Szacowanie szkód łowieckich
StoryEditorporady prawne

Myśliwi nie przyszli oszacować szkód. Rolnik został bez pieniędzy. Czy może iść do sądu?

17.10.2026., 09:00h
Alicja MorozAlicja Moroz

Sarny i jelenie wyrządziły nam szkody w rzepaku. W kwietniu koło łowieckie przeprowadziło oględziny i określiło powierzchnię zniszczeń na 0,5 ha, z czym się nie zgodziłem i nie podpisałem protokołu. Ostateczne szacowanie miało być przed zbiorem rzepaku, ale przedstawiciele koła się nie pojawili, choć ich zawiadomiłem o terminie zbioru. Nie dostałem żadnego odszkodowania. Co mam teraz zrobić? Czy mogę wnieść sprawę do sądu?

Kiedy i do kogo złożyć odwołanie od protokołu szacowania szkody?

Niestety, nie jest to obecnie możliwe. Jeżeli nie zgadzał się Pan z ustaleniami z protokołu, powinien Pan odwołać się do nadleśniczego.

Artykuł 46d Prawa łowieckiego przewiduje, że właścicielowi albo posiadaczowi gruntów rolnych, na których terenie wystąpiła szkoda, oraz dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego przysługuje odwołanie do nadleśniczego Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkody. Odwołanie wnosi się w terminie 7 dni od dnia podpisania protokołu oględzin lub szacowania ostatecznego. W celu rozpatrzenia odwołania nadleśniczy Państwowego Gospodarstwa Leś­nego Lasy Państwowe dokonuje odpowiednio oględzin lub szacowania ostatecznego.

Kiedy sprawa o odszkodowanie za szkody łowieckie może trafić do sądu?

W myśl art. 46e wyżej wymienionej ustawy nadleśniczy ustala wysokość odszkodowania, w drodze decyzji, biorąc w szczególności pod uwagę ustalenia zawarte w protokołach. Od tej decyzji można w ciągu 3 miesięcy odwołać się do sądu powszechnego.

Pozostało 63% tekstu
Dostęp do tego artykułu mają tylko Prenumeratorzy Tygodnika Poradnika Rolniczego.
Żeby przeczytać ten i inne artykuły Premium wykup dostęp.
Masz już prenumeratę? Zaloguj się
Warsaw
wi_00
mon
wi_00
tue
wi_00
wed
wi_00
thu
wi_00
fri
wi_00
17. październik 2026 09:02