Dzwonek Letnia promocja - Czytaj za 1 zł Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

We wsi pod Sulechowem do szamba wpadł 2-letni chłopczyk. Trwa walka o jego życie

Paweł Mikos
Kategoria: Wiadomości
We wsi pod Sulechowem do szamba wpadł 2-letni chłopczyk. Trwa walka o jego życie
Wiadomości wypadki
Data publikacji 17.04.2021r.

We wsi Klenica pod Zieloną Górą doszło do dramatycznego wypadku. Do szamba wpadło 2-letnie dziecko. Chłopczyka najpierw reanimowali domownicy, a później strażacy. Ostatecznie śmigłowiec LPR zabrał maluszka do szpitala w Poznaniu. Lekarze wciąż walczą o jego życie.

r e k l a m a

Zielona Góra: 2-letni chłopczyk wpadł do szamba we wsi Klenica

W piątek 16 kwietnia 2021 roku tuż przed godz. 18.00 doszło do tragicznego wypadku we wsi Klenica pod Sulechowem (powiat zielonogórski, woj. lubuskie). Do szamba wpadło 2-letni chłopczyk. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Jednak jeszcze przed przybyciem strażaków, maluszka ze zbiornika z nieczystościami wydobyli domownicy i to mama wraz z babcią reanimowały dziecko.

Następnie strażacy i ratownicy medyczni przejęli resuscytacje dziecka, które przez cały ten czas było nieprzytomne i nie wykazywało oznak życia. Po około godzinnej akcji reanimacyjnej 2-latek został zabrany śmigłowcem LPR do poznańskiego szpitala. 

 

Lekarze walczą o życie dziecka

Jak podaje poznańska „Gazeta Wyborcza” w nocy z piątku na sobotę w Klinice Kardiochirurgii Dziecięcej w Poznaniu chłopczyk musiał przejść zabieg kardiochirurgiczny. Jest obecnie podłączony do sztucznego płucoserca.

Według lekarzy dziecko prawdopodobnie zachłysnęło się ściekami i  kiedy dotarło do szpitala było bardzo wyziębione i niedotlenione.
Lekarze twierdzą, że kluczowe dla życia chłopczyka będą najbliższe dni.

 

Jak doszło do wypadku, w którym dziecko wpadło do szamba?

Obecnie policjanci z KMP w Zielonej Górze wyjaśniają okoliczności tego wypadku. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że 2-latek miał na chwilę oddalić się od opiekujących się nimi dorosłych i zniknąć z oczu. Wówczas miało wpaść do szamba, które – jak wskazują lokalne media – było niezabezpieczone. Kiedy tylko domownicy zorientowali się, że nigdzie nie widać malucha natychmiast zaczęli go szukać i wyciągnęli z szamba.

Jednak nie wiadomo ile czasu dziecko spędziło w zbiorniku z nieczystościami.

 

Paweł Mikos

Fot. Archiwum LPR/Śmigła w akcji

 

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody