Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za jedyne 12 zł Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Horsch stawia na inteligentne maszyny rolnicze

Kategoria: Maszyny Rolnicze Data: 12.05.2019
Horsch stawia na inteligentne maszyny rolnicze
Maszyny Rolnicze Siewniki
Data publikacji 12.05.2019r.

Każdy rolnik wie, jak duży wpływ ma uprawa, nawożenie i ochrona roślin na jakość i wysokość plonów. Maszyna coraz częściej jest nie tylko narzędziem, ale i sprzymierzeńcem np. we właściwym siewie. Jakie rozwiązania wprowadza firma Horsch?

Pozostało 0% artykułu.
Więcej przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Masz już prenumeratę lub dostęp?

Możesz już teraz kupić dostęp do wszystkich treści lub do wybranego artykułu

Kup dostęp Kup ten artykuł za 3,69 zł Kup ten artykuł za 0 złpo wyrażeniu zgód

r e k l a m a

Rozwijamy maszyny rozmieszczające w glebie nawozy i w ten sposób stymulujemy korzeń – mówił inż. Michael Braun z firmy Horsch, prezentując w ramach wykładu „Wpływ uprawy, nawożenia i ochrony roślin na jakość i wysokość plonów” doświadczenia polowe i technologiczne rozwiązania stosowane w siewnikach oraz opryskiwaczach studentom Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Horsch zaleca punktowy siew jako dobry sposób na dostarczanie składników pokarmowych (azot, fosfor i potas), szczególnie do gleb wyjałowionych. Ale jednocześnie uczula na ryzyko, np. odległość aplikacji nawozu od rośliny i jego ilość.

Mieszając nawozy i materiał siewny musimy uwzględnić, w jakim robimy to okresie, suchym czy mokrym. Należy ostrożnie stosować nawożenie jedną redliną – podkreślał inż. Braun. – Jest to korzystne w przypadku mało mobilnego fosforu. 

Firma sprawdzała to w czasie suszy ubiegłego roku. To chodzenie po cienkiej linie – zaznaczył inż. Braun opowiadając o doświadczeniach.  

Na przykład potas w czasie badań poradził sobie idealnie i to w różnych ilościach. Ale to nie pokrywa się z informacjami nauki, dlatego firma próbuje to wytłumaczyć w dalszych badaniach.

Z fosforem było nieco gorzej. Nawożenie jest dobre, ale warunkiem powodzenia jest dobra pogoda (rok nie może być suchy).

Siewnik, który zna optymalną głębokość siewu

r e k l a m a

Do strategicznych elementów siewu punktowego swoimi maszynami Horsch zalicza ilość i głębokość. Umieszczając pszenice na różnych poziomach zauważono, iż plon pogarsza się od głębokości siewu ok. 5 cm. Wtedy roślina ma gorzej rozwinięte korzenie i traci energię na przebicie się przez powierzchnię oraz tworzy mniejszą ilość pędów bocznych. Jeśli nasiono umieści się na głębokości około 6–7 cm, to roślina praktycznie nie wypracowuje korzeni, a krzewienie jest marne.

Dlatego pierwszy cel siewników Horscha to siać równo, aby dopasować się do warunków pola. Stąd w swojej maszynie firma stosuje wał ustawiający głębokość pracy redlicy i nacisk, która ma zdolność kopiowania poziomu gleby, żeby nasiona zostały zaaplikowane na tej samej głębokości, co da efekt równomiernego wschodu. 

– Na dziś nasze siewniki potrafią umieścić nasiona na zdrowej dla uprawy głębokości – mówił dr. Braun. 

Im wcześniejszy siew, tym większe odległości między roślinami

Horsch stara się jeszcze bardziej zoptymalizować wysiew. Po tradycyjnym siewie łatwo rozpoznać rzędy, gdzie był dobry, gdzie zbyt duży, a gdzie w ogóle nie było wschodów, bo nie był równy. 

To trudne i kompleksowe działanie, ale możliwe do realizacji. Jeśli roślina nie musi walczyć o składniki pokarmowe, o wodę i nie konkuruje z sąsiednimi to ma lepsze warunki do rozwoju. Dlatego trzeba się starać, aby odległość między nasionami nie była mniejsza niż 2 cm, bo wtedy zaczyna się konkurencja między nimi – dodał inż. Braun.

Należy też pamiętać, że im wcześniej się sieje, tym większe odległości trzeba stosować. Dzięki temu plon może być większy nawet o 10 procent.  

To metoda poprawiająca wysokość plonów i redukująca koszty – uważa inż. Braun. – Przy punktowym siewie naszymi maszynami jest możliwość kontroli nad rośliną, jej rozwojem. W ten sposób zwiększana jest też długość rozwoju rośliny, bo gdy siejemy ją równo i punktowo, ma więcej czasu na fotosyntezę, nawet o 10 dni.  

Horsch optymalizuje plony już od pierwszego etapu, gdy pracę zaczyna siewnik, który jest w stanie punktowo umieszczać ziarno. 

Żeby zastosowanie tej metody miało sens, trzeba idealnie kalibrować materiał siewny – mówi inż. Braun. 

Także w tym zakresie Horsch proponuje rozwiązania w inteligentnych maszynach, np. do siewu kukurydzy, który wspiera w urządzeniu – koło z rolką i koło z naciskiem.  

Gdy redlica potrzebuje większej siły na różnych glebach, choćby gliniastych, kamienistych czy suchych, istnieje niebezpieczeństwo jej przeciążenia – informował inż. Braun.

Siewnik, który dostosuje się do gleby i ukształtowania terenu

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Profi – dwuletnia prenumerata

Profi – dwuletnia prenumerata

Płacisz tylko

168,00 zł

Cena regularna 226,00 zł

SPRAWDŹ

Doświadczenia Horscha potwierdzają się na trudnej glebie z kamieniami. W takich warunkach rolnicy narzekają na brak wschodów, tam 300 kg nacisku to maksimum. Ale mała siła nacisku powoduje, iż element siewny umieszcza nasiona płytko. Jednak z odpowiednim siewnikiem, przy nacisku 125 kg plon wynosi 13,15 t/ha kukurydzy, a przy 300 kg nacisku to 14,60 t/ha. Siewniki radzą sobie też z glebami plastycznymi, gliniastymi, gdzie rząd jest zbyt mocno sklejony, a roślina nie może się wydostać.

Są rolnicy, którzy doskonale znają swoje pole i sami mogą nad tym zapanować, ale przy dużych areałach nie jest to możliwe – wyjaśniał inż. Braun. – Dlatego należy to zrobić technicznie i wiedzieć, jaki ciężar powinien być na każdą redlicę, żeby odpowiednio naciskała na glebę. 

Horsch stosuje w swoich siewnikach czujniki, które reagują nawet 10 razy na sekundę – dzięki nim redlica dostaje informacje od komputera i może nacisk zwiększyć lub zmniejszyć.  

Te maszyny są w stanie reagować szybciej niż człowiek – opowiadał inż. Braun. – Pomaga oprogramowanie. Taka maszyna wspomaga rolnika, potrafi zaleźć najlepsze rozwiązanie na lata suche i mokre. 

Opryskiwaczem w punkt

Firma zwraca też uwagę na moment wschodu roślin i stara się go wyrównać do wschodu wszystkich jednego dnia. Wynik, gdy 80 proc. roślin wschodzi w ciągu dwóch dni, można uznać za bliski optymalnemu. Horsch sprawdza to na polach doświadczalnych – w zależności od nacisku redlicy, co może ujednolicić głębokość siewu, a potem wschody, różnica w plonie może sięgnąć nawet 2 t/ha. 

W tym kompleksie działań pomagają też opryskiwacze firmy, bo dzięki temu, że dokładnie trafiają w docelowe powierzchnie, uprawa rośliny (w tym chemiczne opryski) są skuteczniejsze i lepiej wpływają na plon. 

Pola nie wyglądają jak autostrady, ale panujemy nad niską wysokością belki i dużą prędkością przy polach nierównych i na krzywiznach, aby ramiona belki dopasowywały się do pola. Za to odpowiadają sensory. Dlatego dajemy rolnikowi możliwość dotarcia tam, gdzie chce. Rolnik może decydować czy chce opryskać w głąb czy powierzchniowo – mówił inż. Braun. 


Horsch podkreśla, że dysponuje belką, która potrafi sprostać temu zadaniu i zminimalizować odległość między dyszą a powierzchnią. W poważnym stopniu cała uprawa, w tym zbiegi chemiczne, są też zależne od czynników, na które rolnik nie ma wpływu: suszy, wiatru, temperatury, wilgotności. Dlatego musi obserwować bardzo dokładnie warunki pogodowe. Dogodne to: wilgotność 60-80 proc., a maks. to punkt rosy; prędkość wiatru maks. 4 m/sekundę; temp od 12–20 st. C, choć są preparaty, które pracują już od 5–7 st. C, ale maksymalnie to 25 st. C. Trzeba też kontrolować wilgotność liścia i termikę nad łanem, choć te nie są jeszcze tak zbadane.  

Artur Kowalczyk
fot. Artur Kowalczyk (x2)

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody