r e k l a m a

Partner serwisu

Rolnicy z Mazowsza inwestują w gospodarstwo, bo mają następcę

Polskie mleko Dobry hodowca
Data publikacji 18.02.2021r.

Kiedy przed kilkunastu laty Urszula i Marek Derkusowie zdecydowali o mlecznym kierunku gospodarstwa, wszelkie w nim inwestycje realizowali z myślą o własnej przyszłości. Nie mogli wówczas wiedzieć, że syn Kamil zechce na wsi pozostać i doskonalić to co przez lata wypracowali rodzice.

Zarejestruj się, i zaloguj aby przeczytać kolejne 3 artykuły.
Wszystkie przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Zarejestruj się lub Zaloguj się

Czytaj bez ograniczeń

Kup dostęp

r e k l a m a

Przyszły następca inicjatorem ulepszania hodowli bydła mlecznego

Taki obrót sprawy oczywiście ogromnie państwa Derkusów cieszy i obecnie Kamil – absolwent Technikum Mechanizacji w Płońsku, jest największą motywacją dla rodziców oraz inicjatorem wprowadzania w gospodarstwie nowych technologii.

Podwaliny mlecznej produkcji dała – wybudowana w 2003 roku – wolnostanowiskowa obora. Budynek o wymiarach 48x14,5 m przeznaczony był docelowo dla 46 krów mlecznych. Do obory dobudowano pomieszczenia, w których zaplanowano miejsce na porodówkę, izolatkę oraz pomieszczenia socjale. Zwierzęta odpoczywają w boksach legowiskowych ścielonych słomą, którą praktycznie w całości hodowcy muszą kupować.

Jak słoma wpływa na zdrowie i dobrostan krów?

W naszej opinii słoma jest naturalnym i najlepszym sposobem utrzymania bydła. Chroni zwierzęta przed powstawaniem odgnieceń czy otarć i chociażby dlatego zdecydowaliśmy się na jej zakup. Obornik z korytarzy gnojowych usuwany jest ładowaczem czołowym.

Jak to zazwyczaj bywa, po wielu latach pracy państwo Derkusowie przyznają, że obora jest już zdecydowanie za mała, ale niestety, w kwestii zwiększenia pogłowia nic zrobić już nie można.

Decyzja o ewentualnej nowej i większej oborze będzie należała już do syna – oznajmił Marek Derkus. – W naszej okolicy obserwujemy, że większość młodych, którzy przejmują gospodarstwa z produkcji zwierzęcej najczęściej rezygnuje, pozostając tylko przy roślinnej. Jak będzie w naszym przypadku, czas pokaże – dodał hodowca.

Wóz paszowy okazał się strzałem w dziesiątkę

r e k l a m a

Minął rok odkąd w oborze zaczął pracować wóz paszowy marki Faresin, o pojemności 18 m3. Pomysłodawcą tej inwestycji był oczywiście Kamil Derkus, który skutecznie namówił rodziców na zakup maszyny.

To była bardzo dobra decyzja – podkreśliła pani Urszula. – Początkowo z dużą rezerwą podchodziliśmy do inwestycji, ale dziś, gdyby wóz nam się popsuł, to bez wahania zaciągnęlibyśmy kredyt, by kupić kolejny – z uśmiechem dodał gospodarz.

  • W wybudowanej przed 18 laty oborze utrzymywanych jest ponad 50 krów mlecznych
  • To nietypowe wgłębienie na korytarzu paszowym okazało się być skutecznym rozwiązaniem, dzięki któremu do obory może wjechać wóz paszowy
Każdego dnia w gospodarstwie sporządzany jest TMR dla krów mlecznych, co drugi dzień – dla młodzieży.

Hodowcy nie kryją zadowolenia nie tylko z powodu usprawnienia procesu żywienia zwierząt i wzrostu wydajności, ale przede wszystkim – jak podkreślił pan Marek – z poprawy zdrowotności zwierząt.

Wcześniej mieliśmy wiele problemów metabolicznych, których trudno było uniknąć przy ręcznym zadawaniu poszczególnych pasz. Dziś dawka pokarmowa zadawana na stół paszowy jest dobrze zbilansowana, powtarzalna i homogenna, czyli taka, jakiej krowy hf potrzebują. Szczególnie cieszy nas spadek ilości zapaleń wymienia u krów. Jeśli już się pojawią, są to zwykle formy łagodne, z którymi szybko można sobie poradzić.

W kwestii żywienia hodowcy współpracują z doradcą żywieniowym z firmy De Heus, która zaopatruje gospodarstwo przede wszystkim w koncentraty. Krowy w laktacji otrzymują jeden TMR zbilansowany na produkcję 28 litrów mleka od sztuki.

Niegdyś w oborze pracowała stacja paszowa. Niestety, pech chciał, że urządzenie zostało uszkodzone od uderzenia pioruna, a problemy z częściami zamiennymi na trwałe wyeliminowały stację z użycia.

Zastanawiamy się nad zakupem nowej stacji, jednak jak to w gospodarstwie bywa, potrzeb jest zawsze więcej niż możliwości – stwierdziła pani Urszula.

Przez wzrost kosztów, zrezygnowali z oceny użytkowości mlecznej

Przez wiele lat stado objęte było oceną użytkowości mlecznej.

Nie ukrywamy, że ostatnie podwyżki, jakie miały miejsce skutecznie się do tego przyczyniły. Nie sprzedajemy jałówek hodowlanych, nasza obora jest typową produkcyjną, więc koszt blisko tysiąca złotych miesięcznie, jaki ponosiliśmy na ocenę okazał się dla nas zbyt wysoki – uargumentował decyzję Marek Derkus.

Artykuł podzielony na strony, czytasz 1 z 2 stron.

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody