Dzwonek Pierwszy miesiąc prenumeraty za 50% ceny Skorzystaj

r e k l a m a

Partner serwisu

Wybór ciągnika warto poprzedzić testami na własnym polu

Paweł Mikos
Kategoria: Maszyny Rolnicze
Wybór ciągnika warto poprzedzić testami na własnym polu
Maszyny Rolnicze Ciągniki
Data publikacji 25.09.2019r.

Kiedy pracuje się w gospodarstwie liczącym kilkaset czy kilka tysięcy hektarów, to efekt skali może generować znaczne zyski lub straty. Z tego powodu bardzo istotne są takie czynniki jak wykorzystanie mocy maszyny, warunki finansowania zakupu, nawigacja czy nawet komfort pracy traktorzysty, gdyż to wszystko ma wpływ na dochód gospodarstwa. Tak uważa kierownik gospodarstwa z Ptaszkowa. Na pewno część z praktyk dużych gospodarstw można również zastosować w tych małych i średnich, żeby uzyskać dodatkowe oszczędności.

r e k l a m a

Niedawno Gospodarstwo Rolne „Ptaszkowo” stanęło przed koniecznością zakupu nowego ciągnika do swojej już pokaźnej floty. Właściciele gospodarstwa brali pod uwagę kilku producentów oferujących ciągniki o dużej mocy. Potrzebowali traktora, który będzie wykorzystywany do siewu oraz do uprawy ziemi, w tym do orki 10-skibowym pługiem. Rocznie ten ciągnik będzie miał do przepracowania ok. 1000 mth. 

Głównym czynnikiem decydującym o zakupie maszyn rolniczych są warunki ekonomiczne, które przekładają się później na zysk gospodarstwa – przekonuje Tomasz Sieroń, kierownik Gospodarstwa Rolnego w Ptaszkowie. Ważne w tym aspekcie są przede wszystkim warunki finansowania zakupu, nawigacja, system obsługi i serwisowanie ciągnika. 

 

Kilka procent niższe zużycie paliwa przez ciągnik rolniczy robi różnicę

Testowaliśmy kilka ciągników. W naszym przypadku nie ma problemu, żeby porównać zużycie paliwa przy orce. To nie są testy jednodniowe, tylko długodystansowe i te wyniki są bardzo czytelne – dodaje Tomasz Sieroń. 

Jak przyznaje, choć może to nie są ogromne różnice, to jednak nawet o kilka procent niższe zużycie paliwa, co przy skali areału tylko kilkaset czy kilka tysięcy hektarów robi już dużą różnicę ekonomiczną. Wpływ na to ma także nawigacja, dzięki której nie ma żadnych niepotrzebnych nakładek podczas uprawy czy siewu. 

Przy dużych areałach liczą się nawet te najmniejsze koszty związane z obsługą codzienną maszyn – przekonuje Tomasz Sieroń. 

 

W gospodarstwie pracują ciągniki o dużej mocy marek Challanger, Claas i John Deere

W gospodarstwie w Ptaszkowie oprócz John Deere’a jest kilka innych ciągników o dużej mocy innych producentów, w tym Challanger czy Claas. Co ciekawe, to właśnie w tym gospodarstwie był przeprowadzany test zorganizowany przez Claas Polska pod nadzorem TÜV Nord Polska, w którym porównywano ciągniki flagowe dwóch producentów: Claas Axion 960 oraz John Deere 8400R. 

Więcej o tym porównaniu napisaliśmy tu: Pojedynek gigantów: Claas Axion 960 kontra John Deere 8400R 

Nie można wykluczać żadnej marki, bo  każda z nich ma swoje plusy i minusy. W pewnych warunkach lepiej sprawdza się jeden ciągnik, a w innych druga maszyna. W przypadku John Deere’a bardzo ważna była dla nas moc, która niemal w 100% jest wykorzystywana. Istotna była także nawigacja, która przekłada się na konkretny pieniądz, co przy coraz niższych zyskach z pola ma ogromne znaczenie. Ważne jest też dobre oświetlenie, bo często pracujemy w systemie trójzmianowym – dodał Tomasz Sieroń. 

 John Deere 8400R to jeden z największych kołowych ciągników amerykańskiego producenta maszyn o mocy 400 KM

  • John Deere 8400R to jeden z największych kołowych ciągników amerykańskiego producenta maszyn o mocy 400 KM 

 

Nawigacja w ciągniku – inwestycja, która przynosi ogromne oszczędności dla gospodarstwa

r e k l a m a

Kilka razy podkreślał konieczność korzystania z nawigacji podczas pracy ciągnika. Ma ona ogromne znaczenie, ponieważ pozwala precyzyjnie prowadzić maszynę i dzięki temu uniknąć niepotrzebnych nakładek, co wpływa zarówno na mniejsze zużycie paliwa, jak i materiału siewnego czy skrócenie czasu pracy operatora

– Co do kwestii serwisowych, to ceny wymiany oleju czy filtrów są podobne u większości producentów, ale zauważamy, że w naszym gospodarstwie awarie w maszynach John Deere’a występują rzadziej niż w przypadku innych ciągników. Przy czym ta sama maszyna jest eksploatowana przez kilku operatorów – zauważa Tomasz Sieroń. 

 

Ciągnik John Deere 8400R wykorzystuje do 94% swojej mocy pociągowej

Po części to zaważyło na zakupie do gospodarstwa w Ptaszkowie ciągnika John Deere 8400R, gdyż jest on wyposażony w pełny systemh AutoDrive, czyli system  automatycznego prowadzenia. Ten konkretny model jest też wyposażony w JD Link, czyli system pozwalający na stałe monitorowanie pracy ciągnika przez kierownika czy właściciela gospodarstwa. 

John Deere 8400R jest wyposażony w silnik 9-litrowy z dwiema turbosprężarkami – jedna o stałej, a druga o zmiennej geometrii łopatek. Dzięki temu traktorzysta ma dostępny moment obrotowy od niskich obrotów silnika aż po wysokie. W katalogu ciągnik ma moc 400 KM. 

Bardziej istotne jest jednak, jaka jest rzeczywista wydajność maszyny, która według niezależnych testów DLG, została określona na poziomie 374 KM, co oznacza w praktyce, że ciągnik potrafi wykorzystać do 94% swojej mocy pociągowej. Jest to rekord w tej klasie – przekonuje Tomasz Kozicki, product manager Kuhn, autoryzowanego dealera John Deere. Różnica wynika jedynie ze strat w trakcji. 

 

Ciągniki John Deere 8400R napędza zautomatyzowana skrzynia biegów e23

Ten produkt może Ciebie zainteresować

Rolnictwo precyzyjne od A do Z

Rolnictwo precyzyjne od A do Z

Płacisz tylko

25,00 zł

Cena regularna 50,00 zł

SPRAWDŹ

Po tak ogromnych ciągnikach właściciele gospodarstw oczekują przede wszystkim mocy oraz przeniesienia jej na podłoże, a za to odpowiadają właściwe koła oraz skrzynia biegów. W ciągniku John Deere 8400R producent zdecydował się na zamontowanie mechanicznej skrzyni, która została zautomatyzowana, czyli skrzyni e23. 

– Jest ona rozwinięciem skrzyni PowerShift, która od wielu lat jest stosowana w ciągnikach John Deere’a. Ta skrzynia biegów zapewnia bardzo małe straty w przeniesieniu mocy na podłoże. Może pracować zarówno w trybie automatycznym, jak i manualnym, albo także w trybie zindywidualizowanym pod operatora – mówił Tomasz Kozicki. 

Zapewnia ona 23 biegi do przodu i 11 biegów do tyłu. Przy prędkości od 5 do 16 km/h w pracy polowej mamy do dyspozycji aż 10 przełożeń, co pozwala na najlepsze wykorzystanie mocy ciągnika. 

 

Odpowiedni kontakt z podłożem poprawia siłę uciągu ciągnika 

Za odpowiedni kontakt z podłożem w tym traktorze odpowiadają koła o szerokości 900 mm.

Ciągniki John Deere’a seria 8 zostały wyposażone w przednią niezależnie amortyzowaną oś, co sprzyja odpowiedniej przyczepności ciągnika z podłożem. Maszyna została zbilansowana na zasadzie 55% masy na przód i 45% na tył, co również pomaga w uzyskaniu odpowiedniej siły uciągu. 

– Mamy tu różne opcje balastowania. Z przodu są to talary i monoblok, a na tylnych kołach mamy możliwość dociążenia w warunkach polowych o kolejne 900 kg – podkreśla Bartosz Białas, Branch Tactical Marketing Manager w John Deere Polska. 

Nominalna masa ciągnika to około 13 ton, jednak przy odpowiednim balastowaniu można go dociążyć do 15 ton. 

Ciągniki serii 8 mają dostępną dodatkową moc w momencie, kiedy pracuje WOM i jest on obciążony, czyli tzw. IPM. Z kolei podczas transportu, kiedy ciągnik przekroczy prędkości 15 km/h również IPM jest do dyspozycji. 

 Według testów DLG, John Deere 8400R wykorzystuje w 94% swoją moc pociągową

  • Według testów DLG, John Deere 8400R wykorzystuje w 94% swoją moc pociągową 

 

Ważny komfort pracy traktorzysty 

Na komfort pracy operatora ma wpływ m.in. fotel, który odchyla się o ok. 40%. Ciągnik jest wyposażony w duży 10-calowy ekran dotykowy oraz fotel z podłokietnikiem, do którego jest zamocowany wyświetlacz. Dodatkowo ma joystick, który można indywidualnie zaprogramować i dopasować odpowiednie przyciski do danej funkcji, w tym obsługi hydrauliki.  

Dodatkowo ciągnik serii 8R może być wyposażony w układ zmieniający czułość układu kierowniczego. Wraz ze wzrostem prędkości zmieniają się przełożenia układu kierowniczego. W praktyce działa to w ten sposób, że w warunkach polowych kierowca może wykonać do 3 obrotów kierownicą z pozycji skrajnie lewej do skrajnie prawej (lock to lock), a w trybie transportowym jest to 5 obrotów, co poprawia płynność ruchów ciągnika na jezdni. 

Czuje się, że jest to maszyna wysokiej klasy. Ciągnik sam dobiera obroty silnika do danej prędkości lub podłoża, gdyby było na przykład bardziej grząskie, ale jednocześnie nie przekroczy określonych parametrów, w tym przypadku 1800 obr./min. jak ma ustawione. Jest też wygoda w tej maszynie. Wszystkie potrzebne funkcje są dostępne w jednym pulpicie, co znacznie ułatwia pracę. Dokładność nawigacji na poziomie 2 centymetrów również świadczy o tej maszynie  – mówi Grzegorz Szwed, operator, który na co dzień pracuje na ciągniku John Deere 8400R. Jak do tej pory  ta maszyna przepracowała 600 mth. 

O tym, że komfort ma znaczenie mówi fakt, że często operator pracuje po 8, a nawet po 12 godzin na dobę.
Ważny jest też łatwy dostęp do filtru powietrza oraz łatwego przesmarowania ważniejszych podzespołów. 

– Rano przygotowanie go do pracy zajmuje od 30 do 60 minut, ale później zrobi swoje – podsumowuje Grzegorz Szwed. 

 

GR Ptaszkowo – rodzinne gospodarstwo na kilka tysięcy hektarów

Gospodarstwo Rolne „Ptaszkowo” znajduje się w powiecie grodziskim. Jest to gospodarstwo rodzinne, które zostało założone w latach 60. i obecnie zarządza nim już trzecie pokolenie. Gospodarstwo trudni się zarówno produkcją roślinną, jak i hodowlą. Uprawa pszenicy i kukurydzy zajmuje ok. 60–70% areału. Na pozostałych polach uprawiany jest rzepak i buraki, a część zajmują użytki zielone. 

W przypadku produkcji zwierzęcej to GR „Ptaszkowo” prowadzi fermę indyków, skąd mięso trafia do największych sieci handlowych. Drugim kierunkiem produkcji zwierzęcej jest hodowla byków. 

 Tomasz Sieroń, kierownik Gospodarstwa Rolnego „Ptaszkowo”

  • Tomasz Sieroń, kierownik Gospodarstwa Rolnego „Ptaszkowo”

 

Paweł Mikos
Fot. John Deere Polska

Widziałeś już nasze video ""Nie będziemy umierać w ciszy". Rolnicy będą protestować w w całej Polsce"?

r e k l a m a

r e k l a m a

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody