<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Środki ochrony roślin</title>
		<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Centrum Dystrybucyjne Ampol-Merol – inwestycja w sprawniejszą logistykę i szybsze dostawy</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/ampol-merol-otworzyl-ogromne-centrum-rolnicy-maja-szybciej-dostac-nawozy-i-opryski-2684382</link>
			<description>W rolnictwie terminowa dostawa ma kluczowe znaczenie dla przeprowadzenia zabiegów we właściwym czasie. Aby usprawnić realizację zamówień na terenie całej Polski, Ampol-Merol uruchomił nowe centrum dystrybucyjne w Bartoszewicach.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Ampol-Merol uruchomił <strong>Centrum Dystrybucyjne Ampol-Merol</strong> <strong>w Bartoszewicach </strong>w woj. kujawsko-pomorskim. Obiekt powstał <strong>na terenie</strong> <strong>Płużnickiego Parku Inwestycyjnego</strong>, a jego oficjalne otwarcie odbyło się 25 czerwca 2026 r.</p>

<p style="text-align: justify;">Inwestycja wpisuje się w szerszy trend widoczny w branży agro: firmy handlujące środkami do produkcji rolnej rozwijają nie tylko sieci sprzedaży, lecz także zaplecze magazynowe, transportowe i cyfrowe. Ma to znaczenie zwłaszcza w sezonie, gdy rolnicy potrzebują szybkiego dostępu do nawozów, środków ochrony roślin, materiału siewnego czy produktów żywieniowych.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/07/942088.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/07/942088.jpg?1783421564" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Centrum Dystrybucyjne firmy Ampol-Merol w Bartoszewicach</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ampol-Merol</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;">Planowanie zabiegów ważne dla rolników</h2>

<p style="text-align: justify;">W rolnictwie termin dostawy często decyduje o tym, czy zabieg lub siew uda się wykonać w odpowiednim momencie. Okna pogodowe bywają krótkie, a opóźnienia w dostawach mogą oznaczać realny problem organizacyjny w gospodarstwie.</p>

<p style="text-align: justify;">Z tego powodu duzi dystrybutorzy coraz częściej inwestują w magazyny centralne, systemy zarządzania zamówieniami i planowanie transportu. Ampol-Merol wskazuje, że <strong>nowy obiekt w Bartoszewicach ma skrócić czas realizacji zamówień, zwiększyć dostępność produktów i usprawnić obsługę klientów z różnych regionów kraju</strong>.</p>

<p style="text-align: justify;">Firma podaje, że w ostatnich pięciu latach liczba obsługiwanych przez nią klientów wzrosła o ponad 50 proc. To według spółki było jednym z powodów decyzji o budowie nowego zaplecza logistycznego.</p>

<p style="text-align: justify;">– Rozbudowaliśmy sieć sprzedaży obejmującą praktycznie cały kraj, a jednocześnie coraz wyraźniej widzieliśmy, jak duże znaczenie dla naszych klientów mają logistyka i terminowość dostaw – mówi <strong>Robert Kubacki, członek zarządu <a href="https://www.topagrar.pl/tag/ampol-merol" target="_blank">Ampol-Merol</a></strong>.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><strong>Nowe centrum dystrybucyjne na powierzchni ponad 7,5 ha</strong></h2>

<p style="text-align: justify;">Nowe centrum ma blisko 20 tys. m² powierzchni, a cała nieruchomość obejmuje ponad 7,5 ha. Obiekt podzielono na strefy przeznaczone m.in. dla środków ochrony roślin, nawozów, materiałów żywieniowych oraz materiału siewnego.</p>

<p style="text-align: justify;">Na miejscu działa także część produkcyjna z linią do przygotowania i uszlachetniania materiału siewnego. Firma informuje, że obiekt wyposażono w <strong>19 doków załadunkowych, sześć bram z poziomu „zero”, silosy na materiał siewny o łącznej pojemności 3 tys. ton oraz kosze przyjęciowe umożliwiające rozładunek do 120 ton materiału na godzinę</strong>.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="embed-gallery-3-tpr_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/07/942089.jpg?1783421564"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/07/942090.jpg?1783421564"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/07/942091.jpg?1783421564"></span></div>

<p style="text-align: justify;">W centrum znajduje się również <strong>laboratorium jakościowe</strong>, które ma wspierać kontrolę procesów produkcyjnych.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Czas realizacji zamówień będzie krótszy</h2>

<p style="text-align: justify;">Ampol-Merol wdrożył w Bartoszewicach system zarządzania magazynem WMS. Ma on wspierać planowanie dostaw, wskazywanie miejsc składowania towarów, przydzielanie zadań operatorom oraz organizację przepływu produktów między strefami magazynu. System magazynowy połączono z platformą zarządzania transportem TMS. Według informacji spółki rozwiązanie ma pomagać w planowaniu tras, harmonogramowaniu dostaw i analizie procesów logistycznych.</p>

<p style="text-align: justify;">Firma wskazuje również na wykorzystanie algorytmów analizujących zamówienia i przygotowujących pracę magazynu poza standardowymi godzinami operacyjnymi. W praktyce ma to ułatwiać kompletowanie zamówień i planowanie pracy na kolejne dni.</p>

<p style="text-align: justify;">– Zależało nam na stworzeniu centrum, które nie będzie jedynie dużym magazynem. Projektowaliśmy obiekt jako środowisko pracy oparte na automatyzacji, analizie danych i efektywności operacyjnej – mówi <strong>Wojciech Sipak, dyrektor zarządzający Ampol-Merol</strong>.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/07/942092.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/07/942092.jpg?1783421564" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Centrum Dystrybucyjne firmy Ampol-Merol w Bartoszewicach</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ampol-Merol</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;">Zadania nowego centrum Ampol-Merol</h2>

<p style="text-align: justify;">Ampol-Merol działa m.in. w dystrybucji środków do produkcji rolnej, produkcji materiału siewnego, handlu płodami rolnymi i doradztwie dla gospodarstw. Nowe centrum ma wspierać zarówno sprzedaż tradycyjną, jak i kanały cyfrowe, w tym sklep internetowy oraz narzędzia powiązane z aplikacją <a href="https://agronom.pl/" target="_blank"><em>Agronom.pl</em></a>.</p>

<p style="text-align: justify;">Z punktu widzenia rynku najważniejsze jest jednak to, że obsługa rolnictwa coraz mocniej opiera się na logistyce. <strong>Dostępność produktu „od ręki”</strong>, sprawny transport i możliwość szybkiego reagowania na <strong>sezonowe zapotrzebowanie</strong> stają się elementami konkurencji między dystrybutorami.</p>

<p style="text-align: justify;">Sama inwestycja w Bartoszewicach nie zmienia więc wyłącznie zaplecza jednej firmy. Pokazuje także kierunek, w którym idzie handel produktami dla rolnictwa: mniej przypadkowych dostaw, więcej planowania, danych i centralnej obsługi zamówień.</p>

<p style="text-align: justify;"><em>Oprac. mkh na podst. inf. pras. Ampol-Merol</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/07/07/942088.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Tue, 07 Jul 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/ampol-merol-otworzyl-ogromne-centrum-rolnicy-maja-szybciej-dostac-nawozy-i-opryski-2684382</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Flufenacet znika z rynku. Czym rolnicy zastąpią popularny herbicyd?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/flufenacet-znika-z-rynku-czym-rolnicy-zastapia-popularny-herbicyd-2683954</link>
			<description>Tegoroczna edycja wydarzenia organizowanego przez INNVIGO dla rolników okazała się szczególnie ważna. Firma przedstawiła produkty i technologie nie tylko rolnikom z Polski, ale także z Czech i Rumunii.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Szkody w rzepaku na plantacjach INNVIGO</h2>

<p style="text-align: justify;">Coraz bardziej kapryśne warunki pogodowe i związane z tym trudności w uprawach stały się dla ekspertów z <strong>INNVIGO</strong> okazją do zaprezentowania wielu sposobów walki ze szkodnikami, chorobami i chwastami, sprawdzających się w różnych warunkach pogodowych.</p>

<p style="text-align: justify;">– Mamy w tym roku, również na polach w Urbanowicach, cały przekrój kataklizmów, które mogą dotknąć <strong>uprawy roślin</strong> – mówił Michał Filipowski z INNVIGO. – Nie szczędziliśmy tutaj zabiegów, choćby dlatego, że ma to wyglądać bardzo dobrze. Np. insektycydowych zabiegów zastosowaliśmy kilkanaście, żeby maksymalnie ograniczyć presję szkodników i niestety i tak nie upilnowaliśmy w rzepaku wszystkich.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/17/890906.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/17/890906.jpg?1783080834" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Michał Filipowski</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Kowalczyk</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Duże szkody w rzepaku w Urbanowicach wyrządziły <strong>chowacze</strong>. Jednak ekspert odwiedzający uprawy w całym kraju powiedział, że i tak tutaj nie jest źle, znacznie gorzej wygląda to na przykład na wybrzeżu. Na Dolnym Śląsku, na Opolszczyźnie mimo dużej presji szkodników nie jest tak źle.</p>

<p style="text-align: justify;">– Tutaj mieliśmy jesienią<strong> problem z chwastami</strong>, bo herbicydy, które miały działać nalistnie w niskich temperaturach jesiennych miały mniejszą skuteczność. Dlatego my rekomendujemy <strong>zabiegi sekwencyjne</strong>, zamiast stosowania poprawek pełnymi dawkami. Pokazujemy efekty zastosowania takich zabiegów, gdzie jako pierwszy idzie zabieg doglebowy i potem sekwencyjnie zabieg nalistny. I to właśnie w tym roku sprawdziło się nam najlepiej, bo mamy ten margines błędu. Jeśli coś nie wyjdzie doglebowo, to można potem te chwasty czymś nalistnym zniszczyć. I daje duże bezpieczeństwo i wysoką skuteczność.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Czym zwalczać przytulię w rzepaku?</h2>

<p style="text-align: justify;">Marek Szewców, który również zajmuje się rzepakiem, rekomendował rolnikom <strong>na przytulię chlomazon.</strong> Jak zaznaczał, na glebach ciężkich, gdzie jest przytulia, nie ma nic lepszego niż substancja chlomazon, tylko nie 70–80 a 110–120 gramów na hektar. To jest bardzo tani zabieg, jedyny skuteczny można powiedzieć. Nie ma nic skuteczniejszego jeśli chodzi o przytulię, my to proponujemy <strong>z preparatem Baristo</strong>. Specjalista zwraca uwagę na bardzo dużą w tym sezonie ekspansję pchełki. Może być równie groźna jak chowacz i mocno niszczyć plantacje rzepaku.</p>

<p style="text-align: justify;">– Jak już wejdzie larwa do środka, to już jest koniec. Nie można mówić, że rolnicy zapomnieli o tym szkodniku, ale fakty pokazują, że<strong> bagatelizują problem pchełek</strong>. Niestety, z ich powodu wiele plantacji poszło pod pług. Tak duże było nasilenie szkód – mówi Marek Szewców.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/17/890907.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/17/890907.jpg?1783080834" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Marek Szewców</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Kowalczyk</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Ekspert mówił, że podstawą monitoringu pchełek i innych szkodników rzepaku są <strong>żółte naczynia. </strong>Należy je ustawiać zaraz po siewie, systematycznie kontrolować i ten monitoring wspomagać lustracją.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Na jakie choroby w zbożach działa fungicyd Kier?</h2>

<p style="text-align: justify;">Sezon jest równie trudny w <strong>uprawie zbóż, </strong>ale dla firm chemicznych to też okazja do pokazania, że na każde warunki pogodowe są skuteczne rozwiązania. Oczywiście w kraju sytuacja jest bardzo zróżnicowana i zboża są w różnej kondycji. Mówił o tym Przemysław Stube zaznaczając, że w zależności od kondycji, odmiany pszenicy, lokalnych warunków, presji chwastów, chorób oraz szkodników z portfolio produktów INNVIGO wybierzemy najlepsze rozwiązania. Jednym z takich przykładów może być <strong>fungicyd Kier </strong>z trzema substancjami czynnymi (azoksystrobina, difenokonazol, tebukonazol), który skutecznie ogranicza w pszenicy, rzepaku czy jęczmieniu m.in. septoriozę paskowaną liści, szarą pleśń, mączniaka, rdze czy zgniliznę twardzikową.</p>

<p style="text-align: justify;">– Kier to nasz flagowy produkt, <strong>jeden z najlepszych fungicydów, </strong>jeden z najlepiej sprzedających się na polskim rynku – podkreśla Przemysław Stube. – Takich produktów mamy dużo. Dzięki temu technologie ochrony możemy układać elastycznie i dopasowywać je do konkretnych warunków pogodowych i konkretnych zagrożeń. Możliwych skutecznych kombinacji jest bardzo dużo. A dzięki temu, że te preparaty mają szeroką rejestrację, to możemy je zastosować nie tylko w pszenicy, ale także w innych zbożach, także w rzepaku. Jako przykład prostej i pełnej technologii, gdy rolnik nie lubi mieszać kilku rzeczy, ekspert wskazuje na choroby trzy produkty do wyboru <strong>Kier, Gavial i AsPik</strong>, przy prostej dawce litra na hektar.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/17/890909.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/17/890909.jpg?1783080834" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Przemysław Stube</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Kowalczyk</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;">Rozwiązania herbicydowe na chwasty dwuliścienne i jednoliścienne</h2>

<p style="text-align: justify;">Tomasz Szyiński przedstawił rozwiązania herbicydowe na <strong>chwasty dwuliścienne i jednoliścienne w kukurydzy.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">– Za moimi plecami <strong>Metodus</strong>. To produkt kompletny na chwasty dwuliścienne zawierający trzy substancje czynne: mezotrion, terbutylazyna, izoksaflutol. To daje bardzo duże spektrum zwalczanych chwastów dwuliściennych i jednoliściennych w zastosowaniu doglebowym w dawce 0,8 kilograma na hektar – informuje Tomasz Szyiński.</p>

<p style="text-align: justify;">Ekspert zwraca także szczególną uwagę na czynnik wilgotnościowy przy zabiegach doglebowych, bo przyjmuje się, iż 17 mm opadu do zabiegu doglebowego stanowi optimum, które daje wysoką, wręcz pełną skuteczność zabiegu.</p>

<p style="text-align: justify;">– Kukurydza przestaje być dla tzw. leniwych, jednozabiegowych zabiegów dlatego, że chwasty ciepłolubne jak chwastnica, wychodzą zdecydowanie później niż w fazie 3–4 liści kukurydzy i trzeba ją poprawiać w zabiegu nalistnym rimsulfuronem, który wykazuje zdecydowanie większą skuteczność w przypadku tego chwastu do 7 liścia. Ale trzeba pamiętać, że wtedy należy dodawać adiuwant, który zwiększa możliwości poboru substancji – podkreśla Tomasz Szyiński.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/17/890910.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/17/890910.jpg?1783080834" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Tomasz Szyiński</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Kowalczyk</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;">Rozmowy, propozycje, rozwiązania</h2>

<p style="text-align: justify;">– W Urbanowicach od wielu lat urządzamy pokazy dotyczące<strong> zastosowania środków INNVIGO</strong> w warunkach polowych i cieszą się one dużym zainteresowaniem ze strony klientów. A są z nami nie tylko rolnicy z Polski, ale także z Czech i Rumunii, gdzie w tych krajach również prowadzimy działalność i mamy swoje organizacje – informuje Krzysztof Golec, wiceprezes zarządu INNVIGO.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/17/890908.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/17/890908.jpg?1783080834" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">– Prezentujemy rolnikom szeroką ofertę produktów na teraz i na przyszłość – Krzysztof Golec, wiceprezes Innvigo</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Kowalczyk</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Krzysztof Golec podkreślał, że generalnym przesłaniem <strong>Dni Pola w Urbanowicach</strong> od samego początku jest dążenie do przedstawienia rolnikom oferty nie tylko środków ochrony roślin, ale kompletnych technologii ochrony.</p>

<p style="text-align: justify;">– Jeden ze środków wiadomo, że nie rozwiązuje wszystkich problemów, z którymi stosujący ochronę rolnicy się zmierzają, kładziemy nacisk na rozwiązania praktyczne w stosowaniu właściwych technologii. Technologie, które tutaj pokazujemy dotyczą głównych upraw rolniczych: zbóż, rzepaku, kukurydzy, ale również mamy tutaj soję. Generalnie rozwiązania dotyczące zarówno ochrony herbicydowej, fungicydowej, insektycydowej, oparte są również o regulatory wzrostu. Także szereg rozwiązań, które tutaj pokazujemy to są technologie dostosowane do różnych warunków, do różnych problemów, z jakimi rolnicy się spotykają, w tym także do problemów przyszłych. Jeszcze w tym roku rolnicy w Polsce mogą stosować flufenacet. Natomiast tutaj pokazujemy już rozwiązania zastępujące wycofywane substancje – wyjaśnia Krzysztof Golec.</p>

<p style="text-align: justify;">Artur Kowalczyk</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/17/890911.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>artur_kowalczyk@artur_kowalczyk.empty (Artur Kowalczyk)</author>
			<pubDate>Wed, 01 Jul 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/flufenacet-znika-z-rynku-czym-rolnicy-zastapia-popularny-herbicyd-2683954</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Chwościk atakuje buraki. Jeden błąd przy oprysku może kosztować plon</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/chwoscik-atakuje-buraki-jeden-blad-przy-oprysku-moze-kosztowac-plon-2683560</link>
			<description>Zmienna pogoda nadal utrudnia skuteczną ochronę buraka cukrowego. W przypadku chwościka decydujące znaczenie mają odpowiednie warunki podczas wykonywania oprysku. Eksperci podkreślają, kiedy warto przeprowadzić zabieg oraz wyjaśniają, dlaczego wysokie temperatury mogą ograniczać skuteczność niektórych fungicydów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Monitoring plantacji buraka cukrowego</h2>

<p style="text-align: justify;">Jak przekazuje Pfeifer &amp; Langen Polska, doradcy rozpoczęli monitorowanie <strong>plantacji buraka cukrowego</strong>. Ryzyko infekcji chorobami grzybowymi, jest na dzień dzisiejszy niewielkie i tylko miejscami, w południowej części rejonu cukrowni w Miejska  Górka, modele sygnalizują nieco wyższy poziom zagrożenia.</p>

<p style="text-align: justify;">– Ostatnio występujące intensywne <strong>opady deszczu wraz z burzami</strong> zróżnicowane nawet w granicach jednej gminy, mogą w różnym nasileniu sprzyjać rozwojowi infekcji. Dlatego ważnym elementem w tym momencie jest monitoring każdej plantacji w celu określenia potencjalnego zagrożenia – podaje Pfeifer &amp; Langen. </p>

<p style="text-align: justify;">Przez występujące teraz wysokie temperatury, <strong>turgor rozety liściwej</strong> nie jest optymalny, a stosowanie środków fungicydowych jest utrudnione. W takich warunkach preparaty działają wtedy słabiej, a na najmłodszych liściach potrafią zostawić objawy poparzeń. </p>

<p style="text-align: justify;">Są też oczywiście miejsca, gdzie ryzyko wystąpienia chwościka jest realne, czyli w pobliżu ubiegłorocznego buraczyska, przy krótkim zmianowaniu lub na odmianach podatnych zabiegu odkładać nie wolno.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Zobacz także: <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/3-minuty-i-po-plonach-grad-scial-buraki-i-zniszczyl-80-proc-jeczmienia-2682664" target="_blank">3 minuty i po plonach. Grad ściął buraki i zniszczył 80 proc. jęczmienia</a></strong></p>

<p style="text-align: justify;">Warto takie plantacje opryskać preparatami kontaktowymi zawierajacymi <strong>miedź</strong>. Środki te chronią liście buraka przez 10 do 14 dni i nie reagują tak gwałtownie na wysoką temperaturę.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Fungicydy a pora ich stosowania</h2>

<p style="text-align: justify;">Skuteczność działania środków grzybobojczych zależy mocno od pory ich zastosowania. Dobrą porą jest późny wieczór lub noc. Wtedy rośliny odzyskują jędrność, a liście ustawiają się pionowo i ciecz ma większą możliwość penetracji dolnej strony blaszki liściowej.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/30/937288.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/30/937288.jpg?1782804144" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Dobre praktyki</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Platforma Sygnalizacji Agrofagów</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">– W zabiegu powinniśmy zastosować co najmniej 250 do 300 litrów wody na hektar – bo o skuteczności przede wszystkim <strong>preparatu fungicydowego kontaktowego</strong> przesądza dokładne pokrycie rośliny – dodaje Pfeifer &amp; Langen.</p>

<p style="text-align: justify;"><em>oprac. Patrycja Bernat</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/30/926007.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Tue, 30 Jun 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/chwoscik-atakuje-buraki-jeden-blad-przy-oprysku-moze-kosztowac-plon-2683560</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Chwasty wschodziły po zabiegach. Tylko jedna strategia zdała egzamin</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/chemirol-2682921</link>
			<description>Tegoroczny sezon okazał się wymagającym sprawdzianem dla technologii stosowanych w ochronie upraw. Przedłużająca się susza, nierównomierne pojawianie się chwastów oraz duże wahania temperatur zweryfikowały skuteczność dostępnych rozwiązań w warunkach polowych. Podczas spotkania polowego zorganizowanego przez Grupę Chemirol we współpracy z firmami A.T. i Unia uczestnicy mieli okazję zapoznać się z rezultatami doświadczeń prowadzonych w uprawach kukurydzy i zbóż, a także poznać najważniejsze wnioski płynące z przeprowadzonych badań.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Doświadczenia polowe grupy Chemirol</h2>

<p style="text-align: justify;">Tegoroczne spotkanie odbywało się pod hasłem „<strong>Technologia, która rozumie ziemię</strong>”. Uczestnicy odwiedzili lokalizacje, w których prezentowano m.in. doświadczenia polowe z zastosowaniem różnych kombinacji substancji czynnych. </p>

<p style="text-align: justify;">Organizatorzy pokazali także, jak<strong> Grupa Chemirol </strong>pracuje nad tworzeniem zaleceń dopasowanych do zmieniających się warunków pogodowych i potrzeb gospodarstw.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890862.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890862.jpg?1781852647" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Spotkanie Polowe Chemirol, A.T, Unia</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Patrycja Bernat</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;">Znaczenie badań polowych i praktycznego sprawdzania nowych technologii</h2>

<p style="text-align: justify;">Spotkanie zostało zorganizowane przez firmę <strong>Chemirol </strong>we współpracy z partnerami technologicznymi, wśród których znalazły się m.in. Unia oraz firma A.T, która jest certyfikowaną jednostką badawczą specjalizująca się w badaniach rolniczych.</p>

<p style="text-align: justify;">Uczestników spotkania powitali <strong>przedstawiciele firmy Chemirol, </strong>którzy zwracali uwagę na <strong>ogromne znaczenie badań polowych i praktycznego sprawdzania nowych technologii w rzeczywistych warunkach gospodarstw.</strong> Podkreślano, że rozwiązania trafiające do rolników nie są efektem teorii, lecz wieloletnich doświadczeń i obserwacji prowadzonych bezpośrednio na polach uprawnych.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<p style="text-align: justify;">O kulisach tych prac opowiadał Mateusz Budziński Prezes Zarządu w A.T Sp. z o.o., prezentując wyniki doświadczeń oraz najciekawsze wnioski płynące z badań. Spotkanie było okazją nie tylko do zapoznania się z nowoczesnymi technologiami, ale także do wymiany doświadczeń i rozmów z ekspertami, którzy na co dzień współtworzą rozwiązania dla polskiego rolnictwa.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890851.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890851.jpg?1781852647" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Spotkanie Polowe Chemirol, A.T, Unia</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Patrycja Bernat</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;">Poletka doświadczalne w Kocanowie</h2>

<p style="text-align: justify;">Jednym z punktów wydarzenia była wizyta na poletkach doświadczalnych zlokalizowanych w Kocanowie w gminie Pobiedziska. To właśnie tam firma A.T. prowadzi m.in. badania nad skutecznością różnych programów ochrony herbicydowej kukurydzy.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="embed_iframe--video">
  <video id="video" src="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/https://epaper.halowies.pl/Video/TAP/2026/MBkukurydza.mp4" width="100%" controls></video></div></p>

<p style="text-align: justify;">Doświadczenia założono na typowych dla regionu<strong> glebach IV klasy, w warunkach monokultury kukurydzy i przy dużym nasileniu chwastów charakterystycznych dla tej uprawy</strong>, takich jak <strong>chwastnica jednostronna, komosa biała, rdest powojowaty czy bodziszek drobny.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">- Testujemy wiele <strong>wariantów zwalczania chwastów w kukurydzy</strong>, stosowanych w różnych terminach i fazach rozwojowych roślin. Oceniany jest nie tylko poziom skuteczności, ale także wpływ adiuwantów oraz sejfnerów, które mają chronić kukurydzę przed wystąpieniem objawów fitotoksyczności -  wyjaśniał Mateusz Budziński.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890848.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890848.jpg?1781852647" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Spotkanie Polowe Chemirol, A.T, Unia</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Patrycja Bernat</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Na poletkach porównywano <strong>różne strategie ochrony</strong>, analizując zarówno skuteczność poszczególnych substancji, jak i wpływ warunków pogodowych na działanie herbicydów. Dzięki takim badaniom możliwe jest wypracowanie rekomendacji dostosowanych do realnych warunków panujących w gospodarstwach.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2 style="text-align: justify;">Skuteczność programów herbicydowych zweryfikowana przez suszę</h2>

<p style="text-align: justify;">Jak podkreślał Mateusz Budziński, tegoroczny sezon był <strong>wyjątkowo wymagający dla producentów kukurydzy</strong>. Długotrwały brak opadów sprawił, że chwasty wschodziły nierównomiernie i często pojawiały się już po wykonaniu standardowych zabiegów herbicydowych.</p>

<p style="text-align: justify;">- Rok był bardzo trudny pod względem <strong>zwalczania chwastów w kukurydzy.</strong> Brak opadów sprawił, że chwasty wschodziły bardzo wolno i nierównomiernie. W wielu przypadkach po wykonaniu zabiegów pojawiały się kolejne wschody, co ograniczało końcowy efekt ochrony -  podkreślał ekspert.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890850.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890850.jpg?1781852647" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Spotkanie Polowe Chemirol, A.T, Unia</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Patrycja Bernat</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">W takich warunkach najlepiej sprawdziły się programy sekwencyjne, oparte na dwóch zabiegach wykonywanych w różnych terminach. Pierwszy z nich ma <strong>ograniczyć zachwaszczenie na początku wegetacji, natomiast drugi pozwala skutecznie wyeliminować chwasty,</strong> które pojawiły się później.</p>

<p style="text-align: justify;">- Tak jak w poprzednich latach, najbardziej niezawodne okazały się <strong>rozwiązania dwuzabiegowe</strong>. Strategia sekwencyjna pozwala lepiej reagować na zmienne warunki pogodowe i skuteczniej ograniczać zachwaszczenie, nawet wtedy, gdy chwasty wschodzą nierównomiernie -  podsumował Mateusz.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="embed-gallery-1-tpr_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890854.jpg?1781852647"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890855.jpg?1781852647"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890858.jpg?1781852647"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890860.jpg?1781852647"></span></div>

<p style="text-align: justify;">Wyniki doświadczeń pokazały, że w warunkach coraz częściej występujących okresów suszy elastyczne podejście do ochrony herbicydowej staje się jednym z najważniejszych elementów skutecznej technologii uprawy kukurydzy.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Badania nad skutecznością programów herbicydowych w zbożach ozimych</h2>

<p style="text-align: justify;">Kolejnym przystankiem podczas prezentacji pól doświadczalnych była lokalizacja w Kokoszczynie w gminie Tarnowo Podgórne, gdzie firma A.T. prowadzi badania nad skutecznością programów herbicydowych tym raziem w zbożach ozimych. Na poletkach porównywano rozwiązania<strong> stosowane jesienią i wiosną</strong>, oceniając zarówno ich skuteczność w zwalczaniu chwastów, jak i bezpieczeństwo dla roślin uprawnych.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="embed_iframe--video">
  <video id="video" src="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/https://epaper.halowies.pl/Video/TAP/2026/MBzboza.mp4" width="100%" controls></video></div></p>

<p style="text-align: justify;">Warunki do badań były wymagające, ponieważ na stanowisku występowała silna presja najważniejszych chwastów spotykanych w uprawie zbóż, m.in.</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">miotły zbożowej,</li>
	<li style="text-align: justify;">przytulii czepnej,</li>
	<li style="text-align: justify;">chabra bławatka,</li>
	<li style="text-align: justify;">maku polnego,</li>
	<li style="text-align: justify;">fiołka polnego</li>
	<li style="text-align: justify;">oraz przytaczników.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890859.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890859.jpg?1781852647" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Spotkanie Polowe Chemirol, A.T, Unia</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Patrycja Bernat</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">- Testujemy rozwiązania do <strong>ochrony jesiennej i wiosennej</strong>, porównując ich skuteczność oraz selektywność względem roślin uprawnych. Chcemy mieć pewność, że <strong>rekomendowane technologie są nie tylko skuteczne, ale również bezpieczne dla plantacji - </strong> mówił Mateusz. </p>

<p style="text-align: justify;">Wyniki doświadczeń jednoznacznie wskazały <strong>przewagę zabiegów wykonywanych jesienią</strong>, szczególnie w zwalczaniu <strong>miotły zbożowej. </strong>Wysoką i stabilną skuteczność wykazały programy oparte na substancjach aktywnych takich jak <strong>flufenacet </strong>czy <strong>prosulfokarb. </strong>Co istotne, dobre efekty uzyskiwano zarówno w standardowych terminach aplikacji, jak i przy późniejszych zabiegach wykonywanych już w fazie krzewienia zbóż.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<p style="text-align: justify;">- To, co mogliśmy zaobserwować, to wyraźna przewaga zabiegów wykonywanych jesienią nad wiosennym<strong> zwalczaniem miotły zbożowej</strong>. Skuteczność rozwiązań opartych na<strong> flufenacecie czy prosulfokarbie</strong> była bardzo wysoka i stabilna niezależnie od terminu jesiennej aplikacji -  podkreślał ekspert.</p>

<p style="text-align: justify;">Jak zaznaczył Mateusz Budziński, większe trudności pojawiały się w przypadku<strong> zabiegów wiosennych.</strong> Dodatkowym wyzwaniem była obecność populacji miotły zbożowej odpornej na substancje aktywne z grupy ALS, co znacząco ogranicza możliwości skutecznego zwalczania tego chwastu w późniejszych terminach.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="embed-gallery-1-tpr_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890853.jpg?1781852647"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890857.jpg?1781852647"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890862.jpg?1781852647"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890864.jpg?1781852647"></span></div>

<p style="text-align: justify;">- Na tym polu występuje <strong>odporność miotły zbożowej na substancje z grupy ALS,</strong> co ogranicza możliwości skutecznej ochrony wiosennej i dodatkowo pokazuje, jak ważne jest odpowiednio wczesne działanie - wyjaśniał.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Jesienne programy herbicydowe</h2>

<p style="text-align: justify;">Badania pokazały również, że <strong>jesienne programy herbicydowe</strong> skuteczniej ograniczały występowanie chwastów niskiego piętra, takich jak<strong> fiołek polny czy przytaczniki</strong>. Dzięki temu łany były bardziej wyrównane i lepiej prezentowały się wizualnie już od początku wiosennej wegetacji.</p>

<p style="text-align: justify;">- Jesienne zabiegi zawierające <strong>diflufenikan</strong> wykazywały dużo wyższą skuteczność zwalczania fiołka polnego i przytaczników, przez co łan wyglądał zdecydowanie lepiej także pod względem wizualnym -  podsumował Mateusz Budziński.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2 style="text-align: justify;">Rolnictwo jest silnie uzależnione od pogody</h2>

<p style="text-align: justify;">- W procesie tworzenia <strong>naszych rekomendacji kluczowe są wnioski płynące z badań i doświadczeń ścisłych</strong>. Aby zaproponować<strong> rolnikom rozwiązania,</strong> z których będą zadowoleni, muszą one być jednocześnie skuteczne, bezpieczne i kompatybilne z technologią uprawy. Dlatego oceniamy nie tylko ich mocne strony, ale także ograniczenia oraz warunki, w których sprawdzają się najlepiej. Co ważne, nie można wyciągać daleko idących wniosków na podstawie jednego sezonu. <strong>Rolnictwo jest silnie uzależnione od pogody,</strong> dlatego rozwiązania należy oceniać przez pryzmat wieloletnich doświadczeń - podkreślał Krzysztof Bzdęga, szef Działu Wiedzy i Rozwoju.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890861.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890861.jpg?1781852647" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Spotkanie Polowe Chemirol, A.T, Unia</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Patrycja Bernat</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Ekspert zwrócił również uwagę na<strong> tegoroczne doświadczenia w kukurydzy,</strong> które potwierdzają zasadność stosowania strategii sekwencyjnych w ochronie herbicydowej. Zmienny przebieg pogody, okresowe niedobory wody oraz nierównomierne wschody chwastów sprawiają, że dwa odpowiednio zaplanowane zabiegi pozwalają skuteczniej reagować na warunki panujące w danym sezonie.</p>

<p style="text-align: justify;"><em>Patrycja Bernat</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/19/890862.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Fri, 19 Jun 2026 10:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/chemirol-2682921</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnik ostrzega po 8 latach praktyki. To najczęstszy błąd przy preparatach biologicznych</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/rolnik-ostrzega-po-8-latach-praktyki-to-najczestszy-blad-przy-preparatach-biologicznych-2682728</link>
			<description>Rolnik może z powodzeniem łączyć metody biologiczne i konwencjonalne, pod warunkiem że nie ocenia preparatów wyłącznie przez pryzmat substancji czynnej. Jak pokazują doświadczenia Adama Jurczyka, w technologii hybrydowej o skuteczności zabiegu często przesądzają takie czynniki, jak formulacja środka, zastosowany nośnik oraz odpowiedni dobór produktów do mieszaniny.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Podczas <strong>Dni Nowoczesnego Rolnictwa w Sękursku Adam Jurczyk z gospodarstwa Jurczyk Farm</strong> mówił o praktycznych doświadczeniach z łączeniem rozwiązań konwencjonalnych i biologicznych. Jak podkreślał, technologia hybrydowa może przynosić bardzo dobre efekty, ale wymaga wiedzy, ostrożności i właściwego doboru produktów.</p>

<p style="text-align: justify;">- Jesteśmy dziś w Sękursku na Dniach Nowoczesnego Rolnictwa. To miejsce, w którym spotykają się technologia i innowacja, a także nowocześni rolnicy, otwarci na zdobywanie i poszerzanie swojej wiedzy agronomicznej oraz rolniczej - mówił <strong>Jarosław Peczka, przedstawiciel firm Bio-Gen, Bio-Lider i Procam Polska. </strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">Hybrydowe rozwiązania sprawdzają się w gospodarstwie od lat</h2>

<p style="text-align: justify;">W gospodarstwie Jurczyk Farm rozwiązania konwencjonalne i biologiczne są stosowane równolegle już od wielu lat. Jak zaznaczył Adam Jurczyk, nie jest to nowy kierunek, lecz efekt długofalowej pracy i zdobywanych doświadczeń.</p>

<p style="text-align: justify;">– My jako gospodarstwo od 8-9 lat wdrażamy technologię hybrydową. Jesteśmy z tego bardzo zadowoleni – mówił podczas wydarzenia.</p>

<p style="text-align: justify;">Jednocześnie rolnik podkreślił, że wdrażanie takich rozwiązań to proces, w którym nie brakuje prób, testów i wyciągania wniosków z popełnionych błędów.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="embed_iframe--video">
  <video id="video" src="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/https://epaper@epaper.halowies.pl/Video/TAP/2026/Adam_Jurczyk.mp4" width="100%" controls></video></div></p>

<h2 style="text-align: justify;">Przy wyborze preparatu liczą się także formulacja i nośnik</h2>

<p style="text-align: justify;">Jednym z najważniejszych wniosków płynących z praktyki jest to, że przy stosowaniu preparatów biologicznych nie wystarczy patrzeć wyłącznie na substancję czynną. Równie ważna jest formulacja i nośnik danego produktu.</p>

<p style="text-align: justify;">Jak wyjaśniał Jurczyk, to właśnie na etapie mieszania i łączenia środków najłatwiej o kosztowne pomyłki.</p>

<p style="text-align: justify;">– Bardzo ważne jest to, z czym łączymy te preparaty, bo w momencie, kiedy szukamy preparatów do łączenia z bakteriami, szukamy nie tylko jaka to jest substancja, tylko konkretnie, który to jest produkt – mówił.</p>

<p style="text-align: justify;">Rolnik zwrócił uwagę, że ten sam składnik aktywny może występować w różnych formulacjach, a to ma znaczenie dla skuteczności i bezpieczeństwa mieszaniny.</p>

<p style="text-align: justify;">– Bardzo często ta substancja ma inny nośnik i ten nośnik może spowodować problemy z tym preparatem – podkreślił.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Nieudane mieszaniny stały się cenną lekcją</h2>

<p style="text-align: justify;">Jurczyk nie ukrywał, że początki pracy z rozwiązaniami biologicznymi wiązały się także z błędami. Jednym z nich było niewłaściwe łączenie substancji, co prowadziło do problemów technicznych w przygotowaniu mieszaniny.</p>

<p style="text-align: justify;">– Problemem, który mieliśmy, było złe połączenie substancji, gdzieś tam się coś zważyło – przyznał.</p>

<p style="text-align: justify;">Jak jednak zaznaczył, były to pojedyncze sytuacje, które stały się cenną lekcją na przyszłość.</p>

<p style="text-align: justify;">W praktyce oznacza to, że przy preparatach bakteryjnych nie można działać schematycznie. Każdy zabieg wymaga analizy konkretnego produktu, jego pochodzenia oraz warunków stosowania.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Sprawdzone pochodzenie preparatów ma znaczenie</h2>

<p style="text-align: justify;">Podczas rozmowy Adam Jurczyk zwracał też uwagę na jeszcze jeden aspekt: pochodzenie preparatów biologicznych. Jego zdaniem przy dużej liczbie ofert dostępnych na rynku szczególnego znaczenia nabiera wybór sprawdzonego dostawcy.</p>

<p style="text-align: justify;">– Najważniejsze jest to, żeby wiedzieć, skąd kupujemy te bakterie – zaznaczył.</p>

<p style="text-align: justify;">To właśnie jakość preparatu, jego stabilność oraz przewidywalność działania mają kluczowe znaczenie dla powodzenia całej technologii.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Najpierw cel, później wybór technologii</h2>

<p style="text-align: justify;">Z doświadczeń gospodarstwa Jurczyk Farm wynika, że skuteczne łączenie rozwiązań konwencjonalnych i biologicznych wymaga nie tylko ostrożności, ale przede wszystkim jasnego określenia celu.</p>

<p style="text-align: justify;">– Pamiętajmy o tym, co tak naprawdę chcemy uzyskać – mówił Adam Jurczyk.</p>

<p style="text-align: justify;">To właśnie oczekiwany efekt powinien być punktem wyjścia do decyzji o doborze preparatu, terminie zabiegu i sposobie aplikacji. Bez tego technologia hybrydowa może nie przynieść oczekiwanych rezultatów.</p>

<h2 style="text-align: justify;">O sukcesie decydują doświadczenie i dbałość o szczegóły</h2>

<p style="text-align: justify;">Wypowiedź Adama Jurczyka pokazuje, że łączenie biologii z konwencją nie jest już jedynie eksperymentem, ale realnym kierunkiem rozwoju nowoczesnych gospodarstw. Jednocześnie to rozwiązanie, które wymaga praktycznej wiedzy, znajomości produktów i ostrożności przy ich stosowaniu.</p>

<p style="text-align: justify;">Wniosek z wieloletnich doświadczeń Jurczyk Farm jest jasny - sama idea technologii hybrydowej daje duży potencjał, ale o powodzeniu decydują szczegóły; od jakości preparatu, przez jego formulację, po właściwe łączenie i precyzyjnie określony cel zabiegu.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/16/889645.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Tue, 16 Jun 2026 16:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/rolnik-ostrzega-po-8-latach-praktyki-to-najczestszy-blad-przy-preparatach-biologicznych-2682728</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy nie chcą tych zmian. Teraz wszystko zależy od ministra</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/rolnicy-nie-chca-tych-zmian-teraz-wszystko-zalezy-od-ministra-2682431</link>
			<description>Jeszcze kilka miesięcy temu organizacje rolnicze i branża ochrony roślin widziały w unijnym pakiecie Omnibus szansę na szybszy dostęp do nowych środków ochrony roślin i ograniczenie biurokracji. Dziś apelują do ministra rolnictwa o zablokowanie propozycji przygotowanej przez Prezydencję Cypryjską.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Ich zdaniem nowe zapisy nie tylko nie przyspieszą rejestracji innowacyjnych rozwiązań, ale mogą jeszcze bardziej skomplikować procedury i utrudnić rolnikom dostęp do narzędzi potrzebnych do <strong>ochrony upraw</strong>. Kluczowe decyzje mają zapaść <strong>12 czerwca podczas głosowania w Radzie UE.</strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">Omnibus miał pomóc rolnikom. Skąd zmiana stanowiska?</h2>

<p>Przełomowym momentem okazał się 27 maja, kiedy Prezydencja Cypryjska opublikowała kompromisowy projekt stanowiska Rady UE. To właśnie po analizie tego dokumentu organizacje rolnicze i branżowe zaczęły alarmować, że proponowane przepisy nie realizują celu, dla którego powstał Omnibus. Według nich zamiast uproszczenia procedur i przyspieszenia dostępu do innowacji mogą pojawić się <strong>kolejne bariery administracyjne.</strong></p>

<p>– Unia Europejska stoi przed strategicznym wyborem. Pośpiech w sprawie tak kluczowej dla przyszłości europejskiego rolnictwa nie jest wskazany. Większość organizacji rolniczych w Polsce, jak również COPA-COGECA uważa, że nad tymi przepisami należy nadal pracować, bo nie spełniają oczekiwań i nie przynoszą dobrych dla rolników rozwiązań – podkreśla Małgorzata Bojańczyk, dyrektor generalna Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin.</p>

<p style="text-align: justify;">Jeszcze niedawno przedstawiciele rolników, producentów roślin i branży ochrony roślin wskazywali, że pakiet<strong> Food and Feed Safety Omnibus </strong>może być odpowiedzią na jeden z największych problemów europejskiego rolnictwa. Chodzi o sytuację, w której<strong> liczba dostępnych substancji czynnych systematycznie maleje</strong>, a nowe rozwiązania trafiają na rynek zbyt wolno.</p>

<p style="text-align: justify;">Pierwotne założenia Komisji Europejskiej przewidywały uproszczenie procedur, skrócenie czasu rejestracji środków ochrony roślin oraz szybsze wdrażanie preparatów biologicznych. To właśnie te elementy sprawiły, że <strong>projekt został pozytywnie oceniony przez środowisko rolnicze.</strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">Co wydarzy się 12 czerwca? Ważne głosowanie w Radzie UE</h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>12 czerwca </strong>państwa członkowskie mają zająć stanowisko wobec kompromisowego projektu przygotowanego przez Prezydencję Cypryjską. Zdaniem organizacji branżowych, w tym Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin, dokument znacząco odbiega od pierwotnych założeń Omnibusa i może doprowadzić do zwiększenia obciążeń administracyjnych zamiast ich ograniczenia.</p>

<p style="text-align: justify;">– Jako PSOR popieramy inicjatywę Komisji Europejskiej mającą na celu przyspieszenie i uproszczenie procedur rejestracyjnych przy zachowaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa. Uważamy, że cypryjskie propozycje nie spełniają tych założeń. Dlatego apelujemy o przesunięcie prac na czas Prezydencji Irlandzkiej – dodaje Bojańczyk.</p>

<p style="text-align: justify;">Jeżeli Polska wraz z grupą innych państw zgłosi sprzeciw, możliwe będzie przesunięcie dalszych prac nad pakietem i ponowne wypracowanie przepisów<strong> podczas kolejnej prezydencji w Radzie UE</strong>. Jeżeli jednak projekt uzyska poparcie większości krajów, stanie się podstawą dalszych negocjacji legislacyjnych.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Dlaczego rolnicy sprzeciwiają się propozycji Prezydencji Cypryjskiej?</h2>

<p style="text-align: justify;">Najwięcej kontrowersji budzą zapisy, które według branży mogą spowolnić dostęp do<strong> nowych technologii ochrony roślin</strong>.</p>

<p style="text-align: justify;">Organizacje wskazują przede wszystkim na rezygnację z rozwiązań mających przyspieszać <strong>zatwierdzanie nowych substancji</strong>, ograniczenie możliwości stosowania zezwoleń tymczasowych, usunięcie mechanizmu „milczącej zgody” oraz pozostawienie części skomplikowanych procedur związanych z ponowną oceną produktów.</p>

<p style="text-align: justify;">Według sygnatariuszy apelu oznacza to <strong>ryzyko dalszego wydłużania procesów administracyjnych w czasie</strong>, gdy rolnicy już dziś odczuwają skutki wycofywania kolejnych substancji czynnych.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Kto podpisał apel do ministra rolnictwa?</h2>

<p style="text-align: justify;">Sprzeciw wobec propozycji Prezydencji Cypryjskiej połączył organizacje reprezentujące różne sektory polskiego rolnictwa. Pod apelem skierowanym do ministra rolnictwa podpisały się:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">Krajowa Rada Izb Rolniczych,</li>
	<li style="text-align: justify;">Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw,</li>
	<li style="text-align: justify;">Federacja Gospodarki Żywnościowej RP,</li>
	<li style="text-align: justify;">Partia Twitterowych Rolników,</li>
	<li style="text-align: justify;">Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych,</li>
	<li style="text-align: justify;">Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych,</li>
	<li style="text-align: justify;">Polska Izba Nasienna,</li>
	<li style="text-align: justify;">Polska Federacja Rolna,</li>
	<li style="text-align: justify;">Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin (PSOR).</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;">Dlaczego decyzja ministra jest tak ważna?</h2>

<p style="text-align: justify;">Dla rolników stawką nie jest wyłącznie kolejna zmiana unijnych przepisów. Chodzi o to, czy w najbliższych latach będą mieli dostęp do nowych środków ochrony roślin, które zastąpią substancje wycofywane z rynku. Organizacje branżowe przekonują, że bez sprawnego systemu rejestracji innowacji<strong> problem ograniczania dostępnych narzędzi ochrony będzie się pogłębiał,</strong> wpływając na plony, opłacalność produkcji i konkurencyjność polskiego rolnictwa.</p>

<p style="text-align: justify;">Dlatego przedstawiciele branży oczekują, że Polska podczas głosowania opowie się za dalszymi pracami nad przepisami i <strong>nie poprze obecnego kompromisu </strong>przygotowanego przez Prezydencję Cypryjską, a prace nad pakietem zostaną przesunięte na czas nadchodzącej Prezydencji Irlandzkiej.</p>

<p style="text-align: justify;">oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. PSOR</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/11/889867.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Thu, 11 Jun 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/rolnicy-nie-chca-tych-zmian-teraz-wszystko-zalezy-od-ministra-2682431</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy stracą kolejne środki ochrony. Zagrożone są pszenica i rzepak</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/rolnicy-straca-kolejne-srodki-ochrony-zagrozone-sa-pszenica-i-rzepak-2682329</link>
			<description>Planowane ograniczenia w stosowaniu substancji czynnych środków ochrony roślin mogą najmocniej odbić się na uprawach pszenicy, rzepaku i ziemniaków. Analiza sektorowa wskazuje, że skutkiem będą spadki produkcji, osłabienie samowystarczalności żywnościowej oraz pogorszenie bilansu handlowego Polski.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Ograniczanie dostępnych substancji czynnych</h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Ograniczanie dostępnych substancji czynnych</strong> postępuje w<strong> środkach ochrony roślin w Unii Europejskiej. </strong>Sytuacja ta Jeżeli założymy brak ponownego zatwierdzenia substancji do zastąpienia, a także wygaśnięcie zezwoleń awaryjnych, liczba dostępnych środków ochrony roślin wyraźnie się skurczy.</p>

<p style="text-align: justify;">To oczywiście przełoży się to na<strong> spadki plonów w przedziale od 6,2% do 16,5% w zależności od uprawy</strong>, obniżenie wskaźników samowystarczalności żywnościowej oraz pogorszenie dodatniego salda handlu rolno-spożywczego Polski.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Skutki te są silnie zróżnicowane sektorowo i zależą od intensywności chemicznej ochrony roślin w danej uprawie.</strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">20 substancji czynnych zagrożonych utratą</h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Pszenica - najwyższe straty produkcji</strong></p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Pszenica</strong> jest najbardziej narażoną uprawą w analizie HFFA Research GmbH. Zidentyfikowano tu<strong> 20 substancji czynnych zagrożonych utratą:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">7 fungicydów,</li>
	<li style="text-align: justify;">8 herbicydów</li>
	<li style="text-align: justify;">i 5 insektycydów.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Tak duża redukcja portfolio ochrony roślin przekłada się na najwyższy spadek produkcji, wynoszący 16,5%.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">W efekcie:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">wskaźnik samowystarczalności spada z 137% do 114%,</li>
	<li style="text-align: justify;">saldo handlowe netto obniża się o ponad 2 mln ton (z 3 347 do 1 306 tys. ton),</li>
	<li style="text-align: justify;">Polska pozostaje eksporterem netto, ale jej przewaga wyraźnie się kurczy.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Pszenica</strong>, mimo wysokiej odporności systemowej, staje się jedną z kluczowych upraw, w których ograniczenie narzędzi ochrony roślin bezpośrednio przekłada się na spadek konkurencyjności eksportowej.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/09/889400.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/09/889400.jpg?1781005935" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Ilość substancji czynnych zagrożonych wycofaniem</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Hffa Research Gmbh</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;">Silny spadek produkcji ziemniaków</h2>

<p style="text-align: justify;">W przypadku <strong>ziemniaków</strong> potencjalnie zagrożonych jest <strong>11 substancji czynnych:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">4 fungicydy,</li>
	<li style="text-align: justify;">4 herbicydy,</li>
	<li style="text-align: justify;">3 insektycydy.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Straty produkcji wynoszą 13,1%, co znacząco wpływa na rynek krajowy.</strong></p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Konsekwencje:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">spadek samowystarczalności z 121% do 105%,</li>
	<li style="text-align: justify;">spadek salda handlowego o 543 tys. ton (z 720 do 177 tys. ton),</li>
	<li style="text-align: justify;">wyraźne osłabienie pozycji eksportowej.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Ziemniaki przechodzą z silnej nadwyżki eksportowej do stanu granicznej samowystarczalności, co zwiększa wrażliwość rynku na wahania produkcji.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Skutki regulacyjne dla rzepaku, które mogą się pojawić</h2>

<p style="text-align: justify;">Rzepak wyróżnia się nie tylko<strong> ilością utraty substancji: 6 fungicydów, 3 herbicydy, 5 insektycydów</strong>, ale przede wszystkim swoją sytuacją wyjściową, gdzie Polska jest importerem netto. Skutki regulacyjne, które mogą się pojawić to między innymi, prognozowany spadek produkcji o 14,1%, a także pogorszenie samowystarczalności z 92% do 79% oraz pogłębienie deficytu handlowego z -282 do -738 tys. ton. Dalsze ograniczenia chemicznej ochrony roślin zwiększają strukturalną zależność od importu.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/09/889403.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/09/889403.jpg?1781005935" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Obliczenie obecnych wskaźników samowystarczalności i sald handlu zagranicznego netto</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Hffa Research Gmbh</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;"><em>Zastosowanie opisanej metody prowadzi do uzyskania wskaźników samowystarczalności przedstawionych na rysunku 2.1 dla wybranych upraw. Okazuje się, że Polska jest obecnie (w pełni lub z nadwyżką) samowystarczalna w przypadku sześciu z siedmiu analizowanych upraw polowych i specjalistycznych. Jedynie w przypadku rzepaku (OSR) Polska osiąga wskaźnik samowystarczalności nieco poniżej 100%, tj. <strong>92%</strong>. <strong>Rysunek 2.1</strong> Średni wskaźnik samowystarczalności wybranych upraw polowych i specjalistycznych w sytuacji referencyjnej (w procentach). Źródło: opracowanie własne na podstawie FAO (2025) i Komisji Europejskiej (2025d). Wyniki te przekładają się na dodatnie salda handlowe dla wszystkich analizowanych upraw z wyjątkiem rzepaku.</em></p>

<h2 style="text-align: justify;">Buraki cukrowe i  malejąca nadwyżka</h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Buraki cukrowe </strong>(cukier) należą do upraw o mniejszej ekspozycji regulacyjnej. Mowa tutaj o potencjalnym wycofaniu około 6 substancji czynnych: 4 fungicydy, 2 insektycydy, bez strat w herbicydach.</p>

<p style="text-align: justify;">Efektem ma być  spadek produkcji o 7,7%, obniżenie samowystarczalności z 142% do 131%, spadek salda handlowego o 390 tys. ton (z 1 494 do 1 104 tys. ton).</p>

<p style="text-align: justify;">Mimo spadków <strong>Polska utrzymuje nadwyżkę eksportową</strong>, jednak jej „bufor bezpieczeństwa” wyraźnie się zmniejsza, jak czytamy w raporcie. </p>

<h2 style="text-align: justify;">Import do Polski wzrośnie?</h2>

<p style="text-align: justify;">Analiza sektorowa, przedstawiona w raporcie Hffa Research Gmbh, pokazuje wyraźne zróżnicowanie skutków regulacyjnych. Największe straty koncentrują się w uprawach o wysokiej intensywności chemicznej ochrony, czyli w takich przypadkach jak pszenica, ziemniaki, rzepak. W każdym przypadku <strong>utrata substancji czynnych prowadzi do jednoczesnego spadku produkcji, obniżenia samowystarczalności oraz pogorszenia salda handlu zagranicznego.</strong></p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/09/889405.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/09/889405.jpg?1781005935" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Tabela 2.2. Średni handel zagraniczny i saldo handlowe wybranych upraw w sytuacji referencyjnej tys. ton</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Hffa Research Gmbh</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/09/889406.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/09/889406.jpg?1781005935" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Tabela 3.2. Saldo handlu netto i jego zmiany według uprawy w sytuacji referencyjnej oraz w "scenariuszu regulacyjnym" (w tys. ton)</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Hffa Research Gmbh</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;">Mniej substancji czynnych i bezpieczeństwo żywnościowe</h2>

<p style="text-align: justify;">Autorzy raportu ostrzegają także, że w warunkach <strong>napięć geopolitycznych, zmian klimatu i niestabilnych łańcuchów </strong>dostaw<strong> silna produkcja krajowa</strong> staje się jednym z<strong> filarów bezpieczeństwa państwa. </strong></p>

<p style="text-align: justify;">Zdaniem autorów analizy obecne <strong>procedury zatwierdzania środków ochrony roślin w UE</strong> są zbyt długie i skomplikowane, co ogranicza innowacje oraz dostęp rolników do narzędzi niezbędnych do utrzymania plonów.</p>

<p style="text-align: justify;">W efekcie<strong> dalsze wycofywanie substancji czynnych</strong> może prowadzić do spadku produkcji, wzrostu cen żywności i większej podatności Polski na zewnętrzne kryzysy gospodarcze oraz polityczne.</p>

<p style="text-align: justify;"><em>oprac. Patrycja Bernat</em></p>

<p style="text-align: justify;"><em>na podst. Losing active substances in plant protection: impacts on Poland’s agricultural production, food self-sufficiency and foreign net trade balance HFFA Research GmbH</em></p>

<p style="text-align: justify;"><em>Źródło:<a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-uprawa/polska-straci-srodki-ochrony-roslin-czy-to-oznacza-wiekszy-import-zywnosci-2682256" target="_blank"><strong> topagrar.pl</strong></a></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/06/09/604404.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Tue, 09 Jun 2026 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/rolnicy-straca-kolejne-srodki-ochrony-zagrozone-sa-pszenica-i-rzepak-2682329</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy tracą tysiące na opryskach. Ten błąd popełnia większość</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/rolnicy-traca-tysiace-na-opryskach-ten-blad-popelnia-wiekszosc-2682119</link>
			<description>Na polach widać spiętrzenie zabiegów ochrony roślin. Rolnicy odchwaszczają kukurydzę, wykonują zabiegi fungicydowe T2 w zbożach. O skuteczności zabiegów w największym stopniu decyduje właściwe dobranie produktów do problemu na polu, ale też warunki pogodowe, dobrze przygotowana ciecz robocza, dobór dysz, pH cieczy roboczej i jej wydatek.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Optymalny zakres cieczy roboczej dla herbicydów, fungicydów i insektycydów</h2>

<p style="text-align: justify;">Krople cieczy roboczej <strong>muszą trafić w punkt,</strong> na chronione organy roślin przed patogenami, albo na <strong>niepożądane w zasiewach chwasty.</strong> Pomocne w tym i poprawiające skuteczność zabiegów, zwłaszcza herbicydowych, są <strong>adiuwanty.</strong> Niestety, często pomijanym dla skuteczności zabiegu aspektem jest też <strong>pH wody </strong>używanej do sporządzania cieczy roboczej. Nawet najczystsza chemicznie deszczówka nie jest idealna. Optymalnym zakresem odczynu cieczy roboczej dla <strong>herbicydów i fungicydów</strong> jest<strong> pH 5,5–6,5, </strong>ale dla<strong> insektycydów pH 4,5–6,0.</strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">Dysza zmienia penetrację drobnej kropli podczas oprysku</h2>

<p style="text-align: justify;">Do ochrony fungicydowej zbóż najczęściej stosuje się <strong>wydatek 200 l/ha cieczy użytkowej. </strong>Natomiast, gdy używa się opryskiwaczy zaopatrzonych w pomocniczy strumień powietrza, <strong>dawkę cieczy użytkowej można zmniejszyć do 100 l/ha</strong>. Można, pamiętając o kilku niuansach. Wydatek zależy od wielkości kropli użytej do oprysku, ciśnienia roboczego, rodzaju dysz opryskiwacza. Ponadto ilość wydatku cieczy roboczej powinniśmy skorygować z panującą względną wilgotnością powietrza.</p>

<p style="text-align: justify;">Generalnie do stosowania fungicydów w zbożach <strong>zaleca się używać rozpylaczy wytwarzających drobne krople</strong>, zwłaszcza teraz, kiedy zabiegiem T2 chronimy górne liście, a w następnym zabiegu kłosy i górne liście. Trzeba wiedzieć, że w standardowych dyszach <strong>drobne krople lepiej kryją powierzchnie odjazdowe liści zbóż</strong> niż powierzchnie najazdowe. Grube krople zachowują się odwrotnie, czyli mocniej atakują powierzchnie najazdowe. Inaczej działają rozpylacze dwustrumieniowe, które dobrze kryją i równie nanoszą ciecz na powierzchnie najazdowe i odjazdowe.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Niska wilgotność względna powietrz – większy wydatek cieczy</h2>

<p style="text-align: justify;">Ważnym czynnikiem skuteczności zabiegów i dokładności pokrycia cieczą roślin jest <strong>wilgotność względna powietrza. </strong>Najlepiej, aby w czasie zabiegu, zwłaszcza niższymi dawkami cieczy, wynosiła co najmniej 60%. Maksymalną ilością cieczy w takich warunkach do ochrony pszenicy bez wystąpienia zjawiska ociekania cieczy roboczej na glebę jest <strong>ok. 220 l/ha</strong>. Ważne są przy tym właściwości substancji czynnej. Preparaty kontaktowe powinny być naniesione jak najbardziej równomiernie i <strong>na możliwie całą powierzchnię</strong> (trzeba więcej wody). Preparaty systemiczne z uwagi na sposób przemieszczania się nie muszą być tak dokładnie naniesione, bo przemieszczą się w roślinie.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Od czego zależy skuteczność zabiegu ochrony roślin</h2>

<p style="text-align: justify;">Skuteczność zabiegu ochrony roślin zależy <strong>od wielu czynników,</strong> a teraz mogą to być upały. Oczywiście jest na to sposób – zabiegi, kiedy temperatura spadnie do optymalnej, czyli wieczorem lub wcześnie rano. Pamiętajmy przy zabiegach o<strong> ochronie zapylaczy.</strong> Także o <strong>znoszeniu cieczy roboczej</strong> przy zbyt silnym wietrze. W wietrznych warunkach znoszeniu przeciwdziała stosowanie grubszej kropli a najlepiej radzą sobie z tym problemem opryskiwacze z pomocniczym strumieniem powietrza (PSP). Warto mieć na uwadze to, że siła wiatru zwykle uspokaja się pod wieczór. Opryski wykonywane wieczorem i w nocy mają kilka dodatkowych zalet. Są wykonywane po oblocie pszczół. Wieczorem i w nocy powietrze jest bardziej wilgotne i latem wieczorami panuje bardziej optymalna temperatura dla skuteczności produktów chemicznych.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/21/889253.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Sun, 07 Jun 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/rolnicy-traca-tysiace-na-opryskach-ten-blad-popelnia-wiekszosc-2682119</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Do wygrania opryskiwacz UNIA HERON 6000. Rusza wielka loteria dla rolników</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/do-wygrania-opryskiwacz-unia-heron-6000-rusza-wielka-loteria-dla-rolnikow-2681752</link>
			<description>Firma Chemirol uruchamia loterię, w której do wygrania jest nowoczesny opryskiwacz UNIA HERON 6000 oraz wiele innych nagród. Łączna wartość puli sięga blisko 1 mln zł.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Wielka Loteria Chemirolu. Do wygrania opryskiwacz UNIA HERON 6000 i nagrody warte blisko milion złotych</h2>

<p>Firma Chemirol uruchamia „Wielką Loterię Chemirolu”. Akcja promocyjna jest związana z preparatami biologicznymi z linii Bakto, a na uczestników czekają nagrody o łącznej wartości blisko 1 mln zł. Główną nagrodą jest nowoczesny opryskiwacz UNIA HERON 6000.</p>

<h2>Technologia biologiczna i szansa na wygraną</h2>

<p>Loteria promuje preparaty biologiczne <strong>Bakto ProFOS, Bakto G-STOP </strong>oraz <strong>BaktoKompleks</strong>. Produkty te wspierają zdrowotność gleby i pomagają efektywniej wykorzystywać składniki pokarmowe. Teraz ich zakup daje również możliwość zdobycia atrakcyjnych nagród.</p>

<h2>Opryskiwacz UNIA HERON 6000 nagrodą główną</h2>

<p>Najcenniejszą nagrodą w loterii jest opryskiwacz UNIA HERON 6000. Organizatorzy przygotowali jednak znacznie więcej nagród.</p>

<p><strong>Do wygrania są także:</strong></p>

<ul>
	<li>6 nagród II stopnia – agregaty uprawowe UNIA CROSS II 3,</li>
	<li>6 nagród III stopnia – pakiety produktów 4 × 5 l Bakto ProFOS,</li>
	<li>10 nagród IV stopnia – vouchery o wartości 1000 zł do Hotelu Hanza Pałac w Rulewie.</li>
</ul>

<p><strong>Im więcej produktów, tym większa szansa</strong></p>

<p>Każde pełne 10 litrów tego samego produktu promocyjnego zakupione na jednym dowodzie zakupu oznacza 1 los w loterii. Dotyczy to preparatów Bakto ProFOS, Bakto G-STOP oraz BaktoKompleks.</p>

<p>Produkty biorą udział w akcji także wtedy, gdy są częścią dedykowanych pakietów handlowych, takich jak „Zdrowy PAK”, „Pakiet N-FOS” czy „Trójpak Żyzna Gleba”.</p>

<p>– Wielka Loteria Chemirolu to nasza forma podziękowania rolnikom za zaufanie i wybór nowoczesnych technologii biologicznych – mówi Rafał Opiłowski, Dyrektor Działu Chemirol Biologiczny. – Chcemy wspierać gospodarstwa nie tylko poprzez doradztwo i skuteczne preparaty, ale także poprzez dostarczanie najwyższej klasy sprzętu, który realnie wpływa na efektywność pracy w polu.</p>

<h2>Jak wziąć udział w loterii?</h2>

<p>Sprzedaż promocyjna oraz przyjmowanie zgłoszeń będą prowadzone od 1 czerwca do 30 listopada 2026 r.</p>

<p>Aby wziąć udział w loterii należy:</p>

<ul>
	<li>Kupić produkty promocyjne.</li>
	<li>Zarejestrować fakturę lub paragon na stronie www.loteriachemirol.pl.</li>
	<li>Zachować oryginał dowodu zakupu.</li>
</ul>

<p>Losy biorą udział zarówno w comiesięcznych losowaniach nagród dodatkowych, jak i w wielkim finale. Im wcześniej uczestnik zarejestruje zakup, tym więcej szans zyskuje na wygraną w losowaniach etapowych.</p>

<p>Wszystkie zarejestrowane losy, niezależnie od daty zakupu, wezmą udział w losowaniu nagrody głównej, które odbędzie się w grudniu 2026 roku.</p>

<p>Organizatorem loterii jest firma Advertiva sp. z o.o. Regulamin oraz szczegółowe informacje dostępne są na stronie <a href="http://www.loteriachemirol.pl" target="_blank">www.loteriachemirol.pl</a>.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/29/834039.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>info@tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy)</author>
			<pubDate>Fri, 29 May 2026 10:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/do-wygrania-opryskiwacz-unia-heron-6000-rusza-wielka-loteria-dla-rolnikow-2681752</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Inspektorzy jeżdżą po polach i sprawdzają opryski. Kary mogą być dotkliwe</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/inspektorzy-jezdza-po-polach-i-sprawdzaja-opryski-kary-moga-byc-dotkliwe-2670837</link>
			<description>Majowe pola rzepaku przyciągają wzrok intensywną żółcią, ale dla rolników to także czas szczególnej odpowiedzialności. W okresie kwitnienia upraw aktywne są pszczoły i inne owady zapylające, dlatego inspektorzy Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa prowadzą wzmożone kontrole dotyczące stosowania środków ochrony roślin.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong>Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa we Wrocławiu </strong>przypomina, że nieprawidłowo wykonane opryski mogą nie tylko zaszkodzić zapylaczom, ale także skończyć się mandatem i konsekwencjami administracyjnymi.</p>

<h2 style="text-align: justify;">WIORiN sprawdza opryski podczas kwitnienia rzepaku</h2>

<p style="text-align: justify;">Inspektorzy kontrolują przede wszystkim, czy rolnicy<strong> stosują środki ochrony roślin dopuszczone do użycia w danej uprawie </strong>oraz <strong>czy wykonują zabiegi zgodnie z zapisami znajdującymi się w etykietach preparatów</strong>. Sprawdzane jest również przestrzeganie okresów prewencji dla owadów zapylających oraz sposób wykonywania oprysków, tak aby ograniczyć ryzyko szkód dla środowiska.</p>

<p style="text-align: justify;">Każdy profesjonalny użytkownik środków ochrony roślin ma obowiązek zachować szczególną ostrożność podczas wykonywania zabiegów chemicznych. Nieprzestrzeganie przepisów może skutkować karą grzywny, ale przede wszystkim prowadzić do ograniczenia populacji zapylaczy, od których zależy wysokość i jakość plonów.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Opryski najlepiej wykonywać po oblocie pszczół</h2>

<p style="text-align: justify;">Najważniejsza zasada jest prosta – <strong>nie wykonywać zabiegów w czasie aktywności owadów zapylających</strong>. Opryski najlepiej planować późnym wieczorem lub nocą, gdy pszczoły i trzmiele nie oblatują plantacji.</p>

<p style="text-align: justify;">Rolnicy powinni pamiętać, że zagrożeniem dla zapylaczy jest nie tylko bezpośredni kontakt ze środkiem ochrony roślin. Problemem może być również <strong>znoszenie cieczy użytkowej </strong>na sąsiednie kwitnące uprawy, miedze czy zarośla, gdzie owady znajdują pożytek.</p>

<p style="text-align: justify;">Szczególną ostrożność należy zachować podczas ochrony rzepaku, sadów oraz plantacji warzywnych, zwłaszcza przy stosowaniu insektycydów.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Zapylacze to nie tylko pszczoła miodna</h2>

<p style="text-align: justify;">Eksperci przypominają, że ogromną rolę w rolnictwie odgrywają również <strong>dzikie zapylacze. </strong>Oprócz pszczół miodnych są to m.in. trzmiele, samotnice, muchówki, motyle oraz chrząszcze. Wiele z tych gatunków żyje na miedzach, nieużytkach i śródpolnych zadrzewieniach, dlatego miejsca te powinny być chronione przed kontaktem z pestycydami.</p>

<p style="text-align: justify;">Coraz więcej gospodarstw zakłada także pasy kwietne i wysiewa rośliny miododajne w międzyplonach. Facelia, gryka, koniczyna czy gorczyca dostarczają owadom pyłku i nektaru, wspierając ich rozwój przez cały sezon.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Chemię trzeba ograniczać do minimum</h2>

<p style="text-align: justify;">Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa przypomina, że chemiczne środki ochrony roślin należy stosować wyłącznie wtedy, gdy jest to konieczne. W pierwszej kolejności warto wykorzystywać metody agrotechniczne, biologiczne oraz mechaniczne.</p>

<p style="text-align: justify;">Podstawą jest także stosowanie preparatów zgodnie z etykietą. Rolnik powinien zwracać uwagę na dawkę środka, termin zabiegu oraz warunki pogodowe. Nie wolno również dopuszczać do zanieczyszczania rowów melioracyjnych i śródpolnych zbiorników wodnych, z których korzystają owady zapylające.</p>

<p style="text-align: justify;">Aktualne etykiety środków ochrony roślin publikowane są na stronie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi – <a href="https://www.gov.pl/web/rolnictwo/etykiety-srodkow-ochrony-roslin" target="_blank"><strong>TUTAJ</strong></a>.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Ochrona zapylaczy to inwestycja w plon</h2>

<p style="text-align: justify;">Specjaliści podkreślają, że <strong>ochrona pszczół i dzikich zapylaczy leży w interesie samych rolników. </strong>To właśnie od aktywności owadów zapylających zależy prawidłowe zawiązywanie nasion i owoców, a w efekcie wysokość przyszłych zbiorów.</p>

<p style="text-align: justify;">Dlatego planując opryski w czasie kwitnienia rzepaku i innych upraw, warto pamiętać, że <strong>skuteczna ochrona roślin musi iść w parze z ochroną zapylaczy.</strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">Za nieprawidłowe opryski grożą kary</h2>

<p style="text-align: justify;">Rolnicy powinni pamiętać, że <strong>nieprzestrzeganie przepisów dotyczących stosowania środków ochrony roślin może zakończyć się nie tylko kontrolą, ale również karą grzywny.</strong> Zgodnie z ustawą o środkach ochrony roślin sankcje grożą m.in. za wykonywanie zabiegów niezgodnie z etykietą preparatu, stosowanie środków w sposób stwarzający zagrożenie dla ludzi, zwierząt i środowiska czy dopuszczenie do znoszenia cieczy użytkowej na tereny niebędące celem zabiegu.</p>

<p style="text-align: justify;">Kary mogą zostać nałożone także za używanie niesprawnego lub nieskalibrowanego opryskiwacza, brak wymaganej dokumentacji zabiegów czy niestosowanie zasad integrowanej ochrony roślin. Przepisy przewidują również odpowiedzialność za zanieczyszczanie cieków wodnych oraz wykonywanie oprysków w warunkach pogodowych zwiększających ryzyko zagrożenia dla zapylaczy.</p>

<p style="text-align: justify;">Inspekcja przypomina, że obowiązkiem każdego profesjonalnego użytkownika środków ochrony roślin jest stosowanie preparatów zgodnie z etykietą oraz zachowanie szczególnej ostrożności podczas wykonywania zabiegów.</p>

<p style="text-align: justify;"><br>
oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. gov.pl, sip.lex.pl</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/26/833401.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Tue, 26 May 2026 12:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/inspektorzy-jezdza-po-polach-i-sprawdzaja-opryski-kary-moga-byc-dotkliwe-2670837</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Fuzarioza: jeden błąd przy T3 i skup może odrzucić ziarno</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/fuzarioza-jeden-blad-przy-t3-i-skup-moze-odrzucic-ziarno-2670660</link>
			<description>Zdarzały się sezony, że pogoda sprawcom chorób kłosa nie sprzyjała. Czynnik pogodowy jest kluczowy, ale też w Polsce trudno jest o pewną prognozę, nawet krótkoterminową. Z dbałości o jakość ziarna ochrona kłosa jest konieczna i ratuje przed skutkami najgroźniejszej w tym okresie choroby, czyli przed fuzariozą kłosów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>W artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Zabieg%20w%20punkt,%20kiedy%20pszenica%20wyrzuca%20pylniki%C2%A0" target="_blank">Zabieg w punkt, kiedy pszenica wyrzuca pylniki </a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#%C5%BByto%20i%20pszen%C5%BCyto%20chroni%C4%87%20po%20kwitnieniu" target="_blank">Żyto i pszenżyto chronić po kwitnieniu</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Elastyczna%20strategia%20ochrony%20na%20niepogod%C4%99" target="_blank">Elastyczna strategia ochrony na niepogodę</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Ochrona%20k%C5%82osa%20w%20systemie%20dwu-%20i%20trzyzabiegowym" target="_blank">Ochrona kłosa w systemie dwu- i trzyzabiegowym</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Optymalne%20okno%20pogodowe%20dla%20triazoli" target="_blank">Optymalne okno pogodowe dla triazoli</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Wa%C5%BCne%20detale%20techniczne%20zabiegu%20na%20k%C5%82os" target="_blank">Ważne detale techniczne zabiegu na kłos</a></li>
</ul></div>
</div>

<p style="text-align: justify;">Oczywiście z pewną obniżką plonu ziarna można byłoby się pogodzić, ale grzyby z rodzaju <em>Fusarium</em> wytwarzają mikotoksyny. Przekroczony ich poziom dyskwalifikuje ziarno w skupie. I nie ma nawet sensu dyskutować, jaki poziom porażenia jest graniczny i krytyczny. Kłosy trzeba chronić. Czym i kiedy?</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Zabieg w punkt, kiedy pszenica wyrzuca pylniki " name="Zabieg%20w%20punkt,%20kiedy%20pszenica%20wyrzuca%20pylniki%C2%A0">Zabieg w punkt, kiedy pszenica wyrzuca pylniki </a></h2>

<p style="text-align: justify;">Planując wykonanie zabiegu T3 w zbożach na kłos, warto uwzględnić substancje czynne, które nie tylko zadbają o jakość przyszłego plonu ograniczając fuzariozę kłosów, ale także wykażą działanie ochronne przeciw chorobom atakującym liść flagowy i podflagowy. Dlatego do zabiegu T3 trzeba tak dobierać substancje czynne, żeby skutecznie kontrolować fuzariozy, ale także septoriozę plew, septoriozę paskowaną liści oraz rdze. A z tego wynika, że zabiegu T3 nie można spóźnić.</p>

<p style="text-align: justify;">W pszenicy i jęczmieniu zabieg T3 zalecany jest w fazie kwitnienia, kiedy na środku kłosa pojawiają się pierwsze pylniki. Zabieg w fazie kwitnienia skutecznie zabezpieczy kłos przed fuzariozą i ochroni jeszcze dobrze liść flagowy i podflagowy. Utrzyma potencjał plonowania i zabezpieczy jakość ziarna. Jednak takim idealnym oknem na zabieg T3 w pszenicy jest moment początku opadania pylników. Pylniki są bowiem źródłem infekcji oraz pożywką dla sprawców fuzariozy kłosów.</p>

<p style="text-align: justify;">Jeżeli zabieg w pszenicy opóźnimy, infekcja rozwinie się w ziarniakach i znacząco obniży jakość plonów. Zabiegi wykonywane po fazie kwitnienia mogą ewentualnie zabezpieczyć zboża przed późnymi infekcjami septoriozą plew lub przed chorobami czerniowymi, ale nie taki jest cel.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/05/820382.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/05/820382.jpg?1779435908" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W technologii trzyzabiegowej zabieg przeciwko chorobom kłosa wykonujemy w pszenicy w umownej fazie jej kwitnienia z pylnikami wyrzuconymi w środkowej części kłosa</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Natomiast kłosy żyta i pszenżyta, które są gatunkami obcopylnymi, chronimy przed fuzariozą po zakończeniu kwitnienia. Zabieg w momencie kwitnienia może w tych gatunkach zakłócić zapylanie i spowodować stratę plonu. Zabiegi T3 najlepiej jest wykonywać wieczorem lub rano, temperatura w łanie nie może przekraczać 20°C.</p>

<p style="text-align: justify;">Fuzariozy pogarszają wykształcanie się ziarna, a porażone ziarno ze względu na mikotoksyny najczęściej nie nadaje się do sprzedaży. Na roślinach porażonych przez septoriozę ziarniaki nie wykształcają się odpowiednio, więc jest to zagrożenie dla poziomu plonowania. Dlatego zabieg T3 należy tak planować, aby chronił kłos i jednocześnie stanowił w fazie kłoszenia i kwitnienia dodatkową ochronę liścia flagowego i podflagowego.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="%C5%BByto%20i%20pszen%C5%BCyto%20chroni%C4%87%20po%20kwitnieniu">Żyto i pszenżyto chronić po kwitnieniu</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Ogólne zasady zabiegów w umownym terminie T3 są plantatorom znane i tylko je przypominamy. W pszenicy i jęczmieniu to stosunkowo łatwe do oceny i wykonania zabiegu. To gatunki samopylne (kwitnienie odbywa się wewnątrz kłosa) i nie musimy się martwić tym, że wykonując zabieg w okresie kłoszenia lub tuż po wykłoszeniu zakłócimy proces zapylania. Kluczowa jest obserwacja wyrzucania pylników i ostatecznym terminem zabiegu jest, kiedy pierwsze z wyrzuconych pylników zaczynają opadać.</p>

<p style="text-align: justify;">W zbożach obcopylnych, takich jak żyto i pszenżyto, okno zabiegowe dla ewentualnej ochrony kłosa jest okrojone. Żyto kwitnie przy otwartych plewkach, dlatego jego ochronę możemy wykonać przed kwitnieniem (kiedy kłos zaczyna wychodzić z pochwy), ale najczęściej zaleca się zabieg po kwitnieniu gatunków obcopylnych. Oprysk w momencie kwitnienia powoduje najczęściej obniżkę plonowania, bo zabiegi wykonane środkami ochrony roślin, ale także dokarmiania dolistnego, mogą powodować sklejanie pyłku powodując problemy w zapylaniu.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Elastyczna%20strategia%20ochrony%20na%20niepogod%C4%99">Elastyczna strategia ochrony na niepogodę</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Ochrona kłosów w momencie, kiedy widzimy już objawy chorobowe jest spóźniona. Dlatego niezwykle ważna jest umiejętna ocena zagrożenia i znajomość biologii grzybów. Tutaj bardzo pomocny jest tzw. test kopertowy, podobny do testu na  septoriozę paskowaną liści. To, jak je wykonać Czytelnicy znajdą w wydaniu papierowym Tygodnika Poradnika Rolniczego.</p>

<p style="text-align: justify;">Kłosy wymagają ochrony w terminie ich kwitnienia, a nawet wcześniej – w pełni kłoszenia, jeżeli występuje w tym okresie przekropna pogoda i utrzymuje się duża wilgotność powietrza. Jeżeli wykonanie zabiegu T3 utrudniają warunki pogodowe (deszcz) i musimy go przesunąć o kilka dni, powinniśmy stosować górne, zalecane przez producentów dawki fungicydu. W okresach upałów i silnego nasłonecznienia zabiegi fungicydowe i wszystkie inne powinniśmy aplikować, kiedy temperatura spadnie, pod warunkiem jednak, że nie ma rosy i liście są suche.</p>

<p style="text-align: justify;">W pszenicy zabiegi T3 możemy wykonywać elastycznie od momentu, kiedy kłosy zaczynają wysuwać się z pochew liściowych (to termin sugerowany w ochronie dwuzabiegowej), ale najpóźniej do fazy dojrzałości wodnej ziarna (w ochronie trzyzabiegowej). Decyzje o zabiegach są oczywiście trudne. Powinny uwzględniać pogodę, podatność odmian, poziom nawożenia azotem, gęstość łanu, systematyczną obserwację roślin i substancje stosowane w zabiegach T1 i T2. Do tego trzeba dopasować wybór preparatu i wybrać idealne okno zabiegowe oprysku. Termin trzeba pogodzić z opisaną wcześniej fizjologią roślin zbożowych (gatunków samopylnych – pszenica, jęczmień, i obcopylnych – żyto, pszenżyto). Pamiętajmy też, że ochrona kłosa wymaga elastycznego podejścia dopasowanego do ochrony dwu- lub trzyzabiegowej oraz warunków pogodowych.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Ochrona%20k%C5%82osa%20w%20systemie%20dwu-%20i%20trzyzabiegowym">Ochrona kłosa w systemie dwu- i trzyzabiegowym</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Jeżeli technologia ochrony zakłada wykonanie w sezonie dwóch zabiegów fungicydowych rolę ochrony kłosa spełnia zabieg T2. W takiej sytuacji opóźniony T2 chroniący kłos powinniśmy wykonać w okresie, kiedy kłos zaczyna wychodzić (wychylać się) z pochwy i pojawiają się pierwsze ości. W takim systemie polecane są produkty, których bazą są triazole, a dodatkową substancją np. strobiluryna, ewentualnie grupa SDHI, bo nie dojdzie do nadmiernego i niekorzystnego wydłużenia zieloności roślin (taki efekt fizjologiczny przypisywany jest głównie strobilurynom).</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/05/820381.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/05/820381.jpg?1779435908" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W technologii dwuzabiegowej zabieg przeciwko chorobom kłosa wykonujemy w momencie, kiedy kłosy zaczynają wysuwać się z pochew liściowych</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">W systemie trzyzabiegowym zabieg T3 na choroby kłosa pszenicy wykonujemy w umownej fazie kwitnienia, idealnie w momencie wyrzucenia pierwszych pylników na środku kłosa, co zwykle ma miejsce po 10 czerwca. Jeżeli w tym momencie pada, zabieg musi być przesunięty i wykonany w pierwszym dobrym oknie pogodowym. Nie możemy czekać zbyt długo, bo po wyrzuceniu pylników otwiera się właśnie droga infekcji sprawcy fuzariozy kłosa. Z uwagi na fazę najlepiej stosować do takiego oprysku dwa mocne triazole. Jakie? To zależy, o spektrum jakich chorób chcemy poszerzyć ochronę – o septoriozę (np. protiokonazol, difenokonazol) czy rdze (np. tebukonazol, metkonazol).</p>

<p style="text-align: justify;">Ważne jest, aby zestaw substancji czynnych chronił kłos przed fuzariozą, septoriozą plew i grzybami czerniowymi, ale chronił jeszcze liść flagowy i podflagowy przed septoriozami, rdzami i brunatną plamistością liści. Zresztą te choroby, a także mączniak, też mogą wejść na kłos. W przypadku typowego zabiegu T3 w pszenicy (wyrzucone pylniki) zamiast mieszaniny triazoli możemy zastosować dwa inne rozwiązania. Możemy zastosować mocny triazol – np. metkonazol w mieszaninie z miedzią systemiczną. Miedź ogranicza i czyści sprawców chorób, ale to mikroelement poprawiający w końcowym etapie wegetacji redystrybucję składników z liści do ziarniaków. Firmy chemiczne i dystrybucyjne mają na tę fazę rozwiązania hybrydowe, w których produkty z konkretnym triazolem (metkonazol, difenokonazol, protiokonazol) stosowane są razem z bakteryjnymi biofungicydami.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Optymalne%20okno%20pogodowe%20dla%20triazoli">Optymalne okno pogodowe dla triazoli</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Często w okresie, kiedy powinniśmy wykonać ochronę kłosa jest upalnie. Pamiętajmy wtedy o właściwym doborze środków tak, aby ich substancje czynne były dopasowane do warunków termicznych. Optymalnym przedziałem temperatur do wykonywania zabiegów fungicydowych w zbożach jest 15–20°C, chociaż każda substancja czynna ma właściwy sobie optymalny zakres skutecznego działania.</p>

<p style="text-align: justify;">Warto dodać tutaj jeszcze uwagę odnośnie zabiegów triazolami w okresach upału i silnego nasłonecznienia. Oczywiście zabieg w południe wykluczony, bo to pewne przypalenie czubków liści i kłosów. Przy wysokich temperaturach substancje czynne stają się fitotoksyczne dla roślin, mogą powodować ich poparzenia. Ale jest pytanie – pryskać wieczorem, czy rano? Zdecydowanie rano, bo jak mówią eksperci, roślina jest wtedy najlepiej otwarta na taki zabieg. Ciecz robocza trafi tam, gdzie trzeba i zadziała najskuteczniej i najbezpieczniej dla roślin.</p>

<p style="text-align: justify;">Natomiast stosowanie preparatów poniżej temperatury minimalnej, kiedy przebieg procesów fizjologicznych jest wolniejszy, będzie wiązało się z wolniejszym działaniem substancji czynnych. To taka uwaga przy okazji, bo przy terminie T3 raczej chłodu nie będzie.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Wa%C5%BCne%20detale%20techniczne%20zabiegu%20na%20k%C5%82os">Ważne detale techniczne zabiegu na kłos</a></h2>

<p style="text-align: justify;">W dniu zabiegu trzeba wziąć pod uwagę wilgotność powietrza. Rzadko kto zwraca na to uwagę, a jest to ważny element skuteczności zabiegu, pozwalający ustalić optymalny wydatek cieczy roboczej na hektar. Najlepiej, aby w czasie zabiegu, zwłaszcza niższymi dawkami cieczy roboczej, wilgotność wynosiła co najmniej 60%. W takich warunkach maksymalną ilością cieczy roboczej, którą mogą przyjąć w oprysku rośliny pszenicy bez wystąpienia zjawiska ociekania na glebę jest ok. 220 l/ha. Dlatego w ochronie fungicydowej pszenicy nie powinno się stosować więcej niż 200 l cieczy roboczej z zasadą im większa wilgotność powietrza, tym mniejszy wydatek cieczy roboczej na hektar.</p>

<p style="text-align: justify;">Do ochrony samego kłosa i górnych liści dobre rezultaty da mniejsza i można w takim przypadku dodatkowo zredukować ilość cieczy roboczej. Kłos i liście flagowe dobrze kryją krople z rozpylaczy dwustrumieniowych. Biorąc pod uwagę, że w tym okresie nie chodzi o głęboką penetrację łanu, można zredukować ilość cieczy roboczej.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/05/833127.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Fri, 22 May 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/fuzarioza-jeden-blad-przy-t3-i-skup-moze-odrzucic-ziarno-2670660</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Septorioza to nie wszystko. Te choroby mogą zniszczyć cały łan pszenicy</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/wysokosc-i-jakosc-plonu-zboz-kluczem-do-zapewnienia-zysku-2670568</link>
			<description>Dobra ochrona fungicydowa, to nie tylko skuteczna obrona przed chorobami, ale zwiększenie rentowności uprawy. Nawet drobne różnice w parametrach jakościowych uzyskanego plonu mogą mieć niebagatelny wpływ na jego finalną cenę. Dodatkowo każdy kilogram zwyżki plonu podnosi opłacalność danej uprawy. Warto o to zadbać już na etapie planowania strategii ochrony.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Ochrona górnych liści</strong></h2>

<p>Liść flagowy i podflagowy odpowiadają za ponad 60% plonu, dlatego ich ochrona jest kluczowa. Brak widocznych objawów chorobowych w momencie ich rozwinięcia nie oznacza braku zagrożenia – zarodniki grzybów bytują na powierzchni gleby, na resztkach pożniwnych i w powietrzu, a w sprzyjających warunkach szybko się rozprzestrzeniają. Należy też pamiętać o bezobjawowym okresie inkubacji.</p>

<p>W fazie rozwoju liścia podflagowego i flagowego pojawia się niemal wszystkie choroby liści: septorioza, rdze oraz brunatna plamistość. O ile ryzyko septoriozy jest przewidywalne, o tyle pozostałe choroby mogą wystąpić z różnym nasileniem - jednak gdy się pojawią, są w stanie całkowicie zniszczyć rośliny i drastycznie obniżyć plon całego łanu.</p>

<p>Ochrona fungicydowa w tym okresie powinna łączyć działanie interwencyjne z profilaktycznym oraz obejmować szerokie spektrum patogenów.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/21/828325.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/21/828325.jpg?1779454745" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Septorioza paskowana liści</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Syngenta</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/21/828341.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/21/828341.jpg?1779454745" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Rdza żółta</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Syngenta</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/21/828310.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/21/828310.jpg?1779454745" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Brunatna plamistość liści</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Syngenta</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Nowa era - karboksyamidy (SDHI)</strong></h2>

<p>Powszechnie wiadomo, jaki postęp plonowania uzyskano po wprowadzeniu na rynek strobiluryn, którym oprócz działania grzybobójczego przypisuje się również wzmocnienie efektu fizjologicznego. Kolejnym przełomem było wprowadzenie karboksyamidów (SDHI), które wyznaczyły nowy standard w ochronie roślin. Ważnym przedstawicielem tej grupy jest benzowindyflupyr, znany pod marką <a href="https://www.syngenta.pl/uprawy/zboza/elatus-era?utm_source=agro_partner&amp;utm_medium=display&amp;utm_campaign=ElatusEra_Cereals_TygodnikRolniczy_PL_2026&amp;utm_content=article_TygodnikRolniczy&amp;utm_term=article" target="_blank">SOLATENOL<sup>® </sup></a>technology, który wniósł nową jakość do ochrony liści. Oprócz działania na septoriozy wykazuje najwyższą skuteczność w zwalczaniu rdzy żółtej i brunatnej, które w ostatnich latach sprawiają coraz więcej problemów.</p>

<h2><strong> Badania źródeł niezależnych</strong></h2>

<p>Niezależne instytucje badające skuteczność środków ochrony roślin, przedstawiają benzowindyflupyr jako wyjątkowo kompleksową substancję, zwalczającą wiele patogenów powodujących choroby liści. Brytyjska organizacja AHDB (<em>Agriculture and Horticulture Development Board)</em>, prowadzi wieloletnie badania porównujące skuteczność działania fungicydów. W latach 2021-2023 zbadała skuteczność poszczególnych substancji czynnych względem rdzy żółtej oraz rdzy brunatnej. Otrzymane wyniki  (wykresy poniżej) jasno wskazują, że wśród badanych substancji benzowindyflupyr gwarantował najniższy stopień porażenia rdzami na tle różnych grup chemicznych - w tym nowo wprowadzonej na polski rynek grupy pikolinamidów (QiI).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/21/828290.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/21/828290.jpg?1779454745" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Stopień porażenia rdzą żółtą oraz rdzą brunatną</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Syngenta</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Naukowcy z  francuskiego instytutu ARVALIS (Rolniczy instytut techniczny) w 2025 roku przedstawili, poparte badaniami zestawienie najważniejszych substancji grzybobójczych oraz ich skuteczność względem poszczególnych jednostek chorobowych. Benzowindyflupyr, którego znak towarowy stanowi<a href="https://www.syngenta.pl/uprawy/zboza/elatus-era?utm_source=agro_partner&amp;utm_medium=display&amp;utm_campaign=ElatusEra_Cereals_TygodnikRolniczy_PL_2026&amp;utm_content=article_TygodnikRolniczy&amp;utm_term=article" target="_blank"> SOLATENOL<sup>®</sup> </a>technology, został w nich wskazany jako najbardziej kompleksowo działająca substancja w ochronie pszenicy i jęczmienia przed chorobami. Zdobył najwyższe noty niemal we wszystkich przypadkach, znacznie przewyższając  najnowszą substancję aktywna na polskim rynku – fenpikoksamid (INATREQ<sup>TM</sup>).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/21/833176.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/21/833176.jpg?1779454745" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Tabela skuteczności zwalczania chorób pszenicy oraz jęczmienia</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Syngenta</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Aplikacja i najlepsza kombinacja substancji</strong></h2>

<p>Zgodnie z zaleceniami strategii antyodpornościowej w poszczególnych zabiegach nie powinno aplikować się pojedynczych substancji. Dlatego, szczególnie w ochronie liścia flagowego i podflagowego stosujemy mieszaniny strobiluryn, karboksyamidów czy pikolinamidów z triazolami, które dodają efekt działania interwencyjnego i wyniszczającego.</p>

<h2>
<a href="https://www.syngenta.pl/uprawy/zboza/elatus-era?utm_source=agro_partner&amp;utm_medium=display&amp;utm_campaign=ElatusEra_Cereals_TygodnikRolniczy_PL_2026&amp;utm_content=article_TygodnikRolniczy&amp;utm_term=article" target="_blank"><strong>ELATUS</strong><sup>®</sup></a><strong><a href="https://www.syngenta.pl/uprawy/zboza/elatus-era?utm_source=agro_partner&amp;utm_medium=display&amp;utm_campaign=ElatusEra_Cereals_TygodnikRolniczy_PL_2026&amp;utm_content=article_TygodnikRolniczy&amp;utm_term=article" target="_blank"> Era</a> czyli skuteczna ochrona</strong>
</h2>

<p><a href="https://www.syngenta.pl/uprawy/zboza/elatus-era?utm_source=agro_partner&amp;utm_medium=display&amp;utm_campaign=ElatusEra_Cereals_TygodnikRolniczy_PL_2026&amp;utm_content=article_TygodnikRolniczy&amp;utm_term=article" target="_blank">ELATUS<sup>®</sup> Era</a> to połączenie benzowindyflupyru z protiokonazolem. Taka kombinacja substancji o odmiennych mechanizmach działania zapewnia bardzo skuteczną ochronę – zarówno prewencyjną jak i interwencyjną,  przed wieloma sprawcami chorób. Efekt kompleksowego działania preparatu widać w szerokiej gamie upraw w których <a href="https://www.syngenta.pl/uprawy/zboza/elatus-era?utm_source=agro_partner&amp;utm_medium=display&amp;utm_campaign=ElatusEra_Cereals_TygodnikRolniczy_PL_2026&amp;utm_content=article_TygodnikRolniczy&amp;utm_term=article" target="_blank">ELATUS<sup>®</sup> Era </a>może być stosowany jak i długiej liście chorób przeciwko którym posiada rejestrację. Zestawiając powyższe fakty można śmiało stwierdzić, że <a href="https://www.syngenta.pl/uprawy/zboza/elatus-era?utm_source=agro_partner&amp;utm_medium=display&amp;utm_campaign=ElatusEra_Cereals_TygodnikRolniczy_PL_2026&amp;utm_content=article_TygodnikRolniczy&amp;utm_term=article" target="_blank">ELATUS<sup>®</sup> Era</a> to bardzo mocne rozwiązanie w ochronie górnych liści pszenicy, to od lat fundament kompleksowej ochrony przed chorobami, która łączy innowacyjną technologię z wysoką skutecznością. Dla gospodarstw nastawionych na maksymalizację plonów, <a href="https://www.syngenta.pl/uprawy/zboza/elatus-era?utm_source=agro_partner&amp;utm_medium=display&amp;utm_campaign=ElatusEra_Cereals_TygodnikRolniczy_PL_2026&amp;utm_content=article_TygodnikRolniczy&amp;utm_term=article" target="_blank">ELATUS<sup>®</sup> ​Era</a> może być kluczem do sukcesu w nadchodzącym sezonie.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/21/828310.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<pubDate>Thu, 21 May 2026 11:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/wysokosc-i-jakosc-plonu-zboz-kluczem-do-zapewnienia-zysku-2670568</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny oprysków wystrzeliły. Drony mocno podnoszą stawki za hektar</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/ceny-opryskow-wystrzelily-drony-mocno-podnosza-stawki-za-hektar-2669808</link>
			<description>Opryski, które jeszcze kilka sezonów temu były stosunkowo przewidywalnym wydatkiem, dziś coraz częściej zależą od regionu, dostępności sprzętu i presji czasu, a także nieprzewidywalnych cen paliwa. Ile kosztuje hektar oprysku i czy ceny pójdą jeszcze w górę?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ile kosztuje usługa oprysku?</h2>

<p>W ostatnich latach <strong>ceny usług oprysku</strong> wzrosły. Jeszcze niedawno standardowe stawki wynosiły około 80 zł/ha lub około 250 zł za godzinę pracy opryskiwacza. Dziś rynek jest znacznie bardziej zróżnicowany, a końcowa cena zależy od wielu czynników.</p>

<p>Dla porównania, jeszcze <strong>w 2022 roku stawki za oprysk wahały się zazwyczaj w przedziale od 50 do 100 zł/ha</strong>, choć w niektórych regionach sięgały nawet <strong>120 zł/ha</strong>. Różnice regionalne były wyraźne, najdrożej było w centralnej i południowo-wschodniej Polsce, a taniej w regionach o większej konkurencji usług.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/ceny-uslug-rolniczych-ile-za-siew-i-pokos-traw-w-maju-2026-2669446">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/04/30/820093.jpg?1777552322" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Ceny usług rolniczych
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ceny usług rolniczych: Ile za siew i pokos traw w maju 2026?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Nowa technologia podnosi ceny. Opryski dronem coraz popularniejsze</h2>

<p>Coraz większą popularność zdobywają <strong>opryski wykonywane dronami.</strong> To rozwiązanie szczególnie przydatne na trudno dostępnych polach lub w warunkach ograniczonego czasu.</p>

<p>Koszt takiej usługi jest jednak wyższy niż tradycyjnego oprysku i zaczyna się<strong> od około 150–160 zł/ha</strong>, w zależności od powierzchni. Przy większych areałach możliwe są<strong> indywidualne wyceny,</strong> jednak należy pamiętać, że cena dotyczy samego wykonania usługi, bez środków ochrony roślin czy kosztów logistycznych.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/uprawa/rzepak-rosliny-oleiste/to-juz-nie-3-a-4-grozne-choroby-rzepaku-rolnicy-maja-nowy-problem-2669711">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/04/22/819158.jpg?1778134760" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Uprawa
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>To już nie 3, a 4 groźne choroby rzepaku. Rolnicy mają nowy problem</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Co wpływa na cenę oprysku? </h2>

<p>Cena oprysku w 2026 roku zależy od kilku elementów:</p>

<ul>
	<li>regionu kraju i lokalnej konkurencji,</li>
	<li>rodzaju zabiegu,</li>
	<li>wielkości pola i odległości dojazdu,</li>
	<li>rodzaju sprzętu,</li>
	<li>dostępności terminów i presji czasu.</li>
</ul>

<h2>Nowoczesny sprzęt to wyższa cena</h2>

<p><strong>Nowoczesne opryskiwacze</strong> wyposażone w systemy GPS, automatyczne sekcje czy precyzyjne dozowanie cieczy roboczej pozwalają zwiększyć skuteczność zabiegów i ograniczyć straty.</p>

<p>To jednak kosztowna technologia, która przekłada się na <strong>wyższe ceny usług.</strong> Dla wielu rolników korzystanie z usług wyspecjalizowanych firm jest jednak bardziej opłacalne niż zakup własnego sprzętu.</p>

<h2>Czy ceny usług jeszcze wzrosną?</h2>

<p>Wiele wskazuje na to, że<strong> presja kosztowa w 2026 roku się utrzyma</strong>. Kluczowe będą:</p>

<ul>
	<li><strong>ceny paliw,</strong></li>
	<li>koszty pracy,</li>
	<li>przebieg pogody i liczba okien zabiegowych.</li>
</ul>

<p>Jeśli sezon będzie wymagający, a zapotrzebowanie wysokie, ceny usług oprysku mogą jeszcze wzrosnąć.</p>

<p>Patrycja Bernat</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/08/818662.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Sun, 10 May 2026 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/ceny-opryskow-wystrzelily-drony-mocno-podnosza-stawki-za-hektar-2669808</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowy herbicyd. Rolnicy odzyskają broń na odporne chwasty?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/nowy-herbicyd-rolnicy-odzyskaja-bron-na-odporne-chwasty-2669128</link>
			<description>Firma FMC uzyskała zgodę na stosowanie w Unii Europejskiej substancji czynnej bikslozon (molekuła o nazwie Isoflex). Wg informacji firmy, ta nowa substancja czynna wypełnieni istotną lukę na europejskim rynku herbicydów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Środki z bisklozonem będą dostępne w UE</h2>

<p style="text-align: justify;">Zatwierdzenie substancji czynnej stanowi kluczowy etap w procesie komercjalizacji i otwiera drogę do wprowadzenia na rynek gotowych produktów. W UE złożono już dokumentację rejestracyjną dla <strong>środków opartych na bikslozonie</strong>, przeznaczonych do stosowania w zbożach, kukurydzy, rzepaku ozimym oraz ziemniakach. Firma przewiduje rozpoczęcie wprowadzania produktów od 2027 roku.</p>

<p style="text-align: justify;">– Zatwierdzenie <strong>substancji czynnej Isoflex </strong>wypełnia istotną lukę w rolnictwie Unii Europejskiej – powiedział Sebastià Pons, VP, president FMC EMEA. – Od czasu ostatniego dopuszczenia nowego herbicydu w 2019 roku rolnicy stracili dostęp do ponad 20 substancji czynnych do ochrony przed chwastami.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Zwalczanie chwastów odpornych bardziej skuteczne</h2>

<p style="text-align: justify;">Produkty oparte na nowej substancji czynnej, które są obecnie w trakcie procesu autoryzacji, zostały opracowane tak, aby zapewniać skuteczne zwalczanie szerokiego spektrum chwastów, w tym tych najtrudniejszych, przy jednoczesnej elastyczności niezbędnej rolnikom do zwiększenia efektywności programów ochrony przed chwastami. Substancja czynna wprowadza do upraw zbóż nowy mechanizm działania, umożliwiając <strong>skuteczne zwalczanie populacji chwastów odpornych</strong>. Bikslozon wg HRAC został sklasyfikowany do grupy 13.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Kiedy herbicydy z bisklozonem będą dostępne na rynku UE?</h2>

<p style="text-align: justify;">Pierwsze herbicydy z bikslozonem pojawią się w UE <strong>w przyszłym roku, </strong>ale pierwsze produkty są już zarejestrowane i skomercjalizowane w Argentynie, Australii, Brazylii, Chile, Chinach, Wielkiej Brytanii, Pakistanie, Urugwaju oraz Indiach. Herbicydy z bikslozonem wykazują selektywność w zabiegach przed sadzeniem, przedwschodowych oraz we wczesnych fazach powschodowych. Substancja ogranicza chwasty jednoliścienne, w tym odporne: życice, chwastnicę jednostronną, palusznik krwawy, mozgę kanaryjską, wiechlinę pospolitą oraz dwuliścienne: gwiazdnicę pospolitą, przetaczniki, tasznika pospolitego i rumianowate.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>

<p style="text-align: justify;">Za informacją FMC Agro Polska</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/16/798136.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Sat, 02 May 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/nowy-herbicyd-rolnicy-odzyskaja-bron-na-odporne-chwasty-2669128</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czarna kreda, siarka i bakterie. Rolnicy zwiększyli plon nawet o 27 ton</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/czarna-kreda-siarka-i-bakterie-rolnicy-zwiekszyli-plon-nawet-o-27-ton-2668937</link>
			<description>Najlepsze sposoby na rozwiązywanie różnych problemów w uprawach na polach mają sami rolnicy. Doświadczenie i wiedza to podstawa. Eksperci firmy Osadkowski Sp. z o.o. podkreślali na konferencji, że propozycje nawozowe mogą w tym wesprzeć rolników.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Siarka jako kluczowy składnik plonowania</h2>

<p style="text-align: justify;">Produkty proponowane rolnikom są dobre i sprawdzone nie tylko w laboratoriach, ale przede wszystkim w uprawach. I tak właśnie jest w przypadku ostatnich propozycji Osadkowskiego, prezentowanych na tegorocznej konferencji firmy w Jakubowicach.</p>

<p style="text-align: justify;">Marcin Kaczmarek, dyrektor działu doradztwa i rozwoju, szczególną uwagę zwraca na siarkę. Czy nawożenie siarką można zrealizować raz a dobrze? Czy można zaopatrzyć jednorazowo roślinę na cały okres wegetacji właśnie w ten niezwykle potrzeby składnik.</p>

<p style="text-align: justify;">– Siarka jest bardzo ważna w uprawach. Kiedyś dostarczana poprzez atmosferę i dymiące kominy, od dłuższego czasu jest składnikiem deficytowym, rzutującym na poziom plonowania wielu roślin uprawnych – mówi Marcin Kaczmarek.</p>

<p style="text-align: justify;">Ekspert podkreślał mocne współdziałanie nawozowe siarki z azotem. Ta zależność z punktu widzenia ekonomii nawożenia jest numerem jeden. Zapotrzebowanie roślin na siarkę jest duże. W przypadku rzepaku, który jest łakomy na ten makroelement, zapotrzebowanie czystej siarki na tonę nasion z plonem ubocznym wynosi 17 kg. Jeśli przyjmiemy plon 4 ton nasion z hektara, to wychodzi nam 68 kg siarki elementarnej (S), jeśli zamienić to na formę tlenkową (SO<sub>3</sub>) na etykietach, to wtedy wychodzi ok. 170 kg. A to już pokazuje, że siarki potrzeba dużo. Ważne jednak, aby roślinę zaopatrzyć nie tylko ilościowo, ale również terminowo.</p>

<p style="text-align: justify;">– Jeśli weźmiemy zboża ozime, jak i rzepak, to w okresie jesiennym oraz wiosennym siarka jest im bardzo potrzebna. Jest potrzebna cały czas, od początku wegetacji i przez cały okres rozwoju generatywnego – podkreśla ekspert.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/07/817123.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/07/817123.jpg?1777008954" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Marcin Kaczmarek mówił o znaczeniu siarki i rekomendował jej jednorazową aplikację</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Kowalczyk</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;">Jednorazowa aplikacja siarki – czy to możliwe?</h2>

<p style="text-align: justify;">Optymalnym rozwiązaniem jest, zdaniem Marcina Kaczmarka, produkt nawozowy ALFA Siarka+, który daje możliwość jednorazowej aplikacji i zabezpieczenia potrzeb różnych grup roślin w całym okresie wegetacyjnym na ten składnik. Nawóz zawiera 90% siarki elementarnej i 10% bentonitu sodowego pozwalającego na bardzo dobrą granulację. W kontakcie z wilgocią glebową granule szybko rozpadają się i uaktywniają siarkę. Specjalnym dodatkiem w nawozie jest szczep bakterii <em>Bacillus Vallismortis</em>, który odpowiada za utlenianie siarki i przemiany do formy dostępnej dla roślin.</p>

<p style="text-align: justify;">– Nawóz daje efekt szybko dostępnej siarki i w dużej mierze stwarza jej rezerwuar na cały okres wegetacji – dodaje Marcin Kaczmarek.</p>

<p style="text-align: justify;">Skład nawozu pozwala na różne, kompleksowe działanie siarki: szybkie, średnie i wydłużone w czasie. Dzięki czemu utlenianie postępuje w czasie w sposób zróżnicowany, a wpływ samych bakterii na utlenianie powoduje, że już po kilku dobach następuje wzrost stężenia siarczanów w glebie. Siarka działa korzystnie na typowe rośliny siarkolubne z rzepakiem na czele, ale także na buraki cukrowe.</p>

<p style="text-align: justify;">– Efekty doświadczenia przerosły nasze oczekiwania i pokazały jednoznacznie pozytywny efekt plonotwórczy siarki zastosowanej właśnie w buraku cukrowym – mówi Marcin Kaczmarek. – Z poziomu 68 ton buraka cukrowego na kontroli wzrośliśmy z plonem do 95 ton/ha.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Nowoczesne nawozy z udziałem mikroorganizmów</h2>

<p style="text-align: justify;">Firma Osadkowski ma w ofercie całą gamę specjalistycznych nawozów, w tym SuproBacil 26, także z siarką, o którym opowiadał na konferencji Tomasz Prusinowski, dyrektor działu nawozów Osadkowski Sp. z o.o.</p>

<p style="text-align: justify;">– Nowoczesne nawożenie w zgodzie z naturą to technologia łącząca skuteczność nawozu mineralnego ze wsparciem dobroczynnych organizmów. Nowoczesne rolnictwo wymaga równowagi między skutecznością, troską o środowisko i opłacalnością. Łącząc naukę i naturę w jedno efektywne rozwiązanie, odpowiada na te potrzeby SuproBacil 26 – podkreśla Tomasz Prusinowski.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/07/817124.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/07/817124.jpg?1777008954" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">SuproBacil 26 to nawożenie ze wsparciem bakterii. Do stosowania produktu zachęcał Tomasz Prusinowski</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Kowalczyk</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">W tym nawozie mineralnym z dodatkiem siarki, wapnia i magnezu, każda granulka zawiera bakterie z gatunku <em>Bacillus spp</em>., które wspierają procesy biologiczne poprawiające przyswajanie składników pokarmowych. W ryzosferze (strefie korzenia) są najbardziej aktywne. Tam właśnie przekształcają zablokowane i trudno dostępne składniki pokarmowe (np. fosfor) w formy przyswajalne dla roślin. W glebie fosfor bardzo często jest zablokowany, zależnie od pH połączony z glinem, żelazem lub wapniem. SuproBacil 26 jest rozwiązaniem, które pozwala ten fosfor odzyskać i ponownie udostępnić roślinom. Bakterie wydzielają kwasy organiczne, które zakwaszają środowisko wokół korzenia rozpuszczają trudno dostępne fosforany wapnia i uwalniają fosfor. Te bakterie produkują też enzymy (fosfatazy, fitazy), które rozkładając związki organiczne zawierające fosfor, też uwalniają jego przyswajalne jony.</p>

<p style="text-align: justify;">SupreBacil 26 łączy więc nawożenie z aktywacją biologicznych procesów glebowych napędzanych przez bakterie <em>Bacillus spp. </em> Bakterie uruchamiają m.in. fosfor, ale też wytwarzają naturalne fitohormony stymulujące rozwój systemu korzeniowego i ułatwiające pobieranie składników pokarmowych. Dzięki temu rośliny lepiej znoszą stres suszy i są odporniejsze na choroby.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Czarna kreda jako wsparcie dla gleby</h2>

<p style="text-align: justify;">Biologicznie bardzo aktywuje glebę jeszcze jeden produkt – Alfa Black Calc+. To w uproszczeniu czarne wapno, a konkretnie czarna kreda nazywana czarnym złotem, o czym opowiadała i polecała rolnikom Ewelina Tomera, menedżer produktu Osadkowski Sp. z o.o.</p>

<p style="text-align: justify;">– Efektywność i innowacyjność ma duże znaczenie, ale tak naprawdę warsztatem pracy rolnika jest gleba, która powinna tętnić życiem biologicznym. Często trzeba w tym zakresie wspomóc glebę i dobrym do tego produktem jest kreda pojeziorna – zaznacza Ewelina Tomera.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/07/817122.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/07/817122.jpg?1777008954" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Ewelina Tomera wyjaśniała, jaką przewagę nad innymi nawozami wapniowymi ma czarna kreda jeziorna</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Artur Kowalczyk</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Wapno w postaci czarnej kredy ma wiele pozytywnych właściwości. Jak podkreślała ekspertka – działa kompleksowo, przede wszystkim jak każdy nawóz wapniowy reguluje pH gleby, ale stabilnie i bardziej efektywnie. Oprócz tego bardzo korzystnie wpływa na poprawę życia biologicznego, poprawia strukturę gleby, jej pojemność sorpcyjną i dostępność składników pokarmowych. Dodatkową korzyścią jest uzupełnienie niedoborów cynku, bo jest to jedyny nawóz wapniowy w Polsce, który ma w swoim składzie cynk w formie siarczanowej. Alfa Black Calc+ zawiera m.in.: 50% wapnia (CaO), 0,12% cynku (Zn) i 4,3% substancji organicznej.</p>

<p style="text-align: justify;">Artur Kowalczyk</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/07/819378.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>artur_kowalczyk@artur_kowalczyk.empty (Artur Kowalczyk)</author>
			<pubDate>Sun, 26 Apr 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/czarna-kreda-siarka-i-bakterie-rolnicy-zwiekszyli-plon-nawet-o-27-ton-2668937</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowy fungicyd w burakach. Plantatorzy dostają dodatkową broń na chwościka</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/nowy-fungicyd-w-burakach-plantatorzy-dostaja-dodatkowa-bron-na-chwoscika-2668691</link>
			<description>Ograniczanie chwościka w burakach cukrowych jest trudne i każda substancja czynna zarejestrowana w tej uprawie ma duże znaczenie. Plantatorzy buraka w tym sezonie mają taką dodatkową możliwość na stałe, dzięki rejestracji fungicydu Queen.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Fungicyd Queen do stosowania w buraku cukrowym</h2>

<p style="text-align: justify;">Decyzją Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z 24 marca 2026 r. ten flagowy fungicyd firmy Corteva uzyskał <strong>rozszerzenie rejestracji dopuszczające jego stosowanie w buraku cukrowym</strong>. Polscy rolnicy będą mogli stosować Queen w ochronie buraka cukrowego przed:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">chwościkiem buraka,</li>
	<li style="text-align: justify;">mączniakiem prawdziwym buraka,</li>
	<li style="text-align: justify;">brunatną plamistością liści buraka,</li>
	<li style="text-align: justify;">rdzą buraka (zastosowanie małoobszarowe).</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;">Queen do stosowania w buraku pastewnym</h2>

<p style="text-align: justify;">Rozszerzenie rejestracji obejmuje także <strong>ochronę buraka pastewnego</strong> w ramach upraw i zastosowań małoobszarowych przed chwościkiem buraka, rdzą buraka, mączniakiem prawdziwym buraka i brunatną plamistością liści buraka.</p>

<p style="text-align: justify;">– Po czasowej rejestracji fungicydu Queen, w buraku cukrowym w 2025 r. konsekwentnie pracowaliśmy nad rozszerzeniem jego zastosowania, aby polscy rolnicy mogli skuteczniej chronić uprawy przed najważniejszymi chorobami. W obliczu rosnącej presji chorób oraz ograniczającej się liczby dostępnych substancji czynnych, dostęp do nowych, skutecznych rozwiązań ma dziś kluczowe znaczenie w ochronie roślin. Dlatego w Corteva koncentrujemy się na dostarczaniu innowacji, które pomagają rolnikom sprostać tym wyzwaniom i <strong>prowadzić uprawy z większą pewnością</strong> – mówi Ewelina Konopka, category marketing manager.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Fungicyd Queen</strong> zawiera dwie substancje czynne o odmiennym mechanizmie działania: Inatreq active (fenpikoksamid, związek z grupy pikolinamidów, grupa FRAC 21) oraz protiokonazol (związek z grupy triazoli, grupa FRAC 3). Taka kombinacja zapewnia działanie zapobiegawcze i interwencyjne przeciwko najgroźniejszym chorobom grzybowym zbóż itakże buraka cukrowego.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>

<p style="text-align: justify;">Za informacją Corteva</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/04/07/818726.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Mon, 20 Apr 2026 13:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/nowy-fungicyd-w-burakach-plantatorzy-dostaja-dodatkowa-bron-na-chwoscika-2668691</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowe rozwiązania w ochronie roślin. BASF pokazuje, czym zastąpić wycofywane substancje</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/nowe-rozwiazania-w-ochronie-roslin-basf-pokazuje-czym-zastapic-wycofywane-substancje-2668550</link>
			<description>Dział Agricultural Solutions BASF Polska zorganizował konferencję prasową w Centrum Kompetencji w Pamiątkowie w woj. wielkopolskim. Na spotkaniu, które poprowadziła Monika Glen – menedżer ds. komunikacji i serwisów marketingowych BASF Polska, zaprezentowano rekomendowane programy ochrony rzepaku, zbóż i ziemniaków.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p><strong>W artykule przeczytasz:</strong></p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Formulacja%20%E2%80%93%20klucz%20skuteczno%C5%9Bci%20dzia%C5%82ania%20%C5%9B.o.r." target="_blank">Formulacja – klucz skuteczności działania ś.o.r.</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Programy%20ekonomicznei%20dla%20wymagaj%C4%85cych" target="_blank">Programy ekonomiczne i dla wymagających</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Nowy%20mieszaniec%20na%20zakilone%20stanowiska" target="_blank">Nowy mieszaniec na zakilone stanowiska</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Nowy%20pak%20fungicydowy%20na%20zaraz%C4%99%20i%20alternarioz%C4%99" target="_blank">Nowy pak fungicydowy na zarazę i alternariozę</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#W%20badaniach%20nowa%20moleku%C5%82a%20herbicydowa%20na%20wyczy%C5%84ca" target="_blank">W badaniach nowa molekuła herbicydowa na wyczyńca</a></li>
</ul></div>
</div>

<p style="text-align: justify;">Przedstawiono też nowości w ofercie. Wszystkie produkty do ochrony roślin scala bardzo ważny szczegół. Innowacyjne formulacje, o których na początku, mówił Kamil Szpak, Campaign Management BASF Polska.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Formulacja – klucz skuteczności działania ś.o.r." name="Formulacja%20%E2%80%93%20klucz%20skuteczno%C5%9Bci%20dzia%C5%82ania%20%C5%9B.o.r.">Formulacja – klucz skuteczności działania ś.o.r.</a></h2>

<p style="text-align: justify;">– Formulacja środka ochrony roślin to nie tylko dodatki do substancji czynnej, lecz klucz do jej skuteczności, bezpieczeństwa i mieszalności. Dobra formulacja to taka, która pozwoli substancji czynnej dotrzeć do miejsca działania w odpowiednim czasie, nie wchodzi w niepożądane interakcje i nie szkodzi operatorowi ani środowisku – mówił Kamil Szpak.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/815895.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/815895.jpg?1776403540" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Kamil Szpak, Campaign Management BASF Polska</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">W praktyce oznacza to, że formulacja musi zapanować nad zachowaniem substancji czynnej w zbiorniku, na roślinie i w wodzie, a jednocześnie umożliwić rolnikowi bezpieczne stosowanie środka w mieszaninach. W tworzenie najlepszych formulacji i maksymalnej ich optymalizacji zaangażowany jest w BASF dział badań i rozwoju. Dzięki najnowszej technologii, wysokoprzepustowe badanie formuł umożliwia porównanie 400 formulacji w jednym zautomatyzowanym przebiegu.</p>

<p style="text-align: justify;">Proces badania środka ochrony roślin jest bardzo czasochłonny, zajmuje nawet powyżej 10 lat. W mniej niż 8 lat BASF wprowadził do swoich produktów ok. 30 zaawansowanych formulacji. Jednym z najnowszych osiągnięć w wyniku prac badawczych jest wprowadzenie produktu Revyflex Plus, który zawiera m.in. Revysol – nowoczesny triazol, a jego zaawansowana formulacja zapewnia wysoką rozpuszczalność oraz skuteczność, a także Pictor Revy (zawierający Revysol oraz boskalid) o zaawansowanej formulacji SC+ dedykowanej specjalnie do rzepaku.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Programy%20ekonomicznei%20dla%20wymagaj%C4%85cych">Programy ekonomiczne i dla wymagających</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Ekspert podkreślił, że zaawansowana formulacja nie tylko wpływa na wysoką skuteczność. Dzięki niej mieszanina zbiornikowa w wysokim stopniu przykleja się do powierzchni liścia, co sprawia, że substancja czynna jest dostarczana na chronione organy bez strat. Dodatkowo poprawia ona bezpieczeństwo dla użytkownika i środowiska, ponieważ dzięki szybkiemu wchłanianiu nie ma ryzyka zmywania substancji przy opadach deszczu.</p>

<p style="text-align: justify;">Wymienione produkty i nie mniej innowacyjne pozostałe są rekomendowane w firmowych programach ochrony rzepaku, zbóż i ziemniaków. W rzepaku to fungicydy Caryx 240 SL i Architect do ochrony i jednocześnie regulacji rzepaku oraz Pictor Revy do ochrony okołokwitnieniowej. Wsparciem dla zbóż są fungicydy zawierające Revysol – Revyflex Plus na zabiegi w terminie T1 i Revysky lub Osiris Revy na zabiegi T2. W wariancie bardziej ekonomicznym ochrony zbóż polecany jest Daxur lub Priaxor. Do ochrony fungicydowej ziemniaka i warzyw firma proponuje Divexo.</p>

<p style="text-align: justify;">To już znane rozwiązania. Nowością zaprezentowaną na konferencji jest pak fungicydowy do ochrony ziemniaków Carbio Max, zawierający aż 4 substancje czynne, oraz odmiana InVigor Crusador – najnowszy mieszaniec kiłoodporny rzepaku ozimego.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Nowy%20mieszaniec%20na%20zakilone%20stanowiska">Nowy mieszaniec na zakilone stanowiska</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Problem kiły kapusty w rzepaku dotyczy znaczącego obszaru kraju, szczególnie tam, gdzie na skutek wąskich i uproszczonych płodozmianów rzepak pojawia się często w płodozmianie. Niemniej jednak największa presja tej choroby występuje na południowym zachodzie kraju oraz w rejonach północnych. Jednym z elementów strategii walki z kiłą kapusty jest uprawa odmian kiłoodpornych.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/815896.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/815896.jpg?1776403540" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Tomasz Kowal, Oilseed Crops and Seed Portfolio Manager BASF Polska</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Nasz najnowszy mieszaniec rzepaku ozimego z serii InVigor o nazwie Crusador, który został zarejestrowany w 2025 r. w COBORU, to nowa odmiana mieszańcowa, wyróżniająca się bardzo wysokim potencjałem plonowania oraz odpornością na kiłę kapusty.</p>

<p style="text-align: justify;">– Badania IOR – PIB potwierdziły, że Crusador wykazuje wysoki poziom odporności na kiłę kapusty – podkreślał Tomasz Kowal, Oilseed Crops and Seed Portfolio Manager BASF Polska. – Charakteryzuje się wysokim plonem nasion, to odmiana z czołówki odmian najlepiej plonujących w doświadczeniach COBORU. Cechuje się także mocnym wigorem jesiennym i wiosennym oraz wysoką zdrowotnością. Jest to odmiana średnio wczesna i odporna na osypywanie i wyleganie. Co również ważne, odznacza się dobrą zimotrwałością.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Nowy%20pak%20fungicydowy%20na%20zaraz%C4%99%20i%20alternarioz%C4%99">Nowy pak fungicydowy na zarazę i alternariozę</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Do zeszłorocznej nowości w ochronie ziemniaków (i warzyw), czyli Divexo dołączył pak fungicydowy Cabrio Max. Składa się on z 2 fungicydów: Zampro Pro (ametoktradyna 75 g/l i fosfonian potasu 453 g/l) i Elithena (boskalid 267 g/kg i piraklostrobina 67 g/kg).</p>

<p style="text-align: justify;">– Cabrio Max to wysoki plon ziemniaków chroniony od początku. Łącznie to aż 4 nowoczesne substancje czynne do skutecznej ochrony przed zarazą ziemniaka i alternariozą – mówi Przemysław Kostrzewski, Crop Manager ds. owoców, warzyw i ziemniaków BASF Polska.</p>

<p style="text-align: justify;">Jak rekomenduje ekspert – ochronę przed wspomnianymi chorobami najlepiej rozpocząć przed ich pojawieniem się na polu. Ochrona zapobiegawcza przynosi najlepsze efekty i warto sięgnąć po Cabrio Max, rozwiązanie, które dzięki swojej wszechstronności szczególnie dobrze sprawdzi się na początku każdego programu ochrony, wtedy, kiedy młode ziemniaki intensywnie rosną. Dzięki różnym mechanizmom działania poszczególnych substancji czynnych oraz wielokierunkowemu przemieszczaniu się w roślinie ten fungicyd może być fundamentem zdrowego prowadzenia plantacji i skutecznej ochrony w późniejszym okresie.</p>

<p style="text-align: justify;">W okresie wegetacyjnym Cabrio Max może być użyty dwukrotnie w rotacji z fungicydami o odmiennym mechanizmie działania. Rekomendowana dawka to 2,5 l Zampro Pro + 0,25 kg Elithena na 1 hektar. Cabrio Max jest rozwiązaniem bezpiecznym dla wszystkich odmian ziemniaków oraz może być mieszany z innymi agrochemikaliami, stosowanymi w tym samym okresie.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="W%20badaniach%20nowa%20moleku%C5%82a%20herbicydowa%20na%20wyczy%C5%84ca">W badaniach nowa molekuła herbicydowa na wyczyńca</a></h2>

<p style="text-align: justify;">W zbożach coraz trudniej jest zwalczać chwasty jednoliścienne. Wyczyniec i miotła tworzą biotypy odporne. Po tym sezonie nie będzie już flufenacetu, najważniejszej w zbożach, skutecznej substancji czynnej na te chwasty. Oczywiście formy chemiczne starają się tę lukę wypełnić proponując alternatywne rozwiązania, ale na bazie dostępnych substancji. Czy jest szansa na nowe innowacyjne rozwiązanie? Jak mówił na polach w Pamiątkowie Jacek Brol, Head of Technical Operations Agricultural Solutions BASF Polska, firma już w 2018 r. złożyła do Komisji Europejskiej wniosek o zatwierdzenie nowej substancji czynnej cynmetyliny, zaliczanej wg HRAC do grupy 30, o nowym sposobie działania. Substancja właśnie została oceniona i rusza proces rejestracji. Krajem oceniającym jest Holandia. Według Jacka Brola, są spore szanse, że rolnicy będą mogli korzystać z produktów zawierających cynmetylinę jesienią 2027 r., chociaż bardziej realny jest rok 2028.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/815892.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/815892.jpg?1776403540" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Jacek Brol – Head of Technical Operations Agricultural Solutions BASF Polska, na poletku pszenicy w Pamiątkowie, gdzie prowadzone są badania i doświadczenia z cynmetyliną, nową substancją czynną zwalczającą wyczyńca i inne chwasty jednoliścienne w zbożach</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">W Pamiątkowie prowadzone są badania i doświadczenia z tą nową molekułą herbicydową. Jest bardzo skuteczna na chwasty jednoliścienne, w tym uciążliwego wyczyńca, życice, wiechlinę. Są tutaj również prowadzone warsztaty z rozpoznawania wyczyńca i miotły w fazie siewek. To podstawa oceny zagrożenia jesienią i jest to bardzo trudne. W dniu 9 marca br., kiedy byliśmy w Pamiątkowie na ocenie przezimowania, te chwasty były już rozwinięte. Czym się różnią? Wyczyniec ma fioletowe przebarwienia, troszkę szersze liście jest bardziej rozłożysty. Wcześniej niż miotła rusza i kiełkuje jesienią. Miotła jest bardziej delikatna. Pokazujemy te chwasty na zdjęciach. Pomocne do porównania są atlasy chwastów z opisem szczegółowym unerwienia blaszek, czy wielkości języczka.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/815893.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/815893.jpg?1776403540" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wyczyniec polny</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/815891.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/815891.jpg?1776403540" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Miotła zbożowa</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Miejmy nadzieję, że nowa substancja nie utknie w unijnej machnie biurokracji. Herbicydy na jej bazie są używane od kilku lat m.in. przez rolników w Australii i Wielkiej Brytanii, a od ub.r. także w Japonii.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/815895.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Sun, 19 Apr 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/nowe-rozwiazania-w-ochronie-roslin-basf-pokazuje-czym-zastapic-wycofywane-substancje-2668550</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Robisz to przy skracaniu zbóż? Możesz stracić plon przez jeden błąd</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/robisz-to-przy-skracaniu-zboz-mozesz-stracic-plon-przez-jeden-blad-2668256</link>
			<description>Zależnie od substancji czynnej, skuteczność działania produktów do regulowania zbóż zależy od temperatury i nasłonecznienia. Bardzo duże znaczenie ma też formulacja produktu, zmieniająca właściwości tej samej substancji czynnej. Nie bez wpływu na skuteczność zabiegu ma jakość wody użytej do zabiegu i pH.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>W artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Cz%C4%99ste%20b%C5%82%C4%99dy%20przy%20stosowaniu%C2%A0trineksapaku" target="_blank">Częste błędy przy stosowaniu trineksapaku</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Retardanty%20s%C4%85%20wra%C5%BCliwe%20na%C2%A0pogod%C4%99" target="_blank">Retardanty są wrażliwe na pogodę</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Chlorek%20chlormekwatu%20potrzebuje%20nas%C5%82onecznienia" target="_blank">Chlorek chlormekwatu potrzebuje nasłonecznienia</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Chlorek%20mepikwatu%20ma%20najmniejsze%20wymagania%20termiczne" target="_blank">Chlorek mepikwatu ma najmniejsze wymagania termiczne</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Dzia%C5%82anie%20trineksapaku%20etylu%20modyfikuje%20formulacja" target="_blank">Działanie trineksapaku etylu modyfikuje formulacja</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Proheksadion%20wapnia%20prawie%20niezale%C5%BCny%20od%20temperatury" target="_blank">Proheksadion wapnia prawie niezależny od temperatury</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Etefon%20niezale%C5%BCnie%20od%20nas%C5%82onecznienia" target="_blank">Etefon niezależnie od nasłonecznienia</a></li>
</ul></div>
</div>

<p style="text-align: justify;">To niby oczywiste, a jednak wielu rolników popełnia błędy. I zanim przejdziemy do szczegółów, przypomnę, że o tym właśnie profesor Zuzanna Sawinska dużo mówiła na tegorocznej konferencji e-pole w Lublinie. Wytknęła rolnikom 10 błędów najczęściej popełnianych w ochronie roślin. A numer 1? Pisaliśmy już o tym – to, że rolnicy nie czytają etykiet środków ochrony.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Częste błędy przy stosowaniu trineksapaku" name="Cz%C4%99ste%20b%C5%82%C4%99dy%20przy%20stosowaniu%C2%A0trineksapaku">Częste błędy przy stosowaniu trineksapaku</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Etykieta środka to lektura obowiązkowa, bo tam są wskazówki, przeciwwskazania, ostrzeżenia. I teraz płynnie z uwagą możemy przejść do skracania, ucząc się na błędach. Przez niedoinformowanie, jak podkreślała prof. Zuzanna Sawinska, w ostatnim sezonie i wcześniejszych, rolnicy popełniali poważne błędy w stosowaniu regulatorów wzrostu w zbożach. W szczególności dotyczyło to trineksapaku etylu. W etykiecie przeciwwskazania są wypisane. Wielu rolników dzwoniło do pani profesor z różnymi problemami związanymi ze stosowaniem trineksapaku etylu. Wiele popełnionych błędów powtarzało się i powtarzało się, że ci rolnicy etykiety nie przeczytali. A w szczególności chodzi o zbyt niską temperaturę powietrza przy zabiegach oraz niedopasowanie dawki do warunków termicznych i nasłonecznienia.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/26/816146.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/26/816146.jpg?1776058168" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Fitotoksyczność po zabiegu triazolem występuje szczególnie przy formulacjach EC i EW ze względu na większą ilość estrów olejowych w tych formulacjach. Tak sformułowane triazole szybko przenikają w liściach i jeżeli dodamy do nich jeszcze regulatory wzrostu, mikroelementy i coś jeszcze, możemy spodziewać się mocnej fitotoksyczności, uszkodzeń i radykalnie mocnego efektu skrócenia roślin</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Co przy tym retardancie jest ważne? Produkty z tą substancją w dawce zalecanej należy stosować od temperatury 8°C tylko podczas słonecznego dnia. Jeżeli dzień jest pochmurny, można zastosować ten retardant, ale wtedy temperatura musi być wyższa, minimum 12–15°C. A jeżeli jest ciepło, np. 20°C i słonecznie, dawkę zalecaną trzeba obniżyć o 30%. To bardzo istotne w okresach posuchy. Oczywiście substancje mogą mieć różne formulacje, czasami rolnicy sięgają też po adiuwanty i łączą zabiegi. Wszystko można pogodzić, ale wg informacji z etykiety albo bezpośredniej rekomendacji od producenta. Nie mamy pewności, warto zadzwonić i upewnić się przed zabiegiem, a nie po zabiegu.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Retardanty%20s%C4%85%20wra%C5%BCliwe%20na%C2%A0pogod%C4%99">Retardanty są wrażliwe na pogodę</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Do skracania zbóż służy pięć substancji czynnych – solo, albo w różnych połączeniach preparatów dwuskładnikowych. Są to inhibitory hamujące produkcję giberelin: chlorek chlormekwatu (CCC), chlorek mepikwatu, trineksapak etylu i proheksadion wapnia oraz etefon stymulujący produkcję etylenu. Przed zabiegami regulowania zbóż przypominamy najważniejsze cechy tych substancji, w tym optymalne temperatury dla skutecznego ich działania oraz przykłady etykietowych zaleceń ich stosowania w różnych gatunkach zbóż.</p>

<p style="text-align: justify;">Pamiętajmy, że produkty do regulowania rozwoju zbóż zadziałają skutecznie i bezpiecznie tylko w optymalnych warunkach. Susza, przymrozki, niedostateczne nasłonecznienie, za niska lub za wysoka temperatura – to nie tylko obniża skuteczność, ale może powodować uszkodzenia roślin. Znacznie lepsze właściwości i szersze okna aplikacji mają produkty dwuskładnikowe i w udoskonalonych formulacjach.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/26/816144.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/26/816144.jpg?1776058168" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Do pierwszych z podstawowych zabiegów regulacji w fazie pierwszego kolanka nadają się inhibitory biosyntezy giberelin, tj.: chlorek chlormekwatu, trineksapak etylu, proheksadion wapnia i chlorek mepikwatu</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">W akceptowalnych, ale nie optymalnych warunkach pogodowych należy zmniejszyć dawki regulatorów wzrostu. Warto rozważyć wtedy zabiegi dawkami dzielonymi. Natomiast przy łączeniu produktów do regulacji źdźbeł z zabiegami fungicydowymi zawierającymi triazole (też mają działanie regulacyjne) dawki regulatorów wzrostu powinniśmy zmniejszyć o ok. 20%.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Chlorek%20chlormekwatu%20potrzebuje%20nas%C5%82onecznienia">Chlorek chlormekwatu potrzebuje nasłonecznienia</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Substancja znana wszystkim ze skrótu CCC i chyba najlepiej znana rolnikom. Pobierana przez liście i korzenie powoduje skrócenie i usztywnienie źdźbeł (dolnych międzywęźli), co nie wpływa ujemnie na wielkość kłosa lub wiechy i wykształcenie ziarna. Efekt skrócenia pszenicy o długiej słomie wynosi 10%. Warto dodać, że zboża pod wpływem tej substancji wykształcają grubsze i szersze blaszki liściowe o ciemnozielonym zabarwieniu. Wczesny oprysk środkiem CCC podczas krzewienia się wzmaga tworzenie pędów bocznych i przyrost biomasy korzeni.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>CCC do skutecznego działania wymaga odpowiednio wilgotnej gleby, dużego nasłonecznienia i temperatury 10–12°C. Minimum termicznym stosowania CCC jest 8°C. Górna granica, której nie można przekraczać to 25°C.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Temperatury niższe kilka dni po zabiegu wpływają ujemnie na skuteczność. Produktów z CCC nie należy stosować na 3–4 godziny przed spodziewanym deszczem i przed spodziewanymi przymrozkami. Wyższe dawki preparatów CCC należy stosować w uprawie odmian podatnych na wyleganie i w warunkach bardzo intensywnego nawożenia i przy niższych temperaturach powietrza.</p>

<p style="text-align: justify;">Preparaty CCC dają najsilniejszy efekt skracania pszenicy przy stosowaniu w czasie uwalniania pierwszego kolanka od węzła krzewienia (silne skrócenie dolnych międzywęźli). Drugi oprysk CCC należy wykonać, gdy z pierwszego kolanka zaczyna się uwalnianie drugiego kolanka. Preparaty z CCC można stosować w dawkach dzielonych, ale zawsze trzeba dokładnie sprawdzić takie zalecenia w instrukcji stosowania produktu. Dzielenie dawek jest koniecznością, jeżeli w momencie wykonywania podstawowego zabiegu skracania jest niedostateczna wilgotność gleby. Drugą podzieloną dawkę możemy zastosować po poprawie warunków – najlepiej w 5–8 dni po pierwszej aplikacji. W celu dokrzewienia CCC stosujemy oczywiście wcześniej (BBCH 25–29). Podstawowy zabieg skracania realizujemy w pszenicy w fazie pierwszego kolanka (BBCH 31), a wg zaleceń w nieco szerszym oknie, tj. od strzelania w źdźbło do drugiego kolanka (BBCH 30–32). Pszenżyto i żyto podobnie – należy je opryskiwać CCC od początku strzelania w źdźbło, w fazie 1–2 kolanka, a owies w fazie strzelania w źdźbło od 1 do 4 kolanka.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Chlorek%20mepikwatu%20ma%20najmniejsze%20wymagania%20termiczne">Chlorek mepikwatu ma najmniejsze wymagania termiczne</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Ta substancja czynna z grupy piperydyn zarejestrowana jest w preparatach solo i w mieszaninach z proheksadionem wapnia oraz etefonem do skracania wszystkich gatunków zbóż ozimych oraz w jęczmieniu jarym.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>W dostępnych charakterystykach substancji można wyczytać, że chlorek mepikwatu najlepiej działa w temperaturze 10–15°C, ale też, że ma najmniejsze wymagania termiczne – można go stosować od 5°C.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Chlorek mepikwatu korzystnie wpływa na regulację wysokości zbóż, długość korzeni, pogrubienie podstawy źdźbła. Pozytywnie wpływa na wszystkie parametry fluorescencji chlorofilu. Preparaty zawierające chlorek mepikwatu można stosować od fazy strzelania w źdźbło (wg BBCH 30) aż do pojawienia się pierwszych ości (wg BBCH 49). W celu uzyskania maksymalnego efektu zaleca się stosowanie środka do fazy liścia flagowego (wg BBCH 39).</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Dzia%C5%82anie%20trineksapaku%20etylu%20modyfikuje%20formulacja">Działanie trineksapaku etylu modyfikuje formulacja</a></h2>

<p style="text-align: justify;">To wyjątkowa substancja czynna o długotrwałym działaniu, która – warto to podkreślić – nie redukuje masy rośliny i długości korzeni. Skraca, pogrubia i usztywnia źdźbła, stymuluje rozwój korzeni. Środek pobierany jest głównie przez liście i źdźbła zbóż, a następnie przemieszczany do tkanek merystematycznych, a jego zadaniem jest zapobieganie nadmiernemu wydłużaniu się międzywęźli.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/26/816145.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/26/816145.jpg?1776058168" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Początek fazy liścia flagowego oznacza, że nie jest on jeszcze widoczny. Można go zaobserwować po rozchyleniu pochwy liściowej. To faza na wykonanie drugiego zabiegu regulacji pszenicy. Jednak w przypadku, kiedy po zabiegu podstawowym łan nie jest równy i źdźbła główne dominują, wcześniej niż na tym zdjęciu, tj. w fazie drugiego kolanka, powinniśmy wykonać zabieg korekcyjny</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;"><strong>Trineksapak etylu w formulacji EC wymaga minimalnej średniej dobowej temperatury ok. 8°C, a największą skuteczność uzyskuje się stosując substancję w temperaturze 10–15°C, oczywiście przy dużym nasłonecznieniu i optymalnej wilgotności. Ale jak wiemy, formulacja środków modyfikuje działanie. Preparaty z trineksapakiem etylu w formulacji DC można stosować od 5°C i są one rekomendowane do zabiegów we wczesnych fazach do skracania i dokrzewiania pszenicy.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Substancji nie powinno się stosować w warunkach nadmiernej wilgotności lub długotrwałej suszy, wystąpienia przymrozków, nasilenia występowania szkodników i chorób. Wpływ na właściwości tej substancji, o czym wspomniałem, ma jej formulacja. Zgodnie z zaleceniami w pszenicy ozimej stosujemy trineksapak etylu raz od fazy krzewienia do fazy liścia flagowego lub w dawce dzielonej w fazie końca krzewienia i w fazie liścia flagowego. Jęczmień ozimy należy opryskiwać od fazy pierwszego kolanka do fazy liścia flagowego, a jęczmień jary od fazy pierwszego kolanka do fazy drugiego kolanka. Żyto skracamy od fazy pierwszego kolanka do fazy liścia flagowego, pszenżyto ozime od fazy pierwszego kolanka do fazy drugiego kolanka, a owies siewny od fazy pierwszego kolanka do fazy drugiego kolanka.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Proheksadion%20wapnia%20prawie%20niezale%C5%BCny%20od%20temperatury">Proheksadion wapnia prawie niezależny od temperatury</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Substancja stymuluje rozwój systemu korzeniowego, a hamując biosyntezę giberelin równomiernie skraca i pogrubia źdźbła pierwszych międzywęźli. Proheksadion wapnia w produktach do skracania zbóż występuje solo i w połączeniu z substancją chlorek mepikwatu oraz z trineksapakiem etylu. Te połączenia pozwalają skracać wszystkie zboża i w bardzo szerokim oknie aplikacji, także z założeniem skracania dawkami dzielonymi (od BBCH 29, czyli od końca krzewienia aż po BBCH 49, czyli do widocznych pierwszych ości). Późne skracanie jest możliwe, ale w zbożach ozimych. Mimo tak szerokiego okna aplikacji, w późnych fazach w zbożach jarych istnieje ryzyko wpływu regulatora na kłoszenie.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Proheksadion wapnia działa optymalnie w najszerszym zakresie temperatur (od 5 do 25°C) szybko i</strong> <strong>natychmiast po zastosowaniu (jest pobierany przez rośliny w ciągu 4 godzin od zastosowania) właściwie niezależnie od temperatury i nasłonecznienia. Substancja w wersji solo do skutecznego działania wymaga minimalnej średniej dobowej temperatury ok. 5°C (najlepiej w przedziale 7–18°C). Wraz ze wzrostem temperatury efekt działania jest lepszy. </strong></p>

<p style="text-align: justify;">Substancja jest odporna na deszcz – szybko wnika w roślinę i opady w godzinę po zastosowaniu nie obniżają skuteczności. Są to podstawowe informacje o skracaniu źdźbeł różnymi substancjami i zawsze wariant skracania trzeba dobrze dopasować nie tylko do gatunku, ale także do odmian, które różnią się skłonnością do wylegania. Substancja czynna, która może występować w wielu produktach to jedno, a formulacja tej substancji to drugie. Każdy preparat poza substancją czynną zawiera często kilkanaście innych substancji pomocniczych, które decydują o działaniu, przemieszczaniu, odporności na zmywanie, mieszalności itd.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Etefon%20niezale%C5%BCnie%20od%20nas%C5%82onecznienia">Etefon niezależnie od nasłonecznienia</a></h2>

<p style="text-align: justify;">W komórkach roślinnych etefon ulega rozkładowi, wydzielając etylen, który jest naturalnym hormonem roślinnym. Hamuje aktywność hormonów wpływających na wzrost i długość, ale też przyspiesza starzenie się i dojrzewanie komórek, co jest jego wadą. Najlepiej działa podczas wydłużania się źdźbła, tzn. gdy z 1. kolanka uwalnia się 2. kolanko, do momentu pojawienia się liścia flagowego (pszenica, żyto, pszenżyto) lub od fazy 2. kolanka do początku pojawienia się ości (jęczmień). Ostateczna długość międzywęźli ustala się dopiero po kwitnieniu, dlatego przy późniejszym stosowaniu tej substancji czynnej można wpływać na skrócenie przede wszystkim środkowych części źdźbła.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/26/816147.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/26/816147.jpg?1776058168" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Etefon jest najczęściej stosowany w fazie wykształconego liścia flagowego (na krótko przed masowym pojawieniem się ości) do skracania i usztywniania dokłosia zbóż. Regulacja dokłosia to ważny zabieg w jęczmieniu podatnym na jego załamywanie</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;"><strong>Etefon najlepiej działa w temperaturze ok. 15–20°C. Nie należy stosować substancji w temperaturach poniżej 10°C i powyżej 20°C. Do działania wystarczy średnie nasłonecznienie – może być pochmurno. </strong></p>

<p style="text-align: justify;">Preparatów zawierających tę substancję nie należy stosować łącznie z herbicydami, szczególnie z grupy inhibitor ALS. Zabieg przeciwko chwastom musi być wykonany minimum 10 dni przed lub 10 dni po zastosowaniu regulatora. Zależnie od produktu handlowego etefon można stosować w jęczmieniu ozimym od wytworzenia drugiego kolanka do okresu na krótko przed pojawieniem się ości – podobnie jęczmień jary. Żyto można opryskiwać od pierwszego kolanka do okresu poprzedzającego kłoszenie. Pszenicę i pszenżyto można opryskiwać od fazy pierwszego kolanka do początku pojawienia się liścia flagowego.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/26/817839.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Mon, 13 Apr 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/robisz-to-przy-skracaniu-zboz-mozesz-stracic-plon-przez-jeden-blad-2668256</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pryskasz, ale czy to działa? Tak roślina pobiera nawóz przez liście</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/pryskasz-ale-czy-to-dziala-tak-roslina-pobiera-nawoz-przez-liscie-2668122</link>
			<description>Możliwość dostarczania roślinom składników pokarmowych i substancji stymulujących rozwój jest nieoceniona. Zwłaszcza w okresach krytycznego zapotrzebowania i warunlkach pogodowych blokujących dostępność składników z gleby.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Skład i formulacja preoduktów do dolistnego dokarmiania decydują o wielu aspektach związanych ze skutecznością dotarcia składników pokarmowych przez liście. bardzo ważne są warunki aplikacji, bo to decyduje o otwarciu dróg w liściach, przez które roztwór dociera dalej.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Podstawowa droga dotarcia - aparaty szparkowe</h2>

<p style="text-align: justify;">Dobrym wsparciem składników pokarmowych są aminokwasy, ale naprawdę jeszcze więcej zależy od warunków dokarmiania, fazy rozwojowej roślin i znajomości fizjologii roślin. Jaka jest z liści dalsza droga składników pokarmowych? Składniki pokarmowe z roztworu oprysku naniesione na liść muszą dostać się do jego wnętrza, do żywych komórek rośliny, a potem do miejsc, w których roślina wykorzysta je w procesach życiowych. Możliwości są właściwie trzy. Ta podstawowa droga to aparaty szparkowe, pod warunkiem, że są otwarte. Komórka szparkowa poprzez komorę podszparkową tworzy naturalne połączenie z wiązkami sitowo-naczyniowymi. Tym szlakiem transportu składników są absorbowane do rośliny.</p>

<p style="text-align: justify;">Liczba aparatów szparkowych roślin dwuliściennych jest z reguły większa po dolnej części liścia niż górnej. W grupie roślin jednoliściennych (zboża) różnice te są niewielkie. W kukurydzy, buraku cukrowym, a zwłaszcza ziemniakach gęstość aparatów szparkowych jest wielokrotnie większa od zbóż, a do tego większa po dolnej stronie blaszki liściowej. Dobierając rozpylacze opryskiwacza należy więc zwrócić uwagę na różnice w budowie liścia danego gatunku do pobierania składników z roztworów. Warto przypomnieć mechanizm pracy aparatów szparkowych. Otwierają się pod wpływem światła, w sytuacji dobrego zaopatrzenia rośliny w wodę oraz przy niskim stężeniu dwutlenku węgla. Ale u roślin z fotosyntezą C4 jest inaczej (dotyczy to przecież kukurydzy). Ich aparaty szparkowe w dzień są przymykane i otwierają się w nocy, kiedy wilgotność powietrza jest wyższa, a temperatury są niższe. Ten mechanizm zmniejsza utratę wody z liści.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/170592.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/170592.jpg?1775800424" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Gęstość rozmieszczenia aparatów szparkowych u roślin dwuliściennycy jest większa niż u jednoliściennych. Ponadto u dwuliściennych aparató szparkowych jest więcej na dolneuj stonie liścia</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;">Roztwory wodne wnikają przez mikropory i włoski</h2>

<p style="text-align: justify;">Druga droga, to istniejące naturalne mikropory (pory kutikularne), tj. przez kanaliki wodne, które stają się drożne przy optymalnej, ale w kierunku wysokiej wilgotności i dobrym turgorze liści. Są one zdolne do transportu roztworów wodnych. W warunkach, gdy wilgotność względna powietrza spada, następuje redukcja średnicy kanalików wodnych, prowadząca często do ich zaniku. I ostatnia – trzecia droga – przez włoski (roztwór wnika do liścia u podstawy włosków). Przy każdej z tych dróg dotarcia ważna jest temperatura w czasie dokarmiania. Najbardziej optymalna jest w przedziale 15–20°C.</p>

<p style="text-align: justify;">Przy stosowaniu mikroelementów istotna jest wilgotność powietrza w czasie zabiegu, ale nie aż tak, jak przy stosowaniu dolistnym np. nawozów saletrzanych w uprawach warzywniczych i sadowniczych. Przy ich stosowaniu trzeba uwzględnić tzw. krytyczną wilgotność powietrza (KWP), która dla saletry wapniowej i magnezowej jest niska (56%), lecz bardzo wysoka dla saletry potasowej (90%).</p>

<p style="text-align: justify;">Oznacza to, że pierwsze dwa nośniki azotu można stosować w dłuższym przedziale czasu w cyklu dobowym, ale nie w warunkach suszy. W szczególnym przypadku saletry potasowej powietrze musi znajdować się w stanie zbliżonym do pełnego wysycenia parą wodną. To ma miejsce w dni wilgotne i w godzinach poprzedzających pojawienie się rosy na roślinach. W takich warunkach, kiedy blaszka liściowa jest dobrze uwilgotniona, sprawnie funkcjonują wspomniane mikropory.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/25/817626.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Fri, 10 Apr 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/pryskasz-ale-czy-to-dziala-tak-roslina-pobiera-nawoz-przez-liscie-2668122</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowe przepisy o środkach ochrony roślin. Kto kupi, a kto nie?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/nowe-przepisy-o-srodkach-ochrony-roslin-kto-kupi-a-kto-nie-2667683</link>
			<description>Środki ochrony roślin przeznaczone dla rolnictwa powinny trafiać wyłącznie do rolników i to korygują przepisy regulujące dotychczasowe zasady obrotu środkami ochrony roślin.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Nowe przepisy śor</h2>

<p style="text-align: justify;">Nowe zasady weszły w życie 6 marca br. Jak czytamy w Komunikacie IOR – PIB przepisy mają na celu:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">zapewnienie, aby środki ochrony roślin przeznaczone dla rolnictwa nie były stosowane przez amatorów,</li>
	<li style="text-align: justify;">zapobieżenie zatruciom ludzi szczególnie niebezpiecznymi fumigantami,</li>
	<li style="text-align: justify;">wyeliminowanie nieprawidłowości w sprzedaży internetowej środków ochrony roślin,</li>
	<li style="text-align: justify;">usunięcie wątpliwości dotyczących kompetencji sprzedawców,</li>
	<li style="text-align: justify;">umożliwienie zakupu środków ochrony roślin przez osoby upoważnione przez osobę przeszkoloną.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Zmiany w obrocie dotyczą m.in. szczególnie <strong>niebezpiecznych fumigantów </strong>(zawierających fosforek glinu, fosforek magnezu, fluorek sulfurylu), które muszą trafiać wyłącznie do osób przeszkolonych w ich stosowaniu, a to oznacza konieczność <strong>prowadzenia ewidencji nabywców fumigantów,</strong> dokumentowania sprzedaży fumigantów fakturą i każdorazową weryfikację uprawnień do zakupu tych fumigantów (tj. zaświadczenia o ukończeniu szkolenia w zakresie stosowania środków ochrony roślin metodą fumigacji).</p>

<h2 style="text-align: justify;">Kompetencje sprzedawcy a nowe przepisy śor</h2>

<p style="text-align: justify;">Nowe przepisy szczegółowo opisują <strong>kompetencje sprzedawcy</strong>, którzy mogą weryfikować dokumenty uprawniające do zakupu i dokumentu potwierdzającego tożsamość kupującego. Przepisy uszczegóławiają obrót internetowy ś.o.r., aby kupujący miał pewność legalności źródła nabywanych środków ochrony roślin i gwarancję ich jakości, z uwagą, że ś.o.r. przeznaczonych dla użytkowników profesjonalnych nie doręcza się do skrzynek pocztowych, automatów do pocztowej obsługi klientów i pomieszczeń, w których prowadzona jest sprzedaż żywności lub pasz.</p>

<p style="text-align: justify;">Z pełną treścią Komunikatu, jak i pełnym tekstem znowelizowanej ustawy można zapoznać się przez stronę ior.poznan.pl</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>

<p style="text-align: justify;">Za Komunikatem IOR–PIB</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/17/604404.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Sun, 05 Apr 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/nowe-przepisy-o-srodkach-ochrony-roslin-kto-kupi-a-kto-nie-2667683</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Te substancje znikają z pól. Nowe zakazy dla rolników w 2026</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/te-substancje-znikaja-z-pol-nowe-zakazy-dla-rolnikow-w-2026-2667593</link>
			<description>Od momentu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej wykaz dopuszczonych substancji czynnych stosowanych w środkach ochrony roślin systematycznie się zmniejsza. W wyniku coraz bardziej rygorystycznych regulacji unijnych z rynku wycofano już setki preparatów, a kolejne są eliminowane każdego roku. Jak te przepisy wpłynęły na dostępność pestycydów i które substancje zostają wycofane z użycia w 2026 roku?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Jak UE zmieniła rynek środków ochrony roślin?</h2>

<p style="text-align: justify;">Po upływie pierwszych dwóch tygodni od przystąpienia do UE, polskie Ministerstwo Rolnictwa i Rozowju Wsi wydało rozporządzenie zawierające wykaz <strong>53 substancji czynnych</strong>, których stosowanie zostało zabronione. Podano także wykaz 30 s.cz., których stosowanie podlegało ograniczeniom. Rozporządzenie to spowodowało, że od akcesji do końca 2007 r. wycofano <strong>217 ś.o.r.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Przed przystąpieniem Polski do UE w 2004 r. <strong>zarejestrowane były 1252 ś.o.r.</strong>, a w 2010 r. już tylko 983 ś.o.r. To dzieło dyrektywy 91/414, która zakładała wycofanie ponad 70% s.cz. w UE (najwięcej wycofań w latach 2004–2010). Z kolei na początku lat 90. w UE i USA zarejestrowanych było 1200 s.cz. W latach 2021–2023 w UE wycofano ze stosowania 60 s.cz., co w <strong>Polsce dotyczyło 350 preparatów</strong>, czyli prawie 15% wszystkich zrejestrowanych. Pomimo że w kolejnych latach s.cz. stopniowo ubywało, to liczba zarejestrowanych ś.o.r. rosła. Jednak w zdecydowanej większości były to preparaty generyczne oparte na tej samej substancji czynnej.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Substancje aktywne wycofane z rynku w 2026 r.</h2>

<p style="text-align: justify;">Nowelizacja dwóch ustaw z listopada 2025 r. wprowadzaja zmiany w zakresie przepisów dotyczących środków ochrony roślin, w tym<strong> wyższe kary </strong>za łamanie zasad bezpieczeństwa, jak <strong>stosowanie środków wycofanych z rynku.</strong> </p>

<p style="text-align: justify;">Przypomnijmy zatem jakie substancje, zostały <strong>wycofane w 2025 roku</strong> i nie mogą być już stosowane przez rolników w roku 2026. </p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Zobacz także:<a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/nowy-srodek-na-choroby-grzybowe-upraw-plony-moga-wzrosnac-o-20-2648476" target="_blank"> Nowy środek na choroby grzybowe upraw. Plony mogą wzrosnąć o 20%</a></strong></p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Flufenacet</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">10 grudnia 2025 r. - wycofanie zezwoleń na środki ochrony roślin zawierające flufenacet;</li>
	<li style="text-align: justify;">10 grudnia 2026 r. - ostateczny termin zużycia zapasów (dodatkowy okres zgodnie z art. 46 rozporządzenia (WE) nr 1107/2009)</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Metrybuzyna</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">24 maja 2025 r. - wycofanie zezwoleń na wprowadzanie do obrotu</li>
	<li style="text-align: justify;">24 września 2025 r. - ostateczny termin sprzedaży i dystrybucji</li>
	<li style="text-align: justify;">24 listopada 2025 r. - ostateczny termin stosowania, przechowywania i unieszkodliwiania</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Tritosulfuron</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">7 maja 2025 r. - wycofanie zezwoleń na wprowadzanie do obrotu</li>
	<li style="text-align: justify;">7 września 2025 r. - ostateczny termin sprzedaży i dystrybucji</li>
	<li style="text-align: justify;">7 listopada 2025 r. - ostateczny termin stosowania, przechowywania i unieszkodliwiania</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Mepanipirym</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">20 listopada 2024 r. - środki ochrony roślin wprowadzone do obrotu do tego dnia, sprzedawane i dystrybuwane mogą być do 20 kwietnia 2025 r.;</li>
	<li style="text-align: justify;">Natomiast do dnia 20 maja 2025 r.. mogą być stosowane, przechowywane, unieszkodliwiane.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Dimetomorf</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">20 listopada 2024 r. - środki ochrony roślin wprowadzone do obrotu do tego dnia, sprzedawane i dystrybuwane mogą być do 20 kwietnia 2025 r.;</li>
	<li style="text-align: justify;">Natomiast do dnia 20 maja 2025 r.. mogą być stosowane, przechowywane, unieszkodliwiane.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"> </p>

<p style="text-align: justify;"><em>Patrycja Bernat</em></p>

<p style="text-align: justify;"><em>Fot: Tomasz Ślęzak</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/31/578509.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Thu, 02 Apr 2026 11:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/te-substancje-znikaja-z-pol-nowe-zakazy-dla-rolnikow-w-2026-2667593</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mają produkować więcej, a UE zabiera im narzędzia. Rolnicy pod ścianą</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/maja-produkowac-wiecej-a-ue-zabiera-im-narzedzia-rolnicy-pod-sciana-2667633</link>
			<description>Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin (PSOR) zaprezentowało najnowszy raport poświęcony działaniom branży na rzecz zrównoważonego rozwoju. Raport przedstawia sytuację sektora ochrony roślin w czasie transformacji europejskiego rolnictwa i pokazuje, że firmy z branży od lat konsekwentnie wdrażają innowacyjne rozwiązania wspierające zrównoważoną produkcję żywności.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jednocześnie przygotowano ambitną odpowiedź na wyzwania regulacyjne, ekonomiczne i klimatyczne realizując miliardowe inwestycje w technologie cyfrowe oraz produkty biologiczne.</p>

<h2>Ochrona roślin kluczowa dla wzrostu produkcji żywności</h2>

<p>Sektor rolno-spożywczy znajduje się pod silną presją wynikającą z konieczności wykarmienia populacji, która według prognoz Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa osiągnie do 2050 roku niemal 10 miliardów ludzi, co wymusza wzrost globalnej produkcji żywności o 50%. Dodatkowo szacuje się, że 80% dodatkowego zapotrzebowania na żywność do tego roku będzie musiało zostać zaspokojone przez produkty roślinne.</p>

<p>Środki ochrony roślin są jednym z narzędzi, które pozwalają zabezpieczyć plony i zapewnić odpowiednią jakość i ilość żywności. I tutaj jest problem. Bo jak zwiększać produkcję przy malejącej dostępność narzędzi ochrony roślin w Unii Europejskiej. W raporcie czytamy, że w latach 2019-2024 nie zarejestrowano żadnej nowej substancji czynnej, przy jednoczesnym ich wycofywaniu - zarówno tych chemicznych jak i biologicznych. Sytuacja ta powoduje poważne konsekwencje. Może obniżyć wydajność rolnictwa, zwiększyć koszty produkcji i ryzyko utraty plonów.</p>

<p>Raport wskazuje, że dalszy rozwój sektora będzie uzależniony od możliwości łączenia celów środowiskowych z zapewnieniem efektywności produkcji rolnej oraz dostępności nowoczesnych narzędzi dla rolników. Wynika, z niego iż system produkcji żywności stoi obecnie przed koniecznością równoważenia kilku kluczowych obszarów: oczekiwań społecznych dotyczących dostępności i jakości żywności, stabilności ekonomicznej gospodarstw rolnych, wymagań środowiskowych oraz zapewnienia ciągłości łańcuchów dostaw. W tym kontekście ochrona roślin pozostaje jednym z istotnych elementów wspierających produkcję rolną.</p>

<h2>Żadnych zakazów, jeśli nie ma alternatyw</h2>

<p>- Premiera raportu odbywa się w ważnym momencie dla europejskiego rolnictwa. Komisja Europejska zaproponowała pakiet Omnibus Food &amp; Feed Safety, który ma uprościć przepisy dotyczące bezpieczeństwa żywności i pasz oraz przyspieszyć dostęp do innowacyjnych, zrównoważonych narzędzi i rozwiązań przy jednoczesnym zachowaniu wysokich standardów bezpieczeństwa. Niezwykle istotna z naszej perspektywy jest zasada: żadnych zakazów bez dostępnych alternatyw. Rolnicy muszą mieć dostęp do skutecznych i niezbędnych narzędzi, aby utrzymać rentowność produkcji. Bez rentowności nie ma przestrzeni na inwestycje, a tym samym, na wdrażanie innowacji - mówi Małgorzata Bojańczyk, Dyrektor Generalna Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/30/816651.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/30/816651.jpg?1775033723" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Małgorzata Bojańczyk, Dyrektor Generalna Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W ocenie autorów raportu kluczowe znaczenie ma tempo wprowadzania nowych rozwiązań oraz zapewnienie ich dostępności w praktyce rolniczej. Proces opracowania i wprowadzenia nowych substancji na rynek jest niezwykle długotrwały i kosztowny.  Z danych zawartych w opracowaniu wynika, że znalezienie jednej nowej substancji czynnej wymaga przebadania około 160 tysięcy molekuł, a średni koszt wprowadzenia nowego środka na rynek wynosi 301 milionów euro. Cały proces trwa średnio ponad 12 lat. Dodatkowym wyzwaniem biznesowym jest szara strefa, która według szacunków EUIPO stanowi ok. 14% wartości europejskiego rynku środków ochrony roślin.</p>

<h2>Zrównoważone rolnictwo, to konieczność</h2>

<p>W tym kontekście autorzy raportu zwracają uwagę, że zrównoważone rolnictwo przestaje być jedynie kierunkiem rozwoju, a staje się realnym warunkiem dalszego funkcjonowania sektora i jego konkurencyjności, zarówno na rynku krajowym, jak i międzynarodowym. Jak podkreśla branża, zmiana ta już dziś wpływa na decyzje inwestycyjne, modele produkcji oraz dostęp do rynków i finansowania.</p>

<p>- Zrównoważone rolnictwo przestaje być opcją, staje się strategiczną koniecznością. Dziś jest ono atutem konkurencyjnym, który pozwala rolnikom i przetwórcom budować wartość dodaną, dywersyfikować źródła dochodu i odpowiadać na wymagania konsumentów oraz rynków eksportowych. Zrównoważone praktyki rolnicze stają się fundamentem dopuszczenia do rynku, finansowania oraz preferencji zakupowych  - podkreśla Małgorzata Bojańczyk, Dyrektor Generalna PSOR.</p>

<p>Branża środków ochrony roślin wspierając zrównoważony rozwój, działa zgodnie z wymaganymi regulacjami i od lat inwestuje  w technologie oraz innowacyjne rozwiązania. Do 2030 r. planowane jest przeznaczenie 10 mld euro na rolnictwo precyzyjne i technologie cyfrowe oraz 4 mld euro na rozwój biologicznych środków ochrony roślin. Inwestycje te są już prowadzone - od 2020 roku z tej puli wydano odpowiednio 3,8 i 2,4 mld. euro. Równolegle prowadzone są działania edukacyjne. Do tej pory przeszkolono blisko 700 tys. rolników w Europie, a celem jest objęcie szkoleniami 1 mln osób. Istotną kwestią jest również bezpieczeństwo operacyjne, czyli zapewnienie wszystkim zainteresowanym dostępu do systemów zamkniętego transferu (CTS) do 2030 roku, co eliminuje bezpośredni kontakt z produktem.</p>

<h2>Polski System Zbiórki opakowań najlepszy w UE</h2>

<p>Z raportu wynika również, że Polski System Zbiórki Opakowań PSOR jest jednym z najlepiej i najdłużej funkcjonujących systemów w Europie oraz odnosi sukcesy w obszarze gospodarki o obiegu zamkniętym. System PSOR w 2024 roku osiągnął rekordowy poziom zbiórki 88% masy opakowań wprowadzonych na rynek, z czego 92% poddano recyklingowi. Odzyskany surowiec wykorzystywany jest m.in. do produkcji rur osłonowych do światłowodów.</p>

<p>Raport „Klimat, środowisko, biznes. Działania producentów środków ochrony roślin na rzecz zrównoważonego rozwoju” jest trzecim wydaniem publikacji przygotowanej przez Polskie Stowarzyszenie Ochrony Roślin. Dokument stanowi kompleksową diagnozę obecnej sytuacji sektora ochrony roślin oraz strategiczną odpowiedź branży na wyzwania transformacji rolnictwa. Publikacja zawiera m.in. wyniki badań opinii przeprowadzonych wśród rolników w październiku 2025 roku oraz dane dotyczące realizacji zobowiązań branży do 2030 roku. Pełna treść raportu do ściągnięcia <a href="https://raport.psor.pl/">https://raport.psor.pl/</a></p>

<p>mk</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/30/816650.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Tue, 31 Mar 2026 11:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/maja-produkowac-wiecej-a-ue-zabiera-im-narzedzia-rolnicy-pod-sciana-2667633</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>T1 w zbożach. Ten zabieg może zdecydować o plonie</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/t1-w-zbozach-ten-zabieg-moze-zdecydowac-o-plonie-2667248</link>
			<description>Po starcie wiosennego rozwoju zbóż i ocenie łanów trzeba przygotować się do wykonania zabiegów T1 stanowiących fundament ochrony roślin. W tym umownym terminie zwalcza się przede wszystkim sprawców chorób porażających korzenie, pochwy liściowe i liście. To m.in. fuzaryjna zgorzel podstawy źdźbła i korzeni, łamliwość źdźbła zbóż, ostra plamistość oczkowa.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>W artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Ocena%20%C5%82anu%20i%20wnioski,%20potem%20decyzje" target="_blank">Ocena łanu i wnioski, potem decyzje</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Skuteczny%20zabieg,%20bez%20fitotoksyczno%C5%9Bci" target="_blank">Skuteczny zabieg, bez fitotoksyczności</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Ogranicza%C4%87%20choroby,%20gdy%20zbo%C5%BCa%20strzelaj%C4%85%20w%20%C5%BAd%C5%BAb%C5%82o" target="_blank">Ograniczać choroby, gdy zboża strzelają w źdźbło</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#T1%20najwa%C5%BCniejszy%20w%C2%A0%20ochronie%C2%A0pszenicy" target="_blank">T1 najważniejszy w ochronie pszenicy</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Pszen%C5%BCyto%20chroonimy%20jak%C2%A0pszenice" target="_blank">Pszenżyto chronimy jak pszenice</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#W%20%C5%BCycie%20T1%20celowany%20w%C2%A0m%C4%85czniaka,%20podsuszki%20i%20rynchosporioz%C4%99" target="_blank">W życie T1 celowany w mączniaka, podsuszki i rynchosporiozę</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#W%20j%C4%99czmieniu%20gro%C5%BAna%20jest%20plamisto%C5%9B%C4%87%20siatkowa" target="_blank">W jęczmieniu groźna jest plamistość siatkowa</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Jak%20dzia%C5%82aj%C4%85%20substancje%20czynne%20fungicyd%C3%B3w?" target="_blank">Jak działają substancje czynne fungicydów?</a></li>
</ul></div>
</div>

<p style="text-align: justify;">Zabieg T1 będzie ograniczał te choroby i sprzyjał regeneracji systemu korzeniowego. Zastosowana ochrona zwalczy też grzyby, które w tym czasie występują na liściach, czyli mączniaka prawdziwego, rdzę brunatną pszenicy, rdzę żółtą, rdzę jęczmienia, septoriozę paskowaną liści i septoriozę plew, plamistość siatkową, rynchosporiozę, jak też brunatną plamistość liści.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Ocena łanu i wnioski, potem decyzje" name="Ocena%20%C5%82anu%20i%20wnioski,%20potem%20decyzje">Ocena łanu i wnioski, potem decyzje</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Pamiętajmy o fizjologii roślin, różnicach między gatunkami oraz cechami odpornościowymi odmian. Nie każdy liść ma dla plonowania takie samo znaczenie. W przypadku jęczmienia ważne dla plonowania są dolne liście, ale w przypadku pszenicy liść flagowy i dwa liście podflagowe. To wyraźna wskazówka dla terminów ochrony mniej intensywnej w technologiach dwu- i jednozabiegowych. Przy trzech zabiegach wczesny zabieg T1 musimy wykonać obowiązkowo.</p>

<p style="text-align: justify;">W potencjalnej ocenie zagrożenia agrofagami wiosną powinniśmy brać pod uwagę wpływ przedplonu, wpływ ewentualnych uproszczeń w agrotechnice, termin siewu i zagęszczenie, czy tolerancję odmian na sprawców chorób. Ważne jest wszystko, a najlepszą odpowiedź o zagrożeniach, skali porażenia i potrzebie ochrony da nam bieżąca obserwacja i ocena plantacji. Trzeba wiedzieć, jakie są źródła infekcji i co patogenom sprzyja. Takie zestawienie wszystkich najważniejszych chorób zbóż zamieszczamy w tabeli.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Skuteczny%20zabieg,%20bez%20fitotoksyczno%C5%9Bci">Skuteczny zabieg, bez fitotoksyczności</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Zabiegi T1 ograniczające wiele chorób będą skuteczne przy ich wykonaniu w odpowiednim oknie pogodowym. Najważniejsza jest tutaj średnia temperatura dobowa, która dla większości triazoli powinna być powyżej 10°C i co najmniej 2 dni po zabiegu nie powinna spaść poniżej zera. Niższe temperatury aplikacji mogą spowodować fitotoksyczność, objawiającą się falbankami na brzegach liści, przypaleniami czubków liści oraz pożółknięciem liści. Problem fitotoksyczności może się pojawić także wtedy, gdy zostanie zastosowana zbyt wysoka dawka środka lub gdy zabieg przypadnie na pogłębiającą się suszę.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/12/768766.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/12/768766.jpg?1774532789" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Ważna dla skuteczności zabiegu jest temperatura – optymalna ok. 10°C – i aby kilka dni po oprysku nie było prognozowanego ochłodzenia i przymrozków. Jeżeli warunki termiczne nie są optymalne, może wystąpić fitotoksyczność, zwłaszcza po triazolach. Najczęściej są to przypalone końcówki liści, czasami ich pożółknięcie, a także pokarbowane brzegi blaszek liściowych</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Wracając do temperatury – niektóre substancje o działaniu wyniszczającym np. mączniaka zbóż i traw, jak morfoliny (fenpropidyna) działają nawet od 3°C (temperatura optymalna to jednak 10°C), ale działają ochronnie krótko, przez zaledwie kilka dni. Ketoaminy (spiroksamina) działa od 6°C (optymalna od 8°C), ale chroni roślinę długo, przez ok. 3 tygodnie. Substancja jest ważna, ale zaawansowane formulacje też mają tutaj znaczenie i obniżają próg termiczny skutecznego działania.</p>

<p style="text-align: justify;">A czy z fungicydami w zabiegu T1 można stosować regulatory wzrostu? Oczywiście, zwłaszcza kiedy przypada to na optymalną fazę rozwoju roślin dla zabiegu skracania. Ważne jest, żeby temperatura w czasie wykonywania zabiegu mieszaniną nie była zbyt niska. Średnia temperatura dobowa powinna wynosić ok. 10°C, ale to zależy oczywiście od składu fungicydu i substancji czynnych retardantu. Nie powinniśmy wykonywać zabiegu, jeżeli w kilka dni po nim miałoby wystąpić ochłodzenie i nocne przymrozki, bo pojawi się fitotoksyczność.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Ogranicza%C4%87%20choroby,%20gdy%20zbo%C5%BCa%20strzelaj%C4%85%20w%20%C5%BAd%C5%BAb%C5%82o">Ograniczać choroby, gdy zboża strzelają w źdźbło</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Zabieg T1 to podstawa ochrony i każdy błąd popełniony na tym etapie trudno już naprawić. Jeżeli utrzymamy zdrową podstawę źdźbła to później, w zależności od warunków pogodowych, możemy modyfikować i dopasowywać ochronę do rzeczywistych problemów na polu. Kiedy wykonać zabieg T1? To zależy od intensywności ochrony i gatunku zboża.</p>

<p style="text-align: justify;">W uprawach pszenicy ozimej i pszenżyta ozimego wykonuje się go od fazy początku strzelania w źdźbło (BBCH 30) do fazy pierwszego lub drugiego kolanka (BBCH 31–32), najpóźniej trzeciego (BBCH 33). Jeżeli uprawiamy odmiany dość odporne i w dobrym zmianowaniu, umowny zabieg T1 możemy wykonać nieco później, skupiając się na w kolejnym zabiegu na ochronie górnych liści i kłosa. Jeżeli jednak mamy w gospodarstwie płodozmian zbożowy i pszenicę uprawiamy po pszenicy, ten pierwszy zabieg T1 musi być wykonany wcześnie. Tylko w tym terminie skutecznie ograniczymy choroby podstawy źdźbła.\</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/12/768767.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/12/768767.jpg?1774532789" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Groźny dla plonów zbóż jest cały kompleks chorób podstawy źdźbła. Są one dobrze widoczne z typowymi objawami, ale niestety na dwa tygodnie przed zbiorem. Jeżeli głównym problemem jest na plantacji łamliwość podstawy źdźbła, trzeba pamiętać, aby przy aplikacji skutecznego środka nie redukować zalecanej ilości wody. Na wydatku cieczy nie można oszczędzać. Ciecz robocza musi bowiem spłynąć po pochewkach liściowych i ulokować się w przestrzeni pomiędzy pochewką a źdźbłem. Aby osiągnąć taki cel 150 l cieczy roboczej na hektar to za mało. Optymalnie to nie mniej niż 250 l cieczy roboczej/ha</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">W praktyce tylko część rolników chroni zboża intensywnie wykonując w pszenicach jakościowych 3, rzadziej 4 zabiegi fungicydowe. W ekonomicznej technologii jednozabiegowej lub dwuzabiegowej z terminem ochrony nie należy się spieszyć i trzeba ją dopasować do uprawianego gatunku i cech odporności odmian. Ale myślę, że w takiej sytuacji pozostawiając dobry produkt do aplikacji później, warto np. wyczyścić infekcje z jesieni miedzią i siarką.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="T1%20najwa%C5%BCniejszy%20w%C2%A0%20ochronie%C2%A0pszenicy">T1 najważniejszy w ochronie pszenicy</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Przejdźmy do przypomnienia standardowych zaleceń pozycjonowania zabiegów ochronnych w zbożach. Wykonanie zabiegu T1 w pszenicy ozimej przypada na fazę BBCH 30–32, ale wcale nie musi tak być i zależy przede wszystkim od odmiany, zagrożenia chorobami i intensywności technologii uprawy pszenicy. We wskazanej fazie wykonujemy zabieg T1, jeżeli w programie ochrony planujemy wykonanie dwóch lub trzech zabiegów fungicydowych. Jeżeli technologia zakłada tylko jeden oprysk fungicydowy, to zabieg najlepiej jest wykonać do ochrony liścia flagowego i dwóch liści podflagowych – w fazie BBCH 39–59, czyli w okresie od całkowicie rozwiniętego liścia.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Progi szkodliwości:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">łamliwość źdźbła zbóż i traw w fazie od początku strzelania w źdźbło do fazy pierwszego kolanka – 20–30% źdźbeł z objawami porażenia;</li>
	<li style="text-align: justify;">mączniak prawdziwy zbóż i traw w fazie krzewienia – 50–70% roślin z pierwszymi objawami porażenia (pojedyncze, białe skupienia struktur grzyba);</li>
	<li style="text-align: justify;">rdza brunatna pszenicy w fazie krzewienia – 10–15% liści z pierwszymi objawami porażenia;</li>
	<li style="text-align: justify;">septorioza paskowana liści pszenicy w fazie krzewienia – 30–50% liści z pierwszymi objawami porażenia lub 1% liści z owocnikami;</li>
	<li style="text-align: justify;">brunatna plamistość liści zbóż w fazie krzewienia – 10–15% porażonych roślin z pierwszymi objawami porażenia.</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Pszen%C5%BCyto%20chroonimy%20jak%C2%A0pszenice">Pszenżyto chronimy jak pszenice</a></h2>

<p style="text-align: justify;">W przypadku uprawy pszenżyta (również żyta hybrydowego) na glebach przynajmniej klasy IV opłacalne są na ogół dwa zabiegi fungicydami przy czym pierwszy zabieg T1 zwłaszcza w uprawie po przedplonie zbożowym, winniśmy wykonać w fazie do drugiego kolanka (BBCH 30–32). Celem wykonywania zabiegu T1 przypadku pszenżyta jest ograniczenie chorób podstawy źdźbła, mączniaka i septoriozy. Przy uprawie na glebach słabszych, a także po dobrych przedplonach, czy też w lata suche, przy niższym nawożeniu azotem, wystarczający będzie jeden zabieg wykonany, kiedy na liściu podpodflagowym zauważymy pierwsze objawy infekcji przypadające zwykle na fazę BBCH 45–51 – krótko przed kłoszeniem na początku kłoszenia.</p>

<p style="text-align: justify;">Progi szkodliwości:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">łamliwość źdźbła zbóż i traw od początku fazy strzelania w źdźbło do fazy pierwszego kolanka – 20–30% źdźbeł z objawami porażenia;</li>
	<li style="text-align: justify;">mączniak prawdziwy zbóż i traw w fazie krzewienia – 50–70% roślin z pierwszymi objawami porażenia (pojedyncze, białe skupienia struktur grzyba);</li>
	<li style="text-align: justify;">rdza brunatna w fazie krzewienia – 10–15% liści z pierwszymi objawami porażenia, w fazie strzelania w źdźbło 10% źdźbeł z pierwszymi objawami porażenia;</li>
	<li style="text-align: justify;">rdza żółta zbóż i traw w fazie krzewienia – 30% roślin z pierwszymi objawami.</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="W%20%C5%BCycie%20T1%20celowany%20w%C2%A0m%C4%85czniaka,%20podsuszki%20i%20rynchosporioz%C4%99">W życie T1 celowany w mączniaka, podsuszki i rynchosporiozę</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Do najważniejszych chorób żyta należą rdza brunatna, rdza żółta, mączniak prawdziwy zbóż i traw, pleśń śniegowa oraz łamliwość podstawy źdźbła i fuzaryjna zgorzel podstawy źdźbła i korzeni. Ważną chorobą jest też fuzarioza liści, a także fuzarioza kłosa i sporysz. Celem zabiegu T1 jest ograniczenie w życie chorób podstawy źdźbła, mączniaka prawdziwego i rynchosporiozy. Na plantacjach, gdzie ryzyko wystąpienia chorób podstawy źdźbła jest niewielkie, a także w okresie drugiego kolanka nie ma mączniaka i panuje ciepła i sucha pogoda, zabiegu w tej fazie nie wykonujemy. W takim przypadku przesuwamy zabieg T1 do fazy liścia flagowego BBCH 37–39. Takie podejście do ochrony pozytywnie wpływa na zdrowotność górnych liści i chroni je przed rdzą brunatną, która w przypadku obu gatunków, a zwłaszcza żyta hybrydowego, powoduje corocznie duże straty. Drugi zabieg w intensywnej technologii tych zbóż powinien być wykonany w okresie pojawiania się pierwszych objawów rdzy, jest to na ogół koniec kłoszenia.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Progi szkodliwości:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">łamliwość źdźbła zbóż i traw od początku fazy strzelania w źdźbło do fazy pierwszego – 20–30% źdźbeł z objawami porażenia;</li>
	<li style="text-align: justify;">mączniak prawdziwy zbóż i traw w fazie krzewienia – 50–70% roślin z pierwszymi objawami porażenia (pojedyncze, białe skupienia struktur grzyba);</li>
	<li style="text-align: justify;">rdza brunatna w fazie krzewienia – 10–15% liści z pierwszymi objawami porażenia;</li>
	<li style="text-align: justify;">rynchosporioza w fazie krzewienia – 15−20% powierzchni liści z objawami choroby;</li>
	<li style="text-align: justify;">brunatna plamistość liści zbóż w fazie krzewienia – 10–15% porażonych roślin z pierwszymi objawami porażenia.</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="W%20j%C4%99czmieniu%20gro%C5%BAna%20jest%20plamisto%C5%9B%C4%87%20siatkowa">W jęczmieniu groźna jest plamistość siatkowa</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Fazy jęczmienia bardzo szybko uciekają i należy o tym pamiętać. W przypadku jęczmienia przeznaczonego na cele paszowe, odpornych odmian i przy mniejszej presji chorób zwykle wystarczający jest jeden zabieg fungicydowy w jęczmieniu ozimym w fazie BBCH 35–37. Jęczmień ma bardzo szybkie tempo wzrostu i rozwoju. Od fazy pierwszego kolanka do wykłoszenia jęczmienia upływa zaledwie 20 dni. Inna sytuacja panuje w dalszej części rozwoju – od wykłoszenia do zbioru jęczmienia upływają jeszcze 2 miesiące. W przypadku mokrej wiosny, większej presji chorób i uprawy bardziej podatnych na choroby odmian jęczmienia ozimego i jęczmienia jarego browarnego, konieczne są na ogół dwa zabiegi. Pierwszy powinien być wykonany w T1 w fazie BBCH 30–32 w celu ograniczania mączniaka, rynchosporiozy i plamistości siatkowej.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/12/768768.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/12/768768.jpg?1774532789" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Cel zabiegu T1 to oczywiście ograniczanie chorób podstawy źdźbła oraz chorób liści. W jęczmieniu jedną z najważniejszych w tym okresie jest plamistość siatkowa, ale także rdza jęczmienia i rynchosporioza</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;"><strong>Progi szkodliwości:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">łamliwość źdźbła zbóż i traw od początku fazy strzelania w źdźbło do fazy pierwszego kolanka – 20–30% źdźbeł z pierwszymi objawami porażenia;</li>
	<li style="text-align: justify;">mączniak prawdziwy zbóż i traw w fazie krzewienia – 25–35% roślin z pierwszymi objawami porażenia (pojedyncze, białe skupienia struktur grzyba);</li>
	<li style="text-align: justify;">plamistość siatkowa w fazie krzewienia – 15–20% powierzchni liści z objawami choroby;</li>
	<li style="text-align: justify;">rdza jęczmienia w fazie krzewienia – 10–15% liści z pierwszymi objawami porażenia;</li>
	<li style="text-align: justify;">rynchosporioza w fazie krzewienia – 15–20% powierzchni liści z objawami choroby.</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Jak%20dzia%C5%82aj%C4%85%20substancje%20czynne%20fungicyd%C3%B3w?">Jak działają substancje czynne fungicydów?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Na koniec warto powiedzieć o różnicach w działaniu substancji czynnych fungicydów i przypomnieć o zagrożeniu odpornością chorób. Popularne triazole (protiokonazol, tebukonazol, metkonazol, mefentriflukonazol, difenkonazol, bromukonazol, tetrakonazol) działają systemicznie. Wykazują bardzo dobre działanie interwencyjne i zapobiegawcze, ale mogą powodować fitotoksyczność. Strobiluryny (azoksystrobina, pyraklostrobina, krezoksym metylowy, trifloksystrobina), to fungicydy o działaniu translaminarnym, o bardzo dobrym działaniu zapobiegawczym i dobrym interwencyjnym. Fungicydy z grupy karboksyamidów inaczej SDHI (fluksapyroksad, boskalid, benzowindyflupyr, fluopyram) też działają translaminarnie, wykazują bardzo dobre działanie zapobiegawcze, a interwencyjne tylko w pierwszej fazie rozwoju choroby.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/12/815155.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/12/815155.png?1774532789" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Wybierając preparaty do zabiegu pamiętajmy o odporności sprawców chorób grzybowych (zwłaszcza septoriozy, rdzy i mączniaka) na substancje czynne, głównie z grupy triazoli. Spośród ekonomicznych triazoli nadużywany w ochronie jest tebukonazol i protiokonazol i są właśnie tego konsekwencje w postaci odporności. Warto w wyborach skorzystać z pozostałej palety tej grupy, z mefentrilukonazolu, metkonazolu, difenkonazolu, bromukonazolu i tetrakonazolu.</p>

<p style="text-align: justify;">Teraz jesteśmy na etapie planowania ochrony. W przyszłych sezonach warto zwrócić uwagę na odporności i tolerancje odmian zbóż. W technologiach mniej intensywnej ochrony to kluczowe. Nie zapominajmy też, że przybywa produktów, z którymi coraz lepiej i skuteczniej można realizować tzw. ochronę hybrydową. Pomagają w tym biofungicydy (są już takie z rejestracją na fuzariozę kłosów), biostymulatory i odporne odmiany.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/12/768766.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Thu, 26 Mar 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/t1-w-zbozach-ten-zabieg-moze-zdecydowac-o-plonie-2667248</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mróz już uderzył, teraz nadchodzi susza. Czym ratować plony?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/mroz-juz-uderzyl-teraz-nadchodzi-susza-czym-ratowac-plony-2648927</link>
			<description>Firma Osadkowski już w styczniu na Targach Sadownictwa i Warzywnictwa w Kielcach zaprezentowała premierowo nowe, autorskie rozwiązania w produkcji rolniczej i ogrodniczej. To m.in. produkty na stresy abiotyczne.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Na stoisku firmy Osadkowski na TWS rozmowy koncentrowały się na realiach, z którymi rolnicy mierzą się na co dzień. Coraz bardziej nieprzewidywalna aura sprawia, że każdy sezon pisze własny scenariusz. Wiosna rusza, ale tegoroczna zima zaskoczyła wszystkich i nie do końca jeszcze wiemy, jakie wyrządziła straty.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Jak rozpocząć nowy sezon w uprawach ozimych i w sadach?</h2>

<p style="text-align: justify;">W Kielcach rolnicy i sadownicy mówili na stoisku firmy o niepokojach. Uczestniczący w tych rozmowach Paweł Kloc z firmy Cosmocel mówił, że jak informowali rolnicy – na plantacjach wieloletnich (malina, truskawka, borówka amerykańska) w styczniu br. były widoczne <strong>uszkodzenia mrozowe.</strong> Czy takie plantacje są stracone? Co robić dalej?</p>

<p style="text-align: justify;">To jeszcze o niczym nie przesądza, a często groźniejsze są <strong>wiosenne przymrozki. </strong>A po tym okresie groźne może być lato z wysokimi temperaturami oraz intensywnym nasłonecznieniem. To warunki, które utrudniają stabilny rozwój roślin i osiągnięcie najważniejszego celu produkcji – <strong>wysokiej jakości owoców i warzyw</strong>, ale także <strong>roślin uprawy polowej</strong>. W każdym segmencie produkcji o cenie i przychodach decyduje jakość i właśnie nowe produkty prezentowane w Kielcach tę jakość mogą zabezpieczyć.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Technologia Don‘t Stop Growing z biostymulatorem Maxi-Kare</h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Firmy Osadkowski</strong> i <strong>Cosmocel </strong>od wielu lat budują technologię Don’t Stop Growing, która przygotowana jest indywidualnie pod różne gatunki roślin i ma na celu kompleksowe wsparcie ich rozwoju. W tym roku<strong> technologia DSG</strong> zostaje uzupełniona o <strong>biostymulator Maxi-Kare</strong> oparty na płynnej mieszance mikroelementów – manganu, molibdenu i cynku. Jego najważniejszą rolą jest budowanie silnej masy zielonej.</p>

<p style="text-align: justify;">Maxi-Kare <strong>aktywizuje różne szlaki metaboliczne</strong>, które odpowiadają za reakcje obronne rośliny. Dodatkowo pobudza mechanizmy odpowiedzialne za zarządzanie wodą w tkankach. W efekcie – nawet jeśli warunki są trudne, to roślina nie zatrzymuje się, tylko<strong> kontynuuje wzrost. </strong>W praktyce widać to w lepszym wypełnieniu owoców, stabilniejszym wzroście wegetatywnym i większej masie nadziemnej. Maxi-Kare został opracowany z myślą o sytuacjach, w których roślina musi poradzić sobie ze stresem abiotycznym:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">upałem,</li>
	<li style="text-align: justify;">zasoleniem gleby,</li>
	<li style="text-align: justify;">niedoborem wody</li>
	<li style="text-align: justify;">czy innymi czynnikami ograniczającymi wzrost.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">To dla sadowników. A jakie są propozycje dla rolników.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Zobacz też: <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/zboza/niszczy-pszenice-przez-miesiac-i-nie-daje-objawow-rolnicy-czesto-reaguja-za-pozno-2648743" target="_blank">Niszczy pszenicę przez miesiąc i nie daje objawów. Rolnicy często reagują za późno</a></strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">Aquaman SL od Osadkowski</h2>

<p style="text-align: justify;">Firma AgroBiotics w 2026 roku wprowadza nowy produkt <strong>Aquaman SL </strong>i znajdzie się on w ofercie <strong>Osadkowski</strong>. To nawozowy produkt mikrobiologiczny, który pozwala lepiej <strong>przygotować rośliny uprawne na stres suszy </strong>oraz inne <strong>stresy abiotyczne</strong>. Bakterie wytwarzają liczne związki, które mają bardzo wysoką zdolność wiązania i zatrzymywania wody, która uwalniana jest podczas jej deficytu w środowisku. Jest ona wykorzystywana do <strong>wzrostu i rozwoju roślin uprawnych</strong>, przez co zdecydowanie później odczuwają one negatywny wpływ suszy.</p>

<p style="text-align: justify;">Bakterie z rodzaju <em>Pseudomonas sp.</em> zawarte w Aquaman SL są endofitem i egzofitem, czyli mogą bytować i spełniać swoją funkcję wewnątrz roślin, ale także w ryzosferze. Bakterie wewnątrz rośliny przenoszone są z sokiem komórkowym, dzięki czemu docierają także do nowych przyrostów i tworzonych organów generatywnych.</p>

<p style="text-align: justify;">Ich korzystny wpływ na roślinę rozpoczyna się bezpośrednio po aplikacji i trwa nawet ponad 2 miesiące. Aquaman SL został przygotowany z myślą o łatwym włączeniu w technologie już wykorzystywane do prowadzenia upraw. Produkt jest rekomendowany do stosowania w:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">zbożach,</li>
	<li style="text-align: justify;">rzepaku,</li>
	<li style="text-align: justify;">kukurydzy,</li>
	<li style="text-align: justify;">burakach cukrowych,</li>
	<li style="text-align: justify;">ziemniakach,</li>
	<li style="text-align: justify;">soi</li>
	<li style="text-align: justify;">innych bobowatych</li>
	<li style="text-align: justify;">oraz na użytkach zielonych.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Nowości w portfolio firmy Osadkowski jest więcej i, jak wspomniałem, wszystkie dla roślin uprawy polowej były prezentowane na <strong>Media Day Wiosna 2026 w Jakubowicach.</strong> To jeszcze szersza oferta od <strong>firmy AgroBiotics</strong> oraz <strong>firmy ProAgri,</strong> o czym napiszemy wkrótce.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/04/727848.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Fri, 20 Mar 2026 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/mroz-juz-uderzyl-teraz-nadchodzi-susza-czym-ratowac-plony-2648927</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>CHWASTOX® – niezmiennie skuteczny. Legenda w nowej odsłonie</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/chwastox-r-niezmiennie-skuteczny-legenda-w-nowej-odslonie-2648856</link>
			<description>Stwierdzenie, że herbicydy z rodziny Chwastox® zrewolucjonizowały w Polsce odchwaszczanie zbóż nie jest na wyrost. Są to środki, które jako jedne z pierwszych znalazły się na naszych polach i od razu spotkały się z uznaniem rolników. Czy jednak to, co z &quot;zamierzchłej przeszłości&quot; przystaje do dzisiejszych realiów rolnictwa? Okazuje się, że przykładów na to mamy coraz więcej. Jest to np. powrót miedzi i siarki do zwalczania chorób czy metody biologiczne w ożywianiu gleby. To co było skuteczne kiedyś cały czas spełnia swoją funkcję, a dodatkowo nabiera nowych wymiarów. W przypadku Chwastox® jest to gra o wysoką stawkę – zapobieganie odporności chwastów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jedną z ważniejszych cech rozwiązań <strong>produktów z rodziny Chwastox<sup>®</sup></strong> jest ich wielokierunkowy sposób działania wchodzących w ich skład substancji czynnych: MCPA, dikamby, chlopyralidu, fluroksypyru. Substancje te wg systemu HRAC zakwalifikowane są do 4 grupy (działanie podobne do auksyny roślinnej).</p>

<p>Wpływają one zatem na chwasty jak hormony roślinne, ale w podane w formie herbicydu trafiają do roślin w nadmiarze i rozregulowują ich rozwój i wzrost, co doprowadza do zamierania roślin niepożądanych. Chwast jednak nie jest w stanie wytworzyć drogi obejścia działania tych substancji, ponieważ doprowadziłoby to do dezaktywacji właściwych fitohormonów. Zatem jeśli chwasty zaczynają wykazywać cechy odporne na inne substancje niż te z grupy 4., to potraktowane jednym z Chwastox<sup>®</sup> zostają zniszczone, nie wydają nasion i dzięki temu zmniejszamy ryzyko nagromadzenia się osobników odpornych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/19/771049.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/19/771049.jpg?1773913509" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">CHWASTOX® – niezmiennie skuteczny. Legenda w nowej odsłonie.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Qemetica</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Herbicydy z rodziny Chwastox<sup>®</sup> </strong>dobrze sprawdzają się w mieszaninach zbiornikowych, co stanowi jedną z metod ograniczania ryzyka powstawania odporności chwastów na herbicydy. Preparaty te można stosować w różnych gatunkach zbóż ozimych i jarych, a Chwastox Turbo<sup>®</sup> 340 SL – również w kukurydzy. Dzięki temu umożliwiają wykonanie zabiegów w szerokim zakresie terminów i skuteczne zwalczanie chwastów wschodzących w różnych warunkach. W praktyce oznacza to możliwość stosowania np. w zbożach ozimych po ruszeniu wegetacji (skutecznie przeciwko chwastom takim jak: chaber bławatek, mak polny, samosiewy rzepaku, przytulia czepna, maruna nadmorska, komosa biała, tasznik pospolity, tobołki polne), w zbożach jarych w kwietniu (gorczyca pola czy rzodkiew świrzepa, poziewnik szorstki), a w kukurydzy w maju (komosa biała, psianka czarna, rumian polny, szarłat szorstki).</p>

<p><strong>Rodzina herbicydów Chwastox<sup>®</sup></strong> wchodzi w nowy sezon w odświeżonej, nowoczesnej odsłonie. Kultowe produkty, które od lat budują zaufanie i gwarantują niezawodną skuteczność, otrzymały nową etykietę. Dzięki zmianom technologicznym zmieniają się też oczekiwania rolników. Dlatego marka Chwastox<sup>®</sup> konsekwentnie podąża za zmianami.</p>

<p>Produkty te, wcześniej oferowane pod marką Ciech, obecnie funkcjonują pod marką Qemetica – nadal powstają w Polsce, w podkarpackiej Nowej Sarzynie. Qemetica to producent z głębokimi, polskimi korzeniami, doskonale znający specyfikę rodzimego rynku oraz realne potrzeby polskich rolników.</p>

<p><strong>Nowe etykiety to nie tylko zmiana wizualna, lecz element szerszej strategii, która ma przynieść użytkownikom konkretne, praktyczne korzyści, takie jak:</strong></p>

<ul>
	<li>czytelniejsze i bardziej intuicyjne oznaczenia zastosowania,</li>
	<li>ułatwiona identyfikacja grup produktowych,</li>
	<li>spójny system kolorystyki i identyfikacji produktów,</li>
	<li>QR do strony produktowej.</li>
</ul>

<p><strong>Obecnie firma stawia na produkty skierowane do ochrony zbóż ozimych i jarych oraz kukurydzy:</strong></p>

<ul>
	<li>
<strong>CHWASTOX TURBO<sup>®</sup> 340 SL</strong> – wiodący herbicyd na chwasty dwuliścienne w zbożach ozimych, jarych oraz kukurydzy. Zawiera MCPA i dikambę – syntetyczne auksyny działające systemicznie, które docierają do stożków wzrostu chwastów, zatrzymując ich rozwój. Jest to najbardziej rozpoznawalny, zbożowy herbicyd wiosenny.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/19/771045.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/19/771045.jpg?1773913509" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Chwastox Turbo 340 SL</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Qemetica</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>
<strong>CHWASTOX<sup>®</sup> NOWY TRIO 390 SL</strong> – herbicyd oparty na trzech substancjach czynnych (MCPA, mekoprop-P, dikamba), zapewniający szerokie spektrum zwalczania chwastów w zbożach ozimych i jarych, a także na rekreacyjnych obszarach trawiastych. Jest to rozwiązanie chroniące uprawy, bez konieczności stosowania dodatkowych preparatów.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/19/771047.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/19/771047.jpg?1773913509" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Chwastox Nowy Trio 390 SL</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Qemetica</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>
<strong>CHWASTOX<sup>®</sup> COMPLEX 260 EW</strong> – pewne rozwiązanie do walki z chwastami dwuliściennymi w pszenicy ozimej oraz na trawnikach, boiskach sportowych i polach golfowych. Sprawdza się w zwalczaniu bardzo uciążliwych chwastów i może być stosowany nawet do fazy 2. kolanka pszenicy. Zawiera MCPA, chlopyralid i fluroksypyr.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/19/771046.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/19/771046.jpg?1773913509" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Chwastox Complex 260 EW</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Qemetica</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>
<strong>CHWASTOX EXTRA<sup>®</sup> 300 SL</strong> – klasyk wśród środków z tej rodziny zawierający wyłącznie MCPA. Herbicyd do zwalczania podstawowych chwastów dwuliściennych w zbożach ozimych i jarych oraz w uprawie jabłoni.  Szczególnie przydatny w zwalczaniu skrzypu polnego, a także jako partner do mieszanin opryskowych.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/19/771044.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/19/771044.jpg?1773913509" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Chwastox Extra 300 SL</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Qemetica</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>
<strong>CHWASTOX<sup>® </sup>DUO BOX</strong> – to pakiet produktowy, łączący CHWASTOX TURBO<sup>®</sup> 340 SL z herbicydem FENUXAR<sup>®</sup> 69 EW (graminicyd zawierający fenoksaprop-P etylu). Stanowi kompletny system wiosennej ochrony zbóż przed chwastami jedno- i dwuliściennymi. Przeznaczony do zwalczania m.in. takich gatunków jak: miotła zbożowa, owies głuchy, chwastnica jednostronna, gwiazdnica pospolita, komosa biała, maruna bezwonna, przytulia czepna, tasznik pospolity, tobołki polne.</li>
</ul>

<h2><strong>Złoty sezon z Chwastox<sup>®</sup>?</strong></h2>

<p>Wybierz sprawdzone rozwiązanie i wygrywaj. W rolnictwie nie ma miejsca na przypadek. Udany sezon zaczyna się od sprawdzonych i niezawodnych rozwiązań. Weź udział w Loterii Chwastox<sup>®</sup> Złoty Sezon i graj o nagrody!</p>

<h2><strong>Jak wziąć udział? To proste!</strong></h2>

<p><strong>1. Kup jednorazowo 5L dowolnych produktów Chwastox<sup>®</sup> i zachowaj dowód zakupu</strong></p>

<p><strong>2. Odbierz zdrapkę od sprzedawcy </strong><strong>?</strong></p>

<p><strong>3. Sprawdź pod zdrapką, czy wygrałeś 100 PLN</strong></p>

<p><strong>4. Graj o NAGRODY GŁÓWNE:</strong></p>

<ul>
	<li><strong>1 x 10 000 PLN</strong></li>
	<li><strong>10 x 1 000 PLN</strong></li>
</ul>

<p><strong>Dowiedz się więcej na:<a href="https://loteriazlotysezon.pl/" target="_blank"> www.loteriazlotysezon.pl.</a></strong></p>

<p>Sprzedaż promocyjna i rejestracja do loterii w terminie od 02.03.2026 do 31.05.2026.</p>

<p>Jeden dowód zakupu uprawnia do jednego Kuponu i jednego zgłoszenia do loterii.</p>

<p>Loteria dla osób pełnoletnich.</p>

<p><a href="https://loteriazlotysezon.pl/" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/19/771048.jpg?1773913509" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">CHWASTOX® – niezmiennie skuteczny. Legenda w nowej odsłonie.</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Qemetica</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<p><em>Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych na etykiecie.</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/19/771050.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<pubDate>Thu, 19 Mar 2026 10:32:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/chwastox-r-niezmiennie-skuteczny-legenda-w-nowej-odslonie-2648856</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kupujesz środki ochrony roślin? Od teraz możesz się zdziwić przy kasie</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/kupujesz-srodki-ochrony-roslin-od-teraz-mozesz-sie-zdziwic-przy-kasie-2648855</link>
			<description>PIORiN informuje, że 6 marca weszły w życie przepisy zmieniające dotychczasowe zasady obrotu środkami ochrony roślin. Dotyczą one przede wszystkim sprzedaży szczególnie niebezpiecznych fumigantów, czyli takich, które zawierają fosforek glinu, fosforek magnezu oraz fluorek sulfurylu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Kto może kupić fumiganty?</h2>

<p style="text-align: justify;">Takie środki <strong>mogą kupić jedynie osoby przeszkolone w ich stosowaniu. </strong>Ponadto ich sprzedawca został zobowiązany do prowadzenia ewidencji nabywców, a ich sprzedaż musi być dokumentowana fakturą (nie wystarczy paragon). Sprzedawca powinien każdorazowo weryfikować, czy kupujący ma zaświadczenia o ukończeniu szkolenia w zakresie stosowania środków ochrony roślin metodą fumigacji. Powinien także zweryfikować dokument potwierdzający tożsamość kupującego. Fumiganty wycofano także dla zwykłych nabywców ze sprzedaży internetowej. Zaostrzenie przepisów dotyczących obrotu fumigantami wynika z odnotowanych w ostatnich latach przypadków śmiertelnych zatruć wynikających z niewłaściwego ich stosowania.</p>

<p style="text-align: justify;">W nowych przepisach doprecyzowały, że jeśli rolnik nie ma uprawnień do<strong> zakupu środków ochrony roślin </strong>lub odmawia okazania dokumentów w celu potwierdzenia tych uprawnień, sprzedawca nie może mu ich sprzedać.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Zobacz też:<a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/czy-szkolenie-z-ip-wystarczy-zeby-kupic-srodki-ochrony-roslin-jest-jeden-wyjatek-2648406" target="_blank"> Czy szkolenie z IP wystarczy, żeby kupić środki ochrony roślin? Jest jeden wyjątek</a></strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">Nowe zasady internetowej sprzedaży fumigantów</h2>

<p style="text-align: justify;">Oferty sprzedaży internetowej środka ochrony roślin (poza fumigantami, których nie wolno sprzedawać przez internet) muszą zawierać numer wpisu do rejestru przedsiębiorców wykonujących działalność w zakresie wprowadzania środków ochrony roślin do obrotu lub konfekcjonowania tych środków oraz kopię zaświadczenia o dokonaniu wpisu do tego rejestru.<strong> Kupując ŚOR, rolnik jako użytkownik profesjonalny musi podać:</strong></p>

<ul>
	<li>
	<p style="text-align: justify;">imię i nazwisko,</p>
	</li>
	<li>
	<p style="text-align: justify;">numer zaświadczenia o ukończeniu szkolenia w zakresie środków ochrony roślin albo numer zaświadczenia potwierdzającego posiadanie uprawnień do nabycia tych środków ochrony roślin,</p>
	</li>
	<li>
	<p style="text-align: justify;">nazwę podmiotu, który wydał zaświadczenie o ukończeniu szkolenia w zakresie środków ochrony roślin albo wojewódzkiego inspektora, który wydał zaświadczenie,</p>
	</li>
	<li>
	<p style="text-align: justify;">termin ważności zaświadczenia o ukończeniu szkolenia w zakresie środków ochrony roślin.</p>
	</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Środki ochrony roślin</strong> muszą być dostarczane w sposób niestwarzający ryzyka zanieczyszczenia żywności, pasz lub innych towarów. Nie doręcza się ich do skrzynek pocztowych, automatów do pocztowej obsługi klientów i pomieszczeń, w których prowadzona jest sprzedaż żywności lub pasz.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Zakup śor na podstawie upoważnienia</h2>

<p style="text-align: justify;">Co ważne: środek ochrony roś­lin (inny niż fumigant z fosforkiem glinu lub magnezu oraz z fluorkiem sulfurylu) można kupić na podstawie pisemnego upoważnienia udzielonego przez osobę, która spełnia warunki wymagane do zakupu tych środków ochrony roślin.</p>

<p style="text-align: justify;">Magdalena Szymańska</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/05/720130.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.szymanska@tygodnik-rolniczy.pl (Magdalena Szymańska)</author>
			<pubDate>Thu, 19 Mar 2026 10:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/kupujesz-srodki-ochrony-roslin-od-teraz-mozesz-sie-zdziwic-przy-kasie-2648855</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Gdzie uciekają pieniądze w polu? Rolnik może odzyskać tysiące złotych z hektara</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/gdzie-uciekaja-pieniadze-w-polu-rolnik-moze-odzyskac-tysiace-zlotych-z-hektara-2648766</link>
			<description>Na konferencji e-pole w Lublinie jeden z wykładów miał twórca tego kanału – Paweł Talbierz z firmy Corteva. Wystąpienie zaczął od pytania: gdzie w produkcji roślinnej uciekają największe pieniądze i jak realnie można je odzyskać.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>W artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Odmiana%20to%20pierwszy%20zabieg%20ochrony" target="_blank">Odmiana to pierwszy zabieg ochrony</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Na%20przyk%C5%82adzie%20chwo%C5%9Bcika%20buraka" target="_blank">Na przykładzie chwościka buraka</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Norma%20wysiewu%20%E2%80%93%20element%20strategii%20ochrony" target="_blank">Norma wysiewu – element strategii ochrony</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Termin%20zbioru:%20zysk%20lub%20strata" target="_blank">Termin zbioru: zysk lub strata</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Czy%20najta%C5%84szy%20%C5%9Brodek%20jest%20najta%C5%84szy?" target="_blank">Czy najtańszy środek jest najtańszy?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#%E2%80%9EGotowiec%E2%80%9D%20kontra%20%E2%80%9Esk%C5%82adak%E2%80%9D%20%E2%80%93%20kiedy%20oszcz%C4%99dno%C5%9B%C4%87%20staje%20si%C4%99%20kosztem" target="_blank">„Gotowiec” kontra „składak” – kiedy oszczędność staje się kosztem</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Zdrowa%20gleba%20i%20biostymulacja" target="_blank">Zdrowa gleba i biostymulacja</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Zamiast%20azotu%20mineralnego" target="_blank">Zamiast azotu mineralnego</a></li>
</ul></div>
</div>

<p style="text-align: justify;">Analizę wsparł danymi WODR Poznań dla rzepaku, kukurydzy i pszenicy ozimej, z których wynika, że 38% kosztów produkcji stanowią nawozy. Przy średnim koszcie produkcji 4,5–5 tys. zł/ha (zależnie od gatunku uprawianej rośliny) oznacza, że 1600–2000 zł/ha wydajemy wyłącznie na nawozy mineralne.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Odmiana to pierwszy zabieg ochrony" name="Odmiana%20to%20pierwszy%20zabieg%20ochrony">Odmiana to pierwszy zabieg ochrony</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Środki ochrony roślin to kolejne 15% kosztów, co przekłada się – w zależności od gatunku – od ok. 500–600 zł/ha w zbożach i kukurydzy do ok. 1100 zł/ha w rzepaku. Właśnie na tych dwóch pozycjach Paweł Talbierz budował swoją tezę: oszczędności są możliwe, ale muszą być mądre – inaczej szybko zamieniają się w ukryte koszty. Punktem wyjścia do tańszej ochrony są cechy odmian roślin uprawnych.</p>

<p style="text-align: justify;">– Ochrona zaczyna się od odmiany – zaznaczył Paweł Talbierz, pokazując zdjęcia trzech znanych odmian pszenicy z doświadczeń COBORU pod Poznaniem. Wszystkie prowadzone były w tej samej technologii. Ta sama ochrona, to samo nawożenie, te same wszystkie inne zabiegi, a jednak różnice w zdrowotności były wyraźne.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/05/728078.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/05/728078.jpg?1773826210" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Paweł Talbierz, Corteva</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Na jednej z odmian praktycznie nie pojawiła się rdza brunatna, inna wyraźnie gorzej zniosła triazole w zabiegu T2. Mimo że minęło 3–4 tygodnie od tego zabiegu, to na niej one się bardziej uwydatniły. Na trzeciej odmianie tych uszkodzeń nie było.</p>

<p style="text-align: justify;">Wniosek? Sam wysoki potencjał plonowania odmian nie jest najważniejszy. Warto wybory skorelować z cechami, które nam powiedzą, czy my musimy tę odmianę chronić lepiej, mocniej, czy też przy umiarkowanej presji przy jej cechach tolerancji z zagrożeniami poradzi sobie sama.</p>

<p style="text-align: justify;">W pszenicy przykładem groźnej choroby jest septorioza paskowana liści. Odmiana podatna wymaga mocnego programu ochrony, np. z zastosowaniem nowoczesnych substancji, podczas gdy odmiana tolerancyjna pozwala zoptymalizować koszty tej ochrony bez ryzyka dużej straty plonu.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Na%20przyk%C5%82adzie%20chwo%C5%9Bcika%20buraka">Na przykładzie chwościka buraka</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Silny przykład różnic odmianowych Paweł Talbierz pokazał na buraku cukrowym. Na odmianie wrażliwej na chwościka porównał brak zabiegu z kilkoma technologiami fungicydowymi (dwa zabiegi co 21 dni, różne kombinacje m.in. difenokonazolu, fempropidyny, azoksystrobiny, fluopyramu, protiokonazolu i środka Queen).</p>

<p style="text-align: justify;">Dla odmiany wrażliwej na chwościka, bez genu odporności, różnica w plonie między kontrolą a obiektem z Queen była największa i sięgała w plonie +22%, podczas gdy inne programy dawały wyraźnie mniejsze przyrosty.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/05/728077.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/05/728077.jpg?1773826210" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Doświadczenie odmianowe z chwościkiem pokazuje znaczenie odmian z odpornością CR+, a przy konwencjonalnych odmianach wagę wyboru skutecznego środka</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Gdy jednak zastosowano odmianę tolerancyjną (CR+), różnice plonowania między wariantami ochrony spłaszczyły się do maksymalnie ok. +10%. To pokazuje, że sama z odpornością w bardzo dużym stopniu radzi sobie z presją chwościka. Z drugiej strony, w odmianie bez odporności kluczowy jest przemyślany system ochrony. Najlepszy z Queen dał plon wyższy o 22%, najmniej skuteczny (fluopyram + protiokonazol) tylko o 10%.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Norma%20wysiewu%20%E2%80%93%20element%20strategii%20ochrony">Norma wysiewu – element strategii ochrony</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Drugim, często bagatelizowanym narzędziem ochrony roślin jest siew – zarówno jego termin, jak i obsada roślin. W zbożach jesienny termin siewu decyduje m.in. o presji mszyc przenoszących choroby wirusowe. Późniejszy pozwala uciec przez kulminacyjnymi nalotami mszyc i ograniczyć szkody.</p>

<p style="text-align: justify;">W rzepaku procent uszkodzeń wyrządzanych przez jesienne szkodniki można ograniczyć też przez opóźniony siew, a jeszcze bardziej przez rozrzedzenie siewu. To testowano w gospodarstwie jednego z wielkopolskich rolników, gdzie porównano różne obsady: 35 szt./m² i 45 szt./m² w strip-tillu oraz 45 szt./m² po orce. Wniosek? Procent uszkodzeń był mniejszy tam, gdzie ta obsada była mniejsza. Zdaniem Pawła Talbierza, to wynika z mocniejszej budowy roślin. Przy niższej obsadzie łodygi są grubsze, twardsze, mniej atrakcyjne i trudniejsze do żerowania szkodników. Przy zbyt gęstej obsadzie łodygi są cieńsze i bardziej wiotkie.</p>

<p style="text-align: justify;">Warto brać to pod uwagę przy powtarzającej się silnej presji szkodników i powodowanych strat.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Termin%20zbioru:%20zysk%20lub%20strata">Termin zbioru: zysk lub strata</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Co ciekawe, zamiast dodatkowego oprysku można zyskać na kontrolowanym terminie zbioru, przez wybór odmian. Np. odmiana rzepaku PT303 o szczególnie dobrej zdrowotności (odmiana średnio późna) powinna być tak prowadzona, aby żniwa były po zbiorze pszenicy. Ta odmiana w doświadczeniach łanowych była porównywana z odmianą standardową. Przeprowadzono ich zbiór w dwóch terminach – 22 lipca i 4 sierpnia (różnica dwóch tygodni). Rezultat?</p>

<p style="text-align: justify;">Odmiana PT303 w pierwszym terminie zbioru dała plon 4,3 q/ha, a w opóźnionym – 4,9 q/ha. To aż 600 kg różnicy. Odmiana standardowa natomiast, bardziej wrażliwa na choroby, w pierwszym terminie zbioru dała plon 4,5 q/ha, a w opóźnionym terminie 4,2 q/ha, czyli obniżony, spowodowany różnymi czynnikami, w tym osypywaniem. To ciekawe i ważne doświadczenie pokazujące, że dobre, zdrowe odmiany i z odpornością na pękanie łuszczyn i osypywanie nasion warto zbierać późno, po żniwach pszenicy. Odmiana rzepaku, jej wczesność, profil zdrowotnościowy – to wszystko ma znaczenie dla plonu. I podobnie jest w pszenicy i innych gatunkach.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Czy%20najta%C5%84szy%20%C5%9Brodek%20jest%20najta%C5%84szy?">Czy najtańszy środek jest najtańszy?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">W środkach ochrony roślin rolnicy często patrzą tylko na dwa parametry: cenę i stężenie substancji czynnej. Paweł Talbierz proponuje zmianę perspektywy – preparat to coś więcej niż substancja czynna. To zawarte w środku emulgatory, adiuwanty, stabilizatory, antypieniacze. To różne nośniki (woda, olej) i formulacje wpływające na mieszalność, przyczepność, trwałość, skuteczność.</p>

<p style="text-align: justify;">Paweł Talbierz podał przykład badań kilku fungicydów zawierających protiokonazol. Ta sama substancja i stężenie, ale w różnych produktach handlowych. Między najlepszym a najgorszym była różnica 25% w skuteczności działania. Ta rozpiętość była między 68 a 93% skuteczności. Jeśli lepszy środek kosztuje np. 100 zł, to – jak wyliczał Paweł Talbierz – ten gorzej działający musiałby kosztować 75 zł, by jego zakup był ekonomicznie uzasadniony. Ta różnica w cenie nie jest jednak miarą obiektywną, bo nie uwzględnia potencjalnej straty plonu z tytułu słabszej ochrony.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="%E2%80%9EGotowiec%E2%80%9D%20kontra%20%E2%80%9Esk%C5%82adak%E2%80%9D%20%E2%80%93%20kiedy%20oszcz%C4%99dno%C5%9B%C4%87%20staje%20si%C4%99%20kosztem">„Gotowiec” kontra „składak” – kiedy oszczędność staje się kosztem</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Popularnym sposobem obniżania kosztów jest samodzielne tworzenie mieszanin („składaków”) z pojedynczych produktów, zamiast kupowania droższych „gotowców”. Bo po co kupować gotowca, skoro składak z teoretycznie tym samym składem wyjdzie 20% taniej. Na to zwrócił uwagę Paweł Talbierz i pokazywał, że takie oszczędności często stają się kosztem. Każdy produkt wybierany do składaka ma najczęściej inną formulację. Niektóre środki stosuje się w aptekarskich niewielkich ilościach, co utrudnia odmierzanie. Przy wielu produktach są problemy fizykochemiczne.</p>

<p style="text-align: justify;">A potem, po takim mieszaniu mamy zapchane w opryskiwaczu filtry, problemy z dyszami, ciśnieniem i często konieczność oczyszczenia opryskiwacza. Oczywiście skuteczność zabiegu będzie mierna. Możemy ponieść dodatkowe koszty, bo ciecz robocza może nie nadawać się do niczego. I te oszczędności mogą stać się ukrytym, niezaplanowanym kosztem</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Zdrowa%20gleba%20i%20biostymulacja">Zdrowa gleba i biostymulacja</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Po wskazaniu wielu możliwości ochrony roślin, ale niezwiązanych ze środkami w drugiej części wystąpienia Paweł Talbierz przeszedł do biologii gleby i biostymulatorów – tematów, które budzą dużo emocji i pytań, bo są nowe.</p>

<p style="text-align: justify;">Zwrócił uwagę, że wielu rolników szuka dziś nie tylko obietnicy wyższego plonu, ale chce rozumieć ten cały proces oddziaływania stymulacji na glebę i rośliny. Jego zdaniem, na biologię gleby trzeba patrzeć w dwóch horyzontach. Długofalowo z zaplanowaną pracą nad żyznością gleby przez lata stosując odpowiednią uprawę, dobrze dobrane międzyplony, dokarmianie mikroorganizmów glebowych, poprawę trwałej struktury przez grzyby mikoryzowe. Na to trzeba czasu, lat.</p>

<p style="text-align: justify;">W perspektywie krótkofalowej ważne są działania interwencyjne, np. w sytuacji, kiedy gleba nie jest idealna, a efekt jest potrzebny już. I tutaj z pomocą przychodzą preparaty z bakteriami uwalniającymi fosfor z gleby, z grzybami mikoryzującymi wspierającymi pobieranie składników i strukturę gleby oraz bakterie wiążące azot z powietrza.</p>

<p style="text-align: justify;">W przypadku bakterii azotowych kluczowe jest, kiedy i w jakich warunkach są stosowane. Działają najlepiej, kiedy nie stosujemy zbyt dużych dawek nawożenia azotowego. Jeśli tradycyjnych dawek azotu nie ograniczymy, sens stosowania bakterii jest dużo, dużo mniejszy. Jednak są produkty z bakteriami, gdzie przy znacznie ograniczonym nawożeniu mineralnym przez ich stosowanie osiągniemy taki sam plon.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Zamiast%20azotu%20mineralnego">Zamiast azotu mineralnego</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Żeby nie pozostać w sferze teorii Paweł Talbierz przywołał doświadczenie z Wielkiej Brytanii, pokazujące łączny efekt nawożenia mineralnego i bakterii <em>Methylobacterium symbioticum</em> wiążących azot (produkt Utrisha N). Były to trzy poziomy azotu mineralnego: 50, 125 i 200 kg N/ha – z bakteriami i bez. Plon rósł wraz z dawką, ale nieproporcjonalnie do ilości azotu. Rola bakterii okazała się największa przy średniej dawce.</p>

<p style="text-align: justify;">Przy 125 kg N bez bakterii plon był wyraźnie niższy, a z bakteriami zbliżył się do poziomu plonu z nawożeniem 200 kg N mineralnego. A zatem, 125 kg N + bakterie = 200 kg N bez bakterii. Ale przy poziomie nawożenia 200 kg N bonusu z azotu wiązanego przez bakterie już nie było. To przykład, jak można zastanowić się nad przesunięciem części pieniędzy z worka z azotem w stronę biologii.</p>

<p style="text-align: justify;">Paweł Talbierz zwrócił uwagę rolników na wiele aspektów uprawy i ochrony roślin pokazując, żeby nie podchodzić do tego schematycznie. Właśnie mniej schematów, a więcej analiz potrzeba. Warto analizować wpływ wszystkich czynników technologii uprawy – od odmiany, terminów siewu i obsady, przez termin zbioru, po realną jakość środków ochrony i mądre wykorzystanie biologii gleby. We wszystkich obszarach dobre rozwiązania i produkty ma właśnie firma Corteva, a ważną w obecnych czasach wiedzę można zdobyć na konferencjach e-pole.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/05/770966.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Wed, 18 Mar 2026 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/gdzie-uciekaja-pieniadze-w-polu-rolnik-moze-odzyskac-tysiace-zlotych-z-hektara-2648766</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowy środek na choroby grzybowe upraw. Plony mogą wzrosnąć o 20%</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/nowy-srodek-na-choroby-grzybowe-upraw-plony-moga-wzrosnac-o-20-2648476</link>
			<description>Naukowcy z UJ opracowali preparat, który może stać się efektywnym środkiem przeciwgrzybowym dla roślin uprawnych. Rozwiązanie w pełni bazuje na substancjach pochodzenia naturalnego, co oznacza, że potencjalnie może znaleźć zastosowanie zarówno w masowych uprawach rolnych, jak i ekologicznych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Mniejsza produkcja rolna przez choroby mykotyczne</h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Choroby grzybowe</strong> są dużym zagrożeniem dla upraw rolnych, gdyż zmniejszają plonowanie. Jednak ilość skutecznie działających przeciwgrzybowo środków stosowanych w rolnictwie z każdym rokiem maleje, ponieważ niektóre z nich są wycofywane z rynku ze względu na zły wpływ na środowisko. Z jednej zatem strony baza dostępnych środków przeciwgrzybowych kurczy się, z drugiej - coraz częściej rośnie oporność szczepów grzybów na dostępne preparaty - zaznaczono w informacji prasowej Uniwersytetu Jagiellońskiego, przesłanej PAP. Eksperci ostrzegają, że w bliskiej przyszłości choroby mykotyczne roślin mogą się przyczyniać do <strong>zmniejszenia produkcji rolnej,</strong> a w konsekwencji - do wzrostu cen żywności i ograniczenia jej dostępności.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Nowy środek przeciw chorobom grzybowym roślin</h2>

<p style="text-align: justify;">Problemem tym zajęli się naukowcy z UJ. Opracowali oni <strong>nowy środek przeciw chorobom grzybowym roślin</strong>. Wykorzystali do tego pozyskiwane z ziaren zbóż beta-glukany - polisacharydy, powstałe z połączenia setek lub tysięcy cząsteczek glukozy. W środowisku naturalnym występują one powszechnie w ścianach komórkowych m.in. zbóż i grzybów.</p>

<p style="text-align: justify;">„Opracowany przez nas <strong>preparat bazuje na polimerowych cząsteczkach beta-glukanów,</strong> do których przyłączamy aminy czwartorzędowe. Aminy te charakteryzują się tym, że zawierają ładunek dodatni niezależnie od pH. To właśnie ten ładunek jest kluczowy dla aktywności przeciwgrzybowej tak zmodyfikowanego beta-glukanu” – wyjaśnia, cytowany w informacji prasowej, współtwórca technologii, dr hab. Kamil Kamiński, prof. uczelni, z Zakładu Chemii Fizycznej i Elektrochemii na Wydziale Chemii UJ.</p>

<p style="text-align: justify;">Od strony technicznej przygotowanie preparatu jest prostym procesem odbywającym się w wodzie. Reakcja nie generuje bardzo toksycznych odpadów i nie wymaga znacznych nakładów energii, co czyni tę technologię potencjalnie bardziej atrakcyjną dla rynku - podkreślili autorzy badania.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Preparat działa na grzyby Puccina hordei</h2>

<p style="text-align: justify;">Naukowcy prowadzili badania w laboratorium i w terenie - na uprawach jęczmienia i pszenżyta. Preparat zadziałał na grzyby <strong>Puccinia hordei</strong>, wywołujące rdzę jęczmienną, oraz Blumeria graminis, odpowiedzialne za chorobę mączniaka prawdziwego zbóż. Wykazywał również aktywność antymykotyczną wobec rodzaju Fusarium, obejmującego liczne gatunki stanowiące poważne patogeny roślin uprawnych.</p>

<p style="text-align: justify;">„Grzyby, na które silnie działa preparat, w naszej szerokości geograficznej odpowiadają za najczęściej występujące infekcje grzybicze zbóż i zarazem najbardziej destrukcyjne, jeżeli chodzi o <strong>opłacalność upraw. </strong>W naszych badaniach zastosowanie nowego preparatu prowadziło do około 50-procentowego zahamowania infekcji grzybowych w porównaniu z grupą kontrolną. Jest to poziom uzyskiwany przez ekologiczne preparaty obecnie stosowane w rolnictwie” – mówi współtwórczyni wynalazku, dr Magdalena Skóra z Zakładu Kontroli Zakażeń i Mykologii na Wydziale Lekarskim UJ Collegium Medicum.</p>

<p style="text-align: justify;">„Skuteczność hamowania infekcji wywołanej przez grzyby jest porównywalna z zastosowanym kontrolnie heksaglukonianem miedzi, używanym w rolnictwie jako środek przeciwgrzybowy. (...) Podczas badań na polach eksperymentalnych odkryliśmy, że stosowanie naszego preparatu przyczyniło się do zwiększenia plonowania aż o około 20 proc. w porównaniu do upraw nietraktowanych żadnymi przeciwgrzybowymi środkami ochrony roślin” – dodaje dr Kamiński.</p>

<p style="text-align: justify;">Naukowcy nie potwierdzili jeszcze istoty mechanizmu działania przeciwgrzybowego. Są jednak przekonani, że obserwowany efekt <strong>może wynikać z oddziaływania elektrostatycznego</strong> między dodatnio naładowanymi cząstkami beta‑glukanu a ujemnie naładowanymi zewnętrznymi warstwami komórek grzybowych. Dodatkowy wpływ ma również swoista organizacja i skład chemiczny ściany i błony komórkowej grzybów, które różnią się od budowy komórek innych organizmów. Przyszłe badania mają potwierdzić tę tezę.</p>

<h2 style="text-align: justify;">W jakich uprawach sprawdzi się nowy środek grzybowy?</h2>

<p style="text-align: justify;">Naukowcy sugerują, że preparat może służyć jako nowy środek przeciwgrzybowy dla popularnych w Polsce: <strong>pszenicy, jęczmienia i pszenżyta</strong>. Wstępne wyniki laboratoryjne sugerują, że rozwiązanie może też zadziałać przeciw grzybom atakującym ziemniaki i pomidory. Szerszy zakres działania i skuteczność są obecnie badane.</p>

<p style="text-align: justify;">Preparat w postaci roztworu wodnego podaje się w formie oprysku z wykorzystaniem narzędzi stosowanych przy aplikacji standardowych środków ochrony roślin.</p>

<p style="text-align: justify;">„Tego typu środki ochrony roślin stosuje się optymalnie w warunkach sprzyjających presji infekcji grzybowych, gdy istnieje realne ryzyko rozpoczęcia lub nasilenia choroby” – dodaje dr Skóra.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Jaka jest toksyczność nowego preparatu?</h2>

<p style="text-align: justify;">Naukowcy przeprowadzili wstępne badania toksyczności preparatu, m.in. na owadach (larwy ćmy Galleria mellonella) i na ssaczych liniach komórkowych. <strong>Nie wykazano negatywnego oddziaływania.</strong> Preparat bazuje na składnikach pochodzenia naturalnego - podkreślają autorzy rozwiązania. Wykorzystane w nim beta-glukany mają udokumentowane działanie prozdrowotne, są też biodegradowalne. Są od lat stosowane w dietetyce, przemyśle kosmetycznym. Nie ma doniesień o ich negatywnych własnościach.</p>

<p style="text-align: justify;">Nową technologię objęto ochroną prawną. Za komercjalizację odpowiada Centrum Transferu Technologii CITTRU, UJ. Po zakończeniu obecnie prowadzonych badań (co nastąpi jeszcze w tym roku) uczelnia planuje wprowadzić preparat na rynek.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Szkodliwość środków ochrony roślin</h2>

<p style="text-align: justify;">Autorzy badania zaznaczają, że wiedza nt. szkodliwości środków ochrony roślin wzrosła i instytucje regulatorowe zabraniają dziś stosowania kolejnych pestycydów, używanych pod koniec XX w. Sugerują, że w najbliższych kilkunastu latach kolejne preparaty w rolnictwie będą w UE zabronione. „W użytku pozostaną środki, które bazują na siarce i miedzi. Jeżeli w tym samym okresie zjawisko rosnącej oporności grzybów na pestycydy będzie się nasilać, możliwe, że każdy nowy pod względem składu chemicznego preparat będzie najskuteczniejszy, ponieważ grzyby nie będą jeszcze na niego uodpornione” - napisali.</p>

<p style="text-align: justify;">Dr Kamiński podkreśla, że nikt wcześniej nie używał tego typu związku w takich aplikacjach. „To oznacza, że nie będziemy mieli do czynienia z mechanizmami szybkiego uodporniania się na nie szkodników upraw” – podsumowuje. </p>

<p style="text-align: justify;">zan/bar</p>

<p style="text-align: justify;">Źródło: naukawpolsce.pl</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/13/695769.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Sun, 15 Mar 2026 13:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/nowy-srodek-na-choroby-grzybowe-upraw-plony-moga-wzrosnac-o-20-2648476</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Flufenacet znika z rynku. Jak zwalczać miotłę zbożową?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/flufenacet-znika-z-rynku-jak-zwalczac-miotle-zbozowa-2648304</link>
			<description>Jeszcze w tej chwili nie ma większych problemów z dostępnością skutecznych substancji zwalczających chwasty jednoliścienne. To pozwala zarządzać odpornością chwastów i tak będzie do tegorocznej jesieni. A potem? Potem zabraknie ważnej substancji czynnej – flufenacetu. Oczywiście są alternatywne rozwiązania i firmy chemiczne mają.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>W artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Problemem%20nie%20tylko%20odporny%20wyczyniec" target="_blank">Problemem nie tylko odporny wyczyniec</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Te%20substancje%20jeszcze%20skuteczne%20na%20jednoli%C5%9Bcienne" target="_blank">Te substancje jeszcze skuteczne na jednoliścienne</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Przepuszczone%20chwasty%20jesieni%C4%85%20b%C4%99d%C4%85%20wiosn%C4%85%20mocniejsze" target="_blank">Przepuszczone chwasty jesienią będą wiosną mocniejsze</a></li>
</ul></div>
</div>

<p style="text-align: justify;">Flufenacet to dziś jedna najważniejszych substancji czynnych stosowanych jesienią w zbożach do zwalczania chwastów jednoliściennych, w tym powszechnie występującej miotły zbożowej. Jej wycofanie udało się przeciągnąć w czasie, ale zbliża się koniec. Z rynku wypadnie blisko 80 herbicydów zawierających flufenacet solo i w mieszaninach.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Problemem nie tylko odporny wyczyniec" name="Problemem%20nie%20tylko%20odporny%20wyczyniec">Problemem nie tylko odporny wyczyniec</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Będzie trudniej zarządzać odpornością. Zwalczanie chwastów, takich jak wyczyniec, życice, wiechliny czy stokłosy powinno odbywać się w ramach kilkuetapowej technologii, przy czym wykonanie pierwszych zabiegów jest kluczowe i musi być wykonane jesienią. Przy chwastach odpornych i tak jeden zabieg jesienny nie wystarczy. Muszą być dwa, często z trzecim na wiosnę. Tak trudny do eliminacji jest z grona chwastów jednoliściennych wyczyniec polny. Problem z nim polega na tym, że jest on bardzo agresywny wobec zbóż, zwłaszcza w mniej konkurencyjnej pszenicy ozimej. Pozbawia on rośliny znacznej ilości składników odżywczych. Przy kompensacji, a może występować w ilości ponad 1000 szt./m<sup>2</sup>, może zdominować plantację. I jak wspomniałem, to chwast wykazujący w wielu rejonach Polski odporność na herbicydy. Stąd wskazana wcześniej konieczność wykonania w celu jego eliminacji nawet trzech zabiegów, dwóch jesienią i jednego wiosną.</p>

<p style="text-align: justify;">Jeżeli nie mamy aż tak poważnych problemów jesienią, chwasty w zbożach można zwalczać skutecznie w dwóch terminach – przed wschodami lub po wschodach zbóż. Zabiegi przedwschodowe wykonuje się najpóźniej 3–4 dni po siewie zbóż na wilgotną, dobrze uprawianą glebę. Większość rolników odchwaszcza zboża ozime w fazie szpilkowania zbóż lub w fazie od 2–3 liści do początku krzewienia i są to optymalne decyzje z dużym wyborem produktów na te terminy oprysku. Po wschodach zbóż możemy już określić, jakie gatunki chwastów i w jakim nasileniu występują.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Te%20substancje%20jeszcze%20skuteczne%20na%20jednoli%C5%9Bcienne">Te substancje jeszcze skuteczne na jednoliścienne</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Rejestrację na chwasty jednoliścienne, w tym na miotłę zbożową w pszenicy ma kilka skutecznych substancji czynnych. To prosulfokarb, flufenacet, chlorotoluron, diflufenikan, pendimetalina, jodosulfuron metylosodowy, mezosulfuron metylowy, fenoksaprop-P etylowy, pinoksaden, beflubutamid, piroksulam, a przed siewem zbóż także niselektywny glifosat. Na ich bazie wyszukiwarka środków ochrony roślin podaje listę ponad 200 herbicydów jedno- i kilkuskładnikowych ograniczających miotłę zbożową.</p>

<p style="text-align: justify;">Oręże jest jeszcze spore, ale w przypadku biotypów miotły odpornej (również odpornego wyczyńca polnego) walkę trzeba rozpocząć jesienią i kontynuować wiosną. Trzeba wyeliminować substancje z grup środków, na które miotła ma odporność i rotować ochronę herbicydami z innych grup chemicznych. Ta zasada dotyczy wszystkich gatunków chwastów, których odporne biotypy stwierdzane są w Polsce. Najlepiej jest rotować substancje przy odchwaszczaniu, ochronie fungicydowej i insektycydowej wszystkich roślin uprawnych, co wpisuje się w strategię zarządzania odpornością.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a name="Przepuszczone%20chwasty%20jesieni%C4%85%20b%C4%99d%C4%85%20wiosn%C4%85%20mocniejsze">Przepuszczone chwasty jesienią będą wiosną mocniejsze</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Chwasty są najbardziej wrażliwe na działanie herbicydów w początkowych fazach rozwoju i ten ich słaby punkt trzeba skrupulatnie wykorzystać po siewach zbóż ozimych. Z tej prostej przyczyny odchwaszczanie w terminie jesiennym daje lepszy efekt niż zabiegi wiosenne, a najwięcej środków optymalny termin stosowania ma w fazie szpilkowania zbóż.</p>

<p style="text-align: justify;">Jesienne odchwaszczanie zbóż ozimych jest lepsze od terminu wiosennego także ze względu na to, że wiele chwastów ma formę jarą i ozimą. Formy ozime (chwasty wschodzące już jesienią) rosną silniej, rozkrzewiają się i wytwarzają więcej nasion. Są zagrożeniem nie tylko dla zboża ozimego, ale zwiększają zapas nasion w glebie, kiełkujących w uprawach następczych.</p>

<p style="text-align: justify;">Chwasty pobierają z gleby znacznie szybciej i więcej składników pokarmowych niż roślina uprawna. Niezwalczone jesienią wykorzystają te rezerwy przeznaczone dla zbóż i wiosną będą zaawansowane w rozwoju i trudne do wyeliminowania z łanu. Wczesne zniszczenie chwastów na plantacji stwarza roślinie uprawnej korzystne warunki wzrostu i rozwoju. Sprawia to, że zboża w lepszej kondycji wchodzą w okres zimowy.</p>

<p style="text-align: justify;">Herbicydów zbożowych jest jeszcze dużo i są w tej grupie specjaliści od zwalczania chwastów jednoliściennych, dwuliściennych, a także składające się z dwóch lub trzech substancji czynnych, które zwalczają bardzo szerokie spektrum chwastów. Warto czytać etykiety herbicydów, w których znajdziemy informację o wrażliwości chwastów na daną substancję czynną. Normą staje się podawanie mechanizmów działania wg HRAC, co jest podstawą rotacji, zarządzania i przeciwdziałania odporności.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/19/728650.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Wed, 11 Mar 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/flufenacet-znika-z-rynku-jak-zwalczac-miotle-zbozowa-2648304</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak mieszać nawozy i środki ochrony roślin? Ta kolejność jest kluczowa</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/jak-mieszac-nawozy-i-srodki-ochrony-roslin-ta-kolejnosc-jest-kluczowa-2648153</link>
			<description>Dosłownie za chwilę w pola ruszą opryskiwacze w celu wykonywania różnych zabiegów ochrony roślin i dokarmiania dolistnego. Często rolnicy tworzą bardzo złożone mieszaniny nawozów i środków ochrony roślin. Ma to sens ekonomiczny, ale jest to też igranie z bezpieczeństwem takich zabiegów dla roślin.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>W artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Mieszanie%20%C5%9Brodk%C3%B3w%20zawsze%20ryzykowne" target="_blank">Mieszanie środków zawsze ryzykowne</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Warianty%20roztwor%C3%B3w%20do%20oprysku" target="_blank">Warianty roztworów do oprysku</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Krok%20po%20kroku:%20jak%20rozcie%C5%84cza%C4%87%20nawozy" target="_blank">Krok po kroku: jak rozcieńczać nawozy</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Sprawdzona%20kolejno%C5%9B%C4%87%20dodawania%20%C5%9Brodk%C3%B3w" target="_blank">Sprawdzona kolejność dodawania środków</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Bezpieczna%20mieszanina%C2%A0do%20trzech%20produkt%C3%B3w" target="_blank">Bezpieczna mieszanina do trzech produktów</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Wyj%C4%85tki%20od%20zasad%20sporz%C4%85dzania%20mieszanin" target="_blank">Wyjątki od zasad sporządzania mieszanin</a></li>
</ul></div>
</div>

<p style="text-align: justify;">Plusem stosowania mieszanin jest wg badań IOR– PIB Oddział Sośnicowice oszczędność 40% paliwa i 30% robocizny w porównaniu z ich osobną aplikacją. Nie bez znaczenia jest mniejsze zagęszczenie gleby maszynami (mniej przejazdów). To może dać wiele korzyści, bo często <strong>terminy zwalczania chwastów,</strong> chorób, szkodników i dokarmiania dolistnego roślin uprawnych pokrywają się.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Mieszanie środków zawsze ryzykowne" name="Mieszanie%20%C5%9Brodk%C3%B3w%20zawsze%20ryzykowne">Mieszanie środków zawsze ryzykowne</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Niestety, <strong>mieszanie różnych składników zawsze jest niebezpieczne</strong>. Własne eksperymenty zamiast korzyści mogą prowadzić do uszkodzeń roślin, gorszej skuteczności, zatykania dysz. Przyczyną tego może być niezgodność chemiczna lub fizykochemiczna mieszanych produktów, a także twardość wody, za niska temperatura roztworu (obniża ją np. rozcieńczany mocznik) i zła kolejność mieszania.</p>

<p style="text-align: justify;">Pamiętajmy, aby tworząc złożone mieszaniny zawsze używać zmniejszonych stężeń nawo...</p></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/19/171709.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Mon, 09 Mar 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/jak-mieszac-nawozy-i-srodki-ochrony-roslin-ta-kolejnosc-jest-kluczowa-2648153</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Właściwa ochrona i wiosenna regulacja rzepaku – pewny i wyrównany plon z Dovvo®!</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/wlasciwa-ochrona-i-wiosenna-regulacja-rzepaku-pewny-i-wyrownany-plon-z-dovvo-r-2647704</link>
			<description>Po zimowym odpoczynku, mroźnej i śnieżnej zimie, nadchodzi czas zabiegów na powracającej do wegetacji plantacji rzepaku. Po oględzinach i ustaleniu w jakiej kondycji jest uprawa po okresie zimowania, przystępujemy do planowania działań. Obok uzupełnienia składników pokarmowych roślin, zwłaszcza dawek azotu, najważniejszym zabiegiem będzie oczywiście ochrona fungicydowa oraz wiosenna regulacja wzrostu - pokroju rzepaku. Dlatego, aby mieć możliwość równoczesnego kontrolowania rozwoju roślin i ochrony przed najważniejszymi chorobami grzybowymi, warto sięgnąć po środek Dovvo® od QEMETICA®</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dovvo<sup>®</sup> 375 SC to fungicyd i regulator wzrostu jednocześnie. </strong>Zawiera dwie uzupełniające się substancje systemiczne: paklobutrazol i difenokonazol. Różnorodny charakter jego działania gwarantuje wysoką jakość zabiegu. <strong>Zapewnia wysoką skuteczność w regulowaniu i kształtowaniu pokroju rzepaku</strong>. Dovvo®  wpływa na redukcję siły dominacji wierzchołka pędu głównego, dzięki czemu roślina wytwarza więcej silnych pędów bocznych, które odpowiadają za 80% plonu rzepaku. To nie jedyne zalety – Dovvo<sup>®</sup> zabezpiecza też rośliny przed chorobami takimi jak: sucha zgnilizna kapustnych. </p>

<h2><a href="http://https://qemetica-agro.pl/pl/produkty/srodki-ochrony-roslin/produkty-grzybobojcze/dovvo-r-375-sc?utm_source=TopAgrar&amp;utm_medium=banner-300x250&amp;utm_campaign=Dovvo-LM&amp;utm_id=QE" target="_blank"><strong>Dlaczego warto wybrać Dovvo<sup>®</sup> 375 SC?</strong></a></h2>

<ul>
	<li><strong>GWARANTUJE PRAWIDŁOWY POKRÓJ ŁANU ORAZ JEGO STRUKTURĘ</strong></li>
	<li><strong>WPŁYWA KORZYSTNIE NA ROZWÓJ I ROZBUDOWĘ SYSTEMU KORZENIOWEGO </strong></li>
	<li><strong>CHRONI PRZED KLUCZOWYMI CHOROBAMI</strong></li>
	<li><strong>WYRÓWNUJE DOJRZEWANIE NASION</strong></li>
	<li><strong>ZAPOBIEGA WYLEGANIU</strong></li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/695625.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/695625.jpg?1773053043" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Young rapeseed, canola, oilseed plants on the field</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Shutterstock</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><a href="https://qemetica-agro.pl/pl/produkty/srodki-ochrony-roslin/produkty-grzybobojcze/dovvo-r-375-sc?utm_source=TPR&amp;utm_medium=banner-300x250&amp;utm_campaign=Dovvo-LM&amp;utm_id=QE" target="_blank"><strong>Kiedy stosować DOVVO<sup>®</sup> 375 SC?</strong></a></h2>

<p><strong><u>RZEPAK OZIMY:</u></strong></p>

<p>Jesienią w fazie 4-6 liści (BBCH 14-16). Cel: regulacja wzrostu, przeciwdziałanie wyleganiu; ochrona (stosować zapobiegawczo) przed: suchą zgnilizną kapustnych i czernią krzyżowych.</p>

<p><strong>Wiosną</strong> w fazie wzrostu pędu głównego do fazy widocznych pojedynczych pąków kwiatowych na głównym kwiatostanie (BBCH 31-55). Cel: regulacja wzrostu, przeciwdziałanie wyleganiu; ochrona (stosować zapobiegawczo i interwencyjnie) przed: suchą zgnilizną kapustnych białą plamistością liści rzepaku – cylindrosporioza. Optymalny termin wiosennego stosowania stosowania to początek ruszenia wegetacji, w fazie widocznych trzech międzywęźli (BBCH 33).</p>

<p><strong><u>RZEPAK JARY:</u></strong></p>

<p><strong>Wiosną</strong> w fazie wzrostu pędu głównego do fazy widocznych pojedynczych pąków kwiatowych na głównym kwiatostanie (BBCH 31-55). Cel: regulacja wzrostu i rozwoju, przeciwdziałanie wyleganiu; ochrona (stosować zapobiegawczo i interwencyjnie) przed suchą zgnilizną kapustnych, czernią krzyżowych, szarą pleśnią, białą plamistością liści rzepaku – cylindrosporioza.</p>

<h2><a href="https://qemetica-agro.pl/pl/produkty/srodki-ochrony-roslin/produkty-grzybobojcze/dovvo-r-375-sc?utm_source=TPR&amp;utm_medium=banner-300x250&amp;utm_campaign=Dovvo-LM&amp;utm_id=QE" target="_blank"><strong>Pamiętaj: DOVVO<sup>®</sup> 375 SC to produkt kompletny!</strong></a></h2>

<p><strong>IDEALNE POŁĄCZENIE funkcji regulatora wzrostu wraz z fungicydem</strong></p>

<ul>
	<li>inteligentne połączenie regulatora wzrostu i fungicydu</li>
	<li>wsparcie dla prawidłowego pokroju roślin – silna rozbudowa pędów bocznych = budowanie potencjału plonotwórczego</li>
	<li>kontrola nad rozwojem i dojrzewaniem nasion</li>
	<li>niezawodna ochrona przez cały sezon</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/695627.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/695627.jpg?1773053043" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Bright yellow oilseed rape flowers in the field during the late spring and early summer season, aerial shot. Rapeseed cultivation concepts.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Shutterstock</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><a href="https://qemetica-agro.pl/pl/produkty/srodki-ochrony-roslin/produkty-grzybobojcze/dovvo-r-375-sc?utm_source=TPR&amp;utm_medium=banner-300x250&amp;utm_campaign=Dovvo-LM&amp;utm_id=QE" target="_blank"><strong>DOVVO<sup>®</sup> 375 SC dostępny jest  teraz w NOWYCH opakowaniach</strong></a></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/695628.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/695628.png?1773053043" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Qemetica</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych na etykiecie.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/695626.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<pubDate>Mon, 09 Mar 2026 07:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/wlasciwa-ochrona-i-wiosenna-regulacja-rzepaku-pewny-i-wyrownany-plon-z-dovvo-r-2647704</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Choroby zbóż ruszą po zimie. Ten zabieg może uratować plon</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/choroby-zboz-rusza-po-zimie-ten-zabieg-moze-uratowac-plon-2647494</link>
			<description>Wiosna 2026 przynosi wiele znaków zapytania po mroźnej i długiej zimie. Długo zalegająca gruba warstwa śniegu chroni przed mrozem, ale stwarza ryzyko wyprzenia i rozwoju patogenów. Właściwy dobór ochrony fungicydowej w pierwszych zabiegach decyduje o zabezpieczeniu plonowania.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Zagrożenia chorobowe po zimie – co czeka plantacje zbóż?</strong></h2>

<p>Jesienne infekcje mączniakiem i septoriozami, widoczne zwłaszcza na wcześnie sianych plantacjach, mogą gwałtownie rozwinąć się po ustąpieniu śniegów. Ciągłe zwilżenie blaszek liściowych wczesną wiosną sprzyja patogenom. Na wadliwych stanowiskach pojawią się choroby podstawy źdźbła, w tym łamliwość źdźbła z charakterystycznymi medalionowatymi plamami. Mączniak prawdziwy, tworzący białe watowate skupiska grzybni, rozwija się nawet przy chłodnej pogodzie i minimalnej wilgoci, szybko wspinając się na wyższe piętra liści. Rdze, które w ostatnich sezonach dynamicznie rozwijały się od wczesnej wiosny, stanowią kolejne zagrożenie wymagające uwagi.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2><strong>Znaczenie pierwszego zabiegu w okresie T1</strong></h2>

<p>Doświadczenia poprzednich lat pokazują, że lekceważenie pierwszych objawów chorób kończy się niepowodzeniem – spóźniony zabieg, nawet najlepszymi preparatami, nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. Decyzja o terminie zabiegu wymaga lustracji pola, identyfikacji patogenów, oceny skali porażenia oraz analizy prognoz pogody. Preparaty jedno- lub dwuskładnikowe rzadko rozwiązują wszystkie problemy i nie zapewniają długotrwałej ochrony. Kompleksowe podejście wymaga kilku substancji aktywnych o odmiennych mechanizmach działania, różniących się długością działania, spektrum zwalczanych patogenów oraz sposobem oddziaływania – interwencyjnym, wyniszczającym lub zapobiegawczym. Kluczowe jest również optimum temperaturowe substancji, gdyż przy zbyt niskich temperaturach ich skuteczność może być ograniczona.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/26/695866.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/26/695866.jpg?1772103937" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wpływ zastosowanej ochrony w okresie T1 na plon pszenicy ozimej.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Syngenta</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>TURBO PRIME PAK – pierwszy wybór na pierwszy zabieg!</strong></h2>

<p>Skuteczna walka z mączniakiem prawdziwym – głównym zagrożeniem okresu T1, wymaga zastosowania właściwej substancji aktywnej. Fenpropidyna z grupy morfolin należy do najmocniejszych rozwiązań dostępnych na rynku, działając na sprawcę mączniaka zarówno interwencyjnie, jak i zapobiegawczo. Jej największym atutem jest możliwość stosowania już wczesną wiosną, nawet w niskich temperaturach. Ponadto zapewnia efekt synergii w zwalczaniu innych chorób, szczególnie rdzy. Fenpropidyna skutecznie eliminuje patogeny z roślin, zapewniając czysty łan.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/26/695863.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/26/695863.jpg?1772103937" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Objawy porażenia plantacji mączniakiem prawdziwym</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Syngenta</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Protiokonazol stanowi kolejny filar ochrony – substancja ta bardzo szybko wnika do wnętrza rośliny i działa na szerokie spektrum patogenów na trzy sposoby: interwencyjnie, wyniszczająco i zapobiegawczo. Dzięki temu zapewnia kompleksową ochronę przed wieloma chorobami występującymi równocześnie na plantacji.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/26/695865.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/26/695865.jpg?1772103937" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Porównanie skuteczności zwalczania mączniaka prawdziwego, średnia ze wszystkich ocen.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Syngenta</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Azoksystrobina w technologii Amistar® uzupełnia spektrum ochrony poprzez działanie wgłębne i systemiczne. Długotrwale zabezpiecza przed patogenami powodującymi septoriozy, rdze, brunatną plamistość liści oraz mączniakiem prawdziwym. Oprócz działania grzybobójczego, azoksystrobina w technologii Amistar® wywiera pozytywny wpływ na fizjologię roślin. Tak zwany „efekt zieloności” pozwala roślinom dłużej opierać się stresom biotycznym i abiotycznym, co ma szczególne znaczenie przy ograniczonej dostępności wody wczesną wiosną. Rośliny pozostają dłużej zdrowe, aktywnie prowadząc procesy fotosyntezy.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/26/695864.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/26/695864.jpg?1772103937" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Marcin Bednarczyk</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Syngenta</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong><a href="https://www.syngenta.pl/uprawy/zboza/turbo-prime-pak" target="_blank">TURBO PRIME PAK</a></strong>, łącząc te trzy komplementarne substancje aktywne stanowi idealne rozwiązanie do wykorzystania w zabiegu T1. Doskonale wpisuje się w strategię pierwszych zabiegów wykonywanych zarówno profilaktycznie, jak i interwencyjnie. Zapewnia długotrwałe zabezpieczenie plantacji przed kompleksem chorób oraz negatywnym wpływem czynników środowiskowych, skutecznie chroniąc potencjał plonowania już od najwcześniejszych faz wiosennej wegetacji.</p>

<p>W przypadku stanowisk wadliwych, gdzie ryzyko wystąpienia i presja chorób podstawy źdźbła będą wysokie, warto pomyśleć o wykonaniu mieszaniny zbiornikowej Turbo Prime Pak z preparatem <a href="https://www.syngenta.pl/uprawy/zboza/unix-75-wg" target="_blank"><strong>Unix</strong></a>,  który uzupełni spektrum zwalczanych chorób o łamliwość źdźbła czy fuzaryjną zgorzel podstawy źdźbła.</p>

<div>
<div>
<div id="_com_1" uage="JavaScript"> </div>
</div>
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/26/695863.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<pubDate>Sun, 08 Mar 2026 00:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/choroby-zboz-rusza-po-zimie-ten-zabieg-moze-uratowac-plon-2647494</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Od 6 marca duża zmiana dla rolników. Bez tego nie kupisz już ŚOR</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/od-6-marca-duza-zmiana-dla-rolnikow-bez-tego-nie-kupisz-juz-sor-2647991</link>
			<description>Środki ochrony roślin tylko dla osób z ważnym szkoleniem chemizacyjnym już od 6 marca br. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi znowelizowało ustawę w trosce o zdrowie i przede wszystkim życie Polek i Polaków. – Nowe regulacje mają zdecydowanie ograniczyć dostęp do szczególnie niebezpiecznych substancji osobom, które nie posiadają odpowiednich kwalifikacji i uprawnień – argumentuje resort rolnictwa.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Nowe zasady obrotu środkami ochrony roślin od 6 marca</h2>

<p style="text-align: justify;">Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przypomina o tym, że od 6 marca 2026 r. zaczną obowiązywać nowe przepisy z zakresu obrotu środkami ochrony roślin. Chodzi o to, że środki ochrony roślin <strong>będą przeznaczone i możliwe do zakupienia wyłącznie przez rolników, którzy mają ważne szkolenia chemizacyjne.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">By tak się działo, przepisy ustawy po nowelizacji upoważniają sprzedawców do żądania od kupujących okazania dokumentów potwierdzających tożsamość oraz certyfikatu potwierdzającego aktualność szkolenia z zakresu stosowania środków ochrony roślin.</p>

<p style="text-align: justify;">Co więcej, <strong>sprzedawcy mają również prawo do odmowy sprzedaży </strong>w sytuacji, w której nabywca nie ma uprawnień do zakupu śor lub odmawia okazania dokumentów potwierdzających uprawnienia.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Zakup internetowy śor na nowych zasadach</h2>

<p style="text-align: justify;">Jak podkreśla resort rolnictwa, by rolnik miał pewność, że kupuje śor z legalnego źródła, w ofercie sprzedaży muszą znaleźć się informacje, takie jak<strong> nr wpisu do rejestru przedsiębiorców </strong>wykonujących działalność w zakresie wprowadzania środków ochrony roślin do obrotu lub konfekcjonowania tych środków<strong> </strong>oraz <strong>kopia zaświadczenia </strong>o wpisie do tego rejestru.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Koniec z dostarczaniem śor do paczkomatów</h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Rolnicy nie zamówią już również śor do paczkomatów.</strong> W trosce o zachowanie gwarancji najwyższej jakości produktów ustanowiono, że muszą być one dostarczane w taki sposób, który nie zagrozi zanieczyszczeniu żywności, pasz lub innych towarów. Dlatego śor nie będą już dostarczane do skrzynek pocztowych, automatów do pocztowej obsługi klientów czy pomieszczeń, w których prowadzona jest sprzedaż żywności lub pasz.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Co ze sprzedażą fumigantów?</h2>

<p style="text-align: justify;">Nowelizacja ustawy obejmuje również przepisy z zakresu sprzedaży fumigantów. Od 6 marca br. <strong>mogą być one sprzedawane wyłącznie osobom, które mają szkolenie uprawniające je do stosowania tego typu środków</strong>. Resort rolnictwa podkreśla jednak, że zmiany dotyczą wyłącznie fumigantów zawierających fosforek glinu, fosforek magnezu oraz fluorek sulfurylu.</p>

<p style="text-align: justify;">W tym miejscu warto podkreślić, że <strong>fumiganty zostały całkowicie wycofane ze sprzedaży internetowej,</strong> a ich każdorazowy zakup będzie dokumentowany fakturą. Co więcej, sprzedawcy zostali zobowiązani również do <strong>prowadzenia ewidencji nabywców fumigantów.</strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">Czy żona może kupić śor za rolnika?</h2>

<p style="text-align: justify;">Po wprowadzeniu nowych przepisów wielu rolników na pewno zastanawia się, czy już zawsze będą musieli dokonywać zakupu śor osobiście. Okazuje się, że nie, ponieważ <strong>prawo dopuszcza upoważnienie do zakupu przez osobę przeszkoloną</strong>. Oznacza to, że jeśli rolnik ma szkolenie, a jego żona nie, to wystarczy, że napisze jej upoważnienie zawierające dane znajdujące się <strong><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/sor-2638353" target="_blank">TUTAJ</a>.</strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">Po co wprowadzono nowe regulacje w zakresie śor?</h2>

<p style="text-align: justify;">Nowe regulacje w zakresie śor zostały wprowadzone ze względu na <strong>odnotowane przypadki zatruć, </strong>w tym ze skutkiem śmiertelnym.</p>

<p style="text-align: justify;">– To przede wszystkim odpowiedzialna reakcja państwa na realne zagrożenia. W ostatnich latach odnotowaliśmy przypadki zatruć – niestety także śmiertelnych – wynikających z <strong>niewłaściwego stosowania środków do fumigacji</strong>. Naszym obowiązkiem jest zrobić wszystko, aby takie tragedie się nie powtarzały. Nowe regulacje mają zdecydowanie ograniczyć dostęp do szczególnie niebezpiecznych substancji osobom, które nie posiadają odpowiednich kwalifikacji i uprawnień. <strong>Fumiganty to środki niezwykle skuteczne,</strong> ale jednocześnie wymagające specjalistycznej wiedzy, doświadczenia i zachowania rygorystycznych zasad bezpieczeństwa. Nie mogą być traktowane jak zwykłe preparaty ochrony roślin – argumentuje resort rolnictwa.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Ile jest ważne szkolenie chemizacyjne?</h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Szkolenie chemizacyjne jest ważne 5 lat</strong> i upoważnia rolnika do stosowania środków ochrony roślin. Szkolenia chemizacyjne dzieli się na podstawowe i uzupełniające, od czego również zależy ich cena. Więcej informacji na temat kursów chemizacyjnych w 2026 r. znajdziesz <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/kurs-chemizacyjny-w-2026-ile-kosztuje-i-gdzie-go-zrobic-2624773" target="_blank"><strong>TUTAJ.</strong></a></p>

<p style="text-align: justify;">Oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. gov.pl</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/05/728034.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Thu, 05 Mar 2026 14:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/od-6-marca-duza-zmiana-dla-rolnikow-bez-tego-nie-kupisz-juz-sor-2647991</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Prawie 70 proc. strat w zbożach? Rolnicy czekają na zielone światło</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/prawie-70-proc-strat-w-zbozach-rolnicy-czekaja-na-zielone-swiatlo-2647908</link>
			<description>Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych wzywa do niezwłocznej rejestracji cinmethylinu jako środka do ochrony upraw zbóż. Po wycofaniu flufenacetu rolnicy alarmują, że grozi to szybkim nasileniem zachwaszczenia plantacji oraz poważnymi stratami w plonach. Na polach szczególnie silnie opanowanych przez chwasty ubytki mogą sięgać nawet dwóch trzecich całych zbiorów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Cinmethylin pilnie potrzebny do ochrony zbóż</h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych</strong> zaapelował do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi o pilną rejestrację<strong> cinmethylinu</strong>, substancji czynnej do ochrony zbóż.</p>

<p style="text-align: justify;">- Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych  wyraża zdecydowane poparcie dla <strong>terminowej rejestracji substancji czynnej cinmethylin do stosowania w uprawach zbóż.</strong> Trwające <strong>ograniczanie dostępnych rozwiązań herbicydowych</strong>, szczególnie uwidocznione po nieodnowieniu zatwierdzenia flufenacetu, stało się wyzwaniem dla skutecznej ochrony zbóż przed chwastami, zwłaszcza w zakresie zwalczania odpornych chwastów jednoliściennych, takich jak wyczyniec polny i życice - czytamy w piśmie. </p>

<h2 style="text-align: justify;">Uprawy zbóż pod presją chwastów </h2>

<p style="text-align: justify;">Swój apel PZPRZ argumentuje zagrożeniem, jakie <strong>chwasty stanowią dla upraw zbóż,</strong> co bezpośrednio przekłada się oczywiście na ekonomiczną <strong>opłacalność polskiego rolnictwa</strong>.</p>

<p style="text-align: justify;">Rolnicy bez dostępu do skutecznych preparatów i nowych rozwiązań, narażeni są na straty w plonach do nawet 66%. Tym bardziej przy braku<strong> flufenacetu</strong>.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Cinmethylin tak samo potrzebny jak bixlozone</h2>

<p style="text-align: justify;">- Podczas posiedzenia Stałego Komitetu w dniach 1–2 października zauważono, że kilka państw członkowskich<strong> zachęcało Komisję Europejską do przyspieszenia procesu zatwierdzania bixlozone,</strong> wskazując na jego znaczenie jako herbicydu w podobnych zastosowaniach. W naszej ocenie <strong>ta sama pilność powinna zostać zastosowana także wobec substancji cinmethylin</strong>, która może odegrać kluczową rolę w systemach ochrony zbóż i zarządzaniu odpornością chwastów - argumentuje PZPRZ. </p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Zobacz także: <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/rzepak-rosliny-oleiste/koniec-flufenacetu-kiedy-co-zamiast-niego-na-wyczynca-polnego-lista-substancji-2554696" target="_blank">Koniec flufenacetu. Kiedy? Co zamiast niego na wyczyńca polnego? [LISTA SUBSTANCJI]</a></strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">Cinmethylin kluczowym narzędziem dla producentów zbóż</h2>

<p style="text-align: justify;">Substancja czynna Cinmethylin stanowiłaby kluczowe narzędzie dla <strong>producentów zbóż. Byłoby to </strong>zupełnie nowe działanie, które skutecznie zwalcza odporne populacje chwastów na dotychczas stosowane substancje. </p>

<p style="text-align: justify;">PZPRZ dodaje również, że jak wynika z dostępnych danych, substancja ta nie pozostawia mierzalnych pozostałości w plonie. Co oznacza, że poziom pozostałości znajduje się poniżej granicy oznaczalności, co z kolei wyklucza<strong> ryzyko dla konsumentów.</strong> W ocenie <strong>Polskiego Związku Producentów Roślin Zbożowych </strong>taki profil bezpieczeństwa powinien umożliwić sprawne przeprowadzenie procedury rejestracyjnej i pozwolić rolnikom na szybkie skorzystanie z tej potrzebnej innowacyjnej technologii.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Apel o zatwierdzenie cinmethylinu</h2>

<p style="text-align: justify;">- Zwracamy się zatem z prośbą o <strong>poparcie przez Polskę zatwierdzenia substancji czynnej cinmethylin w ramach trwającej procedury unijnej,</strong> tak aby była ona dostępna dla rolników na<strong> czas siewów zbóż ozimych w sezonie 2026, a najpóźniej do 2027 roku. </strong>Terminowy dostęp do tego innowacyjnego rozwiązania jest kluczowy dla utrzymania wysokich i stabilnych plonów zbóż w Polsce, wspiera Integrowaną Produkcję Roślin w aspekcie integrowanego zarządzania zwalczaniem chwastów oraz w realizacji zobowiązań UE w zakresie zrównoważonych i odpornych systemów żywnościowych - apeluje PZPRZ. </p>

<p style="text-align: justify;"><em>Patrycja Bernat</em></p>

<p style="text-align: justify;"><em>Źródło: PZPRZ</em></p>

<p style="text-align: justify;"><em>FOT: Jacek Daleszyński</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/04/597803.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Wed, 04 Mar 2026 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/prawie-70-proc-strat-w-zbozach-rolnicy-czekaja-na-zielone-swiatlo-2647908</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Produkty w nowej odsłonie, skład bez zmian. Qemetica® z nowymi etykietami</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/produkty-w-nowej-odslonie-sklad-bez-zmian-qemetica-r-z-nowymi-etykietami-2647706</link>
			<description>Transformacja Qemetica® nabiera tempa. Po zmianie nazwy i odważnym rebrandingu, przyszedł czas na kolejny, widoczny dla każdego rolnika krok — nowe etykiety, które od 2026 roku zaczęły trafiać na rynek. To kontynuacja procesu, który łączy nowoczesność, przejrzystość i wygodę użytkowania z tym, co od lat buduje siłę tej marki: skutecznością i niezawodnością produktów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Każda ewolucja zaczyna się od odwagi</strong></h2>

<p>Czerwiec 2024 roku to moment zwrotny — znana globalnie Grupa CIECH rozpoczęła nowy etap jako <strong>Qemetica</strong><sup>®</sup>. To nie była kosmetyczna zmiana. To sygnał, że firma wkracza w przyszłość z odwagą, świeżą energią i jasną wizją rozwoju. Nowa nazwa podkreśla kierunek, w którym <strong>Qemetica</strong><sup>®</sup> zmierza od lat: modernizacja, zrównoważony rozwój i globalna odpowiedzialność.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/695760.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/695760.jpg?1772617218" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Chwastox Turbo 340 SL 5L</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Qemetica</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Historia firmy sięga 1937 roku — powstania Zakładów Chemicznych „Organika-Sarzyna”, dziś serca <strong>Qemetica</strong><sup>®</sup><strong> Agricultural Solutions Poland</strong>. To właśnie tutaj, przez dziesięciolecia, powstawały produkty, które na stałe wpisały się w krajobraz polskiego rolnictwa.</p>

<p>Transformacja marki jest naturalną konsekwencją 10 lat dynamicznych zmian po przejęciu przez Kulczyk Investments. <strong>Qemetica</strong><sup>®</sup> ma ambicję nie tylko być liderem w branży chemicznej, ale także wyznaczać kierunki rozwoju odpowiedzialnej chemii przyszłości.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/695761.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/695761.jpg?1772617218" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Leptosar 200 SL 5L</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Qemetica</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Wartości, które trwają mimo zmian</strong></h2>

<p>Nowa identyfikacja wizualna, nowe opakowania, nowa energia — ale te same fundamenty. Rolnicy od lat kojarzą produkty <strong>Qemetica</strong><sup>®</sup> z wysoką jakością, skutecznością i pewnością działania. To właśnie ta konsekwencja sprawiła, że firma stała się największym polskim producentem środków ochrony roślin i jednym z liderów w Europie.</p>

<p>Zasięg <strong>Qemetica</strong><sup>®</sup><strong> Agricultural Solutions</strong> nieustannie rośnie, wprowadzając rozwiązania, które trafiają na rynki w Europie, Azji, Ameryce, Afryce i Australii.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/695762.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/695762.jpg?1772617218" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Dovvo 375 SC 5L</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Qemetica</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Nowe etykiety — widoczny symbol zmian, które już trwają</strong></h2>

<p>Od 2026 roku na sklepowe półki będą trafiały produkty z nowymi etykietami — stopniowo zastępując dotychczasowe. Rolnicy będą mogli sięgać po dobrze znane preparaty w nowoczesnej odsłonie.</p>

<p>Nowe opakowania zostały zaprojektowane z myślą o:</p>

<ul>
	<li>większej czytelności i przejrzystości,</li>
	<li>łatwej identyfikacji produktów,</li>
	<li>bezpieczeństwie użytkownika,</li>
	<li>nowoczesnej estetyce,</li>
	<li>spójności całej linii Qemetica<sup>®</sup>.</li>
</ul>

<p>Hasło przewodnie – <strong>„Zmiana, która trwa. Jakość, która trwa.”</strong> – idealnie oddaje charakter tej ewolucji. To nie rewolucja, ale konsekwentne wprowadzanie ulepszeń, które ułatwiają codzienną pracę rolnikom.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/695767.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/695767.jpg?1772617218" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">nowe etykiety</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Qemetica</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Co oznaczają poszczególne elementy nowych etykiet?</strong></h2>

<ol>
	<li>Nazwa produktu</li>
	<li>Główne zastosowanie produktu</li>
	<li>Główne uprawy wraz z dawkami</li>
	<li>Kategoria produktu </li>
	<li>Grafika w formie X-ray, zmieniająca się w zależności od kategorii produktu</li>
	<li>Kolor odpowiadający kategorii produktu </li>
	<li>Kod QR do strony produktowej</li>
</ol>

<h2><strong>Centrum innowacji i serce rolniczej chemii</strong></h2>

<p>To właśnie na Podkarpaciu, w Nowej Sarzynie od ponad 60 lat powstają środki ochrony roślin znane w całym kraju i poza jego granicami. Nowa Sarzyna to również jedno z najnowocześniejszych centrów produkcji MCPA — kluczowej substancji wykorzystywanej w herbicydach selektywnych.</p>

<p>To przewaga technologiczna, która pozwala <strong>Qemetica</strong><sup>®</sup> oferować produkty o wyjątkowej skuteczności i stabilności działania.</p>

<h2><strong>Portfolio, które budzi zaufanie</strong></h2>

<p>W ofercie <strong>Qemetica</strong><sup>®</sup> znajdują się marki, których rolnicy nie muszą się uczyć od nowa:</p>

<ul>
	<li>
<strong>CHWASTOX</strong><sup>®</sup> — legenda polskich herbicydów, obecna na rynku od dziesięcioleci,</li>
	<li>
<strong>HALVETIC</strong><sup>®</sup> — innowacyjna formulacja glifosatu, łącząca skuteczność z mniejszym wpływem na śodowisko,</li>
	<li>
<strong>NIKOSAR</strong><sup>®</sup><strong> 060 OD, LABRADOR</strong><sup>®</sup><strong> EXTRA 50 EC, DOVVO</strong><sup>®</sup><strong> 375 SC, LEPTOSAR</strong><sup>®</sup><strong> 200 SL</strong> — cenione rozwiązania w ochronie przed chwastami, chorobami i szkodnikami o szerokim spektrum działania,</li>
	<li>
<strong>EVRITELL</strong><sup>®</sup><strong>162 OD</strong> — zaawansowana ochrona herbicydowa, idealnie wpisująca się w potrzeby ochrony kukurydzy.</li>
</ul>

<p>Łącznie ponad <strong>150 zarejestrowanych produktów</strong>: herbicydów, fungicydów, insektycydów i regulatorów wzrostu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/695763.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/695763.jpg?1772617218" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Evritell 162 OD 5L</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Qemetica</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Zrównoważona chemia — kierunek na przyszłość</strong></h2>

<p><strong>Qemetica</strong><sup>®</sup> nie tylko wzbogaca i udoskonala portfolio, ale również realizuje ambitne cele środowiskowe:</p>

<ul>
	<li>redukcja emisji CO₂ o 45% do 2029 r.,</li>
	<li>całkowite odejście od węgla do 2033 r.,</li>
	<li>neutralność klimatyczna do 2040 r.</li>
</ul>

<p>Równolegle firma inwestuje w innowacje i współpracę ze startupami z branży agro, chemii i biotechnologii.</p>

<h2><strong>Ludzie napędzają zmianę</strong></h2>

<p>Za każdym produktem <strong>Qemetica</strong><sup>®</sup> stoją zespoły technologów, naukowców, inżynierów i pracowników produkcji. Firma buduje kulturę opartą na bezpieczeństwie, rozwoju i współpracy — dzięki temu zyskuje zaufanie rolników na całym świecie.</p>

<h2><strong>Qemetica — nowoczesna chemia dla nowoczesnego rolnictwa</strong></h2>

<p>Nowe etykiety są jedynie elementem szerszej zmiany.. Transformacja już trwa i będzie kontynuowana. <strong>Qemetica</strong><sup>®</sup> konsekwentnie kształtuje przyszłość, w której chemia łączy skuteczność, z odpowiedzialnością i o możliwie najniższym wpływie na środowisko.</p>

<h2><strong>Zmiana, która trwa. Jakość, która trwa.</strong></h2>

<p><em>Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych na etykiecie.</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/03/02/695779.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<pubDate>Mon, 02 Mar 2026 07:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/produkty-w-nowej-odslonie-sklad-bez-zmian-qemetica-r-z-nowymi-etykietami-2647706</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wiosna 2026: Zabezpiecz potencjał plonowania!</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/wiosna-2026-zabezpiecz-potencjal-plonowania-2647667</link>
			<description>Wiosna 2026 przynosi wiele znaków zapytania po mroźnej i długiej zimie. Długo zalegająca gruba warstwa śniegu chroni przed mrozem, ale stwarza ryzyko wyprzenia i rozwoju patogenów. Właściwy dobór ochrony fungicydowej w pierwszych zabiegach decyduje o zabezpieczeniu plonowania.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;"><strong>Zagrożenia chorobowe po zimie – co czeka plantacje zbóż?</strong></h2>

<p style="text-align: justify;">Jesienne infekcje mączniakiem i septoriozami, widoczne zwłaszcza na wcześnie sianych plantacjach, mogą gwałtownie rozwinąć się po ustąpieniu śniegów. Ciągłe zwilżenie blaszek liściowych wczesną wiosną sprzyja patogenom. Na wadliwych stanowiskach pojawią się choroby podstawy źdźbła, w tym łamliwość źdźbła z charakterystycznymi medalionowatymi plamami. Mączniak prawdziwy, tworzący białe watowate skupiska grzybni, rozwija się nawet przy chłodnej pogodzie i minimalnej wilgoci, szybko wspinając się na wyższe piętra liści. Rdze, które w ostatnich sezonach dynamicznie rozwijały się od wczesnej wiosny, stanowią kolejne zagrożenie wymagające uwagi.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/27/695863.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/27/695863.jpg?1772203762" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Objawy porażenia plantacji mączniakiem prawdziwym</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Syngenta</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;"><strong>Znaczenie pierwszego zabiegu w okresie T1</strong></h2>

<p style="text-align: justify;">Doświadczenia poprzednich lat pokazują, że lekceważenie pierwszych objawów chorób kończy się niepowodzeniem – spóźniony zabieg, nawet najlepszymi preparatami, nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. Decyzja o terminie zabiegu wymaga lustracji pola, identyfikacji patogenów, oceny skali porażenia oraz analizy prognoz pogody. Preparaty jedno- lub dwuskładnikowe rzadko rozwiązują wszystkie problemy i nie zapewniają długotrwałej ochrony. Kompleksowe podejście wymaga kilku substancji aktywnych o odmiennych mechanizmach działania, różniących się długością działania, spektrum zwalczanych patogenów oraz sposobem oddziaływania – interwencyjnym, wyniszczającym lub zapobiegawczym. Kluczowe jest również optimum temperaturowe substancji, gdyż przy zbyt niskich temperaturach ich skuteczność może być ograniczona.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2 style="text-align: justify;"><strong>TURBO PRIME PAK – pierwszy wybór na pierwszy zabieg!</strong></h2>

<p style="text-align: justify;">Skuteczna walka z mączniakiem prawdziwym – głównym zagrożeniem okresu T1, wymaga zastosowania właściwej substancji aktywnej. Fenpropidyna z grupy morfolin należy do najmocniejszych rozwiązań dostępnych na rynku, działając na sprawcę mączniaka zarówno interwencyjnie, jak i zapobiegawczo. Jej największym atutem jest możliwość stosowania już wczesną wiosną, nawet w niskich temperaturach. Ponadto zapewnia efekt synergii w zwalczaniu innych chorób, szczególnie rdzy. Fenpropidyna skutecznie eliminuje patogeny z roślin, zapewniając czysty łan.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/27/695865.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/27/695865.jpg?1772203762" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Porównanie skuteczności zwalczania mączniaka prawdziwego, średnia ze wszystkich ocen.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Syngenta</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Protiokonazol stanowi kolejny filar ochrony – substancja ta bardzo szybko wnika do wnętrza rośliny i działa na szerokie spektrum patogenów na trzy sposoby: interwencyjnie, wyniszczająco i zapobiegawczo. Dzięki temu zapewnia kompleksową ochronę przed wieloma chorobami występującymi równocześnie na plantacji.</p>

<p style="text-align: justify;">Azoksystrobina w technologii Amistar® uzupełnia spektrum ochrony poprzez działanie wgłębne i systemiczne. Długotrwale zabezpiecza przed patogenami powodującymi septoriozy, rdze, brunatną plamistość liści oraz mączniakiem prawdziwym. Oprócz działania grzybobójczego, azoksystrobina w technologii Amistar® wywiera pozytywny wpływ na fizjologię roślin. Tak zwany „efekt zieloności” pozwala roślinom dłużej opierać się stresom biotycznym i abiotycznym, co ma szczególne znaczenie przy ograniczonej dostępności wody wczesną wiosną. Rośliny pozostają dłużej zdrowe, aktywnie prowadząc procesy fotosyntezy.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/27/695866.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/27/695866.jpg?1772203762" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wpływ zastosowanej ochrony w okresie T1 na plon pszenicy ozimej.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Syngenta</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;"><a href="https://www.syngenta.pl/uprawy/zboza/turbo-prime-pak?utm_source=agro_partner&amp;utm_medium=display&amp;utm_campaign=TurboPrimePak_Cereals_TPR_PL_2026&amp;utm_content=article_TygodnikRolniczy" target="_blank"><strong>TURBO PRIME PAK</strong></a>, łącząc te trzy komplementarne substancje aktywne stanowi idealne rozwiązanie do wykorzystania w zabiegu T1. Doskonale wpisuje się w strategię pierwszych zabiegów wykonywanych zarówno profilaktycznie, jak i interwencyjnie. Zapewnia długotrwałe zabezpieczenie plantacji przed kompleksem chorób oraz negatywnym wpływem czynników środowiskowych, skutecznie chroniąc potencjał plonowania już od najwcześniejszych faz wiosennej wegetacji.</p>

<p style="text-align: justify;">W przypadku stanowisk wadliwych, gdzie ryzyko wystąpienia i presja chorób podstawy źdźbła będą wysokie, warto pomyśleć o wykonaniu mieszaniny zbiornikowej Turbo Prime Pak z preparatem <a href="https://www.syngenta.pl/uprawy/zboza/unix-75-wg?utm_source=agro_partner&amp;utm_medium=display&amp;utm_campaign=Unix_Cereals_TPR_PL_2026&amp;utm_content=article_TygodnikRolniczy" target="_blank"><strong>Unix</strong></a>,  który uzupełni spektrum zwalczanych chorób o łamliwość źdźbła czy fuzaryjną zgorzel podstawy źdźbła.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/27/695867.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<pubDate>Fri, 27 Feb 2026 15:15:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/wiosna-2026-zabezpiecz-potencjal-plonowania-2647667</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Program Ochrony Roślin Sadowniczych i Jagodowych 2026. Niezbędnik na nowy sezon</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/program-ochrony-roslin-sadowniczych-i-jagodowych-2026-niezbednik-na-nowy-sezon-2647487</link>
			<description>Odpowiednio zaplanowana i prowadzona ochrona staje się nie tylko warunkiem uzyskania wysokich i powtarzalnych plonów, ale także podstawą utrzymania konkurencyjności gospodarstw sadowniczych i jagodowych w perspektywie najbliższych lat. Program Ochrony Roślin Sadowniczych i Jagodowych na rok 2026 ma być narzędziem, które pomaga producentom przełożyć aktualną wiedzę, przepisy i doświadczenia na dobrze uzasadnione decyzje.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.plantpress.pl/produkt/program-ochrony-roslin-sadowniczych-i-jagodowych-2026/" target="_blank">Kliknij TU i przejdź do strony sklepu AgroHorti Media, by zakupić Program Ochrony Roślin Sadowniczych na 2026 rok</a> lub otrzymaj go w pakiecie przy rocznej prenumeracie czasopisma <a href="https://www.plantpress.pl/produkt/mps-sad/" target="_blank">MPS SAD</a> lub<a href="https://www.plantpress.pl/produkt/prenumerata-jagodowe-pl/" target="_blank"> Jagodowe.pl.</a></p>

<h2>Dlaczego strategia ochrony roślin musi się zmienić?</h2>

<p>Malejąca liczba zarejestrowanych preparatów wymusza odejście od schematycznego podejścia na rzecz świadomego, precyzyjnego zarządzania ochroną – opartego na monitoringu zagrożeń, znajomości biologii chorób i szkodników oraz optymalnym doborze terminu zabiegów. W takich warunkach każdy dostępny środek musi być wykorzystany maksymalnie odpowiedzialnie: z poszanowaniem zasad integrowanej ochrony roślin, rotacją grup chemicznych w celu ograniczania ryzyka odporności oraz z pełnym uwzględnieniem okresów karencji i wymogów dotyczących pozostałości.</p>

<h2>Mniej środków ochrony – większa rola wiedzy i monitoringu</h2>

<p>Znaczenie skutecznej ochrony sadów i jagodników szczególnie rośnie w sytuacji, gdy wachlarz narzędzi chemicznych ulega zawężeniu. Błędy w strategii ochrony – nietrafione terminy zabiegów, nieodpowiedni dobór preparatów czy zbyt późna reakcja na wzrost presji patogenów i szkodników – coraz trudniej naprawić w późniejszej części sezonu. Konsekwencją mogą być istotne straty plonu, obniżenie jakości owoców, a w skrajnych przypadkach także osłabienie kondycji drzew i krzewów w kolejnych latach.</p>

<h2>Program ochrony na 2026 rok – co zawiera?</h2>

<p>Celem programu ochrony roślin sadowniczych i jagodowych na rok 2026 jest więc nie tylko przedstawienie aktualnie dostępnych rozwiązań, ale przede wszystkim uporządkowanie strategii postępowania w poszczególnych uprawach i fazach rozwojowych roślin. Program uwzględnia aktualny stan rejestracji środków, obowiązujące regulacje oraz praktyczne doświadczenia z sezonu 2025, zachowując dotychczasową strukturę i logikę układu zabiegów. Ma on stanowić pomoc w:</p>

<ul>
	<li>optymalnym wykorzystaniu ograniczonej liczby substancji czynnych,</li>
	<li>łączeniu metod chemicznych, agrotechnicznych i – tam gdzie to możliwe – biologicznych,</li>
	<li>minimalizowaniu ryzyka powstawania odporności patogenów i szkodników</li>
	<li>zapewnieniu wysokiej jakości i bezpieczeństwa zdrowotnego plonu.</li>
</ul>

<h2>Jak ograniczyć ryzyko odporności patogenów i szkodników?</h2>

<p>W warunkach malejącej dostępności środków ochrony roślin rośnie rola wiedzy, doświadczenia i konsekwencji w realizacji przyjętej strategii. Odpowiednio zaplanowana i prowadzona ochrona staje się nie tylko warunkiem uzyskania wysokich i powtarzalnych plonów, ale także podstawą utrzymania konkurencyjności gospodarstw sadowniczych i jagodowych w perspektywie najbliższych lat. Program na 2026 rok ma wspierać producentów w podejmowaniu świadomych decyzji, pozwalających osiągnąć ten cel w sposób efektywny i odpowiedzialny.</p>

<p><a href="https://www.plantpress.pl/produkt/program-ochrony-roslin-sadowniczych-i-jagodowych-2026/" target="_blank">Kliknij TU i przejdź do strony sklepu AgroHorti Media, by zakupić Program Ochrony Roślin Sadowniczych na 2026 rok</a> lub otrzymaj go w pakiecie przy rocznej prenumeracie czasopisma <a href="https://www.plantpress.pl/produkt/mps-sad/" target="_blank">MPS SAD</a> lub<a href="https://www.plantpress.pl/produkt/prenumerata-jagodowe-pl/" target="_blank"> Jagodowe.pl.</a></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/26/695824.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/26/695824.jpg?1772100215" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Sad24</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/26/695510.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>justyna.dobrosz@agrohorti.pl (Justyna Dobrosz)</author>
			<pubDate>Thu, 26 Feb 2026 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/program-ochrony-roslin-sadowniczych-i-jagodowych-2026-niezbednik-na-nowy-sezon-2647487</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>PROCAM zmienia się dla rolników. Nowa lokalizacja oddziału firmy</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/procam-zmienia-sie-dla-rolnikow-nowa-lokalizacja-oddzialu-firmy-2647386</link>
			<description>Sekcja Ogrodnicza PROCAM Polska dynamicznie się rozwija. W związku z czym firma musiała podjąć decyzję o przeniesieniu Oddziału Sandomierz. Gdzie się teraz znajduje?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Dynamiczny rozwój Sekcji Ogrodniczej PROCAM</h2>

<p style="text-align: justify;">​Jak informuje <strong>spółka PROCAM,</strong> dynamiczny rozwój Sekcji Ogrodniczej PROCAM Polska zoblikował władze firmy do przeniesienia dotychczasowego Oddziału Sandomierz do miejscowości Kurów 110 przy trasie Sandomierz-Opatów. </p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/25/695677.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/25/695677.jpg?1772002552" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">PROCAM zmienia się dla rolników. Nowa lokalizacja oddziału firmy</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Procam</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;">Większa powierzchnia magazynowa i lepsza jakość</h2>

<p style="text-align: justify;">Zmiana lokalizacji umożliwiła dostęp do <strong>większej powierzchni magazynowej</strong> oraz poprawę jakości magazynów. Dzięki temu warunki przechowywania środków ochrony roślin oraz nawozów są zdecydowanie lepsze niż dotychczas, co ma niewątpliwe znaczenie, zwłaszcza podczas tak mroźnej zimy jak tegoroczna. </p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/25/695678.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/25/695678.jpg?1772002552" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">PROCAM zmienia się dla rolników. Nowa lokalizacja oddziału firmy</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Procam</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;">Sprzedaż detaliczna i hurtowa</h2>

<p style="text-align: justify;">​Firma PROCAM oferuje sprzedaż detaliczną i hurtową środków w sklepie stacjonarnym. Jednak w trosce o dobro i cenny czas klientów, doradcy PROCAM wizytujący plantacje mają <strong>możliwość sprzedaży produktów PROCAM podczas wizyty w gospodarstwie</strong> - to zakupy, które klient PROCAM może zrobić bez wychodzenia z domu.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/25/695679.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/25/695679.jpg?1772002552" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">PROCAM zmienia się dla rolników. Nowa lokalizacja oddziału firmy</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Procam</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Co istotne, zamówione środki do produkcji przyjeżdżają w dogodnym i ustalonym z rolnikiem terminie wraz z dogodnymi terminami płatności. ​</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/25/695680.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/25/695680.jpg?1772002552" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">PROCAM zmienia się dla rolników. Nowa lokalizacja oddziału firmy</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Procam</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">PROCAM zaprasza do współpracy: Oddział PROCAM Kurów 110, 27-540 Lipnik.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/25/695681.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Wed, 25 Feb 2026 08:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/procam-zmienia-sie-dla-rolnikow-nowa-lokalizacja-oddzialu-firmy-2647386</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Deszcz, wiatr i mróz nie muszą niszczyć ochrony. Bayer pokazuje nowe rozwiązania</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/deszcz-wiatr-i-mroz-nie-musza-niszczyc-ochrony-bayer-pokazuje-nowe-rozwiazania-2647001</link>
			<description>Czy temperatura, deszcz, wiatr albo promieniowanie słoneczne mogą obniżać skuteczność ochrony roślin? Tak i to rolnicy wiedzą. Czy jakość formulacji ma wpływ na działanie i skuteczność środków ochrony roślin? Tak, może obniżać minimum termiczne skutecznego działania, poprawiać wchłanianie, przyśpieszać wysychanie na liściu i przez to zmniejszać wrażliwość na zmywanie przez deszcz.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">To ma podstawowe znaczenie i odróżnia oryginalne dobrze sformułowane środki od generycznych post patentowych. Jakość i technologia środka jest kluczem do skutecznej ochrony roślin. Te zagadnienia poruszane na ostatniej konferencji Bayer były dobrym wstępem do prezentacji nowości produktowych.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Innowacyjne formulacje środków z firmy Bayer</h2>

<p style="text-align: justify;">Szczegółowo, w kontekście znaczenia jakości i technologii w skutecznej ochronie mówili eksperci firmy: Mariusz Michalski, Wojciech Karaś, Szymon Hoppe, Małgorzata Srebro i Radosław Suchorzewski.</p>

<p style="text-align: justify;">– Zmienne i coraz trudniejsze warunki pogodowe sprawiają, że skuteczna ochrona roślin wymaga nie tylko odpowiedniego terminu zabiegu, ale przede wszystkim<strong> wysokiej jakości technologii.</strong> W rolnictwie, gdzie na pogodę nie mamy wpływu, kluczowe znaczenie mają rozwiązania pozwalające ograniczać jej negatywne oddziaływanie i zwiększać przewidywalność efektów produkcji – mówi Mariusz Michalski.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/05/664278.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/05/664278.jpg?1771395719" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mariusz Michalski</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">W firmie Bayer środki ochrony mają innowacyjne formulacje i jak pokazywali eksperci na podstawie doświadczeń porównawczych, to przekłada się na lepszą skuteczność w porównaniu do środków post patentowych. Ale tę ofertę firmy spinają dodatkowo kompleksowe technologie łączące nasiona, ochronę roślin, zarówno środki chemiczne, jak i biologiczne oraz rozwiązania cyfrowe.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Paki produktowe od Bayer</h2>

<p style="text-align: justify;">Przykładów doskonałych formulacji jest wiele, to właściwie <strong>każdy środek z portfolio Bayer</strong>. Istotne w ochronie jest jej ułożenie tak, aby była uzupełniająca się i skuteczna w całym okresie wegetacji roślin. I właśnie to jest istotą tegorocznej oferty paków produktowych. Wojciech Karaś i Szymon Hoppe zaprezentowali takie propozycje na sezon 2026 dla zbóż i rzepaku. Paki cechuje komplementarność działania i różnorodność grup chemicznych.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/05/664277.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/05/664277.jpg?1771395719" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wojciech Karaś</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Dla zbóż są w zestawie dwa mocne uzupełniające się fungicydy, na dwa najważniejsze w ochronie zabiegi. To <strong>zestaw</strong> <strong>Input Triple + Prosaro</strong>. Pierwszy rekomendowany jest do zastosowania w zabiegu T1, zapewniając skuteczną ochronę podstawy źdźbła i liści przed najważniejszymi chorobami. Prosaro stosowane w terminie T2 lub T3 chroni liść flagowy oraz kłos, ograniczając między innymi septoriozy, rdze i fuzariozę kłosów. Tak mocna technologia to pewna i skuteczna ochrona, ze zdrowym łanem do końca.</p>

<p style="text-align: justify;">Oferta pakietowa dla rzepaku uwzględnia konkretne problemy jego ochrony – zarówno choroby, jak i presję szkodników, które obecnie stanowią jedno z największych wyzwań. A są to trzy paki (każdy dostępny w różnych wariantach ilościowych):</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>PROPULSE PAK</strong> (Propulse 250 SE + Horizon 250 SE) to kompleksowa ochrona fungicydowa oparta na trzech substancjach czynnych: fluopyramie, protiokonazolu i tebukonazolu. Do oferty powraca znany i sprawdzony tebukonazol Horizon.</li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>SIVANTO ENERGY PAK</strong> (Sivanto Energy + Decis Expert 100 EC) zapewnia pełną kontrolę szkodników w rzepaku ozimym. Sivanto Energy rekomendowany jest do wczesnego zabiegu – możliwie jak najwcześniej – przeciwko chowaczom łodygowym. Decis Expert, z rozszerzoną etykietą, może być stosowany do trzech zabiegów w sezonie. Oba produkty są rozwiązaniami wielouprawowymi.</li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>TILMOR PAK</strong> (Tilmor 240 EC + Decis Expert 100 EC) to technologia ochrony rzepaku przed chorobami i szkodnikami we wczesnych fazach rozwojowych, zarówno jesienią, jak i wiosną.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Uzupełnieniem tych produktów jest <strong>biofungicyd i bakteriocyd</strong> <strong>Rhapsody</strong> (zawiera <em>Bacillus subtilis</em>, szczep QST713) do ochrony hybrydowej rzepaku i innych roślin. Produkt także do stosowania w rolnictwie ekologicznym i oczywiście w integrowanej produkcji roślin. To produkt ograniczający w rzepaku zgniliznę twardzikową do stosowania zapobiegawczo od początku do końca kwitnienia, maksymalnie 2 razy w sezonie. Bayer zaleca jego stosowanie w konfiguracji: I zabieg Rhapsody + II Propulse albo w odwrotnej kolejności.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Zaprawy od Bayerna silny start</h2>

<p style="text-align: justify;">Powyższe pakiety sprawdzą się od wiosny, ale o każdą uprawę trzeba dbać od etapu siewu. I tutaj Szymon Hoppe przypomniał ofertę kompleksowej ochrony rzepaku od siewu. Zaprawa to podstawa i w rzepaku jest to <strong>Buteo Start </strong>i<strong> Scenic Gold</strong>. Ale już nie tylko w rzepaku. Buteo Start to zaprawa insektycydowa przeznaczona do ochrony buraka cukrowego, zapewniająca skuteczne zabezpieczenie siewek przez pierwsze 3–4 tygodnie od wschodów. Preparat ogranicza szkody powodowane przez śmietkę burakową, pchełki oraz drobnicę burakową. I co bardzo interesujące – doświadczenia wdrożeniowe potwierdzają, że w połączeniu z zabiegami nalistnymi może również zmniejszać presję szarka komośnika. Scenic Gold to zaprawa fungicydowa przeznaczona do ochrony nasion rzepaku, buraka i słonecznika przed zgorzelami siewek, a w przypadku słonecznika także przed mączniakiem rzekomym.</p>

<p style="text-align: justify;">Jest jeszcze wisienka na torcie – nowość, biologiczna zaprawa <strong>Susteed </strong>do rzepaku, której rejestracja planowana jest na pierwsze półrocze 2026 r. Produkt zawiera <em>Bacillus amyloliquefaciens</em> szczep QST713 i chroni siewki przed patogenami takimi jak <em>Phoma</em> i <em>Rhizoctonia</em>, a jednocześnie wzmacnia naturalną odporność roślin oraz wspiera rozwój systemu korzeniowego, zapewniając im silny i wyrównany start.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/05/664279.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/05/664279.jpg?1771395719" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Szymon Hoppe</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;">Nowości w ofercie Bayer</h2>

<p style="text-align: justify;">Wśród nowości produktowych jest gotowy zestaw herbicydowy <strong>Mateno PRO SET</strong> (Mateno Duo + Cofeno). Substancją bazową Mateno Duo jest aklonifen – doglebowa substancja o nowym mechanizmie działania, dotychczas niestosowanym w zbożach. W ramach strategii antyodpornościowej aklonifen oraz diflufenikan połączono z prosulfokarbem, tworząc rozwiązanie skuteczne w zwalczaniu miotły zbożowej i chwastów dwuliściennych.</p>

<p style="text-align: justify;">Będąc przy odchwaszczaniu, w najbliższą jesień idealnie wpisze się <strong>Bacara NEXT</strong> do stosowania we wszystkich gatunkach zbóż. Działa doglebowo i nalistnie, zwalczając szerokie spektrum chwastów, w tym miotłę zbożową oraz najważniejsze chwasty dwuliścienne. Dwa różne mechanizmy działania (flufenacet oraz diflufenikan) doskonale wpisują się w strategię antyodpornościową. Najlepszą skuteczność uzyskamy stosując Bacarę Next w dawce 0,5 l/ha we wczesnych fazach rozwojowych zbóż (BBCH 11–13) i zawsze najlepiej, jak zaznaczał Mariusz Michalski, w fazie szpilki.</p>

<p style="text-align: justify;">Ekspert przedstawił nowość w ochronie fungicydowej – <strong>Cayunis Aktivator Set</strong>. To bardzo ciekawe połączenie fungicydu Cayunis z nawozem organicznym AMBITION AKTIVATOR, zawierającym m.in. naturalne kwasy fulwowe, mikroelementy, hydrolizowane białka kolagenowe oraz azot mineralny i organiczny. Zestaw wspomaga wchłanianie i dystrybucję substancji aktywnych w roślinie, maksymalizując skuteczność zabiegu. Stosowany w terminie T2/T3 może dodatkowo poprawiać parametry jakościowe i potencjał plonowania.</p>

<p style="text-align: justify;">Można zadać pytanie, a dlaczego nie stosować tego aktywatora do zabiegu T1? Otóż Bayer wykonał wiele badań i to pozycjonowanie jest najlepsze. Do pierwszego zabiegu w tym schemacie proponowany jest Delaro Forte. Wspomniana poprawa jakości ziarna po zastosowaniu Cayunis Aktivator Set w porównaniu do stosowania fungicydu Cayunis solo jest wyraźna. To wzrost zawartości białka z 13,8% do 14,3%, zawartości glutenu z 29,9% do 31,5% i masy hektolitra z 78,3 kg/ha do 79,7 kg/ha.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Pewne i bezpieczne odchwaszczanie kukurydzy</h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Adengo</strong>, <strong>Maister Power</strong> i <strong>Capreno</strong>. Nic więcej nie trzeba, aby dopasować odchwaszczanie kukurydzy do każdych warunków pogodowych, każdego spektrum zachwaszczenia i reagować, jeżeli mamy problemy z odpornością chwastów. Szczegółowo mówiła o tym Małgorzata Srebro. Każdy z wymienionych herbicydów jest unikalny. Adengo – typowy herbicyd przedwschodowy i jedyny w tym segmencie z formulacją OD, co mu pozwala ograniczać nawet wtórne wschody chwastów (do 8 tygodni efektu odglebowego). Ale uwaga, Adengo można stosować też wcześnie powschodowo. Bezpieczeństwo dla roślin gwarantuje w formulacji safener pobudzający metabolizm kukurydzy.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/05/664276.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/05/664276.jpg?1771395719" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Małgorzata Srebro</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Bardzo elastyczny w stosowaniu z rekomendowaną aplikacją w dawkach dzielonych, od 2 do 8 liści kukurydzy, jest oczywiście Maister Power, też w formulacji OD (trzy substancje czynne i safener). Ostatni i najnowszy Capreno zawierający dwie substancje czynne i safener, z podwójnym mechanizmem działania do stosowania od 3 do 5 liści, jest bardzo skuteczny na biotypy chwastów odpornych na substancje z grupy ALS.</p>

<p style="text-align: justify;">To nie koniec informacji z ostatniej konferencji. Bardzo ciekawą propozycję dla segmentu Horti przedstawił Radosław Suchorzewski. Są tam nowości, w tym dwa Decis Trapy, które przydadzą się w każdym ogródku przydomowym. O tym w kolejnym wydaniu TPR.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/05/664278.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Wed, 18 Feb 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/deszcz-wiatr-i-mroz-nie-musza-niszczyc-ochrony-bayer-pokazuje-nowe-rozwiazania-2647001</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnicy mogą wesprzeć lokalne OSP. Ruszyła akcja z głosowaniem</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/rolnicy-moga-wesprzec-lokalne-osp-ruszyla-akcja-z-glosowaniem-2639156</link>
			<description>Rolnicy nie raz pokazali, że potrafią działać razem wtedy, gdy chodzi o bezpieczeństwo lokalnych społeczności. Teraz znów mają ku temu okazję. Wystartowała druga edycja ogólnopolskiej akcji, w której kupując herbicyd FLAME DUO 354 SG można realnie wesprzeć Ochotnicze Straże Pożarne.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">1% ze sprzedaży na sprzęt dla strażaków</h2>

<p style="text-align: justify;">Za inicjatywą stoi <strong>Sumi Agro Poland</strong>, a tegoroczna odsłona programu została rozszerzona o nowy element – ogólnopolskie głosowanie, dzięki któremu rolnicy sami mogą wskazać jednostkę OSP najbardziej potrzebującą wsparcia.</p>

<p style="text-align: justify;">Mechanizm akcji jest prosty: <strong>1% wartości sprzedaży herbicydu FLAME DUO 354 SG trafia do funduszu przeznaczonego na zakup sprzętu dla wybranych jednostek OSP.</strong> Jak pokazuje ubiegłoroczna edycja, taka forma pomocy przekłada się na konkretne wyposażenie poprawiające gotowość strażaków do działania w sytuacjach kryzysowych.</p>

<p style="text-align: justify;">– Rolnicy najlepiej znają potrzeby swojej okolicy i wiedzą, które jednostki OSP działają przy ograniczonych zasobach. Dlatego w tegorocznej odsłonie akcji oddajemy im jeszcze większą decyzyjność i uruchamiamy głosowanie. Każdy głos, każdy zakup, każdy gest zaangażowania ma realny wpływ na bezpieczeństwo lokalnych społeczności – podkreśla Marta Strzelecka-Berek, Communication &amp; Marketing Services Manager w Sumi Agro Poland.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Nowość: ogólnopolskie głosowanie rolników</h2>

<p style="text-align: justify;">Nowym elementem akcji jest plebiscyt<strong> „Razem dla OSP – nagroda specjalna”. </strong>Co ważne, udział w nim może wziąć każdy rolnik – nawet jeśli nie planuje zakupu herbicydu.</p>

<p style="text-align: justify;">To dodatkowa ścieżka wsparcia, niezależna od sprzedaży produktu. Zwycięska jednostka otrzyma specjalną nagrodę w postaci sprzętu przekazanego poza głównym mechanizmem programu.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Zobacz też: <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wies-i-rodzina/osp/rolnik-pomagal-w-sniezycy-teraz-walczy-o-woz-staniemy-na-uszach-2639122" target="_blank">Rolnik pomagał w śnieżycy. Teraz walczy o wóz. „Staniemy na uszach”</a></strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">Jak można wesprzeć OSP?</h2>

<p style="text-align: justify;">Organizator przewidział dwie możliwości udziału w akcji:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">Zakup herbicydu FLAME DUO 354 SG – każdy zakup dokonany między <strong>1 lutego a 31 maja 2026 r.</strong> zasila pulę środków przeznaczonych na wyposażenie trzech jednostek OSP.</li>
	<li style="text-align: justify;">Oddanie głosu w plebiscycie – <strong>do 17 kwietnia 2026 r. </strong>rolnicy mogą wskazać jednostkę, która ich zdaniem najbardziej potrzebuje wsparcia.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Głos można oddać na stronie akcji: <a href="https://katalogsumiagro.pl/razem-dla-osp/" target="_blank">https://katalogsumiagro.pl/razem-dla-osp/</a></p>

<p style="text-align: justify;">Oba mechanizmy działają niezależnie, ale mogą się uzupełniać – dając rolnikom realny wpływ na poprawę bezpieczeństwa w ich regionach.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Herbicyd do zadań specjalnych?</h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>FLAME DUO 354 SG</strong> to herbicyd zbożowy przeznaczony do zwalczania najważniejszych chwastów dwuliściennych, takich jak chaber, przytulia czepna, fiołek polny czy mak. Preparat można stosować w szerokim oknie aplikacji – od fazy <strong>BBCH 23 do 39 </strong>– a skutecznie działa już przy temperaturze 8–10°C.</p>

<p style="text-align: justify;">Producent podkreśla także jego elastyczność stosowania oraz bezpieczeństwo dla roślin. Środek jest przeznaczony do 17 upraw zbożowych, zarówno ozimych, jak i jarych, co ma pomóc utrzymać czyste pole i pełny potencjał plonowania.</p>

<p style="text-align: justify;">Druga edycja akcji pokazuje, że współpraca biznesu z rolnikami może przynosić wymierne efekty nie tylko na polach, ale też w lokalnych społecznościach. Bo choć herbicyd chroni uprawy, to w tym przypadku może również pomóc tym, którzy na co dzień chronią innych.</p>

<p style="text-align: justify;">oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. Sumi Agro Poland</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/10/693665.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Tue, 10 Feb 2026 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/rolnicy-moga-wesprzec-lokalne-osp-ruszyla-akcja-z-glosowaniem-2639156</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Bayer pokazuje nowości na sezon 2026. Gotowe pakiety do ochrony zbóż</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/bayer-pokazuje-nowosci-na-sezon-2026-gotowe-pakiety-do-ochrony-zboz-2639072</link>
			<description>Bayer w sezonie 2026 stawia na gotowe pakiety do ochrony zbóż. Nowa oferta łączy innowacyjne substancje czynne, strategie antyodpornościowe i uproszczone schematy zabiegów, które mają pomóc rolnikom skutecznie chronić uprawy w warunkach rosnącej presji chorób i zmiennej pogody.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W sezonie 2026 Bayer prezentuje zestaw nowości skierowanych do producentów zbóż i upraw, które łączą innowacyjne substancje czynne z podejściem pakietowym – tak, by ułatwić decyzje zabiegowe i zwiększyć skuteczność ochrony w warunkach rosnącej presji chorób, szkodników i zmiennej pogody. Oferta opiera się na idei komplementarności: połączeniu produktów o różnych mechanizmach działania, optymalnym doborze terminów aplikacji oraz wsparciu technologii aplikacyjnych, co ma przekładać się na stabilne efekty w polu i lepszą ekonomię uprawy.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Nowości od Bayer dla producentów zbóż i upraw</h2>

<p style="text-align: justify;">Nowe zestawy mają za zadanie nie tylko chronić rośliny, ale też <strong>uprościć plan ochrony</strong> poprzez gotowe kombinacje produktów dopasowane do kluczowych faz rozwojowych. W praktyce oznacza to m.in. rozwiązania do wczesnej kontroli chwastów doglebowo-nalistnej, pakiety fungicydowe zabezpieczające podstawę źdźbła i liście w kluczowych terminach T1–T3 oraz kombinacje łączące <strong>fungicydy z biostymulatorem lub nawozem</strong>, które poprawiają przyswajanie substancji aktywnych i wzmacniają kondycję roślin. Takie podejście wpisuje się w strategie antyodpornościowe, zmniejszając ryzyko selekcji odpornych populacji patogenów i chwastów dzięki stosowaniu substancji o odmiennych mechanizmach działania.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/09/664975.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/09/664975.jpg?1770635865" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Bayer pokazuje nowości na sezon 2026. Gotowe pakiety do ochrony zbóż</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Anna Arabska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Wśród zapowiedzianych rozwiązań wyróżniają się zarówno komplety herbicydowe, jak i pakiety fungicydowe oraz nowoczesne zestawy z dodatkiem substancji wspomagających.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/09/664976.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/09/664976.jpg?1770635865" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Bayer pokazuje nowości na sezon 2026. Gotowe pakiety do ochrony zbóż</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Anna Arabska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Mateno PRO SET</strong> to gotowy zestaw herbicydowy łączący Mateno Duo i Cofeno. Głównym składnikiem Mateno Duo jest aklonifen — doglebowa substancja o nowym mechanizmie działania, dotąd niespotykanym w ochronie zbóż. W ramach strategii antyodpornościowej aklonifen i diflufenikan skojarzono z prosulfokarbem, tworząc skuteczne rozwiązanie przeciw miotle zbożowej oraz chwastom dwuliściennym. Zestaw przeznaczony jest do ochrony 7 ha i stosowany w zalecanych dawkach 0,7 + 0,7 l/ha w fazie siewek chwastów.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><div class="embed_iframe--video">
  <video id="video" src="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/https://epaper.halowies.pl/Video/TPR/justyna/Wojciech%20Kara%C5%9B,%20Mateno%20PRO%20SET%20nowo%C5%9B%C4%87%20od%20%20Bayer.%20.mp4" width="100%" controls></video></div></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Cayunis Aktivator Set</strong> łączy fungicyd Cayunis z nawozem organicznym AMBITION® AKTIVATOR, zawierającym m.in. naturalne kwasy fulwowe, mikroelementy, hydrolizowane białka kolagenowe oraz azot mineralny i organiczny. Zestaw wspomaga wchłanianie i dystrybucję substancji aktywnych w roślinie, maksymalizując skuteczność zabiegu. Stosowany w terminie T2/T3 może dodatkowo poprawiać parametry jakościowe i potencjał plonowania. Produkt dostępny będzie w opakowaniach na 5–6 ha.</li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Input Triple + Prosaro</strong> to zestaw uzupełniających się fungicydów do ochrony zbóż w kluczowych fazach rozwojowych. Input Triple rekomendowany jest do zastosowania w zabiegu T1, zapewniając skuteczną ochronę podstawy źdźbła i liści przed najważniejszymi chorobami. Prosaro stosowane w terminie  T2 lub T3 chroni liść flagowy oraz kłos, ograniczając między innymi septoriozy, rdze i fuzariozę kłosów. Tak mocna technologia to pewna ochrona, pozwalająca utrzymać zdrowy łan i zabezpieczyć jakość ziarna. Zestaw to dwa opakowania a’ 5l obu fungicydów.</li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Bacara NEXT</strong> to nowoczesny jesienny herbicyd przeznaczony do stosowania we wszystkich gatunkach zbóż. Działa zarówno doglebowo, jak i nalistnie, zwalczając szerokie spektrum chwastów — w tym miotłę zbożową oraz kluczowe chwasty dwuliścienne. Połączenie dwóch odmiennych mechanizmów działania (flufenacet i diflufenikan) wpisuje się w strategię antyodpornościową, zapewniając stabilną skuteczność nawet w zmiennych warunkach pogodowych. Optymalna efektywność osiągana jest przy stosowaniu dawki 0,5 l/ha we wczesnych fazach rozwoju zbóż (BBCH 11–13). Dostępna jest w opakowaniach a’ 1l, a’ 5l i a’ 15l, czyli praktycznie na każde pole.</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;">Nowa oferta Bayer</h2>

<p style="text-align: justify;">Nowa oferta Bayer to odpowiedź na potrzeby praktyki: narzędzia ułatwiające planowanie ochrony, minimalizujące ryzyko błędów aplikacyjnych i dostosowane do współczesnych wyzwań produkcyjnych. Dzięki pakietowemu podejściu rolnik zyskuje gotowe, przetestowane kombinacje, które mają zapewnić nie tylko ochronę, ale i stabilność plonów w nieprzewidywalnym klimacie.</p>

<p style="text-align: justify;">Produkty Bayer są dostępne w punktach sprzedaży w całej Polsce oraz w sklepie internetowym sklep.agro.bayer.com.pl. Firma planuje dalsze rozszerzenie oferty online wiosną 2026 r. Rolnicy mogą korzystać z programu lojalnościowego Kometa, wymieniając zgromadzone punkty na produkty lub nagrody. Szczegółowe informacje udzielają doradcy Bayer oraz znajdują się na <a href="https://www.agro.bayer.com.pl/" target="_blank">www.agro.bayer.com.pl</a>.</p>

<p style="text-align: justify;">Anna Arabska</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/09/664977.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<pubDate>Mon, 09 Feb 2026 10:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/bayer-pokazuje-nowosci-na-sezon-2026-gotowe-pakiety-do-ochrony-zboz-2639072</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>650 rolników w jednym miejscu. Konferencja „Rolnictwo Jutra” przyciągnęła tłumy</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/650-rolnikow-w-jednym-miejscu-konferencja-rolnictwo-jutra-przyciagnela-tlumy-2638936</link>
			<description>4 lutego 2026 roku w gdańskim Amber-Expo odbyła się druga konferencja z tegorocznego cyklu „Rolnictwo Jutra – wyzwania i rozwiązania”. W wydarzeniu uczestniczyło 650 osób, co potwierdza pozycję całego cyklu konferencji PROCAM jako jednego z najważniejszych zimowych spotkań branży rolniczej w Polsce w 2026 roku.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Rolnictwo Jutra firmy PROCAM</h2>

<p style="text-align: justify;">Organizatorem konferencji była <strong>firma PROCAM</strong> – wiodący dostawca nowoczesnych rozwiązań dla rolnictwa, a współorganizatorem <strong>firma HORSCH</strong>, będąca producentem innowacyjnych maszyn rolniczych.</p>

<p style="text-align: justify;">Partnerami wydarzenia były firmy: BASF, Syngenta, BIO-GEN, BIO-LIDER, Corteva, BAYER, JT Agro, Saatbau, Browar Amber, Credit Agricole Bank Polska S.A., Raitech, Grupa Luxmed, Wasat, ICL, ADOB, a także Kalchem, AgroKompani, Agro Sznajder oraz Zip Agro.</p>

<p style="text-align: justify;">Konferencję poprowadzili przedstawiciele PROCAM: Michał Ciszak – Prezes Zarządu oraz Łukasz Kostyk – Dyrektor ds. Projektów Strategicznych.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Innowacje, technologia i bezpieczeństwo rolnictwa</h2>

<p style="text-align: justify;">Program konferencji obejmował wystąpienia ekspertów poświęcone nowoczesnym technologiom 4.0 w rolnictwie, innowacyjnym metodom nawożenia, ochronie upraw, rolnictwu precyzyjnemu oraz bezpieczeństwu żywnościowemu.</p>

<p style="text-align: justify;">W gronie prelegentów znaleźli się m.in.:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Michael Braun</strong> – Globalny Kierownik Marketingu HORSCH, który przedstawił właściwą technologię uprawy i siewu dla skutecznej walki z chwastami,</li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>prof. dr hab. Bartłomiej Glina (UPP)</strong>, który omówił rolę fosforu w glebie oraz znaczenie nowoczesnej diagnostyki w podejmowaniu decyzji nawozowych,</li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Katarzyna Skuza i Michał Jędrzejewski (PROCAM)</strong>, którzy zaprezentowali praktyczne, innowacyjne podejścia do nawożenia wykraczające poza standardowe schematy,</li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Mateusz Stankiewicz (Wasat)</strong>, który przedstawił rozwiązania teledetekcyjne i system PROCAM Sky,</li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>dr inż. Dariusz Wyczling (PROCAM)</strong>, który wskazał, jak skutecznie prowadzić ochronę plantacji przy ograniczonej dostępności substancji aktywnych,</li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>prof. dr hab. Łukasz Sobiech (UPP)</strong> oraz <strong>Michał Wojtacki (PROCAM)</strong>, którzy poruszyli temat narastającej odporności chwastów na herbicydy oraz praktycznych metod jej ograniczania,</li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>dr Johannes Herrmann (AGRIS 42)</strong>, prezentujący metody testowania odporności chwastów jednoliściennych,</li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>dr Jakub Olipra (Credit Agricole Bank Polska S.A.)</strong>, analizujący kwestie bezpieczeństwa żywnościowego w kontekście doświadczeń ostatnich lat,</li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>gen. dyw. (rez.) dr inż. Roman Polko</strong>, który w wystąpieniu „Rozgromić kryzys” przedstawił strategie działania w warunkach niepewności i presji kryzysowej.</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;">Profilaktyka zdrowotna podczas konferencji</h2>

<p style="text-align: justify;">4 lutego jest także <strong>Światowym Dniem Walki z Rakiem</strong>, co podkreślano podczas konferencji w kontekście nowotworów skóry, na które rolnicy są narażeni ze względu na wielogodzinną pracę na świeżym powietrzu oraz nadmierną ekspozycję na promieniowanie słoneczne, zwiększającą ryzyko chorób skórnych.</p>

<p style="text-align: justify;">Z tej okazji uczestnicy konferencji w Gdańsku mogli na miejscu skorzystać z badania wideodermatoskopowego skóry w kontekście wczesnego wykrywania nowotworów. Badania prowadziła <strong>dr n. med. Alicja Rustowska-Rogowska</strong>, która dodatkowo wystąpiła podczas konferencji, prezentując zagadnienia dotyczące tego, jak być o krok przed rakiem.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Rolnictwo jutra – konieczność, nie wybór</h2>

<p style="text-align: justify;">Konferencja była przestrzenią wymiany doświadczeń dla przedstawicieli najbardziej nowoczesnych i innowacyjnych gospodarstw rolnych w Polsce. Uczestnicy podkreślali, że nowoczesne technologie przestały być opcją – dziś stanowią fundament konkurencyjności, efektywnego zarządzania gospodarstwem oraz zrównoważonego rozwoju rolnictwa.</p>

<p style="text-align: justify;">W rozmowach kuluarowych zwracano uwagę, że nowoczesne rozwiązania pozwalają nie tylko zwiększać wydajność i jakość produkcji, ale także racjonalnie gospodarować zasobami i lepiej odpowiadać na wyzwania środowiskowe.</p>

<p style="text-align: justify;">Organizatorzy dziękują wszystkim uczestnikom i partnerom za aktywny udział w wydarzeniu. Szczegółowe informacje o konferencji oraz ofercie rozwiązań dla nowoczesnych gospodarstw można uzyskać u doradców PROCAM działających na terenie całego kraju.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="embed-gallery-1-tpr_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693786.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693718.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693719.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693720.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693721.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693722.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693723.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693724.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693725.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693726.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693727.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693728.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693729.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693730.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693731.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693732.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693733.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693734.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693735.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693736.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693737.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693738.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693739.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693740.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693741.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693742.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693743.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693744.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693745.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693746.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693747.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693748.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693749.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693750.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693751.png?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693752.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693753.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693754.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693755.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693756.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693757.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693758.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693759.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693760.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693761.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693762.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693763.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693764.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693765.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693766.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693767.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693768.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693769.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693770.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693771.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693772.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693773.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693774.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693775.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693776.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693777.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693778.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693779.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693780.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693781.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693782.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693783.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693784.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693785.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693787.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693788.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693789.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693790.png?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693791.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693792.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693793.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693794.jpg?1770733724"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693795.jpg?1770733724"></span></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/02/06/693786.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<pubDate>Fri, 06 Feb 2026 09:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/650-rolnikow-w-jednym-miejscu-konferencja-rolnictwo-jutra-przyciagnela-tlumy-2638936</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Chowacze w rzepaku: jak dobrać insektycyd przy chłodnej wiośnie?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/chowacze-w-rzepaku-jak-dobrac-insektycyd-przy-chlodnej-wiosnie-2638932</link>
			<description>Przy zmiennej wiosennej pogodzie pod znakiem zapytania jest skuteczność działania środków ochrony roślin, w tym także insektycydów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Wiosenne skoki temperatury utrudniają ocenę kulminacyjnych nalotów chowaczy, ale też wybór środków ochrony, które w większości działają optymalnie w określonych temperaturach.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Okno pogodowe na zabieg środkami ochrony roślin </h2>

<p style="text-align: justify;">Wiosną trudno o optymalne okno pogodowe na zabieg. Jakie ma to <strong>konsekwencje dla skutecznej ochrony przed chowaczami,</strong> pierwszymi szkodnikami rzepaku? To rodzi problemy, a pierwszym jest, że przedziały temperaturowe skutecznego działania insektycydów z jednej strony, a z drugiej temperatura masowego nalotu wczesnych szkodników, nie zawsze pokrywają się i bardzo utrudniają wybór środków.</p>

<p style="text-align: justify;">Okna pogodowe zabiegów na chowacze bywają krótkie i ma to bezpośredni związek z właściwościami substancji czynnych. Pierwsze naloty szkodników rzepaku, a tym najwcześniejszym raz jest chowacz czterozębny, innym razem chowacz brukwiaczek, mają miejsce, gdy temperatura gleby osiągnie 5–7 st. na głębokości 10 cm. Masowy lot brukwiaczka odbywa się dopiero przy temperaturze powietrza na poziomie 10–12°C.</p>

<p style="text-align: justify;">Czynnikami mającymi duży wpływ na aktywność chowacza brukwiaczka są: wiatr, promieniowanie słoneczne, opady. Bywa bowiem, że przy bezwietrznej pogodzie z intensywnym promieniowaniem nawet przy chłodnej wydawałoby się pogodzie, brukwiaczek dogrzewa się i zaczyna szkodzić.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Substancje czynne znikają z rynku</h2>

<p style="text-align: justify;">Rolnicy często nie są w stanie utrzymać nerwów na wodzach i przed nalotem kulminacyjnym stosują zabiegi zbyt wcześnie, a dodatkowo w nie do końca optymalnym oknie pogodowym. Nie sugerujmy się tym, że <strong>sąsiad wykonuje zabieg.</strong> To błąd! Wystawmy na pole własne żółte naczynia, odławiajmy szkodniki i oceniajmy presję szkodników.</p>

<p style="text-align: justify;">Problemy skutecznej ochrony insektycydowej pogłębia fakt <strong>wycofywania z rynku substancji czynnych. </strong>Ta paleta kilkudziesięciu zarejestrowanych w rzepaku insektycydów reprezentowanych jeszcze niedawno przez sześć grup chemicznych maleje w oczach. Większość tych insektycydów (duża część to pyretroidy) potrzebuje do optymalnego działania konkretnych temperatur. Pyretroidy działają skutecznie w zakresie od 12°C do 20°C. Jeżeli mamy to minimum 12°C w szczytowym momencie dnia i temperatura będzie spadała – nie uzyskamy dobrych efektów ograniczania szkodników pyretroidem.</p>

<p style="text-align: justify;">Drugim warunkiem skutecznego działania tych i innych insektycydów jest bagatelizowany często odczyn pH cieczy roboczej – optymalne pH między 5,5 a 6,5. Pamiętajmy ponadto, że pyretroidy działają krótko. Jeżeli zastosujemy preparat o działaniu kontaktowym lub żołądkowym przy załamaniu pogody, kiedy chowacze schowają się – nic nie wskóramy. Małą skuteczność uzyskamy też przy nalotach chowaczy rozciągniętych w czasie. W takich sytuacjach sprawdzą się środki o działaniu systemicznym.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Coraz mniej substancji czynnych insektycydów</h2>

<p style="text-align: justify;">Internetowa wyszukiwarka <strong>środków ochrony roślin</strong> wskazuje jeszcze kilkadziesiąt insektycydów zarejestrowanych w rzepaku do zwalczania chowacza brukwiaczka. Są to insektycydy jedno- i dwuskładnikowe zawierające takie substancje jak: acetamipryd, deltametryna, lambda-cyhalotryna, gamma-cyhalotryna, tau-fluwalinat i flupyradifuron. Wiele środków do optymalnej skuteczności potrzebuje temperatur powyżej 12°C, czyli wyższych niż optymalne temperatury dla masowych nalotów chowaczy (10–12°C). Insektycydy dwuskładnikowe mają termiczne minimum skutecznego działania nieco niższe.</p>

<p style="text-align: justify;">Właściwie jedyną obecnie najlepiej dopasowaną substancją do warunków kapryśnej i chłodnej wiosennej pogody jest acetamipryd. Substancja działa w przedziale 5–25°C. W porównaniu do możliwości ograniczania szkodników w rzepaku kilka lat temu ta obecna paleta rozwiązań jest uboga. Jeszcze niedawno bardzo ważną substancją czynną w programach zwalczania szkodników był np. chloropiryfos. Niestety wycofany, a substancja ta była składnikiem blisko 30 dobrych insektycydów. Jeszcze dostępne, ale zagrożone wycofaniem są: lambda-cyhalotryna i gamma-cyhalotryna. Jeżeli te substancje z grupy pyretroidów zostałyby wycofane, na rynku pozostanie połowa insektycydów z rejestracją na chowacza brukwiaczka.</p>

<p style="text-align: justify;">Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/22/662280.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Fri, 06 Feb 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/chowacze-w-rzepaku-jak-dobrac-insektycyd-przy-chlodnej-wiosnie-2638932</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>10 błędów w ochronie roślin, które rolnicy popełniają co roku. Prof. Sawińska ostrzega</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/10-bledow-w-ochronie-roslin-ktore-rolnicy-popelniaja-co-roku-prof-sawinska-ostrzega-2638854</link>
			<description>Pierwsza z zaplanowanych Konferencji e-pole odbyła się w br. 21 stycznia w Lublinie. Tematyka przygotowana przez Pawła Talbierza z Corteva Agriscience z zespołem e-pole bardzo ciekawa i na czasie. Dr hab. prof. UPP Bartłomiej Glina mówił jak można odzyskiwać dla roślin fosfor z zasobów glebowych. Dr hab. prof. UPP Witold Szczepaniak w szczegółach wyjaśnił wiosenne nawożenie azotowe w rzepaku i zbożach, pokazując rozwiązania na różne scenariusze pogodowe, dopasowane do kondycji roślin po zimie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p>W artykule przeczytasz:</p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Ochron%C4%99%20rozpocz%C4%85%C4%87%20od%20czytania%20etykiety%20pestycyd%C3%B3w" target="_blank">Ochronę rozpocząć od czytania etykiety pestycydów</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Ochron%C4%99%20rozpocz%C4%85%C4%87%20od%20czytania%20etykiety%20pestycyd%C3%B3w" target="_blank">Mieszanie substancji i następstwo po herbicydach</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Strubiluryn%20nie%20nale%C5%BCy%20stosowa%C4%87%20do%20ochrony%20k%C5%82osa%C2%A0" target="_blank">Strubiluryn nie należy stosować do ochrony kłosa </a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Ple%C5%9B%C5%84%20%C5%9Bniegowa%20i%20pa%C5%82ecznica%20po%20tej%20zimie%20b%C4%99d%C4%85%20w%20natarciu%C2%A0" target="_blank">Pleśń śniegowa i pałecznica po tej zimie będą w natarciu </a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Du%C5%84czycy%20zrobili%20przegl%C4%85d%206%20substancji%20czynnych%20i%20je%C2%A0zakazali" target="_blank">Duńczycy zrobili przegląd 6 substancji czynnych i je zakazali</a></li>
</ul></div>
</div>

<p>Dr hab. prof. UPP Zuzanna Sawinska pokazała natomiast przykłady 10 najczęściej popełnianych błędów w ochronie roślin. Dziś właśnie na tym skupimy się w relacji z Konferencji, bo mimo zimy i mrozów już niedługo zacznie się najbardziej intensywny okres ochrony. Co ważne, ta normalna, ale dla większości rolników zaskakująca zima rodzi konkretne problemy, zwłaszcza w zasypanym śniegiem woj. lubelskim, o czym też mówiła prelegentka.</p>

<h2><a id="Ochronę rozpocząć od czytania etykiety pestycydów" name="Ochron%C4%99%20rozpocz%C4%85%C4%87%20od%20czytania%20etykiety%20pestycyd%C3%B3w">Ochronę rozpocząć od czytania etykiety pestycydów</a></h2>

<p>Profesor Zuzanna Sawinska otworzyła swój wykład od zastrzeżenia, że lista „10 najczęstszych błędów w ochronie roślin” nie jest kompletna. Tych dziesięć błędów pojawia się najczęściej, ale jest ich znacznie więcej. A numer 1? To, że rolnicy nie czytają etykiet środków ochrony. To powinien być pierwszy obowiązkowy punkt planowania ochrony, bo tam są wskazówki, przeciwwskazania, ostrzeżenia. Potem powinniśmy dopasować środek do prawidłowo rozpoznanego przeciwnika: chwastu, choroby, szkodnika czy fazy rozwojowej, w której podejmujemy decyzję o zabiegu.</p>

<p>Drugi błąd, to niewystarczająca wiedza o chwastach, zwłaszcza jednoliściennych. Pani profesor pokazała rolnikom na to dowód prezentując na slajdach trzy bardzo podobne, a różniące się zasadami zwalczania chwasty jednoliścienne. Część rolników wskazywała, że to miotła, część, że chwastnica, a okazało się, że na trzech slajdach były trzy stokłosy: żytnia, miękka i dachowa. Stokłosy – zwłaszcza przy uproszczonej uprawie i złym płodozmianie – stają się trudnym przeciwnikiem. Wiedzę na ich temat warto pogłębić.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/22/662329.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/22/662329.jpg?1770297533" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Dr hab. prof. UPP<br>
Zuzanna Sawinska</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Prawidłowe rozpoznanie przeciwnika jest bardzo istotne i jest to możliwe dopiero przy analizie szczegółów: języczka, owłosienia pochwy liściowej itd. Taka szczegółowa wiedza pozwala trafnie dobrać substancję skuteczną na konkretną stokłosę – mówi Zuzanna Sawinska.</p>

<p>A będąc przy chwastach i odchwaszczaniu profesor dodała, że chwasty w oziminach, jeżeli nie zostały zwalczone jesienią, rozwijały się cały czas i w wiosnę wejdą nie z jednym czy dwoma liśćmi, ale w fazach zaawansowanych, owoskowane i trudne do zwalczania. Ich zwalczanie jest naprawdę trudne i nie można z tym zwlekać. Powinniśmy wykonać je jak najwcześniej, w pierwszym dopuszczalnym oknie pogodowym.</p>

<h2><a name="Mieszanie%20substancji%20i%20nast%C4%99pstwo%20po%20herbicydach">Mieszanie substancji i następstwo po herbicydach</a></h2>

<p>W tym zakresie rolnicy też popełniają wiele błędów i to również wynik lekceważenia zapisów etykietowych. Za przykład, Zuzanna Sawinska podała nową substancję czynną herbicydu w rzepaku (halauksyfen), która w innych krajach nie sprawia większych problemów, a w Polsce są zastrzeżenia wynikające z ignorowania informacji w etykiecie.</p>

<p>W zapisach etykietowych substancji jest:</p>

<ul>
	<li>zakaz mieszania z fungicydami zawierającymi metkonazol lub tebukonazol,</li>
	<li>zakaz stosowania w mieszaninach z graminicydami,</li>
	<li>zakaz mieszania z nawozami zawierającymi bor,</li>
	<li>zakaz stosowania na rośliny mokre, chore, uszkodzone,</li>
	<li>są ograniczenia temperaturowe i zakaz zabiegów w czasie suszy lub tuż przed i po przymrozkach.</li>
</ul>

<p>Osobnym, poważnym błędem jest ignorowanie następstwa po herbicydach stosowanych w kukurydzy. Przykład to: mezotrion, tembotrion, sulkotrion (wykluczona uprawa buraków, bobowatych, rzepaku i warzyw). Wrażliwość roślin następczych jest tym większa, im suchszy był sezon w kukurydzy. Podobnie jest z tienkarbazonem (ucierpią buraki, ziemniaki i bobowate).</p>

<p>Prof. Zuzanna Sawinska mówiła także o poważnych błędach w stosowaniu regulatorów wzrostu w zbożach (konkretnie chodzi o trineksapak etylu) oraz o przyczynach fitotoksyczności triazoli w zbożach. O tym szerzej napiszemy za tydzień. A jakie kolejne błędy popełniane są w ochronie?</p>

<h2><a name="Strubiluryn%20nie%20nale%C5%BCy%20stosowa%C4%87%20do%20ochrony%20k%C5%82osa%C2%A0">Strubiluryn nie należy stosować do ochrony kłosa </a></h2>

<p>Szczególnie mocno wybrzmiała uwaga prof. Zuzanny Sawinskiej dotycząca fuzariozy kłosa i analizy kilkuset publikacji naukowych, w których są dowody, że strobiluryny nie są skuteczne na fuzariozę kłosa. Z zaprezentowanego przeglądu literatury wynika kilka kluczowych wniosków:</p>

<ul>
	<li>stres dla patogenu – niskie, „niezabójcze” dawki strobiluryn wywołują u grzyba stres, co skutkuje większą produkcją mykotoksyn, w tym DON,</li>
	<li>eliminacja konkurencji – strobiluryny skutecznie eliminują inne grzyby (rdze, septoriozy, czernie), zostawiając <em>Fusarium</em> pole do popisu,</li>
	<li>efekt stay‑green – przedłużona zieloność liści i kłosów, utrzymuje długo wysoką wilgotność ziarna i tkanek, co sprzyja kolonizacji przez <em>Fusarium</em> i dalszej produkcji mykotoksyn,</li>
	<li>niska skuteczność bezpośrednia – poza jedną cząsteczką, skuteczność strobiluryn wobec <em>Fusarium</em> to maks. ok. 40%.</li>
</ul>

<p>Stąd jednoznaczne zalecenie: strobiluryny nie są narzędziem do walki z <em>Fusarium</em> na kłosie. Zamiast tego należy dobierać substancje o udowodnionej skuteczności, w tym triazole, SDHI, mieszaniny dedykowane na kłos – zawsze zgodnie z aktualnymi zaleceniami i etykietą.</p>

<h2><a name="Ple%C5%9B%C5%84%20%C5%9Bniegowa%20i%20pa%C5%82ecznica%20po%20tej%20zimie%20b%C4%99d%C4%85%20w%20natarciu%C2%A0">Pleśń śniegowa i pałecznica po tej zimie będą w natarciu </a></h2>

<p><span style="color:rgb(0, 0, 0); font-size:14px">W części pytań z sali dominował temat bieżącej zimy – z grubą, długo już zalegającą pokrywą śnieżną i zamarzniętą glebą do ok. 15 cm. Na pytanie, czy w takich warunkach można się spodziewać pleśni śniegowej, ekspertka odpowiedziała jednoznacznie:</span></p>

<p>– Może być, niestety, bo macie pokrywę śnieżną dosyć grubą. Już to powoduje niebezpieczeństwo pleśni śniegowej. W tym rejonie wczesną wiosną może to być w zbożach problem numer jeden.</p>

<p>Prof. Zuzanna Sawinska zaleciła, by po zejściu śniegu dokładnie obejrzeć plantacje, zwracając uwagę na: długość zalegania śniegu, zwartość łanu i obsadę, zastosowane zaprawy (fludioksonil, protiokonazol, tebukonazol – różna skuteczność).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/22/662330.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/22/662330.jpg?1770297533" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Pytań rolników do dr. hab. prof. UPP Witolda Szczepaniaka na temat startowego nawożenia azotem było wiele. Rozwiązania na różne scenariusze pogodowe zaprezentujemy w najbliższych wydaniach TPR</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marek Kalinowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Przy silnym porażeniu mówiła wprost, że na dobry początek pleśń trzeba rozbić lekką broną, broną chwastownikiem, by nie dopuścić do zaduszenia roślin. A zalecany w takim przypadku pakiet ratunkowy, to mangan w formie siarczanu (siarka – najstarszy fungicyd), bor (kondycja i zdrowotność roślin), miedź, ewentualnie dodatkowy preparat siarkowy. Kiedy zastosować bronę, a potem kolejne działania? Najwcześniej jak się da wjechać na plantację.</p>

<p>Jeśli do pleśni śniegowej dołączy pałecznica zbóż i traw (charakterystyczne brązowe kulki – sklerocja), sam pakiet siarka + miedź nie wystarczy. Wtedy – zwłaszcza tam, gdzie nie użyto dobrej zaprawy ograniczającej także pałecznicę – potrzebny będzie dodatkowy fungicyd korygujący, dopasowany do skali uszkodzeń.</p>

<h2><a name="Du%C5%84czycy%20zrobili%20przegl%C4%85d%206%20substancji%20czynnych%20i%20je%C2%A0zakazali">Duńczycy zrobili przegląd 6 substancji czynnych i je zakazali</a></h2>

<p>Inne wskazywane błędy w ochronie opiszemy w kolejnych wydaniach TPR. Na koniec wystąpienia prof. Zuzanna Sawinska zwróciła uwagę na zmieniające się otoczenie regulacyjne. Polskich rolników bardzo martwi wycofywanie substancji czynnych, a co mają powiedzieć rolnicy w Danii? Duńska Agencja Ochrony Środowiska wraz z Narodową Służbą Geologiczną Danii i Grenlandii dokonała przeglądu 6 substancji czynnych (fluazynam, fluopyram, diflufenikan, mefentriflukonazol, taufluwalinat i flonikamid) i zakazała od 1 stycznia stosowania 23 pestycydów z powodu wytwarzania TFA – trwałych produktów rozpadu pestycydów, które wymywają się do wód gruntowych. Wśród tych substancji są dwie nowe, a Duńczycy już je zakazali.</p>

<p>Jak mówiła ekspertka – Duńczycy wystąpili o bardziej rygorystyczne ocenianie substancji pod kątem wytwarzania produktów przemiany. To sygnał, że praktyka ochrony roślin będzie się musiała dalej zmieniać – zarówno pod presją klimatu i biologii patogenów, jak i przepisów.</p>

<p>Marek Kalinowski</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/22/664167.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.kalinowski@tygodnik-rolniczy.pl (Marek Kalinowski)</author>
			<pubDate>Thu, 05 Feb 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/10-bledow-w-ochronie-roslin-ktore-rolnicy-popelniaja-co-roku-prof-sawinska-ostrzega-2638854</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowe zasady oprysków od 2026 r. Co musi wiedzieć rolnik?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/sor-2638353</link>
			<description>Od 2026 roku zmieniają się zasady stosowania środków ochrony roślin. Nowe przepisy wprowadzają m.in. ostrzejsze reguły sprzedaży ŚOR, nowe obowiązki przy upoważnieniach do zakupu, czy zmiany w zgłaszaniu integrowanej produkcji. Sprawdzamy, co dokładnie musi wiedzieć rolnik, by pryskać zgodnie z prawem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Stosowanie oprysków na nowych zasadach jeszcze w 2026</h2>

<p style="text-align: justify;">Nowelizacja dwóch ustaw z listopada 2025 r. wprowadzaja <strong>zmiany w zakresie przepisów dotyczących środków ochrony roślin</strong>, m.in. ostrzejszy nadzór nad obrotem preparatami, nowe obowiązki w zakresie ewidencjonowania zabiegów oraz <strong>wyższe kary za łamanie zasad bezpieczeństwa</strong>, w tym za <strong>stosowanie środków wycofanych z rynku</strong>. Zmiany te bezpośrednio dotkną rolników i sprzedawców środków ochrony roślin już od początku 2026 roku.</p>

<h2 style="text-align: justify;">ŚOR - kto ich nie kupi?</h2>

<p style="text-align: justify;">Przepisy te tyczą się również samej <strong>sprzedaży środków ochrony roślin.</strong> Chodzi o zakaz sprzedaży osobom, które nie posiadają ważnego szkolenia w zakresie ŚOR, czy pisemnego upoważnienia udzielonego przez osobę, która określone warunki spełnia. Środków można nie sprzedać osobie, która odmawia okazania wymaganych dokumentów, w tym dokumentu potwierdzającego tożsamość, a także osobie, która nie przekazuje wymaganych informacji przy sprzedaży na odległość lub przekazuje je niezgodnie ze stanem faktycznym.</p>

<p style="text-align: justify;">Jendak osoba posiadająca <strong>odpowiednie szkolenie</strong> może upoważnić inną osobę do zakupu środków ochrony roślin, tylko wtedy gdy: </p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">osoba bez zaświadczenia przedstawia upoważnienie od osoby posiadającej ważne szkolenie,</li>
	<li style="text-align: justify;">dołączone jest zaświadczenie o ukończeniu szkolenia tej osoby (oryginał lub kopia).</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;">Jakie dane na upoważnieniu do zakupu śor bez szkolenia?</h2>

<p style="text-align: justify;">Ustawa <strong>nie określa wzoru upoważnienia</strong>, ale powinno ono zawierać: </p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Dane osoby upoważniającej:</strong><br>
	- imię i nazwisko,<br>
	- adres zamieszkania,<br>
	- numer PESEL (zalecany),<br>
	- numer i termin ważności zaświadczenia o ukończeniu szkolenia,<br>
	- ewentualnie nazwa gospodarstwa lub NIP.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;"><strong>Zobacz także:</strong><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/projekt-infocap/biologiczne-srodki-ochrony-roslin-rolnicy-chca-ale-prawo-ich-hamuje-2553721" target="_blank"> Biologiczne środki ochrony roślin. Rolnicy chcą, ale prawo ich hamuje</a></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Dane osoby upoważnionej:</strong><br>
	- imię i nazwisko,<br>
	- adres zamieszkania,<br>
	- numer PESEL,<br>
	- numer dowodu osobistego.</li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Zakres upoważnienia:</strong><br>
	- nabywanie środków ochrony roślin dla użytkowników profesjonalnych,<br>
	- wyłącznie na potrzeby gospodarstwa osoby upoważniającej.</li>
	<li style="text-align: justify;">
<strong>Okres obowiązywania:</strong><br>
	- konkretna data lub zapis do końca ważności szkolenia.</li>
	<li style="text-align: justify;"><strong>Data i miejsce sporządzenia</strong></li>
	<li style="text-align: justify;"><strong>Podpis osoby upoważniającej</strong></li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;">ŚOR sprzedawane online - co sprzedawca wiedzieć powinien?</h2>

<p style="text-align: justify;">Przy sprzedaży środków online, sprzedawca ma obowiązek: </p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">podać numer wpisu do rejestru przedsiębiorców i kopię zaświadczenia,</li>
	<li style="text-align: justify;">poinformować, że zakupów mogą dokonywać wyłącznie osoby pełnoletnie spełniające ustawowe warunki,</li>
	<li style="text-align: justify;">wymagać od nabywcy danych dotyczących szkolenia i jego ważności.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Przepisy te nie dotyczą mikroprzedsiębiorców, jeśli sprzedają wyłącznie środki dla użytkowników nieprofesjonalnych.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Nowe zasady zgłaszania w<strong> </strong>integrowanej produkcji roślin</h2>

<p style="text-align: justify;">Zmieniono również<strong> zasady zgłaszania zamiaru stosowania integrowanej produkcji roślin.</strong> Producent zgłasza uprawy corocznie:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">do 14 dni przed siewem lub sadzeniem,</li>
	<li style="text-align: justify;">w przypadku roślin wieloletnich – do 1 marca.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Dopuszczono możliwość późniejszego zgłoszenia, jeśli nie utrudnia to kontroli.</p>

<p style="text-align: justify;">–<strong> Podmiot certyfikujący </strong>może przyjąć to zgłoszenie również po upływie tego terminu, jeżeli nie wpłynie to na możliwość sprawdzenia spełnienia przez producenta roślin stosującego<strong> integrowaną produkcję roślin</strong> wymagań, i przeprowadzenie kontroli, jednak nie później niż w dniu siewu albo sadzenia roślin, a w przypadku roślin wieloletnich – rozpoczęcia wegetacji roślin. Obok powyższej zmiany wprowadzono również zapisy porządkowe w przypadku zmiany przez producenta roślin podmiotu certyfikującego - podaje Wielkopolska Izba Rolnicza. </p>

<h2 style="text-align: justify;">ŚOR - czy wszyscy muszą mieć szkolenie?</h2>

<p style="text-align: justify;">Szkolenie z <strong>zakresu stosowania środków ochrony roślin </strong>nie jest wymagane od:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">absolwentów szkół, których program obejmował wymagane zagadnienia,</li>
	<li style="text-align: justify;">osób prowadzących szkolenia,</li>
	<li style="text-align: justify;">pracowników naukowych uczelni i instytutów badawczych,</li>
	<li style="text-align: justify;">osób, które ukończyły odpowiednie szkolenie w innym kraju UE w ciągu ostatnich 5 lat.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">W takich przypadkach wymagane jest <strong>zaświadczenie wydane przez WIORIN.</strong></p>

<h2 style="text-align: justify;">Stopnowa cyfryzacja ewidencji</h2>

<p style="text-align: justify;">Nowe przepisy wprowadzają <strong>stopniową cyfryzację ewidencji:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">2026 r. – brak obowiązku formy elektronicznej,</li>
	<li style="text-align: justify;">2027– 2029 – dane za rok poprzedni należy wprowadzić do systemu do 31 stycznia roku następnego, </li>
	<li style="text-align: justify;">od 2030 r. – wpisy w formie elektronicznej do 30 dni od zabiegu.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Zakres danych do końca 2026 r. pozostaje bez zmian.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Opryski agrolotnicze - szkolenia i ograniczenia</h2>

<p style="text-align: justify;">Również od marca 2026 roku obowiązują szkolenia w zakresie stosowania środków ochrony roślin:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">sprzętem naziemnym,</li>
	<li style="text-align: justify;">sprzętem agrolotniczym,</li>
	<li style="text-align: justify;">sprzętem montowanym na pojazdach szynowych.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">Mimo istniejącej możliwości <strong>ukończenia szkolenia</strong> do stosowania ŚOR przy użyciu sprzętu agrolotniczego, zgodnie z ustawą, istnieje ogólny <strong>zakaz stosowania środków ochron</strong>y roślin metodą agrolotniczą, chyba że:</p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">zwalczanie organizmów szkodliwych nie jest możliwe przy użyciu sprzętu naziemnego lub</li>
	<li style="text-align: justify;">zastosowanie środków ochrony roślin przy użyciu sprzętu agrolotniczego stwarza mniejsze zagrożenie dla zdrowia ludzi, zwierząt lub dla środowiska niż przy użyciu sprzętu naziemnego.</li>
</ul>

<p style="text-align: justify;">– Dodatkowo chociaż zabrania się stosowania przy użyciu sprzętu agrolotniczego między innymi środków chwastobójczych, to nie dotyczy to środków ochrony roślin zwalczających rośliny pasożytnicze – podkreśla WIR.</p>

<p style="text-align: justify;">oprac. Patrycja Bernat</p>

<p style="text-align: justify;">Źródło: WIR</p>

<p style="text-align: justify;">Fot: Canva/ChatGPT</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/29/580641.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Thu, 29 Jan 2026 12:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/sor-2638353</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mikroelementy decydują o plonie. Kiedy i czym dokarmiać rośliny?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/mikroelementy-decyduja-o-plonie-kiedy-i-czym-dokarmiac-rosliny-2638288</link>
			<description>Uzyskanie odpowiednio wysokiego i jakościowo dobrego plonu wiąże się z kompleksowym zaopatrzeniem roślin uprawnych we wszystkie niezbędne składniki pokarmowe, do których należą mikroelementy. Mikroelementy dzięki fizjologicznej roli, jaką pełnią w roślinach wpływają na wzrost plonu oraz poprawiają jego biologiczną wartość. Pierwiastki te wpływają między innymi na efektywność wykorzystania azotu, fosforu i pozostałych makroskładników przez rośliny. Niedobór mikroelementów pogarsza jakość plonu przy równoczesnym radykalnym jego obniżeniu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p><strong>Spis treści: </strong></p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Czym%C2%A0s%C4%85%20mikroelementy?" target="_blank">Czym są mikroelementy?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Cynk%20niezb%C4%99dny%20dla%20wzrostu%20i%20rozwoju%20ro%C5%9Blin" target="_blank">Cynk niezbędny dla wzrostu i rozwoju roślin</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Czym%20s%C4%85%20biochemiczne%20funkcje%20miedzi?" target="_blank">Czym są biochemiczne funkcje miedzi?</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Bor:%20zawarto%C5%9B%C4%87%20w%20ro%C5%9Blinach,%20wymagania%20i%20niedob%C3%B3r" target="_blank">Bor: zawartość w roślinach, wymagania i niedobór</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Mangan%20w%20uprawie%20zb%C3%B3%C5%BC" target="_blank">Mangan w uprawie zbóż</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Molibden:%20zawarto%C5%9B%C4%87%20w%20ro%C5%9Blinach%20i%20zapotrzebowanie" target="_blank">Molibden: zawartość w roślinach i zapotrzebowanie</a></li>
	<li><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Kiedy%20wykonywa%C4%87%20opryski%20mikroelementami?" target="_blank">Kiedy wykonywać opryski mikroelementami?</a></li>
</ul></div>
</div>

<ul style="text-align: justify;">
</ul>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Czym są mikroelementy?" name="Czym%C2%A0s%C4%85%20mikroelementy?">Czym są mikroelementy?</a></h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Mikroelementy </strong>są to składniki pobierane przez rośliny w niewielkich ilościach. Stąd, zapotrzebowanie na mikroelementy jest mniejsze, ale są one tak samo ważne jak <strong>makroelementy</strong>. Należą do nich między innymi: miedź, żelazo, mangan, molibden, cynk i bor. Niedobór jakiegokolwiek z nich jest czynnikiem tak samo ograniczającym plonowanie, jak niedobór makroskładnika. Spośród mikroelementów najczęściej w glebach i roślinach w Polsce stwierdzany jest niedobór boru (z wyjątkiem zbóż) i miedzi (w zbożach, burakach, rzepaku). Odpowiednie zaopatrzenie roślin w mikroelementy sprzyja budowaniu przez nie mocniejszych źdźbeł (miedź), poprawia się odporność na choroby (mangan, cynk), poprawia się zawiązywanie nasion (bor) oraz zwiększa zawartość białka w ziarnie (cynk, molibden). Aplikacja tych pierwiastków, zwłaszcza dolistna, powoduje również zwiększenie plonów roślin uprawnych.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663075.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663075.png?1769671977" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Tabela 1. Fizjologiczne objawy niedoboru mikroelementów</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Hanna Klikocka, UPL</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Cynk niezbędny dla wzrostu i rozwoju roślin" name="Cynk%20niezb%C4%99dny%20dla%20wzrostu%20i%20rozwoju%20ro%C5%9Blin">Cynk niezbędny dla wzrostu i rozwoju roślin</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Jednym ze składników pokarmowych, który jest uznawany za <strong>niezbędny dla prawidłowego wzrostu i rozwoju roślin</strong> jest <strong>cynk</strong>. Pierwiastek ten w roślinie reguluje przemiany wapnia i fosforu, powstawanie chlorofilu i wytwarzanie substancji wzrostowych (auksyn). Niedobór cynku w roślinach uprawnych znacznie ogranicza ich rozwój i plonowanie. Z kolei nadmiar cynku prowadzi do zmniejszenia masy korzenia i pędu, zawijania się liści oraz powstawania chloroz i nekroz.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663076.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663076.jpg?1769671977" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Niedobór cynku w ziemniaku – skręcanie i zasychanie brzegów młodych liści</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Hanna Klikocka, UPL</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Zawartość cynku w roślinach mieści się najczęściej w przedziale 20-100 mg/kg s.m. Do pokrycia fizjologicznych potrzeb większości gatunków roślin uprawnych wystarcza zawartość cynku 15-30 mg/kg s.m. Do roślin szczególnie wrażliwych na niedobór cynku należą: kukurydza, groch i fasola.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663079.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663079.jpg?1769671977" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Niedobór cynku w kukurydzy – białe pasy wzdłuż nerwu głównego</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Hanna Klikocka, UPL</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">O potrzebie nawożenia mikroelementami decyduje wrażliwość roślin na niedobór mikroelementów, która przedstawia się następująco (wg IUNG) (tab. 1-2):</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663074.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663074.png?1769671977" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Tabela 2. Wrażliwość roślin na niedobory mikroelementów</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Hanna Klikocka, UPL</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Czym są biochemiczne funkcje miedzi?" name="Czym%20s%C4%85%20biochemiczne%20funkcje%20miedzi?">Czym są biochemiczne funkcje miedzi?</a></h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Biochemiczne funkcje miedzi </strong>polegają na jej udziale w głównych procesach fotosyntezy, oddychania, w procesach powstawania białek, w transporcie węglowodanów, metabolizmie błon komórkowych i syntezie hormonów wzrostu roślin. <strong>Miedź</strong> wpływa również na efektywność nawożenia azotem. Rośliny dobrze zaopatrzone w ten składnik intensywniej przemieszczają azot z liści i źdźbeł po kwitnieniu do rozwijających się ziarniaków, co w rezultacie podnosi ich jakość technologiczną. Zboża dobrze odżywione miedzią wytwarzają również więcej kłosów.<strong> Niedobór miedzi </strong>w roślinach powoduje zmniejszenie efektywności nawożenia azotem oraz słabe drewnienie tkanki mechanicznej, co zwiększa skłonność do wylegania.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663077.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663077.jpg?1769671977" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Niedobór miedzi w zbożach – bielenie kłosów</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Hanna Klikocka, UPL</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Zawartość miedzi w roślinach waha się najczęściej od 2 do 20  mg/kg s.m. Miedź jest ważna szczególnie w uprawie zbóż, kukurydzy, ziemniaków oraz roślin motylkowych.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663078.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663078.jpg?1769671977" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Niedobór miedzi w kukurydzy – zwijanie, bielenie i zamieranie liści</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Hanna Klikocka, UPL</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Najbardziej wrażliwe na niedobór miedzi są zboża i trzeba jej im dostarczać przed okresem kwitnienia i kłoszenia, przy czym jednorazowa dawka, zalecana na kilka lat, wynosi 5-10 kg/ha<sup>-1</sup> (tab. 3).</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663073.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663073.png?1769671977" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Tabela 3. Dawki doglebowe nawozów mikroelementowych (wg IUNG)</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Hanna Klikocka, UPL</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Bor: zawartość w roślinach, wymagania i niedobór" name="Bor:%20zawarto%C5%9B%C4%87%20w%20ro%C5%9Blinach,%20wymagania%20i%20niedob%C3%B3r">Bor: zawartość w roślinach, wymagania i niedobór</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Zawartość boru w roślinach waha się w szerokich granicach od 3 do 60 mg/kg s.m. Najmniejsze ilości boru znajdują się w zbożach, od 0,2 do 10 mg/kg s.m, natomiast najbogatsze w ten pierwiastek są rośliny okopowe, np. buraki, ziemniaki, w których ilość pierwiastka może dochodzić do 60 mg/kg s.m. Do roślin o dużych wymaganiach w stosunku do boru należą: niektóre motylkowe (lucerna), okopowe (buraki, ziemniaki) oraz krzyżowe (rzepak). Pominięcie boru w nawożeniu rzepaku skutkuje między innymi niezawiązywaniem łuszczyn. Bor należy również do najważniejszych mikroelementów w gospodarce żywieniowej buraka. Objawy niedoboru sprawiają, iż liście sercowe są małe, przebarwiają się na czarno i obumierają. Na ogonkach liściowych widoczne są brązowe, nekrotyczne plamy. Stare liście więdną, żółkną i obumierają. Porażona głowa korzenia czarnieje i pęka.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663080.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663080.jpg?1769671977" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Niedobory boru w buraku cukrowym – zgorzel liści sercowych</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Hanna Klikocka, UPL</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Mangan w uprawie zbóż" name="Mangan%20w%20uprawie%20zb%C3%B3%C5%BC">Mangan w uprawie zbóż</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Zawartość manganu w roślinach waha się najczęściej od 20 do 200 mg/kg s.m.<strong> Mangan w uprawie zbóż</strong> bierze udział w reakcjach fotosyntezy, tworzenia chlorofilu oraz syntezie białek i witaminy C. Pierwiastek ten oddziałuje na gospodarkę roślin ozimych, wpływając korzystnie na pobieranie składników pokarmowych we wczesnych fazach rozwoju. Zaobserwowano, że np. u zbóż i rzepaku, nawożonych manganem, dodatnie wartości przyjmują te wskaźniki struktury plonu (liczba kłosów, liczba ziaren w kłosie), które w sposób naturalny są kontrolowane przez azot. Mangan zaangażowany jest również w wytwarzanie przez roślinę lignin, które są odpowiedzialne za sztywność i odporność mechaniczną liści, łodyg i korzeni. Odpowiednie zaopatrzenie roślin w mangan jest konieczne do prawidłowego rozwoju roślin i wydania wysokich plonów, np., pszenica z plonem 8 t ziarna z 1 ha pobiera około 700 g manganu. Przy niedoborze tego mikroelementu w roślinach zmniejsza się intensywność fotosyntezy, która jest podstawowym procesem dla tworzenia plonu roślin.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663085.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663085.jpg?1769671977" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Niedobór manganu w kukurydzy – jasny odcień liści i zwiotczały wygląd</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Hanna Klikocka, UPL</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Najbardziej wrażliwe na<strong> niedobór manganu</strong> są zboża (szczególnie owies) oraz rośliny motylkowate. Zboża w fazie krzewienia wymagają 20-150 mg/kg s.m., rzepak w początku strzelania w pęd wymaga do 140 mg/kg s.m., a kukurydza w fazie 5-7 liścia do 160 mg/kg s.m. (tab. 4).</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663072.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663072.png?1769671977" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Tabela 4. Zakres optymalnych zawartości mikroelementów w fazach krytycznych wybranych roślin uprawnych (wg różnych autorów i IUNG)<br>
 </div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Hanna Klikocka, Upl</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Molibden: zawartość w roślinach i zapotrzebowanie" name="Molibden:%20zawarto%C5%9B%C4%87%20w%20ro%C5%9Blinach%20i%20zapotrzebowanie">Molibden: zawartość w roślinach i zapotrzebowanie</a></h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Zawartość molibdenu w roślinach</strong> jest zdecydowanie niższa niż innych mikroelementów i rzadko przekracza 1,0 mg/kg s.m. Fizjologiczne zapotrzebowanie na molibden jest różne dla różnych gatunków roślin. Wyższe zapotrzebowanie wykazują rośliny z rodziny motylkowatych i krzyżowych. Natomiast zboża są wrażliwe na wysokie stężenie molibdenu w glebie, a jego nadmiar powoduje zahamowanie wzrostu i rozwoju roślin. Doniesienia naukowe wskazują, że nawożenie molibdenem zwiększa poziom plonowania zbóż, korzeni buraka cukrowego, rzepaku i roślin motylkowych.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663086.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663086.jpg?1769671977" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Niedobór molibdenu w kalafiorze – biczykowatość liści</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Prof. Dr. Hab. Hanna Klikocka</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Wśród mikroelementów ważne znaczenie ma <strong>optymalne żywienie roślin żelazem</strong>. Składnik ten bardzo istotnie wpływa na wielkość i jakość plonu. Zawartość żelaza w roślinach waha się od 100 do 600 mg/kg s.m. Pobrane przez roślinę żelazo odgrywa ważną rolę w procesie fotosyntezy, stymuluje powstawanie chlorofilu, uczestniczy w redukcji azotanów i wiązaniu wolnego azotu oraz bierze udział w metabolizmie kwasów nukleinowych. Większość roślin jest wrażliwa na niedobór żelaza. Roślinami uprawnymi najbardziej wrażliwymi na braki żelaza w glebie są pszenica, len, kukurydza, lucerna i fasola.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663084.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663084.jpg?1769671977" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Niedobór żelaza w kukurydzy – chlorozy i smugi między nerwami,</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Hanna Klikocka, UPL</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">W związku z niedoborem żelaza dochodzi do różnych zaburzeń procesów metabolicznych, w następstwie czego rozwój i plon roślin jest znacznie ograniczony.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663071.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663071.png?1769671977" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Tabela 5. Średnie pobranie mikroelementów przez wybrane rośliny uprawne w przeliczeniu na 1 t plonu głównego wraz z odpowiednią ilością produktu ubocznego (wg różnych autorów i IUNG)</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Hanna Klikocka, Upl</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Kiedy wykonywać opryski mikroelementami?" name="Kiedy%20wykonywa%C4%87%20opryski%20mikroelementami?">Kiedy wykonywać opryski mikroelementami?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Opryski mikroelementami wykonujemy w tzw. fazach krytycznych – kiedy to dany gatunek rośliny uprawnej potrzebuje ich najbardziej (tab. 6):</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663070.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663070.png?1769671977" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Tabela 6. Terminy nawożenia dolistnego roślin mikroelementami</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Hanna Klikocka, Upl</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p style="text-align: justify;">Znając ilość wyniesionych składników pokarmowych wraz z 1 toną plonu, łatwo możemy, w zależności od wysokości przewidywanego plonu wyliczyć potrzeby pokarmowe roślin, mnożąc jednostkowe pobranie przez przewidziany plon roślin z hektara, a następnie wyliczyć w zależności od zasobności gleby, potrzeby nawożenia roślin względem składnika.</p>

<p style="text-align: justify;">prof. dr hab. Hanna Klikocka, Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/28/663078.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<pubDate>Wed, 28 Jan 2026 14:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/mikroelementy-decyduja-o-plonie-kiedy-i-czym-dokarmiac-rosliny-2638288</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kurs chemizacyjny w 2026. Ile kosztuje i gdzie go zrobić?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/kurs-chemizacyjny-w-2026-ile-kosztuje-i-gdzie-go-zrobic-2624773</link>
			<description>Ośrodki Doradztwa Rolniczego prowadzą zapisy na kursy chemizacyjne dla rolników - uzupełniające oraz podstawowe. Sprawdź, ile zapłacisz za szkolenie w 2026 r.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><p><strong>Spis treści:</strong></p>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Ile%20trwa%20kurs%20chemizacyjny?" target="_blank">Ile trwa kurs chemizacyjny?</a></li>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Koszt%20kursu%20chemizacyjnego%20dla%20rolnika" target="_blank">Koszt kursu chemizacyjnego dla rolnika</a></li>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Szkolenie%20chemizacyjne%20poza%20ODR" target="_blank">Szkolenie chemizacyjne poza ODR</a></li>
	<li style="text-align: justify;"><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/#Czego%20ucz%C4%85%20na%20kursach%20chemizacyjnych%20dla%20rolnik%C3%B3w?" target="_blank">Czego uczą na kursach chemizacyjnych dla rolników?</a></li>
</ul></div>
</div>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Ile trwa kurs chemizacyjny?" name="Ile%20trwa%20kurs%20chemizacyjny?">Ile trwa kurs chemizacyjny?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Wyróżniamy dwa typu kursów chemizacyjnych dot. „Stosowania środków ochrony roślin sprzętem naziemnym z wyłączeniem sprzętu montowanego na pojazdach szynowych oraz innego sprzętu". Pierwszy z nich, czyli tzw. szkolenie podstawowe jest dedykowane rolnikom, którzy nigdy wcześniej go nie przeszli i trwa 2 dni (14 godzin). Natomiast drugie szkolenie tzw. uzupełniające, to forma, z której powinni skorzystać rolnicy mający już uprawnienia. Szkolenie uzupełniające trwa 1 dzień (7 godzin).</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Uczestnik szkolenia po zdaniu egzaminu uzyskuje zaświadczenie ważne przez okres 5 lat w jednym z następujących zakresów:</strong></p>

<ul>
	<li style="text-align: justify;">integrowana produkcja roślin,</li>
	<li style="text-align: justify;">doradztwo dotyczące środków ochrony roślin,</li>
	<li style="text-align: justify;">stosowanie środków ochrony roślin:</li>
	<li style="text-align: justify;">sprzętem naziemnym, z wyłączeniem sprzętu montowanego na pojazdach szynowych oraz innego sprzętu stosowanego w kolejnictwie,</li>
	<li style="text-align: justify;">sprzętem agrolotniczym,</li>
	<li style="text-align: justify;">metodą fumigacji,</li>
	<li style="text-align: justify;">sprzętem naziemnym montowanym na pojazdach szynowych lub innym sprzętem stosowanym w kolejnictwie.</li>
</ul>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Koszt kursu chemizacyjnego dla rolnika" name="Koszt%20kursu%20chemizacyjnego%20dla%20rolnika">Koszt kursu chemizacyjnego dla rolnika</a></h2>

<p style="text-align: justify;">W minionych latach stawka za dzień kursu chemizacyjnego balansowała w granicach <strong>200</strong> <strong>zł/os.</strong> za szkolenie uzupełniające, natomiast za podstawowe należało zapłacić <strong>ok.  250 zł/os.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Najbardziej popularną instytucją, do której rolnicy zgłaszają się na kurs chemizacyjny, są dedykowane dla siedziby ich gospodarstw Ośrodki Doradztwa Rolniczego. Jak wynika z informacji dostępnych na stronach ODR w różnych województwach, najniższa cena szkolenia jest zbliżona do ubiegłorocznej, natomiast maksymalne kwoty to nawet kilkaset złotych.</p>

<p style="text-align: justify;">W roku 2026 za szkolenie podstawowe rolnicy zapłacą <strong>od 140 do nawet 520 zł/os.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Cena uzupełniającego kursu chemizacyjnego wynosi <strong>od 100 do 500 zł/os.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Warto zaznaczyć, że w niektórych przypadkach, tak jak np. w Pomorskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Lubaniu koszt szkolenia podstawowego waha się <strong>od 200 do 520 zł,</strong> a jego ostateczna cena jest uzależniona od liczby uczestników. Taka sama zasada obowiązuje w przypadku szkolenia uzupełniającego, którego koszt może wynieść<strong> od 150 do nawet 500 zł.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Dlatego warto śledzić stronę internetową swojego ośrodka doradztwa rolniczego, by móc oszacować, jaką kwotę będzie trzeba przeznaczyć na wyrobienie lub aktualizację uprawnień do stosowania środków ochrony roślin i nie przegapić zapisów na szkolenie.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Szkolenie chemizacyjne poza ODR" name="Szkolenie%20chemizacyjne%20poza%20ODR">Szkolenie chemizacyjne poza ODR</a></h2>

<p style="text-align: justify;">Co ciekawe, odbycie szkoleń w wojewódzkich ośrodkach doradztwa rolniczego to nie jedyna droga do nabycia lub aktualizacji kursów chemizacyjnych. Istnieją również inne instytucje, w których można odświeżyć swoją wiedzą. Jedną z nich jest Ośrodek Doskonalenia KADR SIMP. W tej instytucji można odbyć szkolenie podstawowe ze stosowania środków ochrony roślin przeznaczone dla właścicieli oraz pracowników gospodarstw rolnych za<strong> 350 zł brutto/os.</strong> oraz uzupełniające za <strong>250 zł brutto/os.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Co istotne, uczestnicy tych szkoleń po zakończonym kursie również otrzymują zaświadczenia uprawniające do zakupu i stosowania preparatów dla użytkowników profesjonalnych ważne przez 5 lat od daty wystawienia.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><a id="Czego uczą na kursach chemizacyjnych dla rolników?" name="Czego%20ucz%C4%85%20na%20kursach%20chemizacyjnych%20dla%20rolnik%C3%B3w?">Czego uczą na kursach chemizacyjnych dla rolników?</a></h2>

<p style="text-align: justify;">W czasie kursów chemizacyjnych omawiana jest budowa opryskiwaczy. Rolnicy dowiadują się, w jaki sposób przeprowadzać konserwację tych maszyn oraz poznają zasady BHP.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Przeczytaj również:</strong></p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/uprawa/rolniku-skorzystaj-z-lekcji-online-od-akademii-zrownowazonego-rolnictwa-2445730">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2023/05/17/408269.jpg?1685192503" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Jakie są zasady zakupu, transportu, magazynowania i stosowania pestycydów i nawozów?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p style="text-align: justify;">Oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz</p>

<p style="text-align: justify;">Źródło: PIORIN, PODR, TPR</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/16/655158.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Fri, 16 Jan 2026 14:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/kurs-chemizacyjny-w-2026-ile-kosztuje-i-gdzie-go-zrobic-2624773</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Od kiedy ewidencja oprysków? Jest nowa data</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/od-kiedy-ewidencja-opryskow-jest-nowa-data-2624684</link>
			<description>Jeszcze w tym roku rolnicy nie będą mieli obowiązku prowadzenia ewidencji zabiegów przy zastosowaniu środków ochrony roślin w formie elektronicznej.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Konieczny wpis do ewidencji do końca następnego roku</h2>

<p>Przepisy unijne, które narzucają na rolników prowadzenie <strong>elektronicznej ewidencji </strong>dzięki staraniom Polski, zostały znowelizowane tak, że państwa członkowskie mogą opóźnić wejście w życie tego obowiązku. Zgodnie z sugestią unijną, <strong>nasi rolnicy będą musieli poddać się temu obowiązkowi od 1 stycznia 2027 r.,</strong> ale przewidziano tutaj określoną<strong> rezerwę czasową.</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rolnictwo/wiadomosci-rolnicze/izby-rolnicze/buraki-gina-na-polach-rolnicy-alarmuja-to-zagrozenie-dla-calej-branzy-2624627">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/01/14/654978.jpg?1768399065" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              Burak cukrowy
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Buraki giną na polach. Rolnicy alarmują: to zagrożenie dla całej branży</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Realizacja tego obowiązku będzie bowiem odbywała się w ten sposób, że <strong>rolnicy będą mieli czas na wprowadzanie danych dotyczących poszczególnego zabiegu do elektronicznej ewidencji do 31 stycznia roku następującego po roku, w którym wykonano taki zabieg</strong>. Czyli, np. jeżeli zabieg był przeprowadzony w maju albo w każdym innym terminie do końca 2027 r., będzie trzeba go odnotować w elektronicznej ewidencji do końca stycznia 2028 r. <strong>Takie przesunięcie w czasie będzie możliwe w stosunku do wszystkich zabiegów wykonanych przed 1 stycznia 2030 r.</strong></p>

<h2>Od 2030 r. bez ulgi</h2>

<p>Zabiegi przeprowadzane od 1 stycznia 2030 r. będą musiały być już ewidencjonowane elektronicznie w ciągu 30 dni od ich wykonania.</p>

<p><strong>Odłożenie w czasie wejścia w życie obowiązku prowadzenia elektronicznej ewidencji zabiegów ś.o.r. ma pozwolić na przygotowanie narzędzia informatycznego, które zapewni rolnikom proste i wygodne dokumentowanie zabiegów.</strong> Zgodnie z przyjętymi w Polsce zasadami dotyczącymi odroczenia, powinno być ono gotowe przed końcem stycznia 2028 r. Miejmy nadzieję, że odpowiedzialne za rolnictwo instytucje nie zawiodą i stworzą ku temu proste w obsłudze narzędzie.</p>

<p><strong>Przeczytaj także: <a href="http://Rolnik%20coraz%20biedniejszy,%20a%20w%20tabelkach%20miliony.%20Kto%20si%C4%99%20pomyli%C5%82?" target="_blank">Rolnik coraz biedniejszy, a w tabelkach miliony. Kto się pomylił?</a></strong></p>

<p>Magdalena Szymańska</p>

<p>fot. arch. AHM</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/12/15/655126.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>m.szymanska@tygodnik-rolniczy.pl (Magdalena Szymańska)</author>
			<pubDate>Thu, 15 Jan 2026 10:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/od-kiedy-ewidencja-opryskow-jest-nowa-data-2624684</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Bruksela zabiera zaprawy. Rolnicy alarmują: zagrożone zboża</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/bruksela-zabiera-zaprawy-rolnicy-alarmuja-zagrozone-zboza-2624282</link>
			<description>Kolejne substancje czynne stosowane w zaprawach nasiennych mogą wkrótce zniknąć z unijnego rynku. Rolnicy i organizacje branżowe biją na alarm: bez skutecznej ochrony na starcie upraw zagrożone są plony zbóż, ich jakość oraz opłacalność produkcji. Krajowa Rada Izb Rolniczych wystąpiła w tej sprawie do ministra rolnictwa, apelując o pilne działania na forum krajowym i unijnym.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;">Z informacji przekazywanych przez środowisko rolnicze wynika, że Komisja Europejska planuje wycofanie kolejnych substancji czynnych stosowanych w zaprawach nasiennych, m.in. takich jak difenokonazol, fludioksonil, fluopikolid, metalaksyl czy tebukonazol. Dla producentów zbóż oznacza to realne ryzyko pozostania bez narzędzi do skutecznego zapobiegania chorobom już na najwcześniejszym etapie rozwoju roślin.</p>

<p style="text-align: justify;">– Zaprawy nasienne to fundament ochrony zbóż. Bez nich rolnik zaczyna sezon z rękami związanymi – podkreślają przedstawiciele izb rolniczych. I dodają, że chodzi nie tylko o ochronę plonu, ale także o stabilność całej produkcji zbożowej w Polsce.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Ochrona roślin na wagę złota</h2>

<p style="text-align: justify;">Specjaliści zwracają uwagę, że wskazane substancje czynne stanowią podstawę skutecznej ochrony zbóż przed chorobami grzybowymi, szczególnie w fazach, gdy młode rośliny są najbardziej wrażliwe. Ich wycofanie oznaczałoby drastyczne ograniczenie dostępnych zapraw nasiennych, a w praktyce – brak realnych alternatyw o porównywalnej skuteczności i akceptowalnej dla rolników cenie.</p>

<p style="text-align: justify;">Problem pogłębia fakt, że metody niechemiczne oraz preparaty biologiczne, choć cenne i coraz częściej stosowane, nie są w stanie w pełni zastąpić tradycyjnych środków ochrony roślin. Zwłaszcza w warunkach dużej presji patogenów i coraz bardziej zmiennych warunków klimatycznych, z którymi mierzą się dziś gospodarstwa.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Mniej substancji do ochrony roślin, więcej problemów</h2>

<p style="text-align: justify;">Rolnicy podnoszą również argument, że ciągłe ograniczanie liczby dostępnych substancji czynnych prowadzi do efektu odwrotnego od zamierzonego. Mniejszy wybór oznacza częstsze stosowanie środków o tych samych mechanizmach działania, co sprzyja powstawaniu odporności u patogenów i szkodników. W dłuższej perspektywie skutkuje to spadkiem efektywności ochrony i koniecznością wykonywania większej liczby zabiegów.</p>

<p style="text-align: justify;">To z kolei przekłada się bezpośrednio na koszty produkcji. Spadek plonów i pogorszenie jakości surowca oznaczają niższe dochody rolników, którzy już dziś funkcjonują pod presją rosnących cen energii, nawozów i pracy.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Nierówna konkurencja</h2>

<p style="text-align: justify;">W piśmie skierowanym do ministra rolnictwa KRIR zwraca uwagę na jeszcze jeden, niezwykle istotny aspekt: konkurencyjność europejskiego rolnictwa. Producenci w Unii Europejskiej podlegają znacznie bardziej restrykcyjnym regulacjom niż rolnicy z państw trzecich. Jednocześnie na rynek UE trafiają produkty rolne wytwarzane z użyciem środków ochrony roślin, które u nas są lub będą zakazane.</p>

<p style="text-align: justify;">– To prowadzi do nierównych warunków konkurencji i osłabienia pozycji europejskich, w tym polskich, rolników – alarmują izby rolnicze. W ich ocenie dalsza redukcja substancji czynnych, bez zapewnienia skutecznych zamienników, zagraża nie tylko opłacalności gospodarstw, ale także bezpieczeństwu żywnościowemu kraju.</p>

<h2 style="text-align: justify;">Apel o rozsądek</h2>

<p style="text-align: justify;">KRIR apeluje do ministra rolnictwa o podjęcie wszelkich możliwych działań w celu ograniczenia procedur wycofywania substancji czynnych stosowanych w środkach ochrony roślin oraz o wskazanie realnych, skutecznych alternatyw. Organizacja podkreśla, że substancje dopuszczone do stosowania w UE przechodzą wieloetapowe i rygorystyczne procedury oceny bezpieczeństwa, a ich pochopne eliminowanie może przynieść więcej szkód niż korzyści.</p>

<p style="text-align: justify;">Rolnicy oczekują, że głos praktyków zostanie wreszcie poważnie potraktowany w Brukseli. Bo bez skutecznych zapraw nasiennych zboża już na starcie przegrywają walkę o plon, a na to, jak podkreślają, nie stać ani gospodarstw, ani całego sektora rolnego.</p>

<p style="text-align: justify;">oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. KRIR</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/01/05/604404.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Tue, 06 Jan 2026 14:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/bruksela-zabiera-zaprawy-rolnicy-alarmuja-zagrozone-zboza-2624282</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>KE usuwa kolejne substancje. Które? Czy da się jeszcze ochronić zboża i rzepak?</title>
			<link>https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/ke-usuwa-kolejne-substancje-ktore-czy-da-sie-jeszcze-ochronic-zboza-i-rzepak-2554913</link>
			<description>Europejska Komisja usuwa kolejne substancje czynne fungicydów – sprawdzamy, które z nich znikają z rynku i czy wciąż możliwa jest skuteczna ochrona zbóż oraz rzepaku.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Zmiany w asortymencie fungicydów</h2>

<p>W kwestii możliwości ochrony przed sprawcami chorób głównych roślin rolniczych zmniejsza się możliwość stosowania pełnego asortymentu środków mających na celu utrzymanie stanu zdrowotnego roślin. Praktyka rolnicza od kilku lat odczuwa wyraźny spadek ilości dostępnych s.cz. (tab. 1). Wywołane jest to przez decyzje wydawane prze KE. Ma to związek z wykryciem niepożądanych skutków, które mogą wywołać zastosowane substancje czynne. Głównie bierze się pod uwagę oddziaływanie na układ hormonalny ludzi i zwierząt, środowisko naturalne i na pożyteczne owady występujące w agrocenozach. Dobrą wiadomością jest to, że tempo zmniejszania dostępności s.cz. uległo zmniejszeniu w ostatnich latach. Trzeba też zaznaczyć, że wprawdzie ubywa nam substancji, ale też w ostatnim czasie zostało zarejestrowanych kilka nowych substancji z różnych grup chemicznych.</p>

<h2>Nowe substancje czynne</h2>

<p>Przykładem takiej s.cz. jest zarejestrowany w ostatnich latach mefentriflukonazol z grupy triazoli oraz fenpikoksamid z grupy pikolinamidy. Charakterystykę ostatniej – najnowszej s.cz. grzybobójczej oraz zakres zwalczanych chorób zestawiono w tabelach 2 i 3. Substancje czynne o których mowa są dalej rozwijane i powstają w połączeniu z innymi s.cz. nowe fungicydy, czasami o jeszcze szerszym zakresie zwalczanych sprawców chorób.</p>

<h2>Dostępność i przedłużenie rejestracji</h2>

<p>O dostępności s.cz. można też powiedzieć z pewnym optymizmem, ponieważ dużo ważnych składników często używanych w fungicydach do ochrony roślin rolniczych uzyskało przedłużenie możliwości stosowania niekiedy na wiele lat. Przykładowo podajemy aktualnie ustalone daty do których mogą być one używane:</p>

<p>- azoksystrobina –31.05.2027</p>

<p>- fenpikoksamid –11.10.2028</p>

<p>- fenpropidyna –15.05.2027</p>

<p>- fluopyram –30.06.2026</p>

<p>- fluksapyroksad –31.10.2027</p>

<p>- mandestrobina –30.06.2029</p>

<p>- metrafenon –31.10.2039</p>

<p>- pyriofenon –30.06.2027.</p>

<h2>Zagrożenia i ograniczenia</h2>

<p>Dysponując zarejestrowanymi do stosowania s.cz. w naszej opinii można w pełni ochronić główne gatunki roślin uprawnych: zboża, rzepak, ziemniak i kukurydzę i zapewnić tym gatunkom uzyskanie wysokich plonów dobrej jakości. Jednak trzeba mieć na uwadze, że dalsze ewentualne ubywanie s.cz. może utrudnić, a nawet zaszkodzić stosowaniu środków ochrony roślin zgodnie z kodeksem ochrony roślin. W przypadku braku s.cz. należących do różnych grup chemicznych utrudnione jest takie stosowanie środków ochrony roślin, które zapewni oddalenie uodparniania się patogenów powodujących choroby. W tej sytuacji uważamy, że trzeba korzystać ze wszystkich dostępnych metod ograniczających występowanie czynników chorobotwórczych. Wykorzystujemy zarówno metodę agrotechniczną, hodowlaną, biologiczną, a na końcu chemiczną.</p>

<p>Tak jak w odniesieniu do zbóż i rzepaku istnieją jeszcze optymalne warunki do prawidłowej ochrony, tak w przypadku roślin bobowatych zauważamy, że ochrona w tej grupie roślin jest poważnie zagrożona. Wprawdzie obecnie można stosować s.cz. fludioksonil, który odgrywa bardzo ważną rolę do ochrony nasion bobowatych (stosowana jako składnik zapraw) dysponujemy informacją, że dostępność do stosowania tej s.cz. jest zagrożona. Substancja ta oczekuje na decyzję o dalszym losie. Gdyby została wycofana byłaby to bardzo duża strata dla rolnictwa. Substancja ta jest również jednym ze składników zapraw stosowanych do zaprawiania ziarna zbóż. W przypadku zapraw wieloskładnikowych, w których jedną z s.cz. jest fludioksonil zostaną one też wycofane. A czarnym scenariuszem byłoby też wycofanie s.cz. tebukonazol, bo wtedy zboża siane na powierzchni milionów hektarów pozbawione byłyby możliwości zaprawiania ziarna. A jest to zabieg, który może zwalczyć sprawców tylko tym sposobem, np. śnieć, głownie. W późniejszych fazach wegetacji wykonując zabiegi opryskiwania niemożliwe jest zwalczanie tych grzybów chorobotwórczych, które niezwalczane powodują bardzo duże straty w plonie.</p>

<h2>Metody ochrony</h2>

<p>Stosowanie przez wielu plantatorów rolnych uproszczeń oraz siewu bezpośredniego, uzasadnione ekonomicznie i zapewniające przyrodnicze podstawy produkcji, może wpływać na zwiększenie niebezpieczeństwa obecności wielu chorób. Przypominamy też o bezwzględnym wymogu stosowania zaprawionego materiału siewnego w produkcji rolniczej. Ma to na celu zabezpieczenie wschodzących roślin przed grzybami znajdującymi się w ziarnie, na ziarnie i w glebie.</p>

<p>Podsumowując temat sytuacja według naszej opinii jest jeszcze korzystna, natomiast zagrożenie widzimy w przypadku roślin bobowatych oraz zaprawiania materiału siewnego. Optymistyczne jest to, że na świecie wprawdzie powoli, ale pojawiają się nowe s.cz., nawet z grup chemicznych, których do tej pory nie było (tab. 4).</p>

<p>Tabela 1</p>

<p>Wycofane w ostatnich latach substancje czynne fungicydów</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/12/09/623420.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/12/09/623420.jpg?1765307509" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">KE usuwa kolejne substancje. Które? Czy da się jeszcze ochronić zboża i rzepak?</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Prof. Dr Hab. Marek Korbas Dr Inż. Joanna Horoszkiewicz Instytut Ochrony Roślin – Pib, Poznań</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Tabela 2</p>

<p>Charakterystyka fungicydu Queen</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/12/09/623419.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/12/09/623419.jpg?1765307509" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">KE usuwa kolejne substancje. Które? Czy da się jeszcze ochronić zboża i rzepak?</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Prof. Dr Hab. Marek Korbas Dr Inż. Joanna Horoszkiewicz Instytut Ochrony Roślin – Pib, Poznań</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Tabela 3</p>

<p>Zalecenia do stosowania fungicydu Queen</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/12/09/623421.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/12/09/623421.jpg?1765307509" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">KE usuwa kolejne substancje. Które? Czy da się jeszcze ochronić zboża i rzepak?</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Prof. Dr Hab. Marek Korbas Dr Inż. Joanna Horoszkiewicz Instytut Ochrony Roślin – Pib, Poznań</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Tabela 4</p>

<p>Nowoczesne s.cz. fungicydów</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/12/09/623422.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/12/09/623422.jpg?1765307509" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">KE usuwa kolejne substancje. Które? Czy da się jeszcze ochronić zboża i rzepak?</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Prof. Dr Hab. Marek Korbas Dr Inż. Joanna Horoszkiewicz Instytut Ochrony Roślin – Pib, Poznań</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><em>prof. dr hab. Marek Korbas</em></p>

<p><em>dr inż. Joanna Horoszkiewicz</em></p>

<p><em>Instytut Ochrony Roślin – PIB, Poznań</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2025/12/09/623098.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>ŚOR</category>
			<pubDate>Thu, 25 Dec 2025 15:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.tygodnik-rolniczy.pl/uprawa/srodki-ochrony-roslin/ke-usuwa-kolejne-substancje-ktore-czy-da-sie-jeszcze-ochronic-zboza-i-rzepak-2554913</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
