r e k l a m a

Partner serwisu

Partner

Trzeba zadbać o rolników z pokolenia 50- i 60-latków

Wiadomości List do redakcji
Data publikacji 13.01.2020r.

Mimo, że rolnik ma 44 lat stażu pracy, to nie może przejść na emeryturę. A że przekazał gospodarstwo synowi, to niejako znajduje się na utrzymaniu własnego dziecka, bo świadczenia z KRUS są na żenującym poziomie. Czas to zmieć – napisał w liście do Tygodnika Poradnika Rolniczego, rolnik z Warmii.

r e k l a m a

Do redakcji Tygodnika Poradnika Rolniczego przyszedł list od pana Antoniego, rolnika z woj. warmińsko-mazurskiego. Poniżej publikujemy jego treść:

Politycy i część członków izb rolniczych lekceważy problemy rolników

Jestem rolnikiem, a właściwie domownikiem rolnika  przed 60. rokiem życia ze stażem pracy ponad 44. lat przepracowanych (wliczając rolniczą szkołę zawodową). 

Prowadzimy ponad 20 ha gospodarstwo hodując trzodę chlewną oraz uprawiamy zboża paszowe i ziemniaki skrobiowe. Prenumerujemy od wielu lat pozycje Polskiego Wydawnictwa Rolniczego, aby na bieżąco śledzić aktualności w naszej branży.
Wielokrotnie mój syn (rolnik, społecznik działający w stowarzyszeniu rolniczym) jako uczestnik posiedzeń sejmowych Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi zauważał lekceważenie problemów środowiska rolniczego przez polityków czy izby rolnicze na czele z Wiktorem Szmulewiczem. Pamiętamy też strajki za czasów Samoobrony, w których braliśmy udział. Nie godzimy się na to, aby rządzący marginalizowali problemy rolnicze.  

Na wsi brakuje „rent strukturalnych” i wcześniejszych emerytur rolniczych

r e k l a m a

W swoim liście chcę podkreślić, w imieniu swoim, jak i rolników z całej Polski w podobnej sytuacji, czyli niedowartościowania polskich gospodarzy w wieku 55–65 lat. Po akcesji do UE wdrożono działanie „Renty strukturalne”, które miały  na celu poprawę struktury agrarnej oraz przyspieszenie procesu wymiany pokoleniowej osób prowadzących gospodarstwa rolne, co ułatwiało życie na wsi. Teraz bardzo tego brakuje, tak jak również wcześniejszych emerytur rolniczych, które zniesiono po 31 grudnia 2017 roku za rządów obecnej partii. 

Podstawowe świadczenia z KRUS, w tym chorobowe, są na zatrważająco niskim poziomie od lat

PiS w swoim programie rolnym z 2014 roku ma zawarte sformułowanie: ,,Poprawa zabezpieczenia emerytalnego rolników i ich rodzin”. Niestety, programy szumne a wykonanie marne... Plusy dodane niektórym, ale na pewno nie rolnikom, jak brzmi staropolska maksyma co „Żywią i Bronią”, przecież nikt inny jak chłopi polscy nie wypełnia od wieków tej roli. Podstawowe świadczenia z KRUS, czy to chorobowe 10 zł/dziennie, czy inne są na zatrważająco niskim poziomie od wielu lat, a człowiek młodszy się nie staje, lecz starszy, o czym świadczy PESEL

Wydatki na leki i wizyty u lekarza mają często charakter prywatny, co uszczupla budżet gospodarstwa. Jak często słyszymy, lekarz orzecznik stwierdza, że skieruje do sanatorium i będzie pan zdolny do pracy. Dlatego nie składam żadnych wniosków. Znajomi z terenu powiatu mieli przyznane renty, ale OR KRUS je zabrał. 

Emerytury i renty rolnicze powinny być na poziomie umożliwiającym uniezależnienie się od dzieci prowadzących gospodarstwo

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Rolnictwo precyzyjne od A do Z

Rolnictwo precyzyjne od A do Z

Płacisz tylko

25,00 zł

Cena regularna 50,00 zł

SPRAWDŹ

Czas na realne działania dla naszego pokolenia. Trzeba uzależnić kwoty świadczeń być może od średniej krajowej pensji, które nas rolników pozwoliłyby uniezależnić się od własnych dzieci. Co w świetle wahania cen na rynkach rolnych oraz kryzysie, jaki ma miejsce w rolnictwie w ostatnich latach ma szczególne znaczenie, jak i minimalizuje konflikty w rodzinie. Jedynie według GUS, który oblicza dochód 3399 zł z hektara przeliczeniowego, a wieś w Polsce jest krajem miodem i mlekiem płynącym. 

Nadszedł czas refleksji dla władz! Jak widać ingerencja państwa skończyła się na emeryturze plus zachęcającej elektorat do poparcia partii władzy. Niestety, czy PSL-PO-PiS nie zniosły podatku od zasłużonych emerytur i tak pozostaje czekać do 65. roku życia. Oby tylko w zdrowiu, bo na zmiany raczej się nie zanosi, chyba, że cen w sklepach. 

 

Pamiętając o tym, że każdy od myszy do cesarza żyje z gospodarza
Antoni z warmińsko-mazurskiego

Fot. Pixabay  

***
Wstęp i śródtytuły pochodzą od redakcji Tygodnika Poradnika Rolniczego 

Widziałeś już nasze video "To Was zaskoczy. Jak Artur Puzio tłumaczy jazdę po polu?"?

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody