O ile wzrosną ceny pszenicy pod koniec 2026 roku?
PKO Bank Polski opublikował 12 października najnowszy raport „Agro Nawigator 3/2026”, w którym przedstawił prognozy dla rynków rolnych, w tym cen zbóż.
Analitycy przewidują dalszy wzrost cen pszenicy w ujęciu rocznym.
– Oczekujemy, że przeciętna cena skupu pszenicy w 4 kwartale 2026 będzie wyższa o 17–28% r/r (+11–17% r/r w 2 półroczu 2026), a co najmniej kilkunastoprocentowa roczna dynamika cen utrzyma się również w 1 półroczu 2027 – podano w raporcie.
Oznacza to, że średnia cena skupu pszenicy w okresie od października do grudnia może być o 17–28% wyższa niż w tych samych miesiącach 2025 roku. Bank oczekuje również utrzymania wzrostów rok do roku w pierwszej połowie 2027 roku.
Prognoza dotyczy przeciętnej ceny skupu pszenicy, a nie gwarantowanej stawki, którą rolnicy otrzymają w konkretnym punkcie skupu. Raport nie podaje prognozowanych cen w złotych za tonę.
Zbiory zbóż w Polsce mniejsze o 5%
Jednym z powodów przewidywanych podwyżek są niższe tegoroczne zbiory. Według szacunków GUS, przytoczonych w raporcie PKO BP, produkcja zbóż w Polsce w 2026 roku wyniesie około 35,5 mln ton. To o 5% mniej niż przed rokiem. Zbiory zbóż podstawowych wraz z mieszankami zbożowymi mają być niższe o 6,2%.
Jeszcze większe problemy z produkcją występują w części państw Unii Europejskiej. Według danych Komisji Europejskiej zbiory pszenicy we Francji mogą być mniejsze aż o 38%. W rezultacie Polska ma zostać największym producentem pszenicy w UE w sezonie 2026/2027.
Mniej pszenicy i kukurydzy na świecie
Spadek produkcji zbóż dotyczy również rynku światowego. Według październikowej prognozy USDA światowe zbiory zbóż w sezonie 2026/2027 mogą być niższe o 2,5% niż w poprzednim sezonie.
Produkcja pszenicy ma zmniejszyć się z 845 mln ton do 821 mln ton, czyli o 2,8%. Jednocześnie światowe zapasy końcowe tego zboża mają spaść z 289 mln do 284 mln ton.
Mniejsze mają być także zbiory kukurydzy. USDA prognozuje produkcję na poziomie 1,3 mld ton wobec 1,324 mld ton rok wcześniej. Oznacza to spadek o 1,8%.
Szczególnie duże ograniczenie produkcji kukurydzy przewidywane jest w Unii Europejskiej, gdzie zbiory mogą być niższe o 16%. W Stanach Zjednoczonych prognozowany spadek wynosi 5%.
Rosja i Ukraina eksportują mniej zbóż. To wpływa na ceny
Drugim ważnym czynnikiem wpływającym na rynek są ograniczenia eksportu zbóż z basenu Morza Czarnego. Jak podkreśla PKO BP ataki na infrastrukturę eksportową oraz statki utrudniają sprzedaż zboża z Rosji i Ukrainy.
Międzynarodowa Rada Zbożowa (IGC) obniżyła prognozę łącznego eksportu zbóż z tych dwóch państw o 13,5 mln ton, do 85 mln ton w sezonie 2026/2027. Oznaczałoby to spadek o 11% w stosunku do poprzedniego sezonu.
Dane ukraińskiego resortu rolnictwa wskazują, że w trzecim kwartale 2026 roku eksport zbóż i roślin strączkowych z Ukrainy zmniejszył się o 20% rok do roku. W przypadku samej pszenicy spadek wyniósł 41%.
Mniejsza dostępność zboża z tego regionu może zwiększyć zainteresowanie importerów pszenicą z Unii Europejskiej, w tym również z Polski.
Ceny kukurydzy też mocno wzrosły
Podwyżki są już widoczne na giełdach towarowych. W trzecim kwartale 2026 roku notowania kontraktów na pszenicę na giełdzie Euronext MATIF wzrosły o kilkanaście procent. Pod koniec września były o 27% wyższe niż rok wcześniej. Jeszcze większy wzrost dotyczył kukurydzy. Jej kontrakty giełdowe podrożały o ponad 50% w ujęciu rocznym.
Unia Europejska będzie też potrzebowała więcej kukurydzy z importu. Według IGC unijny import tego zboża w sezonie 2026/2027 może wzrosnąć o 26% w porównaniu z poprzednim sezonem.
Co może zmienić prognozy cen zbóż?
Analitycy PKO BP wskazują, że dalsze zachowanie cen będzie w dużej mierze zależeć od sytuacji na Morzu Czarnym.
– Rozwój sytuacji geopolitycznej na Morzu Czarnym jest istotnym czynnikiem ryzyka dla prognoz i stwarza warunki do znacznej zmienności cen – zaznaczono w raporcie.
Jeżeli problemy z eksportem z Rosji i Ukrainy będą się utrzymywały, dostępność zbóż na rynkach międzynarodowych może pozostać ograniczona. W przypadku poprawy warunków transportu presja na wzrost cen może się zmniejszyć.
oprac. Kamila Szałaj Źródło: PKO Bank Polski, „Agro Nawigator 3/2026”
