Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Pasze objętościowe - dostarczą włókna i obniżą koszty

Hodowla Zwierząt Żywienie
Data publikacji 08.11.2017r.

W żywieniu starszych zwierząt, które mają w pełni rozwinięty i pojemniejszy układ pokarmowy, można, a nawet należy stosować większe ilości pasz objętościowych. Do tej grupy zwierząt zaliczyć możemy lochy luźne i prośne do 90. dnia ciąży oraz starsze tuczniki. W żywieniu młodzieży hodowlanej można stosować te pasze z pewnymi ograniczeniami. Knurki i loszki zbyt intensywnie żywione paszami objętościowymi stają się ociężałe.

W przypadku loch, które mają już w pełni rozwinięty układ pokarmowy, udział włókna w dawce może wynosić 8%, tuczniki potrzebują ok. 5–7% tego składnika w paszy. Włókno poprawia perystaltykę układu pokarmowego, ułatwia przesuwanie pokarmu oraz zaspokaja głód fizjologiczny zwierząt.

r e k l a m a

Odpowiednia zawartość włókna w mieszance jest szczególnie ważna w chlewniach bezściołowych, w których zwierzęta nie mają możliwości pobierania dodatkowo pewnej ilości słomy. Szacuje się, że w chlewniach ściołowych ilość pobieranej słomy wynosi około 0,5 kg dziennie.

Dobroczynne kiszonki

Większość pasz objętościowych dostarczających włókna ma niską wartość odżywczą i zawiera znaczne ilości wody, ale także – wiele substancji naturalnych korzystnie wpływających na organizm zwierząt, a przy tym z reguły obniżają koszty paszy.

Dobrą paszą objętościową w żywieniu trzody chlewnej są suszone wysłodki buraczane. Pasza pełnoporcjowa w początkowym okresie tuczu może zawierać do 15% wysłodków, zaś w końcowym – do 20%. Lochom można podawać dziennie do 10 kg kiszonki z wilgotnych wysłodków lub 5 kg kiszonki z prasowanych. Wysłodki są ubogie w składniki mineralne, dlatego przy ich skarmianiu należy koniecznie pamiętać o uzupełnianiu ich odpowiednią mieszanką mineralną.

Wysłodki mogą być podczas procesu suszenia mieszane z melasą i uzyskuje się wówczas wysłodki melasowane. Dodatek melasy w stosunku do suchej masy wysłodków wynosi 30–35%. Uzyskana w ten sposób pasza ma wyższą wartość energetyczną. 

W żywieniu trzody chlewnej korzystne jest stosowanie kiszonek. Kwas mlekowy powstający w procesie kiszenia ma korzystny wpływ na przewód pokarmowy zwierząt. Działa jak naturalny zakwaszacz, a jego bakterie mają charakter probiotyczny. Paszą łatwo kiszącą się jest kukurydza. Ważne, by materiał dobrze rozdrobnić i ubić, co sprzyja procesowi zakiszania oraz zwiększa strawność składników kiszonki. W żywieniu świń można z powodzeniem stosować kiszonkę z całych kolb kukurydzy (CCM).

Wartość CCM zależy przede wszystkim od fazy zbioru i udziału poszczególnych części roślin. Stosuje się ją w żywieniu warchlaków, tuczników, loch luźnych i niskoprośnych. Dzienna dawka kiszonki z kolb wynosi od 2 do 6 kg na sztukę.

Parowane ziemniaki

Praktyczne zastosowanie w żywieniu świń znajdują produkty uboczne przemysłu rolno-spożywczego. Należy do nich pulpa ziemniaczana. Świeża zawiera 14% suchej masy, 0,7% białka ogólnego i 1,6% włókna surowego. W żywieniu świń najlepiej stosować pulpę ziemniaczaną w postaci parowanej lub kiszonej, dodając około 10% śruty zbożowej. Dla tuczników można ją podawać w ilości 2–8 kg na dzień.

Ziemniaki są paszą o wysokiej wartości biologicznej białka i dobrej strawności. Ze względu na znaczny udział skrobi są paszą energetyczną i można nimi zastąpić z powodzeniem śrutę zbożową (1 kg śruty zbożowej = 3,5 kg ziemniaków parowanych). Ziemniaki mogą być podawane zwierzętom jedynie po wcześniejszej obróbce termicznej – ze względu na trudności w trawieniu skrobi i na zawartość solaniny. Dobrym sposobem przechowywania ziemniaków jest ich zakiszanie. W żywieniu można stosować kiszonki kombinowane, czyli takie, w których oprócz ziemniaków są także inne komponenty, np. zielonki z roślin motylkowych. Poprawia się w ten sposób wartość pokarmową paszy i obniża działanie tuczące ziemniaków, które w źle zbilansowanej dawce mogą powodować otłuszczenie zwierząt. Wartość pokarmowa ziemniaków parowanych i kiszonych jest zbliżona. Dzienna dawka kiszonki dla tuczników wynosi 2–6 kg/sztukę. 

Lochom prośnym należy je dawkować, natomiast są zalecane dla loch karmiących o długim okresie laktacji i wysokiej mleczności, gdyż pozwalają im zachować dobrą kondycję. W żywieniu macior można stosować od 4 do 8 kg ziemniaków na sztukę na dzień, ale należy pamiętać o właściwym stosunku energetyczno-białkowym i bilansowaniu białka. 
 
Dominika Stancelewska

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a