W tym roku o tym, jakie kwoty dopłat bezpośrednich i obszarowych trafią ostatecznie na ich konta, rolnicy dowiedzą się dopiero późną jesieniąMagdalena Szymańska
StoryEditorpieniądze

Dopłaty 2026: rolnicy poznają stawki dużo później! Ale mogą dostać więcej pieniędzy

12.10.2026., 09:30h

Europejski Bank Centralny opublikował 30 września kurs euro, po którym przeliczane będą płatności bezpośrednie oraz przejściowe wsparcie krajowe za 2026 rok. Wynosi on 4,3690 zł za 1 euro. Jest tym samym o niecałe 10 gr wyższy niż przed rokiem. Resor rolnictwa poinformował „Tygodnik”, że ostateczne stawki dopłat zostaną określone jednak dopiero przed rozpoczęciem wypłaty tzw. płatności końcowych, tj. przed 1 grudnia br. Do 30 listopada ARiMR będzie wypłacała zaliczki z uwzględnieniem szacunkowych stawek.

Wyrównanie dopłat powinno być korzystne dla rolników

Resort rolnictwa tłumaczy, że nie jest to nowa informacja, ponieważ zawarto ją w uzasadnieniu do projektu rozporządzenia ws. zaliczek procedowanego pod koniec sierpnia br. Tak więc o tym, jakie stawki dopłat zostaną rolnikom wypłacone za 2026 r., dowiedzą się najprawdopodobniej dopiero pod koniec listopada.

Warto zwrócić uwagę, że ogłoszony przez EBC kurs euro jest jednocześnie nieco korzystniejszy od przyjętego do wyliczenia szacunkowych stawek płatności bezpośrednich niezbędnych do wypłacenie zaliczek dopłat, które w tym roku rozpoczęto wypłacać wyjątkowo wcześnie, tj. już 8 września.

Do określenia szacunkowych stawek przyjęto kurs euro z 31 lipca, który był na poziomie 4,3135 zł, czyli o 5 gr niższy niż ten ogłoszony przez EBC 30 września. Ponadto oszacowane stawki obniżono o 3%, tak więc rolnicy powinni otrzymać korzystne wyrównanie w postaci płatności końcowych.

Zaliczki wpływają na konta, ale nie wszyscy otrzymują pełne

Do końca września ARiMR z tytułu zaliczek płatności bezpośrednich i obszarowych za 2026 rok przekazała 9,96 mld zł w ramach zaliczek płatności bezpośrednich i obszarowych za 2026 rok. Z tej kwoty 8,99 mld zł to środki, które trafiły w ramach dopłat bezpośrednich do prawie 1,1 mln rolników; a 0,97 mld zł to pieniądze przekazane jako wsparcie obszarowe ONW.

Jak tłumaczył naszej redakcji Janusz Szulc, dyrektor Departamentu Płatności Bezpośrednich ARiMR podczas targów Agro Show, sytuacje, w których rolnicy otrzymują niższe zaliczki, się zdarzają i wynikają m.in. z braku dokumentu potwierdzającego tytuł prawny do gruntów albo z ustalenia przez Agencję mniejszej powierzchni kwalifikowanej do płatności niż zadeklarowana przez rolnika. Jeżeli problemem jest brak dokumentu, rolnik może go dostarczyć na dalszym etapie postępowania. ARiMR ponownie przeprowadzi wówczas kontrolę administracyjną. Ewentualne wyrównanie może nastąpić przy płatnościach końcowych.

Dyrektor zaznaczył, że ARiMR w takich przypadkach woli wypłacić rolnikowi niższą zaliczkę, zamiast całkowicie wstrzymywać pieniądze.

Są również gospodarstwa, w przypadku których ARiMR musi poczekać z naliczeniem pieniędzy. Chodzi m.in. o wnioski wymagające kontroli krzyżowych lub dodatkowej weryfikacji tytułu prawnego do działek. Według Szulca takie przypadki dotyczą około 2–3% rolników.

Różnice w kwotach otrzymywanych przez rolników wynikają również z tego, że na tym etapie ARiMR nie może wypłacać zaliczek w ramach wszystkich ekoschematów. Dotyczy to nie tylko płatności związanych z ekoschematem dobrostanowym, ale także z takimi ekoschematami, jak: integrowana produkcja roślin, ekstensywne użytkowanie TUZ z obsadą zwierząt oraz retencjonowanie wody na trwałych użytkach zielonych. W przypadku tych płatności ARiMR musi poczekać na dokumenty lub dane niezbędne do ich naliczenia (m.in. certyfikaty) oraz zakończenie odpowiednich okresów referencyjnych.

Magdalena Szymańska, Kamila Szałaj

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
12. październik 2026 09:32