<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Nawożenie</title>
		<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Wapno po gnojowicy czy przed? Rolnicy często popełniają ten błąd</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/wapno-i-gnojowica-na-jednym-sciernisku-rolnicy-czesto-robia-to-w-zlej-kolejnosci-2688625</link>
			<description>Wapnowanie i stosowanie gnojowicy na tym samym ściernisku w jednym roku może okazać się kosztownym błędem. Nie tylko pogarsza wykorzystanie składników nawozowych, ale przede wszystkim zwiększa ryzyko strat cennego azotu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeżeli oba <strong>zabiegi mają zostać wykonane na tym samym ściernisku</strong>, najpierw należy zastosować <strong>wapno</strong>, a dopiero później <strong>gnojowicę</strong>. Ważne jest również zachowanie odpowiedniego odstępu między zabiegami.</p>

<h2>W jakiej kolejności stosować wapno i gnojowicę?</h2>

<p>Po zastosowaniu <strong>wapna należy je dobrze wymieszać z glebą</strong>. Dopiero po około<strong> 2–3 tygodniach</strong> można przystąpić do aplikacji gnojowicy. <strong>Bezpośrednie zastosowanie wapna i gnojowicy</strong> w krótkim odstępie czasu może stworzyć warunki sprzyjające ulatnianiu azotu w postaci amoniaku.</p>

<p><strong>Wapno podnosi pH gleby. </strong>Gdy <strong>gnojowica </strong>zostanie zastosowana w tym samym czasie, lokalny wzrost odczynu może sprzyjać przemianom azotu amonowego w amoniak. Część tego azotu może następnie przedostać się do atmosfery. W praktyce oznacza to jedno: <strong>część wartościowego składnika z gnojowicy może zostać bezpowrotnie utracona</strong>.</p>

<h2><strong>Ważny odstęp czasu</strong></h2>

<p><strong>Odstęp czasowy </strong>pozwala wapnu częściowo przereagować z glebą. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko gwałtownego wzrostu pH w momencie stosowania gnojowicy, a tym samym ryzyko strat azotu. To szczególnie ważne, jeśli zależy nam na jak najlepszym wykorzystaniu <strong>składników pokarmowych zawartych w gnojowicy</strong>.</p>

<p><em>Patrycja Bernat</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/08/14/927648.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Sun, 16 Aug 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/wapno-i-gnojowica-na-jednym-sciernisku-rolnicy-czesto-robia-to-w-zlej-kolejnosci-2688625</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Siarczan wapnia w nowoczesnym rolnictwie. Jak połączyć regenerację gleby z efektywnym nawożeniem?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/siarczan-wapnia-w-nowoczesnym-rolnictwie-jak-polaczyc-regeneracje-gleby-z-efektywnym-nawozeniem-2687141</link>
			<description>Współczesne rolnictwo stoi przed coraz większymi wyzwaniami. Z jednej strony producenci rolni muszą utrzymywać wysokie plony i rentowność gospodarstw, z drugiej – mierzą się z rosnącymi kosztami środków produkcji, problemami związanymi ze zmianami klimatu oraz pogarszającą się jakością gleb. Nic więc dziwnego, że coraz większą popularność zdobywają koncepcje rolnictwa regeneratywnego i nawożenia opartego na maksymalizacji wykorzystania składników pokarmowych przez rośliny. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera siarczan wapnia.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Rolnictwo regeneratywne – gleba wraca do centrum uwagi</h2>

<p>Przez wiele lat głównym celem produkcji roślinnej było maksymalizowanie plonów. Obecnie coraz częściej mówi się o konieczności odbudowy żyzności gleby, zwiększenia zawartości materii organicznej oraz poprawy jej zdolności do magazynowania wody. Takie podejście stanowi fundament rolnictwa regeneratywnego, które łączy cele ekonomiczne z dbałością o zasoby glebowe.</p>

<p>W praktyce oznacza to szukanie rozwiązań poprawiających strukturę gleby, aktywność biologiczną oraz dostępność składników pokarmowych. Szczególnie ważne staje się utrzymanie odpowiednich warunków dla rozwoju systemu korzeniowego, ponieważ to właśnie korzenie odpowiadają za efektywne pobieranie wody i składników mineralnych.</p>

<h2>Efektywne nawożenie zamiast coraz większych dawek</h2>

<p>Rosnące ceny nawozów sprawiają, że rolnicy coraz dokładniej analizują opłacalność każdego zabiegu. Dziś nie chodzi już wyłącznie o dostarczenie składników pokarmowych, ale przede wszystkim o zwiększenie ich wykorzystania przez rośliny.</p>

<p>Coraz częściej wykonuje się analizy glebowe, korzysta z map zasobności oraz wdraża elementy rolnictwa precyzyjnego. Dzięki temu nawożenie staje się bardziej racjonalne i dostosowane do rzeczywistych potrzeb stanowiska.</p>

<p>Jednak nawet najlepiej zaplanowane nawożenie azotem, fosforem czy potasem nie przyniesie oczekiwanych efektów, jeśli gleba będzie charakteryzowała się słabą strukturą lub niedoborem składników odpowiedzialnych za prawidłowe funkcjonowanie roślin. Właśnie dlatego coraz większą uwagę zwraca się na wapń i siarkę.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/22/944026.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/22/944026.jpg?1786344582" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Siarczan wapnia w nowoczesnym rolnictwie</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">AgroSulCa</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/22/944023.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/22/944023.png?1786344582" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Siarczan wapnia w nowoczesnym rolnictwie</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">AgroSulCa</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Wapń – nie tylko regulacja odczynu</h2>

<p>W świadomości wielu rolników wapń kojarzy się głównie z odkwaszaniem gleb. Tymczasem jego rola jest znacznie szersza. Pierwiastek ten odpowiada między innymi za:</p>

<ul>
	<li>stabilizację struktury gleby,</li>
	<li>poprawę napowietrzenia profilu glebowego,</li>
	<li>rozwój systemu korzeniowego,</li>
	<li>prawidłowe funkcjonowanie ścian komórkowych roślin,</li>
	<li>zwiększenie odporności na stresy środowiskowe.</li>
</ul>

<p>Wapń poprawia strukturę gleby przez co wpływa na lepsze przemieszczanie się wody w glebie oraz ograniczenie zjawiska zaskorupiania powierzchni. W efekcie rośliny mogą efektywniej wykorzystywać dostępne zasoby, zwłaszcza w okresach niedoborów opadów.</p>

<h2>Siarka – składnik, którego nie można pomijać</h2>

<p>Przez wiele lat siarka była dostarczana do gleby wraz z opadami atmosferycznymi pochodzącymi z emisji przemysłowych. Wraz z poprawą jakości powietrza ilość tego pierwiastka trafiającego na pola znacząco spadła. Obecnie niedobory siarki obserwowane są coraz częściej, szczególnie w uprawie rzepaku, kukurydzy oraz zbóż intensywnie nawożonych azotem. Siarka poprawia wykorzystanie azotu przez rośliny, a także bierze udział w syntezie białek i chlorofilu. Oznacza to, że bez odpowiedniej ilości siarki efektywność nawożenia azotowego może być ograniczona.</p>

<p>W praktyce każda jednostka azotu zastosowana bez zapewnienia odpowiedniej ilości siarki może być wykorzystywana mniej efektywnie, co przekłada się na niższą opłacalność produkcji.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/22/944027.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/22/944027.jpg?1786344582" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Siarczan wapnia w nowoczesnym rolnictwie</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">AgroSulCa</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Dlaczego warto stosować siarczan wapnia?</h2>

<p>Siarczan wapnia stanowi interesujące rozwiązanie wpisujące się zarówno w założenia rolnictwa regeneratywnego, jak i efektywnego nawożenia.</p>

<p>Jego zaletą jest jednoczesne dostarczanie dwóch ważnych składników – wapnia i siarki – bez istotnego wpływu na odczyn gleby. Dzięki temu może być stosowany zarówno na stanowiskach wymagających poprawy właściwości fizycznych gleby, jak i tam, gdzie pH znajduje się już na optymalnym poziomie.</p>

<p>Regularne stosowanie siarczanu wapnia może przyczyniać się do:</p>

<ul>
	<li>poprawy struktury gleby,</li>
	<li>zwiększenia infiltracji i retencji wody,</li>
	<li>ograniczenia zaskorupiania powierzchni,</li>
	<li>lepszego rozwoju systemu korzeniowego,</li>
	<li>zwiększenia dostępności siarki dla roślin,</li>
	<li>poprawy efektywności wykorzystania azotu.</li>
</ul>

<p>Są to cechy szczególnie istotne w warunkach coraz częstszych okresów suszy oraz rosnących kosztów nawożenia.</p>

<h2>Siarczan wapnia a przyszłość gospodarstw</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/22/944024.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/22/944024.jpg?1786344582" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Siarczan wapnia w nowoczesnym rolnictwie</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">AgroSulCa</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W najbliższych latach znaczenie rozwiązań poprawiających kondycję gleby będzie systematycznie rosło. Rolnicy coraz częściej postrzegają glebę jako najcenniejszy kapitał gospodarstwa, a inwestycje w jej żyzność traktują jako działanie długofalowe.</p>

<p>Dlatego nawozy dostarczające jednocześnie składników pokarmowych oraz wspierające właściwości fizyczne gleby doskonale wpisują się w obecne trendy rynkowe. Pozwalają nie tylko zasilać rośliny, ale również budować potencjał produkcyjny stanowiska na kolejne lata.</p>

<h2>AgroSulCa – praktyczne wsparcie nowoczesnego nawożenia</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/22/944022.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/22/944022.png?1786344582" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Siarczan wapnia w nowoczesnym rolnictwie</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">AgroSulCa</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Wśród dostępnych na rynku nawozów siarkowo-wapniowych warto zwrócić uwagę na <strong>AgroSulCa</strong>. Produkt dostarcza roślinom łatwo przyswajalnego wapnia i siarki, wspierając jednocześnie działania ukierunkowane na poprawę właściwości gleby.</p>

<p>Dzięki wysokiej zawartości obu składników AgroSulCa może stanowić element strategii nawożenia nastawionej na zwiększenie efektywności wykorzystania azotu, poprawę kondycji systemu korzeniowego oraz budowanie żyzności gleby zgodnie z założeniami nowoczesnego rolnictwa regeneratywnego.</p>

<p>W czasach, gdy liczy się każdy kilogram plonu i każda złotówka wydana na nawożenie, rozwiązania łączące efektywność ekonomiczną z troską o glebę stają się coraz bardziej wartościowym narzędziem w gospodarstwie.</p>

<p>AgroSulCa nie jest nawozem działającym wyłącznie poprzez dostarczenie składników pokarmowych. Jego zastosowanie wspiera rozwój systemu korzeniowego, poprawia strukturę gleby oraz zwiększa efektywność wykorzystania azotu. Dzięki temu rośliny mogą lepiej wykorzystywać dostępne zasoby wody i składników mineralnych, co w praktyce przekłada się na wyższy oraz bardziej stabilny plon, szczególnie w warunkach narastających stresów środowiskowych. Dostarczana wraz z nawozem siarka dodatkowo wspiera syntezę białek i poprawia parametry jakościowe uzyskiwanego plonu.</p>

<p>Stosowanie nawozów siarkowo-wapniowych, takich jak AgroSulCa, może wspierać nie tylko wysokość plonu, ale również jego jakość. Dostarczana siarka poprawia wykorzystanie azotu oraz uczestniczy w syntezie białek, co w przypadku zbóż może przyczyniać się do uzyskania wyższej zawartości białka i lepszych parametrów technologicznych ziarna. Jednocześnie wapń wspiera prawidłowy rozwój roślin i zwiększa ich odporność na stresy środowiskowe, sprzyjając uzyskaniu plonu o wysokiej jakości.</p>

<h2>AgroSulCa – gdzie kupić i za ile</h2>

<p>Nawóz dostępny u producenta i dystrybutorów. W zależności od miejsca zakupu i miejsca aplikacji, za 1t nawozu sypkiego zapłacisz ok.120 zł</p>

<p>Zadzwoń do naszego eksperta i umów dostawę już dziś.</p>

<p><strong>tel.</strong> +48 785 070 238, +48 727 49 00 45</p>

<p>Więcej dowiesz się klikając w linki:</p>

<p><a href="https://agrosulca.com.pl/agrosulca/stosowanie/" target="_blank">https://agrosulca.com.pl/agrosulca/stosowanie/</a></p>

<p><a href="https://agrosulca.com.pl/agrosulca/czy-wiesz-ze-2/" target="_blank">https://agrosulca.com.pl/agrosulca/czy-wiesz-ze-2/</a></p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/22/944025.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Sat, 01 Aug 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/siarczan-wapnia-w-nowoczesnym-rolnictwie-jak-polaczyc-regeneracje-gleby-z-efektywnym-nawozeniem-2687141</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czym różni się Halvetic® od innych glifosatów? Czy to się opłaca?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/czym-rozni-sie-halvetic-r-od-innych-glifosatow-czy-to-sie-oplaca-2687612</link>
			<description>Herbicydy nieselektywne zawierające glifosat stały się podstawą niejednej strategii uprawy – nie sposób wyobrazić sobie technologii no-till czy wielu uproszczeń uprawowych bez tego typu środków. Są one także ważnym elementem zwalczania chwastów głęboko korzeniących się i wieloletnich w systemie płużnym. Okazuje się, że można uzyskać większą efektywność i opłacalność.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> Zastanówmy się, dlaczego niektóre glifosaty działają zbyt słabo. Przyczyn tego jest wiele, ale do najczęstszych należą:</p>

<ul>
	<li>twarda woda zawierająca zbyt wysokie stężenie jonów Ca<sup>2+</sup> i Mg<sup>2+</sup>;</li>
	<li>chwasty pokryte pyłem (zjawisko niezmiernie częste w okresie pożniwnym);</li>
	<li>zbyt wczesny zabieg i brak skuteczności na nowo pojawiające się siewki chwastów;</li>
	<li>zbyt mała dawka substancji do stanu rozwoju chwastów;</li>
	<li>zbyt wysoka dawka wody, a co za tym idzie zbyt niskie stężenie substancji.</li>
</ul>

<p>Zdarzają się czasem incydentalne błędy powodujące spadek aktywności środka. Jest to np. brudny opryskiwacz zawierający pozostałości nawozów wapniowych lub magnezowych, zniesienie przez wiatr cieczy z chronionej powierzchni. Skrajnym powodem nieskutecznego zabiegu może być zakup środka podrobionego.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/29/943733.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/29/943733.jpg?1786344686" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Czym różni się Halvetic® od innych glifosatów? Czy to się opłaca?</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">materiały własne Qemetica </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Sposobem na ograniczenie pierwszych dwóch przyczyn (spadek aktywności w wyniku pokrycia roślin przez pył wynika najczęściej z obecności w kurzu wapnia) jest dodatek różnych adiuwantów, w tym siarczanu amonu. Działanie tych dodatków polega na neutralizacji dwuwartościowych jonów wapnia i magnezu. Jest jednak inny sposób: herbicyd <strong><a href="https://partnersarzyna.pl/" target="_blank">Halvetic</a><sup>®</sup></strong> wyprodukowany jest w technologii <strong>BGT<sup>®</sup></strong>. Oznacza to, że środek ma fabrycznie wbudowany system adiuwantowy, który ogranicza negatywny wpływ twardej wody, co sprzyja pobieraniu i przemieszczaniu substancji czynnej w roślinie. Dzięki temu nie ma potrzeby dodawania do cieczy użytkowej dodatkowych środków kondycjonujących wodę. Mamy zatem jeden środek<strong>, </strong>który jednocześnie ogranicza negatywny wpływ twardej wody.</p>

<h2><a href="https://partnersarzyna.pl/" target="_blank"><strong>Czy to się opłaci?</strong></a></h2>

<p>Ceny środków ochrony roślin zależą nie tylko od ich rodzaju, ale są to też uwarunkowania lokalne czy zależności handlowe. Jednak niezależnie od miejsca i czasu, jeśli porówna się koszt jednostkowy substancji czynnej w różnych środkach, to jest ona zbliżona (wahania 5–10%). Cena ta zależy głównie od ilości zakupu (np. substancja w kanistrze 1–5 l zwykle bywa droższa niż w opakowaniu 20 l czy mauserze 1000 l).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/29/943734.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/29/943734.png?1786344686" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Czym różni się Halvetic® od innych glifosatów? Czy to się opłaca?</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">materiały własne Qemetica </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Warto dodać, że na koszt zabiegu wpływ ma nie tylko główny środek, ale też użycie opryskiwacza, a nawet czas poświęcony na sporządzenie cieczy użytkowej. Tymczasem środki bez wbudowanego systemu adiuwantów wymagają, w przeciwieństwie do środka <strong><a href="https://partnersarzyna.pl/" target="_blank">Halvetic</a><sup>®</sup></strong>, dodatku np. siarczanu amonu czy adiuwanta płynnego. Nie są to najczęściej zbyt drogie preparaty, ale stosowane muszą być w pełnych dawkach niezależnie od dawki glifosatu. Zatem w sposób ciągły podnoszą koszt jednostkowy zabiegu. Łatwo wyliczyć, że obecnie jest to kwota od kilkunastu do ponad 20 złotych na każdy hektar chronionej powierzchni (za 4–5 kg siarczanu amonu lub 1–1,5 l adiuwanta).</p>

<p>Dodatkowym argumentem za stosowaniem środka <strong><a href="https://partnersarzyna.pl/" target="_blank">Halvetic</a><sup>®</sup></strong> jest wygoda – wlewamy tylko jeden środek, a ponadto nie trzeba martwić się o kolejność dodawania komponentów mieszaniny. To także mniej kłopotów z dowozem na pole różnych preparatów. W końcu mamy mniej problemów ze składowaniem i pozbyciem się różnych opakowań (także podczas wlewania płuczemy tylko jedne opakowania).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/29/943735.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/29/943735.jpg?1786344686" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Czym różni się Halvetic® od innych glifosatów? Czy to się opłaca?</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Shutterstock</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><a href="https://partnersarzyna.pl/" target="_blank"><strong>Rozwiązanie problemu dawki</strong></a></h2>

<p>Wielu rolników może zastanawiać koncentracja glifosatu w preparacie <strong><a href="https://partnersarzyna.pl/" target="_blank">Halvetic</a><sup>®</sup></strong>. Rzeczywiście jest go tam 180 g/l. W praktyce nie oznacza to jednak mniejszej skuteczności. Technologia BGT<strong><sup>®</sup></strong> nie tylko poprawia właściwości cieczy roboczej, lecz także zwiększa efektywność działania glifosatu na chwasty. Dzięki temu Halvetic<sup>®</sup> zapewnia taką samą skuteczność co standardowe rozwiązania, a zalecane dawki produktu odpowiadają praktyce stosowania typowych preparatów glifosatowych. W praktyce oznacza to uzyskanie pożądanego efektu chwastobójczego przy mniejszej ilości glifosatu trafiającego na pole.</p>

<h2><a href="http://partnersarzyna.pl/" target="_blank"><strong>MIESZANINY Z INNYMI HERBICYDAM</strong>I</a></h2>

<p>Jednym z najczęściej stosowanych rozwiązań w odchwaszczaniu jest łączenie herbicydów opartych na glifosacie z preparatami zawierającymi MCPA. Takie połączenie pozwala skuteczniej zwalczać trudne chwasty, szczególnie w sadach. Nie każda formulacja glifosatu sprawdza się jednak równie dobrze w mieszaninach zbiornikowych. Produkty słabszej jakości mogą powodować problemy z rozpuszczaniem, powstawanie osadów czy pogorszenie parametrów cieczy roboczej, co zwiększa ryzyko zakłóceń podczas wykonywania zabiegu.</p>

<p>Halvetic<strong><sup>®</sup></strong> po zmieszaniu z MCPA tworzy jednorodną i klarowną ciecz roboczą. To nie tylko większy komfort przygotowania oprysku, ale również brak zatkanych rozpylaczy oraz pewność działania chwastobójczego mieszaniny.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/29/943737.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/29/943737.jpg?1786344686" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Czym różni się Halvetic® od innych glifosatów? Czy to się opłaca?</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Shutterstock</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><a href="https://partnersarzyna.pl/" target="_blank"><strong>Taniej w mauserze</strong></a></h2>

<p>Teraz firma Qemetica<strong><sup>®</sup></strong> przygotowała specjalną promocję dla osób kupujących większe ilości środków ochrony roślin. Trzy proste kroki promocji:</p>

<p>1. Porozmawiaj z przedstawicielem Qemetica<strong><sup>®</sup></strong> o zaletach stosowania nowoczesnego herbicydu Halvetic<strong><sup>®</sup></strong> o opatentowanej technologii.</p>

<p>2. Kup 1000 L Halvetic<strong><sup>®</sup></strong> w opakowaniu IBC („mauser”) do 30.09.2026 r.</p>

<p>3. Otrzymasz Kartę Edenred o wartości aż 1000 PLN.</p>

<p>Szczegóły promocji na stronie <a href="http://www.partnersarzyna.pl" target="_blank">www.partnersarzyna.pl</a> bądź u Twojego przedstawiciela handlowego.</p>

<p>Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone na etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych na etykiecie.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/29/943739.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<pubDate>Wed, 29 Jul 2026 14:05:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/czym-rozni-sie-halvetic-r-od-innych-glifosatow-czy-to-sie-oplaca-2687612</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Azot, wapno czy bakterie? Co naprawdę najlepiej przyspiesza rozkład słomy?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/azot-wapno-czy-bakterie-co-naprawde-najlepiej-przyspiesza-rozklad-slomy-2687218</link>
			<description>To wsparcie jest najbardziej potrzebne, jeśli po przedplonie zbożowym planujemy siew rzepaku. Właściwie każdy rolnik wie jak postępować. Rozkład resztek przyspieszymy dawką azotu, zastosowaniem wapna. Zastosowaniem preparatów mikrobiologicznych. Czy to wystarczy i cudownie zadziała?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>W artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Najwa%C5%BCniejsze%20dobre%C2%A0rozdrobnienie%20i%20p%C5%82ytkie%20przemieszanie" target="_blank">Najważniejsze dobre rozdrobnienie i płytkie przemieszanie</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Jak%20wspiera%C4%87%20i%20przyspesza%C4%87%20rozk%C5%82ad%20s%C5%82omy" target="_blank">Jak wspierać i przyspeszać rozkład słom</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Azot%20na%20%C5%9Bciernisko%20%E2%80%93%20to%20lubi%C4%85%20bakterie%20celuloityczne%C2%A0" target="_blank">Azot na ściernisko – to lubią bakterie celuloityczne</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Jak%20s%C5%82om%C4%99%20zamieni%C4%87%20w%20pr%C3%B3chnic%C4%99?" target="_blank">Jak słomę zamienić w próchnicę?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Warto%20zaszczepi%C4%87%20te%20bakterie,%20kt%C3%B3re%20azotu%20nie%20potrzebuj%C4%85" target="_blank">Warto zaszczepić te bakterie, które azotu nie potrzebują</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Wapno%20pomaga%20glebie%20i%20w%20rozk%C5%82adzie%20resztek" target="_blank">Wapno pomaga glebie i w rozkładzie reszte</a></li>
</ul></div>
</div>

<p style="text-align: justify;">Nie, ale to dobry kierunek. Pracę nad szybkim, ale też dobrze ukierunkowanym rozkładem trzeba zacząć od żniw. Będzie z tym łatwiej, jeżeli posiadamy własny kombajn. Przy korzystaniu z usług warto uzgodnić parametry koszenia.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Najważniejsze dobre rozdrobnienie i płytkie przemieszanie" name="Najwa%C5%BCniejsze%20dobre%C2%A0rozdrobnienie%20i%20p%C5%82ytkie%20przemieszanie">Najważniejsze dobre rozdrobnienie i płytkie przemieszanie</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Jeżeli planujemy zagospodarować resztki pożniwne i słomę na polu, kluczowe dla ich dobrego szybkiego rozkładu jest rozdrobnienie. To kwestia ustawienia kombajnu. Resztki powinny być rozdrabniane na ok. 10-centymetrowe fragmenty, co zwiększy ich powierzchnię kontaktu z mikroorganizmami. Jeżeli to możliwe, warto kosić zboża (rzepak również) jak najniżej, bo to znacznie ułatwi ich pocięcie i przemieszanie z glebą uprawkami pożniwnymi. Kombajn przy realizacji tych zadań powinien być ustawiony tak, aby pociętą słomę i plewy rozrzucał na pełną szerokość koszenia.</p>

<p style="text-align: justify;">Drugim ważnym elementem są szybkie płytkie uprawki, przed którymi powinniśmy zastosować na resztki i słomę: azot, wapno, produkty mikrobiologiczne czy kwasy humusowe. Niezależnie od tego czy dalej polegamy na pługu czy upraszczamy uprawę, uprawki powinny być wykonane jak najszybciej po zbiorze zbóż i płytko – na 2–3 cm, maksymalne 5 cm. Dlaczego? Bo na sam początek to wystarczy dla zainicjowania procesu rozkładu słomy i resztek pożniwnych. Tak naprawdę wystarczy ich kontakt z pyłem gleby, bo tam są bakterie. A możliwie płytko dlatego, aby chronić zapasy wody glebowej i wykorzystać uprawki pożniwne na walkę z chwastami. Bo trzeba wiedzieć, że woda wysycha ze wzruszonej warstwy gleby. Szkoda zatem pogłębiać uprawki i tracić jej zapas z warstwy 10–15 cm. Kiedy wykonać kolejną uprawkę? Najlepiej, kiedy zaczną wschodzić pobudzone chwasty i samosiewy roślin. Ilość uprawek zależy tak naprawdę od tego ile mamy czasu do siewu rośliny ozimej (np. rzepaku), albo do siewu zaplanowanych międzyplonów. Oczywiście uprawa przedsiewna musi być głębsza i spełnić inne zadania, a to zależy też od technologii uprawy gleby. Postępując w ten sposób stworzymy optymalne warunki do szybkiego rozkładu słomy i resztek pożniwnych, a wspomaganie tych procesów da dodatkowe korzyści. Szybki rozkład ogranicza też wiele groźnych sprawców chorób roślin, którzy rozwijają się na martwych tkankach roślin. Pamiętajmy, że walczymy tym sposobem o regenerację gleby, o wzrost pojemności wodnej, o próchnicę. Szacuje się, że przy dobrym zarządzaniu resztkami pożniwnymi ok. 80% ich masy ulegnie mineralizacji i zapewni składniki pokarmowe roślinom następczym, a ok. 20% w procesie humifikacji zamieni się w próchnicę.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Jak%20wspiera%C4%87%20i%20przyspesza%C4%87%20rozk%C5%82ad%20s%C5%82omy">Jak wspierać i przyspeszać rozkład słomy</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Ale od przyorania dobrze rozdrobnionej słomy do powstania z niej próchnicy jest daleka droga. Aby tak się stało, procesy rozkładu możemy sterować i ukierunkować na właściwe tory azotem wapniem lub preparatami mikrobiologicznymi. Czy to wszystko można połączyć? Tak, możemy zastosować wszystkie te produkty na raz, z zachowaniem zaleceń stosowania preparatów bakteryjnych, ale omówię na czym to polega krok po kroku zaczynając od azotu. Oczywiście to drogi składnik, ale w gospodarstwach z inwentarzem na słomę można zastosować płynne nawozy – gnojowicę. Stosowanie azotu ma na celu zawężenie niekorzystnego stosunku C:N. Bakterie zaczną wtedy pracę nad rozkładem nie zubażając gleby z azotu z mineralizacji. Jednak warto wiedzieć, że dawki azotu stosowane do rozkładu słomy nie służą budowaniu próchnicy. Wskazuje na to wiele badań. Np. w niedawno realizowanych prof. Janusz Smagacz z IUNG – PIB potwierdza, że przyorywanie słomy zwiększało w warstwie ornej gleby zawartość próchnicy i przyswajalnych składników pokarmowych. Jednak wyższe wartości tych wskaźników po 4 latach badań stwierdzono w obiekcie, gdzie słomę przyorywano corocznie, bez dodatkowej dawki azotu poprawiającej stosunek C:N w przyorywanej słomie.</p>

<p style="text-align: justify;">Biorąc pod uwagę demobilizację azotu przez bakterie rozkładające słomę, wiele publikacji naukowych wskazuje jednak zasadność dawki azotu na ściernisko, tym bardziej, jeżeli po przedplonie zbożowym będzie rzepak. Przeciwnicy stosowania dawki azotu na słomę argumentują, że ten azot owszem sprzyja bakteriom rozkładającym słomę, ale też bardzo rozleniwia inne bakterie wolno żyjące, które ten azot wiążą z powietrza. Są doniesienia, że nie azot unieruchomiony przez bakterie jest problemem dla rośliny następczej, a różne kwasy powstające w wyniku rozkładu słomy oddziałujące negatywnie, a nawet toksycznie, na siewki rośliny następczej. Ale dzieje się to najczęściej wówczas, kiedy do gleby trafia nadmierna ilość źle przemieszanej i za głęboko wprowadzonej słomy. To dzieje się w warunkach beztlenowych.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Azot%20na%20%C5%9Bciernisko%20%E2%80%93%20to%20lubi%C4%85%20bakterie%20celuloityczne%C2%A0">Azot na ściernisko – to lubią bakterie celuloityczne </a></h2>

<p style="text-align: justify;">Przyjrzyjmy się innym możliwościom przyspieszania ukierunkowanego rozkładu słomy z korzyścią dla gleby i roślin następczych. Już wspomniałem, że szybkość rozkładu słomy zależy od pożniwnej agrotechniki i warunków wilgotnościowych w glebie. Rozdrobnione resztki pożniwne, o ile po zbiorze nie ma suszy, powinny być wymieszane z glebą – na glebach lekkich głębiej, na ciężkich płycej (2–3 cm). W przypadku suszy lepiej jest pozostawić mulcz niż próbować na siłę uprawek niszczących strukturę gleby. Zależnie od tego, jaka będzie roślina następcza, jak mocna jest gleba i jakie ma pH, możliwe są trzy warianty.</p>

<p style="text-align: justify;">Możemy wspomóc rozkład dawką azotu o czym już nadmieniłem. To stara, dobra praktyka, ale przy wysokich cenach azotu w odwrocie, ale przy gnojowicy czemu nie. Warto rozlać ją na resztki pożniwne i natychmiast przemieszać z glebą. Dawka azotu na rozdrobnioną słomę jeszcze przed jej przemieszaniem z glebą jest potrzebna bakteriom celuloitycznym. Robi się to po to, aby zapobiec biologicznemu związaniu azotu glebowego. W przypadku słomy pszenicznej stosunek azotu do węgla jest bardzo szeroki i wynosi jak 1:100. Dla porównania, w słomie kukurydzianej ten stosunek jest węższy i wynosi jak 1:60. Tak tylko dla przypomnienia – zaleca się, aby dla przyśpieszenia rozkładu słomy i ograniczenia biologicznego wiązania azotu mineralnego z gleby przez bakterie, zawęzić stosunek N:C do wartości poniżej 1:30. Zawęzić przez zastosowanie azotu nawozowego. Przyjmuje się, że na każdą tonę słomy należy zastosować od 4 do 8 kg N, co zależy od rozpiętości stosunku N:C.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Jak%20s%C5%82om%C4%99%20zamieni%C4%87%20w%20pr%C3%B3chnic%C4%99?">Jak słomę zamienić w próchnicę?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Azot pomaga bakteriom i przyspiesza mineralizację słomy z tym, że jest jedno ale. Dostarczony azot sprzyja tylko wybranym bakteriom celuloitycznym a rozkładem słomy (celulozy, hemicelulozy i lignin) zajmują się różne pożyteczne mikroorganizmy. Dostarczony azot pomaga rozwojowi jednych, a rozleniwia inne. Warto podkreślić dobitnie to, że dostarczając bakteriom azot nawozowy do rozkładu słomy owszem – przyspieszamy jej mineralizację, ale przez to ze słomy nie powstanie próchnica. To właśnie przy niedoborze azotu do gry weszłyby bakterie glebowe wiążące wolny azot z powietrza i intensywniej przekształcając słomę w humus, czyli próchnicę. Są badania potwierdzające, że mogą go związać w tym okresie do ok. 25 kg/ha. Próchnicotwórczy jest też rozkład lignin przez grzyby.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/16/943571.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/16/943571.jpg?1784812703" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Płytkie i jak najszybsze po żniwach przemieszanie z glebą dobrze pociętej i rozrzuconej słomy to najważniejszy początek szybkiego jej rozkładu. Warto ten proces wspomagać w sposób ukierunkowany. A potem w rzepaku po przedplonie zbożowym mamy dobry efekt: więcej wody w glebie, szybkie wschody, w profilu żadnych śladów nierozłożonych resztek, głębokie korzenie</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Pożyteczne organizmy glebowe to nie tylko bakterie i grzyby. Do najważniejszych, najbardziej znanych i widocznych gołym okiem organizmów o bardzo korzystnym oddziaływaniu na glebę należą: dżdżownice, wazonkowce, nicienie, stawonogi i ślimaki. Te największe organizmy spulchniają glebę, napowietrzają ją oraz roznoszą i przemieszczają substancję organiczną gleby.</p>

<p style="text-align: justify;">Liczba organizmów pracujących nieustannie na korzyść kultury i urodzajności gleby jest niewyobrażalna. W glebach nieuprawianych (uprawa ogranicza populację) żyją miliardy organizmów: od 2,5 do 20 tys./g gleby pierwotniaków, od 30 tys. do 11,5 mln/ha dżdżownic, ok. 600 mln/ha wazonkowców, od 7 do 37 mld/ha nicieni. W 1 g humusu biologicznego znajduje się ok. 2 mld kolonii bakteryjnych. Bakterie są niezbędne w cyklach przemian substancji organicznej, węgla, azotu i fosforu i uczestniczą w rozpuszczaniu składników mineralnych. Grzyby natomiast rozkładają martwą substancję organiczną i biorą udział w powstawaniu próchnicy. Grzyby mikoryzowe odgrywają też ważną rolę w odżywianiu rośliny. Z doniesień naukowych wynika, że w zależności od rodzaju gleb i zawartości substancji organicznej na 1 ha bytuje od 1 do 10 ton mikroorganizmów.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Warto%20zaszczepi%C4%87%20te%20bakterie,%20kt%C3%B3re%20azotu%20nie%20potrzebuj%C4%85">Warto zaszczepić te bakterie, które azotu nie potrzebują</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Przyśpieszanie rozkładu słomy azotem nie przekłada się na zwiększenie zawartości próchnicy w glebie. Trzeba mieć tego świadomość, pamiętając jednak, że w przypadku siewu ozimin po zbożach z całą pozostawioną na polu słomą niedokarmione bakterie mogłyby spowodować głód azotowy u roślin. Wszystko trzeba brać pod rozwagę. Zachęcam aby w takich sytuacjach, stosować preparaty miokrobiologiczne, zwłaszcza te z wyselekcjonowanymi bakteriami, które do namnażania się i intensywnego rozkładu słomy nie potrzebują azotu. Wielu naukowców twierdzi bowiem, że w polskich glebach nie jest problemem zawartość azotu, lecz brak odpowiednich mikroorganizmów.</p>

<p style="text-align: justify;">Od lat oferowane są na rynku specjalne produkty. W przypadku stosowania mikrobiologicznych preparatów do rozkładu słomy i resztek pożniwnych można, ale nie trzeba, stosować azotu. Na rynku są różne tego typu produkty. Mają różnorodny skład, ale ten sam cel – przyspieszyć rozkład słomy. Zawierają mikroorganizmy, wyciągi stymulujące rozwój bakterii w glebie. Inne składają się ze specjalnie dobranych kompozycji pierwiastków uruchamiających procesy rozkładu przez szybsze rozluźnienie oraz destrukcję lignin. Jeszcze inne nakierowane są na wspomaganie życia grzybów.</p>

<p style="text-align: justify;">Są też produkty ze specjalnie wyselekcjonowanymi i bardzo wydajnymi mikroorganizmami o działaniu celuloitycznym. Te najlepsze produkty zawierają nawet 5 różnych szczepów bakterii z rodzaju <em>Bacillus</em>. Mogą bezpośrednio wpływać na żyzność środowiska glebowego. Zostały scharakteryzowane przez badaczy jako wyspecjalizowane w szybkiej i efektywnej dekompozycji resztek pożniwnych, a więc uczestniczą w tworzeniu próchnicy i poprawie struktury gleby. Rynek tego typu rośnie. Zależnie od procedury rejestracyjnej prawie wszystkie są skwalifikowane jako "Nawozowe produkty biologiczne", a ich wykaz i skład można znaleźć na stronie IUNG – PIB w Puławach.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Wapno%20pomaga%20glebie%20i%20w%20rozk%C5%82adzie%20resztek">Wapno pomaga glebie i w rozkładzie resztek</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Rozkład słomy można przyśpieszyć przez wapnowanie resztek pożniwnych, szczególnie w warunkach mokrej jesieni. A to dlatego, że w takich warunkach (mniej tlenu) przemieszana z glebą słoma zamiast rozkładać się zaczyna gnić. W wyniku tych procesów tworzy się na początku spora ilość kwasów organicznych, spada pH i to znacznie ogranicza działalność pożytecznych bakterii.</p>

<p style="text-align: justify;">Wapnowanie resztek pożniwnych przed ich przemieszaniem i najlepiej wapnem węglanowym oddziałuje wielokierunkowo. Tworzy trwałe agregaty glebowe, poprawia warunki powietrzno-wodne, neutralizuje kwasy, a przez to że poprawia pH, sprzyja właśnie namnażaniu wspomnianych wcześniej bakterii glebowych wiążących wolny azot z powietrza i przez to działa próchnicotwórczo.</p>

<p style="text-align: justify;">Na glebach z uregulowanym odczynem w celu przyspieszenia rozkładu słomy wystarczy dawka od 0,5 t/ha wapna węglanowego w przeliczeniu na CaO. Jeżeli natomiast gleba wymaga uregulowania pH – dawkę powinniśmy odpowiednio zwiększyć, ale to też zależy od wyboru rośliny następczej.</p>

<p style="text-align: justify;">Niezależnie od tego, czy do przyspieszenia rozkładu słomy zastosujemy bogate w azot nawozy naturalne, produkty mikrobiologiczne, czy wapno, to stosujemy je na rozdrobnioną słomę i mieszamy płytko z glebą. To przyspieszy dostępność dużych ilości składników pokarmowych z mineralizacji, ale nie wszystkich. Resztki pożniwne rozkładają się i uwalniają składniki pokarmowe przez kilka lat. Zawarte w nich ilości NPK nie są też wykorzystywane w 100 procentach i składniki pokarmowe uwalniane z resztek pożniwnych trzeba uwzględniać w całym płodozmianie. Naukowcy podają, że w pierwszym roku uwalnia się do gleby z resztek pożniwnych ok. 15–30% fosforu i 50–70% potasu i do 70% azotu. W całym zmianowaniu z przyoranych resztek wykorzystanie fosforu rośnie do 50–60% a potasu nawet do 90%. W wielu publikacjach naukowych spotkać można bardzo różniące się dane w zakresie składu resztek pożniwnych, zwłaszcza jeżeli chodzi o potas. </p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/16/943570.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Sat, 25 Jul 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/azot-wapno-czy-bakterie-co-naprawde-najlepiej-przyspiesza-rozklad-slomy-2687218</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ten błąd przy nawożeniu łąk popełnia wielu rolników</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/ten-blad-przy-nawozeniu-lak-popelnia-wielu-rolnikow-2684630</link>
			<description>Na trwałych użytkach zielonych nie chodzi tylko o azot, fosfor i potas. O plonie i jakości runi mogą też przesądzać mikroelementy, zwłaszcza tam, gdzie w glebie pojawiają się niedobory.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Jak obliczyć zapotrzebowanie nawozowe trwałych użytków zielonych?</h2>

<p style="text-align: justify;">System <strong>nawożenia zrównoważonego</strong> zakłada przede wszystkim, że suma wnoszonych składników pokarmowych na pole powinna być równa sumie składników pokarmowych wynoszonych z plonem. Każda z roślin uprawnych ma określone swoje <strong>potrzeby nawozowe</strong>, względem ilości składników pokarmowych.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Potrzeby pokarmowe runi łąkowej w przeliczeniu na 1 t suchej masy to:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">30 kg azotu (N),</li>
	<li style="text-align: justify;">4 kg fosforu (P),</li>
	<li style="text-align: justify;">15 kg potasu (K),d</li>
	<li style="text-align: justify;">6 kg wapnia (Ca),</li>
	<li style="text-align: justify;">1,5 kg magnezu (Mg),</li>
	<li style="text-align: justify;">1,5 kg sodu (Na).</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Jeżeli znamy ilość wyniesionych składników z 1 t plonu to z zależności od zakładanego plonu, musimy wyliczyć potrzeby pokarmowe, mnożąc pobranie składnika pokarmowego przez przewidywany plon z 1 ha. Kolejnym krokiem jest wyliczenie w warunkach konkretnego pola, z zależności od zasobności gleby.</p>

<p style="text-align: justify;">Aby sporządzić <strong>plan nawożenia</strong>, możemy skorzystać z ogólnie dostępnych aplikacji, które bazują na bilansach.</p>

<p style="text-align: justify;">Nie możemy również zapomnieć o określaniu stanu odżywienia w czasie wegetacji. Aby określić stan odżywienia, możemy wykorzystać trzy metody:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">metodę wizualną,</li>
	<li style="text-align: justify;">polową metodę instrumentalną,</li>
	<li style="text-align: justify;">metodę analizy chemicznej.</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;">Jakie mikroelementy warto uzupełniać na trwałych użytkach zielonych?</h2>

<p style="text-align: justify;">Na trwałych użytkach zielonych szczególnie często widoczne są niedobory<strong> miedzi, cynku, molibdenu oraz kobaltu.</strong> Aby uzupełnić niedobory miedzy oraz cynku, możemy zastosować skoncentrowane, jednoskładnikowe nawozy, których podanie starczy nawet na kilka lat. Jeżeli chodzi o mangan i molibden, których dostępność zależy od odczynu gleby, zalecane jest nawożenie dolistne, nawozami w formie chelatów.</p>

<p style="text-align: justify;">Te cztery mikroskładniki to nie wszystko, do korzystnych pierwiastków w nawożeniu TUZ zaliczamy również:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">krzem (Si),</li>
	<li style="text-align: justify;">sód (Na),</li>
	<li style="text-align: justify;">nikiel (Ni),</li>
	<li style="text-align: justify;">glin (Al),</li>
	<li style="text-align: justify;">selen (Se),</li>
	<li style="text-align: justify;">tytan (Ti),</li>
	<li style="text-align: justify;">wanad (V),</li>
	<li style="text-align: justify;">jod (J),</li>
	<li style="text-align: justify;">cer (Ce) i lantan (La).</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Stosowanie ich w niewielkich ilościach korzystanie  wpływa na <strong>wzrost roślin i ich rozwó</strong>j, co przekłada się na<strong> końcowy większy plon i poprawę jego jakości.</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">Pierwiastki te biorą udział w specyficznych przemianach biochemicznych,</li>
	<li style="text-align: justify;">łagodzą skutki stresów biotycznych i abiotycznych, jak susza, wysokie temperatury, zasolenie i inne,</li>
	<li style="text-align: justify;">stymulują pobierania składników pokarmowych.</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;">Bionawozy na TUZ – rodzaje i zasady stosowania</h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Bionawozy</strong>, czyli praparaty na bazie surowców pochodzenia naturalnego, które mogą być stosowane na TUZ to:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">nawozowe produkty mikrobiologiczne zawierające pojedyncze szczepy mikroorganizmów lub ich konsorcja;</li>
	<li style="text-align: justify;">nawozy aminokwasowe, zawierające hydrolizaty białkowe i/lub wolne aminokwasy, pozyskane z biomasy roślinnej;</li>
	<li style="text-align: justify;">produkty zawierające kwasy huminowe i fulwowe pochodzenia naturalnego, pozyskane z naturalnych surowców oraz kwasy humusowe otrzymane w wyniku procesów biologicznych;</li>
	<li style="text-align: justify;">bionawozy na bazie mikroorganizmów wiążących azot (<em>Azotobacter, Arthrobacter, Azospirillum</em> i inne) i żyjących w pobliżu korzeni roślin wyższych, ale nie zasiedlających roślin, tworzą asocjację ryzosferową;</li>
	<li style="text-align: justify;">produkty zawierające mikroorganizmy mobilizujące fosforany ze źródeł organicznych i nieorganicznych, bakterie z rodzaju <em>Bacillus</em>, grzyby z rodzaju <em>Penicillium</em>, grzyby endomikoryzowe (strzępki w interakcji z korzeniami roślin poprawiają transport składników odżywczych);</li>
	<li style="text-align: justify;">produkty zawierające bakterie mobilizujące potas z rodzajów:<em> Bacillus, Paenibacillus, Acidothiobacillus, Pseudomonas, Burkholderia</em>, grzyby z rodzajów <em>Aspergillus</em> i<em> Penicillium</em>;</li>
	<li style="text-align: justify;">produkty zawierające bakterie produkujące fitohormony, w tym kwas indolilo-3 octowy (IAA), np. <em>Bacillus, Paenibacillus, Pseudomonas </em>i <em>Azotobacter.</em>
</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Bionawozy na trwałe użytki zielone</strong> mogą być stosowane w dwóch formach, w formie stałej oraz płynnej.</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Bionawozy w formie stałej </strong>stosujemy doglebowo. Zawierają one P,K, Ca, S oraz inne makro- mikroelementy, a także witaminy, hormony oraz węgiel organiczny. Stosujemy je wiosną po ruszeniu wegetacji.</li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Bionawozy w formie płynnej</strong> stosujemy w formie wiosennego oprysku, po ruszeniu wegetacji oraz po pierwszym i lub drugim pokosie.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><em>Patrycja Bernat</em></p>

<p style="text-align: justify;"><em>fot: Maria Walerowska</em></p>

<p style="text-align: justify;"><em>Źródło: Szkoelnie Instytutu Technologiczno-Przyrodniczego – PIB: „Nowe trendy w nawożeniu trwałych użytków zielonych”, “Nawożenie TUZ w różnych systemach użytkowania, w tym wapnowanie”, dr inż. Anna Paszkiewicz-Jasińska</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/09/599055.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Sun, 12 Jul 2026 11:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/ten-blad-przy-nawozeniu-lak-popelnia-wielu-rolnikow-2684630</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czym zaprawić zboża i rzepak przed siewem? Lista preparatów</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/czym-zaprawic-zboza-i-rzepak-przed-siewem-lista-preparatow-2684621</link>
			<description>Zakładając uprawy zbóż ozimych i rzepaku, warto zadbać o ich skuteczną ochronę już od pierwszych etapów rozwoju. Zastosowanie wysokiej jakości zapraw nasiennych zapewnia roślinom ochronę przed wieloma groźnymi chorobami oraz szkodnikami, które mogą ograniczyć ich prawidłowy wzrost. Z tego względu wybór odpowiedniej zaprawy jest inwestycją, na której nie warto oszczędzać.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Ochrona roślin kojarzy się głównie z dolistną czy doglebową <strong>aplikacją środków ochrony roślin </strong>aplikowanych za pomocą różnego rodzaju opryskiwaczy. A to nie do końca prawda. Ochrona roślin to nie tylko oprysk czy też metody niechemiczne, to także zaprawy nasienne. Dzięki stosowaniu zapraw z powodzeniem można chronić plantacje przed bardzo groźnymi patogenami. Należy pamiętać, że wielu chorobom można zapobiec tylko dzięki odpowiednim zaprawom. Są one niejako podstawowym narzędziem, które uchroni plantacje przed poważnymi konsekwencjami negatywnie wpływającymi na produkcję roślinną. Ponadto zaprawy insektycydowe pozwalają chronić uprawę przed atakami ze strony szkodników. Sytuacja ta ma najczęściej miejsce w uprawie rzepaku ozimego, który w okresie wschodów bardzo silnie atakowany jest przez śmietkę kapuścianą czy pchełki. Dlatego z zapraw nie wolno rezygnować.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Co powoduje występowanie chorób w zbożach?</h2>

<p style="text-align: justify;">Wpływ na pojawianie się chorób w zbożach ozimych mają <strong>czynniki biotyczne i abiotyczne. </strong>Do pierwszych zaliczyć możemy grzyby chorobotwórcze, zimujące na resztkach pożniwnych, glebie czy ziarnie. Do drugich: <strong>zmienne warunki atmosferyczne</strong> – ciepłe i wilgotne zimy oraz wiosenne wahania temperatur. Czynnikami potęgującymi negatywny wpływ chorób jest niewłaściwa agrotechnika oraz błędy w zmianowaniu. Choroby niejednokrotnie zagrażają uprawom od samego początku wegetacji. Dlatego należy podjąć wszelkie działania, które w tym okresie zabezpieczą rośliny. Bez wątpienia bardzo ważnym narzędziem w tym zakresie są zaprawy.  Do ochrony zbóż można zastosować różne zaprawy, ważne, aby były odpowiednio dobrane i stosowane zgodnie z etykietą (tab. 1). Przed wyborem zaprawy należy poznać patogen, przed którym chcemy chronić rośliny. Do najgroźniejszych chorób zbóż, które im zagrażają, a które można zwalczać za pomocą zapraw należą:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Zgorzel siewek</strong> – porażone rośliny zamierają, a te które przeżyją są słabsze, krzewią się później i wytwarzają mniej rozkrzewień. Porażeniu ulegają kiełki oraz korzonki zarodkowe, na których występują brunatne, zatokowe plamy. Kiełki są zniekształcone, poskręcane i spłaszczone. Ograniczenie występowania zgorzeli polega na przerwie w uprawie zbóż, przyspieszeniu rozkładu resztek pożniwnych, starannej uprawie poprawiającej stosunki wodno-powietrzne, opóźnionym siewie; do zakładania plantacji należy użyć zdrowego, zaprawionego materiału siewnego.</li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Pleśń śniegową</strong> – występuje, gdy w wyniku długiego zalegania śniegu następuje ograniczenie dostępu powietrza, a pod jego warstwą panuje dodatnia temperatura. Patogen atakuje rośliny zimą lub wczesną wiosną. Silnie zaatakowane rośliny brunatnieją, gniją oraz zamierają. Czynnikami ograniczającymi wystąpienie choroby są: niszczenie resztek pożniwnych, zrównoważone nawożenie, siew odmian mniej podatnych oraz w obniżonej normie wysiewu. Stosowanie odpowiednich zapraw. </li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Śnieć cuchnącą</strong> – występuje głównie, gdy do założenia plantacji użyto niezaprawionego materiału siewnego. Objawy widoczne są dopiero, gdy zboża się wykłoszą. Chore, porażone rośliny wytwarzają niższe źdźbło, na którym znajduje się pionowo ustawiony kłos. Plewki są ciemne i silnie rozchylone. Zapobieganie występowaniu śnieci cuchnącej polega na przyspieszeniu siewów zbóż ozimych, unikaniu uprawy zbóż po sobie, wysiewie kwalifikowanego, zdrowego materiału siewnego odpowiednio zaprawionego. </li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Głownia pyląca</strong> – objawy choroby widoczne są dopiero podczas kłoszenia. Z porażonych roślin wydostają się ciemne kłosy. Najczęściej pojawiają się one wcześniej niż kłosy zdrowe. Źdźbła roślin chorych są wyższe, co sprawia, że łatwo je zaobserwować. Czynnikami ograniczającymi występowanie głowni pylącej są: przerwa w uprawie zbóż, głęboka orka, prawidłowy siew – odpowiednia norma i termin oraz odpowiednia zaprawa.</li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Pałecznica zbóż i traw</strong> – pojawia się najczęściej wiosną, gdy zimą warstwa śniegu długo zalega na polu. Porażone rośliny gniją i mają brunatną barwę. Charakterystycznym objawem odróżniającym ją od pleśni śniegowej jest obecność sklorecjów (przetrwalników). Czynnikami ograniczającymi występowanie tej choroby są: odpowiednie zmianowanie – przerwa w uprawie zbóż na tym samym polu, przyspieszenie rozkładu resztek pożniwnych, optymalna norma wysiewu oraz termin siewu, zaprawianie ziarna odpowiednimi zaprawami.  </li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Zgorzel podstawy źdźbła</strong> – pierwsze objawy widoczne są na korzeniach, które czernieją i zamierają. Wiosną, gdy zboża są w fazie strzelania w źdźbło można zauważyć grupy roślin z jaśniejszymi liśćmi. W późniejszym okresie również widoczne są objawy – czarne nieregularne lub kreskowane przebarwienia na podstawie źdźbła. W fazie kłoszenia występują prawie białe kłosy, w których nie ma ziarna tylko jest poślad. Przeciwdziałanie występowaniu zgorzeli podstawy źdźbła polega na przerwie w uprawie zbóż na tym samym polu, przyspieszeniu rozkładu resztek pożniwnych, dokładnej uprawie, niszczeniu samosiewów zbóż, siewie w optymalnej normie i odpowiednim terminie. Ważnym narzędziem w ochronie zbóż przed zgorzelą są zaprawy. </li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Ostra plamistość oczkowa</strong> – szkodliwość tej choroby polega głównie na odcięciu wody i rozpuszczonej w niej składników pokarmowych do kłosa, co negatywnie wpływa na wielkość ziarna. Objawem występowania tej choroby są podłużne, soczewkowate plamy na podstawie źdźbła, nawet do wysokości drugiego kolanka. Plamy charakteryzują się wyraźną obwódką, ostro odcinającą się od zdrowej tkanki. Niezbędnymi czynnościami ograniczającymi ostrą plamistość oczkową są: przyspieszenie rozkładu resztek pożniwnych, staranna uprawa poprawiająca warunki wodno-powietrzne, dokładne niszczenie samosiewów zbóż, odpowiednia norma i optymalny termin siewu, siew zaprawionego ziarna.</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;">Niebezpieczne szkodniki w uprawie rzepaku</h2>

<p style="text-align: justify;">W początkowym okresie wegetacji roślinom uprawnym zagrażają nie tylko choroby, niebezpieczne są także szkodniki. Sytuacja ta dotyczy szczególnie rzepaku ozimego. Uprawie tej zagrażają choroby i szkodniki. Pomocą w ograniczeniu szkodliwości tych agrofagów również są zaprawy. Na rynku nie ma dużej ilości zapraw, które można stosować do ochrony upraw. Niemniej coś można wybrać (tab. 2). Plantatorzy rzepaku nie zaprawiają go samodzielnie, gdyż czynność tę wykonają firmy specjalizujące się w przygotowywaniu materiału siewnego. Natomiast plantator może wybrać zaprawę, która ma chronić uprawiany rzepak. Sytuacja ta dotyczy szczególnie szkodników. Przed wyborem zaprawy, należy poznać zagrożenie z jakim będzie podjęta walka. Najgroźniejszymi jesiennymi szkodnikami rzepaku są: śmietka kapuściana i pchełka rzepakowa.  </p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Śmietka kapuściana</strong> – jeden z najgroźniejszych jesiennych szkodników rzepaku ozimego. Larwy w wyniku żerowania powodują duże uszkodzenia korzenia i szyjki korzeniowej. Uszkodzone rośliny są bardziej wrażliwe na przemarzanie. W wyniku uszkodzenia patogeny chorobotwórcze silniej porażają rzepak. Izolacja przestrzenna od ubiegłorocznych upraw rzepaku i międzyplonów, w skład których wchodzą rośliny kapustowane, wczesny i zwiększony siew są istotnymi elementami ograniczającymi występowanie śmietki. W walce ze śmietką zaprawy nasienne odgrywają istotną rolę.  </li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Pchełka rzepakowa</strong> – szkodliwość pchełki polega na wygryzaniu drobnych otworków zarówno w liściach, jak i liścieniach. Przy masowym występowaniu powierzchnia asymilacyjna liści i liścieni jest istotnie ograniczona, co może doprowadzić do zamierania młodych roślin. Szkody mogą powodować także larwy, które wygryzają i drążą korytarze w głównych nerwach liści, ogonkach liściowych jak i pędach. Uszkodzenia powodowane przez larwy mogą istotnie wpływać na przemarzanie oraz mogą być bramą wejściową dla patogenów chorobotwórczych. Ochrona plantacji przed pchełką polega na prawidłowej agrotechnice, wczesnym siewie, zwiększonej normie wysiewu, zbilansowanym nawożeniu oraz stosowaniu zapraw nasiennych.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Tab. 1. Przykładowe preparaty dedykowane do zaprawiania ziarna zbóż ozimych w celu zwalczania chorób</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/09/942584.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/09/942584.png?1783603566" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Czym zaprawić zboża i rzepak przed siewem? Lista preparatów</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Przemysław Kardasz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/09/942583.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/09/942583.png?1783603566" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Czym zaprawić zboża i rzepak przed siewem? Lista preparatów</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Przemysław Kardasz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/09/942582.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/09/942582.png?1783603566" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Czym zaprawić zboża i rzepak przed siewem? Lista preparatów</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Przemysław Kardasz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/09/942581.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/09/942581.png?1783603566" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Czym zaprawić zboża i rzepak przed siewem? Lista preparatów</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Przemysław Kardasz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/09/942580.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/09/942580.png?1783603566" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Czym zaprawić zboża i rzepak przed siewem? Lista preparatów</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Przemysław Kardasz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Tab. 2. Przykładowe preparaty dedykowane do zaprawiania nasion rzepaku w celu zwalczania agrofagów – chorób i szkodników</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/09/942579.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/09/942579.png?1783603566" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Czym zaprawić zboża i rzepak przed siewem? Lista preparatów</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Przemysław Kardasz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/09/490232.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>dr_inż._przemysław_kardasz@dr_inż._przemysław_kardasz.empty (dr inż. Przemysław Kardasz)</author>
			<pubDate>Sat, 11 Jul 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/czym-zaprawic-zboza-i-rzepak-przed-siewem-lista-preparatow-2684621</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Najpierw obornik czy wapno? Ten błąd może kosztować rolnika sporo azotu</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/najpierw-obornik-czy-wapno-ten-blad-moze-kosztowac-rolnika-sporo-azotu-2684665</link>
			<description>Przygotowanie pól to kluczowy moment dla przyszłych plonów, jednak połączenie wapnowania i nawożenia obornikiem wymaga precyzji. Błędy w sztuce mogą pozbawić glebę cennych składników. Sprawdź, jak przeprowadzić te zabiegi z głową.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Jesień po zbiorach, a także okres przed założeniem kolejnych upraw</strong>, to czas, w którym wielu rolników wykonuje zarówno <strong>wapnowanie</strong>, jak i <strong>nawożenie obornikiem</strong>. Oba zabiegi poprawiają żyzność gleby, ale ich niewłaściwe połączenie może prowadzić do strat cennych składników pokarmowych. </p>

<h2>Jak efektywnie stosować nawozy naturalne?</h2>

<p><strong>Obornik</strong> jest jednym z <strong>najcenniejszych nawozów naturalnych</strong>, ponieważ dostarcza glebie materii organicznej i składników pokarmowych oraz poprawia jej strukturę. Po jego rozrzuceniu należy możliwie szybko wymieszać go z glebą, co ogranicza straty azotu oraz wspomaga proces rozkładu.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/uprawa/nawozenie/plony-spadaja-choc-nawozisz-winny-moze-byc-ten-jeden-blad-2684104">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/07/02/917958.jpg?1782994919" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Uprawa
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Plony spadają, choć nawozisz? Winny może być ten jeden błąd</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Wykonując zabieg, należy unikać sytuacji, w których ciężki sprzęt powoduje nadmierne ugniatanie gleby.<strong> Nieprawidłowe przykrycie obornika również może negatywnie wpłynąć na przebieg jego rozkładu</strong>, ograniczając dostęp powietrza i sprzyjając niekorzystnym procesom zachodzącym w masie organicznej.</p>

<h2>Regulacja odczynu podłoża – kluczowe wymagania roślin</h2>

<p>Wapnowanie jest podstawowym zabiegiem służącym regulacji odczynu gleby. Decyzję o jego wykonaniu warto poprzedzić analizą gleby, ponieważ różne gatunki roślin mają odmienne wymagania dotyczące pH.</p>

<p>Przykładowe optymalne zakresy odczynu wynoszą:</p>

<ul>
	<li>pszenica – <strong>pH 5,5–7,5</strong>,</li>
	<li>jęczmień jary – <strong>pH 6,5–7,5</strong>,</li>
	<li>kukurydza – <strong>pH 5,5–7,0</strong>,</li>
	<li>rzepak – <strong>pH 6,5–7,5</strong>,</li>
	<li>groch i bobik – <strong>pH 6,0–7,5</strong>.</li>
</ul>

<p>Podniesienie odczynu gleby jest procesem stopniowym, dlatego efekty wapnowania widoczne są dopiero po pewnym czasie.</p>

<h2>Harmonogram prac na polu: właściwa kolejność działań</h2>

<p>Za najbardziej korzystne uznaje się <strong>zastosowanie najpierw obornika</strong>, który następnie należy wymieszać z glebą. Dopiero w kolejnym etapie można wykonać wapnowanie, pamiętając, aby wapno zostało wymieszane płycej niż obornik.</p>

<h2>Ile czasu musi upłynąć, aby uniknąć strat azotu?</h2>

<p>Taka kolejność ogranicza<strong> ryzyko strat azotu </strong>w postaci ulatniającego się amoniaku. Jeżeli jednak z przyczyn organizacyjnych lub agrotechnicznych konieczne jest wcześniejsze zastosowanie wapna, należy je wymieszać z glebą przed wniesieniem nawozów naturalnych, takich jak obornik czy gnojowica.</p>

<p>Aby zminimalizować straty składników pokarmowych i zapewnić wysoką skuteczność obu zabiegów, zaleca się zachowanie około <strong>dwutygodniowego odstępu</strong> pomiędzy wapnowaniem a nawożeniem obornikiem. <strong>Pozwala to ograniczyć niekorzystne reakcje chemiczne zachodzące między wapnem a nawozem naturalnym oraz poprawia efektywność wykorzystania składników odżywczych przez rośliny.</strong></p>

<p><em>Patrycja Bernat</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/10/595469.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Fri, 10 Jul 2026 11:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/najpierw-obornik-czy-wapno-ten-blad-moze-kosztowac-rolnika-sporo-azotu-2684665</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Plony spadają, choć nawozisz? Winny może być ten jeden błąd</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/plony-spadaja-choc-nawozisz-winny-moze-byc-ten-jeden-blad-2684104</link>
			<description>Nieodpowiedni stosunek makro- i mikroelementów może zaburzać funkcjonowanie roślin. Zgodnie z prawem minimum (Liebiega) wysokość plonów roślin uprawnych zależy od tego pierwiastka, który znajduje się w glebie w ilości minimalnej w stosunku do potrzeb rośliny.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Pierwiastek ten ogranicza działanie innych składników pokarmowych i w efekcie powoduje obniżkę plonów. Warto zwrócić uwagę na wzajemne relacje między składnikami, często pomijane w nawożeniu, gdyż poza uregulowanym odczynie pH one także wpływają na dostępność składników pokarmowych dla roślin.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p><strong>Spis treści:</strong></p>

<ul>
</ul>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Jakich%20sk%C5%82adnik%C3%B3w%20do%20wzrostu%20potrzebuj%C4%85%20ro%C5%9Bliny?" target="_blank">Jakich składników do wzrostu potrzebują rośliny?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#W%20praktyce%20rolniczej%20wa%C5%BCne%20s%C4%85%20relacje%20mi%C4%99dzy%20pierwiastkami" target="_blank">W praktyce rolniczej ważne są relacje między pierwiastkami</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#W%20uprawie%20ro%C5%9Blin%20bardzo%20istotny%20jest%20stosunek%20Ca:Mg" target="_blank">W uprawie roślin bardzo istotny jest stosunek Ca:Mg</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Plusy%20wapnowania%20w%20uprawie%20ro%C5%9Blin%20przewa%C5%BCaj%C4%85%C2%A0" target="_blank">Plusy wapnowania w uprawie roślin przeważają </a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Kiedy%20najlepiej%20wapnowa%C4%87%20gleb%C4%99?" target="_blank">Kiedy najlepiej wapnować glebę?</a></li>
</ul></div>
</div>

<ul>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Jakich składników do wzrostu potrzebują rośliny?" name="Jakich%20sk%C5%82adnik%C3%B3w%20do%20wzrostu%20potrzebuj%C4%85%20ro%C5%9Bliny?">Jakich składników do wzrostu potrzebują rośliny?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Rośliny do wzrostu, rozwoju i wydania odpowiedniego plonu potrzebują<strong> składników pokarmowych </strong>pobranych, w zależności od gatunku, w odpowiednich ilościach i proporcjach. Jak podają Mengel i Kirbky (1982 r.) z żywieniowego punktu widzenia, najważniejsze dla roślin są tzw. <strong>składniki niezbędne</strong>, bez których roślina nie może się prawidłowo rozwijać. W związku z tym stosuje się podział pierwiastków na <strong>makroelementy</strong> i <strong>mikroelementy</strong> (niezbędnych w zależności od ilościowego zapotrzebowania).</p>

<p style="text-align: justify;">Makroelementy występują w roślinach na ogół w ilości <strong>powyżej 0,1% suchej masy. </strong>Zawartość mikroelementów jest natomiast w roślinach około 1000-krotnie mniejsza.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Do grupy pierwszej zalicza się: </strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">azot (N),</li>
	<li style="text-align: justify;">fosfor (P),</li>
	<li style="text-align: justify;">potas (K),</li>
	<li style="text-align: justify;">wapń (Ca),</li>
	<li style="text-align: justify;">magnez (Mg),</li>
	<li style="text-align: justify;">siarkę (S).</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Natomiast do grupy drugiej zalicza się:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">chlor (Cl),</li>
	<li style="text-align: justify;">żelazo (Fe),</li>
	<li style="text-align: justify;">mangan (Mn),</li>
	<li style="text-align: justify;">cynk (Zn),</li>
	<li style="text-align: justify;">bor (B),</li>
	<li style="text-align: justify;">miedź (Cu),</li>
	<li style="text-align: justify;">molibden (Mo),</li>
	<li style="text-align: justify;">nikiel (Ni).</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Makroelementy pełnią głównie funkcje budulcowe, a mikroelementy są przede wszystkim składnikami enzymów. Niektóre składniki pokarmowe współdziałają ze sobą, inne nie. To wpływa na rozwój roślin i plonowanie roślin.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Zobacz też: <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/wapnowanie-pol-pod-kukurydze-kiedy-wykonac-zabieg-2530255" target="_blank">Wapnowanie pól pod kukurydzę: kiedy wykonać zabieg?</a></strong></p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="W praktyce rolniczej ważne są relacje między pierwiastkami" name="W%20praktyce%20rolniczej%20wa%C5%BCne%20s%C4%85%20relacje%20mi%C4%99dzy%20pierwiastkami">W praktyce rolniczej ważne są relacje między pierwiastkami</a></h2>

<p style="text-align: justify;">W <strong>praktyce rolniczej </strong>należy skupić się zatem nie tylko na <strong>ilościowych potrzebach roślin</strong> względem makro- i mikroelementów, ale także <strong>na wzajemnych relacjach między pierwiastkami</strong>, czyli antagonizmach i synergizmach. Jeśli w roztworze glebowym między pierwiastkami występuje antagonizm, to oznacza działanie negatywne, gdyż następuje utrudnianie pobierania jednego składnika pokarmowego przez inny. Jeśli zaś synergizm – działanie pozytywne, to z kolei następuje zwiększanie pobrania określonego składnika pokarmowego przez drugi.</p>

<p style="text-align: justify;">Przykładem antagonizmu w praktyce rolniczej jest <strong>przenawożenie gleby potasem</strong>, który blokuje pobieranie magnezu i wapnia, a to w efekcie powoduje groźną chorobę fizjologiczną zwierząt, tzw. tężyczką pastwiskową (nadmiar potasu, przy niedoborze wapnia i magnezu). Na glebach lekkich i zakwaszonych dosyć powszechnym antagonizmem jest antagonizm występujący pomiędzy wapniem i sodem, wapniem i cynkiem, wapniem i manganem, wapniem i borem, wapniem i żelazem, siarką i molibdenem. W praktyce rolniczej <strong>niedobór magnezu</strong> występuje zazwyczaj w lekkich i kwaśnych glebach, ale także w zasadowych, z wysoką koncentracją wapnia i potasu.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="W uprawie roślin bardzo istotny jest stosunek Ca:Mg" name="W%20uprawie%20ro%C5%9Blin%20bardzo%20istotny%20jest%20stosunek%20Ca:Mg">W uprawie roślin bardzo istotny jest stosunek Ca:Mg</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Po <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/szukaj-tpr?q=wapnowanie+gleby" target="_blank"><strong>wapnowaniu gleby</strong></a><strong> </strong>następuje podwyższenie jej odczynu. Zwykle deficyt tego pierwiastka występuje w glebach zakwaszonych. Warto zwrócić zatem uwagę na wzajemne<strong> relacje wapnia do innych składników pokarmowych.</strong> Duża zawartość wapnia w glebie stwarza najlepsze środowisko dla większości bakterii, ale zmniejsza pobieranie magnezu przez rośliny, gdyż powoduje jego przechodzenie w formę nieprzyswajalną. Deficyt tego pierwiastka może pojawić się na glebach zasobnych w wapń, ale ubogich w dostępne żelazo. W tych warunkach także wapń nie będzie pobierany przez rośliny, ponieważ niedobór żelaza powoduje istotny spadek jego przyswajalności.</p>

<p style="text-align: justify;">Także <strong>nadmiar soli sodu w glebie</strong> wykazuje antagonizm do wapnia, powodując zachwianie równowagi w pobieraniu wapnia i magnezu. Nieodpowiedni również stosunek wapnia do potasu może zaburzać normalne funkcjonowanie roślin. Poza określoną zawartością wapnia w glebie, bardzo istotny jest stosunek Ca do Mg w glebie.</p>

<p style="text-align: justify;">Z badań dotyczących wzajemnych relacji między pierwiastkami wynika, że optymalny stosunek Ca:Mg oscyluje w granicach 4:1. Taki stosunek zwykle stwierdza się w glebach o pH większym od 6. Badania prowadzone przez Landona (1984) potwierdzają, że istnieją następujące krytyczne zakresy pomiędzy Ca i Mg w glebie, które mają określone skutki dla roślin uprawnych. Jeśli stosunek Ca:Mg jest wyższy niż 5:1, wówczas następuje zmniejszenie przyswajalności magnezu przez rośliny. Stosunek Ca:Mg w glebie niższy niż 3:1 skutkuje zakłóceniem pobierania fosforu. Natomiast stan krytyczny dla roślin stwierdza się, gdy wartość stosunku Ca:Mg jest większa od 1:1. W takim przypadku rośliny nie mogą pobierać obu składników.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Plusy wapnowania w uprawie roślin przeważają " name="Plusy%20wapnowania%20w%20uprawie%20ro%C5%9Blin%20przewa%C5%BCaj%C4%85%C2%A0">Plusy wapnowania w uprawie roślin przeważają </a></h2>

<p style="text-align: justify;">Specyficzny charakter działania obu pierwiastków powoduje, że w zbliżonych warunkach glebowych, efektywność nawożenia magnezem i wapniem może być bardzo wysoka, ale i zupełnie znikoma. Gleby piaszczyste, o niskim pH, wymagają wyższego poziomu nawożenia Mg i Ca. Wynika to z większej podatności na ich wymycie oraz dodatkowo występującej konkurencji między innymi pierwiastkami, np. pomiędzy glinem, a magnezem.</p>

<p style="text-align: justify;">Od wielu lat w praktyce rolniczej jest istotne również <strong>nawożenie mikroelementami roślin</strong>, szczególnie obecnie, gdy w nawożeniu roślin brakuje obornika, który był dawniej dostępny prawie w każdym gospodarstwie i był cennym źródłem mikroelementów. Większość mikroelementów jest dostępna dla roślin przy niższym, kwaśniejszym odczynie gleby. Wyjątkiem jest molibden, którego dostępność zmniejsza się przy kwaśnym odczynie.</p>

<p style="text-align: justify;">Mimo lepszej dostępności większości mikroelementów przy <strong>niższym pH gleby wapnowanie</strong> jest wciąż podstawowym i bardzo ważnym zabiegiem agrotechnicznym o wielostronnym korzystnym działaniu. Po zwapnowaniu gleby zwiększa się w glebie zawartość wapnia i magnezu. W wyniku tego oddziaływania ulegają poprawie stosunki wodno-powietrzne gleb. Wapń zmniejsza kwasowość gleby, zwiększa przyswajalność molibdenu, a obniża żelaza, glinu, boru i manganu. Mogą także pojawiać się niedobory żelaza, najczęściej występują w glebach o pH>6, przy którym pierwiastek ten może się wytrącać się w formie wodorotlenku żelazowego.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Kiedy najlepiej wapnować glebę?" name="Kiedy%20najlepiej%20wapnowa%C4%87%20gleb%C4%99?">Kiedy najlepiej wapnować glebę?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Niektóre mikroelementy, takie jak żelazo, miedź, mangan i cynk, mogą być również konkurencyjne z magnezem w pobieraniu przez rośliny, a zbyt wysokie stężenie magnezu może utrudniać ich wchłanianie. Niedobór niektórych mikroelementów, spowodowany antagonistycznym działaniem magnezu, może prowadzić do zaburzeń w rozwoju roślin i spadku plonów. Nawożąc gleby, należy starać się zatem <strong>zachować równowagę ilościową poszczególnych składników w glebie.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Niewłaściwe stosowanie (za małe, za duże dawki) nawozów <strong>obniża żyzność gleby</strong> przez stymulowanie zakwaszenia, zachwianie równowagi jonowej między składnikami, zmniejszenie aktywności mikrobiologicznej i dodatkowo wprowadzanie szkodliwych substancji, metali ciężkich. Trzeba też pamiętać, że niezbilansowanie składników mineralnych z nawozów, niewłaściwy sposób ich stosowania oraz brak wapnowania powoduje spadek efektywności nawożenia nawet o 60%. Najlepszym terminem wapnowania jest oczywiście zbliżający się okres pożniwny.</p>

<p style="text-align: justify;">Dr hab. Dorota Pikuła</p>

<p style="text-align: justify;">IUNG – PIB Puławy</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/02/917958.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>dr_hab._dorota_pikuła@dr_hab._dorota_pikuła.empty (Dr hab. Dorota Pikuła)</author>
			<pubDate>Sat, 04 Jul 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/plony-spadaja-choc-nawozisz-winny-moze-byc-ten-jeden-blad-2684104</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nie syp więcej wapna. Na tej glebie możesz stracić plon</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/nie-syp-wiecej-wapna-na-tej-glebie-mozesz-stracic-plon-2682740</link>
			<description>Wysokie pH, duża zawartość wapnia oraz trudności z przyswajaniem fosforu i magnezu – to cechy charakterystyczne rędzin. Prof. Bartłomiej Glina wyjaśnia, jak rozpoznać ten typ gleby, dlaczego należy zrezygnować z jej wapnowania oraz w jaki sposób zwiększyć dostępność fosforu dla roślin. Dowiedz się, jak właściwie prowadzić nawożenie na rędzinach, aby uniknąć strat w plonach i niepotrzebnych wydatków.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Podstawowe składniki mineralne na rędzinach – praktyczne wskazówki od eksperta</h2>

<p style="text-align: justify;">Podczas <strong>Dni Pola w Sekursku prof. Bartłomiej Glina</strong> w rozmowie z <strong>Karolem Bujoczkiem, Dyrektorem Wydawniczym AHM </strong>wyjaśnił w jaki sposób gospodarować podstawowymi składnikami mineralnymi na glebach rędzinowych. </p>

<h2 style="text-align: justify;">Po czym poznać, że mamy do czynienia z rędziną?</h2>

<p style="text-align: justify;">Rędzina to gleba specyficzna, zwykle związana ze skałami wapiennymi, ale często zawiera także domieszki innych utworów, m.in. z krzemionką i minerałami ilastymi. Jej cechą charakterystyczną jest obecność węglanu wapnia.</p>

<p style="text-align: justify;">– Możemy to bardzo łatwo sprawdzić, polewając glebę 10-procentowym kwasem solnym – tłumaczy prof. Bartłomiej Glina. Jeśli gleba się pieni, oznacza to obecność węglanów. Nierównomierna reakcja w profilu wskazuje, że nie jest to rędzina „czysta”, lecz gleba bardziej zróżnicowana pod względem składu.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="embed_iframe--video">
  <video id="video" src="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/https://epaper@epaper.halowies.pl/Video/TAP/2026/Bart%C5%82omiej_Glina1.mp4" width="100%" controls></video></div></p>

<h2 style="text-align: justify;">Wysoki odczyn gleby a pobieranie składników pokarmowych</h2>

<p style="text-align: justify;">Największym wyzwaniem na rędzinach jest bardzo wysoki odczyn. W badanym przypadku pH przekraczało 8, a miejscami sięgało nawet 8,8 w wodzie.</p>

<p style="text-align: justify;">To ważna informacja dla rolnika, bo tak wysoki odczyn silnie wpływa na dostępność składników pokarmowych.</p>

<p style="text-align: justify;">– Kompleks sorpcyjny jest tutaj bardzo mocno wysycony kationami zasadowymi, głównie oczywiście wapniem – mówi prof. Glina.</p>

<p style="text-align: justify;">W praktyce oznacza to, że gleba zawiera bardzo dużo wapnia, a to ogranicza możliwość skutecznego korygowania niektórych niedoborów.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Dlaczego wapnowanie rędzin nie ma sensu?</h2>

<p style="text-align: justify;">Nie. To jeden z najważniejszych wniosków dla gospodarujących na takich stanowiskach.</p>

<p style="text-align: justify;">Na rędzinach nie ma uzasadnienia dla stosowania nawozów wapniowych, bo gleba i tak zawiera bardzo dużo wapnia. Dodatkowe wapnowanie może jeszcze bardziej pogłębić problemy z pobieraniem innych składników.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Magnez pod presją nadmiaru wapnia</h2>

<p style="text-align: justify;">Choć rędziny są zasobne w wapń, często mają zbyt niski poziom magnezu. Problem polega jednak na tym, że jego uzupełnienie nie zawsze daje oczekiwany efekt.</p>

<p style="text-align: justify;">– Magnez jest na niskim poziomie, ale kompleks jest wysycony wapniem, który będzie blokował wejście nowych kationów do kompleksu – wyjaśnia ekspert. Dlatego nawożenie magnezem na rędzinach trzeba prowadzić ostrożnie i w oparciu o wyniki badań gleby, a nie schematycznie.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Dlaczego fosfor jest „uwięziony” w rędzinach?</h2>

<p style="text-align: justify;">To kluczowy problem produkcyjny na glebach wapiennych. Fosfor, mimo że może występować w glebie w dużych ilościach, często pozostaje słabo dostępny dla roślin.</p>

<p style="text-align: justify;">Na rędzinach wiąże się on z wapniem i przechodzi w formy trudnorozpuszczalne. W efekcie roślina ma ograniczony dostęp do składnika, który odpowiada m.in. za gospodarkę energetyczną i wspiera pobieranie azotu.</p>

<p style="text-align: justify;">– Ten fosfor będzie się uwsteczniał w postaci połączeń właśnie z wapniem – podkreśla prof. Glina.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Sposoby na zwiększenie dostępności fosforu</h2>

<p style="text-align: justify;">Rolnik nie powinien próbować zakwaszać całej gleby. To kosztowne i nieskuteczne, bo rędzina ma bardzo silne właściwości buforowe.</p>

<p style="text-align: justify;">Znacznie lepszym kierunkiem może być działanie lokalne w strefie korzeniowej. Jednym z rozwiązań mogą być preparaty mikrobiologiczne, które wytwarzają kwasy organiczne w ryzosferze. Dzięki temu lokalnie obniżają pH i mogą poprawiać rozpuszczanie związkow zawierajacych fosfor.</p>

<p style="text-align: justify;">– Te kwasy organiczne w warstwie ryzosfery są w stanie zakwasić ten obszar nawet o dwie jednostki w dół – mówi ekspert.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Czy mikroorganizmy mogą ograniczyć potrzebę nawożenia fosforem?</h2>

<p style="text-align: justify;">Nie ma jednej odpowiedzi dla każdego gospodarstwa. Skuteczność zależy od wilgotności, temperatury, zawartości materii organicznej i form fosforu obecnych w glebie. Prof. Glina ocenia jednak, że na takich stanowiskach znaczna część fosforu może być związana z wapniem.</p>

<p style="text-align: justify;">– Uważam, że w ogólnej puli fosforu 40–50% stanowi fosfor związany z wapniem – ocenia. Jego zdaniem preparaty mikrobiologiczne mogą uwolnić część tej puli.</p>

<p style="text-align: justify;">– Myślę, że spokojnie te 2–4% tej puli może być uwolnione do roztworu glebowego – dodaje.</p>

<p style="text-align: justify;">To ważna wskazówka: można czasowo ograniczać nawożenie fosforowe, ale tylko pod kontrolą i po analizie zasobności.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Fosfor całkowity a fosfor przyswajalny – jaka jest różnica?</h2>

<p style="text-align: justify;">Rolnicy często patrzą wyłącznie na wynik fosforu przyswajalnego, tymczasem to tylko mały fragment całkowitych zasobów gleby.</p>

<p style="text-align: justify;">– Jak robimy analizę form przyswajalnych, to nie jest to fosfor całkowity, który jest w glebie. To jest tylko ok. 1–2% fosforu całkowitego – przypomina prof. Glina. W rędzinach całkowite zasoby fosforu mogą być bardzo duże, nawet rzędu 3–4 t/ha. Problem nie leży więc wyłącznie w ilości, ale w dostępności dla roślin.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Zasady nawożenia rędzin, które pomagają chronić plon</h2>

<p style="text-align: justify;">Najważniejsze zasady gospodarowania na rędzinach są proste:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">Nie wapnuj rutynowo gleb już silnie nasyconych wapniem.</li>
	<li style="text-align: justify;">Regularnie badaj pH i zasobność gleby, szczególnie pod kątem fosforu i magnezu.</li>
	<li style="text-align: justify;">Nie licz tylko na nawożenie „na zapas”, bo część fosforu szybko przechodzi w formy trudno dostępne.</li>
	<li style="text-align: justify;">Rozważ rozwiązania wspierające ryzosferę, np. preparaty mikrobiologiczne.</li>
	<li style="text-align: justify;">Kontroluj bilans składników, zwłaszcza w uprawach intensywnie pobierających fosfor, jak rzepak.</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;">Fosfor jako rezerwa, z której nie można korzystać bez końca</h2>

<p style="text-align: justify;">To jedno z najbardziej obrazowych porównań, jakich użył ekspert.</p>

<p style="text-align: justify;">– To jest tak samo jak z naszymi oszczędnościami w banku. Jak będziemy cały czas z tego konta pobierać, w końcu się wyzeruje – mówi prof. Glina. W praktyce oznacza to, że nawet przy dużych zasobach całkowitych można czasowo ograniczyć nawożenie fosforem, a nawet z niego zrezygnować, ale nie da się tego robić bez końca. Prędzej czy później składnik trzeba będzie uzupełnić.</p>

<p style="text-align: justify;">Rędzina to gleba wymagająca bardzo precyzyjnego podejścia. Nie wolno jej prowadzić schematycznie. Kluczowe są znajomość odczynu, analiza zasobności, ostrożność z wapniem oraz mądre zarządzanie fosforem. Na takich stanowiskach <strong>wygrywa nie ten, kto sypie więcej nawozu, ale ten, kto lepiej rozumie, co dzieje się w glebie.</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/16/889943.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Sat, 20 Jun 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/nie-syp-wiecej-wapna-na-tej-glebie-mozesz-stracic-plon-2682740</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Bez siarki azot nie działa w pełni – jak zwiększyć efektywność nawożenia?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/bez-siarki-azot-nie-dziala-w-pelni-jak-zwiekszyc-efektywnosc-nawozenia-2670944</link>
			<description>Efektywność nawożenia azotem w dużej mierze zależy od dostępności siarki. Sprawdź, dlaczego brak tego pierwiastka ogranicza plon i jak poprawić wykorzystanie azotu w uprawach.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> </p>

<p>W nowoczesnym rolnictwie coraz większą wagę przykłada się nie tylko do wysokości plonów, ale także do <strong>efektywności wykorzystania nawozów</strong>. Azot (N), jako kluczowy składnik plonotwórczy, pozostaje filarem strategii nawożenia większości upraw. Jednak w praktyce rolniczej wciąż zbyt często zapomina się o jednym, krytycznym elemencie: <strong>bez odpowiedniej ilości siarki azot nie może zostać w pełni wykorzystany przez rośliny.</strong></p>

<h2>ODPOWIEDNI STOSUNEK AZOTU DO SIARKI TO FUNDAMENT RACJONALNEGO NAWOŻENIA.</h2>

<p>Zrozumienie relacji azotu i siarki oraz właściwy dobór form nawozów – w tym <strong>siarczanu wapnia </strong>– stają się dziś jednym z najważniejszych elementów racjonalnego, ekonomicznego i zrównoważonego nawożenia.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/27/833729.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/27/833729.png?1780052868" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Bez siarki azot nie działa w pełni</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kłosek Anna [pge Ekoserwis S.a.]</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Azot i siarka – duet niezbędny w metabolizmie roślin</strong></p>

<p>Bez siarki azot traci nawet 30% swojej skuteczności Siarka pełni w roślinach funkcję, której nie da się zastąpić. Jest ona składnikiem:</p>

<ul>
	<li>aminokwasów siarkowych (metioniny i cysteiny),</li>
	<li>enzymów,</li>
	<li>białek strukturalnych i zapasowych,</li>
	<li>oraz odpowiada za prawidłowy przebieg syntezy chlorofilu.</li>
</ul>

<p>Co kluczowe – <strong>siarka warunkuje przemiany azotu mineralnego w białko roślinne</strong>. W praktyce oznacza to, że nawet wysoka dawka azotu nie przyniesie oczekiwanych efektów plonotwórczych, jeśli w glebie zabraknie dostępnej siarki. Niedobór tego pierwiastka prowadzi do kumulacji azotu w formach niebiałkowych, obniżenia jakości plonu oraz strat nawozowych.</p>

<h2>EFEKTYWNOŚĆ NAWOŻENIA ZACZYNA SIĘ OD WŁAŚCIWEGO BILANSU N:S</h2>

<p><strong>Dlaczego w glebie brakuje siarki?</strong></p>

<p>W ostatnich dekadach obserwuje się systematyczny spadek naturalnych dopływów siarki do gleby. Główne przyczyny to:</p>

<ul>
	<li>redukcja emisji SO₂ do atmosfery,</li>
	<li>intensyfikacja produkcji roślinnej i wysokie plony,</li>
	<li>nawożenie skoncentrowane głównie na NPK,</li>
	<li>lekkie gleby o niskiej pojemności sorpcyjnej.</li>
</ul>

<p><strong>Niedobór siarki – jakie są skutki w praktyce?</strong></p>

<p>Brak siarki w glebie to nie tylko problem teoretyczny. W warunkach polowych prowadzi on do bardzo konkretnych strat:</p>

<ul>
	<li><strong>spadek wykorzystania azotu nawet o 20–30%,</strong></li>
	<li>słabszego wzrostu i jaśniejszego ubarwienia roślin - chlorozy młodych liści,</li>
	<li>spadku zawartości białka w zbożach,</li>
	<li>pogorszenia parametrów jakościowych rzepaku (niższa zawartość tłuszczu),</li>
	<li>mniejszej odporności roślin na stresy abiotyczne.</li>
</ul>

<p>Rolnik traci więc nie tylko plon, ale również <strong>efektywność inwestycji w azot,</strong> który – zamiast budować plon – może ulegać wymywaniu lub stratom gazowym.</p>

<h2>NIE ZWIĘKSZAJ DAWKI AZOTU – ZWIĘKSZ JEGO WYKORZYSTANIE</h2>

<p><strong>Siarczan wapnia – skuteczne źródło siarki w nawożeniu</strong></p>

<p>Jednym z najbardziej racjonalnych rozwiązań w uzupełnianiu siarki jest dwuwodny <strong>siarczan wapnia (CaSO₄x2H2O), nawóz sioarkowo-wapniowy AgroSulCa.</strong> To nawóz, który łączy w sobie <strong>dwie kluczowe funkcje</strong>: dostarcza łatwo przyswajalną siarkę w formie siarczanowej oraz wapń, istotny dla struktury gleby i rozwoju systemu korzeniowego.</p>

<p><strong>Dlaczego warto postawić na nawóz AgroSulCa?</strong></p>

<ul>
	<li><strong>Siarka w formie siarczanowej jest natychmiast dostępna dla roślin,</strong></li>
	<li>działa stabilnie niezależnie od temperatury (w przeciwieństwie do form elementarnych),</li>
	<li><strong>wapń poprawia strukturę gruzełkowatą gleby, co sprzyja lepszemu pobieraniu składników,</strong></li>
	<li>brak ryzyka zakwaszenia gleby,</li>
	<li>możliwość stosowania przedsiewnego i pogłównego.</li>
</ul>

<h2>SIARKA TO NAJTAŃSZY SPOSÓB NA WYŻSZY PLON</h2>

<p>Siarczan wapnia doskonale wpisuje się w strategię nawożenia zbóż ozimych, rzepaku, kukurydzy i buraka cukrowego, gdzie zapotrzebowanie na siarkę jest szczególnie wysokie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/27/833727.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/27/833727.jpg?1780052868" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Bez siarki azot nie działa w pełni</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kłosek Anna [pge Ekoserwis S.a.]</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Efektywność nawożenia azotem zaczyna się od siarki</strong></p>

<p>Coraz częściej mówi się o <strong>efektywności wykorzystania azotu (NUE – Nitrogen Use Efficiency)</strong> jako kluczowym wskaźniku opłacalności produkcji roślinnej. W tym kontekście siarka nie jest dodatkiem, lecz <strong>niezbędnym warunkiem osiągnięcia wysokiej skuteczności nawożenia azotowego.</strong></p>

<p>Badania i praktyka rolnicza jednoznacznie wskazują, że:</p>

<ul>
	<li>optymalny stosunek N:S (najczęściej 5–7:1 dla rzepaku i 10–15:1 dla zbóż) zwiększa plon i jego jakość, </li>
	<li>nawożenie siarczanem wapnia pozwala lepiej wykorzystać każdą jednostkę azotu,</li>
	<li>poprawia bilans ekonomiczny gospodarstwa bez zwiększania dawek N.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/27/833728.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/27/833728.png?1780052868" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Bez siarki azot nie działa w pełni</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kłosek Anna [pge Ekoserwis S.a.]</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Wnioski praktyczne dla kluczowych upraw</strong></p>

<p><strong>Rzepak ozimy</strong></p>

<ul>
	<li>bardzo wysokie zapotrzebowanie na siarkę,</li>
	<li>optymalny stosunek N:S ≈ 5–7:1,</li>
	<li>siarczan wapnia stosowany przedsiewnie lub wczesną wiosną: 
	<ul>
		<li>zwiększa zawartość tłuszczu,</li>
		<li>poprawia wykorzystanie azotu,</li>
		<li>ogranicza ryzyko pustych łuszczyn.</li>
	</ul>
	</li>
</ul>

<p><strong>Efekt praktyczny: wyższy plon i lepsze parametry jakościowe nasion.</strong></p>

<p><strong>Zboża ozime (pszenica, jęczmień)</strong></p>

<ul>
	<li>siarka decyduje o syntezie białka i glutenu,</li>
	<li>poprawia parametry technologiczne ziarna,</li>
	<li>zalecany stosunek N:S ≈ 10–15:1.</li>
</ul>

<p><strong>Efekt praktyczny: wyższa zawartość białka, lepsza jakość handlowa ziarna, stabilniejsze działanie azotu.</strong></p>

<p><strong>Kukurydza</strong></p>

<ul>
	<li>intensywny wzrost we wczesnych fazach,</li>
	<li>siarka wspiera rozwój systemu korzeniowego,</li>
	<li>wapń poprawia strukturę gleby i dostępność składników.</li>
</ul>

<p><strong>Efekt praktyczny: lepszy start roślin i wyższy potencjał plonowania. </strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/27/833731.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/27/833731.jpg?1780052868" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Bez siarki azot nie działa w pełni</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kłosek Anna [pge Ekoserwis S.a.]</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>W warunkach rosnących kosztów nawozów i zaostrzenia wymagań środowiskowych, racjonalne nawożenie staje się przewagą konkurencyjną gospodarstwa.</h2>

<p>Zależność azotu i siarki to jedno z fundamentalnych praw fizjologii roślin, którego nie można ignorować. <strong>Bez siarki azot nie działa w pełni </strong>– a jedną z najbardziej efektywnych, bezpiecznych i praktycznych form jej uzupełnienia jest certyfikowany siarczan wapnia – <strong>nawóz siarkowo-wapniowy AgroSulCa</strong>. To rozwiązanie, które poprawia nie tylko plon, ale i efektywność całej technologii nawożenia, czyniąc produkcję roślinną bardziej opłacalną i zrównoważoną.</p>

<p>Dostępny u producenta i dystrybutorów. </p>

<p><strong>Zadzwoń do naszego eksperta i umów dostawę już dziś:</strong></p>

<ul>
	<li>tel. +48 785 07 02 38</li>
	<li>tel. +48 727 49 00 45</li>
</ul>

<p>Więcej dowiedz się również klikając w linki: <a href="https://agrosulca.com.pl/agrosulca/stosowanie/" target="_blank">https://agrosulca.com.pl/agrosulca/stosowanie/ </a></p>

<p><a href="https://www.youtube.com/watch?v=qzL8yqdTy_I" target="_blank">https://www.youtube.com/watch?v=qzL8yqdTy_I</a> </p>

<p><a href="https://www.youtube.com/watch?v=HDmtq49987Q" target="_blank">https://www.youtube.com/watch?v=HDmtq49987Q</a> </p>

<p><a href="https://www.youtube.com/watch?v=ovH5AE16GmA%C2%A0" target="_blank">https://www.youtube.com/watch?v=ovH5AE16GmA </a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/27/833730.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Mon, 01 Jun 2026 06:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/bez-siarki-azot-nie-dziala-w-pelni-jak-zwiekszyc-efektywnosc-nawozenia-2670944</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Przymrozki i susza niszczą kukurydzę. Jest sposób, by ją postawić na nogi</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/przymrozki-i-susza-niszcza-kukurydze-jest-sposob-by-ja-postawic-na-nogi-2670608</link>
			<description>Biostymulatory mogą pomóc kukurydzy zestresowanej przymrozkami, ale też suszą i upałami. Pomogą roślinom szybciej otrząsnąć się także z fitotoksyczności po zastosowanych herbicydach. Takie dobre potwierdzone oddziaływanie mają aminokwasy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p><strong>W artykule przeczytasz:</strong></p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Na%20starcie%20wsparaj%C4%85%20rozw%C3%B3j%20korzeni" target="_blank">Na starcie wsparają rozwój korzeni</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Stymulacja%20proces%C3%B3w%20w%20parze%20z%20dokarmianiem" target="_blank">Stymulacja procesów w parze z dokarmianiem</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Biostymulatory%20zmieniaj%C4%85%20reakcj%C4%99%20ro%C5%9Blin" target="_blank">Biostymulatory zmieniają reakcję roślin</a></li>
</ul></div>
</div>

<p style="text-align: justify;">Stosowanie biostymulatorów roślin łagodzących stres przymrozków, suszy i upałów ma sens. To działa, ale te produkty trzeba stosować dokładnie z instrukcją. Ich gama jest olbrzymia i trudno wskazać jeden najlepszy produkt. Biostymulatory bardzo różnią się składem i oddziaływaniem na rośliny. Niektóre zaleca się stosować przed stresem, inne po.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Na starcie wsparają rozwój korzeni" name="Na%20starcie%20wsparaj%C4%85%20rozw%C3%B3j%20korzeni">Na starcie wsparają rozwój korzeni</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Krótkotrwałe spadki temperatur do minus 3–5°C kukurydza, buraki i inne gatunki jare przetrwają bez trudu, a kiedy pomożemy im biostymulatorami wyjdą ze stresu szybko i bez szwanku. Ale nie tylko przymrozki stresują rośliny. Ich rozwój hamuje i osłabia np. duża amplituda temperatur, a w okresie wspomnianych ogrodników, nawet bez przymrozku, ale z wyraźnym ochłodzeniem, stresujący może być głód niedostępnego w takich warunkach fosforu. Ten pierwiastek mimo nawet dużej zasobności w glebie jest mało mobilny i w takich warunkach jego pobieranie blokowane. Najwyraźniej manifestuje to kukurydza, której niedożywione liście stają się fioletowe.</p>

<p style="text-align: justify;">Fosfor jest niezbędny i to głównie ten pierwiastek o właściwościach ukorzeniających decyduje teraz, jak w perspektywie lata i ewentualnych deficytów wody rośliny jare poradzą sobie ze stresem suszy. Potrzebują dobrego ukorzenienia i o tym właśnie w dużej mierze decyduje fosfor, a mocno wspomaga go (zwłaszcza w kukurydzy) cynk.</p>

<p style="text-align: justify;">Zawsze warto sięgnąć przy planach dokarmiania o biostymulatory. Są to bardzo zróżnicowane produkty, o różnym składzie, często działające kierunkowo, ale zwykle wpływające korzystnie na fizjologię rozwoju całej rośliny. Biostymulatory mogą wspomagać fotosyntezę, poprawiać efektywność wykorzystania wody, wspomagać wiązanie azotu atmosferycznego, wspierać tworzenie mikoryzy, opóźniać starzenie się roślin, hamować transpirację, mobilizować reakcje odpornościowe, wpływać na wytwarzanie hormonów roślinnych.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Stymulacja%20proces%C3%B3w%20w%20parze%20z%20dokarmianiem">Stymulacja procesów w parze z dokarmianiem</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Każdy zarejestrowany biostymulator ma dokładną instrukcję stosowania i charakterystykę oddziaływania na rośliny lub glebę. Oddziaływanie biostymulatorów na biochemię, fizjologię, wzrost i rozwój roślin oraz na organizmy glebowe i właściwości gleby zależy od ich składu, ale i formulacji. Doświadczenia z użyciem biostymulatorów w technologiach uprawy kukurydzy potwierdzają, że wyraźnie poprawiają one kondycję roślin w warunkach stresu.</p>

<p style="text-align: justify;">Jednak biostymulatory same wszystkich spraw nie załatwią. Roślina musi być dożywiona, zwłaszcza mikroelementami, spośród których dwa są priorytetowe także na okresy stresu. Np. wspomniany cynk bardzo wspomaga rozwój korzeni kukurydzy. Poprawia także płodność i żywotność ziaren pyłku i kluczowym partnerem dla efektywnego wykorzystania azotu. Bor pełniący istotne funkcje w rozwoju generatywnym kukurydzy reguluje kwitnienie, procesy formowania kolb, zawiązywania ziaren oraz gospodarkę wodną roślin. Planując w kukurydzy dokarmianie tymi mikroelementami warto zastosować jednocześnie biostymulatory łagodzące stresy, ale wpływające korzystnie we wczesnych fazach wzrostu na rozwój systemu korzeniowego.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Biostymulatory%20zmieniaj%C4%85%20reakcj%C4%99%20ro%C5%9Blin">Biostymulatory zmieniają reakcję roślin</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Biostymulacja wpłynie korzystnie na metabolizm i fizjologię roślin i pomoże im przejść przez stresy „suchą stopą” pod warunkiem, że taki produkt zastosujemy zgodnie z etykietą i na zdrowe rośliny pełne wigoru. Ważne są też optymalne warunki pogodowe zabiegu, bo np. wjazd w łan roślin przy temperaturze sięgającej 30°C (w łanie znacznie więcej) to pewny stres. Wypryskane krople czystej wody zrobią liściom krzywdę. Będą poparzenia, a potem nekrozy. Tego trzeba unikać.</p>

<p style="text-align: justify;">Reakcje obronne roślin w warunkach stresu, bez żadnego wspomagania są zapisane w ich genach i służą celowi – wydać jak najszybciej nasiona, aby tylko gatunek mógł przetrwać. Dla rolnictwa i rolnika nie jest to dobra wiadomość, bo roślina broniąc się przed stresem przyspiesza ważne dla plonu fazy rozwoju. Szybciej starzeje się i redukuje strukturę plonowania. Robi wszystko, aby szybko wydać nasiona, ich ilość nie ma wtedy znaczenia. W biostymulacji chodzi właśnie o to, aby zmienić reakcję roślin na naszą korzyść. Kukurydza stymulowana przed wystąpieniem stresu suszy nie będzie zwijać liści w rurki w czasie upału i deficytu wody. Będzie transpirować, ale oszczędnie.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/06/833060.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Sun, 24 May 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/przymrozki-i-susza-niszcza-kukurydze-jest-sposob-by-ja-postawic-na-nogi-2670608</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wapno może uratować kukurydzę przed suszą. Rolnicy często robią to za późno</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/wapno-moze-uratowac-kukurydze-przed-susza-rolnicy-czesto-robia-to-za-pozno-2669984</link>
			<description>Kukurydza nie lubi zakwaszonych gleb, bo niskie pH ogranicza dostępność składników pokarmowych (zwłaszcza fosforu, magnezu i wapnia) oraz może zwiększać toksyczność glinu. Optymalny odczyn gleby dla kukurydzy wynosi zazwyczaj pH 5,5–7,0. Na glebach kwaśnych zaleca się stosowanie wapna poprawiającego warunki wzrostu i plonowania kukurydzy alternatywnie przed jej siewem, a nawet pogłównie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>W artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Prawid%C5%82owy%20odczyn%20pH%20gleby%20rozwija%20korzenie%20kukurydzy%C2%A0" target="_blank">Prawidłowy odczyn pH gleby rozwija korzenie kukurydzy </a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Wapnowanie%20kukurydzy%20mo%C5%BCna%20wykona%C4%87%20nawet%20pog%C5%82%C3%B3wnie" target="_blank">Wapnowanie kukurydzy można wykonać nawet pogłównie</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#W%C5%82a%C5%9Bciwe%20pH,%20a%20brakuje%20cz%C4%99sto%C2%A0magnezu" target="_blank">Właściwe pH, a brakuje często magnezu</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Cz%C4%99%C5%9Bciej%20wapnowa%C4%87,%20w%20mniejszych%20dawkach%20wapna" target="_blank">Częściej wapnować, w mniejszych dawkach wapna</a></li>
</ul></div>
</div>

<p>Obecnie kukurydza jest jedną z najbardziej opłacalnych i przyszłościowych roślin uprawy polowej w Polsce. Często jest uprawiana w monokulturze, a to wg badań naukowych powoduje jednostronne wyczerpywanie się składników pokarmowych i obniżenie odczynu gleby.</p>

<h2><a id="Prawidłowy odczyn pH gleby rozwija korzenie kukurydzy " name="Prawid%C5%82owy%20odczyn%20pH%20gleby%20rozwija%20korzenie%20kukurydzy%C2%A0">Prawidłowy odczyn pH gleby rozwija korzenie kukurydzy </a></h2>

<p>Wapnowanie gleby pod uprawę kukurydzy jest konieczne, jeżeli pH spadnie poniżej 5,5. Prawidłowy odczyn pozwala wykształcić kukurydzy silny system korzeniowy już w pierwszym okresie wegetacji, co wpływa na efektywniejsze pobieranie składników pokarmowych i wody, szczególnie ważne w okresie susz.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/02/177281.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/02/177281.jpg?1778562734" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Właściwy odczyn gleby i wapń wpływają bardzo korzystnie na rozwój systemu korzeniowego kukurydzy</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Planując wapnowanie wiosną w małych dawkach przed siewem kukurydzy pamiętajmy o zasadach, aby równomiernie wymieszać wapno z glebą, i nie łączyć jego stosowania z nawożeniem azotem (szczególnie amonowym). Oczywiście warto regularnie kontrolować pH gleb, a najlepiej wykonywać badania. Zabieg wapnowania najlepiej przeprowadzić pod przedplon lub zaraz po jego zbiorze.</p>

<h2><a name="Wapnowanie%20kukurydzy%20mo%C5%BCna%20wykona%C4%87%20nawet%20pog%C5%82%C3%B3wnie">Wapnowanie kukurydzy można wykonać nawet pogłównie</a></h2>

<p>W przypadku stwierdzenia zakwaszenia gleby wiosną, dopuszczalne jest wapnowanie, ale najpóźniej na 2 tygodnie przed wysiewem kukurydzy – w obniżonej dawce o 30–50%. Natomiast jeśli i ten czas z różnych względów zostanie pominięty, wyjątkowo na kwaśnych stanowiskach można zastosować węglanowe wapno pogłówne, najlepiej granulowane. Wapnowanie pól pod kukurydzę jest zabiegiem niezwykle korzystnym, bo poprawiającym strukturę gleby, zwiększającym aktywność mikrobiologiczną gleby oraz przyswajalność składników pokarmowych, głównie makroelementów. Zawartość przyswajalnego wapnia i magnezu w glebie jest ściśle powiązana z jej odczynem. W glebach zakwaszonych zmniejsza się też pobranie innych składników pokarmowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/02/168937.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/02/168937.jpg?1778562734" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Przy interwencyjnych dawkach wapna nalepsze efekty daje stosowania granulowanej kredy</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Deficyt wapnia może wystąpić również przy stosowaniu wyższych dawek nawozów NPK. Przeprowadzenie wapnowania gleby pod kukurydzę jest konieczne, jeśli pH gleby wynosi poniżej 5,5. Dawka i forma wapna pod kukurydzę wyznaczana jest na podstawie potrzeb wapnowania, jak i kategorii agronomicznej gleby. Te informacje da nam analiza chemiczna gleby i warto ją wykonać.</p>

<h2><a name="W%C5%82a%C5%9Bciwe%20pH,%20a%20brakuje%20cz%C4%99sto%C2%A0magnezu">Właściwe pH, a brakuje często magnezu</a></h2>

<p>Przy okazji wapnowania warto przypomnieć, że poważnym zagrożeniem dla plonowania kukurydzy jest brak przyswajalnego magnezu w glebie. Zapotrzebowanie kukurydzy na magnez wynosi 50–70 kg MgO ha. Od momentu zwarcia rzędów do kwitnienia – w okresie 4–6 tygodni, przyswajane zostają 2/3 tych ilości. W przypadku gleb zakwaszonych i jednocześnie z niedoborem magnezu należy wysiać nawóz wapniowo-magnezowy. Gdy natomiast wyniki analizy gleby potwierdzają wystarczającą zasobność gleby w przyswajalny magnez, wystarczy wysiać zwykłe wapno nawozowe.</p>

<p>Długotrwałe efekty poprawy odczynu gleby zapewnia regularne wapnowanie gleby małymi dawkami wapna. Na gleby lekkie zaleca się 1,5 t/ha wapna węglanowego (CaO), na średnie – 2 t/ha wapna węglanowego lub tlenkowego (CaO) i 2,5 t/ha wapna tlenkowego CaO na gleby ciężkie. Na glebach dających silne objawy niedoborowe magnezu należy po zbiorze roślin koniecznie wysiać nawozy z magnezem. Na glebach bardzo lekkich i lekkich zaleca się stosowanie 120–160 kg MgO/ha, na glebach cięższych 80–120 kg MgO/ha. To dawki na okres 2–3 lat, w zależności od uprawianych gatunków roślin oraz intensywności opadów. Ale te dawki nie poprawią zasobności gleb w przyswajalny magnez.</p>

<p>Niezależnie od pH gleby (a często w praktyce otrzymujemy wyniki niskiej zasobności gleby w przyswajalny magnez na glebach niewymagających wapnowania) wiosną pod kukurydzę warto zastosować np. kizeryt lub nawozów wieloskładnikowych z magnezem.</p>

<h2><a name="Cz%C4%99%C5%9Bciej%20wapnowa%C4%87,%20w%20mniejszych%20dawkach%20wapna">Częściej wapnować, w mniejszych dawkach wapna</a></h2>

<p>Kukurydza lepiej rośnie i jest bardziej odporna na stres po zwapnowaniu gleby i daje wyższe plony. Niskie pH ogranicza dostępność składników pokarmowych dla kukurydzy. Roczne potrzeby wapna przy plonie 10 ton kukurydzy na ziarno to pobranie wapna: około 100–110 kg CaO/ha, wymycie: 100–250 kg CaO/ha, zobojętnienie nawożenia mineralnego: 100–300 kg CaO/h. Systematyczne stosowanie małych, profilaktycznych dawek nawozów wapniowych lub wapniowo-magnezowych jest najlepszym sposobem zwiększania ilości wapnia w glebie i utrzymania żyzności gleby. Wapń regulując odczyn gleby odgrywa kluczową rolę w tworzeniu próchnicy.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/02/540059.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/02/540059.jpg?1778562734" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Do pomiaru pH przyda się pehametr, ale zawsze lepiej jest badać gleby kompleksowo i systematycznie </div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Gleby zwapnowane mają lepszą strukturę granulometryczną, większą pojemność wodną, większą sorpcję wymienną, są łatwiejsze w uprawie, mniej zlewne dzięki powstającym gruzełkom, zatrzymują więcej wody i stają się żyzne, a to przekłada się na większe plony i zdrowie roślin uprawnych. W wyniku odkwaszenia gleby i dostarczenia jej wapnia poprawia się odżywianie mineralne roślin, kondycja i zdrowotność roślin, a w konsekwencji rosną plony i poprawia się ich jakość.</p>

<p>Dr hab. Dorota Pikuła, IUNG – PIB Puławy</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/02/540059.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>dr_hab._dorota_pikuła@dr_hab._dorota_pikuła.empty (Dr hab. Dorota Pikuła)</author>
			<pubDate>Tue, 12 May 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/wapno-moze-uratowac-kukurydze-przed-susza-rolnicy-czesto-robia-to-za-pozno-2669984</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Azot na kłos może zdecydować o cenie pszenicy. Rolnicy często robią to za późno</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/azot-na-klos-moze-zdecydowac-o-cenie-pszenicy-rolnicy-czesto-robia-to-za-pozno-2669772</link>
			<description>W wielu zaleceniach intensywnych technologii znaleźć można prosty przepis – stosujemy na kłos azot w ilości 10 kg N na każdą spodziewaną tonę ziarna. W praktyce kierować się trzeba rozsądkiem raczej 5–6 kg/t.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>W artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Warianty%20nawo%C5%BCenia%20dopasowane%C2%A0do%20pogody" target="_blank">Warianty nawożenia dopasowane do pogody</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Nie%20tylko%20azot%20podkr%C4%99ca%20zawarto%C5%9B%C4%87%20glutenu" target="_blank">Nie tylko azot podkręca zawartość glutenu</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Bezpieczne%20roztwory%20mocznuka%20i%20RSM%2032%20dla%20zb%C3%B3%C5%BC" target="_blank">Bezpieczne roztwory mocznika i RSM 32 dla zbóż</a></li>
</ul></div>
</div>

<p style="text-align: justify;">Przy wyliczonej dawce na poziomie powyżej 50 kg N/ha należy ją podzielić stosując 2/3 porcji w fazie liścia flagowego i 1/3 (jeżeli korzystne warunki utrzymują się) na początku kłoszenia. W pierwszym terminie przy prognozowanych opadach najlepiej podać tę porcję w formie stałej szybko działającej saletry. W drugiej dawce (początek kłoszenia) też saletra, ale jeżeli warunki nie są sprzyjające wprowadzamy korektę i aplikację dolistną w formie roztworu mocznika po kwitnieniu pszenicy.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Warianty nawożenia dopasowane do pogody" name="Warianty%20nawo%C5%BCenia%20dopasowane%C2%A0do%20pogody">Warianty nawożenia dopasowane do pogody</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Jeżeli z powodu warunków pogodowych musimy polegać tylko na dolistnym dokarmianiu azotem, przy spodziewanych wysokich plonach kłos można żywić nawet dwa razy – w fazie kłoszenia i drugi szybko po kwitnieniu. Jednak bezpieczne stężenia roztworu mocznika albo RSM 32 nie pozwolą nam zastosować tak wysokich, potrzebnych dawek.</p>

<p style="text-align: justify;">Dokarmianie kłosów ma największy sens w sezonach mokrych, kiedy nawożenie podstawowe i wiosenne azotem zwiększa plon, ale w takich warunkach może dojść do mniejszej koncentracji białka. Właśnie wtedy znaczenia nabiera korekta nawożenia azotem z dawką na kłos. Fakt, nie mamy problemu z nadmiarem, a częściej z niedoborem wilgoci. A jeżeli dalsza część sezonu zaskoczy nas pozytywnie z równo rozłożonymi opadami, warto sięgnąć po możliwość dokarmiania kłosów i podkręcić jakość zbóż jakościowych.</p>

<p style="text-align: justify;">Na początku podałem umowne terminy aplikacji azotu na kłos i trzeba je dostosować do pogody. Forma stała musi się rozpuścić i dotrzeć do korzeni i często lepsze jest zastosowanie saletry na początku liścia flagowego lub gdy wyczuwamy grubiejące kłosy w pochwach liściowych. Kiedy jest sucho i nie ma perspektywy opadów, jedyną możliwością jest zastosowanie azotu dolistnie. Tą drogą nie zaopatrzymy jednak roślin w potrzebne ilości azotu. Wtedy watro rozważyć dwa wjazdy z roztworem mocznika (ewentualnie roztworem RSM 32). Oczywiście rośliny muszą być zdrowe a w czasie aplikacji muszą panować odpowiednie warunki na zabieg dokarmiania. Sugerowałbym to robić w porach wieczornych po obniżeniu temperatury powietrza.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Nie%20tylko%20azot%20podkr%C4%99ca%20zawarto%C5%9B%C4%87%20glutenu">Nie tylko azot podkręca zawartość glutenu</a></h2>

<p style="text-align: justify;">W podkręcaniu jakości ziarna, w którym liczy się zawartość białka i frakcji glutenu, najważniejszy jest azot. W programach dokarmiania nie można zapominać o magnezie i siarce, fosforze, ale także o użyciu biostymulatorów. Są w nich często pierwiastki, które nie spełniają kryteriów przynależności do składników pokarmowych roślin, ale wspomagają ich procesy życiowe. Niektórzy nazywają te pierwiastki funkcjonalnymi. Na rynku są biostymulatory o różnym składzie, zawierające związki organiczne, mineralne, a także mikroorganizmy.</p>

<p style="text-align: justify;">Z pierwiastków o bardzo korzystnym działaniu jest krzem. Dostarczony dolistnie prowadzi do powstania tuż pod kutikulą tzw. podwójnej warstwy krzemowej. Ta zmniejsza parowanie wody z roślin i poprawia funkcje liści w warunkach narastającego stresu wodnego. Krzem poprawia gospodarkę roślin azotem i mikroelementami. Wyniki doświadczeń dowodzą, że krzem stosowany w dokarmianiu dolistnym pszenicy poprawił jakość ziarna, a konkretnie zawartość glutenu. Prawdopodobnie w doświadczeniach wynikało to z lepszej gospodarki azotem. Stosowanie biostymulatorów w czasie dokarmiania dolistnego w okresie kłoszenia pszenicy (z azotem, siarką i magnezem oraz fosforem) optymalizuje warunki nalewania ziarna i stymuluje wzrost zawartości azotu w ziarnie, a zatem białka i glutenu.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Bezpieczne%20roztwory%20mocznuka%20i%20RSM%2032%20dla%20zb%C3%B3%C5%BC">Bezpieczne roztwory mocznika i RSM 32 dla zbóż</a></h2>

<p style="text-align: justify;">W zbożach ozimych wiosną, pod warunkiem, że są w bardzo dobrym stanie i są korzystne warunki dla nawożenia dolistnego, bezpieczne jest stężenie roztworu mocznika (i RSM 32) w przedziale 8–15%. Najwyższe stężenie do 15% jest bezpieczne dla zbóż w fazie ich krzewienia (dokrzewiania). W fazie pełni strzelania w źdźbło można stosować roztwór tych nawozów o stężeniu 8–10%, a w fazie od kłoszenia do dojrzałości mlecznej 5%, maksymalnie 6%. Pamiętajmy, że zawsze w większości upraw zasadą jest, że im starsze są rośliny, tym w nawożeniu dolistnym niższe stosujemy stężenia roztworu mocznika.</p>

<p style="text-align: justify;">Jak uzyskać 5% stężenia roztworów mocznika i RSM 32? To stężenie uzyskamy rozpuszczając 5 kg mocznika w 100 litrach wody. 5% roztwór RSM 32 uzyskamy łącząc 95 l wody i 5 l RSM 32. To w dwóch zabiegach niespełna 14 kg N/ha, ale może uratować poziom glutenu wymagany w skupie dla zbóż jakościowych.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/22/820672.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Sun, 10 May 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/azot-na-klos-moze-zdecydowac-o-cenie-pszenicy-rolnicy-czesto-robia-to-za-pozno-2669772</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>DAXUR® idealnie wyważone KORZYŚCI</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/daxur-r-idealnie-wywazone-korzysci-2668061</link>
			<description>Nieprzewidywalna pogoda, redukcje kosztów, różna klasa gleb, mniejszy potencjał plonotwórczy i wiele innych czynników wpływa na podjęcie decyzji, jaki wybrać fungicyd. W takich warunkach powinien się on cechować uniwersalnością, aby wykonanie zabiegu było możliwe w każdym momencie, wtedy kiedy uznamy, że jest on odpowiedni. Po zastosowaniu produkt ten powinien zwalczać szerokie spektrum chorób i mieć zastosowanie w wielu gatunkach zbóż. Ale przede wszystkim powinien zapewniać równowagę pomiędzy dobrymi wynikami a przystępną ceną. Takim produktem jest Daxur®.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Daxur® to produkt zwalczający szerokie spektrum patogenów do uniwersalnego stosowania. To ważna cecha, zwłaszcza dla mniejszych gospodarstw. Można go stosować niemal we wszystkich gatunkach zbóż. Zarejestrowany jest w uprawie pszenicy ozimej, pszenicy jarej, pszenżyta ozimego, żyta ozimego, jęczmienia ozimego oraz jęczmienia jarego. Szerokie okno aplikacji zapewnia ochronę zarówno przed wczesnymi, jak i późniejszymi chorobami.</p>

<p>Zawiera on dwie substancje czynne: Revysol® oraz krezoksym metylowy, które nie tylko zapewnią najwyższą skuteczność w ochronie przed chorobami, ale i dadzą dodatkowe efekty fizjologiczne.</p>

<p>Siłą produktu jest unikalna formulacja – która doskonale pokrywa liście i sprawia, że produkt jest aktywny przez długi czas. Daxur® tworzy swego rodzaju depozyty na powierzchni liścia w formie kryształów, które są dostępne i aktywne w okresie wegetacji. Powstaje w ten sposób filtr  bariera ochronna, która chroni przed wnikaniem patogenów oraz pomaga roślinom radzić sobie ze stresem.  Daxur® bowiem wpływa również pozytywnie na fizjologię roślin.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/09/815046.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/09/815046.jpg?1775729510" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">DAXUR® idealnie wyważone KORZYŚCI</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Basf</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Daxur®  - długie okno zabiegowe!</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/09/817180.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/09/817180.jpg?1775729510" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Daxur długie okno zabiegowe</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Daxur Długie Okno Zabiegowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Zwalczane choroby:  łamliwość źdźbła zbóż i traw, mączniak prawdziwy zbóż i traw, rdza brunatna pszenicy, septorioza paskowana liści pszenicy, septoriozy liści, rdza brunatna, rdza brunatna żyta, plamistość siatkowa jęczmienia, rdza jęczmienia.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/09/815045.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/09/815045.jpg?1775729510" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">DAXUR® idealnie wyważone KORZYŚCI</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Basf</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Jest to rozwiązanie stworzone do ekonomicznego użycia. Daxur® jest dostępny w 1- i 5-litrowych opakowaniach.</p>

<p>Daxur® zapewnia opłacalną ochronę przeciwko wszystkim najważniejszym chorobom zbóż. Łącznie z dodatkowymi efektami fizjologicznymi daje to finalnie producentowi WYŻSZE PLONY I ZYSKI.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/09/815044.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/09/815044.jpg?1775729510" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">DAXUR® idealnie wyważone KORZYŚCI</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Basf</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Zachowaj równowagę pomiędzy dobrymi wynikami a przystępną ceną!</strong></p>

<p>Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych na etykiecie.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/09/815804.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Mon, 13 Apr 2026 07:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/daxur-r-idealnie-wywazone-korzysci-2668061</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile kosztuje pomiot kurzy z transportem? Sprawdzamy aktualne ceny</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/ile-kosztuje-pomiot-kurzy-z-transportem-sprawdzamy-aktualne-ceny-2668208</link>
			<description>W związku z wysokimi cenami nawozów mineralnych coraz większą popularność zyskuje pomiot kurzy, który dla wielu rolników stanowi realną alternatywę. Na rynku dostępnych jest coraz więcej ofert — zarówno od lokalnych dostawców, jak i z możliwością transportu na dalsze odległości. Ile wynosi koszt pomiotu kurzego wraz z dostawą?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Koszt tony pomiotu kurzego</h2>

<p style="text-align: justify;">Z dostępnych w internecie ofert wynika, że <strong>pomiot kurzy kosztuje </strong>najczęściej <strong>od około 30 do 100 zł za tonę,</strong> choć przy większych ilościach i bezpośrednio od producenta ceny mogą zaczynać się nawet od ok. 25 zł/t netto (bez transportu).</p>

<p style="text-align: justify;">Z kolei w ogłoszeniach<strong> z dowozem ceny często sięgają 100–120 zł/t przy pełnych transportach</strong> (np. 25 ton), a w praktyce całkowity koszt z transportem może wynosić około 50–60 zł/t w sprzyjających warunkach.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Ceny pomiotu kurzego w Polsce w kwietniu 2026</h2>

<p style="text-align: justify;"><em>Poniższe ceny pochodzą z interentowych seriwsów sprzedażowych. Do ceny należy doliczyć koszt tarnsportu, który uzależniony jest od odległości: </em></p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Woj. Dolnośląskie</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">od 50 do 115 zł/t (z transportem, min. 25 t)</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Woj. Podkarpackie</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">55 zł/m³ (do negocjacji, obornik ze słomą)</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Woj. Mazowieckie</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">od 80 zł/t (transport do 24 t) do 104 zł/t.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Woj. Wielkopolskie</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">od 40 zł/t  do około 115 zł/t (z dostawą, min. 25 t)</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Woj. Zachodniopomorskie</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">około 45 zł/t (bez słomy)</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Woj. Lubelskie</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">od 85 do 100 zł/t (Biała Podlaska/Siedlce/Siemiatycze)</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Woj. Łódzkie</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">od około 80 zł/t + transport (min. 25–28 t)</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Woj. kujawsko pomorskie</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">około 70 zł/t</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;">Koszt kurzeńca w latach poprzednich</h2>

<p style="text-align: justify;">Ceny pomiotu kurzego w <strong>2023</strong> roku przedstawiały się w następujący sposób:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">mazowieckie 85 zł/t (bez transportu),</li>
	<li style="text-align: justify;">małopolskie 50 zł/t (bez transportu),</li>
	<li style="text-align: justify;">zachodniopomorskie 80 zł/t (bez transportu),</li>
	<li style="text-align: justify;">podlaskie 85 zł/t (bez transportu),</li>
	<li style="text-align: justify;">mazowieckie – transport 25 ton do klienta autem ciężarowym z naczepą samowyładowczą – 1750 zł,</li>
	<li style="text-align: justify;">lubelskie – 100 zł naczepa 100 m³​,</li>
	<li style="text-align: justify;">lubuskie – 1000 zł za 15 ton plus koszty transportu,</li>
	<li style="text-align: justify;">dolnośląskie – 95 zł/t cena z transportem minimum 25 t.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">W roku <strong>2024 </strong>obornik kurzy kosztował w granicach 100 zł z transportem, a w<strong> 2025</strong> ceny wahały się od 40,00 do 80,00 zł/t.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Cena kurzeńca a nawozów mineralnych</h2>

<p style="text-align: justify;">Przy obecnych cenach na<strong> rynku nawozów, pomiot kurzy</strong> pozostaje jedną z najtańszych <strong>alternatyw dla nawozów mineralnych</strong>, zwłaszcza w kontekście wysokich kosztów azotu. Kluczowe znaczenie ma jednak koszt transportu, który często decyduje o <strong>opłacalności zakupu.</strong> </p>

<p style="text-align: justify;">O najnowszych cenach nawozów przeczytacie w artykule poniżej: </p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/rynki-rolne/ceny-nawozow/wojna-sie-skonczy-ceny-nawozow-nie-spadna-pko-bp-ostrzega-rolnikow-2667964">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/04/08/217163.jpg?1775638460" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Ceny nawozów
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Wojna się skończy, ceny nawozów nie spadną. PKO BP ostrzega rolników</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p style="text-align: justify;"><em>Patrycja Bernat</em></p>

<p style="text-align: justify;"><em>Źródła: Tygodnik-rolniczy.pl/KPODR/ OLX</em></p>

<p style="text-align: justify;"><em>Fot: Jacek Daleszyński</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/10/167065.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Sun, 12 Apr 2026 14:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/ile-kosztuje-pomiot-kurzy-z-transportem-sprawdzamy-aktualne-ceny-2668208</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile gnojowicy i obornika pod kukurydzę? Te dawki robią plon</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/ile-gnojowicy-i-obornika-pod-kukurydze-te-dawki-robia-plon-2668206</link>
			<description>Gnojowica i obornik to źródło składników pokarmowych, które mogą znacząco ograniczyć wydatki na nawozy mineralne i poprawić żyzność gleby. Kluczowe jest jednak właściwe dawkowanie. Ile i kiedy stosować?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Gnojowica</strong> to nawóz naturalny, który dostarczy roślinie uprawnej niezbędnych składników pokarmowych, co przełoży się na uzyskanie jakościowych plonów. Oprócz dostarczenia składników pokarmowych gnojowica ma wpływ także na strukturę oraz żywność gleby. Wpiera rozwój mikroelementów, a to przyspiesza proces mineralizacji i dostępność składników. Stosując nawozy naturalne, zmniejszamy także koszty związane z zakupem nawozów mineralnych. Azot, który zawarty jest w gnojowicy, może zastąpić od 30 do nawet 60 kilogramów N.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Jaka dawka gnojowicy pod kukurydzę?</h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Skład gnojowicy:</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Każdy m3 gnojowicy w zależnosci od pochodzenia zawiera;</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">3–8 kg azotu,</li>
	<li style="text-align: justify;">1,5–3 kg fosforu P2O5 (2% P rozpuszczalnego w wodzie, około 20% związane jest z wapniem – może się udostępnić przez np. zakwaszający siarczan amonu, ok. 70% P znajduje się w związkach fitynowych)</li>
	<li style="text-align: justify;">oraz potas w ilości 3–8 kg (więcej w świńskiej).</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">{newsletter_banner}{/newsletter_banner}</p>

<p style="text-align: justify;">W<strong> kukurydzy gnojowicę najlepiej podać pod międzyplon przed nią wysiany, w dawce 50 kg/ha N</strong> lub<strong> przed siewem</strong> kukurydzy, ale w <strong>dawce nie większej niż 60% </strong>całkowitego zapotrzebowania na azot – odpowiadającej <strong>70 kg/ha N </strong>z inhibitorem nitryfikacji. Pamiętajmy, że wtedy podczas siewu nie podajemy więcej niż 30 kg/ha fosforu (P2O5) w nawozie mineralnym.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Jaka dawka gnojowicy pod zboża? </h2>

<p style="text-align: justify;">Gnojowicę w przypadku zbóż możemy stosować w dwóch terminach. Pierwszy z nich to<strong> termin jesienny pod orkę</strong>, a drugi <strong>przed siewem zbóż jarych na wiosnę.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Pamiętajmy jednak, że stosowanie np. gnojowicy czy obornika regulowane jest przez program azotanowy, który jasno określa<strong> maksymalne dawki oraz terminy aplikacji nawozów</strong>. Przykładowo obowiązuje bezwzględny zakaz stosowania gnojowicy na glebach zamarzniętych czy zalanych.  Przyjęta średnia dawka gnojowicy na hektar pod zboża ozime, jak pszenica, żyto, jęczmień, pszenżyto to: </p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">około 20–30 m³/ha,</li>
	<li style="text-align: justify;">maksymalnie można zastosować nawet 40 m³/ha, ale tylko jeśli gleba jest bardzo uboga. </li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Roczne dawki gnojowicy, zarówno bydlęcej, jak i świńskiej, o zawartości 8–10% s.m. i 0,4% azotu nie powinny przekraczać takiej dawki, aby nie podać więcej niż 170 kg/ha N zgodnie z wytycznymi Programu azotanowego. </p>

<h2 style="text-align: justify;">Technologie aplikacji gnojowicy</h2>

<p style="text-align: justify;">Więcej dowiesz się w artykule poniżej:</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/tuz/jak-dobrac-dawke-gnojowicy-i-termin-nawozenia-do-warunkow-glebowych-mniej-strat-lepsza-pasza-2647607">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/02/27/129124.jpg?1772178137" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Jak dobrać dawkę gnojowicy i termin nawożenia do warunków glebowych? Mniej strat, lepsza pasza</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2 style="text-align: justify;">Skład obornika</h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Obornik w swym składzie zawiera średnio:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">75% wody,</li>
	<li style="text-align: justify;">0,5% azotu,</li>
	<li style="text-align: justify;">0,3% fosforu,</li>
	<li style="text-align: justify;">0,6% potasu,</li>
	<li style="text-align: justify;">0,5% wapnia,</li>
	<li style="text-align: justify;">0,2% magnezu.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Ponadto, jak podaje ŚODR, zakłada się, że w 1 tonie obornika znajduje się średnio:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">5,3 g boru,</li>
	<li style="text-align: justify;">5 g miedzi,</li>
	<li style="text-align: justify;">640 g manganu,</li>
	<li style="text-align: justify;">353 g cynku,</li>
	<li style="text-align: justify;">0,43 g molibdenu</li>
	<li style="text-align: justify;">oraz 0,33 g kobaltu.</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;">Dawka obornika na ha</h2>

<p style="text-align: justify;">Przyjmując wartości średnie dla podanych zakresów można jednorazowo (rocznie) zastosować ok.:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">28 t/ha obornika bydlęcego,</li>
	<li style="text-align: justify;">a tylko 7,5 t/ha obornika kurzego.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">W tej masie obornika bydlęcego znajduje się 70–80 kg P2O5, w oborniku kurzym aż 130–140 kg P2O5.</p>

<p style="text-align: justify;"> </p>

<p style="text-align: justify;"><em>Patrycja Bernat</em></p>

<p style="text-align: justify;"><em>Fot: Sierszeńska</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/10/506233.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Sun, 12 Apr 2026 13:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/ile-gnojowicy-i-obornika-pod-kukurydze-te-dawki-robia-plon-2668206</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Optymalne pH gleby. Dlaczego to się opłaca rolnikowi?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/optymalne-ph-gleby-dlaczego-to-sie-oplaca-rolnikowi-2668202</link>
			<description>Rośliny do rozwoju potrzebują zasadniczo 16 pierwiastków niezbędnych. Przy nawożeniu tak naprawdę bierzemy pod uwagę azot, fosfor, potas, wapń, magnez, siarkę i 6 mikroelementów najważniejszych w rozwoju konkretnych gatunków roślin.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Składniki pokarmowe rośliny pobierają głównie przez korzenie z roztworu glebowego pod warunkiem, że są dostępne w formach przyswajalnych dla roślin. To bezpośrednio zależy od pH gleby.</p>

<h2 style="text-align: justify;">PH gleby decyduje o przyswajalności składników pokarmowych</h2>

<p style="text-align: justify;">Przyswajalne składniki pokarmowe są w glebie, a dostępnością ich przyswajalnych form rządzi wapń determinujący właśnie odczyn pH. Jaki powinien być ten optymalny odczyn biorący pod uwagę „interesy” niezbędny dla roślin 16 pierwiastków, ale też komfortowe warunki rozwoju pożytecznych mikroorganizmów glebowych?</p>

<p style="text-align: justify;">A jakie jest to optymalne pH? Najlepsze byłoby obojętne, ale nie z każdą kategorią agronomiczną gleby da się to uzyskać. Warto badać gleby i zależnie od ich kategorii agronomicznej dążyć do uregulowania odczynu na optymalnym dla tej kategorii poziomie. To po prostu się opłaci.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Warto gleby badać, warto systematycznie wapnować</h2>

<p style="text-align: justify;">W optymalnym odczynie pH gleby efektywnie pracuje większość pożytecznych mikroorganizmów i jest najwyższa przyswajalność większości makro- i mikroelementów. Jednak diabeł często tkwi w szczegółach i są takie istotne szczególiki.</p>

<p style="text-align: justify;">Pierwiastki pobierane są w formie jonów, często kilku różnych, które mają inne optimum pH. Przykład pierwszy i najważniejszy – azot. W warunkach gleb lekko kwaśnych lepiej jest pobierana forma saletrzana (ten jon ma synergizm z potasem), a gleb obojętnych – amonowa (forma w antagonizmie z potasem, ale w dobrej relacji z fosforem).</p>

<h2 style="text-align: justify;">Większość mikroorganizmów lubi obojętne pH gleby.</h2>

<p style="text-align: justify;">W glebie żyje niezliczona ilość drobnoustrojów z tym, że te najbardziej cenne dla rolnika i roślin wymagają do życia pH w przedziale 6 do 7. Np. bakterie odpowiedzialne za amonifikację najlepiej pracują przy pH 6,2–7,0, bakterie nitryfikacyjne potrzebują pH 6,5–7,2, a azotobakter 6,5–7,5. Bakterie rozkładające celulozę, czyli przerabiające resztki pożniwne przy pH poniżej 6 prawie nie funkcjonują. Bez odpowiedniego środowiska, głównie bez uregulowanego pH gleby, te bakterie nie będą się namnażały i pracowały.</p>

<p style="text-align: justify;">Ważne jest też zapewnienie odpowiedniego środowiska dla maksymalnej wydajności bakterii symbiotycznych asymilujących azot. Optymalnym pH gleby dla bakterii symbiotycznych lucerny i koniczyny to 6,8–7,2. Bakterie żyjące w symbiozie z grochem i wyką najlepiej wiążą azot w pH gleby 6,5–7,0. Mniej wymagające są bakterie żyjące w symbiozie z łubinem i seradelą – dla nich optymalne pH dla maksymalnej wydajności wiązania azotu atmosferycznego to 5,5–6,5.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Czy wapnowanie wiosną jest uzasadnione?</h2>

<p style="text-align: justify;">Na samym starcie ozimin można było dostarczać wapń np. pod rzepak, ale w celach nawozowych. Na regulację odczynu po wcześniejszym zbadaniu pH i zasobności gleby najlepszy jest okres pożniwny oraz jesień, szczególnie na użytkach zielonych i lucernikach. Ale w pewnych konfiguracjach zmianowania, np. przy uprawie kukurydzy po międzyplonie mieszanki gorzowskiej stosowanie rozsądnych dawek wapna nawozowego – koniecznie węglanowego ma sens.</p>

<p style="text-align: justify;">Kukurydza to lubi. Wapnowanie wykonujemy oczywiście jak najwcześniej po zbiorze zielonki mieszanki gorzowskiej, przed uprawkami przedsiewnymi. Oczywiście zawsze trzeba zachować bezpieczny odstęp czasu między stosowaniem wapna i innych nawozów mineralnych. To rozsądne, ale też wiadomo, że wapno węglanowe nie działa od razu, a po takim przedplonie w praktyce siew każdy plantator przewiduje na pierwszy majowy tydzień.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/26/817786.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Sun, 12 Apr 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/optymalne-ph-gleby-dlaczego-to-sie-oplaca-rolnikowi-2668202</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>150 zł/t dopłaty do wapnowania gleb. Kto może dostać?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/150-zl-t-doplaty-do-wapnowania-gleb-kto-moze-dostac-2668171</link>
			<description>Rolnicy zyskali kolejną możliwość wsparcia poprawy jakości gleb. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi uruchamia program dotacyjny na wapnowanie, który ma pomóc w regeneracji zakwaszonych użytków rolnych. A problem niskiego pH gleby w regionie wciąż jest bardzo aktualny.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Kto może skorzystać z dopłat?</h2>

<p style="text-align: justify;">Z programu mogą skorzystać rolnicy z woj. łódzkiego będący osobami fizycznymi posiadającymi numer identyfikacyjny gospodarstwa rolnego – zarówno właściciele, jak i współwłaściciele gruntów, użytkownicy wieczyści czy dzierżawcy. W przypadku dzierżawy konieczna jest jednak pisemna umowa. Kluczowe jest również to, by działki znajdowały się na terenie województwa łódzkiego.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Warunki – bez badań gleby ani rusz</h2>

<p style="text-align: justify;">Wsparcie dotyczy <strong>zakupu wapna nawozowego</strong> lub <strong>innych środków wapnujących dopuszczonych do obrotu</strong>. Warunkiem uzyskania dotacji jest <strong>potwierdzone zakwaszenie gleby</strong> – pH musi wynosić maksymalnie 5,5. Rolnik musi więc wykonać badania i uzyskać opinię Okręgowej Stacji Chemiczno-Rolniczej, która określi potrzebną dawkę wapna. To właśnie na podstawie tej opinii wyliczana jest wysokość wsparcia.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Ile można dostać?</h2>

<p style="text-align: justify;">Dotacja ma formę <strong>refundacji poniesionych kosztów</strong>. Oznacza to, że <strong>najpierw trzeba kupić nawóz i go wysiać</strong>, a dopiero później można odzyskać część wydatków. Stawka wynosi <strong>do 150 zł za tonę </strong>czystego składnika CaO lub CaO+MgO. Jednocześnie<strong> minimalna kwota wsparcia to 1000 zł,</strong> a <strong>maksymalna – aż 20 tys. zł</strong> na jeden wniosek.</p>

<p style="text-align: justify;">Warto pamiętać, że <strong>dofinansowanie obejmuje wyłącznie zakup nawozu </strong>– bez kosztów transportu, badań gleby czy rozsiewania.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Kiedy nabór i jakie terminy?</h2>

<p style="text-align: justify;">Nabór wniosków zostanie ogłoszony przez Fundusz na stronie internetowej i <strong>potrwa do wyznaczonego terminu</strong> lub <strong>do wyczerpania środków. </strong>Budżet programu wynosi <strong>2,5 mln zł</strong>, więc decydująca może być kolejność zgłoszeń.</p>

<p style="text-align: justify;">Choć program realizowany jest w 2026 roku, przewidziano stosunkowo długi czas na jego wykonanie. Umowy będą podpisywane najpóźniej do końca czerwca 2027 r., a samo wapnowanie można przeprowadzić do 31 sierpnia 2027 r. Na rozliczenie rolnicy mają czas do końca września, a wypłaty środków planowane są do końca 2027 roku.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Ważne ograniczenia</h2>

<p style="text-align: justify;">Istotną zasadą jest to, że wapnowanie danej działki z dofinansowaniem może być realizowane <strong>nie częściej niż raz na 4 lata. </strong>Programu <strong>nie można też łączyć </strong>z innymi środkami publicznymi przeznaczonymi na ten sam cel, w tym z ogólnopolskim programem wapnowania.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Jak złożyć wniosek?</h2>

<p style="text-align: justify;">Sam proces składania wniosku jest dwuetapowy. Najpierw należy zarejestrować się w Portalu Beneficjenta, wypełnić formularz i przesłać jego wersję elektroniczną. Następnie trzeba dostarczyć podpisany wniosek – papierowo lub przez ePUAP albo e-Doręczenia. Obie wersje muszą być zgodne.</p>

<p style="text-align: justify;">Nowy program to szansa na poprawę jakości gleb i zwiększenie plonów przy częściowym wsparciu kosztów. Przy rosnących cenach nawozów wielu rolników może uznać tę formę pomocy za szczególnie potrzebną.</p>

<p style="text-align: justify;">Szczegóły na temat naboru znajdziesz w     <a class="se__anchor" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/docs/2026/04/10/817691.pdf" target="_blank" title="">
       <img class="se__img" style="width: 1.5em; height: auto; display: inline-block; margin-bottom: 1em" src="https://static.halowies.pl/docs/icons/pdf.svg" alt="pdf">
    </a>.</p>

<p style="text-align: justify;">oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. WFOŚiGW w Łodzi</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/10/600487.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Fri, 10 Apr 2026 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/150-zl-t-doplaty-do-wapnowania-gleb-kto-moze-dostac-2668171</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rzepak bez dokarmiania nie plonuje. Kluczowe zabiegi na wiosnę</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/rzepak-bez-dokarmiania-nie-plonuje-kluczowe-zabiegi-na-wiosne-2667955</link>
			<description>Zapotrzebowanie roślin na mikroelementy w całości można pokryć dolistnie, ale jak już taki zabieg dokarmiania jest zaplanowany, warto dodać siarkę i magnez, a w razie potrzeby azot lub fosfor i potas. Oczywiście ekomicznie jest połączyć to jeszcze z planowaną ochroną. Pod warunkiem, że mieszalność wszystkich składników jest dobra i przetestowana.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p><strong>W artykule przeczytasz:</strong></p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Pierwsze%20dokarmianie%20rzepaku%C2%A0wiosn%C4%85" target="_blank">Pierwsze dokarmianie rzepaku wiosną</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Bor%20jest%20najwa%C5%BCniejszym%20dla%C2%A0rzepaku%C2%A0mikroelementem" target="_blank">Bor jest najważniejszym dla rzepaku mikroelementem</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Okresy%20krytycznego%20zapotrzebowania%20rzepaku" target="_blank">Okresy krytycznego zapotrzebowania rzepaku</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Makroelementy%20dolistnie%20mo%C5%BCna%20skorygowa%C4%87" target="_blank">Makroelementy dolistnie można skorygować</a></li>
</ul></div>
</div>

<p style="text-align: justify;">Przy mieszaninach pamiętajmy, aby stosować się do zasad kolejności dodawania środków do cieczy roboczej i stosować mniejsze stężenia makro- i mikroelementów niż przy ich stosowaniu solo. I pamiętajmy, że są na rynku specjalistyczne kondycjonery wody i adiuwanty bardzo poprawiające skuteczność dokarmiania i ochrony. Zmiękczenie wody, jej zakwaszenie i uszlachetnienie poprawia wchłanianie, przyswajalność i wykorzystanie składników cieczy roboczej.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Pierwsze dokarmianie rzepaku wiosną" name="Pierwsze%20dokarmianie%20rzepaku%C2%A0wiosn%C4%85">Pierwsze dokarmianie rzepaku wiosną</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Należy je wykonać po ruszeniu wegetacji, ale warto mikroelementami podtrzymywać potencjał plonowania aż do formowania łuszczyn, a przynajmniej wykonać taki zabieg w fazie pąkowania. W tej fazie rekomendowane jest podanie nawozów zawierających azot, fosfor, magnez, siarkę a z mikroelementów bor. To bowiem okres, kiedy rzepak jest aktywny fizjologicznie, ale jeszcze się regeneruje.</p>

<p style="text-align: justify;">Z aplikacją manganu (zwłaszcza na glebach o pH bliskim zasadowemu), molibdenu (zwłaszcza na glebach o niskim pH), żelaza, miedzi i cynku lepiej jest poczekać aż zregenerowany rzepak osiągnie większe pokrycie gleby i ociepli się. Mangan i molibden w strategii wiosennego dokarmiania najlepiej jest aplikować dwa razy – pierwszy raz na odbudowaną rozetę, drugi po 10–14 dniach na zielony pąk.</p>

<p style="text-align: justify;">Wiosenne dokarmianie rzepaku mikroelementami wg większości programów zalecane jest w minimum dwóch terminach – pierwsza aplikacja w fazie zregenerowanej rozety, druga w fazie zielonego pąka. Ale jak zalecają fachowcy, lepiej zaplanowaną na wiosnę ilość mikroelementów aplikować nie w dwóch, ale w jak największej ilości wjazdów. Dotyczy to przede wszystkim boru. Z uwagi na jego słabe wnikanie przez liście i wolne przemieszczanie w roślinie, najlepiej jest aplikować bor wiosną w 3–4 zabiegach w dawkach np. po 200 g/ha niż w dwóch po 400 g/ha.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Bor%20jest%20najwa%C5%BCniejszym%20dla%C2%A0rzepaku%C2%A0mikroelementem">Bor jest najważniejszym dla rzepaku mikroelementem</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Drugim w tej hierarchii jest mangan, szczególnie kiedy jest uprawiany na glebach najlepszych z pH powyżej 6,2, które blokuje dostępność tego mikroelementu. Na trzecim miejscu zapotrzebowania rzepaku jest molibden, ale ważne są też: miedź, cynk i żelazo. Mało mówi się o żelazie wymienionym na końcu, a jego niedobór ma duże znaczenie plonotwórcze. Powoduje bowiem częstsze odrzucanie najmłodszych łuszczyn, a nawet całych pędów bocznych.</p>

<p style="text-align: justify;">Generalnie rzepaku po kwitnieniu się nie dokarmia, a jedynym wyjątkiem od tej zasady jest sytuacja, kiedy rośliny mają słaby aparat asymilacyjny i rebomilizacja azotu z liści do łuszczyn będzie upośledzona. Wtedy, w fazie opadania płatków i zawiązywania się łuszczyn, zastosowanie azotu ograniczy redukcję łuszczyn i nasion oraz spowoduje lepsze ich wypełnienie. To także termin zalecany do dolistnej aplikacji potasu, który przez wpływ na transport cukrów i gospodarkę wodną poprawi masę tysiąca nasion.</p>

<p style="text-align: justify;">Ale nigdy nie należy dokarmiać roślin na siłę, a ilość wiosennych zabiegów dokarmiania tak zbóż, jak i rzepaku zależy od przebiegu pogody oraz obserwowanego stanu dożywienia.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Okresy%20krytycznego%20zapotrzebowania%20rzepaku">Okresy krytycznego zapotrzebowania rzepaku</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Trzeba zawsze brać je pod uwagę planując terminy dokarmiania. W rzepaku wiosną jest to:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">ruszenie wegetacji do końca fazy rozety (poza fosforem i azotem ważny dla regeneracji i rozwoju powierzchni asymilacyjnej jest magnez z siarką, bor, mangan, molibden i biostymulatory);</li>
	<li style="text-align: justify;">faza pąkowania (poza wymienionymi wcześniej ważne dla rozwoju pędów bocznych, pąków kwiatowych i dla rozwoju łuszczyn są także żelazo i miedź);</li>
	<li style="text-align: justify;">faza kwitnienia (zawiązywanie łuszczyn i nasion oraz ich wzrost i MTN wspomagane są przez azotem, fosfor, bor, żelazo i biostymulatory);</li>
	<li style="text-align: justify;">formowanie łuszczyn (w tej fazie w ograniczaniu redukcji łuszczyn i nasion w łuszczynach szczególną rolę ma azot, potas i fosfor).</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">To są okresy krytyczne i stosowanie dokarmiania wymienionymi składnikami ma sens na początku tych okresów.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Makroelementy%20dolistnie%20mo%C5%BCna%20skorygowa%C4%87">Makroelementy dolistnie można skorygować</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Dolistnie możemy skorygować i uzupełnić nawozenie makroelementami. W arrunkach utrudniających ich pobieranie z gleby dokarmianie makroelementami może być bardzo plonotwórcze. Do tego należy używać specjalistycznych nawozów i są na rynku dobre formy fosforu, potasu, siarki i magnezu oraz wapnia do aplikacji przez liście. Oczywiście azot też w formie mocznika (bez inhibitora ureazy) lub RSM32 (też bez inhibitora).</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/815938.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/815938.jpg?1775626751" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zabieg w fazie opadania płatków/zawiązywania łuszczyn to ostatni możliwy termin dolistnej aplikacji makro- i mikroelementów, ale głównie azotu w formie roztworu mocznika lub roztworu RSM 32</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Azotu nie podamy przez liście dużo i trzeba bardzo uważać na ograniczenie, którym jest maksymalne dozwolone i bezpieczne stężenie. Ważną zasadą jest, że im starsze są rośliny, tym stężenie niższe. Tutaj warto zastosować się do wskazówek dr. hab. Witolda Szczepaniaka, profesora UPP. Po ruszeniu wiosennej wegetacji, w fazie rozwoju rozety zaleca on stosowanie cieczy roboczej mocznika albo RSM 32 w stężeniu 12–15%. Wyjaśnimy od razu definitywnie, jak uzyskać to stężenie dla mocznika i RSM32. 12% roztwór mocznika uzyskamy rozpuszczając 12 kg mocznika w 100 litrach wody. 12-procentowy roztwór RSM 32 uzyskamy łącząc 88 l wody i 12 l RSM 32.</p>

<p style="text-align: justify;">Idźmy dalej z dozwolonymi stężeniami tych nawozów. W fazie zielonego pąka dopuszczalne jest także stężenie roztworu 12–15%; w fazie żółtego pąka (tuż przed kwitnieniem) dopuszczalne jest stężenie 10–12%; na początku kwitnienia dopuszczalne jest stężenie 6–8%; w pierwszym i drugim tygodniu po kwitnieniu (formują się nasiona) i wtedy na zieloną łuszczynę dopuszczalne jest stężenie 10–12%.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/817257.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Wed, 08 Apr 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/rzepak-bez-dokarmiania-nie-plonuje-kluczowe-zabiegi-na-wiosne-2667955</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czekali na spadki, zostali bez nawozów. Rynek zaskoczył rolników</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/czekali-na-spadki-zostali-bez-nawozow-rynek-zaskoczyl-rolnikow-2667597</link>
			<description>Analiza sytuacji pogodowej na polach w uprawach po sezonie jesienno-zimowym, sytuacja cenowa na rynku nawozów oraz propozycje nawozowe to najważniejsze tematy ostatniej konferencji firmy Osadkowski sp. z o.o. w Jakubowicach na Opolszczyźnie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p><strong>W artykule przeczytasz:</strong></p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Sezon%20jesienno-zimowy%20z%20mrozem%20i%20%C5%9Bniegiem" target="_blank">Sezon jesienno-zimowy z mrozem i śniegiem</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Nie%20by%C5%82o%20masowych%20wymarzni%C4%99%C4%87%20rzepaku%20i%20zb%C3%B3%C5%BC" target="_blank">Nie było masowych wymarznięć rzepaku i zbóż</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Przej%C5%9Bcie%20w%20wiosenn%C4%99%20z%20dro%C5%BCej%C4%85cymi%20nawozami" target="_blank">Przejście w wiosennę z drożejącymi nawozami</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Chwilowa%20niepewno%C5%9B%C4%87%20na%20rynku%20nawoz%C3%B3w" target="_blank">Chwilowa niepewność na rynku nawozów</a></li>
</ul></div>
</div>

<p style="text-align: justify;">Eksperci firmy po analizie wpływu zimy na kondycję ozimin podpowiadali rolnikom jak wejść w wiosenny sezon i zabezpieczyć rośliny przed stresami. To często bardzo trudne zadania i decyzje. A jak trudny był okres od jesiennych siewów po ruszenie wiosennej wegetacji mówił na konferencji Marcin Kaczmarek, dyrektor Działu Doradztwa i Rozwoju Osadkowski.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Sezon jesienno-zimowy z mrozem i śniegiem" name="Sezon%20jesienno-zimowy%20z%20mrozem%20i%20%C5%9Bniegiem">Sezon jesienno-zimowy z mrozem i śniegiem</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Jesienią średnie temperatury, w październiku i w listopadzie nie rozpieszczały. Październik od 5 do 10 stopni, a w listopadzie na granicy wegetacyjnej w okolicach 5 stopni C. I to było widać na polach, bo wysiane oziminy niestety nie rozwijały się w takim tempie jak wcześniej. Październik czy listopad były miesiącami bardziej mokrymi w wieloleciu, co utrudnia wegetację, ale też siewy upraw ozimych, z dużym naciskiem na zboża. Nie ma oficjalnych liczb ile zbóż nie dosiano w okresie jesiennym ze względu na warunki panujące na polach. Szczególnie trudno było na cięższych glebach, więc tam ten problem jest bardziej widoczny i sięga nawet 30 procent, ale w skali kraju nie przekracza 10%. Na całej ścianie wschodniej były niskie temperatury i pokrywa śnieżna, w zasadzie od początku tego roku do końca lutego. Niejednokrotnie notowano tam kilkadziesiąt stopni na minusie, od minus 20 nawet do minus 30°C lokalnie przy gruncie, ale przy okrywie śnieżnej nie było to groźne dla przezimowania. Taki obraz trwał bardzo długo na ścianie wschodniej. Ostatnie śniegi zeszły z pojawieniem się wyższych temperatur dopiero w marcu – mówił Marcin Kaczmarek.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Nie%20by%C5%82o%20masowych%20wymarzni%C4%99%C4%87%20rzepaku%20i%20zb%C3%B3%C5%BC">Nie było masowych wymarznięć rzepaku i zbóż</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Ekspert wskazał na inne poza mrozem, liczne anomalie pogodowe wiosną. Choćby w regionie zachodniopomorskim, gdzie dały się mocno odczuć w uprawach marznące opady deszczu i na szczęście tylko na krótko stworzyły na powierzchni roślin, na liściach, warstwę centymetra lodu (na zbożach, na rzepaku). Na Dolnym Śląsku, teoretycznie biegunie ciepła, gdzie brakowało pokrywy śnieżnej pojawiły się suche, wysmalające wiatry z temperaturą minus 15 do 18°C. To spowodowało w wielu plantacjach ozimin poważne zagrożenie i obawę o konieczny przesiew. Na szczęście plantacje przetrwały i odsetek wymagających przesiewu jest raczej marginalny.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/17/770803.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/17/770803.jpg?1774935161" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Sezon jesienno-zimowy był trudny, ale zdaniem Marcina Kaczmarka, początek wiosny stawia inne, ale też trudne wyzwania</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Kowalczyk</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">– Zwracam uwagę na to, aby w decyzjach agrotechnicznych jesienią w rzepaku dążyć do tego, aby do spoczynku wegetacyjnego wytworzył rozetę z minimum 8 liśćmi, a najlepiej 10–12. Za tym idą oczywiście wysokie możliwości plonotwórcze, ale też odporność na warunki zimowe i stopień uszkodzeń mrozowych. Na polach było widać, że duża rozeta znacznie lepiej sobie poradziła. Małe rośliny, które miały 4–5 liści często nie przetrwały – podkreśla Marcin Kaczmarek. I dodaje: – W poprzednich latach było widać w okresie grudnia pełzającą wegetację, a w tym roku nie. Jeśli zboża wchodziły w okres zimowy na trzecim liściu, to w okresie połowy lutego a początkiem marca mieliśmy co najmniej już krzewienie i dalszy rozwój. A problem ostatnich dni to zastoiska wody na polach, która na szczęście poschodziła. Już pod koniec lutego, szczególnie w regionie południowo-zachodnim, gdzie temperatura gleby i powietrza też wzrosła najszybciej, pojawiły się chowacze łodygowe. Wielu rolników w pierwszych dniach marca musiało wykonać zabiegi zwalczania tych pierwszych wiosennych szkodników rzepaku. Zima nas uśpiła i nagle wiosna nabrała dynamiki.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Przej%C5%9Bcie%20w%20wiosenn%C4%99%20z%20dro%C5%BCej%C4%85cymi%20nawozami">Przejście w wiosennę z drożejącymi nawozami</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Po wybudzeniu ozimin w wiosnę wchodziły pod dyktando pogody. Ten czas był dodatkowo obarczony turbulencjami ekonomicznymi, o czym opowiadał Tomasz Prusinowski, dyrektor Działu Nawozów Osadkowski Sp. z o.o.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/17/770804.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/17/770804.jpg?1774935161" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Tomasz Prusinowski zwraca uwagę, iż obecna sytuacja przypomina czas wybuchu wojny na Ukrainie i zaczął się czas rynku sprzedających nawozy</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Kowalczyk</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">– Dużo się dzieje. Wstrzymanie zamówień przez Grupę Azoty, wcześniej zrobiła to Yara – mówił w czasie konferencji w dniu 3 marca Tomasz Prusinowski. – Importerzy również wstrzymują się z przyjmowaniem zamówień. W pewnym sensie było to do przewidzenia. Ceny gazu dynamicznie rosną i na rynku jest napięcie. Co będzie dalej, zobaczymy. Jeżeli spojrzymy na notowania kursów walut, złotówka się osłabiła względem dolara i euro. To też mocno się przekłada na ceny nawozów. Jakby tego było mało, drożejąca ropa, koszty frachtu, koszty transportu. I w zasadzie mamy kumulację. Wcześniej, w drugiej połowie poprzedniego roku i na początku tego, było pewne wyciszenie w zakupach, bo klienci czekali, że być może te ceny nie wytrzymają, gdyż są wysokie, że będzie taniej. Ale w tym sezonie na rynku jest mniej nawozów w sieci dystrybucji niż bywało. Np. Copa/Cogeca informuje, że jest ok. 45–50 procent nawozów w dystrybucji europejskiej w porównaniu do potrzeb na bieżący sezon. Przy podobnym zaopatrzeniu polskiego rynku oznacza prawdopodobny wzrost cen nawozów.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Chwilowa%20niepewno%C5%9B%C4%87%20na%20rynku%20nawoz%C3%B3w">Chwilowa niepewność na rynku nawozów</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Zapanowała po tym jak Grupa Azoty ogłosiła, że wstrzymuje sprzedaż. I choć po kilku dniach spółka zapowiedziała powrót do sprzedaży, rolnicy są zaniepokojeni. Zdaniem eksperta, rynek dosyć nerwowo zaczął poszukiwać nawozów i śledził reakcję największego dostawcy – Grupy Azoty, od którego w dużym stopniu zależy, co będzie się działo z cenami dalej. Na początku marca rynek grał na zwyżkę cen. Zaś rolnicy, którzy od jesieni czekali na obniżki, dziś są bardzo rozczarowani.</p>

<p style="text-align: justify;">– Bywało tak, że w marcu ceny nawozów spadały. Dziś prawdopodobnie będzie to sytuacja diametralnie odwrotna. Mamy rynek sprzedającego. Pewnie nie będzie to trwało długo, ale dziś jest tak. Nie wiadomo ile nawozów jest sprzedanych z zapasów, a ile jest zapasów – analizuje Tomasz Prusinowski.</p>

<p style="text-align: justify;">Na początku marca na rynku wstrzymano w wielu miejscach sprzedaż saletry, bo nie było zapewnionych dostaw. Jak informował ekspert, w oddziałach firmy Osadkowski utrzymywana była sprzedaż nawozów ze stanów magazynowych. Tomasz Prusinowski widzi w obecnej sytuacji dużą analogię do okresu początku wojny na Ukrainie, kiedy napięcia rynkowe wywoływały zachowania spekulacyjne. Niestety, teraz zbiega się to ze szczególnym momentem agrotechnicznym i koniecznością wiosennego nawożenia ozimin i nawożenia przedsiewnego roślin jarych. Wielu rolników zwlekało z zakupami nawozów licząc, że jakaś obniżka zrekompensuje im niskie ceny płodów rolnych. A teraz tych czekających jest sporo, a towaru na rynku jest mało. Mamy sytuację, kiedy ci, którzy mają nawozy, chcą zwyczajnie jak najwięcej na nich zarobić.</p>

<p style="text-align: justify;">– Światełkiem w tunelu cenowym jest fakt, że Grupa Azoty nie wstrzymała produkcji – zaznaczył Tomasz Prusinowski.</p>

<p style="text-align: justify;">Artur Kowalczyk</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/17/770803.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>artur_kowalczyk@artur_kowalczyk.empty (Artur Kowalczyk)</author>
			<pubDate>Fri, 03 Apr 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/czekali-na-spadki-zostali-bez-nawozow-rynek-zaskoczyl-rolnikow-2667597</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wartościowy fosfor ucieka z gleby? Złap go i wykorzystaj jego potencjał w całości</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/wartosciowy-fosfor-ucieka-z-gleby-zlap-go-i-wykorzystaj-jego-potencjal-w-calosci-2667289</link>
			<description>Fosfor (P) jest niezbędnym składnikiem pokarmowym roślin, lecz jednocześnie jednym z najbardziej podatnych na straty w środowisku glebowym. Jego wymywanie do rzek i jezior jest główną przyczyną eutrofizacji, prowadząc do zakwitów glonów i degradacji ekosystemów wodnych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jest na to sposób - <strong>dwuwodny siarczan wapnia (CaSO₄·2H₂O)</strong> — skutecznie poprawia dostępność fosforu w glebie i ogranicza jego straty. Działa dokładnie w miejscach, gdzie te straty powstają — poprawia strukturę gleby, stabilizuje fosfor i ułatwia jego pobieranie przez rośliny.</p>

<h2>Dostarcza wapń (Ca²⁺) i siarczany (SO₄²⁻)</h2>

<ul>
	<li>Wapń poprawia strukturę gleby, stabilizuje agregaty i zwiększa przepuszczalność.</li>
	<li>Siarka w formie siarczanowej wspiera metabolizm roślin i procesy związane z fosforem.</li>
	<li>Przede wszystkim odżywia, dostarczając roślinom siarkę i wapń w takiej formie chemicznej, w jakiej są pobierane z gleby.</li>
</ul>

<p>Dzięki temu gleba staje się bardziej odporna na erozję, a fosfor lepiej zatrzymywany.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/816034.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/816034.png?1775034135" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wartościowy fosfor ucieka z gleby? Złap go i wykorzystaj jego potencjał w całości</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Agrosulca</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Siarczan wapnia na glebach obojętnych i lekko kwaśnych</h2>

<p>Powoduje flokulację gleby, czyli proces łączenia się bardzo drobnych cząstek (zawiesin) w większe skupiska, czego efektem jest lepsza struktura gleby.</p>

<p>Wapń neutralizuje ujemne ładunki cząstek gleby, tworząc „mostki wapniowe”. Skutkuje to:</p>

<ul>
	<li>powstawaniem trwałych agregatów,</li>
	<li>lepszą porowatością,</li>
	<li>wyższą infiltracją wody,</li>
	<li>mniejszym spływem powierzchniowym.</li>
</ul>

<p><strong>Co to oznacza?</strong></p>

<p>Fosfor pozostaje w strefie korzeniowej, zamiast trafiać do cieków wodnych.</p>

<p><strong>Brak wapnia = dyspersja i straty fosforu</strong></p>

<p>Niedobór wapnia powoduje rozpad struktury gleby, zasklepianie powierzchni i intensywne wymywanie fosforu. AgroSulCa zapobiega tym zjawiskom, poprawiając retencję i efektywność wykorzystania fosforu.</p>

<h2>Siarczan wapnia na glebach kwaśnych</h2>

<p>Kwaśne gleby uwsteczniają fosfor — roślina go „widzi”, ale nie może pobrać. Winowajcą jest <strong>toksyczny glin (Al³⁺).</strong> Powoduje on wiązanie fosforu w formy nieprzyswajalne, uszkadzanie korzeni oraz słabsze pobieranie fosforu i wody.</p>

<p>Siarczan wapnia w postaci nawozu siarkowo-wapniowego AgroSulCa rozwiązuje oba problemy jednocześnie:</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/816031.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/816031.jpg?1775034135" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wartościowy fosfor ucieka z gleby? Złap go i wykorzystaj jego potencjał w całości</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Agrosulca</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/816035.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/816035.png?1775034135" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wartościowy fosfor ucieka z gleby? Złap go i wykorzystaj jego potencjał w całości</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Agrosulca</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Efekt dla użytkownika:</strong> fosfor przestaje „uciekać w głąb profilu” i pozostaje w zasięgu korzeni.</p>

<h2>Jak AgroSulCa ogranicza eutrofizację i chroni wody?</h2>

<p>Nawóz ogranicza straty fosforu poprzez:</p>

<p>1. <strong>Stabilizację gleby</strong> — mniejszą erozję, mniejszy spływ powierzchniowy oraz ograniczenie wynoszenia cząstek glebowych bogatych w fosfor.</p>

<p>2. <strong>Zatrzymanie P (fosforu) w glebie</strong> — mniej wymywania do głębszych warstw oraz mniejsza migracja do cieków i zbiorników wodnych.</p>

<p>3. <strong>Niższą mobilność glinu</strong> — więcej fosforu dostępnego dla roślin, a mniej trafiającego do wód oraz ograniczenie ryzyka zakwitów glonów.</p>

<p>To realny wkład w ochronę środowiska i zgodność z zasadami rolnictwa zrównoważonego.</p>

<h2>Korzyści praktyczne zastosowania siarczanu wapnia</h2>

<p>Dla rolnictwa:</p>

<p>większa dostępność fosforu bez zwiększania dawek nawozów P (fosforowych),</p>

<ul>
	<li>stabilniejsze plony,</li>
	<li>silniejszy i zdrowszy system korzeniowy,</li>
	<li>mniejsze straty nawozów mineralnych,</li>
	<li>lepsza struktura i odporność gleby na zasklepianie.</li>
</ul>

<p>Dla leśnictwa:</p>

<ul>
	<li>poprawa kondycji gleb,</li>
	<li>mniejszy spływ biogenów do wód,</li>
	<li>lepsza stabilność ekosystemów.</li>
</ul>

<p>Dla rekultywacji:</p>

<ul>
	<li>odbudowa gleb zdegradowanych,</li>
	<li>mniejsza erozja,</li>
	<li>szybsze tworzenie próchnicy.</li>
</ul>

<h2>Dlaczego warto zastosować?</h2>

<p>Siarczan wapnia, nawóz AgroSulCa <strong>poprawia dostępność fosforu w glebie i jednocześnie chroni środowisko</strong>, ponieważ:</p>

<ul>
	<li>stabilizuje strukturę gleby,</li>
	<li>neutralizuje toksyczny glin,</li>
	<li>zatrzymuje fosfor w strefie korzeniowej,</li>
	<li>ogranicza jego wymywanie i eutrofizację wód.</li>
</ul>

<p><strong>To praktyczne narzędzie do zwiększania produktywności gleby i ochrony środowiska — bez podnoszenia dawek fosforu.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/816032.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/816032.png?1775034135" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wartościowy fosfor ucieka z gleby? Złap go i wykorzystaj jego potencjał w całości</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Agrosulca</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Dostępny u producenta i dystrybutorów.</p>

<p>Zadzwoń do naszego eksperta i umów dostawę już dziś.</p>

<p>tel. +48 727 49 00 45, +48 785 070 238</p>

<p>Więcej dowiedz się również klikając w linki: https://agrosulca.com.pl/agrosulca/stosowanie/</p>

<p><a href="https://agrosulca.com.pl/agrosulca/stosowanie/" target="_blank">https://www.youtube.com/watch?v=qzL8yqdTy_I</a></p>

<p><a href="https://www.youtube.com/watch?v=HDmtq49987Q" target="_blank">https://www.youtube.com/watch?v=HDmtq49987Q</a></p>

<p><a href="https://www.youtube.com/watch?v=ovH5AE16GmA" target="_blank">https://www.youtube.com/watch?v=ovH5AE16GmA</a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/816033.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<pubDate>Wed, 01 Apr 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/wartosciowy-fosfor-ucieka-z-gleby-zlap-go-i-wykorzystaj-jego-potencjal-w-calosci-2667289</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Druga dawka azotu w oziminach: to ostatni moment. Co zrobić bez deszczu?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/druga-dawka-azotu-w-oziminach-to-ostatni-moment-co-zrobic-bez-deszczu-2667644</link>
			<description>Wiosna rozpędza się, ale według prognoz w pierwszej dekadzie kwietnia utrzyma się duża amplituda temperatur między dniem a nocą. W Polsce północno-wschodniej temperatury w nocy rzadko będą powyżej 5°C. Dla roślin oznacza to nadal spowolnioną wegetację, problemy ze skutecznością działania niektórych substancji czynnych środków ochrony roślin, a przede wszystkim zablokowany fosfor i zaburzenia w pobieraniu wszystkich składników pokarmowych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>W atrtykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Pierwsze%20dni%20kwietnia%20to%20w%20rzepaku%20ostateczny%20dopuszczalny%20termin" target="_blank">Pierwsze dni kwietnia to w rzepaku ostateczny dopuszczalny termin</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Dwa%20rozwi%C4%85zania,%20saletra%20przed%20deszczem%20lub%20mocznik%20dolistnie" target="_blank">Dwa rozwiązania, saletra przed deszczem lub mocznik dolistnie</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Mocznik%20i%20RSM32%20%E2%80%93%20w%20jakich%20st%C4%99%C5%BCeniach%20w%20rzepaku%20i%20zbo%C5%BCach?" target="_blank">Mocznik i RSM32 – w jakich stężeniach w rzepaku i zbożach?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Gdy%20fosfor%20z%20gleby%20zablokowany%20warto%20poda%C4%87%20go%20przez%20li%C5%9Bcie" target="_blank">Gdy fosfor z gleby zablokowany warto podać go przez liście</a></li>
</ul></div>
</div>

<p>Przez te warunki pogodowe rośliny jeszcze nadal regenerują się po zimie. Większość rolników terminowo, w pierwszych dniach marca, wykonała nawożenie startowe rzepaku ozimego i zbóż ozimych. Większości plantatorom udało się zastosować drugą dawkę azotu. Ale nie wszędzie. Nie wszędzie też zastosowane nawozy działają, bo nie było opadów deszczu.</p>

<h2><a id="Pierwsze dni kwietnia to w rzepaku ostateczny dopuszczalny termin" name="Pierwsze%20dni%20kwietnia%20to%20w%20rzepaku%20ostateczny%20dopuszczalny%20termin">Pierwsze dni kwietnia to w rzepaku ostateczny dopuszczalny termin</a></h2>

<p>Pierwsze dni kwietnia to ostatni dzwonek na zastosowanie drugiej dawki azotu w rzepaku ozimym. Nie piszę o wielkości dawki – powinna wynikać z ocenionego potencjału plonotwórczego rzepaku, wcześniej zastosowanego nawożenia azotem i zasobów glebowych azotu mineralnego. Zastosowanie skorygowanego nawożenia azotowego rzepaku ozimego w pierwszych dniach kwietnia ma jeszcze sens, bo co do zasady drugą dawkę azotu w rzepaku ozimym powinniśmy zastosować najpóźniej miesiąc przed kwitnieniem rzepaku. Termin aplikacji drugiej dawki wiosennej azotu w zbożach co do zasady jest rekomendowany na fazę strzelania w źdźbło. Ta dawka stabilizuje łan, zabezpiecza go przed redukcją źdźbeł, wpływa również na ograniczenie redukcji kwiatków i kłosków w kłosie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/31/168246.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/31/168246.jpg?1774953233" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Druga dawka azotu stosowana standardowo w pszenicy ozimej w fazie strzelania w źdźbło stabilizuje łan i zabezpiecza go przed redukcją źdźbeł kłosonośnych</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Deadline na drugą dawkę azotu, szczególnie w rzepaku, nie powinniśmy przekraczać. A kiedy przypada, kiedy rzepak zaczyna kwitnąć? To zależy od rejonu, pogody i w dużej mierze od cech mieszańców. Patrząc na dane z doświadczeń COBORU w ostatnich latach średnio w kraju początek kwitnienia rzepaku miał miejsce między 29 kwietnia, a 2 maja i średnio kwitnienie trwało miesiąc. Wyjątkowa była nietypowa wiosna w 2024 r. kiedy początek kwitnienia średnio w kraju miał miejsce już 8 kwietnia. Wegetacja rośli była wtedy średnio o 2-3 tygodnie przyspieszona. Warto przypomnieć te fakty, bo od pogody zależy bardzo dużo, a ta obecna i prognozowana na pierwszą dekadę kwietnia spowalnia wegetację.</p>

<h2><a name="Dwa%20rozwi%C4%85zania,%20saletra%20przed%20deszczem%20lub%20mocznik%20dolistnie">Dwa rozwiązania, saletra przed deszczem lub mocznik dolistnie</a></h2>

<p>Wracając do nawożenia i zastosowania drugiej dawki azotu w rzepaku, ale i w zbożach ozimych – najbliższe dni to ostatni dzwonek na ten zabieg. Jakie nawozy zastosować? Rozwiązania są dwa. W pierwszym - musi to być azot szybko działający, a zatem saletra, saletrzak. W grę wchodzi też RSM, ale są problemy z jego nabyciem. Aby to dało efekt muszą pojawić się odpowiednie opady deszczu. I to jest pierwsze rozwiązanie do rozważenia przy korzystnych prognozach pogody z opadami deszczu. Niestety sytuacja zmienia się. Od 30 marca do 5 kwietnia miało padać dzień w dzień, ale fronty się zmieniły i opadów (poza śniegiem w Bukowinie) nie będzie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/31/128308.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/31/128308.jpg?1774953233" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Rośliny pobierają azot przez system korzeniowy z gleby głównie w formie amonowej i azotanowej. Obie formy azotu są równorzędne w żywieniu roślin, ale to która forma jest aktywniej pobierana zależy od: gatunku roślin, stanu fizjologicznego, warunków glebowych, temperatury, uwilgotnienia oraz pH gleby. W wielu okresach nawożenia roślin, zwłaszcza przy braku opadów  sprawdza się aplikacja azotu w formie RSM, który zawiera azot amonowy, saletrzany i amidowy</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>A jeżeli już jest sucho i na opady nie zapowiada się? Zarówno w rzepaku jak i w zbożach ozimych sytuację możemy ratować aplikacją dolistną azotu. Przy kilku zaplanowanych wjazdach możemy w ten sposób dostarczyć całkiem sporo tego składnika a najlepiej za każdym razem stosować go z roztworem siedmiowodnego siarczanu amonu. Siarka ma duży wpływ na efektywność azotu i to połączenie jest konieczne. W jakich stężeniach stosować te produkty dolistnie. Zacznę od siarczanu amonu – standardem bezpiecznym dla roślin jest 5% roztwór. Jeżeli jednak będzie to roztwór mocznika bez inhibitora (ewentualnie RSM32 bez inhibitora) z siarczanem magnezu lepiej jest zmniejszyć stężenie roztworu siarczanu do 4%.</p>

<h2><a name="Mocznik%20i%20RSM32%20%E2%80%93%20w%20jakich%20st%C4%99%C5%BCeniach%20w%20rzepaku%20i%20zbo%C5%BCach?">Mocznik i RSM32 – w jakich stężeniach w rzepaku i zbożach?</a></h2>

<p>A teraz konkrety dotyczące stężeń mocznika lub RSM32. Biorąc pod uwagę bezpieczeństwo roślin. W fazie rozwoju rozety zaleca się stosowanie cieczy roboczej mocznika (albo RSM32) w stężeniu 12-15%. W fazie zielonego pąka dopuszczalne jest także stężenie roztworu 12-15%; w fazie żółtego pąka (tuż przed kwitnieniem) dopuszczalne jest stężenie 10-12%; na początku kwitnienia dopuszczalne jest stężenie 6%-8; w pierwszym i drugim tygodniu po kwitnieniu (formują się nasiona) i wtedy na zieloną łuszczynę dopuszczalne jest stężenie 10-12%.</p>

<p>Natomiast w zbożach ozimych wiosną, pod warunkiem że są w bardzo dobrym stanie i są korzystne warunki dla nawożenia dolistnego, bezpieczne jest stężenie roztworu mocznika (RSM32) w przedziale 8-15%. Najwyższe stężenie do 15% jest bezpieczne dla zbóż w fazie ich krzewienia (dokrzewiania). W fazie pełni strzelania w źdźbło można stosować roztwór tych nawozów o stężeniu 8-10%, a w fazie kłoszenia 5%. Jednak przy słabej kondycji zbóż po zimie i nie do końca idealnych warunkach aplikacji dolistnej, wiosną przy pierwszych zabiegach dokarmiania zbóż mocznikiem zaleca się zredukować stężenie roztworu do 3-4%. Pamiętajmy, że zawsze w większości upraw zasadą jest, że im starsze są rośliny, tym w nawożeniu dolistnym niższe stosujemy stężenia roztworu mocznika i RSM32.<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/31/816748.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/31/816748.jpg?1774953233" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Druga dawka azotu w rzepaku powinna być zastosowana najpóźniej 2 tygodnie po pierwszej dawce (realnie w połowie marca), co przypada mniej więcej na fazę wydłużania pędów do początku pąkowania roślin. Nie może to być jednak później niż na miesiąc przed spodziewanym kwitnieniem rzepaku, a to faza ruchoma w kalendarzu. Np. w 2024 r. miała miejsce 8 kwietnia, ale średnio w wieloleciu ostatniej dekady przypada na przełom kwietnia/maja</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Wyjaśnimy też definitywnie, jak uzyskać właściwe, np. 12% stężenie roztworu mocznika lub RSM32. 12% roztwór mocznika uzyskamy rozpuszczając 12 kg mocznika w 100 litrach wody. 12% roztwór RSM32 uzyskamy łącząc 88 l wody i 12 l RSM32. Ile przez liście możemy dostarczyć roślinom azotu? Przy wydatku 300 l cieczy roboczej i 12% stężeniu roztworu mocznika w jednym przejeździe dostarczymy (razem 36 kg mocznika z 46% zawartością N, to 16,5 kg N/ha). Biorąc to pod uwagę przez liście możemy dostarczyć całkiem dużo azotu, który przy braku opadów spełni rolę pominiętej drugiej dawki azotu. Pamiętajmy, że nie będzie to jedyne źródło azotu, bo jeżeli tylko głębiej w glebie będzie wilgoć i system korzeniowy jest dobrze rozwinięty rzepak sięgnie po kilkadziesiąt kilogramów azotu z mineralizacji.</p>

<p>Pamiętajmy, że warunkiem skuteczności dolistnego nawożenia roślin są optymalne warunki pogodowe, dobra kondycja roślin i ich turgor. </p>

<h2><a name="Gdy%20fosfor%20z%20gleby%20zablokowany%20warto%20poda%C4%87%20go%20przez%20li%C5%9Bcie">Gdy fosfor z gleby zablokowany warto podać go przez liście</a></h2>

<p>To kilka wskazówek dotyczących awaryjnego nawożenia azotem rzepaku, kiedy z różnych powodów (pogoda, brak opadów, a także powód prozaiczny – z powodu zamieszania na rynka nie mogliśmy na czas kupić nawozów) nie zastosowaliśmy jeszcze w oziminach drugiej dawki azotu w nawozach stałych. Zdecydowanie azot jest dla roślin najważniejszy. Biorąc jednak pod uwagę obecne warunki termiczne nie mniej ważne, a może i ważniejsze jest dolistne wsparcie roślin fosforem.</p>

<p>Na rynku jest sporo produktów z fosforem do dolistnej aplikacji. Najlepiej rozeznać się w takiej ofercie w najbliższych punktach i składach nawozowych. Ważna jest cena i dostępność produktów. A dlaczego w takich warunkach fosfor jest tak ważny wie każdy rolnik. Bo nawet przy wysokiej zasobności gleby w fosfor przyswajalny w warunkach chłodu jego pobieranie przez rośliny jest blokowane.</p>

<p>Za temperaturę optymalną dla dobrego pobierania i wykorzystywania fosforu przez rośliny jest przedział między 15, a 25° C. Przy temperaturze poniżej 13° C dostępność fosforu dla roślin może zmniejszyć się nawet o 70%. Trudno ustalić graniczą temperaturę, ale z badań wynika zależność, że wzrost temperatury gleby o 1°C zwiększa zawartość fosforu w roztworze glebowym (fosforu przyswajalnego i dostępnego dla roślin) o 1-2%. Zależność ta wynika m.in. ze wzrostu aktywności mikroorganizmów i ze wzrostu wydzielin korzeniowych. Ponieważ fosfor jest w glebie mało ruchliwy zasadnicze znaczenie dla jego dostępności przez korzenie roślin obok temperatury ma także wilgotność gleby. Najlepsze z tego punktu widzenia jest uwilgotnienie na poziomie tzw. polowej pojemności wodnej.</p>

<p>Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/31/816749.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Tue, 31 Mar 2026 12:40:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/druga-dawka-azotu-w-oziminach-to-ostatni-moment-co-zrobic-bez-deszczu-2667644</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile siarki pod rzepak i zboża? To decyduje o pobieraniu azotu</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/ile-siarki-pod-rzepak-i-zboza-to-decyduje-o-pobieraniu-azotu-2649243</link>
			<description>Przed ruszeniem wegetacji wiosennej uzupełniające nawożenie rzepaku siarką, ale także magnezem i w razie potrzeby potasem i fosforem jest decydujące. I mimo że priorytetowy jest azot, to od dostępności tych składników zależy jego działanie i efektywne wykorzystanie przez rośliny.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Każdy z tych składników jest ważny, a siarka szczególnie. Wiosna ruszyła z kopyta, ale są jeszcze w kraju rejony, gdzie wjazd w pole i nawożenie nie jest możliwe. Jeżeli tak, to w jakiej ilości powinniśmy zastosować siarkę wiosną w rzepaku ozimym, zbożach ozimych i przedsiewnie w roślinach jarych?</p>

<h2 style="text-align: justify;">Zachować proporcje azotu do siarki</h2>

<p style="text-align: justify;">Jeżeli nawet zgodnie z zaleceniami zastosowaliśmy np. jesienią w rzepaku siarkę w ilości pokrywającej 100% zapotrzebowania roślin, to biorąc pod uwagę przemiany składnika wiosną, na plantacjach z dużym potencjałem plonotwórczym powinniśmy ją zastosować dodatkowo w startowej dawce uzupełniającej, w ilości ok. 25% wyliczonego zapotrzebowania, tj. w dawce do 20 kg S/ha (do 50 kg SO<sub>3</sub>/ha).</p>

<p style="text-align: justify;">A jeżeli siarki jesienią nie stosowaliśmy, wiosną powinniśmy zaaplikować wyższą startową jej porcję. Najlepiej jest wyliczyć dawkę w oparciu o poziom zaplanowanego na wiosnę nawożenia azotem w stosunku N:S, jak 4:1. Jeżeli zatem planujemy zastosować 180 kg N/ha nawożenie siarką powinno wynieść 45 kg S/ha (112,5 kg SO<sub>3</sub>/ha). Składniki w takich wzajemnych proporcjach działają maksymalnie efektywnie i plonotwórczo.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Jak siarka, to z siarczanem magnezu</h2>

<p style="text-align: justify;">Siarka, ale i magnez są pierwiastkami, których w polskich glebach najczęściej brakuje, a są niezwykle istotne w rozwoju roślin i wpływają na efektywność azotu. W przypadku siarki przemysł dawno temu zredukował jej emisję, a w glebie jest ona mobilna. Niedobory magnezu natomiast najczęściej wynikają z nieuregulowanego, zbyt niskiego pH gleb.</p>

<p style="text-align: justify;">Z uwagi na duże zapotrzebowanie roślin na te składniki interwencyjne dokarmianie dolistne to stanowczo za mało. Jednostkowe pobranie siarki przez rośliny uprawne jest różne i w kg S na 1 tonę suchej masy plonu (wg prof. Witolda Grzebisza) wynosi: zboża kłosowe – od 3,75 kg S/t (owies, jęczmień), do 4,5 kg S/t (pszenica, pszenżyto), kukurydza – 5,00 kg S/t, siano łąkowe – 3,00 kg S/t, buraki cukrowe – 0,8 kg S/t, ziemniaki – 0,5 kg S/t, rzepak – 20,0 kg S/t. Można dawki siarki ustalić pod zaplanowany plon, ale lepiej je skorelować z zaplanowanym nawożeniem azotem. Wskazane jest zachowanie następujących proporcji N do S – rzepak 5:1, kukurydza 6:1, zboża 7:1.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Z siarką azot działa efektywniej</h2>

<p style="text-align: justify;">Największe zapotrzebowanie na siarkę wykazuje rzepak i inne rośliny kapustowate. Niewystarczająca ilość siarki w uprawie rzepaku powoduje słabe zawiązywanie łuszczyn, spadek zawartości tłuszczu oraz wzrost podatności łuszczyn na choroby. W drugiej kolejności zapotrzebowania na siarkę należy rozpatrywać pszenicę konsumpcyjną, a w trzeciej rośliny o względnie małym jednostkowym zapotrzebowaniu, lecz produkujące dużą biomasę: buraki cukrowe, kukurydza, ziemniaki i użytki zielone.</p>

<p style="text-align: justify;">Jeżeli chodzi o magnez, to jego niedobory nasilają się na glebach kwaśnych i piaszczystych, na glebach wapiennych i kwaśnych świeżo wapnowanych, a także na glebach z wysoką zasobnością w przyswajalny potas i nawożonych formą amonową i amidową azotu. Badania naukowe potwierdzają, że tak jak siarka, również magnez zwiększa pobieranie azotu, a także korzystnie oddziałuje na transport i gromadzenie fosforu w nasionach. Rośliny pobierają magnez począwszy od kiełkowania, aż do końca wegetacji. O zasobność gleb w magnez dobrze jest zadbać przy planowaniu wapnowania (dolomit), a biorąc pod uwagę nawożenie siarką, dobrym wyborem będzie oczywiście siarczan magnezu.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/12/292117.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Wed, 25 Mar 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/ile-siarki-pod-rzepak-i-zboza-to-decyduje-o-pobieraniu-azotu-2649243</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kary za nawożenie zostają. Ministerstwo nie ma dobrych wieści dla rolników</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/kary-za-nawozenie-zostaja-ministerstwo-nie-ma-dobrych-wiesci-dla-rolnikow-2649099</link>
			<description>Pod koniec lutego br., Zarząd KRIR wystąpił z apelem do MRIRW o zniesienie kar nakładanych przez ARiMR na rolników za przekroczenie dawek fosforu, potasu i magnezu w nawozach naturalnych, podkreślając, że racjonalne nawożenie nie powinno wykluczać ich stosowania. Co na to resort rolnictwa?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Interwencja KRIR ws. sankcji za nawozy</h2>

<p style="text-align: justify;">Pod koniec lutego 2026 roku, Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych zwrócił się z pismem i apelem o zniesienie kar nakładanych przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa <strong>na rolników realizujących praktykę Opracowanie i przestrzeganie planu nawożenia </strong>za przekroczenie dawek fosforu, potasu i magnezu.</p>

<h2 style="text-align: justify;">KRIR: Racjonalne nawożenie nie może wykluczać stosowania nawozów naturalnych</h2>

<p style="text-align: justify;">Przypomnijmy, że w piśmie resortu rolnictwa zawarto stwierdzenie, że: „<em>Jest to plan nawożenia racjonalnego i zbilansowanego, niezależnie od rodzaju stosowanego nawozu (naturalnego lub mineralnego), uwzględniający zapotrzebowanie danej rośliny uprawnej na wskazane składniki (a nie wyłącznie w azot), który powinien być opracowany zgodnie ze zbiorem zaleceń dobrej praktyki rolniczej, na podstawie składu chemicznego nawozów, potrzeb pokarmowych roślin oraz zasobności gleby</em>”.</p>

<p style="text-align: justify;">- Jednak <strong>racjonalne nawożenie nie może wykluczać stosowania nawozów naturalnych</strong> jako złych, nie jest nam również znana obowiązująca publikacja, która by<strong> limitowała stosowanie nawozów naturalnych, z wyjątkiem 170 kg N na 1 ha w roku.</strong> Zbiór zaleceń dobrej praktyki rolniczej, również wskazuje tylko limit 170 kg N na 1 ha w roku. <strong>Nie ma w nim mowy o limicie na pozostałe składniki</strong>. Zatem nie można się opierać o zbiór zaleceń dobrej praktyki rolniczej - czytamy w piśmie. </p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Obejrzyj VIDEO:<a href="https://www.youtube.com/watch?v=KT1FHPvXKzQ" target="_blank"> Rolnicy skazani za gnojowicę! Czy ten wyrok zagrozi całej polskiej wsi?</a></strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">Zasady ekoschematów jasno określone w przepisach UE</h2>

<p style="text-align: justify;">W związku z tym samorząd rolniczy zwrócił się do ministra, <strong>aby za przekroczenie dawek fosforu, potasu i magnezu, pochodzącego z nawozów naturalnych, rolnicy nie byli karani.</strong> </p>

<p style="text-align: justify;">Dnia 16 marca 2026 roku, uzyskano odpowiedź od Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w której czytamy:</p>

<p style="text-align: justify;">-  Podstawowym aktem prawym regulującym <strong>funkcjonowanie ekoschematów</strong> jest Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2021/2115 (1) ustanawiające przepisy dotyczące planów strategicznych WPR. Zgodnie z art. 31 ust 1 tego rozporządzenia „Państwa członkowskie ustanawiają dobrowolne schematy na rzecz klimatu, środowiska i dobrostanu zwierząt (zwane dalej „ekoschematami”) oraz zapewniają im wsparcie na warunkach określonych w niniejszym artykule i doprecyzowanych w ich planach strategicznych WPR” - przekazano. </p>

<p style="text-align: justify;">Z tego też przepisu jasno wynika, że <strong>płatności w ramach eksochematów przyznawane są rolnikom</strong>, którzy dobrowolnie podejmują określone<strong> praktyki korzystne dla klimatu, środowiska lub dobrostanu zwierząt</strong>.</p>

<p style="text-align: justify;">Jak zaznaczył Minister rolnictwa, kluczowe znaczenie dla określenia zakresu ekoschematów ma art. 31 ust. 5 rozporządzenia 2021/2115 (1), zgodnie z którym państwa członkowskie muszą zapewnić m.in. „wyłącznie płatności z tytułu zobowiązań, które: </p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>wykraczają poza odnośne wymogi </strong>podstawowe w zakresie zarządzania i normy dobrej kultury rolnej zgodnej z ochroną środowiska ustanowione zgodnie z rozdziałem I sekcja 2;”, czyli normy i wymogi warunkowości.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Zobacz także: <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/pieniadze/doplaty-bezposrednie/doplaty-pojda-na-likwidacje-rolnictwa-to-absurd-2648970" target="_blank">Dopłaty pójdą na likwidację rolnictwa? „To absurd”</a></strong>​</p>

<h2 style="text-align: justify;">Fosfor, potas i magnez też wliczają się do wymogów</h2>

<p style="text-align: justify;">Bazą do określenia wymogów warunkowości dla dodatkowych płatności jest posiadanie i przestrzeganie planu nawożenia obejmującego <strong>wyłącznie nawożenie azotem</strong>.</p>

<p style="text-align: justify;">- Z tego względu <strong>praktyka Opracowanie i przestrzeganie planu nawożenia</strong> wykracza poza wymagania warunkowości, ponieważ <strong>odnosi się nie tylko do azotu, lecz także do innych podstawowych składników pokarmowych roślin, takich jak fosfor (P), potas (K) i magnez (Mg)</strong>, a także uwzględnia<strong> odczyn gleby (pH) </strong>- tłumaczy ministerstwo. </p>

<h2 style="text-align: justify;">Kary w ramach WPR stosowane przez Polskę</h2>

<p style="text-align: justify;">W związku z tym, Polska jako państwo członkowskie  zobowiązana jest do zapewnienia stosowania proporcjonalnych zmniejszeń płatności wobec beneficjentów,<strong> którzy nie spełniają warunków przyznania wsparcia.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">- Zgodnie z art. 59 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2021/2116 z dnia 2 grudnia 2021 r. (2) państwa członkowskie są<strong> zobowiązane do wprowadzenia środków zapewniających ochronę interesów finansowych Unii Europejskiej, w tym do weryfikacji spełniania warunków przyznania wsparcia oraz do stosowania skutecznych, proporcjonalnych i odstraszających kar w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości - czytamy w wyjaśnieniu. </strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">Kiedy ARiMR może zmniejszyć lub odmówić rolnikowi płatności?</h2>

<p style="text-align: justify;">Dlatego też, jeżeli beneficjent, rolnik  nie spełnia warunków <strong>przyznania płatności</strong> lub wsparcia finansowanego ze środków WPR, ARiMR jest zobowiązana do<strong> zastosowania odpowiednich środków administracyjnych,</strong> takich jak zmniejszenie płatności czy nawet całkowitej odmowy jej przyznania. </p>

<p style="text-align: justify;"><em>Patrycja Bernat</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/23/796060.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Mon, 23 Mar 2026 11:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/kary-za-nawozenie-zostaja-ministerstwo-nie-ma-dobrych-wiesci-dla-rolnikow-2649099</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zwykłe rośliny jak C4? Ten biostymulator robi różnicę</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/zwykle-rosliny-jak-c4-ten-biostymulator-robi-roznice-2648887</link>
			<description>W Żninie miała miejsce premiera trzech nowych biostymulatorów w portfolio Agrii Polska. Po ich prezentacji dziennikarzom branżowym, miała miejsce konferencja pt. &quot;Potrójna Moc Biostymulacji&quot; poświęcona oczywiście tym trzem wyjątkowym biostymulatorom.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Przyznam, że tak zaawansowanych biostymulatorów, które dokładnie przebadał prof. dr hab. Hozem M. Kalaji z SGGW, jeden z najwybitniejszych na świecie naukowców zajmujących się fizjologią roślin, nie ma. Żaden nie dorównuje biostymulatorowi TrioPGA, który poprawia <strong>efektywność fotosyntezy roślin o 30%</strong>. Można powiedzieć, że wprowadza zwykłe rośliny na poziom wydajniejszej fotosyntezy C4.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Nowe biostymulatory od Agrii Polska</h2>

<p style="text-align: justify;">Nowe biostymulatory w ofercie<strong> Agrii Polska</strong> pod <strong>marką foliQ</strong> są 3. To AscoVigor+, AminoVigor+ i TrioPGA. O tym, z czego się składają i jak działają, napiszemy wkróce. Na konferencji podkreślano unikalność tych produktów chociażby z tego powodu, przeszły bardzo dokładne badania, uzyskały certyfikat i oznakowanie CE.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Biostymulator a nawóz</h2>

<p style="text-align: justify;">Niestety pojęcia "nawóz" i "biostymulator" bywają stosowane zamiennie. <strong>Biostymulator</strong> nie jest źródłem składników pokarmowych. Jego rolą jest regulacja i optymalizacja procesów fizjologicznych rośliny – takich jak fotosynteza, gospodarka wodna, metabolizm azotu czy mechanizmy odpornościowe. Biostymulator musi spełniać kluczowe kryteria. Musi być certyfikowany z oznakowaniem CE zgodne z Rozporządzeniem UE 2019/1009, z jednoznaczną klasyfikacją jako biostymulator roślin. I takie są właśnie wymienione biostymulatory marki foliQ.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Skuteczność biostymulatorów foliQ</h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Skuteczność biostymulatorów foliQ</strong> potwierdzono w ponad 70 doświadczeniach polowych i naukowych, realizowanych m.in. przez IOR – PIB, SGGW, Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu oraz IUNG we Wrocławiu. Wyniki badań wykazały m.in. wzrost biomasy i plonu, ograniczenie strat po stresach abiotycznych oraz poprawę parametrów jakościowych. Każdy z biostymulatorów działa inaczej.</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>AscoVigor+</strong>, oparty na ekstrakcie z alg <em>Ascophyllum nodosum</em>, który aktywuje naturalne mechanizmy obronne roślin, stabilizuje fotosyntezę i przygotowuje je na suszę, przymrozki czy upały. Ten biostymulator jest rekomendowany do stosowania przed spodziewanym stresem w celu przygotowania tkanek i aktywację mechanizmów obronnych oraz wzmocnienie odporności i gospodarki wodnej.</li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>AminoVigor+</strong> dostarcza natomiast roślinom aminokwasów L, przyspieszając regenerację tkanek i powrót do równowagi fizjologicznej. Aminokwasy powstają w procesie enzymatycznego rozkładu białek z udziałem <em>Corynebacterium glutamicum</em>. Ten biostymulator jest rekomendowany do stosowania po wystąpieniu stresu, w celu szybkiej regeneracji i odbudowy metabolizmu. Tak naprawdę dostarcza on roślinom gotowe narzędzie metaboliczne.</li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>TrioPGA</strong> natomiast, o czym wspomniałem na początku, zwiększa intensywność fotosyntezy średnio o ok. 30% oraz poprawia wykorzystanie wody o 30%. Dzięki połączeniu kwasu pyroglutaminowego, aminokwasów i fitohormonów rośliny C3 zaczynają funkcjonować jak C4 – efektywniej wykorzystując CO₂, wodę i azot. Ten biostymulator jest rekomendowany do stosowania w fazie intensywnego wzrostu i budowania plonu w celu maksymalizacji wydajności fotosyntezy i wykorzystania azotu. Zwiększa on produkcję asymilatów i biomasy.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Ta potrójna moc biostymulatorów pozwala aktywnie zarządzać potencjałem plonowania przez cały sezon. Wkróce wyjaśnimy bliżej, jak to wszystko działa, jak możliwy jest tak spektakularny wpływ na fotosyntezę. Przybliżymy też osiągnięcia prof. dr hab. Hozem M. Kalaji, bo to naukowiec wybitny, który skonstruował i opatentował <strong>urządzenie do badania intensywności fotosyntezy.</strong> To jedyne takie urządzenie na świecie przypominające trochę działanie EKG rejestrującego elektryczną aktywność serca.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/05/815130.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Sun, 22 Mar 2026 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/zwykle-rosliny-jak-c4-ten-biostymulator-robi-roznice-2648887</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Tani nawóz z cukrowni, a takie efekty. Sprawdź, jak działa</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/tani-nawoz-z-cukrowni-a-takie-efekty-sprawdz-jak-dziala-2649030</link>
			<description>Tani nawóz z cukrowni potrafi zaskoczyć skutecznością – poprawia pH gleby, wzbogaca ją w składniki odżywcze i wspiera lepszy wzrost roślin. Sprawdź, jak działa i dlaczego warto go stosować.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Skład wapna defekacyjnego </h2>

<p>Po odwodnieniu „<strong>mleka wapiennego</strong>” używanego w <strong>procesie produkcji cukru, </strong>które<strong> </strong>posiada wapń w formie węglanowej o bardzo wysokiej reaktywności, powstaje wapno defekacyjne.</p>

<p>Wapno z cukrowni charakteryzuje się wysoką koncentracją innych składników pokarmowych takich jak:</p>

<ul>
	<li>magnez,</li>
	<li>fosfor,</li>
	<li>azot</li>
	<li>i potas.</li>
	<li>Nawóz zawiera także <strong>materię organiczną.</strong>
</li>
</ul>

<p><strong>​</strong><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/21/769253.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/21/769253.jpg?1774069183" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Tabela 1. Wartość nawozowa wapna defekacyjnego</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Pfeifer&amp;langen</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>​- Produkt ten należy traktować jako <strong>nawóz wieloskładnikowy o szerokim działaniu,</strong> który poza regulacją odczynu gleby pozwala na wzbogacenie jej w cenne składniki. Jest to bardzo istotne, gdyż <strong>po aplikacji w stosunkowo krótkim okresie następuje poprawa właściwości fizycznych (</strong>struktury), chemicznych (dostępności składników) i biologicznych gleby, tj. następuje wzrost jej żyzności - podaje Pfeifer &amp; Langen Polska. </p>

<h2>Do czego nadaje się wapno defekacyjne?</h2>

<p><strong>Wapno defekacyjne</strong>, ze względu na swój skład nadaje się również do <strong>wapnowania podtrzymującego optymalne pH gleb</strong>. Można go wykorzystać na ścierniskach, aby ograniczyć negatywny wpływ produktów rozkładu słomy na rośliny następcze.</p>

<p>- Związki fenolowe powstające w procesie hydrolizy lignin wykazują <strong>działanie fitotoksyczne</strong> wobec korzeni włośnikowych ograniczając jednocześnie pobieranie składników pokarmowych oraz odporność roślin na występujące w glebie patogeny. Dotyczy to przede wszystkim<strong> roślin ozimych uprawianych po zbożach,</strong> na których można obserwować zżółknięcia blaszek liściowych - tłumaczy Pfeifer&amp;Langen.</p>

<p><strong>Wapń</strong> jest jednym z ważniejszych pierwiastków, jakie <strong>roślina uprawna</strong> i nie tylko potrzebuje do funkcjonowania. Natomiast stosując wapno defekacyjne, dostarczane są również inne skalniki, jak wcześniej wspomniany już azot, fosfor oraz potas, a także magnez i <strong>materia organiczna</strong>.</p>

<h2>Jak dawkować wapno defekacyjne? </h2>

<p>Wapno defekacyjne może być stosowane w uprawie<strong> roślin jarych również w okresie wiosennym</strong>. Podanie<strong> dawki 3 ton wapna defekacyjnego na hektar,</strong>  wprowadza do gleby:</p>

<ul>
	<li>33 kg MgO,</li>
	<li>30 kg P2O5,</li>
	<li>12 kg N</li>
	<li>i 3 kg K.</li>
</ul>

<p>- Stosowanie <strong>wapna defekacyjnego przed uprawą roślin bobowatych </strong>sprzyja rozwojowi <strong>bakterii brodawkowych</strong>, dzięki czemu proces nodulacji może zachodzić efektywnie, a rośliny skutecznie korzystają z<strong> azotu atmosferycznego</strong>.</p>

<h2>Kiedy stosować wapno defekacyjne?</h2>

<p>Dobrym terminem na odkwaszanie gleb jest przedwiośnie. Wapnowanie można także wykonać po okresie przymrozków, gdy gleba obeschnie. Termin ten ma znaczenie głównie przy uprawie gatunków jarych trafiających na pola później, jak przykładowo kukurydza. Trzeba pamiętać aby po aplikacji wapna, przeprowadzić zabieg uprawowy, co zapewni równomierne rozprowadzenie nawozu w wierzchniej warstwie roli. </p>

<p><em>Patrycja Bernat</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/21/769220.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Sun, 22 Mar 2026 11:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/tani-nawoz-z-cukrowni-a-takie-efekty-sprawdz-jak-dziala-2649030</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zaczynali w garażu. Dziś są potęgą w rolnictwie</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/zaczynali-w-garazu-dzis-sa-potega-w-rolnictwie-2648885</link>
			<description>Agrosimex to wiodący na polskim rynku dystrybutor środków ochrony roślin, nawozów, akcesoriów ogrodniczych i nasion. Siedziba tej rodzinnej firmy założonej w 1991 r. przez Wiesławę i Leszka Barańskich, zlokalizowana jest w rejonie grójecko-wareckim, polskim zagłębiu sadowniczym, nazywanym także największym sadem Europy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p><strong>W artykule przeczytasz: </strong></p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Agrosimex%20liderem%20w%20segmencie%20upraw%20specjalnych" target="_blank">Agrosimex liderem w segmencie upraw specjalnych</a></li>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Nowe%20fungicydy%20i%20herbicydy%20od%20Agrosimex%20na%202026" target="_blank">Nowe fungicydy i herbicydy od Agrosimex na 2026</a></li>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Nowo%C5%9Bci%20nawozowe%20od%20Agrosimex" target="_blank">Nowości nawozowe od Agrosimex</a></li>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Plan%20Agrosimex%20na%20nadchodz%C4%85ce%20lata%20pracy" target="_blank">Plan Agrosimex na nadchodzące lata pracy</a></li>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Humusy%C2%A0w%20ofercie%20Agrosimexu%20od%2030%20lat" target="_blank">Humusy w ofercie Agrosimexu od 30 lat</a></li>
</ul></div>
</div>

<p style="text-align: justify;">Łatwo sobie policzyć, że od powstania firmy dziś mija okrągłe 35 lat i właśnie 11 lutego br. w Małej Wsi pod Grójcem <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/szukaj-tpr?q=agrosimex" target="_blank"><strong>Agrosimex</strong></a> zorganizował konferencję prasową z okazji 35. rocznicy działalności. Początki były skromne i zaczynały się tak naprawdę od handlu w garażu.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Agrosimex%20liderem%20w%20segmencie%20upraw%20specjalnych">Agrosimex liderem w segmencie upraw specjalnych</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Dziś to firma z obrotem w 2025 r. na poziomie 1,271 mld zł. Firma poszerza działalność, rozwija marki własne, ma ofertę także dla rolników, ale nadal jest niekwestionowanym liderem w segmencie upraw specjalnych.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/05/728132.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/05/728132.jpg?1773928404" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Piotr Barański przedstawił na konferencji historię i plany Agrosimexu na przyszłość</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Program spotkania dostarczył wzruszeń właścicielom, pracownikom i zaproszonym gościom. Wszystkich w imieniu państwa Barańskich powitał Sławomir Kutryś. Syn założycieli firmy, Piotr Barański przedstawił historię i plany Agrosimexu na przyszłość. Oczywiście konferencja była okazją do zaprezentowania premier roku 2026, co uczynili Agnieszka Bober i Krzysztof Zachaj, niekwestionowany <strong>ekspert w dziedzinie nawozów.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Cały bieżący rok jest dla firmy jubileuszowy z zaplanowanymi odjazdowymi loteriami i 2327 nagrodami dla klientów. Wspomniał o tym Piotr Barański opowiadając o historii, o momentach trudnych i tych przełomowych dających wiatr w żagle. Dziś grupa kapitałowa firmy matki Agrosimex zajmującej się dystrybucją, doradztwem i usługami, to również<strong> Instytut Agronomiczny Fertico</strong> (badania i certyfikacja), <strong>spółka Pakon </strong>(konfekcjonowanie produktów) i <strong>Pałac Mała Wieś</strong>. Firma zatrudniająca 500 osób ma obecnie 10 oddziałów hurtowych i 28 sklepów detalicznych. W rankingu Forbes jest w gronie 100 najcenniejszych firm rodzinnych z obrotem powyżej 100 mln zł. Agrosimex ciągle się rozwija i tylko w tym roku otworzył nową siedzibę oddziału w Lublinie i nowy oddział w Sandomierzu.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Nowe fungicydy i herbicydy od Agrosimex na 2026" name="Nowe%20fungicydy%20i%20herbicydy%20od%20Agrosimex%20na%202026">Nowe fungicydy i herbicydy od Agrosimex na 2026</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Jest ich dużo. W ochronie roślin firma wprowadza trzy premiery rolnicze: <strong>fungicydy</strong> Provati 460 SC (dla zbóż) i Puskus (do ochrony rzepaku, kukurydzy i ziemniaków) oraz Glotron Neo (<strong>herbicyd</strong> do odchwaszczania buraka cukrowego). W ofercie pojawi się też <strong>Acetogal</strong> (nowy w ofercie acetamipryd) do ograniczania stonki ziemniaczanej, chowacza brukwiaczka, mszyc i mączlika ostroskrzydłego. Natomiast <strong>insektycyd Laguna</strong> (nowy w ofercie chlorantranilipor) ma rejestrację na szkodniki jabłoni i kapusty, na stonkę w ziemniakach i omacnicę w kukurydzy.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Nowości nawozowe od Agrosimex" name="Nowo%C5%9Bci%20nawozowe%20od%20Agrosimex">Nowości nawozowe od Agrosimex</a></h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Nowości nawozowe</strong> omówił Krzysztof Zachaj i były to:<strong> Algasoil </strong>– granulowany nawóz z alg morskich, <strong>biostymulator </strong>Alga600, ASX Sargassum Power (nawóz NPK 7-16-24 + 18% substancji organicznej), <strong>DELSOL Plus </strong>(regenerator biologiczny gleby zawierający: <em>Bacillus subtilis,</em> <em>Pseudomonas putida</em> i <em>Trihoderma harzianum</em>), <strong>Maral Zn/Mn</strong> (biostymulator z kompleksem RyZea, algami oraz cynkiem i manganem), a także Remedy Complex wspierający ochronę przed chorobami bakteryjnymi.</p>

<p style="text-align: justify;">Wśród nowości zaprezentowanych podczas konferencji znalazły się te w ramach marki własnej <strong>Shark Tools</strong>. W 2026 r. wprowadzono około 100 nowych produktów:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">narzędzia akumulatorowe,</li>
	<li style="text-align: justify;">sekatory,</li>
	<li style="text-align: justify;">piły</li>
	<li style="text-align: justify;">oraz sprzęt do nawodnień, skierowanych do profesjonalistów i hobbystów.</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Plan Agrosimex na nadchodzące lata pracy" name="Plan%20Agrosimex%20na%20nadchodz%C4%85ce%20lata%20pracy">Plan Agrosimex na nadchodzące lata pracy</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Jubileusz 35-lecia jest nie tylko celebracją dotychczasowych osiągnięć, lecz także konkretnym sygnałem kierunku na kolejne lata:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">zwiększenie roli rozwiązań biologicznych,</li>
	<li style="text-align: justify;">rozwój marek własnych</li>
	<li style="text-align: justify;">oraz dalsza cyfryzacja doradztwa rolniczego.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Przed Agrosimexem stoją wyzwania regulacyjne i rynkowe, ale także szanse związane z rosnącym popytem na zrównoważone technologie i narzędzia precyzyjnego rolnictwa.</p>

<p style="text-align: justify;">Realizacja zapowiedzianej strategii będzie wymagać dalszych inwestycji w badania, szkolenia doradców i infrastrukturę logistyczną, by <strong>skutecznie łączyć ochronę, nawożenie i biostymulację w praktyce gospodarstw.</strong> Dla firmy, której początki sięgały lokalnego handlu, stawką jest dziś nie tylko wzrost obrotów, lecz budowanie długofalowego partnerstwa z producentami, tak, by polskie gospodarstwa mogły zwiększać efektywność i odporność produkcji w zmieniającym się otoczeniu rynkowym.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Humusy w ofercie Agrosimexu od 30 lat" name="Humusy%C2%A0w%20ofercie%20Agrosimexu%20od%2030%20lat">Humusy w ofercie Agrosimexu od 30 lat</a></h2>

<h2 style="text-align: justify;"><span style="color:rgb(0, 0, 0); font-size:14px">Agrosimex rozwija ofertę, ale też trzeba zaznaczyć, że ma wiele produktów od dziesiątków lat, które wprowadzone teraz w innej firmie byłyby okrzyknięte super nowościami. Przykład? To <strong>Rosahumus,</strong> który jest na polskim rynku od 2006 r. Decyzję o przeprowadzeniu badań w polskich warunkach i wprowadzeniu tego innowacyjnego produktu podjął w 2025 r. Krzysztof Zachaj, dyrektor Działu Nawozów Agrosimex. Od premiery Rosahumusu do dziś trwają systematyczne badania we wszystkich uprawach, w których jest zarejestrowany. A badania dowodzą, że produkt bardzo skutecznie poprawia żyzność gleby, wykorzystanie składników pokarmowych, wzrost roślin, bilans wody, gospodarowanie wodą przez rośliny, no i oczywiście plon i jego jakość.</span></h2>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/05/728129.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/05/728129.jpg?1773928404" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Trudno było to odnaleźć – pierwsze reklamy produktów Agrosimexu w prasie rolniczej. Ale udało się i taką pamiątkę Wiesławie i Leszkowi Barańskim sprezentował Adam Paradowski, prezes zarządu AgroHorti Media. A były to reklamy mieszańców kukurydzy firmy Kiskun, preparat dodynowy Efuzin, i w „Tygodniku Rolniczym” nawozy Rosasol i Rosabor</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Teraz w ofercie Agrosimexu jest ok. 30 produktów na bazie substancji humusowych. Są to produkty granulowane, proszki rozpuszczalne w wodzie i koncentraty płynne służące do kondycjonowania gleby, dokarmiania i biostymulowania roślin oraz zaprawiania nasion. Substancje humusowe są także wykorzystywane w przemyśle paszowym, farmacji i inżynierii środowiska. Podstawą tych produktów są kwasy huminowe lub kwas fulwowy (pozyskane z leonardytów) wzbogacane w aminokwasy, makro- i mikroelementy, peptydy, ekstrakty z wodorostów, szczepy pożytecznych grzybów <em>Trichoderma</em>, czy bakterii <em>Bacillus Subtilis</em>.</p>

<p style="text-align: justify;">Rodzinie państwa Barańskich życzymy sukcesów i kolejnych rocznic z coraz większymi obrotami.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/05/728129.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Sun, 22 Mar 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/zaczynali-w-garazu-dzis-sa-potega-w-rolnictwie-2648885</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowe wapno Instant Cal. Ma działać w glebie już od pierwszych dni</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/nowe-wapno-instant-cal-ma-dzialac-w-glebie-juz-od-pierwszych-dni-2648808</link>
			<description>Od marca 2026 roku Nordkalk Wapno Sp. z o.o. wprowadza do oferty nowy produkt dedykowany polowym uprawom rolniczym oraz warzywniczym. To dla firmy ważny krok rozwojowy. Produkt jest unikalny: skoncentrowany, wysookoreaktywny, działający dwufazowo.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Instant Cal - wapno skład</h2>

<p style="text-align: justify;">Instant Cal to<strong> wapno o wysokiej reaktywności chemicznej oraz wysokiej koncentracji wapnia</strong>. To są dwie kluczowe cechy przy wyborze nawozów wapniowych. Ważna jest zwłaszcza wysoka reaktywność, która oznacza, że wapno działa od razu, <strong>reguluje pH </strong>i udostępnia wapń roślinom.</p>

<p style="text-align: justify;">Instant Cal cechuje się dwufazowym działaniem w glebie dzięki obecności w swoim składzie zarówno rozpuszczalnego w wodzie wodorotlenku wapnia oraz węglanu wapnia.</p>

<p style="text-align: justify;">Szybko rozpuszczalny w wodzie wodorotlenek wapnia pozwala nie tylko na ograniczenie zakwaszenia, ale także na dostarczenie glebie wapnia w bardzo krótkim czasie od aplikacji. Ma to korzystny wpływ na <strong>skład kompleksu sorpcyjnego,</strong> jak i dostępność tego składnika dla roślin.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Forma węglanowa podnosi i stabilizuje pH gleby</h2>

<p style="text-align: justify;">Natomiast w drugiej fazie działania <strong>forma węglanowa podnosi i stabilizuje pH gleby</strong> po kontakcie z kwasami glebowymi. Odpowiednio dobrane proporcje obu form wapnia zapewniają szybkie i bezpieczne działanie zarówno w stosunku do chemizmu gleby, jej mikrobiomu, jak i uprawianych roślin.</p>

<p style="text-align: justify;">Produkt <strong>zaleca się do stosowania na wszystkie typy gleb,</strong> natomiast nie zaleca się do stosowania pogłównego. Instant Cal to produkt, który dopełnia ofertę wapna dla rolnictwa, warzywnictwa i sadownictwa dostępną w Grupie Nordkalk.</p>

<p style="text-align: justify;">– Jestem przekonany, że wprowadzając <strong>Instatnt Cal </strong>spełnimy oczekiwania rolników jak to miało miejsce w przypadku naszych flagowych produktów, takich jak wapno granulowane AtriGran oraz wapna sypkie Standard Cal, Fast Cal oraz Magnesium – powiedział Michał Wojciak, dyrektor sprzedaży segmentu rolnego Nordkalk.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>

<p style="text-align: justify;">Za informacją Nordkalk</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/05/756340.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Sat, 21 Mar 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/nowe-wapno-instant-cal-ma-dzialac-w-glebie-juz-od-pierwszych-dni-2648808</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nawożenie rzepaku jesienią – co mówią najnowsze doświadczenia?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/nawozenie-rzepaku-jesienia-co-mowia-najnowsze-doswiadczenia-2648798</link>
			<description>Czy nawożenie rzepaku azotem jesienią może być skuteczniejszą odpowiedzią na suszę niż tradycyjne wiosenne dawki? Najnowsze doświadczenia pokazują, że zmiana podejścia może znacząco poprawić plony.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Straty w plonach spowodowane suszą kosztują polskie rolnictwo średnio 6,5 mld zł rocznie. W wyjątkowo trudnym 2006 roku wartość utraconych plonów sięgnęła 10 mld zł. Wahania temperatur pochłaniają co roku ok. 7% plonów. Z kolei lepsze nawodnienie pól mogłoby zwiększyć plony zbóż nawet o 20% – wynika z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego <a href="https://pie.net.pl/wp-content/uploads/2022/11/PIE_Gospodarcze-koszty-suszy-dla-polskiego-rolnictwa.pdf" target="_blank">„Gospodarcze koszty suszy dla polskiego rolnictwa"</a>.</p>

<p>Problem dotyka szczególnie boleśnie upraw ozimych. Susza sprawia, że rośliny zasilone wiosną pierwszą dawką azotu nie pobierają go w wymaganej ilości – zbyt niska wilgotność gleby powoduje, że nawóz albo nie rozpuszcza się całkowicie, albo nie zostaje przetransportowany w strumieniu wody w głąb systemu korzeniowego. Zmieniający się klimat zmusza producentów rolnych do szukania skuteczniejszych metod nawożenia.</p>

<p>Jesienne nawożenie azotem ogranicza straty z suszy. Firma Rapool postanowiła sprawdzić, czy można tę sytuację odwrócić i nawozić azotem późną jesienią, gdy woda w glebie nie jest problemem. W sezonie 2024/2025 przeprowadzili doświadczenie, w którym całkowitą dawkę 150 kg N/ha podzielono w trzech wariantach między jesień i wiosnę. Testowano mocznik z inhibitorem ureazy wysiewany pod koniec października i listopada, a nawet wariant z całą dawką azotu podaną wyłącznie jesienią – bez żadnego nawożenia wiosennego.</p>

<p>Wyniki okazały się przełomowe.</p>

<p>– W wariancie z dawką 326 kg mocznika zastosowanym w całości jesienią uzyskaliśmy najwyższe plony w historii – średnio powyżej 5 ton z hektara – relacjonuje Artur Kozera z firmy Rapool.</p>

<p>Równie wysokie plony dały warianty z dawką dzieloną: 150 lub 200 kg mocznika z inhibitorem ureazy zastosowane w końcu listopada, uzupełnione wiosną do 150 kg N/ha w formie saletry amonowej. Przy łagodnych zimach i skąpych opadach wczesną wiosną jesienne nawożenie azotem może być skuteczniejsze niż tradycyjne podejście <a href="https://www.rapool.pl/mediathek/odgj0GMAUwU/" target="_blank">(Webinar „Odmiany rzepaku i strategie nawożenia azotem)</a>.</p>

<p>– Jesienią wykorzystujemy wodę z opadów i topniejącego śniegu, dzięki czemu azot trafia w głąb profilu glebowego. Wiosną, gdy wody często brakuje, roślina ma już do niego dostęp – wyjaśnia ekspert.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/18/770990.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/18/770990.jpg?1773840938" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Nawożenie rzepaku jesienią – co mówią najnowsze doświadczenia?</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">grafika pochodzi z prezentacji firmy Rapool</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Inhibitor ureazy zabezpiecza azot na zimę</h2>

<p>Żeby ten mechanizm zadziałał, azot musi przetrwać w glebie kilka miesięcy bez strat. Inhibitor ureazy spowalnia rozkład mocznika, blokując jego ucieczkę do atmosfery w postaci amoniaku i ograniczając wymywanie poza zasięg korzeni. Dzięki temu azot uwalnia się stopniowo, dokładnie wtedy gdy roślina go potrzebuje. Mocznik stabilizowany inhibitorem ureazy takim jak moNolith46_Żółty, nadaje się do stosowania jesienią właśnie dlatego, że daje gwarancję, że azot dotrwa do wiosny.</p>

<h2>Czeskie doświadczenia potwierdzają skuteczność metody</h2>

<p>Niezależne potwierdzenie przynoszą badania Jiříego Šimki i współpracowników z Czeskiego Uniwersytetu Rolniczego w Pradze, opisane w artykule „Znaczenie jesiennego stosowania klasycznych i stabilizowanych nawozów azotowych w nawożeniu rzepaku ozimego". Autorzy stwierdzają, że jesienne stosowanie stabilizowanych nawozów azotowych okazało się bardzo korzystne. Rośliny rzepaku pochodzące z kombinacji badawczych, w których stosowano jesienne nawożenie azotem plonowały wyżej (średnio o 0,3 t·ha-1, tj. o 8,1% średnio więcej w latach 2009/10–2010/11).</p>

<p>Co istotne, efektywność tej metody jest wprost proporcjonalna do długości okresu jesiennej wegetacji: im później nastaje spoczynek zimowy, tym większe znaczenie ma jesienna aplikacja dla wysokości plonów nasion. Zaletą stabilizowanych nawozów azotowych jest przy tym stopniowe uwalnianie azotu dostępnego dla roślin przy jednoczesnym ograniczeniu strat wynikających z wymywania go z gleby lub ucieczki do atmosfery.</p>

<p>Omówione powyżej wyniki doświadczeń nad późnojesiennym stosowaniem mocznika stabilizowanego inhibitorem ureazy dobrze wpisują się w zalecenia uprawowe z roku 2012. Zostały opisane w rozdziale „Nawożenie azotem pod rzepak" w <a href="https://monolith46.com.pl/wp-content/uploads/2021/05/System-nawozenia-moNolith46.pdf" target="_blank">Systemie nawożenia moNolith46.</a></p>

<p><em>Zbigniew Potrzuski,  moNolith46</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/18/655233.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<pubDate>Wed, 18 Mar 2026 11:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/nawozenie-rzepaku-jesienia-co-mowia-najnowsze-doswiadczenia-2648798</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Azot, siarka czy magnez? Od tego zacznij nawożenie ozimin</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/azot-siarka-czy-magnez-od-tego-zacznij-nawozenie-ozimin-2648131</link>
			<description>Przy nawożeniu ozimin najważniejsze jest odpowiednie rozpoczęcie sezonu. Kluczowe pierwiastki, od których warto zacząć, to azot, siarka i magnez.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Kiedy zacząć nawożenie potasem, magnezem i siarką</h2>

<p>Na początek warto zauważyć, że <strong>nawozy bez azotu</strong>, czyli np. potas, magnez czy siarka w postaci różnych siarczanów bez azotu<strong> można podawać także zimą</strong>. Nie ma prawnych przeciwskazań do ich rozsiewu w styczniu czy w lutym. Warunek jest jeden –<strong> gleba musi mieć zdolność do przyjęcia rozpuszczającego się nawozu</strong>. A zatem w chwili stosowania nie może być zalana wodą, pokryta śniegiem, a jeśli jest zamarznięta, to musi w ciągu dnia rozparzać choćby powierzchniowo.</p>

<p>Nic zatem nie stało na przeszkodzie, aby potas, magnez czy siarkę podać jeszcze zimą. I to byłaby najlepsza metoda. Teraz, gdy wegetacja zaraz ruszy, <strong>składniki te byłyby już dostępne choćby powierzchniowo, a często już w strefie korzeniowej</strong>. Co jednak zrobić, jeśli nie było warunków do zastosowania tych nawozów? Podać najpierw azot czy tamte składniki?</p>

<h2>Co podać jako pierwsze?</h2>

<p>Generalnie<strong> najlepiej podać pierwszy azot</strong>, a pozostałe składniki w drugiej kolejności, choć mogą być wyjątki. Podanie jako pierwszego azotu wynika z potrzeb roślin na stracie wegetacji – to tego składnika potrzebują w pierwszej kolejności do uruchomienia procesów fitohormonalnych. Jednak nie ma mowy o skutecznych przemianach azotu bez siarki. Dlatego jeśli w glebie brakuje tego drugiego składnika, to jako pierwszy nawóz może być podany<strong> siarczan amonu</strong> oraz na szybkie stymulowanie roślin połowa dawki azotu może być w formie <strong>saletry amonowej</strong>. Jeżeli jednak wiemy z badan gleby lub z lat poprzednich, że siarka jest w glebie, to jako pierwsza może być podana forma saletrzana.</p>

<p>Nieco inna jest sytuacja, gdy wiemy, że mamy bardzo niską zasobność magnezu i/lub siarki. Wówczas to nawóz z tymi składnikami powinien być podany jako pierwszy, gdyż<strong> bez niego azot z nawozu nie zostanie skutecznie wprowadzony w fizjologię ozimin</strong>. Jednak nie oznacza to, że należy zwlekać z azotem. Ten powinien być podany jak najszybciej.</p>

<h2>Nawożenie ozimin</h2>

<p>Jeszcze inna jest sytuacja, gdy <strong>po przedplonie mamy w glebie dużo azotu mineralnego </strong>(np. wg badań ponad 60–80 kg/ha N w tym większość w formie azotanowej N-NO<sub>3</sub>),<strong> a jednocześnie oziminy są wybujałe</strong>. Wówczas zasadne jest wstrzymanie się z pierwszą dawką azotu i lepiej podać siarkę i magnez. Jeśli natomiast azotu jest dużo, ale oziminy nie są wybujałe, to w celu stymulowania ich rozwoju lepiej podać jako pierwsza formę saletrzaną azotu.</p>

<p>Jeśli chodzi o <strong>potas, to pod oziminy w zasadzie powinien on być podany jeszcze przed siewem</strong>. Dawka interwencyjna, o ile jest potrzebna, także musi być zastosowana jak najszybciej o tutaj lepiej go podać w formie siarczanu, a dopiero w ostateczności w postaci chlorku, czyli w soli potasowej.</p>

<p><em>Tomasz Czubiński</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/07/573394.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>t.czubinski@topagrar.com.pl (Tomasz Czubiński)</author>
			<pubDate>Sun, 08 Mar 2026 13:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/azot-siarka-czy-magnez-od-tego-zacznij-nawozenie-ozimin-2648131</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak wapnować pole pod kukurydzę? Sprawdź najważniejsze zasady</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/jak-wapnowac-pole-pod-kukurydze-sprawdz-najwazniejsze-zasady-2648013</link>
			<description>Kukurydza jest jedną z najbardziej opłacalnych i przyszłościowych roślin uprawy polowej w Polsce. Rosnące zainteresowanie uprawą kukurydzy wynika z wysokiej jej wydajności i wszechstronności użytkowania. Jest cenną rośliną pastewną i przemysłową.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>W artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Wapnowanie%20wspomaga%20korzenienie" target="_blank">Wapnowanie wspomaga korzenienie</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Znaczenie%20magnezu%20dla%20kukurydzy%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0" target="_blank">Znaczenie magnezu dla kukurydzy</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Znaczenie%20wapnia%20dla%20kukurydzy" target="_blank">Znaczenie wapnia dla kukurydzy</a></li>
</ul></div>
</div>

<p style="text-align: justify;">Kukurydza prawie co roku powiększa areał uprawy i trafia na słabsze stanowiska. Oczywiście słabsze stanowiska są mniej plonotwórcze. Nie to jest jednak główną przeszkodą plonowania kukurydzy na słabszych glebach. Wiadomo, na każdym stanowisku musi być woda, ale te słabsze zwykle zakwaszone gleby dla kukurydzy muszą mieć uregulowane pH.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Wapnowanie wspomaga korzenienie" name="Wapnowanie%20wspomaga%20korzenienie">Wapnowanie wspomaga korzenienie</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Wiosna nie jest odpowiednia na regulowanie odczynu pH gleby pełnymi dawkami. Jedak znając mankamenty stanowiska i planując siew kukurydzy wskazane jest wapnowanie dawką interwencyjną, ale minimum 2 tygodnie przed siewem. Alternatywnie można stosować w kukurydzy wapno granulowane węglanowe pogłównie. Przypomnijmy dlaczego wapno, ale także magnez i siarka są tak ważne w rozwoju kukurydzy na podstawie artykułu dr hab. Doroty Pikuły opublikowanego w nr. 44 TPR w 2024 r.</p>

<p style="text-align: justify;">Spośród roślin uprawnych kukurydza dość dobrze znosi uprawę w monokulturze, jednak z doświadczeń wynika, że uprawiana w płodozmianie, nawet uproszczonym, plonuje o 10–20% wyżej w porównaniu do monokultury. Wynika to z jednostronnego wyczerpywania się składników pokarmowych i obniżania odczynu gleby.</p>

<p style="text-align: justify;">Na glebach żyznych, kompleksów pszennych i żytnich dobrych można z powodzeniem uprawiać ją po zbożach, natomiast na glebach kompleksu żytniego słabego zasiewy powinny poprzedzać rośliny poprawiające stanowisko (okopowe, strączkowe, mieszanki motylkowatych z trawami lub zbożami). Bardzo dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza w płodozmianach z przewagą zbóż, jest poprzedzająca kukurydzę uprawa międzyplonu ozimego wyki z żytem i stosowanie obornika pod kukurydzę.</p>

<p style="text-align: justify;">Kukurydza słabo radzi sobie na zakwaszonych glebach i najlepiej rośnie na glebach o obojętnym odczynie. Wapnowanie gleby pod uprawę kukurydzy jest konieczne, jeżeli pH w KCl gleby spadnie poniżej 5,5. Prawidłowy odczyn gleby pozwala wykształcić kukurydzy odpowiedni system korzeniowy już w pierwszym okresie wegetacji. Silny system korzeniowy to efektywniejsze pobieranie składników pokarmowych i wody, co jest szczególnie ważne w okresie susz.</p>

<p style="text-align: justify;">Zabieg wapnowania najlepiej przeprowadzić pod przedplon lub zaraz po jego zbiorze. Wtedy długi okres od momentu zastosowania wapna do siewu kukurydzy pozwoli doprowadzić glebę do optymalnego odczynu (pH 6–7,5). Wapnowanie pól pod kukurydzę jest zabiegiem poprawiającym strukturę gleby, zwiększającym aktywność mikrobiologiczną gleby oraz przyswajalność składników pokarmowych, głównie makroelementów. W dodatku zawartość przyswajalnego wapnia i magnezu w glebie jest ściśle powiązana z jej odczynem. W glebach zakwaszonych zazwyczaj mało jest wapnia i magnezu, zmniejsza się też pobranie innych składników pokarmowych.</p>

<p style="text-align: justify;">Deficyt wapnia może wystąpić również przy stosowaniu wyższych dawek nawozów NPK. Przeprowadzenie wapnowania gleby pod kukurydzę jest konieczne, jeśli pH gleby wynosi poniżej 5,5. Dawka i forma wapna pod kukurydzę wyznaczana jest na podstawie potrzeb wapnowania, jak i kategorii agronomicznej gleby. Bardzo ważne jest, aby zawsze przed wysianiem wapna wykonać analizę chemiczną gleby w celu ustalenia jej aktualnego pH. Dzięki temu niedrogiemu badaniu poznajemy odczyn gleby i zyskujemy możliwość trafnego wyboru rodzaju wapna.      </p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Znaczenie%20magnezu%20dla%20kukurydzy%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0%C2%A0">Znaczenie magnezu dla kukurydzy     </a></h2>

<p style="text-align: justify;">Nie tylko zakwaszenie gleby ogranicza wzrost, rozwój i plonowanie roślin. Poważnym zagrożeniem dla plonowania roślin jest brak przyswajalnego magnezu w glebie. Pierwiastek ten ogranicza działanie innych składników pokarmowych i w efekcie powoduje obniżkę plonów. Jeśli w sezonie wegetacyjnym występują obfite opady wiosną, magnez może zostać wypłukany w głąb profilu glebowego, czego skutkiem może być niedobór tego składnika dla roślin. Zapotrzebowanie kukurydzy na magnez wynosi od 50–70 kg MgO ha. Od momentu zwarcia rzędów do kwitnienia – w okresie 4–6 tygodni, przyswajane zostają 2/3 tych ilości.</p>

<p style="text-align: justify;">Magnez pobudza rozwój systemu korzeniowego kukurydzy i aktywuje procesy odpowiedzialne za pobieranie składników mineralnych z gleby. Wpływa na lepsze wykorzystanie azotu, potasu i fosforu. Badania naukowe potwierdzają, że nawożenie magnezem zwiększa pobieranie azotu, a także korzystnie oddziałuje na transport i gromadzenie fosforu w nasionach oraz zapewnia równomierne dojrzewanie zbóż.</p>

<p style="text-align: justify;">W przypadku gleb zakwaszonych i jednocześnie z niedoborem magnezu, należy wysiać nawóz wapniowo-magnezowy. Gdy natomiast wyniki analizy gleby potwierdzają wystarczającą zasobność gleby w przyswajalny magnez, wystarczy wysiać zwykłe wapno nawozowe. Systematyczne stosowanie nawozów wapniowo-magnezowych jest o tyle istotne, iż magnez bardzo łatwo ulega wymywaniu z gleby. Na glebach o niskim pH i niskiej zasobności w przyswajalny magnez zaleca się część nawozu wapniowego zastosować w formie wapna magnezowego.</p>

<p style="text-align: justify;">Długotrwałe efekty poprawy kwasowości gleby zapewnia regularne wapnowanie gleby małymi dawkami wapna. Na gleby lekkie zaleca się 1,5 t/ha wapna węglanowego (CaO), na średnie – 2 t/ha wapna węglanowego lub tlenkowego (CaO) i 2,5 t/ha wapna tlenkowego CaO na gleby ciężkie. Na glebach dających silne objawy niedoborowe magnezu należy zatem po zbiorze roślin koniecznie wysiać nawozy z magnezem. Zazwyczaj większe ilości magnezu wprowadza się z wapnem nawozowym zawierającym magnez. Dobrym rozwiązaniem jest stosowanie jesienią na takich glebach dolomitu. Wiosną, jeśli zostało przeprowadzone z różnych przyczyn wapnowanie gleby pod kukurydzę, warto zastosować kizeryt (25% MgO i 20% S (50% SO<sub>3</sub>), skuteczny niezależnie od pH gleby, może być stosowany na wszystkich glebach. W praktyce dosyć często otrzymujemy wyniki niskiej zasobności gleby w przyswajany magnez na glebach niewymagających wapnowania. W takim przypadku należy magnez zastosować w formie siarczanu magnezu lub nawozów wieloskładnikowych z magnezem. Na glebach bardzo lekkich i lekkich zaleca się 120–160 kg MgO na hektar. Na glebach cięższych 80–120 kg MgO na hektar na okres 2–3 lat, w zależności od uprawianych gatunków roślin oraz intensywności opadów. Należy pamiętać, że takie dawki nie poprawią niestety zasobności gleby w przyswajalny magnez.                  </p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Znaczenie%20wapnia%20dla%20kukurydzy">Znaczenie wapnia dla kukurydzy</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Wszystkie gatunki roślin potrzebują wapnia do prawidłowego rozwoju, niektóre jednak mają większe potrzeby pokarmowe w stosunku do tego pierwiastka, a inne mniejsze. Gatunki szczególnie wapniolubne to: kukurydza, rzepak, lucerna, pszenica, len, ziemniaki, koniczyna i tytoń. Roczne potrzeby wapna przy plonie 10 ton kukurydzy na ziarno to: pobranie wapna – ok. 100–110 kg CaO/ha, wymycie – 100–250 kg CaO/ha, zobojętnienie nawożenia mineralnego – 100–300 kg CaO/ha.</p>

<p style="text-align: justify;">Największym i najtańszym źródłem tego składnika są nawozy wapniowe. W zależności od rodzaju i składu surowca naturalnego oraz sposobu powstania zawierają od 20 do 80% CaO. Służą one jednak przede wszystkim utrzymaniu optymalnego odczynu gleby, a nie nawożeniu wapniem. Systematyczne stosowanie jednak małych, profilaktycznych dawek nawozów wapniowych lub wapniowo-magnezowych jest najlepszym sposobem zwiększania ilości wapnia w glebie i utrzymania żyzności gleby. Wapń regulując odczyn gleby odgrywa kluczową rolę w tworzeniu próchnicy. Gleby mają lepszą strukturę granulometryczną, większą pojemność wodną, większą sorpcję wymienną, są łatwiejsze w uprawie, mniej zlewne dzięki powstającym gruzełkom, zatrzymują więcej wody i stają się żyzne, a to przekłada się na większe plony i zdrowie roślin uprawnych. W wyniku odkwaszenia gleby i dostarczenia jej wapnia poprawia się odżywianie mineralne roślin, kondycja i zdrowotność roślin, a w konsekwencji rosną plony i poprawia się ich jakość.</p>

<p style="text-align: justify;">Jeśli odczyn gleby jest prawidłowy, można zastosować nawozy mineralne zawierające Ca, np. siarczan wapnia, który jest bogatym źródłem potrzebnej siarki. Wapń z siarczanu wapnia pomaga stymulować wzrost korzeni kukurydzy. Reguluje także pobieranie innych składników pokarmowych jak również wzmacnia odporność roślin kukurydzy na czynniki chorobowe. Nawóz nadaje się do stosowania przedsiewnego, ale też do zastosowania pogłównie, bezpośrednio na powierzchnię pola.</p>

<p style="text-align: justify;">Opracował M.Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/19/727952.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Sun, 08 Mar 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/jak-wapnowac-pole-pod-kukurydze-sprawdz-najwazniejsze-zasady-2648013</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Plan nawożenia azotem w gospodarstwie. Sprawdź, czy musisz go mieć</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/plan-nawozenia-azotem-w-gospodarstwie-sprawdz-czy-musisz-go-miec-2648049</link>
			<description>Czy twoje gospodarstwo potrzebuje planu nawożenia azotem? Sprawdź, kto podlega tym przepisom i jakie są konsekwencje ich złamania.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Plan nawożenia azotem w gospodarstwie</h2>

<p>Plan nawozowy to dokument, który precyzyjnie określa ilości oraz rodzaje nawozów stosowanych na polach w celu osiągnięcia optymalnych plonów, jednocześnie minimalizując ryzyko zanieczyszczenia środowiska. W Polsce<strong> obowiązek sporządzania takich planów </strong>wynika zarówno z krajowych przepisów prawa, jak i regulacji unijnych, szczególnie w kontekście ochrony wód przed zanieczyszczeniem azotanami pochodzącymi z rolnictwa. </p>

<h2>Sprawdź, czy musisz go mieć</h2>

<p>Obowiązek kontroli i prowadzenia dokumentacji w zakresie stosowania nawożenia azotem dotyczy większości gospodarstw rolnych. <strong>W niektórych przypadkach rolników obowiązuje jedynie uproszczona ewidencja.</strong> Obowiązek sporządzania planów nawozowych dotyczy kilku grup rolników, w zależności od charakteru i skali prowadzonej działalności oraz lokalizacji gospodarstwa.</p>

<p><strong>Brak wymogów</strong> – gospodarstwa do 10 ha lub do 10 DJP –<strong> w przypadku takich gospodarstw nie są wymagane żadne działania</strong> (z wyjątkiem nabywców nawozów naturalnych z ferm pow. 40 000 stanowisk lub chów lub hodowlę świń powyżej 2000 stanowisk dla świń o wadze ponad 30kg lub 750 stanowisk dla macior).</p>

<p><strong>Maksymalne dawki azotu – gospodarstwa od 10 ha do 100 ha lub gospodarstwa od 10 DJP do 60 DJP</strong> (pod warunkiem, że nie należą jednocześnie kategorii opisanej w punkcie 3) – gospodarstwa takie zobowiązane są jedynie do określenia maksymalnych dawek azotu. Opcjonalnie mogą one (ale nie mają obowiązku) posiadać plan nawożenia azotem.</p>

<p><strong>Plan nawożenia azotem – dotyczy gospodarstw:</strong></p>

<ul>
	<li>powyżej 100 ha,</li>
	<li>powyżej 50 ha upraw intensywnych,</li>
	<li>powyżej 60 DJP,</li>
	<li>nabywcy nawozów naturalnych od podmiotów importujących, podmioty prowadzące chów lub hodowlę drobiu powyżej 40 000 stanowisk lub chów lub hodowlę świń powyżej 2000 stanowisk dla świń o wadze ponad 30 kg lub 750 stanowisk dla macior, nabywcy nawozów naturalnych od podmiotów prowadzących chów lub hodowlę drobiu powyżej 40000 stanowisk lub chów lub hodowlę świń powyżej 2000 stanowisk dla świń o wadze ponad 30 kg lub 750 stanowisk dla macior.</li>
</ul>

<p><strong>Opinia o planie nawożenia azotem obowiązuje duże podmioty:</strong></p>

<ul>
	<li>
<strong>w związku z programem azotanowym </strong>–<strong> podmioty prowadzące chów lub hodowlę drobiu powyżej 40000 stanowisk</strong> lub chów lub hodowlę świń powyżej 2000 stanowisk dla świń o wadze ponad 30 kg lub750 stanowisk dla macior,</li>
	<li>w związku z innymi przepisami – podmioty powyżej 210 DJP, które mają taki wymóg w pozwoleniu zintegrowanym lub podmioty posiadające taki wymóg w kontekście przepisów o oddziaływaniu na środowisko. Opinie wydają Okręgowe Stacje Chemiczno-Rolnicze.</li>
</ul>

<h2>Ewidencja zabiegów agrotechnicznych związanych z nawożeniem azotem</h2>

<p>Oprócz posiadania planu nawozowego, opinii lub określenia maksymalnych dawek azotu, rolnicy są również zobowiązani do prowadzenia<strong> ewidencji zabiegów agrotechnicznych związanych z nawożeniem azotem. </strong>Obowiązuje ona wszystkie gospodarstwa od 10 ha lub 10 DJP. Ewidencja powinna zawierać takie informacje jak: datę zastosowania nawozów, rodzaj uprawy, powierzchnię, rodzaj nawozu, dawki oraz terminy przyorania na terenach o dużym nachyleniu.</p>

<h2>Jakie kary grożą rolnikom za brak planu nawożenia i błędy w dokumentacji?</h2>

<p>W związku z ustawą Prawo wodne, Inspekcja Ochrony Środowiska może zarówno nakazać usunięcie w określonym terminie nieprawidłowości stwierdzonych w trakcie kontroli oraz nakazać uiszczenia opłat.</p>

<p><strong>Maksymalne stawki opłaty, o której mowa w art. 109 ust. 5 Prawo wodne wynoszą:</strong></p>

<ul>
	<li>
<strong>3042,25 zł </strong>- za stosowanie nawozów niezgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 106 ust. 4 lub z planem nawożenia azotem;</li>
	<li>
<strong>4563,37 zł </strong>- za przechowywanie nawozów naturalnych niezgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 106 ust. 4;</li>
	<li>
<strong>760,56 zł</strong> - za prowadzenie dokumentacji realizacji programu działań niezgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 106 ust. 4 albo za jej brak;</li>
	<li>
<strong>760,56 zł</strong> -  za brak planu nawożenia azotem.</li>
</ul>

<p>Obowiązek sporządzania planów nawozowych i prowadzenia racjonalnej gospodarki nawozowej dotyczy coraz większej grupy rolników, co wynika z rosnących wymagań w zakresie ochrony środowiska. <strong>Choć dla wielu rolników może to być dodatkowy obowiązek administracyjny, dobrze przygotowany plan pozwala na osiągnięcie lepszych wyników finansowych i środowiskowych. </strong>Warto więc zadbać o jego sporządzenie, nie tylko ze względu na wymogi prawne, ale także dla dobra przyszłych plonów i środowiska.</p>

<p><em>Agata Stachowiak</em></p>

<p><em>Grzegorz Ignaczewski</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/06/655717.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Fri, 06 Mar 2026 12:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/plan-nawozenia-azotem-w-gospodarstwie-sprawdz-czy-musisz-go-miec-2648049</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile potasu pod kukurydzę? Ten błąd w nawożeniu może kosztować plon</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/ile-potasu-pod-kukurydze-ten-blad-w-nawozeniu-moze-kosztowac-plon-2647970</link>
			<description>Kiedy i w jakiej formie najlepiej podać potas pod kukurydzę, aby w pełni wykorzystać jej potencjał plonowania? Ten składnik odgrywa kluczową rolę w gospodarce wodnej roślin, odporności na stres oraz efektywnym wykorzystaniu azotu. Sprawdź, jaki termin aplikacji będzie najkorzystniejszy, jak dobrać odpowiednią formę nawozu oraz na co zwrócić uwagę, aby uniknąć strat i zaburzeń w pobieraniu składników pokarmowych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Nawożenie kukurydzy potasem - terminy</h2>

<p style="text-align: justify;">Najlepszym terminem na <strong>podanie potasu w kukurydzy jest jesień.</strong> Jeśli planujemy siać kukurydzę na cięższych stanowiskach, cały potas możemy podać już pod uprawę jesienną: <strong>bądź głęboką lub orkę.</strong> Jeśli natomiast chcemy zasiać kukurydzę na lżejszych stanowiskach, to w myśl ogólnej zasady „żeby nam potasu nie wymyło” możemy dawkę podzielić: 2/3 jesienią i 1/3 na przedwiośniu lub wiosną. <strong>A co, jeśli nie zdążyliśmy zastosować potasu już na jesień?</strong> Zawsze można to zrobić np. teraz, jeszcze zimą, kiedy warunki polowe pozwalają na wjazd z rozsiewaczem, nie grozi zmycie nawozu po zastosowaniu, na polach nie stagnuje woda, a gleba nie jest zamarznięta poniżej 30 cm. Właściwie każdy z tych warunków jest spełniony teraz, więc z nawozem potasowym (niezawierającym azotu) możemy już wjeżdżać. Pobranie potasu przez kukurydzę sprawdzisz w tabeli poniżej.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/05/570635.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/05/570635.jpg?1772699550" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Pobranie składników przez kukurydzę</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;"><strong>Kukurydza </strong>zalicza się do roślin, które w większym stopniu reagują na poziom <strong>zasobności gleby w potas</strong> niż na bieżące nawożenie nim. Dlatego lepiej, żeby potas był zastosowany wcześniej, a nie np. przed samym siewem, chociaż takie zastosowanie też jest dopuszczalne. <strong>Zasobność gleby w przyswajalny potas </strong>w momencie siewu powinna wynosić ok. 20 mg/100 g gleby K<sub>2</sub>O. Należy ponadto pamiętać, że nadmiar potasu prowadzi do ograniczonego pobierania magnezu i wapnia.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Zobacz także: <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/kukurydza/kukurydza-ma-mechanizm-samoobrony-przez-omacnica-jak-dziala-w-praktyce-2509200" target="_blank">Kukurydza ma mechanizm samoobrony przed omacnicą. Jak działa w praktyce?</a></strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">W jakiej formie siać potas pod kukurydzę?</h2>

<p style="text-align: justify;">Kukurydza ma neutralny stosunek jeśli chodzi o formę potasu, można zatem stosować praktycznie wszystkie nawozy zawierające potas. Zatem może to być zarówno sól potasowa, nawóz wieloskładnikowy lub siarczan magnezu z potasem (ostatnia opcja bardzo dobra pod kątem dostarczenia siarki i magnezu).</p>

<h2 style="text-align: justify;">Fosfor i azot podawane w nawożeniu podczas siewu</h2>

<p style="text-align: justify;">Przyjęło się, że to <strong>fosfor i azot są składnikami podawanymi najczęściej w nawożeniu zlokalizowanym podczas siewu.</strong> Niektórzy rolnicy praktykują też podawanie tą drogą nawozów wieloskładnikowych. Czy tym sposobem można podać potas? Tak, ale trzeba pamiętać o ważnej rzeczy. Sól potasowa jako nawóz najczęściej podawany tą drogą może silnie zasolić środowisko glebowe wokół młodych korzeni. Przy skrajnej niskiej zasobności gleby w ten składnik (poniżej 1 mg K<sub>2</sub>O na każdy 1% części ilastych gleby) można zastosować maksymalnie 100 kg/ha soli potasowej (30–40 kg/ha K<sub>2</sub>O).</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Ważny jest stosunek magnezu do potasu w glebie</strong>. Zdarza się, że występuje on w stosunku 1: 1, lub nawet wyższym niż zawartość potasu. Optymalny stosunek K<sub>2</sub>O: Mg wynosi 2,5–3: 1. Przy niekorzystnym stosunku K<sub>2</sub>O: Mg dalsze nawożenie magnezem pogarsza dostępność potasu oraz blokuje pobranie manganu.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Nawożenie obornikiem a zawartość potasu</h2>

<p style="text-align: justify;">Obornik pod kukurydzę zazwyczaj stosuje się jesienią. Dzięki temu do momentu siewu w wyniku przemian w procesie nitryfikacji wiosennej część zawartego w nim azotu będzie dostępna dla roślin. Warto pamiętać o odpowiednim bilansie C: N stosowanych nawozów. Prawidłowy stosunek C: N to ok. 15–20: 1, co gwarantuje szybką mineralizację. W słomie kukurydzy proporcja ta wynosi 60–70: 1, natomiast w przypadku innych zbóż nawet 80–100: 1.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Wartość nawozowa obornika</strong> jest różna w zależności od pochodzenia. Przykładowo zastosowanie 20 t/ha obornika bydlęcego wnosi do gleby: 94 kg/ha N; 56 kg/ha P (ok. 129 P<sub>2</sub>O<sub>5</sub>); 130 kg/ha K (156 kg/ha K<sub>2</sub>O), 86 kg/ha Ca, 30 kg/ha Mg. Zastosowanie obornika jesienią pozwala na przerobienie jego części jeszcze przed okresem wiosennym. Dwukrotne zastosowanie gnojowicy (jesień + wiosna) umożliwia natomiast znaczne zmniejszenie nawożenia mineralnego.</p>

<p style="text-align: justify;">Zawartość potasu w gnojowicy (kg/m<sup>3</sup>):</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">gnojowica bydlęca gęsta – 4,</li>
	<li style="text-align: justify;">gnojowica bydlęca średnia – 3,</li>
	<li style="text-align: justify;">gnojowica bydlęca rzadka – 2,</li>
	<li style="text-align: justify;">gnojowica świńska gęsta – 3,5,</li>
	<li style="text-align: justify;">gnojowica świńska średnia – 3,</li>
	<li style="text-align: justify;">gnojowica świńska rzadka – 2.</li>
</ul>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/05/655544.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>j.daleszynski@topagrar.com.pl (Jacek Daleszyński)</author>
			<pubDate>Thu, 05 Mar 2026 11:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/ile-potasu-pod-kukurydze-ten-blad-w-nawozeniu-moze-kosztowac-plon-2647970</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy karani za obornik? Interwencja u ministra</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/rolnicy-karani-za-obornik-interwencja-u-ministra-2647937</link>
			<description>Rolnicy dostają kary za przekroczenie dawek fosforu, potasu i magnezu, nawet gdy stosują obornik. Sprawą zajął się rolniczy samorząd i zwrócił się do ministra rolnictwa o pilną interwencję.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na biurko ministra rolnictwa i rozwoju wsi Stefana Krajewskiego trafił apel Krajowej Rady Izb Rolniczych. Sprawa dotyczy rolników, którym Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa nalicza kary za przekroczenie dawek fosforu, potasu i magnezu, gdy w gospodarstwie stosowane są nawozy naturalne w ramach ekoschematu „Rolnictwo węglowe i zarządzanie składnikami odżywczymi” oraz praktyki dotyczącej opracowania i przestrzegania planu nawożenia.</p>

<h2>Rolnicy mają negatywny wynik kontroli</h2>

<p>Jak wynika z apelu KRIR, <strong>problem pojawił się przy interpretacji przepisów dotyczących tej praktyki</strong>. Resort rolnictwa w odpowiedzi na pismo samorządu rolniczego przyznał, że <strong>rolnicy, u których w programie nawozowym pojawi się przekroczenie dawek fosforu, potasu lub magnezu, otrzymują negatywny wynik kontroli.</strong></p>

<p>Zdaniem KRIR oznacza to w praktyce, że realizacja ekoschematu wyklucza stosowanie nawozów naturalnych, ponieważ zawierają one duże ilości tych składników i łatwo doprowadzają do przekroczenia dopuszczalnych norm.</p>

<p>– W efekcie, ze względu na przekroczenie dawek magnezu, rolnik nie tylko nie może stosować obornika, ale program INTER-NAW wskazuje, że nawet przy zerowej ilości obornika dawka magnezu jest przekroczona. Zgodnie z zaleceniami programu nawozowego dochodzi do absurdu polegającego na tym, że doradca musi zabronić rolnikowi stosowania nawozów naturalnych, a zalecić w zamian stosowanie nawozów sztucznych – wyjaśnia KRIR.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Izby rolnicze: racjonalne nawożenie nie może wykluczać nawozów naturalnych</h2>

<p style="text-align: justify;">Samorząd rolniczy nie zgadza się z twierdzeniem zawartym w odpowiedzi resortu rolnictwa, o której mowa, dotyczącym tego, że: „Jest to plan nawożenia racjonalnego i zbilansowanego, niezależnie od rodzaju stosowanego nawozu (naturalnego lub mineralnego), uwzględniający zapotrzebowanie danej rośliny uprawnej na wskazane składniki (a nie wyłącznie w azot), który powinien być opracowany zgodnie ze zbiorem zaleceń dobrej praktyki rolniczej, na podstawie składu chemicznego nawozów, potrzeb pokarmowych roślin oraz zasobności gleby”.</p>

<p style="text-align: justify;">W ocenie KRIR,<strong> racjonalne nawożenie nie może wykluczać nawozów naturalnych. </strong>Rolnicy przyznają również, że nie znają publikacji, które limitowałyby stosowanie nawozów naturalnych, z wyjątkiem 170 kg N na 1 ha w roku.</p>

<p style="text-align: justify;">– Zbiór zaleceń dobrej praktyki rolniczej, również wskazuje tylko limit 170 kg N na 1 ha w roku. Nie ma w nim mowy o limicie na pozostałe składniki. Zatem nie można się opierać o zbiór zaleceń dobrej praktyki rolniczej – stwierdza KRIR.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Rolnicy nie powinni być karani za przekroczenie dawek fosforu, potasu i magnezu</h2>

<p style="text-align: justify;">W związku z powyższym KRIR zwraca się do ministra rolnictwa z prośba o niekaranie rolników za przekroczenie dawek fosforu, potasu i magnezu, który pochodzi z nawozów naturalnych.</p>

<p style="text-align: justify;">– Celem utworzenia ekoschematu: „Rolnictwo węglowe i zarządzanie składnikami odżywczymi”, jest przecież wzbogacenie gleby w węgiel i próchnicę, która zatrzyma składniki pokarmowe, zatrzyma wilgoć i ograniczy skutki suszy – argumentuje KRIR.</p>

<p style="text-align: justify;">Oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. KRIR</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/04/617792.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Wed, 04 Mar 2026 17:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/rolnicy-karani-za-obornik-interwencja-u-ministra-2647937</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Słabe gleby: jak poprawić ich żyzność i zwiększyć plon?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/slabe-gleby-jak-poprawic-ich-zyznosc-i-zwiekszyc-plon-2647861</link>
			<description>Jakie strategie nawożenia stosować na słabych glebach? Jak poprawić efektywność składników pokarmowych? Jak osiągać wyższe plony roślin? To konkretne pytania, na które jednej odpowiedzi nie ma, a problem jest duży i złożony. Grunty gleb bardzo lekkich i lekkich zaliczanych do V i VI klasy bonitacji stanowią w Polsce ok 1/3 wszystkich gleb. Generalnie mamy problem z niskim pH i w zasadzie wszystkie te lekkie i bardzo lekkie gleby są bardzo kwaśne lub kwaśne. Ich wapnowanie jest konieczne, a przynajmniej wskazane.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">W glebach bardzo lekkich i lekkich niska jest zasobność w przyswajalne składniki pokarmowe. Najczęściej ujawnia się toksyczny glin, a życie biologiczne prawie nie istnieje. Niski jest też poziom próchnicy, a przez to również niska jest polowa pojemność wodna (PPW). Dla gleb bardzo lekkich PPW jest średnio trzy razy niższa niż gleb ciężkich (tabela 1). Polowa pojemność wodna rozumiana jest jako maksymalna ilość wody, jaką określona warstwa gleby może zatrzymać, po pełnym jej wysyceniu i swobodnym odpłynięciu nadmiaru wody. To wszystko skutkuje  niską urodzajnością.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/03/727776.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/03/727776.png?1772548559" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Słabe gleby: jak poprawić ich żyzność i zwiększyć plon?</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;">Regulacja odczynu pH i uproszczenia</h2>

<p style="text-align: justify;">Co można na takich stanowiskach zmienić? Jakie rośliny uprawiać? Jakie działania podjąć?  Niezależnie od naszej dotychczasowej praktyki warto podjąć działania naprawcze i wykorzystywać z tych gleb maksymalny ich potencjał. Gleby lekkie i bardzo lekkie łatwo ulegają degradacji i erozji. Ich uprawa powinna być oszczędna i uproszczona. Na dobry początek warto zbadać glebę oraz uregulować odczyn pH gleby, a jeżeli jest dla danej kategorii agronomicznej właściwy to go podtrzymać przypominającymi dawkami wapna glebowego.</p>

<p style="text-align: justify;">Kwaśny odczyn gleby to toksyczne oddziaływanie m.in. glinu prowadzące do redukcji  wzrostu i wielkości systemu korzeniowego. To czynnik zwiększający wrażliwości roślin na suszę. W kwaśnej glebie zachodzą ciągłe procesy uwsteczniania przyswajalnych związków fosforu i zmniejszenia zawartości kationów zasadowych.</p>

<p style="text-align: justify;">Uregulowanie odczynu pH gleby <strong>poprawia jej właściwości chemiczne</strong> (pojemność sorpcyjna, przyswajalność składników pokarmowych), fizyczne (struktura gleby i jej polowa pojemność wodna). Sprzyja odbudowie życia biologicznego, rozwojowi pożytecznych drobnoustrojów i efektywności pracy bakterii brodawkowych. Pamiętajmy, że właściwe, optymalne i naturalne pH gleb najsłabszych jest niże niż średnich i ciężkich. Tutaj nic na siłę. Gleba lekka nigdy nie będzie miała pH obojętnego. Właściwe będzie dla niej pH lekko kwaśne na poziomie 5,6 - 6,0 (tabela). Kwaśnemu odczynowi gleby towarzyszą zwykle niedobory magnezu i jeżeli potwierdza to analiza gleby, należy zastosować nawozy wapniowo-magnezowe.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/03/727775.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/03/727775.png?1772548559" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Słabe gleby: jak poprawić ich żyzność i zwiększyć plon?</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;">Wzbogacenie życia glebowego</h2>

<p style="text-align: justify;">Lekarstwem dla takich gleb jest <strong>systematyczne wnoszenie materii organicznej.</strong> Jeżeli prowadzimy produkcję zwierzęcą, na te stanowiska powinien trafiać obornik. Z zmianowaniu warto wykorzystać każdy okres na uprawę międzyplonów na zielony nawóz, mulcz, ewentualnie na paszę dla zwierząt. Oczywiście dobrym rozwiązaniem, jeżeli w okolicy są takie możliwości, jest stosowanie pofermentu, podłoża po produkcji pieczarek itd.</p>

<p style="text-align: justify;">Te działania mają korzystny wpływ na glebę, wspierają życie biologiczne gleby, zwiększają ilość materii organicznej, a w przyszłości zawartość próchnicy. Warunkiem, aby to dobrze zagrało jest oczywiście wcześniejsze wyregulowanie odczynu pH gleby. Poza wskazanymi działaniami warto korzystać z produktów poprawiających właściwości gleby. Jest ich coraz więcej, a szczególnie korzystne są te zawierające w składzie kwasy humusowe.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Zmianowanie i międzyplony</h2>

<p style="text-align: justify;">Na glebach lekkich i bardzo lekkich <strong>powinniśmy uprawiać rośliny radzące sobie na takich stanowiskach,</strong> tolerujące niskie pH, a także oddziaływanie toksycznego glinu. Ze zbóż jest to żyto, ale także pszenżyto i mało wymagający fitosanitarny owies, jak również jare mieszanki zbożowe. Z roślin bobowatych niewielkie wymagania mają łubiny, zwłaszcza żółty oraz peluszka. Przy produkcji zwierzęcej dobrym rozwiązaniem mogą być mieszanki traw pastewnych dostosowane do suchych warunków (kupkówka pospolita, życica trwała, kostrzewa czerwona).</p>

<p style="text-align: justify;">Przy układaniu płodozmianu należy brać pod uwagę wpływ roślin na bilans substancji organicznej. Pod tym względem roślinami wzbogacające glebę w substancję organiczną są wieloletnie bobowate drobnonasienne i ich mieszanki z trawami, w nieco mniejszym stopniu bobowate grubonasienne. Okopowe i kukurydza zubażają glebę, a zboża i rzepak są neutralne.</p>

<p style="text-align: justify;">Dlatego tak ważne w płodozmianie są bobowate drobnonasiene. W międzyplonach szczególnie można polecić seradelę, a najlepiej seradelę w dobrze skomponowanych mało wymagających mieszankach. Na glebach lekkich najmniej zawodne są międzyplony ozime, jako że lepiej wykorzystują jesienne i zimowe zapasy wody w glebie (np.  żyto z wyką).  Oczywiście na słabych glebach dobrze wyjdzie też uprawa wczesnych odmian ziemniaków. Natomiast alternatywą dla kukurydzy, która w latach z dobrze rozłożonymi opadami udaje się nawet na najsłabszych glebach, może być słonecznik i sorgo.</p>

<p style="text-align: justify;">Wybór gatunków o niewielkich wymaganiach, ale oczywiście plonujących umiarkowanie, jest duży. Istotne jest, aby ich uprawę dobrze zaplanować w płodozmianie. Aby po roślinach słabo korzeniących się wprowadzać te o silnych palowych korzeniach sięgających po składniki pokarmowe i wodę głębiej, a ponadto rozbijających korzeniami zagęszczoną strukturę podglebia.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Nawożenie z podziałem dawek</h2>

<p style="text-align: justify;">Duży <strong>dodatni wpływ na plonowanie wywiera oczywiście nawożenie azotem, fosforem, potasem,</strong> a także magnezem i siarką. Jeżeli chodzi o nawożenie azotem, to najlepsze działanie nawozowe na glebach słabych wykazuje saletrzak i saletra amonowa. Wyższe dawki nawozów, ale zawsze pod oczekiwany plon  (głównie fosforu i potasu) są uzasadnione na słabszych glebach. Wyższe, ale zawsze wynikające z nawożenia pod oczekiwany plon. Słabe  gleby są mniej zasobne w te składniki pokarmowe.</p>

<p style="text-align: justify;">Na lżejszych glebach składniki pokarmowe są łatwiej wymywane poza zasięg systemu korzeniowego. Dlatego w strategii nawożenia pod oczekiwany plon ważny jest podział dawek, zwłaszcza azotu.  Nawozy powinny być stosowane przed okresami krytycznego zapotrzebowania roślin. Uzasadnione jest dokarmianie roślin przez liście zarówno makroelementami, jak i mikroelementami. Tą są ogólne zasady nawożenia którego poziom zawsze musi uwzględniać jednostkowe pobranie  oraz oczekiwany plon roślin.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/03/711299.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Wed, 04 Mar 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/slabe-gleby-jak-poprawic-ich-zyznosc-i-zwiekszyc-plon-2647861</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak poprawić jakość, trwałość i zdrowotność truskawek? Sprawdzone korzyści z wapniowo‑siarkowego nawożenia gleby</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/jak-poprawic-jakosc-trwalosc-i-zdrowotnosc-truskawek-sprawdzone-korzysci-z-wapniowo-siarkowego-nawozenia-gleby-2647831</link>
			<description>Regularne wapniowo‑siarkowe nawożenie gleby wzmacnia rośliny, zwiększa odporność na choroby i sprawia, że truskawki pozostają jędrne i smaczne dłużej po zbiorze.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Dlaczego wapń i siarka są kluczowe w produkcji truskawek?</h2>

<p style="text-align: justify;">Skuteczne nawożenie wapniem stanowi jeden z kluczowych elementów technologii produkcji owoców jagodowych, zwłaszcza truskawek. W warunkach intensywnej uprawy rośliny te wykazują duże zapotrzebowanie na wapń (Ca), który odpowiada zarówno za prawidłowy wzrost, jak i jakość plonu handlowego.</p>

<p><strong>Jak wapń działa w owocach — najważniejsze korzyści dla plantatora</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Wapń dostarczony z nawozem pełni w owocach truskawki funkcję strukturalną — jest niezbędnym składnikiem ścian komórkowych i blaszki środkowej. Odpowiednie wysycenie wapniem decyduje o:</p>

<ul>
	<li>twardości i elastyczności skórki owocu,</li>
	<li>lepszej odporności na choroby grzybowe,</li>
	<li>mniejszej podatności owoców na uszkodzenia mechaniczne,</li>
	<li>lepszej trwałości pozbiorczej i zdolności do przechowywania.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Wapń nie przemieszcza się w roślinie wtórnie, dlatego musi być stale dostępny w strefie korzeniowej. Siarczan wapnia dzięki wysokiej rozpuszczalności i stopniowemu uwalnianiu, skutecznie zwiększa jego zasoby w glebie.</p>

<h2>Siarka — wzmocnienie tkanek i odporności</h2>

<p style="text-align: justify;">Siarczan wapnia dostarcza nie tylko wapnia, ale także przyswajalnej siarki (S) w formie siarczanowej SO4 2-, pierwiastka, który uczestniczy w syntezie ligniny i wzmacnia tkanki mechaniczne. Odpowiedni poziom siarki to:</p>

<ul>
	<li>mocniejsze ściany komórkowe,</li>
	<li>wyższa odporność na choroby grzybowe,</li>
	<li>mniejsza podatność truskawki na infekcje patogenów.</li>
</ul>

<p>Efekt? Rośliny są <strong>bardziej odporne</strong>, a plon — stabilniejszy.</p>

<h2>Najważniejsze korzyści ze stosowania siarczanu wapnia dla plantatora truskawki i innych owoców jagodowych</h2>

<p><strong>1. Lepsza struktura gleby i stabilizacja pH</strong></p>

<p>Regularne stosowanie nawozu przyczynia się do:</p>

<ul>
	<li>stabilizacji pH gleby (do wartości ok. 6,4–6,7),</li>
	<li>korzystnych zmian w zachwaszczeniu – z pól znikają chwasty kwaśnolubne, jak skrzyp polny czy szczaw.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Pojawienie się roślin wskaźnikowych, które lubią gleby o wyższym pH (gorczyca polna, tobołki), potwierdza długotrwały efekt stosowania nawozów siarkowo-wapniowych.</p>

<p><strong>2. Wzmocniony system korzeniowy i lepszy pokrój</strong></p>

<p>Plantatorzy obserwują, że stosowanie siarczanu wapnia:</p>

<ul>
	<li>poprawia rozwój części nadziemnej (większe, zdrowsze liście),</li>
	<li>stymuluje intensywny rozwój korzeni,</li>
	<li>zwiększa odporność roślin na stresy środowiskowe i choroby liści.</li>
</ul>

<p><strong>3. Mniejsza presja chorób i ograniczenie zabiegów fungicydowych</strong></p>

<p style="text-align: justify;">W latach suchych można ograniczyć liczbę zabiegów fungicydowych, czyli mających na celu ochronę roślin przed chorobami wywoływanymi przez patogeny.</p>

<p><strong>4. Lepsza jakość owoców i dłuższa trwałość pozbiorcza</strong></p>

<p>Truskawki nawożone siarczanem wapnia:</p>

<ul>
	<li>mają twardszą skórkę,</li>
	<li>są bardziej odporne na transport i uszkodzenia,</li>
	<li>dłużej zachowują świeżość w chłodni,</li>
	<li>mają wyższe walory handlowe.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Co ważne, przy prawidłowym nawożeniu siarczanem wapnia można ograniczyć zabiegi dolistne preparatami zawierającymi wapń.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/727588.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/727588.png?1772532868" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Jak poprawić jakość, trwałość i zdrowotność truskawek? Sprawdzone korzyści z wapniowo‑siarkowego nawożenia gleby</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Pge</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/727587.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/727587.png?1772532868" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Jak poprawić jakość, trwałość i zdrowotność truskawek? Sprawdzone korzyści z wapniowo‑siarkowego nawożenia gleby</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Pge</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Zalecenia stosowania w uprawie truskawki</h2>

<p><strong>Przed założeniem plantacji</strong></p>

<ul>
	<li>dawka: <strong>1 - 2 t/ha (w zależności od zasobności gleby)</strong>
</li>
	<li>cel: budowa zasobności gleby i poprawa struktury.</li>
</ul>

<p><strong>Po zbiorach, latem (lipiec — po koszeniu liści)</strong></p>

<ul>
	<li>dawka: <strong>300–400 kg/ha</strong>
</li>
	<li>forma: pogłównie, z płytkim wymieszaniem międzyrzędzi.</li>
</ul>

<p><strong>Późną jesienią, w listopadzie (jeżeli nie zastosowano dawki lipcowej)</strong></p>

<ul>
	<li>dawka: <strong>300–400 kg/ha</strong>
</li>
	<li>stosować, gdy rośliny przechodzą w spoczynek zimowy.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Wymieszanie nawozu z glebą przyspiesza uwalnianie składników, co sprzyja wykształcaniu nowych zawiązków pędów i ich lepszemu ukorzenieniu.</p>

<h2>Doświadczenia plantatorów – efekty widoczne w praktyce</h2>

<p>Plantatorzy podkreślają, że dzięki wieloletniemu stosowaniu siarczanu wapnia:</p>

<ul>
	<li>plon utrzymuje się na stabilnym, wysokim poziomie,</li>
	<li>rośliny charakteryzują się lepszą zdrowotnością,</li>
	<li>ograniczono stosowanie fungicydów,</li>
	<li>zwiększyła się trwałość owoców po zbiorze,</li>
	<li>gleba uzyskała korzystniejsze właściwości fizykochemiczne.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Przykładam siarczanu wapnia jest nawóz siarkowo-wapniowy AgroSulCa. Nawóz działa kompleksowo: wpływa na zdrowotność, jakość i ekonomikę uprawy.</p>

<p style="text-align: justify;">AgroSulCa to nawóz idealnie dopasowany do potrzeb upraw jagodowych, a szczególnie truskawki. Dostarcza łatwo dostępnego wapnia i siarki, wzmacnia system korzeniowy, podnosi odporność roślin na choroby i poprawia jakość owoców. Jego regularne stosowanie wpływa także na trwałość gleby i jej długofalową produktywność.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/727586.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/727586.png?1772532868" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Jak poprawić jakość, trwałość i zdrowotność truskawek? Sprawdzone korzyści z wapniowo‑siarkowego nawożenia gleby</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Pge</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Nawóz dostępny u producenta i dystrybutorów.</p>

<p>Zadzwoń do naszego eksperta i umów dostawę już dziś.</p>

<p><strong>tel. +48 727 49 00 45</strong></p>

<p>Więcej dowiesz się klikając w linki:</p>

<p><a href="https://agrosulca.com.pl/agrosulca/stosowanie/" target="_blank">ttps://agrosulca.com.pl/agrosulca/stosowanie/</a></p>

<p><a href="https://agrosulca.com.pl/agrosulca/czy-wiesz-ze-2/" target="_blank">https://agrosulca.com.pl/agrosulca/czy-wiesz-ze-2/</a></p>

<p><a href="https://www.youtube.com/watch?v=PPGCJ7mDu7o&amp;feature=youtu.be" target="_blank">https://youtu.be/PPGCJ7mDu7o</a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/727589.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Tue, 03 Mar 2026 11:14:28 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/jak-poprawic-jakosc-trwalosc-i-zdrowotnosc-truskawek-sprawdzone-korzysci-z-wapniowo-siarkowego-nawozenia-gleby-2647831</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mocznik z inhibitorem: kiedy azot zacznie działać?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/mocznik-z-inhibitorem-kiedy-azot-zacznie-dzialac-2647783</link>
			<description>Mocznik ulega hydrolizie i przemianom do form azotu przyswajalnych dla roślin. Inhibitor te procesy spowalnia, a przyśpiesza je temperatura. Oczywiście przy stosowaniu mocznika wczesną wiosną nie mamy co liczyć na regenerujące jony saletrzane.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Pojawią się, ale musi minąć nawet 6 tygodni od aplikacji mocznika. Po jego hydrolizie pojawia się forma amonowa azotu, a dopiero po kolejnym procesie, po nitryfikacji dostępne będą z mocznika jony saletrzane.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Hydroliza mocznika</h2>

<p style="text-align: justify;">Jej tempo zależy od terminu możliwej aplikacji mocznika, uwilgotnienia gleby, pH gleby i przede wszystkim od temperatury (im cieplej, tym hydroliza szybsza). Jednak przy przedłużającym się chłodzie po aplikacji hydroliza jest wolna i nawet formy amonowe pojawią się dopiero po 3–4 tygodniach.</p>

<p style="text-align: justify;">Azot amidowy występujący w nawozach mocznikowych, dopiero po hydrolizie do formy amonowej i dalej do formy saletrzanej może być wykorzystany przez rośliny. Forma amidowa charakteryzuje się wolnym działaniem i polecana jest do wiosennego nawożenia roślin. Aktualnie nawozy mocznikowe zawierają inhibitory ureazy, znacznie ograniczające potencjalne straty azotu w postaci emisji amoniaku. Szybkość przemiany mocznika (hydrolizy), zależy od temperatury.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Przy temp. 20°C hydroliza mocznika uwalniająca azot amonowy (bez inhibitora) zachodzi w ciągu 1 dnia, w temp. 10°C – w 2 dni, ale już w temp. 2°C hydroliza mocznika zachodzi w 4 do 7 dni. </strong></p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/19/127798.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/19/127798.jpg?1772520546" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Azot jest drogi, a mocznik był nawozem mineralnym, z którego straty gazowe azotu były największe. Dlatego mocznik nawozowy już od kilku ładnych lat jest w wersji z inhibitorem ureazy</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;">Mocznik z inhibitorem</h2>

<p style="text-align: justify;">Inhibitor ureazy w moczniku spowalnia jego hydrolizę. Okres spowolnienia hydrolizy zależy od warunków glebowych i pogodowych. Badania pokazują, że do standardowego czasu przemiany (hydrolizy), który przy temperaturze gleby około 2°C wynosi od czterech dni do tygodnia, należy doliczyć średnio około 10 dni. W praktyce oznacza to, że wczesną wiosną, przy niskich temperaturach, czas ten może wydłużyć się do 14–20 dni, czyli łącznie do dwóch tygodni, a w przypadku zimnej wiosny nawet do czterech tygodni, zanim azot pojawi się w formie amonowej. Dalsze przemiany (nitryfikacja) do formy saletrzanej azotu zależą także od temperatur.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Przy 20°C nitryfikacja 50% N zajdzie w tydzień, przy 10°C potrwa to 2 tygodnie, a przy 8°C – 4 tygodnie.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Warto znać te zależności, aby wiedzieć, kiedy azot zastosowany w moczniku zacznie działać i żywić rośliny. Oczywiście inhibitor ureazy nie jest niczym złym. Ogranicza straty gazowe azotu z mocznika, a z drugiej strony wydłuża dostępność zastosowanego azotu dla roślin do 8–12 tygodni. Inhibitor może być dodawany do RSM znacznie ograniczając straty amoniaku.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/19/234368.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Tue, 03 Mar 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/mocznik-z-inhibitorem-kiedy-azot-zacznie-dzialac-2647783</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mocznik z inhibitorem tej wiosny? Sprawdź, czy to dobry wybór</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/mocznik-z-inhibitorem-tej-wiosny-sprawdz-czy-to-dobry-wybor-2647722</link>
			<description>Od 1 marca rolnicy mogą już stosować nawozy azotowe bez spełniania kryterium temperaturowego, jednak tej wiosny warunki w polu i opóźniona możliwość wjazdu z azotem zmieniają strategię nawożenia. Eksperci ostrzegają, że mocznik z inhibitorem ureazy, choć stabilniejszy, może zadziałać zbyt wolno, by zaspokoić potrzeby roślin na starcie wegetacji. Dlatego w pierwszej dawce lepiej postawić na szybko działającą formę azotanową.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Stosowanie mocznika na wiosnę - terminy</h2>

<p style="text-align: justify;">Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na fakt, że już od 1 marca można <strong>stosować nawozy azotowe</strong> bez konieczności osiągnięcia kryterium temperaturowego (przez 5 następujących po sobie dni, średnia dobowa temperatura przekroczyła odpowiednio 3°C dla upraw ozimych lub 5°C dla pozostałych upraw na powierzchni 95% danego powiatu). Kryteria temperaturowe dla każdego powiatu można sprawdzić na stronie <a href="https://agrometeo.imgw.pl/kryterium_wczesniejszego_terminu_nawozenia?date=2026-02-27" target="_blank">www.agrometeo.imgw.pl.</a></p>

<p style="text-align: justify;">W piątek 27 lutego zostało ono osiągnięte dla ozimin w niektórych powiatach <strong>woj. dolnośląskiego, opolskiego i lubuskiego.</strong> Tam<strong> azot można już stosować,</strong> pod warunkiem, że uda się wjechać w pole. Od 1 marca natomiast obowiązywać będą ogólne zasady stosowania nawozów, czyli</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">gleba nie może być zalana i pokryta śniegiem – z tym spotkamy się na wielu polach tam, gdzie śnieg już się roztopił, leży on natomiast cały czas w północnej Polsce, m.in. w woj. pomorskim czy warmińsko-mazurskim</li>
	<li style="text-align: justify;">gleba nie może być zamarznięta poniżej 30 cm.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/727351.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/727351.jpg?1772443570" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Kryterium temperaturowe 27 lutego 2026 dla stosowania nawozów azotowych.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Źródło: IMGW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;">Jak w glebie zachowuje się mocznik stabilizowany?</h2>

<p style="text-align: justify;">Przypomnijmy, <strong>jak w glebie zachowuje się mocznik stabilizowany</strong>. Zawiera on inhibitor ureazy. Gdy nawóz rozpuści się, to forma amidowa pod wpływem zawartego w glebie enzymu – ureazy – przemienia się w amoniak. Jest to gaz, który szybko się ulatnia. Część łączy się z wodą i powstaje forma amonowa, z niej azotynowa, a z tej azotanowa. Większość (75%) tego nawozu przejdzie w formę amonową w ciągu 4 dni przy 2°C, 2 dni przy 10°C i mniej niż 1 dzień przy 20°C, a w formę azotanową w 6 tygodni przy 5°C, w 4 tygodnie przy 8 i w tydzień przy 20°C. Takiemu mocznikowi z inhibitorem ureazy trzeba zatem dać czas na przemiany azotowe, więc najbezpieczniej będzie podać taki nawóz ok. 2 tygodnie wcześniej niż bywało to w przypadku mocznika bez dodatku inhibitora (nie można go stosować pogłównie do nawożenia).</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/zboza/trzy-choroby-zdzbla-ktore-potrafia-zniszczyc-lan-rolnicy-czesto-je-myla-2647454" target="_blank">Trzy choroby źdźbła, które potrafią zniszczyć łan. Rolnicy często je mylą</a></strong></p>

<p style="text-align: justify;">Podsumowując: w tym roku warunki są odmienne od poprzednich lat. Wegetacja najprawdopodobniej wystartuje podobnie, ale nawóz nie będzie czekać na rośliny, bo w pole nie można było z azotem wjechać. Zatem konkluzja jest taka, że tej wiosny mocznik z inhibitorem nie będzie dobrym wyborem, bo zanim azot z niego będzie dostępny dla roślin, to zacznie go już im brakować. Do tego nie można dopuścić. Najlepiej zatem będzie zastosować nawozy zawierające szybko działającą formę azotu, czyli azotanową.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Do wyboru mamy nawozy oparte na saletrzanej formie N. W wielu przypadkach także warto będzie rozważyć podanie 1. i 2. dawki azotu jednocześnie, ale to będzie zależało od indywidualnych uwarunkowań plantacji, jej stanu sprzed i po zimie. Zasadne będzie to np. w późno sianej pszenicy.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Podsumowując zatem tej wiosny mocznik z inhibitorem nie będzie najlepszym wyborem, na pewno nie w 1. dawce azotu w zbożach, ale też w rzepaku. W tej uprawie specjaliści polecają podanie całego azotu w jednej dawce, jak tylko będzie można wjechać w pole.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/447052.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>j.daleszynski@topagrar.com.pl (Jacek Daleszyński)</author>
			<pubDate>Mon, 02 Mar 2026 12:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/mocznik-z-inhibitorem-tej-wiosny-sprawdz-czy-to-dobry-wybor-2647722</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kiedy nawozić łąkę? Terminy, dawki i błędy, przez które tracisz plon</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/kiedy-nawozic-lake-terminy-dawki-i-bledy-przez-ktore-tracisz-plon-2647624</link>
			<description>Nawożenie łąk w odpowiednim czasie i dawce decyduje o plonie i jakości zielonki. Sprawdź, kiedy stosować nawozy, by nie stracić potencjału runi.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Kiedy nawozić łąkę?</h2>

<p><strong>Nawożenie łąk,</strong> tak jak przy każdej innej uprawie ma na celu przede wszystkim dostarczenie podstawowych składników mineralnych.</p>

<p><strong>Nawożenie </strong>na łąkach stosuje się w trzech <strong>terminach</strong>:</p>

<ul>
	<li>wiosną - przed ruszeniem wegetacji,</li>
	<li>po pierwszym i drugim pokosie,</li>
	<li>po trzecim pokosie na koniec wegetacji.</li>
</ul>

<h2>Ile azotu na łąkę? </h2>

<p><strong>Azot  </strong>jest głównym <strong>składnikiem plonotwórczym</strong>, który nie może być pominięty w planowaniu odpowiedniego nawożenia.</p>

<p>- <strong>Nawożenie azotem</strong> powinno być także oparte na zasadzie zwrotu składników pokarmowych wynoszonych z plonami w kolejnych odrostach runi (np. z plonem 5-6 ton suchej masy z 1 ha wynoszonych jest około 140-190 kg azotu, to taka sama ilość azotu powinna zostać dostarczona w formie nawozu) - zaznaczyła dr inż. Anna Paszkiewicz-Jasińska.</p>

<p>Natomiast, jeżeli chodzi o łąki, które położone są na <strong>glebach organicznych</strong>, można zastosować <strong>niższe dawki azotu</strong> nawet o 30%.</p>

<p><strong>Dawka azotu</strong> powinna być podzielona, na tyle części ile będzie zbieranych pokosów.</p>

<ul>
	<li>pod pierwszy wiosenny pokos - około 40-50% rocznej dawki,</li>
	<li>pod drugi odrost - 30-35%,</li>
	<li>pod trzeci odrost - 20-25%.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/27/561526.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/27/561526.jpg?1772184197" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Nawożenie łąk azotem</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">ITP-PIB</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Ile fosforu na łąkę? </h2>

<p><strong>Rola fosforu</strong> to głównie wpływ na <strong>metabolizm rośliny</strong>, a<strong> dawki nawozu fosforowego</strong> powinny być uzależnione od zasobności gleb w ten składnik</p>

<p>- <strong>Dawki nawożenia łąk</strong> położonych na glebach organicznych i ubogich w fosfor powinny wynosić<strong> 40-60 kg P ha-1 rok-1.</strong> W warunkach gleb o średniej i dużej zasobności w fosfor zaleca się stosować dawkę<strong> 30-40 kg P ha-1 rok-1.</strong> Do nawożenia trwałych użytków zielonych fosforem na glebach o odczynie obojętnym i lekko kwaśnym najlepsze są superfosfaty, a na glebach torfowych, kwaśnych, o dużym uwilgotnieniu - mączki fosforytowe - zaznacza dr inż. Paszkiewicz-Jasińska. </p>

<p>Pamiętajmy, że <strong>nawożenie fosforem </strong>powinno być jednorazowe w dawce rocznej, <strong>wiosną lub jesienią. </strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/27/561527.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/27/561527.jpg?1772184197" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Nawożenie łąk fosforem</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">ITP-PIB</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Ile potasu na łąkę? </h2>

<p><strong>Potas</strong> z kolei odpowiada za regulację gospodarki wodnej w roślinie, na<strong> proces fotosyntezy</strong> oraz wzrost węglowodanów.  Dawkę potasu w okresie wegetacji należy dzielić na części w ilości po 40 kg K ha-1.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/27/561528.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/27/561528.jpg?1772184197" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Nawożenie łąk potasem</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">ITP-PIB</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><em>Bernat Patrycja</em></p>

<p><em>Źródło: Nawożenie TUZ w różnych systemach użytkowania, w tym wapnowanie dr inż. Anna Paszkiewicz-Jasińska</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/27/694060.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Sun, 01 Mar 2026 14:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/kiedy-nawozic-lake-terminy-dawki-i-bledy-przez-ktore-tracisz-plon-2647624</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dlaczego zboże nie wykorzystuje azotu? Te pierwiastki ratują plon</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/dlaczego-zboze-nie-wykorzystuje-azotu-te-pierwiastki-ratuja-plon-2647319</link>
			<description>Miedź, siarka i magnez - te trzy pierwiastki są niezwykle ważne w rozwoju zbóż i innych roślin. Odgrywają istotną rolę w przemianach azotu, efektywnym jego wykorzystaniu i remobilizacji azotu w fazie nalewania ziarniaków.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>Z artykułu dowiesz się:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Mied%C5%BA%20aktywuje%20i%20kontroluje%20hormony%20ro%C5%9Blinne" target="_blank">Miedź aktywuje i kontroluje hormony roślinne</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Plonotw%C3%B3rcza%20rola%20siarki%20wa%C5%BCna%20przez%20kontrol%C4%99%20gospodarki%20azotem" target="_blank">Plonotwórcza rola siarki ważna przez kontrolę gospodarki azotem</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Magnez%20to%20wydajna%20fotosynteza" target="_blank">Magnez to wydajna fotosynteza</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Ochronne%20dzia%C5%82anie%C2%A0miedzi%20i%20siarki" target="_blank">Ochronne działanie miedzi i siarki</a></li>
</ul></div>
</div>

<p style="text-align: justify;">Poza rolą pokarmową miedź i siarka powstrzymują, i<strong> hamują infekcje sprawców chorób,</strong> i ten aspekt wykorzystywany jest z powodzeniem do tzw. wczesnych zabiegów czyszczących infekcje.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Miedź aktywuje i kontroluje hormony roślinne" name="Mied%C5%BA%20aktywuje%20i%20kontroluje%20hormony%20ro%C5%9Blinne">Miedź aktywuje i kontroluje hormony roślinne</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Stymuluje fotosyntezę, biosyntezę lignin i wzrost odporności na choroby, a szczególnie ważną funkcją jest kontrola gospodarki azotowej i przemian azotu w roślinie. <strong>Dodatni wpływ miedzi na plon ziarna</strong> ujawnia się od fazy strzelania w źdźbło do dojrzewania zbóż. Miedź przyczynia się do wzrostu liczby źdźbeł kłosonośnych i płodnych kwiatków w kłosie, wpływa na produkcję i jakość pyłku. Odpowiednia zawartość miedzi jest szczególnie ważna w liściach podflagowym i flagowym. W fazie nalewania ziarniaków miedź zwiększa stopień remobilizacji azotu z tkanek wegetatywnych i jego transportu do ziarniaków.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/12/555226.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/12/555226.jpg?1771916764" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Niedobory miedzi</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Na dokarmianie miedzią<strong> najlepiej reaguje pszenica,</strong> najsłabiej żyto bo jest najmniej wrażliwe na niedobory miedzi. W zbożach ozimych termin dolistnego dokarmiania miedzią powinien być tak dobrany, aby uwzględnić okresy krytycznego zapotrzebowania na miedź, ale także potencjalną presję chorób. Miedź bowiem powstrzymuje i hamuje infekcje sprawców chorób grzybowych.</p>

<p style="text-align: justify;">W zbożach miedź stosuje się od fazy krzewienia do początku strzelania w źdźbło, najlepiej w 2–3 zabiegach i jeżeli to możliwe, razem z ochroną fungicydową lub dokarmianiem azotem w łącznej dawce odpowiadającej od 0,5 do 3-krotnemu zapotrzebowaniu pokarmowemu (na 1 tonę ziarna zboża pobierają około 8–9 gramów miedzi). Jednak przekroczenie tej optymalnej dawki grozi fitotoksycznością miedzi.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Plonotw%C3%B3rcza%20rola%20siarki%20wa%C5%BCna%20przez%20kontrol%C4%99%20gospodarki%20azotem">Plonotwórcza rola siarki ważna przez kontrolę gospodarki azotem</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Składnik ten poprawia<strong> wykorzystanie azotu z gleby i nawozów</strong>. Zbilansowanie azotu siarką i magnezem pozwala zwiększyć plon ziarna pszenicy ozimej o 10–15%. Składnik ten na każdym etapie tworzenia plonu odgrywa istotną rolę, kształtując liczbę pędów wegetatywnych, kłosów, ziarniaków w kłosie i masę tysiąca nasion. Nawożenie siarką stabilizuje poziom plonowania w latach, umożliwia roślinie lepiej przejść okresy stresu wywołanego czynnikami abiotycznymi i biotycznymi. Siarka uczestniczy w budowaniu odporności roślin na mróz i suszę. Jest także pierwiastkiem mobilizującym roślinę do aktywnej ochrony przed czynnikami chorobotwórczymi – grzybami. Stymuluje przykładowo biosyntezę grzybobójczych fitoaleksyn. Prawidłowe odżywienie zbóż siarką poprawia cechy jakościowe mąki, a w konsekwencji jakość pieczywa. Wynika to z faktu, że siarka jest niezbędna do uzyskania odpowiedniej jakości glutenu.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Magnez%20to%20wydajna%20fotosynteza">Magnez to wydajna fotosynteza</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Ten pierwiastek jest pobierany przez zboża progresywnie przez cały okres wegetacji, a szczególnie ważne jest odżywienie roślin tym pierwiastkiem podczas wschodów i tworzenia systemu korzeniowego, w fazie krzewienia, w czasie regeneracji uszkodzeń mrozowych oraz w okresie wzrostu ziarniaków. <strong>Niedobór pierwiastka prowadzi do słabszego krzewienia,</strong> zmniejsza liczbę kłosów i ziarniaków w kłosie. Rośliny bez magnezu nie są w stanie pobrać i zagospodarować odpowiednich ilości azotu i potasu. Wrażliwość roślin na niedobór magnezu zwiększa się w okresach niedoboru wody.</p>

<p style="text-align: justify;">Magnez warunkuje wysoką efektywność fotosyntezy i jest pierwiastkiem, który w największym stopniu stymuluje transport asymilatów z komórek liści do innych części roślin. Dodatnio wpływa na wielkość pobranego azotu i fosforu oraz na skład frakcji azotu w ziarniakach stymulując biosyntezę glutenu.</p>

<p style="text-align: justify;">W trakcie wegetacji rośliny można dokarmiać siarką i magnezem w postaci dolistnych oprysków. Najlepszym związkiem do tego celu jest siarczan magnezu siedmiowodny. Standardowa procedura obejmuje dwa terminy dokarmiania: koniec krzewienia oraz koniec strzelania w źdźbło lub ukazania się liścia flagowego. Roztwór nie powinien przekraczać stężenia 5%.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Ochronne%20dzia%C5%82anie%C2%A0miedzi%20i%20siarki">Ochronne działanie miedzi i siarki</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Te pierwiastki pokarmowe bardzo ważne w rozwoju zbóż, ale też mają działanie mobilizujące odporność roślin i bezpośrednio ograniczające rozwój chorób roślin. Miedź wnika do rośliny, siarka działa powierzchniowo. Te mikroelementy żywią, ale też mają silne działanie fungistatyczne. Kluczowa jest tutaj formulacja. Mamy na rynku np. tlenochlorki miedzi, miedź systemiczną, siarkę elementarną.</p>

<p style="text-align: justify;">Siarka elementarna dobrze pomaga w czyszczeniu roślin z mączniaka prawdziwego, a także z fuzarioz. Mocne, zbadane i potwierdzone działanie fungistatyczne i bakteriostatyczne mają środki miedziowe, a miedź systemiczna działa jak fungicydy systemiczne. Co bardzo ważne, miedź i siarka działają w niskich temperaturach. Z powodu wycofania wielu substancji czynnych fungicydów i narastającej wczesnej presji sprawców chorób zbóż i rzepaku nawozy dolistne z odpowiednio sformułowaną siarką i miedzią są wykorzystywane do zabiegów czyszczących w terminach T0. Są też bazą programów ograniczania chwościka w burakach.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/12/695567.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Tue, 24 Feb 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/dlaczego-zboze-nie-wykorzystuje-azotu-te-pierwiastki-ratuja-plon-2647319</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pierwsza dawka azotu na start. Saletra czy mocznik: co wybrać w 2026?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/pierwsza-dawka-azotu-na-start-saletra-czy-mocznik-co-wybrac-w-2026-2647236</link>
			<description>Pierwsza dawka azotu decyduje o starcie upraw po zimie. Lepiej wybrać saletrę czy mocznik na wiosenne nawożenie w 2026 roku? Sprawdź, który nawóz sprawdzi się na początku wegetacji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Obowiązujący od 2023 roku program azotanowy umożliwia rolnikom stosowanie nawozów zawierających azot również w lutym, w okresie od 1 do ostatniego dnia miesiąca. Jest to jednak możliwe tylko wtedy, gdy wystąpią odpowiednie warunki pogodowe określone w przepisach.</p>

<h2>3°C dla upraw ozimych i trwałych</h2>

<p>Nawożenie azotem można rozpocząć, jeśli przez 5 kolejnych dni średnia dobowa temperatura powietrza przekroczy:</p>

<p>3°C - dotyczy to nawożenia:</p>

<ul>
	<li>roślin zasianych jesienią (np. zbóż ozimych),</li>
	<li>upraw trwałych,</li>
	<li>upraw wieloletnich,</li>
	<li>trwałych użytków zielonych.</li>
</ul>

<h2> 5°C dla upraw pozostałych</h2>

<p>W przypadku pozostałych upraw możliwość nawożenia pojawia się wtedy, gdy przez 5 dni z rzędu średnia dobowa temperatura przekroczy:</p>

<p>5°C - dotyczy to wszystkich innych roślin uprawnych, które nie należą do grupy ozimin lub użytków trwałych.</p>

<p>Ważne ograniczenia: stan gleby </p>

<p>Nawet jeśli warunki temperaturowe są spełnione, obowiązuje bezwzględny zakaz stosowania nawozów azotowych na glebach:</p>

<ul>
	<li>zalanych wodą,</li>
	<li>nasyconych wodą,</li>
	<li>pokrytych śniegiem,</li>
	<li>zamarzniętych.</li>
</ul>

<p>Za glebę zamarzniętą nie uznaje się jednak takiej, która w ciągu dnia rozmarza przynajmniej powierzchniowo.</p>

<p>Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 31 stycznia 2023 r. w sprawie:</p>

<p>„Programu działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczeniu” (Dz.U. 2023 poz. 244).</p>

<h2>Gdzie rolnicy mogą już nawozić azotem? </h2>

<p>Na stronie IMGW-PIB znaleźć można wykaz powiatów, w których nastąpiło przekroczenie średniej dobowej temperatury powietrza przez próg 3°C lub 5°C. </p>

<p><strong>Na dzień dzisiejszy, żaden powiat nie spełnia określonych warunków. </strong></p>

<p>W całej Polsce nadal obowiązuje zakaz stosowania nawozów azotowych. Gdy tylko pojawi się możliwość wjazdu w pole, decyzję trzeba będzie podjąć szybko: mocznik czy saletra? Kluczowe znaczenie może mieć tempo działania nawozu. </p>

<h2>Za co odpowiada pierwsza dawka azotu? </h2>

<p>Pierwsza dawka azotu podawana roślinom na start odpowiada głównie za:</p>

<ul>
	<li>sprawną odbudowę systemu korzeniowego,</li>
	<li>regenerację roślin po okresie zimowym,</li>
	<li>dobry start roślin i wsparcie odpowiedniego krzewienia w przypadku zbóż.</li>
</ul>

<h2>Jaki wybrać nawóz azotowy na start? </h2>

<p><strong>Saletra amonowa</strong></p>

<p>Jeden z najczęściej wybieranych nawozów na start wiosenny. Zawiera azot w formie azotanowej, szybko dostępnej dla roślin.</p>

<p>Zalety:</p>

<ul>
	<li>bardzo szybkie działanie,</li>
	<li>dobry efekt regeneracyjny po zimie,</li>
	<li>sprawdza się przy opóźnionym nawożeniu.</li>
</ul>

<p><strong>Saletrzak</strong></p>

<p>Zalety:</p>

<ul>
	<li>szybki start,</li>
	<li>mniejsze ryzyko strat,</li>
	<li>dodatkowo wapń i magnez.</li>
</ul>

<p><strong>Nawozy azotowo-siarkowe </strong></p>

<p>Zalety:</p>

<ul>
	<li>szybkie działanie + wsparcie siarką,</li>
	<li>lepsze pobieranie azotu,</li>
	<li>ważne w rzepaku i zbożach.</li>
</ul>

<p><strong>Mocznik</strong></p>

<p>Zalety:</p>

<ul>
	<li>wysoka koncentracja azotu,</li>
	<li>dobre rozwiązanie przy cieplejszej pogodzie.</li>
</ul>

<p><strong>RSM</strong></p>

<p>Zalety:</p>

<ul>
	<li>szybka aplikacja na dużych areałach.</li>
	<li>równomierne pokrycie.</li>
	<li>elastyczne dawki.</li>
</ul>

<p><em>Patrycja Bernat</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/22/249664.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Mon, 23 Feb 2026 11:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/pierwsza-dawka-azotu-na-start-saletra-czy-mocznik-co-wybrac-w-2026-2647236</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Biostymulatory i produkty mikrobiologiczne w centrum strategii COMPO EXPERT Polska</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/biostymulatory-i-produkty-mikrobiologiczne-w-centrum-strategii-compo-expert-polska-2647243</link>
			<description>COMPO EXPERT Polska zapowiada nowe otwarcie na rynku nawozów specjalistycznych i biologicznych. Firma chce docierać do rolników nie tylko przez sprzedaż, ale poprzez doradztwo techniczne i narzędzia wspierające decyzje nawozowe. W centrum strategii znalazły się biostymulatory, produkty mikrobiologiczne i rolnictwo precyzyjne.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Compo Expert - strategia dywersyfikacji kanałów dotarcia do rolników</h2>

<p style="text-align: justify;">COMPO EXPERT Polska zapowiada ofensywę rynkową w segmentach nawozów specjalistycznych i rozwiązań biologicznych. Podczas spotkania z Autoryzowanymi Dystrybutorami zarząd spółki podsumował rosnące wyniki sprzedaży oraz przedstawił <strong>strategię</strong> <strong>dywersyfikacji kanałów dotarcia do rolników, </strong>opartą na doradztwie technicznym i narzędziach wspierających decyzje nawozowe. Firma chce w ten sposób odpowiedzieć na zmieniającą się strukturę upraw i rosnące zapotrzebowanie na rolnictwo precyzyjne.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Nie tylko sprzedaż, ale wzrost efektywności produkcji rolnej</h2>

<p style="text-align: justify;">W Tarnowie 18 lutego odbyło się spotkanie Członka Zarządu COMPO EXPERT GmbH Piotra Chełmińskiego oraz Dyrektorów COMPO EXPERT GmbH – Ralfa Vosskampa i Sinana Incegoza – z gronem Autoryzowanych Dystrybutorów działających na terenie całej Polski. Gospodarzem wydarzenia był Prezes COMPO EXPERT Polska Sławomir Zając.</p>

<p style="text-align: justify;">–<strong> </strong>Naszym celem jest nie tylko sprzedaż, lecz przede wszystkim realny <strong>wzrost efektywności produkcji rolnej u polskich rolników.</strong> Spotkanie z Autoryzowanymi Dystrybutorami potwierdziło, że posiadamy spójną wizję rozwoju i jesteśmy gotowi na nowe wyzwania rynkowe i oczekiwania konsumentów – powiedział podczas spotkania Prezes COMPO EXPERT Polska Sławomir Zając.</p>

<p style="text-align: justify;">Spotkanie było okazją do podsumowania efektów sprzedażowych minionego sezonu oraz przedstawienia planów na przyszłość. Przedstawiciele COMPO EXPERT Polska <strong>zaprezentowali dane dotyczące efektywności działań handlowych, </strong>które potwierdziły stabilny wzrost udziału marki w segmencie specjalistycznych nawozów i biostymulatorów. Dystrybutorzy mieli również możliwość wymiany doświadczeń oraz omówienia najlepszych praktyk w zakresie rozwoju obsługi nowoczesnego rolnictwa.</p>

<p style="text-align: justify;">Kluczowym punktem programu było ogłoszenie nowego otwarcia rynkowego. COMPO EXPERT Polska planuje intensyfikację działań w dotychczas niedostatecznie spenetrowanych segmentach rynku, koncentrując się na dalszej dywersyfikacji kanałów dotarcia do rolników. Wspólnie z partnerami omówiono także możliwości wynikające ze<strong> zmieniającej się struktury areałów upraw</strong> oraz rosnącego zapotrzebowania na rozwiązania precyzyjne i biologiczne.</p>

<p style="text-align: justify;">W ramach wyznaczonych kierunków dalszego rozwoju COMPO EXPERT Polska koncentrować się będzie na:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">rozwoju oferty w zakresie biostymulatorów i produktów mikrobiologicznych,</li>
	<li style="text-align: justify;">wzmocnieniu doradztwa technicznego realizowanego we współpracy z dystrybutorami,</li>
	<li style="text-align: justify;">wdrażaniu innowacyjnych narzędzi wspierających decyzje nawozowe.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">COMPO EXPERT dziękuje wszystkim Autoryzowanym Dystrybutorom za owocną współpracę oraz zaangażowanie w rozwój marki na rynku polskim.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Lider w dziedzinie specjalistycznych nawozów i biostymulatorów</h2>

<p style="text-align: justify;">COMPO EXPERT, wchodzący w skład Grupy Kapitałowej Grupy Azoty to światowy lider w dziedzinie specjalistycznych nawozów i biostymulatorów dla profesjonalnego rolnictwa. Firma dostarcza innowacyjne rozwiązania do ponad 100 krajów na całym świecie, wspierając producentów rolnych w poprawie jakości i wielkości plonów poprzez łączenie nowoczesnej nauki z praktyką rolniczą.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Grupa Azoty</strong> to jedna z kluczowych grup kapitałowych branży nawozowo-chemicznej w Europie. Zaktualizowana struktura biznesowa obejmuje następujące segmenty: nawozy (kluczowy obszar działalności), logistykę chemiczną, chemię dla obronności (nowy obszar) oraz zaawansowaną chemię.</p>

<p style="text-align: justify;">W wymiarze operacyjnym Grupa dąży do dalszego wzmocnienia pozycji drugiego największego producenta nawozów w Unii Europejskiej, przekroczenia 50% udziału w polskim rynku nawozowym oraz obsługi rocznego wolumenu ponad 3 mln ton chemikaliów w segmencie logistyki, w tym importowanego amoniaku. Strategia przewiduje również redukcję śladu węglowego o 9% do 2030 roku względem 2024 roku.</p>

<p style="text-align: justify;">inf. pras.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/20/451685.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Mon, 23 Feb 2026 09:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/biostymulatory-i-produkty-mikrobiologiczne-w-centrum-strategii-compo-expert-polska-2647243</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Azot na oziminy wiosną. Te dawki mogą zdecydować o plonie</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/azot-na-oziminy-wiosna-te-dawki-moga-zdecydowac-o-plonie-2646752</link>
			<description>Planując wiosenne nawożenie azotem w uprawach ozimych i jarach, istotne jest dobre rozpoznanie właściwości stanowiska. Podstawa to znajomość odczynu i zasobności gleby w przyswajalne składniki pokarmowe, wiedza o zastosowanych nawozach naturalnych i organicznych oraz uprawianych przedplonach.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Optymalne wykorzystanie składników pokarmowych przez rośliny jest możliwe przy właściwym dawkowaniu nawozów. Powinny być one stosowane w takiej ilości, aby wraz z pulą składnika dostępnego w glebie pokryły potrzeby pokarmowe roślin.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Czy ilość azotu glebowego kształtuje system uprawy?</h2>

<p style="text-align: justify;">Należy pamiętać, że <strong>dawkę azotu mineralnego</strong> zawsze ustalamy pod uprawę konkretnego gatunku rośliny, aktualnej kondycji roślin oraz zasobności gleby. Na przykład, w przypadku uprawy zbóż w monokulturze, zaleca się zastosować 25–30 kg/ha azotu już przedsiewnie, celem optymalnego zaopatrzenia roślin w azot w początkowych fazach ich rozwoju. Jeśli nie uwzględnia się tej zasady, należy to zrobić w wiosennej dawce azotu. Z nawożenia można zrezygnować w przypadku, gdy jesienią były stosowane nawozy naturalne. Należy wówczas <strong>skorygować dawkę azotu mineralnego </strong>o ilości tego składnika wniesione z obornikiem lub gnojowicą.</p>

<p style="text-align: justify;">Badania naukowe prowadzone nad azotem mineralnym potwierdzają, że oprócz właściwości klimatycznych i glebowych, mikroorganizmy glebowe mogą bezpośrednio wpływać na kształtowanie się zawartości N<sub>min</sub> w glebie. Rośliny pobierają przede wszystkim azot nieorganiczny i tylko w ekstremalnych warunkach mogą wchłonąć niewielką część niskocząsteczkowego azotu organicznego. Dopiero gdy azot organiczny zostanie zmineralizowany do azotu nieorganicznego, może być łatwo pobrany przez rośliny.</p>

<p style="text-align: justify;">Zgodnie z badaniami Keuper i in. (2017) zmiany w biomasie mikroorganizmów glebowych mają duży wpływ na zmiany zawartości N<sub>min</sub> w glebach, a zmiany biomasy mikroorganizmów glebowych zależą od sposobu użytkowania gruntów (orne, bezorkowe, płodozmian, monokultura).</p>

<h2 style="text-align: justify;">Analizy zawartości azotu mineralnego w glebie</h2>

<p style="text-align: justify;">Mineralizacja azotu w glebie (N<sub>min</sub>), czyli<strong> przekształcanie N organicznego w nieorganiczny,</strong> jest zatem ważna dla produktywności ekosystemów rolniczych i obiegu składników pokarmowych. Równowaga między mineralizacją a immobilizacją (N<sub>min </sub>netto) zmienia się w zależności od właściwości gleby i klimatu. Stąd też jednym z podstawowych wskaźników pozwalających oszacować zasoby tego składnika w glebie jest oznaczenie zawartości azotu mineralnego tzw. N<sub>min</sub> w glebie w okresie wczesnej wiosny.</p>

<p style="text-align: justify;">Analizy zawartości azotu mineralnego w glebie prowadzi się przeważnie dla potrzeb wykorzystania ich w doradztwie nawozowym oraz dla <strong>oceny skutków nawożenia azotem </strong>w aspekcie ochrony środowiska. Dla potrzeb doradztwa nawozowego istotna jest ocena zawartości składnika w strefie zasięgu systemu korzeniowego roślin uprawnych, tj. do głębokości 60 cm. Natomiast w celu oszacowania potencjalnego ryzyka dla wód, wynikającego z przenawożenia azotem, a więc nadmiaru jego w glebie, konieczna jest analiza profilu glebowego do głębokości 90 cm.</p>

<p style="text-align: justify;">Ze względu na zmienność tego składnika w glebie zalecane jest coroczne określenie zawartości N<sub>min</sub> do oceny potrzeb nawożenia roślin i ustalenia wielkości dawek azotu. Dla oceny stanu środowiska glebowego zawartość azotu mineralnego oznacza się w próbkach glebowych pobranych jesienią. Badania prowadzone są w celu określenia ilości azotu pozostającego w glebie, na skutek niewykorzystania przez rośliny, gdyż nadmierna ilość azotu pozostawiona jesienią w glebie stwarza niebezpieczeństwo wymycia azotanów poza strefę korzeniową do wód gruntowych i w związku z tym ich zanieczyszczenie.</p>

<p style="text-align: justify;">Planując nawożenie wiosenne, można odjąć od potrzeb pokarmowych roślin (przy określonym plonie) ilość azotu znajdującego się w glebie. W tym celu wykonuje się wczesną wiosną test azotu mineralnego N<sub>min</sub>. Przed lub w okresie ruszenia wegetacji ozimin oraz przed siewem roślin jarych należy pobrać próbki gleby z dwóch głębokości gleby: 0–30 i 30–60 cm i wykonać analizy gleby na zawartość azotu mineralnego. Oznaczenia można wykonać w okręgowych stacjach chemiczno-rolniczych. Wynik podawany jest w kg Nmin w glebie do 60 cm na powierzchni 1 ha (przykład wyniku badania w tabeli 1).</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/13/571803.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/13/571803.png?1770966074" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Azot na oziminy wiosną siej z głową - zobacz o czym musisz pamiętać!</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Tpr</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Zawartość N<sub>min</sub> w kg/ha obliczana jest z uwzględnieniem odpowiedniego dla badanej próbki kategorii agronomicznej gleby i jest iloczynem zawartości N<sub>min </sub>(mg/kg s.m.) oraz przelicznika:</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Kategoria agronomiczna gleby – przelicznik:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">bardzo lekka – 4,6;</li>
	<li style="text-align: justify;">lekka – 4,5;</li>
	<li style="text-align: justify;">średnia – 4,3;</li>
	<li style="text-align: justify;">ciężka – 3,9.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Otrzymaną wartość należy następnie przyporządkować do jednej z klas zasobności azotu mineralnego wg przedziałów zawartości azotu mineralnego w kg/ha w zależności od kategorii agronomicznej badanej gleby opracowanych w IUNG – PIB (tabela 2).</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/13/571804.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/13/571804.png?1770966074" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Azot na oziminy wiosną siej z głową - zobacz o czym musisz pamiętać!</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Tpr</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Niska zawartość N<sub>min</sub> w badanej glebie oznacza konieczność uzupełnienia azotu glebowego, poprzez zastosowanie odpowiedniej dawki mineralnych nawozów azotowych. W przypadku zawartości bardzo niskiej lub niskiej zalecaną dawkę azotu należy zwiększyć o różnicę pomiędzy zawartością N<sub>min</sub> oznaczoną w glebie i dolną granicą zawartości średniej dla takiej gleby. Natomiast bardzo wysoka i <strong>wysoka wartość mineralnego azotu w glebie zaleca opóźnienie wysiewu</strong> i zmniejszenie wielkości dawki azotu, tak aby nie zwiększać strat azotanów z gleby do wód gruntowych i powierzchniowych, spowodowanych wymywaniem tego składnika. Wówczas planowaną dawkę można zmniejszyć o różnicę pomiędzy zawartością N<sub>min</sub> stwierdzoną w badanej glebie i górną granicą zawartości średniej dla tej kategorii gleby. Jeśli wynik mieści się w przedziale zawartości średniej, to dawka azotu pozostaje taka sama. Należy zwrócić uwagę na kondycję roślin po długim okresie zimowym oraz określić poziom przewidywanego plonu.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Badanie azotu zestawem Nitrat 2000</h2>

<p style="text-align: justify;">Badania zawartości azotu nie są objęte programem badań masowych, ogranicza je również krótki termin pobierania prób. W praktyce, z formy takiego doradztwa korzystają wciąż nieliczni rolnicy z uwagi na niemałe koszty pobrania prób i analizy. Dobrym rozwiązaniem w praktyce rolniczej pozwalającym zmniejszyć logistyczne problemy utrudniające stosowanie testu Nmin na większą skalę w gospodarstwach jest komercyjny zestaw do pomiaru stężenia jonów azotowych z zastosowaniem elektrod jonoselektywnych – <strong>zestaw Nitrat 2000.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Zestaw ten zawiera wszystkie materiały i odczynniki niezbędne do wykonania analizy oraz elektrodę jonoselektywną, umożliwiającą pomiar aktywności jonów azotanowych. Uzyskaną wartość przelicza się na stężenie azotanów w roztworze ekstrakcyjnym wg formuły podanej przez producenta w dołączonej instrukcji wykonania analizy. Do zestawu dodatkowym sprzętem koniecznym do wykonania pomiaru jest waga i wytrząsarka (próbka gleby z roztworem ekstrakcyjnym musi być wytrząsana przez ok. 30 min).</p>

<p style="text-align: justify;">Prace porównawcze polegające na analizie próbek gleby metodą laboratoryjną i z wykorzystaniem zestawu Nitrat 2000 przeprowadzono w IUNG – PIB. Uzyskane wyniki oznaczeń za pomocą obu metod były dobrze skorelowane.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Od pogody zależy mineralizacja azotu</h2>

<p style="text-align: justify;">Należy mieć na uwadze następującą zależność, że <strong>mineralizacja azotu w glebie zależy od przebiegu pogody i ilości opadów.</strong> Jest to stan dynamiczny. Z tego względu przy ustalaniu wielkości pierwszej, pogłównej dawki azotu pod oziminy koniecznie należy uwzględniać opady śniegu. W przypadku wystąpienia dużych opadów śniegu w okresie zimy, potrzeby azotowe roślin będą zawsze większe. Wystąpienie dużych opadów śniegu w warunkach umiarkowanej temperatury powietrza sprawia, że w glebie znajduje się mało azotu mineralnego. Natomiast po zimach suchych, ale mroźnych, zapasy tego składnika w glebie są duże.</p>

<p style="text-align: justify;">Jeśli opady śniegu przekroczyły normę, a więc w glebie będzie niska zawartość azotu mineralnego, to w pierwszej dawce pogłównej można orientacyjnie zastosować 90 kg N/ha. W przypadku zaś jeśli opady były niższe od normy, należy wysiać 40 kg N/ha w pierwszej dawce pogłównej. W przypadku ustalenia wielkości drugiej dawki pogłównej pod oziminy należy z kolei uwzględnić ilość azotu uwalnianego z mineralizacji próchnicy. Dawkę azotu trzeba zwiększyć również w przypadku, gdy wiosenna pogoda nie sprzyja mineralizacji próchnicy, a więc przy niskich temperaturach powietrza i małych opadach, natomiast gdy opady są obfite, a temperatura powietrza wysoka, dawkę azotu zmniejszyć. W warunkach niesprzyjających mineralizacji materii organicznej druga dawka pogłówna azotu powinna wynosić 60 kg N/ha, a w sprzyjających do 30 kg N/ha.</p>

<p style="text-align: justify;">Zawartość N<sub>min</sub> w glebie jest zazwyczaj większa w dobrze napowietrzonych glebach pochodzących z bardziej wilgotnego klimatu na niższych szerokościach geograficznych. Na razie trwa astronomiczna zima, która w grudniu nie była śnieżna, nie doszło do zwiększonego zjawiska wypłukiwania części azotu z zasięgu systemu korzeniowego, ale to dopiero na przedwiośniu można będzie oszacować zasoby N<sub>min</sub> w glebie.</p>

<p style="text-align: justify;">Dr hab. Dorota Pikuła</p>

<p style="text-align: justify;">IUNG – PIB Puławy</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/13/694193.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>dr_hab._dorota_pikuła@dr_hab._dorota_pikuła.empty (Dr hab. Dorota Pikuła)</author>
			<pubDate>Fri, 13 Feb 2026 08:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/azot-na-oziminy-wiosna-te-dawki-moga-zdecydowac-o-plonie-2646752</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Azot na start: łatwo policzyć, trudniej trafić w moment. Profesor ostrzega rolników</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/azot-na-start-latwo-policzyc-trudniej-trafic-w-moment-profesor-ostrzega-rolnikow-2646609</link>
			<description>Nawożenie startowe zbóż ozimych omawiał w szczegółach dr hab. prof. UPP Witold Szczepaniak na konferencji e-pole w Lublinie. Profesor zwrazała rolnikom uwagę na to, że dawka startowa azotu w rzepaku jest zdecydowanie łatwiejsza do zaplanowania niż w zbożach.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>W artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Na%20pocz%C4%85tek%20nale%C5%BCy%20zrozumie%C4%87%20fizjologi%C4%99%20plonowania%20zb%C3%B3%C5%BC" target="_blank">Na początek należy zrozumieć fizjologię plonowania zbóż</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Co%20drugie%20rozkrzewienie%20przenicy%20jest%20produkcyjne" target="_blank">Co drugie rozkrzewienie pszenicy jest produkcyjne</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Aplikacja%20musi%20wyprzedza%C4%87%20krytyczne%20zapotrzebowanie" target="_blank">Aplikacja musi wyprzedzać krytyczne zapotrzebowanie</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Pierwsza%20dawka%20azotu%20z%20zapasem%20na%20strzelanie%20w%20%C5%BAd%C5%BAb%C5%82o" target="_blank">Pierwsza dawka azotu z zapasem na strzelanie w źdźbło</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Jaka%20forma,%20je%C5%BCeli%20nie%20trzeba%20dokrzewia%C4%87?" target="_blank">Jaka forma, jeżeli nie trzeba dokrzewiać?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Dla%20efektywnoo%C5%9Bci%20azotu%20wa%C5%BCny%20potas%20i%20siarka" target="_blank">Dla efektywnoości azotu ważny potas i siarka</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Jak%20wyliczy%C4%87%20dawk%C4%99%20startow%C4%85%20azotu?" target="_blank">Jak wyliczyć dawkę startową azotu?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Pierwsza%20dawka%20w%C2%A0ca%C5%82o%C5%9Bci%20w%20moczniku?%20To%C2%A0niepolecane" target="_blank">Pierwsza dawka w całości w moczniku? To niepolecane</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#J%C4%99czmie%C5%84%C2%A0%E2%80%93%20szczeg%C3%B3lny%20przypadek%20nawo%C5%BCenia%20startowego" target="_blank">Jęczmień – szczególny przypadek nawożenia startowego</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Rozporz%C4%85dzenie%20elastyczne%20i%20dalej%20oderwane%20od%20praktyki" target="_blank">Rozporządzenie elastyczne i dalej oderwane od praktyk</a></li>
</ul></div>
</div>

<p style="text-align: justify;">W zbożach sytuacja się o wiele bardziej komplikuje. Dlaczego? Bo poza regulatorami wzrostu,<strong> nawożenie azotem</strong> przez odpowiedni dobór nawozów, termin aplikacji i dawkę nawozu pozwala sterować architekturą łanu. Wynika to z fizjologii plonowania zbóż. W zależności od terminu osiągnięcia fazy krzewienia kłosek u pszenicy ozimej na źdźble głównym jest ukształtowany jesienią. Jak rozkrzewień jesienią przybywa, to kłoski powstają na drugim i kolejnych rozkrzewieniach.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Na początek należy zrozumieć fizjologię plonowania zbóż" name="Na%20pocz%C4%85tek%20nale%C5%BCy%20zrozumie%C4%87%20fizjologi%C4%99%20plonowania%20zb%C3%B3%C5%BC">Na początek należy zrozumieć fizjologię plonowania zbóż</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Co jest ważne? Im wcześniej zawiązek kłosa powstanie i będzie dłuższy okres do fazy pierwszego kolanka, tym większa szansa, że na kłosie będzie więcej pięterek i potencjalnie więcej ziarniaków. Skupiając się na tej informacji, wniosek jest taki, że zawiązki kłosów produkcyjnych powinny powstać jesienią. Wtedy czas do fazy pierwszego kolanka wiosną jest najdłuższy.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/29/663347.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/29/663347.jpg?1770791895" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Po wykładzie dr hab. prof. UPP Witold Szczepaniak doradzał rolnikom, jak rozwiązać ich konkretne dylematy związane z nawożeniem, nie tylko azotem</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">To założenie podstawowe, ale nie zawsze jest to możliwe do realizacji. W późno sianych pszenicach po kukurydzy lub burakach w dużym stopniu dokrzewiają się one wiosną. <strong>Pszenica zimuje w fazie 2–3 liści</strong> i często do zimy nawet nie zaczyna krzewienia, bo ta faza rozpoczyna się od 4 liścia. Zawsze należy tak sterować terminem siewu, aby pszenica mimo wszystko uzyskała jesienią fazę krzewienia i konkretną ilość rozkrzewień produkcyjnych – źdźbeł z zaziarnionymi kłosami.</p>

<p style="text-align: justify;">Oczywiście nie każde rozkrzewienie jest produkcyjne, bo samoregulacja łanu jest naturalna. W optymalnych warunkach, jak się rolnikowi uda idealnie poprowadzić łan, to co drugie rozkrzewienie jest produkcyjne, czyli 50 procent rozkrzewień na koniec krzewienia, powinno dać zaziarnione kłosy. Ale, czyli fizjologia plonowania nie jest taka prosta i bardzo dużo zależy od nawożenia azotem.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Co%20drugie%20rozkrzewienie%20przenicy%20jest%20produkcyjne">Co drugie rozkrzewienie pszenicy jest produkcyjne</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Czasami jest tak, że <strong>pszenica zasiana w optymalnym terminie </strong>i zagęszczeniu ma bardzo długą ciepłą jesień i rozkrzewia się ponad normę. Nierzadko po dobrym przezimowaniu wiosną można doliczyć się na metrze kwadratowym 2 tysiące, a nawet 3 tysiące rozkrzewień. Ile powinniśmy mieć wiosną na polu rozkrzewień pszenicy? Na glebach słabszych obsada źdźbeł produkcyjnych powinna wynosić 450–500 szt./m<sup>2</sup> (a zatem 900–100 rozkrzewień, bo co drugie jest produkcyjne), a na najlepszych 650–700 szt./m<sup>2</sup> (1300–1400 rozkrzewień).</p>

<p style="text-align: justify;">Biorąc to wszystko pod uwagę, po jak najwcześniejszej ocenie krzewistości i stanu zbóż możemy przejść do startowego nawożenia, dopasowując się do realnej sytuacji na polu. I teraz bardzo ważny będzie dobór nawozów, czyli form azotu i bardzo ważny będzie podział dawki. Przy tych rozważaniach z azotem trzeba wziąć pod uwagę, że w źdźbłach z rozkrzewień jesiennych kłoski są zawiązane i ukształtowane. Od ruszenia wegetacji wiosennej pszenica skupia się na tworzeniu kolejnych rozkrzewień i zawiązków kłosków, rozbudowie systemu korzeniowego, tworzeniu liści.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/29/663344.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/29/663344.jpg?1770791895" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Z miarką w pole, bo jak najwcześniej wiosną trzeba ocenić stan plantacji, ilość roślin i rozkrzewień, ich dożywienie i kondycję. To podstawa planowania pierszej dawki i wyboru odpowiedniej formy azotu</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Roślina wykorzystując azot i inne składniki pokarmowe skupia się na rozwoju i te kłoski zawiązane jesienią można kolokwialnie powiedzieć – są ostatnie w kolejce do stołówki. Chociażby z tego powodu, nawet przy nadmiernym rozkrzewieniu, gdzie wiemy, że dużą ilość źdźbeł roślina odrzuci, musimy zastosować azot jak najszybciej. Kłoski muszą mieć pokarm, bo przy głodowaniu będą redukowały w kłosie pięterka. Z drugiej strony, ten szybki azot będzie mobilizował do krzewienia.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Aplikacja%20musi%20wyprzedza%C4%87%20krytyczne%20zapotrzebowanie">Aplikacja musi wyprzedzać krytyczne zapotrzebowanie</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Trzeba wiedzieć, że <strong>roślina skupia się na kłosie </strong>i priorytetem jest jego dożywienie od fazy kwitnienia, kiedy ziarniaki są ukształtowane.Zboża do końca krzewienia z całkowitych potrzeb pokarmowych względem azotu akumulują około 20% potrzeb pokarmowych. W okresie od drugiego kolanka do pełni kwitnienia rośliny są w stanie zakumulować połowę swojego zapotrzebowania, czyli przy bardzo wysokich plonach nawet do 150 kg N. Jak na kilka tygodni rozwoju są to olbrzymie ilości. Ten azot zgromadzony w roślinie w czasie dojrzewania jest redystrybuowany do ziarniaków.</p>

<p style="text-align: justify;">Azot, który ostatecznie jest zgromadzony w wypełnionych ziarniakach w 70% pochodzi z jego redystrybucji z liści i źdźbeł. Pozostałe 30% azotu w ziarniakach pochodzi z pobrania po kwitnieniu. To podstawowa informacja, aby zrozumieć i dobrze obliczyć trzecią dawkę azotu na tzw. kłos, w celu poprawy zawartości białka w pszenicach jakościowych. I biorąc przedstawione zasady fizjologii plonowania pszenicy można powiedzieć, że przy podziale wiosennego azotu na trzy dawki pierwsza powinna być najmniejsza, trzecia na kłos większa od pierwszej, a największa powinna być druga, gdzie rośliny od strzelania w źdźbło do kwitnienia pobierają w krótkim czasie 50% potrzeb pokarmowych azotu.</p>

<p style="text-align: justify;">Można się z tym zgodzić i realizować taki plan przy optymalnym przebiegu pogody z dobrze rozłożonymi opadami. Prawie nigdy to się nie zdarza. Zgodnie ze znaną wszystkim rolnikom zasadą, termin aplikacji musi być wyprzedzający w stosunku do krytycznego zapotrzebowania. Aplikowany azot musi być dostępny na czas, czyli musi się rozpuścić i dotrzeć w zasięg systemu korzeniowego.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Pierwsza%20dawka%20azotu%20z%20zapasem%20na%20strzelanie%20w%20%C5%BAd%C5%BAb%C5%82o">Pierwsza dawka azotu z zapasem na strzelanie w źdźbło</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Dlatego już w pierwszej dawce startowej musimy zabezpieczyć roślinom część azotu na fazę największego zapotrzebowania – od strzelania w źdźbło do kwitnienia. Jeżeli nie, to roślina zredukuje w kłosie część pięterek. Zdecydowanie łatwiej i bezpieczniej będzie, zdaniem Witolda Szczepaniaka, zrealizować taką strategię nawożenia w pierwszej dawce z większym zapasem na fazę strzelania w źdźbło, jeśli mamy łany rzadziej zasiane i wiosną słabiej lub optymalnie rozkrzewione. Wtedy większa porcja azotu w pierwszej dawce spełni dwie funkcje – dokrzewi łan rzadki i zabezpieczy azot na fazę największego zapotrzebowania od strzelania w źdźbło. A co robić przy nadmiernym rozkrzewieniu, kiedy też logiczne jest podanie większej dawki startowej, aby zabezpieczyła azot na fazę krytycznego zapotrzebowania? Czy da się to zrobić w punkt?</p>

<p style="text-align: justify;">Często niestety nie da się tego zrobić w punkt, ale w takich sytuacjach to, co każdy rolnik powinien wykorzystać, to forma azotu. Inne powinno być postępowanie z doborem nawozów, jeżeli łan trzeba dokrzewić. Rozwiązanie jest proste – odpowiednia część azotu (przynajmniej 30 kg N/ha) musi być w formie saletrzanej, która wpływa na gospodarkę hormonalną roślin, przyspiesza początkowy wzrost, tworzenie nowych rozkrzewień i nowych źdźbeł.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Jaka%20forma,%20je%C5%BCeli%20nie%20trzeba%20dokrzewia%C4%87?">Jaka forma, jeżeli nie trzeba dokrzewiać?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">W łanie optymalnie rozkrzewionym powinniśmy podać azot bez formy saletrzanej i na tym polega kłopot. Kłopotem mogą być rodzaje nawozów, które gospodarz kupił jesienią i je posiada. I co zrobić, jeżeli mamy tylko saletrę amonową? Mniejszym złem dla łanu będzie, jeżeli damy jak najwcześniej wyższą porcję azotu z naddatkiem na fazę strzelania w źdźbło w formie saletry amonowej, niż gdybyśmy tego nie zrobili. Można rozważyć przesunięcie aplikacji, ale często już z końcem kwietnia, w maju i w czerwcu są deficyty opadów i ten nawóz nie przemieści się do korzeni. To powoduje, że warunki wykorzystania drugiej dawki azotu są zwykle niekorzystne i pełne wykorzystanie drugiej dawki często nie jest możliwe. Dlatego nieco wbrew fizjologii plonowania w łanach optymalnie dokrzewionych pierwsza porządna dawka startowa azotu z nawiązką na kolejną fazę w formie saletry amonowej jest mniejszym złem. Trzeba zabezpieczyć azot na fazę strzelania w źdźbło nawet w formach, w których nie chcielibyśmy stosować.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/29/663345.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/29/663345.jpg?1770791895" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W pszenicach jakościowych trzecia jakościowa dawka na kłos powinna być stosowa - na w szybko działającej formie i nie później niż w fazie liścia flagowego</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">W rozważaniu podziału dawek azotu na wiosnę w zbożach są to zawsze wybory decyzyjne mniejszego zła. Jeżeli zakładamy stosowanie w pszenicach jakościowych trzech dawek azotu Witold Szczepaniak namawia, aby przede wszystkim nie zwlekać z aplikacją tej trzeciej na kłos, na jakość ziarna. Dawka na kłos oznacza, że w czasie nalewania ziarna (30% azotu jest pobierana, 70% azotu z redystrybucji) ten azot musi być w roztworze glebowym w zasięgu korzeni i musi działać. Ostatecznym racjonalnym terminem zastosowania tej trzeciej dawki powinna być faza liścia podflagowego, ewentualnie liścia flagowego. Na tę fazę powinniśmy stosować nawozy szybko działające, czyli saletrę amonową.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Dla%20efektywnoo%C5%9Bci%20azotu%20wa%C5%BCny%20potas%20i%20siarka">Dla efektywnoości azotu ważny potas i siarka</a></h2>

<p style="text-align: justify;">W kontekście nawożenia zbóż azotem wiosną, szczególnie przy bardzo wysokim potencjale plonowania, nie można zapominać o potasie. Przy wysokich plonach pszenica pobiera dużo tego składnika i ma on wpływ na efektywność azotu. To ważne zwłaszcza w zbożach paszowych, gdzie nie walczymy bezwzględnie o zawartość białka w ziarnie. Walczymy o plon, a podstawowym budulcem ziarniaka jest skrobia (70% masy ziarniaka), a na skrobię wpływa potas. Potas jest odpowiedzialny z jednej strony za tworzenie tej skrobi w liściach, a z drugiej strony jest odpowiedzialny za jej transport do ziarniaka. Zboża optymalnie dożywione potasem mają dorodne wypełnione ziarniaki skrobią z wysoką masą tysiąca ziaren.</p>

<p style="text-align: justify;">Drugi istotny składnik dla plonowania i efektywności azotu to siarka. Bez siarki nie ma prawidłowej przemiany azotu, a przebieg krzywych pobierania azotu i siarki przez pszenicę od startu wegetacji do kwitnienia są zbliżone. Jeżeli szukamy efektywności azotu to koniecznie wspierać należy ten składnik od początku wegetacji siarką. Powinniśmy ją zastosować w pierwszej dawce startowej jak azot, ewentualnie w drugim terminie aplikacji azotu. Pszenica jakościowa potrzebuje ok. 4,5 kg S (ponad 11 kg SO<sub>3</sub>) na jedną tonę ziarna plus odpowiednia masa słomy. Zboża paszowe potrzebują odpowiednio na tonę plonu ziarna ok. 3,5 kg S (niecałe 9 kg SO<sub>3</sub>).</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Jak%20wyliczy%C4%87%20dawk%C4%99%20startow%C4%85%20azotu?">Jak wyliczyć dawkę startową azotu?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Aby precyzyjnie wyznaczyć zapotrzebowanie zbóż na azot wiosną, czyli dawkę pod oczekiwany plon, należy ocenić łan i należałoby zbadać dokładnie ilość azotu N-mineralnego. Co do oceny łanu, nawet jeżeli jest przekrzewiony, a został uszkodzony przez mróz, należy go traktować, jak niedokrzewiony. Co do badań azotu, takie analizy nie są powszechne i można oczywiście przyjąć pewne założenia, ale praktyka pokazuje, że poziom azotu mineralnego może być skrajnie niski, niemal zerowy, ale mieć też poziomy wysokie, grubo powyżej 100 kg N/ha. To podstawa, aby w miarę precyzyjnie wyliczyć pierwszą startową dawkę azotu.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Startowa w systemie trzech dawek</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Zakładając plonowanie optymalnie dokrzewionej już jesienią pszenicy jakościowej na poziomie 8 t/ha z pobraniem 30 kg N/tonę ziarna (240 kg N) i zakładamy, że w glebie jest 60 kg N/ha.</p>

<p style="text-align: justify;">Do wyliczania pierwszej dawki z tej ilości używamy wskaźnika 0,5 co da nam (0,5 x 240) 120 kg N i od tego odejmujemy azot glebowy (120–60). Ostatecznie wyliczona pierwsza dawka startowa wyniesie 60 kg N/ha.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Startowa w systemie dwóch dawek </strong></p>

<p style="text-align: justify;">Przy tych samych założeniach w systemie 2 dawek wiosennych używamy współczynnika 0,66. 240 x 0,66 to ok. 160 kg N/ha, minus 60 kg (azot glebowy), to daje 100 kg N/ha.</p>

<p style="text-align: justify;">Tyle czysta matematyka, ale Witold Szczepaniak podkreśla, że nie można tego wprost przekładać na pole. Bo czy cały azot mineralny (przyjęty jako średnia, ale lepiej zbadany) należy uwzględnić przy szacowaniu pierwszej dawki i odjąć tę pulę? Jeżeli rozkrzewienia są optymalne, prawidłowe i zdrowe – tak. Ale jeśli łan jest osłabiony mrozem albo musi się krzewić wiosną – nie, bo taka pszenica bez krzewienia jesiennego na wiosnę w fazie 3 liści nie ma systemu korzeniowego i musi go rozwinąć. Na to potrzebny jest dodatkowy azot. Wtedy co najwyżej można zdjąć z pierwszej dawki połowę glebowego azotu mineralnego. Nie 60 kg jak w przykładowych wyliczeniach, a 30 kg.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Pierwsza%20dawka%20w%C2%A0ca%C5%82o%C5%9Bci%20w%20moczniku?%20To%C2%A0niepolecane">Pierwsza dawka w całości w moczniku? To niepolecane</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Każdy rolnik ma pewnie własne przemyślenia i skuteczne praktyki, pewnie też wiele pytań. W drugim przykładzie dawka startowa to 100 kg. Czy aby to nie za dużo na jedną aplikację? Dużo, ale wtedy koniecznie trzeba zagrać formami nawozów. Aż 50 kg formy saletrzanej to nadto, jeżeli dokrzewianie jest zbędne, a nawet szkodliwe. Wtedy powinniśmy dać jak najmniej azotanów. Możemy w takim przypadku rozważać np. zastosowanie mocznika. Wszystko zależy od terminu możliwej aplikacji i temperatury (im cieplej, tym hydroliza szybsza). Jednak przy przedłużającym się chłodzie po aplikacji hydroliza jest wolna i formy amonowe pojawią się po 3–4 tygodniach. Jeżeli musimy dokrzewiać pszenicę, te 100 kg N może być w formie saletry amonowej (jednak trochę dużo azotanów) albo lepiej w RSM.</p>

<p style="text-align: justify;">Jest jeszcze kuszące wielu rolników pytanie – czy cały wyliczony azot na wiosnę w dokrzewionej, albo przekrzewionej pszenicy można dać w całości w pierwszej dawce w formie mocznika z inhibitorem? Sprawdzi się to bardzo rzadko, tylko przy korzystnym przebiegu temperatur. A jeżeli ta aplikacja będzie miała miejsce dopiero po 1 marca, będzie to jeszcze bardziej ryzykowne.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="J%C4%99czmie%C5%84%C2%A0%E2%80%93%20szczeg%C3%B3lny%20przypadek%20nawo%C5%BCenia%20startowego">Jęczmień – szczególny przypadek nawożenia startowego</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Co do wyliczania pierwszej dawki w zbożach paszowych, to trzeba przede wszystkim przyjąć mniejsze potrzeby gatunków na tonę plonu ziarna. Szczególnie ważne jest przy tym jak najwcześniejsze zastosowanie dawki startowej w jęczmieniu ozimym. To gatunek bardzo szybko wchodzący w fazy rozwojowe, ma krótsze fazy rozwojowe i najszybciej schodzi z pola. I nie cierpi on głodzenia, azot jest mu potrzebny zdecydowanie wcześniej niż w innych zbożach ozimych.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/29/663343.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/29/663343.jpg?1770791895" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Szczególnego traktowania po - trzebuje jęczmień ozimy. Jest wrażliwy na głodzenie, bardzo szybko startuje i ma bardzo krótkie fazy rozwojowe. Plan - tacje jęczmienia powinny być pierwsze z zastosowaną daw - ką startową</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Każdy gatunek wymaga nieco innego podejścia. Zakładając podziały dawek azotu pamiętajmy o znaczeniu form azotu w fizjologii plonowania. Pamiętajmy, że mamy wpływ na efektywność wykorzystania tego składnika przez podział dawek, ale także przez startowe nawożenie potasem i siarką wspomagającymi azot oraz przez dokarmianie mikroelementami i biostymulację. I pamiętajmy również, że w sytuacjach awaryjnych czasami warto wykorzystać możliwość dokarmiania roślin azotem.</p>

<p style="text-align: justify;">Pamiętajmy przy planowaniu nawożenia startowego, że jeżeli są potrzebne korekcyjne dawki fosforu i potasu to powinny być aplikowane w pierwszej kolejności przed azotem. Startowe nawożenie, w warunkach zgodnych z dobrą praktyką rolniczą, należy wykonać najwcześniej jak jest to możliwe technicznie i zgodne z przepisami. Składniki pokarmowe mają czekać na rośliny, a nie odwrotnie.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Rozporz%C4%85dzenie%20elastyczne%20i%20dalej%20oderwane%20od%20praktyki">Rozporządzenie elastyczne i dalej oderwane od praktyki</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Przypominam tylko, że w ostatnich dwóch latach nie wszyscy rolnicy musieli czekać z nawożeniem azotem na magiczną datę 1 marca. Zgodnie z "Programem działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczeniu" możliwe jest stosowanie nawozów w okresie od 1 do ostatniego dnia lutego, tj. przed sztywnym terminem od 1 marca, jeżeli w przypadku roślin zasianych jesienią, upraw trwałych, upraw wieloletnich i trwałych użytków zielonych średnia dobowa temperatura powietrza przejdzie przez próg 3°C, czyli każdego dnia, przez 5 następujących po sobie dni, średnia dobowa temperatura przekroczyła 3°C na powierzchni 95% danego powiatu. W ubiegłym roku szczęście mieli rolnicy z wielu powiatów z zachodniej i południowo-wschodniej Polski. Mogli stosować startowe nawożenie azotem od pierwszych dni lutego, pozostali dopiero od 1 marca. Te informacje można śledzić na stronie https://agrometeo.imgw.pl/.</p>

<p style="text-align: justify;">Wielu praktyków i ekspertó, w tym dr hab. prof. UPP Witold Szczepaniak uważają, że nadal przepisy te nie przystają do praktyki. Czy rozporządzenie będzie zmieniane. Jak mówił Witold Szczepaniak, rozmiawiał o tym z osobą z IUNG–PIB, która uczestniczyła w tworzeniu prawa i była zaskoczona uwagami, że są to przepisy nadal złe. Co do możliwości nowelizacji oświadczyła, że zgodnie z przepisami będzie to możliwe nie wcześniej niż po 4 latach od wcześniej wprowadzonej zmiany. Dopiero po 4 latach można ocenić rozporządzenie ponownie.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/29/663344.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Wed, 11 Feb 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/azot-na-start-latwo-policzyc-trudniej-trafic-w-moment-profesor-ostrzega-rolnikow-2646609</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Problemy z RSM przed sezonem. Na co muszą uważać rolnicy?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/problemy-z-rsm-przed-sezonem-na-co-musza-uwazac-rolnicy-2639131</link>
			<description>Szybko działająca saletra amonowa musi czekać wiosną na co najmniej 30 mm opadu, aby azot mógł dotrzeć w zasięg systemu korzeniowego. To zdecydowana przeszkoda dla efektywności azotu stosowanego w dawkach startowych w oziminach.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>Z artykułu dowiesz się:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Przy%20mrozach%20RSM%20%C5%82atwo%C2%A0%20krystalizuje" target="_blank">Przy mrozach RSM łatwo  krystalizuje</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Jak%20rozcie%C5%84cza%C4%87%20roztw%C3%B3r%20saletrzano-mocznikowy?" target="_blank">Jak rozcieńczać roztwór saletrzano-mocznikowy?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Ile%20azotu%20w%20100%20litrach%20nawozu%20RSM?" target="_blank">Ile azotu w 100 litrach nawozu RSM?</a></li>
</ul></div>
</div>

<p>Znacznie szersze optymalne okno aplikacji ma roztwór saletrzano-mocznikowy (RSM). Przy dobrym uwilgotnieniu gleby dociera do korzeni nawet bez opadu i działa właściwie natychmiast. Można do RSM dodawać ponadto np. siarkę, mikroelementy i zapobiegać stratom azotu przez dodawanie inhibitorów nitryfikacji.</p>

<h2><a id="Przy mrozach RSM łatwo  krystalizuje" name="Przy%20mrozach%20RSM%20%C5%82atwo%C2%A0%20krystalizuje">Przy mrozach RSM łatwo  krystalizuje</a></h2>

<p>Roztwór saletrzano-mocznikowy ma niewątpliwe zalety, ale jest nawozem kapryśnym. W ostatnich sezonach z łagodnymi zimami nie było problemu z krystalizacją RSM i pewnie wielu rolników nawet zapomniało, że to może być problem.</p>

<p>RSM jest produkowany w trzech wersjach stężenia (28%, 30% i 32%) oraz w wersji wzbogaconej o siarkę i każde ma inne właściwości chemiczne. Wersje stężeń są dostosowane do różnych temperatur transportu i przechowywania. Co do generalnej zasady RSM należy przechowywać w temperaturze wyższej od punktu krystalizacji. Niestety, im wyższe jest stężenie RSM, tym szybciej krystalizuje:</p>

<ul>
	<li><strong>RSM 32 krystalizuje już w temperaturze 0°C, </strong></li>
	<li><strong>RSM 30 w temperaturze minus 9°C, </strong></li>
	<li><strong>RSM 28 dopiero w temperaturze minus 17°C.</strong></li>
</ul>

<h2><a name="Jak%20rozcie%C5%84cza%C4%87%20roztw%C3%B3r%20saletrzano-mocznikowy?">Jak rozcieńczać roztwór saletrzano-mocznikowy?</a></h2>

<p>O tych aspektach trzeba pamiętać planując zakupy nawozu na przedwiośniu i jeżeli kupujemy RSM bardziej stężony, warto go od razu rozcieńczyć do stężenia 28%. Ze względu na najkorzystniejsze właściwości fizykochemiczne IUNG – PIB w Puławach zaleca stosować RSM o stężeniu 28% N i o gęstości 1,28 kg/dm<sup>3</sup>.</p>

<p><strong>Podczas rozcieńczania bardziej skoncentrowanego RSM 32% lub 30%, nawóz należy dodawać do wody, a nie odwrotnie.</strong></p>

<p>Ile wody należy dodać do RSM o stężeniu 32%, aby uzyskać RSM o stężeniu 28%. Nie wchodząc w skomplikowane wzory i obliczenia (z łatwością znajdziecie takie wskazówki na stronie producenta RSM), na każde 1000 litrów RSM 32 trzeba dodać 189 litrów wody. A co robić, jeżeli w zbiorniku został nam RSM z jesieni? Krystalizacja nastąpiła i jest oczywiście odwracalna. Musi się ocieplić, ale bez mieszadła i mieszania cieczy nie doprowadzimy nawozu do użyteczności.</p>

<h2><a name="Ile%20azotu%20w%20100%20litrach%20nawozu%20RSM?">Ile azotu w 100 litrach nawozu RSM?</a></h2>

<p>Oczywiście RSM aplikujemy opryskiwaczami z podziałką zbiornika w litrach. Pamiętajmy, jeżeli dopiero zaczynamy używać ten nawóz, że zawartość azotu w RSM 28 wynikająca ze stężenia wynosi 28% i jest to 28 kg N, ale w 100 kg nawozu (to 78,1 litrów). Ile jest azotu w 100 litrach RSM 28?</p>

<p><strong>W 100 litrach RSM 28 jest 35,8 kg N i ta ilość waży 128 kg.</strong></p>

<p>Na te obliczenia też wzory znajdziecie na stronie producenta. Porządkując te informacje dla uproszczenia podam, że w 100 litrach RSM 32 jest 42,2 kg N, w 100 litrach RSM 30 jest 39,0 kg N, w 100 litrach RSM 28 jest 35,8 kg N.</p>

<p>Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/693632.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Tue, 10 Feb 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/problemy-z-rsm-przed-sezonem-na-co-musza-uwazac-rolnicy-2639131</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Sieją rzadziej, plon nie spada. Tak działa siew punktowy w praktyce</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/sieja-rzadziej-plon-nie-spada-tak-dziala-siew-punktowy-w-praktyce-2638612</link>
			<description>W sezonie 2025/2026 w gospodarstwie Paluzy Sp. z o.o. będziemy śledzili kolejny rok doświadczeń siewu punktowego zbóż. Doświadczenie założyli i prowadzą eksperci z firmy Väderstad przy współpracy z naukowcami z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p><strong>W artykule przeczytasz:</strong></p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Szukamy%20najlepszych%20odmian%20pszenicy%20do%20siewu%20punktowego" target="_blank">Szukamy najlepszych odmian pszenicy do siewu punktowego</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Po%20siewie%20nadmiar%20wody%20odcina%C5%82%20powietrze" target="_blank">Po siewie nadmiar wody odcinał powietrze</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Optymalizacja%20ochrony%20i%20nawo%C5%BCenia%20pszenicy" target="_blank">Optymalizacja ochrony i nawożenia pszenicy</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Odmiany%20r%C3%B3%C5%BCni%C4%85%20si%C4%99%20sposobem%C2%A0%C2%A0budowania%20%C5%82anu" target="_blank">Odmiany różnią się sposobem  budowania łanu</a></li>
</ul></div>
</div>

<p style="text-align: justify;">Doświadczenie polegało na siewie punktowym pszenicy siewnikiem Väderstad Proceed V24 z 24 sekcjami wysiewającymi o szerokości roboczej 6 m. Reprezentanci Väderstad Polska podkreślają, że sezon wegetacyjny 2024/2025 był bazowym, a doświadczenia w Paluzach będą zakładane także w kolejnych latach, żeby porównać rok do roku.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Szukamy najlepszych odmian pszenicy do siewu punktowego" name="Szukamy%20najlepszych%20odmian%20pszenicy%20do%20siewu%20punktowego">Szukamy najlepszych odmian pszenicy do siewu punktowego</a></h2>

<p style="text-align: justify;">– Mamy już założone doświadczenia na sezon 2025/2026 i będziemy testowali kolejne odmiany i kolejne obsady 220 szt./m<sup>2</sup>, 200, schodząc do 180 szt./m<sup>2</sup>. Testujemy wiele odmian, żeby sprawdzić, które tak naprawdę będą najlepiej dobrane do technologii siewu punktowego. Zdajemy sobie sprawę, że nie wszystkie odmiany będą się dobrze sprawdzały w tej technologii. Dobry materiał siewny kosztuje, więc musimy dojść do zagęszczenia siewu, w którym złapiemy balans, do którego możemy schodzić – wyjaśnił Tomasz Wasilewski, serwis manager Väderstad Polska....</p></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/20/655793.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>m.radziulewicz.pwr@tygodnik-rolniczy.pl (Monika Kopaczel-Radziulewicz)</author>
			<pubDate>Mon, 02 Feb 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/sieja-rzadziej-plon-nie-spada-tak-dziala-siew-punktowy-w-praktyce-2638612</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czy reaktywność wapna ma znaczenie?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/czy-reaktywnosc-wapna-ma-znaczenie-2638472</link>
			<description>Nawozy wapniowe najczęściej kojarzą się z takimi pojęciami jak kwaśna gleba, wskaźnik pH czy odczyn gleby. Świadomość, że w Polsce przeważają gleby kwaśne i bardzo kwaśne, jasno wyznacza kierunek działań agrotechnicznych. Jest nim konieczność stosowania nawozów odkwaszających – wapniowych. Oferta nawozów wapniowych dostępnych na rynku jest bardzo szeroka. Pojawia się więc pytanie: jakie wapno wybrać? Na jaką cechę warto zwrócić uwagę, poza samą nazwą produktu i zawartością procentową CaO?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Jedno jest pewne – lepiej zastosować wapno później niż wcale. Nie warto odkładać decyzji o regulacji pH na kolejny sezon. Podobnie jak nawożenie azotowe, wapnowanie gleby jest zabiegiem podstawowym i niezbędnym w racjonalnej produkcji rolniczej.</strong></p>

<h2>Wiosna – ostatni moment pod rośliny jare</h2>

<p style="text-align: justify;">Wczesna wiosna to ostatni moment na przeprowadzenie <strong>odkwaszania gleby pod zasiewy roślin jarych. </strong>Uprawy te charakteryzują się stosunkowo krótkim okresem wegetacji, dlatego nawóz wapniowy stosowany wiosną powinien działać szybko i skutecznie.</p>

<p style="text-align: justify;">Jeszcze lepsze efekty można uzyskać, stosując rozwiązania kompleksowe, czyli wapna wzbogacone o dodatki poprawiające <strong>żyzność gleby i aktywność biologiczną.</strong></p>

<h2>Po jaki nawóz wapniowy sięgnąć wiosną?</h2>

<p style="text-align: justify;">Kluczowym parametrem, na który warto zwrócić uwagę, jest<strong> reaktywność wapna.</strong> Reaktywność określa szybkość i skuteczność działania nawozu wapniowego w glebie. W praktyce informuje, jaka część zastosowanego wapna aktywnie uczestniczy w neutralizacji jonów wodorowych (H⁺), odpowiedzialnych za kwaśny odczyn gleby.</p>

<p>Nawóz wapniowy o reaktywności na poziomie 96%:</p>

<ul>
	<li>szybko neutralizuje jony H⁺, co prowadzi do wzrostu pH,</li>
	<li>poprawia dostępność składników pokarmowych dla roślin,</li>
	<li>sprzyja rozwojowi życia biologicznego gleby.</li>
</ul>

<h2>Nawóz wapniowy to nie tylko poprawia pH gleby</h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Nawozy węglanowe</strong>, a szczególnie te produkowane na bazie kredy dają gwarancję szybkiego i stabilnego działania. <strong>Alfa Black Calc+ </strong>(na bazie <a href="https://osadkowski.pl/produkt/alfa-black-calc--s-138528" target="_blank">czarnej kredy</a>) to kompleksowe działanie, odkwasza glebę, dostarcza naturalne substancje organiczne oraz niezbędny mikroelement w uprawie kukurydzy<strong> cynk</strong> (Zn). Kolejnym wariantem wprowadzającym do gleby bakterie Bacillus Azotofixans jest niewiarygodnie skuteczny aktywator glebowy <strong>HumiCalc 4.0.</strong> Ten produkt w swoim składzie zawiera dodatkowo najistotniejszy mikroelement, jakim jest bor (B).</p>

<p style="text-align: justify;">Dawki <strong>nawozów wapniowych granulowanych</strong>, stosowanych wiosną to 500-1000 kg/ha. Jest to bezpieczna dawka, łatwa do precyzyjnego wysiewu. Zalecany odstęp pomiędzy zabiegiem wapnowania a nawożeniem mineralnym oraz siewem wynosi 2–4 tygodnie.</p>

<h2>Wapnowanie – zabieg, którego nie warto odkładać</h2>

<p style="text-align: justify;">Decyzja o wyborze <strong>nawozu wapniowego</strong> powinna być świadoma i oparta na jego parametrach jakościowych. Wapno różni się nie tylko zawartością CaO, ale również reaktywnością i formą, które bezpośrednio wpływają na tempo i skuteczność działania w glebie.</p>

<p style="text-align: justify;">Wiosna to czas wzmożonych prac polowych. Jeżeli warunki pogodowe nie pozwalają jeszcze na zastosowanie <a href="https://osadkowski.pl/blog-agrotechnika/wiosenne-nawozenie-azotem" target="_blank">nawożenia azotowego</a>, warto ten okres wykorzystać na zabieg odkwaszania gleby i regulacji jej pH, który stanowi fundament efektywnego nawożenia i wysokich plonów.</p>

<p style="text-align: justify;">Pełną ofertę nawozów wapniowych można znaleźć na <a href="https://osadkowski.pl/nawozy/nawozy-wapniowe--c-001124" target="_blank">https://osadkowski.pl/nawozy/nawozy-wapniowe--c-001124.</a></p>

<p><em>Autor: <strong>Ewelina Tomera, Dział Nawozów Osadkowski</strong></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/30/663370.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<pubDate>Fri, 30 Jan 2026 11:49:58 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/czy-reaktywnosc-wapna-ma-znaczenie-2638472</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Te pierwiastki w glebie się „gryzą”. Sprawdź, co blokuje plon</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/te-pierwiastki-w-glebie-sie-gryza-sprawdz-co-blokuje-plon-2638429</link>
			<description>Fosfor blokuje mikroelementy, potas wspiera jony saletrzane. Jak zadbać o dobre relacje pierwiastków w roztworze glebowym?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p><strong>Spis treści:</strong></p>

<ul>
</ul>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Co%20to%20jest%20antagonim%20i%20synergizm?" target="_blank">Co to jest antagonizm i synergizm?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Jakie%20antagonizmy%20wyr%C3%B3%C5%BCniamy?" target="_blank">Jakie antagonizmy wyróżniamy?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Czym%20wesprze%C4%87%20s%C5%82abe%20antagonizmy?" target="_blank">Czym wesprzeć słabe antagonizmy?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Antagonizmy%20i%20synergizmy%20w%20kontek%C5%9Bcie%20dzia%C5%82ania%20sk%C5%82adnik%C3%B3w%20pokramowych" target="_blank">Antagonizmy i synergizmy w kontekście działania składników pokarmowych</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Antagonizmy%20i%20synergizmy%20w%20kontek%C5%9Bcie%20dzia%C5%82ania%20sk%C5%82adnik%C3%B3w%20pokramowych" target="_blank">Przykłady synergizmów i dobrej współpracy między pierwiastkami</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Znaczenie%20azotu%20w%20synergizmach" target="_blank">Znaczenie azotu w synergizmach</a></li>
</ul></div>
</div>

<ul>
</ul>

<h2>​<a id="Co to jest antagonim i synergizm?" name="Co%20to%20jest%20antagonim%20i%20synergizm?">Co to jest antagonizm i synergizm?</a>
</h2>

<p>Na początku należy zacytować definicję tych zależności. <strong>Antagonizm </strong>wyraża się w unieruchamianiu i utrudnianiu pobierania jonów jednego składnika pokarmowego przez drugi. <strong>Synergizm </strong>to zwiększenie możliwości pobrania przez rośliny jonów określonego składnika pokarmowego przez drugi, jego większą przyswajalność i zawartość w roślinie.</p>

<h2><a id="Jakie antagonizmy wyróżniamy?" name="Jakie%20antagonizmy%20wyr%C3%B3%C5%BCniamy?">Jakie antagonizmy wyróżniamy?</a></h2>

<p>Jeżeli zainteresował kogoś temat antagonizmów i synergizmów polecam poszukanie publikacji prof. dr. hab. Czesława Szewczuka UP w Lublinie.<strong> Niekorzystne silne antagonizmy mają miejsce pomiędzy: </strong>potasem i magnezem, potasem i sodem, fosforem i cynkiem, fosforem i żelazem, wapniem i magnezem, wapniem i cynkiem, wapniem i manganem, wapniem i borem, wapniem i żelazem, siarką i molibdenem.</p>

<p>Obok silnych antagonizmów są też zbadane słabe antagonizmy, przy czym mogą one być jedno- lub dwustronne, a ich siła mocno zależy do właściwości gleby, jej zagęszczenia, odczynu pH, temperatury gleby i jej uwilgotnienia. Warto te zależności znać. Warto je znać, bo przy drogim nawożeniu liczy się efektywność składników pokarmowych. <strong>Te słabsze antagonizmy zachodzą pomiędzy: </strong>wapniem i fosforem, fosforem i potasem, fosforem i miedzą, wapniem i potasem, potasem i borem, azotem amonowym i potasem, azotem i borem, manganem i żelazem, miedzią i żelazem, miedzią i manganem, cynkiem i żelazem.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/30/560422.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/30/560422.jpg?1769756394" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Jeżeli pH gleby jest wyregulowane i gleba jest co najmniej średnio zasobna w składniki pokarmowe, problemów z antagonizmami jonów nie powinno być. O sile rywalizacji lub synergizmów między pierwiastkami decyduje wiele czynników: wilgotność gleby, temperatura gleby, zawartość próchnicy, obecność pożytecznych mikroorganizmów, wydzielin korzeniowych uprawianych roślin, enzymów, inhibitorów itd.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><a id="Czym wesprzeć słabe antagonizmy?" name="Czym%20wesprze%C4%87%20s%C5%82abe%20antagonizmy?">Czym wesprzeć słabe antagonizmy?</a></h2>

<p>Nie jest oczywiście tak, że obecność jednego antagonistycznego pierwiastka powoduje blokowanie w całości drugiego i od razu mamy deficyt w stosunku do potrzeb pokarmowych roślin. Ważny jest ilościowy stosunek antagonistycznych pierwiastków. Do silnych antagonizmów i jednocześnie niedoborów pokarmowych roślin dochodzi w przypadku dużych dysproporcji między pierwiastkami i jest to zjawisko bardzo złożone.</p>

<p><strong>Metodą przynajmniej na osłabienie tych antagonizmów jest uregulowanie pH gleby, dzielenie przewidzianych w nawożeniu dawek NPK i stosowanie ich przed krytycznymi okresami zapotrzebowania roślin na te składniki. </strong>Głównie chodzi tutaj oczywiście o podział azotu oraz potasu tym bardziej, że są to pierwiastki ruchliwe i w ten sposób zapobiegamy również ich stratom.</p>

<p><strong>Do większości silnych i słabych antagonizmów (znacznie częściej są to antagonizmy kationowe niż anionowe) dochodzi między makro- i mikropierwiastkami. </strong>Przepis na ich zażegnanie w praktyce rolniczej jest znany i prosty – dokarmianie roślin przez liście. Warto dokarmiać mikroelementami, tym bardziej, że ten sposób zaspokojenia potrzeb pokarmowych roślin jest efektywny. Trzeba o tym pamiętać stosując np. wysokie dawki azotu, które wywierają wpływ na gorszą przyswajalność boru i miedzi z gleby. Znając poziom zasobności gleby w mikroelementy oraz zachodzące między nimi antagonizmy dość łatwo zbudujemy optymalną strategię dokarmiania dolistnego.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/30/560421.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/30/560421.jpg?1769756394" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Jednym z pierwiastków poprawiającym efektywność azotu w nawożeniu kukurydzy jest cynk. Warto wykorzystać tę synergię, ale zadziała pod warunkiem wczesnej aplikacji cynku, jeżeli dolistnie, to w fazie 3–5 liści kukurydzy</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><a id="Antagonizmy i synergizmy w kontekście działania składników pokramowych" name="Antagonizmy%20i%20synergizmy%20w%20kontek%C5%9Bcie%20dzia%C5%82ania%20sk%C5%82adnik%C3%B3w%20pokramowych">Antagonizmy i synergizmy w kontekście działania składników pokarmowych</a></h2>

<p>Zanim przedstawię kilka przykładów dobrej współpracy i synergii działania składników pokarmowych chcę zwrócić uwagę na złożoność antagonizmów. Przedstawiam zależności zbadane i potwierdzone. Jednak pamiętajmy o tym, co wymieniłem na początku. O sile tych zależności decyduje wilgotność gleby, temperatura gleby, zawartość próchnicy, obecność pożytecznych mikroorganizmów, wydzielin korzeniowych uprawianych roślin, enzymów, inhibitorów itd.</p>

<p><strong>O antagonizmach i synergizmach składników pokarmowych trzeba też mówić w kontekście mikroorganizmów glebowych.</strong> Mikroorganizmy glebowe oraz materia organiczna bardzo modyfikują te zależności. Prostym dobrze znanym przykładem na antagonizm są bakterie, które immobilizują azot glebowy potrzebny im do rozkładu słomy. To przykład rywalizacji o azot między bakteriami, a rzepakiem ozimym. Oczywiście ten azot jest blokowany chwilowo, ale w krytycznym dla rzepaku momencie.</p>

<p>Przykładem biologicznej synergii są bakterie symbiotyczne i bakterie wolnożyjące wiążące azot atmosferyczny dla roślin. To również inne bakterie uwalniające roślinom fosfor, czy grzyby mikoryzowe ułatwiające roślinom dostęp do wody oraz przyswajalność magnezu, żelaza, siarki, miedzi i cynku.</p>

<h2><a id="Antagonizmy i synergizmy w kontekście działania składników pokramowych" name="Antagonizmy%20i%20synergizmy%20w%20kontek%C5%9Bcie%20dzia%C5%82ania%20sk%C5%82adnik%C3%B3w%20pokramowych">Przykłady synergizmów i dobrej współpracy między pierwiastkami</a></h2>

<p>W praktyce warto wykorzystać korzyści synergizmów i przykłady dobrej współpracy między pierwiastkami. W badaniach i opracowaniach m.in. prof. dr. hab. Czesława Szewczuka są przykłady synergizmów, czyli dobrego współdziałania pomiędzy: fosforem i magnezem, potasem i azotem saletrzanym, magnezem i azotem saletrzanym, potasem i manganem, potasem i żelazem.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/30/191318.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/30/191318.jpg?1769756394" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Na użytkach zielonych jest bioróżnorodność (trawy, bobowate, zioła), która pomaga w wykorzystaniu fosforu z form trudno rozpuszczalnych. To oczywiście zasługa piętrowego systemu korzeniowego tworzonego przez wiele gatunków roślin i wydzielin korzeniowych. Prawdopodobnie duże znaczenie odgrywa w tym współpraca z grzybami mikoryzowymi</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W kilku synergizmach widzimy potas. Jego dostępność z roztworu glebowego jest największa przy pH od 5,5 do 7,2, ale to niejedyny warunek. Jest pobierany i przyswajany przez rośliny lepiej przy wysokim uwilgotnieniu i wyższej temperaturze gleby. Przyswajalności potasu sprzyja obecność jonów saletrzanych azotu. To ważny synergizm z konkretną formą azotu.</p>

<p><strong>Dla odmiany, lepszemu pobieraniu fosforu i przyswajalności sprzyja dobra zasobność stanowiska w magnez i potas oraz obecność jonów azotu, zwłaszcza formy amonowej. </strong>Pamiętajmy, że fosfor jest mało mobilnym pierwiastkiem, a jego dostępność hamuje spadek temperatury (w niskich temperaturach maleje też dostępność magnezu i boru), co najczęściej obserwujemy w postaci antocyjanowych przebarwień (np. przy chłodnej wiośnie w kukurydzy).</p>

<p>Kluczowy dla dostępności fosforu jest odczyn. Przy pH od 5 do 6,8 do roztworu glebowego przechodzi największa ilość jednowartościowych jonów fosforu, które są najlepiej pobierane przez korzenie roślin. W pH obojętnym i zasadowym, czyli powyżej 6,8, w roztworze rośnie stężenie jonów dwuwartościowych fosforu. Mimo że stężenie tych jonów wzrasta wraz ze wzrostem pH, to ich przyswajalność nie rośnie, a ponadto jony dwuwartościowe fosforu są 10 razy słabiej przyswajalne niż jony jednowartościowe. Pamiętajmy, że w glebach zasobnych w fosfor i przy wysokim nawożeniu fosforem dochodzi do jego antagonizmu z większością mikroelementów: żelazem, manganem, cynkiem i miedzią. Tworzą się wtedy słabo rozpuszczalne fosforany.</p>

<h2><a id="Znaczenie azotu w synergizmach" name="Znaczenie%20azotu%20w%20synergizmach">Znaczenie azotu w synergizmach</a></h2>

<p>Jak widać z podanych przykładów synergizmów, duże znaczenie odgrywa forma azotu, ale azot azotowi nie jest równy i zależnie od jego formy może on ograniczać lub stymulować pobieranie innych pierwiastków. Forma saletrzana azotu jest korzystna dla pobierania przez rośliny potasu, magnezu i wapnia, ale jej nadmiar działa z kolei niekorzystnie na pobieranie fosforu i żelaza. Pobieranie formy saletrzanej jest utrudniane roślinom przez nadmiar chlorków. Forma amonowa azotu (w przeciwieństwie do saletrzanej) ogranicza pobieranie potasu, magnezu i wapnia, ale wspiera pobieranie fosforu. Z powodu tych zależności bardzo efektywnym nawozem wieloskładnikowym jest fosforan amonu wsparty nawożeniem potasem i magnezem. Z punktu widzenia synergii fosforan amonu wydaje się formą idealną i bardzo efektywnie wykorzystywaną.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/30/128210.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/30/128210.jpg?1769756394" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Fosfor jest pierwiastkiem mało mobilnym i blokowanym w niskich temperaturach, co objawia się antocyjanowymi przebarwieniami liści niedożywionych roślin. Lepszemu pobieraniu fosforu i przyswajalności sprzyja dobra zasobność stanowiska w magnez i potas oraz obecność jonów amonowych azotu. Idealnym rozwiązaniem jest tutaj stosowanie zlokalizowanego nawożenia fosforanem amonu</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinwoski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Z uwagi na zaostrzone przepisy związane z ograniczeniami w jego stosowaniu co do ilości i terminów warto przypomnieć, że w wielu badaniach potwierdzony jest korzystny wpływ na wzrost efektywności tego składnika (lepszego wykorzystania azotu przez rośliny) przy odpowiednim partnerstwie fosforu, siarki, magnezu, manganu, miedzi i cynku.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/30/161739.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/30/161739.jpg?1769756394" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Synergizmy należy wykorzystać jak najlepiej a antagonizmy między pierwiastkami łagodzić. Nie stworzymy układu idealnego, ale kluczem do wyważenia tych zależności w roztworze glebowym jest optymalne pH. Kolejnym ważnym czynnikiem w pobieraniu składników pokarmowych przez rośliny jest dobrze rozwinięty system korzeniowy. W tym zasadniczą rolę odgrywa oczywiście fosfor</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Każdy z tych składników odgrywa ważną rolę dla pobierania bądź wbudowywania azotu (ogólnie dla jego efektywności) w tkanki na różnych etapach rozwoju roślin. Cynk wybitnie poprawia efektywność azotu w uprawie kukurydzy, ale uwaga – najsilniej, gdy będzie zastosowany na wczesnym etapie rozwoju w fazie 3–5 liści kukurydzy. Dużą rolę w efektywności wykorzystania azotu odgrywa siarka (potrzebna do redukcji azotanów i syntezy białek), a większość gleb jest w jej niedoborze.</p>

<p>Wiem, że to niewielki wycinek antagonizmów i synergizmów między składnikami pokarmowymi. Chciałem tymi zagadnieniami zainteresować i zachęcić do poszerzenia wiedzy. Te zależności są bardzo skomplikowane i mocno uzależnione od pH gleby.</p>

<p><strong>Przeczytaj również:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/uprawa/kukurydza/3-nowe-odmiany-kukurydzy-na-kiszonke-czym-sie-wyrozniaja-2523092">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/11/06/160619.jpg?1732282448" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Uprawa
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>3 nowe odmiany kukurydzy na kiszonkę: czym się wyróżniają?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/30/560421.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Fri, 30 Jan 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/te-pierwiastki-w-glebie-sie-gryza-sprawdz-co-blokuje-plon-2638429</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Za mało czy za dużo wapnia? Skutki w zbożach, rzepaku i buraku cukrowym</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/za-malo-czy-za-duzo-wapnia-skutki-w-zbozach-rzepaku-i-kukurydzy-2638215</link>
			<description>Wapń jest niezbędny przy podziałach komórek, opóźnia procesy starzenia i opadania liści. Pierwiastek ten wpływa na wzrost korzeni, tworzenie się włośników, polarność wzrostu wierzchołka korzeniowego i wydłużanie komórek strefy elongacyjnej. Roślina dobrze zaopatrzona w wapń lepiej się ukorzeniają, co pozwala jej łatwiej pobrać inne składniki pokarmowe i lepiej je wykorzystać.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p><strong>Spis treści:</strong></p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Wp%C5%82yw%20wapnia%20na%20ro%C5%9Bliny%20rolnicze" target="_blank">Wpływ wapnia na rośliny rolnicze</a></li>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Nawo%C5%BCenie%20wapniem%20a%20odporno%C5%9B%C4%87%20ro%C5%9Blin" target="_blank">Nawożenie wapniem a odporność roślin</a></li>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Jakie%20s%C4%85%20objawy%20niedoboru%20wapnia%20u%20ro%C5%9Blin?" target="_blank">Jakie są objawy niedoboru wapnia u roślin?</a></li>
</ul></div>
</div>

<ul>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Wpływ wapnia na rośliny rolnicze" name="Wp%C5%82yw%20wapnia%20na%20ro%C5%9Bliny%20rolnicze">Wpływ wapnia na rośliny rolnicze</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Wapń wpływa również korzystnie na zawiązywanie nasion oraz dojrzewanie ziarna. Prawidłowe odżywienie wapniem zmniejsza również stres na susze i poprzez działanie niektórych enzymów utrzymuje komórki w stanie właściwego uwodnienia.</p>

<p style="text-align: justify;">Do roślin o dużym zapotrzebowaniu na wapń należą rośliny kapustne i bobowate. Pierwiastek ten stanowi szczególnie ważny składnik pokarmowy w uprawie roślin oleistych, motylkowych pastewnych i strączkowych.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Nawożenie wapniem a odporność roślin" name="Nawo%C5%BCenie%20wapniem%20a%20odporno%C5%9B%C4%87%20ro%C5%9Blin">Nawożenie wapniem a odporność roślin</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Istotną rolę w utrzymaniu prawidłowej odporności roślin na choroby i szkodniki odgrywa prawidłowe zaopatrzenie roślin od początku wegetacji w wapń. Wapń jest składnikiem budulcowym stabilizującym i uelastyczniającym strukturę ściany komórkowej, która jest naturalną barierą dla chorób i szkodników. Jeżeli ta bariera jest słaba i nieprawidłowo wykształcona to roślina ma małą zdolność samoobrony. Wapń również wzmacnia sztywność i uodparnia rośliny na wyleganie. U roślin bobowatych indukuje brodawki korzeniowe oraz poprawia jakość plonu.</p>

<p style="text-align: justify;">Wapń, jest składnikiem, który bardzo słabo przemieszcza się ze starych organów do młodych. Dlatego pierwsze objawy niedoborów zawsze występują na najmłodszych częściach roślin. Zmniejszone stężenie tego składnika w tkankach roślin jest głównym powodem występowania takich zaburzeń jak zmiana kształtu i zwijanie się brzegów młodych liści czy <strong>osłabienie systemu korzeniowego</strong>, który pokrywa się śluzem. Niedobór wapnia w roślinach uprawnych prowadzi do zahamowania procesów podziału i wzrostu komórek stożków wzrostu (korzeni, pędów nadziemnych), co w następstwie prowadzi do <strong>redukcji całego systemu korzeniowego roślin.</strong></p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Jakie są objawy niedoboru wapnia u roślin?" name="Jakie%20s%C4%85%20objawy%20niedoboru%20wapnia%20u%20ro%C5%9Blin?">Jakie są objawy niedoboru wapnia u roślin?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Niedobór wapnia w roślinach buraka cukrowego objawia się <strong>chlorozą młodych liści,</strong> których brzegi są silnie pofałdowane i zaginają się łyżkowato ku dołowi. Powierzchnia liścia może ulec znacznej redukcji, a od wierzchołka pojawia się nekroza. U zbóż charakterystycznym objawem niedoboru wapnia jest silne zahamowanie wzrostu i zamieranie siewek. Objawem niedoboru wapnia u zbóż jest również skręcony lub zwinięty liść flagowy. Na plantacjach rzepaku z niedoborem wapnia, w okresie kwitnienia, łodyga tuż pod kwiatostanem zawija się ku dołowi, co daje efekt zwiędniętej rośliny. Niedobory wapnia w kukurydzy ujawniają się w pierwszej kolejności na młodych liściach. Na czubkach liści pojawiają się jasnozielone lub białe plamy, bądź smugowate uszkodzenia. </p>

<p style="text-align: justify;">Nadmiar wapnia w roślinach objawia się głównie w postaci chlorozy (jasnozielone, żółte zabarwienie liści). Skutkami nadmiaru wapnia w roślinach są:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">utrudnione pobieranie Fe (choroba wapienna),</li>
	<li style="text-align: justify;">B (zgorzel liści sercowych buraka),</li>
	<li style="text-align: justify;">Mn,</li>
	<li style="text-align: justify;">Zn,</li>
	<li style="text-align: justify;">Mg,</li>
	<li style="text-align: justify;">K,</li>
	<li style="text-align: justify;">wzmożona transpiracja i obniżenie turgoru.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">W przypadku nadmiaru wapnia u roślin obserwujemy opóźnienie dojrzewania nasion i redukcję tempa wzrostu rośliny.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Zobacz też:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/siarka-w-nawozeniu-roslin-kiedy-zwieksza-plon-a-kiedy-szkodzi-2637977" target="_blank">Siarka w nawożeniu roślin. Kiedy zwiększa plon, a kiedy szkodzi?</a></li>
	<li style="text-align: justify;">
	<p><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/brakuje-potasu-te-objawy-w-zbozach-rzepaku-i-burakach-latwo-przeoczyc-2627749" target="_blank">Brakuje potasu? Te objawy w zbożach, rzepaku i burakach łatwo przeoczyć</a></p>
	</li>
	<li style="text-align: justify;">
	<p><a href="http://Azot%20pod%20lup%C4%85.%20Kiedy%20zwi%C4%99ksza%20plon,%20a%20kiedy%20szkodzi?" target="_blank">Azot pod lupą. Kiedy zwiększa plon, a kiedy szkodzi?</a></p>
	</li>
	<li style="text-align: justify;">
	<p><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/bez-fosforu-nie-ma-plonu-jak-rozpoznac-niedobor-w-zbozach-rzepaku-i-burakach-2624942" target="_blank">Bez fosforu nie ma plonu. Jak rozpoznać niedobór w zbożach, rzepaku i burakach?</a></p>
	</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">prof. dr hab. Hanna Klikocka, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/27/528872.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<pubDate>Tue, 27 Jan 2026 14:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/za-malo-czy-za-duzo-wapnia-skutki-w-zbozach-rzepaku-i-kukurydzy-2638215</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Magnez decyduje o plonie. Te objawy w zbożach i rzepaku łatwo przeoczyć</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/magnez-decyduje-o-plonie-te-objawy-w-zbozach-i-rzepaku-latwo-przeoczyc-2638134</link>
			<description>W żywieniu roślin magnez ma duży wpływ na jakość i wielkość plonów. Plonotwórcze działanie magnezu rozpoczyna się już w okresie jesiennej wegetacji, po wzejściu roślin, kiedy można dostrzec zielone zabarwienie pierwszych listków. Przykładowo, optymalne odżywienie tym składnikiem silnie wpływa na wielkość jesiennej rozety u rzepaku.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p><strong>Spis treści:</strong></p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Zawarto%C5%9B%C4%87%20magnezu%20w%20ro%C5%9Blinach" target="_blank">Zawartość magnezu w roślinach</a></li>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Krytyczne%20fazy%20zapotrzebowania%20ro%C5%9Blin%20na%20magnez" target="_blank">Krytyczne fazy zapotrzebowania roślin na magnez</a></li>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Co%20daje%20nawo%C5%BCenie%20ro%C5%9Blin%20magnezem?" target="_blank">Co daje nawożenie roślin magnezem?</a></li>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Objawy%20niedoboru%20magnezu%20u%20ro%C5%9Blin" target="_blank">Objawy niedoboru magnezu u roślin</a></li>
</ul></div>
</div>

<ul>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Zawartość magnezu w roślinach" name="Zawarto%C5%9B%C4%87%20magnezu%20w%20ro%C5%9Blinach">Zawartość magnezu w roślinach</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Rośliny pobierają magnez stosunkowo równomiernie w czasie wegetacji, tj. proporcjonalnie do przyrostu masy. Najwięcej magnezu zawierają młode, bogate w białko części roślin, jak wierzchołki wzrostu, młode liście. Zawartość magnezu w tych częściach roślin dochodzi do 1-2 g g/kg suchej masy. Średnio w całej roślinie stwierdza się najwięcej magnezu w początkowym okresie wzrostu oraz w czasie kwitnienia. Dojrzałe rośliny zbożowe zawierają przeciętnie w ziarnie <strong>od 1,5 do 3,0 g/kg magnezu suchej masy</strong>, a w słomie od 1 do 2,5 g/kg Mg suchej masy. Rośliny motylkowe zawierają dwa razy więcej magnezu co zboża, a największe jego ilości zawierają rośliny oleiste i okopowe. Z plonem zbóż wynosi się przeciętnie z powierzchni 1 hektara 5-10 kg Mg, z plonem roślin motylkowych 15-30 kg Mg i z plonem roślin okopowych 20-50 kg Mg.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Krytyczne fazy zapotrzebowania roślin na magnez" name="Krytyczne%20fazy%20zapotrzebowania%20ro%C5%9Blin%20na%20magnez">Krytyczne fazy zapotrzebowania roślin na magnez</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Krytyczne fazy zapotrzebowania roślin zbożowych na magnez ujawniają się w trzech fazach rozwoju roślin ozimych i dotyczą:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">początkowych faz rozwoju,</li>
	<li style="text-align: justify;">wiosennego ruszania wegetacji</li>
	<li style="text-align: justify;">oraz dojrzewania.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">W grupie roślin jarych istotną rolę odgrywają faza pierwsza i trzecia.</p>

<p style="text-align: justify;">Magnez pobudza <strong>rozwój systemu korzeniowego</strong> i reguluje procesy pobierania przez rośliny składników pokarmowych z gleby, np. zwiększa pobranie fosforu przez roślinę. W związku z tym nawożenie magnezowe jest jednym ze sposobów zwiększania wykorzystania fosforu z nawozów.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Co daje nawożenie roślin magnezem?" name="Co%20daje%20nawo%C5%BCenie%20ro%C5%9Blin%20magnezem?">Co daje nawożenie roślin magnezem?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Magnez jest szczególnie ważnym pierwiastkiem dla buraków, rzepaku, ziemniaków i zbóż. Nawożenie magnezem powoduje:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">wzrost zawartości tłuszczu w nasionach oleistych,</li>
	<li style="text-align: justify;">zwiększa zawartość skrobi w ziemniaku,</li>
	<li style="text-align: justify;">a także wpływa na polepszenie cech jakościowych przy przetwarzaniu bulw,</li>
	<li style="text-align: justify;">jak również ma duże znaczenie dla prawidłowego rozwoju korzeni buraka cukrowego i w efekcie nagromadzenia cukru.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Magnez <strong>przyśpiesza również dojrzewanie roślin</strong>. Magnez jest składnikiem chlorofilu, zatem jego niedobór powoduje zaburzenie procesu fotosyntezy, co bezpośrednio przekłada się na zaburzenie rozwoju, wzrostu i plonowania roślin. W przypadku niedoboru magnezu w uprawie roślin zbożowych dochodzi do spadku masy tysiąca ziaren i liczby kłosów na 1 m<sup>2</sup>. Niedobór magnezu zmniejsza zawartość białka i glutenu w ziarnie. Skutkiem niedoboru magnezu w <strong>uprawie kukurydzy </strong>jest słabe uziarnienie wierzchołka kolby, natomiast niedobór magnezu w okresie formowania bulw ziemniaka wywołuje nekrozy, co w konsekwencji prowadzi do zmniejszenia wydajności fotosyntetycznej roślin i spadek plonów bulw.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Objawy niedoboru magnezu u roślin" name="Objawy%20niedoboru%20magnezu%20u%20ro%C5%9Blin">Objawy niedoboru magnezu u roślin</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Niedobór magnezu u rzepaku powoduje, że <strong>rośliny mają zwiędły wygląd oraz słabiej wykształcają się kwiaty, </strong>oraz <strong>zmniejsza się masa nasion. </strong>Dodatkowo stany niedoboru magnezu, które pojawiają się już we wczesnych fazach rozwoju roślin uprawnych, wywołują zjawiska wtórne –<strong> głód fosforowy i azotowy.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Widoczne symptomy niedoboru magnezu pojawiają się, niezależnie od gatunku uprawianej rośliny, w pierwszej kolejności na liściach starszych w postaci chlorozy międzynaczyniowej. Na roślinach jednoliściennych objawy niedoboru magnezu mają postać pasiastości lub paciorkowatości, natomiast na roślinach dwuliściennych marmurkowatości liści, przeważnie starszych. Na blaszce liściowej z niedoborem magnezu widoczne są silnie zielone nerwy i jasno zielono zabarwiona przestrzeń między nimi. Przedłużający się niedobór magnezu prowadzi do szybkiej utraty zielonej barwy liści. W najbardziej zaawansowanym etapie chlorozy magnezowej na liściach pojawiają się nekrozy.</p>

<p style="text-align: justify;">W kolejnym artykule opiszemy skutki nawożenia: wapniem.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Zobacz też:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">
	<p><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/siarka-w-nawozeniu-roslin-kiedy-zwieksza-plon-a-kiedy-szkodzi-2637977" target="_blank">Siarka w nawożeniu roślin. Kiedy zwiększa plon, a kiedy szkodzi?</a></p>
	</li>
	<li style="text-align: justify;">
	<p><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/bez-fosforu-nie-ma-plonu-jak-rozpoznac-niedobor-w-zbozach-rzepaku-i-burakach-2624942" target="_blank">Bez fosforu nie ma plonu. Jak rozpoznać niedobór w zbożach, rzepaku i burakach?</a></p>
	</li>
	<li style="text-align: justify;">
	<p><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/azot-pod-lupa-kiedy-zwieksza-plon-a-kiedy-zaczyna-szkodzic-2624885" target="_blank">Azot pod lupą. Kiedy zwiększa plon, a kiedy szkodzi?</a></p>
	</li>
	<li style="text-align: justify;">
	<p><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/brakuje-potasu-te-objawy-w-zbozach-rzepaku-i-burakach-latwo-przeoczyc-2627749" target="_blank">Brakuje potasu? Te objawy w zbożach, rzepaku i burakach łatwo przeoczyć</a></p>
	</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">prof. dr hab. Hanna Klikocka, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/26/583350.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Nawożenie</category>
			<pubDate>Mon, 26 Jan 2026 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/nawozenie/magnez-decyduje-o-plonie-te-objawy-w-zbozach-i-rzepaku-latwo-przeoczyc-2638134</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
