ARiMR wypłaciła rolnikom prawie 9,5 mld zł dopłat w jeden miesiąc
Wypłata zaliczek dopłat bezpośrednich i obszarowych za 2026 rok jest już na zaawansowanym etapie. Jak poinformowała 7 października Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, na konta rolników w ciągu jednego miesiąca trafiło blisko 9,5 mld zł.
Z tej kwoty prawie 8,54 mld zł stanowią zaliczki płatności bezpośrednich, które otrzymało 1,07 mln rolników. Kolejne około 960 mln zł wypłacono w ramach wsparcia ONW, czyli płatności dla gospodarstw położonych na obszarach z ograniczeniami naturalnymi.
W tym roku przelewy rozpoczęły się już 8 września, a więc ponad miesiąc wcześniej niż zwykle. Zaliczki płatności bezpośrednich zostały zwiększone z 70 do 75 proc. należnej kwoty, natomiast w przypadku płatności obszarowych wynoszą 85 proc.
O tempie wypłat rozmawialiśmy z Januszem Szulcem, dyrektorem Departamentu Płatności Bezpośrednich ARiMR.
– Tempo rzeczywiście jest bardzo dobre. Trzeba jednak pamiętać, że w porównaniu z poprzednim rokiem mamy o ponad 30 tys. rolników i około 80 tys. hektarów mniej. To również przekłada się na tempo kontroli administracyjnych i naliczania zaliczek – wyjaśniał w rozmowie z „Tygodnikiem Poradnikiem Rolniczym” podczas wyjazdu studyjnego z dziennikarzami na Lubelszczyznę.
Średnia zaliczka wzrosła do 8660 zł. Skąd ta różnica?
Z danych przedstawionych nam przez Janusza Szulca wynika, że średnia zaliczka płatności bezpośrednich wynosi obecnie około 8660 zł. To o 354 zł więcej niż rok wcześniej. Skąd ten wzrost?
– Głównie z tego, że w tym roku mogliśmy zwiększyć poziom zaliczek z 70 do 75 proc. Gdybyśmy porównali gospodarstwa na tym samym etapie naliczania płatności, kwoty byłyby zbliżone. To zwiększenie poziomu zaliczek pozwoliło wypłacić rolnikom więcej pieniędzy – tłumaczy dyrektor ARiMR.
Zastrzega jednak, że średnia nie pokazuje dobrze sytuacji wszystkich gospodarstw.
– Są zaliczki po 1500 czy 2000 zł, ale są również wypłaty sięgające miliona, a nawet dwóch milionów złotych. Dlatego sama średnia czasami niewiele mówi – zaznacza Szulc.
Wysokość przelewu zależy przede wszystkim od powierzchni gospodarstwa i rodzaju płatności, do których rolnik jest uprawniony.
Kiedy kolejne przelewy? ARiMR wskazuje 15 października
Wiceprezes ARiMR Leszek Szymański zapowiedział, że Agencja weszła już w końcowy etap wypłat.
– Jesteśmy już na końcówce wypłaty zaliczek. Większość rolników otrzyma je do 16 października, czyli terminu, w którym w poprzednich latach dopiero rozpoczynaliśmy wypłaty – mówił Szymański.
Jak dodał, ARiMR nalicza obecnie również płatności w ramach działań rolno-środowiskowych.
– Od 15 października rozpoczniemy wypłaty tych płatności – zapowiedział w rozmowie z nami Wiceprezes Agencji.
Oznacza to, że wypłaty będą kontynuowane, choć nie wszyscy rolnicy otrzymają pieniądze w tym samym terminie.
ARiMR sprawdza tytuł prawny do gruntów. To może wydłużyć naliczanie dopłat
Jedną z kwestii, które mogą wymagać dodatkowych wyjaśnień, jest posiadanie tytułu prawnego do gruntów zgłoszonych do dopłat.
Jak powiedział nam Janusz Szulc, w tym roku ARiMR szczególnie dokładnie analizuje tę sprawę podczas kontroli administracyjnych.
– To pierwszy rok, w którym tak mocno badamy tytuł prawny. Wiemy już z doświadczenia, że rolnicy potrzebują czasu, żeby wyjaśnić wszystkie kwestie dotyczące posiadania gruntów. Nie zawsze dokumenty mają w domu. Czasami trzeba coś uzyskać z gminy, czasami sięgnąć do ksiąg wieczystych – wyjaśnia dyrektor.
Problem może dotyczyć między innymi sytuacji, gdy rolnik korzysta z gruntów na podstawie ustnej umowy albo musi dodatkowo potwierdzić okoliczności ich posiadania.
ARiMR przyznaje, że zebranie potrzebnych informacji może potrwać.
– Widzimy, że miesiąc to czasami za mało. Dlatego rolnicy mają czas na wyjaśnienie tych kwestii do dnia wydania decyzji – podkreśla Szulc.
Co ważne, Agencja nie oczekuje, że każdy rolnik sam domyśli się, jakich wyjaśnień brakuje.
– Cały czas kontaktujemy się telefonicznie i wysyłamy wezwania do złożenia wyjaśnień – zapewnia dyrektor Departamentu Płatności Bezpośrednich.
Rolnicy, którzy otrzymali takie wezwanie, powinni więc odpowiedzieć i wyjaśnić wskazane w nim kwestie. Sam brak dokumentu w momencie kontroli nie oznacza automatycznie utraty dopłat.
Ponad 2 tys. przelewów wróciło do ARiMR. Powód? Numery kont
Agencja zwraca uwagę także na inny problem, który może opóźnić otrzymanie pieniędzy. Z powodu nieprawidłowych numerów rachunków bankowych do ARiMR wróciło już ponad 2 tys. przelewów o łącznej wartości 8,5 mln zł.
Dlatego rolnicy powinni sprawdzić, czy numer konta zgłoszony w Agencji jest aktualny. Dotyczy to szczególnie osób, które zmieniały bank lub rachunek, na który wcześniej otrzymywały dopłaty.
Satelity wykrywają błędy we wnioskach. Rolnicy uniknęli kar
Wiceprezes Leszek Szymański zwrócił też uwagę na system monitorowania obszarowego AMS, który wykorzystuje zdjęcia satelitarne programu Copernicus. ARiMR sprawdza w ten sposób między innymi zgodność deklarowanych upraw ze stanem faktycznym na działkach.
– Rolnicy czasami mówią, że ciągle ich kontrolujemy. Ale te narzędzia służą również do wczesnego ostrzegania o błędach we wnioskach – tłumaczył Wiceprezes Agencji.
Jeśli system wykryje niezgodność, rolnik może otrzymać informację w aplikacji eWniosekPlus. W 2026 roku termin dokonywania odpowiednich zmian na podstawie takich powiadomień upływał 15 września.
Według Szymańskiego w poprzednim roku kilkanaście tysięcy rolników skorygowało wnioski dzięki wcześniejszym ostrzeżeniom.
– Dzięki temu nie otrzymali sankcji ani kar. Chcemy, żeby rolnicy patrzyli na ten system także jako na narzędzie, które im pomaga, a nie tylko ich kontroluje – podkreślił.
Kamila Szałaj
