Nawet 3000 zł/ha dla rolników. Wnioski mają ruszyć 15 października
Ministerstwo Rolnictwa przygotowało projekt rozporządzenia przewidujący wsparcie dla gospodarstw, które w 2026 roku poniosły straty wskutek przymrozków wiosennych, gradu, deszczu nawalnego lub huraganu. Pomoc ma objąć rolników, u których komisje oszacowały szkody przekraczające 30 proc. średniej rocznej produkcji roślinnej gospodarstwa.
Resort szacuje, że straty spowodowane niekorzystnymi zjawiskami pogodowymi objęły około 550 tys. ha upraw. W tej liczbie nie uwzględniono sadów.
Zgodnie z projektem nabór wniosków ma potrwać od 15 października do 6 listopada 2026 roku. Terminy te nie są jednak ostateczne, ponieważ rozporządzenie nie zostało jeszcze przyjęte. Ministerstwo Rolnictwa zastrzega, że harmonogram może ulec zmianie w zależności od postępu prac legislacyjnych. Pomoc będzie przyznawana przez kierowników biur powiatowych ARiMR.
Ile wyniesie pomoc po przymrozkach? Trzy stawki dopłat
Wysokość wsparcia ma zależeć od skali strat w plonach. Projekt przewiduje trzy stawki:
- 3000 zł/ha – przy stratach wynoszących co najmniej 70 proc. plonu wskutek przymrozków wiosennych, deszczu nawalnego lub huraganu;
- 2000 zł/ha – przy stratach od 50 proc. do poniżej 70 proc. spowodowanych przymrozkami, gradem, deszczem nawalnym lub huraganem;
- 1000 zł/ha – przy stratach od 30 proc. do poniżej 50 proc. spowodowanych tymi zjawiskami.
W projekcie najwyższa stawka nie obejmuje szkód spowodowanych gradem. Nie wiadomo jeszcze, czy ten zapis zostanie zmieniony.
Na realizację pomocy przewidziano 660 mln zł. Jeżeli zapotrzebowanie przekroczy dostępne środki, wypłaty zostaną proporcjonalnie zmniejszone.
Rolnicy powinni też zwrócić uwagę na wymagania dotyczące ubezpieczenia upraw. Brak wymaganego ubezpieczenia co najmniej połowy powierzchni upraw może oznaczać obniżenie pomocy o 50 proc.
Minister zapowiada pomoc dla sadowników. Polska czeka na pieniądze z Brukseli
Osobną kwestią pozostaje wsparcie dla sadowników i ogrodników, którzy ponieśli straty podczas przymrozków pod koniec kwietnia. Ta grupa nie została objęta przedstawionym programem dopłat do powierzchni upraw.
Podczas internetowego spotkania z rolnikami minister rolnictwa Stefan Krajewski poinformował, że rząd wystąpił do Komisji Europejskiej o nadzwyczajną pomoc już 6 maja.
– Wystąpiliśmy już 6 maja o nadzwyczajną pomoc do Komisji Europejskiej. Zapewnienia, że te pieniądze powinny się znaleźć z Komisji Europejskiej, były – mówił minister.
Jak zaznaczył, wcześniej zdecydowano jednak o uruchomieniu pomocy nawozowej i paliwowej. Wsparcie dla gospodarstw dotkniętych przymrozkami pozostaje w oczekiwaniu na rozstrzygnięcia dotyczące środków unijnych.
Minister wyjaśnił, że do końca października Polska ma przekazać Komisji Europejskiej protokoły szacowania strat, na podstawie których ma zostać przyznana pomoc.
– Czekamy na te informacje z Brukseli. Natomiast gdyby w jakiś sposób te pieniądze były ograniczone czy nie znalazły się, na pewno przygotujemy pomoc krajową – zadeklarował Krajewski.
Minister zapewnił, że celem jest wsparcie gospodarstw, które poniosły duże straty. Zwrócił przy tym uwagę, że skala szkód różni się w zależności od regionu, plantacji i rodzaju uprawy.
Na razie nie podał jednak terminu uruchomienia odrębnego naboru dla sadowników ani ostatecznych stawek takiego wsparcia.
Izba rolnicza protestuje. Dlaczego pominięto suszę i szkody po zimie?
Zastrzeżenia do projektowanych zasad pomocy zgłosiła Zachodniopomorska Izba Rolnicza. W piśmie skierowanym 7 października do ministra Stefana Krajewskiego domaga się przywrócenia możliwości ubiegania się o wsparcie przez gospodarstwa dotknięte suszą oraz ujemnymi skutkami przezimowania.
Izba zwraca uwagę, że we wcześniejszej wersji projektu uwzględniono również te zjawiska. Dopiero w kolejnej wersji zrezygnowano z ich ujęcia w katalogu zdarzeń uprawniających do pomocy.
Zdaniem samorządu rolniczego to istotne ograniczenie, szczególnie dla gospodarstw w województwie zachodniopomorskim, gdzie szkody spowodowane niekorzystnym przebiegiem zimy zostały potwierdzone przez komisje szacujące straty.
Izba podkreśla również, że w uzasadnieniu projektu nie wskazano powodów wyłączenia tych dwóch rodzajów szkód. W związku z tym wystąpiła o zmianę projektowanych przepisów i ponowne objęcie pomocą gospodarstw poszkodowanych przez suszę i ujemne skutki przezimowania.
Kamila Szałaj
