r e k l a m a

Partner serwisu

Aromatyczna jesień - jak wybrać jesienny zapach perfum?

Wieś i Rodzina Uroda
Data publikacji 01.11.2018r.

Kremy do opalania, balsamy o zapachu morskiej bryzy czy cytrusowe perfumy powoli ustępują miejsca aromatom nieco cieplejszym, trwalszym, otulającym. Jesienną aurę kojarzysz z zapachem smażonych powideł śliwkowych, konfitury z porzeczki, a może czekolady? Tych aromatów szukaj we flakonach.

Większość kobiet w wyborze perfum kieruje się porą roku. Wiosną sięgamy po wody toaletowe o aromacie kwiatów i owoców, po zapachy zielone, kojarzące się z naturą, liśćmi, trawami, rozmarynem czy herbatą. Latem – po odświeżające wonie cytrusów i konwalii. Wśród wakacyjnych zapachów królują także „wodne” oraz ozonowe, pachnące jak powietrze po deszczu. Zimą natomiast wybieramy najtrwalsze i najintensywniejsze zapachy – cynamonu, piżma, kadzidła i pieprzu. A jesienią? Sprawdzą się perfumy o słodkawym zapachu, przywołujące na myśl zapach konfitur, jesiennych kwiatów i owoców.

r e k l a m a

Nuta głębi – decydująca

Wybór perfum, które będą nam towarzyszyć przez najbliższych kilka miesięcy, nie powinien być przypadkowy. Pamiętajmy, że źle dobrany zapach może męczyć, a nawet powodować ból głowy. Kolejna ważna informacja: perfumy, których używa koleżanka, mogą zupełnie inaczej rozwijać się na naszej skórze. Dlatego zapach, który podoba nam się na kimś, warto przetestować.

r e k l a m a

Najlepiej wybrać się do drogerii rano, kiedy nos jest „wypoczęty” i wykazuje największą wrażliwość. Nie wybierajmy się na zakupy, kiedy czujemy głód, bowiem podświadomie będziemy szukać zapachu najbardziej kojarzącego się z... jedzeniem.

Warto przetestować góra trzy – cztery zapachy. Większej ilości nie uda nam się zarejestrować. Perfumy z wybranego flakonu należy rozpylić na blotter, czyli papierowy pasek, i powąchać go – uwaga! – po kilkunastu sekundach, a nie od razu, aby alkohol zdążył wyparować. Perfumy, które zaakceptujemy, należy teraz nanieść na nadgarstek i powoli oswajać się z zapachem, obserwować jak się rozwija na naszej skórze we wszystkich swoich fazach.


Fot. Unsplash
  • Pamiętajmy, żeby podczas wybierania perfum wąchać je raczej przed południem, a już z pewnością nie wtedy, kiedy jesteśmy głodne

Na samym początku, w tzw. nucie głowy, na pierwszy plan wysuwają się dość ulotne substancje – np. ziołowe, które nadają kompozycji lekkości. Po kilkunastu minutach zaczyna wybrzmiewać nuta serca, mogąca potrwać od kilkunastu minut do kilku godzin. Całość zamyka faza trzecia, zwana nutą głębi, która decyduje o charakterze kompozycji. To właśnie w oparciu o nią dokonujemy wyboru perfum. Nutę bazową wyróżniają takie składniki, jak przyprawy drzewne i korzenne, piżmo oraz cywet (obydwa składniki pochodzenia zwierzęcego), a także wanilia i żywica. Decydują one o trwałości perfum oraz o ich charakterze.

Z perfumami naniesionymi na nadgarstki radzimy wrócić do domu, dać sobie kilka godzin na podjęcie ostatecznej decyzji.

Wędrówka po świecie zapachów

Miękki, przytulny i ciepły. Mowa o wełnianym kocu? Nie, o jesiennych perfumach! Wśród składników ukrytych w szklanych buteleczkach warto odszukać te, które kojarzą nam się z ciepłem, bezpieczeństwem, przywodzące na myśl zapach babcinej spiżarni. W wyborze konkretnego zapachu powinna pomóc sprzedawczyni z perfumerii. Źródłem informacji odnośnie poszczególnych składników zapachowych będzie również Internet.

Wśród owocowych aromatów prym będzie wiodła śliwka w duecie z wanilią, czarna porzeczka oraz gruszka, która doskonale komponuje się z czekoladowymi i karmelowymi akcentami. Jeśli decydujemy się na aromat jabłka, to tylko w towarzystwie cynamonu i wanilii.

Kontrowersyjne mogą wydać się takie składniki, jak orzechy i mleko, które w rzeczywistości pachną kremowo, ciepło i delikatnie. Dobrym wyborem będą również perfumy o charakterystycznej, kadzidlano-pudrowej słodyczy.

Kobiety, którym marzy się kwiatowy zapach, mogą sięgnąć po różaną słodycz w różnych wariacjach – od delikatnej i lekkiej, po intensywną, przyprawioną drzewnymi i orientalnymi akordami.

Otulające zapachy są doskonałymi „poprawiaczami” nastroju, dlatego również przed snem dobrze zafundować sobie odprężającą, aromatyczną kąpiel. Lawendowe oraz wrzosowe olejki do kąpieli nie tylko wspaniale pachną, ale i relaksują. Jeśli jeszcze zaparzymy kubek herbaty z sokiem malinowym, dobry nastrój – gwarantowany.

Małgorzata Janus

r e k l a m a

r e k l a m a

Partner serwisu

r e k l a m a

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody