Kultywator umożliwia zarówno płytką, jak i głęboką uprawę glebyTomasz Ślęzak
StoryEditormaszyny do uprawy

Schodzi na 35 cm i robi trzy zabiegi za jednym przejazdem. Wystarczy 150 KM

27.09.2026., 12:00h

Maszyna, która została stworzona do tego, aby podnieść wydajność w uprawie pożniwnej. Kultywator CULTIMER L jest wszechstronny i zapewnia wysoką jakość uprawy ścierniska oraz głębokiego spulchniania gleby. Zapewnia wykonanie trzech zabiegów w jednym przejeździe. Wersja trzymetrowa potrzebuje do pracy ciągnika o mocy 150–160 KM. KUHN oferuje kilka wariantów kultywatora a największy to 5,85 m szerokości roboczej i potrzebuje ciągnika o mocy 420 KM.

Od płytkiego podcinania ścierniska do głębokiego spulchniania

Maszyna pozwala na pracę w szerokim zakresie głębokości, zależnie od doboru zamontowanych elementów wykonawczych. Do płytkiej uprawy pożniwnej na głębokość 5, 10 lub 15 cm wykorzystuje gęsiostópki bądź podcinacze. Z kolei przy zastosowaniu standardowych dłut agregat umożliwia głęboką uprawę gleby sięgającą aż 35 cm. Trzymetrowa wersja zawieszana została zaprojektowana z myślą o mniejszych gospodarstwach na glebach lekkich i średnich.

Geometria zębów i dobór dłut roboczych

Istotnym usprawnieniem kultywatora CULTIMER jest możliwość zmiany kształtu łapy, co pozwala na zmniejszenie zapotrzebowania na siłę uciągu o 20% i oferuje wydajną współpracę z mniejszymi traktorami. Dobór elementów roboczych odgrywa kluczową rolę w redukcji oporów pracy. Do uprawy głębokiej KUHN oferuje dłuta pełne o szerokości 8 cm oraz dłuta zwężane z 8 do 5 cm, które znacząco obniżają opory glebowe, co jest szczególnie zauważalne podczas pracy na głębokości około 30 cm. W gospodarstwach ukierunkowanych wyłącznie na głębokie spulchnianie KUHN zaleca stosowanie wąskich dłut pełnych o szerokości 5 cm, co pozwala na spulchnianie gleby w wąskich paskach przy ograniczeniu jej mieszania. Elementy robocze mogą być dodatkowo wyposażone w płytki z węglika spiekanego, charakteryzującego się bardzo wysoką odpornością na ścieranie. Optymalna prędkość robocza dla tego biernego agregatu wynosi od 10 do 12 km/h.

image
FOTO: Tomasz Ślęzak

Ochrona elementów roboczych na zakamienionych polach

Pod względem konstrukcji i zabezpieczeń elementów roboczych, kultywator wyposażono w standardowe sprężynowe zabezpieczenie Non-Stop o sile wyzwolenia 300 kg nacisku na dłuto, co zapewnia stabilne utrzymanie głębokości 30–35 cm oraz ochronę konstrukcji. Sama łapa, dzięki zastosowanemu materiałowi i odpowiedniej obróbce termicznej, posiada zdolność odchylania się nawet do 15 cm. Ta elastyczność jest kluczowa w przypadku napotkania kamieni pod podeszwą płużną. Odchylenie łapy ogranicza wyciąganie kamieni na powierzchnię i chroni płytki z węglika spiekanego przed skruszeniem w wyniku uderzeń. Opcjonalnie producent oferuje zabezpieczenie kołkowe, dedykowane na bardzo ciężkie gleby. Za łapami jest umieszczony zagarniacz talerzowy w postaci talerzy gwieździstych zamontowanych na elastomerach, których zadaniem jest wyrównanie powierzchni gleby podniesionej przez zęby.

Dobór wałów doprawiających na zróżnicowane stanowiska glebowe

Ostatnim etapem pracy agregatu jest zagęszczanie i doprawianie gleby, realizowane przez wały, spośród których w praktyce wykorzystuje się trzy główne modele. Wał T-Ring jest lekki i skuteczny w zagęszczaniu zbrylonej gleby z resztkami pożniwnymi. Zapewnia zachowanie struktury gruzełkowatej. Przeznaczony do uprawy gleb ilastych. Generuje nacisk wynoszący 130 kg/m. W kultywatorze dostępny jest również wał T-Liner. KUHN zaleca do wykorzystania go w warunkach kamienistych i mokrych. Jest tak samo skuteczny jak wał T-Ring. Wykonany z hartowanej stali. Odporny na uderzenia i ścieranie. Wytwarza nacisk na glebę 140 kg/m. Z kolei na gleby typowo ciężkie producent dedykuje wał HD-Liner, wzorowany na rozwiązaniu z agregatu Performer, lecz o mniejszej średnicy dopasowanej do kultywatora CULTIMER. Mocno zagęszcza glebę. Pierścienie w kształcie "V" przenoszą nacisk w kierunku pionowym i po skosie, zapewniając wgłębne zagęszczenie na całej szerokości. Jest to konstrukcja ze stali hartowanej. Nacisk na glebę to 180 kg/m.

image
Ostatnim etapem pracy agregatu jest zagęszczanie i doprawianie gleby. Producent oferuje kilka rodzajów wałów doprawiających
FOTO: Tomasz Ślęzak

Zęby kultywatora podcinają ściernisko, rozluźniają glebę i mieszają resztki pożniwne z podłożem. Elementy wyrównujące zapewniają dobre rozprowadzenie słomy i zniwelowanie powierzchni gleby przed wałem. Talerze wyrównujące utrzymują wysoką jakość pracy nawet w obecności kamieni lub przy dużej ilości resztek pożniwnych. Wały zapewniają zaś skuteczne zagęszczenie podłoża w celu zatrzymania wilgoci i poprawy kontaktu nasion z glebą, co sprzyja dobremu kiełkowaniu.

Tomasz Ślęzak

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
27. wrzesień 2026 12:02