Nasza strona zapisuje niewielkie pliki tekstowe, nazywane ciasteczkami (ang. cookies) na Twoim urządzeniu w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień oznacza zgodę na przechowywanie cookies w Twoim urządzeniu. Więcej informacji o plikach cookies.

Zgadzam się

r e k l a m a

Partner serwisu

Wirus afrykańskiego pomoru świń wędruje w głąb kraju

Hodowla Zwierząt ASF
Data publikacji 01.01.2019r.

Resort rolnictwa przekonuje, że wszystkie ogniska afrykańskiego pomoru świń zostały wygaszone, a restrykcje zawieszone. Jednak wirus wciąż rozprzestrzenia się w populacji dzików w 4 województwach: podlaskim, warmińsko-mazurskim, lubelskim oraz mazowieckim, niebezpiecznie zbliżając się do kolejnego.

Coraz więcej chorych dzików

Ogłaszanie przez ministra rolnictwa Krzysztofa Ardanowskiego sukcesu, jaki niby odnieśliśmy w walce z afrykańskim pomorem świń, było więc chyba przedwczesne. To fakt, nie mamy od września ognisk choroby, ale liczba zachorowań u dzików nie maleje. Główny Lekarz Weterynarii poinformował o kolejnych 104 przypadkach ASF, a co gorsze, szerzy się on na coraz to nowe rejony. Potwierdzono między innymi wystąpienie pierwszego przypadku choroby w powiecie sochaczewskim na zachodnim skraju Puszczy Kampinoskiej. Miejsce wystąpienia zachorowania u dzików znajduje się w odległości niespełna 20 kilometrów od granic województwa łódzkiego.

r e k l a m a

Pierwszy przypadek ASF u dzików potwierdzono też w powiecie giżyckim w województwie warmińsko-mazurskim. Choroba rozwija się więc we wszystkich czterech województwach, w których dotychczas potwierdzono afrykański pomór świń u dzików. Najgorzej sytuacja wygląda na Mazowszu. W samym tylko powiecie piaseczyńskim potwierdzono 24 przypadki: 12 w gminie Lesznowola, 6 w gminie Prażmów, 4 w gminie Piaseczno i po jednym w gminach Tarczyn oraz Konstancin-Jeziorna.

Ogniska ASF u świń nasilają się w okresie letnim, począwszy od maja. Sezon zimowy charakteryzuje się zwykle znikomą liczbą zachorowań u trzody chlewnej. Takie doświadczenia zebraliśmy z lat poprzednich i należy przypuszczać, że podobnie będzie w obecnym roku. Dlatego, jak podkreślają przedstawiciele Krajowego Związku Pracodawców-Producentów Trzody Chlewnej, o sukcesie będziemy mogli powiedzieć, jeżeli znacząco spadnie liczba ognisk u świń w sezonie letnim w 2019 roku. W 2018 roku stwierdzono 109 ognisk afrykańskiego pomoru u świń w 22 powiatach w pięciu województwach: lubelskim – 76 ognisk, mazowieckim – 8, podlaskim – 3, podkarpackim – 8 i warmińsko-mazurskim – 14.



  • Wciąż nie udaje się zredukować populacji dzików do poziomu, który nie będzie zagrażał bezpieczeństwu gospodarstw utrzymujących świnie

Ze wszystkich krajów europejskich najwięcej chorych dzików jest w Polsce

Najwięcej przypadków ASF u dzików w Europie w 2018 roku potwierdzono niestety w Polsce. Było ich 2306. Łączna liczba przypadków choroby u dzików od lutego 2014 roku wynosi 3194. Ostrzał dzików to główny sposób na zmniejszenie krążenia wirusa w populacji tych zwierząt. Aby zabezpieczyć gospodarstwa przed wirusem, należy zredukować populację dzików do 0,1 szt. na km2. Do polowań mają zachęcać wysokie stawki za odstrzał. Za każdą odstrzeloną samicę płaci się 650 zł, a za dzika 300 zł. W sezonie od 1 kwietnia do 30 października br. odstrzelono niespełna 146 tys. tych zwierząt, co stanowi ponad 78% zakładanego odstrzału. Jak twierdzą służby, poszukiwanie padłych dzików jest utrudnione, ponieważ chore zwierzęta się ukrywają.

Dominika Stancelewska

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a