Narzucanie przez sieci handlowe producentom (zakładom przetwórczym) sprzedaży towarów np. wyrobów mleczarskich nie pod markami producenta, lecz pod markami własnymi sieci handlowych faktycznie „odcina” producenta od konsumentaArchiwum
StoryEditorPolski rynek mleka

Polskie mleczarnie apelują o zrobienie porządku z markami własnymi sieci handlowych

10.02.2024., 14:45h
– Zakłady przetwórcze są zmuszone do obniżania cen skupu mleka płaconych rolnikom, co pogarsza ich już i tak trudną sytuację ekonomiczną. Jednocześnie spadkom cen zbytu towarów rolnych nie towarzyszą proporcjonalne spadki cen detalicznych np. w dużych sieciach handlowych. Jest to wynikiem stosowania przez duże sieci handlowe praktyk „zmuszania” producentów do dostarczania towarów do tych sieci pod ich markami własnymi – zwraca się Waldemar Broś w liście do ministra rolnictwa Czesława Siekierskiego.

Porozumienie dla Mleczarstwa
Szanowny Pan
Czesław Siekierski
Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi

W imieniu „Porozumienia dla Mleczarstwa” zwracamy się do Pana Ministra o podjęcie działań w celu stabilizacji, unormowania sytuacji na rynku zbytu towarów rolnych, w tym przetworów mlecznych – zapewnienia warunków do faktycznej, realnej konkurencji na tym rynku, m.in. poprzez ograniczenie skali sprzedaży towarów polskich zakładów przetwórstwa rolno-spożywczego w sieciach handlowych, poprzez formę marek własnych sieci handlowych.

Zwracamy się o wprowadzenie zmian legislacyjnych – zmianę brzmienia art. 17d ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.j. Dz.U. z 2022 r., poz. 1233) z obecnie obowiązującego brzmienia: „Czynem nieuczciwej konkurencji jest wprowadzanie do obrotu przez sieci sklepów dyskontowych towarów w ilości przewyższającej 20% wartości obrotów z markami stanowiącymi własność właściciela sieci lub podmiotów zależnych”, na: „Czynem nieuczciwej konkurencji jest wprowadzanie do obrotu, w roku kalendarzowym lub obrachunkowym, przez sieci sklepów towarów w ilości przewyższającej 20% wartości obrotów z markami stanowiącymi własność właściciela sieci lub podmiotów zależnych”.

Szereg niekorzystnych okoliczności w ostatnich okresach (konsekwencje wojny w Ukrainie) spowodowały rażące pogorszenie opłacalności produkcji polskich rolników oraz polskich zakładów przetwórstwa rolno-spożywczego, w tym spółdzielni mleczarskich.

Drastyczny wzrost cen kosztów produkcji nie jest wyrównywany porównywalnym wzrostem cen zbytu towarów produkowanych przez zakłady przetwórstwa rolno-spożywczego.

Przykładem jest sytuacja na rynku mleka. Zakłady przetwórstwa mleka, w tym spółdzielnie mleczarskie, muszą od 2022 r. ponosić coraz wyższe koszty przerobu mleka (np. wzrost cen gazu nawet o kilkaset procent) a jednocześnie nie jest to możliwe do zrównoważenia poprzez wzrost cen zbytu wyrobów, a wręcz przeciwnie, od wiosny roku ubiegłego notujemy drastyczne spadki cen zbytu.

W konsekwencji, zakłady przetwórcze są zmuszone do obniżania cen skupu mleka płaconych rolnikom, co pogarsza ich już i tak trudną sytuację ekonomiczną.

Jednocześnie spadkom cen zbytu towarów rolnych nie towarzyszą proporcjonalne spadki cen detalicznych np. w dużych sieciach handlowych. Jest to wynikiem stosowania przez duże sieci handlowe praktyk „zmuszania” producentów do dostarczania towarów do tych sieci pod ich markami własnymi.

Narzucanie przez sieci handlowe producentom (zakładom przetwórczym) sprzedaży towarów np. wyrobów mleczarskich nie pod markami producenta, lecz pod markami własnymi sieci handlowych faktycznie „odcina” producenta od konsumenta oraz powoduje, że: producent uzyskuje niską cenę za produkt (przeważnie o wysokiej jakości); konsument płaci wysoką cenę, gdyż ww. niska cena hurtowa zakupu towaru pod szyldem marki własnej sieci handlowej jest powiększana o wysoką marżę sieci handlowej; głównym „beneficjentem” tych „swoistych” praktyk handlowych jest sieć handlowa, która uzyskuje kilkudziesięcioprocentowe marże kosztem konsumenta, jak i producenta.

Obecnie obowiązujący ww. przepis art. 17d ustawy z 16.04.1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji jest faktycznie zupełnie „martwy”.

Wynika to m.in. z braku jednoznaczności wyrażenia „sieć sklepów dyskontowych” oraz braku dookreślenia okresu rozliczania wartości obrotu.

W konsekwencji, mimo obowiązywania ww. przepisu, właściwe państwowe instytucje i inspekcje handlowe nie prowadzą żadnych kontroli i postępowań w zakresie narastania negatywnej praktyki wzrostu skali sprzedaży towarów pod szyldami marek własnych sieci handlowych.

Waldemar Broś

Przewodniczący „Porozumienia dla Mleczarstwa”

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
22. luty 2024 07:09