StoryEditorŻywienie krów

Melasa idealnym dodatkiem do paszy dla krów. Jakie dawki stosować?

22.11.2022., 15:11h
W stadach o dużym potencjale genetycznym trudno dziś produkować mleko bez stosowania dodatków paszowych. Bo trudno jest pokryć zapotrzebowanie krów na składniki pokarmowe, szczególnie w okresie okołoporodowym, kiedy to największym bodaj wyzwaniem jest zmniejszenie – powszechnie występującego tym okresie – ujemnego bilansu energii.

Plusy i minusy wykorzystania melasy w żywieniu krów -  co warto wiedzieć przed podaniem jej krowom?

I tu doskonale sprawdza się dodatek melasy, która zawiera bardzo dużo cukrów (nawet do 70% w suchej masie), w tym przede wszystkim sacharozy, a więc składników ulegających szybkiej fermentacji w żwaczu. Około 8–9% SM stanowią składniki azotowe (białko ogólne) o bardzo dużej podatności na rozkład w żwaczu.

Pewnym mankamentem melasy jest duża zawartość potasu (6,5–7% SM), co może stanowić utrudnienie w dawkach dla okresu przedporodowego. O ile wysoka zawartość potasu "przeszkadza" w okresie zasuszenia, o tyle przydaje się w dawkach w okresie szczytu laktacji, szczególnie zaś latem, gdy z powodu upałów krowy tracą potas wraz z potem.

  • Według norm INRA w 1 kg melasy znajduje się 761 g suchej masy, 0,78 JPM, 64 g BTJN i 54 g BTJE

Melasa dostarcza łatwej energii bakteriom żwaczowym

Z uwagi na dużą zawartość łatwo fermentujących cukrów (głównie sacharozy, a także glukozy i fruktozy) melasa jest szczególnie przydatna w dawkach zawierających nadmiar biała ulegającego szybkiemu rozkładowi w żwaczu (np. przy żywieniu pastwiskowym) oraz wówczas, gdy w dawce dominuje kiszonka z traw lub lucerny. W takich przypadkach melasa dostarcza łatwej energii bakteriom żwaczowym, co poprawia efektywność syntezy białka bakteryjnego w żwaczu.

Dodawanie melasy poprawia smakowitość i zapach paszy, przez co zwierzęta chętnie ją pobierają. Jest także bardzo dobrym lepiszczem powodującym przyklejanie się paszy treściwej do pasz strukturalnych w TMR-ze, co przyczynia się do ograniczenia sortowania

  • Dodawanie melasy poprawia smakowitość i zapach paszy, przez co zwierzęta chętnie ją pobierają. Jest także bardzo dobrym lepiszczem powodującym przyklejanie się paszy treściwej do pasz strukturalnych w TMR-ze, co przyczynia się do ograniczenia sortowania

Melasa zwiększa pobranie paszy i zawartość białka w krowim mleku

Nad stosowaniem melasy przeprowadzono wiele różnorodnych badań, w których zaobserwowano, że wraz ze zwiększaniem udziału melasy w dawce, zwiększało się pobranie paszy, następował wzrost wydajności i zawartości białka w mleku. Ten wzrost widoczny był jednak tylko do czasu, gdy zawartość cukru w dawce była nie większa niż 5% w SM. Większe zawartości cukrów w dawce mogą prowadzić do zmniejszenia pobrania paszy i wydajności mleka. Tak więc krowa pobierająca 25 kg SM dziennie może w niej pobrać 2,4% cukru, czyli około 0,6 kg. Jeżeli w melasie cukier stanowi 50% jej masy (około 65% SM) to dawka melasy dla krów powinna wynosić 0,6 x 2, czyli 1,2 kg na dzień.

Oprócz walorów smakowych bardzo przydatną cechy melasy jest jej lepkość, wykorzystywana do zlepiania cząstek paszy w TMR-ze, w wozie paszowym. Dodatek 1–2 litrów melasy wiąże TMR, uniemożliwiając sortowanie pasz przez krowy, a także przeciwdziała nadmiernie szybkiemu wysychaniu na stole paszowym.

Uważaj na melasę w żywieniu krów zasuszonych! Może doprowadzić do poronień

I na koniec jedna, bardzo ważna uwaga. Otóż, melasy nie należy stosować w dawkach sporządzanych dla krów zasuszonych, gdyż jej dodatek może powodować poronienia lub prowadzić do występowania zalegania poporodowego.

Beata Dąbrowska
Zdjęcia: Beata Dąbrowska

Artykuł ukazał się w Tygodniku Poradniku Rolniczym 47/2022 na str. 49. Jeśli chcesz czytać więcej podobnych artykułów, już dziś wykup dostęp do wszystkich treści na TPR:  Zamów prenumeratę.

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
03. marzec 2024 16:45