StoryEditorPieniądze dla rolnika

Większa kontrola na odbiorem zwierząt. Co nowe prawo oznacza dla rolników?

07.04.2023., 08:04h
W pierwszy dzień wiosny światło dzienne ujrzał projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach służących poprawie nadzoru nad zdrowiem i ochroną zwierząt. Co te przepisy zmieniają dla rolników utrzymujących zwierzęta oraz dla ubojni?

Kto i kiedy może odebrać zwierzę?

Projektowana ustawa doprecyzowuje przepisy dotyczące tzw. interwencyjnego odbioru zwierząt gospodarskich. Policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, może odebrać zwierzę w przypadkach niecierpiących zwłoki, tj. gdy dalsze pozostawanie go u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu.

Organ samorządowy musi mieć wiedzę na ten temat

Co jest nowością, o takim odebraniu trzeba zawiadomić wójta (burmistrza, prezydenta miasta), informując go jednocześnie o miejscu pobytu odebranego zwierzęcia. Należy to zrobić niezwłocznie, nie później jednak niż w dniu następnym. Przedstawiciel organizacji społecznej musi także w tym terminie zawiadomić prokuratora lub policję o przestępstwie znęcania się nad zwierzęciem.

Podmiot, który odebrał rolnikowi zwierzę, musi informować także wójta (burmistrza, prezydenta miasta) o każdej zmianie miejsca pobytu tego zwierzęcia. Ma to zapobiec sytuacji, w której nie jest możliwe ustalenie miejsca pobytu odebranego zwierzęcia, a tym samym jego powrotu do właściciela lub opiekuna, którym zostało ono niesłusznie odebrane.

Po zmianie przepisów zwierzęta będą mogły wrócić do właścicieli już wtedy, gdy postępowanie w sprawie odebrania zostanie umorzone lub decyzja o odbiorze zostanie uchylona. Nie trzeba będzie czekać, jak jest to obecnie, do zakończenia postępowania karnego, czyli aż sąd nie orzeknie przepadku zwierzęcia lub jeżeli postępowanie karne w tej sprawie zostanie umorzone.

Rolnik może odmówić wydania zwierzęcia

Choć organizacjom społecznym po zmianie przepisów utrzymano prawo odbierania zwierząt w ściśle określonych przypadkach, to rolnicy muszą wiedzieć, że organizacje te nadal nie zostaną wyposażone w możliwość stosowania środków przymusu bezpośredniego, aby móc dokonać tego odbioru. Przedstawiciel takiej organizacji nie może zmusić właściciela lub opiekuna zwierzęcia do jego wydania, gdy ten się temu sprzeciwi. Uprawnienia do interwencyjnego odbierania zwierząt oraz do stosowania środków przymusu bezpośredniego posiadają wyłącznie funkcjonariusze policji oraz strażnicy straży gminnych. Organizacje społeczne nie mają także uprawnień kontrol­nych oraz nie mają prawa wejścia na teren prywatny bez zgody właściciela.

W ramach konsultacji społecznych nowelizacji ustawy organizacje rolnicze zwracają uwagę, że wprowadzenie obligatoryjnego obowiązku obecności powiatowego lekarza weterynarii przy interwencyjnym odbiorze zwierząt bez względu na dzień tygodnia czy godziny pracy jest niezbędne dla dokonania obiektywnej, profesjonalnej oceny przesłanki do odbioru. Tylko osoba z odpowiednim przygotowaniem zawodowym może bowiem stwierdzić wystąpienie zagrożenia życia lub zdrowia zwierzęcia, co jest jedyną okolicznością umożliwiającą odbiór interwencyjny. Lata doświadczeń i wiele przykładów pokazuje bowiem, że takiej wiedzy nie posiadają policjanci, strażnicy miejscy czy upoważnieni przedstawiciele organizacji zajmujących się ochroną zwierząt.

Ponadto zaproponowano, aby organizacje społeczne, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, podczas swoich działań odróżniały się od instytucji państwowych i samorządowych, czyli nie stosowały nazw, tytułów, odznak, strojów, mundurów lub ich elementów mogących wprowadzać rolnika w błąd.

W projekcie ustawy przewidziano także zmianę wymierzania kary za naruszenie nakazów i zakazów związanych z odbieraniem zwierząt i działalnością organizacji społecznych. Odstąpiono od ogólnych zasad wymiaru kary grzywny, w przypadku których kara ta nie może być niższa niż 20 zł i wyższa niż 5000 zł. Wprowadzono zapis, że za niestosowanie się do nowych wymogów, tj. odróżnianie się od instytucji państwowych i samorządowych oraz przestrzeganie określonych obowiązków informacyjnych, grozi kara od 1000 do 10 000 zł.

Warto dodać, że nadzorowi resortu rolnictwa podlega aż 800 fundacji, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, a są także jeszcze fundacje i stowarzyszenia, które nadzoruje Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Kamery w ubojniach i w miejscach wyładunku zwierząt

Projektowana ustawa narzuci także na ubojnie obowiązek rejestracji cyfrowej obrazu w miejscach wyładunku zwierząt oraz w pomieszczeniach do ogłuszania i wykrwawiania zwierząt we wszystkie dni w roku przez całą dobę. Ma to zwiększyć nadzór nad wyładunkiem zwierząt przywiezionych do ubojni oraz kontrolę nad postępowaniem ze zwierzętami przeznaczonymi do uboju.

Jak wskazano w uzasadnieniu do nowelizacji przepisów, wprowadzenie monitoringu jest spełnieniem postulatów zarówno organizacji, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, jak również organizacji skupiających rolników i hodowców zwierząt gospodarskich. Nagranie ma być udostępniane do wglądu osobom sprawującym nadzór nad ubojem zwierząt rzeźnych w danej ubojni w każdym czasie. Powinno być przechowywane co najmniej przez 3 miesiące i przekazywane organom Inspekcji Weterynaryjnej na ich żądanie.

Organizacje rolnicze domagają się monitoringu także na środkach transportu. W ich opinii jest to niezbędne, aby przewoźnik mógł jednoznacznie wykazać, że zwierzęta podczas załadunku samo­dzielnie weszły na samochód. Ma to znaczenie podczas kontroli środka transportu, podczas której na samochodzie znajduje się bydło, które nie może samodzielnie się podnieść. Analogicznie, jeśli podczas rozładunku odbiorca stwierdzi, że jakieś sztuki bydła nie mogą samodzielnie zejść z samochodu, powinien mieć możliwość wyjaśnienia bez wątpliwości, czy ta niezdolność powstała podczas transportu, czy też zwierzę zostało wciągnięte na samochód niezgodnie z prawem. To rozwiązanie ograniczy praktyki polegające na załadunku bydła, które nie może wejść samodzielnie.

Transport bez świadectw zdrowia

Rolnicy utrzymujący świnie mają mieć możliwość ich przemieszczania bez świadectw zdrowia, pod warunkiem że zgodzi się na to powiatowy lekarz weterynarii. Ma to dotyczyć wyłącznie przemieszczeń na terenie kraju. Rolnik zgłasza zamiar takiego przemieszczenia w komputerowej bazie danych prowadzonej przez ARiMR co najmniej cztery dni wcześniej. Zgłoszenie zostanie przekazane przez system do powiatowego lekarza weterynarii lub wyznaczonego przez niego lekarza weterynarii. Rolnik otrzyma od nich informację zwrotną – również elektronicznie. W sytuacji gdy siedziba stada, z której ma zostać przemieszczona świnia, siedziba stada przeznaczenia lub rzeźnia znajdują się na obszarze objętym ograniczeniami w związku z ASF, lekarz weterynarii przeprowadzi badanie kliniczne na koszt państwa.

Jeśli rolnik otrzyma zgodę na przemieszczenie, świnia powinna być dostarczona do siedziby stada przeznaczenia lub rzeźni w ciągu 48 godzin. Rolnik, do którego trafiły zwierzęta, albo rzeźnia musi to potwierdzić również w systemie informatycznym nie później niż w terminie 2 dni od dnia przybycia do nich świń.

Znowelizowane przepisy zakładają także odłożenie w czasie, tj. do 1 stycznia 2025 r., wejścia w życie przepisów dotyczących wprowadzenia elektronicznej książki leczenia zwierząt.

Magdalena Szymańska
fot. arch. red.

Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
29. luty 2024 07:35