</strong>. Choć celem ma być <strong>lepsze premiowanie</strong> aktywnych gospodarstw rodzinnych i ograniczenie nadużyć, nowe przepisy już wywołują dyskusję w środowisku rolniczym.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/02/938498.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/02/938498.jpg?1782982549" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Projekt nowych kryteriów jest odpowiedzią zarówno na kilkuletnie doświadczenia związane z organizacją przetargów, jak i na uwagi zgłaszane przez organizacje rolnicze  </div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Krzysztof Zacharuk</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>KOWR szykuje największą zmianę od lat</h2>

<p>Dzierżawa gruntów z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa od wielu lat pozostaje jednym z <strong>najważniejszych instrumentów wspierających rozwój gospodarstw rodzinnych</strong>. W wielu regionach kraju możliwość wydzierżawienia państwowej ziemi decyduje o zwiększeniu produkcji, poprawie opłacalności gospodarstwa czy <strong>szansach młodych rolników na rozwój</strong>.</p>

<p>Nic więc dziwnego, że każda propozycja zmiany zasad organizowania przetargów budzi ogromne zainteresowanie. Tym razem KOWR proponuje jednak <strong>znacznie więcej niż kosmetyczną korektę obowiązujących przepisów</strong>. Projekt oznacza zmianę sposobu oceniania ofert i wyraźnie przesuwa punkt ciężkości z <strong>kryteriów formalnych na ocenę rzeczywiście prowadzonej działalności rolniczej</strong>.</p>

<p>Jeżeli nowe zasady wejdą w życie, o końcowym wyniku przetargu większe znaczenie niż dotychczas mogą mieć <strong>udokumentowana sprzedaż produktów rolnych</strong>, aktywność produkcyjna gospodarstwa oraz dane znajdujące się w systemach Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.</p>

<p>Jednocześnie KOWR podkreśla, że celem proponowanych zmian <strong>nie jest odejście od wspierania gospodarstw rodzinnych </strong>ani stworzenie preferencji dla największych producentów. Wręcz przeciwnie – projekt ma lepiej wyłaniać gospodarstwa rzeczywiście prowadzące działalność rolniczą i eliminować sytuacje, w których o sukcesie w przetargu decydowało jedynie formalne spełnienie określonych kryteriów.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/02/574869.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/02/574869.jpg?1782982549" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Tomasz Ciodyk, zastępca dyrektora generalnego KOWR</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Krzysztof Zacharuk</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Dlaczego KOWR zmienia zasady?</h2>

<p>Projekt nowych kryteriów jest odpowiedzią zarówno na <strong>kilkuletnie doświadczenia związane z organizacją przetargów</strong>, jak i na uwagi zgłaszane przez organizacje rolnicze po przedstawieniu pierwszych propozycji zmian.</p>

<p>W stanowisku skierowanym do członków <strong>rady społecznej przy dyrektorze generalnym KOWR</strong> zastępca dyrektora generalnego <strong>Tomasz Ciodyk</strong> podkreśla, że obowiązujące kryteria dobrze realizowały cele ustawowe, jednak zmieniające się realia polskiego rolnictwa pokazują potrzebę ich aktualizacji.</p>

<p>KOWR przekonuje, że <strong>nie chodzi o zmianę filozofii gospodarowania państwową ziemią</strong>, lecz o lepsze dostosowanie przepisów do obecnych warunków funkcjonowania gospodarstw rodzinnych.</p>

<p>Autorzy projektu wskazują również na problem działań, które choć formalnie zgodne z przepisami, <strong>wypaczały ideę przetargów</strong>. Chodzi przede wszystkim o przypadki <strong>sztucznego dzielenia gospodarstw</strong> pomiędzy małżonków lub członków rodziny wyłącznie po to, aby uzyskać wyższą punktację.</p>

<p>Dlatego proponowane zmiany mają sprawić, że o wyniku przetargu <strong>będzie decydowała przede wszystkim rzeczywista aktywność rolnicza</strong> oraz zdolność gospodarstwa do efektywnego wykorzystania dzierżawionych gruntów.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/02/928302.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/02/928302.jpg?1782982549" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Większą rolę mają odgrywać dane zgromadzone przez ARiMR, a ocena będzie uwzględniać średnioroczną obsadę zwierząt</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Archiwum</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Nie hektary, lecz sprzedaż i produkcja</h2>

<p>Choć projekt obejmuje modyfikację niemal wszystkich kryteriów oceny ofert, jego najważniejszym założeniem jest <strong>zmiana sposobu oceniania gospodarstw</strong>.</p>

<p>Do tej pory znaczną część punktów można było zdobyć dzięki odpowiedniej powierzchni gospodarstwa, wcześniejszemu korzystaniu z gruntów Zasobu czy <strong>spełnieniu określonych warunków formalnych</strong>.</p>

<p><strong>Po zmianach znacznie większego znaczenia nabiorą:</strong> rzeczywiście użytkowana powierzchnia gospodarstwa, dane zgromadzone przez ARiMR, skala prowadzonej produkcji, sprzedaż produktów rolnych, zakupy środków do produkcji, a także udokumentowana aktywność gospodarstwa.</p>

<p>To wyraźny sygnał, że KOWR chce premiować przede wszystkim <strong>rolników faktycznie produkujących żywność</strong>, a nie wyłącznie spełniających formalne wymagania udziału w przetargach.</p>

<h2>Za co będzie najwięcej punktów?</h2>

<p>Analiza projektu pokazuje, że <strong>największe zmiany</strong> dotyczą trzech obszarów:</p>

<ul>
	<li>oceny powierzchni gospodarstwa,</li>
	<li>wcześniejszego korzystania z gruntów Zasobu,</li>
	<li>wprowadzenia zupełnie nowego kryterium aktywności produkcyjnej.</li>
</ul>

<p>To właśnie te elementy będą miały największy wpływ na <strong>końcową liczbę punktów</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/02/938499.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/02/938499.jpg?1782982549" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Nowe zasady z pewnością zmienią sposób rywalizacji o państwową ziemię</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Krzysztof Zacharuk</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Mniej punktów za wcześniejszą dzierżawę</h2>

<p>Jedną z pierwszych zauważalnych zmian jest <strong>ograniczenie znaczenia kryterium</strong> dotyczącego wcześniejszego korzystania z gruntów Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa.</p>

<p>Obecnie za to kryterium można uzyskać <strong>maksymalnie 20 punktów</strong>. Projekt zakłada obniżenie tej wartości do 10 punktów.</p>

<p>W praktyce oznacza to, że wcześniejsze dzierżawienie lub nabywanie gruntów Skarbu Państwa nie będzie już miało tak dużego wpływu na <strong>końcową ocenę oferty</strong>.</p>

<p>Zmiana ma zwiększyć znaczenie kryteriów pokazujących <strong>rzeczywistą aktywność gospodarstwa</strong>, a nie jego historię korzystania z państwowej ziemi.</p>

<h2>Hektary nadal się liczą, ale mniej niż dziś</h2>

<p>Drugą z kluczowych zmian jest <strong>nowe podejście do oceny powierzchni gospodarstwa</strong>. Dotychczas punktacja opierała się przede wszystkim na powierzchni gruntów będących własnością lub pozostających w użytkowaniu rolnika.</p>

<p>Po zmianach podstawowym źródłem informacji mają być <strong>dane zgłaszane do płatności bezpośrednich w ARiMR</strong>. Jeżeli rolnik nie ubiega się o dopłaty, uwzględniane będą m.in. decyzje podatkowe lub dane pozyskane z gmin.</p>

<p>Jednocześnie maksymalna liczba punktów za to kryterium <strong>zostanie zmniejszona z 30 do 20</strong>.</p>

<p>Nowością będzie także wykorzystanie średniej powierzchni gospodarstwa rolnego w danym województwie według danych ARiMR. To właśnie ona ma stać się <strong>punktem odniesienia przy naliczaniu punktów</strong>.</p>

<p>Według KOWR rozwiązanie pozwoli <strong>lepiej odzwierciedlić rzeczywiście użytkowaną powierzchnię gospodarstw</strong> oraz ograniczyć przypadki sztucznego dzielenia gruntów pomiędzy małżonków tylko po to, aby uzyskać wyższą punktację.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/02/890159.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/02/890159.jpg?1782982549" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Dokumentacja składana przez uczestników przetargów będzie znacznie częściej porównywana z informacjami znajdującymi się w systemach ARiMR</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Krzysztof Zacharuk</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>ARiMR sprawdzi, co naprawdę robisz w gospodarstwie</h2>

<p>Jedną z najbardziej praktycznych zmian dla rolników będzie<strong> szersze wykorzystanie danych</strong> zgromadzonych przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.</p>

<p><strong>Na ich podstawie mają być weryfikowane m.in.:</strong> powierzchnia gruntów zgłoszonych do płatności, prowadzenie produkcji zwierzęcej, rzeczywiste użytkowanie gruntów, a także część danych wykorzystywanych przy naliczaniu punktów.</p>

<p>W praktyce oznacza to, że dokumentacja składana przez uczestników przetargów <strong>będzie znacznie częściej porównywana</strong> z informacjami znajdującymi się w systemach administracyjnych. Ma to ograniczyć liczbę rozbieżności pomiędzy deklaracjami składanymi w ofertach a<strong> faktycznie prowadzoną działalnością</strong>.</p>

<h2>To nowe kryterium może zdecydować o wygranej</h2>

<p>Największą nowością projektu jest <strong>wprowadzenie całkowicie nowego kryterium</strong> – "Powiększenie gospodarstw produkcyjnych". To właśnie ono najlepiej pokazuje kierunek zmian proponowanych przez KOWR.</p>

<p>Do tej pory system oceniał przede wszystkim powierzchnię gospodarstwa, wiek rolnika, odległość gospodarstwa od dzierżawionej nieruchomości czy wcześniejsze korzystanie z gruntów Zasobu. Teraz równie ważne ma być to, czy <strong>gospodarstwo rzeczywiście prowadzi produkcję rolną</strong> i osiąga wymierne efekty ekonomiczne.</p>

<p>Za nowe kryterium będzie można otrzymać <strong>maksymalnie 10 punktów</strong>.</p>

<p>Podstawą oceny mają być dokumenty potwierdzające rzeczywistą działalność gospodarstwa. <strong>Punktowane będą jednocześnie:</strong> wartość sprzedaży produktów rolnych oraz wartość zakupionych środków do produkcji rolnej.</p>

<p>Aby w ogóle otrzymać punkty, rolnik będzie musiał <strong>wykazać sprzedaż produktów rolnych o wartości co najmniej 40 tys. zł brutto</strong> oraz zakup środków do produkcji za minimum 10 tys. zł brutto w ciągu ostatnich 12 miesięcy.</p>

<p>Im wyższa będzie łączna wartość sprzedaży i zakupów, tym <strong>większa liczba punktów</strong>. Maksymalną punktację uzyskają gospodarstwa osiągające obrót na poziomie <strong>co najmniej 150 tys. zł</strong>.</p>

<p>To oznacza, że po raz pierwszy tak duże znaczenie będzie miała nie tylko wielkość gospodarstwa, lecz przede wszystkim <strong>jego aktywność produkcyjna </strong>potwierdzona dokumentami.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/02/929445.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/02/929445.jpg?1782982549" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Nowe przepisy nakładają również obowiązek utrzymania zadeklarowanej produkcji zwierzęcej przez okres obowiązywania umowy dzierżawy</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Archiwum</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Hodowcy też dostaną nowe zasady</h2>

<p>Projekt przewiduje również <strong>istotne zmiany dotyczące kryterium produkcji zwierzęcej</strong>.</p>

<p>Choć maksymalna liczba punktów pozostanie na dotychczasowym poziomie, znacznie <strong>zmieni się sposób dokumentowania prowadzonej produkcji</strong>.</p>

<p>Większą rolę mają odgrywać dane zgromadzone przez ARiMR, a ocena będzie <strong>uwzględniać średnioroczną obsadę zwierząt</strong>. Projekt przewiduje również możliwość wspólnego uwzględniania produkcji prowadzonej przez małżonków pozostających we wspólności majątkowej.</p>

<p>Jednocześnie zaproponowano rozwiązania ułatwiające <strong>udział w przetargach młodym rolnikom</strong> przejmującym gospodarstwa rodzinne wraz z całym stadem zwierząt.</p>

<p>Nowe przepisy nakładają również <strong>obowiązek utrzymania zadeklarowanej produkcji zwierzęcej</strong> przez okres obowiązywania umowy dzierżawy. Odstępstwa mają być możliwe jedynie w przypadku wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności, takich jak choroby zwierząt, klęski żywiołowe czy załamanie rynku.</p>

<p>Według KOWR ma to zapobiegać sytuacjom, w których <strong>wysoka punktacja</strong> była uzyskiwana na podstawie deklarowanej produkcji, która po rozstrzygnięciu przetargu nie była kontynuowana.</p>

<h2>Młodzi rolnicy nic nie stracą</h2>

<p>Projekt nie zmienia podstawowych zasad dotyczących wieku uczestników przetargów. Najwyższą punktację nadal otrzymają osoby, które w dniu ogłoszenia wykazu nieruchomości <strong>nie ukończyły 41 lat</strong>.</p>

<p>Po ukończeniu 65. roku życia punktów w tym kryterium nie będzie, natomiast pomiędzy tymi granicami wiekowymi <strong>punktacja pozostanie naliczana proporcjonalnie</strong>.</p>

<p>To oznacza, że wspieranie młodych rolników <strong>nadal pozostaje jednym z filarów</strong> polityki rozdysponowania gruntów Skarbu Państwa.</p>

<h2>Kto zyska, a kto straci?</h2>

<p>Choć KOWR podkreśla, że projekt <strong>nie ma premiować dużych gospodarstw </strong>wyłącznie ze względu na ich powierzchnię, nowe zasady z pewnością zmienią sposób rywalizacji o państwową ziemię.</p>

<p>Największe korzyści mogą odnieść gospodarstwa, które: prowadzą regularną produkcję towarową, sprzedają swoje produkty rolne, <strong>inwestują w rozwój gospodarstwa</strong>, prowadzą produkcję zwierzęcą, a także dysponują dokumentami potwierdzającymi skalę działalności.</p>

<p>Większego znaczenia nabiorą więc faktury sprzedaży, dokumenty potwierdzające zakup środków do produkcji oraz <strong>dane znajdujące się w systemach ARiMR</strong>.</p>

<p>Z drugiej strony mniejsze znaczenie będzie miało <strong>wyłącznie formalne spełnienie kryteriów</strong> lub odpowiednie ukształtowanie struktury gospodarstwa.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/02/938500.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/02/938500.jpg?1782982549" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Jeżeli projekt zostanie przyjęty w obecnym kształcie, udział w przetargach będzie wymagał od rolników jeszcze staranniejszego przygotowania dokumentacji</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Krzysztof Zacharuk</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>KOWR odpowiada na obawy rolników</h2>

<p>Jednym z najczęściej podnoszonych argumentów przez część środowiska rolniczego jest obawa, że <strong>proponowane zmiany będą sprzyjały większym gospodarstwom</strong>.</p>

<p>KOWR nie zgadza się z taką oceną. W uzasadnieniu projektu podkreślono, że nowe rozwiązania nie wprowadzają automatycznej preferencji dla gospodarstw o większej powierzchni. Celem zmian jest przede wszystkim <strong>wybór gospodarstw, które rzeczywiście prowadzą działalność rolniczą</strong> i dają największą gwarancję efektywnego wykorzystania gruntów Skarbu Państwa.</p>

<p>KOWR zwraca również uwagę, że <strong>proponowane rozwiązania mają: </strong>ograniczyć sztuczne dzielenie gospodarstw, wzmacniać znaczenie wieloletniej dzierżawy, zwiększać trwałość ekonomiczną gospodarstw rodzinnych, a także lepiej chronić państwowy zasób gruntów przed nieefektywnym wykorzystaniem.</p>

<h2>To jeszcze nie koniec zmian</h2>

<p>Propozycje KOWR były przedmiotem dyskusji podczas posiedzenia <strong>Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony i Rozwoju Polskiej Produkcji Rolnej</strong> z udziałem przedstawicieli KOWR, izb rolniczych i rolników.</p>

<p>Jak wynika ze stanowiska KOWR, większość uczestników spotkania opowiedziała się za <strong>doprecyzowaniem obecnie obowiązujących kryteriów oceny ofert</strong>.</p>

<p>Jednocześnie KOWR deklaruje gotowość do <strong>dalszych konsultacji </strong>z organizacjami rolniczymi i podkreśla, że ostateczny kształt zmian powinien być efektem dialogu ze środowiskiem rolniczym.</p>

<p>To oznacza, że <strong>projekt może jeszcze ulec zmianom </strong>przed jego ostatecznym wdrożeniem.</p>

<h2>Co te zmiany oznaczają w praktyce?</h2>

<p>Z przedstawionych propozycji wynika jasno, że KOWR chce odejść od modelu, w którym <strong>o wyniku przetargu decydowały przede wszystkim powierzchnia gospodarstwa</strong> i formalne spełnienie określonych warunków.</p>

<p>Znacznie większą rolę mają odgrywać <strong>aktywność produkcyjna</strong>, udokumentowana sprzedaż produktów rolnych, inwestowanie w rozwój gospodarstwa oraz dane znajdujące się w systemach ARiMR.</p>

<p>Jeżeli projekt zostanie przyjęty w obecnym kształcie, udział w przetargach będzie wymagał od rolników <strong>jeszcze staranniejszego przygotowania dokumentacji </strong>i wykazania rzeczywistej skali prowadzonej działalności.</p>

<p>Dla aktywnych gospodarstw rodzinnych może to oznaczać <strong>większe szanse na zdobycie państwowej ziemi</strong>. Jednocześnie rolnicy, którzy dotychczas opierali swoją pozycję głównie na dotychczasowym systemie punktowym, będą musieli dostosować się do nowych zasad.</p>

<p><em>Krzysztof Zacharuk</em></p>

<h2>Komentarz autora</h2>

<p>Propozycje KOWR oznaczają jedną z największych zmian w zasadach dzierżawy państwowych gruntów od wielu lat. Choć podstawowy cel – wspieranie gospodarstw rodzinnych – pozostaje niezmienny, sposób wyboru przyszłych dzierżawców ma się wyraźnie zmienić. O wyniku przetargów coraz częściej mogą decydować nie liczba hektarów czy historia korzystania z państwowej ziemi, lecz rzeczywista aktywność produkcyjna gospodarstwa i umiejętność udokumentowania prowadzonej działalności. To właśnie ten element może okazać się najważniejszą konsekwencją proponowanej reformy.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/02/574869.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.zacharuk@agrohorti.pl (Krzysztof Zacharuk)</author>
			<pubDate>Thu, 02 Jul 2026 12:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/kowr-zmienia-zasady-przetargow-koniec-latwych-punktow-za-hektary-2684080</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowe kwalifikacje rolnicze. Rząd szykuje ważne zmiany dla rolników</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/nowe-kwalifikacje-rolnicze-rzad-szykuje-wazne-zmiany-dla-rolnikow-2683328</link>
			<description>Rząd przygotował projekt zmian dotyczących kwalifikacji rolniczych. Na liście pojawią się nowe zawody, zmienią się dokumenty potwierdzające kwalifikacje, a z przepisów zniknie obowiązek posługiwania się zaświadczeniem od wójta przy potwierdzaniu własności gospodarstwa.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Nowe kwalifikacje rolnicze. Rząd przygotował projekt zmian</h2>

<p>Ministerstwo Rolnictwa przygotowało projekt zmian w przepisach dotyczących kwalifikacji rolniczych. Nowelizacja nie zmienia zasad uzyskiwania kwalifikacji, ale rozszerza listę zawodów uznawanych za rolnicze oraz porządkuje dokumenty, którymi rolnicy będą mogli potwierdzać swoje kwalifikacje m.in. przy zakupie ziemi rolnej.</p>

<h2>Nowe zawody z kwalifikacjami rolniczymi</h2>

<p>Projekt rozporządzenia przewiduje rozszerzenie wykazu zawodów uznawanych za wykształcenie rolnicze. Od 1 września 2026 r. do listy mają zostać dopisani:</p>

<ul>
	<li>technik architektury krajobrazu i arborystyki,</li>
	<li>technik agroogrodnictwa,</li>
	<li>ogrodnik terenów zieleni,</li>
	<li>agroogrodnik.</li>
</ul>

<p>Jak wyjaśnia ministerstwo, zmiana wynika z wprowadzenia nowych zawodów do klasyfikacji szkolnictwa branżowego.</p>

<h2>Łatwiej będzie potwierdzić kwalifikacje</h2>

<p>Istotna część projektu dotyczy dokumentów potwierdzających kwalifikacje rolnicze wynikające z prowadzenia gospodarstwa.</p>

<p>Ministerstwo proponuje rozszerzenie katalogu dokumentów, którymi będzie można wykazać własność gospodarstwa lub prowadzenie działalności rolniczej. Wśród nich znajdą się m.in.:</p>

<ul>
	<li>akt notarialny,</li>
	<li>wypis z księgi wieczystej,</li>
	<li>prawomocne orzeczenie sądu,</li>
	<li>decyzja administracyjna,</li>
	<li>inne dokumenty potwierdzające stan prawny gospodarstwa.</li>
</ul>

<h2>Koniec zaświadczeń od wójta</h2>

<p>Resort wyjaśnia, że dotychczasowe przepisy wymagały doprecyzowania.</p>

<p>– Zaświadczenie takie nie jest bowiem dokumentem poświadczającym prawo własności gospodarstwa rolnego, a wójtowie co do zasady nie dysponują dowodami, czy rejestrami, mogącymi taką własność jednoznacznie potwierdzić – wskazano w uzasadnieniu projektu.</p>

<p>Dlatego projekt zakłada odejście od zaświadczeń wydawanych przez wójtów jako dokumentów potwierdzających własność gospodarstwa.</p>

<h2>Nowe zasady dla samoistnych posiadaczy</h2>

<p>Projekt doprecyzowuje również sposób potwierdzania kwalifikacji przez osoby, które prowadzą gospodarstwo jako samoistni posiadacze.</p>

<p>W takim przypadku dowodem będą mogły być m.in. dokument wydany przez gminę dotyczący powierzchni gospodarstwa podlegającej opodatkowaniu podatkiem rolnym wraz z decyzją o przyznaniu płatności bezpośrednich albo inne dokumenty potwierdzające faktyczne władanie gospodarstwem.</p>

<h2>Zmiany dotyczą także stażu</h2>

<p>Projekt dostosowuje przepisy do obowiązującej ustawy o rynku pracy i służbach zatrudnienia. W praktyce zmieni się sposób dokumentowania stażu związanego z wykonywaniem działalności rolniczej. Dowodem jego odbycia będzie zaświadczenie o odbyciu stażu.</p>

<h2>Ministerstwo: przepisy mają usunąć wątpliwości</h2>

<p>Jak wskazano w Ocenie Skutków Regulacji, celem zmian jest uporządkowanie przepisów i ułatwienie wykazywania kwalifikacji rolniczych.</p>

<p>– Skutkiem doprecyzowania przepisów będzie usunięcie wątpliwości co do posiadanych kwalifikacji rolniczych. To z kolei usprawni procedurę nabywania nieruchomości rolnych – podkreśla Ministerstwo Rolnictwa.</p>

<p>Projekt rozporządzenia został skierowany do konsultacji publicznych. Zgodnie z założeniami większość przepisów ma wejść w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia, natomiast przepisy dotyczące nowych zawodów – od 1 września 2026 r.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/25/553940.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Thu, 25 Jun 2026 15:20:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/nowe-kwalifikacje-rolnicze-rzad-szykuje-wazne-zmiany-dla-rolnikow-2683328</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dzierżawa ziemi na nowych zasadach. Tak rolnik zapłaci czynsz</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/dzierzawa-ziemi-na-nowych-zasadach-tak-rolnik-zaplaci-czynsz-2683076</link>
			<description>Ministerstwo rolnictwa przygotowało projekt ustawy o dzierżawie rolniczej. Nowe przepisy mają zakończyć praktykę ustnych umów oraz określić zasady i terminy płacenia czynszu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Koniec dzierżawy „na gębę”. Ministerstwo szykuje nowe zasady płacenia czynszu</h2>

<p>Ministerstwo rolnictwa przygotowało projekt ustawy o dzierżawie rolniczej. Nowe przepisy mają uporządkować zasady zawierania umów między właścicielami ziemi a rolnikami. Jedna z najważniejszych zmian dotyczy formy umowy. Ustne porozumienia mają przestać wystarczać.</p>

<p>Projekt reguluje też zasady płacenia czynszu. <strong>Jeżeli strony nie wpiszą w umowie własnego terminu, czynsz przy krótkiej dzierżawie będzie płatny na koniec umowy, a przy dłuższej - do 31 października danego roku dzierżawnego.</strong></p>

<h2>Umowy ustne mają zniknąć</h2>

<p>Projekt przewiduje, że umowa dzierżawy rolniczej będzie musiała zostać zawarta w jednej z form wskazanych w ustawie. W praktyce oznacza to koniec dzierżaw zawieranych wyłącznie ustnie.</p>

<p>– Umowę dzierżawy rolniczej zawiera się pod rygorem nieważności w formie aktu notarialnego albo pisemnej z urzędowym poświadczeniem daty, albo elektronicznej – wynika z projektu.</p>

<p>Dopuszczona ma być także forma pisemna z poświadczeniem daty przez wójta, burmistrza, prezydenta miasta albo kierownika biura powiatowego ARiMR. Brak wymaganej formy będzie oznaczał nieważność umowy.</p>

<p>Dla rolników oznacza to dużą zmianę. Samo ustne porozumienie z właścicielem ziemi nie będzie już dawało podstaw do uznania, że zawarto ważną umowę dzierżawy rolniczej.</p>

<h2>Będzie protokół wydania gruntu</h2>

<p>Do umowy ma być dołączany protokół wydania przedmiotu dzierżawy. Ma on opisywać m.in. powierzchnię, stan gruntu, a także stan budynków, urządzeń, inwentarza lub zasiewów, jeżeli wchodzą w skład dzierżawy.</p>

<p>Protokół ma mieć znaczenie przy ewentualnych sporach między właścicielem a dzierżawcą. Jeżeli nie zostanie sporządzony, przyjmowane będzie, że grunt został wydany w stanie zdatnym do używania zgodnie z przeznaczeniem i bez istotnych wad.</p>

<h2>Czynsz najpierw według umowy</h2>

<p>Projekt zakłada, że podstawowe znaczenie nadal będzie miała umowa. <strong>Jeżeli właściciel ziemi i rolnik wpiszą w niej termin płatności czynszu, obowiązywać będzie właśnie ten termin.</strong></p>

<p>Nowe przepisy mają rozstrzygać sytuacje, w których strony nie ustalą terminu zapłaty. Wtedy zastosowanie znajdą zasady zapisane w ustawie.</p>

<h2>Przy dzierżawie do roku zapłata na koniec</h2>

<p>Jeżeli <strong>umowa dzierżawy rolniczej zostanie zawarta na okres nie dłuższy niż rok, a strony nie zapiszą inaczej, czynsz będzie płatny na koniec tego okresu.</strong></p>

<p>Oznacza to, że przy krótkiej dzierżawie rolnik zapłaci czynsz po zakończeniu umowy. Inny termin będzie możliwy, ale musi wynikać z samej umowy.</p>

<h2>Przy dłuższej dzierżawie termin do 31 października</h2>

<p>Inaczej będzie przy umowach zawartych na okres dłuższy niż rok. W takim przypadku, <strong>jeżeli strony nie ustalą własnego terminu, czynsz za dany rok dzierżawny ma być płatny do 31 października.</strong></p>

<p>– Czynsz za dany rok dzierżawny, który rozpoczyna się od dnia wydania dzierżawcy przedmiotu dzierżawy rolniczej, płatny jest do dnia 31 października tego roku dzierżawnego – zapisano w projekcie.</p>

<p>Rok dzierżawny będzie liczony od dnia wydania gruntu albo gospodarstwa dzierżawcy. To oznacza, że <strong>ważna będzie nie tylko data podpisania umowy, ale także moment faktycznego przekazania ziemi rolnikowi.</strong></p>

<h2>Dlaczego akurat 31 października?</h2>

<p>Termin 31 października powiązano z cyklem produkcji rolnej. W uzasadnieniu wskazano, że do tego czasu powinny być już zasadniczo zakończone zbiory, prace polowe i podstawowe zabiegi agrotechniczne.</p>

<p>– Rolnik w tym okresie powinien dysponować środkami uzyskanymi ze sprzedaży płodów rolnych do uiszczenia należnego czynszu – wskazano w uzasadnieniu projektu.</p>

<p>Nowe przepisy mają więc utrzymać zasadę płatności po uzyskaniu pożytków z ziemi. Dla wielu gospodarstw ma to znaczenie, bo czynsz za dzierżawę jest często regulowany dopiero po sprzedaży plonów.</p>

<h2>Uwaga na pierwszy rok umowy</h2>

<p>Projekt zwraca jednak uwagę na możliwy problem w pierwszym roku dzierżawy. <strong>Chodzi o sytuację, gdy umowa zostanie zawarta na dłużej niż rok, ale grunt zostanie wydany dzierżawcy krótko przed 31 października.</strong></p>

<p>Jeżeli strony nie wpiszą innego terminu płatności, czynsz może być wtedy należny niemal od razu po rozpoczęciu dzierżawy. Dlatego w takich przypadkach korzystniejsze dla dzierżawcy może być osobne uregulowanie terminu zapłaty czynszu za pierwszy rok w umowie.</p>

<h2>Czynsz będzie można obniżyć</h2>

<p>Projekt przewiduje też <strong>możliwość obniżenia czynszu.</strong> Dzierżawca będzie mógł tego żądać, jeżeli w czasie trwania umowy wykonywane będą obowiązkowe nakłady na przedmiot dzierżawy, a prace te zakłócą normalne korzystanie z gruntu lub gospodarstwa.</p>

<p>Obniżka ma odpowiadać wartości pożytków utraconych w czasie prowadzenia tych prac. Chodzi więc o sytuacje, w których rolnik nie może normalnie korzystać z dzierżawionej ziemi lub obiektów z powodu koniecznych robót.</p>

<h2>Podwyżka tylko za zgodą i po nakładach</h2>

<p><strong>Właściciel będzie mógł podwyższyć czynsz,</strong> jeżeli za zgodą dzierżawcy poniesie nakłady zwiększające użyteczność albo dochodowość dzierżawionej nieruchomości.</p>

<p>Projekt przewiduje jednak ograniczenie. Jeżeli takie nakłady wykona wyłącznie dzierżawca, wydzierżawiający nie będzie mógł z tego powodu podnieść czynszu.</p>

<h2>Zaległości mogą skończyć dzierżawę</h2>

<p>Nowe przepisy określają również <strong>skutki niepłacenia czynszu</strong>. Przy długoterminowej umowie dzierżawy właściciel będzie mógł rozwiązać ją przed terminem, jeżeli dzierżawca będzie zwlekał z zapłatą czynszu przez co najmniej sześć miesięcy.</p>

<p>Nie stanie się to jednak automatycznie. Właściciel będzie musiał najpierw pisemnie uprzedzić dzierżawcę o zamiarze rozwiązania umowy i wyznaczyć mu dodatkowy termin na zapłatę zaległości.<strong> Termin ten ma wynosić co najmniej trzy miesiące.</strong></p>

<h2>Nie wszystkie grunty obejmą nowe przepisy</h2>

<p>Projekt nie będzie dotyczył każdej dzierżawy - dotyczy dzierżaw prywatnych. Z regulacji wyłączone mają być m.in. grunty z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, nieruchomości wydzierżawiane przez jednostki samorządu terytorialnego lub Skarb Państwa oraz grunty o powierzchni użytków rolnych nie większej niż 1 ha dzierżawione od jednego wydzierżawiającego.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/22/889128.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Mon, 22 Jun 2026 14:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/dzierzawa-ziemi-na-nowych-zasadach-tak-rolnik-zaplaci-czynsz-2683076</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Koniec ustnych dzierżaw ziemi. Jak rolnik będzie mógł zawrzeć umowę? </title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/koniec-ustnych-dzierzaw-ziemi-jak-rolnik-bedzie-mogl-zawrzec-umowe-2682963</link>
			<description>Ministerstwo rolnictwa szykuje rewolucję w dzierżawie gruntów. Nie będzie już umów ustnych. Jak rolnicy będą mogli dzierżawić ziemię po zmianach? </description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Dzierżawa u wójta lub w ARiMR. Rząd szykuje rewolucję w umowach</h2>

<p>Ministerstwo rolnictwa przygotowało projekt nowej ustawy o dzierżawie rolniczej. Jeśli przepisy wejdą w życie, po raz pierwszy w Polsce pojawią się szczegółowe zasady dotyczące prywatnych dzierżaw gruntów rolnych. Zmieni się nie tylko sposób zawierania umów, ale także prawa i obowiązki właścicieli oraz dzierżawców.</p>

<h2>Koniec ustnych umów dzierżawy</h2>

<p>Jedną z najważniejszych zmian jest obowiązek zawierania umów dzierżawy rolniczej w określonej formie. Projekt zakłada, że umowę będzie można podpisać:</p>

<ul>
	<li>w formie aktu notarialnego,</li>
	<li>w formie pisemnej z urzędowym poświadczeniem daty przez notariusza,</li>
	<li>w formie pisemnej z poświadczeniem daty przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta,</li>
	<li>w formie pisemnej z poświadczeniem daty przez kierownika biura powiatowego ARiMR,</li>
	<li>w formie elektronicznej.</li>
</ul>

<p>Oznacza to, że <strong>rolnik nie będzie musiał iść do notariusza, aby zawrzeć ważną umowę dzierżawy</strong>. W wielu przypadkach wystarczy wizyta w urzędzie gminy lub biurze powiatowym ARiMR.</p>

<h2>Umowa tylko na czas określony</h2>

<p>Projekt przewiduje podział na dzierżawy krótkoterminowe i długoterminowe. Krótkoterminowa umowa dzierżawy będzie mogła zostać zawarta maksymalnie na 8 lat. Długoterminowa obejmie okres dłuższy niż 8 lat, ale nie dłuższy niż 30 lat.</p>

<p>Autorzy projektu podkreślają, że celem jest zachęcenie rolników do zawierania wieloletnich umów, które mają dawać większe bezpieczeństwo gospodarowania oraz zachęcać do inwestowania w dzierżawione grunty.</p>

<h2>Obowiązkowy protokół przekazania ziemi</h2>

<p>Nowością będzie również obowiązek sporządzenia protokołu przekazania przedmiotu dzierżawy. W dokumencie trzeba będzie opisać m.in. powierzchnię gruntów, stan budynków, urządzeń, inwentarza czy zasiewów. Protokół ma być podpisywany przez obie strony i dołączany do umowy.</p>

<p>Według autorów projektu ma to ograniczyć późniejsze spory dotyczące stanu nieruchomości oraz rozliczeń nakładów ponoszonych przez dzierżawcę i właściciela.</p>

<h2>Co z obecnymi umowami?</h2>

<p>Projekt przewiduje okres przejściowy dla już istniejących dzierżaw. Umowy zawarte w formie innej niż przewidziana w nowej ustawie będą mogły funkcjonować jeszcze przez maksymalnie trzy lata od wejścia w życie przepisów. Po tym czasie konieczne będzie ich dostosowanie do nowych wymogów.</p>

<h2>Dlaczego powstaje nowa ustawa?</h2>

<p>Ministerstwo Rolnictwa wskazuje, że obecnie prywatne dzierżawy gruntów rolnych są regulowane głównie przez przepisy Kodeksu cywilnego, które nie uwzględniają specyfiki produkcji rolnej.</p>

<p>W uzasadnieniu projektu czytamy, że „pomimo tak dużej popularności wśród rolników tej formy gospodarowania ziemią oraz jej coraz większego ekonomicznego i społecznego znaczenia – dzierżawa rolnicza nie ma własnej regulacji uwzględniającej jej specyfikę”.</p>

<p>Nowe przepisy mają uporządkować rynek prywatnych dzierżaw i zwiększyć bezpieczeństwo zarówno właścicieli gruntów, jak i rolników gospodarujących na cudzej ziemi.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/571355.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Fri, 19 Jun 2026 13:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/koniec-ustnych-dzierzaw-ziemi-jak-rolnik-bedzie-mogl-zawrzec-umowe-2682963</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>To już pewne. Koniec umów „na gębę”. Rząd zmienia zasady dzierżawy ziemi</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/to-juz-pewne-koniec-umow-na-gebe-rzad-zmienia-zasady-dzierzawy-ziemi-2682868</link>
			<description>Koniec dzierżaw „na gębę”. Rząd pokazał projekt, który zmienia zasady korzystania z cudzej ziemi. Rolników czekają nowe obowiązki, ale też dodatkowe prawa. Sprawdzamy, co dokładnie się zmieni.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Koniec dzierżaw „na gębę”. Rząd szykuje duże zmiany dla rolników</h2>

<p>Ministerstwo rolnictwa przygotowało zapowiadany od dawna projekt ustawy o dzierżawie rolniczej, który ma kompleksowo uregulować zasady korzystania z gruntów należących do innych właścicieli. Resort przekonuje, że obecne przepisy są przestarzałe i nie odpowiadają realiom współczesnego rolnictwa.</p>

<p>Zmiany mogą objąć setki tysięcy gospodarstw, bo <strong>dzierżawa od lat pozostaje jednym z fundamentów polskiego rolnictwa.</strong></p>

<h2>Większość dzierżaw to dzierżawy międzysąsiedzkie</h2>

<p>Ministerstwo zwraca uwagę, że zdecydowana większość dzierżawionej ziemi w Polsce pochodzi z prywatnego obrotu między właścicielami gruntów a rolnikami.</p>

<p>Według danych przywołanych w uzasadnieniu projektu <strong>około 73 proc. całej dzierżawionej powierzchni gruntów rolnych stanowią właśnie dzierżawy prywatne. Z kolei około 85 proc. takich umów to tzw. dzierżawy międzysąsiedzkie.</strong></p>

<p>Resort podkreśla, że tak duże znaczenie dzierżawy dla funkcjonowania gospodarstw wymaga stworzenia odrębnych przepisów, które uwzględnią specyfikę produkcji rolnej.</p>

<p>– Obowiązujące przepisy nie uwzględniają specyfiki działalności rolniczej prowadzonej na nieruchomościach rolnych – wskazuje ministerstwo.</p>

<h2>Koniec ustnych umów dzierżawy</h2>

<p>Jedną z najważniejszych zmian ma być wprowadzenie obowiązku zawierania umów w określonej formie.</p>

<p>Rolnicy będą mogli zawierać umowy m.in. <strong>w formie aktu notarialnego, pisemnie z potwierdzeniem daty przez notariusza, wójta lub kierownika biura powiatowego ARiMR, a także elektronicznie.</strong></p>

<p>W praktyce oznacza to stopniowe odchodzenie od popularnych w wielu regionach ustnych umów sporządzanych wyłącznie na potrzeby dopłat. Zdaniem ministerstwa <strong>nowe rozwiązanie ma ograniczyć liczbę sporów pomiędzy stronami i zapewnić większe bezpieczeństwo obrotu ziemią.</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/ma-doktorat-i-500-swin-dzis-mowi-nie-wiem-co-robic-dalej-2682834">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/17/890886.jpg?1781758871" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Głos rolnika
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Mógł zrobić karierę na uczelni. Zamiast tego ma 500 świń. „Nie wiem, co robić dalej”</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Dzierżawy krótkie i długie</h2>

<p>Projekt wprowadza podział na dzierżawy krótkoterminowe i długoterminowe. Pierwsze będą mogły być zawierane <strong>maksymalnie na 8 lat. Dzierżawy długoterminowe obejmą okres od ponad 8 do maksymalnie 30 lat.</strong></p>

<p>Resort liczy, że zachęci to rolników do zawierania wieloletnich umów i inwestowania w dzierżawione grunty.</p>

<p>– Długoterminowa dzierżawa stwarza warunki do prowadzenia racjonalnej działalności rolniczej i podejmowania inwestycji zwiększających wartość gospodarstwa – podkreślono w uzasadnieniu.</p>

<h2>Obowiązkowy protokół przekazania ziemi</h2>

<p>Nowością będzie również<strong> obowiązek sporządzania protokołu przekazania nieruchomości. </strong>Dokument ma zawierać informacje dotyczące stanu gruntów, budynków, urządzeń, zasiewów czy infrastruktury znajdującej się na dzierżawionym terenie.</p>

<p>Ma to ograniczyć konflikty pojawiające się po zakończeniu dzierżawy, gdy strony spierają się o stan nieruchomości lub wykonane inwestycje.</p>

<h2>Właściciel będzie mógł kontrolować dzierżawiony grunt</h2>

<p>Projekt przewiduje także <strong>nowe uprawnienia dla właścicieli ziemi.</strong> Będą oni mogli wejść na teren nieruchomości i sprawdzić, czy jest ona użytkowana zgodnie z przeznaczeniem oraz czy nie dochodzi do pogorszenia jej zdolności produkcyjnej.</p>

<p>Jeżeli właściciel stwierdzi nieprawidłowości, będzie mógł najpierw wezwać dzierżawcę do ich usunięcia. W przypadku dalszych naruszeń możliwe będzie rozwiązanie umowy.</p>

<h2>Ochrona także dla dzierżawców</h2>

<p>Projekt nie wzmacnia wyłącznie pozycji właścicieli. <strong>Rolnik będzie mógł domagać się obniżenia czynszu,</strong> jeżeli stan nieruchomości lub budynków uniemożliwi albo znacząco utrudni prowadzenie działalności rolniczej.</p>

<p>Dodatkowo sprzedaż nieruchomości nie będzie automatycznie oznaczała utraty dzierżawy. Nabywca gruntu ma przejmować prawa i obowiązki dotychczasowego właściciela.</p>

<h2>Łatwiejsze przekazanie gospodarstwa młodszym rolnikom</h2>

<p>Ministerstwo proponuje również <strong>rozwiązania mające ułatwić sukcesję gospodarstw. </strong>Rolnikowi, któremu do osiągnięcia wieku emerytalnego pozostało nie więcej niż pięć lat, projekt daje możliwość oddania do poddzierżawy lub używania części gruntów bez konieczności uzyskiwania zgody właściciela. <strong>Limit ma wynosić maksymalnie 25 proc. powierzchni objętej umową.</strong></p>

<h2>Dlaczego rząd chce zmieniać przepisy o dzierżawie?</h2>

<p>Resort rolnictwa przekonuje, że obecne regulacje dotyczące dzierżawy pochodzą w dużej mierze z przepisów dotyczących najmu i nie odpowiadają potrzebom nowoczesnego rolnictwa.</p>

<p>W ocenie skutków regulacji wskazano również, że nowe przepisy mają ograniczyć liczbę sporów sądowych, poprawić bezpieczeństwo obrotu ziemią oraz zwiększyć stabilność prowadzenia gospodarstw opartych na dzierżawie.</p>

<p>Jeżeli projekt zostanie przyjęty, będzie to największa od lat zmiana zasad dzierżawy gruntów rolnych w Polsce.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/18/598610.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Thu, 18 Jun 2026 10:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/to-juz-pewne-koniec-umow-na-gebe-rzad-zmienia-zasady-dzierzawy-ziemi-2682868</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowy obowiązek dla rolników. Zostało już tylko kilka dni</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/nowy-obowiazek-dla-rolnikow-zostalo-juz-tylko-kilka-dni-2682560</link>
			<description>Do 18 czerwca hodowcy zwierząt gospodarskich i pszczół muszą dopełnić nowych obowiązków wynikających z przepisów o zdrowiu zwierząt. ARiMR ostrzega, że nie warto zwlekać, bo na załatwienie części formalności urząd ma nawet 30 dni.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Masz bydło, świnie, drób lub pszczoły? Zostało kilka dni na ważne formalności</h2>

<p>Rolnicy utrzymujący bydło, świnie, owce, kozy, konie, drób lub pszczoły mają czas tylko do 18 czerwca na dopełnienie nowych obowiązków wynikających z przepisów o zdrowiu zwierząt. Chodzi m.in. o uzyskanie lub weryfikację Weterynaryjnego Numeru Identyfikacyjnego (WNI) oraz aktualizację danych w systemie IRZplus. ARiMR przypomina, że nie warto zwlekać, ponieważ na wydanie numeru weterynaryjnego urząd ma nawet 30 dni.</p>

<h2>Termin mija 18 czerwca</h2>

<p>Nowe przepisy o zdrowiu zwierząt obowiązują od 18 marca 2026 r. Nakładają one dodatkowe obowiązki na posiadaczy zwierząt gospodarskich oraz pszczół. Dotyczą one:</p>

<ul>
	<li>posiadaczy bydła, owiec, kóz, świń, koniowatych, drobiu, jeleniowatych i wielbłądowatych,</li>
	<li>pszczelarzy,</li>
	<li>osób utrzymujących zwierzęta na własne potrzeby,</li>
	<li>przedsiębiorców zajmujących się obrotem zwierzętami.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2>Najpierw numer weterynaryjny</h2>

<p>Osoby, które nie posiadają jeszcze Weterynaryjnego Numeru Identyfikacyjnego (WNI), muszą najpierw wystąpić o jego nadanie do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii.</p>

<p>Z kolei rolnicy i przedsiębiorcy, którzy taki numer już mają, powinni sprawdzić, czy nie wymaga on aktualizacji lub uzupełnienia danych.</p>

<h2>Dopiero później IRZplus</h2>

<p>Po uzyskaniu lub zweryfikowaniu numeru WNI należy zarejestrować działalność lub zaktualizować dane w aplikacji IRZplus.</p>

<p>- Jeżeli prowadzisz działalność związaną z utrzymywaniem zwierząt i nie masz jeszcze weterynaryjnego numeru identyfikacyjnego, najpierw musisz wystąpić o jego nadanie do powiatowego inspektoratu weterynarii - przypomina <strong>Agnieszka Koniecko, zastępca dyrektora Podlaskiego Oddziału Regionalnego ARiMR.</strong></p>

<p>- Gdy taki numer już posiadasz, warto sprawdzić, czy nie wymaga aktualizacji lub uzupełnienia danych. Dopiero po uzyskaniu albo zweryfikowaniu numeru należy zarejestrować działalność lub zaktualizować dane w aplikacji IRZplus - dodaje.</p>

<h2>Nie zostawiaj tego na ostatnią chwilę</h2>

<p>ARiMR zwraca uwagę, że czasu jest niewiele. Powiatowy lekarz weterynarii ma bowiem do <strong>30 dni na wydanie Weterynaryjnego Numeru Identyfikacyjnego.</strong></p>

<p>- Jeżeli sprawa dotyczy Twojego gospodarstwa, nie warto zostawiać tego na ostatnią chwilę, bo powiatowy lekarz weterynarii ma do 30 dni na wydanie tego numeru – podkreśla Agnieszka Koniecko.</p>

<p>Rolnicy, którzy utrzymują zwierzęta gospodarskie lub pszczoły, powinni więc jak najszybciej sprawdzić, czy nowe obowiązki dotyczą również ich gospodarstwa.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/12/622232.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Fri, 12 Jun 2026 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/nowy-obowiazek-dla-rolnikow-zostalo-juz-tylko-kilka-dni-2682560</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Studnie rolników bez kar i opłat. W Sejmie zapadła ważna decyzja</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/studnie-rolnikow-bez-kar-i-oplat-w-sejmie-zapadla-wazna-decyzja-2682332</link>
			<description>Rolnik z Podlasia został ukarany 60 tys. zł za korzystanie z własnej studni do pojenia zwierząt. Teraz ma się to zmienić. Sejmowa komisja poparła przepisy, które pozwolą zalegalizować niezgłoszone studnie bez kar i opłat. – Trzeba dać rolnikom możliwość uregulowania tych kwestii, żeby nie było takich sytuacji – podkreślała wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Koniec kar za niezgłoszone studnie? Sejmowa komisja przyjęła ważne przepisy dla rolników</h2>

<p>Rolnicy, którzy korzystają z niezgłoszonych studni, mogą wkrótce dostać szansę na ich legalizację bez ponoszenia wysokich kar i opłat. Sejmowa Komisja Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej przyjęła dziś z poprawkami poselski projekt nowelizacji Prawa wodnego. Jeśli przepisy przejdą dalszą ścieżkę legislacyjną, właściciele nielegalnych ujęć wody będą mogli zalegalizować je do 30 września 2027 r.</p>

<h2>Legalizacja bez opłaty i bez kary</h2>

<p>Projekt przewiduje zwolnienie z opłaty legalizacyjnej oraz administracyjnej kary pieniężnej dla właścicieli urządzeń wodnych do poboru wód podziemnych wykonanych bez wymaganych formalności.</p>

<p>Podczas posiedzenia komisji <strong>wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka</strong> podkreślał, że stanowisko rządu wobec projektu jest pozytywne.</p>

<p>– Ci, którzy zalegalizują urządzenia do poboru wody, chodzi tutaj głównie przede wszystkim o studnie, po prostu nie będą obciążeni karami, więc mówiąc wprost będą mogli przeprowadzić tę legalizację bez żadnych kosztów i obciążeń finansowych – powiedział wiceminister.</p>

<p>Rząd argumentuje, że <strong>ujawnienie nielegalnych studni pozwoli lepiej zarządzać zasobami wodnymi i ograniczyć niekontrolowany pobór wody.</strong></p>

<h2>Rolnicy od dawna czekają na te przepisy</h2>

<p>Podczas obrad wielokrotnie podkreślano, że inicjatywa wyszła bezpośrednio ze środowiska rolniczego.</p>

<p>– Rolnicy dzwonią do mnie, do ministerstwa bezpośrednio i mówią o tym, że czekają na tę ustawę, ponieważ chcieliby zalegalizować to źródło wody, z którego korzystają – mówiła wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka.</p>

<p>Wiceminister rolnictwa przypomniała, że impulsem do przygotowania nowych przepisów były sygnały płynące bezpośrednio od rolników. Jak wskazywała podczas posiedzenia komisji, obecne regulacje prowadzą do sytuacji, w których gospodarze korzystający od lat ze studni obawiają się wysokich kar.</p>

<p>– W Polsce są przypadki, gdzie rolnicy są karani, jeżeli studnia nie była zgłoszona, nie ma pozwolenia wodnoprawnego, a rolnik poił zwierzęta właśnie z tej studni. Na Podlasiu rolnik został ukarany kwotą 60 tys. złotych – mówiła wiceminister.</p>

<p>– Trzeba dać czas rolnikom na uregulowanie tych kwestii, dać im taką możliwość, żeby po prostu nie było sytuacji tak jak sytuacja z Podlasia, że ktoś zostanie karany – podkreśliła.</p>

<h2>Kara nawet do miliona złotych</h2>

<p>Przedstawiciele ministerstwa infrastruktury przypomnieli, że <strong>obecne przepisy przewidują nie tylko opłatę legalizacyjną, ale również bardzo wysokie kary administracyjne.</strong></p>

<p>– Opłata legalizacyjna wynosi 6600 złotych. Prawo wodne, jeżeli chodzi o kary, ma dosyć dużą rozpiętość, to jest nawet do 1 miliona złotych – poinformowała dyrektor Departamentu Gospodarki Wodnej Ministerstwa Infrastruktury.</p>

<p>Nowe przepisy mają zwolnić właścicieli studni zarówno z opłaty legalizacyjnej, jak i z administracyjnych kar, pod warunkiem złożenia kompletnego wniosku.</p>

<h2>Nie będzie pełnej abolicji</h2>

<p>Posłowie doprecyzowali jednak projekt. Z przyjętych dziś poprawek wynika, że z nowych przepisów będzie można skorzystać wyłącznie <strong>w przypadku studni wykonanych przed wejściem ustawy w życie.</strong></p>

<p>– Urządzenie musiało powstać do dnia wejścia przepisów w życie, czyli nie może powstawać później i korzystać z tej abolicji – wyjaśniał poseł-sprawozdawca projektu.</p>

<p>Jednocześnie podkreślono, że<strong> właściciele nadal będą musieli przygotować wymaganą dokumentację.</strong></p>

<p>– Oczywiście, że trzeba wykonać te dokumenty. To nie chodzi o to, że przymkniemy oczy i wszyscy nagle będą mieć sytuację zupełnie uregulowaną, nic nie robiąc w tym kierunku – zaznaczył przedstawiciel wnioskodawców.</p>

<h2>Rolnicy proszą o jak najszybsze zmiany</h2>

<p>Przedstawiciele organizacji rolniczych nie ukrywali zadowolenia z kierunku proponowanych zmian.</p>

<p>– Chciałbym podziękować za to w imieniu rolników. Zgadzacie się państwo na zalegalizowanie naszych studni i nie będziemy płacić kar – mówił <strong>Zdzisław Łuba z Podlaskiej Izby Rolniczej.</strong></p>

<p><strong>Karol Rytel ze Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych „Orka” </strong>zwracał uwagę, że wielu gospodarzy czeka na nowe przepisy od miesięcy, a część z nich była przekonana, że abolicja już obowiązuje.</p>

<p>– Paru rolników, wiedzionych informacjami o planowanych zmianach, było przekonanych, że przepisy już weszły w życie i złożyło wnioski. Niestety dziś grożą im bardzo wysokie kary. Najbardziej palące jest to, że cały proces legislacyjny trwa zbyt długo – podkreślał.</p>

<p>Podobne argumenty przedstawiał <strong>Jan Ogił ze Stowarzyszenia Dla Powiatu</strong>. Jak zaznaczał, dla wielu rolników najważniejsze jest szybkie zakończenie prac nad ustawą.</p>

<p>– Rolnikom tak naprawdę zależy na czasie. Jest po prostu problem. Niektórzy ludzie już myślą, że to obowiązuje, a w rzeczywistości te przepisy jeszcze nie weszły w życie – mówił Ogił.</p>

<p>Przedstawiciele organizacji rolniczych zgodnie podkreślali, że nowe przepisy pozwolą uporządkować sytuację tysięcy gospodarstw korzystających od lat z własnych ujęć wody, a jednocześnie uchronią rolników przed dotkliwymi sankcjami finansowymi.</p>

<h2>Czas będzie do 30 września 2027</h2>

<p>Komisja przyjęła projekt ustawy wraz z poprawkami i skierowała go do dalszych prac parlamentarnych. Jeśli przepisy zostaną ostatecznie uchwalone, <strong>właściciele niezgłoszonych studni będą mogli do 30 września 2027 r. złożyć kompletny wniosek o legalizację i uniknąć opłaty legalizacyjnej oraz administracyjnych kar.</strong></p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/09/889585.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Tue, 09 Jun 2026 14:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/studnie-rolnikow-bez-kar-i-oplat-w-sejmie-zapadla-wazna-decyzja-2682332</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Łatwiejsze dopłaty i mniej papierologii. Rząd zmienia przepisy dla rolników</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/latwiejsze-doplaty-i-mniej-papierologii-rzad-zmienia-przepisy-dla-rolnikow-2670042</link>
			<description>Rząd przyjął zmiany w ubezpieczeniach rolnych. Ma być mniej papierologii, prostsze zasady dopłat i łatwiejszy dostęp do dotowanych polis dla rolników. Rozszerzony zostanie także katalog upraw objętych wsparciem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Większy dostęp do ubezpieczeń dla rolników. Rząd przyjął zmiany</h2>

<p>Rolnicy mają mieć łatwiejszy dostęp do dotowanych ubezpieczeń upraw i zwierząt gospodarskich. Rada Ministrów przyjęła dziś projekt zmian przygotowany przez ministerstwo rolnictwa, który upraszcza zasady dopłat do składek, rozszerza katalog upraw objętych wsparciem i ogranicza część obowiązków administracyjnych.</p>

<p>Rząd zgodził się także na skierowanie nowych rozwiązań do notyfikacji Komisji Europejskiej. To konieczny etap przy programach pomocy publicznej finansowanych ze środków państwowych.</p>

<p>– <strong>Chcemy, żeby system dotowanych ubezpieczeń był bardziej dostępny i prostszy dla rolników.</strong> Ograniczamy formalności, porządkujemy przepisy i rozszerzamy zakres wsparcia tak, <strong>aby więcej producentów mogło korzystać z dopłat do składek ubezpieczeniowych</strong> – podkreślił minister rolnictwa Stefan Krajewski.</p>

<h2>Dopłaty do składek nadal do 65 proc.</h2>

<p>Projekt nowelizacji zakłada utrzymanie dopłat państwa do składek ubezpieczeniowych na poziomie do 65 proc. składki.</p>

<p><strong>Nowe przepisy mają uprościć sposób wyliczania dopłat.</strong> Z systemu mają zniknąć rozwiązania uzależniające wysokość wsparcia od klasy gleby. Rolnicy nie będą też musieli składać dodatkowych oświadczeń dotyczących klas użytków rolnych.</p>

<p>Projekt wprowadza również<strong> jednolite limity stawek taryfowych, do których będzie przysługiwać dopłata państwa:</strong></p>

<ul>
	<li>do 25 proc. sumy ubezpieczenia – dla tytoniu, warzyw gruntowych, drzew i krzewów owocowych oraz truskawek,</li>
	<li>do 15 proc. sumy ubezpieczenia – dla pozostałych upraw.</li>
</ul>

<h2>Więcej upraw objętych wsparciem</h2>

<p>Zmiany rozszerzają katalog upraw objętych dopłatami do składek ubezpieczeniowych. Do systemu mają zostać włączone m.in. <strong>trawy nasienne oraz wierzba do wyplatania.</strong></p>

<p>Projekt doprecyzowuje również zasady dotyczące dopłat do ubezpieczeń od ryzyka suszy. Rozszerzona zostanie także definicja plonu głównego lnu i konopi włóknistych o części użytkowane gospodarczo.</p>

<h2>Zmiany także dla hodowców</h2>

<p>Nowe rozwiązania obejmą również producentów zwierzęcych. Projekt przewiduje <strong>możliwość stosowania 65-procentowej dopłaty także wtedy, gdy stawki taryfowe ubezpieczenia przekroczą 0,5 proc. sumy ubezpieczenia zwierząt gospodarskich.</strong></p>

<p>Zmianie ulegną też zasady wypłaty odszkodowań. Projekt zakłada wprowadzenie franszyzy redukcyjnej w miejsce obecnej franszyzy integralnej. Wysokość pomniejszenia odszkodowania będzie zależeć od zapisów zawartych w umowie ubezpieczenia.</p>

<h2>Teraz decyzja Komisji Europejskiej</h2>

<p>Rada Ministrów przyjęła również uchwałę umożliwiającą zgłoszenie nowych rozwiązań Komisji Europejskiej. Bez zgody KE przepisy nie będą mogły wejść w życie. Planowany termin obowiązywania nowych przepisów to <strong>1 września 2026 r.</strong></p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/12/598329.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Tue, 12 May 2026 15:50:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/latwiejsze-doplaty-i-mniej-papierologii-rzad-zmienia-przepisy-dla-rolnikow-2670042</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nie zgłosisz gospodarstwa, nie sprzedasz zwierząt. Termin mija w czerwcu</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/nie-zglosisz-gospodarstwa-nie-sprzedasz-zwierzat-termin-mija-w-czerwcu-2668721</link>
			<description>Masz zwierzęta gospodarskie? Jeśli do 18 czerwca nie zaktualizujesz danych w Inspekcji Weterynaryjnej, nie będziesz mógł legalnie sprzedawać ani zwierząt, ani produktów od nich pochodzących. Nowe przepisy wprowadzają obowiązek rejestracji dla tysięcy rolników – także tych, którzy dotąd nie musieli nic zgłaszać.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>Spis treści:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>Kogo obejmuje obowiązek rejestracji i aktualizacji danych</li>
	<li>Jakie dane trzeba przekazać do PIW</li>
	<li>Nawet na własny użytek – obowiązek dla małych gospodarstw</li>
	<li>Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny – klucz do legalnej produkcji</li>
	<li>Brak zgłoszenia = brak sprzedaży</li>
</ul></div>
</div>

<p>Wejście w życie 18 marca 2026 roku ustawy o zdrowiu zwierząt zmienia zasady funkcjonowania gospodarstw utrzymujących zwierzęta. Nowe regulacje zastępują w dużej części przepisy obowiązujące od 2004 roku i wprowadzają jednolity, znacznie szerszy obowiązek rejestracyjny. Kluczowa informacja dla rolników jest prosta: brak zgłoszenia lub aktualizacji danych oznacza brak możliwości prowadzenia działalności, w tym sprzedaży zwierząt i produktów pochodzenia zwierzęcego.</p>

<h2><a id="Kogo obejmuje obowiązek rejestracji i aktualizacji danych" name="Kogo%20obejmuje%20obowi%C4%85zek%20rejestracji%20i%20aktualizacji%20danych">Kogo obejmuje obowiązek rejestracji i aktualizacji danych</a></h2>

<p>Podstawą zmian jest <strong>ustawa z 21 listopada 2025 roku o zdrowiu zwierząt</strong>, która implementuje przepisy unijne, w tym rozporządzenie (UE) 2016/429. W praktyce oznacza to odejście od dotychczasowego systemu i objęcie <strong>obowiązkiem rejestracji</strong> znacznie szerszej grupy podmiotów niż wcześniej. Dotychczas część gospodarstw, zwłaszcza tych produkujących na własne potrzeby, nie była zobowiązana do <strong>zgłaszania swojej działalności</strong>. Obecnie ten stan się kończy – system ma być pełny i obejmować wszystkie ogniwa produkcji.</p>

<p>Nowe przepisy obejmują wszystkie podmioty prowadzące działalność nadzorowaną przez Inspekcję Weterynaryjną. W praktyce oznacza to przede wszystkim gospodarstwa utrzymujące zwierzęta w celu wprowadzania ich na rynek, ale nie tylko. Obowiązek dotyczy w szczególności:</p>

<ul>
	<li>hodowców zwierząt kopytnych, w tym producentów trzody chlewnej, posiadaczy <strong>bydła, owiec, kóz i koni</strong>,</li>
	<li>właścicieli pasiek,</li>
	<li>hodowców psów, kotów i fretek,</li>
	<li>podmiotów takich jak sklepy zoologiczne, schroniska czy hurtownie.</li>
</ul>

<p>Co istotne, nowe przepisy obejmują także osoby utrzymujące zwierzęta wyłącznie na własne potrzeby, jeśli są to zwierzęta kopytne lub pszczoły.</p>

<h2><a id="Jakie dane trzeba przekazać do PIW" name="Jakie%20dane%20trzeba%20przekaza%C4%87%20do%20PIW">Jakie dane trzeba przekazać do PIW</a></h2>

<p>W przypadku producentów <strong>trzody chlewnej</strong> nowe obowiązki mają szczególne znaczenie. Branża już wcześniej funkcjonowała w reżimie <strong>identyfikacji i rejestracji zwierząt</strong>, jednak teraz dochodzi konieczność uzupełnienia i aktualizacji danych w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii. Brak dopełnienia formalności oznacza w praktyce wyłączenie z rynku. Nie będzie możliwe przemieszczanie świń, sprzedaż żywca ani produktów wieprzowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/20/438140.PNG" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/20/438140.PNG?1776690839" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Nowa ustawa o zdrowiu zwierząt wprowadza dla hodowców obowiązkową rejestrację, nawet jeśli produkują na potrzeby własne</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Archiwum</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Zakres wymaganych informacji jest szeroki i ma umożliwić dokładną ocenę ryzyka epizootycznego. Podmioty muszą przekazać m.in. dane dotyczące lokalizacji i funkcjonowania gospodarstwa, w tym współrzędne geograficzne, opis obiektów oraz informacje o gatunkach i liczbie utrzymywanych zwierząt. Wymagane są również dane dotyczące potencjału produkcyjnego oraz informacji o przemieszczaniu zwierząt lub produktów, szczególnie w kontekście handlu z innymi krajami UE.</p>

<p>W przypadku gospodarstw, które wcześniej nie podlegały <strong>obowiązkowi zgłoszenia</strong> konieczne jest podanie danych identyfikacyjnych właściciela, takich jak PESEL, NIP (jeśli nadany), adres zamieszkania, dane kontaktowe oraz adres gospodarstwa.</p>

<h2><a id="Nawet na własny użytek – obowiązek dla małych gospodarstw" name="Nawet%20na%20w%C5%82asny%20u%C5%BCytek%20%E2%80%93%20obowi%C4%85zek%20dla%20ma%C5%82ych%20gospodarstw">Nawet na własny użytek – obowiązek dla małych gospodarstw</a></h2>

<p>Jedną z najważniejszych zmian jest objęcie obowiązkiem także gospodarstw produkujących wyłącznie na własne potrzeby. Dotyczy to m.in. osób utrzymujących świnie, bydło czy pszczoły bez zamiaru sprzedaży. Zwolnienie z obowiązku rejestracji jest bardzo ograniczone i dotyczy tylko tych podmiotów, które nie utrzymują zwierząt kopytnych, nie prowadzą hodowli zwierząt towarzyszących w celach zarobkowych oraz nie wprowadzają żadnych produktów poza gospodarstwo.</p>

<p><strong>Rejestracja</strong> odbywa się poprzez złożenie odpowiedniego formularza w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii. Dokument można dostarczyć w formie papierowej lub elektronicznej, pod warunkiem podpisania go podpisem zaufanym lub kwalifikowanym i przesłania przez system e-doręczeń. Istotne jest, że <strong>wnioski</strong> przesyłane zwykłym e-mailem nie będą rozpatrywane. To jeden z częstszych błędów, który może skutkować uznaniem, że obowiązek nie został spełniony.</p>

<h2><a id="Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny – klucz do legalnej produkcji" name="Weterynaryjny%20Numer%20Identyfikacyjny%20%E2%80%93%20klucz%20do%20legalnej%20produkcji">Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny – klucz do legalnej produkcji</a></h2>

<p>Każdy podmiot musi posiadać <strong>Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny (WNI)</strong>. Jeśli gospodarstwo jeszcze go nie ma, konieczne jest jego uzyskanie. W przypadku już zarejestrowanych podmiotów wymagane jest sprawdzenie i aktualizacja danych. Powiatowy Lekarz Weterynarii ma do 30 dni na nadanie numeru, dlatego nie warto odkładać procedury na ostatnią chwilę. Po uzyskaniu WNI dane należy dodatkowo zaktualizować w systemie IRZplus.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/20/818770.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/20/818770.jpg?1776690839" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Każde gospodarstwo musi posiadać Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny nadawany w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Dominika Stancelewska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><a name="Brak%20zg%C5%82oszenia%20=%20brak%20sprzeda%C5%BCy">Brak zgłoszenia = brak sprzedaży</a></h2>

<p>Konsekwencje niedopełnienia obowiązku są jednoznaczne. Podmiot, który nie przekaże wymaganych danych do 18 czerwca 2026 roku, traci możliwość prowadzenia działalności. Oznacza to zakaz wprowadzania na rynek zarówno zwierząt, jak i produktów pochodzenia zwierzęcego. W praktyce może to oznaczać całkowite wstrzymanie sprzedaży i poważne problemy finansowe gospodarstwa.</p>

<p><strong>Obowiązek przekazania danych</strong> ma charakter jednorazowy, jednak nie oznacza to końca formalności. Każda zmiana w działalności, np. zwiększenie liczby zwierząt czy zmiana profilu produkcji, będzie wymagała aktualizacji informacji.</p>

<p>Najważniejsze jest szybkie działanie i weryfikacja obecnego statusu gospodarstwa. Rolnicy powinni sprawdzić, czy posiadają WNI, czy ich dane są aktualne oraz czy obejmują wszystkie wymagane informacje. <strong>Nowe przepisy</strong> nie pozostawiają miejsca na interpretację – brak zgłoszenia oznacza wykluczenie z rynku.</p>

<h4>Dominika Stancelewska</h4>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/20/534683.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>d.stancelewska@tygodnik-rolniczy.pl (Dominika Stancelewska)</author>
			<pubDate>Mon, 20 Apr 2026 15:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/nie-zglosisz-gospodarstwa-nie-sprzedasz-zwierzat-termin-mija-w-czerwcu-2668721</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Oświadczenie prezydenta. Karol Nawrocki zdecydował w sprawie ziemi dla rolników</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/oswiadczenie-prezydenta-karol-nawrocki-zdecydowal-w-sprawie-ziemi-dla-rolnikow-2648174</link>
			<description>Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę dotyczącą ochrony polskiej ziemi rolnej. Nowe przepisy zakazują sprzedaży gruntów przez 10 lat. - Państwo Polskie musi stać po stronie polskich rolników - powiedział prezydent w swoim oświadczeniu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Prezydent podpisał ustawę o ochronie polskiej ziemi. Zakaz sprzedaży gruntów przez 10 lat</h2>

<p>Prezydent RP Karol Nawrocki podpisał ustawę określaną jako ustawa o obronie polskiej ziemi. Nowe przepisy mają ograniczyć sprzedaż państwowych gruntów rolnych i wzmocnić ochronę gospodarstw rodzinnych.</p>

<h2>Nawrocki: zakaz wyprzedaży polskiej ziemi</h2>

<p>Podczas swojego wystąpienia prezydent poinformował, że podpisał dziesięć ustaw przekazanych do Pałacu Prezydenckiego. Wśród nich znalazła się ustawa dotycząca ochrony ziemi rolnej.</p>

<p>– Wśród nich znajduje się projekt szczególny – ustawa o obronie polskiej ziemi. To projekt, który zainicjowałem już w czwartym dniu swojej prezydentury, podczas spotkania z rolnikami w Krąpieli – powiedział Karol Nawrocki.</p>

<p>Jak dodał, <strong>nowe przepisy mają ograniczyć sprzedaż polskiej ziemi w obce ręce.</strong></p>

<p>– Przyjęto rozwiązanie, które na 10 lat zakazuje wyprzedaży polskiej ziemi w obce ręce. Teraz to rozwiązanie staje się powszechnie obowiązującym prawem Rzeczypospolitej – zaznaczył prezydent.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Zakaz sprzedaży ziemi 10 lat. O co chodzi w nowej ustawie?</h2>

<p>Ustawa zmienia m.in. przepisy dotyczące gospodarowania gruntami z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. Najważniejszą zmianą jest <strong>wydłużenie zakazu sprzedaży państwowej ziemi rolnej do 30 kwietnia 2036 roku.</strong></p>

<p>Celem przepisów jest ograniczenie spekulacyjnego wykupu gruntów rolnych przez podmioty, które nie prowadzą działalności rolniczej. Nowe regulacje mają również wzmocnić rolę gospodarstw rodzinnych, które stanowią podstawę ustroju rolnego w Polsce.</p>

<h2>Większy limit sprzedaży małych działek z KOWR</h2>

<p>Ustawa wprowadza także zmianę w jednym z wyjątków od zakazu sprzedaży gruntów z państwowego zasobu. Do tej pory możliwa była sprzedaż nieruchomości rolnych do 2 hektarów. <strong>Po zmianie limit zostanie zwiększony do 5 hektarów.</strong></p>

<h2>Prezydent: państwo musi stać po stronie rolników</h2>

<p>Prezydent podkreślił, że nowe przepisy są elementem szerszej polityki ochrony polskiego rolnictwa.</p>

<p>– Państwo Polskie musi stać po stronie polskich rolników. Ta ustawa jest takim działaniem, jednak potrzebne będzie dalsze wsparcie i ochrona rolników, którzy są fundamentem naszego bezpieczeństwa żywnościowego – powiedział Karol Nawrocki.</p>

<p>Nowe przepisy mają wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia, z wyjątkiem części regulacji, które zaczną obowiązywać 30 kwietnia 2026 r.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/09/728390.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Mon, 09 Mar 2026 10:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/oswiadczenie-prezydenta-karol-nawrocki-zdecydowal-w-sprawie-ziemi-dla-rolnikow-2648174</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nawet 71 tys. zł kary dla rolnika od 6 marca. Wielu nie wie o nowych przepisach</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/nawet-71-tys-zl-kary-dla-rolnika-od-6-marca-wielu-nie-wie-o-nowych-przepisach-2647638</link>
			<description>Nowa ustawa o zdrowiu zwierząt wprowadza wysokie kary dla rolników m.in. za błędy w hodowli i bioasekuracji. Większość gospodarzy nawet nie wie, że nowe przepisy już zaraz wchodzą w życie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Rolnik za błąd zapłaci nawet 71 tys. zł kary. Nowe przepisy wchodzą 6 marca</h2>

<p>Nowa ustawa o zdrowiu zwierząt wprowadza wysokie kary finansowe dla rolników m.in. za błędy w bioasekuracji, brak dokumentacji czy niezgłoszenie choroby zakaźnej. Większość gospodarzy nawet nie wie, że przepisy zostały już przyjęte i zaczną obowiązywać od 6 marca.</p>

<p>Nowe regulacje obejmują szeroki katalog sankcji. Część dotyczy laboratoriów czy transportu, ale wiele przepisów bezpośrednio uderza w rolników utrzymujących bydło, świnie, drób, owce czy kozy. <strong>Najwyższe kary sięgają nawet ponad 71 tys. zł.</strong></p>

<h2>Od czego zależy wysokość kar dla rolników?</h2>

<p>Wysokość grzywien określa się na podstawie przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w gospodarce narodowej, które w 2025 roku według GUS wynosi <strong>8 903,56 zł.</strong></p>

<p>To właśnie ta kwota jest podstawą do wyliczania sankcji.</p>

<h2>Za co rolnik może dostać karę?</h2>

<p>Poniżej przedstawiamy tylko niektóre sankcje – cały katalog liczy ich aż ok. 80, a rolnika bezpośrednio dotyczy kilkanaście. Najwięcej problemów może być w trzech obszarach: bioasekuracja, zgłaszanie chorób i dokumentacja.</p>

<p>Brak bioasekuracji: brak mat dezynfekcyjnych, ogrodzenia, zabezpieczenia pasz, kontakt zwierząt z dziką zwierzyną czy brak dokumentacji – to kara od 0,1 do 5 średnich pensji, czyli <strong>od 890 zł do 44 518 zł.</strong></p>

<h2>Obowiązek zgłaszania chorób przez rolnika</h2>

<p>Niezgłoszenie choroby: rolnik ma obowiązek niezwłocznie zgłosić lekarzowi weterynarii każde podejrzenie ASF, ptasiej grypy, IBR, BVD, nagłe padnięcie zwierząt lub inne choroby zakaźne. Brak takiego zgłoszenia to kara od 0,3 do 6 średnich pensji, czyli od <strong>2671 zł do 53 421 zł.</strong></p>

<h2>Nakazy weterynarii pod rygorem kary</h2>

<p>Niewykonanie nakazów powiatowego lekarza weterynarii: dotyczy m.in. zakazu przemieszczania zwierząt, obowiązku utrzymywania drobiu pod dachem, czyszczenia, dezynfekcji czy usuwania padłych sztuk. Kara: 0,5–8 średnich pensji, czyli <strong>4452–71 228 zł.</strong></p>

<h2>Kontrole i transport zwierząt</h2>

<p>Utrudnianie kontroli: odmowa pobrania próbek, nieudostępnienie zwierząt do badań lub brak współpracy podczas kontroli Inspekcji Weterynaryjnej – to kara od 0,1 do 5 średnich pensji, czyli <strong>890–44 518 zł.</strong></p>

<p>Nielegalny transport lub przemieszczanie zwierząt: przewóz zwierząt z obszarów objętych restrykcjami bez zezwoleń, niezgodny transport lub brak środków higieny – kara 0,2–6 średnich pensji, czyli <strong>1 781–53 421 zł.</strong></p>

<h2>Dokumentacja pod kontrolą. Jakie kary?</h2>

<p>Braki w dokumentacji: brak rejestrów leczenia, ewidencji padnięć, zapisów IRZ, danych o paszach czy ewidencji wejść na teren gospodarstwa – kara 0,1–4 średnich pensji, czyli <strong>890–35 614 zł.</strong></p>

<p>Niepowiadomienie o padłym dziku: rolnik, który znajdzie padłego dzika i nie zgłosi tego do służb, może zapłacić od 0,2 do 4 średnich pensji, czyli <strong>1 781–35 614 zł.</strong></p>

<h2>Rolnicy: to przepisy, które wygaszają produkcję rolną</h2>

<p>Rolnicy alarmują, że tak wysokie kary i restrykcyjne przepisy mogą jeszcze bardziej osłabić krajową produkcję rolną. Ich zdaniem nowe regulacje zamiast stabilizować sytuację w gospodarstwach, zwiększają ryzyko i zniechęcają do utrzymywania produkcji, zwłaszcza zwierzęcej.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/27/594295.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Fri, 27 Feb 2026 17:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/nawet-71-tys-zl-kary-dla-rolnika-od-6-marca-wielu-nie-wie-o-nowych-przepisach-2647638</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zmiany w ekoschematach tuż przed dopłatami. Rolnicy: nie wiemy, ile dostaniemy</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/zmiany-w-ekoschematach-tuz-przed-doplatami-rolnicy-nie-wiemy-ile-dostaniemy-2646800</link>
			<description>Zmiany w ekoschematach mają wejść w życie dokładnie w dniu startu naboru wniosków o dopłaty bezpośrednie. Rolnicy alarmują, że znów nie wiedzą, na jakie stawki mogą liczyć. Samorząd rolniczy ostrzega, że bez jasnych kwot coraz więcej gospodarstw będzie rezygnować z udziału w ekoschematach. </description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Zmiany w ekoschematach coraz bliżej. Rolnicy ostrzegają: brakuje jasnych stawek i gwarancji wsparcia</h2>

<p>Ministerstwo rolnictwa szykuje kolejne zmiany w przepisach dotyczących ekoschematów w ramach Planu Strategicznego WPR 2023–2027. Projekt rozporządzenia ma doprecyzować zasady przyznawania dopłat i usunąć wątpliwości interpretacyjne. Samorząd rolniczy nie kryje jednak zastrzeżeń i ostrzega, że nowe regulacje mogą jeszcze bardziej zniechęcić gospodarstwa do udziału w systemie.</p>

<h2>Ministerstwo: chodzi o doprecyzowanie zasad dopłat</h2>

<p>Projektowane rozporządzenie ma dostosować obowiązujące zasady do zmian w ustawie o Planie Strategicznym WPR oraz nowych interwencji rolno-środowiskowo-klimatycznych. Wśród najważniejszych propozycji znalazły się m.in.:</p>

<ul>
	<li>doprecyzowanie zasad kwalifikowalności powierzchni w ekoschematach,</li>
	<li>wyłączenie możliwości realizacji wariantu nawożenia z wapnowaniem na torfowiskach i obszarach podmokłych objętych normą GAEC 2,</li>
	<li>uporządkowanie zasad przyznawania płatności w integrowanej produkcji roślin,</li>
	<li>dostosowanie przepisów do nowych działań środowiskowych planowanych od 2026 r. (Chodzi głównie o <strong>nowe dopłaty do ochrony torfowisk i obszarów podmokłych</strong>. Przepisy mają doprecyzować, <strong>z którymi ekoschematami będzie można je łączyć</strong>, a w jakich przypadkach takie połączenie będzie wykluczone.)</li>
</ul>

<p>Resort podkreśla, że celem zmian jest „zwiększenie przejrzystości i jednoznaczności przepisów” oraz lepsze powiązanie ekoschematów z interwencjami rolno-środowiskowo-klimatycznymi.</p>

<h2>Samorząd rolniczy: rolnik nadal nie wie, ile dostanie</h2>

<p>Krajowa Rada Izb Rolniczych w oficjalnej opinii skierowanej do ministra Stefana Krajewskiego ocenia jednak, że <strong>projekt nie rozwiązuje najważniejszych problemów zgłaszanych przez gospodarstwa.</strong></p>

<p>– Obowiązujące przepisy w dalszym ciągu nie zapewniają beneficjentom podstawowej informacji, kluczowej z punktu widzenia podejmowania decyzji produkcyjnych, tj. realnej wysokości wsparcia finansowego, jaką rolnik otrzyma w ramach poszczególnych ekoschematów – wskazuje samorząd rolniczy.</p>

<p>Zdaniem KRIR rolnicy podejmują zobowiązania środowiskowe, które wiążą się z realnymi kosztami, ale projekt nie daje jasnej odpowiedzi, czy rekompensaty będą adekwatne.</p>

<p>– Rolnik ponosi konkretne koszty ekonomiczne – utratę plonu, ograniczenia agrotechniczne czy dodatkowe obowiązki dokumentacyjne – natomiast z treści projektowanych przepisów nie wynika jednoznacznie, jaka kwota rekompensaty będzie mu przysługiwała – czytamy w opinii.</p>

<h2>Coraz więcej wymogów, a nie ma pewności stawek dopłat</h2>

<p>Według izb rolniczych nowe przepisy mogą oznaczać kolejne zobowiązania bez gwarancji stabilnego wsparcia.</p>

<p>– W praktyce oznacza to, że <strong>rolnik zobowiązuje się do spełniania coraz bardziej restrykcyjnych wymogów, przy jednoczesnym braku gwarancji, że otrzymane wsparcie pokryje rzeczywiste koszty wdrożenia ekoschematu</strong> – podkreśla KRIR.</p>

<p>Samorząd zwraca też uwagę na ryzyko obniżania stawek w przypadku dużego zainteresowania danym ekoschematem, co w ostatnich latach było jedną z głównych bolączek rolników.</p>

<h2>Obawy o spadek zainteresowania ekoschematami</h2>

<p>W opinii izb rolniczych takie podejście może mieć poważne konsekwencje dla systemu wsparcia środowiskowego.</p>

<p>– Takie podejście osłabia zaufanie do systemu wsparcia i może skutkować rezygnacją rolników z udziału w ekoschematach – ostrzegają przedstawiciele samorządu.</p>

<p>Projektowane rozporządzenie ma wejść w życie 15 marca 2026 r., czyli w dniu rozpoczęcia składania wniosków o dopłaty bezpośrednie.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/13/617508.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Fri, 13 Feb 2026 15:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/zmiany-w-ekoschematach-tuz-przed-doplatami-rolnicy-nie-wiemy-ile-dostaniemy-2646800</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Co obejmą kontrole u zwierząt? Ministerstwo aktualizuje listę</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/co-obejma-kontrole-u-zwierzat-ministerstwo-aktualizuje-liste-2638972</link>
			<description>Ministerstwo rolnictwa aktualizuje listę chorób, w związku z którymi są prowadzone kontrole u zwierząt. Co obejmie?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Zwierzęta: ministerstwo aktualizuje listę chorób objętych badaniami kontrolnymi</h2>

<p>Ministerstwo rolnictwa przygotowało projekt rozporządzenia, które aktualizuje listę chorób, dla których Inspekcja Weterynaryjna prowadzi badania kontrolne, a także doprecyzowuje sposób i zakres tych badań. Rozporządzenie ma wejść w życie 18 marca 2026 r.</p>

<p>Jak podaje resort w uzasadnieniu, regularne badania kontrolne mają znaczenie dla bezpieczeństwa epidemiologicznego kraju, wczesnego wykrywania chorób oraz utrzymania statusów obszarów wolnych od niektórych zakażeń. To z kolei wpływa na możliwość przemieszczania zwierząt i produktów oraz na handel, w tym eksport.</p>

<h2>Choroby zwierząt do badań kontrolnych: lista</h2>

<p>W projekcie wskazano, że badania kontrolne mają obejmować m.in.:</p>

<ul>
	<li>pryszczycę (FMD),</li>
	<li>chorobę pęcherzykową świń (SVD),</li>
	<li>klasyczny pomór świń (CSF),</li>
	<li>TSE encefalopatia gąbczasta (w tym BSE u bydła oraz TSE u owiec i kóz),</li>
	<li>gruźlicę bydła (kompleks Mycobacterium tuberculosis),</li>
	<li>brucelozę (u bydła oraz u owiec i kóz),</li>
	<li>enzootyczną białaczkę bydła (EBL),</li>
	<li>wściekliznę dzikich lisów,</li>
	<li>chorobę niebieskiego języka (BTV),</li>
	<li>IBR/IPV (zakaźne zapalenie nosa i tchawicy/otręt bydła),</li>
	<li>gorączkę Q,</li>
	<li>chorobę Aujeszkyego,</li>
	<li>SARS-CoV-2 (u padłych dzikich łasicowatych i jenotów),</li>
	<li>rzekomy pomór drobiu (NDV) – u ptaków dzikich w ramach nadzoru.</li>
</ul>

<h2>Grypa ptaków poza tą listą</h2>

<p>W uzasadnieniu projektu podkreślono, że w porównaniu do dotychczasowych przepisów <strong>zrezygnowano z badań kontrolnych w kierunku grypy ptaków. </strong>Powodem ma być realizacja osobnego, unijnego programu nadzoru nad grypą na lata 2025–2027, dlatego <strong>ministerstwo chce uniknąć dublowania regulacji.</strong></p>

<h2>Pryszczyca i SVD: badania co roku w każdym powiecie</h2>

<p>Projekt przewiduje, że w przypadku pryszczycy badania mają być prowadzone corocznie na obszarze powiatu – poprzez pobór krwi od zwierząt gatunków podatnych tak, by przebadać próbki od 10 sztuk z co najmniej 5 gospodarstw w danym powiecie.</p>

<p>Podobna zasada ma dotyczyć choroby pęcherzykowej świń: także badania coroczne w powiecie i próbki krwi od świń – 10 sztuk z minimum 5 gospodarstw.</p>

<h2>Klasyczny pomór świń: różne liczby prób w zależności od powiatu</h2>

<p>W projekcie zapisano też zasady dla klasycznego pomoru świń. Liczba pobieranych prób ma zależeć od tego, czy powiat:</p>

<ul>
	<li>graniczy z państwem trzecim,</li>
	<li>miał w ostatnich latach wyniki dodatnie,</li>
	<li>ma wysokie pogłowie świń,</li>
	<li>ma przejścia graniczne lotnicze lub morskie.</li>
</ul>

<p>Dodatkowo badaniami mają być obejmowane próbki do badań wirusologicznych od każdego dzika padłego lub zabitego w wypadku komunikacyjnym.</p>

<h2>BTV, IBR, gorączka Q: badania zgodnie z zasadami UE i wymogami utrzymania statusów</h2>

<p>W projekcie wskazano, że badania kontrolne dla choroby niebieskiego języka (BTV) mają być prowadzone w docelowej populacji zwierząt zgodnie z zasadami unijnymi, zależnie od statusu obszaru.</p>

<p>Z kolei przy IBR/IPV zaproponowano coroczne badania na poziomie powiatów, tak by możliwe było wykrycie serokonwersji z wysokim prawdopodobieństwem. Przewidziano też zasady badań utrzymujących status stad wolnych.</p>

<p>Dla gorączki Q w projekcie wskazano coroczne badania, a w przypadku poronień – konkretne progi, po przekroczeniu których badaniami ma być objęte całe stado.</p>

<h2>Lista chorób objętych badaniami kontrolnymi: wejście w życie 18 marca 2026 r.</h2>

<p>Zgodnie z projektem rozporządzenie ma wejść w życie 18 marca 2026 r. Resort wskazuje, że badania kontrolne będą wykonywane przez Inspekcję Weterynaryjną w ramach dotychczasowego systemu nadzoru.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/591526.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Fri, 06 Feb 2026 11:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/co-obejma-kontrole-u-zwierzat-ministerstwo-aktualizuje-liste-2638972</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>To zmieni opryski w Polsce? Ministerstwo otwiera furtkę dla dronów</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/to-zmieni-opryski-w-polsce-ministerstwo-otwiera-furtke-dla-dronow-2638831</link>
			<description>Ministerstwo rolnictwa szykuje zmiany w przepisach dotyczących oprysków z powietrza. Nowe rozporządzenie ma dopuścić wykonywanie zabiegów środkami ochrony roślin z użyciem dronów, łagodząc część dotychczasowych ograniczeń i precyzując warunki takich prac.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Drony oficjalnie dopuszczone do oprysków</h2>

<p>Omawiane rozporządzenie określa <strong>warunki wykonywania zabiegów środkami ochrony roślin</strong> z zastosowaniem bezzałogowych statków powietrznych, czyli dronów. W rozporządzeniu zaproponowano, aby możliwe było wykonywanie<strong> zabiegów</strong> przy wykorzystaniu sprzętu <strong>agrolotniczego montowanego na dronach</strong>, których:</p>

<ul>
	<li>prędkość lotu wynosi nie więcej niż 4 m/s,</li>
	<li>wysokość lotu nad wierzchołkami roślin albo powierzchnią będącą celem zabiegu wynosi nie więcej niż 3 m.</li>
</ul>

<p><strong>Zabiegi te będą mogły być wykonywane w odległości co najmniej:</strong></p>

<ul>
	<li>30 m od pasiek,</li>
	<li>15 m od krawędzi jezdni dróg publicznych zaliczanych do kategorii dróg krajowych, zbiorników i cieków wodnych oraz terenów nieużytkowanych rolniczo, innych niż będących celem zabiegu.</li>
</ul>

<h2>Co się zmienia względem dotychczasowych przepisów?</h2>

<p>W uzasadnieniu wskazano, że dotychczas obowiązywały większe odległości:</p>

<ul>
	<li>100 m od pasiek, gdy wiatr wiał w kierunku pasieki,</li>
	<li>20 m w przypadku innego kierunku wiatru,</li>
	<li>100 m od dróg, zbiorników i terenów nieużytkowanych rolniczo, gdy wiatr wiał w ich kierunku,</li>
	<li>15 m w przypadku innego kierunku wiatru.</li>
</ul>

<h2>Opryski punktowe bez minimalnej powierzchni</h2>

<p><strong>Zabiegi środkami ochrony roślin z wykorzystaniem dronów</strong> mogą zostać <strong>wyłączone z wymogu minimalnego obszaru wykonywania zabiegu.</strong> Wynika to z możliwości precyzyjnego wykonywania zabiegów na małych powierzchniach oraz wykonywania oprysków punktowych.</p>

<p>Przepisy rozporządzenia z 2014 r. były opracowane z uwzględnieniem stosowania środków ochrony roślin sprzętem lotniczym takim jak: samoloty, helikoptery, wiatrakowce.</p>

<p>W trakcie opracowywania przepisów<strong> drony nie były jeszcze stosowane powszechnie do oprysków upraw rolnych. Rozwój technologii</strong> w ostatnich latach spowodował jednak wzrost zainteresowania <strong>zastosowaniem dronów.</strong></p>

<h2>Dlaczego ministerstwo zezwala na drony?​</h2>

<p>W uzasadnieniu projektu wskazano także korzyści ze stosowania dronów: </p>

<ul>
	<li>precyzyjna aplikacja środków ochrony roślin,</li>
	<li>bezpieczeństwo operatora,</li>
	<li>niższe zużycie paliwa,</li>
	<li>oszczędność wody,</li>
	<li>wykonywanie zabiegów w warunkach utrudniających stosowanie sprzętu naziemnego,</li>
	<li>brak konieczności stosowania ścieżek technologicznych,</li>
	<li>unikanie niszczenia struktury gleby,</li>
	<li>unikanie niszczenia roślin,</li>
	<li>niższe koszty zabiegów,</li>
	<li>możliwość usługowego wykonywania oprysków.</li>
</ul>

<p>Rozporządzenie ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.</p>

<p><em>Patrycja Bernat</em></p>

<p><em>Fot; Canva</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/04/623376.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Wed, 04 Feb 2026 14:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/to-zmieni-opryski-w-polsce-ministerstwo-otwiera-furtke-dla-dronow-2638831</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Słupy na polu? Rolnicy mogą żądać pieniędzy nawet lata wstecz</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/slupy-na-polu-rolnicy-moga-zadac-pieniedzy-nawet-lata-wstecz-2638731</link>
			<description>Słupy energetyczne czy linie wysokiego napięcia na prywatnych gruntach przez lata stawiały rolników w trudnej sytuacji. Wielu właścicieli ziemi było przekonanych, że skoro infrastruktura stoi tam od dawna, przedsiębiorstwa mają do niej pełne prawo. Tymczasem wyrok Trybunału Konstytucyjnego już zmienił sytuację właścicieli nieruchomości i otworzył im drogę do dochodzenia roszczeń.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Jak informuje Karolina Niedzielska, radca prawny Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej, wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2025 r. (sygn. P 10/16) to przełom dla wielu gospodarzy. Oznacza bowiem zmianę podejścia do tzw. zasiedzenia służebności przesyłu, na które przez lata powoływały się firmy energetyczne.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Czym jest służebność przesyłu?</h2>

<p style="text-align: justify;">Jak wyjaśnia radca prawny W-MIR, <strong>służebność przesyłu</strong> to prawo pozwalające przedsiębiorstwom energetycznym, gazowym czy telekomunikacyjnym korzystać z cudzej nieruchomości. Obejmuje ono m.in. możliwość postawienia urządzeń, wejścia na teren działki oraz prowadzenia napraw i modernizacji instalacji.</p>

<p style="text-align: justify;">– Właściciel gruntu powinien otrzymać z tego tytułu wynagrodzenie, ponieważ nie może w pełni swobodnie korzystać ze swojej ziemi – podkreśla Niedzielska. Ograniczenia mogą dotyczyć choćby sadzenia drzew, wznoszenia budynków czy prowadzenia określonych upraw.</p>

<p style="text-align: justify;">Przepisy regulujące służebność przesyłu obowiązują dopiero od 3 sierpnia 2008 r., kiedy wprowadzono je do kodeksu cywilnego. Wcześniej takie rozwiązanie nie było wprost ujęte w ustawie.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Firmy powoływały się na zasiedzenie</h2>

<p style="text-align: justify;">Mimo braku jednoznacznych regulacji przed 2008 rokiem sądy przez długi czas uznawały, że przedsiębiorstwa mogły zasiedzieć prawo do korzystania z cudzych gruntów.</p>

<p style="text-align: justify;">W praktyce oznaczało to, że urządzenia mogły stać na prywatnych działkach bez umowy i bez wynagrodzenia dla właściciela. Firma argumentowała, że infrastruktura funkcjonuje tam od wielu lat, a <strong>rolnik musiał godzić się z ograniczeniami.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Zdaniem radcy prawnego taka interpretacja budziła poważne wątpliwości w kontekście konstytucyjnej ochrony prawa własności.</p>

<h2 style="text-align: justify;">TK: „darmowe zasiedzenie” niezgodne z Konstytucją</h2>

<p style="text-align: justify;">Trybunał Konstytucyjny uznał, że tzw. darmowe zasiedzenie służebności przesyłu było <strong>niezgodne z ustawą zasadniczą</strong>. Jak zaznacza Niedzielska, wyrok nie oznacza automatycznych wypłat, ale realnie wzmacnia pozycję właścicieli gruntów.</p>

<p style="text-align: justify;">Rolnicy mogą teraz ubiegać się m.in. o <strong>wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości</strong> – nawet do 6 lat wstecz, odszkodowanie za spadek wartości działki, jeśli obecność infrastruktury utrudnia zabudowę lub rozwój gospodarstwa, a także o ustanowienie odpłatnej służebności przesyłu na przyszłość.</p>

<p style="text-align: justify;">Jak wyjaśnia radca prawny, wysokość roszczeń zależy od wielu czynników, takich jak: rodzaj urządzeń, powierzchnia wyłączona z użytkowania czy przeznaczenie gruntu. Dlatego przed skierowaniem sprawy do sądu warto skorzystać z pomocy rzeczoznawcy majątkowego.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Czy firmy nadal mogą zasiedzieć służebność?</h2>

<p style="text-align: justify;">Tak, ale jak zaznacza Niedzielska,  na zupełnie innych zasadach.</p>

<p style="text-align: justify;">Po wyroku TK <strong>nie można skutecznie powoływać się na zasiedzenie za okres sprzed 3 sierpnia 2008 r.</strong>, a bieg terminu może rozpocząć się dopiero od tej daty. Oznacza to 20 lat w przypadku dobrej wiary i 30 lat przy złej wierze.</p>

<p style="text-align: justify;">W praktyce pierwsze skuteczne przypadki zasiedzenia na nowych zasadach mogą pojawić się najwcześniej około 2028 r.</p>

<p style="text-align: justify;">– To oznacza, że właściciele gruntów wciąż mają czas, aby podjąć działania – wskazuje radca prawny W-MIR.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Szansa na wznowienie przegranych spraw</h2>

<p style="text-align: justify;">Wyrok Trybunału daje również możliwość powrotu do niektórych postępowań zakończonych wcześniej niekorzystnym wyrokiem.</p>

<p style="text-align: justify;">Jak informuje Niedzielska, wznowienie jest możliwe wtedy, gdy sąd oddalił roszczenie właśnie dlatego, że uznał zasiedzenie służebności przez przedsiębiorstwo. Nie będzie to natomiast możliwe, jeśli sprawa została przegrana z innych powodów, np. z powodu decyzji administracyjnej przyznającej firmie prawo do korzystania z gruntu.</p>

<p style="text-align: justify;">Rolnicy muszą jednak działać szybko.</p>

<p style="text-align: justify;">– W większości przypadków na złożenie skargi o wznowienie są tylko trzy miesiące od publikacji wyroku Trybunału Konstytucyjnego – przypomina prawniczka, powołując się na <strong>art. 407 § 2 kodeksu postępowania cywilnego.</strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">Jak wznowić postępowanie?</h2>

<p style="text-align: justify;">Jak wyjaśnia radca prawny, konieczne jest przede wszystkim zgromadzenie dokumentów z poprzedniej sprawy oraz dokumentacji dotyczącej nieruchomości. Następnie należy <strong>złożyć formalną skargę do sądu,</strong> który wydał wcześniejszy wyrok.</p>

<p style="text-align: justify;">W piśmie trzeba wskazać zaskarżone orzeczenie, podstawę wznowienia, czyli powołanie się na wyrok TK oraz określić, czego domagamy się od sądu, np. uchylenia lub zmiany wyroku.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Przełom dla rolników</h2>

<p style="text-align: justify;">Zdaniem radcy prawnego W-MIR wyrok Trybunału to wyraźny sygnał, że prawo własności powinno być lepiej chronione.</p>

<p style="text-align: justify;">Rolnicy mogą dziś starać się o wynagrodzenie za lata korzystania z ziemi, odszkodowanie za straty oraz uregulowanie zasad obecności infrastruktury na przyszłość.</p>

<p style="text-align: justify;">– Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy, ale dla wielu rolników to pierwsza realna szansa, by zawalczyć o uczciwe wynagrodzenie za to, że przez lata nie mogli w pełni korzystać ze swojej ziemi – podsumowuje Karolina Niedzielska.</p>

<p style="text-align: justify;">oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. W-MIR/FB</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/03/663811.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Tue, 03 Feb 2026 15:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/slupy-na-polu-rolnicy-moga-zadac-pieniedzy-nawet-lata-wstecz-2638731</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ministerstwo szykuje duże uproszczenia w dopłatach. Koniec planów ekologicznych</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/ministerstwo-szykuje-duze-uproszczenia-w-doplatach-koniec-planow-ekologicznych-2638629</link>
			<description>Będą zmiany w dopłatach do rolnictwa ekologicznego. Resort rolnictwa szykuje szereg uproszczeń. Sprawdzamy, jakie zmiany są planowane i od kiedy mają wejść w życie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ministerstwo rolnictwa przygotowało projekt rozporządzenia, który ma zmienić zasady przyznawania i wypłaty płatności ekologicznych w ramach w ramach Interwencji "Rolnictwo ekologiczne" z PS WPR 2023–2027. Najważniejsza zmiana to likwidacja obowiązku posiadania planu działalności ekologicznej. Nowe przepisy mają wejść w życie 15 marca 2026 r.</p>

<h2>Plan działalności ekologicznej do likwidacji</h2>

<p>Do tej pory rolnicy realizujący 5-letnie zobowiązania ekologiczne musieli mieć plan działalności ekologicznej, sporządzany odpłatnie przez doradców ze specjalizacją rolnośrodowiskową lub ekologiczną. Resort przyznaje, że w praktyce był to koszt i problem przy zmianach w gospodarstwie.</p>

<p>- Rezygnacja z wymagania dotyczącego posiadania planu działalności ekologicznej ma na celu uproszczenie procedur administracyjnych (…) oraz zmniejszenie obciążeń administracyjnych dla rolników już realizujących zobowiązania – czytamy w uzasadnieniu.</p>

<p>Ministerstwo podkreśla też, że plan miał „ograniczone znaczenie”, a rolnicy i tak mogą korzystać z publicznego doradztwa rolniczego.</p>

<h2>Rolnik miał być elastyczny, a plan blokował zmiany</h2>

<p>W uzasadnieniu rozporządzenia pada argument, że rolnicy częściej muszą dostosowywać produkcję do rynku, a każda zmiana mogła oznaczać konieczność poprawiania planu i ryzyko obniżenia płatności.</p>

<p>- Brak aktualizacji planu skutkuje pomniejszeniem płatności ekologicznych – czytamy w uzasadnieniu.</p>

<h2>Co z planami z 2025 r.? Ministerstwo chce „uratować” część rolników</h2>

<p>Projekt przewiduje przepisy przejściowe dla sytuacji z 2025 r., gdy w niektórych przypadkach plany były sporządzane lub zmieniane przez osoby z doświadczeniem w ekologii, ale bez formalnej specjalizacji na liście CDR. Według resortu skutkowało to uznawaniem planów za niezgodne i obniżkami płatności.</p>

<p>- Zidentyfikowane (…) przypadki (…) są uznawane za niezgodne (…) i powodują zmniejszenie należnych rolnikom płatności ekologicznych o 40% – czytamy w uzasadnieniu.</p>

<p>Nowe przepisy mają dać ARiMR<strong> podstawę do uznania takich planów/zmian z 2025 r.,</strong> jeśli sporządzała je osoba mająca „wiedzę i doświadczenie” w doradzaniu przy planach ekologicznych.</p>

<h2>Zmiany w karach dla rolników: koniec ryzyka „nadmiernego karania”</h2>

<p>Projekt porządkuje też system kar w ekologii, zwłaszcza tzw. kar wstecznych. Resort wskazuje, że obecne przepisy mogą prowadzić do sytuacji, w której rolnik byłby „karany” kilka razy za to samo uchybienie, a suma sankcji mogłaby stać się nieproporcjonalna.</p>

<p>- Stwarza to realne ryzyko nadmiernego karania poprzez kilkukrotne nałożenie kar (…) – czytamy w uzasadnieniu.</p>

<p>Dlatego ma pojawić się zasada, że suma kar nie może być wyższa niż suma przyznanych rolnikowi płatności ekologicznych w ramach danego zobowiązania.</p>

<h2>Płatności ekologiczne: korzystniejsze liczenie kar za lata poprzednie</h2>

<p>Kolejna zmiana dotyczy <strong>wyliczania kar odnoszących się do wcześniejszych lat realizacji zobowiązania, gdy w kolejnych latach zmieniały się powierzchnie w pakietach</strong>. Ministerstwo chce, by w takich przypadkach stosować rozwiązanie korzystniejsze dla rolnika (niższy procent), żeby nie podnosić kar wstecz przez zmiany areału.</p>

<h2>Rolnictwo ekologiczne: kiedy wejdą przepisy i ilu rolników obejmą?</h2>

<p>Projekt zakłada wejście w życie 15 marca 2026 r. Resort szacuje, że zmiany będą dotyczyły ok. 25 tys. rolników składających wnioski o płatności ekologiczne w kampanii 2026 (kontynuacje i nowe zobowiązania). Konsultacje publiczne mają odbyć się w lutym 2026 r.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/01/502722.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Mon, 02 Feb 2026 11:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/ministerstwo-szykuje-duze-uproszczenia-w-doplatach-koniec-planow-ekologicznych-2638629</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy łatwiej zarobią na oborniku i gnojowicy? W lutym ważne zmiany</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/rolnicy-latwiej-zarobia-na-oborniku-i-gnojowicy-w-lutym-wazne-zmiany-2638428</link>
			<description>Już w lutym mogą wejść w życie przepisy, które ułatwią rolnikom inwestowanie w biogazownie. Zmiany mają skrócić procedury, dać większą pewność przyłączenia do sieci i zwiększyć opłacalność wykorzystania obornika oraz gnojowicy jako źródła energii i dodatkowego dochodu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stabilniejsze warunki inwestowania, większa pewność przyłączenia do sieci i ochrona już poniesionych nakładów – to najważniejsze zmiany, które mają przyspieszyć rozwój biogazowni rolniczych w Polsce. Nowe przepisy zostały już przyjęte przez rząd i są procedowane w Parlamencie. Jeśli ścieżka legislacyjna przebiegnie bez opóźnień, mogą wejść w życie jeszcze w lutym.</p>

<p>O planowanych zmianach i ich znaczeniu dla rolników mówili podczas konferencji prasowej minister rolnictwa Stefan Krajewski oraz minister energii Miłosz Motyka.</p>

<h2>Biogaz z gospodarstwa jako źródło energii i dochodu</h2>

<p>Biogazownie rolnicze coraz częściej postrzegane są nie tylko jako element transformacji energetycznej, ale przede wszystkim jako sposób na dodatkowy, stabilny dochód w gospodarstwie. Instalacje wykorzystujące obornik, gnojowicę czy odpady poprodukcyjne pozwalają zagospodarować materiał, który i tak musi zostać zutylizowany.</p>

<h2>Więcej czasu i rekompensaty dla rolników</h2>

<p>Jak podkreślał minister rolnictwa, <strong>energia produkowana z rolnictwa może zasilać budżety gospodarstw, ale do tej pory barierą były skomplikowane procedury i niepewność przyłączenia do sieci.</strong></p>

<p>– Energia z rolnictwa może realnie zasilać budżety gospodarstw, ale potrzeba uproszczenia przepisów i ułatwień w dostępie do inwestycji — i to właśnie zrobiliśmy. We współpracy z Ministerstwem Energii wydłużyliśmy czas na przyłączenia biogazowni do sieci elektroenergetycznych, żeby rolnicy mogli spokojnie przejść procedury i faktycznie budować takie instalacje. Wprowadziliśmy też <strong>rekompensaty na wypadek, gdyby trzeba było ograniczać moc wytwórczą tych biogazowni </strong>– podkreślił Stefan Krajewski.</p>

<h2>Biogazownie: koniec wielomiesięcznej niepewności przy przyłączaniu do sieci</h2>

<p>Jedną z kluczowych zmian jest wprowadzenie jasnych terminów dla operatorów sieci energetycznych. Operator będzie miał maksymalnie 60 dni na potwierdzenie kompletności wniosku o warunki przyłączenia albo wezwanie do jego uzupełnienia.</p>

<p>To ma zakończyć sytuacje, w których inwestorzy – w tym rolnicy – przez wiele miesięcy nie otrzymywali żadnej informacji zwrotnej, co blokowało inwestycje i utrudniało uzyskanie finansowania.</p>

<h2>Biogazownie nie będą pierwsze do odłączenia</h2>

<p>Nowelizacja Prawa energetycznego wzmacnia pozycję biogazowni w systemie. W przypadku zagrożeń dla pracy sieci <strong>biogazownie rolnicze mają być ograniczane lub odłączane w ostatniej kolejności.</strong></p>

<p>To istotna zmiana dla rolników planujących inwestycje, bo zwiększa przewidywalność przychodów i zmniejsza ryzyko strat w okresach ograniczeń pracy sieci.</p>

<h2>Stabilniejsza praca biogazowni i łatwiejsze oddawanie energii</h2>

<p>Nowe przepisy wprowadzają także ułatwienia dla biogazowni pracujących według harmonogramu. O<strong>d marca do września będą one mogły oddawać energię do sieci z gwarantowaną mocą przez co najmniej 14 godzin na dobę.</strong></p>

<p>Dodatkowo wnioski o przyłączenie takich instalacji zostaną zwolnione z obowiązku sporządzania kosztownych ekspertyz wpływu na sieć elektroenergetyczną, co skróci procedury i obniży koszty przygotowania inwestycji.</p>

<h2>Sieci energetyczne mają uwzględniać biogaz</h2>

<p>Zmiany obejmują również obowiązek uwzględniania biogazowni w planach rozwoju sieci elektroenergetycznych. Jeśli dziś brak infrastruktury uniemożliwia przyłączenie instalacji, operator będzie musiał zaplanować odpowiednie inwestycje i wskazać termin realizacji przyłącza.</p>

<p>Wprowadzono też <strong>mechanizm zwrotu kosztów</strong> – jeśli przyłączenie wymaga dodatkowych inwestycji w sieć, wytwórca energii odzyska różnicę między faktycznymi kosztami a standardową opłatą przyłączeniową.</p>

<h2>Biogaz ważnym elementem bezpieczeństwa energetycznego</h2>

<p>Potencjał biogazu rolniczego w Polsce szacowany jest na ponad 8 mld m³ rocznie. W przeciwieństwie do wielu innych źródeł OZE biogazownie mogą pracować nawet 8 tys. godzin w roku, zapewniając stabilne dostawy energii, ciepła i dodatkowe zagospodarowanie pofermentu jako nawozu.</p>

<p>– Biogazownie to lokalne, stabilne źródła energii, które pracują na rzecz polskiej wsi. Wspierają rozwój obszarów wiejskich, pozwalają efektywniej wykorzystać potencjał polskiego rolnictwa i dają rolnikom nowe źródło dochodu – mówił minister energii Miłosz Motyka.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/30/663355.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Fri, 30 Jan 2026 07:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/rolnicy-latwiej-zarobia-na-oborniku-i-gnojowicy-w-lutym-wazne-zmiany-2638428</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowe zasady dzierżawy ziemi. Izby rolnicze ostrzegają: problem z czynszem i wyższe kary</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/nowe-zasady-dzierzawy-ziemi-izby-rolnicze-ostrzegaja-problem-z-czynszem-i-wyzsze-kary-2638394</link>
			<description>Zdaniem Wielkopolskiej Izby Rolniczej, zapowiadana ustawa o dzierżawie rolniczej, ogranicza prawa własności, zwłaszcza w przypadku umów długoterminowych. Wystawia więc projektowi ustawy ocenę negatywną. Samorządowcy twierdzą, że dotychczasowe regulacje Kodeksu cywilnego były wystarczające. Zapisy dotyczące zwłaszcza długoterminowych umów mogą bowiem skłaniać właścicieli gruntów do wcześniejszego rozwiązywania umów lub podpisywania umów krótkoterminowych. To z kolei będzie miało bezpośrednie, negatywne skutki dla gospodarstw rolnych bazujących na takich dzierżawach. Analiza dokonana przez WIR sugeruje, że proponowane zapisy prowadzą do sytuacji, w której prawo posiadania stawia się nad prawem własności.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p><strong>Spis treści:</strong></p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a name="Czynsz%20musi%20by%C4%87%20elastyczny,%20ale%20nie%20do%20ko%C5%84ca">Czynsz musi być elastyczny, ale nie do końca</a></li>
	<li><a id="Poddzierżawa - tylko za zgoda dzierżawcy" name="Poddzier%C5%BCawa%20-%20tylko%20za%20zgoda%20dzier%C5%BCawcy">Poddzierżawa - tylko za zgoda dzierżawcy</a></li>
	<li><a id="Sprzeczność z ustawą o ustroju rolnym" name="Sprzeczno%C5%9B%C4%87%20z%20ustaw%C4%85%20o%20ustroju%20rolnym">Sprzeczność z ustawą o ustroju rolnym</a></li>
	<li><a id="A co w przypadku śmierci wydzierżawiającego?" name="A%20co%20w%20przypadku%20%C5%9Bmierci%20wydzier%C5%BCawiaj%C4%85cego?">A co w przypadku śmierci wydzierżawiającego?</a></li>
	<li><a id="Sytuacje wypowiedzenia umowy do uzupełnienia" name="Sytuacje%20wypowiedzenia%20umowy%20do%20uzupe%C5%82nienia">Sytuacje wypowiedzenia umowy do uzupełnienia</a></li>
	<li><a id="Wyższe kary za bezumowne korzystanie z gruntu" name="Wy%C5%BCsze%20kary%20za%20bezumowne%20korzystanie%20z%20gruntu">Wyższe kary za bezumowne korzystanie z gruntu</a></li>
</ul></div>
</div>

<p>Mieczysław Łuczak prezes WIR, opierając się na wnikliwej analizie projektu przeprowadzonego przez izbową Komisję do spraw Legislacji i Aktów Prawnych wskazuje, że w przypadku umów wieloletnich, czyli zawartych na okres powyżej 8 lat oraz nie dłuższy niż 30 lat, nie można oczekiwać, że <strong>czynsz</strong> pozostanie na poziomie stawki w dniu podpisania umowy.</p>

<h2><a id="Czynsz musi być elastyczny, ale nie do końca" name="Czynsz%20musi%20by%C4%87%20elastyczny,%20ale%20nie%20do%20ko%C5%84ca">Czynsz musi być elastyczny, ale nie do końca</a></h2>

<p>W tak zmieniających się warunkach gospodarowania konieczne jest uwzględnienie możliwości podniesienia, bądź też obniżenia czynszu, bez powiązania tego, jak zaproponowano w projekcie, z ewentualnymi nakładami bądź innymi szczególnymi okolicznościami.</p>

<p>Wielkopolska Izba Rolnicza proponuje dodanie zapisu do projektu ustawy następującej treści: "Jeżeli strony nie umówiły się inaczej wydzierżawiający może corocznie rewaloryzować czynsz o wskaźnik inflacji publikowany przez Główny Urząd Statystyczny."</p>

<p>Samorządowcy wychodzą też z propozycją dodania zapisu o tym, że odpowiedzialność za ryzyko prowadzenia działalności rolniczej spada na dzierżawcę". Chcą wprowadzenia zapisu o treści: "Jeżeli strony nie umówią się inaczej, szkody powstałe niezależnie od wydzierżawiającego i dzierżawcy, np. które powstały w wyniku warunków atmosferycznych, bądź innych zdarzeń nie mogą być powodem obniżenia czynszu".</p>

<p>W ich ocenie zapisy te pozwolą na uniknięcie składania przez dzierżawcę corocznego wniosku o obniżenie czynszu dzierżawnego związanego, np. z wystąpieniem suszy, którą ostatnimi laty stwierdza się praktycznie co roku.</p>

<h2><a id="Poddzierżawa - tylko za zgoda dzierżawcy" name="Poddzier%C5%BCawa%20-%20tylko%20za%20zgoda%20dzier%C5%BCawcy">Poddzierżawa - tylko za zgoda dzierżawcy</a></h2>

<p>Mieczysław Łuczak skrytykował także ostro zaproponowany zapis odnoszący się do możliwości <strong>poddzierżawiania gruntów rolnych</strong> przez dzierżawcę. WIR wraz z Komisją ds. Legislacji i Aktów Prawnych sugeruje, aby zapis ten uzupełnić o oddanie do bezpłatnego używania, ale pod warunkiem zgody wydzierżawiającego.</p>

<p>Odnosząc się do rozdziału dotyczącego zmiany dzierżawcy i wydzierżawiającego samorządowcy twierdzą, że zapis dotyczący przeniesienia praw i obowiązków wynikających z <strong>krótkoterminowej umowy</strong> dzierżawy rolniczej na osobę trzecią bez zgody wydzierżawiającego powinien dotyczyć każdej umowy dzierżawy a nie tylko krótkoterminowej. W ich ocenie, dzierżawca powinien posiadać zgodę wydzierżawiającego w każdym przypadku przeniesienia praw i obowiązków.</p>

<h2><a id="Sprzeczność z ustawą o ustroju rolnym" name="Sprzeczno%C5%9B%C4%87%20z%20ustaw%C4%85%20o%20ustroju%20rolnym">Sprzeczność z ustawą o ustroju rolnym</a></h2>

<p>WIR skrytykowała także zapisy odnoszące się do dzierżawy krótkoterminowej, w sytuacji, gdy dzierżawiona ziemia zostaje przez właściciela sprzedawana. W projekcie zaproponowano, aby w sytuacji, gdy jest to umowa krótkoterminowa zawarta co najmniej na 2 lata, nabywca miał prawo wcześniejszego rozwiązania tej umowy za wypowiedzeniem, chyba, że prawo tej dzierżawy rolniczej zostało ujawnione w księdze wieczystej. Zgodnie z projektem ustawy wypowiedzenie takie może zostać złożone dzierżawcy przez nabywcę na piśmie pod rygorem nieważności, na jeden rok naprzód na dzień 31 marca albo 31 października roku następnego.</p>

<p>Samorządowcy alarmują, że pozostawienie wyjątku odnoszącego się do zapisu w księdze wieczystej, jest sprzeczne z art. 2b ust. 1. Ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego. W tej ustawie zapisano bowiem, że nabywca nieruchomości rolnej jest obowiązany prowadzić gospodarstwo rolne, w skład, którego weszła nabyta nieruchomość rolna, przez okres co najmniej 5 lat od dnia nabycia przez niego tej nieruchomości, a w przypadku osoby fizycznej prowadzić to gospodarstwo osobiście. Ponadto KOWR nie wyrazi zgody na zbycie oraz nabycie nieruchomości rolnej, gdy nabywca nieruchomości rolnej nie zobowiąże się do prowadzenia działalności rolniczej na nabywanej nieruchomości rolnej. Jeśli więc krótkoterminowa umowa dzierżawy zostanie wpisana do księgi wieczystej, nabywca nie będzie mógł jej wcześniej wypowiedzieć i tym samym nie spełni obowiązku wynikającego z Ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego.</p>

<h2><a id="A co w przypadku śmierci wydzierżawiającego?" name="A%20co%20w%20przypadku%20%C5%9Bmierci%20wydzier%C5%BCawiaj%C4%85cego?">A co w przypadku śmierci wydzierżawiającego?</a></h2>

<p>Zdaniem prezesa WIR zapisy projektowanej ustawy wskazujące tok postępowania w przypadku śmierci dzierżawcy są niepełne. W żadnym bowiem z zapisów nie uwzględniono sytuacji śmierci wydzierżawiającego ani przekazania przez niego nieruchomości rolnych następcy. Łuczak twierdzi, że trzeba koniecznie wskazać, iż w przypadku śmierci wydzierżawiającego lub przekazania nieruchomości, następca wstępuje w jego prawa i obowiązki z zastrzeżeniem możliwości rozwiązania umowy dzierżawy ze stosownym wyprzedzeniem. Wprowadzenie takiej treści do ustawy, pozwoli na uniknięcie sytuacji, w której następca nie będzie miał możliwości swobodnego dysponowania majątkiem po śmierci wydzierżawiającego lub przekazaniu przez niego gospodarstwa</p>

<h2><a id="Sytuacje wypowiedzenia umowy do uzupełnienia" name="Sytuacje%20wypowiedzenia%20umowy%20do%20uzupe%C5%82nienia">Sytuacje wypowiedzenia umowy do uzupełnienia</a></h2>

<p>Wielkopolska Izba Rolnicza postuluje, aby do artykułu o rozwiązaniu krótkoterminowej umowy dzierżawy rolniczej, która została zawarta co najmniej na 2 lata, dopisać, że jeżeli strony nie umówiły się inaczej długoterminowa umowa dzierżawy może zostać rozwiązana za wypowiedzeniem złożonym na piśmie pod rygorem nieważności przez każdą ze stron z 3-letnim okresem wypowiedzenia."</p>

<p>Z kolei w artykule określającym sytuacje <strong>wypowiedzenia umowy dzierżawy rolniczej</strong> zaproponowano, aby jedną z przyczyn wypowiedzenia zarówno krótko jak i długoterminowej umowy, było również nie utrzymywanie gruntów w dobrej kulturze rolnej oraz sprzedaży przez wydzierżawiającego nieruchomości rolnych i konieczność wywiązania się nabywcy z wymogu osobistego prowadzenia działalności rolniczej na nabywanej nieruchomości.</p>

<h2><a id="Wyższe kary za bezumowne korzystanie z gruntu" name="Wy%C5%BCsze%20kary%20za%20bezumowne%20korzystanie%20z%20gruntu">Wyższe kary za bezumowne korzystanie z gruntu</a></h2>

<p>Samorządowcy zaproponowali także podniesienie kary do sumy trzykrotności czynszu, za <strong>bezumowne korzystanie z dzierżawy</strong>. Projekt ustawy przewiduje bowiem, że jeżeli po rozwiązaniu umowy dzierżawy rolniczej dzierżawca nie zwróci wydzierżawiającemu przedmiotu dzierżawy rolniczej, dzierżawca powinien zapłacić wydzierżawiającemu, za okres, w którym przedmiot dzierżawy rolniczej pozostaje dalej w jego posiadaniu, sumę jaką zapłaciłby wydzierżawiającemu, gdyby ta umowa nie uległa rozwiązaniu, obliczoną według ostatniej wysokości czynszu ustalonej między stronami.</p>

<p>Magdalena Szymańska</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/29/663295.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>m.szymanska@tygodnik-rolniczy.pl (Magdalena Szymańska)</author>
			<pubDate>Thu, 29 Jan 2026 15:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/nowe-zasady-dzierzawy-ziemi-izby-rolnicze-ostrzegaja-problem-z-czynszem-i-wyzsze-kary-2638394</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ubój na użytek własny po nowemu. Co wolno, a za co grożą kary?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/uboj-na-uzytek-wlasny-po-nowemu-co-wolno-a-za-co-groza-kary-2638298</link>
			<description>Zmieniły się zasady uboju na użytek własny. Za złamanie przepisów grożą kary, a w skrajnych przypadkach także przepadek mięsa. Sprawdzamy, co wolno, a czego nie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Nowe zasady uboju na użytek własny wchodzą w życie</h2>

<p>Wchodzą w życie nowe przepisy dotyczące uboju zwierząt na użytek własny. Chodzi o rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 11 sierpnia 2025 r., które zmienia dotychczasowe zasady weterynaryjne przy produkcji mięsa w gospodarstwie.</p>

<p>W związku z nowymi regulacjami Główny Lekarz Weterynarii opublikował zaktualizowany poradnik dla rolników pt. „Wymagania weterynaryjne przy przeprowadzaniu uboju zwierząt w gospodarstwie celem pozyskania mięsa na użytek własny”.</p>

<p><strong>Poniżej wyjaśniamy, jakie konkretne obowiązki spoczywają na rolnikach po zmianach przepisów i na co trzeba zwrócić szczególną uwagę.</strong></p>

<h2>Ubój na użytek własny: tylko na potrzeby gospodarstwa</h2>

<p>Ubój na użytek własny służy wyłącznie pozyskaniu mięsa na potrzeby własnego gospodarstwa domowego. Przepisy jednoznacznie wskazują, że <strong>takiego mięsa nie wolno sprzedawać ani przekazywać innym osobom, również nieodpłatnie</strong>. Zakaz dotyczy każdej formy udostępnienia mięsa poza gospodarstwo, w którym zwierzę było utrzymywane.</p>

<h2>Jakie zwierzęta można poddać ubojowi w gospodarstwie?</h2>

<p>Ubój na użytek własny może dotyczyć m.in. świń, owiec, kóz, drobiu, zajęczaków oraz bydła do 12. Miesiąca życia. Przepisy obejmują także dzikie zwierzęta utrzymywane fermowo, takie jak jelenie czy daniele.</p>

<p>Poradnik rozróżnia ubój planowy oraz ubój z konieczności. Ten drugi ma miejsce wtedy, gdy zwierzę uległo wypadkowi lub jego dalsze utrzymywanie zagraża dobrostanowi.</p>

<h2>Miejsce uboju i możliwość uboju w innym gospodarstwie</h2>

<ul>
	<li>Ubój może odbywać się w <strong>gospodarstwie, w którym zwierzę było utrzymywane</strong>.</li>
	<li>Przepisy dopuszczają także możliwość przeprowadzenia uboju <strong>w innym gospodarstwie</strong>.</li>
</ul>

<p>W drugim przypadku gospodarstwo, w którym dochodzi do uboju, musi być wcześniej zgłoszone i zarejestrowane u powiatowego lekarza weterynarii jako miejsce uboju zwierząt pochodzących z innych gospodarstw. Właściciel składa odpowiedni wniosek z wyprzedzeniem, a samo miejsce musi spełniać wymagania dotyczące higieny i organizacji pracy. <strong>Mięso pozyskane w ten sposób zawsze wraca do posiadacza zwierzęcia</strong>.</p>

<h2>Zgłoszenie uboju do lekarza weterynarii. Kiedy jest wymagane?</h2>

<p>W przypadku planowanego uboju większości zwierząt informację należy przekazać powiatowemu lekarzowi weterynarii <strong>co najmniej 48 godzin przed ubojem</strong>. Zgłoszenia dokonuje posiadacz zwierzęcia albo właściciel gospodarstw, w którym ubój się odbywa.</p>

<p>Zgłoszenie zawiera m.in. dane posiadacza, gatunek i liczbę zwierząt, termin i miejsce uboju oraz dane osoby dokonującej uboju. Dla <strong>drobiu i zajęczaków</strong> przepisy nie przewidują obowiązku zgłoszenia. Przy <strong>uboju z konieczności</strong> informację można przekazać również po uboju, nie później niż w ciągu 48 godzin.</p>

<h2>Badania mięsa i dodatkowe wymogi przy uboju świń</h2>

<p>Mięso świń przeznaczone na użytek własny <strong>zawsze podlega badaniu w kierunku włośni</strong>. Badanie to jest bezpłatne, a do czasu uzyskania wyniku mięsa <strong>nie wolno spożywać ani przetwarzać</strong>.</p>

<p>W określonych sytuacjach, zwłaszcza <strong>na obszarach objętych ograniczeniami związanymi z ASF</strong>, wymagane są badania przedubojowe i poubojowe. Jeśli świnie są przemieszczane do uboju w innym gospodarstwie, musza posiadać świadectwo zdrowia wystawione po badaniu klinicznym wykonanym nie wcześniej niż 24 godziny przed przemieszczeniem.</p>

<h2>Kto może dokonać uboju zwierzęcia na użytek własny?</h2>

<p>Ubój może przeprowadzić osoba, która ukończyła <strong>bezpłatne szkolenie teoretyczne</strong> organizowane przez powiatowego lekarza weterynarii i posiada stosowne <strong>zaświadczenie</strong>.</p>

<p>Przepisy jasno regulują także kwestie <strong>dobrostanu</strong>. Nie wolno dokonywać uboju zwierząt w okresie okołoporodowym, z wyjątkiem uboju z konieczności. Ubój nie może odbywać się przy udziale dzieci ani w ich obecności.</p>

<h2>Odpady poubojowe i materiały szczególnego ryzyka</h2>

<p>W określonych przypadkach podczas uboju powstają materiały szczególnego ryzyka. Przepisy wymagają przekazania ich do <strong>zakładu utylizacyjnego kategorii 1</strong>, a koszt zagospodarowania takich materiałów ponosi posiadacz zwierzęcia. W niektórych sytuacjach rolnik musi także złożyć pisemne oświadczenie dotyczące sposobu postępowania z SRM.</p>

<h2>Jaką dokumentację trzeba prowadzić przy uboju na użytek własny?</h2>

<p>Rolnik prowadzi ewidencję ubojów oraz przechowuje dokumenty związane z badaniami i zgłoszeniami przez co najmniej trzy lata. Jeżeli korzysta wyłącznie z systemu IRZplus, nie musi prowadzić papierowej księgi rejestracji zwierząt.</p>

<p>Nieprzestrzeganie zasad uboju na użytek własny może skutkować <strong>karami administracyjnymi</strong>, a w skrajnych przypadkach także przepadkiem mięsa.<strong> Więcej szczegółów znajdziesz w poradniku <a href="https://www.wawa.piw.gov.pl/wp-content/uploads/2026/01/Uboj-na-uzytek-wlasny-w-gospodarstwie_poradnik1.pdf">„Wymagania weterynaryjne przy przeprowadzaniu uboju zwierząt w gospodarstwie celem pozyskania mięsa na użytek własny”</a>.</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/591526.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Wed, 28 Jan 2026 15:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/uboj-na-uzytek-wlasny-po-nowemu-co-wolno-a-za-co-groza-kary-2638298</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Koniec papierów przy świniach? Zmiany w IRZplus od marca 2026 r.</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/koniec-papierow-przy-swiniach-zmiany-w-irzplus-od-marca-2026-r-2637921</link>
			<description>Od marca 2026 roku hodowców świń czekają zmiany w IRZplus. Resort rolnictwa chce wprowadzić nowy, elektroniczny sposób zgłaszania przemieszczeń świń, który ma uprościć procedury i ograniczyć papierowe formalności.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Nowy typ zgłoszenia w IRZplus. Co się zmieni dla hodowców?</h2>

<p>9 grudnia 2025 w RCL pojawił się projekt rozporządzenia, który ma wprowadzić nowy rodzaj <strong>zgłoszenia.</strong> Obecnie rolnicy w IRZ plus korzystają ze „Zgłoszenia przemieszczenia świń” i „Zgłoszenia uboju świń w rzeźni”. Dzięki zmianom hodowca będzie mógł złożyć „<strong>Zgłoszenie zamiaru przemieszczenia świni</strong>”, która trafi przez system do powiatowego lekarza weterynarii lub wyznaczonego lekarza weterynarii, tak aby w sposób elektroniczny mogli potwierdzić<strong> zgodę na przemieszczanie świń bez świadectwa zdrowia</strong>. To usprawni i przyspieszy proces wydawania decyzji. Trzeba pamiętać, że dotyczy to tylko obrotu zwierzętami na terenie Polski. </p>

<p>Jak wynika z danych ARiMR w Polsce świnie są utrzymywane w <strong>44 311 zarejestrowanych siedzibach stad. </strong></p>

<h2>IRZplus: kiedy trzeba zgłosić zamiar przemieszczenia świni?</h2>

<p>Zgodnie z grudniowym projektem hodowca będzie mógł zgłosić powiatowemu lub wyznaczonemu lekarzowi weterynarii zamiar przemieszczenia świni <strong>za pomocą aplikacji IRZplus, co najmniej na 4 dni przed planowanym przemieszczeniem</strong>. Zgłoszenie trafi do lekarza weterynarii, który poinformuje rolnika<strong> o możliwości dokonania przemieszczenia świni albo o braku takiej możliwości.</strong></p>

<h2>Co trzeba wpisać w zgłoszeniu? Lista wymaganych danych</h2>

<p>21 stycznia br. w RCL pojawił się kolejny projekt rozporządzenia, w którym podano jakie dane będą musiały znaleźć się w takim zgłoszeniu. </p>

<ul>
	<li>numer identyfikacyjny świni, która ma zostać przemieszczona,</li>
	<li>numer siedziby stada z której świnia ma zostać przemieszczona,</li>
	<li>numer siedziby stada lub numer rzeźni, do której świnia ma zostać przemieszczona,</li>
	<li>numer siedziby stada podmiotu, który prowadzi obrót zwierzętami, pośrednictwo w tym obrocie lub skup zwierząt i którego siedziba stada będzie pośredniczyć w przemieszczeniu świni,</li>
	<li>planowaną liczbę świń przeznaczonych do przemieszczenia,</li>
	<li>planowaną datę przemieszczenia. </li>
</ul>

<p>- Projekt rozporządzenia ma na celu rozszerzenie informacji gromadzonych w komputerowej bazie danych o informacje konieczne do prawidłowego funkcjonowania <strong>alternatywnego systemu przemieszczania świń</strong> oraz informacje wymagane po zmianie ustawy o SIRZ - czytamy w uzasadnieniu projektu. </p>

<h2>Strefa ASF i ograniczenia. Kiedy potrzebne będzie badanie?</h2>

<p>Jak wynika z projektu rozporządzenia, jeżeli gospodarstwo lub ubojnia znajdują się znajdują się na<strong> obszarze zapowietrzonym, obszarze zagrożonym lub innym obszarze objętym ograniczeniami</strong> lekarz weterynarii przeprowadzi badanie kliniczne świni zgłoszonej do przemieszczenia, jeżeli jest ono wymagane, lub urzędowy lekarz weterynarii zdecyduje o konieczności przeprowadzenia tego badania. Po przekazaniu informacji o możliwości przemieszczenia świni przez powiatowego lekarza weterynarii lekarza w IRZplus, ta świnia powinna być w terminie <strong>48 godzin albo 2 dni przemieszczona do siedziby stada przeznaczenia lub do rzeźni</strong>, co musi zostać potwierdzone w komputerowej bazie danych ARiMR przez hodowcę lub ubojnię, nie później niż 2 dni od dnia przybycia.</p>

<p>W przypadku gdy powiatowy lub wyznaczony lekarz stwierdzi, że przemieszczenie świń jest niemożliwe, to zgłoszenie zamiaru przemieszczenia świń zostanie uznane za nieskuteczne. W takim przypadku posiadacz świni może dokonać przemieszczenia świni zaopatrując ją w zwykłe świadectwo zdrowia. W sytuacjach wyjątkowych, niewynikających z przyczyn leżących po stronie odpowiednio dokonującego zgłoszenia lub ARiMR, które uniemożliwiają złożenie, przyjęcie, przetworzenie lub akceptację zgłoszenia zamiaru przemieszczenia świń, to zgłoszenie zostanie uznane za nieskuteczne. Sytuacją taką może być np. przerwa w dostarczaniu Internetu lub wystąpienie choroby zakaźnej na obszarze, na którym znajduje się siedziba stada posiadacza świni zgłaszającego zamiar przemieszczenia świni.</p>

<h2>Od kiedy nowe przepisy? Ministerstwo wskazuje konkretną datę</h2>

<p>- Proponuje się, aby projektowane rozporządzenie weszło w życie z dniem <strong>18 marca 2026 r.</strong> Wskazany termin wejścia w życie rozporządzenia jest zbieżny z terminem wejścia w życie ustawy z dnia 21 listopada 2025 r. o zdrowiu zwierząt, która wprowadza w ustawie o SIRZ m.in. przepisy dot. alternatywnego systemu przemieszczania świń - podano w uzasadnieniu projektu. </p>

<p>Na razie projekt jest na etapie opiniowania i możliwe, że zostanie uzupełniony o uwagi GLW. ARiMR nie zgłosiła żadnych uwag. Po publikacji rozporządzenia w Dzienniku Ustaw niezwłocznie o tym poinformujemy. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/22/505205.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 22 Jan 2026 15:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/koniec-papierow-przy-swiniach-zmiany-w-irzplus-od-marca-2026-r-2637921</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Małe gospodarstwa bez dopłat? Burza w Sejmie o nowe zasady</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/male-gospodarstwa-bez-doplat-burza-w-sejmie-o-nowe-zasady-2637752</link>
			<description>Czy małe gospodarstwa stracą dopłaty? Podczas posiedzenia sejmowej komisji rolnictwa, na którym omawiano projekt nowych zasad wsparcia dla rolników, padły ostre zarzuty pod adresem rządu. Rolnicy i posłowie opozycji ostrzegali, że zmiana definicji rolnika aktywnego może wykluczyć z dopłat tysiące małych gospodarstw. – Na Podkarpaciu 90 proc. gospodarstw ma do 10 hektarów. Ci rolnicy nie prowadzą produkcji towarowej, ale utrzymują ziemię i produkują dla rodzin. Ta ustawa ich eliminuje - alarmowali.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Burzliwe pierwsze czytanie ustawy o aktywnym rolniku</h2>

<p>W środę w Sejmie podczas posiedzenia komisji rolnictwa odbyło się pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o rolniku aktywnym zawodowo. Nowe przepisy mają uporządkować system dopłat i skierować pieniądze do tych gospodarstw, które prowadzą produkcję i ponoszą koszty działalności rolniczej.</p>

<p><strong>Zmiany w definicji rolnika aktywnego wywołały ostry sprzeciw opozycji i bardzo krytyczne reakcje strony społecznej.</strong> Rolnicy alarmowali, że to zagrożenie dla małych gospodarstw, wzrost biurokracji i ryzyko wykluczenia tysięcy osób z dopłat.</p>

<h2>Minister uspokaja: wsparcie ma trafić do tych, którzy faktycznie produkują</h2>

<p>Minister rolnictwa Stefan Krajewski podkreślił, że celem ustawy jest lepsze ukierunkowanie dopłat na rolników, którzy realnie prowadzą działalność.</p>

<p>– To wsparcie powinno trafiać do tych, którzy faktycznie gospodarują, ponoszą koszty i ryzyko produkcji – mówił minister. Zapewniał, że nowe przepisy nie wykluczą małych gospodarstw i nie wpłyną na ubezpieczenie w KRUS.</p>

<h2>Opozycja o aktywnym rolniku: ustawa eliminuje małych rolników</h2>

<p>Posłowie opozycji nie zostawili na projekcie suchej nitki. Poseł <strong>Krzysztof Kapinos (PiS)</strong> zwracał uwagę na strukturę gospodarstw w południowo-wschodniej Polsce.</p>

<p>– Na Podkarpaciu 90 proc. gospodarstw ma do 10 hektarów. Ci rolnicy nie prowadzą produkcji towarowej, ale utrzymują ziemię i produkują dla rodzin. Ta ustawa ich eliminuje – mówił.</p>

<p>Podobnie  były minister rolnictwa <strong>Robert Telus</strong> ostrzegał przed wykluczeniem setek tysięcy gospodarstw.</p>

<p>– To jest dzielenie wsi na lepszych i gorszych. Można było wspierać aktywnych bez zabierania małym – podkreślał.</p>

<h2>Rolnicy: musimy udowadniać, że nie jesteśmy wielbłądami</h2>

<p>Najostrzejsze wystąpienia padły jednak ze strony rolników i organizacji branżowych. <strong>Damian Niedziela, rolnik ze Świętokrzyskiego</strong>, mówił o chaosie przy dzierżawach. Bo od teraz nie będzie umów dzierżawy ustnych, tylko pisemne. Dotyczy to też rolników aktywnych zawodowo. </p>

<p>– Ja dzierżawię ponad 150 hektarów od kilkudziesięciu właścicieli. Jak mam teraz ściągnąć wszystkich do urzędu, skoro część mieszka za granicą albo nie żyje? To jest nierealne – mówił.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/21/661865.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/21/661865.jpg?1769008566" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Burzliwe pierwsze czytanie ustawy o aktywnym rolniku</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Burzliwe Pierwsze Czytanie Ustawy O Aktywnym Rolniku</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Mariusz Wawrzyło, rolnik ze Świętokrzyskiego</strong>, prowadzący duże gospodarstwo roślinne, wskazywał na oderwanie ustawy od realiów rynkowych.</p>

<p>– Pszenica po 650 zł, świnie po 3,70 zł, nawozy po 1 600 zł. A my mamy się zajmować papierami? To nie jest moment na takie ustawy – podkreślał.</p>

<h2>„Aktywny rolnik” a KRUS. Rolnicy boją się skutków ubocznych</h2>

<p>Silne emocje wzbudził wątek ubezpieczenia w KRUS. Poseł <strong>Norbert Kaczmarczyk (PiS)</strong> ostrzegał, że definicja „aktywnego rolnika” może zostać wykorzystana przez inne instytucje.</p>

<p>– Jeśli państwo uzna kogoś za nieaktywnego, to kto zagwarantuje, że KRUS nie wyrzuci go z ubezpieczenia? – pytał.</p>

<p>Ten sam problem podnosili rolnicy z Małopolski i Podkarpacia, wskazując na osoby starsze, dwuzawodowców i tych, którym do emerytury brakuje kilku lat.</p>

<h2>„To nie Marszałkowska straci, tylko zwykła wieś”</h2>

<p>Przedstawiciele organizacji rolniczych przekonywali, że ustawa nie rozwiąże problemu tzw. „rolników z Marszałkowskiej”.</p>

<p>– Ci, którzy kombinują, i tak sobie poradzą. A ucierpią mali, ucierpią rodzinne gospodarstwa – mówił <strong>Józef Kołos, działacz rolniczy.</strong></p>

<h2>Aktywny rolnik: minister nie wyklucza poprawek</h2>

<p>Mimo burzliwej dyskusji komisja zakończyła pierwsze czytanie i skierowała projekt do dalszych prac. Minister rolnictwa zapowiedział możliwość poprawek, ale podkreślił, że kierunek zmian pozostaje niezmienny.</p>

<h2>Jak ARiMR będzie sprawdzać aktywność rolnika?</h2>

<p>Weryfikacja aktywności rolniczej ma się odbywać <strong>na podstawie minimalnych kosztów bezpośrednich ponoszonych na działalność rolniczą lub przychodów uzyskiwanych z tej działalności.</strong> Rolnik będzie mógł sam wybrać sposób potwierdzenia aktywności.</p>

<p><strong>Jakie dokumenty mają udowodnić, że rolnik jest aktywny? W projekcie pada szeroki katalog dowodów, m.in.:</strong></p>

<ul>
	<li>faktury/dowody zakupu nawozów, środków ochrony, materiału siewnego i rozmnożeniowego,</li>
	<li>faktury/dowody za usługi i zabiegi agrotechniczne,</li>
	<li>dokumenty ubezpieczeniowe,</li>
	<li>faktury/dowody sprzedaży płodów rolnych,</li>
	<li>dowody opłacenia czynszu dzierżawnego,</li>
	<li>dowody opłacenia pracy najemnej.</li>
</ul>

<p>Dokumenty będą obejmowały okres <strong>od 1 czerwca roku poprzedzającego złożenie wniosku do 31 maja roku jego złożenia.</strong> Szczegółowe progi mają zostać określone w rozporządzeniu ministra.</p>

<h2>Kto będzie uznany automatycznie za aktywnego rolnika?</h2>

<p>Projekt zakłada ograniczenie biurokracji. Część rolników ma zostać uznana za aktywnych zawodowo automatycznie, na podstawie danych możliwych do sprawdzenia z urzędu.,Szacuje się, że w ten sposób automatycznie uznanych zostanie około 570 tys. rolników.</p>

<p><strong>Automatycznie aktywni mają być m.in.:</strong></p>

<ul>
	<li><strong>spółdzielnie i grupy producentów</strong></li>
	<li>
<strong>rolnicy ze zwierzętami – próg obsady 0,1 DJP/ha</strong>
	<ul>
		<li>Aktywny „z automatu” ma być rolnik, który w okresie 1 stycznia – 30 czerwca roku złożenia wniosku ma zwierzęta, a średnia obsada wynosi co najmniej 0,1 DJP na hektar wszystkich UR. Ważne: do obsady mają się też liczyć zwierzęta trawożerne wypasane kulturowo (np. owce) należące do innej osoby, ale wypasane na TUZ rolnika (to doprecyzowanie po uwagach z konsultacji).</li>
	</ul>
	</li>
	<li>
<strong>rolnicy korzystający z dopłat. Chodzi o:</strong>
	<ul>
		<li>wybrane płatności związane z produkcją,</li>
		<li>wybrane ekoschematy,</li>
		<li>płatności ekologiczne,</li>
		<li>wybrane płatności rolno-środowiskowo-klimatyczne.</li>
		<li>​Uwaga: z projektu wynika, że wyłączone z „automatu” mają być płatności do strączkowych na nasiona i roślin pastewnych – resort uzasadnia to ryzykiem „pozornego rolnictwa”.</li>
	</ul>
	</li>
	<li>
<strong>rolnicy korzystający z wybranych dotacji inwestycyjnych:</strong>
	<ul>
		<li>dotacji na rozwój małych gospodarstw,</li>
		<li>premii dla młodych rolników,</li>
		<li>wsparcia inwestycji zwiększających konkurencyjność.</li>
	</ul>
	</li>
	<li><strong>rolnicy z dopłatą de minimis do materiału siewnego</strong></li>
	<li><strong>rolnicy w FSDN, czyli unijnej sieci danych o zrównoważeniu gospodarstw.</strong></li>
</ul>

<h2>Okres przejściowy w 2026. Rolnicy z płatnością dla małych aktywni z automatu</h2>

<p>Na 2026 rok zaplanowano rozwiązanie przejściowe dla najmniejszych gospodarstw. Otóż w 2026 roku rolnicy, którzy w 2025 r. otrzymali płatności bezpośrednie w wysokości nieprzekraczającej 1125 euro, nie będą zobowiązani do dokumentowania kosztów ani przychodów. Według szacunków dotyczyć to będzie około 600 tys. gospodarstw.</p>

<p>Nowe przepisy mają obowiązywać od 15 marca 2026 r., czyli od pierwszego dnia składania wniosków o dopłaty bezpośrednie i ONW za 2026 rok.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/21/661868.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Wed, 21 Jan 2026 15:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/male-gospodarstwa-bez-doplat-burza-w-sejmie-o-nowe-zasady-2637752</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowe dopłaty, kary i obowiązki. Co czeka rolników w 2026? [LISTA ZMIAN]</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/nowe-doplaty-kary-i-obowiazki-co-czeka-rolnikow-w-2026-lista-zmian-2624286</link>
			<description>Rok 2026 przyniesie rolnikom prawdziwą rewolucję w przepisach. Wchodzą nowe dopłaty, pojawiają się kolejne obowiązki, rosną kary za błędy, a część gospodarstw po raz pierwszy zetknie się z KSeF i nowymi zasadami dzierżawy. Sprawdziliśmy, co dokładnie się zmienia i na co rolnicy muszą przygotować się już teraz.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rok 2026 przyniesie rolnikom sporo nowych przepisów i zmian w praktyce. Rząd zapowiada korekty w dopłatach i dotacjach, wchodzi ustawa o „aktywnym rolniku”, trwają prace nad ustawą o dzierżawie rolniczej, a firmy i rolnicy VAT będą wchodzić w KSeF. Do tego dochodzą rosnące kary i nowe stawki zwrotu akcyzy za paliwo rolnicze. <strong>Zebraliśmy najważniejsze rzeczy, o których trzeba pamiętać.</strong></p>

<h2>Nowe dopłaty dla rolników do 2026 roku</h2>

<p>Od 15 marca 2026 r. ma ruszyć nowa interwencja rolno-środowiskowo-klimatyczna: Ochrona torfowisk i obszarów podmokłych na gruntach użytkowanych rolniczo.</p>

<p>Planowane warianty i stawki:</p>

<ul>
	<li>Ochrona torfowisk i obszarów podmokłych na trwałych użytkach zielonych – <strong>581 zł/ha/rok;</strong>
</li>
	<li>Ochrona torfowisk i obszarów podmokłych na gruntach ornych–<strong> 627 zł/ha/rok;</strong>
</li>
	<li>Przekształcanie gruntów ornych w użytki zielone– <strong>2 387 zł/ha/rok.</strong>
</li>
</ul>

<p>Założenie jest takie, że rolnik ma dostać rekompensatę za koszty i spadek dochodu wynikające z wymogów ochrony torfowisk (GAEC 2).</p>

<h2>TUZ: zmiana definicji i większy „luz” we wskaźniku</h2>

<p>W 2026 roku pojawiają się też ułatwienia dotyczące trwałych użytków zielonych:</p>

<ul>
	<li>wydłużenie z 5 do 7 lat okresu, po którym następuje przekształcenie gruntu ornego wykorzystywanego do uprawy traw lub roślin pastewnych w TUZ</li>
	<li>zwiększenie progu różnicy wskaźnika TUZ z 5% do 10% wobec wskaźnika referencyjnego.</li>
</ul>

<p>Zmiana ta ma ułatwić rolnikom gospodarowanie łąkami i pastwiskami. Dzięki wydłużeniu okresu do 7 lat wielu gospodarzy nie będzie już zmuszonych do niepotrzebnej orki i przesiewania pól tylko po to, by uniknąć uznania gruntu za trwały użytek zielony. Ma to ograniczyć niszczenie gleby, zmniejszyć koszty i poprawić stosunki wodne na polach.</p>

<h2>LEADER bez granic</h2>

<p>Wśród zapowiadanych zmian są m.in. <strong>LEADER bez granic, czyli zmiana zasady działania Lokalnych Grup Działania</strong>. Od 2026 roku LGD będą mogły realizować projekty międzynarodowe, wspólnie z partnerami z innych krajów UE. To oznacza nowe pieniądze na współpracę, wymianę doświadczeń i lokalne inicjatywy, które dotąd nie miały dostępu do takich projektów.</p>

<h2>Nowe wsparcie dla producentów owoców i warzyw</h2>

<p>Rząd zapowiada również <strong>nowe programy wsparcia dla sadowników i warzywników</strong>. W planach są m.in. szkolenia, doradztwo, coaching oraz wymiana dobrych praktyk między gospodarstwami. Ma to pomóc producentom poprawić opłacalność upraw i lepiej przygotować się do zmian na rynku.</p>

<h2>Premia dla młodych rolników nawet 300 tys. zł. Kto zyska 100 tys. zł więcej?</h2>

<p>Od 2026 roku będzie też wyższa premia dla młodych rolników, nawet 300 tys. zł, szczególnie dla gospodarstw z produkcją zwierzęcą (będzie to o 100 tys. zł więcej względem dotychczasowej premii). </p>

<h2>„Aktywny rolnik” od kampanii 2026. Kto dostanie dopłaty z automatu?</h2>

<p>Rząd przyjął ustawę o „aktywnym rolniku”. Założenie jest takie, że dopłaty i wsparcie mają trafiać do tych, którzy realnie prowadzą działalność rolniczą.</p>

<p>Najważniejsze punkty:</p>

<ul>
	<li>część rolników będzie uznana za aktywnych z mocy ustawy (automatycznie),</li>
	<li>pozostali będą musieli udowodnić aktywność kosztami lub przychodami,</li>
	<li>małe gospodarstwa mają mieć w 2026 r. rozwiązanie przejściowe.</li>
</ul>

<p>W praktyce „z automatu” w kampanii 2026 ma przejść ok. 1,17 mln rolników, w tym ok. 600 tys. ubiegających się o płatność dla małego gospodarstwa.</p>

<h2>Rejestr aktywnych rolników w ARiMR. Co się pojawi w ewidencji?</h2>

<p>Zmiany dotyczące aktywnego rolnika mają objąć także system ewidencji producentów prowadzony przez ARiMR. W ewidencji ma się pojawić informacja:</p>

<ul>
	<li>czy producent jest rolnikiem aktywnym zawodowo,</li>
	<li>za jaki rok wydano ostatnią decyzję z taką informacją.</li>
</ul>

<p>To ma posłużyć do budowy rejestru rolników aktywnych, który może być później wykorzystywany również przy pomocy krajowej.</p>

<h2>Projekt ustawy o dzierżawie ziemi. Koniec „ustnych umów” </h2>

<p>W konsultacjach jest też projekt ustawy regulującej dzierżawę rolniczą, szczególnie istotny dla dzierżaw prywatnych między rolnikami.</p>

<p>Kluczowe zmiany, o których mówi projekt:</p>

<ul>
	<li>koniec dzierżaw ustnych</li>
	<li>podział na dzierżawy krótkoterminowe (do 8 lat) i długoterminowe (powyżej 8 lat, maks. 30 lat),</li>
	<li>wymóg formalizacji, m.in. potwierdzenie daty okazania umowy (np. u notariusza, w ARiMR lub u wójta),</li>
	<li>obowiązek dołączenia protokołu wydania,</li>
	<li>przy braku formalności – ryzyko nieważności umowy.</li>
</ul>

<p>Dla wielu gospodarstw może to oznaczać konieczność uporządkowania dzierżaw „po sąsiedzku”.</p>

<h2>KSeF 2026: rolnik ryczałtowy w praktyce też dotknięty</h2>

<p>W 2026 r. wchodzi obowiązkowy KSeF dla firm. Dla rolników kluczowy jest status podatkowy. Otóż rolnik VAT (NIP) będzie musiał wystawiać faktury w KSeF od 1 lutego lub 1 kwietnia 2026 w zależności od przychodów. <strong>Rolnik ryczałtowy formalnie nie ma obowiązku korzystania z KSeF, ale w praktyce temat go dotyczy, bo:</strong></p>

<ul>
	<li>przy fakturach VAT RR nabywca może chcieć wystawiać dokumenty w KSeF,</li>
	<li>rolnik ryczałtowy może być zmuszony do nadawania uprawnień i „obsługi” systemu, jeśli chce mieć dostęp do dokumentów.</li>
</ul>

<p>To jest jeden z punktów, które już teraz budzą duże emocje wśród rolników. </p>

<h2>Wyższe kary dla rolników w 2026 r.: nawozy, OC ciągnika i „kopciuchy”</h2>

<p>W 2026 roku rolników czekają surowsze konsekwencje za naruszenia przepisów. Za złamanie zasad programu azotanowego maksymalne opłaty będą wyższe niż w 2025 r.:</p>

<ul>
	<li>
<strong>3042,25 zł </strong>– za stosowanie nawozów niezgodnie z zasadami lub planem nawożenia azotem,</li>
	<li>
<strong>4563,37 zł </strong>– za niewłaściwe przechowywanie nawozów naturalnych,</li>
	<li>
<strong>760,56 zł </strong>– za błędy w prowadzeniu dokumentacji programu azotanowego,</li>
	<li>
<strong>760,56 zł</strong> – za brak planu nawożenia azotem.</li>
</ul>

<p>Do tego za <strong>brak obowiązkowego OC dla ciągnika lub przyczepy</strong> grożą kary zależne od długości przerwy w ubezpieczeniu:</p>

<ul>
	<li>1–3 dni bez OC – <strong>330 zł</strong>
</li>
	<li>4–14 dni bez OC – <strong>810 zł</strong>
</li>
	<li>powyżej 14 dni bez OC – <strong>1610 zł</strong>
</li>
</ul>

<p>A w regionach z uchwałami antysmogowymi użytkowanie starych pieców może skończyć się <strong>mandatem do 500 zł, a nawet grzywną do 5 000 zł przy postępowaniu sądowym.</strong></p>

<h2>Zwrot akcyzy za paliwo rolnicze w 2026: stawka 1,48 zł/l</h2>

<p>Ustalono stawkę zwrotu akcyzy za olej napędowy wykorzystywany do produkcji rolnej na 2026 r. – 1,48 zł za litr. To więcej niż w 2025 r., ale mniej niż pierwotnie zakładano, bo miało być 1,50 zł/l.</p>

<p>W przeliczeniu:</p>

<ul>
	<li>162,80 zł z 1 ha UR (110 l x 1,48 zł)</li>
	<li>59,20 zł z 1 DJP bydła/owiec/kóz/koni (40 l x 1,48 zł)</li>
	<li>5,92 zł z 1 średniorocznej sztuki świń (4 l x 1,48 zł)</li>
</ul>

<h2>KRUS i świadczenia 2026: wyższy zasiłek pogrzebowy i waloryzacja emerytur</h2>

<p>W 2026 r. ważne będą również zmiany w świadczeniach KRUS:</p>

<ul>
	<li>zasiłek pogrzebowy ma wzrosnąć do 7 000 zł (z 4 000 zł),</li>
	<li>w marcu odbędzie się waloryzacja emerytur i rent – prognozy mówią o wzroście rzędu kilku procent (dokładny wskaźnik poznamy w 1 marca).</li>
</ul>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/05/576438.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Tue, 06 Jan 2026 17:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/nowe-doplaty-kary-i-obowiazki-co-czeka-rolnikow-w-2026-lista-zmian-2624286</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wyższe kary dla rolników w 2026 r. Nawet 4500 zł za obornik</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/wyzsze-kary-dla-rolnikow-w-2026-r-nawet-4500-zl-za-obornik-2554684</link>
			<description>Rolników czekają wyższe mandaty za naruszenia programu azotanowego. Od 1 stycznia 2026 roku kary za przekroczenie terminów nawożenia i złe przechowywanie obornika wzrosną nawet o kilkaset złotych. Kontrole będą szczegółowe, a za poważne uchybienia rolnicy mogą dodatkowo stracić część dopłat bezpośrednich.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Wyższe kary za nawożenie po terminie i złe przechowywanie obornika w 2026 roku</h2>

<p>Rolnicy, którzy nie przestrzegają zasad programu azotanowego, muszą przygotować się na wyższe kary. Ministerstwo Infrastruktury opublikowało nowe stawki mandatów, które będą obowiązywać od 1 stycznia 2026 r. <strong>W porównaniu z 2025 rokiem wszystkie poszły w górę, od kilkudziesięciu do ponad 150 zł.</strong></p>

<h2>Jakie kary za nawożenie po terminie w 2026 roku?</h2>

<p>Zgodnie z najnowszym obwieszczeniem ministra infrastruktury, od nowego roku maksymalne stawki opłat za naruszenie programu azotanowego będą wynosić:</p>

<ul>
	<li>
<strong>3042,25 zł </strong>– za stosowanie nawozów niezgodnie z przepisami lub planem nawożenia azotem (więcej o 105,72 zł niż w 2025 r.),</li>
	<li>
<strong>4563,37 zł </strong>– za przechowywanie nawozów naturalnych niezgodnie z przepisami (więcej o 158,57 zł niż w 2025 r.),</li>
	<li>
<strong>760,56 zł </strong>– za prowadzenie dokumentacji programu azotanowego niezgodnie z przepisami (więcej o 26,43 zł niż w 2025 r.),</li>
	<li>
<strong>760,56 zł </strong>– za brak planu nawożenia azotem (również więcej o 26,43 zł niż w 2025 r.).</li>
</ul>

<h2>Kary za złe przechowywanie obornika to nawet ponad 4500 zł. Można stracić dopłaty</h2>

<p>Najwyższe sankcje nadal dotyczą nieprawidłowego przechowywania nawozów naturalnych, w tym obornika, gnojówki czy gnojowicy. Kontrole Inspekcji Ochrony Środowiska coraz częściej wykazują uchybienia w tym zakresie – od braku szczelnych płyt po nieprawidłowe odcieki. <strong>Od 2026 roku taka niefrasobliwość może kosztować rolnika ponad 4500 zł.</strong></p>

<p>Warto pamiętać, że w przypadku powtarzających się uchybień lub rażących zaniedbań kary mogą być nakładane wielokrotnie, a dodatkowo ARiMR może pomniejszyć dopłaty bezpośrednie.</p>

<h2>Nawożenie azotem. Jakie terminy i zasady?</h2>

<p>Przypomnijmy, że stosowanie nawozów naturalnych w Polsce jest ściśle uzależnione od rodzaju gruntu i regionu. Zazwyczaj nawożenie jest dozwolone od 1 marca do 15 października lub 30 listopada – po tym terminie obowiązuje zakaz.</p>

<p>Rolnicy muszą również prowadzić dokumentację nawożenia i posiadać plan nawożenia azotem, zgodny z zasadami programu działań mających na celu ograniczenie zanieczyszczenia wód azotanami.</p>

<h2>Rolnicy mają więcej czasu na budowę płyt obornikowych</h2>

<p>Choć kary rosną, rolnicy zyskali więcej czasu na dostosowanie gospodarstw do wymogów programu azotanowego. Nowe terminy to:</p>

<ul>
	<li>do 31 grudnia 2025 r. – dla gospodarstw powyżej 20 DJP i do 210 DJP,</li>
	<li>do 31 grudnia 2027 r. – dla gospodarstw do 20 DJP.</li>
</ul>

<p>Z wydłużenia skorzystają również rolnicy poszkodowani w powodzi we wrześniu 2024 r. Oni mają czas do końca 2027 r., niezależnie od wielkości stada.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/12/04/567734.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Fri, 26 Dec 2025 14:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/wyzsze-kary-dla-rolnikow-w-2026-r-nawet-4500-zl-za-obornik-2554684</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ułatwienia w dopłatach do popularnego ekoschematu od 2026 r. Co się zmieni?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/ulatwienia-w-doplatach-do-popularnego-ekoschematu-od-2026-r-co-sie-zmieni-2554607</link>
			<description>Od 1 stycznia 2026 roku rolnicy będą mogli korzystać z nowych ułatwień w dopłatach w ramach popularnego programu wsparcia. Sprawdźmy, jakie zmiany wchodzą w życie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ułatwienia w dopłatach do popularnego ekoschematu od 2026 r. Co się zmieni?</h2>

<ul>
	<li><strong>Skrócony termin zgłoszeń</strong></li>
</ul>

<p>Nowelizacja ustawy skraca termin zgłoszenia zamiaru przystąpienia do systemu integrowanej produkcji roślin z dotychczasowych 30 dni do 14 dni przed siewem lub sadzeniem roślin. Co istotne, podmiot certyfikujący może przyjąć zgłoszenie po tym terminie, jeśli nie utrudni to kontroli. </p>

<ul>
	<li><strong>Zgłoszenie zamiaru = wniosek o certyfikat</strong></li>
</ul>

<p>Zgodnie z nowymi przepisami zgłoszenie zamiaru stosowania integrowanej produkcji roślin jest równoważne z wnioskiem o certyfikat. Rolnicy nie muszą składać odrębnego wniosku o wydanie certyfikatu.</p>

<ul>
	<li><strong>Numer REGON w zgłoszeniu i przekazywanie danych do ARiMR</strong></li>
</ul>

<p>W zgłoszeniu zamiaru uczestnictwa w systemie integrowanej produkcji roślin rolnik będzie zobowiązany podać numer REGON. Podmioty certyfikujące przekażą te informacje Prezesowi Agencji Modernizacji i Restrukturyzacji Rolnictwa.</p>

<ul>
	<li><strong>Wydłużony czas na wydanie zaświadczenia</strong></li>
</ul>

<p>Dotychczasowe przepisy przewidywały 21 dni na wydanie zaświadczenia o wpisie do rejestru. Nowelizacja wydłuża ten termin do 30 dni.</p>

<ul>
	<li><strong>Zmiana podmiotu certyfikującego</strong></li>
</ul>

<p>Rolnik będzie miał możliwość zmiany podmiotu certyfikującego w trakcie prowadzenia integrowanej produkcji roślin.<strong> </strong>Nowy podmiot certyfikujący otrzyma od dotychczasowego wszystkie niezbędne dokumenty.</p>

<p><em>źródło: sejm.gov.pl</em></p>

<p><em>Agnieszka Sawicka</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/12/04/573507.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>a.sawicka@agrohorti.pl (Agnieszka Sawicka)</author>
			<pubDate>Thu, 04 Dec 2025 12:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/ulatwienia-w-doplatach-do-popularnego-ekoschematu-od-2026-r-co-sie-zmieni-2554607</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zmiana, na którą czekali rolnicy. Łatwiej będzie wykonać opryski</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/zmiana-na-ktora-czekali-rolnicy-latwiej-bedzie-wykonac-opryski-2553701</link>
			<description>Rolnicy od dawna narzekali, że wiatr często uniemożliwia opryski. Teraz rząd chce to zmienić i pozwoli pryskać przy silniejszym wietrze.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Będą zmiany w stosowaniu oprysków</h2>

<p>Ministerstwo rolnictwa zmienia przepisy dotyczące warunków stosowania środków ochrony roślin. Zmiana dotyczy jednego, ale bardzo istotnego przepisu, czyli prędkości wiatru, przy której można wykonywać opryski.</p>

<h2>Oprysk także przy silniejszym wietrze</h2>

<p>Obecnie środki ochrony roślin na otwartym terenie można stosować tylko wtedy, gdy prędkość wiatru nie przekracza 4 m/s. <strong>Nowe przepisy pozwolą na oprysk także przy wietrze do 5 m/s, ale tylko w określonych warunkach.</strong></p>

<p>Zgodnie z projektem, środki ochrony roślin będzie można stosować na otwartym terenie,<strong> jeśli prędkość wiatru nie przekroczy 5 m/s przy użyciu:</strong></p>

<ul>
	<li>opryskiwaczy ciągnikowych i samobieżnych sadowniczych tunelowych,</li>
	<li>opryskiwaczy polowych wyposażonych w pomocniczy strumień powietrza,</li>
	<li>lub przy zastosowaniu techniki ograniczającej znoszenie cieczy użytkowej o co najmniej 75%.</li>
</ul>

<p>W pozostałych przypadkach, <strong>czyli bez użycia takich rozwiąza, limit wiatru pozostanie bez zmian i wyniesie 4 m/s.</strong></p>

<p>To oznacza, że rolnicy korzystający z nowoczesnych opryskiwaczy, np. z pomocniczym strumieniem powietrza, tunelowych czy z rozpylaczami antyznoszeniowymi, będą mogli prowadzić zabiegi w większej liczbie dni w roku.</p>

<h2>Dlaczego zmiana ws. oprysków jest potrzebna?</h2>

<p>Jak tłumaczy resort, <strong>obecne przepisy nie nadążają za zmianami klimatu i techniki</strong>. Z analizy Instytutu Ochrony Roślin wynika, że w Polsce coraz częściej występują dni, gdy prędkość wiatru przekracza 4 m/s, co uniemożliwia wykonanie oprysku w optymalnym terminie agrotechnicznym.</p>

<p>Z danych IMGW wynika, że w miesiącach od kwietnia do października aż 45% dni ma wiatr w przedziale 3–5 m/s. W praktyce oznacza to, że niemal połowa dni „wypada” z kalendarza zabiegów ochronnych.</p>

<p>Nowoczesne technologie oprysku, takie jak rozpylacze eżektorowe klasy DRT, opryskiwacze z pomocniczym strumieniem powietrza czy adiuwanty ograniczające znoszenie cieczy, pozwalają na bezpieczne stosowanie środków nawet przy silniejszym wietrze.</p>

<h2>Eksperci i rolnicy poparli zmianę ws. oprysków</h2>

<p>Projekt jest odpowiedzią na postulaty organizacji rolniczych, m.in. <strong>Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych i Polskiej Izby Gospodarczej Maszyn i Urządzeń Rolniczych.</strong></p>

<p>Zarówno Instytut Ochrony Roślin, jak i Instytut Ogrodnictwa uznały zmianę za zasadną i zgodną z rozwiązaniami stosowanymi w innych krajach UE. <strong>W Niemczech, Niderlandach czy we Włoszech dopuszczalna prędkość wiatru podczas oprysków wynosi 5 m/s.</strong></p>

<h2>Kiedy zmiana ws. oprysków wejdzie w życie?</h2>

<p>Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać 14 dni po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw. Resort rolnictwa planuje, by weszły w życie jeszcze przed rozpoczęciem sezonu wegetacyjnego w 2026 roku, tak aby rolnicy mogli z nich skorzystać już wiosną.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/11/18/599496.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Tue, 18 Nov 2025 11:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/zmiana-na-ktora-czekali-rolnicy-latwiej-bedzie-wykonac-opryski-2553701</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rząd szykuje ułatwienia dla rolników. Ważny obowiązek przesunięty</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/rzad-szykuje-ulatwienia-dla-rolnikow-wazny-obowiazek-przesuniety-2553461</link>
			<description>Rząd podjął decyzję, która może odciążyć tysiące gospodarstw. Rolnicy zyskają dodatkowy czas na dostosowanie się do nowych wymogów. Co dokładnie się zmieni i od kiedy?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ułatwienia dla rolników. Rząd przesuwa ważny obowiązek</h2>

<p>Rząd przyjął dziś projekt ustawy przygotowany przez ministerstwo rolnictwa, który zakłada przesunięcie obowiązkowego elektronicznego rejestru zabiegów z użyciem środków ochrony roślin. Rolnicy zyskają dodatkowy rok na przygotowanie się do nowych wymogów.</p>

<h2>Elektroniczny rejestr oprysków: od kiedy?</h2>

<p>Zgodnie z decyzją rządu, <strong>elektroniczna ewidencja oprysków będzie obowiązkowa od 1 stycznia 2027 r. </strong>To oznacza, że gospodarstwa mają więcej czasu, zanim unijne przepisy zaczną obowiązywać w pełnym zakresie.</p>

<p>Przypomnijmy. Obowiązek ten miał wejść w życie 1 stycznia 2026 r. Organizacje rolnicze i rolnicy wnioskowali o przesunięcie terminu argumentując, że wielu z nich nie jest gotowych na spełnienie takich wymagań. Wcześniej resort rolnictwa przygotował projekt, w którym chciał aby rejestr miał być przesunięty o 10 lat, ale przepisy w tej formie zostały zawetowane przez Prezydenta Karola Nawrockiego.</p>

<h2>Od kiedy obowiązkowy elektroniczny rejestr zabiegów i jakie zmiany?</h2>

<p>Rolnicy będą musieli prowadzić elektroniczną ewidencję zabiegów ochrony roślin od <strong>1 stycznia 2027 r.</strong> </p>

<p>Jak zaznacza resort rolnictwa, w przyjętym projekcie znalazły się trzy istotne zmiany:</p>

<ul>
	<li>do 1 stycznia 2027 roku zostaje przesunięty unijny obowiązek dotyczący prowadzenia elektronicznej ewidencji zabiegów ochrony roślin w gospodarstwach rolnych. Przesunięcie terminu pozwoli na przygotowanie dobrowolnego narzędzia informatycznego, które zapewni rolnikom proste i wygodne dokumentowanie zabiegów ochrony roślin.</li>
	<li>
<strong>nowe narzędzia informatyczne</strong> zostaną tak przygotowane, aby umożliwić rolnikom prowadzenie wymaganej ewidencji w prosty i intuicyjny sposób – bez konieczności samodzielnego formatowania danych, co uchroni rolników przed nadmiernymi obowiązkami administracyjnymi.</li>
	<li>rolnicy zachowają możliwość korzystania także z innych rozwiązań informatycznych, służących prowadzeniu ewidencji zabiegów ochrony roślin.</li>
</ul>

<p>Dorota Kolasińska</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/11/12/213814.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Wed, 12 Nov 2025 16:10:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/rzad-szykuje-ulatwienia-dla-rolnikow-wazny-obowiazek-przesuniety-2553461</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wilki zagryzły bydło w nocy? Odszkodowania dla rolników coraz bliżej</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/wilki-zagryzly-bydlo-w-nocy-odszkodowania-dla-rolnikow-coraz-blizej-2552968</link>
			<description>Jest szansa na odszkodowania za szkody powodowane przez wilki w stadach zwierząt hodowlanych przebywających nocą na pastwisku. Komisje ds. rolnictwa oraz ochrony klimatu i środowiska przegłosowały nowelizację projektu Ustawy o ochronie przyrody. Co to zmieni dla rolników?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Wilki nie będą bezkarne po atakach na bydło nocą?</h2>

<p style="text-align: justify;">Rolnicy od lat alarmują, że wilki pustoszą stada zwierząt hodowlanych. Największy problem mają ci hodowcy, którzy prowadzą <strong>całoroczny wypas bydła.</strong> Drapieżniki pod osłoną nocy zakradają sie na pastwiska, zagryzając krowy i cielęta. Dotychczas obowiązujące prawo uniemożliwiało wypłatę odszkodowań za szkodę wyrządzoną przez wilka nocą, kiedy zwierzeta nie znajdowały się pod opieką rolnika. Argumentem przemawiającym za niewypłaceniem odszkodowania było pozostawienie zwierząt bez nadzoru uznawane jako "zaniedbanie ze strony rolnika". </p>

<p style="text-align: justify;">Podczas obrad sejmowych komisji ds. rolnictwa oraz ochrony klimatu i środowiska dotyczącej Ustawy o ochronie przyrody podjęto również temat wilków. </p>

<p style="text-align: justify;">W projekcie zmian zaproponowano zniesienie ograniczenia w wypłacie odszkodowań za szkody wyrządzone przez wilki, niedźwiedzie lub rysie w pogłowiu zwierząt gospodarskich. Aktualnie odszkodowanie nie przysługuje, „jeżeli szkoda została wyrządzona w nocy, a zwierzęta gospodarskie były pozostawione bez bezpośredniego nadzoru”.</p>

<p style="text-align: justify;">Taki zapis jest wyjątkowo niekorzystny dla rolników, ponieważ nocna opieka nad zwierzętami jest w praktyce bardzo trudna, a często wręcz niemożliwa, zwłaszcza w przypadku wypasu całorocznego. Należy również pamiętać o wymaganiach dotyczących <strong>dobrostanu zwierząt</strong>, które zobowiązują rolników do zapewnienia im dostępu do pastwiska przez co najmniej 6 godzin dziennie przez 120 dni w sezonie pastwiskowym (od 1 kwietnia do 30 września). W praktyce oznacza to, że w tym okresie – zwłaszcza przy hodowli bydła – zwierzęta przebywają na pastwiskach również w nocy. <strong>Dlatego zaproponowano zmianę, co pozwoli na wypłatę odszkodowania także w sytuacjach, gdy do szkody doszło nocą, a zwierzęta znajdowały się na pastwisku bez bezpośredniego nadzoru.</strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">Będą odszkodowania nie tylko za zagryzione zwierzę?</h2>

<p style="text-align: justify;">W projekcie zmian zaproponowano uchylenie przepisu ograniczającego zakres odszkodowań za szkody wyrządzone przez zwierzęta chronione, tak aby rolnicy mogli uzyskać pełniejszą rekompensatę strat. Chodzi tu o tzw. utracone korzyści, których dotychczas nierekompensowano. </p>

<p style="text-align: justify;">W praktyce oznacza to, że odszkodowanie obejmuje jedynie bezpośrednie straty, np. wartość zabitego zwierzęcia, ale nie rekompensuje utraconych dochodów. Ma to szczególne znaczenie w przypadku <strong>hodowli bydła mlecznego,</strong> gdzie każda utrata krowy – np. wskutek ataku wilków – wiąże się z natychmiastowym brakiem źródła przychodu z mleka, co może znacząco obniżyć, a nawet całkowicie zniweczyć rentowność gospodarstwa. Wypłacane obecnie odszkodowania nie pokrywają bowiem przychodów, które mogłyby zostać uzyskane w kolejnych miesiącach ze sprzedaży mleka, przez co nawet strata jednej sztuki bydła może mieć poważne konsekwencje ekonomiczne.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Czy będzie odstrzał wilka bez zezwolenia?</h2>

<p>Wilk wciąż postanie jednak gatunkiem ściśle chronionym, a na jego odstrzał będzie potrzebna zgoda Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. </p>

<h2 style="text-align: justify;">Za co będzie odszkodowanie, jeśli wilki zagryzą zwierzęta?</h2>

<p>Po naniesieniu poprawek i jeśli projekt zostanie przyjęty, odszkodowania będą wypłacane w każdym przypadku, gdy wilki:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">zagryzą lub ranią zwierzęta gospodarskie (owce, kozy, cielęta, źrebięta, psy pasterskie),</li>
	<li style="text-align: justify;">uszkodzą sprzęt lub ogrodzenie podczas ataku,</li>
	<li style="text-align: justify;">zaatakują zwierzęta nawet wtedy, gdy te przebywały na pastwisku bez opieki człowieka.</li>
</ul>

<p>Jeśli proponowane zmiany wejdą w życie, rolnicy zyskają realną ochronę przed skutkami ataków wilków. Nowe przepisy mają nie tylko zrekompensować straty finansowe, ale też zwiększyć poczucie bezpieczeństwa hodowców, którzy dotychczas często pozostawali bez wsparcia w obliczu takich zdarzeń. </p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/prawo/zmiany-w-prawie/rolnicy-dostana-odszkodowania-za-ptaki-czekamy-na-to-od-20-lat-2552956">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/11/07/618961.jpg?1762513957" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Odszkodowania za ptaki
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Rolnicy dostaną odszkodowania za ptaki. "Czekamy na to od 20 lat"</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p style="text-align: justify;">Oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. sejm.gov.pl</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/11/07/590628.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Fri, 07 Nov 2025 14:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/wilki-zagryzly-bydlo-w-nocy-odszkodowania-dla-rolnikow-coraz-blizej-2552968</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy dostaną odszkodowania za ptaki. &quot;Czekamy na to od 20 lat&quot;</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/rolnicy-dostana-odszkodowania-za-ptaki-czekamy-na-to-od-20-lat-2552956</link>
			<description>Jest przełom ws. odszkodowań za szkody wyrządzone przez dzikie ptactwo w uprawach rolniczych. Sejmowe komisje ds. rolnictwa oraz ochrony klimatu i środowiska przegłosowały nowy projekt ustawy o ochronie przyrody. – Na tę ustawę czekamy 20 lat. Środowisko rolnicze na pewno nam za tę ustawę dziękuje – stwierdził poseł Zbigniew Ziejewski.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Jakie zmiany w ustawie o szkodach wyrządzonych przez ptaki?</h2>

<p style="text-align: justify;">Finał dyskusji nad nowelizacją ustawy o ochronie przyrody okazał się pozytywny w skutkach dla rolników, w których uprawach dzikie ptactwo od lat wyrządzało szkody. Lista gatunków ptaków została rozszerzona o gatunki dotychczas na niej niewymieniane, dzięki czemu rolnicy będą otrzymywać rekompensaty za wyrządzone przez nie szkody. </p>

<p style="text-align: justify;">Do tej pory rolnicy otrzymywali odszkodowania wyłącznie za szkody powodowane w uprawach przez żubry, bobry czy żurawie. Po wielu latach katalog ten zostanie rozszerzony o kilka gatunków ptaków, które od lat powodują największe straty nie tylko w uprawach rolniczych, ale również hodowlach ryb:</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>W projekcie zostały uwzględnione następujące gatunki ptaków:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">kormorany – szczególnie uciążliwe dla stawów rybnych,</li>
	<li style="text-align: justify;">czaple siwe i białe,</li>
	<li style="text-align: justify;">kruki i inne krukowate,</li>
	<li style="text-align: justify;">gęsi (białoczelne, zbożowe, gęgawy, krótkodziobe, tundrowe i małe),</li>
	<li style="text-align: justify;">łabędzie (nieme, czarnodziobe i krzykliwe),</li>
	<li style="text-align: justify;">żurawie – które, choć częściowo już objęte odszkodowaniami, nadal będą na liście.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">– To są gatunki, które od lat powodują realne straty w gospodarstwach, a do tej pory rolnicy nie mogli liczyć na żadną rekompensatę. Teraz to się zmienia. Na tę ustawę czekamy 20 lat. Środowisko rolnicze na pewno nam za tę ustawę dziękuje - stwierdził poseł Zbigniew Ziejewski. </p>

<h2 style="text-align: justify;">Kto wypłaci odszkodowania za szkody wyrządzone przez dzikie ptaki?</h2>

<p style="text-align: justify;">Jak wynika z dyskusji dotyczącej nowelizacji ustawy, sposób przyznawania odszkodowań za szkody wyrządzone w uprawach rolniczych się nie zmieni i nadal będą finansowane przez Skarb Państwa reprezentowany przez ministra klimatu i środowiska we współpracy z ministrem rolnictwa i rozwoju wsi oraz ministra odpowiedzialnego za rybołówstwo. </p>

<p style="text-align: justify;">W trakcie posiedzenia komisji pojawiła się propozycja, aby to Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa zajmował się wypłatą odszkodowań rolnikom, jednak została ona wycofana po wniesieniu sprzeciwu przez Biuro Legislacyjne. </p>

<p style="text-align: justify;">– Poprawka naruszała spójność przepisów i dublowała istniejące rozporządzenia ministra klimatu – argumentowali legislatorzy.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-ue/chca-zabrac-rolnikowi-gesi-bo-za-glosno-gegaja-w-sieci-zawrzalo-2537384">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/08/27/598409.jpg?1756293271" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Wiadomości
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Chcą zabrać rolnikowi gęsi, bo „za głośno gęgają”. W sieci zawrzało</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2 style="text-align: justify;">Za jakie szkody rolnicy dostaną odszkodowania?</h2>

<p style="text-align: justify;">Zgodnie z ustaleniami sejmowych komisji, odszkodowania będą wypłacane rolnikom za szkody wyrządzone w uprawach, plonach i hodowlach przez ptaki z ww. listy. </p>

<p style="text-align: justify;">Rolnicy będą mogli zatem zgłaszać szkody powstałe np. w:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">uprawach kukurydzy, pszenicy, rzepaku, lucerny czy traw (zniszczonych przez gęsi, żurawie czy łabędzie),</li>
	<li style="text-align: justify;">stawach rybnych, w których żerują kormorany i czaple,</li>
	<li style="text-align: justify;">sadach i łąkach, gdzie pojawiają się kruki i gawrony.</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;">Czy będą odszkodowania za szkody wyrządzone przez wszystkie ptaki chronione?</h2>

<p style="text-align: justify;">Nie da się jednak ukryć, że procedowana ustawa nie przewiduje wypłaty rekompensat za szkody wyrządzane przez wszystkie gatunki ptaków będących pod ochroną. Oznacza to, że poza katalogiem pozostały takie gatunki ptaków, jak np.:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">czajki,</li>
	<li style="text-align: justify;">bociany,</li>
	<li style="text-align: justify;">mewy,</li>
	<li style="text-align: justify;">ptaki śpiewające.</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;">Co się zmieni dla rolników?</h2>

<p style="text-align: justify;">W związku z przyjętymi zmianami rolnicy będą mogli ubiegać się o doszkodowania za szkody wyrządzone przez np. żurawie i gęsi, tak samo jak wtedy, kiedy ich uprawy są niszczone np. przez żubry czy bobry. Jeśli Sejm przyjmie ustawę, a prezydent ją podpisze, to straty ponoszone przez rolników w związku z działalnością dzikiego ptactwa będą wreszcie rekompensowane przez państwo. </p>

<p style="text-align: justify;">oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. sejm.gov.pl</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/11/07/618961.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Fri, 07 Nov 2025 11:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/rolnicy-dostana-odszkodowania-za-ptaki-czekamy-na-to-od-20-lat-2552956</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy zapłacą nawet 30 proc. więcej. Jest nowy cennik</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/rolnicy-zaplaca-nawet-30-proc-wiecej-jest-nowy-cennik-2552563</link>
			<description>Rolnicy muszą liczyć się z podwyżkami opłat pobieranych przez okręgowe stacje chemiczno-rolnicze. Ministerstwo rolnictwa przygotowało nowy cennik. Część badań zdrożeje nawet o 30 proc.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Nowe stawki za badania gleby i nawozów. Jest projekt rozporządzenia</h2>

<p>Ministerstwo rolnictwa przygotowało projekt nowego rozporządzenia określającego wysokość opłat za zadania wykonywane przez okręgowe stacje chemiczno-rolnicze (OSChR). Dokument ma wejść w życie dzień po ogłoszeniu, ponieważ dotychczasowe przepisy utraciły moc 11 września 2025 r.</p>

<h2>Nowe rozporządzenie ws. cennika badań gleby</h2>

<p>Dotychczas obowiązujące regulacje pochodziły z 2007 i 2008 roku. Wraz z wejściem w życie ustawy o biogazowniach rolniczych z lipca 2023 r. konieczne stało się przygotowanie nowego aktu, który dostosowuje katalog analiz i opłat do aktualnych zadań stacji chemiczno-rolniczych.</p>

<p>Najważniejsza zmiana dotyczy włączenia do <strong>cennika badań produktów pofermentacyjnych</strong>, które zgodnie z nową ustawą stały się odrębną kategorią materiału nawozowego.</p>

<h2>Badania gleby: co się zmieni w opłatach?</h2>

<p>Opłaty zostały podzielone na grupy produktów:</p>

<ul>
	<li>gleby mineralne i organiczne,</li>
	<li>podłoża ogrodnicze, pożywki i wody,</li>
	<li>materiał roślinny i pasze,</li>
	<li>nawozy naturalne, organiczne, organiczno-mineralne i mineralne,</li>
	<li>produkty nawozowe UE,</li>
	<li>produkty pofermentacyjne,</li>
	<li>ścieki i osady ściekowe.</li>
</ul>

<p>Stawki ustalono na podstawie średniego kosztu roboczogodziny w OSChR, który w 2024 roku wyniósł <strong>46,05 zł netto.</strong> Pracochłonność każdego badania przeliczono na czas wykonania w minutach.</p>

<ul>
</ul>

<h2>Cennik badań gleby w górę. Nawet o 30 proc.</h2>

<p><strong>Niestety, wiekszość stawek poszła w górę. </strong>Nowe rozporządzenie przewiduje wzrost niektórych opłat za badania gleb i nawozów o 20–30 proc. w porównaniu z obecnym cennikiem OSChR. Przykładowo, pobranie próbki gleby z warstwy wierzchniej zdrożeje z ok. 18,75 zł do 23,03 zł, a podstawowe badanie składu gleby (pH, fosfor, potas, magnez) – z ok. 13 zł do 16–17 zł.</p>

<p><strong>Dla przykładu:</strong></p>

<ul>
	<li>oznaczenie przyswajalnego fosforu ma kosztować 9,21 zł,</li>
	<li>badanie azotu mineralnego w glebie – 34,54 zł,</li>
	<li>wykrywanie bakterii Salmonella spp. w nawozach – 268,63 zł,</li>
	<li>ustalenie dawki wapna na podstawie badań pH – 2,61 zł.</li>
</ul>

<p><strong>Cały cennik i projekt rozporządzenia znajdziesz <a href="https://legislacja.rcl.gov.pl/docs//509/12403150/13163502/13163503/dokument742652.pdf" target="_blank">TUTAJ</a>.</strong></p>

<h2>Dochód dla budżetu państwa</h2>

<p>Opłaty pobierane przez OSChR stanowią dochód budżetu państwa. Resort rolnictwa szacuje, że łączne wpływy z tytułu badań wyniosą około 21 mln zł rocznie. Jednocześnie podkreśla, że celem nowego rozporządzenia nie jest podwyższanie opłat, lecz zapewnienie przejrzystości i zgodności z aktualnymi przepisami.</p>

<h2>Kiedy nowe stawki za badania gleby wejdą w życie?</h2>

<p>Rozporządzenie ma obowiązywać dzień po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw, aby jak najszybciej przywrócić podstawę prawną do pobierania opłat przez stacje chemiczno-rolnicze.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/10/30/568338.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Sat, 01 Nov 2025 17:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/rolnicy-zaplaca-nawet-30-proc-wiecej-jest-nowy-cennik-2552563</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ptaki niszczą pola. Rząd szykuje odszkodowania dla rolników</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/ptaki-niszcza-pola-rzad-szykuje-odszkodowania-dla-rolnikow-2552467</link>
			<description>Jest nadzieja dla rolników, którzy mają problem z dzikim ptactwem wyrządzającym szkody w uprawach. Powstał projekt ustawy zakładający wypłatę odszkodowań. Których gatunków ptaków ma dotyczyć?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p><strong>Spis treści:</strong></p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Szkody%20w%20uprawach%20i%20na%20stawach" target="_blank">Szkody w uprawach i na stawach</a></li>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Kto%20b%C4%99dzie%20m%C3%B3g%C5%82%20ubiega%C4%87%20si%C4%99%20o%20rekompensat%C4%99?" target="_blank">Kto będzie mógł ubiegać się o rekompensatę?</a></li>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Jak%20b%C4%99dzie%20wygl%C4%85da%C5%82o%20potwierdzenie%20szkody?" target="_blank">Jak będzie wyglądało potwierdzenie szkody?</a></li>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Jak%20zostanie%20obliczona%20wysoko%C5%9B%C4%87%20rekompensaty?" target="_blank">Jak zostanie obliczona wysokość rekompensaty?</a></li>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Ile%20pieni%C4%99dzy%20b%C4%99dzie%20potrzeba%20na%20wyp%C5%82at%C4%99%20odszkodowa%C5%84?" target="_blank">Ile pieniędzy będzie potrzeba na wypłatę odszkodowań?</a></li>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Najbli%C5%BCsze%20posiedzenie%20Komisji%20Rolnictwa%20i%20Rozwoju%20Wsi%20ws.%20ptak%C3%B3w" target="_blank">Najbliższe posiedzenie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi ws. ptaków</a></li>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Krukowate%20i%20%C5%BCurawie%20pl%C4%85druj%C4%85%20uprawy%20%E2%80%93%20wcze%C5%9Bniejsze%20dzia%C5%82ania%20KRIR" target="_blank">Krukowate i żurawie plądrują uprawy – wcześniejsze działania KRIR</a></li>
</ul></div>
</div>

<ul>
</ul>

<p style="text-align: justify;">W wykazie prac legislacyjnych rządu pojawił się projekt ustawy, która ma rozwiązać narastający problem szkód wyrządzanych przez ptaki w rolnictwie i gospodarstwach rybackich. Celem projektowanej regulacji jest umożliwienie <strong>wypłaty odszkodowań rolnikom i rybakom </strong>z budżetu państwa za zniszczenia spowodowane przez ptaki roślinożerne i rybożerne.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Szkody w uprawach i na stawach" name="Szkody%20w%20uprawach%20i%20na%20stawach">Szkody w uprawach i na stawach</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Rolnicy od lat zmagają się z problemem ptaków, które żerując na polach, potrafią wyrządzić ogromne straty. Gęsi, łabędzie i żurawie często wydziobują zasiane ziarno lub wyrywają młode rośliny po wschodach, co prowadzi do konieczności ponownego obsiewu i ponoszenia dodatkowych kosztów. Z kolei w gospodarstwach rybackich duże straty powodują kormorany, które intensywnie wyjadają ryby ze stawów, ograniczając przyrosty i niekiedy zmuszając do ponownego zarybiania.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Projekt ustawy zakłada, że odszkodowania będą przysługiwać za szkody wyrządzone przez:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">łabędzie, gęsi i żurawie – w uprawach rolnych na gruntach ornych,</li>
	<li style="text-align: justify;">kormorany – na gruntach pod stawami rybnymi.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Rekompensaty obejmą m.in. szkody w zasiewach kukurydzy, zbóż ozimych i jarych, rzepaku oraz innych upraw, a także straty w obsadach rybnych.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Kto będzie mógł ubiegać się o rekompensatę?" name="Kto%20b%C4%99dzie%20m%C3%B3g%C5%82%20ubiega%C4%87%20si%C4%99%20o%20rekompensat%C4%99?">Kto będzie mógł ubiegać się o rekompensatę?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">O odszkodowanie będą mogli ubiegać się rolnicy i rybacy będący posiadaczami gruntów rolnych lub stawów rybnych, na których faktycznie doszło do szkód wyrządzonych przez ptaki. Wniosek o wypłatę rekompensaty będzie można złożyć do dyrektora oddziału terenowego <strong>Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR)</strong> właściwego dla miejsca wystąpienia szkód. Dla ułatwienia procedury wniosek będzie można również przekazać za pośrednictwem ośrodka doradztwa rolniczego, który przekaże go dalej do KOWR.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Przeczytaj również:<a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/pieniadze/pomoc-dla-rolnikow/doplaty-bezposrednie-maja-latac-dziury-po-ptakach-rolnicy-dosc-tego-2533549" target="_blank"> Dopłaty bezpośrednie mają łatać dziury po ptakach? Rolnicy: dość tego</a></strong></p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Jak będzie wyglądało potwierdzenie szkody?" name="Jak%20b%C4%99dzie%20wygl%C4%85da%C5%82o%20potwierdzenie%20szkody?">Jak będzie wyglądało potwierdzenie szkody?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">W przypadku szkód w uprawach wyrządzonych przez łabędzie, gęsi lub żurawie, oględzin dokona specjalny zespół powołany przez dyrektora oddziału terenowego KOWR. <strong>W jego skład wejdą:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">poszkodowany rolnik,</li>
	<li style="text-align: justify;">przedstawiciel wojewódzkiego ośrodka doradztwa rolniczego,</li>
	<li style="text-align: justify;">przedstawiciel izby rolniczej.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Zespół dokona oceny, czy szkoda faktycznie została spowodowana przez te ptaki, określi stopień zniszczenia uprawy oraz sporządzi protokół. Na podstawie tego dokumentu <strong>dyrektor oddziału KOWR</strong> wyda decyzję o przyznaniu i wysokości rekompensaty.</p>

<p style="text-align: justify;">W przypadku kormoranów, których szkody dotyczą głównie rybactwa, system rekompensat będzie uzależniony od regionu i okresu przebywania ptaków. Minister właściwy do spraw środowiska będzie corocznie określał obszary ich gniazdowania i przebywania poza okresem lęgowym, a także liczebność populacji w tych miejscach. Od tego uzależniona będzie wysokość przysługujących rekompensat.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Jak zostanie obliczona wysokość rekompensaty?" name="Jak%20zostanie%20obliczona%20wysoko%C5%9B%C4%87%20rekompensaty?">Jak zostanie obliczona wysokość rekompensaty?</a></h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Kwota rekompensaty będzie ustalana na podstawie:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">ryczałtowej stawki określonej w przepisach wykonawczych,</li>
	<li style="text-align: justify;">procentowego poziomu zniszczenia uprawy lub obsady stawu.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Ostateczną decyzję w sprawie przyznania i wysokości odszkodowania podejmie dyrektor terenowy KOWR. Od tej decyzji poszkodowany będzie mógł się odwołać do Dyrektora Generalnego KOWR, a następnie, w razie potrzeby, skierować sprawę do sądu.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Ile pieniędzy będzie potrzeba na wypłatę odszkodowań?" name="Ile%20pieni%C4%99dzy%20b%C4%99dzie%20potrzeba%20na%20wyp%C5%82at%C4%99%20odszkodowa%C5%84?">Ile pieniędzy będzie potrzeba na wypłatę odszkodowań?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Wnioskodawcy szacują, że roczne koszty związane z wypłatą rekompensat wyniosą około 50 milionów złotych. Środki te mają pochodzić z rezerwy celowej znajdującej się w dyspozycji <strong>Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. </strong>Nowe przepisy nie będą obciążać budżetów jednostek samorządu terytorialnego.</p>

<p style="text-align: justify;">Ustawa ma wejść w życie 30 dni po ogłoszeniu i jest w pełni zgodna z prawem <strong>Unii Europejskiej</strong>.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Najbliższe posiedzenie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi ws. ptaków" name="Najbli%C5%BCsze%20posiedzenie%20Komisji%20Rolnictwa%20i%20Rozwoju%20Wsi%20ws.%20ptak%C3%B3w">Najbliższe posiedzenie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi ws. ptaków</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Projekt ustawy o rekompensatach za szkody wyrządzone przez ptaki (druk nr 258) trafił pod obrady Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi (RRW).</p>

<p style="text-align: justify;">Wspólne posiedzenie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa (OSZ) oraz Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi (RRW) odbędzie się <strong>6 listopada 2025 roku (czwartek) o godz. 13:00 </strong>w sali im. Henryka Wujca (nr 111, bud. U).</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Podczas posiedzenia posłowie rozpatrzą dwa projekty ustaw:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1387),</li>
	<li style="text-align: justify;">poselski projekt ustawy o rekompensatach za szkody wyrządzone przez ptaki (druk nr 258).</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Krukowate i żurawie plądrują uprawy – wcześniejsze działania KRIR" name="Krukowate%20i%20%C5%BCurawie%20pl%C4%85druj%C4%85%20uprawy%20%E2%80%93%20wcze%C5%9Bniejsze%20dzia%C5%82ania%20KRIR">Krukowate i żurawie plądrują uprawy – wcześniejsze działania KRIR</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Kwestia szkód powodowanych przez ptaki w rolnictwie była już wcześniej szeroko poruszana. Jak pisaliśmy w artykule: <strong><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/pieniadze/pomoc-dla-rolnikow/zurawie-i-kruki-pustosza-pola-ministerstwo-zapowiada-odszkodowania-dla-rolnikow-2541655" target="_blank">„Żurawie i kruki pustoszą pola. Ministerstwo zapowiada odszkodowania dla rolników”</a> Krajowa Rada Izb Rolniczych</strong>  zwracała uwagę, że rolnicy w całym kraju zgłaszają masowe szkody spowodowane przez dzikie ptactwo, a w szczególności przez kruki, gawrony, wrony siwe i żurawie.</p>

<p style="text-align: justify;">Ptaki te niszczą młode rośliny, rozgrzebują glebę, uszkadzają plandeki i inne materiały rolnicze, a w efekcie znacząco obniżają plony. Rolnicy podkreślali, że obecne przepisy nie zapewniają skutecznego systemu rekompensat, mimo że ptaki te są objęte ochroną gatunkową.</p>

<p style="text-align: justify;">KRIR apelowała do <strong>Ministerstwa Klimatu i Środowiska</strong> o opracowanie rozwiązań finansowych, które pozwoliłyby zrekompensować rolnikom straty ponoszone w imię ochrony przyrody. W ślad za tym do Sejmu trafiła interpelacja poselska w sprawie szkód wyrządzanych przez krukowate i żurawie, a resorty środowiska i rolnictwa zapowiedziały prace nad mechanizmem wsparcia rolników, m.in. systemem dopłat lub ubezpieczeń współfinansowanych przez Skarb Państwa.</p>

<p style="text-align: justify;">Projekt ustawy o rekompensatach za szkody wyrządzone przez ptaki to długo oczekiwane rozwiązanie dla rolników i rybaków. Dzięki niemu osoby, które ponoszą straty w wyniku żerowania gęsi, łabędzi, żurawi, kormoranów będą mogły ubiegać się o finansowe wsparcie z budżetu państwa. Nowe przepisy mają nie tylko zrekompensować poniesione szkody, ale też wzmocnić stabilność gospodarstw rolnych i rybackich w całej Polsce.</p>

<p style="text-align: justify;">oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. orka.sejm.gov.pl</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/10/29/618094.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Wed, 29 Oct 2025 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/ptaki-niszcza-pola-rzad-szykuje-odszkodowania-dla-rolnikow-2552467</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolniku, przewozisz ludzi na przyczepie? Od 2026 roku wysokie kary i utrata prawa jazdy</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/rolniku-przewozisz-ludzi-na-przyczepie-od-2026-roku-wysokie-kary-i-utrata-prawa-jazdy-2551516</link>
			<description>Przewóz osób na przyczepie jest co do zasady zabroniony, choć prawo dopuszcza kilka wyjątków. Od 2026 roku za naruszenie przepisów będą grozić wysokie kary i utrata prawa jazdy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Przewóz ludzi na przyczepie - kiedy wolno?</h2>

<p>Zgodnie z art. 63 ust. 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, przewóz osób na przyczepach jest zasadniczo zabroniony, ale istnieją wyjątki. Dotyczą one tylko sytuacji, gdy:</p>

<ul>
	<li>przyczepa jest ciągnięta przez ciągnik rolniczy,</li>
	<li>przewożone są drużyny robocze, konwojenci lub osoby wykonujące czynności ładunkowe,</li>
	<li>liczba osób nie przekracza pięciu,</li>
	<li>osoby siedzą za ładunkiem, a nie pomiędzy nim a przednią ścianą przyczepy,</li>
	<li>przyczepa jest przystosowana konstrukcyjnie do przewozu osób (m.in. siedziska, uchwyty, zabezpieczenia).</li>
</ul>

<p>Każde odstępstwo od tych warunków traktowane będzie jako wykroczenie, które - po wejściu w życie zmian - może kosztować kierowcę nawet 500 zł mandatu i 6 punktów karnych.</p>

<h2>Zmiana ustawy</h2>

<p>Z uzasadnienia projektu wynika, że zmiany mają charakter porządkujący i dostosowujący do prawa unijnego, ale w praktyce mają zwiększyć bezpieczeństwo w ruchu drogowym na terenach wiejskich.</p>

<p>- Celem wprowadzenia nowych sankcji jest ograniczenie liczby wypadków z udziałem ciągników rolniczych i przyczep, w szczególności przypadków przewożenia osób w sposób niebezpieczny, bez odpowiednich zabezpieczeń lub w miejscach do tego nieprzeznaczonych. - wskazano w uzasadnieniu.</p>

<p>Projekt odnosi się również do nowelizacji Kodeksu wykroczeń (art. 89a), który rozszerza odpowiedzialność opiekunów i osób dorosłych dopuszczających do niezgodnego z prawem przewozu nieletnich.</p>

<h2>Jakie kary? Utrata punktów i grzywna</h2>

<p>Projekt ustawy (druk 1677) wprowadza zaktualizowany taryfikator punktów karnych. Za przewóz osób na przyczepie w sposób sprzeczny z art. 63 ust. 3 przewidziano:</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/10/28/617886.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/10/28/617886.jpg?1761670989" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">kary za przewóz na przyczepie ludzi, prawo o ruchu drogowym</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Ponadto w przypadku rażącego naruszenia kierujący ciągnikiem zostać ukarany dodatkowo decyzją o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy (zgodnie z art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy). W przypadku recydywy lub spowodowania zagrożenia w ruchu, kara może zostać zwiększona przez sąd.</p>

<p><strong>Nowe przepisy mają wejść w życie od 1 stycznia 2026 roku.</strong></p>

<p><em>źródło: Ministerstwo Infrastruktury, Sejm RP</em></p>

<p><em>opr. mw</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/10/28/543017.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>m.wasak@agrohorti.pl (Mateusz Wasak)</author>
			<pubDate>Tue, 28 Oct 2025 15:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/rolniku-przewozisz-ludzi-na-przyczepie-od-2026-roku-wysokie-kary-i-utrata-prawa-jazdy-2551516</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Błąd w nawożeniu? Od 2026 roku kara to nawet 4500 zł</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/blad-w-nawozeniu-od-2026-roku-kara-to-nawet-4500-zl-2551468</link>
			<description>Rolnik, który nie dotrzyma terminów i zasad nawożenia, musi liczyć się z mandatem. Jakie są kary za nawożenie po terminie i złe przechowywanie obornika w 2026 roku?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Wyższe kary za nawożenie po terminie i złe przechowywanie obornika w 2026 roku</h2>

<p>Rolnicy, którzy nie przestrzegają zasad programu azotanowego, muszą przygotować się na wyższe kary. Ministerstwo Infrastruktury opublikowało właśnie nowe stawki mandatów, które będą obowiązywać od 1 stycznia 2026 r. <strong>W porównaniu z 2025 rokiem wszystkie poszły w górę, od kilkudziesięciu do ponad 150 zł.</strong></p>

<h2>Jakie kary za nawożenie po terminie w 2026 roku?</h2>

<p>Zgodnie z najnowszym obwieszczeniem ministra infrastruktury, od nowego roku maksymalne stawki opłat za naruszenie programu azotanowego będą wynosić:</p>

<ul>
	<li>
<strong>3042,25 zł </strong>– za stosowanie nawozów niezgodnie z przepisami lub planem nawożenia azotem (więcej o 105,72 zł niż w 2025 r.),</li>
	<li>
<strong>4563,37 zł </strong>– za przechowywanie nawozów naturalnych niezgodnie z przepisami (więcej o 158,57 zł niż w 2025 r.),</li>
	<li>
<strong>760,56 zł </strong>– za prowadzenie dokumentacji programu azotanowego niezgodnie z przepisami (więcej o 26,43 zł niż w 2025 r.),</li>
	<li>
<strong>760,56 zł </strong>– za brak planu nawożenia azotem (również więcej o 26,43 zł niż w 2025 r.).</li>
</ul>

<h2>Kary za złe przechowywanie obornika to nawet ponad 4500 zł. Można stracić dopłaty</h2>

<p>Najwyższe sankcje nadal dotyczą nieprawidłowego przechowywania nawozów naturalnych, w tym obornika, gnojówki czy gnojowicy. Kontrole Inspekcji Ochrony Środowiska coraz częściej wykazują uchybienia w tym zakresie – od braku szczelnych płyt po nieprawidłowe odcieki. <strong>Od 2026 roku taka niefrasobliwość może kosztować rolnika ponad 4500 zł.</strong></p>

<p>Warto pamiętać, że w przypadku powtarzających się uchybień lub rażących zaniedbań kary mogą być nakładane wielokrotnie, a dodatkowo ARiMR może pomniejszyć dopłaty bezpośrednie.</p>

<h2>Nawożenie azotem. Jakie terminy i zasady?</h2>

<p>Przypomnijmy, że stosowanie nawozów naturalnych w Polsce jest ściśle uzależnione od rodzaju gruntu i regionu. Zazwyczaj nawożenie jest dozwolone od 1 marca do 15 października lub 30 listopada – po tym terminie obowiązuje zakaz.</p>

<p>Rolnicy muszą również prowadzić dokumentację nawożenia i posiadać plan nawożenia azotem, zgodny z zasadami programu działań mających na celu ograniczenie zanieczyszczenia wód azotanami.</p>

<h2>Rolnicy mają więcej czasu na budowę płyt obornikowych</h2>

<p>Choć kary rosną, rolnicy zyskali więcej czasu na dostosowanie gospodarstw do wymogów programu azotanowego. Nowe terminy to:</p>

<ul>
	<li>do 31 grudnia 2025 r. – dla gospodarstw powyżej 20 DJP i do 210 DJP,</li>
	<li>do 31 grudnia 2027 r. – dla gospodarstw do 20 DJP.</li>
</ul>

<p>Z wydłużenia skorzystają również rolnicy poszkodowani w powodzi we wrześniu 2024 r. Oni mają czas do końca 2027 r., niezależnie od wielkości stada.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/10/27/594214.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Mon, 27 Oct 2025 16:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/blad-w-nawozeniu-od-2026-roku-kara-to-nawet-4500-zl-2551468</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Szybsze ciągniki, surowsze kary za przyczepy. Rolników czekają zmiany</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/szybsze-ciagniki-surowsze-kary-za-przyczepy-rolnikow-czekaja-zmiany-2551439</link>
			<description>Rolników czekają zmiany. Już od 2026 roku będą mogli szybciej pojechać ciągnikami, ale też zapłacą surowsze kary za przyczepy. Zobaczmy szczegóły.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Szybsze ciągniki</h2>

<p>Najbardziej zauważalna zmiana to podniesienie dopuszczalnej prędkości dla ciągników rolniczych na drogach publicznych. Dotychczas przepisy pozwalały na poruszanie się z maksymalną prędkością 30 km/h, jednak zgodnie z nowym brzmieniem art. 20 ust. 6 pkt. 1 ustawy – <strong>limit ten zostanie zwiększony do 40 km/h.</strong></p>

<p>Ustawodawca uzasadnił zmianę postępem technologicznym w budowie maszyn – nowoczesne traktory są wyposażone w skuteczniejsze układy hamulcowe, lepsze oświetlenie i systemy wspomagające bezpieczeństwo. Zbliża to Polskę do standardów unijnych, gdzie w wielu krajach ciągniki rolnicze mogą poruszać się z prędkością 40–50 km/h, a w Niemczech czy Danii nawet szybciej – w zależności od rodzaju przyczepy i homologacji.</p>

<h2>Surowsze kary za przyczepy</h2>

<p>Nowelizacja porządkuje także przepisy dotyczące przewozu osób w przyczepach ciągniętych przez ciągniki.</p>

<p><strong>Wprowadzono precyzyjne kary i punkty karne za:</strong></p>

<ul>
	<li>przewóz większej liczby osób niż dopuszczalna (mandat do 500 zł i 6 pkt. karnych),</li>
	<li>przewożenie osób pomiędzy ładunkiem a przednią ścianą przyczepy (mandat do 500 zł i 6 pkt. karnych),</li>
	<li>inne naruszenia warunków przewozu osób w przyczepie, np. brak zabezpieczenia, nieprawidłowe miejsce siedzenia, brak uchwytów lub poruszanie się podczas jazdy (w zależności od naruszenia mandat 300-500 zł i 5 pkt. karnych.</li>
</ul>

<p>Nowe zapisy mają zwiększyć bezpieczeństwo podczas transportu sezonowych pracowników, zwłaszcza w gospodarstwach sadowniczych i warzywniczych.</p>

<h2>Rolników czekają zmiany</h2>

<p>Ustawa dotyka również kwestii zdobywania i utrzymywania uprawnień do kierowania pojazdami, w tym ciągnikami rolniczymi i maszynami wolnobieżnymi.</p>

<p><strong>Najważniejsze zmiany to:</strong></p>

<ul>
	<li>Uproszczone procedury administracyjne – osoby posiadające zagraniczne prawo jazdy (np. pracownicy sezonowi z Ukrainy) będą mogły złożyć wniosek o polskie uprawnienia wcześniej, bez konieczności czekania 185 dni od przyjazdu do Polski.</li>
	<li>Elektroniczne prawo jazdy – wszystkie kategorie, w tym T, będą dostępne i weryfikowalne przez aplikację mObywatel. System ma automatycznie informować o zatrzymaniu lub odwieszeniu uprawnień.</li>
	<li>Nowe zasady egzaminów – egzaminatorzy z WORD-ów zyskają prawo przerwania egzaminu praktycznego w sytuacjach zagrożenia, bez konieczności wykonania wszystkich zadań z listy.</li>
</ul>

<h2>Mniej biurokracji</h2>

<p>Ośrodki szkolenia kierowców i centra doskonalenia techniki jazdy (w tym szkolące przyszłych operatorów maszyn rolniczych) nie będą już musiały uzyskiwać akredytacji kuratora oświaty. Wystarczy, że potwierdzą spełnianie wymagań technicznych i jakościowych przed starostą. Ułatwienie to obejmie również szkolenia na kategorie T, C oraz C+E, które często realizowane są w jednym ośrodku.</p>

<h2>Zmiany pośrednie </h2>

<p>Nowelizacja zaostrza również przepisy dotyczące cofania uprawnień za przekroczenie liczby punktów karnych oraz wprowadza rozbudowany system nadzoru nad tzw. okresem próbnym. Choć dotyczy on głównie kierowców kategorii B, to ma znaczenie dla młodych rolników, którzy często uzyskują prawo jazdy B i T równolegle.</p>

<p><strong>Nowe przepisy przewidują m.in.:</strong></p>

<ul>
	<li>obowiązkowe szkolenie praktyczne z zagrożeń w ruchu drogowym po przekroczeniu 12 punktów w okresie próbnym,</li>
	<li>możliwość automatycznego cofnięcia prawa jazdy, jeśli kierowca nie odbędzie wymaganego kursu w wyznaczonym terminie.</li>
</ul>

<p><strong>Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta; wprowadzenie przepisów w życie planowane jest od 1 stycznia 2026.</strong></p>

<p><em>źródło: Ministerstwo Infrastruktury, Sejm RP</em></p>

<p><em>opr. mw</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/10/27/487374.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>m.wasak@agrohorti.pl (Mateusz Wasak)</author>
			<pubDate>Mon, 27 Oct 2025 10:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/szybsze-ciagniki-surowsze-kary-za-przyczepy-rolnikow-czekaja-zmiany-2551439</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy mieli tylko 30 dni. Rząd zmienia zasady ewidencji oprysków</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/rolnicy-mieli-tylko-30-dni-rzad-zmienia-zasady-ewidencji-opryskow-2551198</link>
			<description>Rolnicy nie będą musieli w pośpiechu wpisywać oprysków. Unia Europejska chciała, by robili to w ciągu 30 dni, ale rząd chce przesunąć ten obowiązek. Termin ma zostać wydłużony. Jakie jeszcze zmieny wprowadzi nowelizacja ustawy o środkach ochrony roślin?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Rząd daje rolnikom więcej czasu na rejstr oprysków</h2>

<p>Rolnicy zyskają więcej czasu na wprowadzenie elektronicznej ewidencji zabiegów środkami ochrony roślin. Ministerstwo Rolnictwa przygotowało projekt ustawy, która pozwoli przesunąć nowe obowiązki i uprościć zasady ich prowadzenia.</p>

<h2>Ewidencja elektroniczna dopiero od 2027 roku</h2>

<p>Zgodnie z przepisami Unii Europejskiej, od 1 stycznia 2026 roku rolnicy mieliby obowiązek prowadzenia ewidencji zabiegów ochrony roślin w formie elektronicznej. Wpisy miałyby być zapisywane w specjalnym systemie komputerowym i przesyłane w ściśle określonym formacie.</p>

<p>Ministerstwo rolnictwa uznało, że termin wprowadzenia obowiązku jest zbyt krótki, by wszyscy użytkownicy środków ochrony roślin zdążyli się przygotować. Wciąż nie ma też gotowego systemu, który ułatwiłby prowadzenie takiej ewidencji. <strong>Dlatego Polska zwróciła się do Komisji Europejskiej o przesunięcie terminu o rok do 1 stycznia 2027 r.. Komisja wyraziła na to zgodę, a resort rolnictwa przygotowuje teraz odpowiednie przepisy.</strong></p>

<h2>Na wpis do rejestru więcej czasu. Aż do końca 2029 roku</h2>

<p>Bardzo ważna zmiana, o której wielu rolników może jeszcze nie wiedzieć, dotyczy samych terminów wprowadzania danych o zabiegach. Dziś przepisy mówią, że <strong>wpis trzeba zrobić w ciągu 30 dni od wykonania oprysku.</strong> Nowy projekt zakłada jednak, że <strong>do końca 2029 roku rolnicy będą mogli uzupełniać dane do 31 stycznia roku następnego.</strong></p>

<p>To oznacza, że zamiast comiesięcznych wpisów będzie można zrobić całą ewidencję raz w roku. Dla wielu gospodarstw to duże ułatwienie, szczególnie tam, gdzie obsługa komputera i programów to wciąż spore wyzwanie.</p>

<p>Resort podkreśla, że takie rozwiązanie popierają organizacje rolnicze, które od dawna apelowały o więcej czasu i mniej biurokracji.</p>

<h2>Ustawa ma wejść w życie jeszcze przed 2026 rokiem</h2>

<p>Resort chce, żeby nowe przepisy zostały przyjęte przez rząd jeszcze w tym roku, tak aby zaczęły obowiązywać przed 1 stycznia 2026 r. Minister Stefan Krajewski podkreśla, że odroczenie przepisów pozwoli rolnikom spokojnie przygotować się do nowego systemu.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/10/22/599496.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Wed, 22 Oct 2025 13:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/rolnicy-mieli-tylko-30-dni-rzad-zmienia-zasady-ewidencji-opryskow-2551198</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Koniec kar za wodę. Rolnicy odetchną z ulgą</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/koniec-kar-za-wode-rolnicy-odetchna-z-ulga-2539887</link>
			<description>Rolnik z Podlasia dostał 1000 zł kary za pojenie zwierząt wodą z własnej studni. Takie absurdy mają wreszcie zniknąć. Nowe przepisy mają pozwolić im legalizować studnie bez kar i opłat. Ale pod jednym warunkiem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Koniec kar za studnie </h2>

<p>Dziś posłowie Koalicji Obywatelskiej złożyli do Marszałka Sejmu projekt ustawy zmieniającej Prawo wodne. W pracach nad projektem klub parlamentarny upoważnił posłankę Małgorzatę Gromadzką. Jak podaje Stowarzyszenie Dla Powiatu, to efekt wielomiesięcznej pracy, setek rozmów w terenie i głosów tysięcy rolników, którzy powtarzali, że woda to życie, nie luksus.</p>

<h2>Co dokładnie zmieni nowa ustawa? Będzie kluczowy termin</h2>

<p>Do tej pory artykuł 190 Prawa wodnego wymagał od rolników opłaty za legalizację urządzeń wodnych wykonanych bez zgłoszenia. Dodatkowo, art. 472aa przewidywał kary pieniężne za posiadanie takich urządzeń bez odpowiedniej zgody.</p>

<p><strong>Nowelizacja Prawa wodnego przewiduje:</strong></p>

<ul>
	<li>Zwolnienie z opłaty legalizacyjnej - jeśli rolnik zgłosi studnię lub inne urządzenie wodne <strong>do 30 września 2027 roku.</strong>
</li>
	<li>Warunkowe zwolnienie z kar - administracyjne kary pieniężne nie będą naliczane, jeśli wniosek o legalizację zostanie złożony w tym samym terminie.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2>Rolnik z Podlasia został ukarany za pojenie zwierząt wodą</h2>

<p>Wreszcie kończy się sytuacja, o której wspomina Stowarzyszenie Dla Powiatu, kiedy to rolnik z Podlasia został ukarany 100 tyś. zł za pojenie własnych zwierząt wodą z własnej studni. To także początek spokojniejszej codziennej pracy na roli, bez obawy przed karami za to, co jest absolutnie niezbędne dla gospodarstwa.</p>

<h2>Bezpieczeństwo i kontrola dzięki legalizacji</h2>

<p>Jak wyjaśnia Koalicja Obywatelska, legalizacja urządzeń wodnych pozwoli na ich pełną ewidencję i monitorowanie. Ponadto:</p>

<ul>
	<li>Poznanie parametrów i sposobu funkcjonowania urządzeń.</li>
	<li>Ocenę wpływu na lokalne warunki wodne.</li>
	<li>Lepszy nadzór nad zasobami wody w Polsce.</li>
</ul>

<p>Projekt ustawy Prawo wodne daje jednoznaczny sygnał:<strong> legalizacja urządzeń wodnych do 30 września 2027 roku ma być bezkarna i bezpłatna, co zakończy lata niepewności i strachu przed karami. </strong>Dla rolników będzie to na pewno ogromna ulga, ale i rzeczywista zmiana w codziennej pracy w gospodarstwach.</p>

<p><em>źródło: Stowarzyszenie Dla Powiatu</em></p>

<p><em>Agnieszka Sawicka</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/10/17/592492.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>a.sawicka@agrohorti.pl (Agnieszka Sawicka)</author>
			<pubDate>Fri, 17 Oct 2025 12:20:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/koniec-kar-za-wode-rolnicy-odetchna-z-ulga-2539887</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>KRUS wprowadza rewolucję. Rolnik załatwi sprawę bez wychodzenia z domu</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/krus-wprowadza-rewolucje-rolnik-zalatwi-sprawe-bez-wychodzenia-z-domu-2539602</link>
			<description>KRUS informuje, że wchodzą w życie ważne zmiany w przepisach dotyczących orzecznictwa lekarskiego. Rolnik załatwi sprawę bez wychodzenia z domu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Rewolucja w orzecznictwie KRUS</h2>

<p>Jak informuje KRUS, orzeczenia lekarskie będące podstawą do przyznania świadczeń w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (od 10.10.2025) wydawane są bez konieczności wizyty i badania rolnika. Komisja lekarska podejmie decyzję na podstawie dostarczonej dokumentacji medycznej.</p>

<h2>Uproszczone procedury, szybsze decyzje</h2>

<p>Zmiany w tym zakresie wchodzą w życie 10 października dzięki nowelizacji rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.</p>

<p>- Nasze orzecznictwo będzie odbywało się zdalnie i to jest bardzo dobra nowina dla mieszkańców wsi - wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Łukasz Wicherek, Naczelny Lekarz Kasy. - Dotychczas wydanie decyzji o przyznaniu lub odmowie przyznania świadczenia wiązało się z obecnością pacjenta u lekarza-orzecznika, często nawet wielokrotną. Podobne procedury obowiązywały na poziomie odwoławczym, gdy rolnik musiał stawiać się przed komisją lekarską. Teraz będzie to już możliwe bez udziału pacjenta. Większość spraw zostanie rozstrzygnięta „zaocznie”, co dla rolników oznacza mniej stresujących i kosztownych wizyt u orzecznika i przed komisją lekarską.</p>

<h2>Kogo dotyczą nowe przepisy?</h2>

<p>Zmiany w orzecznictwie lekarskim KRUS zdecydowanie uproszczą i przyspieszą proces uzyskiwania orzeczeń przez rolników. Mają one duże znaczenie dla ubezpieczonych, którzy ubiegają się o rentę z tytułu niezdolności do pracy, świadczenia powypadkowe i zasiłki chorobowe. Nowe przepisy dotyczą osób, w przypadku których procedura orzecznicza rozpoczęła się jeszcze przed 10 października.</p>

<h2>Jak było dotychczas?</h2>

<p>Do tej pory lekarze-orzecznicy z KRUS oceniali zdolność do pracy rolników i członków ich rodzin na podstawie przepisów sprzed ponad 20 lat, zgodnie z którymi stawiennictwo na badaniu było obowiązkowe. A to wiązało się z długim oczekiwaniem w kolejkach, dojazdami, kosztami i dodatkowymi trudnościami, zwłaszcza dla osób starszych lub z ograniczoną mobilnością.</p>

<p>Dodatkowym utrudnieniem była rejonizacja, która utrudniała dostęp do lekarzy specjalistów, zwłaszcza w przypadku chorób rzadkich.</p>

<h2>Zdalne orzecznictwo w KRUS</h2>

<p>Zdalne orzecznictwo umożliwia udział w procesie orzekania specjalistom, których brakuje w regionie zamieszkania rolnika. To nie tylko wygoda, lecz także element walki z niedogodnościami i nierównościami społecznymi, które dotykają mieszkańców wsi.</p>

<p>Tylko w sytuacjach wyjątkowych, gdy dokumentacja medyczna nie będzie wystarczająca, lekarz będzie mógł skierować rolnika na badanie osobiste lub - jeśli ten nie może się stawić - odwiedzić go w domu.</p>

<h2>Kto skorzysta na tej zmianie?</h2>

<p>Zmiany w procedurach orzeczniczych będą miały wpływ na efektywność działania KRUS. Dzięki digitalizacji i standaryzacji procesów Kasa ujednolici linię orzeczniczą i standardy w orzecznictwie lekarskim. A to ważny element systemu, ponieważ rozproszone orzecznictwo oznaczało czasem różne decyzje w różnych regionach kraju w odniesieniu do tych samych schorzeń, co budziło poczucie niesprawiedliwości i dezorientację wśród ubezpieczonych.</p>

<p>Ten sposób działania usprawni i uwiarygodni interpretację danych przez lekarzy. Pozwoli gromadzić wiedzę o przyczynach zachorowalności rolników i tworzyć indeksy chorób tej grupy zawodowej, a także przewidywać tendencje i dostosowywać aktywność KRUS do faktycznych potrzeb zdrowotnych mieszkańców wsi. Dodatkową nowością będzie wprowadzenie ujednoliconych formularzy orzeczeń lekarskich, które wymagają wpisywania informacji w formie mierzalnych skal oceny stanu zdrowia, a nie tylko opisów tekstowych. Kasa zwiększy także znaczenie rehabilitacji w powrocie do zdrowia z wykorzystaniem Centrów Rehabilitacji Rolników KRUS.</p>

<p><strong>Dla KRUS</strong> zmiany oznaczają wymierne korzyści. Cyfryzacja i możliwość pracy zdalnej pozwalają bardziej efektywniej zarządzać orzecznictwem i przeciwdziałać wydłużaniu się kolejek w obliczu kurczącej się kadry lekarskiej. <strong>Dla rolnika</strong> nowa forma orzecznictwa to większe poczucie bezpieczeństwa i podmiotowości - decyzja szybko przychodzi do domu, bez potrzeby wielokrotnego stawiania się w gabinetach lekarskich i oczekiwania w kolejkach.</p>

<h2>Ze zmiany przepisów skorzysta duża grupa rolników</h2>

<p>Ze zmiany przepisów skorzysta duża grupa rolników. Jak wynika z danych Biura Statystyki KRUS w pierwszym półroczu 2025 roku przed orzecznikami Kasy stanęło ponad 43 tys. osób, w tym ponad 19 tys. z wnioskiem pierwszorazowym. Lekarze Kasy zdecydowali o całkowitej niezdolności do pracy w 8435 przypadkach przy wnioskach pierwszorazowych oraz 16,7 tys. w przypadku wniosków ponownych. Okresową niezdolność do pracy orzeczono w stosunku do 19,1 tys. osób.</p>

<h2>Priorytety dla KRUS</h2>

<p>Wprowadzone dziś przepisy to sygnał, że najważniejszym priorytetem dla KRUS jest pomoc rolnikom, zwłaszcza starszym i mniej mobilnym, dla których każda podróż do orzecznika czy na komisję lekarską była dużym wyzwaniem. Digitalizacja orzecznictwa KRUS jest nie tylko techniczną innowacją, lecz także ważnym krokiem w przeciwdziałaniu różnym przejawom dyskryminacji i wykluczeniu społeczności wiejskiej.</p>

<p><em>oprac. Agnieszka Sawicka, na podstawie Informacji prasowej KRUS (Elżbieta Oppenauer, Rzecznik Prasowy)</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/10/13/604233.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>a.sawicka@agrohorti.pl (Agnieszka Sawicka)</author>
			<pubDate>Mon, 13 Oct 2025 13:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/krus-wprowadza-rewolucje-rolnik-zalatwi-sprawe-bez-wychodzenia-z-domu-2539602</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy zapłacą więcej. W 2026 roku kary za obornik pójdą w górę</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/rolnicy-zaplaca-wiecej-w-2026-roku-kary-za-obornik-pojda-w-gore-2539400</link>
			<description>Rolnik, który nie dotrzyma terminów i zasad nawożenia, musi liczyć się z mandatem. Jakie są kary za nawożenie po terminie i złe przechowywanie obornika w 2026 roku?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Kary za nawożenie po terminie i złe przechowywanie obornika w 2026 roku: stawki znów w górę</h2>

<p>Rolnicy, którzy nie przestrzegają zasad programu azotanowego, muszą przygotować się na wyższe kary. Ministerstwo Infrastruktury opublikowało właśnie nowe stawki mandatów, które będą obowiązywać od 1 stycznia 2026 r. <strong>W porównaniu z 2025 rokiem wszystkie poszły w górę, od kilkudziesięciu do ponad 150 zł.</strong></p>

<h2>Kary za nawożenie po terminie w 2026 roku</h2>

<p>Zgodnie z najnowszym obwieszczeniem ministra infrastruktury, od nowego roku maksymalne stawki opłat za naruszenie programu azotanowego będą wynosić:</p>

<ul>
	<li>
<strong>3042,25 zł </strong>– za stosowanie nawozów niezgodnie z przepisami lub planem nawożenia azotem (więcej o 105,72 zł niż w 2025 r.),</li>
	<li>
<strong>4563,37 zł </strong>– za przechowywanie nawozów naturalnych niezgodnie z przepisami (więcej o 158,57 zł niż w 2025 r.),</li>
	<li>
<strong>760,56 zł </strong>– za prowadzenie dokumentacji programu azotanowego niezgodnie z przepisami (więcej o 26,43 zł niż w 2025 r.),</li>
	<li>
<strong>760,56 zł </strong>– za brak planu nawożenia azotem (również więcej o 26,43 zł niż w 2025 r.).</li>
</ul>

<h2>Kary za złe przechowywanie obornika to nawet ponad 4500 zł. Można stracić dopłaty</h2>

<p>Najwyższe sankcje nadal dotyczą nieprawidłowego przechowywania nawozów naturalnych, w tym obornika, gnojówki czy gnojowicy. Kontrole Inspekcji Ochrony Środowiska coraz częściej wykazują uchybienia w tym zakresie – od braku szczelnych płyt po nieprawidłowe odcieki. Od 2026 roku taka niefrasobliwość może kosztować rolnika ponad 4500 zł.</p>

<p>Warto pamiętać, że w przypadku powtarzających się uchybień lub rażących zaniedbań kary mogą być nakładane wielokrotnie, a dodatkowo ARiMR może pomniejszyć dopłaty bezpośrednie.</p>

<h2>Nawożenie azotem. Terminy i zasady</h2>

<p>Przypomnijmy, że stosowanie nawozów naturalnych w Polsce jest ściśle uzależnione od rodzaju gruntu i regionu. Zazwyczaj nawożenie jest dozwolone od 1 marca do 15 października lub 30 listopada – po tym terminie obowiązuje zakaz.</p>

<p>Rolnicy muszą również prowadzić dokumentację nawożenia i posiadać plan nawożenia azotem, zgodny z zasadami programu działań mających na celu ograniczenie zanieczyszczenia wód azotanami.</p>

<h2>Rolnicy mają więcej czasu na budowę płyt obornikowych</h2>

<p>Choć kary rosną, rolnicy zyskali więcej czasu na dostosowanie gospodarstw do wymogów programu azotanowego. Nowe terminy to:</p>

<ul>
	<li>do 31 grudnia 2025 r. – dla gospodarstw powyżej 20 DJP i do 210 DJP,</li>
	<li>do 31 grudnia 2027 r. – dla gospodarstw do 20 DJP.</li>
</ul>

<p>Z wydłużenia skorzystają również rolnicy poszkodowani w powodzi we wrześniu 2024 r. Oni mają czas do końca 2027 r., niezależnie od wielkości stada.</p>

<h2>Kary w górę, a ceny plonów stoją w miejscu</h2>

<p>Tegoroczna podwyżka kar t<strong>o kolejny znaczący wzrost, dużo wyższy niż w 2024 roku, kiedy kary były niższe nawet o kilkaset złotych</strong>. Szkoda tylko, że w tym samym czasie ceny zbóż i wielu innych płodów rolnych stoją w miejscu, a rolnicy muszą mierzyć się z coraz większymi kosztami i nowymi obowiązkami.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/10/08/584703.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Wed, 08 Oct 2025 12:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/rolnicy-zaplaca-wiecej-w-2026-roku-kary-za-obornik-pojda-w-gore-2539400</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zmiany w IRZplus. Minister: to poprawi opłacalność produkcji mleka</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/irzplus-nowe-zasady-dla-hodowcow-krow-od-23-wrzesnia-2025-2538688</link>
			<description>Od dziś rolnicy zyskują ważne ułatwienie. ARiMR skróciła okres między kolejnymi wycieleniami. To oznacza mniej biurokracji, sprawniejszą obsługę wniosków i lepszą opłacalność produkcji mleka – podkreśla minister rolnictwa Stefan Krajewski. Co dokładnie się zmieniło?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>IRZplus. Nowe zasady dla hodowców krów od września 2025</h2>

<p>Na początku września Zarząd <strong>Krajowej Rady Izb Rolniczych</strong>, na wniosek Mazowieckiej Izby Rolniczej, zwrócił się do ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego o zmianę zasad obowiązujących w zgłoszeniach systemu IRZplus. Dotychczas minimalny <strong>okres między kolejnymi wycieleniami wynosił 320 dni</strong>, a samorząd rolniczy proponował jego skrócenie do 305 dni.</p>

<h2>Ciąża krowy. Ile trwa i dlaczego okres międzywycieleniowy jest tak ważny?</h2>

<p><strong>Ciąża krowy trwa średnio 283 dni</strong>, choć może wahać się od 275 do 290. Pierwsza ruja po porodzie pojawia się zwykle około 40. dnia, ale czasem wcześniej. Choć specjaliści rekomendują krycie dopiero w drugiej rui, w praktyce bywa to także pierwsza, co skraca okres międzywycieleniowy nawet do 300 dni. Takie rozwiązanie jest stosowane, by uzyskać jedno cielę rocznie, pod warunkiem pozytywnej oceny lekarza weterynarii. Zdarza się też, że cielę rodzi się przedwcześnie, niezależnie od działań hodowcy. W dużych stadach takie przypadki mają miejsce dość często i generowało to dodatkową biurokrację.</p>

<h2>Zmiany w systemie: od 23 września krótszy okres międzywycieleniowy</h2>

<p>Jak informuje MRiRW na portalu Facebook od dziś ARiMR wprowadza zmiany ułatwiające życie hodowcom krów. <strong>Od 23.09 okres międzywycieleniowy został skrócony z 320 do 300 dni.</strong> To zdedydowanie upraszcza procedurę i zmniejsza ilość dodatkowej dokumentacji i załączania oświadczeń. Zwiększa to również możliwości dalszego rozwoju gospodarstw w kierunku większej opłacalności produkcji.</p>

<h2>ARiMR upraszcza procedury. Mniej biurokracji dla rolników</h2>

<p>- Jednocześnie mam dla Was dobrą wiadomość – efekt rozmów, wniosków i współpracy z rolnikami i hodowcami. Od 23 września – zgodnie z informacją z ARiMR – skracamy okres międzywycieleniowy bydła mlecznego z 320 do 300 dni. To nie tylko: uproszczenie procedur, mniej biurokracji i dokumentacji, szybsza obsługa wniosków, ale przede wszystkim: <strong>realna poprawa opłacalności i ekonomiki produkcji mleka</strong> - informuje poprzez media społecznościowe również Stefan Krajewski, minister rolnictwa. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/09/23/585133.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>info@halowies.pl (Halo Wieś)</author>
			<pubDate>Tue, 23 Sep 2025 13:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/irzplus-nowe-zasady-dla-hodowcow-krow-od-23-wrzesnia-2025-2538688</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Płyty obornikowe: rząd dał więcej czasu, ale jest haczyk. Do kiedy zgłoszenie?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/plyty-obornikowe-rzad-dal-wiecej-czasu-ale-jest-haczyk-do-kiedy-zgloszenie-2538535</link>
			<description>Rolnicy mają więcej czasu na budowę płyt obornikowych i zbiorników na gnojowicę. Ale jest warunek. Trzeba wysłać specjalne zgłoszenie do ministerstwa rolnictwa. Do kiedy?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przypominamy. Rząd wydłużył rolnikom terminy na budowę płyt obornikowych i zbiorników na gnojowicę. Jest jednak haczyk. Otóż ministerstwo rolnictwa zastrzegło, że warunkiem skorzystania z wydłużenia jest złożenie specjalnego zgłoszenia. Trzeba poinformować resort, że w gospodarstwie jeszcze nie ma płyt czy zbiorników. Bez tego rolnik nie może korzystać z nowych terminów, mimo że ustawa formalnie już je wydłużyła.</p>

<h2>Płyty obornikowe: do kiedy trzeba się wysłać zgłoszenie?</h2>

<p>Czasu nie ma dużo. Rolnicy muszą wysłać formularz najpóźniej <strong>do 28 listopada 2025 r. </strong>Dokument dostępny jest w Biuletynie Informacji Publicznej MRiRW, pod adresem: <strong><a href="https://zgloszenieazotany.minrol.gov.pl/" target="_blank">https://zgloszenieazotany.minrol.gov.pl/</a></strong></p>

<p>Zgłoszenie składa się elektronicznie. Warto też zachować potwierdzenie, bo może być przydatne podczas kontroli WIOŚ czy ARiMR. Więcej na temat zgłoszenia <strong><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/plyty-obornikowe-rolnicy-dostali-wiecej-czasu-ale-musza-wyslac-zgloszenie-2537523" target="_blank">TUTAJ</a></strong>. </p>

<h2>„Po co to zgłoszenie?”. Rolnicy pytają</h2>

<p>Wielu rolników nie ukrywa zdziwienia, że trzeba wysyłać zgłoszenie. No bo skoro ustawa daje więcej czasu, to dlaczego trzeba jeszcze pisać podania? Ministerstwo tłumaczy to jednak tak, że <strong>rolnik otrzymuje automatycznie prawo do wydłużenia terminu dopiero po prawidłowym wypełnieniu i złożeniu formularza zgłoszeniowego</strong>. Poza tym resort chce mieć wiedzę, <strong>ilu rolników faktycznie potrzebuje więcej czasu i na jakim są etapie przygotowań.</strong></p>

<p>– Rolnik otrzymuje automatycznie prawo do wydłużenia terminu po prawidłowym wypełnieniu i złożeniu formularza zgłoszeniowego. Warunkiem wydłużenia terminu jest złożenie zgłoszenia. <strong>Zgłoszenia mają charakter informacyjny i ewidencyjny w obszarze dostosowań do wymogów programu azotanowego</strong> – podkreśla ministerstwo w odpowiedzi przesłanej do Tygodnika Poradnika Rolniczego. </p>

<h2>Do kiedy rolnicy muszą postawić płyty obornikowe?</h2>

<p>Rolnicy dostali dodatkowe lata na dostosowanie gospodarstw do wymogów programu azotanowego. Nowe daty to:</p>

<ul>
	<li>do 31 grudnia 2025 r. – gospodarstwa powyżej 20 DJP i do 210 DJP,</li>
	<li>do 31 grudnia 2027 r. – gospodarstwa do 20 DJP.</li>
</ul>

<p>Wyjątek dotyczy poszkodowanych podczas powodzi we wrześniu 2024 r. Oni mają czas na dostosowanie miejsc do przechowywania nawozów naturalnych aż do końca 2027 roku, niezależnie od wielkości stada.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/09/18/438652.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Fri, 19 Sep 2025 17:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/plyty-obornikowe-rzad-dal-wiecej-czasu-ale-jest-haczyk-do-kiedy-zgloszenie-2538535</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rewolucja w dzierżawie ziemi. Co szykuje ministerstwo?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/rewolucja-w-dzierzawie-ziemi-co-szykuje-ministerstwo-2537928</link>
			<description>Nawet 75 proc. umów dzierżawy zawieranych jest ustnie. Nowa ustawa ma to zmienić i uregulować prawa rolnikow i właścicieli gruntów. Kiedy poznamy propozycje nowych przepisów? Co dokładnie się zmieni?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Dzierżawa ziemi na nowych zasadach. Kiedy poznamy projekt ustawy?</h2>

<p>Chociaż w połowie sierpnia resort rolnictwa przedstawił kluczowe założenia ustawy o dzierżawie rolniczej, to do dziś nie poznaliśmy całego projektu. Kiedy nowe prawo wejdzie w życie?</p>

<p>Zapytany o sprawę <strong>minister Stefan Krajewski</strong> przyznał, że prace nad ustawą nadal trwają i sukcesywnie są wprowadzane <strong>kolejne poprawki</strong>.</p>

<p>– Ustawa o dzierżawie rolniczej jest potrzebna, jednak <strong>nie da się wszystkich ustaw procedować jednocześnie</strong>. To wymaga czasu – wyjaśnił podczas konferencji prasowej 5 września. Priorytetem jest dziś ustawa o aktywnym rolniku. </p>

<p>– <strong>Ten projekt jest praktycznie na ukończeniu</strong>, ale jeszcze go konsultujemy. Nie chodzi o to, żeby pewne kwestie przeregulować, ale żeby zrobić wszystko, jak należy – wyjaśnił szef resortu rolnictwa.</p>

<p>W jego ocenie ustawa o dzierżawie ma odpowiadać na potrzeby rolników. – Gdy dołoży się za dużo języka i rozwiązań urzędowych, to ustawa może być za mocna i wtedy w ogóle nie będzie zainteresowania takimi umowami, a chodzi o to, <strong>żeby porządkować te kwestie</strong> – podkreślił Krajewski. Wiadomo, że <strong>planowany termin przyjęcia projektu ustawy</strong> przez Radę Ministrów to czwarty kwartał br. </p>

<h2><strong>Nawet 75 proc. umów dzierżawy prywatnej zawieranych jest ustnie</strong></h2>

<p>MRiRW informuje, że projekt ustawy o dzierżawie rolniczej, który trafił do Rządowego Centrum Legislacji w sierpniu, ma <strong>wzmocnić stabilność producentów rolnych</strong>. Wraz z ustawą o aktywnym rolniku stanowi komplementarną odpowiedź na postulaty rolników domagających się uregulowania najpilniejszych problemów polskiej wsi.</p>

<p>– Obecna <strong>archaiczna regulacja stosunków dzierżawnych</strong> przyjęta w przepisach nie odpowiada na współczesne problemy rolnictwa, a w szczególności nie zapewnia ani względnej trwałości, ani ciągłości dzierżawy. Tymczasem <strong>efektywność dzierżawy jest porównywalna z gospodarowaniem na własnej ziemi</strong>, jeśli jest oparta na wieloletniej umowie, prawnie gwarantującej jej stabilne warunki – zauważa wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak.</p>

<p>Aktualnie w Polsce <strong>nawet 75% umów dzierżawy prywatnej zawieranych jest w formie ustnej</strong>, co nie zapewnia ich trwałości i ciągłości, a dodatkowo sprzyja deformacji rynku gruntów rolnych poprzez tworzenie tzw. szarej strefy. Wszystko to służyć może nadużyciom przy płatnościach bezpośrednich i przetargach na grunty rolne.</p>

<p>Przyjęcie nowego modelu zaproponowanego przez resort rolnictwa daje możliwość jednoznacznego udowodnienia posiadanego tytułu prawnego, co <strong>ułatwi administracyjny proces kontroli i zapewni rolnikom większą stabilność</strong> w planowaniu produkcji, swobodę podejmowania decyzji produkcyjnych czy zaciągania wieloletnich zobowiązań.</p>

<p>– Ustawa reguluje prawa i obowiązki stron, <strong>wzmacniając pozycję dzierżawcy</strong>, ale przy zabezpieczeniu praw wydzierżawiającego. Nasz projekt reguluje ponadto kwestie rozwiązania umowy dzierżawy, rozliczenia nakładów oraz przewiduje pierwszeństwo dzierżawcy przy ponownym wydzierżawieniu 50 proc. przedmiotu dzierżaw – podkreśla Czerniak.</p>

<h2>Najważniejsze regulacje zawarte w projekcie ustawy o dzierżawie rolniczej:</h2>

<p>• <strong>umowa dzierżawy ma mieć formę pisemną</strong> z tzw. datą pewną (tj. urzędowo poświadczoną) i zawierać protokół z dokładnym opisem przedmiotu dzierżawy. Nowe przepisy przewidują dwa rodzaje umów dzierżawy: krótkoterminową (do 5 lat) oraz długoterminową (do 30 lat). Przepisy mają zachęcić do zawierania umów długoterminowych w dzierżawie, np. przez umożliwienie stronom takiej umowy dokonania po 10 latach zmiany wysokości czynszu,</p>

<p>•<strong> przedmiotem umowy mogą być gospodarstwa rolne lub nieruchomości rolne</strong>, z wyłączeniem tych, wchodzących w skład Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa,</p>

<p>• <strong>projektowana ustawa reguluje terminy i zasady płatności czynszu</strong> oraz daje możliwość jego modyfikacji (przez np. zmianę z czynszu niepieniężnego na pieniężny, obniżenie czynszu na skutek nadzwyczajnych okoliczności czy obowiązkowych nakładów, które zakłócają korzystanie z dzierżawy),</p>

<p>• <strong>na uwagę zasługuje doprecyzowanie praw i obowiązków stron</strong>; projekt ustawy przygotowanej przez MRiRW wzmacnia pozycję dzierżawcy, przy jednoczesnym zabezpieczeniu praw wydzierżawiającego. Dzierżawca może domagać się od wydzierżawiającego dokonania nakładów, bez których dzierżawca nie może korzystać z przedmiotu dzierżawy. Dzierżawca może także dokonać za zgodą wydzierżawiającego albo sądu (gdy takiej zgody brak) nakładów koniecznych dla powiększenia zdolności produkcyjnych. Z kolei wydzierżawiający ma prawo wejścia na przedmiot dzierżawy w celu sprawdzenia wykonywania obowiązków przez dzierżawcę. Dodatkowo wydzierżawiający ma prawo otrzymywać informacje o planach produkcyjnych dzierżawcy,</p>

<p>•  <strong>procedowane przepisy przewidują możliwość zmiany dzierżawcy</strong> jedynie w trzech ściśle określonych przypadkach, tj., gdy dzierżawca: osiągnął wiek emerytalny, przenosi swoje prawa i obowiązki na małżonka lub zstępnych, przenosi swoje gospodarstwo rolne na następcę w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników.</p>

<p>Z założeniami projektu ustawy o dzierżawie rolniczej można zapoznać się <a href="https://www.gov.pl/web/premier/projekt-ustawy-o-dzierzawie-rolniczej" target="_blank">tutaj</a>. </p>

<p><em>Krzysztof Zacharuk</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/09/08/599323.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.zacharuk@agrohorti.pl (Krzysztof Zacharuk)</author>
			<pubDate>Mon, 08 Sep 2025 08:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/rewolucja-w-dzierzawie-ziemi-co-szykuje-ministerstwo-2537928</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>IRZplus na nowych zasadach. Ministerstwo wydłuża ważny termin</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/irzplus-na-nowych-zasadach-ministerstwo-wydluza-wazny-termin-2537921</link>
			<description>Rolnicy mogą odetchnąć z ulgą. Resort rolnictwa zdecydował, że zgłoszenia w systemie IRZ nadal będzie można składać na papierze. Od kiedy korzystanie z aplikacji IRZplus stanie się obowiązkowe?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>IRZ Plus: resort rolnictwa przedłuża możliwość zgłaszania zdarzeń w formie papierowej</h2>

<p>Dobra wiadomość dla rolników. Ministerstwo rolnictwa wydłuża możliwość zgłaszania zdarzeń w systemie Identyfikacji i Rejestracji Zwierząt (IRZ) w formie papierowej.</p>

<p><strong>Wiceminister Jacek Czerniak</strong> poinformował, że przygotowuje nowe przepisy, dzięki którym rolnicy będą mogli korzystać z papierowych formularzy aż do 31 grudnia 2026 roku. Dotyczy to posiadaczy bydła, owiec, kóz, świń oraz właścicieli koniowatych. Wersję papierową będzie można prowadzić także w przypadku ksiąg rejestracji.</p>

<p>– Nowe przepisy mają na celu przedłużenie do 31 grudnia 2026 r. terminu dopuszczającego składanie zgłoszeń i wniosków do bazy danych ARiMR w postaci papierowej – poinformował wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak.</p>

<h2>Izby rolnicze domagały się wydłużenia terminu</h2>

<p>Decyzja to odpowiedź na postulaty izb rolniczych, które alarmowały, że wielu gospodarzy – zwłaszcza starszych i z terenów o słabym dostępie do internetu – nie poradzi sobie z pełną cyfryzacją. Całkowite przejście na system elektroniczny mogłoby oznaczać chaos i błędy w rejestrze zwierząt.</p>

<h2>Aplikacja IRZ Plus: rolnicy mają 1,5 roku </h2>

<p>Przypomnijmy. Od 2026 roku wszyscy posiadacze zwierząt gospodarskich, takich jak bydło, owce, kozy, świnie czy konie, mieli obowiązkowo korzystać z aplikacji IRZplus i zgłaszać zdarzenia wyłącznie w formie elektronicznej. Teraz rolnicy zyskali dodatkowe półtora roku, aby spokojnie przygotować się do pełnego przejścia na system cyfrowy.</p>

<h2>Jakie korzyści daje IRZPlus?</h2>

<p>Obowiązkowa rejestra elektroniczna w IRZ Plus ma przynieść rolnikom konkretne korzyści finansowe i organizacyjne. Przede wszystkim znikną koszty związane z dojazdem do biur powiatowych czy opłatami pocztowymi za wysyłkę dokumentów. <strong>Elektroniczne zgłoszenia pozwolą też szybciej korygować błędy i uniknąć długotrwałych wyjaśnień z urzędnikami.</strong></p>

<p>Dla rolników, którzy jeszcze nie korzystali z IRZplus, przewidziano wsparcie. Pomocą służyć będą zarówno pracownicy ARiMR, jak i Ośrodków Doradztwa Rolniczego. Warto więc wcześniej zapoznać się z działaniem aplikacji i w razie potrzeby skorzystać ze szkoleń czy konsultacji.</p>

<p>Przypominamy, że nie ma obowiązku prowadzenia rejestru w dwóch formach jednocześnie – jeśli zgłoszenia dokonywane są w IRZplus, uznaje się, że księga rejestracji prowadzona jest prawidłowo w formie elektronicznej. <strong>Papierowe dokumenty będzie można prowadzić tylko do końca 2026 roku – później taka opcja zniknie.</strong></p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/09/07/583156.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Sun, 07 Sep 2025 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/irzplus-na-nowych-zasadach-ministerstwo-wydluza-wazny-termin-2537921</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Koniec sąsiedzkich umów „na gębę”. Dzierżawa ziemi tylko na papierze</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/koniec-sasiedzkich-umow-na-gebe-dzierzawa-ziemi-tylko-na-papierze-2537763</link>
			<description>Resort rolnictwa pracuje nad nowym modelem dzierżawy rolniczej, czego odzwierciedleniem jest opublikowany projekt a właściwie założenia do ustawy o dzierżawie rolniczej. Przepisy mają dotyczyć tzw. dzierżawy międzysąsiedzkiej, czyli gospodarstw rolnych lub nieruchomości rolnych, które nie wchodzą w skład Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Czego dotyczą nowe przepisy?</h2>

<p><strong>Sytuacja dzierżawcy ma być stabilniejsza i wzmocniona względem obecnej, a prawa wydzierżawiającego zachowane.</strong> O podwalinach tego projektu pisaliśmy już na łamach „Tygodnika” na początku lutego tego roku. Był on dyskutowany na spotkaniach, które w ramach dialogu z rolnikami odbywało wtedy kierownictwo resortu rolnictwa. Jak na to, że projekt tej ustawy ma być przyjęty jeszcze w IV kwartale tego roku, upubliczniono naprawdę mało szczegółowych rozwiązań. <strong>A powszechnie wiadomo, że diabeł tkwi w szczegółach.</strong></p>

<p>Podstawowym założeniem projektu jest to, aby <strong>dzierżawa międzysąsiedzka była uregulowana w odrębnej ustawie, a nie jak to jest obecnie, kiedy to trzeba szukać przepisów odnoszących się do niej w Kodeksie cywilnym.</strong> Obecne rozwiązania prawne odnoszące się wprost do dzierżawy gruntów rolnych, obejmują tylko trzy przepisy Kodeksu cywilnego (art. 704, 706 i 708 k.c.). Natomiast art. 694 wskazuje, że do dzierżawy stosuje się odpowiednio przepisy o najmie.</p>

<h2>Projekt zakłada obowiązkową pisemną formę umów dzierżawy z urzędowo poświadczoną datą</h2>

<p>Dzierżawa jest natomiast coraz popularniejszą formą gospodarowania ziemią w Polsce, a obecna archaiczna regulacja stosunków dzierżawnych przyjęta w przepisach nie odpowiada na współczesne problemy rolnictwa. Nie zapewnia ani względnej trwałości, ani ciągłości dzierżawy. <strong>Chodzi tutaj głównie o bardzo duży odsetek umów dzierżawy prywatnej zawieranych w formie ustnej, który jest oceniany na 75%. Kodeks cywilny dopuszcza takie umowy, ale w praktyce powodują one wiele komplikacji i nadużyć, co często sygnalizujemy podejmując problemy rolników, również na naszych łamach.</strong></p>

<p>Założono, że <strong>pisemna forma dzierżawy nie będzie stwarzała wątpliwości kto użytkuje ziemię, co ułatwi administracyjny proces kontroli w przypadku ubiegania się rolników o różne formy wsparcia. </strong>Dzierżawcy zapewni natomiast większą stabilność w planowaniu produkcji i podejmowaniu wieloletnich zobowiązań.</p>

<p>W uzasadnieniu do projektu wskazano, że oddzielne regulacje prywatnej dzierżawy nie są wyjątkiem. Na przykład we Francji, kwestie dotyczące dzierżawy rolniczej są uregulowane głównie w Kodeksie Rolnym i Rybackim a nie w Kodeksie Cywilnym. Z kolei we Włoszech, Kodeks cywilny reguluje dzierżawę rolniczą zaledwie w kilku kluczowych artykułach a szczegółowe przepisy dotyczące dzierżawy rolniczej są zawarte w ustawie o regulacji stosunków w zakresie własności gruntów rolnych.</p>

<p>Umowa dzierżawy rolniczej ma mieć formę pisemną z datą pewną, tj. urzędowo poświadczoną. Nie przewidziano formy ustnej.</p>

<p>Na wzór kontraktów dzierżawy gruntów z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa ważnym jej elementem byłby protokół z wydania przedmiotu dzierżawy. Znalazłby się w nim opis przedmiotu dzierżawy (nieruchomości rolnej, gospodarstwa rolnego), z podaniem obszaru, stanu, w jakim był w momencie wydania. Umowy dzierżawy byłyby podzielone na krótkoterminowe – zawierane na okres do 5 lat, oraz długoterminowe – zawierane na dłużej niż 5 lat i nie dłużej niż 30 lat.</p>

<p><strong>Preferowane byłyby jednak umowy długoterminowe. W przypadku takich umów, strony mogłyby zmienić wysokość czynszu np. po 10 latach. </strong>W tym kontekście ważne są także zaproponowane przypadki, w których byłaby możliwość zmiany dzierżawcy. Mogłoby to nastąpić, gdy dzierżawca:</p>

<ul>
	<li>
	<p>osiągnął wiek emerytalny,</p>
	</li>
	<li>
	<p>przenosi swoje prawa i obowiązki na małżonka lub zstępnych (dzieci, wnuki),</p>
	</li>
	<li>
	<p>przenosi swoje gospodarstwo rolne na następcę w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników (tj. na osobę młodszą o co najmniej 15 lat, która będzie pracowała w gospodarstwie do chwili nabycia przez dzierżawcę prawa do emerytury lub renty inwalidzkiej).</p>
	</li>
</ul>

<h2>Co z czynszem i nakładami?</h2>

<p>W opublikowanych informacjach zapisano także, że <strong>projektowana ustawa reguluje terminy i zasady płatności czynszu oraz daje możliwość jego modyfikacji </strong>(przez np. zmianę z czynszu niepieniężnego na pieniężny, obniżenie czynszu na skutek nadzwyczajnych okoliczności czy na skutek obowiązkowych nakładów, które zakłócają korzystanie z dzierżawy). <strong>Nie podano jednak żadnych szczegółów.</strong> W założeniach, o których pisaliśmy w lutym br., czynsz na wzór umów dzierżawy z KOWR, miałby być płatny dwa razy do roku, z wyjątkiem umów rocznych. Wtedy zaznaczono też, że płatność pierwszej raty czynszu nie mogłaby przypadać przed uzyskaniem pierwszych pożytków z dzierżawy.</p>

<p><strong>Dzierżawca miałby też prawo domagać się od wydzierżawiającego, aby ten poniósł nakłady na dzierżawę, tak aby on mógł korzystać z wydzierżawionej ziemi czy gospodarstwa.</strong> Może także wystąpić do wydzierżawiającego o zgodę na poniesienie nakładów, dzięki którym mógłby zwiększyć produkcję na dzierżawionej nieruchomości. Jeśli wydzierżawiający, by się na to nie zgodził, mógłby wystąpić o zgodę do sądu.</p>

<p>Z punktu widzenia wydzierżawiających ciekawa jest propozycja zapisu, że będzie przysługiwało im prawo wejścia na przedmiot dzierżawy w celu sprawdzenia, czy dzierżawca wykonuje ciążące na nim obowiązki wynikające z umowy dzierżawy i dba o to, by ziemia, budynki czy inwentarz nie straciły zdolności produkcyjnych. Wydzierżawiający ma również prawo otrzymywać informacje o planach produkcyjnych dzierżawcy.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/wiadomosci-rolnicze/izby-rolnicze/rolnicy-zostana-bez-pieniedzy-jedrejek-to-koniec-zludzen-2537330">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/08/26/598267.jpg?1756213961" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Pieniądze
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Rolnicy zostaną bez pieniędzy. Jędrejek: to koniec złudzeń</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Projektowana ustawa reguluje ponadto kwestie rozwiązania umowy dzierżawy, rozliczenia nakładów. Przewiduje też pierwszeństwo dzierżawcy przy ponownym wydzierżawieniu 50% przedmiotu dzierżawy. Na jakich zasadach miałoby się to odbywać, też nie podano.</p>

<p>Do projektu będziemy wracać na naszych łamach, bo rodzi on wiele pytań, np. jak rozwiązana zostanie kwestia umów ustnych, skoro Kodeks cywilny dopuszcza takie umowy, czy dzierżawcy, którzy zawarli długoterminowe umowy, będą musieli je dopasować do nowych przepisów? Co dokładnie oznacza zapis „preferowane będą umowy długoterminowe”?</p>

<p>Magdalena Szymańska</p>

<p>fot. M. Szymańska</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/08/18/597083.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>m.szymanska@tygodnik-rolniczy.pl (Magdalena Szymańska)</author>
			<pubDate>Sat, 06 Sep 2025 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/koniec-sasiedzkich-umow-na-gebe-dzierzawa-ziemi-tylko-na-papierze-2537763</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ciągniki pojadą szybciej. Rząd zmienił przepisy dla rolników</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/ciagniki-pojada-szybciej-rzad-zmienil-przepisy-dla-rolnikow-2537699</link>
			<description>Rolnicy w końcu doczekali się zmian w przepisach. Rząd przyjął właśnie nowe regulacje, które pozwolą ciągnikom rolniczym szybciej poruszać się po drogach publicznych. O ile wzrośnie dozwolona prędkość?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ciągniki rolnicze pojadą szybciej</h2>

<p>Rolnicy od lat zwracali uwagę, że przepisy dotyczące prędkości ciągników rolniczych są przestarzałe i niedostosowane do realiów. Do tej pory traktory mogły poruszać się maksymalnie 30 km/h, co często było problemem, zarówno dla samych kierowców maszyn rolniczych, jak i innych uczestników ruchu drogowego.</p>

<p>Ale teraz to się zmieni. Rząd przyjął właśnie projekt ustawy, który <strong>podnosi maksymalną prędkość ciągników na drodze do 40 km/h. </strong>Zapis ten dotyczy również ciągników z przyczepą. Nowe przepisy zostały przygotowane przez Ministerstwo Infrastruktury i wejdą w życie w ciągu 3 miesięcy od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.</p>

<p>- Aktualnie ciągniki rolnicze charakteryzują się wysokimi parametrami bezpieczeństwa czynnego i biernego, co przeciwdziała wypadkom drogowym i uzasadnia projektowane zwiększenie dopuszczalnej prędkości poruszania się tych pojazdów - tłumaczyło już kilka miesięcy temu  ministerstwo infrastruktury. </p>

<h2>Jaki mandat dla rolnika za przekroczenie prędkości?</h2>

<p><strong>Przekroczenie dopuszczalnej prędkości to jedno z najczęstszych wykroczeń drogowych.</strong> Dla ciągników rolniczych taryfikator mandatów za przekroczenie prędkości jest taki sam, jak dla innych pojazdów:</p>

<ul>
	<li>Przekroczenie prędkości do 10 km/h – 50 zł</li>
	<li>Przekroczenie prędkości o 11-15 km/h – 100 zł</li>
	<li>Przekroczenie prędkości o 16-20 km/h – 200 zł</li>
	<li>Przekroczenie prędkości o 21-25 km/h – 300 zł</li>
	<li>Przekroczenie prędkości o 26-30 km/h – 400 zł</li>
	<li>Przekroczenie prędkości o 31-40 km/h – 800 zł</li>
</ul>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/09/02/543007.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Tue, 02 Sep 2025 15:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/ciagniki-pojada-szybciej-rzad-zmienil-przepisy-dla-rolnikow-2537699</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Płyty obornikowe: rolnicy dostali więcej czasu, ale muszą wysłać zgłoszenie</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/plyty-obornikowe-rolnicy-dostali-wiecej-czasu-ale-musza-wyslac-zgloszenie-2537523</link>
			<description>Rolnicy dostali więcej czasu na budowę płyt obornikowych i zbiorników na gnojowicę. Ale żeby z tej możliwości skorzystać, muszą złożyć specjalne zgłoszenie w ministerstwie. Do kiedy mają czas? Skąd pobrać formularz?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rolnicy dostali więcej czasu na wykonanie płyt obornikowych i zbiorników na nawozy naturalne. </p>

<p><strong>Jakie są nowe terminy?</strong></p>

<ul>
	<li>
<strong>do 31 grudnia 2025 r. </strong>– dla gospodarstw powyżej 20 DJP i do 210 DJP,</li>
	<li>
<strong>do 31 grudnia 2027 r. </strong>– dla gospodarstw do 20 DJP.</li>
</ul>

<p>Wyjątek jest dla powodzian. Otóż wszyscy rolnicy poszkodowani we wrześniu 2024 r. w wyniku powodzi mają czas na dostosowanie miejsc do przechowywania nawozów naturalnych do końca 2027 r.</p>

<h2>Rolnicy muszą złożyć oświadczenie. Kogo to dotyczy?</h2>

<p>Ale uwaga! Aby skorzystać z wydłużonego terminu i uniknąć kar, <strong>rolnicy muszą złożyć specjalne zgłoszenie</strong>. Muszą poinformować ministra rolnictwa o tym, że jeszcze nie mają płyt czy zbiorników.</p>

<p>- Rolnik otrzymuje automatycznie prawo do wydłużenia terminu dopiero po prawidłowym wypełnieniu i złożeniu formularza zgłoszeniowego. <strong>Warunkiem wydłużenia terminu jest złożenie zgłoszenia</strong> - podkreśla ministerstwo rolnictwa w przesłanym do naszej redakcji wyjaśnieniu. </p>

<p><strong>Zgłoszenia trzeba dokonać najpóźniej do 28 listopada 2025 r.</strong></p>

<h2><strong>Gdzie i jak złożyć zgłoszenie?</strong></h2>

<p>Zgłoszenie należy przesłać na formularzu udostępnionym na stronie <strong>resortu rolnictwa w Biuletynie Informacji Publicznej. </strong></p>

<p>Formularz dostępny jest pod linkiem: <a href="https://urldefense.proofpoint.com/v2/url?u=https-3A__zgloszenieazotany.minrol.gov.pl_&amp;d=DwMFBA&amp;c=euGZstcaTDllvimEN8b7jXrwqOf-v5A_CdpgnVfiiMM&amp;r=u1NTV184kHOknbJU3pZU2PEW4aSYzN3C3UsaIUD02Do&amp;m=Pc2_hIyp3DJCuXQp5QWv1mrkeWSRRD9rWAatWqvQrSovomXAAE16tk_FeuC0pjxU&amp;s=KXYvjl8AF_UhwEbdn3eAgZX2U33sJ4FYpX0oEq4LjwU&amp;e=">https://zgloszenieazotany.minrol.gov.pl/</a>.</p>

<h2>Co powinno zawierać zgłoszenie?</h2>

<p>Zgłoszenie powinno zawierać stosowne informacje oraz załączniki m.in.:</p>

<ul>
	<li>dane identyfikacyjne podmiotu: numer ewidencyjny gospodarstwa, jeśli został nadany, imię i nazwisko, adres zamieszkania, numer telefonu i adres poczty elektronicznej lub adres do doręczeń elektronicznych;</li>
	<li>liczbę DJP zwierząt gospodarskich podmiotu (za okres 1 stycznia- 31 grudnia 2024);</li>
	<li>podanie przyczyny niedostosowania miejsc do przechowywania nawozów naturalnych;</li>
	<li>nazwę miejscowości, w której realizowana będzie inwestycja;</li>
	<li>wskazanie stanu prac nad dostosowaniem powierzchni, o ile zostały podjęte;</li>
	<li>informację o realizowaniu innych działań mających na celu ochronę wód przed zanieczyszczeniami, o ile takie działania są realizowane;</li>
	<li>kopię umowy zbycia nadwyżki nawozów naturalnych do bezpośredniego rolniczego wykorzystania w przypadku podmiotu posiadającego więcej niż 20 DJP, ale nie więcej niż 210 DJP.</li>
</ul>

<h2>Jak złożyć zgłoszenie?</h2>

<ul>
	<li>Po wejściu na stronę <em>zgloszenieazotany.minrol.gov.pl </em>w dolnej części znajdziemy pole "generuj zgłoszenie". </li>
	<li>Uzyskaj kod - wybierz metodę otrzymania kodu jednorazowego, niezbędnego do otwarcia formularza - na adres mailowy lub numer telefonu</li>
	<li>weryfikujemy jedną lub drugą opcję</li>
	<li>wpisujemy otrzymany kod i potwierdzamy</li>
	<li>Po przesłaniu prawidłowego kodu jednorazowego otwiera się formularz dla rolników.</li>
	<li>W pierwszej kolejności należy wybrać pole (w formie kropki) <strong>przypisane do zgłoszeniodawcy do 20 DJP*</strong> (zaznaczone strzałką na kolejnym slajdzie)</li>
	<li>W części 2.1 należy wskazać numer identyfikacyjny (9 cyfrowy), nazwę firmy, a w przypadku jej braku imię i nazwisko rolnika</li>
	<li>W części 2.2 należy podać adres siedziby gospodarstwa lub adres zamieszkania. Wszystkie obowiązkowe pola w formularzu oznaczone są czerwoną gwiazdką.</li>
	<li>Podajemy dane dot. gospodarstwa</li>
	<li>Podajemy określoną liczbę DJP (można ją wygenerować w aplikacji IRZ Plus)</li>
	<li>Podajemy przyczyny chęci wydłużenia terminu i załączamy dokumenty</li>
	<li>Podajemy miejscowość gdzie będzie znajdować się miejsce przechowywania nawozów</li>
	<li>Należy opisać stan prac przygotowawczych</li>
	<li>Wybierz przynajmniej jedno z kwadratowych pól dotyczących <strong>dobrowolnych działań w celu ochrony wód przed azotanami pochodzenia rolniczego</strong> (wskazane strzałkami). Po kliknięciu w wybraną opcję otworzy się pole tekstowe, w którym należy opisać podejmowane działania. Zbiór zaleceń dobrej praktyki rolniczej znajdziesz: <a href="https://www.gov.pl/web/rolnictwo/zbior-zalecen-dobrej-praktyki-rolniczej-do-dobrowolnego-stosowania" target="_blank">https://www.gov.pl/web/rolnictwo/zbior-zalecen-dobrejpraktyki-rolniczej-do-dobrowolnego-stosowania</a>
</li>
	<li>Zaznaczyć oświadczenia</li>
	<li>Mogą wyskoczyć błędy, system podpowiada co trzeba poprawić</li>
	<li>Zobacz podsumowanie</li>
	<li>Generuj, popraw dane lub anuluj</li>
	<li>Pobierz i zachowaj potwierdzenie <strong>TO WAŻNE!</strong>
</li>
</ul>

<p><strong>Resort rolnictwa zaleca zachowanie potwierdzenia dokonania zgłoszenia – może ono być przydatne np. w ramach kontroli WIOŚ lub ARiMR</strong>. </p>

<p><a href="https://www.gov.pl/attachment/c47b8c3e-e9f2-4d55-afb4-8118ea225ab7" target="_blank"><strong>Cała INSTRUKCJA WYPEŁNIENIA ZGŁOSZENIA ZNAJDUJE SIĘ TUTAJ. </strong></a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/08/29/558563.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zmiany w prawie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Fri, 29 Aug 2025 13:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/prawo/zmiany-w-prawie/plyty-obornikowe-rolnicy-dostali-wiecej-czasu-ale-musza-wyslac-zgloszenie-2537523</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
